05.02.2014 – Pismo Z. Kękusia do redaktora naczelnego Adama Michnika

Krakow, dnia 5 lutego 2014 r.

Zbigniew Kekus


Pan Adam Michnik

Redaktor Naczelny

Gazeta Wyborcza”

ul. Czerska 8/10

00-732 Warszawa

 

Do wiadomosci:

  1. Prokurator Artur Wrona, Prokurator Apelacyjny, Prokuratura Apelacyjna w Krakowie, ul. Cystersow 18, 31-553 Krakow

  2. Pan Zbigniew Cwiakalski, Katedra Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellonskiego, ul. Olszewskiego 2, 31-007 Krakow,

  3. Pani Malgorzata Kolakowska, Prezes Zarzadu ING Banku Slaskiego S.A., Plac Trzech Krzyzy 10-14, 00-499 Warszawa

  4. Pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich, Al. Solidarnosci 77, 00-090 Warszawa

  5. Pan Bronislaw Komorowski, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, 00-952 Warszawa

  6. Panstwo: Bogdan Borusewicz, Jan Wyrowinski, Stanislaw Karczewski, Maria Panczyk – Pozdziej – Marszalek i Wicemarszalkowie Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 6, 00-902 Warszawa

  7. Panstwo: Ewa Kopacz, Cezary Grabarczyk, Eugeniusz Tomczak – Grzeszczak, Marek Kuchcinski, Wanda Nowicka, Jerzy Wenderlich – Marszalek i Wicemarszalkowie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa

  8. Pan Andrzej Duda, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Bracka 15, 31-005 Krakow

  9. Pan Lukasz Gibala, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Zbozowa 2, 30-002 Krakow

  10. Pan Jaroslaw Gowin, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Pradnicka 4, 30-002 Krakow

  11. Pan Ryszard Terlecki, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Szewska 27, 31-139 Krakow

  12. Pani Anna Grodzka, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Bracka 15, 31-005 Krakow

  13. Pan Donald Tusk, Prezes Rady Ministrow, Kancelaria Prezesa Rady Ministrow, Al. Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa

  14. Pan Zvi Rav-Ner, ambasador Izraela w Polsce, ul. Krzywickiego 24, 02-078 Warszawa

  15. Pan Werner Kohler, Konsul Generalny Republiki Federalnej Niemiec w Krakowie, ul. Stolarska 7, 31-043 Krakow

  16. Pan Alexis Chahtahtinsky, Konsul Generalny Republiki Francuskiej w Krakowie, ul. Stolarska 15, 31-043 Krakow

  17. Pan Viktor Kolesnikov, Konsul Generalny Federacji Rosyjskiej w Krakowie, ul. Biskupia 7, 31-144 Krakow

  18. Pan prof. Andrzej Bialas, Prezes Polskiej Akademii Umiejetnosci, ul. Slawkowska 17, Krakow

  19. Pan Marek Cebulak, Dyrektor Grodzkiego Urzedu Pracy w Krakowie, ul. Wawozowa 34, 31-752 Krakow

  20. Pan prof. dr hab. Andrzej Chochol, Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, ul. Rakowicka 27, 31-510 Krakow

  21. Pan insp. Mariusz Dabek – Malopolski Komendant Wojewodzki Policji, ul. Mogilska 109, 31-571 Krakow

  22. Pan ml. insp. mgr Wadim Dyba Komendant Miejski Policji w Krakowie, ul. Siemiradzkiego 24, 31-137 Krakow

  23. Ks. kard. Stanislaw Dziwisz, Metropolita Krakowski, Kuria Metropolitalna, ul. Franciszkanska 3, 31-004 Krakow

  24. Panstwo: Malgorzata Jantos, Slawomir Pietrzyk, Jozef Pilch – Wiceprzewodniczacy Rady Miasta Krakowa, Plac Wszystkich Swietych 3-4, 31-004 Krakow

  25. Funkcjonariusze Policji Prokuratury Okregowej w Krakowie, Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie-Wschod, Sadu Okregowego w Krakowie, Sadu Apelacyjnego w Krakowie, Sadu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy; Pracownicy w.w. instytucji

  26. Pani Krystyna Kowalczyk, Prokurator Rejonowy dla Krakowa-Srodmiescia Wschod, ul. Mosieznicza 2, 30-965 Krakow

  27. Pani Lidia Jaryczkowska, Prokurator Okregowy w Krakowie, ul. Mosieznicza 2, 30-965 Krakow

  28. Stanislaw Kracik, Dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. dr J. Babinskiego ul. Jozefa Babinskiego 29, 30-393 Krakow

  29. Pan Jacek Majchrowski, Prezydent Krakowa, Plac Wszystkich Swietych 3-4, 31-004 Krakow

  30. Pan Jerzy Miller, Wojewoda Malopolski, ul. Basztowa 22, 31-156 Krakow

  31. Pan Marek Sowa, Marszalek Wojewodztwa Malopolskiego, ul. Raclawicka 56, 30-017 Krakow.

  32. Pani adw. Malgorzata Wassermann, Kancelaria Adwokacka, ul. Kielecka 29B, 31-523 Krakow

  33. Pan Marek Biernacki, Minister Sprawiedliwosci, Al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa

  34. Pan Stanislaw Dabrowski, Prezes Sadu Najwyzszego, Pl. Krasinskich 2/4/6, 00-951 Warszawa

  35. Pan Andrzej Seremet, Prokurator Generalny, ul. Rakowiecka 26-30, 02-528 Warszawa

  36. Pani Krystyna Gorzynska portal „Nowy Ekran”, Pan Jerzy Jachnik, portal „AferyiBezprawie”, Pan Maciej Lisowski, portal „Lex Nostra”, Pan Marek Podlecki www.monitor-polski.pl, Pan Zdzislaw Raczkowski, portal „Afery Prawa”

  37. Pan Wojciech Harpula, Redaktor Naczelny, „Gazeta Krakowska”, Al. Pokoju 3, 31-548 Krakow

  38. Pan Marek Keskrawiec, Redaktor Naczelny „Dziennik Polski’, Al. Pokoju 3, 31-548 Krakow

  39. Pan Piotr Mucharski, Redaktor Naczelny, Tygodnik Powszechny, ul. Wislna 12, 31-007 Krakow

  40. Pan Jozef Stachow, Redaktor Naczelny „Gazeta Wyborcza – Gazeta Krakow”, ul. Szewska 5, 31-009 Krakow

  41. Pani Edyta Stanek, Redaktor Naczelny „Fakt Krakow”, ul. Grzegorzecka 10, 31-530 Krakow

  42. Pan Tomasz Lis, Redaktor Naczelny „Newsweek”, ul. Domaniewska 52 02-222 Warszawa

  43. http://www.kekusz.pl, www.monitor-polski.pl, www.nowyekran.pl, www.nowyekran.net, www.aferyprawa.eu, www.3obieg.pl

 

Dotyczy:

  1. Zadanie opublikowanie na 1 stronie wydania „Gazety Wyborczej” z dnia 7 lutego 2014 r. lub z dnia 14 lutego 2014 r. oswiadczenia Adresata niniejszego pisma o tresci: „Redaktor Naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik przeprasza Narod Polski, w tym pana Zbigniewa Kekusia za opublikowana w wydaniu z dnia 6-7 grudnia 2008r. „Gazety Wyborczej”, /str. 17/ obrazliwa dla Narodu Polski, w tym pana Zbigniewa Kekusia: „W przeslaniu Jana Pawla II byl szacunek dla drugiego czlowieka. (…) Jednoczesnie we wszystkim, o czym mowil Jan Pawel II, bylo wezwanie do odwagi, do mestwa, ale nigdy do przemocy. A juz zupelnie nigdy do zemsty i odwetu. (…) I ostatnia uwaga, pesymistyczna. Marcin Krol pytal, czy Polacy przyjeli nauke Jana Pawla II. Jak obserwuje dzis, to co sie dzieje, ten jazgot, te nagonki nietolerancji, to mysle, ze gdyby Polacy mieli wybierac papieza, to Karola Wojtyly by nie wybrali.” /Zrodlo: Adam Michnik w: „Swiat po papiezu”, „Gazeta Wyborcza”, 6-7 grudnia 2008r., s. 17/

  2. Moje osobiste doswiadczenia z Zydami.

  3. Zawiadomienie, ze w przypadku niespelnienia wniosku, jak w pkt. I, od dnia 19 lutego 2014 r. rozpoczne akcje pod nazwa: „Zbigniew Kekus pali „Gazete Wyborcza”.

  4. Zawiadomienie, ze materialy poswiadczajace zdarzenia opisane w niniejszym pismie sa umieszczone na stronie http://www.kekusz.pl.

  5. Zawiadomienie, ze niniejsze pismo zostanie umieszczone w Internecie, w tym na stronie http://www.kekusz.pl.

 

Logika polskich sadow rzadza dwie naczelne zasady:

(…) Druga: zawsze przyznawac racje (…) Michnikowi.

Zrodlo: „Warzecha – Taki byl tydzien”;„Fakt”, 26-27 czerwca 2010r., s. 2

 

W jakimkolwiek kraju by sie osiedlili w wiekszej liczbie, Zydzi demoralizowali go,

niszczyli integralnosc ekonomiczna, segregowali sie od reszty spoleczenstwa,

wyszydzali i podkopywali chrzescijanska wiare, na jakiej oparty jest kraj.”
Benjamin Franklin

 

Wy hebrajczycy, zyjac w naszym kraju od wiekow, nie poczuwacie sie do szlachetniejszych dla kraju uczynkow, wynoscie sie!”.

