12.11.2013 – Pismo Z. Kękusia do Posła – Premiera Donalda Tuska

Krakow, dnia 12 listopada 2013 r.

Zbigniew Kekus


Pan

Donald Tusk

Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Szeroka 121/122, 80-835 Gdansk

Prezes Rady Ministrow, Kancelaria Prezesa Rady Ministrow, Al. Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa

 

Do wiadomosci:

  1. Pan Bronislaw Komorowski, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, 00-952 Warszawa

  2. Panstwo Bogdan Borusewicz, Jan Wyrowinski, Stanislaw Karczewski, Maria Panczyk – Pozdziej – Marszalek i Wicemarszalkowie Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 6, 00-902 Warszawa

  3. Panstwo: Ewa Kopacz, Cezary Grabarczyk, Eugeniusz Tomczak – Grzeszczak, Marek Kuchcinski, Wanda Nowicka, Jerzy Wenderlich – Marszalek i Wicemarszalkowie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa

  4. Pan Andrzej Duda, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Bracka 15, 31-005 Krakow

  5. Pani Anna Grodzka, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Bracka 15, 31-005 Krakow

  6. Pani Elzbieta Witek, Przewodniczaca Komisji Etyki Poselskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa

  7. Pan Prof. Andrzej Bialas, Prezes Polskiej Akademii Umiejetnosci, ul. Slawkowska 17, Krakow

  8. Pan Marek Cebulak, Dyrektor Grodzkiego Urzedu Pracy w Krakowie, ul. Wawozowa 34, 31-752 Krakow

  9. Pan prof. dr hab. Andrzej Chochol, Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, ul. Rakowicka 27, 31-510 Krakow

  10. Pan insp. Mariusz Dabek – Malopolski Komendant Wojewodzki Policji, ul. Mogilska 109, 31-571 Krakow

  11. Pan ml. insp. mgr Wadim Dyba Komendant Miejski Policji w Krakowie ul. Siemiradzkiego 24, 31-137 Krakow

  12. Ks. kard. Stanislaw Dziwisz, Metropolita Krakowski, Kuria Metropolitalna, ul. Franciszkanska 3, 31-004 Krakow

  13. Pan Stanislaw Kracik, Dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. dr J. Babinskiego ul. Jozefa Babinskiego 29, 30-393 Krakow

  14. Panstwo: Malgorzata Jantos, Slawomir Pietrzyk, Jozef Pilch – Wiceprzewodniczacy Rady Miasta Krakowa, Plac Wszystkich Swietych 3-4, 31-004 Krakow

  15. Pan Jacek Majchrowski, Prezydent Krakowa, Plac Wszystkich Swietych 3-4, 31-004 Krakow

  16. Pan Jerzy Miller, Wojewoda Malopolski, ul. Basztowa 22, 31-156 Krakow

  17. Pan Marek Sowa, Marszalek Wojewodztwa Malopolskiego, ul. Raclawicka 56, 30-017 Krakow.

  18. Sedzia Krzysztof Sobierajski, Prezes Sadu Apelacyjnego w Krakowie, ul. Przy Rondzie 3, 31-547 Krakow

  19. Pani adw. Malgorzata Wassermann, Kancelaria Adwokacka, ul. Kielecka 29B, 31-523 Krakow

  20. Prokurator Artur Wrona, Prokurator Apelacyjny, Prokuratura Apelacyjna w Krakowie, ul. Cystersow 18, 31-553 Krakow

  21. Pracownicy: Sadu Okregowego w Krakowie, Sadu Apelacyjnego w Krakowie, Sadu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy, Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie- Wschod, Prokuratury Okregowej w Krakowie, Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie; Funkcjonariusze Policji w.w. instytucji

  22. Pan Marek Biernacki, Minister Sprawiedliwosci, Al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa

  23. Pani Malgorzata Kluziak, Prezes Sadu Okregowego w Warszawie, Al. Solidarnosci 127, 00-898 Warszawa

  24. Pan Stanislaw Dabrowski, Prezes Sadu Najwyzszego, Pl. Krasinskich 2/4/6, 00-951 Warszawa

  25. Pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich, Al. Solidarnosci 77, 00-090 Warszawa

  26. Pan Krzysztof Mezykowski, Partner Zarzadzajacy, Neumann Partners – Doradztwo Personalne Sp. z o.o., A. Niepodleglosci 151/16, 02-555 Warszawa

  27. Pan Sebastian Mikosz, Prezes Zarzadu Polskie Linie Lotnicze LOT S.A., ul. 17 Stycznia 39, 00-906 Warszawa

  28. Pan prof. dr hab. Krzysztof Rybinski, Rektor Akademii Finansow i Biznesu Vistula, ul. Stoklosy 3, 02-787 Warszawa

  29. Pan Andrzej Seremet, Prokurator Generalny, ul. Barska 28-30, 02-315 Warszawa

  30. Prof. dr hab. Andrzej Zoll, Przewodniczacy Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci,

  31. Al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa

  32. Ekscelencja Zvi Rav-Ner, Ambasador Izraela w Polsce, ul. Krzywickiego 24, 02-078 Warszawa

  33. Pan Alexis Chahtahtinsky, Konsul Generalny Republiki Francuskiej w Krakowie, ul. Stolarska 15, 31-043 Krakow

  34. Pani Ellen Germain, Konsul Generalny Stanow Zjednoczonych Ameryki w Krakowie,ul. Stolarska 9, 31-043 Krakow

  35. Pan Viktor Kolesnikov, Konsul Generalny Federacji Rosyjskiej w Krakowie, ul. Biskupia 7, 31-144 Krakow

  36. Pan Werner Kohler, Konsul Generalny Republiki Federalnej Niemiec w Krakowie, ul. Stolarska 7, 31-043 Krakow

  37. Pani Krystyna Gorzynska portal „Nowy Ekran”, Pan Jerzy Jachnik, portal „AferyiBezprawie”, Pan Maciej Lisowski, portal „Lex Nostra”, Pan Marek Podlecki www.monitor-polski.pl, Pan Zdzislaw Raczkowski, portal „Afery Prawa”

  38. Pan Wojciech Harpula, Redaktor Naczelny, „Gazeta Krakowska”, Al. Pokoju 3, 31-548 Krakow

  39. Pan Marek Keskrawiec, Redaktor Naczelny, „Dziennik Polski’, Al. Pokoju 3, 31-548 Krakow

  40. Pan Piotr Mucharski, Redaktor Naczelny, Tygodnik Powszechny, ul. Wislna 12, 31-007 Krakow

  41. Pan Jozef Stachow, Redaktor Naczelny „Gazeta Wyborcza – Gazeta Krakow”, ul. Szewska 5, 31-009 Krakow

  42. Pani Edyta Stanek, Redaktor Naczelny „Fakt Krakow”, ul. Grzegorzecka 10, 31-530 Krakow

  43. Pan Juliusz Braun – Prezes Zarzadu Telewizja Polska S.A., ul. Jana Pawla Woronicza 17, 00-999 Warszawa

  44. Pan Grzegorz Jankowski – Redaktor Naczelny, „Fakt”, ul. Domaniewska 52, 02-222 Warszawa

  45. Pan Tomasz Lis, Redaktor Naczelny „Newsweek”, ul. Domaniewska 52 02-222 Warszawa

  46. Pan Adam Michnik – Redaktor Naczelny, „Gazeta Wyborcza”, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa

  47. Pan Markus Tellenbach – Prezes Zarzadu Dyrektor Generalny Grupy TVN, ul. Wiertnicza 166 02-952 Warszawa

  48. strony internetowe: http://www.kekusz.pl, www.monitor-polski.pl, www.nowyekran.pl, www.nowyekran.net, www.aferyprawa.eu, www.3obieg.pl

 

Dotyczy:

  1. Zawiadomienie o zlozeniu przeze mnie:

    1. pismem z dnia 8 listopada 2013 r. skierowanym do Prezesa Sadu Okregowego w Warszawie Malgorzaty Kluziak pozwu przeciwko Skarbowi Panstwa – Prezesowi Rady Ministrow o wyplate odszkodowania z powodu niedopelnienia konstytucyjnego obowiazku kontroli pracy czlonka Rady Ministrow, ministra Skarbu Panstwa i dopuszczenia do nieuzasadnionego pozbawienia mnie pracy, a przez to narazania na zaglade mnie i mojej rodziny.

    2. pismem z dnia 8 listopada 2013 r. skierowanym do Przewodniczacej Sejmowej Komisji Etyki Poselskiej Elzbiety Witek wniosku o wydanie uchwaly w przedmiocie udzielenia adresatowi niniejszego pisma nagany z powodu:

      1. sprzeniewierzenia sie zlozonemu przed Sejmem slubowaniu,

      2. naruszenia Artykulu 1, Artykulu 5, Artykulu 6 Zasad Etyki Poselskiej,

  2. Wniosek o sporzadzenie i doreczenie mi wyjasnienia, dlaczego do dnia zlozenia niniejszego pisma nie odpowiedzial Pan na wnioski z mojego pisma do Pana z dnia 10 stycznia 2011 r., w tym – Zalacznik 8: „Wniosek – na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskije – o sporzadzenie i doreczenie mi wyjasnienia: 1. kiedy – wnosze o podanie dokladnej daty – w jaki sposob i przez kogo zostal Pan poinformowany o podjeciu przez obywatela Rumunii Claudiu Crulica umieszczonego we wrzesniu 2007r. w areszcie przy ul. Montelupich w Krakowie glodowki, zakonczonej jego smiercia w dniu 18 stycznia 2008 r.”

  3. Wniosek – na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskije – o sporzadzenie i doreczenie mi wyjasnienia: 1. kiedy – wnosze o podanie dokladnej daty – w jaki sposob i przez kogo zostal Pan poinformowany o podjeciu przez obywatela Rumunii Claudiu Crulica umieszczonego we wrzesniu 2007r. w areszcie przy ul. Montelupich w Krakowie glodowki, zakonczonej jego smiercia w dniu 18 stycznia 2008 r.

  4. Zawiadomienie, ze kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie: http://www.kekusz.pl.

 

-Obywatele nie maja obowiazku wybaczac wladzy wtedy, kiedy ona przekracza pewne granice etyczne.

I tego pilnujcie najbardziej, bo ludzie wybacza nam wszystko, ale nieuczciwosci nie wybacza

mowil premier na zjezdzie pomorskiej Platformy.”
Zrodlo: Tusk apeluje o prawde, „Fakt”, 28.10.2013, s. 2

 

Ciac nieprzyzwoitych”

Donald Tusk

 

Mozna nabierac caly swiat jakis czas i kilka osob caly czas,

ale nie mozna nabierac wszystkich ciagle.”
Abraham Lincoln

 

Wielce Szanowny Panie Posle-Premierze,

 

Byc moze niniejsze pismo uzna Pan za naruszajace dobre obyczaje. Z cala pewnoscia Pan, ani nikt inny nie bedzie mi jednak mogl w zwiazku z jego trescia przedstawic zarzutu o naruszenie prawa.

A pismo jest o notorycznym, przez wiele lat, naruszaniu moich praw i praw moich dzieci, skazaniu nas na zaglade i pozbawianiu mnie godnosci. Za Pana wiedza i Pana przyzwoleniem. Przez osoby chronione przez Pana przed poniesieniem konsekwencji za razace naruszanie prawa konstytucyjnego i ustawowego oraz przez Pana promowane.

Niniejsze pismo jest tez o Pana i innych Zydow postawie zyciowej, jest o cywilizacji zydowskiej, tj. cywilizacji szwindla, zdrady, klamstwa, obludy, hipokryzji, okrucienstwa, cwaniactwa, prymatu „miec” nad „byc”, pogardy dla goja i tchorzostwa.

Pan jest tej cywilizacji postacia w Polsce pierwszoplanowa, sztandarowa.

 

xxx

 

Zlozywszy jako Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej1 uroczyste slubowanie, a jako Prezes Rady Ministrow2 uroczyscie przysiegajac dochowania wiernosci Konstytucji i innym prawom Rzeczypospolitej Polskiej, narusza je Pan notorycznie. Nawet, gdy je Panu przypomniec, gdy je Panu podac „kawa na lawe” w kierowanych do Pana pismach.

W zalaczeniu przesylam moje pisma z dnia 8 listopada 2013 r. skierowane do:

  1. Prezesa Sadu Okregowego w Warszawie Malgorzaty Kluziak, zawierajace pozew przeciwko Skarbowi Panstwa – Prezesowi Rady Ministrow o wyplate odszkodowania z powodu niedopelnienia konstytucyjnego obowiazku kontroli pracy czlonka Rady Ministrow, ministra Skarbu Panstwa i dopuszczenia do nieuzasadnionego pozbawienia mnie pracy, a przez to narazania na zaglade mnie i mojej rodziny.

Zrodlo: Sad Okregowy w Warszawie, pozew z dnia 8 listopada 2013 r. przeciwko Skarbowi

Panstwa – Prezesowi Rady Ministrow – Zalacznik 1

  1. Przewodniczacej Sejmowej Komisji Etyki Poselskiej Elzbiety Witek, zawierajace wniosek o wydanie uchwaly w przedmiocie udzielenia Panu nagany z powodu:

    1. sprzeniewierzenia sie zlozonemu przed Sejmem slubowaniu,

    2. naruszenia Artykulu 1, Artykulu 5, Artykulu 6 Zasad Etyki Poselskiej.

Zrodlo: Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Komisja Etyki Poselskiej, pismo z dnia 8 listopada

2013 r. do Przewodniczacej Komisji Elzbiety Witek – Zalacznik 2

 

W pozwie z dnia 8 listopada 2013 r. prezentuje, z jakich przyczyn zostalem, za Pana, jako Prezesa Rady Ministrow wiedza i przyzwoleniem wyrzucony z pracy w centrali Spolki Skarbu Panstwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A. z dniem 6 lutego 2009 r., po rozpoczeciu pracy w dniu 15 wrzesnia 2008 r. na stanowisku Dyrektora Pionu Infrastruktury.

We wniosku z dnia 8 listopada 2013 r. do Przewodniczacej Sejmowej Komisji Etyki Poleskiej prezentuje, w jaki sposob oszukiwal mnie Pan, jako Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przez kilka lat, celem unikniecia rozpoznania zgloszonej Panu przeze mnie, a potem przez moja matke i moich synow sprawy.

 

Z pracy w PLL LOT S.A. zostalem wyrzucony – za Pana wiedza – na zadanie ministra Skarbu Panstwa Aleksandra Grada z powodu funkcjonowania strony internetowej www.zkekus.pl.

Strona www.zkekus.pl zostala zalozona przez osoby udzielajace mi wsparcia w zwiazku z naruszaniem od 2001 r. przez sedziow Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie oraz Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla i jego malzonke adw. Wieslawe Zoll moich wtedy maloletnich dzieci i moich praw obywatelskich.

Malzonka prof. A. Zolla, adw. Wieslawa Zoll byla pelnomocnikiem mojej zony w naszej, rozpoznawanej przez Sad Okregowy w Krakowie sprawie o rozwod. To klamca i oszustka. Chroniona jednak przez sedziow, przez samorzadowcow z Okregowej Rady Adwokackiej i Naczelnej Rady Adwokackiej oraz przez wykorzystujacego urzad RPO w celach prywatnych swojego meza, prof. A. Zolla, bezkarnie naruszala moje prawa konstytucyjne i ustawowe oraz pozbawiala mnie moznosci korzystania z tych praw. Sedziny Sadu Okregowego w Krakowie Wydzial XI Cywilny-Rodzinny SSO Ewa Handerek, SSR del. do SO Agata Wasilewska-Kawalek, ktore kolejno w 2001 r. rozpoznawaly w.w. sprawe o rozwod, przez niespelna rok nie rozpatrzyly – mimo 7 zorganizowanych posiedzen jawnych i niejawnych – mojego wniosku z lutego 2001 r., zebym mogl zabierac syna jeden raz w tygodniu na 45-minutowe, zalecone dziecku przez Dyrektora Szpitala Rehabilitacyjnego dla Dzieci zajecia rehabilitacyjne na basenie. Zamiast go – uzasadnionego doreczonymi przeze mnie Sadowi zaswiadczeniami lekarza i wynikami przeswietlenia rtg kregoslupa dziecka, poswiadczajacymi jego skolioze, lordoze, garb zebrowy – rozpoznac, sedzia A. Wasilewska-Kawalek nalozyla na mnie w lipcu 2001 r. kare grzywny w kwocie 1000,00 zl za nazwanie jej i sedzi E. Handerek okrutnymi sedziami. Potem, gdy zlozylem skarge na nia do Prezesa Sadu zazadala ode mnie – bez podania uzasadnienia i podstawy prawnej – zebym sie poddal badaniom psychiatrycznym, a nastepnie wydala postanowienie w przedmiocie oddalenia mojego wniosku.

Zaskarzylem to postanowienie, a sedziowie Sadu Apelacyjnego w Krakowie SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus-Trybek wydali w marcu 2002 r. postanowienie w przedmiocie oddalenia mojego zazalenia. W uzasadnieniu podali, ze: „Kwestia uregulowania kontaktow z dziecmi w okresie trwania postepowania o rozwod nie jest celem tegoz postepowania i dopiero jego zakonczenie pozwoli na pelna normalizacje stosunkow w tym zakresie z czego strony powinny sobie zdawac sprawe.”

Moj syn – w obecnosci, ktorego lekarz nakazal mi zorganizowanie mu zajec rehabilitacyjnych – musial sobie zatem zdac sprawe z tego, ze bedzie musial powstrzymac sie z uczestnictwem w zajeciach az sad w pelni znormalizuje stosunki w zakresie jego ze mna kontaktow. Co stalo sie … cztery lata pozniej, w dniu 10 kwietnia 2006 r., gdy syn byl juz pelnoletni, a na rehabilitacje bylo kilka lat za pozno.

Sedziowie zapomnieli o ich konstytucyjnych i ustawowych obowiazkach:

 

We wszystkich dzialaniach dotyczacych dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki spolecznej, sady, wladze administracyjne lub ciala ustawodawcze, sprawa nadrzedna bedzie najlepsze zabezpieczenie interesow dziecka.”

Artykul 3.1 Konwencji o Prawach Dziecka, Dziennik Ustaw z 1991 r. Nr 120, poz. 526

 

Rzeczpospolita Polska zapewnia ochrone praw dziecka.”
Artykul 72.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Nie tylko oni.

O sprawie pozbawienia przez sedziow mojego syna moznosci korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia poinformowalem pismem ze stycznia 2002 r. oraz nastepnym z kwietnia 2002 r. Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla. Rozpoznanie sprawy zajelo Rzecznikowi 7 miesiecy. Pismem z dnia 20 sierpnia 2002 r. Rzecznik – Zalacznik 3:

  1. rekomendowal mi utrzymywanie z synem kontaktow posrednich, czyli telefonicznych – „Uprzejmie informuje, ze niezaleznie od zabezpieczonych kontaktow bezposrednich z synami konieczne jest utrzymywanie kontaktow posrednich, tj. telefonicznych.” Nie wyjasnil, jak mam rehabilitowac skolioze i lordoze syna za posrednictwem telefonu.

  2. pouczyl mnie – Uprzejmie informuje, ze wnioski o wylaczenie sedziego rowniez moga skutkowac ukaraniem grzywna. Zgodnie bowiem z art. 53 Kpc sad ukarze zglaszajacego w zlej wierze wniosek o wylacznie sedziego grzywna w wysokosci 500 zl.” Zlozylem – zanim wycofano ten przepis – kilka wnioskow o wylaczenie sedzin E. Handerek i A. Wasilewskiej-Kawalek. Sad nie nalozyl na mnie kary. Nie wylaczono tez sedzin … Ich przelozona, sedzia Agnieszka Oklejak wymieniala je na inne w trybie administracyjnym.

  3. pouczyl mnie – „Generalnie nadmienic nalezy, ze podniesione przez Pana twierdzenia i argumenty w istocie stanowia polemike z wnioskami zlozonymi przez pelnomocnika zony /adw. W. Zoll – ZKE/ W zwiazku z zadaniem zawartym w pismie z dn. 18.07.2002r. wyjasniam, ze nie strona lub jej pelnomocnik, ale Sad dorecza stronie przeciwnej lub jej pelnomocnikowi odpisy zlozonych pisma procesowych i zalacznikow.” Bezskuteczne zadania, zeby adw. Wieslawa Zoll doreczyla Sadowi i mnie dowody, tj. zaswiadczenia, na ktore sie powolala w jej pismie procesowym zarzucajac mi zlozenie falszywych zeznan to byla zdaniem Rzecznika … „polemika” i to nie adw. Wieslawa Zoll miala mi doreczyc te dowody, ale sad. Nie wyjasnil mi Rzecznik, jak sad mial to zrobic, skoro tych dowodow nie doreczyla sadowi ad. Wieslawa Zoll.

