22.10.2013 – Pismo Z. Kękusia do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska w sprawie zadłużenia Polski

Krakow, dnia 22 pazdziernika 2013 r.

Zbigniew Kekus

Pan

Donald Tusk

Prezes Rady Ministrow

Kancelaria Prezesa Rady Ministrow

Al. Ujazdowskie 1/3

00-583 Warszawa

 

Do wiadomosci:

  1. Pan Jan Rostowski, Minister Finansow, ul. Swietokrzyska 12, 00-916 Warszawa

  2. Pan Bronislaw Komorowski, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, 00-952 Warszawa

  3. Panstwo Bogdan Borusewicz, Jan Wyrowinski, Stanislaw Karczewski, Maria Panczyk – Pozdziej – Marszalek i Wicemarszalkowie Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 6, 00-902 Warszawa

  4. Panstwo: Ewa Kopacz, Cezary Grabarczyk, Eugeniusz Tomczak – Grzeszczak, Marek Kuchcinski, Wanda Nowicka, Jerzy Wenderlich – Marszalek i Wicemarszalkowie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa

  5. Pan Andrzej Duda, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Bracka 15, 31-005 Krakow

  6. Pani Anna Grodzka, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Bracka 15, 31-005 Krakow

  7. Pan Marek Cebulak, Dyrektor Grodzkiego Urzedu Pracy w Krakowie, ul. Wawozowa 34, 31-752 Krakow

  8. Pan prof. Andrzej Bialas, Prezes Polskiej Akademii Umiejetnosci, ul. Slawkowska 17, Krakow

  9. Pan prof. dr hab. Andrzej Chochol, Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, ul. Rakowicka 27, 31-510 Krakow

  10. Pan insp. Mariusz Dabek – Malopolski Komendant Wojewodzki Policji, ul. Mogilska 109, 31-571 Krakow

  11. Pan ml. insp. mgr Wadim Dyba Komendant Miejski Policji w Krakowie ul. Siemiradzkiego 24, 31-137 Krakow

  12. Ks. kard. Stanislaw Dziwisz, Metropolita Krakowski, Kuria Metropolitalna, ul. Franciszkanska 3, 31-004 Krakow

  13. Pan Stanislaw Kracik, Dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. dr J. Babinskiego ul. Jozefa Babinskiego 29, 30-393 Krakow

  14. Adw. Jan Kuklewicz, Dziekan Okregowej Rady Adwokackiej w Krakowie, ul. Batorego 17, 31-135 Krakow

  15. Panstwo: Malgorzata Jantos, Slawomir Pietrzyk, Jozef Pilch – Wiceprzewodniczacy Rady Miasta Krakowa, Plac Wszystkich Swietych 3-4, 31-004 Krakow

  16. Pan Jacek Majchrowski, Prezydent Krakowa, Plac Wszystkich Swietych 3-4, 31-004 Krakow

  17. Pan Jerzy Miller, Wojewoda Malopolski, ul. Basztowa 22, 31-156 Krakow

  18. Pan Marek Sowa, Marszalek Wojewodztwa Malopolskiego, ul. Raclawicka 56, 30-017 Krakow.

  19. Sedzia Krzysztof Sobierajski, Prezes Sadu Apelacyjnego w Krakowie, ul. Przy Rondzie 3, 31-547 Krakow

  20. Prokurator Artur Wrona, Prokurator Apelacyjny, Prokuratura Apelacyjna w Krakowie, ul. Cystersow 18, 31-553 Krakow

  21. Pracownicy: Sadu Okregowego w Krakowie, Sadu Apelacyjnego w Krakowie, Sadu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy, Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie- Wschod, Prokuratury Okregowej w Krakowie, Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie; Funkcjonariusze Policji w.w. instytucji

  22. Pan Marek Biernacki, Minister Sprawiedliwosci, Al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa

  23. Pan Stanislaw Dabrowski, Prezes Sadu Najwyzszego, Pl. Krasinskich 2/4/6, 00-951 Warszawa

  24. Pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich, Al. Solidarnosci 77, 00-090 Warszawa

  25. Pan Andrzej Seremet, Prokurator Generalny, ul. Barska 28-30, 02-315 Warszawa

  26. Pan Alexis Chahtahtinsky, Konsul Generalny Republiki Francuskiej w Krakowie, ul. Stolarska 15, 31-043 Krakow

  27. Pani Ellen Germain, Konsul Generalny Stanow Zjednoczonych Ameryki w Krakowie,ul. Stolarska 9, 31-043 Krakow

  28. Pan Viktor Kolesnikov, Konsul Generalny Federacji Rosyjskiej w Krakowie, ul. Biskupia 7, 31-144 Krakow

  29. Pan Werner Kohler, Konsul Generalny Republiki Federalnej Niemiec w Krakowie, ul. Stolarska 7, 31-043 Krakow

  30. Pani Krystyna Gorzynska portal „Nowy Ekran”, Pan Jerzy Jachnik, portal „AferyiBezprawie”, Pan Maciej Lisowski, portal „Lex Nostra”, Pan Marek Podlecki www.monitor-polski.pl, Pan Zdzislaw Raczkowski, portal „Afery Prawa”

  31. Pan Wojciech Harpula, Redaktor Naczelny, „Gazeta Krakowska”, Al. Pokoju 3, 31-548 Krakow

  32. Pan Marek Keskrawiec, Redaktor Naczelny, „Dziennik Polski’, Al. Pokoju 3, 31-548 Krakow

  33. Pan Piotr Mucharski, Redaktor Naczelny, Tygodnik Powszechny, ul. Wislna 12, 31-007 Krakow

  34. Pan Jozef Stachow, Redaktor Naczelny „Gazeta Wyborcza – Gazeta Krakow”, ul. Szewska 5, 31-009 Krakow

  35. Pani Edyta Stanek, Redaktor Naczelny „Fakt Krakow”, ul. Grzegorzecka 10, 31-530 Krakow

  36. Pan Juliusz Braun – Prezes Zarzadu Telewizja Polska S.A., ul. Jana Pawla Woronicza 17, 00-999 Warszawa

  37. Pan Grzegorz Jankowski – Redaktor Naczelny, „Fakt”, ul. Domaniewska 52, 02-222 Warszawa

  38. Pan Tomasz Lis, Redaktor Naczelny „Newsweek”, ul. Domaniewska 52 02-222 Warszawa

  39. Pan Adam Michnik – Redaktor Naczelny, „Gazeta Wyborcza”, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa

  40. Pan Markus Tellenbach – Prezes Zarzadu Dyrektor Generalny Grupy TVN, ul. Wiertnicza 166 02-952 Warszawa

  41. http://www.kekusz.pl, www.monitor-polski.pl, www.nowyekran.pl, www.nowyekran.net, www.aferyprawa.eu, www.3obieg.pl

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o zobowiazanie ministra finansow Jana Rostowskiego do sporzadzenia i doreczenia mi odpowiedzi na moj wniosek z pisma do niego z dnia 21 pazdziernika 2013 r. – Zalacznik 1: „Wniosek – na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o sporzadzenie i doreczenie mi informacji publicznej w postaci informacji, czy jest mozliwe, ze calkowity dlug Polski stanowi w dacie zlozenia niniejszego pisma kwote ponad 3,5 biliona zl.”

  2. Wyjasnienie, dlaczego uwazam Pana i bylego ministra Skarbu Panstwa Aleksandra Grada za zdrajcow interesu narodowego.

  3. Zawiadomienie, ze niniejsze pismo zostanie umieszczone w Internecie, w tym na stronie http://www.kekusz.pl.

 

 

Maly narodek zydowski osmiela sie okazywac nieprzejednana nienawisc do wszystkich ludow,

jest zawsze pozadliwy cudzych dobr, czolobitny w nieszczesciu, a zuchwaly w szczesciu.”
Wolter

 

Bezmyslnosc charakteru polskiego pod wzgledem dobr doczesnych

czynila zawsze z Polski eldorado dla Zydow.”
Otto von Bismarck

 

Zydostwo to letnia i zimowa szarancza naszego kraju, ktora zaraza powietrze zgnilizna, roznosi prozniaczego ducha swych ojcow, wsrod pracowitego ludu utrzymac sie nie moze

i tam tylko sie gniezdzi i mnozy, gdzie prozniactwo ma ochrone.”
Stanislaw Staszic

 

Wy hebrajczycy, zyjac w naszym kraju od wiekow,

nie poczuwacie sie do szlachetniejszych dla kraju uczynkow,

wynoscie sie!”.

Jan Matejko

 

UZASADNIENIE

 

W opublikowanym w wydaniu „Dziennika Polskiego” z dnia 2 pazdziernika 2013 r. artykule Wlodzimierza Knapa pt. „Jak daleko do bankructwa” autor podal miedzy innymi – Zalacznik 2: Panstwo polskie jest dzis zadluzone na co najmniej 4 biliony zl. Z tej kwoty 1 bilion stanowi zadluzenie oficjalne, uwzglednione w statystykach. Trzykrotnie wyzszy jest dlug ukryty. Obecnie wynosi prawie 3,1 biliona zl. I caly czas rosnie.”

Zrodlo: Wlodzimierz Knap, „Jaka daleko do bankructwa”; „Dziennik Polski”, 2 pazdziernika 2013 r., s. A03 – Zalacznik 2

 

To ogromna kwota.

Bardzo rozna od podawanej oficjalnie.

Z tej przyczyny, zakladajac, ze W. Knap mogl sie pomylic w obliczeniach, pismem z dnia 22 pazdziernika 2103 r. skierowanym do ministra finansow Jana Rostowskiego zlozylem – Zalacznik 1:

  1. Wniosek – na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o sporzadzenie i doreczenie mi informacji publicznej w postaci informacji, czy jest mozliwe, ze calkowity dlug Polski stanowi w dacie zlozenia niniejszego pisma, 22 pazdziernika 2013 r., kwote ponad 3,5 biliona zl.

  2. Wniosek o udzielenie na wniosek, jak w pkt. I jednej z odpowiedzi:

    1. Tak, jest mozliwe, ze calkowity dlug Polski na dzien 22 pazdziernika 2013 r. przekraczal kwote 3,5 biliona zlotych.” , lub

    2. Nie, nie jest mozliwe, ze calkowity dlug Polski na dzien 22 pazdziernika 2013 r. przekraczal kwote 3,5 biliona zlotych.”

  3. Wniosek o sporzadzenie i doreczenie mi informacji publicznej, jak w pkt. 1 bez zbednej zwloki, nie pozniej niz w terminie okreslonym przepisami ustawy Kodeks postepowania administracyjnego.”

Zrodlo: Pismo z dnia 22 pazdziernika 2013 r. do ministra finansow Jana Rostowskiego – Zalacznik 1

 

Wnosze o zobowiazanie sluzbowego podwladnego Prezesa Rady Ministrow – art. 148 pkt 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Prezes Rady Ministrow: (…) 7) jest zwierzchnikiem sluzbowym pracownikow administracji rzadowej” – ministra finansow Jana Rostoskiego do sporzadzenia i doreczenia mi odpowiedzi na moj wniosek wedlug jednego z dwoch zaproponowanych przeze mnie wariantow.

Bez zadnego dodatkowego komentarza.

Z przyczyn, o ktorych kilkukrotnie Pana informowalem i z ktorych kilka podam w dalszej czesci niniejszego pisma uwazam Pana za najmniej godnego zaufania polityka w Polsce.

Mam prawo nie ufac informacjom podawanym przez Pana oraz przez czlonkow Pana rzadu.

Ani troche sie nie zdziwie, gdy okaze sie, ze z zadluzeniem tez – tzn., jak w wielu innych przypadkach – nas Pan oszukiwal.

Nie pytam zatem ministra J. Rostowskiego, czy zadluzenie Polski na dzien 22.10.2013 r. przekracza kwote 3,5 bln zl.

Na tak postawione pytanie z cala pewnoscia odpowiedzialby, ze nie.

Dopiero po tym, gdy oddacie wladze moze sie okazac, ze bylo cos o czym on nie wiedzial i dlatego udzielajac odpowiedzi w najlepszej wierze … pomylil sie.

Dzisiaj juz „wroble na dachu cwierkaja” nie tylko o tym, ze zadluzenie Polski jest kilkukrotnie wyzsze niz na Pan informuje, ale takze na czym polega kreatywna ksiegowosc Pana rzadu.

Te glosy musza docierac do ministra J. Rostowskiego.

Jesli zatem pytam ministra finansow: „czy jest mozliwe, ze calkowity dlug Polski stanowi w dniu 22 pazdziernika 2013 r. kwote ponad 3,5 biliona zl.”, to J. Rostowski powinien przed sporzadzeniem odpowiedzi zastanowic sie, czy eksperci podajacy inna niz on kwote zadluzenia Polski jednak nie maja racji.

Byc moze odpowie, ze nie jest mozliwe, ze w dniu 22 pazdziernika 2013 r. calkowite zadluzenie Polski przekraczalo kwote 3,5 biliona zl.

W takim przypadku wiarygodnosc i profesjonalizm Jana Rostowskiego Polacy zweryfikuja – oby nie negatywnie, znaczy … bolesnie – gdy Platforma Obywatelska odda wladze.

J. Rostowski bedzie wtedy najpewniej tam, skad przyjechal na Pana wezwanie, ale … bedziemy madrzejsi po szkodzie.

Czas szybko leci, a jak pokazuja doswiadczenia, najbardziej nawet przegrani wracaja do glownych rol na scenie politycznej.

Dobrze bedzie zatem wiedziec na przyszlosc … „who is who”.

Prosze sie nie oburzac, ze ja insynuuje, ze krzywdze itd. itp. Przypomne, ze jeden z najbardziej prominentnych czlonkow Platformy Obywatelskiej, europejska „ekstraklasa”, Janusz Lewandowski wystepowal w spotach reklamowych, z ktorych przekonywal nas, ze Pana partia, jesli wygra wybory, zapewni Polsce 300 mld zl unijnych dotacji. Zapytany juz po wyborach przez uczniow liceum w Lublinie, ktore kiedys ukonczyl, o realizacje obietnicy odpowiedzial:

 

Bralem udzial w tych nieco durnych klipach, ale to byla kampania

Janusz Lewandowski /Platforma Obywatelska/ Komisarz Unii Europejskiej ds. Budzetu, PAP, 3 grudnia 2011 r.

 

Tego „ale” chce uniknac ze strony ministra J. Rostowskiego i dlatego nie pytam go, czy zadluzenie Polski na dzien 22.10.2013 r. wynosi ponad 3,5 biliona zl, ale czy jest to mozliwe, ze taka jest kwota zadluzenia.

Moja obawa co do wiarygodnosci informacji o kwocie zadluzenia Polski podawanej przez Pana i ministra finansow w Pana rzadzie jest tym bardziej uprawniona, ze Wlodzimierz Knap jest jedynym z mnostwa dziennikarzy, ekonomistow, ktorzy od dawna kwestionuja kwote podawana przez Panow.

Trzeba zatem wskazac, jakie moga byc dla Polski konsekwencje ewentualnego ukrywania przez Pana prawdy przed nami.

I wcale nie trzeba w takim przypadku fantazjowac. Mozna odwolac sie do doswiadczen. Grecji. Ta, po tym, gdy stanela przed grozba bankructwa otrzymala pomoc od Unii Europejskiej i Miedzynawowego Funduszu Walutowego pod warunkiem wprowadzenie przez rzad uchwaly w sprawie oszczednosci budzetowych.

Wskazac wszak nalezy, ze w komentarzu do udzielonej Grecji pomocy, „Gazeta Wyborcza” z dnia 4 lipca 2011 r. podala:

 

Drakonskie ciecia moga sie jednak okazac latwiejsze od narzuconej przez UE i MFW ekspresowej prywatyzacji, ktora ma dac budzetowi az 50 mld euro do 2015 r. – Grecja staje wobec powaznego ograniczenia suwerennosci – przyznal wczoraj szef eurogrupy Jean-Claude Juncker. – Ale zgodzila sie skorzystac z doradztwa eurolandu w sprawie prywatyzacji. Juncker stawia Grekom za wzor fundusz powierniczy, ktory sprywatyzowal majatek po NRD. Ale nie wspomina, ze w przedsiebiorstwach, ktore ten fundusz przejal w 1990 r. pracowalo 4 mln Niemcow, a kiedy konczyl prace w 1994 r. – tylko 1,5 mln. Czy Grecy zniosa grozbe takiego wzrostu bezrobocia?”
Zrodlo: Tomasz Bielecki, Dionizos Sturis, „Kto uwierzy Grecji?”; „Gazeta Wyborcza”, 4 lipca 2011 r., s. 1

 

Czy Polsce nie grozi taki sam scenariusz?