Jan Matejko

 

Zydostwo to letnia i zimowa szarancza naszego kraju, ktora zaraza powietrze zgnilizna, roznosi prozniaczego ducha swych ojcow, wsrod pracowitego ludu utrzymac sie nie moze i tam tylko sie gniezdzi i mnozy, gdzie prozniactwo ma ochrone.”
Stanislaw Staszic

 

Uzasadnienie

 

Przede wszystkim winien jestem Panu wyjasnienie, z jakich przyczyn kieruje do Pana niniejsze pismo.

Po pierwsze Pana „Gazeta Wyborcza” opublikowala Pana zacytowana wyzej, zniewazajaca Narod Polski, w tym mnie wypowiedz i jest Pana obowiazkiem nas za nia przeprosic, a sedziowie chronia Pana przed dopelnieniem tego obowiazku.

Po wtore, jest Pan beneficjentem uslug ochrony swiadczonej Panu przez sedziow Sadu Okregowego w Warszawie przez pozbawienie mnie dostepu do sadu.

Po trzecie mam serdecznie dosc Pana i licznych Zydow z Pana otoczenia obludy, Waszej hipokryzji, zaklamania i tchorzostwa. Waszej pogardy dla Polakow nie-Zydow, okazywanej nam przez Was wrogosci i nienawisci, braku szacunku dla naszych praw i wolnosci, Waszej chciwosci i pasozytnictwa, zagrozenia, jakie stanowicie dla naszego, Narodu Polski, bytu.

 

xxx

 

W wydaniu „Gazety Wyborczej” z dnia 6-7 grudnia 2008 r. opublikowano relacje z dyskusji zorganizowanej przez redakcje „GW” i poswieconej Janowi Pawlowi II. Pan powiedzial miedzy innymi: „W przeslaniu Jana Pawla II byl szacunek dla drugiego czlowieka. (…) Jednoczesnie we wszystkim, o czym mowil Jan Pawel II, bylo wezwanie do odwagi, do mestwa, ale nigdy do przemocy. A juz zupelnie nigdy do zemsty i odwetu. (…) I ostatnia uwaga, pesymistyczna. Marcin Krol pytal, czy Polacy przyjeli nauke Jana Pawla II. Jak obserwuje dzis, to co sie dzieje, ten jazgot, te nagonki nietolerancji, to mysle, ze gdyby Polacy mieli wybierac papieza, to Karola Wojtyly by nie wybrali.Zrodlo: Adam Michnik, w:„Swiat po papiezu”, „Gazeta Wyborcza”, 6-7 grudnia 2008r., s. 17.

Pan jestes Zyd polonofob.

Nauczanie Jana Pawla II, w tym, ze nalezy szanowac drugiego czlowieka, byc meznym i odwaznym i tolerancyjnym, a nie zadnym zemsty i odwetu, Pan, Zyd, skomentowal: „Jak obserwuje dzis, to co sie dzieje, ten jazgot, te nagonki nietolerancji, to mysle, ze gdyby Polacy mieli wybierac papieza, to Karola Wojtyly by nie wybrali.”

Ergo … jestesmy Narodem jazgotliwych, nietolerancyjnych, zadnych odwetu i zemsty tchorzy.

Pan mowi o Polakach, ze nie wybrali by Karola Wojtyly na papieza.

Ja po moich z opisanymi w niniejszym pismie z Zydami doswiadczeniach musialbym powiedziec o wszystkich Zydach, ze jestescie bydlo. Ale ja – w przeciwienstwie do Pana – wiem, ze kazde uogolnienie jest krzywdzace.

A propos naszej, Polakow, zidentyfikowanej przez Pana u nas jazgotliwosci …

Kto Pana ogladal podczas Pana wystapien przed laty w telewizji, temu dal Pan niepowtarzalne lekcje jazgotu w jego klasycznym ujeciu, tj. wedlug jego slownikowej definicji – „Jazgot”: «mieszanina glosnych, piskliwych dzwiekow; ujadanie»; Slownik Jezyka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, str. 293.

Niedlugo po dokonanej przez Pana w grudniu 2008 r. prezentacji Pana stanowiska w sprawie naszych cech narodowych i niedostatkow, w marcu 2009 r. tygodnik „Przeglad” opublikowal swoja liste 100 najbardziej wplywowych Polakow, w ktorej tak Pana zaprezentowal:

 

Adam Michnik, w jego przypadku nic sie w ostatnich miesiacach nie zmienilo. Tak jak przed rokiem, najbardziej nienawidzi go PiS, polska prawica i zwiazani z nia publicysci. Nienawidza go szczerze i nie bez powodu, bo malo kto w Polsce zasluzyl sie w demaskowaniu i rozbijaniu kaczyzmu tak znaczaco.

No i to on trzyma rzad dusz polskiej inteligencji, a nie oni.

Teoretycznie prowadzi zycie rentiera. Nie kieruje „Gazeta Wyborcza”, jest tam jak krolowa angielska. Ale jest.”
Zrodlo: „100 najbardziej wplywowych Polakow”, „Przeglad”, 2009, nr 8, 1 marca 2009r., s. 7

 

Nie watpie, ze gdy juz skonczyl Pana fan zacytowany wyzej, pisany w jakze charakterystycznej dla Was manierze panegiryk1 wstal z kleczek.

Przypomne, ze Pan sam, w typowy dla Pana srodowiska niedowartosciowanych megalomanow leczacych kompleksy, taka o Narodzie Polski zaprezentowal opinie:

 

Kazdy narod ma taka inteligencje na jaka zasluzyl,

choc ja sadze, ze nasz narod ma lepsza inteligencje, niz zasluzyl.”

Adam Michnik, „Wyklady na nowe tysiaclecie – mowa pogrzebowa nad grobem IV Rzeczpospolitej”,

Uniwersytet Warszawski, 11 grudnia 2007r.

 

Jesli nie o to Panu chodzilo, ze to Pan i inni Zydzi z Pana srodowiska nie zasluguje na taka inteligencje nie-zydowska, jak – na przyklad – ja, lecz a rebours, czyli, ze to ja nie zasluguje na Pana, to pragne zauwazyc, ze gdyby Pan byl osoba w polowie tylko tak inteligentna – „Inteligencja”: «zdolnosc rozumienia sytuacji i znajdowania na nie wlasciwych, celowych reakcji; zdolnosc rozumienia w ogole; bystrosc, pojetnosc»;Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005 r., s. 281 – jak przecietny nie-Zyd nie-megaloman, to znaczy uzywal rozumu przed wyartykulowaniem tego, co Panu podpowiedza jatrzone polonofobia emocje, to by Pan wykoncypowal, ze Pana dzisiaj status rentiera i pozycje „krolowej angielskiej”, czy tez czego by jeszcze Pana apologeci nie wymyslili o Panu, zawdziecza Pan … wylacznie naszym, Narodu Polski, odwadze i mestwu u schylku XX wieku oraz naszej tolerancji przez 1000 lat dla Zydow.

Pan bedziecie zapewne do konca Pana dni twierdzil, ze to wylacznie zasluga Pana inteligencji, ale ta Wasza inteligencja, to przeciez – po prostu – budzace odruch wymiotny cwaniactwo.

Jak Was poznalem – i wciaz poznaje – wcale mnie nie zdziwilo, ze prof. Feliks Koneczny przewidzial juz w … 1943 roku, gdy oddal do druku jego autorstwa „Cywilizacje zydowska”, zalozenie przez Pana, Jacka Kuronia, Bronislawa Geremka i innych Zydow tzw. Komitetu Obrony Robotnikow. Pisal:

 

Socjalizm to kultura zydowska. (…) Stawaliby atoli na czele socjalizmu, chocby nawet nie byl zydowskiej genezy, bo nie tylko nie wystepuja przeciwko zadnej rewolucji wsrod gojow, lecz zawsze z uznaniem staraja sie stanac u steru ruchow rewolucyjnych, azeby dopilnowac, by nie zwracaly sie przeciwko nim.

Zrodlo: Feliks Koneczny, „Cywilizacja zydowska”, Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski, Komorow 1997, s. 409

 

Czyli … cwaniaczki.

To o Panu, J. Kuroniu, A. Geremku i innych czlonkach tzw. „opozycji demokratycznej”.

Mam nadzieje, ze Pan na tyle inteligentny, ze znalazl Pan w zacytowanych wyzej zdaniach ksiazki z 1943 r. siebie, a takze Kuronia, Geremka i innych „obroncow robotnikow” z lat 70-ych XX wieku.

My, uczciwi i naiwni myslelismy, ze oto czesc zydokomuny przekonala sie do naszych wartosci.

Staneliscie cwani Zydzi komunisci zwac sie „opozycja demokratyczna” u steru antysocjalistycznej rewolucji, przekonaliscie robotnikow i studentow, gdy rozpoczelismy walke z zydokomuna, ze sobie bez Waszej „wiedzy” eksperckiej nie poradzimy.

A wyscie – jak to Zydzi – obstawili obydwie strony.

Kontrolowaliscie opozycje i ukladaliscie sie z komuna.

Zeby ostatecznie Wasz, Zydow, wspolny z nia, zydokomuna, sukces przypieczetowac ochlajem w Magdalence.

Jakze byliscie wtedy obludni.

Do dzisiaj znalezc mozna w Internecie informacje, jak to Pan prowadzil w dniach 25 maja do 31 maja 1977 r. protest glodowy w … kosciele sw. Marcina w Warszawie.