  4. pouczyl mnie – „Zgodnie z art. 43 § 1 prawa o ustroju sadow powszechnych sad moze ukarac winnego „ciezkiego naruszenia powagi, spokoju lub porzadku czynnosci sadowych, albo ublizenia sadowi, innemu organowi panstwowemu lub osobom bioracym udzial w sprawie”, podobnie – za ublizenie sadowi w pismie lub uzycie wyrazow obrazliwych.”

  5. wyrazil ubolewanie – „ tym miejscu ubolewac nalezy, ze cofnal Pan wczesniej wyrazona zgode na poddanie sie badaniom psychiatrycznym i tym samym uniemozliwil przeprowadzenie dowodu tak istotnego dla tej sprawy.” „Ta” sprawa, to bylo zgloszone przeze mnie Rzecznikowi Praw Obywatelskich naruszenie praw mojego maloletniego syna. „Tej” sprawy Rzecznik nie rozpoznal. Rekomendowal mi natomiast – jak sedzia Agata Wasilewska-Kawalek poddanie sie badaniom psychiatrycznym. Jak sedzia, nie podal, z jakich przyczyny i na podstawie ktorego prawa. Nie wyjasnil tez, jaki zdaniem Rzecznika zachodzi zwiazek pomiedzy pozbawianiem przez sedziow dziecka moznosci korzystania z jego praw, a stanem zdrowia ojca tego dziecka.

Zebym nie mial na przyszlosc watpliwosci, na co moj syn mogl liczyc ze strony Rzecznika Praw Obywatelskich, wyjasnil mi: „Uprzejmie informuje, ze Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostana bez odpowiedzi.”

Dowod: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-3 98574-XI/02/MK, pismo z dnia 20 sierpnia 2002 r. – Zalacznik 3

 

W tym stanowisku wobec mojego syna wytrwal RPO prof. Andrzej Zoll przez kolejne … trzy i pol roku, do konca kadencji, tj. do lutego 2006 r. Prawda, ze bydle – „bydle”: «o czlowieku z podkresleniem jego cech ujemnych»; Slownik Jezyka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75.

To nie wszystko.

Mnie uczynil przestepca.

Skorzystal z zawiadomienia zlozonego w dniu 2 czerwca 2004 r. – zaraz po tym, gdy ja pismem z dnia 23 kwietnia 2004 r. zlozylem skarge na sedziow i RPO A. Zolla do Rzecznika Praw Dziecka – w Prokuraturze Rejonowej Krakow-Srodmiescie Wschod przez prezesa Sadu Apelacyjnego w Krakowie SSA Wlodzimierza Barana i on sam, a takze jego malzonka, adw. Wieslawa Zoll i 15 sedziow Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie obciazyli mnie dwukrotnie, tj. podczas postepowania przygotowawczego prowadzonego przez prokurator Radoslawe Ridan i podczas rozprawy glownej prowadzonej przez sedziego Sadu Rejonowego w Debicy Tomasza Kuczme, zeznaniami, czyniac mnie wyrokiem sedziego T. Kuczmy wydanym w dniu 18 grudnia 2007 r. winnym tego, ze w okresie od stycznia 2003 r. do wrzesnia 2005 r. w Krakowie dzialajac w wykonaniu z gory powzietego zamiaru, w krotkich odstepach czasu, za posrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl:

  1. Czyn I, III-XVIzniewazylem w zwiazku z pelnieniem obowiazkow sluzbowych /art. 226 § 1 k.k./ i znieslawilem /art. 212 § 2 k.k./ pietnascioro sedziow Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /byla Prezes Sadu Okregowego w Krakowie/ SSO Ewa Handerek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawalek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Klosinska, SSR Izabela Strozik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Malgorzata Ferek, SSA Wlodzimierz Baran /byly Prezes Sadu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kus-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski.

  2. Czyn IIznieslawilem /art. 212 § 2 kk/ adwokata Wieslawe Zoll, pelnomocnika mojej zony w prowadzonym przez Sad Okregowy w Krakowie i Sad Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postepowaniu z mojego powodztwa o rozwod /sygn. akt XI CR 603/04/,

  3. Czyn XVIIzniewazylem /art. 226 § 3 k.k./ i znieslawilem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich w osobie piastujacego ten urzad Andrzeja Zolla

  4. Czyn XVIII – rozpowszechnialem wiadomosci z rozprawy sadowej prowadzonej z wylaczeniem jawnosci – art. 241 § 2 k.k.

Dowod: Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r.

 

Wskazac nalezy, ze;

  1. zanim sedzia Tomasz Kuczma wydal skazujacy mnie wyrok z dnia 18 grudnia 2007 r., pismem z dnia 6 sierpnia 2007 r. Wirtualna Polska S.A. i pismem z dnia 1 pazdziernika 2007 r. Interia.PL S.A. zlozyly – w odpowiedzi na skierowane do nich zadania sedziego T. Kuczmy – dowody poswiadczajace, ze nie ja popelnilem przypisane mi czyny oraz ze nie w Krakowie zostaly popelnione, lecz ze popelnily je inne niz ja osoby w Warszawie,

  2. Interia.PL S.A. poswiadczyla w.w. pismem z dnia 1.10.2007 r., ze strona www.zgsopo.webpark.pl zostala zalozona w dniu 26 pazdziernika 2004 r., a zatem nikt nie mogl umieszczac na niej materialow od stycznia 2003 r.,

  3. od dnia 19 pazdziernika 2006 r. niedopuszczalne jest – z mocy wyroku Trybunalu Konstytucyjnego z dnia 11 pazdziernika 2006 r. /Dz.U. z dnia 19.10.2006 r., Nr 190, poz. 1409/ sciganie za zniewazenie funkcjonariusza publicznego – w tym sedziego – w zwiazku z pelnieniem obowiazkow sluzbowych,

  4. czyn z art. 212 § 2 K.k., tj. znieslawienie, jest z mocy prawa okreslonego w art. 212 § 4 K.k. scigany z oskarzenia prywatnego,

  5. uwazany przez wielu z jego srodowisk – niektorzy Zydzi, niektorzy sedziowie i niektorzy profesorowie – za niekwestionowany autorytet w dziedzinie prawa, prof. dr hab. Andrzej Zoll podaje od wielu lat, w kolejnych edycjach wydawanego pod jego redakcja naukowa Komentarza do kodeksu karnego, ze:

    1. Rzecznik Praw Obywatelskich bedac organem konstytucyjnym, nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej,

    2. § 3 art. 226 K.k. ma zastosowanie tylko do organu, nie zas jego pracownikow.

 

Z przyczyny podanej w pkt. III Sad Okregowy w Rzeszowie wyrokiem wydanym w dniu 15 wrzesnia 2010 r., a z przyczyny podanej w pkt. I Sad Najwyzszy wyrokiem wydanym w dniu 26 stycznia 2011 r. – na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 22 sierpnia 2011 r. – uchylily wyrok sedziego T. Kuczmy w zakresie wszystkich przypisanych mi czynow.

Jakkolwiek sady odwolawcze uchylily skazujacy mnie wyrok z powodu razacego i majacego wplyw na jego tresc naruszenia przez sedziego prawa materialnego okreslonego w art. 226 § 1 K.k. i prawa procesowego okreslonego w art. 7 K.p.k. i art. 366 § 1 K.p.k., to kolezanka – jak sama przyznala w sporzadzonym przez nia i zlozonym do akt sprawy oswiadczeniu – sedziego T. Kuczmy, sedzia Beata Stoj z Sadu Rejonowego w Debicy sciga mnie po raz kolejny, juz czwarty rok za czyny przypisane mi aktem oskarzenia z dnia 12 czerwca 2006 r.

Jestem zatem lacznie … dziesiaty rok, tj. od lipca 2004 r., gdy zarejestrowano postepowanie przeciwko mnie, scigany za – miedzy innymi – zniewazenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, w osobie sprawujacego ten urzad prof. dr hab. Andrzeja Zolla.

Scigajac mnie czwarty rok za ten czyn po raz drugi – tj. po tym, gdy Sad Okregowy w Rzeszowie uznal wyrokiem z dnia 15 wrzesnia 2010 r., ze skazujac mnie za niego sedzia T. Kuczma naruszyl prawo materialne i z tej przyczyny uchylil jego wyrok i przekazal sprawe do ponownego rozpoznania Sadowi w Debicy – sedzia Beata Stoj od marca 2011 r. kieruje mnie na badania psychiatryczne, w tym miedzy innymi:

  1. wydala trzy postanowienia – z dnia 15.03.2011 r., 29.06.2012 r. i 19.09.2013 r. – w przedmiocie poddania mnie badaniom psychiatrycznym; dla zadnego z nich nie sporzadzila uzasadnienia,

  2. w styczniu 2013 r. wydala Policji nakaz zatrzymania mnie w mieszkaniu mojej matki i doprowadzenia na badania psychiatryczne do Szpitala im. dr. Jozefa Babinskiego w Krakowie; policjanci nie zastali mnie w mieszkaniu matki,

  3. dwukrotnie, tj. w marcu i maju 2013 r. grozila mi zastosowaniem wobec mnie tymczasowego aresztowania celem – jak mnie zawiadomila pismem z dnia 24 maja 2013 r., sygn. PG VII G 051/50/13, prokurator Prokuratury Generalnej Janina Szmuda-Wieckowska – poddania mnie badaniu sadowo-psychiatrycznemu.

 

Poza tym uznala, ze posiada uzasadniona watpliwosc co do mojej poczytalnosci i na podstawie art. 79 § 1 K.p.k. – „W postepowaniu karnym oskarzony musi miec obronce, jezeli: 3) zachodzi uzasadniona watpliwosc co do jego poczytalnosci.” – wydala w dniu 16 kwietnia 2012 r zarzadzenie w przedmiocie wydania mi obroncy z urzedu.

Odmowila mi sporzadzenia uzasadnienia dla tego zarzadzenia, tj. wyjasnienia, na czym polega jej uzasadniona watpliwosc co do mojej poczytalnosci.

xxx

 

O okolicznosciach, w jakich Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll uczynil mnie za slowa prawdy o nim publikowane w Internecie przez inne niz ja osoby przestepca informuje Pana jako:

  1. Prezesa Rady Ministrow od czerwca 2008 r.

  2. Posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej od maja 2009 r.

 

W zalaczonych do niniejszego pisma:

  1. pozwie z dnia 8 listopada 2013 r. przeciwko Skarbowi Panstwa – Prezesowi Rady Ministrow

  2. wniosku do Przewodniczacej Sejmowej Komisji Etyki Poselskiej Elzbiety Witek o wydanie uchwaly w przedmiocie udzielenia adresatowi niniejszego pisma nagany,

prezentuje, z jakimi dla mnie skutkami.

 

Ad. 1

W skierowanym pismem z dnia 8.11.2013 r. do prezesa Sadu Okregowego w Warszawie Malgorzaty Kluziak pozwie przeciwko Skarbowi Panstwa – Prezesowi Rady Ministrow o odszkodowanie prezentuje okolicznosci, w jakich wyrzucono mnie z dniem 6 lutego 2009 r. w trybie natychmiastowym z pracy w centrali Spolki Skarbu Panstwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A., gdzie w dniu 15 wrzesnia 2008 r. zostalem zatrudniony na stanowisku dyrektora Pionu Infrastruktury.

Zatrudniono mnie ze wzgledu na moje doswiadczenie zawodowe, w tym zdobyte podczas kierowania projektem oszczednosci kosztow operacyjnych i nakladow inwestycyjnych w okresie mojego zatrudnienia w Banku Zachodnim WBK S.A. Podobny projekt wprowadzal w drugiej polowie 2008 r. Zarzad PLL LOT S.A. dla wszystkich Spolek Grupy Kapitalowej LOT – PLL LOT S.A. i Spolki zalezne, tj. Centralwings, Eurolot, Petrolot, LOT Catering, LOT Ground Services, LOT Auto-Services – i ja zostalem jego liderem. Niedlugo po rozpoczeciu przeze mnie pracy, Zarzad Spolki powolal trzyosobowy Zespol, ze mna w skladzie, do przeprowadzenia negocjacji z PKN ORLEN S.A., dotyczacych dlugoterminowych dostaw paliwa dla Grupy Kapitalowej PLL LOT S.A.

Wyrzucono mnie z pracy w trybie natychmiastowym, z przyczyn zupelnie niezwiazanych z efektami mojej pracy.

Przyczyna bylo funkcjonowanie strony internetowej www.zkekus.pl – obecnie www.kekusz.pl – prezentujacej materialy poswiadczajace okolicznosci, w jakich Rzecznik Praw Obywatelskich prof. A. Zoll z malzonka Wieslawa i sedziami uczynili mnie przestepca. Niedlugo po rozpoczeciu przeze mnie pracy Prezes Zarzadu PLL LOT S.A. zaczal mi grozic – wbrew naszym ustaleniom sprzed zawarcia Umowy Menedzerskiej – i szantazowac mnie, ze mnie bedzie musial zwolnic z pracy jesli nie zdejme strony www.zkekus.pl. Informowal mnie, ze takie dostal polecenie od sprawujacego nadzor wlascicielski nad Spolka ministra Skarbu Panstwa Aleksandra Grada. Gdy grozbe i szantaz potwierdzil pismem do mnie z dnia 31.10.2008 r., w obawie o byt mojej rodziny, osoby administrujace strona www.zkekus.pl zamknely ja. Wtedy minister Aleksander Grad zazadal, zeby wszystkie materialy na moj temat usunieto z Internetu. To bylo niewykonalne.

O sprawie stosowanych wobec mnie przez kilka miesiecy grozb – a takze o moich uwagach do projektu ministra A. Grada z grudnia 2008 r. ustawy reprywatyzacyjnej – o szantazowaniu mnie, ze strace prace jesli nie zaprzestane korzystania z konstytucyjnego prawa do wolnosci slowa zawiadomilem Pana, Prezesa Rady Ministrow jako konstytucyjne sluzbowego zwierzchnika ministra A. Grada, pismem z dnia 30 stycznia 2009 r. /Zalacznik 1.8/. Kopie pisma do Pana zlozylem takze w dniu 30 stycznia 2009 r. w Biurze Podawczym Ministerstwa Skarbu Panstwa, kierujac ja do ministra Aleksandra Grada – Zalacznik 1.8.

Tydzien pozniej, z dniem 6 lutego 2009 r. nie tylko wyrzucono mnie z pracy w trybie natychmiastowym, ale pozbawiono mnie moznosci skorzystania z wszystkich warunkow Umowy Menedzerskiej /w tym okres wypowiedzenia, zakaz konkurencji/, ktora zawarl ze mna Prezes Zarzadu PLL LOT S.A.

Okazalo sie, ze nie mam prawa do obrony przed okazywanym mi bezprawiem. W sadzie przez kilka lat pozbawiali mnie go sedziowie. Potem Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll. Nastepnie prokurator Radoslawa Ridan i sedzia Tomasz Kuczma uczynili mnie w opisanych wyzej okolicznosciach przestepca winnym zniewazenia i/lub znieslawienia osob, ktorych konstytucyjnym i ustawowym obowiazkiem jest strzec prawa, a ktore to prawo razaco naruszaly.

Nie dosc, ze jeszcze dobrze nie zaczalem pracowac, a juz zaczeto mi grozic i szantazowac mnie z powodu korzystania z prawa do wolnosci slowa

Okazuje sie, ze w Pana i Pana podwladnych systemie wartosci brak miejsca na szacunek dla prawa Rzeczypospolitej Polskiej.

Przypomne, ze gdy przed laty chcial sie Pan pozbyc – jak komentowaly media – W. Cimoszewicza i wyslac go do Rady Europy, tak Pan uzasadnial Pana decyzje”

Polski nie stac na marnowanie zasobow kadrowych”

Donald Tusk: w Kamila Wronowska, „Tusk stawia na Cimoszewicza i oslabia konkurencje”,

„Dziennik Polska Europa Swiat”, 7-8.03.2009, s. 3

 

Ja spelnialem wszystkie wymagania wobec dyrektora Pionu Infrastruktury w Spolce Skarbu Panstwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A. Posiadalem odpowiednie wyksztalcenie, kwalifikacje, umiejetnosci, a do tego doswiadczenie zawodowe, w tym w kierowaniu projektem oszczednosci kosztow operacyjnych i nakladow inwestycyjnych, jaki wprowadzala PLL LOT S.A. i z ktorego to powodu przede wszystkim mnie zatrudniono.

I … wylecialem z LOT’u, bo taki mial kaprys „car z Tarnowa”3, minister Skarbu Panstwa Aleksander Grad, a Pan nie chcial mu sie przeciwstawic. Wiedzieliscie – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysyny, ze mam dzieci na utrzymaniu.

Ale to sa przeciez dzieci goja, czyli – wedlug Talmudu – bydla.

 

Wyrzucenie mnie na poczatku drugiego roku sprawowania przez Pana urzedu Prezesa Rady Ministrow, z pracy w Spolce Skarbu Panstwa, pozbawienie mnie i mojej rodziny srodkow utrzymania, za Pana i ministra Skarbu Aleksandra Grada wiedza i przyzwoleniem, uczynilo mnie pierwsza najpewniej ofiara represji Pana rzadu. Dzisiaj tak o Pana modelu rzadzenia panstwem pisze prof. Jadwiga Staniszkis w kontekscie glosowania sprawie prezydentury w Warszawie Hanny Gronkiewicz-Waltz– Zalacznik 4:

 

Kiedy sie spojrzy na mape dzielnic, kto jak glosowal, mozna postawic hipoteze o wplywie upartyjnienia panstwa. To ten czynnik laczy zaleznosc pokoleniowa od kredytow i strach wiazacy ze stanowiskiem Donalda Tuska, ze udzial w referendum jest dzialaniem antyrzadowym. Bylo to traktowane przez niego jako wystapienie nie przeciwko prezydentowi stolicy, a rzadzacej Platformie. Na mapie widac ten pierscien strachu. Te dzielnice, gdzie ludzie boja sie utraty pracy. Bo w upartyjnionym panstwie glosowanie uznane za dzialanie przeciwko Platformie moze zwiekszyc szanse na zwolnienie z pracy.
Zrodlo: „Profesor Jadwiga Staniszkis dla Faktu: Platforma stworzyla uklad mafijny”; „Fakt”, 17.10.2013, s. 8

Zalacznik 4

 

Na grozenie pozbawieniem pracy przez osoby spoza kregow obecnej wladzy wskazuje takze Malgorzata Wassermann – corka sp. Zbigniewa Wassermanna Posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oraz Koordynatora sluzb specjalnych – w wywiadzie udzielonym „Faktowi”:

Rodziny ofiar katastrofy smolenskiej za boj o prawde placa wysoka cene.

Powszechne jest grozenie utrata pracy.”

Zrodlo: „Malgorzata Wassermann dla Faktu: Rodziny smolenskie sa wysmiewane i zastraszane”; „Fakt”, 25.10.2013, s. 6

 

Wcale mnie to nie dziwi. Tomasz Jastrun w 2011 r. uznal z kolei Malgorzate Wassermann za paranoiczke.

 

Corka Wassermanna i zona Gosiewskiego wala piesciami w bramy: chcemy wiedziec,

na co umarl ojciec i maz! Myslalem, ze na samolotowa katastrofe.

One w szoku pourazowym, mozna wybaczyc. (…) Paranoicy wszystkich krajow, laczcie sie!
Zrodlo: Tomasz Jastrun, „Newsweek”, 6 listopada 2011 r.

 

Jak dowodza moje osobiste z Pana ekipa doswiadczenia, kto sie obecnej wladzy przeciwstawi, nie tylko traci prace, ale zeby go skompromitowac oraz pozbawic moznosci obrony praw, uznawany jest przez tzw. „niekwestionowane autorytety”, za niepoczytalnego, paranoika, itp. Bedziemy sie musieli – „paranoicy”, „niepoczytalni”, „niezrownowazeni”, w tym coraz liczniejsi … bezrobotni i bezdomni – polaczyc, utworzyc wspolny front przeciwko „autorytetom”:Paranoicy” przeciw skurwysynom4.