Jesli nas oklamujecie, Pan i minister finansow, albo jesli brak Wam kompetencji i nie jestescie swiadomi grozby bankructwa Polski, moze sie okazac, ze po przegranych przez PO wyborach … Polska stanie wobec powaznego ograniczenia suwerennosci. Bedziemy zmuszeni skorzystac z pomocy, w tym doradztwa eurolandu i sprywatyzowac, czyli wyprzedac resztki firm, ktore jeszcze sa w posiadaniu Skarbu Panstwa.

Najpewniej za bezcen, bo swoje skutki ujawni wtedy podstawowe z praw ekonomii, podazy i popytu.

Jesli pod przymusem UE i MFW nastapi „wysyp” na rynek polskich spolek Skarbu Panstwa i w dodatku trzeba je bedzie prywatyzowac/sprzedawac „w oka mgnieniu”, przy pomocy zagranicznych funduszy powierniczych, Polska nie bedzie mogla liczyc na nadto atrakcyjne oferty.

Zauwazyc nalezy, ze statystyki dotyczace wzrostu bezrobocia w firmach prywatyzowanych przez fundusze powiernicze tez dobrze Polakom nie wroza.

W zwiazku z opisanymi powyzej pokrotce doswiadczeniami Grecji – celem ograniczenia objetosci niniejszego pisma nie pisze o innych oraz o dobrze znanych doswiadczeniach Cypryjczykow ze zwalczaniem skutkow zadluzenia – powinien Pan zobowiazac ministra finansow J. Rostowskiego do rzetelnego potraktowania zgloszonej mu przeze mnie sprawy. Takie jej potraktowanie bedzie takze z korzyscia dla Pana. Dowie sie Pan, na ile jest Pan zaawansowany w realizacji Pana celow. Przypomne:

 

Ja nie chce uczestniczyc w wyscigu, ktorego celem jest palac i zaszczyt.

Ja chce uczestniczyc w batalii, ktorej celem jest cywilizacyjny postep Polski.
Zrodlo: Donald Tusk, w: Jerzy Kubrak, „Nie chce byc prezydentem”, „Fakt”, 29 stycznia 2010 r., s. 2

 

Zbudujemy nowe przewagi konkurencyjne Polakow i polskiej gospodarki, by z kryzysu „wybiec” w nowoczesnosc. Podstawa rozwoju musi byc innowacyjnosc, kapital intelektualny, wiedza”
Zrodlo: „Tuska „Plan dla Polski”; „Gazeta Wyborcza”, 19-20 marca 2011 r., s. 1

 

Pan sam powinien byc najbardziej zainteresowany tym, czy sie Pan do nich przybliza, czy tez od nich oddala.

Za brak wynikow trener Waldemar Fornalik stracil przed kilkoma dniami prace …

A Pan wzial na siebie duzo powazniejsze niz on zadanie i Pana wiecej niz jego Polakow obdarzylo zaufaniem.

 

Ad. pkt 2, str. 1

 

Rozczarowanie:

Donald Tusk nie ma dzis latwego zycia.

Po szesciu latach rzadow zaczynamy go rozgryzac. (…) W ciagu ostatnich kilku lat w miejsce chlopaka z podworka opinia publiczna miala ujrzec w pelnej krasie czlowieka, ktory potrafi pomiatac wlasnymi wspolpracownikami, grozi ministrom palcem, bawi sie na oczach mediow, zapowiadajac, kiedy i jak ich upokorzy. Powoluje amatorow na wazne stanowiska. Bezszelestnie staje sie partyjnym dyktatorem. Nie dotrzymuje slowa i bywa msciwy. Otoz na takiego Tuska nie oddalbym glosu.

Mysle, ze dzis szef PO nie gra, niestety. Jest soba.”
Zrodlo: Zbigniew Holdys, „Rozczarowanie”; „Newsweek”, 4-10.03.2013, s. 61

 

Jak Pana kilkukrotnie wczesniej informowalem, uwazam Pana za zdrajce interesu narodowego. Przypomne pokrotce dlaczego.

Otoz w 2007 roku wygral Pan wybory dzieki glosom mlodych Polakow.

Zaraz potem ich Pan przehandlowal celem zyskania popularnosci w srodowiskach, ktore dla Pana najwazniejsze.

Sprawowanie urzedu premiera rozpoczal Pan w dniu 23 listopada 2007 r., a juz w dniu 11 marca 2008 r., udal sie Pan – ujawniajac grupe docelowa Pana polityki zagranicznej i finansowej – do Nowego Jorku na spotkanie z przedstawicielami organizacji zydowskich – Komitet Zydow Amerykanskich /AJC/, Konferencja ds. Roszczen Zydowskich /JCC/, Liga Przeciw Znieslawieniom /ADL/ – i sam z wlasnej woli zlozyl im Pan w imieniu najwyzszych wladz Rzeczypospolitej Polskiej, Rady Ministrow, Sejmu, Senatu i prezydenta, obietnice wprowadzenia do konca roku 2008 ustawy reprywatyzacyjnej.

Wiceprezes Swiatowego Kongresu Zydow Kalman Sultanik powiedzial po spotkaniu z Panem:

 

Premier Tusk sam poruszyl problem prywatnej wlasnosci, byl bardzo otwarty i potwierdzil to, o czym zapewnil mnie w Polsce wiceminister skarbu Laszkiewicz, ktory powiedzial, ze ten rzad zobowiazuje sie do rozwiazania tego problemu. Premier powiedzial, ze do wrzesnia ustawa o reprywatyzacji zostanie uchwalona, i szybko, jeszcze w tym roku wprowadzona w zycie” – powiedzial Sultanik”

Zrodlo: Dziennik.PL, 12 marca 2008r. http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article137101/Tusk _zwroci_Zydom_majatek.html

 

Jak podala „Rzeczpospolita”, Michael Salberg z Ligi Przeciw Znieslawieniom /ADL/ zauroczony Pana postawa powiedzial:

Chcielismy sie poznac z nowym polskim premierem. Zobaczyc, jakie jest jego stanowisko w sprawie dialogu polsko-zydowskiego. Tymczasem on wystapil z tak wspaniala deklaracja. Do konca tego roku ma zostac przyjeta ustawa reprywatyzacyjna – opowiada „Rz” Michael Saldberg z ADL.”

Zrodlo: http://www.rp.pl/artykul/105482.html

 

Te slowa zachwytu pod Pana adresem Zyda z Nowego Jorku chwaly Panu nie przynosza.

Wrecz przeciwnie.

Pan nie byl w 2008 r. nowicjuszem w zawodzie polityka. Mial Pan za soba kilkanascie lat sprawowania mandatow parlamentarzysty.

Panu nie wolno bylo zlozyc obietnicy, jak wyzej.

Z powodu braku znajomosci prawa konstytucyjnego z cala pewnoscia popelnil Pan przestepstwo przekroczenia uprawnien i dzialania na szkode interesu publicznego – art. 231 § 1 K.k.

Mezem stanu bedac zachowal sie Pan infantylnie. Z wlasnej woli udal sie Pan do przedstawicieli najbardziej roszczeniowego wobec Polski srodowiska i tam przed nimi Pan … „wystapil z tak wspaniala deklaracja”.

Za takie zachowanie pozbawiono by pracy osobe poczatkujaca w zawodzie juniora-handlowca.

Zlozone Zydom z Nowego Jorku obietnice w marcu 2008 r. przypieczetowal Pan podczas wizyty w Izraelu w kwietniu 2008 r. obietnica zlozona premierowi Izraela:

 

Chce podkreslic z cala moca, ze moj rzad doprowadzi w najblizszych miesiacach do sfinalizowania procesu legislacji, ktory zakonczy bardzo trudny i bolesny problem reprywatyzacji – obiecywal w czasie wizyty w Izraelu w kwietniu zeszlego roku Donald Tusk. Nie ma nic gorszego, niz powiedziec slowo „oddam” i nie moc oddac – dodal /Donald Tusk – ZKE/ na wspolnej konferencji prasowej z owczesnym premierem Izraela Ehudem Olmertem.”

Zrodlo: Jedrzej Bielecki, „Ustawa reprywatyzacyjna wciaz w powijakach, a Unia nas naciska”; „Dziennik Polska Europa Swiat”,

1 lipca 2009r., s. 7

 

Pana opisane wyzej zachowanie jeszcze nie uprawnia do nazwania Pana zdrajca interesu narodowego.

Zaprezentowal sie Pan jako osoba infantylna, bezmyslna, zadna popularnosci w srodowiskach, najdelikatniej rzecz ujmujac, malo zyczliwych w Polsce.

Ale …

W grudniu 2008 r. gotowy byl przygotowany przez ministra Skarbu Panstwa Aleksander Grad projekt ustawy reprywatyzacyjnej.

W artykule zamieszczonym na 3 stronie w.w. wydania „Dziennik” podal za rzecznikiem ministerstwa Skarbu Panstwa Maciejem Wiewiorem – Zalacznik 3: „Ustawa reprywatyzacyjna, dzieki ktorej pokrzywdzeni odzyskaja okolo jednej piatej wartosci tego, co utracili jest juz gotowa, w styczniu trafi do Sejmu. (…) Rzad chce dzialac szybko. Juz na poczatku stycznia projekt zostanie przyjety przez cala Rade Ministrow i trafi do Sejmu. Ustawa powinna wejsc w zycie wczesna wiosna, o ile nie zawetuje jej prezydent – mowi „Dziennikowi” rzecznik Ministerstwa Skarbu, Maciej Wiewior.

(…) Co zaklada projekt? Rzad chce przeznaczyc na rekompensaty 20 mld zl.Tyle moze wygospodarowac, sprzedajac nalezace jeszcze do Skarbu Panstwa akcje przedsiebiorstw i nieruchomosci. Rzad spodziewa sie jednak, ze roszczenia moga wyniesc nawet 100 mld zl. Jesli tak sie stanie, pokrzywdzeni odzyskaja okolo 20 proc. majatku. Rzad nie chce dac wyzszych rekompensat, bo musialby zadluzyc panstwo albo podwyzszyc podatki. Z kolei mniejsza niz 20 proc. rekompensata tez jest raczej wykluczona, bo tyle otrzymali polscy obywatele, ktorzy utracili majatki za Bugiem.

Wnioski o rekompensaty bedzie mozna skladac przez 12 miesiecy od wejscia w zycie ustawy. Pozniej beda one wyplacane przez kilkanascie lat.

Kto bedzie mial do nich prawo? – Ci ktorzy w chwili utracenia majatku byli polskimi obywatelami, oraz ich potomkowie. Ci ostatni nie musza juz jednak miec polskiego obywatelstwa – zaznacza Maciej Wiewior. Nie jest tez konieczne, aby beneficjenci dzisiaj mieszkali w Polsce. Czy na rekompensaty moga tez liczyc polscy obywatele zydowskiego pochodzenia? Tak. Celem ustawy jest co prawda zrekompensowanie konfiskaty majatkow zabranych przez komunistow w latach 1944-1962. Jednak wladze PRL przejmowaly majatek zagrabiony przez III Rzesze na terenie Polski.

(…) Jak bedzie wyceniana wartosc odebranej wlasnosci? Postanowilismy opierac sie na dzis obowiazujacych cenach.

(…) Ustawa nie obejmie takze majatkow na terenie Warszawy. W stolicy sytuacja jest specyficzna: calosc nieruchomosci zostala przejeta jednym dekretem Bieruta. Prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz przygotowuje projekt ustawy, ktory wkrotce ma byc przedstawiony w Sejmie. Zaklada on mozliwosc zwrotu duzej czesci wlasnosci w naturze. A wiec potencjalnie moze byc o wiele bardziej korzystny w naturze.”

Zrodlo: Jedrzej Bielecki: „Panstwo zwroci 20 procent”, „Dziennik Polska Europa Swiat”, 23.12.2008r., s. 3 – Zalacznik 3

Po kilku miesiacach sprawowania urzedu Prezesa Rady Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej, ktory zapewnili Panu ich glosami mlodzi Polacy, Pan zdecydowal w naszym imieniu, ze wyprzeda za 20 mld zl nalezace jeszcze do Skarbu Panstwa akcje przedsiebiorstw i nieruchomosci, zeby zadowolic obywateli innych panstw.

Przypomne zatem, ze przedstawiciel Pana partnera koalicyjnego mowil niedlugo potem:

 

– Pieniadze ze sprzedazy spolek powinny byc przeznaczone na rozwoj firm i ich konkurencyjnosc”.

Zrodlo: Grzegorz Osiecki, „Gotowy plan prywatyzacji” , „Dziennik Polska Europa Swiat”, 11.08.2009r., s. 1

 

Tak mysli kazdy Polak patriota.

Ten, kto wie, ze w Polsce dorastac beda jego dzieci, wnuki, prawnuki.

A Pan zaprezentowal sie jako lajdak.
Jeszcze nie zdrajca.
Jak Pan wie, ja nigdy nie rzucam slow na wiatr …

 

Najwazniejsze w Pana, A. Grada i … nie tylko – patrz:, tekst ponizej – zalozenie projektu ustawy reprywatyzacyjnej tak przedstawil rzecznik Ministerstwa Skarbu Panstwa: Co zaklada projekt?Rzad chce przeznaczyc na rekompensaty20 mld zl.Tyle moze wygospodarowac, sprzedajac nalezace jeszcze do Skarbu Panstwa akcje przedsiebiorstw i nieruchomosci. (…) Rzad spodziewa sie jednak, ze roszczenia moga wyniesc nawet100 mld zl.Jesli tak sie stanie, pokrzywdzeni odzyskaja okolo20 proc.majatku. (…) Jak bedzie wyceniana wartosc odebranej wlasnosci?Postanowilismy opierac sie na dzis obowiazujacych cenach.

Zrodlo: Jedrzej Bielecki: „Panstwo zwroci 20 procent”, „Dziennik Polska Europa Swiat”, 23.12.2008r., s. 3, Zalacznik 3

 

Podstawa przygotowanego przez A. Grada projektu byly zalozenia, ze:

  1. Pan wyprzeda za 20 mld zl bogactwo narodowe, tj. nalezace jeszcze do Skarbu Panstwa akcje przedsiebiorstw i nieruchomosci,

  2. roszczenia beneficjentow moga wyniesc nawet 100 mld zl.,

  3. beneficjenci – w tym obywatele … calego swiata – otrzymaja 20 proc. wartosci skonfiskowanych im lub ich przodkom majatkow /20 mld zl w 100 mld. zl to 20 proc./,

  4. baza do wyliczenia kwot rekompensat beda „dzis obowiazujace ceny”.

 

To – najdelikatniej rzecz ujmujac – niefrasobliwosc, nieroztropnosc.

Nie wyjasnil M. Wiewior, jaka czesc bogactwa narodowego chcial Pan wyprzedac za 20 mld. zl. Wszystkie nalezace do Skarbu Panstwa akcje przedsiebiorstw i nieruchomosci, czy tylko czesc.
Jesli wszystkie, to – rodzi sie pytanie – skad minister Aleksander Grad wiedzial, ze sa warte wlasnie 20 mld zl?

Taki sobie postawil – kwotowy – cel?

Jesli tak, to skad Pan wiedzial, ze Pana minister nie ustalil sobie celu latwego do osiagniecia?

A moze Pan i minister Aleksander Grad chcieliscie wyprzedac tylko jakas czesc bogactwa narodowego, zeby Pan mogl dotrzymac obietnicy zlozonej Zydom z Nowego Jorku i Izraela?

Jesli tak, to – rodzi sie pytanie – ktorych przedsiebiorstw i nieruchomosci wartosc „wycenial’ minister Aleksander Grad w grudniu 2008 r. na 20 mld zl?

Przypomne, ze niedlugo potem A. Grad deklarowal, ze ze sprzedazy akcji spolek nalezacych do Skarbu Panstwa uzyska 50 mld zl.

Nie wiadomo zatem, skad wzieliscie Panowie tych 20 mld zl.

 

Przejdzmy do ustalonej przez Panow kwoty 100 mld zl … „Rzad spodziewa sie jednak, ze roszczenia moga wyniesc nawet 100 mld zl.”

Podkreslic nalezy, ze rzecznik M. Wiewior uzyl najbardziej wlasciwego slowa dla nazwania sposobu ustalenia najwazniejszej dla ustawy z kwot – rzad … „spodziewa sie”.

W marcu 2011 r. poswiadczyl kwote „Dziennik Gazeta Prawna”:

 

Wartosc roszczen bylych wlascicieli szacuje sie dzis na 100 mld zl.

Tyle musialby wyplacic Skarb Panstwa, gdyby wszyscy poszkodowani skierowali sprawy do Sadu i je wygrali.”

Zrodlo: „Koniec z reprywatyzacja”, „Dziennik Gazeta Prawna”, 11-13 marca 2011 r., s. 1

 

A czy rzad, czyli w przypadku ustawy reprywatyzacyjnej przede wszystkim Prezes Rady Ministrow i minister Skarbu Panstwa wiedzieli chocby ilu zglosi sie pokrzywdzonych …?