Jak Pan to zniosl?
Nie chodzi o glod. Chodzi o przebywanie – w dodatku tak dlugie – w kosciele katolickim.

Tam tyle krzyzy …

Potem „wyszlo szydlo z worka”. Okazalo sie, ze z Pana pierwszy w Polsce pogromca symboli religii katolickiej i byl taki moment – po tym, gdy Pana, tj. „GW” dziennikarze sledczy zaczeli tropic krzyze w Polsce – ze zastanawialem sie, czy Pana dziennikarze sledczy nie sporzadzili wykazu krzyzy ustawionych przy drogach ku pamieci smiertelnych ofiar wypadkow i czy Pan nie wyda prezydentowi B. Komorowskiemu nakazu wydania polecenia ich usuwania.

Do tego – jeszcze (?) – nie doszlo, ale gdy dziennikarze „GW” zainspirowali prezydenta B. Komorowskiego do usuniecia krzyza z Krakowskiego Przedmiescia, to ten, jeszcze jako elekt … ladnie sie podporzadkowal:

 

„Gazeta Wyborcza” /Agata Nowakowska, Jaroslaw Kurski, Pawel Wronski/: „Przed Palacem Prezydenckim stoi krzyz upamietniajacy ofiary katastrofy w Smolensku. Co z nim zrobic? Czy palac pozostanie sanktuarium Lecha Kaczynskiego?”
Prezydent elekt Bronislaw Komorowski: „-Palac Prezydencki jest sanktuarium panstwa. Krzyz, co bylo zrozumiale, postawiono w nastroju zaloby, lecz zaloba minela i trzeba te sprawy porzadkowac. Krzyz to symbol religijny, wiec zostanie we wspoldzialaniu z wladzami koscielnymi przeniesiony w inne, bardziej odpowiednie miejsce.”

Zrodlo: „Nie chodzi o to, zeby ludzi bolalo”, wywiad z Prezydentem Bronislawem Komorowskim; „Gazeta Wyborcza”,

10-11 lipca 2010r., s. 1, 14-16

 

A zaraz potem z palacu prezydenckiego padla komenda: „krzyz wyprowadzic”.

Nie o to chodzi, czy on mial trwac na Krakowskim Przedmiesciu. Osobiscie uwazam, ze nie.

Chodzi o Pana, Zyda tropiciela i pogromcy symboli religijnych, oblude.

W latach 70-ych braliscie nas na Wasz szacunek dla naszej religii … Protesty glodowe w kosciolach, msze podczas strajkow w zakladach pracy i na uczelniach itp.

Pilnowaliscie, wczesniej Zydzi komunisci, zeby nasza antysocjalistyczna, czyli antyzydowska rewolucja nie zwrocila sie przeciwko Wam.

A jak ja dla Was wygralismy i Pan razem z Walesa mogliscie opic nasz sukces z naszymi oprawcami, to Pan, dzieki nam rentier i „krolowa angielska”, smie twierdzic, ze z tego, iz Jan Pawel II wzywal do szanowania drugiego czlowieka, do mestwa, odwagi i tolerancji, ze pietnowal przemoc, zemste i odwet taki wniosek, ze … gdyby Polacy mieli wybierac papieza, to Karola Wojtyly by nie wybrali.

Znaczy kogo bysmy wybrali? „Antybohatera” Jana Pawla II?

To musialby byc ktos taki, jak Pan.

Zauwazyl Pan, jak szybko Narod Polski zorientowal sie, kim jestescie, jak ogromne dla nas, dla naszego bytu stanowicie zagrozenie?

Wie Pan, dlaczego tak szybko Was rozszyfrowalismy?

Bo wystarczylo byc w polowie tylko tak inteligentnym, jak Pan, zeby sie bardzo szybko dac przekonac Wolterowi, gdy o Was mowil:

 

Maly narodek zydowski osmiela sie okazywac nieprzejednana nienawisc do wszystkich ludow, jest zawsze pozadliwy cudzych dobr, czolobitny w nieszczesciu, a zuchwaly w szczesciu.”
Wolter

Dalismy – Narod Polski – Wam chwile szczescia i pokazaliscie, na co Was stac.

Pierwszym dowodem Waszej zuchwalosci byly Pana, beneficjenta naszej odwagi, toasty z kacykami komunistycznego rezimu przy okraglym stole.

Pomijajac ich wszystkie inne aspekty, pokazal Pan, jakie z Pana, „krolowo angielska” calkowite bezklasie.

Potem uspilismy nasza czujnosc i dalismy sie wziac na … „liberala” i konczy sie – na razie – kolejna zdrada interesu narodowego.

Wroce jeszcze do tego tematu.

Obecnie zaprezentuje dowody poswiadczajace, jak bardzo ma racje felietonista „Faktu” Lukasz Warzecha, gdy pisze o relacjach sedziow z Panem:

Logika polskich sadow rzadza dwie naczelne zasady:

(…) Druga: zawsze przyznawac racje (…) Michnikowi.

Zrodlo: „Warzecha – Taki byl tydzien”;„Fakt”, 26-27 czerwca 2010r., s. 2

 

Dzieki sedziom jest Pan nie do pokonania.

Zaraz po tym, gdy przeczytalem Pana o Polakach – w tym o mnie – zacytowana wyzej opinie, zlozylem w marcu 2009 r. w Sadzie Rejonowym dla Warszawy Mokotowa, a nastepnie w lutym 2010 r. i marcu 2011 r. w Sadzie Okregowym w Warszawie – pozew przeciwko Panu.

Celem ograniczenia objetosci niniejszego pisma zaprezentuje funkcjonowanie w praktyce „zasady Warzechy” na przykladzie jednej tylko wyswiadczonej Panu uslugi. Przez Referendarza Sadowego Sadu Okregowego w Warszawie i Przewodniczaca Wydzialu I Cywilnego tego Sadu, sedzie Haline Plasote.

Pismem z dnia 4 marca 2011 r. zlozonym w Sadzie Okregowym w Warszawie zlozylem: „Pozew o ochrone dobr osobistych Wnosze o:

1. Nakazanie pozwanemu opublikowac na pierwszej stronie weekendowego wydania „Gazety Wyborczej” oswiadczenia nastepujacej tresci: „Redaktor Naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik przeprasza wszystkich tolerancyjnych, odwaznych, szlachetnych, szanujacych ludzi Polakow, w tym Zbigniewa Kekusia, za opublikowana w wydaniu z dnia 6-7 grudnia 2008r. „GW”, s. 17, obrazliwa dla Narodu Polski, w tym dla Zbigniewa Kekusia wypowiedz:
W przeslaniu Jana Pawla II byl szacunek dla drugiego czlowieka. (…) Jednoczesnie we wszystkim, o czym mowil Jan Pawel II, bylo wezwanie do odwagi, do mestwa, ale nigdy do przemocy. A juz zupelnie nigdy do zemsty i odwetu. (…) I ostatnia uwaga, pesymistyczna. Marcin Krol pytal, czy Polacy przyjeli nauke Jana Pawla II. Jak obserwuje dzis, to co sie dzieje, ten jazgot, te nagonki nietolerancji, to mysle, ze gdyby Polacy mieli wybierac papieza, to Karola Wojtyly by nie wybrali.” Zrodlo: Adam Michnik w: „Swiat po papiezu”, „Gazeta Wyborcza”, 6-7 grudnia 2008r., s. 17/.

2. Rozpoznanie niniejszego pozwu z poszanowaniem prawa stanowionego art. 45.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Kazdy ma prawo do sprawiedliwego (…) rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwloki przez (…) bezstronny (…) sad”

3. Wydanie wyroku zaocznego w sytuacji okreslonej w art. 339 § 1 kpc

4. Zwolnienie mnie od kosztow sadowych /oplaty, wydatki/, zwiazanych z rozpatrywaniem niniejszym zlozonego pozwu.

5. Nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalnosci.”

 

W uzasadnieniu do wniosku o zwolnienie mnie od kosztow sadowych podalem: „Wnosze o zwolnienie mnie od kosztow sadowych /oplaty, wydatki/, zwiazanych z rozpatrywaniem niniejszym zlozonego pozwu. Pragne poinformowac, ze nie pracuje od dnia 6 lutego 2009 r.

Mam troje dzieci na utrzymaniu.

Wykazawszy sie odwaga, sprzeciwilem sie patologii okazywanej przez kilka lat moim maloletnim synom i mnie przez Andrzeja Zolla jako Rzecznika Praw Obywatelskich, jego malzonce klamcy i oszustce adw. Wieslawie Zoll oraz grupie pietnasciorga podporzadkowanych im – a zarazem tak samo, jak oni niedouczonych, prymitywnych, msciwych – sedziow Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie /SSO Maja Rymar SSO Ewa Handerek SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawalek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Klosinska, SSR Izabela Strozik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Malgorzata Ferek, SSA Wlodzimierz Baran, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kus-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski/.

W odwecie te msciwe, niedouczone, okrutne dla moich dzieci gamonie, zlodzieje, ktorzy okradli mnie z kwoty kilkunastu tysiecy zlotych uczynili mnie przestepca.

Z tego powodu dwukrotnie stracilem prace.

W zalaczeniu przesylam „Oswiadczenie o stanie rodzinnym, majatku, dochodach i zrodlach utrzymania”

Dowod: Sad Okregowy w Warszawie, Wydzial III Cywilny, pozew z dnia 4 marca przeciwko redaktorowi naczelnemu „Gazety Wyborczej” Adamowi Michnikowi

 

W zalaczeniu do pozwu przeslalem „Oswiadczenie o stanie rodzinnym, majatku, dochodach i zrodlach utrzymania” .