 

Ad. 2

Jest Pan jedynym poslem, ktory nie tylko odmowil mi pomocy, ale uczynil to w sposob zenujacy i infantylny. Przez kilka lat pisma, ktore ja kierowalem do Pana od dnia 25 maja 2009 r. jako posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Pan przesylal sobie samemu jako premierowi i Pana podwladni z Kancelarii Prezesa Rady Ministrow, Radca Szefa KPRM Jerzy Izdebski i Naczelnik Wydzialu Skarg, Wnioskow i Petycji Michal Holeksa wyjasniali mi, ze Prezes Rady Ministrow Donald Tusk nie posiada uprawnien do rozpoznania sprawy , ktora ja zglaszalem poslowi Donaldowi Tuskowi.
Jako posel posiadal Pan uprawnienia.

Od dnia 23 pazdziernika 2009 r. prosilem Pana, jako posla, o spotkanie ze mna. Pana Asystentka z Biura Poselskiego w Warszawie obiecala mi je w listopadzie 2009 r. i kazala sie zbroic cierpliwosc. Po kolejnych ponad dwoch … latach, w tym kierowaniu przeze mnie kolejnych pism z prosbami o spotkanie i odpowiedziach … Radcy Szefa KPRM, ze premier nie spotyka sie z obywatelami – pisma zawierajace wnioski skladalem w Pana Biurze Poselskim w Warszawie – Dyrektor Pana Biura Poselskiego w Gdansku Pani Anna Olszewska poinformowala mnie pismem z dnia 13 marca 2012 r. – Zalacznik 2.9: „Jednoczesnie pragne poinformowac, ze spotkanie z Poslem na Sejm RP Donaldem Tuskiem, o ktore Pan wnioskuje, nie zostanie zorganizowane z uwagi na fakt, ze Pan Stefan Michal Dembowski, na ktorego sie Pan powoluje w pismie z dnia 8 lutego 2012 roku, w rozmowie telefonicznej wypowiadal sie w sposob napastliwy, agresywny i wulgarny pod adresem Pana Premiera Donalda Tuska, jak i moim.”

Nie wiem, jakich slow uzyl Wiceprezes Stowarzyszenia Demokracja USA Pan Stefan Michal Dembowski w rozmowie telefonicznej z Pania Dyrektor Anna Olszewska w marcu 2012 r. Nie wiem, jaki to ma zwiazek z prosba o Pana spotkanie ze mna. Wiem, ze w okresie od dnia 23 pazdziernika 2009 r., gdy po raz pierwszy skierowalem wniosek do Pana, posla, o spotkanie ze mna, do marca 2012 r., Pan ten i kolejne w tej samej sprawie wnioski przesylal sobie samemu jako premierowi i Radca Izdebski z Kancelarii Premiera wyjasnial mi, ze premier nie spotyka sie z obywatelami.

 

Wielce Szanowny Panie Posle-Premierze,

 

Jest pierwszym poslem, ktorego prosilem o udzielenie mi pomocy mieszczacej sie w ramach Pana poselskich uprawnien i , jedynym, ktory mi jej odmowil.

Posel Prawo i Sprawiedliwosc Zbigniew Wassermann spotkal sie ze mna i zlozyl interpelacje do ministra sprawiedliwosci – prokuratora generalnego Andrzeja Czumy w sprawie skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. Pana konstytucyjne sluzbowy podwladny oszukal Posla, adresata odpowiedzi marszalka Sejmu B. Komorowskiego i mnie.

Poslanka Ruchu Palikota Anna Grodzka spotkala sie ze mna i interweniowala u Malopolskiego Komendanta Wojewodzkiego Policji inso. Mariusza Dabka, gdy mnie sedzia Beata Stoj chciala w styczniu 2013 r. umiescic w szpitalu psychiatrycznym. Potem zglosila – oddalony przez sedzie – wniosek o dopuszczenie dwojga Pracownikow jej Biura Poselskiego do uczestnictwa w sprawie przeciwko mnie na zasadzie amicus curia,

Posel Prawo i Sprawiedliwosc Andrzej Duda interweniowal u Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta, gdy mnie sedzia Beata Stoj chciala w czerwcu 2013 r. umiescic w areszcie celem poddania badaniu sadowo-psychiatrycznemu. Po jego interwencji sedzia odstapila od zamiaru aresztowania mnie.

Nawet posel marszalek Sejmu Bronislaw Komorowski wykonal pozorowane dzialanie w obronie moich praw.. Gdy go poinformowalem pismem z dnia 4 lutego 2010 r., ze mnie sedzia T. Kuczma skazal za czyny, ktorych sprawcami byly inne niz ja osoby i prosilem go o udzielnie mi pomocy w formie zlozenia interpelacji poselskiej, skierowal zapytanie do ministra sprawiedliwosci – prokuratora generalnego Krzysztofa Kwiatkowskiego. Ten oszukal marszalka Sejmu odpowiedzia z dnia 24 marca 2010 r., a B. Komorowski potem juz „palcem w bucie nie kiwnal”. Mimo ze mu dostarczylem dowody oszustwa K. Kwiatkowskiego.

Tylko Pan jeden – potem, w 2012 r. takze posel Jaroslaw Gowin, wykreowana przez Pana na najwiekszego etyka wsrod parlamentarzystow Platformy Obywatelskiej, najpewniej najbardziej nieetyczna postac Parlamentu – nie tylko nie udzielil mi pomocy, ale uczynil to Pan w opisany wyzej nieetyczny, nieuczciwy sposob.

Wyjasnienie Dyrektora Pana Biura Poselskiego Anny Olszewskiej w marcu 2012, tj. po ponad dwoch latach kierowania przeze mnie prosb do Pana o spotkanie– w roli posla – ze mna i zapoznanie sie z dowodami poswiadczajacymi naruszanie moich praw, to ze Pan Posel nie spotka sie ze mna, bo Panstwo, tj. Pani A. Olszewska i Pan obraziliscie sie na mnie za slowa pod Panstwa adresem … Wiceprezesa Stowarzyszenia Demokracja USA Pana Stefana M. Dembowskiego, to nie tylko wymowka. To przejaw cwaniackiej taktyki stosowanej od dawna przez Zydow z salonu z wykorzystaniem prawa tworzonego przez … Zydow z salonu.

Polega na tym, ze w konfrontacji prawdy o czynach Zydow ze slowami, ktore je opisuja prawda nie ma najmniejszego znaczenia.

Licza sie tylko slowa. I te, interpretowane przez prokuratorow i sedziow z ferajny jako zniewagi i znieslawienia koncza sie penalizacja ofiar lajdakow oraz finansowymi korzysciami lajdakow.

Ten zatem, kto sprzeciwia sie Zydowi salonowcowi jest antysemita. Nie-Zyd Polak prezentujacy stanowisko inne niz Zyd obcokrajowiec to ksenofob. Nie dosc, ze mamy sie poddac zydowskiej dominacji, to jeszcze wpiera sie nam, ze Polacy to narod antysemitow i ksenofobow.

Kto sie nie poddaje zydowskiemu bydlu, ten zostaje przestepca, a gdy i to nie pomaga uznaje sie go za niepoczytalnego i … po czlowieku, czyli ofierze patologii – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysyna.

Co wiecej, nawet z najwiekszymi lajdakami trzeba z szacunkiem i grzeczniutko. Wymysliliscie ostatnio, Platforma Obywatelska, tzw. „mowe nienawisci”. Byly TW SB Michal Boni – ktorego nawet przyjaciele wspominaja jako lajdaka – jest liderem projektu, a frontmanem byl, zanim go Pan uczynil prezesem Najwyzszej Izby Kontroli, Zyd – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysyn czyli sprzymierzeniec i czlonek ferajny, lajdak i tchorz, Krzysztof Kwiatkowski.

Innymi slowy, bydle bedzie naruszalo prawa uczciwego, prawego czlowieka, pozbawialo – jesli w sluzbie publicznej – go moznosci korzystania z praw, a nawet, jak tez sie zdarza, dorobku zycia, sedzia bedzie – co regula – chronil interesu bydla, ale ofiara bydla nie bedzie mogla nazwac „rzeczy po imieniu”, bo wkroczy „kontroler mowy” i ofiare zlodzieja, sadysty itp., czyli – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysyna, wsadzi do wiezienia.

Przeciez to faszyzm, stalinizm, zamordyzm, totalitaryzm, a nie … demokratyczne panstwo prawne urzeczywistniajace zasady sprawiedliwosci spolecznej, jakim ponoc jest Polska – art. 2 Konstytucji.

Po wprowadzeniu w zycie prawa penalizuacego „mowe nienawisci” bedzie jeszcze gorzej niz jest.

A jak jest podam na przykladzie Pana pupila, Zyda ortodoksa radykalnego prof. dr hab. Andrzeja Zolla.

Powyzej opisalem w jakich okolicznosciach to zydowskie bydle uczynilo mnie przestepca, tj. po uprzednim przez kilka lat razem z sedziami pozbawianiu mojego syna moznosci korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia oraz w sprzecznosci z teoria prawa karnego, ktora sam podaje w wydawanym od wielu lat pod jego redakcja naukowa Komentarzu do kodeksu karnego.

Mimo ze sam podaje, iz Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej oraz ze § 3 art. 226 K.k. ma zastosowanie tylko do zniewazania organu, nie zas jego pracownikow, obciazyl mnie dwukrotnie zeznaniami i przy pomocy dwojga slugusow, prokurator Radoslawy Ridan i sedziego Tomasza Kuczmy uczynil z art. 226 § 3 K.k. przestepca za czyn, ktory sedzia tak – w obecnosci prokuratora tumana Jacka Zaka – opisal:

 

Sygn. akt II K 451/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sad Rejonowy w Debicy w II Wydziale Karnym w skladzie: Przewodniczacy:SSR Tomasz Kuczma (…) w obecnosci Prokuratora Rejonowego wDebicy Jacka Zaka (…) XVII uznaje oskarzonego Zbigniewa Kekusia za winnego tego, ze w okresie od stycznia 2003 r. do maja 2005 r. (…) za posrednictwem portalu internetowego Zarzadu Glownego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i strony pod domena zkekus..w.interia.plzniewazyl Urzad Rzecznika Praw Obywatelskich i piastujacego ten urzad Andrzeja Zolla uzywajac wobec niego slow obrazliwych i pomowil go o takie postepowanie i wlasciwosci, ktore moga ponizyc go w opinii publicznej i narazic na utrate zaufania potrzebnego dla wykonywanej funkcji, tj.przestepstwa z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art.12 kk i za to na podstawie art. 226 § 3 kkw zw. z art. 11 § 3 kk w zw. z art. 12 kkskazuje go na kare grzywny w wymiarze 40 (czterdziestu) stawek dziennych przy okresleniu wysokosci jednej stawki dziennej na kwote 100(sto) zlotych.”

Dowod: Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 451/06, wyrok sedziego Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007 r.

 

To oczywiste, kosztujace mnie:

  1. 4.000,00 zl

  2. utrate statusu osoby niekaranej,

  3. utrate pracy,

  4. zrujnowaniem opinii na rynku pracy,

bezprawie.

 

Od czerwca 2008 r. informowalem Pana o nim – tj. razacym naruszeniu prawa, jakie mnie spotkalo ze strony prof. Andrzeja Zoll i jego prokuratorsko-sedziowskiej ferajny – jako Prezesa Rady Ministrow, a od maja 2009 r. jako Posla.

Z opisanymi wyzej skutkami.

A Pan z dniem 16 listopada 2009 r. powolal tumana msciwego prof. Andrzeja Zolla na przewodniczacego … Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci. Oto tresc aktu powolania – Zalacznik 5: „Prezes Rady Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej Warszawa, dnia 13 listopada 2009 r. Pan Andrzej ZOLL Na podstawie § 3 ust. 1 w zwiazku z § 4 rozporzadzenia Rady Ministrow z dnia 16 grudnia 2003 r., w sprawie utworzenia, organizacji i trybu dzialania Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego (Dz. U. Nr 232, poz. 2319 z poz. zm.), powoluje Pana z dniem 16 listopada 2009 r. na Przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego na okres 4 lat Donald Tusk otrzymalem Andrzej Zoll 20.11.09”
Dowod: Kancelaria Prezesa Rady Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej, akt powolania z dnia 13 listopada 2009 r.

Andrzeja Zolla na Przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci – Zalacznik 5

 

Powolal Pan w listopadzie 2009 r. prof. A. Zolla na przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej … Prawa Karnego, wiedzac, jaki z niego nie tylko tuman, ale sadysta i zwyrodnialec, czyli innymi slowy – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysyn.

Nie ma w Polsce znajacych prawo prawnikow, ze musi je dla nas tworzyc, nie dosc, ze tuman i zwyrodnialec, to poniemiecki Zyd – rodzina A. Zolla zjechala do Polski z Niemiec pod koniec XVIII w.5 – wnuk prof. Fryderyka Zolla, czlonka zalozonej przez Zyda okultyste Hansa Franka, Akademii Niemieckiego Prawa, uczestnika – przez wiele lat, do ostatnich dni przed wybuchem II wojny swiatowej – organizowanych przez „wodza prawa Rzeszy” „JURISTENTAGUNG”, tj. hitlerowskich konferencji i swiat prawniczych, protegowanego gestapo?

Jako jedynego sposrod 183 przybylych w dniu 6 listopada 1939 r do gmachu Collegium Novum na odczyt Sturmbahnnfuhrera SSBruno Mullera profesorow i wykladowcow uczelni krakowskich i ujetych przez gestapo, prof. Fryderyka Zolla zwolniono juz nastepnego dnia, 7.11.1939 r. Jak podaje K. Pol w biografii F. Zolla, po zdawkowych przeprosinach /Zrodlo: http://www.adwokatura.pl/palestra/111205/pol.htm/.

Sam F. Zoll takze opisywal zwolnienie przez gestapo: „Kolo godziny 12-ej przyjechal oficer policyjny i zapytal sie o prof. Zolla. Kiedy koledzy mnie zawolali, dowiedzialem sie, ze mam byc wypuszczony na wolnosc ze wzgledu na to, ze jestem czlonkiem Akademii Niemieckiego Prawa, ale wpierw musi byc stwierdzona moja tozsamosc i w tym celu mam z tym oficerem pojechac do General-Government. Pozegnalem sie z kolegami, przyjalem od nich kilka polecen i z oficerem, ktory byl dla mnie uprzedzajaco grzeczny, wyjechalem do budynku Akademii Gorniczej, gdzie Landesgerchtrast Merz (czy Morz) zobaczywszy mnie, powiedzial do oficera policyjnego, ktory mi dotad towarzyszyl, ze zna mnie z Jahrestagung, ze tozsamosc osoby jest zatem stwierdzona, a wiec moge byc wypuszczony na wolnosc.”
Zrodlo: Andrzej Zoll, „Zollowie – opowiesc rodzinna”; Wydawnictwo Literackie, Sp. z o.o., 2011, s. 300.

 

W pismie do mnie z dnia 14 kwietnia 2008 r. poinformowal mnie prokurator IPN Wojciech Pardyak – Zalacznik 6: „Nadmieniam, ze prof. Fryderyk Zoll pomimo, iz byl korespondencyjnym czlonkiem Akademii Prawa Niemieckiego to nie angazowal sie we wspolprace z ta instytucja, natomiast powszechnie znane byly jego krytyczne poglady w kwestii nazizmu i wszelkich przejawow totalitaryzmu, pojawiajacych sie w Niemczech po dojsciu do wladzy Hitlera.

Wedlug ugruntowanej opinii w srodowisku naukowym, prof. Fryderyk Zoll zostal zwolniony przez Niemcow, po dokonanym zatrzymaniu na Uniwersytecie Jagiellonskim – z powodu, jak wyzej wskazano czlonkostwa w Akademii Prawa Niemieckiego i autorytetu oraz pozycji, jaka posiadal w miedzynarodowym srodowisku prawniczym.

Domniemywanie innych powodow decyzji wladz okupacyjnych jest calkowicie nieuprawnione i nie znajduje zadnego uzasadnienia w materialach zrodlowych. Prokurator Oddzialowej Komisji Scigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie Wojciech Pardyak”
Dowod: Oddzialowa Komisja Scigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie, sygn. akt Ko 16/08,

pismo Prokuratora Wojciecha Pardyak z dnia 14 kwietnia 2008r. – Zalacznik 6

 

Jak juz Zoll to musi byc autorytet …

Nie takie autorytety nie zaznaly laski ze strony funkcjonariuszy gestapo, ktorej zadaniem bylo zwalczanie faktycznych i domniemanych przeciwnikow hitleryzmu, jak prezentujacy … „krytyczne poglady w kwestii nazizmu i wszelkich przejawow totalitaryzmu, pojawiajacych sie w Niemczech po dojsciu do wladzy Hitlera.” prof. F. Zoll

Prof. F. Zoll nie angazowal sie zdaniem prokuratora IPN’u W. Pardyaka we wspolprace z Akademia Niemieckiego Prawa, ale … uczestniczyl – co sam poswiadczyl w pamietnikach – w organizowanych dorocznie przez Hansa Franka dorocznych konferencjach i swietach prawniczych.

Ach ci prokuratorzy na uslugach familii Zoll …

 

Nie bez przyczyny przypomnialem watek jedynego najpewniej w historii gestapo humanitarnego czynu wobec Polaka, ktory krytykowal hitlerowski totalitaryzm.

Bo czyz to nie ironia losu, ze funkcjonariusze zbrodniczej gestapo, ktorej zadaniem byla ochrona faszystowskiego ustroju i zwalczanie faktycznych i domniemanych przeciwnikow hitleryzmu wszelkimi mozliwymi srodkami, wyrokiem Miedzynarodowego Trybunalu Wojskowego w Norymberdze w 1946 uznanej za organizacje przestepcza, winna zbrodni ludobojstwa i zbrodni wojennych, wiecej mieli serca dla prezentujacego „krytyczne poglady w kwestii nazizmu i wszelkich przejawow totalitaryzmu, pojawiajacych sie w Niemczech po dojsciu do wladzy Hitlera. prof. F. Zolla niz jego wnuk, Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej prof. Andrzej Zoll i funkcjonariusze demokratycznego panstwa prawnego urzeczywistniajacego zasady sprawiedliwosci spolecznej /art. 2 Konstytucji/ mieli – przez kilka lat – dla chorego dziecka?

 

Jak Pan mogl, wiedzac ode mnie co soba prezentuje prof. A. Zoll, powierzyc takiemu zwyrodnialemu, nabzdyczonemu – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysynowi, a przede wszystkim tumanowi, na cztery lata tworzenie prawa w Polsce?

To wlasnie to bydle, polonofob, przygotowal zmiany w prawie karnym, ktore maja wejsc w zycie od stycznia 2015 r. Nietrudno sie domyslic, jakie to bedzie – wzmacniajace zapewnie Pana dyktature – prawo.

Przypomne, ze juz w 4 lata temu razem z innym Zydem lajdakiem prof. Markiem Safjanem oraz prof. M. Stepieniem chcial Panu pomoc w realizacji Pana planu zmiany konstytucji i nabycia przez Pana nieograniczonych praw do rzadzenia.
Pan ujawnil wtedy po raz pierwszy Pana zamiary:

 

Niezaleznie od tego, kto jaka role bedzie pelnil w przyszlosci, to uwazam, ze w Polsce – co kryzys pokazal z cala moca – bardzo wiele problemow rozwiazalibysmy szybciej i skuteczniej, gdyby nie ten swoisty podzial wladzy wykonawczej – stwierdzil premier. I choc w ostatnich miesiacach staral sie nie mowic wprost, za jakim systemem sie opowiada, wczoraj nie pozostawil watpliwosci. – Jesli bede dysponowal odpowiednia liczba glosow, to zmienilbym konstytucje w strone silnej wladzy premiera i rzadu. A zaproponowalbym taka formule prezydenta, ktory bedzie mogl odgrywac role pozytywna, a nie negatywna. Bo dzisiaj glowna wladza prezydenta polega na tym, ze moze powiedziec „nie”.