Rzad – czyli Pan, A. Grad i zespol „ekspertow”, ktory przygotowal projekt ustawy – rzeczywiscie „spodziewal” sie kwoty 100 mld zl, a nie oszacowal ja.

Skad o tym wiem?

Z najbardziej wiarygodnego zrodla. Z Departamentu Reprywatyzacji i Rekompensat Ministerstwa Skarbu Panstwa.

Co bowiem dla kazdego, kto – w przeciwienstwie do Pana i Aleksandra Grada w przypadku, miedzy innymi, projektu ustawy reprywatyzacyjnej – dzialanie poprzedzi mysleniem, jest oczywiste, ostateczna kwota roszczen zgloszonych przez – rozsianych po swiecie – beneficjentow ustawy reprywatyzacyjnej bedzie pochodna przede wszystkim dwoch zmiennych, tj.:

  1. liczby beneficjentow,

  2. wartosci, w kazdym indywidualnym przypadku, skonfiskowanego majatku – M. Wiewior mowil: „Postanowilismy opierac sie na dzis obowiazujacych cenach.”

 

Trudno sobie zatem bylo wyobrazic, ze przygotowujac projekt ustawy, ktorej wprowadzenie w zycie mialo miec ogromny wplyw na finanse panstwa, skutkowac wyprzedaza za 20 mld zl bogactwa narodowego, a w przypadku pomylki zadluzeniem panstwa i/lub podwyzszeniem podatkow – „Rzad nie chce dac wyzszych rekompensat, bo musialby zadluzyc panstwo albo podwyzszyc podatki.” – minister Aleksander Grad i jego zespol nie oszacowali na potrzebe przygotowanego projektu liczby przyszlych beneficjentow ustawy i sredniej wartosci jednego roszczenia.

A jednak …

Po zapoznaniu sie z opublikowanymi w wydaniu z dnia 23 grudnia 2008 r. „Dziennika Polska Europa Swiat” zalozeniami projektu A. Grada ustawy reprywatyzacyjnej, pismem z dnia 5 stycznia 2009 r. skierowanym do marszalka Sejmu Bronislawa Komorowskiego zlozylem miedzy innymi – Zalacznik 4: „Wniosek o wydanie polecenia Szefowi zespolu, ktory przygotowal projekt ustawy reprywatyzacyjnej, doreczenia mi – w terminie 14 dni od daty zlozenia przeze mnie niniejszego pisma – prezentacji modelu i danych, ktore do niego wprowadzono, na podstawie ktorych ustalono, ze maksymalna kwota roszczen pokrzywdzonych przez III Rzesze i wladze PRL nie przekroczy 100 mld zl.”

Zrodlo: Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, pismo Z. Kekusia z dnia 5 stycznia 2009 r. do marszalka Sejmu Bronislawa Komorowskiego – Zalacznik 4

 

W uzasadnieniu przedstawilem moje opisane wyzej watpliwosci.

Nigdy nie otrzymalem zadnej odpowiedzi na moje wnioski z pisma z dnia 5 stycznia 2009 r. marszalka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.

W zwiazku z powyzszym, pismem z dnia 27 czerwca 2011 r. skierowanym do ministra Skarbu Panstwa Aleksandra Grada zlozylem: „Wniosek – na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o sporzadzenie i doreczenie mi wyjasnienia:

1.na jakiej podstawie eksperci Ministerstwa Skarbu Panstwa ustalili, ze calkowita kwota roszczen Polakow ktorym wladze PRL i III Rzesza skonfiskowaly mienie, nie przekroczy 100 mld zl. Wnosze o doreczenie mi prezentacji metody, ktora posluzylo sie Ministerstwo Skarbu Panstwa celem ustalenia calkowitej kwoty roszczen oraz danych wykorzystanych na potrzebe jej ustalenia.

2.czy poinformowany przeze mnie, ze liczba Polakow pokrzywdzonych przez wladze PRL i III Rzesze wynosi ponad 2 miliony oraz ze srednia wartosc jednego odszkodowania wyplaconego pokrzywdzonym z mocy prawomocnych wyrokow sadow stanowila w 2010 r. kwote 4,5 mln zl, minister Skarbu Panstwa zweryfikuje szacowana na 100 mld zl kwote calkowita przyszlych roszczen.”

 

W uzasadnieniu podalem dana – 2 mln potencjalnych beneficjentow ustawy – za „Dziennikiem Gazeta Prawna” z dnia 11-13 marca 2011 r.: „Rzad wstrzymal prace nad ustawa o odszkodowaniach dla bylych wlascicieli. To oznacza, ze ponad dwa miliony Polakow, ktorzy stracili majatki w wyniku nacjonalizacji, nie dostana nawet symbolicznych rekompensat.” – Zrodlo:Koniec z reprywatyzacja”, „Dziennik Gazeta Prawna”, 11-13 marca 2011 r., s. 1.

 

Kwote 4,5 mln ustalilem na podstawie danych za 2010 r. Wedlug dostepnych mi danych w 2010 r. zrealizowano lacznie 32 wnioski o wyplate odszkodowan na podstawie prawomocnych wyrokow sadowych, na laczna kwote ponad 143 mln zl. Na jeden wniosek przypadala zatem srednia kwota 4,5 mln zl.

 

W odpowiedzi otrzymalem pismo Dyrektora Departamentu Reprywatyzacji i Rekompensat Ministerstwa Skarbu Panstwa Andrzeja Relidzynskiego z dnia 6 lipca 2011 r., w ktorym ten podal – Zalacznik 5: „Jednoczesnie tut. Departament nie moze zweryfikowac oraz odniesc sie do podanych przez Pana danych w zakresie ogolnej liczby osob objetych skutkami nacjonalizacji, poniewaz nie posiada wiedzy na ten temat.”
Zrodlo: Ministerstwo Skarbu Panstwa, Departament Reprywatyzacji i Rekompensat, sygn. DRiR-GD-561-

130/11(Drin/2237/11), pismo z dnia 6 lipca 2011 r. Dyrektora Departamentu Andrzeja Relidzynskiego – Zalacznik 5

 

Minister Skarbu Panstwa i jego zespol „ekspertow” przygotowali zatem projekt ustawy o najwiekszym w historii Polski, negatywnym dla nas wymiarze finansowym, dotyczacym pokrzywdzonych przez wladze PRL i III Rzesze, nie wiedzac tego, co powinno byc punktem wyjscia dla nastepnych szacunkow, tj. ilu moze byc beneficjentow ustawy.

Skad zatem wiedzieliscie Pan i A. Grad, – jesli nie wiedzieliscie, ilu bedzie tych „wszystkich poszkodowanych”? – ze:

 

Wartosc roszczen bylych wlascicieli szacuje sie dzis na 100 mld zl.

Tyle musialby wyplacic Skarb Panstwa, gdyby wszyscy poszkodowani skierowali sprawy do Sadu i je wygrali.”

Zrodlo: „Koniec z reprywatyzacja”, „Dziennik Gazeta Prawna”, 11-13 marca 2011 r., s. 1

 

Tego sie nie dowiedzialem – i juz sie nigdy nie dowiem, a ze mna internauci odwiedzajacy strone http://www.kekusz.pl, – bo minister Skarbu Panstwa Aleksander Grad nie doreczyl mi prezentacji metody, ktora posluzylo sie Ministerstwo Skarbu Panstwa celem ustalenia calkowitej kwoty roszczen poszkodowanych, tj. 100 mld zl, oraz danych wykorzystanych na potrzebe jej ustalenia.

Ciekawe bedzie zapewne dla Adresatow kopii niniejszego pisma, jakie stanowisko w sprawie liczby beneficjentow ustawy pochodzenia zydowskiego, prezentowal Prezes Holocaust Restitution Committee w Nowym Jorku Jehuda Evron.

W wywiadzie udzielonym „Dziennikowi Polska Europa Swiat” powiedzial:

 

Jedrzej Bielecki: „W Polsce przed wojna mieszkalo 3,5 mln obywateli zydowskiego pochodzenia.

Ile ich i ich potomkow wystapi teraz o rekompensaty?”

Jehuda Evron: Zaledwie od 10 do 15 tys. Ogromna wiekszosc zginela przeciez w Holocauscie!

Inni nie chca sie tym zajmowac lub nie wiedza, co przodkowie mieli w Polsce.

Zrodlo: „Z ustawy skorzysta 15 tys. Zydow”wywiad z Jehuda Evron’em, Prezesem Holocaust Restitution Committee w Nowym Jorku, „Dziennik Polska Europa Swiat”, 23.12.2008r. s. 3 – Zalacznik 3

 

Najlepszym dla jakze konserwatywnego, szacunku prezesa J. Evrona, bedzie z cala pewnoscia sluszna opinia o Narodzie Polski Leszka Balcerowicza:

Polakow nie mozna traktowac jak baranow”

Leszek Balcerowicz, „Gazeta Wyborcza”, 11.02.2011 r., s. 28

 

Wyzej wymienionym pismem z dnia 6 lipca 2011 r., Dyrektor A. Relidzynski poinformowal mnie takze, ze – Zalacznik 5: „W 2010 r. z tytulu bezprawnej nacjonalizacji, ze srodkow Funduszu Reprywatyzacji zrealizowana zostal wyplata odszkodowan na podstawie prawomocnych wyrokow sadu na rzecz 115 osob fizycznych oraz 8 osob prawnych na laczna kwote 82,6 mln zl co daje srednia wartosc odszkodowania w wysokosci 671 tys. zl.”
Zrodlo: Ministerstwo Skarbu Panstwa, Departament Reprywatyzacji i Rekompensat, sygn. DRiR-GD-561-

130/11(Drin/2237/11), pismo z dnia 6 lipca 2011 r. Dyrektora Departamentu Andrzeja Relidzynskiego – Zalacznik 5

 

Gdybym ja byl ministrem Skarbu Panstwa, to gdyby mi moj sluzbowy zwierzchnik zlecil przygotowanie projektu ustawy reprywatyzacyjnej, to bym rozpoczal od ustalenia liczby jej przyszlych beneficjentow. Gdybym byl Prezesem Rady Ministrow, to gdyby mi minister A. Grad zglosil w grudniu 2008 r., ze ma gotowy projekt ustawy, to bym go spytal: „Panie ministrze, a ilu bedzie beneficjentow ustawy?”

A ze tego minister A. Grad nie wiedzial nawet jeszcze w … czerwcu 2011 r.„Jednoczesnie tut. Departament nie moze zweryfikowac oraz odniesc sie do podanych przez Pana danych w zakresie ogolnej liczby osob objetych skutkami nacjonalizacji, poniewaz nie posiada wiedzy na ten temat.” – to bym beztroskiego – w najlepszym przypadku – ministra razem z jego projektem odeslal … „do naroznika”.

Bycie historykiem z wyksztalcenia nie zwalnia Pana od myslenia.

Pan, nad wyraz beztroski, chcial natomiast ustawe wedlug projektu A. Grada wprowadzic w zycie w tempie ekspresowym – „Rzad chce dzialac szybko. Juz na poczatku stycznia projekt zostanie przyjety przez cala Rade Ministrow i trafi do Sejmu. Ustawa powinna wejsc w zycie wczesna wiosna, o ile nie zawetuje jej prezydent – mowi „Dziennikowi” rzecznik Ministerstwa Skarbu, Maciej Wiewior.”

Zweryfikujmy zatem ustalenia Aleksandra Grada i jego zespolu „ekspertow” w oparciu o rzeczywiste liczby.

Jesli ponad 2.000.000,00 /slownie: dwa miliony/ pokrzywdzonych stracilo majatki w wyniku nacjonalizacji /nie wiem, czy w tej liczbie sa tez pokrzywdzeni przez III Rzesze, jesli nie, beneficjentow moze byc wiecej/, a srednia – ustalona przez Departament Reprywatyzacji i Rekompensat Ministerstwa Skarbu Panstwa – wartosc odszkodowania w 2010 r. wynosila 671.000,00 /slownie: szescset siedemdziesiat jeden tysiecy/ zl, to minister Skarbu Panstwa Aleksander Grad, ktorego konstytucyjnym, podobnie zreszta, jak Pana, obowiazkiem jest chronic interesy Skarbu Panstwa – art. 146.1 Konstytucji: „W zakresie i na zasadach okreslonych w Konstytucji i ustawach Rada Ministrow w szczegolnosci: (…) 4) chroni interesy Skarbu Panstwa” – dopelniajac tego obowiazku przez zachowanie szczegolnej ostroznosci minister A. Grad powinien zalozyc, ze beneficjentow beda … ponad 2.000.000,00 – przeciez mieli byc nimi: Ci ktorzy w chwili utracenia majatku byli polskimi obywatelami, oraz ich potomkowie. Ci ostatni nie musza juz jednak miec polskiego obywatelstwa – zaznacza Maciej Wiewior. Nie jest tez konieczne, aby beneficjenci dzisiaj mieszkali w Polsce.” – i te liczbe pomnozyc przez srednia wartosc odszkodowania.

I tak, jesli dla 2010 r. nie byla to kwota 4,5 mln zl ustalona przeze mnie, to bylo to obliczonych przez Departament Reprywatyzacji i Rekompensat Ministerstwa Skarbu Panstwa 671.000,00 /slownie: szescset siedemdziesiat jeden tysiecy/ zl.

Jesli pomnozyc liczbe 2.000.000,00 przez kwote 671.000,00 zl, otrzymamy kwote … 1.342.000.000.000,00 zl.

A nie – jak … spodziewaliscie sie Pan oraz A. Grad i jego zespol „ekspertow” – 100.000.000.000,00 zl.

W tym miejscu wskazac nalezy, ze A. Grad i jego zespol „ekspertow” gwarantowali beneficjentom ustawy 20 proc. biezacej rynkowej wartosci mienia skonfiskowanego poszkodowanym lub ich potomkom

20 proc. od kwoty 1.342.000.000.000,00 zl. to kwota … 268.400.000.000,00 zl.

Tego rzedu kwota – przy zalozeniu, ze w rzeczywistosci moglaby byc wieksza, bo w 2010 r. z cala pewnoscia nie realizowano najwiekszych projektow reprywatyzacyjnych – powinna stanowic dla Prezesa Rady Ministrow i ministra Skarbu Panstwa Rzeczypospolitej Polskiej baze do wszystkich innych ustalen dokonanych na potrzebe ustawy.

A Pan mial miec tylko 20 mld zl.

Zabraklo by Polsce kwoty 248.400.000.000,00 zl.

Ja wiem, ze dla Pana to moglo nie miec znaczenia, bo coz to 248 mld zl w 4 bilionach, na ktore mozemy byc zadluzenie, a poza tym przed Panem kariera w strukturach Unii Europejskiej, ale dla tych, co nie wyjada, bylby to problem i Pana nastepca: „musialby zadluzyc panstwo albo podwyzszyc podatki.”

Bo przeciez resztki bogactwa narodowego Pan wyprzedalby wczesniej za 20 mld zl.

Wskazac nalezy, ze Pan nam projekt ustawy reprywatyzacyjnej ministra A. Grada promowal jako … „sprawiedliwa i przyzwoita ustawe”.

Gdy w dniu 11 marca 2011 r. oglosil Pan w Brukseli zawieszenie prac nad ustawa reprywatyzacyjna media komentowaly: Rzad wstrzymal prace nad ustawa o odszkodowaniach dla bylych wlascicieli. To oznacza, ze ponad dwa miliony Polakow, ktorzy stracili majatki w wyniku nacjonalizacji, nie dostana nawet symbolicznych rekompensat.” Zrodlo:Koniec z reprywatyzacja”, „Dziennik Gazeta Prawna”, 11-13 marca 2011 r., s. 1.

To wcale nie musialy byc „symboliczne” rekompensaty. M. Wiewior informowal: „Jak bedzie wyceniana wartosc odebranej wlasnosci? Postanowilismy opierac sie na dzis obowiazujacych cenach.”

Wartosc odebranych wlasnosci zalezec miala zatem od metody wyceny oraz wartosci zmiennych wprowadzonych przez wyceniajacego do modelu.

Jak informowalem marszalka Sejmu B. Komorowskiego w w.w. pismie z dnia 5.01.2009 r., ministra A. Grada w w.w. pismie z dnia 27.06.2011 r. oraz Pana w pismie z dnia 30.01.2009 r., sam w ramach wykonywania powierzonych mi przez mojego pracodawce obowiazkow realizowalem projekt sprzedazy nieruchomosci. Zlecilem jej wycene trzem niezaleznym rzeczoznawcom, w tym dwom firmom, polskim przedstawicielstwom renomowanych zagranicznych firm, zaliczanych do 5 najwiekszych w tym rodzaju dzialalnosci na swiecie.

Otrzymalem 3 operaty szacunkowe na kwoty: 5,5 mln zl, 12,5 mln zl i 30 mln zl.