W odpowiedzi otrzymalem Wezwanie Referendarza Sadowego Sadu Okregowego w Warszawie o tresci: „Sad Okregowy w Warszawie I Wydzial Cywilny /adres – ZKE/ Sygn. akt IC 225/11 Pan Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ WEZWANIE DO UZUPELNIENIA OSWIADCZENIA O STANIE MAJATKOWYM

Sad Okregowy w Warszawie I Wydzial Cywilny w sprawie z powodztwa Zbigniewa Kekus przeciwko Adamowi Michnikowi wzywa Pana do uzupelnienia oswiadczenia o stanie rodzinnym, majatku, dochodach i zrodlach utrzymania przez:
podanie jaki tytul prawny do zajmowanego lokalu mieszkalnego Panu przysluguje;

– podanie jakie kwalifikacje i doswiadczenie zawodowe Pan posiada, z jakich przyczyn pozostaje Pan bez pracy, czym sie Pan wczesniej zajmowal i jakie uzyskiwal dochody, czy obecnie podejmuje Pan jakiekolwiek zajecia zarobkowe i jakie z tego tytulu uzyskuje dochody,

wskazania wszystkich osob, z ktorymi pozostaje Pan we wspolnym gospodarstwie domowym, gdyz jak wynika ze zlozonego oswiadczenia, dorosli synowie mieszkaja z Pana byla zona;

podanie zrodel i wysokosci dochodow oraz skladnikow majatku doroslych domownikow;

– wyszczegolnienie rodzaju i wysokosci wydatkow ponoszonych na biezace utrzymanie, ze wskazaniem skad czerpie Pan srodki na ich pokrycie (wskazanie podmiotow u ktorych powod zaciaga dlugi;

– podanie w jakiej wysokosci miesiecznie realizuje Pan swoje zobowiazania;

– zlozenie odpowiednich dokumentow potwierdzajacych wysokosc przychodow/dochodow uzyskanych przez Pana w 2010 roku;

zlozenie oswiadczenia o ilosci posiadanych samodzielnie lub wspolnie z inna osoba rachunkow bankowych (w tym lokacyjnych) oraz przedstawienie wyciagow ze wszystkich tych rachunkow z wykazem operacji za okres ostatnich czterech miesiecy w terminie tygodniowym od otrzymania wezwania pod rygorem oddalenia wniosku o zwolnienie od kosztow sadowych. Na zarzadzenie Referendarza Sadowego Sekretarz Sadowy Zastepca Kierownika Sekretariatu Jolanta Kornaszewska Klimczak”
Dowod: Sad Okregowy w Warszawie, I Wydzial Cywilny, sygn. akt IC 225/11, Wezwanie z dnia 18

kwietnia 2011 r.

 

Mialem … sprzedac mieszkanie, w ktorym mieszkaja moje dzieci z moja byla zona, zeby oplacic pozew przeciwko Panu, albo koszty tego pozwu mieli pokryc ze skladnikow ich majatku moi domownicy.

Tak chcial anonimowy Referendarz Sadowy – nie doreczono mi Zarzadzenia Referendarza, lecz informacje o nim – Sadu Okregowego w Warszawie.

W zwiazku z powyzszym, pismem z dnia 6 maja 2011 r. skierowanym do Prezesa Sadu Okregowego w Warszawie sedzi Beaty Was zlozylem:

  1. Wniosek o podanie mi imienia i nazwiska sedziego rozpoznajacego sprawe I C 225/11.

  2. Wniosek o podanie mi – w terminie tygodnia od daty wplywu niniejszego pisma – podstawy prawnej wezwania Sadu z dnia 18 kwietnia 2011 r. /Zalacznik 2/ w tym szczegolnie zadania, bym:

    1. podal jaki przysluguje mi tytul prawny do lokalu mieszkalnego, ktorego jestem wspolwlascicielem z moja byla zona

    2. wskazal wszystkie osoby, z ktorymi pozostaje we wspolnym gospodarstwie domowym

    3. podal zrodla i wysokosc dochodow oraz skladniki majatku doroslych domownikow

    4. wyszczegolnil rodzaj i wysokosc wydatkow ponoszonych na biezace utrzymanie

    5. wskazal podmioty u ktorych zaciagam zadluzenie

    6. zlozyl oswiadczenie o ilosci posiadanych samodzielnie lub wspolnie z inna osoba rachunkow bankowych (w tym lokacyjnych) oraz przedstawil wyciagi ze wszystkich tych rachunkow z wykazem wszystkich operacji z okres ostatnich czterech miesiecy.

  1. Zawiadomienie o mej odmowie uczynienia spelnienia zadan referendarza sadowego Sadu Okregowego w Warszawie przedstawionych w pismie do mnie z dnia 18 kwietnia 2011 r. – Zalacznik 2.

  2. Zawiadomienie, ze wezwanie referendarza sadowego Sadu Okregowego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2011 r. jest sprzeczne z praktyka sadowa – miedzy innymi – Sadu Apelacyjnego w Katowicach, Sadu Okregowego w Rzeszowie, Sadu Rejonowego dla Krakowa Srodmiescia.

  3. Zawiadomienie o mym zamiarze ogloszenia w Internecie – za posrednictwem strony www.zkekus.pl – apelu o udzielenie mi przez zniewazonych przez redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” Adama Michnika obywateli Rzeczypospolitej Polskiej wsparcia finansowego celem umozliwienia mi pokrycia kosztow sadowych /oplaty, wydatki/ rozpoznania mego pozwu przeciwko niemu, w przypadku oddalenia przez Sad mego wniosku o zwolnienie mnie od tych kosztow.

  4. Wniosek – na podstawie art. 45.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o rozpoznanie bez zbednej zwloki mojego pozwu przeciwko redaktorowi naczelnemu „Gazety Wyborczej” Adamowi Michnikowi.”

 

W odpowiedzi otrzymalem pismo z dnia 11 maja 2011 r. sedziego wizytatora Sadu Okregowego w Warszawie Grzegorza Tylinskiego, o tresci: „Prezes Sadu Okregowego w Warszawie /adres – ZKE/ Warszawa, dnia 11 maja 2011 r. Nr Wiz 415-337/11Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ W zwiazku z nadeslanym do Prezesa Sadu Okregowego pismem informuje – po zbadaniu elektronicznych urzadzen ewidencyjnych – iz istotnie w toku sprawy z Panskiego powodztwa przeciwko Adamowi Michnikowi, jaka zawisla przed tut. Sadem pod sygn. I C 225/11 zarzadzeniem z dnia 12 kwietnia 2011 r. zostal Pan wezwany do uzupelnienia zlozonego oswiadczenia o stanie rodzinnym, majatku i dochodach poprzez podanie dodatkowych, precyzyjnie wskazanych informacji o swoim majatku, zobowiazaniach pienieznych i mozliwosciach zarobkowych. Wbrew obecnie podnoszonym przez Pana twierdzeniom, zarzadzenie takie znajduje swoje umocowanie w art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sadowych\ w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 167, poz. 1398 ze zm.), w mysli ktorego sad moze zarzadzic stosowne dochodzenie, jezeli na podstawie okolicznosci sprawy lub oswiadczen strony przeciwnej powzial watpliwosci co do rzeczywistego stanu majatkowego strony domagajacej sie zwolnienia od kosztow sadowych lub z niego korzystajacej, przy czym zgodnie z art. 118 tej ustawy czynnosci w zakresie zwalniania od kosztow sadowych, przewidziane w ustawie, moze wykonywac referendarz sadowy. Ewentualna polemike w tym zakresie moze Pan podjac w przewidzianych kodeksowo formach – tzn. wnoszac zazalenie na ewentualne postanowienie w przedmiocie oddalenia w calosci lub w czesci Panskiego wniosku o zwolnienie od kosztow sadowych.

Pragne ponadto poinformowac, iz powyzsza sprawa nie zostala jeszcze skierowana do referatu Sedziego. Wobec nieusuniecia przez Pana fiskalnych brakow pisma inicjujacego postepowanie, skierowanie sprawy do referatu byloby przedwczesne. Jak nalezy wnioskowac adresatem pozostalych podnoszonych przez Pana argumentow jest rozpoznajacy sprawe Sad Okregowy, nie zas sprawujacy nad nim nadzor Prezes tego Sadu. Z up. Prezesa Sadu Okregowego w Warszawie SEDZIA WIZYTATOR ds. cywilnych Grzegorz Tylinski”

Dowod: Sad Okregowy w Warszawie, sygn. akt Wiz 415-337/11, pismo sedziego wizytatora Grzegorza Tylinskiego z dnia 11 maja 2011 r.

 

A potem doreczono mi postanowienie z dnia 8 lipca 2011 r. Przewodniczacej I Wydzialu Cywilnego Sadu Okregowego w Warszawie sedzi Haliny Plasota, w przedmiocie oddalenia mego wniosku o zwolnienie mnie od kosztow sadowych: „Sygn. akt I C 225/11 POSTANOWIENIE Dnia 08 lipca 2011 roku Sad Okregowy w Warszawie I Wydzial Cywilny W nastepujacym skladzie: Przewodniczaca: SSO Halina Plasota Po rozpoznaniu w dniu 08 lipca 2011 roku w Warszawie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powodztwa Zbigniewa Kekusia przeciwko Adamowi Michnikowi o ochrone dobr osobistych postanawia oddalic wniosek powoda Zbigniewa Kekusia o zwolnienie od kosztow sadowych.