Zrodlo: „Premier popiera system kanclerski” ; „Dziennik Polska Europa Swiat”, 26.08.2009r., s. 7

 

Prof. A. Zoll razem dwoma innymi patronami „projektu”, bylymi prezesami Trybunalu Konstytucyjnego, prof. M. Safjanem i prof. M. Stepieniem wtorowali Panu:

 

Uwazamy, ze jezeli rzad dysponuje bezwzgledna wiekszoscia glosow w parlamencie, to ma mandat do prowadzenia polityki wewnetrznej i zagranicznej – tlumaczyl idee Andrzej Zoll.”
Zrodlo: „Projekt, ktory moze oslabic prezydenta” ; „Dziennik Polska Europa Swiat”, 9.09.2009r., s. 4

 

Toscie sobie, dwaj Zydzi, wzajemnie swiadczyli w 2009 roku uslugi … Pan tumanowi msciwemu A. Zollowi usluge ochrony przed konsekwencjami naruszania praw dziecka i uczynienia mnie przestepca wbrew prawu, ktore sam publikuje, a on, w aureoli autorytetu moralnego i prawniczego, Panu usluge promocji Pana idei zostania dyktatorem.

Taki sam, jak prof. A. Zoll lajdak, czlonek zydowskiej ferajny – obecnie, jak to w przypadku lajdakow … wielka kariera poza granicami Polski, sedzia Trybunalu Sprawiedliwosci Wspolnot Europejskich w Luksemburgu; im wiekszy lajdak, tym wieksza kariera miedzynarodowa – prof. Marek Safjan takze bronil idei dyktatury Zyda:

 

Weto nie ma sluzyc blokowaniu ustaw, tylko miec funkcje zwrocenia uwagi na koniecznosc przemyslenia jeszcze raz danego rozwiazania – tlumaczy M. Safjan. – Uwazamy, ze tak wysoki prog odrzucenia weta (3/5 – ZKE) jest niekonsekwencja. Rzad dostaje od wyborcow mandat na realizacje okreslonego programu i powinien moc sie z tego wywiazac.”
Zrodlo: Ewa Siedlecka, „Mniej wladzy dla prezydenta”; „Gazeta Wyborcza”, 25.08.2009r., s. 6

 

Przypomne, ze wtedy – w 2009 r. – winnym calego w Polsce zla byl prezydent.

Byly TW SB w Pana rzadzie Michal Boni mowil na przyklad w kwestii podatkow:

 

To przez Lecha Kaczynskiego, ktory powiedzial, ze na zadne podwyzki sie nie zgadza.”

Zrodlo: Grzegorz Osiecki, Mikolaj Wojcik, „Podwyzka podatkow? Najwczesniej za 2 lata” ; „Dziennik Polska Europa Swiat”, 10.09.2009r., s. 1

 

Tak sie zlozylo – w dosc niejasnych okolicznosciach – ze od trzech i pol roku prezydent juz Panu nie przeszkadza.

Palac jest Wasz.

Ma Pan w nim swojego czlowieka.

I co Pan nawojowal?
W ogromnym tempie rosnace zadluzenie i pozbawione skrupulow niszczenie oponentow. W Platformie Obywatelskiej i w Polsce.

Prof. Krzysztof Rybinski pisze dzisiaj – Zalacznik 7:

Niszczymy narod szybciej niz gestapo.

Szacuje sie, ze w czasie drugiej wojny swiatowej ubylo 10 milionow Polakow. (…)

Otoz wedlug ostrzegawczej prognozy ONZ, jezeli dzietnosc nie wzrosnie, pod koniec tego stulecia Polakow bedzie 16 milionow. Powtorzmy, wlasna glupota doprowadzimy do tego, ze liczebnosc narodu spadnie o 22 miliony (…) Czyli czeka nas tym stuleciu katastrofa o skali dwukrotnie przekraczajacej skutki II wojny swiatowej. I co? I nic. Nie ma zadnej debaty w masowych mediach, nie ma powaznej polityki prorodzinnej, trwamy w tym szalenstwie. (…) Jezeli polityka gospodarcza i spoleczna sie nie zmienia, nasze wnuki beda z pogarda mowily o pokoleniu swoich dziadkow, ze trzy zabory, niemieccy i sowieccy okupanci nie dali nam rady, ale wykonczylismy sie sami, przez glupote i krotkowzrocznosc naszych politykow.

I beda mowily po angielsku i niemiecku.”

Zrodlo: „Prof. Rybinski: Niszczymy narod szybciej niz gestapo”; „Fakt”, 30.10.2013 r., s. 8

 

To wcale nie jest szalenstwo.

To Pana polityka.

Prof. Krzysztof Rybinski tez paranoik …?

Moze.

Ale … autorzy z Organizacji Narodow Zjednoczonych ostrzegawczej prognozy tez paranoicy?

 

To – Niszczymy narod szybciej niz gestapo – o Panu.

Ja nie poczuwam sie do winy, gdy prof. K. Rybinski pisze: Wlasna glupota doprowadzimy do tego, ze liczebnosc narodu spadnie o 22 miliony (…)”.

Ja nie doprowadzam.

O tym, ze uwazam Pana za tumana i/lub zdrajce interesu narodowego informuje Pana – oraz Adresatow kopii moich pism do Pana – juz od 2008 roku.

Od tego czasu utwierdzil mnie Pan tylko w przekonaniu, ze z Pana dodatkowo takze bydle – „Bydle”: «przen. pogard. o czlowieku z podkresleniem jego stron ujemnych»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75.

Jak Pan nami frymarczy pokazalem w umieszczonej na blogu red. Marka Podleckiego www.monitor-polski.pl oraz na stronie http://www.kekusz.pl, prezentacji: „Sprawa dla ABW – dr Zbigniew Kekus demaskuje „reprywatyzacje” Tuska.”6

Za kare, tj. za to, ze Panu i trzodce cwanych – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysynow, w tym tumanow msciwych udowodnilem jakie z Was bydlo stracilem prace, a byle tuman Zyd zwyrodnialec moze ze mna robic, co mu sie rzewnie podoba, w tym, znecac sie nad moim dzieckiem, mnie obrazac i uczynic przestepca, a potem jeszcze mnie okrasc.

Pan nie mysli o naszych wnukach, bo przeciez dla Pana:

Polskosc to nienormalnosc.”

Donald Tusk7

Pan jest normalny …

Pan jest normalny?

Czy czlowiek, ktory pisma kierowane do niego jako posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przesyla sobie samemu jako Prezesowi Rady Ministrow, zeby nie rozpoznac sprawy zgloszonej mu jako poslowi jest normalny?

Nie wiem …

Wiem, ze dupowlaz Zydow prowadzi nas Pan ramie w ramie ze slugusem Zyda Aarona Szechtera – chlopina Adam Michnik wyrzekl sie swojego ojca, zeby nam go, polonofoba, bylo trudniej rozszyfrowac – straznikiem bezprawia prezydentem Bronislawem Komorowskim prosta droga do opisywanego od lat przez zrodla internetowe zydolandu, czyli Judeopolonii.

Wiem tez, ze Pan zauwazalnie nawet dla Pana do niedawna sympatykow prezentuje sie jako msciwy dyktator otaczajacy sie miernotami. Bo dla takowych, tumanow i/lub nieudacznikow i/lub ignorantow i/lub karierowiczow Pan jedyna szansa na oplywanie w luksusie i tylko tacy beda piescic Pana uszy komplementami, jak te, ze z Pana:

 

czlowiek dotkniety geniuszem przez Boga”

Zrodlo: Lukasz Warzecha, „Slawomir Nowak, jak model z castingu”; „Fakt”, 16 stycznia 2013 r. s. 2

 

Takich, jak Slawomir Nowak mial Goethe na mysli, gdy mowil:

 

Glupi i madrzy ludzie sa nieszkodliwi, tylko polglowki sa niebezpieczne”

Johann Wolfgang Goethe

Slawomira Nowaka cos najwyrazniej kopnelo w glowe.

Klaka petaka.

Mam nadzieje, ze Pan sam poczul sie zazenowany lizusostwem Slawomira Nowaka i jego historia o jego Bogu, ktory dotknal Pana geniuszem /?/ – „geniusz”: «najwyzszy stopien uzdolnien umyslowych czlowieka»; Slownik Jezyka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 227.

Ci ktorzy znaja swoja wartosc i nie sa zadni synekur z Pana rozdania inne maja o Panu zdanie.

Zbigniew Holdys – jak sam przyznaje Pana do niedawna sympatyk – pisze o Panu w „Nesweeku”:

 

Donald Tusk nie ma dzis latwego zycia. Po szesciu latach rzadow zaczynamy go rozgryzac. (…) W ciagu ostatnich kilku lat w miejsce chlopaka z podworka opinia publiczna miala ujrzec w pelnej krasie czlowieka, ktory potrafi pomiatac wlasnymi wspolpracownikami, grozi ministrom palcem, bawi sie na oczach mediow, zapowiadajac, kiedy i jak ich upokorzy. Powoluje amatorow na wazne stanowiska. Bezszelestnie staje sie partyjnym dyktatorem.

Nie dotrzymuje slowa i bywa msciwy. Otoz na takiego Tuska nie oddalbym glosu.

Mysle, ze dzis szef PO nie gra, niestety.

Jest soba.”
Zrodlo: Zbigniew Holdys, „Rozczarowanie”; „Newsweek”, 4-10.03.2013, s. 61

 

Z. Holdys tez paranoik …?

Co Pan soba prezentuje, ja opisuje juz od 2008 roku.

Mnie jednak nie zaprosza do swojego programu red. Tomasz Lis, czy red. Bogdan Rymanowski. Ze mna wywiadu nie przeprowadzi „Gazeta Wyborcza” niestrudzonego samozwanczego „poszukiwacza prawdy najprawdziwszej”, Aarona Szechtera.

Takim, jak ja ofiarom degeneratow w aureolach autorytetow, pozostaje Internet. Jakkolwiek na ten Pan tez juz czynil dwukrotnie zamach i nie watpie, ze w koncu uda sie go Panu zakneblowac, ocenzurowac.

I wmowi nam Pan, ze to w naszym dobrze pojetym interesie, dla naszego dobra.

Wy, Zydzi polonofoby, kazde lajdactwo, bezprawie uzasadniacie jakims celem nadrzednym, dobrem wspolnym.

 

Wtedy, gdy w 2009 r. prosilem Pana, jako premiera i jako posla o pomoc, gdy o pomoc prosila Pana – jako posla – moja matka i moje dzieci, Pan, Zyd, polonofob, wnuk oficera Wehrmachtu, nie tylko chronil w kompromitujacy Posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oraz Prezesa Rady Ministrow sposob poniemieckiego Zyda polonofoba, prof. Andrzeja Zolla, ale powierzyl mu Pan zadanie tworzenia prawa w Polsce.

Nietrudno sie zatem domyslic, co w oparciu o prawo przygotowane przez prof. A. Zolla prawo bedziecie, Pan z Pana pupilem i Wam podobnymi, robic z takimi, jak ja. Ofiarami patologii zwyrodnialcow, zlodziei, tumanow, polonofobow, Zydow ortodoksow radykalnych

Bedziecie nas zamykac w szpitalach psychiatrycznych.

Dla dobra spoleczenstwa, zagrozonego przez „paranoikow” … z Waszego rozdania

 

Pana pupil, traktujac – jako Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej – mojego syna przez kilka lat w opisany wyzej sposob, oraz uczyniwszy mnie przestepca, przy kazdej po temu sposobnosci rozglasza, ze ja powinienem zostac poddany badaniom psychiatrycznym. A przeciez to on obciazywszy mnie zeznaniami uczynil mnie przestepca wbrew teorii prawa karnego, ktora sam podaje w publikacjach z zakresu teorii prawa karnego wydawanych pod jego redakcja naukowa.

Gdyby prof. Andrzej Zoll znal prawo, to by odmowil zlozenia zeznan juz na etapie postepowania przygotowawczego prowadzonego przeciwko mnie i prokurator oskarzyciel Radoslawa Ridan musialaby – na podstawie art. 322 § 1 K.k. – umorzyc sledztwo.

O glebi demoralizacji Pana pupila, Zyda tumana msciwego oraz o jego przeswiadczeniu, ze mu w Pana i B. Komorowskiego Polsce wszystko wolno swiadczy, ze nawet po tym, gdy Sad Okregowy w Rzeszowie uchylil wyrokiem z dnia 15 wrzesnia 2010 r. /sygn. II Ko 283/10/ skazujacy mnie wyrok sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie czynu opisanego jako zniewazenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawujacego ten urzad prof. A. Zolla, zarzucajac sedziemu razace i majace wplyw na tresc wyroku naruszenie prawa materialnego, nie przestal informowac funkcjonariuszy publicznych, ze … to ja jestem niezrownowazony oraz ze to ja jego … atakuje.

Nie ustaje przy tym w jojczeniu i labiedzeniu, w taki sposob uskarzajac sie na mnie nawet mediom:

 

O rozmowe poprosilismy Andrzeja Zolla.

Jednak profesor nie chcial sie rozwodzic na ten temat:

Ten czlowiek /ja – ZKE/ zatruwa mi zycie od lat. Obrazal moja zone, pisal do mnie na nia skargi.

Moglbym wystapic przeciwko niemu z oskarzenia prywatnego, ale nie chce tego robic, gdyz zostal ciezko doswiadczony przez los i z pewnoscia potrzebuje pomocy.

Stanowczo odradzil reporterce „DP” rozmowe ze swoja zona, mec. Wieslawa Zoll,

gdyz – jak oswiadczyl – z pewnoscia nie bedzie tej sprawy komentowac.”

Dorota Stec-Fus, „Bezwzgledna Temida”; „Dziennik Polski – Magazyn Piatek”, 16.11.2012 r., s. C 01, C 06-C 07

 

Fakty przecza stanowisku prof. A. Zolla.

To nie ja potrzebuje pomocy, ale on i jego malzonka, taka sama, jak on oszustka, adw. Wieslawa Zoll potrzebowali pomocy, zeby mnie uczynic przestepca z razacym naruszeniem prawa materialnego – patrz: s. 4 niniejszego pisma.

Prof. Andrzej Zoll w dalszym ciagu korzysta z pomocy sedziowskiej ferajny.

Sedzia B. Stoj wciaz sciga mnie w jego przypadku za czyn, ktory nie jest przestepstwem.

Sedzia Sadu Okregowego w Krakowie I Wydzial Cywilny SSO Elzbieta Bednarczuk oraz sedziowie Sadu Apelacyjnego w Krakowie SSA Wojciech Kosciolek, SSA Maria Kus – Trybek, SSA Grzegorz Krezolek, dopomogli mu w pazdzierniku 2013 r. w ograbieniu mnie z kwoty 12.600,00 /slownie: dwanascie tysiecy szescset/ zl.

Pozbawione ambicji, honoru, tepe, msciwe, okrutne, smieszne bydle.

Dla niektorych Zydow, profesorow, sedziow i dziennikarzy … niekwestionowany autorytet. Wladyslawa Frasyniuka kandydat na prezydenta, a red. Jacka Zakowskiego na premiera.

Gdy go red. J. Zakowski zglosil jako kandydata na premiera, tak kpil z pomyslu i jego autora red. Maciej Rybinski:

 

W naszych czasach aleksandryjsko-macedonskie kwalifikacje ma przede wszystkim publicysta „Polityki” Jacek Zakowski. Zaproponowal on rozwiazanie kryzysu politycznego jednym cieciem. Powolanie rzadu bezpartyjnych fachowcow, na czele z osobistoscia o niekwestionowanym autorytecie (…)

Zakowski wysunal na szefa rzadu profesora Zolla.”

Maciej Rybinski,„Nasz zagonczyk Macedonczyk”,Wprost, 22 lipca 2007r., s. 36

 

Gdy mu Wasze guru Tadeusz Mazowiecki wreczal w 2006 r. nagrode Klubu Inteligencji Katolickiej „Pontifici – budowniczemu mostow” powiedzial miedzy innymi: Prof. A. Zoll wyroznia sie ogromna wrazliwoscia na prawa czlowieka i wrazliwoscia spoleczna, wreszcie w jego zyciu punktem odniesienia jest dobro wspolne. Prof. A. Zoll moze byc dzis odniesieniem dla wszystkich rzadzacych lub majacych wplyw na jakosc zycia publicznego”

Jesli czymkolwiek wyroznia sie Andrzej Zoll to z pewnoscia okrucienstwem.

Ten tepy, nabzdyczony – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyn jest nie tyle wrazliwy na prawa czlowieka, co przewrazliwiony na swoim punkcie. Kieruje sie wylacznie swoim dobrem, a punktem odniesienia moze byc tylko dla takich samych, jak on nikczemnikow, dewiantow.

Pana pupil.

 

Wielce Szanowny Panie Posle-Premierze,

 

Jak nietrudno domyslic sie z zaprezentowanych powyzej faktow, dwa srodowiska uczynily sobie ze mnie ich przeciwnika. Zydzi ortodoksi radykalni i sedziowie – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyny. Prof. dr hab. Andrzej Zoll to „dwa w jednym”, Zyd ortodoks radykalny i sedzia – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyn. Najwiekszy w Polsce bo byly prezes sadu konstytucyjnego tj. Trybunalu Konstytucyjnego.

Jak wiadomo, Zydzi ortodoksi radykalni i sedziowie skurwysyny maja swoje, adekwatne do poziomu ich rozwoju intelektualnego metody niszczenia swoich przeciwnikow. Pomijajac wszystkie inne, troszke bardziej humanitarne zatrzymam sie na dwoch:

  1. na Ratajczaka”,

  2. na Crulica”.

 

Nazwy, ktore nadalem zidentyfikowanym przeze mnie metodom sa zarazem nazwiskami smiertelnych ofiar ich zastosowania przez Zydow i sedziow.

Wrzuciwszy je do wspolnego mianownika, zaprezentowane wyzej metody nazwac mozna „na trupa”.

 

Ad. 1

W 1999 r. pracownik naukowy Uniwersytetu Opolskiego dr Dariusz Ratajczak napisal ksiazke pt. „Tematy niebezpieczne”, opisujac w niej jedna ze szkol historycznych, tj. tzw. nurt rewizjonistow Holokaustu. Mimo, ze nie opatrzyl jej zadnym komentarzem, wystarczylo … . Jednym z pierwszych, ktorzy wsciekle zaatakowali dr. D. Ratajczaka bylo wedlug Pana „bezcenne dobro narodowe” Wladyslaw Bartoszewski.

Twierdzil, ze osobami, ktore powinny z nim rozmawiac, sa nie profesorowie, ale psychiatrzy.

Nawiasem mowiac Pan temu posiadajacemu srednie wyksztalcenie polonofobowi nieslusznie nadaje w dokumentach wydawanych przez Prezesa Rady Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej tytul profesora – patrz: par. 1 p. 3 podpisanego przez Pana Zarzadzenia z dnia 20 listopada 2007 r. w sprawie ustanowienia Pelnomocnika Prezesa Rady Ministrow do Spraw Dialogu Miedzynarodowego podal Pan: Funkcje Pelnomocnika Prezesa Rady Ministrow do Spraw Dialogu Miedzynarodowego pelni prof.Wladyslaw Bartoszewski.”

A z niego taki profesor, jak – jak o rezyserze M. Piwowskim, ktory byl prawdopodobnie agentem SB, mowil prowadzacy go oficer Tadeusz Zakrzewski /Violetta Ziomkowski, „Ja i moj ubek”, Newsweek, 11.03.2007r./. – „z koziej dupy traba”.

Na tytul profesora trzeba jednak troche popracowac. Wiem, ile sie napracowalem nad uzyskaniem tytulu doktora, a ze mna grono osob zaangazowanych w uczynienie mnie doktorem – promotor, recenzent, czlonkowie Komisji, obsluga administracyjna … .

Tylko laik, ktory nie wie, w czym rzecz, moze rozdawac tytuly.

„Profesor”, polonofob, oszust W. Bartoszewski nie byl jedynym, ktory „rzucil sie” na dr D. Ratajczaka.

„Gazeta Wyborcza” szefa sekty tolerancyjnych poszukiwaczy prawdy najprawdziwszej oskarzyla go o „klamstwo oswiecimskie”.

Sporzadzono przeciwko niemu akt oskarzenia. Potem go wycofano, ale … wlasnie potem. Wczesniej dr D. Ratajczaka wyrzucono go z pracy na Uniwersytecie Opolskim. Stracil dom i rodzine.