Po tym jednak, gdy moj pracodawca wystapil z oferta sprzedazy wycenionej na w.w. kwoty nieruchomosci, zaden z zainteresowanych jej kupnem, nie zaproponowal kwoty wiekszej niz … 4,5 mln zl.

Wskazac zatem nalezy, ze 20 proc. od kwoty 30 mln zl to … 6 mln zl, tj. 133,3 proc. rzeczywistej rynkowej wartosci nieruchomosci.

Wracajac do projektu ustawy ministra A. Grada wskazac zatem nalezy, ze po jej wejsciu w zycie, poszkodowani mogliby otrzymywac nie 20 proc., ale nawet ponad 100 proc. rzeczywistej rynkowej wartosci skonfiskowanego w przeszlosci mienia.

Tym bardziej, ze wszyscy – poza Skarbem Panstwa – uczestnicy projektow byliby zainteresowani, jak najwyzszymi wycenami.

Jak moglo to takze wygladac w praktyce zaprezentowal na swoim przykladzie potomek grabarzy z Zywca, prezes Holocaust Restitution Committee w Nowym Jorku Jehuda Evron.

W wywiadzie udzielonym „Dziennikowi Polska Europa Swiat” powiedzial:

 

Jedrzej Bielecki: „A Pan przyjmie rekompensate czy nadal bedzie walczyl o calosc w sadach?”

Jehuda Evron: Moja rodzina miala w Zywcu zaklad grabarski. Komunisci go zabrali, a pozniej oddali inwestorowi, ktory przeksztalcil go w centrum handlowe. Procesujemy sie o niego.

Czy zadowolimy sie 20-proc. rekompensata? Poradze sie prawniczki w Polsce.

Zrodlo: „Z ustawy skorzysta 15 tys. Zydow”wywiad z Jehuda Evronem, Prezesem Holocaust Restitution Committee w Nowym Jorku, „Dziennik Polska Europa Swiat”, 23.12.2008r. s. 3 – Zalacznik 3

 

Zaklad grabarski zostal przeksztalcony w centrum handlowe …

Stoisko z kwiatami i zniczami zostalo pewno zagospodarowane na potrzebe centrum.

 

Projekt nazwanej przez Pana „sprawiedliwa i przyzwoita” ustawy reprywatyzacyjnej ministra A. Grada to byla „bomba z opoznionym zaplonem”. Gdyby weszla w zycie, puscilibyscie nas Panowie „z torbami”.

Ciekaw bylem zatem, jacy – poza A. Gradem – „eksperci” ja przygotowali. Wyzej wymienionym pismem z dnia 5 stycznia 2009 r. do marszalka Sejmu B. Komorowskiego zlozylem zatem: „Wniosek o – celem umozliwienia mi sprawdzenia, czy nie doszlo do tzw. „konfliktu interesow” – wydania polecenia Szefowi zespolu, ktory przygotowal projekt ustawy reprywatyzacyjnej sporzadzenia i doreczenia mi – w terminie 14 dni od daty zlozenia przeze mnie niniejszego pisma – wykazu wszystkich osob – w tym wszystkich doradcow i konsultantow – ktore przygotowaly, gotowy juz wedlug informacji prasowych, projekt ustawy reprywatyzacyjnej, wraz z:

1.Informacjami o zajmowanych przez te osoby stanowiskach oraz firmach, instytucjach, w ktorych w okresie pracy nad ustawa reprywatyzacyjna znajdowali zatrudnienie

2.Pisemnymi oswiadczeniami tych osob, ze nie sa – ani ich malzonkowie, krewni lub powinowaci w linii prostej, krewni boczni do czwartego stopnia i powinowaci boczni do drugiego stopnia – potomkami osob, ktore utracily majatki skonfiskowane przez wladze PRL, w tym takze majatki zagrabione przez III Rzesze oraz, ze nie beda w zaden sposob beneficjentami przygotowanej przez rzad premiera Donalda Tuska ustawy reprywatyzacyjnej.”

Zrodlo: Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, pismo Z. Kekusia z dnia 5 stycznia 2009 r. do marszalka Sejmu Bronislawa Komorowskiego – Zalacznik 4

 

Nie otrzymalem odpowiedzi z Sejmu.

Otrzymalem wszak czesciowa odpowiedz na moj wniosek. Udzielil mi jej wlasnie wtedy, 5 stycznia 2009 r. gdy wiozlem w.w. pismo, zeby je zlozyc w Kancelarii Sejmu, byly ambasador Izraela w Polsce Szewach Weiss w wywiadzie udzielonym Radiu RMF FM:

 

Konrad Piasecki: To teraz o stosunkach polsko-zydowskich w kontekscie reprywatyzacji.Czy taka reprywatyzacja, ktora odda m.in. dawnym polskim Zydom jedna piata majatku, nazwalby pan –cytujac premierasprawiedliwa i przyzwoita?
Szewach Weiss: Jedna sprawa, lepiej pozniej niz nigdy.

Druga sprawa, wiem, ze nasz ambasador zajmuje sie ta sprawa bardzo efektywnie.
Wywiad Konrada Piaseckiego z bylym ambasadorem Izraela w Polsce Szewachem Weiss, RMF FM, 2009.01.05., godz. 8:02. http://www.rmf.fm/fakty/?id=149315

 

Ambasadorem Izraela w Polsce byl wtedy Dawid Peleg.

Jedna z najbardziej po stronie Zydow roszczeniowych wobec Polski postaci. Przypomne, ze zaraz po zakonczeniu misji w Polsce Dawid Peleg zostal prezesem Swiatowej Zydowskiej Organizacji na Zwrotu Mienia i zadal podczas konferencji w Pradze w dniach 29, 30 czerwca 2010 r. zwrotu tzw. mienia bezspadkowego, co poswiadczyla grupa senatorow PiS w pismie do Pana z dnia 1 lipca 2009 r.: „Warszawa, 1 lipca 2009r. „Oswiadczenie senatorow Prawa i Sprawiedliwosci skierowane do premiera RP Donalda Tuska w sprawie udzialu ministra W. Bartoszewskiego w miedzynarodowej konferencji w Pradze na temat „Mienie ery holocaustu”.

Panie Premierze, Jak informowaly srodki przekazu, minister Wladyslaw Bartoszewski reprezentowal Polske na miedzynarodowej konferencji w Pradze na temat „Mienie ery holocaustu”, podczas ktorej organizacje zydowskie domagaly sie ulatwien prawnych w odzyskiwaniu dawnych majatkow ofiar holocaustu. Minister W. Bartoszewski mial powiedziec, ze „obecny rzad pracuje nad forma rozwiazan prawnych, aby zrekompensowac wlasnosc, ktora zostala utracona wskutek dzialan wladz komunistycznych oraz niemieckiego okupanta. Regulacja ma dotyczyc wszystkich pokrzywdzonych, takze tych przebywajacych za granica”.

Wczesniej Yud Edelstein, izraelski minister informacji, wezwal wszystkie kraje do jak najszybszego stworzenia specjalnego funduszu, ktory mialby zasilac ofiary holocaustu. Natomiast we wnioskach z konferencji strona zydowska zawarla zadanie, iz Polska powinna zwrocic mienie nalezace przed wojna do Zydow, a jesli jest to juz niemozliwe to – wyplacic ekwiwalent pieniezny. Organizacje zydowskie domagaja sie rowniez zlagodzenia wymogow, jesli chodzi o dokumentacje posiadana przez osoba skladajaca wniosek o zwrot majatku, co moze umozliwic naduzycia. Postuluje sie takze powolanie specjalnych „trybunalow albo agencji ds. roszczen”, ktorym do wydania decyzji mialyby wystarczac „alternatywne formy dowodow”. Wnioski w tej sprawie skladano by przy tym droga elektroniczna lub za posrednictwem placowek dyplomatycznych, przy czym ani miejsce zamieszkania, ani obecne obywatelstwo skladajacego wniosek nie mialoby zadnego znaczenia. Wnosi sie rowniez o to, aby odszkodowania za wlasnosc zydowska pozbawiona spadkobiercow przekazac Swiatowej Organizacji na Rzecz Restytucji Mienia Zydowskiego (World Jewish Restitution Organisation), czyli instytucji nie majacej nic wspolnego ze spadkobiercami.

Tu mozna dodac, ze z apelem w tej sprawie wystapil Dawid Peleg, ktory jeszcze kilka tygodni temu byl ambasadorem Izraela w Warszawie, a obecnie stanal na czele Swiatowej Zydowskiej Organizacji na Zwrotu Mienia (WJOPR). To on podczas konferencji oszacowal wartosc mienia zydowskiego na wiele miliardow dolarow, na ktorych zwrot bedzie nalegal. Jak dodal: „Polska nie powinna sie jednak obawiac, ze to zbyt obciazy jej budzet – platnosc mozna rozlozyc na raty”.

Panie Premierze, spadkobiercy polscy i obcy w naszym kraju nie maja powodu do narzekan: panstwo oddaje majatki lub wyplaca odszkodowania spadkobiercom, jednak wlasnosc osob nie majacych spadkobiercow przechodzi na rzecz Skarbu Panstwa. Dotyczy do wszystkich obywateli, niezaleznie od pochodzenia etnicznego czy wyznawanej przez nich religii. Takie polskie prawo i – mamy nadzieje – nie zostanie zmienione. Chcielibysmy jednak w tej kwestii wyjasnien, czy sie nie mylimy.

Ponadto zaniepokoila nas wypowiedz prezydenta Izraela Szymona Peresa, ktory na konferencji ekonomicznej w Tel Awiwie wypowiedzial zdanie: „Wykupujemy Polske”. Czy byl to jedynie lapsus, w ktorym Prezydentowi zalezalo na pokazaniu wizerunku Izraela, ktory jest mocny ekonomicznie i prowadzi interesy na calym swiecie? Chodzi o slowa: „Izraelska ekonomia jest w stanie rozkwitu. Izraelscy biznesmeni inwestuja wszedzie na swiecie. Izrael moze poszczycic sie niespotykanym sukcesem. Na dzien dzisiejszy wygralismy ekonomiczna niezaleznosc i wykupujemy Manhattan, Polske i Wegry. (…) Dla naszego malego kraju jak nasz, to jest naprawde zadziwiajace” (za: www.niezalezna.pl /article/show/id/20607/. Rzecznik Ambasady Izraela Andrus Buchler potwierdzil prawdziwosc tej wypowiedzi, zaznaczyl jednak, ze slowa „byly zle dobrane”.

Panie Premierze chcielibysmy poznac Panskie stanowisko na temat poruszonych wyzej kwestii, a glownie pragniemy zaznajomic sie z przygotowywana przez rzad forma zwrotu majatkow czy odszkodowan dla wszystkich pokrzywdzonych. Czy to oznacza, ze polski podatnik bedzie placil wszystkim za krzywdy wyrzadzone w Polsce przez Niemcow i Rosjan?

Z powazaniem, Senatorowie: Czeslaw Ryszka, Stanislaw Zajac, Zdzislaw Pupa, Wladyslaw Dajczak, Ryszard Bender, Bohdan Paszowski, Stanislaw Gogacz, Tadeusz Skorupa, Norbert Krajczy, Witold Lech Idczak, Henryk Gorski, Bronislaw Korfanty, Waldemar Kraska, Krzysztof Makowski, Jan Dobrzynski, Zbigniew Romaszewski, Stanislaw Kogut, Grzegorz Banas, Wieslaw Dobkowski, Stanislaw Karczewski, Piotr Kaleta, Jerzy Chroscikowski, Dorota Arciszewska-Mielewczyk, Zbigniew Cichon, Kazimierz Wiatr, Wladyslaw Ortyl, Tadeusz Gruszka, Stanislaw Piotrowicz, Janina Felinska”

 

Media poswiadczyly zadania D. Pelega. „Rzeczpospolita” podala: „– Polacy maja prawo uwazac, ze deklaracja nie dotyczy ich kraju. My mamy jednak nadzieje, ze otwiera ona droge do negocjacji – mowil „Rz” Dawid Peleg, szef Swiatowej Zydowskiej Organizacji na rzecz Zwrotu Mienia.”Zrodlo: Karol Manys, „Spadki nie dla ocalonych” ; „Rzeczpospolita”, 4-5 lipca 2009r., s. A 6

 

W tym miejscu wskazac nalezy na oszustwo, jakiego w odpowiedzi na zacytowane wyzej pismo senatorow PiS dopuscil sie wobec marszalka Senatu Bogdana Borusewicza szef polskiej delegacji na Konferencje w Pradze, Wladyslaw Bartoszewski. W pismie z dnia 20.07.2009 r. do marszalka B. Borusewicza podal w sprzecznosci z zacytowanym wyzej stanowiskiem D. Pelega – Zalacznik : „(…) W dniach 29-30 czerwca 2009 roku przewodniczylem polskiej delegacji na konferencje poswiecona mieniu ofiar Holocaustu w Pradze, zorganizowana przez Rezydencje Czeska w Unii Europejskiej. Podczas swego wystapienia poinformowalem, ze rzad pana Premiera Tuska prowadzi prace nad regulacja prawna zadoscuczynienia tym wszystkim obywatelom polskim, ktorzy utracili swoje mienie w wyniku dzialan panstwa komunistycznego, a takze tym, ktorych mienie przejal wczesniej niemiecki okupant.

Podkreslilem, ze wszyscy obywatele sa w Polsce rowni wobec prawa, dlatego zadna z kategorii spadkobiercow nie moze liczyc na specjalne rozwiazania prawne.

Pragne zauwazyc, ze rzad izraelski i organizacje zydowskie nie kwestionuja tej zasady.

Z powazaniem, W. Bartoszewski

Dowod: Sekretarz Stanu Pelnomocnik Prezesa Rady Ministrow do Spraw Dialogu Miedzynarodowego Wladyslaw Bartoszewski BPDM-4813-1(2)/09 (403780/09), pismo W. Bartoszewskiego z dnia 20 lipca 2009r. do Marszalka Senatu Rzeczypospolitej Polskiej Bogdana Borusewicza – Zalacznik 6

 

Chyba tylko dla Pana Wladyslaw Bartoszewski moze byc – jak go Pan nazywa – bezcennym dobrem narodowym.

To oszust jest.

Pan lubi takich, gdy filosemici i polonofoby.

Co sie wszak tyczy Dawida Pelega, podkreslic nalezy, ze dopuszczenie przez ministra A. Grada do jego – jak to okreslil Sz. Weiss – „efektywnego zajmowania sie” sprawa ustawy reprywatyzacyjnej, bylo jak … „wpuszczenie lisa do kurnika”.

Wspomnianym wyzej pismem z dnia 27.06.2011 r. skierowanym do ministra A. Grada zlozylem: „Wniosek – na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o sporzadzenie i doreczenie mi wyjasnienia, na czym polegalo zaangazowanie ambasadora Izraela w Polsce Dawida Pelega w sprawe sporzadzanego przez rzad Polski projektu ustawy reprywatyzacyjnej.”

Odpowiedzi nie otrzymalem.

Byc moze z powodu jego „efektywnego zajmowania sie ta sprawa”, bylby nas Pan zamienil w „kibuc”, pracujacy na rozsianych po swiecie beneficjentow … „sprawiedliwej i przyzwoitej ustawy”.

Norman Davies twierdzi wprawdzie, ze:

 

Oczywiscie w Polsce byl antysemityzm, ale nie ma czegos takiego jak „polski antysemityzm”. Tak samo nie mozna mowic o „zydowskiej korupcji” czy „zydowskim szwindlu”.
Zrodlo: Norman Davies, „Przed i po wojnie Polska byla wygodnym kozlem ofiarnym” ; „Polska”, 19-20 wrzesnia 2009r.

ale jednak nie sposob inaczej nazwac Pana i A. Grada aktywnosc w zwiazku z ustawa reprywatyzacyjna, jak wlasnie szwindlem – „szwindel”«oszustwo, szachrajstwo»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 999

 

Ponad opisanymi wyzej, dyskwalifikujacymi Pana jako Prezesa Rady Ministrow okolicznosciami zlozenia Zydom z Nowego Jorku i Izraela obietnic wprowadzenia ustawy reprywatyzacyjnej – to jednak my, Polacy powinnismy miec powody do zadowolenia z Pana, a nie oni piac z zachwytu nad Panem zaraz po wyborze Pana przez nas /ja nie!/ na premiera – a Aleksandra Grada jako ministra Skarbu Panstwa, zapisami ustawy szwindla, wskazac nalezy na jeszcze jeden z nia zwiazany wielce intrygujacy watek. Otoz po tym, gdy Aleksander Grad z Dawidem Pelegiem i innymi, jak oni „ekspertami” przygotowali projekt ustawy reprywatyzacyjnej:

  1. rzecznik prasowy Ministerstwa Skarbu Panstwa Maciej Wiewior powiedzial: Ustawa powinna wejsc w zycie wczesna wiosna, o ile nie zawetuje jej prezydent – mowi „Dziennikowi” rzecznik Ministerstwa Skarbu, Maciej Wiewior.”