UZASADNIENIE

Powod Zbigniew Kekus wraz z pozwem z dnia 04 marca 2011 roku zlozyl wniosek o zwolnienie go od kosztow sadowych.

Zgodnie z art. 102 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sadowych w sprawach cywilnych zwolnienia moze sie domagac osoba fizyczna, ktora zlozyla oswiadczenie, ze nie jest w stanie ich poniesc bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.

Z oswiadczenia zlozonego przez powoda wynika, iz nie posiada on stalego zrodla dochodow. Powod posiada liczne zobowiazania. Jest tez wspolwlascicielem mieszkania, obecnie zamieszkiwanego przez byla zone i synow.

Zarzadzeniem z dnia 14 kwietnia 2011 roku powod zostal wezwany, w terminie tygodniowym od otrzymania wezwania pod rygorem oddalenia wniosku o zwolnienie od kosztow sadowych, do uzupelnienia oswiadczenia o stanie rodzinnym, majatku i dochodach utrzymania przez (zarzadzenie – k.7):

– podanie jaki tytul prawny do zajmowanego lokalu przysluguje powodowi;

– podanie jakie kwalifikacje i doswiadczenie zawodowe powod posiada, z jakich przyczyn pozostaje bez pracy, czym sie wczesniej zajmowal i jakie uzyskiwal dochody, czy obecnie podejmuje jakiekolwiek zajecia zarobkowe i jakie z tego tytulu uzyskuje dochody,

– wskazanie wszystkich osob, z ktorymi pozostaje we wspolnym gospodarstwie domowym, gdyz jak wynika ze zlozonego oswiadczenia, dorosli synowie mieszkaja z byla zona powoda

– podanie zrodel i wysokosci dochodow oraz skladnikow majatku doroslych domownikow powoda;

– wyszczegolnienie rodzaju i wysokosci wydatkow ponoszonych na biezace utrzymanie, ze wskazaniem skad powod czerpie srodki na ich pokrycie (wskazanie podmiotow u ktorych powod zaciaga dlugi;

– podanie w jakiej wysokosci miesiecznie powod realizuje swoje zobowiazania;

– zlozenie odpowiednich dokumentow potwierdzajacych wysokosc przychodow/dochodow uzyskanych przez powoda w 2010 roku;

– zlozenie oswiadczenia o ilosci posiadanych samodzielnie lub wspolnie z inna osoba rachunkow bankowych (w tym lokacyjnych) oraz przedstawienie wyciagow ze wszystkich tych rachunkow z wykazem operacji za okres ostatnich czterech miesiecy.

Wezwanie doreczone zostalo powodowi w dniu 30 kwietnia 2011 roku (z.p.o. – k.9).

Do dnia dzisiejszego powod oswiadczenia o stanie rodzinnym, majatku, dochodach i zrodlach utrzymania nie uzupelnil.

Majac to wszystko na uwadze, Sad wobec braku mozliwosci oceny przeslanek wynikajacych z art. 102.1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sadowych w sprawach cywilnych orzekl jak w sentencji. Na oryginale wlasciwe podpisy Za zgodnosc Sekretarz Sadowy Monika Olszewska

Dowod: Sad Okregowy w Warszawie, I Wydzial Cywilny, sygn. akt I C 225/11, postanowienie z dnia 8 lipca 2011 r. przewodniczacej Wydzialu, SSO Haliny Plasota

 

Nastepnie zwrocono mi pozew.

 

Wskazac nalezy, ze postanowienie z dnia 8 lipca 2011 r. sedzi Haliny Plasota jest w sprzecznosci z praktyka sadowa. Zlozonych przeze mnie Oswiadczen o stanie rodzinnym, majatku, dochodach i zrodel utrzymania nie kwestionowaly Sad Apelacyjny w Katowicach, Sad Rejonowy dla Krakowa Srodmiescia, a nawet … macierzysty sedzi Haliny Pasoty Sad Okregowy w Warszawie.

Sad Okregowy w Warszawie Wydzial III Cywilny zwolnil mnie z kosztow sadowych w sprawie z mojego pozwu przeciwko Agora S.A. – z powodu opublikowania Pana zacytowanej wyzej wypowiedzi – mimo, ze zazadalem nim wyplacenia mi przez Agore S.A. odszkodowania w kwocie 300.000,00 /slownie: trzysta tysiecy/ zl.

To byl test na bezstronnosc, sprawiedliwosc sedziow Sadu Okregowego w Warszawie. Sedziowie Wydzialu III tego Sadu zdali go celujaco.

Uznali za wystarczajace zlozone przeze mnie „Oswiadczeniu o stanie rodzinnym, majatku, dochodach i zrodlach utrzymania” i wylacznie na jego tylko podstawie zwolnili mnie od kosztow sadowych. Nie zadali jego w jakikolwiek sposob uzupelnienia przeze mnie.

Wycofalem pismem z dnia 17 lutego 2011 r. pozew przeciwko Agorze S.A. po jego skierowaniu przez Sad do rozpoznania, bo pieniadze od Zydow z Pana srodowiska to rzecz, na ktorej mi najmniej w zyciu zalezy.

A potem, w dniu 4 marca 2011 r. zlozylem skierowany do tego samego, tj. III Wydzialu Sadu Okregowego w Warszawie pozew przeciwko Panu o ochrone dobr osobistych. Nie zadalem zadnej kwoty odszkodowania.

Wydzial III przekazal sprawe do rozpoznania Wydzialowi I, zarzadzanemu przez SSO Haline Plasota i ta w opisany wyzej sposob uchronila Pana przed rozpoznaniem mojego pozwu.

Mimo, ze w pozwie przeciwko Panu nie zazadalem zadnej kwoty odszkodowania oraz mimo, ze w marcu 2011 r., gdy skladalem pozew przeciwko Panu moja sytuacja materialna, przedstawiona w „Oswiadczeniu o stanie rodzinnym, majatku, dochodach i zrodlach utrzymania”, byla duzo gorsza niz wtedy, gdy w grudniu 2010 r. skladalem pozew przeciwko Agora S.A., Wydzial SSO H. Plasoty wezwal mnie do uzupelnienia oswiadczenia o stanie majatkowym.

xxx

 

Powyzej opisalem, w jaki sposob – uniemozliwiajac mi dostep do sadu – Przewodniczaca I Wydzialu Cywilnego Sadu Okregowego w Warszawie sedzia Halina Plasota uchronila Pana przed rozpoznaniem pozwu przeciwko Panu.

Ponizej przeprowadze dowod na to, ze Zydzi, w tym funkcjonariusze publiczni, sedziowie, prokuratorzy, kolejni Rzecznicy Praw Obywatelskich niszcza swoich przeciwnikow nie-Zydow, wykorzystuja sprawowane przez nich urzedy w celach prywatnych. Przeprowadze go na przykladzie Zydow:

  1. bylego Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla,

  2. bylego Ministra Sprawiedliwosci w rzadzie Donalda Tuska Zbigniewa Cwiakalskiego,

  3. posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska,

  4. bylego Prezesa Zarzadu ING Banku Slaskiego S.A. Brunona Bartkiewicza,

  5. obecnej Prezes Zarzadu ING Banku Slaskiego S.A. Malgorzaty Kolakowskiej,

  6. Prezesa Sadu Okregowego w Krakowie sedzi Barbary Baran,

  7. Rzecznika Praw Obywatelskich Ireny Lipowicz.

 

Ad. 1 prof. Andrzej Zoll – Rzecznik Praw Obywatelskich

W styczniu 2002 r., a nastepnie w kwietniu 2002 r. skierowalem pisma do Rzecznika Praw Obywatelskich, ktorymi zglosilem Rzecznikowi sprawe naruszenia przez sedziow Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw mojego maloletniego chorego syna do ochrony zdrowia.

Poinformowalem go, ze:

  1. w okresie od dnia 21 lutego 2001 r. do 17 grudnia 2001 r. dwie kolejno rozpoznajace sprawe z mojego powodztwa o rozwod sedziny Sadu Okregowego w Krakowie, SSO Ewa Handerek i SSR del. Agata Wasilewska-Kawalek nie rozpoznaly – mimo 7 zorganizowanych w tym czasie posiedzen jawnych i niejawnych, w tym w celu nalozenia na mnie grzywny w kwocie 1.000,00 zl za ublizenie powadze Sadu przez nazwanie sedzin Ewy Handerek i Agaty Wasilewskiej-Kawalek okrutnymi sedziami – mojego wniosku z pisma z dnia 21.02.2001 r., zeby Sad wyrazil zgode na zabieranie przeze mnie mojego 13-letniego wtedy, chorego na skolioze, lordoze, garb zebrowy syna, na jeden raz w tygodniu, 45-minutowe, nakazane dla niego przez lekarza specjaliste rehabilitacji-pediatre, Dyrektora Szpitala Rehabilitacyjnego dla Dzieci, ktory z mojej inicjatywy sprawowal opieke nad synem, zajecia rehabilitacyjne na basenie,

  2. podczas posiedzenia w dniu 19 grudnia 2001 r. sedzia A. Wasilewska-Kawalek wreszcie rozpoznala i … oddalila moj wniosek jak wyzej z pisma z dnia 21 lutego 2001 r.,

  3. sedziowie Sadu Apelacyjnego w Krakowie Jan Kremer, Maria Kus-Trybek i Anna Kowacz-Braun oddalili postanowieniem z dnia 4 marca 2002 r. moje zazalenie na w.w. postanowienie sedzi A. Wasilewskiej-Kawalek z dnia 19.12.2001 r. podajac w uzasadnieniu: „(…) Kwestia uregulowania kontaktow z dziecmi w okresie trwania postepowania o rozwod nie jest celem tegoz postepowania i dopiero jego zakonczenie pozwoli na pelna normalizacje stosunkow w tym zakresie z czego strony powinny sobie zdawac sprawe.”