Mieszkal w samochodzie i w samochodzie, na parkingu przed centrum handlowym, znaleziono go martwego

Jak ustalili sledczy, „odbylo sie bez udzialu osob trzecich”. Dr Dariusz Ratajczak popelnil samobojstwo.

Osierocil dzieci.

Rzeczywiscie niebezpiecznego podjal sie dr Dariusz Ratajczak tematu.

Musial odejsc, zaszczuty przez czlonkow sekty tolerancyjnych autorytetow roznej masci.

 

Ad. 2

Claudiu Crulic obywatel Rumunii, zostal skazany nieprawomocnym wyrokiem Sadu Rejonowego dla Krakowa Srodmiescia za drobna kradziez. Twierdzil, ze jej nie popelnil, ze przedstawi dowody swojej niewinnosci i przyjechal do Polski specjalnie na majaca sie odbyc w dniu 10 wrzesnia 2007 r. rozprawe apelacyjna. Sedziowie nie dopuscili, zeby sie odbyla. Wydano – w dniu 10.09.2007 r. – nakaz zatrzymania Rumuna i umieszczenia go w areszcie pod zarzutem dokonania w dniu 11 lipca 2007 r. kradziezy portfela sedziemu Sadu Okregowego w Krakowie, a w dniu 12 lipca 2007 r. kwoty 22,5 tys. z wykorzystaniem kart bankomatowych znajdujacych sie w skradzionym portfelu. Rumun twierdzil, ze i tej kradziezy nie popelnil, bo w dniu 10 lipca 2007 r. wyjechal z Polski. Natychmiast po umieszczeniu go w areszcie rozpoczal protest glodowy. Skonal z glodu w dniu 18 stycznia 2008 r., wazac 26 kilogramow.

Jak potem ustalila dziennikarka „Tygodnika Powszechnego” – nie zeby prokuratorzy, ktorzy scigali Rumuna w oparciu o domniemanie … iwny – C. Crulic rzeczywiscie wyjechal z Polski w dniu 10 lipca 2007 r. i w dniu 11.07.2007 r. byl we Wloszech, w Mediolanie.

Prowadzacy sledztwo w sprawie smierci C. Crulica prokurator Prokuratury Okregowej w Krakowie Piotr Kosmaty – mistrz intelektu, ktory nadzorowal postepowanie, ktore przeciwko mnie prowadzila prokurator R. Ridan – oskarzyl troje lekarzy ze szpitala w areszcie przy ul. Montelupich w Krakowie o nieumyslne spowodowanie smierci Rumuna, Pana i ministra sprawiedliwosci w Pana rzadzie Zbigniewa Cwiakalskiego, tj.:

  1. Kierowniczke ambulatorium Krystyne M. o to, ze w okresie od 13 do 23 grudnia 2007 r. niedopelnila obowiazkow i nie wystapila do sadu o wydanie zgody na przymusowe leczenie C. Crulica,

  2. Dyrektora szpitala Katarzyne L. i ordynatora oddzialu wewnetrznego Piotra S. o to, ze od 3 do 11 stycznia 2008 r. nieumyslnie doprowadzili do smierci C. Crulica poniewaz nie podjeli w pore decyzji o ratowaniu go w sytuacji bezposredniego zagrozenia zycia.

 

Pan objal urzad Prezesa Rady Ministrow w dniu 27 listopada 2007 r., dwa miesiace przed smiercia Rumuna.

Po glodowej smierci niewinnego przedstawionych mu zarzutow C. Crulica nie zdymisjonowal Pan Z. Cwiakalskiego. Zdymisjonowal go Pan – oraz cale kierownictwo resortu sprawiedliwosci – dopiero rok pozniej, w styczniu 2009 r. z powodu samobojczej smierci w zakladzie karnym jednego z zabojcow K. Olewnika.

Zarzucil Pan Z. Cwiakalskiemu niechlujstwo.

Dopuszczenie rok wczesniej do glodowej smierci niewinnego przedstawionych mu zarzutow C. Crulica to nie bylo zatem Pana zdaniem niechlujstwo.

Pana biernoscia dal Pan mordercom przyzwolenie na mordowanie niewinnych ludzi.

W zwiazku z powyzszym, pismem z dnia 10 stycznia 2011 r. do Pana, jako premiera zlozylem – Zalacznik 8: „Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskije – o sporzadzenie i doreczenie mi wyjasnienia:

    1. kiedy – wnosze o podanie dokladnej daty – w jaki sposob i przez kogo zostal Pan poinformowany o podjeciu przez obywatela Rumunii Claudiu Crulica umieszczonego w we wrzesniu 2007r. w areszcie przy ul. Montelupich w Krakowie glodowki, zakonczonej jego smiercia w dniu 18 stycznia 2008 r.,

    2. dlaczego po uzyskaniu informacji o glodowce Claudiu Cruliuca nie wydal Pan natychmiast ministrowi sprawiedliwosci Zbigniewowi Cwiakalskiemu objecia nadzorem sprawy przeciwko obywatelowi Rumunii

    3. dlaczego nie zdymisjonowal Pan ministra sprawiedliwosci Zbigniewa Cwiakalskiego za niedopelnienie przez niego obowiazkow i dopuszczenie do smierci glodowej w areszcie w Krakowie w dniu 18 stycznia 2008r. obywatela Rumunii Claudiu Crulica oraz nie poinformowanie Pana o jego trwajacej kilka tygodni glodowce.

  2. Wniosek o sporzadzenie i doreczenie mi podpisanego osobiscie przez Pana oswiadczenia, ze Pan nie wiedzial o glodowce Claudiu Crulica, jesli rzeczywiscie minister sprawiedliwosci Zbigniew Cwiakalski, ani nikt inny nie poinformowal Pana o niej, zanim Rumun skonal.”

Zrodlo: – Zalacznik 8

 

Pan nigdy nie udzielil odpowiedzi na moje wnioski z w.w. pisma do Pana z dnia 10.01.2011 r.

 

xxx

 

Co laczy zaprezentowane przeze mnie wyzej metody „na Ratajczaka” i „na Crulica” , czyli „na trupa”, to ze autorytety – te z sekty tolerancyjnych poszukiwaczy prawdy najprawdziwszej i te dla ktorych odzieza robocza sa sedziowskie togi – wciaz wsrod zywych, byc moze nawet po awansach i podwyzkach, a … rodziny ich ofiar pograzone w rozpaczy.

Ale … mordy w kubel bo „fabryka sprawiedliwosci”, czyli instytucje wymiaru sprawiedliwosci Rzeczypospolitej Polskiej kazdego moga dopasc. Obcokrajowca tez. Niektore tumany po polsku dobrze pisac nie potrafia, ale ofiare swej pomylki, 33-letniego Rumuna na 26 kilogramow skory i kosci przerobily.

 

Nie bez przyczyny omowilem metode „na trupa” niszczenia swoich przeciwnikow przez Zydow ortodoksow radykalnych i sedziow – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysynow oraz zademonstrowalem jej zastosowanie w praktyce na przykladach, sp. dr Dariusza Ratajczaka i sp. Claudiu Crulica.

Otoz Panstwo, Zydzi – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyny i podobni im sedziowie, wobec mnie tez stosujecie metode, ktora z opisanym wyzej skutkiem zakonczyla sie znalezieniem martwego dr. D. Ratajczaka.

Jedni pozbawiali mnie pracy, a drudzy trzymaja w statusie oskarzonego, zebym … z glodu zdechl.

Razem z dziecmi.

Wieslawa i Andrzej Zoll juz na nas zarobili, co mieli zarobic.

Nie wiem tez czego sie jeszcze spodziewac, bo mi sedzia Beata Stoj grozi, ze mnie umiesci w areszcie. Pobyt tam nie skonczyl sie dobrze dla tak samo jak ja niewinnego przedstawionych mu zarzutow C. Crulica.

Co do stosowania wobec mnie metody „na Ratajczaka”

Zaraz po tym, gdy prokurator tuman Radoslawa Ridan /dzisiaj prokurator Prokuratury Okregowej w Krakowie/ sporzadzila pod nadzorem lacznie czworga tuzow prokuratury krakowskiej, tj. Lidii Jaryczkowskiej /dzisiaj Prokurator Okregowy w Krakowie/, Piotra Kosmatego /dzisiaj rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie/, Edyty Kusnierz /dzisiaj prokurator Okregowej Prokuratury Wojskowej w Warszawie/ i Krystyny Kowalczyk /dzisiaj Prokurator Rejonowy dla Krakowa-Srodmiescia Wschod/, pelen wad prawnych, oparty na – jak sama przyznala – li tylko publikacjach z Internetu akt oskarzenia z dnia 12 czerwca 2006 r., Zyd – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyn Brunon Bartkiewicz, wtedy Prezes Zarzadu ING Banku Slaskiego S.A. wyrzucil mnie z pracy. Bylem zatrudniony na stanowisku dyrektora Pionu Uslug.

To nic, ze akt oskarzenia to nie wyrok,. To nic, ze prokurator moze sie pomylic. ING Bank Slaski S.A. jest tak na wskros przesiaknieta najwyzszymi wartosciami instytucja najwyzszego zaufania, talk ortodoksyjnie podporzadkowana prawu, ze dla oskarzonego nie ma tam miejsca.

Wprawdzie sam Brunon Bartkiewicz to albo najwiekszy tuman w historii bankowosci polskiej, albo najwiekszy oszust, bo z jego winy straty ponioslo … 800.000 drobnych akcjonariuszy Banku Slaskiego podczas jego prywatyzacji, za ktorej przeprowadzenie B. Bartkiewicz byl odpowiedzialny – tak sie zlozylo, ze krocie zarobili … czlonkowie wladz Banku – ale dla „Gazety Wyborczej” B. Bartkiewicz to „pierwsza liga miedzynarodowa”, a sam tuman i bydle, schowany za prokuratorow i sedziow slugusow ma o sobie – jak to Zyd ortodoks – doskonale zdanie:

 

Sam Bartkiewicz zapytany o cechy dobrego szefa wymienia dwie: –

Musi lubic ludzi i byc porzadnym czlowiekiem.”

Zrodlo: Nina Halabuz, „Bartkiewicz awansuje do pierwszej ligi” ; „Gazeta Wyborcza”, 2 listopada 2009r., s. 23

 

Obludny – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyn.

Zyd. Autorytet „Gazety Wyborczej”.

 

Potem, w okolicznosciach opisanych w pozwie z dnia 8 listopada 2013 r. przeciwko Skarbowi Panstwa – Prezesowi Rady Ministrow /Zalacznik 1/ wyrzucono mnie z dniem 6 lutego 2009 r. z pracy w PLL LOT S.A. Bo taki mial wobec mnie kaprys Pana minister Aleksander Grad, a Panu to bylo na reke.

I … po czlowieku.

Co wiecej, po uchyleniu skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. z przyczyn lezacych wylacznie po stronie sedziego, jego kolezanka, sedzia Beata Stoj kieruje mnie na badania psychiatryczne, grozi mi umieszczeniem mnie w areszcie, nasyla na mnie Policje celem zatrzymania mnie i doprowadzenia na badania psychiatryczne.

Gdzie bym sie nie staral o prace, wciaz oskarzonego ze, zrujnowana opinia na rynku pracy – w okresie od 18 grudnia 2007 r. do 26 stycznia 2012 r. skazanego nieslusznym wyrokiem – dwukrotnie wyrzuconego z pracy, w wieku, gdy mnie wyrzucano z PLL LOT S.A., 50 lat, bylem i jestem bez szans na to, zeby mnie zatrudnil jakikolwiek pracodawca. Nie mowiac o stanowisku dyrektora pionu w banku z pensja 35.000,00 zl miesiecznie, czego mnie pozbawila prokurator Radoslawa Ridan pod nadzorem w.w. tuzow krakowskiej prokuratury.

W 2010 r. skonczyly mi sie oszczednosci i od tego czasu moich dzieci i moje koszty utrzymania pokrywam z zaciaganych dlugow.

Pan sie dziwi, ze w podobnej sytuacji postawionego przez tepe zydostwo dr. D. Ratajczaka znaleziono martwego?

Z czego mial zyc …?

Nawet jesli nie popelnil samobojstwa, to skonal z wycienczenia.

To, efekt, ktorego bydlo z mojej strony oczekuje, scigajac mnie od 2006 r. za czyny, ktorych nie popelnilem i z ktorych ogromna wiekszosc wedlug opisow sporzadzonych przez prokurator R. Ridan nie sa przestepstwami.

 

Co do metody „na Crulica”

Sedzia Beata Stoj grozi mi od marca br., ze mnie umiesci w areszcie.

Skoro w osobiscie sporzadzonym przez nia postanowieniu z dnia 11 grudnia 2012 r. sedzia B. Stoj, ktora sciga mnie za popelnienie czynow za posrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl, podala: (…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, ze strona www.zgsopo.webpark.pl zalozona zostala przez osobe mieszkajaca w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie zalozyl strone http:/zkekus.w.interia.pl/, na ktorej takze umieszczano obrazliwe tresci.”, to po co chce mnie umiescic w areszcie …?

„Fabryka sprawiedliwosci”.

Mordownia zatrudniajaca same autorytety moralne i nieskazitelne charaktery.

Kogo chca przetransponuja w dziada, niepoczytalnego i trupa.

 

Sedzia Beata Stoj kieruje mnie dzisiaj, u schylku 2013 r. na badania psychiatryczne, zeby ich wyniki wykazaly, czy bylem poczytalny w okresie od stycznia 2003 r. do wrzesnia 2005 r. , gdy inne – o czym ona wie – niz ja osoby popelnialy za posrednictwem Internetu przypisane mi czyny. Twierdzi takze, ze posiada uzasadniona watpliwosc – ale ukrywa przede mna, na czym ta watpliwosc polega – co do mojej obecnie poczytalnosci.

Niepoczytalny” to: «niezdolny do rozeznawania znaczenia wlasnych czynow»; Slownik Jezyka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 530.

Sedzia B. Stoj dochodzi zatem, czy ja bylem poczytalny, gdy inne niz ja osoby umieszczaly w Internecie pisma, ktore opisywaly zachowania sedziow i RPO A. Zolla.

Nikt sie jednak nie zastanawia, czy poczytalne bylo, tj. czy bylo zdolne do rozeznawania znaczenia wlasnych czynow sedziowskie bydlo, ktore /SSO Ewa Handerek, SSR del. Agata Wasilewska-Kawalek, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kus-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun/ wiedzac o skutkach nierehabilitowanej w okresie dojrzewania skoliozy – znieksztalcenie klatki piersiowej, uposledzenie funkcji oddychania i krazenia, znieksztalcenie kregoslupa i miednicy, garb zebrowy,uposledzenie dzialania narzadow wewnetrznych. – nie wyrazilo zgody, zebym zabieral syna na zajecia rehabilitacyjne.

Czy poczytalne bylo, tj. czy bylo zdolne do rozeznawania znaczenia wlasnych czynow zydowskie bydle Andrzej Zoll, ktory informowany przeze mnie o skoliozie i lordozie, garbie zebrowym mojego syna i naruszaniu jego praw do ochrony zdrowia przez sedziow rekomendowal mi … utrzymywanie z dzieckiem kontaktow posrednich, czyli telefonicznych i poddanie sie badaniom psychiatrycznym.

xxx

 

Sedziowskie, w tym bardzo czesto zydowsko-sedziowskie bydlo z zazydzonego wymiaru sprawiedliwosci Rzeczypospolitej Polskiej nie poprzestaje na czynieniu swoich przeciwnikow – czyli ofiar ich patologii – przestepcami, lokowaniu ich w szpitalach psychiatrycznych, czy tez – gdy sobie nie moga poradzic w inny sposob – mordowaniu.

Gdy je juz pozbawia pracy, a z nia srodkow utrzymania, rzucaja sie na nie niczym hieny i pozbawiaja je dorobku zycia.

I w tym przypadku moge sie posluzyc moim wlasnym przykladem.

Gdy mnie po raz drugi wyrzucono z pracy, tj. w lutym 2009 r. z PLL LOT S.A., w listopadzie 2009 r., nie pracujac wtedy od 9 miesiecy, zazadalem od Prezesa Sadu Okregowego w Krakowie SSO Barbary Baran zwrocenia mi skradzionej mi w 2003 r. przez sedziny z Wydzialu XI Rodzinnego-Cywilnego tego Sadu, SSO Agnieszke Oklejak, SSO Terese Dyrga, SSO Malgorzate Ferek i SSR del. do SO Izabele Strozik, kwoty 7.700,00 zl. Bezskuteczne starania o jej zwrocenie mi czynilem od 2004 roku. W listopadzie 2009 r. zagrozilem Prezes B. Baran, ze jesli mi jej nie zwroci, zloze zawiadomienie o popelnieniu przez nia przestepstwa niedopelnienia obowiazkow i dzialania na szkode mojego interesu prywatnego. Poniewaz pieniedzy mi nie zwrocono, zlozylem zawiadomienie, jak wyzej. Sad natychmiast zwrocil mi 7.700 zl. Po 6 latach. Bez odsetek.

Zaraz potem sedzia zlodziej, klamca i tuman, Zydowka Teresa Dyrga /takze uczynila mnie przestepca/ wydala zarzadzenie o sciagnieciu ode mnie kwoty 8.750,00 zl, ktora zasadzila ode mnie wyrokiem wydanym – bedac wtedy wylaczona z mocy ustawy – w dniu 22 listopada 2004 r. To roszczenie uleglo przedawnieniu w dniu 11 kwietnia 2009 r. Z tej przyczyny nie uiscilem oplaty, gdy mi doreczono wezwanie. Poniewaz nie pracowalem, Prezes B. Baran wydala zlecenie komornikowi jej sciagniecie ode mnie z … mieszkania, w ktorym mieszkaja moje dzieci.

Celem sciagniecia ode mnie kwoty 8.750,00 zl Prezes Sadu Okregowego w Krakowie, zydowskie bydle powolane na ten urzad przez Zyda Zbigniewa Cwiakalskiego, chciala mnie pozbawic mieszkania.

Informowalem ja zatem o przedawnieniu roszczenia i skladalem wnioski o skierowanie przez nia wniosku do komornika o umorzenie postepowania. Podawalem jej przepisy prawa, z ktorych powinna skorzystac. To zydowskie, klamliwe bydle informowalo mnie, ze … nie posiada po temu uprawnien. Po tym, gdy komornik zlecil bieglemu sadowemu rzeczoznawcy majatkowemu dokonanie wyceny mieszkania na potrzebe przeprowadzenia jego licytacji, w dniu 26 lipca 2012 r. rozpoczalem prowadzony calodobowo protest glodowy przed budynkiem Sadu Okregowego w Krakowie.

Noce spedzalem w spiworze. Pilem wode i soki.

Zydowskie, faszystowskie bydlo trzymalo mnie glodujacego przez … 16 dob, az mi wreszcie w dniu 10 sierpnia 2012 r. – po tym, gdy o moim protescie informowaly media internetowe, lokalne i ogolnopolskie /red. Hanna Lis w Panoramie TVP w dniu 9.08.2012 r./ – przyznano racje i wiceprezes Sadu SSO Michal Niedzwiedz zlozyl wniosek do komornika o umorzenie postepowania ze wzgledu na … przedawnienie roszczenia w dniu … 11 kwietnia 2009 r.

Zydowskie bydle wczesniej znecalo sie nade mna i moimi dziecmi przez dwa lata grozac nam pozbawieniem mieszkania, potem znecalo sie przez 16 dob nade mna glodujacym, nad moja przerazona o mnie rodzina, matka i dziecmi, nie przyznalo sie jednak do oszustwa, ale polecilo Biuru Prasowemu Sadu poinformowac redakcje „Gazety Krakowskiej”, ktora relacjonowala swoim czytelnikom moj protest, ze ten byl … niepotrzebny, bo gdybym ja wczesniej zlozyl odpowiednie pismo, to sprawa bylaby zalatwiona dawno.

Kradziez mieszkania sie zlodziejowi w sedziowskiej todze nie powiodla, a ze o jej nieudanej probie informowaly media, to je ortodoksyjnie klamliwe, zydowskie bydle oszukalo.

Gdybym nie glodowal przez 16 dob przed Sadem stracilbym mieszkanie.

Nawiasem mowiac, nawet gdybym rzeczywiscie wczesniej nie skladal pism informujacych Prezes B. Baran o przedawnieniu roszczenia – choc to klamstwo – to bydlo potrzebowalo 16 dob mojego glodowego do zweryfikowania slusznosci mojego protestu.