  2. prezes Holocaust Restitution Committee w Nowym Jorku Jehuda Evron powiedzial:

 

Jedrzej Bielecki: „Rzad chce wyplacic odszkodowania tym, ktorym komunisci zabrali po wojnie majatki. O to walczyl Pan od lat. Chwila radosci?”

Jehuda Evron: Nie wszystko jest juz przesadzone. Ustawe moze zawetowac prezydent. Slyszalem, ze on ostatnio wetuje wiele kluczowych ustaw. Dlatego rozwazamy wyslanie do niego apelu w imieniu tych polskich Zydow, ktorzy uratowali sie z Holocaustu.”

Zrodlo: „Z ustawy skorzysta 15 tys. Zydow” wywiad z Jehuda Evron’em, Prezesem Holocaust Restitution Committee w Nowym Jorku, „Dziennik Polska Europa Swiat”, 23.12.2008r. – Zalacznik 3

 

A przeciez M. Wiewior informowal: „Ustawa reprywatyzacyjna, dzieki ktorej pokrzywdzeni odzyskaja okolo jednej piatej wartosci tego, co utracili jest juz gotowa, w styczniu trafi do Sejmu. (…) Rzad chce dzialac szybko. Juz na poczatku stycznia projekt zostanie przyjety przez cala Rade Ministrow i trafi do Sejmu. Ustawa powinna wejsc w zycie wczesna wiosna, o ile nie zawetuje jej prezydent – mowi „Dziennikowi” rzecznik Ministerstwa Skarbu, Maciej Wiewior. ”

Zrodlo: Jedrzej Bielecki: „Panstwo zwroci 20 procent”, „Dziennik Polska Europa Swiat”, 23.12.2008r., s. 3, Zalacznik 3

 

Nie zastanawia Pana, skad polski rzecznik i zydowski prezes wiedzieli w grudniu 2008 r., ze los ustawy wedlug projektu ministra A. Grada zalezy wylacznie od prezydenta, jesli jego tresci nie znali wtedy jeszcze … czlonkowie Rady Ministrow, poslowie i senatorowie?

To – trudno o lepsze okreslenie – przerazajace!

W zwiazku z powyzszym, wyzej wymienionym pismem z dnia 5 stycznia 2009 r. skierowanym do marszalka Sejmu B. Komorowskiego zlozylem – Zalacznik 4: „Wniosek o zlecenie przeprowadzenia postepowania – oraz poinformowanie mnie o jego wynikach w terminie do 14 dni od daty zlozenia przeze mnie niniejszego pisma – majacego na celu wyjasnienie, z jakich zrodel i kiedy Prezes Holocaust Restitution Committee w Nowym Jorku, potomek grabarzy z Zywca, Jehuda Evron otrzymal w 2008r. informacje, ze Sejm i Senat Rzeczypospolitej Polskiej przyjma ustawe reprywatyzacyjna w tresci, ktora senatorowie i poslowie Rzeczypospolitej Polskiej poznaja dopiero w 2009r. i ktora Rada Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej przyjac ma w styczniu 2009r.”

Zrodlo: Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, pismo Z. Kekusia z dnia 5 stycznia 2009 r. do marszalka Sejmu Bronislawa Komorowskiego – Zalacznik 4

 

Marszalek Sejmu nie byl laskaw udzielic – zadnej – odpowiedzi.

Ostatnio „Fakt” podal, ze przeprowadzenie ustawy przez kontrolowany przez Platforme Obywatelska Sejm kosztuje 9 mln zl.

Moze to jest odpowiedz na moje pytanie …

Dziewiec milionow zlotych za przeksztalcenie Polski w „kibuc”, a Polakow na cale lata w sile robocza harujaca na rozsianych po swiecie obywateli innych panstw, to niewiele. W tym przypadku inna kwota mogla wchodzic w gre.

A moze nie tylko kwota …

Pana, wodza partii kontrolujacej Sejm role w uchwalaniu ustaw Miroslaw Sekula tak scharakteryzowal:

 

W pracach nad kolejnymi ustawami parlamentarzysci PO dostaja z kancelarii premiera gotowe projekty i harmonogram, kiedy maja je uchwalic. Bez prawa zmian. Miroslaw Sekula dowcipnie to okreslil, ze

poslowie sa tylko interfejsem miedzy sciagawka do glosowania a przyciskiem.”

Zrodlo: Piotr Gursztyn, „Miedzy sprzecznosciami, czyli paradoksy platformy”; Dziennik Gazeta Prawna, 12 listopada 2009r., s. A14

 

Opor spoleczny byl zbyt duzy. Nie dotrzymal Pan obietnicy zlozonej Zydom z Nowego Jorku. W dniu 11 marca 2011 r. podczas konferencji prasowej w Brukseli oglosil Pan zawieszenie prac nad ustawa reprywatyzacyjna, zapewniajac, ze … „w sprzyjajacym okresie rzad przekaze projekt ustawy Sejmowi.”

Widmo „sprawiedliwej i przyzwoitej ustawy” i grozba przekazania jej Sejmowi, Senatowi, a potem uleglemu, podporzadkowanemu Zydom Bronislawowi Komorowskiemu, krazy nad Polska …

Unia nas przeciez moze … nacisnac.

Gdy nie udalo sie Panu wprowadzic w zycie szybko w Pana opinii „sprawiedliwiej i przyzwoitej” ustawy wedlug projektu nadajacego sie do … umieszczenia w szklanej gablocie i wyeksponowania – z imionami i nazwiskami oraz nazwami zajmowanych stanowisk calego zespolu autorskiego – na Placu Zamkowym w Warszawie jako dowod, jak nas chcial sprzedac obywatelom calego swiata Aleksander Grad z jego „ekspertami”, w tym ambasadorem Izraela Dawidem Pelegiem, sprawa zajela sie … Unia Europejska i J. Bielecki napisal opublikowany z „Dzienniku Polska Europa Swiat” artykul pod tytulem:

Ustawa reprywatyzacyjna wciaz w powijakach,a Unia nas naciska;

Jedrzej Bielecki, „Dziennik Polska Europa Swiat”, 1 lipca 2009r., s. 7

 

Niezle Pana musieli naciskac, bo po tym, gdy Pana pismem z dnia 30 stycznia 2009 r. zawiadomilem o moich uwagach do ustawy wedlug projektu A. Grada, w dniu 6 lutego 2009 r. … wyrzucono mnie w trybie natychmiastowym z pracy w Spolce Skarbu Panstwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A., gdzie od dnia 15 wrzesnia 2008 r. bylem zatrudniony na stanowisku Dyrektora Pionu Infrastruktury.

 

Na blogu red. Marka Podleckiego www.monitor-polski.pl oraz na stronie zamieszczono http://www.kekusz.pl, prezentacje: „Sprawa dla ABW – dr Zbigniew Kekus demaskuje „reprywatyzacje” Tuska.”

Po jej upublicznieniu kilka osob zwrocilo mi uwage, ze kwestionuje prawo osob pokrzywdzonych przez wladze PRL i Niemcow do odzyskania zagrabionego im majatku.

Nie kwestionuje obowiazku przestrzegania „swietego” prawa wlasnosci.

Co wiecej, rozumiem najbardziej nawet roszczeniowe postawy rzeczywiscie pokrzywdzonych, rozumiem nawet tych, ktorzy na krzywdzie wyrzadzonej ich rodakom chca sie teraz bogacic.

Nie rozumiem Pana.

Dlaczego uwazam Pana za zdrajce interesu narodowego?
Bo to jest niemozliwe, zeby w jednym, dojrzalym mezczyznie, z kilkunastoletnim stazem w polityce, nagromadzilo sie przypadkiem az tyle negatywnych cech, tj. ignorancja, naiwnosc graniczaca z infantylizmem, bezmyslnosc, beztroska, bezrefleksyjnosc, rachunkowy analfabetyzm, serwilizm wobec srodowiska Zydow, w ktorym az roi sie od postaci bardziej niz wrogo usposobionych wobec Polski i Polakow.

 

Ten watek niniejszego pisma trzeba zakonczyc informacja, o tym, jak ocenil Pan ministra Aleksandra Grada za to, co szykowal Polakom pod wymyslonym przez Pana tytulem „sprawiedliwej i przyzwoitej ustawy reprywatyzacyjnej”. Otoz teraz pozwala mu sie Pan sprawdzac w energetyce jadrowej, za … 55.000,00 zl brutto miesiecznie. Tez Pan uwaza, ze to przyzwoite …

Rozczarowany Panem Zbigniew Holdys slusznie pisze o Panu „Powoluje amatorow na wazne stanowiska.” – patrz: s. 3 niniejszego pisma.

xxx

 

Megaloman Lech Walesa chwali sie, ze on sam pokonal komune

Czy Pan zauwazyl gdzies pokonanych komunistow?

Moze mi Pan pokazac chociaz jednego takiego?

Nie mowie o tych, co sie „zra” miedzy soba i eliminuja – na chwile, bo potem wracaja – ze sceny politycznej.

Nie mam tez na mysli bylych szeregowych czlonkow bylej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Oni dzisiaj „biede klepia” taka sama, jak byli szeregowi czlonkowie „Solidarnosci”.

Ja nie widze pokonanych komunistow.

Widzialem L. Walese i A. Michnika chlejacych wode z komunistycznymi bonzami, a teraz widze pokonanych … Polakow robotnikow i absolwentow uczelni, ktorzy w coraz wiekszych liczbach nie maja pracy, znajdujac ja na zmywaku albo u ogrodnika na obczyznie.

Widze tez kwitnace zydostwo.

Kiedys waleczny obronca robotnikow Polakow, a potem … wieczny – chyba dozywotni … – doradca Jan Litynski /Jakub Leman/ dzisiaj nie tylko nie broni robotnikow, ale prezy sie kombatancka, „opozycyjna” przeszloscia i mowi:

 

Nie wiemy, czyje interesy reprezentuje dzisiejsza „Solidarnosc” w stoczni. Nie sa to spadkobiercy „Solidarnosci” z lat 1980-81, ani tej, ktora wygrala wybory w roku 1989. Reprezentuja interesy waskiej grupy, wobec ktorej nie nalezy ustepowac tak latwo. Generalnie jestem za negocjacjami ze zwiazkami zawodowymi, jednak tym razem nie ma czego negocjowac”.

Jan Litynski – opozycjonista w PRL , „Premier schowal glowe w piasek”, „Fakt”, 9-10.05.2009r., s. 2

 

Bezklasie.

Gdyby mial odrobine honoru, to by milczal, „doradca”.

Jak poznalem tego pasozyta – a mialem okazje, wtedy gdy ja pracowalem w Spolce Skarbu Panstwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A. na stanowisku Dyrektora Pionu Infrastruktury a on … doradzal – z nim w ogole nie warto rozmawiac.

A to przeciez doradca prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronislawa Komorowskiego.

Lech Walesa nie tyle sam pokonal komune, co razem z Zydami, ktorym dalismy sie nabrac na ich „dla nas”, komitety obrony robotnikow, protesty glodowe w kosciolach, itp., wypromowal do wladzy najbardziej dla Polakow grozna frakcje komuny, tj. zydokomune, polonofobow.

Pana opisanym wyzej zachowaniem w wywolanej przez Pana w Nowym Jorku w 2008 r. sprawie ustawy reprywatyzacyjnej dowiodl Pan swej niebywalej nie tylko nieroztropnosci, ale takze ignorancji.

Poniewaz nam wmawiacie Zydzi, ze pod Waszymi rzadami Polska jest demokratycznym panstwem prawnym urzeczywistniajacym zasady sprawiedliwosci spolecznej /art. 2 Konstytucji/, a Pan sam daje jeden po drugim dowody poswiadczajace, ze nie ma Pan bladego pojecia, co to demokracja, przypomne, ze demokracja to wladza ludu, ludowladztwo.

Bo „demos” to lud, a „kracja”, to rzady.

Razem z Panem nastala w Polsce zydokracja. A razem z nia lajdakokracja, zdrajcokracj, tumanokarcja i bucokracja.

To znaczy rzady Zydow lajdakow, zdrajcow, tumanow i bucow.

Pan jest wzorem lajdakokraty, tumanokraty i zdrajcokraty, Bronislaw Komorowski bucokraty.1

Co do Pana … nie ma Pan prawa przeczyc.

Poza opisanym wyzej przypadkiem Pana zachowania w przypadku ustawy reprywatyzacyjnej, mnostwo dowodow na to, ze z Pana – po prostu – tuman.

Zeby nie bylo watpliwosci przypomne, ze „POLITYKA’ ujawnila, ze to Pan osobiscie doprowadzil do upadku stoczni w Gdyni i Szczecinie.

Szef Dzialu Zagranicznego „POLITYKI” Wawrzyniec Smoczynski podal w artykule pt. „Emirat na gazie” opublikowanym w wydaniu z dnia 8 sierpnia 2009 r.

 

Po poludniu 16 maja w Kancelarii Premiera panowala nerwowa atmosfera. Od czterech dni trwala licytacja polskich stoczni. Uczestnicy skladali oferty za posrednictwem Internetu, pozostajac dla siebie anonimowi,

ale rzad wiedzial, kto bierze udzial w przetargu.

Godzine przed zamknieciem wciaz brakowalo najbardziej wyczekiwanej oferty.

W koncu Donald Tusk kazal polaczyc sie z premierem Kataru szejkiem Hamadem Bin Dzasimem Al-Sanim.

Kilkanascie minut pozniej w systemie pojawila sie oferta Stiching Particulier Fonds Greenrights, spolki z Antyli Holenderskich, ktora ostatecznie wygrala przetarg na stocznie w Gdyni i Szczecinie.”

Zrodlo: Wawrzyniec Smoczynski, „Emirat na gazie”; „POLITYKA” nr 32, 8 sierpnia 2009r., s. 34

 

Gdyby Polska byla panstwem prawnym realizujacym zasady sprawiedliwosci spolecznej, to ze wzgledu na skutki Pana nieuprawnionej ingerencji w przetarg – utrata pracy przez lacznie 100 osob, upadek przemyslu stoczniowego w Polsce – realizowany na podstawie art. 2.1 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postepowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczegolnym znaczeniu dla polskiego przemyslu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.) przez niezaleznego „zarzadca kompensacji”, stanalby Pan przed Trybunalem Stanu.

Informowalem o tym posiadajacego odpowiednie po temu uprawnienia prezydenta Polski Bronislawa Komorowskiego – artykul 6.2 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu: Wstepny wniosek o pociagniecie do odpowiedzialnosci konstytucyjnej osob, o ktorych mowa w art. 1 ust. 1 pkt 2-7, moze byc zlozony Marszalkowi Sejmu przez: 1) Prezydenta, (…).”– ale mnie Glowny Specjalista w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej mgr Magdalena Kycia poinformowala pismem z dnia 10 grudnia 2012 roku, sygn. 060/3370/54/12/KM/GW, ze jakkolwiek: Prezydent RP z racji pelnionej funkcji jest szczegolnie zobowiazany do przestrzegania obowiazujacego porzadku prawnego i podejmowane przez Niego dzialania moga dotyczyc jedynie spraw nalezacych do Jego kompetencji.” oraz „posiada uprawnienie skierowania wniosku do Sejmu o pociagniecie do odpowiedzialnosci przed Trybunalem Stanu czlonka Rady Ministrow.”, to w Pana akurat przypadku „Jednakze mozliwosci tej nie rozwaza na skutek indywidualnych ocen i prosb obywateli.

To sie Panu „upieklo”, ze pan prezydent dla Pana uczynil wyjatek.

 

Za „zadne skarby swiata” nie chce mi Pan od kilku lat wyjasnic, jakie informacje przekazal Pan premierowi Kataru na godzine przed zamknieciem trwajacego cztery dni przetargu.

Niewazne. Najwazniejsze, ze nie wolno Panu bylo w ogole sie z nim kontaktowac w sprawie przetargu w czasie jego trwania.

Jesli nie chce mnie Pan poinformowac, jakie przekazal mu Pan informacje, tym gorzej to o Panu swiadczy.

 

Z Pana taki sam profesjonalista, jak z Pana kolegi z boiska pilkarskiego Krzysztofa Bieleckiego /Izaak Blumenfeld/, o ktorym Leszek Balcerowicz mowi: „nieco atrapowy premier wyciagniety z kapelusza przez prezydenta Lecha Walese.” – Zrodlo: Andrzej Stankiewicz i Piotr Smilowicz, „Balcerowicz musial wrocic”; „Newsweek”, 13.02.2011, s. 22.