 

Moj syn – w ktorego obecnosci lekarz wydal mi polecenie zorganizowania mu zajec rehabilitacyjnych – musial sobie zatem zdawac sprawe z tego, ze bedzie musial zaczekac z zajeciami rehabilitacyjnymi do konca postepowania o rozwod jego rodzicow /10 kwietnia 2006 r., syn byl juz pelnoletni/.

Prosilem zatem w.w. pismami ze stycznia i kwietnia 2002 r. Rzecznika Praw Obywatelskich o wypelnienie jego wobec mojego syna konstytucyjnych i ustawowych – ustawa o Rzeczniku Praw Obywatelskich z dnia 15.07.1987 r. – obowiazkow. Prosilem o zapewnienie przez Rzecznika Praw Obywatelskich mojemu dziecku moznosci korzystania z konstytucyjnych /art. 68.32, art. 72.13 Konstytucji/ i ustawowych /art. 31. ustawy Konwencja o Ochronie Praw Dziecka4/ praw do ochrony zdrowia.

Do pism do Rzecznika Praw Obywatelskich zalaczylem zaswiadczenia lekarskie i wyniki przeswietlenia rtg kregoslupa dziecka, a w jednym z nich podalem definicje skoliozy prezentujacej jej nastepstwa, gdy nie rehabilitowana: „boczne, patologiczne wygiecie kregoslupa, wystepujace zawsze z torsja (skreceniem) wzdluz jego osi dlugiej. Dewiacje te pociagaja za soba znieksztalcenie klatki piersiowej, z uposledzeniem funkcji oddychania i krazenia, a czesto rowniez znieksztalcenie miednicy”. Wystepuje miedzy (…) 11 a 14 rokiem zycia dziecka, prowadzi do powaznych znieksztalcen kregoslupa i miednicy; moze powodowac garb zebrowy. Jest odwracalna przez zastosowanie postepowania korygujacego

 

Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll nie rozpoznal zgloszonej mu przeze mnie sprawy. Zamiast ja rozpoznac upowaznil Dyrektora Zespolu Prawa Rodzinnego Biura RPO Grazyne Rdzanek-Piwowar do tego, zeby pismem do mnie z dnia 20 sierpnia 2002 r. rekomendowala mi zebym sie poddal badaniom psychiatrycznym, pouczyla mnie o karach grzywny grozacych mi za zlozenie w zlej wierze wniosku o wylaczenie sedziego oraz za zniewazenie sedziego oraz polecila mi zebym utrzymywal z chorym dzieckiem kontakty posrednie czyli telefoniczne oraz poinformowala mnie uprzejmie, ze: „Uprzejmie informuje, ze Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostana bez odpowiedzi. Z powazaniem Dyrektor Zespolu Grazyna Rdzanek-Piwowar.”

W tym stanowisku prof. Andrzej Zoll wytrwal do konca, w lutym 2006 r., sprawowania kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich.

A potem prof. Andrzej Zoll wykorzystal sprawowany przez niego urzad Rzecznika Praw Obywatelskich w celach prywatnych i uczynil mnie przestepca.

Zagorzaly obronca okazywanej przez niego – i przez sedziow – mojemu synowi patologii, Prezes Sadu Apelacyjnego w Krakowie sedzia Wlodzimierz Baran zlozyl w dniu 2 czerwca 2004 r. w Prokuraturze Rejonowej Krakow-Srodmiescie Wschod zawiadomienie o popelnieniu przeze mnie przestepstw zniewazenia i znieslawienia za posrednictwem Internetu RPO A. Zolla, jego malzonki adw. Wieslawy Zoll i sedziow Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie i w dniu 4 lipca 2004 r. zarejestrowano postepowanie przeciwko mnie. W dniu 12 czerwca 2006 r. prokurator w.w. Prokuratury Radoslawa Ridan sporzadzila akt oskarzenia, ktorym przypisala mi miedzy innymi czyn z artykulu 226 § 3 K.k. opisany jako: „zniewazenie w okresie od stycznia 2003 r. do wrzesnia 2005 r., w Krakowie, za posrednictwem stron

www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.plkonstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie prof. dr hab. Andrzeja Zolla.

Prof. Andrzej Zoll pragnal uczynic mnie przestepca i zlozyl dwukrotnie – w postepowaniu przygotowawczym oraz podczas rozprawy glownej – obciazajace mnie zeznania. Skarzyl sie na mnie, ze ja go zniewazalem. Gdyby prof. A. Zoll nie zlozyl w postepowaniu przygotowawczym, prokurator Radoslawa Ridan musiala by umorzyc wszczete przez nia sledztwo5.

Na podstawie zeznan zlozonych przez prof. Andrzeja Zolla, sedzia Sadu Rejonowego w Debicy6 Tomasz Kuczma wydal w dniu 18 grudnia 2007 r. wyrok /sygn. II K 451/06/, ktorym uznal mnie za winnego popelnienia czynu z art. 226 § 3 K.k. wedlug podanego wyzej opisu.

Artykul 226 § 3 K.k., z tytulu ktorego zostalem skazany stanowi: : Kto publicznie zniewaza lub poniza konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnosci albo pozbawienia wolnosci do lat 2.”

Wskazac zatem nalezy, ze uwazany za jednego z najwybitniejszych prawnikow karnistow w Polsce byly, przez prawie 6 lat – czerwiec 2000 r. do luty 2006 r. – Rzecznik Praw Obywatelskich, byly prezes Trybunalu Konstytucyjnego, byly przez wiele lat kierownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellonskiego, przez dwie kadencje przewodniczacy Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci, ekspert prawny „Gazety Wyborczej”, prof. dr hab. Andrzej Zoll podaje w kolejnych edycjach wydawanego od lat pod jego redakcja naukowa Komentarza do kodeksu karnego:

  1. Przedmiotem czynnosci wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3sa konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie slusznie jednak wskazano, iz nie kazdy organ konstytucyjny jest jednoczesnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, ktory jest powiazany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajow wladzy w odniesieniu do panstwa. Wedlug tego pogladu organami RP sa zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrow, ministrowie, Trybunal Konstytucyjny, Sad Najwyzszy, Naczelny Sad Administracyjny.Zrodlo: Kodeks karny czesc szczegolna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcja naukowa Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131.
    Tozsame z zacytowanym wyzej stanowiskiem prof. A. Zolla – ze RPO bedac organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej – prezentuja inni eksperci w dziedzinie prawa karnego, w tym miedzy innymi: Andrzej Marek, Marek Mozgawa.

  2. Podkresla sie w doktrynie iz § 3 ma zastosowanie tylko do zniewazania organu, nie zas jego pracownikow czy tez grupy pracownikow, chyba ze zniewaga zostala skierowana przeciwko wszystkim pracujacym dla tego organu i przez to dotyka go niejako posrednio (L. Gardocki, Prawo, s. 272).” – Zrodlo: Kodeks karny czesc szczegolna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcja naukowa Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1130.
    Stanowisko tozsame z tym zacytowanym wyzej prof. Andrzeja Zolla prezentuja wszyscy eksperci w dziedzinie prawa karnego.

 

A wiec, przypisany mi z art. 226 § 3 K.k. przez prokurator R. Ridan czyn opisany jako „zniewazenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich w osobie sprawujacego ten urzad prof. Andrzeja Zolla”, wedlug wskazan doktryny prawnej prezentowanych jako sluszne przez – miedzy innymi – prof. dr. hab. Andrzeja Zolla … nie wypelnia znamion czynu okreslonego jako przestepstwo w art. 226 § 3 K.k.

Z tego powodu – tj. z powodu razacego naruszenia przez sedziego Tomasza Kuczme prawa materialnego okreslonego – Sad Okregowy w Rzeszowie wydal w dniu 15 wrzesnia 2010 r. wyrok /sygn. II Ko 283/10/, ktorym uchylil skazujacy mnie wyrok z dnia 18.12.2007 r. w zakresie w.w. czynu. Od tego czasu … znowu jestem – czwarty rok – scigany za wyzej wymieniony czyn. Sprawe rozpoznaje sedzia Beata Stoj. A prof. Andrzej Zoll rad, ze chroniony przez prokuratorow i sedziow … jojczy, labiedzi i uzala sie na mnie mediom, ze to ja jemu zatruwam zycie:

O rozmowe poprosilismy Andrzeja Zolla.

Jednak profesor nie chcial sie rozwodzic na ten temat:

Ten czlowiek zatruwa mi zycie od lat. Obrazal moja zone, pisal do mnie na nia skargi.

Moglbym wystapic przeciwko niemu z oskarzenia prywatnego, ale nie chce tego robic, gdyz zostal ciezko doswiadczony przez los i z pewnoscia potrzebuje pomocy.

Stanowczo odradzil reporterce „DP” rozmowe ze swoja zona, mec. Wieslawa Zoll,

gdyz – jak oswiadczyl – z pewnoscia nie bedzie tej sprawy komentowac.”