Dlaczego az tyle?
Bo – po prostu – bydlo.

 

Dlaczego tyle miejsca poswiecilem sedzi Barbarze Baran, zydowskiemu bydlu, protegowanej Zyda lajdaka Zbigniewa Cwiakalskiego, przyjaciela Zyda – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyna prof. A. Zolla?

Bo nabieram przekonania, ze Wy Zydzi polonofoby, pasozyty spoleczne, stosujecie wobec nas Polakow takie same metody na szczeblu centralnym, jak na szczeblu lokalnym.

Na szczeblu lokalnym okradacie nas z dorobku zycia.

Na szczeblu centralnym z bogactwa narodowego.

Pan tego najlepszym przykladem, a uzasadnienie dla mojego stanowiska prezentuje w pozwie z dnia 8 listopada 2013 r. przeciwko Skarbowi Panstwa – Prezesowi Rady Ministrow, tj. Panu.

 

Te sama takze co na szczeblu lokalnym stosujecie metode na szczeblu centralnym.

Doprowadzenie swojej ofiary do ruiny, a potem pozbawianie jej majatku.

Na szczeblu lokalnym tym grabionym przez zydostwo majatkiem jest samochod, mieszkanie, dom, dzialka.

Tepe zydostwo spasa sie na ludzkim nieszczesciu.

Na szczeblu centralnym tym dobrem sa fabryki, zaklady.

Ilez to nasluchalismy sie od dzisiaj robiacych kariery w strukturach UE „europejczykow”, ze oplaca sie sprzedac firme nawet za przyslowiowa zlotowke.

Kiedy sie oplaca, to sie oplaca. Sprzedawano jednak doskonale prosperujace przedsiebiorstwa za wartosc kilkumiesiecznych dochodow.
Pana kolega Zyd Krzysztof Bielecki /Izaak Blumenfeld/, „nieco atrapowy premier wyciagniety z kapelusza przez prezydenta Lecha Walese.” , jak o nim mowil L. Balcerowicz /Zrodlo: Andrzej Stankiewicz i Piotr Smilowicz, „Balcerowicz musial wrocic”; „Newsweek”, 13.02.2011, s. 22/ rozpoczal wielka wyprzedaz bogactwa narodowego. To on, jako przez 11 miesiecy premier w 1991 r. zgodzil sie na przyjecie warunkow instytucjonalnych sztucznie niwelujacych roznice w rozwoju miedzy Polska a Unia Europejska. Skutkiem jego decyzji jest na trwale negatywnie zaburzona struktura wlasnosciowa Polskiej gospodarki. Przewaga – jak w zadnym z panstw bylego bloku wschodniego – w niej kapitalu zagranicznego taki ma skutek, ze Polska gospodarka wielce ma ograniczone zdolnosci do akumulowania kapitalu, do rozwoju. Stalismy sie panstwem wyrobnikow, transferujacych kapital do innych panstw.

Prezydent Bronislaw Komorowski zachachmecil za to dla mgr K. Bieleckiego 20 lat pozniej najwyzsze polskie odznaczenie, Order Orla Bialego. Destruktor dostal go za … budowanie8.

 

Pan, razem z Zydem Janem Rostowskim zdajecie sie natomiast realizowac „projekt”, jakiego jeszcze w historii Polski nie bylo.
Pozbawienia Polski suwerennosci.

Przy zastosowaniu tej samej metody, ktora wobec mnie zastosowaly zydowskie hieny – pod nadzorem i przyzwoleniem katolika konserwatysty, tj. katolickiego bydla, ministra sprawiedliwosci Jaroslawa Gowina – w tym sedziny Teresa Dyrga i Barbara Baran.

Doprowadzenia kraju do bankructwa, a potem „wydania go na tacy” kapitalowi zagranicznemu.

Wsrod ekonomistow pozarzadowych powszechny jest poglad, ze zadluzenie Polski wynosi nie niewiele ponad 1 bilon zl, jak Pan podaje, ale ponad … 4 bln zl.

Poznawszy dobrze „na wlasnej skorze”, Wasze, Zydow polonofobow metody dzialania i ich skutki, pismem z dnia 22 pazdziernika 2013 r. skierowanym do ministra J. Rostowskiego zlozylem wniosek: Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o sporzadzenie i doreczenie mi informacji publicznej w postaci informacji, czy jest mozliwe, ze calkowity dlug Polski stanowi w dacie zlozenia niniejszego pisma, 22 pazdziernika 2013 r., kwote ponad 3,5 biliona zl.

  2. Wniosek o udzielenie na wniosek, jak w pkt. I jednej z odpowiedzi:

    1. Tak, jest mozliwe, ze calkowity dlug Polski na dzien 22 pazdziernika 2013 r. przekraczal kwote 3,5 biliona zlotych.” , lub

    2. Nie, nie jest mozliwe, ze calkowity dlug Polski na dzien 22 pazdziernika 2013 r. przekraczal kwote 3,5 biliona zlotych.”

Zrodlo: Ministerstwo Finansow, pismo z dnia 22 pazdziernika 2013 r. do ministra finansow Jana Rostowskiego

 

J. Rostowski raz juz dowiodl, ze jest najmniej godna zaufania osoba do sprawowania urzedu ministra finansow. Na przelomie 2008 i 2009 r. przez wiele miesiecy ukrywal prawde o trudnej sytuacji budzetowej, a gdy wyszla na jaw Pan musial szukac oszczednosci, a on … zaczal stosowac ksiegowe sztuczki.

 

W zwiazku z pismem, jak wyzej do J. Rostowskiego, pismem z dnia 22.10.2013 r. skierowanym do Pana zlozylem: „Wniosek o zobowiazanie ministra finansow Jana Rostowskiego do sporzadzenia i doreczenia mi odpowiedzi na moj wniosek z pisma do niego z dnia 21 pazdziernika 2013 r. – Zalacznik 1: „Wniosek – na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o sporzadzenie i doreczenie mi informacji publicznej w postaci informacji, czy jest mozliwe, ze calkowity dlug Polski stanowi w dacie zlozenia niniejszego pisma kwote ponad 3,5 biliona zl.”

 

Problem nie jest banalny, bo w przypadku Grecji zadluzenie grozi panstwu utrata suwerennosci, a Grekom miejsc pracy. W komentarzu do udzielanej jej pomocy, „Gazeta Wyborcza” z dnia 4 lipca 2011 r. podala:

 

Drakonskie ciecia moga sie jednak okazac latwiejsze od narzuconej przez UE i MFW ekspresowej prywatyzacji, ktora ma dac budzetowi az 50 mld euro do 2015 r. – Grecja staje wobec powaznego ograniczenia suwerennosci – przyznal wczoraj szef eurogrupy Jean-Claude Juncker. – Ale zgodzila sie skorzystac z doradztwa eurolandu w sprawie prywatyzacji. Juncker stawia Grekom za wzor fundusz powierniczy, ktory sprywatyzowal majatek po NRD. Ale nie wspomina, ze w przedsiebiorstwach, ktore ten fundusz przejal w 1990 r. pracowalo 4 mln Niemcow, a kiedy konczyl prace w 1994 r. – tylko 1,5 mln. Czy Grecy zniosa grozbe takiego wzrostu bezrobocia?”
Zrodlo: Tomasz Bielecki, Dionizos Sturis, „Kto uwierzy Grecji?”; „Gazeta Wyborcza”, 4 lipca 2011 r., s. 1

 

Media donosza, ze Pan zamierza dokonac rekonstrukcji rzadu, ze wsrod ministrow do wymiany jest wlasnie J. Rostowski.

Moge zatem nie otrzymac odpowiedzi na moj wniosek.

Wskazac nalezy, ze posiadajacego podwojne obywatelstwo, polskie i brytyjskie, oraz mieszkajacego w Anglii, Zyda magistra J. Rostowskiego promowal na urzad ministra finansow Rzeczypospolitej Polskiej Zyd mgr Krzysztof Bielecki.

Tak jakby w Polsce nie bylo lepszych od niego, lepiej wyksztalconych kandydatow.

Jesli Pan teraz – gdy coraz bardziej dla Pana klopotliwymi pytaniami staja sie te o rzeczywistej kwocie polskiego zadluzenia – usunie go z rzadu, to … zapewni Pan sobie komfort trwania w stanowisku, ze wedlug Pana wiedzy zadluzenie Polski wynosi „zaledwie” 1 bln zl.

Nowy minister moze sie przeciez nie znac na ewentualnych sztuczkach J. Rostowskiego.

Sam J. Rostowski wyjedzie natomiast z Polski do Anglii i … tyle go widzieli. Jesli okaze sie, ze nas oklamywal, to nawet dyskomfortu spowodowanego ewentualnie kierowanymi pod jego adresem uwagami nie zazna.

A moze wlasnie po to byl mgr K. Bieleckiemu i Panu potrzebny minister finansow z … dalekiego kraju?

Zeby, po tym, „jak zrobi swoje” wyjechal i ani po nim sladu?

Mysle, ze Pan wymieni J. Rostowskiego.

Ciekawe kogo tym razem podpowie Panu mgr K. Bielecki, przewodniczacy Rady Gospodarczej przy Panu. Tuz – zdaniem Waszej „Gazety Wyborczej” – polskiej ekonomii. Bez dorobku naukowego. Gdy trzeba skrajny liberal, gdy trzeba skrajny etatysta. Ergo … ekonomista-koniunkturalista. Autor pomyslu, ze Pan bedzie superhead-hunterem, czyli szefem – jak to nazwal – ciala, Komitetu Nominacyjnego, ktory bedzie nominowal czlonkow zarzadow spolek Skarbu Panstwa:

 

Komitet Nominacyjny – nowo utworzone cialo

  • Dziala jak firma head-hunterska

  • 10 osob o najwyzszej reputacji zawodowej, doswiadczeni menedzerowie

  • Powolywani przez Premiera na podstawie szerokich rekomendacji (kadencja 5-letnia)”

Zrodlo: Rada Gospodarcza przy Prezesie Rady Ministrow, prezentacja mgr Krzysztofa Bieleckiego pt. „Narodowy Program Rozwoju Wlascicielskiego – Rada Gospodarcza, Warszawa, listopad 2010 r.”;

internetowe strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrow

 

To coscie, minister A. Grad za Pana wiedza i przyzwoleniem zrobili ze mna pokazalo kryteria, jakimi Pan by sie kierowal, gdyby cialo … zafunkcjonowalo.

Nie wiem, kogo nam Pan wybierze na ministra finansow. Pomijajac wszystkie inne wzgledy, malo kto zgodzi sie byc Pana druzynie. Kon jaki jest kazdy widzi i Polacy widza, kogo Pana zaprosil i kto sie zgodzil …

Domyslam sie, ze o prawdziwej kwocie polskiego zadluzenia dowiemy sie, gdy Pan juz bedzie szefem Komisji Europejskiej.

Media podaja:

 

Donald Tusk (56 l.) jest „zdecydowanym faworytem” na stanowisko nowego szefa Komisji Europejskiej

pisze ekspert Centre for European Reform, Hugo Brady.”
Zrodlo: „Tusk porzadzi w Brukseli?”; „Fakt”, 5 kwietnia 2013 r., s. 6

Pan komentuje:

 

Kiedy dzisiaj w Europie mowi sie, jak o czyms zupelnie naturalnym, ze Polak powinien byc szefem Komisji Europejskiej, to jest to jeden z czytelnych znakow, jak bardzo Polska zyskala na znaczeniu

i jaka droge przeszlismy.”

Zrodlo: „Jestem troche socjaldemokrata”, wywiad z Donaldem Tuskiem, „POLITYKA” nr 23, 2.06-11.06.2013, s. 14-18

 

Ze niby znowu mamy miec satysfakcje z rosnacej pozycji Polski w swiecie?
Dzieki Panu.

Mowa przeciez o Panu, nie o zadnym innym Polaku.

A Pan jest akurat malo reprezentatywnym Polakiem.

Nie rozumiem, jak bydle, jak Pan, osobnik majacy za nic wszelkie wartosci, w tym nawet zycie, nieuczciwy petak i rzadki tuman, moze uwazac siebie za dobrego kandydata na szefa Komisji Europejskiej.

Byc moze Pan wyczuwa – wie? – ze w Unii Europejskiej dobry klimat dla takich tam osobnikow, jak Pan.

Cos w tym jest, bo gdy uznana prawomocnym wyrokiem niezawislego sadu za przestepstwo na szkode wlasnego panstwa Julia Tymoszenko rozpoczela w maju 2012 r. protest glodowy w zakladzie karnym, Unia Europejska jej najwazniejszymi postaciami zawyrokowala, ze to byl wyrok … polityczny. Europejczyk B. Komorowski chcial nawet „anachroniczne” prawo karne na Ukrainie zmieniac i wystrzelil z taka propozycja do przedstawicieli najwyzszych wladz Ukrainy. Deputowany Wolodymyr Olinyk grzecznie wyjasnil jednak prezydentowi Polski, zeby nie wtykal nosa w nie swoje sprawy, bo takie samo prawo funkcjonuje w Polsce.9

Poniewaz szefowie najwazniejszych instytucji UE i niektorych panstw czlonkowskich, za glosem kanclerz Niemiec Angeli Merkel mieli zamiar z powodu protestu J. Tymoszenko bojkotowac EURO 2012 na Ukrainie, powiadomilem ich, ze pod Pana rzadami w Polsce, Pana podwladni zaglodzili na smierc niewinnego czlowieka, a Pan „zamiotl sprawe pod dywan”. Prosilem ich o rozpoznanie sprawy. Zaproponowalem, zeby bojkotowali Pana podczas EURO 2012 w Polsce. O sprawie mordu poinformowalem takze kanclerz A. Merkel i szefa UEFA M. Platiniego.

Nie zebym sobie przypisywal wielka sile sprawcza, ale podczas EURO 2012 w Polsce, w Pana towarzystwie nie pokazal sie zaden z politykow europejskich poza … kanclerz Niemiec Angela Merkel, podczas meczu Niemcy – Grecja w Gdansku.

Co wszak najwazniejsze, wszyscy szefowie instytucji UE, ktorym zglosilem sprawe zamordowania C. Crulica przez zaglodzenie, w tym ci ogromnie zaangazowani w sprawe J. Tymoszenko, odpowiedzieli mi pismami asystentow w dzialach korespondencji, zebym im glowy nie zawracal.

Unia dwoch kodeksow etycznych … ?
Unia rozdwojonej jazni … ?

Wyjasniali mi, ze Polska ma swojego Rzecznika Praw Obywatelskich i ze jemu powinienem zglosic sprawe.
A Rzecznikiem Praw Obywatelskich w Polsce jest – z wyboru B. Komorowskiego – Zydowka Irena Lipowicz strzegaca interesow swoich srodowisk, w tym Zydow, jak prof. A. Zoll, i jakkolwiek w sprawie samobojstwa B. Blidy podniosla po latach larum, to na moje pismo w sprawie zaglodzenia na smierc C. Crulica nawet nie udzielila odpowiedzi.

Ferajna moze sie czuc nie zagrozona, moze swoje ofiary nie tylko czynic przestepcami, umieszczac w szpitalach psychiatrycznych, okradac, ale nawet mordowac.

Toscie sie fajnie dobrali. Wedlug jednego klucza …

Jakkolwiek Pan, osobnik o bardziej niz watpliwym morale – nie mowiac o Pana potencjale intelektualnym … – mowi w reakcji na informacje, iz jest Pan murowanym kandydatem na szefa Komisji Europejskiej, ze:„Kiedy dzisiaj w Europie mowi sie, jak o czyms zupelnie naturalnym, ze Polak powinien byc szefem Komisji Europejskiej, to jest to jeden z czytelnych znakow, jak bardzo Polska zyskala na znaczeniu i jaka droge przeszlismy.”, to ja uwazam, ze Pana ewentualne umieszczenie w gronie kandydatow na to stanowisko bedzie wcale nie tego skutkiem, ze my pod Pana rzadami zyskalismy na znaczeniu – jesli mamy ponad 4 biliony zl dlugu, to rzeczywiscie zyskali i zyskaja … wierzyciele Polski – ale tego jak frymarczac nami Pan, zyskal na znaczeniu. Laureat Nagrody Nobla dziedzinie ekonomii Milton Friedman mowil:

 

There is no such thing as free lunch”

/Nie ma darmowych obiadow; Nic nie jest za darmo; Za wszystko trzeba placic/

Milton Friedman

 

To my placimy za to, zeby Pan, moralna i intelektualna miernota, lajdak, nie tylko chroniacy interesu bydla, ale nawet takowe promujacy, zyskal na znaczeniu.

Slusznie skonfrontowane przez prof. K. Rybinskiego z efektami dzialan gestapo dane prognozy ostrzegawczej ONZ pokazuja skutki dla Polski Pana polityki gospodarczej i spolecznej.

To w skali „makro”.

W skali mikro, miedzy innymi:

  1. zlozeniem na samum poczatku sprawowania urzedu Prezesa Rady Ministrow, w marcu i kwietniu 2008 r., z razacym naruszeniem prawa konstytucyjnego, w imieniu najwyzszych wladz Rzeczypospolitej Polskiej, przedstawicielom wladz i organizacji innych panstw obietnicy wprowadzenia do konca 2008 r. w zycie ustawy reprywatyzacyjnej, a nastepnie promowaniem jako „sprawiedliwej i przyzwoitej ustawy” groznego, mogacego na lata zamienic Polakow w wyrobnikow pracujacych na rzecz obywateli innych panstw projektu ustawy reprywatyzacyjnej ministra Aleksandra Grada, dowiodl Pan, jakimi metodami buduje Pan … swoje wlasne znaczenie w Pana drodze ku karierze w strukturach UE,

  2. to Pan osobiscie spowodowal upadek stoczni w Gdyni i Szczecinie. Prace stracilo 100 tys. ludzi. Upadl przemysl stoczniowy w Polsce. Pana kolega , prezydent B. Komorowski, ktory z racji pelnionej funkcji jest szczegolnie zobowiazany do przestrzegania obowiazujacego porzadku prawnego postanowil nie rozwazyc … mozliwosci rozpoznania sprawy postawienia Pana za to przed Trybunalem Stanu – pismo do mnie z dnia 10 grudnia 2012 roku, sygn. 060/3370/54/12/KM/GW, Glownego Specjalisty Biura Listow i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Magdaleny Kycia,

  3. pod nadzorem wlascicielskim ministra Skarbu Panstwa w Pana rzadzie Aleksandra Grada, Spolka Skarbu Panstwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A. poniosla w 2008 r. strate w kwocie ok. 500 mln zl z powodu razacego naruszenia wewnetrznych przepisow. Rok 2008 zamknela zyskiem w kwocie ok. 100 mln zl. A. Grad nie poniosl zadnych konsekwencji doprowadzenia do niemal bankructwa narodowego przewoznika. Dzisiaj sprawdza sie w energetyce atomowej za 55 tys. zl miesiecznie.

 

Zyskujac na znaczeniu w opinii urzednikow Unii Europejskiej, w Polsce zostawia Pan po sobie w „spalona ziemie”.

Dlatego uwazam Pana za tumana i zdrajce, sprzymierzenca, obronce i promotora wszelkiej masci lajdakow, nikczemnikow i degeneratow.

Wam nie jest potrzebna polska inteligencja „nie-platformerska”.

Taka niszczycie bez skrupulow, pozbawiacie pracy, okradacie, wysmiewacie, prezentujecie nas jako chorych psychicznie, niepoczytalnych, niezrownowazonych.

Bierz Pan zatem, jak Pan pozbawionego ambicji pasozyta spolecznego Malgorzate10 i – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – wypierdalajcie do Unii Europejskiej.

Im szybciej, tym dla Polski lepiej.

Dla wszystkich stalo sie juz chyba jasne, ze to nie Polacy potrzebuja Pana, ale ze to Pan potrzebuje nas.

Zeby … zyskac na znaczeniu.

Nawiasem mowiac, to slabosc demokracji, ze 38 milionami Polakow rzadzi sprawny manipulant, szef partyjki, ktora ma okolo 20 tys. – jak pokazaly czerwcowe wybory – czlonkow. Z tego zapewne … 20 tys. „funkcyjnych”, tj. czlonkow zarzadow spolek Skarbu Panstwa, prezydentow miast, radnych, itp. itd.