Zaraz potem, gdy mgr K. Bielecki zakonczyl kariere w Banku PEKAO S.A., Pan utworzyl dla niego Rade Gospodarcza przy sobie, czyniac go – magister ekonomii, specjalnosc ekonomika transportu morskiego – jej przewodniczacym, a on ujawnil swoja misje:

 

-Moge pracowac w Radzie bo przebywam teraz na rocznym platnym urlopie pod zakazem konkurencji, jestem wiec przekonany, ze moge cos zrobic pro publico bono, cos co moze sie przydac panu premierowi – mowil z kolei Jan Krzysztof Bielecki, dziekujac mu za powierzenie stanowiska przewodniczacego Rady.”

„Gazeta Wyborcza”, 9 marca 2010 r.

To tak, jakby Pan byl … „publico”.

Niedlugo potem „Gazeta Wyborcza” nazwala go … „tuzem polskiej ekonomii” – rzeczywiscie szefem Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej powinien byc tuz ekonomii – a ja poprosilem pana przewodniczacego, zeby mi doreczyl informacje na temat jego dorobku naukowego, tj. prezentacje tytulow jego publikacji naukowych z ostatnich 5 lat oraz tytuly referatow zaprezentowanych przez niego na konferencjach naukowych.

W odpowiedzi otrzymalem pismo Radcy Szefa KPRM Jerzego Izdebskiego z dnia 23 marca 2011 r. Nr DSWRU-571-1415/09-(69)/11/JI, ktorym ten mnie poinformowal, ze w przypadku mgr K. Bieleckiego – cytat: „pytanie o dorobek naukowy jest bezprzedmiotowe.”

Mgr K. Bielecki jest zatem jedynym najpewniej na swiecie tuzem ekonomii, bez dorobku naukowego.

Jaki „tuz ekonomii”, takie komentarze do sytuacji ekonomicznej … .„Fakt” w wydaniu z dnia 6-7 pazdziernika 2012 r. opublikowala zaprezentowany przez przewodniczacego Rady przy Panu na antenie radia RMF komentarz na temat expose, ktore mial Pan wyglosic w Sejmie w dniu 12 pazdziernika 2012 r. Tuz powiedzial:

 

– Bedzie zaciskanie pasa, ale tylko o jedna dziurke. Moze troche poplaczemy,

ale chodzi o pilnowanie wzrostu gospodarczego Polski.”

Zrodlo: Bielecki: Po expose troche poplaczemy” ; „Fakt”, 6-7 pazdziernika 2012 r.

 

Co do tego, ze tuz pilnuje wzrostu gospodarczego Polski nikt nie moze miec watpliwosci.

Na czym w jegowykonaniu „pilnowanie” wzrostu gospodarczego Polski polega pokazal Izaak Blumenfeld, gdy byl przez 11 miesiecy 1991 r. „wyciagnietym z kapelusza” przez L. Walese premierem.

Po tym, co wtedy zrobil, zeby zaraz potem dac dyla, powinien, jesli nie zrobil tego – wielka wyprzedaz, a raczej wielkie rozdawnictwo polskiego bogactwa narodowego – swiadomie, zapasc sie ze wstydu pod ziemie.

Potwierdzil przeciez calkowity brak zdolnosci do myslenia strategicznego.

Zartownis z tuza, trefnis, wesolek. Nie pierwszy raz zartuje tuz w bardzo powaznej sprawie2.

Mnie osobiscie zatrwozyla zacytowana wypowiedz mgr K.Bieleckiego z innej jeszcze przyczyny … Otoz ja nosze pas, ktory ma tylko piec dziurek i prognoza Przewodniczacego Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrow oznaczala dla mnie, ze bede go musial zacisnac o … 20 proc.

Od dawna czekam, zeby K. Bielecki powiedzial, albo napisal, cos, co potwierdzi slusznosc Pana decyzji o utworzeniu na jego potrzebe Rady Gospodarczej oraz powolaniu go na jej przewodniczacego. Juz sie chyba nie doczekam.

Im blizej kres Pana rzadow, tym wiekszej nabieram pewnosci, ze ex post eksperci potwierdza to, co madrzy ludzie mowili ex ante, tj. ze nepotyzm jeszcze sie nigdy sie dobrze nie skonczyl dla jego, jak Pan, apologetow.

Skierowanym do mgr K. Bieleckiego pismem z dnia 9.10.2012 r. zlozylem: „Wniosek o przekonanie Prezesa Rady Ministrow Donalda Tuska, by expose, ktore wyglosi w Sejmie w dniu 12 pazdziernika 2012 r. prezentowalo zrozumiale dla Narodu – oparte na liczbach – wyjasnienie zaleznosci miedzy „zacisnieciem pasa, o jedna dziurke”, a „pilnowaniem wzrostu gospodarczego Polski”.

Uwaznie potem sluchalem Pana expose, ale pominal Pan ten watek.

 

Nie pisalbym tak duzo o mgr K .Bieleckim, gdyby nie fakt, ze to przeciez on, „nieco atrapowy premier wyciagniety z kapelusza przez prezydenta Lecha Walese.” – rozpoczal wielka wyprzedaz bogactwa narodowego. To on, jako przez 11 miesiecy premier w 1991 r. zgodzil sie na przyjecie warunkow instytucjonalnych sztucznie niwelujacych roznice w rozwoju miedzy Polska a Unia Europejska, a zaraz potem zlozyl dymisje.

Skutkiem przypisywanego mu bledu jest na trwale negatywnie zaburzona struktura wlasnosciowa Polskiej gospodarki.

Przewaga – jak w zadnym z panstw bylego bloku wschodniego – w niej kapitalu zagranicznego taki ma skutek, ze Polska gospodarka wielce ma ograniczone zdolnosci do akumulowania kapitalu, do rozwoju. Stalismy sie panstwem wyrobnikow, transferujacych kapital do innych panstw.

Prezydent Bronislaw Komorowski zachachmecil za to dla mgr K. Bieleckiego 20 lat pozniej najwyzsze polskie odznaczenie, Order Orla Bialego. Destruktor dostal go za … budowanie3.

 

Jesli dokonac oceny efektow mgr K. Bieleckiego i Pana dzialan w rolach premierow, to trzeba powiedziec, ze dzieki mgr K. Bieleckiemu – czy tez przez niego – zagraniczne korporacje maja zyski, dzieki Panu – chociaz lepiej bedzie napisac, przez Pana – stoczniowcy innych panstw maja prace, ktorej Pan pozbawil w opisanych wyzej okolicznosciach polskich stoczniowcow, a my mamy … rosnaca miedzynarodowa pozycje Polski w Europie.

Bo nam jakiegos Zyda, buca – „Buc”«o czlowieku zarozumialym i aroganckim» ; Slownik Jezyka Polskiego – i lajdaka powolaja na jakies stanowisko w strukturach Unii Europejskiej. Takim byl – na przyklad – Jerzy Buzek.

Wielki … quasi-bojownik o prawa czlowieka.

Poza granicami Polski.

Gdy byl przewodniczacym Parlamentu Europejskiego najglosniej ryczal, gdy ktos gdzies, „na koncu swiata” prowadzil protest glodowy.

Gdy go uprzedzilem, ze ja takowy zamierzam rozpoczac w dniu 30 maja 2011 r. poniewaz od 2006 r. naruszane byly moje prawa obywatelskie, zostalem skazany przez pomylke, a potem mnie oszukiwali Prokuratorzy Generalni i Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz, jego podwladni poinformowali mnie grzecznie acz stanowczo, zebym panu przewodniczacemu nie zawracal glowy, bo to nie jego sprawa.

Tak samo, gdy go poinformowalem, ze wladze Rzeczypospolitej Polskiej zamordowaly przez zaglodzenie w areszcie w Krakowie niewinnego przedstawionych mu zarzutow 33-letniego obywatela Rumunii Claudiu Crulica.

W tym przypadku ujawnila sie obluda nie tylko J. Buzka.

Takze wladz Unii Europejskiej i przywodcow jej niektorych panstw.

Jak Pan zapewne pamieta, gdy w maju 2012 r. protest glodowy rozpoczela w zakladzie karnym skazana prawomocnym wyrokiem niezawislego sadu za dzialanie na szkode wlasnego panstwa byla premier Ukrainy Julia Tymoszenko, w Unii Europejskiej w tym w Polsce zawrzalo.

Unia Europejska uznala, ze niezawisly sad wydal wyrok polityczny. Wezwano do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie. Polskie wladze tez wstawily sie w obronie skazanej. Prezydent Bronislaw Komorowski kompromitujac sie na skale – jak ma w zwyczaju – swiatowa, zaapelowal do najwyzszych wladz Ukrainy, by te zmienily … anachroniczne prawo. Deputowany W. Olijnyk trafnie zrecenzowal show polskiego prezydenta4.

Poniewaz Pan zatuszowal sprawe z cala pewnoscia najbardziej okrutnego po II wojnie swiatowej mordu dokonanego przez funkcjonariuszy publicznych /demokratycznego panstwa prawnego … / – mordowano C. Crulica ze stoickim spokojem przez … 4 i pol miesiaca – na niewinnym czlowieku, poniewaz jego mordercy i ich obroncy nieprzerwanie wymierzaja sprawiedliwosc, bo pretendujacy do tytulu najwiekszego tumana i lajdaka w historii prokuratury krakowskiej Piotr Kosmaty przedstawil zarzuty … nieumyslnego spowodowania smierci zaglodzonego niewinnego czlowieka, o sprawie mordu zawiadomilem przywodcow najwazniejszych instytucji UE, a takze Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich i Przewodniczacego Europejskiego Trybunalu Praw Czlowieka.

Poniewaz zycie, prawo do niego, to najwazniejsze z wartosci i praw zapisane w Europejskiej Karcie Praw Czlowieka, w Konwencji o Ochronie Praw Czlowieka oraz w Miedzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych, a protest J. Tymoszenko, poswiadczyl ogromne zaangazowanie adresatow moich pism, mialem prawo oczekiwac ich zainteresowania zgloszonym im przeze mnie mordem.

Zadnego …

Wszyscy rekomendowali mi zglosic sprawe Rzecznikowi Praw Obywatelskich w Polsce.

Gdy zatem RPO Irena Lipowicz wykazala wielka aktywnosc na rzecz wznowienia postepowania w sprawie smierci B. Blidy, ja zlozylem wniosek, by podjela podobne dzialania na rzecz wznowienia postepowania przygotowawczego w sprawie mordu dokonanego na mieszkancu Krakowa, C. Crulicu.

Dyspozycyjna wobec jednego tylko – zydokomuny – srodowiska, I. Lipowicz nawet nie odpowiedziala na moj wniosek.

 

W kontekscie mordu dokonanego na niewinnym czlowieku ze szczegolnym okrucienstwem, w tym – jak ustalil prokurator Piotr Kosmaty – przez Pana oraz przez Pana podwladnego, ministra sprawiedliwosci Zbigniewa Cwiakalskiego podwladnych oraz w kontekscie larum poniesionego przez przywodcow UE i jej niektorych panstw czlonkowskich w zwiazku z protestem glodowym J. Tymoszenko, rozbawienie, a takze niepokoj co do wiarygodnosci bojownikow o prawa czlowieka – moze z nimi, jak z J. Buzkiem … – budza informacje o Panu jako przyszlym przewodniczacym Komisji Europejskiej:

 

Donald Tusk (56 l.) jest „zdecydowanym faworytem” na stanowisko nowego szefa Komisji Europejskiej – pisze ekspert Centre for European Reform, Hugo Brady.”
Zrodlo: „Tusk porzadzi w Brukseli?”; „Fakt”, 5 kwietnia 2013 r., s. 6

 

Przeciez nawet jesli uwazaja, jak Pana fan, Slawomir Nowak, ze z Pana:

czlowiek dotkniety geniuszem przez Boga”

Zrodlo: Lukasz Warzecha, „Slawomir Nowak, jak model z castingu”; „Fakt”, 16 stycznia 2013 r. s. 2

 

to jednak zamieceniem pod dywan sprawy zaglodzenia na smierc C. Crulica – Z. Cwiakalskiego zdymisjonowal Pan dopiero rok pozniej, po glosno komentowanym przez media samobojstwie w zakladzie karnym jednego z zabojcow K. Olewnika – dal Pan, Prezes Rady Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej, przyzwolenie na bezkarne mordowanie niewinnych ludzi.

Gdy media podaly, ze Pan bedzie szefem UE, Pan skomentowal te doniesienia:

 

Kiedy dzisiaj w Europie mowi sie, jak o czyms zupelnie naturalnym, ze Polak powinien byc szefem Komisji Europejskiej, to jest to jeden z czytelnych znakow, jak bardzo Polska zyskala na znaczeniu

i jaka droge przeszlismy.”

Zrodlo: „Jestem troche socjaldemokrata”, wywiad z Donaldem Tuskiem, „POLITYKA” nr 23, 2.06-11.06.2013, s. 14-18

Rosnaca miedzynarodowa pozycja Polski w Europie …

Media nie spekuluja, ze jakis Polak bedzie szefem UE. Podaja, ze Pan ma nim byc.

A Pan jest akurat jednym z mniej reprezentatywnych.

 

Przed Panem, handlarzem Polska wielka kariera, a co przed nami?
„Fakt” komentuje Pana ostatnia inicjatywe: „Rzad namawia seniorow: Emerycie! Oddaj mieszkanie za rente:

„To dowod na to, ze ani reforma OFE, ani wydluzenie wieku emerytalnego do 67. roku zycia nie zapewni nam godnych pieniedzy na starosc. Rzad pracuje nad ustawa, ktora pozwoli emerytom oddawac mieszkania jeszcze za ich zycia. W zamian maja dostawac pieniadze. Zgodnie z zalozeniami, firmy oferujace dozywotnia rente, beda kontrolowana przez Komisje Nadzoru Finansowego. Senior, zanim podpisze umowe, bedzie musial wiedziec, na jakich warunkach przekaze mieszkanie i ile dostanie za to pieniedzy. Nie beda to kokosy. Z wyliczen Zwiazku Bankow Polskich wynika, ze banki i fundusze hipoteczne, ktore beda oferowac takie renty, ubija niezly interes. Jesli 75-letnia kobieta przekaze bankowi mieszkanie warte 373,5 tys. zl, to ten co miesiac wyplaci jej co najmniej 951 zl. Statystycznie 75-letnia kobieta zyje 12 lat. Czyli w tym czasie bank wyplaci jej 137 tys. zl –

czyli jedna trzecia wartosci mieszkania!”

Zrodlo: „Rzad namawia seniorow: Emerycie! Oddaj mieszkanie za rente”; „Fakt”, 16.10.2013 , s. 5

 

Zauwazyl Pan, ze banki nie sa polska wlasnoscia i transferuja zyski do krajow ich pochodzenia …?

Wy, Zydzi, w permanencji pracujecie nad tym, zebysmy rozdawali …

A Pan w szczegolnosci.

Zanim wroce do tego – kolejnej z Pana inspiracji wyprzedazy – watku, przypomne, co Pan nam obiecywal zaledwie dwa lata temu, czyli przed wyborami w 2011 r.

Sporzadzil Pan katalog obietnic, a „Gazeta Wyborcza” podala na stronie 1 wydania z 19-20 marca 2011 r.:

Zbudujemy nowe przewagi konkurencyjne Polakow i polskiej gospodarki, by z kryzysu „wybiec” w nowoczesnosc. Podstawa rozwoju musi byc innowacyjnosc, kapital intelektualny, wiedza”
Zrodlo: „Tuska „Plan dla Polski”; „Gazeta Wyborcza”, 19-20 marca 2011 r., s. 1

 

W tym samym wydaniu „GW” opublikowala artykul Pana autorstwa pt. „D. Tusk: Trzecia fala nowoczesnosci”.

Nie wiem, kto to Panu pisal, ale to plagiat. „Wymyslil” Pan na potrzebe kampanii wyborczej trzy fale: powojennej industrializacji, zmian ustrojowych po 1989 r. oraz Pana fale … „fale nowoczesnosci”.

Tak sie sklada, ze ja w latach 90-ych ubieglego wieku czytalem ksiazke Alvina Tofflera „Trzecia fala” /„The Third Wave”/.

A. Toffler pisal w niej o falach: agrarnej, przemyslowej i zwiazanej z powstaniem nowych technik.

Kiepski z Pana nie tylko „futurolog”, ale i dzialacz gospodarczy, jesli juz dwa lata po obiecaniu Polakom „fali nowoczesnosci”, sprowadza nas Pan na ziemie, informujac, zebysmy sie szykowali na potrzebe rozdawnictwa dorobku zycia zagranicznym bankom.

 

Pan przed dwoma laty zabawil sie w wizjonera piszac o „trzeciej fali”, ja bede dzisiaj komentatorem dokonan Zydow w Polsce w ostatnich 20 latach.

Tez posluze sie „falami”.