Dorota Stec-Fus, „Bezwzgledna Temida”; „Dziennik Polski – Magazyn Piatek”, 16.11.2012 r., s. C 01, C 06-C 07

 

Prof. Andrzej Zoll to naprawde rzadki tuman. Mimo ze prawnik przez cale zawodowe zycie, wciaz nie odroznia osoby od urzedu, ktory ta osoba sprawuje.

Ja nie pisalem skarg na adwokat Wieslawe Zoll do – jak on informuje media – jej malzonka, lecz informowalem Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej o naruszaniu przez adw. Wieslawe Zoll7 prawa konstytucyjnego oraz okreslonego przepisami ustawy Kodeks postepowania cywilnego, a takze o pozbawianiu mnie przez nia – za zgoda sedzin Wydzialu XI Cywilnego-Rodzinnego Sadu Okregowego w Krakowie i sedziow Sadu Apelacyjnego w Krakowie – moznosci korzystania z moich praw.

I w tym przypadku prof. Andrzej Zoll wykorzystywal sprawowany przez niego urzad Rzecznika Praw Obywatelskich w celach prywatnych. Zamiast rozpoznac sprawe zglaszana przeze mnie Rzecznikowi, zamiast przeprowadzic postepowanie wyjasniajace lub przekazac sprawe do rozpoznania wlasciwym instytucjom wymiaru sprawiedliwosci, on przekazywal moje pisma … samorzadowcom Okregowej Rady Adwokackiej w Krakowie, co poswiadczyl zeznaniami zlozonymi w dniu 17 lipca 2007 r. przed sedzia Sadu Rejonowego w Debicy Tomaszem Kuczma: „Swiadek Andrzej Zoll zeznaje: Ja wiem czego dotyczy sprawa. Zetknalem sie z pismami p. Kekusia. Te pisma byly kierowane do mnie jako do Rzecznika Praw Obywatelskich w pozniejszym okresie. Poczatkowo na p. Kekusia skarzyla sie zona. Pozniej jak do Rzecznika p. Kekus pisal do mnie skargi na zone.Poniewaz bylem tutaj w trudnej sytuacji polecilem, aby wszystkie te pisma byly przekazywane do Rady Adwokackiej w Krakowie.”

Samorzadowcy z ORA w taki – na przyklad – sposob chronili adw. Wieslawe Zoll, ze gdy ta w jednym ze sporzadzonych przez nia pism procesowych podala nieprawde, absolutna bzdure, ze: „Powod faktycznie oplaca szkole dzieciom, ale cala kwote ma prawo odliczac sobie od podatku.” – Skarb Panstwa nigdy nie sponsorowal nauki dzieci w prywatnych szkolach – to mi jeden z najbardziej znanych adwokatow w Krakowie, wtedy Wicedziekan ORA w Krakowie, dr Janusz Gladyszowski wyjasnil, ze wszystko jest w zgodzie z prawem, bo adw. Wieslawa Zoll prezentuje … odosobniony poglad prawny: Podobnie nie jest klamstwem stwierdzenie, ze oplacajac szkole dzieciom ma Pan prawo „cala kwote odliczac sobie od podatku”. Rzeczywiscie temu sformulowaniu brak precyzji. Byc moze nalezalo rozroznic odliczenie od podatku czy tez od podstawy opodatkowania, ale powstaje pytanie, czy podajac konsekwencje prawne pewnych dzialan /tu wplywu oplat za szkole na wysokosc podatku/ i czyniac to nieprecyzyjnie czy wrecz nieprawidlowo dziala z checia wprowadzenia w blad sadu. Zastanawiajac sie nad zagadnieniem ogolnej natury nalezy rozwazyc, czy adwokat prezentujacy odosobniony poglad prawny, tj. poglad, ktory w nauce prawa i orzecznictwie sadow nie jest przyjety, popelnia delikt dyscyplinarny. Na takie pytanie nalezy z pewnoscia odpowiedziec przeczaco. (…) Reasumujac nie widze podstaw do wszczecia postepowania przeciwko adwokat Wieslawie Zollowej. Wicedziekan Okregowej Rady Adwokackiej adw. Janusz Gladyszowski”

Dowod: Okregowa Rada Adwokacka, sygn. akt 135/2001, pismo Wicedziekana ORA, dr J. Gladyszowskiego z dnia 13 maja 2002r.

 

Prawo, ktore nie istnieje to … odosobniony poglad prawny.

Czego sie nie zrobi dla adw. Wieslawy Zoll.

Wiedzial Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll, w jaki sposob procedowac ze skargami kierowanymi przeze mnie na adw. Wieslawe Zoll, wiedzial, komu je przekazywac.

W taki sposob chroniona przez sedziow, Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla i samorzadowcow z Okregowej Rady Adwokackiej w Krakowie oszustka adw. Wieslawa Zoll uniknela konsekwencji – chocby w postaci uczynienia zadosc moim slusznym, opartym na prawie okreslonym w art. 51.4 Konstytucji: „Kazdy ma prawo do zadania sprostowania oraz usuniecia informacji nieprawdziwych (…).” zadaniom, zeby sprostowala nieprawdziwe informacje podawane przez nia w skladanych przez nia pismach procesowych – razacego naruszania przez nia prawa.

A potem, razem z prof. Andrzejem Zollem i zyczliwymi jej przez lata sedziami, uczynila mnie przestepca. Jak to ona, korzystajac ze sprzecznych z prawem uslug swiadczonych jej przez prokuratorow i sedziow – patrz: str. 9 niniejszego pisma.

 

Ekspert prawny „Gazety Wyborczej”, Zyd prof. Andrzej Zoll jest zwyrodnialcem, okrutnikiem i sadysta, ktory przez 4 lata nie wypelnial konstytucyjnych obowiazkow Rzecznika Praw Obywatelskich wobec mojego maloletniego syna i pozbawial go moznosci korzystania z jego praw obywatelskich. Jest tez tchorzem i tumanem msciwym, bo mnie obciazyl zeznaniami w sprawie, w ktorej jestem scigany wbrew podawanej przez niego od lat teorii prawa karnego.

Wskazac nalezy, ze gazeta codzienna „Fakt” publikuje ostatnio zdjecia krzywdzacych dzieci pedofilow. Na 1-ej stronie wydania z dnia 20 stycznia 2014 r. opublikowala pod tytulem „Tak dzisiaj wyglada bestia Trynkiewicz” zdjecie mordercy Mariusza Trynkiewicza – Zalacznik 1:
Zrodlo: „Tak dzisiaj wyglada bestia Trynkiewicz”, „Fakt”, 20 stycznia 2014 r., s. 1 – Zalacznik 1

 

Cala druga strone w.w. wydania „Faktu” zajmuje kolejna fotografia M. Trynkiewicza, tym razem zamieszczona pod tytulem: „Pedofil bedzie wolny”Zalacznik 2:

Zrodlo: „Pedofil bedzie wolny”, „Fakt”, 20 stycznia 2014 r., s. 2 – Zalacznik 2

 

„Fakt” zaprezentowal Polsce bestie, a ja przedstawie Panu i Adresatom niniejszego pisma bydle8.

Tak wyglada … autorytet moralny, ekspert „Gazety Wyborczej”, Zyd – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.9 – skurwysyn10, sadysta i zwyrodnialec, wrog chorych dzieci, tuman msciwy, tchorz i cwaniaczek, ktory wykorzystywal urzad Rzecznika Praw Obywatelskich w celach prywatnych, w tym w celu uczynienia mnie przestepca, prof. dr hab. Andrzej Zoll – Zalacznik 3:

Zrodlo: „Prof. Andrzej Zoll otrzymal Nagrode Jerzmanowskich”; „Dziennik Polski”, 7 maja 2013 r., s. 1 – Zalacznik 3

 

Zydowskie bydle powiekszylo dzieki malzonce Wieslawie budzet domowy o kwote kilku tysiecy zlotych, ktore jej moja niepracujaca zona wyplacila z alimentow, otrzymywanych ode mnie na pokrycie kosztow utrzymania naszych dzieci, a potem mnie – wykorzystujac urzad Rzecznika Praw Obywatelskich – uczynilo przestepca.

 

Ad. 2 Zbigniew Cwiakalski – przyjaciel prof. Andrzeja Zolla

Przede wszystkim wskazac nalezy, ze Zbigniew Cwiakalski jest przyjacielem prof. Andrzeja Zolla. Tak, tj. jako przyjaciela prezentuje Zbigniewa Cwiakalskiego prof. A. Zoll w ksiazce jego autorstwa „Zollowie – opowiesc rodzinna”:

 

W tym roku akademickim rozpoczalem wyklady i seminaria w Wyzszej Szkole Prawa i Administracji w Przemyslu. Prowadze je we wspanialych obiektach tej niepublicznej szkoly w Rzeszowie. Wyklada tam prawo karne takze moj przyjaciel, a zarazem wspolpracownik w Katedrze Prawa Karnego UJ, Zbigniew Cwiakalski, byly minister sprawiedliwosci w rzadzie Donalda Tuska.”

Andrzej Zoll, „Zollowie – opowiesc rodzinna”; Wydawnictwo Literackie, Sp. z o.o., 2011, s. 207

 

Tak poczatki karier naukowych prof. Andrzeja Zolla i Zbigniewa Cwiakalskiego opisuje Aleksander Szumanski:

 

Wydzial Prawa Uniwersytetu Jagiellonskiego z czasow PRL-u ma swoja niechlubna tradycje.Po wielkim luminarzu nauk prawniczych prof. Wladyslawie Wolterze kierownictwo katedry objal Kazimierz Buchala wysoko oceniany w archiwach Sluzby Bezpieczenstwa – Tajny Wspolpracownik /TW/ o pseudonimie “Magister”, promujacy swoich ulubiencow Andrzeja Zolla i Zbigniewa Cwiakalskiego.”