 

Osobom, ktore zapoznawszy sie z trescia niniejszego pisma – zostanie umieszczone w Internecie, w tym na stronie http://www.kekusz.pl – uznaja, ze jestem antysemita, ksenofobem, oszolomem, itp. itp., co jest standardem, gdy zwrocic bydlu uwage na niestosownosc jego traktowania nie-bydla, pragne wyjasnic, ze po tym, gdy przez 10 lat bylem pracownikiem naukowo-dydaktycznym Akademii Ekonomicznej w Krakowie, przez kolejnych 16 lat pracowalem na kierowniczych i dyrektorskich stanowiskach w polskich przedstawicielstwach zagranicznych firm i instytucji finansowych /Coca-Cola, Nestle, Ahold, Allied Irish Bank/. Moimi przelozonymi, wspolpracownikami i konsultantami byli obcokrajowcy, w tym Zydzi, w tym Polscy Zydzi. Po tych lacznie 16 latach pracy taka wystawil mi w 2008 roku rynek pracy opinie, gdy mnie rekrutowano na stanowisko dyrektora Pionu Infrastruktury w PLL LOT S.A. – Zalacznik 1.6:

 

Polskie Linie Lotnicze LOT S.A. Dariusz Nowak Prezes Zarzadu Dyrektor Generalny D/3273/2008 Warszawa dnia 31 pazdziernika 2008r. (…)Rekomendacje, ktore zawazyly o przyjeciu Pana do pracy wskazywaly, ze jest Pan calkowicie odpowiedzialnym, ceniacym sobie rzetelnosc i dbanie o najwyzsze normy w zakresie zachowania.
Z powazaniem Dariusz Nowak.

Zrodlo: Polskie Linie Lotnicze LOT S.A., sygn. D/3273/2008, pismo z dnia 31 pazdziernika 2008 r. Prezesa Zarzadu

Dyrektora Generalnego PLL LOT S.A. Dariusza Nowaka do Zbigniewa Kekusia – Zalacznik 1.6

 

Dlaczego taka o mnie wydal opinie rynek pracy?
Bo moimi przelozonymi, wspolpracownikami i konsultantami byli profesjonalisci, z ktorymi wspolpracowalismy na tych samych „falach”.

Uczylismy sie od siebie nawzajem, wspieralismy sie, bo nas laczyl wspolny cel.

Dlaczego stracilem prace i nie pracuje od ponad czterech lat?
Bo sie za mnie wzielo bydlo, ktore realizuje swoje cele, eliminujac – w tym nawet z grona zywych – kazdego, kto im sie przeciwstawi.

„Autorytety moralne” i „nieskazitelne charaktery” …

Tumany, zwyrodnialcy, degeneraci, ktorzy przywykli, ze nie wolno przeciwstawiac sie ich patologii, majacy za cel zniszczenie wroga, tj. osoby, ktora udowodni im ich zawodowa i/lub moralna niekompetencje.

Zydowskie ortodoksyjne, nabzdyczone bydle, tuman msciwy, Pana pupil, Przewodniczacy Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci, prof. Andrzej Zoll tak mowil w kwietniu 2007 r.:

 

Odnosze wrazenie, ze zbliza sie godzina powrotu na scene polskiej inteligencji.”

Andrzej Zoll, w: Panstwo prawa zagrozone”,Gazeta Wyborcza,10 kwietnia 2007r., s. 25

 

A wszedl Pan …

Czy zauwazyl Pan, jak bardzo niektorzy Zydzi lubia mowic o ich – rzekomej – inteligencji?

Podobnie, jak podkreslac, ze sa polska inteligencja.

To ma byc chyba jakis „srodek” na kompleksy zasymilowanych tumanow.

Im wiekszy tuman, cham, prostak, tym czesciej odwoluje sie do swej inteligencji tlumaczac motlochowi, ze temu intelektu nie starcza, by zrozumial, jaka glebia myslenia kryje sie za wynurzeniami megalomana tepaka.

Podobnie jest z przepraszaniem.

Ich wciaz trzeba przepraszac. A oni … moze wybacza.

Oni sami nie musza natomiast przepraszac, bo ich interesu chronia niesluszne wyroki sedziow z zydowskiej ferajny.

Do inteligencji wszak wracajac …

Nie wiem, czy Pan zauwazyl, ze Pana pupil, tuman msciwy, prof. dr hab. Andrzej Zoll, ktory mowi o mnie, ze jestem niezrownowazony, ze wymagam poddania mnie badaniom psychiatrycznym, wykreowal mnie na inteligenta.

Inteligencja nie polega bowiem, jak sie najwyrazniej wydaje panu profesorowi, na publikowaniu ksiazek, ale na ich ze zrozumieniem czytaniu i na korzystaniu z ich tresci.

Zeby nie bylo watpliwosci wyjasniam za Slownikiem Jezyka Polskiego – „Inteligencja”: «zdolnosc rozumienia sytuacji i znajdowania na nie wlasciwych, celowych reakcji; zdolnosc rozumienia w ogole; bystrosc, pojetnosc»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005r. strona 281.

Co do tego, ze prof. Andrzej Zoll albo w ogole nie czyta, albo czyta calkowicie bez zrozumienia wydawany od lat pod jego redakcja naukowa Komentarz do kodeksu karnego, nie ma Pan juz chyba watpliwosci.

Ja natomiast zademonstruje Panu – na Pana przykladzie – na czym polega zastosowanie w praktyce teorii prawa karnego, publikowanej pod redakcja naukowa prof. dr. hab. Andrzeja Zolla.

Oto bowiem byly prezes Trybunalu Konstytucyjnego, byly Rzecznik Praw Obywatelskich, byly przez wiele lat Kierownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellonskiego, obecnie Przewodniczacy – z Pana powolania w listopadzie 2009 r. – Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci, prof. dr hab. Andrzej Zoll podaje: „W ocenie Trybunalu/Europejskiego Trybunalu Praw Czlowieka – ZKE/ „[…] Podnoszenie lub rozglaszanie prawdziwych zarzutow dotyczacych osob pelniacych funkcje publiczne o takie postepowanie lub wlasciwosci, ktore moga narazic je na utrate zaufania potrzebnego do danego stanowiska, zawodu lub rodzaju dzialalnosci […] jest czynem – niezaleznie od intencji sprawcy – ex definitione sluzacym spolecznie uzasadnionemu interesowi (…)

Z cala pewnoscia w przypadku osob pelniacych funkcje publiczne tego rodzaju interes uzasadnial bedzie przyjecie szerokich granic krytyki.”

Zrodlo: Kodeks karny czesc szczegolna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcja Andrzeja Zolla 3 wydanie, LEX a Wolters Kluwer business, s. 803

 

Z tej wlasnie przyczyny, czego bym nie napisal w niniejszym pismie, poniewaz to prawda, a jest w interesie spolecznym podnoszenie i rozglaszanie prawdziwych zarzutow dotyczacych osob pelniacych funkcje publiczne, Pan, osobnik msciwy i okrutny nie zlozy zawiadomienia o popelnieniu przeze mnie jakiegos przestepstwa, zadajac scigania mnie z urzedu.

Nie ma Pan szans na powodzenie.

Nie wchodzi w gre sciganie mnie z art. 226 § 3 K.k. ani z art. 226 § 1 K.k.

Jako Prezes Rady Ministrow nie tylko nie jest Pan – wedlug wielu ekspertow – konstytucyjnym organem RP, ale ja nie zniewazam organu – art. 226 § 3 K.k.

Nawet gdyby uznal Pan, ze Pana zniewazam jako funkcjonariusza publicznego, tj. jako posla i/lub premiera, nie czynie tego podczas i zwiazku z pelnieniem obowiazkow sluzbowych – art. 226 § 1 K.k.

Pozostaje Panu ewentualnie sciganie mnie z oskarzenia publicznego za scigane z oskarzenia prywatnego znieslawienie /art. 212 § 2 K.k./ i/lub zniewazenie /art. 216 § 2 K.k./

Zeby jednak scigac z tytulu tych artykulow z oskarzenia publicznego musi zachodzic interes spoleczny, a … „W ocenie Trybunalu/Europejskiego Trybunalu Praw Czlowieka – ZKE/ „[…] Podnoszenie lub rozglaszanie prawdziwych zarzutow dotyczacych osob pelniacych funkcje publiczne (…).”

Nie ma Pan zatem szans na uczynienie mnie przestepca

Niech Pan spyta prof. A. Zolla.

Chociaz moze nie jego …

Kogos bardziej rozgarnietego, lepiej od niego znajacego prawe karne.

Korzystajac z rady powodowanego emocjami tumana msciwego moze Pan sie narazic na kolejna kompromitacje.

Co do wulgaryzmow, ktorymi kilka razy sie posluzylem …

Jak powszechnie wiadomo: „Liczne przyklady literackie (od Kochanowskiego po Rymkiewicza) i filmowe (od Pasikowskiego po „Miasteczko South Park”) dowodza, ze trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata. (…) Dawne elity ulegaja erozji i przestaja obowiazywac inteligenckie kody, ale z tych wszystkich przyczyn w ostatnich latach zupelnie zaniklo poczucie jezykowego obciachu. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucic k …, cwiercinteligenci rzucaja kuzwami.” – Zrodlo: Mariusz Cieslik, „O wyzszosci k … nad kuzwa”; „Newsweek”, 5.12.2010 r., s. 12

A ja poki co bedac tylko inteligentem katolikiem, chce do tej inteligencji prawdziwej … kurwa inteligencji”.

 

Skoro lepszy zrobiwszy uzytek z teorii prawa karnego publikowanej przez prof. A. Zolla, niz on sam z niej robi przekonalem Pana, zeby Pan nie probowal uczynic mnie przestepca, mam dla Pana inna propozycje. Odwolujaca sie do opinii o Panu rozglaszanych przez Pana apologetow. Otoz ci prezentuja Pana nie tylko jako czlowieka dotknietego geniuszem przez Boga, ale takze jako samca alfa.

Wedlug mnie jest Pan tumanem i tchorzem korzystajacym z parasola ochronnego, ktory rozlozyli nad Panem prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej Warszawa Srodmiescie, sedziowie Sadu Rejonowego dla Warszawy Srodmiescia i prezydent B. Komorowski.

Uwazam, ze niewielu, jak Pana dotyczy przestroga Alexis de Tocqueville

 

Powinnismy sie lekac nie amoralnosci wielkich ludzi,

Ale tego, ze to wlasnie ona czesto prowadzi do wielkosci.”

Alexis de Tocqueville

 

Mam wszak nadzieje, ze skoro raz za razem osobiscie dowodzi Pan, jak bardzo pomylil sie lizus i dupowlaz Slawomir Nowak w ocenie Pana potencjalu intelektualnego, nie bedzie Pan chcial sprawic zawodu rzeszom czlonkow Platformy Obywatelskiej /20 tys. aktywnych, tj. bioracych udzial w glosowaniu w czerwcu br./ i podobnym w Polsce:

 

Czar Tuska oslabl na tyle, ze jako szefa rzadu widzi go tylko 17 proc. Polakow

– pisze “Newsweek” na swojej stronie internetowej.

http://wiadomosci.wp.pl25 maja 2013 r.

 

Tym bardziej, ze juz po tym, gdy dowiedzial sie Pan, ze az 83 proc. Polakow ma Pana dosc na stanowisku premiera odgrazal sie Pan z pierwszej strony Waszego tygodnika:

Nie oddam Polski bez walki

Donald Tusk, „Polityka”, Nr 23, 5-6 czerwca 2013, s. 1

 

Niech Pan zatem dowiedzie Adresatom kopii niniejszego pisma i Internautom, ktorzy zapoznaja sie z jego trescia za posrednictwem strony http://www.kekusz.pl, ze skoro wbrew stanowisku Slawomira Nowaka Bog nie tylko najwyzszym stopniem uzdolnien umyslowych Pana nie obdarowal, ale wrecz ich Panu poskapil – a gdy rozdawal kwalifikacje moralne, to Pan Mu sie gdzies zawieruszyl – to ja myle sie w Pana ocenie, zes Pan nie tylko tuman, ale i tchorz.

Niech Pan nie zrobi zawodu tym przynajmniej, ktorzy widza w Panu samca alfa i niech Pan zlozyl pozew przeciwko mnie o naruszenie Pana dobr osobistych i/lub prywatny akt oskarzenia w sprawie znieslawienia /art. 212 § 2 K.k./ Pana przeze mnie i zniewazenia /art. 216 § 2 K.k./.

Ja z kolei ze swej strony prezentowal bede na stronie http://www.kekusz.pl materialy prezentujace, w jaki sposob Sejmowa Komisja Etyki Poselskiej uchroni Pana, moralne dno, przed nagana za sprzeniewierzenie sie slubowaniu zlozonemu przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej i Zasadom Kodeksu Etyki Poselskiej, a Sad Okregowy w Warszawie przed rozpoznaniem mojego pozwu z dnia 8.11.2013 r. przeciwko Skarbowi Panstwa – Prezesowi Rady Ministrow o odszkodowanie. Od lat wiadomo przeciez, ze:

Logika polskich sadow rzadza dwie naczelne zasady:

(…) Druga: zawsze przyznawac racje PO, Michnikowi i celebrytom”

Zrodlo: „Warzecha – Taki byl tydzien”;„Fakt”, 26-27 czerwca 2010r., s. 2

 

Kto zapozna sie z trescia moich pism z dnia 8.11.2013 r. do Przewodniczacej Sejmowej Komisji Etyki Poselskiej i do Prezesa Sadu Okregowego w Warszawie, nie bedzie mial jednak watpliwosci, ze z Pana Europejczyku – po prostu – bydle.

xxx

 

Na zakonczenie podziele sie z Panem taka oto refleksja. Otoz pod pewnymi wzgledami za komuny, ktora ja /ur. 1958 r./ pamietam bylo w Polsce duzo lepiej niz teraz. Nie bylo – na przyklad – instytucji demokratycznego panstwa prawnego urzeczywistniajacego zasady sprawiedliwosci spolecznej, jak Rzecznik Praw Obywatelskich. No i tepe ortodoksyjne zydostwo nie tylko sie nie panoszylo, ale go nie bylo widac. A ze teraz mamy instytucje demokratycznego panstwa prawnego, Rzecznika Praw Obywatelskich i panoszy sie tepe, antypolskie, antyobywatelskie ortodoksyjne zydostwo, to mnie Rzecznik Zyd Andrzej Zoll uczynil przestepca za slowa prawdy o nim i wbrew teorii prawa, ktora publicznie rozposzechnia, a nastepna Rzecznik Zydowka Irena Lipowicz razem z zydowska, antypolska, antyobywatelska ferajna, ktora zawlaszczyla Panstwo, w tym miedzy innymi Panem, B. Komorowskim i planktonem, chronicie osmy rok interesu Zyda tumana msciwego, sadysty, zwyrodnialca, klamcy, oszusta, megalomana, tchorza. Ergo – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyna.

Cywilizacja zydowska.

Cywilizacja szwindla, klamstwa, obludy, okrucienstwa ciemnogrodu.

Pan, tepy, zlotousty lajdaku, szargajacy najswietsze nawet wartosci, pierwszym jej reprezentantem.

Narod panow. Zydokracja ortodoksow radykalnych.

Bezkarnie pozbawiacie dzikusy – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyny, Waszych oponentow, a nawet ich dzieci zdrowia, pracy, godnosci, dorobku zycia, bywa, ze i samego zycia.

Zbira sie Wam – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – wredne zlotouste skurwysyny, pasozyty spoleczne, zdrajcy.

 

Nie tak mialo wygladac moje i moich dzieci zycie, jak nam je zorganizowala zydowska ferajna. ale skoro juz mi je organizujecie dzikusy, tumany, to sie ze mna jeszcze troche pomeczycie …

Pozbawiliscie mnie samochodu, zatem wypadek mi raczej nie grozi. W gory nie jezdze – bo nie mam samochodu – nie mam wiec skad spasc. Ciesze sie doskonalym zdrowiem. Mimo ze od ponad czterech lat nie pracuje, samobojstwo ani mi w glowie. Cierpliwie czekam na rozstrzygniecie mojej sprawy przez instytucje demokratycznego panstwa prawnego urzeczywistniajacego zasady sprawiedliwosci spolecznej.

Jesli jednak nie dozyje jedynie slusznego w sprawie przeciwko mnie, tj. uniewinniajacego mnie wyroku, bedzie to glownie Pana wina. Pana pierwszego sposrod poslow prosilem o udzielenie mi pomocy i Pan jako jedyny mi jej, w opisanych wyzej okolicznosciach, przez kilka lat odmawial. Jako Prezes Rady Ministrow nie zapobiegl Pan nieuzasadnionemu wyrzuceniu mnie z pracy i skazaniu na niebyt mojej rodziny.

Moge nie dozyc uniewinniajacego mnie wyroku … Moge umrzec ze smiechu, jesli raz jeszcze Pan, amoralny„trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” skurwysynie, dla ktorego Zyd sadysta jest wazniejszy niz zlozone slubowania, wyartykuluje cos takiego:

 

-Obywatele nie maja obowiazku wybaczac wladzy wtedy, kiedy ona przekracza pewne granice etyczne.

I tego pilnujcie najbardziej, bo ludzie wybacza nam wszystko, ale nieuczciwosci nie wybacza

mowil premier na zjezdzie pomorskiej Platformy.”
Zrodlo: Tusk apeluje o prawde, „Fakt”, 28.10.2013, s. 2

xxx

 

Byc moze ktos uzna, ze niniejszym pismem naruszylem dobre obyczaje. Jest mi to calkiem obojetne. Nie takie dokonuja sie w Polsce pod Pana rzadami i z Pana udzialem naruszenia, w tym dotyczace moich praw, zebym sie mial przejmowac tym, co ktos o mnie mysli. Z cala pewnoscia nie naruszylem prawa. Jesli jednak, zada Pan satysfakcji, z radoscia spotkam sie z Panem w sadzie w sprawie z Pana powodztwa przeciwko mnie o ochrone Pana dobr osobistych, czy tez o Pana znieslawienie i/lub zniewazenie.

Poki co, Panu, prof. dr. hab. Andrzejowi Zollowi oraz reszcie zydowskiej ferajny, dzikusom, barbarzyncom majacym za nic prawo Rzeczypospolitej Polskiej i gardzacym innymi ludzmi dedykuje oraz jak autor zadedykowanego Wam przeze mnie wiersza grzecznie ale stanowczo upraszam:

Izraeliccy doktorowie,

Widnia, zydowskiej Mekki, flance,

Co w Bochni, Stryju i Krakowie

Szerzycie kulturalna france!

Ktorzy chlipiecie z „Naje Fraje”

Swa intelektualna zupe,

Madrale, oczytane faje,

Calujcie mnie wszyscy w dupe

Julian Tuwim (1894 – 1953), fragment wiersza:„Wiersz, w ktorym autor grzecznie, ale stanowczo uprasza liczne zastepy bliznich,

aby go w dupe pocalowali”

Wnosze, jak na wstepie.

 

 

dr Zbigniew Kekus

Zalaczniki:

  1. Sad Okregowy w Warszawie, pozew z dnia 8 listopada 2013 r.

  2. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, pismo z dnia 8 listopada 2013 r. do Przewodniczacej Sejmowej Komisji Etyki Elzbiety Witek

  3. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-3 98574-XI/02/MK, pismo Dyrektora Zespolu, Grazyny Rdzanek-Piwowar z 20.08.2002r.

  4. Profesor Jadwiga Staniszkis dla Faktu: Platforma stworzyla uklad mafijny”; „Fakt”, 17.10.2013, s. 8

  5. Kancelaria Prezesa Rady Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej, akt powolania z dnia 13 listopada 2009 r. Andrzeja Zolla na Przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci

  6. Oddzialowa Komisja Scigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie, sygn. akt Ko 16/08, pismo Prokuratora Wojciecha Pardyak z dnia 14 kwietnia 2008r.