Twierdze zatem, ze mamy za soba zorganizowana nam przez mgr Krzysztofa Bieleckiego /Izaaka Blumenfelda/ „fale wyprzedazy” – jesli uwzglednic wszystkie jej okolicznosci lepiej ja bedzie nazwac „fala rozdawnictwa” – bogactwa narodowego.

Potem Pan nam chcial zorganizowac opisane wyzej „tsunami reprywatyzacji”.

Przed nami kolejne fale, tj. „fala nieustannie emigrujacej „na zmywak” mlodziezy”, „fala rozdawnictwa mieszkan zagranicznym bankom” i … nie wiem, co nam jeszcze kreatywni Zydzi polonofoby wymyslicie.

Zeby nie bylo, ze sie tylko uzalam, ze „odplyw”.

Bedzie tez naplyw

Przed nami „fala Zydow” naplywajacych do Polski. Komus przeciez te mieszkania banki beda musialy sprzedawac.

Jak podaly media:

 

15 sierpnia weszla w zycie nowa ustawa o obywatelstwie polskim. Zgodnie z nia kazdy cudzoziemiec bedzie mogl otrzymac obywatelstwo jesli zdecyduje tak prezydent.
Nowa ustawa o polskim obywatelstwie daje szerokie uprawnienia prezydentowi w zakresie jego nadawania.
Obecnie kazdy cudzoziemiec moze zlozyc podanie do glowy panstwa i jesli zostanie ono pozytywnie rozpatrzone, to zostanie mu wreczony polski paszport.
Poprzednia ustawa przewidywala bardziej restrykcyjne przepisy. Obywatelstwo mogla otrzymac osoba, ktora zamieszkiwala 5 lat na terytorium Polski, lub co najmniej od 3 lat byla w zwiazku malzenskim z polskim obywatelem. Prezydent mogl co prawda nadac obywatelstwo w specjalnym trybie, ale tylko w wyjatkowych sytuacjach.Zrodlo:„Komorowski zdecyduje, kto bedzie Polakiem”, PAP, 17.08.2012

 

Po co to?

Kogo to „fale” sie spodziewamy, ze trzeba szczegolne uprawnienia dla prezydenta Komorowskiego?

Amerykanow? Francuzow? Brytyjczykow?

Komu B. Komorowski bedzie przyznawal obywatelstwo.
Biednym Rumunom? A moze „grzybiareczkom” zza wschodniej granicy?

Jak patrzec, komu /Zydom/, za co /m.in. dzialania na szkode panstwa/ i w jaki sposob /oszustwo/ ten buc – „buc”«o czlowieku zarozumialym i aroganckim» ; Slownik Jezyka Polskiego – filosemita rozdaje najwyzsze polskie odznaczenie, nietrudno sie domyslic, kto jest „grupa docelowa” ustawy o obywatelstwie.

Zydzi!
U siebie maja klopoty, a tu ladny taki kraj.

Spelnia sie zapowiedz Zyda Janusza Lewandowskiego:

 

Prawdziwa modernizacja zacznie sie, gdy zdobedziemy palac”
„Z Januszem Lewandowskim, europoslem Platformy o postpolityce Tuska i dobrodziejstwach konfliktu z PiS rozmawia Cezary Michalski” , „Dziennik Polska Europa Swiat”, 9-10.05.2009r., dodatek „Europa”, s. 2

 

Palac Wasz.

Jego glowny lokator.
Filosemita, slugus Adama Michnika, czyli Aarona Szechtera.

Zaczyna sie prawdziwa modernizacja …

A raczej transformacja.
Polski w zydoland
.

Z nami w roli dostawcow bogactwa, mieszkan, czyli oslow5.

Tylko czekac, jak wprowadzicie obowiazkowe lekcje hebrajskiego.

Zamiast historii Polski.

Po tym, gdy Zydzi z pozniejszej Unii Wolnosci zmajoryzowali wladze „Solidarnosci”, a Narod Polski dal im sie nabrac na opowiesci, jak ta:

Dla nas wolnosci i prawa czlowieka byly najwieksza wartoscia.”
Krzysztof Bielecki, w: „Czy swiatowy kryzys zniszczy kapitalizm, czy go uzdrowi”; „Dziennik Polska Europa Swiat”, „Europa – Magazyn Idei Dziennika”, 22-23.11.2008r., s. 2-4

 

w Polsce dokonuje sie podzial – szczegolnie zauwazalny pod Pana rzadami – na narod wybrany i Narod „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata6 „jebany”„jebac”«wyzyskiwac»; Slownik Jezyka Polskiego.

Wybrany to wy.

Dopiero potem, jak zesmy sie dali wykiwac, sami przekonalismy sie, ze dla Zydow, ktorzy nas wykiwali prawa i wartosci czlowieka – czyli nasze, dla Was dzisiaj bydla – to byl tylko parawan, bo najwiekszymi dla nich wartosciami, dla niektorych jedynymi, sa … materialne.

Wolter powiedzial:

Maly narodek zydowski osmiela sie okazywac nieprzejednana nienawisc do wszystkich ludow,

jest zawsze pozadliwy cudzych dobr, czolobitny w nieszczesciu, a zuchwaly w szczesciu.”
Wolter

Izaaka Blumenfelda fala „rozdawnictwa”, Pana spacyfikowane poki co „tsunami reprywatyzacji” i takze Pana, nieuchronna dla coraz biedniejszych Polakow „fala rozdawnictwa mieszkan zagranicznym bankom”, pokazuja, ze Wolter z cala pewnoscia mial racje.

Wasze rzady, zwane przeze mnie zydokracja – w tym, jak wspomnialem, tumanokarcja, lajdakokracja i bucokracja – czynia Was, durnych, jak Pan Zydow, zuchwalymi w szczesciu.

Macie swoich piec minut. Jestescie w zbiorowej ekstazie, najwyzszym stanie samozachwytu.

Stad Wasza buta, pycha, arogancja i inne patologie.

Zeby nie byc goloslownym …

Pana zona nie tylko bezwstydnie kupuje sobie bardzo droga odziez za publiczne pieniadze, ale nawet dupe wozi na zajecia z tenisa partyjna limuzyna. „Fakt” podaje – Zalacznik 7: „(…) W stolicy placimy za limuzyne BOR, ktora w sobote Donald Tusk (56 l.) pojechal na turniej pilkarski. W Sopocie za samochod partyjny, ktorym zona szefa rzadu wybrala sie na tenisa. (…) Niedawno wyszlo na jaw, ze Platforma oprocz garniturow dla premiera kupuje takze kreacje Malgorzacie Tusk (56 l.). To jednak niejedyny przypadek, kiedy zona premiera korzysta z partyjnych pieniedzy. Malgorzata Tusk od kilku lat regularnie gra w tenisa. Dbanie o kondycje bardzo sie chwali, Ale czy na korty trzeba jezdzic partyjna limuzyna.? Partyjne auto szefa rzadu jest oplacane z kieszeni podatnikow. Dlaczego premierowa korzysta z samochodu zakupionego przez partie, skoro posiada wlasne auto? – zapytalismy sekretarza generalnego PO. Ale Andrzej Wyrobiec (49 l.) nie chcial odpowiedziec na to pytanie. Stwierdzil jedynie, ze nie tylko politycy, ale i ich rodziny moga korzystac z partyjnych aut.”
Zrodlo: Artur Kowalczyk, „Limuzyna premiera na tenisa!” ; „Fakt”, 15.10.2013 r., s. 3 – Zalacznik 7

 

Pasozyt spoleczny – Malgorzata.

Bezklasia – Pan i Malgorzata.

Jestescie w fazie zuchwalosci

Zbiera sie Wam …

Lokalna gazeta codzienna w Krakowie „Dziennik Polski” podaje: „Fala wulgarnych, antysemickich czy nazistowskich pseudograffitti zalewa Krakow. (…) problem niszczenia budynkow przez wandali staje sie w Krakowie coraz powazniejszy. (…) Policja w tym roku zatrzymala wprawdzie kilkunastu chuliganow, ale to nie odstraszylo kolejnych. Miasto niemal codziennie zalewaja nowe, coraz bardziej wulgarne i nawolujace do nienawisci napisy.”

Zrodlo: Maciej Pietrzyk, „Wandale niszcza w nocy, a straznicy pracuja w dzien”; „Dziennik Polski”, 12-13 pazdziernika 2013 r., str. 1

 

Ma 55 lat. Doskonale pamietam upadek komuny.

Zaczynalo sie tak samo. Od „nienawisci”. „Wandale”, „chuligani”, „warcholy” malowali, rozrzucali ulotki. Byli karani, bywalo bici, czasem mordowani, ale … rosli w sile.

Teraz sie nie damy wykiwac zydowskim komitetom naszej „obrony”.

W okresie stanu wojennego sam biegalem – bom tez, jak idiota ufal, ze walka idzie o demokracje, podczas, gdy szla o zydokracje … – po Rynku Glownym w Krakowie oraz przyleglych don ulicach i pisalem biala farba na drewnianych parkanach, ze – na przyklad – „telewizja lze”.

Wtedy bylem bohaterem.

Gdybym to zrobil dzisiaj, bylbym wandalem, chuliganem, zostalbym skazany prawomocnym wyrokiem niezawislego sedziego – byc moze tego samego, ktory wydawal skazujace wyroki w tamtych latach – za wandalizm. Najpewniej umieszczony w szpitalu psychiatrycznym, bo to najlepszy sposob faszystow i szowinistow na pozbywanie sie przeciwnikow.

A przeciez jak lgala telewizja Szczepanskiego, tak samo lze telewizja Brauna /o „tej” … niepublicznej telewizji nie wspominajac/, jak nam lajdakow i kreatury kreowala na autorytety, tak samo robi teraz z bydlem. Bywa tym samym wciaz …

Zbiera sie Wam …

A propos wulgaryzmow …

Nie chcialby Pan slyszec, jakich slow uzywa pospolstwo dla zwerbalizowania emocji po tym, gdy okazalo sie, ze Malgorzata juz nie tylko ubiera sie za publiczne pieniadze, ale nawet dupe wozi na tenisa partyjna limuzyna.

Mnie to nie dziwi, ze Malgorzata wozi. Ja Was, zydokratow, poznalem, a ze wczesniej czytalem sporo o zachowaniach kacykow z bantustanow, to mnie Wasze – Waszych malzonek – zachowania ani troche nie zaskakuja.

Pan i Pana malzonka tez musicie odreagowac czasy, gdy Pan pil tanie wino – i ponoc plakal przy tym … „czolobitni w nieszczesciu” /Wolter/ – i rzucal niesmacznymi posilkami przygotowywanymi przez Malgorzate.

Miejcie wszak, Pan i Pana pozbawiona ambicji i wstydu malzonka na uwadze, ze przyjdzie na Was czas, bo:

 

Gdzie bedzie pycha, tam bedzie i hanba.”

Salomon

 

Nawet Wam ewentualne – ewentualnie transmitowane przez zyczliwa Wam telewizje – odnowienie zawartego przed wyborami w 2005 r., po 27 latach malzenstwa, slubu koscielnego nie pomoze.

Nie watpie, ze przed Panem czasy, ze bedzie Pan marzyl o tym, zeby Pana znowu bylo stac na tanie wino, a Malgorzata zamiast dupe wozic na tenisa partyjna limuzyna bedzie musiala uniki robic w kuchni, zeby talerzem od Pana nie oberwac.

Zdrajcy i tumana, obroncy mordercow – jak Pan – nikt nie toleruje.

Poza takimi samymi, jak on petakami.

Jesli Pan zrobi jakakolwiek kariere w strukturach UE, bedzie to znaczyc, ze tam taka sama obludna ferajna rzadzi … sie, jak w Polsce.

Decyzje podejmowane przez Unie, ktory wyrok jest polityczny, dobrze o decydentach – jak B. Komorowski – nie swiadczy.

 

Zanim mi zydowskie bydlo – prof. dr hab. Andrzej Zoll z malzonka, byly prezes Zarzadu ING Banku Slaskiego S.A. Brunon Bartkiewicz i kilka innych quasi-autorytetow – zakonczylo kariere zawodowa, przez kilkanascie lat pracowalem w polskich przedstawicielstwach zagranicznych – amerykanska /Coca-Cola/, szwajcarska /Nestle/, holenderska /Ahold/, irlandzka /AiB – Bank Zachodni WBK S.A./ – korporacji. Tam zeby zostac kierownikiem sredniego chocby szczebla trzeba przejsc przez proces rekrutacji, testy, wywiady. Szefem zarzadu najwazniejszej miedzy Tatrami i Baltykiem Firmy, Prezesem Rady Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej, moze zostac osobnik, w ktorego promocje ktos zainwestowal i ktorego tak po kilku latach jego dzialan opisuje jego kiedys fan:

 

Donald Tusk nie ma dzis latwego zycia. Po szesciu latach rzadow zaczynamy go rozgryzac. (…) W ciagu ostatnich kilku lat w miejsce chlopaka z podworka opinia publiczna miala ujrzec w pelnej krasie czlowieka, ktory potrafi pomiatac wlasnymi wspolpracownikami, grozi ministrom palcem, bawi sie na oczach mediow, zapowiadajac, kiedy i jak ich upokorzy. Powoluje amatorow na wazne stanowiska. Bezszelestnie staje sie partyjnym dyktatorem.

Nie dotrzymuje slowa i bywa msciwy. Otoz na takiego Tuska nie oddalbym glosu.

Mysle, ze dzis szef PO nie gra, niestety. Jest soba.”
Zrodlo: Zbigniew Holdys, „Rozczarowanie”; „Newsweek”, 4-10.03.2013, s. 61

W dodatku trzeba Panu caly czas patrzec na rece …
Czy Pan reprezentuje dla Polakow jakas wartosc dodana?

Nawet wzorem dla mlodych ludzi nie moze Pan – nieslowny, msciwy dyktator – byc.

 

Z szefem „Rady Nadzorczej” nie lepiej.
Nie dosc, ze po polsku pisac nie potrafi bez bledow ortograficznych, nie dosc, ze przestepcow obcokrajowcow broni, pokazujac swiatu, ze polskiego prawa nie zna, nie dosc, ze jeden z najdrozszych dla podatnika do utrzymania na rownorzednych stanowiskach w Europie, nie dosc, ze cham i prostak – a chwalil sie szlacheckim rodowodem – to jeszcze rodakow chce na 3 lata do wiezienia pakowac za zniewazenie prezydenta.

Nie mam racji, ze nadety buc?
Kazdy, kto spoza ferajny mi ja przyzna.

 

Powyzej podalem przyklady typowych zydowskich szwindli, przedstawilem, jak bardzo racje mieli nie tylko Jan Matejko i Stanislaw Staszic, ale nawet Otto von Bismarck, gdy prezentowali, jak wielkim sa Zydzi dla Polski, dla Polakow zagrozeniem.

Co sie zmienilo od tamtych lat?
Nie nosicie jarmulek, brod, wasow. Niektorzy z Was wyrzekli sie nawet wlasnych ojcow, zmienili nazwiska, ale – parafrazujac Woltera – „Maly narodek zydowski osmiela sie okazywac nieprzejednana nienawisc do Polakow, jest jak zawsze pozadliwy ich dobr,”

Pana i niektorych innych Zydow postawa mnie nie dziwi. Jak swiat swiatem „maly narodek zydowski” zdradzal swoich gospodarzy i sciagal na nich nieszczescia, a jak pokazuja moje osobiste doswiadczenia z niektorymi Zydami, jak Pan, jak prof. dr hab. Andrzej Zoll, jak prezes Sadu Okregowego w Krakowie Barbara Baran, jak Brunon Bartkiewicz, Zyd ortodoks radykalny zrobi bez wahania to, o czym katolik nawet nie pomysli.

Przykre, ze jestescie wobec siebie bezgranicznie solidarni, to znaczy, ze jak zydowskie ortodoksyjne bydle skrzywdzi goja, to pokrzywdzony nie moze liczyc na pomoc nawet uczciwych Zydow.

 

W zwiazku z powyzszym, tj. w zwiazku z faktami przedstawionymi w niniejszym pismie, widzac, jak Pan Polske w folwark zwierzecy przeksztalca z postaciami, jak zywcem wzietymi z Orwella, na zakonczenie jego maksyme Panu dedykuje:

 

Raz sie skurwisz – kurwa zostaniesz”

George Orwell

Wnosze, jak na wstepie.