  7. Prof. Rybinski: Niszczymy narod szybciej niz gestapo”; „Fakt”, 30.10.2013 r., s. 8

  8. Kancelaria Prezesa Rady Ministrow, pismo Z. Kekusia z dnia 10 stycznia 2011 r. do Prezesa Rady Ministrow Donalda Tuska

  9. Instytut Pamieci Narodowej, pismo z dnia 8 listopada 2013 r. do Prezesa Instytutu Lukasza Kaminskiego

  10. Ambasada Izraela w Polsce, pismo z dnia 11 listopada 2013 r. do Ambasadora Zvi Rav-Nera

1Przed rozpoczeciem sprawowania mandatu poslowie skladaja przed Sejmem nastepujace slubowanie:Uroczyscie slubuje rzetelnie i sumiennie wykonywac obowiazki wobec Narodu, strzec suwerennosci i interesow Panstwa, czynic wszystko dla pomyslnosci Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegac Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej PolskiejSlubowanie moze byc zlozone z dodaniem zdania „Tak mi dopomoz Bog.” – Artykul 104.2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

2 Prezes Rady Ministrow, wiceprezesi Rady Ministrow i ministrowie skladaja wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nastepujaca przysiege: „Obejmujac urzad Prezesa Rady Ministrow (wiceprezesa Rady Ministrow, ministra), uroczyscie przysiegam, ze dochowam wiernosci postanowieniom Konstytucji i innym prawom Rzeczypospolitej Polskiej, a dobro Ojczyny oraz pomyslnosc obywateli beda dla mnie zawsze najwyzszym nakazem” Przysiega moze byc zlozona z dodaniem zdania: „Tak mi dopomoz Bog”. – Artykul 151 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

3 „Car z Tranowa – Aleksander Grad”, Zrodlo: „Wprost”, 6.09.2009r., nr 36, s. 40

4 Gdy kreujacy nowe wzorce kulturowe red. Marcin Meller w prowadzonym przez niego w porze najwiekszej ogladalnosci – w niedzielne przedpoludnie, gdy telewizje ogladaja dzieci razem z rodzicami – programie TVN „Drugie sniadanie mistrzow, powiedzial:

Jesli liberalowie PiS-owscy przystapiliby do Platformy, mielibysmy,kurwa (…).” /Marcin Meller, w: „Drugie sniadanie mistrzow”, TVN, 14 listopada 2010 r./, Mariusz Cieslik perswadowal czytelnikom „Newsweeka”, ze Marcin Meller wcale nie jest chamem lecz inteligentem. Sporzadzil mowe obroncza, ktorej nadal tytul „O wyzszosci k … nad kuzwa” i w ktorej powolal sie nawet na … Jana Kochanowskiego. Obwiescil: „Wiem, ze sie teraz naraze na oskarzenie, ze popieram schamianie polszczyzny, ale naprawde k … Mellera zupelnie mi nie przeszkadza. (…) Liczne przyklady literackie (od Kochanowskiego po Rymkiewicza) i filmowe (od Pasikowskiego po „Miasteczko South Park”) dowodza, ze trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata. (…) Dawne elity ulegaja erozji i przestaja obowiazywac inteligenckie kody, ale z tych wszystkich przyczyn w ostatnich latach zupelnie zaniklo poczucie jezykowego obciachu. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucic k …, cwiercinteligenci rzucaja kuzwami.” – Zrodlo: Mariusz Cieslik, „O wyzszosci k … nad kuzwa”; „Newsweek”, 5.12.2010 r., s. 12

Skurwysyn”«czlowiek bedacy nieakceptowany z rozlicznych przyczyn przez nas samych badz szersze grono»; Slownik Jezyka Polskiego

5 Prof. Fryderyk Zoll („mlodszy” dla odroznienia od ojca, wybitnego znawcy prawa rzymskiego – prof. Fryderyka Zolla zwanego „starszym”), dziadek prof. dr. Andrzeja Zolla, obecnego rzecznika praw obywatelskich, urodzil sie 1 lutego 1865 r. w podkrakowskim wowczas Podgorzu. Ich przodkowie przybyli do Polski z niemieckiej Wirtembergii pod koniec XVIII stulecia i bardzo szybko, podobnie jak wiele innych rodzin cudzoziemskich, dzieki przyciagajacej sile polskiej kultury ulegli rychlej polonizacji.” – Zrodlo: Krzysztof Pol:„Fryderyk Zoll (mlodszy) (1865–1948) W 140. rocznice urodzin”, PALESTRA, Pismo Adwokatury Polskiej, Rok XLVIII, Adwokatura, Strony Adwokatury Polskiej

6 W zwiazku z opublikowanym w dniu 3 listopada 2013 r. Liscie otwartym do prezydenta B. Komorowskiego, sekretarza Swiatowej Organizacji ds. Restytucji Mienia Zydowskiego i przewodniczacej Centrum Organizacji Ocalalych z Holokaustu w Izraelu, Colette Avital oraz przewodniczacej Stowarzyszenia Polskich Zydow w Izraelu Lilli Haber, w ktorym te podaly, ze: „Ok. 90 proc. z mniej wiecej 3,5 miliona Zydow, ktorzy zyli w Polsce do II wojny swiatowej, zginelo w Holokauscie. Dziesiatki tysiecy wlascicieli w Izraelu i na swiecie – oraz spadkobiercy ofiar, ktore byly wlascicielem mienia w Polsce – pozostaje bez swojej wlasnosci (…)” zlozylem:

  1. pismem z dnia 8 listopada 2013 r. skierowanym do Prezesa IPN Lukasza Kaminskiego – Zalacznik 9: „Wniosek o sporzadzenie i doreczenie mi wyjasnienia:

    1. czy istnieja dowody poswiadczajace wiarygodnosc informacji podanej przez:

      1. sekretarza Swiatowej Organizacji ds. Restytucji Mienia Zydowskiego i przewodniczaca Centrum Organizacji Ocalalych z Holokaustu w Izraelu Colette Avital,

      2. przewodniczaca Stowarzyszenia Polskich Zydow w Izraelu Lilli Haber,

ze: „Okolo 90 proc. z mniej wiecej 3,5 miliona Zydow, ktorzy zyli Polsce do II wojny wiatrowej, zginelo w Holokauscie.”

    1. czy Instytut Pamieci Narodowej jest w posiadaniu dowodow, jak w pkt. I.1.”

Dowod: Instytut Pamieci Narodowej, pismo z dnia 8 listopada 2013 r. do Prezesa Instytutu Lukasza Kaminskiego – Zalacznik 9

  1. pismem z dnia 12 listopada 2013 r. skierowanym do Ambasadora Izraela w Polsce Zvi Rav-Nera – Zalacznik 10: „Wniosek o sporzadzenie i doreczenie mi wyjasnienia, czy wladze Izraela sa w posiadaniu dowodow poswiadczajacych wiarygodnosc informacji podanej w Liscie otwartym z dnia 3 listopada 2013 r. do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronislawa Komorowskiego przez:

    1. sekretarza Swiatowej Organizacji ds. Restytucji Mienia Zydowskiego i przewodniczaca Centrum Organizacji Ocalalych z Holokaustu w Izraelu Colette Avital,

    2. przewodniczaca Stowarzyszenia Polskich Zydow w Izraelu Lilli Haber,

ze: „Okolo 90 proc. z mniej wiecej 3,5 miliona Zydow, ktorzy zyli Polsce do II wojny wiatrowej, zginelo w Holokauscie.”

Dowod: Ambasada Izraela w Polsce, pismo z dnia 12 listopada 2013 r. do Ambasadora Zvi Rav-Nera – Zalacznik 10

7 Zrodlo: Marek Pyza, „Pozory prawdy” ; „Uwazam Rze”, 10-16 IX 2012, numer 37(84) s. 15

 

8 Wreczajac mgr K. Bieleckiemu oraz A. Michnikowi i A. Hallowi Order Orla Bialego w dniu 11.11.2010 r. prezydent B. Komorowski powiedzial:„- To wielki przywilej prezydenta, ze mozew imieniu calego spoleczenstwa, narodu, panstwa docenic zaslugi m.in. odznaczeniami, orderami, w tym tym najwiekszym, jakim jest Order Orla Bialego – powiedzial.” – Zrodlo: Pawel Wronski, „Orzel Bialy za budowanie; „Gazeta Wyborcza”, 12 listopada 2010r., s. 4.

„Gazeta Wyborcza” podala: „Wniosek zlozyla w 2005r. przewodniczaca kapituly prof. Barbara Skarga i zaaprobowala go kapitula w skladzie: Krzysztof Skubiszewski, Tadeusz Mazowiecki, Bronislaw Geremek i Wladyslaw Bartoszewski. Jednak ze wzgledu na to, ze kadencja Aleksandra Kwasniewskiego sie konczyla, decyzje pozostawiono nastepnemu prezydentowi Lechowi Kaczynskiemu. Ten jej nie podjal.” – Zrodlo: P. Wronski, „Orzel Bialy za budowanie”; „Gazeta Wyborcza”, 12 listopada 2010r., s. 4.

Nie wiedzac, co zbudowal mgr K. Bielecki, skierowalem wniosek do prezydenta B. Komorowskiego o doreczenie mi kopii wniosku kapituly Orderu Orla Bialego o przyznanie Orderu mgr K. Bieleckiemu. W odpowiedzi poinformowala mnie Dyrektor Biura Kadr i Odznaczen Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Malgorzata Neumann: „Order Orla Bialego zostal nadany panu Krzysztofowi Bieleckiemu z inicjatywy wlasnej Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronislawa Komorowskiego. W zwiazku nie byl skladany w tej sprawie wniosek Kapituly Orderu. Dodatkowo informuje, ze decyzja Prezydenta o nadaniu orderu nie jest aktem administracyjnym i w zwiazku z tym, nie wymaga uzasadnienia, z powazaniem”Zrodlo: Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Kadr i Odznaczen, sygn. BKO 417-661/12, pismo z dnia 7 listopada 2012 r. Dyrektora Biura Malgorzaty Neumann

Tuz ekonomii bez dorobku, Order Orla Bialego bez wniosku Kapituly i bez uzasadnienia … Zenada.

9„Prezydent Komorowski zwrocil sie w srode z prosba o zmiane “anachronicznego” prawa do wszystkich sil politycznych Ukrainy – i do ugrupowan rzadzacych, i do opozycji. Deputowany Wolodymyr Olijnyk jako pierwszy odniosl sie do apelu prezydenta Polski Bronislawa Komorowskiego. (…) Nasi koledzy w Europie powinni zrozumiec, ze Tymoszenko odpowiada za przekroczenie uprawnien sluzbowych, a nie za decyzje polityczne. (…) Podobne zapisy istnieja takze w kodeksie karnym Polski.”

– zrodlo: Polska Agencja Prasowa, 29-05-2012

10 (…) W stolicy placimy za limuzyne BOR, ktora w sobote Donald Tusk (56 l.) pojechal na turniej pilkarski. W Sopocie za samochod partyjny, ktorym zona szefa rzadu wybrala sie na tenisa. (…) Niedawno wyszlo na jaw, ze Platforma oprocz garniturow dla premiera kupuje takze kreacje Malgorzacie Tusk (56 l.). To jednak niejedyny przypadek, kiedy zona premiera korzysta z partyjnych pieniedzy. Malgorzata Tusk od kilku lat regularnie gra w tenisa. Dbanie o kondycje bardzo sie chwali, Ale czy na korty trzeba jezdzic partyjna limuzyna.? Partyjne auto szefa rzadu jest oplacane z kieszeni podatnikow.Dlaczego premierowa korzysta z samochodu zakupionego przez partie, skoro posiada wlasne auto? – zapytalismy sekretarza generalnego PO. Ale Andrzej Wyrobiec (49 l.) nie chcial odpowiedziec na to pytanie. Stwierdzil jedynie, ze nie tylko politycy, ale i ich rodziny moga korzystac z partyjnych aut.”Zrodlo: Artur Kowalczyk, „Limuzyna premiera na tenisa!” ; „Fakt”, 15.10.2013 r., s. 3

{attachments}

9. 8.11.2013 – Pismo Z. Kekusia do Prezesa Instytutu Pamieci Narodowej
10. 12.11.2013 – Pismo Z. Kekusia do Ambasadora Izraela Zvi Rav – Ner

Cialis est a la deuxieme place apres le Viagra parmi les drogues medicinales qui sont entres sur le marche, mais en raison de leurs proprietes pharmacologiques, exceptionnel a bien des egards, il avait plus de succes dans le developpement, et cela ne pouvait pas influer sur le succes et la popularite de la drogue chez achat viagra net les hommes dans tous les viagra generique france pays.
Une cialis original achat forte proportion de Canadiens affirment que les habitudes de sommeil de leur partenaire les perturbent, et les trois quarts (73 %) declarent que viagra pour femme prix de mauvaises nuits de sommeil nuisent a leur relation de couple.
Cette gentille ruse est valable dans toutes les situations, et encore plus particulierement lorsque nous viagra generique en france choisissons des dessous pour « allumer » viagra superactive notre conjoint.

Le probleme c’est qu’il y prix cialis en pharmacie a tres peu acheter cialis ligne france d’espoir de guerison spontanee avec cette affection.
L’accent est mis ainsi sur la causalite circulaire dans laquelle le vide est le n?ud central de la pathologie. Elle confirme une tendance plus globale, ce que nous assuraient deja les Italiens l’an dernier. De ce fait, les pharmaciens sont autorises par la loi a remplacer un medicament prescrit par son equivalent generique. Les medicaments peuvent donner quelque fois plus d’energie et de motivation et permettent de traverser cette periode…… Je suis une femme kamagra pas cher propecia generique pas cher qui a une bonne libido, mais pas lui. Ainsi et par contraste avec la subversion bobo des annees 1960-70, nous ne pouvons plus nous contenter d’une reflexion antipsychiatrique superficielle relativement a une specialite qui, desormais, nous menace tous, a tous les ages de la vie, dans une articulation perverse entre prevention et medicalisation. Technique operatoire Cette intervention est realisee sous peut on acheter viagra sans ordonnance meilleur site achat cialis anesthesie generale ou loco-regionale. Soit une therapie conjugale , dans les cas ou les partenaires sont tous les deux disposes a travailler pour retrouver l’harmonie au sein de leur relation de couple.
Mais, quand elle acheter viagra sans ordonance se cialis super active achat avis prolonge, il faut s’inquieter.
Toutefois, les frottements, l’intensite acheter cialis france ligne kamagra prix et le rythme du mouvement prennent aussi une grande importance dans la fellation.
Une petite armoire, frequemment situee dans la pharmacie ligne vente cialis salle cialis pas cher marseille de bains, est devolue a leur rangement.
L’amore nelle prime ore al mattino, e piu vantaggioso rispetto alle altre dove comprare cialis a milano ore acquisto cialis online sicuro della giornata.
Ricordi che comprare cialis on line cialis 20 mg prezzo farmacia nessun dei tre farmaci da l’erezione automatica.
Se si tratta del secondo caso, cialis 20 mg prezzo farmacia c’e il rischio di diventare comprare viagra contrassegno succubi di uno scenario erotico ripetitivo, in grado di assicurare ogni volta il ripetersi dello stesso piacere.
Se non riuscirete a prendere una dose, assumetela appena vi ricordate, se saranno gia passate 12 ore dal momento farmacie online propecia venta viagra farmacias sin receta nel quale dovreste assumere la compressa, potrete attendere fino all’orario della dose seguente.
A volte l’intervento puo compromettere la dove posso acquistare priligy rigidita dell’erezione e la dove comprare il viagra in svizzera funzione erettile.
Acquistare Cialis Originale online viagra italia in Italia a prezzo viagra naturale farmacia senza ricetta basso senza ricetta potete nella nostra online farmacia.
In Italia, levitra 20 mg prezzo in farmacia a commercializzare il generico saranno 15 aziende, da Teva e Sandoz, ma anche una realta italiana, acquistare levitra generico italia la Doc di Milano. Il aquisto levitra “simbolico” scava dunque la sua strada e arriva a Jacques Lacan, levitra generico online il quale lo designa come l’ordine della cultura, della legge e del linguaggio, e ne decreta la supremazia rispetto al reale e all’immaginario. Poi non ha nessuna rezione chimica con l’alcol e il cibo pesante. C’e da meravigliarsi che il trattamento di questa malattia ha inventato molti strumenti? Sono presenti confezioni da 4, 8, 12, 16, 20, 24,28, 32 pillole per quanto riguarda il Cialis con effetto di 36 ore, mentre sono presenti confezioni da 28, 56 e 84 pillole per quanto riguarda il Cialis 5mg Once a Day. Tuttavia, a differenza con l’aborto chirurgico, le pratiche burocratiche sono piu corte, e puo essere piu facile sopportare l’iter, anche a livello psicologico. farmaci contro l’impotenza Viagra, e Levitra sono stati clinicamente dimostrato levitra costo di aiutare gli uomini a superare questa condizione. Circa un terzo delle donne ha le piccole labbra “sporgenti” rispetto alle grandi labbra, aspetto che peraltro viene considerato una variante della norma.
Test clinici dimostrano che Levitra aiuta gli uomini con disfunzione erettile a raggiungere comprare cialis farmacia con piu facilito l’erezione e di mantenere questa costo cialis 5 mg farmacia per piu tempo.
Il viagra, il cialis ed acquisto propecia on line il levitra sono farmaci ancora coperti da farmacie online propecia brevetto per cui le uniche case farmaceutiche produttrici autorizzate per la produzione sono vendita viagra su internet pfizer, lilly icos e bayer rispettivamente.
Dal 2008, levitra costo in farmacia priligy era levitra generico acquisto on line stato testato in cinque studi clinici principali di fase iii con oltre 6.000 soggetti totale, ed e stato trovato per aumentare la latenza eiaculatoria intravaginale tempo (tempo fino eiaculazione viagra senza ricetta durante il rapporto sessuale), cosi come il senso degli utenti ‘di controllo sulla eiaculazione e soddisfazione complessiva sessuale .
Acheter cialis acheter vardenafil original achat levitra en pharmacie en ligne c’est possible dans acheter levitra france notre pharmacie en ligne sans ordonnance.
Un lavoro finalizzato ad intervenire sui condizionamenti socio-culturali come comprare cialis online ricevuti, sui viagra generico costo pensieri e sulle credenze (convinzioni spesso inadeguate e disfunzionali) circa la sessualita e il contatto corporeo, elaborazione kamagra costo dei traumi subiti, al fine di attivare un possibile cambiamento.
Des fautes d’orthographe ou un francais approximatif, un numero de telephone ou levitra en ligne pas cher de fax ne contenant pas cialis en ligne moins cher le bon nombre de chiffres ou encore une url qui ne viagra generique quebec correspond pas au nom du site.
La forma del preparato kamagra oral jelly ad azione rapida cambiera per sempre vendita cialis in europa la vostra opinione sul sesso e vi permettera di trascorrere piacevoli acquisto cialis con postepay cialis acquisto momenti nella vostra vita sessuale.
Comme explique ci-dessus, «les kamagra acheter sans ordonnance kamagra france pharmacie boules bleues» n’est normalement pas un achat cialis sur le net etat grave.
In tutte le come acquistare viagra via internet farmacie dove acquistare il cialis generico pubbliche italiane kamagra generico acquisto questo prodotto si vende solo con la prescrizione medica.
Rien ne vous empeche de laisser libre court a votre imagination, mais gardez une dose de cialis en ligne maroc cialis pas cher marseille jugement et vente viagra italie de logique.
A quanto pare la rilevazione di droghe levitra generico acquisto e difficile per l’attraversamento delle comprare viagra in europa frontiere a causa della origine della spedizione perche questo sta diventando un mittente diverso da societa madre in india, cina e altri paesi asiatici, che hanno pacchetti di rafforzare priligy prezzo il monitoraggio della provenienti da cittadini che provengono da paesi sospettati di traffico di stupefacenti, i farmaci piu spesso passano inosservati.
La commander du propecia routine achat viagra a paris tue le desir et sa mort rend la sexualite presque acheter vrai viagra ligne inexistante.
Dopo la stimolazione erotica ha levitra 10 mg costo cessato di essere meno eccitazione, la levitra originale stessa cgmp e degradato da parte dell’enzima pde-5 fosfodiesterasi, che si traduce nella riduzione dell’erezione farmacia on line kamagra del deflusso di sangue dalle vene genitali.
Le minerale cialis generique prix acheter tadalafil de sodium normalise le bilan hydrologique.
Il cialis generique prix ne doit pas hesiter non plus a la guider lors de tadalafil l’echange pour faciliter le resultat.
Viagracialis.it e un sito acquistare cialis 10 mg specializzato nella vendita comprare cialis a milano di medicinali per combattere i problemi di impotenza maschile.
Solitamente il medico le chiedera cialis once a day costo acquistare cialis sicuro di iniziare con un dosaggio basso (25 o 50 mg) per testarne l’efficacia.