 

 

dr Zbigniew Kekus

 

Zalaczniki:

  1. Pismo z dnia 22 pazdziernika 2013 r. do ministra finansow Jana Rostowskiego

  2. Wlodzimierz Knap, „Jaka daleko do bankructwa”; „Dziennik Polski”, 2 pazdziernika 2013 r., s. A03

  3. – Jedrzej Bielecki: „Panstwo zwroci 20 procent”, „Dziennik Polska Europa Swiat”, 23.12.2008r., s. 3
    „Z ustawy skorzysta 15 tys. Zydow”wywiad z Jehuda Evron’em, Prezesem Holocaust Restitution Committee w Nowym Jorku, „Dziennik Polska Europa Swiat”, 23.12.2008r. s. 3

  4. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, pismo Z. Kekusia z dnia 5 stycznia 2009 r. do marszalka Sejmu Bronislawa Komorowskiego

  5. Ministerstwo Skarbu Panstwa, Departament Reprywatyzacji i Rekompensat, sygn. DRiR-GD-561-130/11(Drin/2237/11), pismo z dnia 6 lipca 2011 r. Dyrektora Departamentu Andrzeja Relidzynskiego

  6. Sekretarz Stanu Pelnomocnik Prezesa Rady Ministrow do Spraw Dialogu Miedzynarodowego Wladyslaw Bartoszewski BPDM-4813-1(2)/09 (403780/09), pismo W. Bartoszewskiego z dnia 20 lipca 2009r. do Marszalka Senatu Rzeczypospolitej Polskiej Bogdana Borusewicza

  7. Artur Kowalczyk, „Limuzyna premiera na tenisa!” ; „Fakt”, 15.10.2013 r., s.

 

1„Buc”«o czlowieku zarozumialym i aroganckim» ; Slownik Jezyka Polskiego

„Komorowski jednym z najdrozszych prezydentow Europy:

Jesli senat zatwierdzi nowelizacje budzetu, w tym roku na utrzymanie Bronislawa Komorowskiego wydamy 175 milionow zlotych. W odniesieniu do wielkosci gospodarki kraju najwiecej na utrzymanie prezydenta wydaja obywatele Malty, Wloch i Lotwy. Bronislaw Komorowski jest w tym zestawieniu czwartym najdrozszym prezydentem republik Unii Europejskiej – donosi „Dziennik Gazeta Prawna”. Zrodlo: „Komorowski jednym z najdrozszych prezydentow Europy: www.wprost.pl, 2013-09-4„Do wiezienia za obraze prezydenta! A miala byc zmiana prawa”

Z kodeksu karnego miala zniknac kara wiezienia za zniewazanie prezydenta. Ale rzad, na wyrazne zyczenie Bronislawa Komorowskiego (61 l.) wycofal sie z takich planow. (…) Obecny prezydent broni swojej osoby. Jego zdaniem zlagodzenie prawa przyczyniloby sie do brutalizacji zycia publicznego. W ocenie prezydenckich prawnikow, obowiazujace przepisy … nie ograniczaja swobody wypowiedzi.”
Zrodlo: Do wiezienia za obraze prezydenta! A miala byc zmiana prawa”; „Fakt”, 11.09.2013 r., s. 4

2 Koniunkturalne przeistoczenie sie tuza ekonomii mgr K. Bieleckiego w 2011 r. ze skrajnego przez kilka dekad liberala w skrajnego etatyste, tak skomentowal A. Olechowski: „- Klade to na karb specyficznego poczucia humoru Krzysztofa Bieleckiego. Nie chce wierzyc, ze dokonal takiej ewolucji.” – Zrodlo: „Z Andrzejem Olechowskim rozmawiaja Andrzej Stankiewicz i Piotr Smilowicz – Platforma istnieje dzieki PiS”; „Newsweek”, 6.02.2011, s. 16.

To nie byla ewolucja, to byla swiatopogladowa rewolta. I nie wiadomo skad sie wziela, bo przeciez pytac tuza o dorobek jest bezprzedmiotowe.

3 Wreczajac mgr K. Bieleckiemu oraz A. Michnikowi i A. Hallowi Order Orla Bialego w dniu 11.11.2010 r. prezydent B. Komorowski powiedzial:„- To wielki przywilej prezydenta, ze mozew imieniu calego spoleczenstwa, narodu, panstwa docenic zaslugi m.in. odznaczeniami, orderami, w tym tym najwiekszym, jakim jest Order Orla Bialego – powiedzial.” – Zrodlo: Pawel Wronski, „Orzel Bialy za budowanie; „Gazeta Wyborcza”, 12 listopada 2010r., s. 4.

„Gazeta Wyborcza” podala: „Wniosek zlozyla w 2005r. przewodniczaca kapituly prof. Barbara Skarga i zaaprobowala go kapitula w skladzie: Krzysztof Skubiszewski, Tadeusz Mazowiecki, Bronislaw Geremek i Wladyslaw Bartoszewski. Jednak ze wzgledu na to, ze kadencja Aleksandra Kwasniewskiego sie konczyla, decyzje pozostawiono nastepnemu prezydentowi Lechowi Kaczynskiemu. Ten jej nie podjal.” – Zrodlo: P. Wronski, „Orzel Bialy za budowanie”; „Gazeta Wyborcza”, 12 listopada 2010r., s. 4.

Nie wiedzac, co zbudowal mgr K. Bielecki, skierowalem wniosek do prezydenta B. Komorowskiego o doreczenie mi kopii wniosku kapituly Orderu Orla Bialego o przyznanie Orderu mgr K. Bieleckiemu. W odpowiedzi poinformowala mnie Dyrektor Biura Kadr i Odznaczen Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Malgorzata Neumann: „Order Orla Bialego zostal nadany panu Krzysztofowi Bieleckiemu z inicjatywy wlasnej Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronislawa Komorowskiego. W zwiazku nie byl skladany w tej sprawie wniosek Kapituly Orderu. Dodatkowo informuje, ze decyzja Prezydenta o nadaniu orderu nie jest aktem administracyjnym i w zwiazku z tym, nie wymaga uzasadnienia, z powazaniem”Zrodlo: Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Kadr i Odznaczen, sygn. BKO 417-661/12, pismo z dnia 7 listopada 2012 r. Dyrektora Biura Malgorzaty Neumann

Tuz ekonomii bez dorobku, Order Orla Bialego bez wniosku Kapituly i bez uzasadnienia … Zenada.

4 Deputowany Wolodymyr Olijnyk skarcil polskiego prezydenta, zwracajac mu grzecznie uwage, zeby nie „wtykal nosa w nie swoje sprawy”, bo w Polsce takie samo obowiazuje … anachroniczne prawo. Media podawaly: „Prezydent Komorowski zwrocil sie w srode z prosba o zmiane „anachronicznego” prawa do wszystkich sil politycznych Ukrainy – i do ugrupowan rzadzacych, i do opozycji. Deputowany Wolodymyr Olijnyk jako pierwszy odniosl sie do apelu prezydenta Polski Bronislawa Komorowskiego. (…) Nasi koledzy w Europie powinni zrozumiec, ze Tymoszenko odpowiada za przekroczenie uprawnien sluzbowych, a nie za decyzje polityczne. (…) Podobne zapisy istnieja takze w kodeksie karnym Polski.”– Polska Agencja Prasowa, 29-05-2012

To hanba. Obywatel Ukrainy lepiej zna polskie prawo niz obnoszacy sie w swiecie z jego nieznajomoscia Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Deputowany W. Olijnyk wie, ze art. 231 § 1 ustawy Kodeks karny stanowi: „§ 1. Funkcjonariusz publiczny, ktory, przekraczajac swoje uprawnienia lub nie dopelniajac obowiazkow, dziala na szkode interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolnosci do lat 3. § 2. Jezeli sprawca dopuszcza sie czynu okreslonego w § 1 w celu osiagniecia korzysci majatkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolnosci od roku do lat 10.”

A prezydent Polski o tym nie wie. No coz, pisac po polsku bez bledow ortograficznych tez nie potrafi. Ale za to chce Polakow na 3 lata w wiezieniu umieszczac za jego zniewazenie …

 

5 „Goje rodza sie tylko po to, by nam sluzyc. Bez tego nie mieliby po co istniec na tym swiecie – powiedzial Josef podczas wystapienia w synagodze. – Po co goje sa tak naprawde potrzebni? Beda pracowac, beda orac, beda zbierac plony. My zas bedziemy tylko siedziec i jesc jak panowie – podkreslil. Potem porownal nie-Zydow do zwierzat pociagowych. – Tak jak kazda osoba goje musza oczywiscie umrzec, ale Bog daje im dlugowiecznosc – stwierdzil 90-letni Owadia Josef. Dlaczego? – Wyobrazcie sobie, ze zdechl wam osiol. Stracilibyscie w ten sposob pieniadze. To jest taki sam sluga. Wlasnie dlatego goj otrzymuje dlugie zycie. By dobrze pracowac dla Zyda. – Zrodlo: Piotr Zychowicz, „Rabin: goje zyja po to, by uslugiwac Zydom”; Rzeczpospolita, 22 pazdziernika 2010r., s. A 13

Jak slusznie zauwazyl redaktor naczelny „Super Expressu” Slawomir Jastrzebowski w jego komentarzu do zacytowanej wyzej wypowiedzi rabina Josefa: „Argumentow z nagrania nie powstydzilby sie zapewne Adolf Hitler, chociaz zamiast „Zyd” wstawilby „Niemiec” za zamiast „goj” – „Zyd”. – Zrodlo: Slawomir Jastrzebowski, „Rabin Josef, czyi idioci sa wszedzie”; Super Express, 23-24 pazdziernika 2010r., s. 5

6 Gdy kreujacy nowe wzorce kulturowe red. Marcin Meller w prowadzonym przez niego w porze najwiekszej ogladalnosci – w niedzielne przedpoludnie, gdy telewizje ogladaja dzieci razem z rodzicami – programie TVN „Drugie sniadanie mistrzow, powiedzial:

Jesli liberalowie PiS-owscy przystapiliby do Platformy, mielibysmy,kurwa (…).” /Marcin Meller, w: „Drugie sniadanie mistrzow”, TVN, 14 listopada 2010 r./, Mariusz Cieslik perswadowal czytelnikom „Newsweeka”, ze Marcin Meller wcale nie jest chamem lecz inteligentem. Sporzadzil mowe obroncza, ktorej nadal tytul „O wyzszosci k … nad kuzwa” i w ktorej powolal sie nawet na … Jana Kochanowskiego. Obwiescil: „Wiem, ze sie teraz naraze na oskarzenie, ze popieram schamianie polszczyzny, ale naprawde k … Mellera zupelnie mi nie przeszkadza. (…) Liczne przyklady literackie (od Kochanowskiego po Rymkiewicza) i filmowe (od Pasikowskiego po „Miasteczko South Park”) dowodza, ze trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata. (…) Dawne elity ulegaja erozji i przestaja obowiazywac inteligenckie kody, ale z tych wszystkich przyczyn w ostatnich latach zupelnie zaniklo poczucie jezykowego obciachu. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucic k …, cwiercinteligenci rzucaja kuzwami.” – Zrodlo: Mariusz Cieslik, „O wyzszosci k … nad kuzwa”; „Newsweek”, 5.12.2010 r., s. 12

 

Plus qu’un adage, une acheter du cialis pas cher regle levitra generique france d’or pour l’avant penetration !
Ne vous inquietez pas, en acheter cialis qualite effet, des etourdissements et ordonnance pour acheter viagra des maux de tete sont les effets secondaires d’un medicament.
Les soins infirmiers a domicile comprennent l’injection quotidienne d’anti-coagulant, si une prescription en acheter cialis bordeaux avis acheter viagra ligne a ete faite.

Tadalafil baisse prix cialis soft maroc affecte la reponse a la stimulation commander du propecia sexuelle et ameliore l’erection.
Vous pourriez decouvrir des zones erogenes insoupconnees ou meme de nouvelles formes de plaisir. Une situation qui n’est pas meconnue mais viagra piller acheter viagra en ligne seulement ignoree par tous. “Quand les investissements narcissiques sont particulierement menaces, le blanc est la categorie dominante”[8]. Il faut renoncer temporairement aux traitements agressifs comme les permanentes et, dans certains cas, les teintures, defrisant et les decolorations qui accentuent toujours le dessechement des cheveux. Entrainement physique fournit la meilleure endurance, renforcer vos muscles et reduire le stress et l’anxiete ; Il peut en outre soulever votre etat emotionnel par liberation d’endorphines. Les laboratoires se ruent sur le marche de la libido Un autre laboratoire hollando-americain, Emotional Brain, est egalement decide a prendre d’assaut le marche du « viagra feminin » et son medicament, Lybridos, achat de viagra france prix cialis pharmacie maroc est en ce moment en cours d’etude. Le prix depend de la quantite des cachets dans l’emballage. Vous croyez que certaines disputes sont sans importance, parce qu’elles portent sur des sujets insignifiants.
D’autres fois, un veritable etat d’agitation avec un syndrome confusionnel et une perte acheter du kamagra du sens de la realite constitue viagra prix quebec le tableau clinique.
Elle a alors egalement note que la substitution generique devait etre achat cialis en ligne quebec sans doute mieux accompagnee par les professionnels de tadalafil prix sante.
Quindi applicare i ratti per 7 giorni, circa 10 volte il massimo approvato di dosaggio (per persone) al viagra e scoperto che non c’e che un acquisto cialis postepay numero significativo di adipociti bianchi sono dove comprare cialis generico line state trasformate in cellule di grasso gialle.
In una minoranza di viagra cialis senza ricetta casi, invece, il maschio puo sviluppare per il timore viagra pfizer vendita di essere sorpreso ad eiaculare, il disturbo di eiaculazione assente o impossibile.
Ci sono molte donne che, infatti, dopo l’orgasmo entrano in vendita cialis online un periodo refrattario simile a quello maschile, comprare viagra online senza ricetta durante il quale sono restie a ulteriori stimolazioni del clitoride che diventa ipersensibile.
La De, infatti in molti casi e il priligy on line originale primo sintomo di comprare priligy on line problemi vascolari piu gravi”.
Hai presente priligy 30 mg il famoso priligy prezzo farmacia detto sulla solita minestra?
Questa azione di PDE-5 e la trasmissione del ossido nitrico e la funzione primaria di tutti i trattamenti cialis in vendita popolari vendita cialis san marino per la disfunzione erettile presenti sul mercato oggi, e solo questi trattamenti affrontano il problema di ossido nitrico.
Inoltre non e necessario correre costo del viagra in italia a cialis 5 mg generico prezzo fare la dichiarazione priligy 30 mg del divorzio, avrete sempre tempo per farlo.
E mentre alcune cose vanno comunicate con le parole, altre viagra pfizer vendita acquisto cialis napoli devono acquistare kamagra on line essere scoperte con i sensi.
Sildenafil la reelle n’a aucun ordonnance pour acheter viagra produit sur le facturent circulation viagra pfizer achat en ligne cardiaque et arteres coronaires dans les stenosees achat viagra pas cher sang.
Prima di comprare cialis senza ricetta e necessario conoscere funziona bloccando questo enzima, consentendo in tal modo i vasi sanguigni del pene per un comprare viagra online certo periodo di soggiorno prolungato, in modo da preservare ed viagra generico uk estendere acquistare viagra pfizer l’erezione piu facile.
En effet, certains patients diront levitra en ligne « qu’ils ont acheter vrai viagra en ligne acheter vrai viagra internet une baisse de forme en ce moment… » «que ca ne va pas avec leur partenaire..
Ci sono viagra prezzo online principalmente due tipi vendita priligy italia di cause acquisto viagra pfizer del vaginismo, la cause organiche e le cause psicologiche.
Dans l’industrie pharmaceutique, le acheter priligy pas cher cialis soft achat online pharmacien suit le medicament tout au long acheter levitra france de son elaboration :
In questo acquisto viagra milano e un po ‚di aiuto oscillare le probabilita dove comprare viagra su internet chelo comprare viagra line italia raffrozare rapporti.
Formules specialisees (la plupart des professionnels recommandent l’huile man1man) vente viagra suisse se acheter pilule viagra france compose d’acidite alpha-lipoique pour la guerison des nerfs brisees, mais aussi l’apaisement des engourdissements, des picotements et des brulures qui vient acheter du viagra en italie souvent avec ce probleme.
In tutto questo solitamente a vendita cialis in farmacia raccogliere cialis generico on line acquisto viagra milano le lamentele e a farne le spese e il partner.
En regle acheter viagra meilleur prix generale, des hommes acheter viagra france commencent des relations sexuelles extraconjugales uniquement achat de viagra en ligne pour le sexe.
In come acquistare cialis senza ricetta questo caso, viagra generico prezzo e necessario chiedere l’aiuto di un terapista del comprare viagra pfizer sesso che puo aiutare.
Ils ont ete ensuite soumis a un test de stress dont une prise de parole en public, des calculs mentaux a lioresal pas cher haute lioresal voix.
L’annulation du divorce si l’homme n’avait pas precise a sa future epouse qu’il etait impuissant, et le divorce pour faute pour absence de vie sexuelle dans lioresal en ligne le couple.
La valutazione di un medico e sempre comprare viagra senza ricetta in farmacia importante e precio de la viagra en peru necessaria.
Spesso la causa acquistare viagra con postepay di masturbazione femminile viagra punti vendita e l’insoddisfacente rapporto sessuale con il marito.