Zrodlo: A. Szumanski, „Gestapowcy, masoni, autorytety z Uljanem w tle”, w: „Tajemnice Swiata Dziwny Jest Ten Swiat”, 2008, nr 1 (3)/2008, str. 19, 20 – Zalacznik 4

 

A tak relacje mlodego Zbigniewa Cwiakalskiego z Andrzejem Zollem opisuje prof. Tomasz Studnicki:

 

To byl bardzo upartyjniony wydzial w latach 70. Do pracy w Katedrze Prawa przyjal go /tj. Zbigniewa Cwiakalskiego – ZKE/ Kazimierz Buchala, czlowiek mocno osadzony w komunistycznym establishmencie. W tej samej katedrze pracowali m.in. Andrzej Zoll. (…) W mojej ocenie Andrzej Zoll byl wtedy rodzajem mistrza Zbyszka Cwiakalskiego – potwierdza profesor Tomasz Studnicki, jeden z niewielu ludzi tego srodowiska, ktory do partii nigdy nie wstapil.

Zrodlo: http://www.rp.pl/artykul/2,83244.html

 

Podaje fakty i opinie jak wyzej z tej przyczyny, ze niewatpliwie jestem ofiara przyjazni Zbigniewa Cwiakalskiego z Andrzejem Zollem. Otoz w listopadzie 2007 r. premier Donald Tusk powolal Zbigniewa Cwiakalskiego na Ministra Sprawiedliwosci, a ten zaraz potem powolal prof. Andrzeja Zolla na doradce ministra.

Wczesniej, we wrzesniu 2007 r. skierowalem do Ministra Sprawiedliwosci – Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro wniosek o objecie nadzorem sprawy karnej, ktora przeciwko mnie rozpoznawal od dnia 14 listopada 2006 r. na podstawie aktu oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r. sedzia Sadu Rejonowego w Debicy Tomasz Kuczma. Zbigniew Ziobro nie zdazyl rozpoznac sprawy przed wyborami i po zmianie rzadu rozpoznal ja Zbigniew Cwiakalski.

Pismem z dnia 5 grudnia 2007 r., sygn. akt DSP-I-051-527/2007, Zastepca Dyrektora Departamentu Sadow Powszechnych Ministerstwa Sprawiedliwosci sedzia Zygmunt Dlugopgorski poinformowal mnie, ze: „(…) Z dokonanych ustalen wynika, ze akta wymienionej na wstepie sprawy wplynely do Sadu Rejonowego w Debicy w dniu 14 listopada 2006r. bez zbednej zwloki skierowano sprawe na posiedzenie, na ktorym w dniu 30 listopada 2006r. zapadlo postanowienie o zwrocie akt prokuratorowi /Radoslawie Ridan – ZKE/ celem uzupelnienia postepowania przygotowawczego. (…) W dniu 5 stycznia 2007r. Sad Okregowy w Rzeszowie, uwzgledniajac zazalenie prokuratora, uchylil powyzsze postanowienie /sedziego T. Kuczma z dnia 30.11.2006r. – ZKE/, po czym po zwrocie akt do Sadu Rejonowego w Debicy wyznaczono pierwszy termin rozprawy na dzien 27 marca 2007r., w ktorym to dniu na podstawie art. 377 § 3 Kodeksu postepowania karnego rozpoczal sie przewod sadowy pod nieobecnosc prawidlowo zawiadomionego oskarzonego. Rozprawe kontynuowano w dniach 7 i 28 maja, 17 lipca, 23 sierpnia i 27 wrzesnia 2007r. nastepnie zwrocono sie do Sadu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa o przesluchanie jednego ze swiadkow /Prezesa ZG SOPO, pana Krzysztofa Lapaja – ZKE/ w drodze pomocy sadowej. Do dnia 20 listopada 2007r., na ktory to dzien wyznaczono kolejny termin rozprawy do Sadu Rejonowego w Debicy nie dotarl jeszcze protokol przesluchania swiadka i dlatego tez rozprawe odrodzono do dnia 18 grudnia 2007r.

(…) W swietle powyzszych ustalen tok postepowania sadowego w przedmiotowej sprawie nie nasuwa zadnych zastrzezen, a zatem w sprawie tej brak jest podstaw do podejmowania dzialan nadzorczych przez Ministerstwo Sprawiedliwosci. Zastepca Dyrektora Departamentu Sadow Powszechnych sedzia Zygmunt Dlugogorski”

Wskazac zatem nalezy, ze Sad Rejonowy w Debicy scigal mnie w dacie sporzadzenia pisma do mnie z dnia 5 grudnia 2007 r. za popelnienie w okresie od stycznia 2003 r. do wrzesnia 2005 r., w Krakowie, za posrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl:

  1. 15 czynow – czyny I, III-XVI aktu oskarzenia – z art. 226 § 1 K.k., tj. za zniewazenie funkcjonariuszy publicznych – wymienionych na str. 4 sedziow Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie – w zwiazku z pelnieniem obowiazkow sluzbowych. Sciganie z art. 226 § 1 K.k. w zakresie, w jakim penalizowal zniewazenie funkcjonariusza publicznego w zwiazku z pelnieniem obowiazkow sluzbowych jest tymczasem niedopuszczalne od dnia … 19 pazdziernika 2006 r., z mocy wyroku Trybunalu Konstytucyjnego z dnia 11 pazdziernika 2006 r. /Dz. U. z dnia 19 pazdziernika 2006 r., Nr 190, poz. 1409/, ktorym ten orzekl: „1. Art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.) w zakresie, w jakim penalizuje zniewazenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pelnienia czynnosci sluzbowych, jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w zwiazku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.11

  2. opisanego wyzej – patrz: str. 8 – czynu z art. 226 § 3 K.k., czyn XVII aktu oskarzenia, tj. zniewazenie konstytucyjnego organu RP, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawujacego ten urzad prof. Andrzeja Zolla,

  3. znieslawienia adw. Wieslawy Zoll, tj. czyn z art. 212 § 2 K.k. – czyn II aktu oskarzenia. Wedlug prawa okreslonego w art. 212 § 4 K.k. przestepstwo z art. 212 § 2 K.k. odbywa sie w trybie prywatno-skargowym: „Sciganie przestepstwa okreslonego w § 1 lub 2 odbywa sie z oskarzenia prywatnego.12
    Dla adw. Wieslawy Zoll prokurator Radoslawa Ridan i sedzia Tomasz Kuczma zrobili jednak – moim kosztem – wyjatek.

 

Minister Sprawiedliwosci – Prokurator Generalny Zbigniew Cwiakalski nie mial zatem w dniu 5 grudnia 2007 r. zadnych zastrzezen – „W swietle powyzszych ustalen tok postepowania sadowego w przedmiotowej sprawie nie nasuwa zadnych zastrzezen, a zatem w sprawie tej brak jest podstaw do podejmowania dzialan nadzorczych przez Ministerstwo Sprawiedliwosci.” – co do tego, ze sedzia Sadu Rejonowego w Debicy Tomasz Kuczma zorganizowal rozprawe glowna w dniach 27 marca 2007r., 7 i 28 maja, 17 lipca, 23 sierpnia i 27 wrzesnia 2007r. i 18 grudnia 2007 r., w sprawie, w ktorej scigano mnie – a sedziowie tumany msciwe skladali obciazajace mnie zeznania – za czyn, z tytulu ktorego sciganie bylo niedopuszczalne juz od dnia … 19 pazdziernika 2006 r.

Dwa tygodnie po sporzadzeniu w.w. pisma z dnia 5 grudnia 2007 r., w dniu 18 grudnia 2007 r. sedzia Tomasz Kuczma wydal wyrok, ktorym skazal mnie za wszystkie w.w. czyny.

Tym sie to skonczylo dla sedziego Tomasza Kuczmy, ze trzy i pol roku pozniej, w dniu 15 wrzesnia 2010 r. Sad Okregowy w Rzeszowie wydal wyrok, ktorym uchylil jego wyrok w zakresie 16 czynow, tj. czynow I, III – XVII aktu oskarzenia prokurator R. Ridan, zarzucajac sedziemu … razace i majace wplyw na tresc wyroku naruszenie prawa materialnego.

Tak sie sprawa zakonczyla dla sedziego T. Kuczmy. Nie dla mnie, bo ja od nowa jestem – drugi raz – czwarty rok scigany za te czyny. W tym za czyny, za ktore sciganie jest niedopuszczalne od dnia 19 pazdziernika 2006 r.

 

Przyjaciel prof. Andrzeja Zolla, Zbigniew Cwiakalski, jak wielu z Waszego srodowiska ma ogromnie zawyzona samoocene, albo jest ogromnie zakompleksiony. Tak o sobie mowil, zanim po roku sprawowania urzedu ministra zostal zdymisjonowany za – jak wyjasnial mediom D. Tusk – niechlujstwo:

 

Jestem po prostu fachowcem wynajetym do przeprowadzenia konkretnych dzialan porzadkujacych i reformujacych wymiar sprawiedliwosci”

Zrodlo: „Nie chce byc kolejnym szeryfem” , wywiad ze Zbigniewem Cwiakalskim, ministrem sprawiedliwosci, prokuratorem generalnym Rzeczypospolitej Polskiej, „Fakt”, 27.03.2008r. s. 2-3

 

Jestem fachowcem, nie politykiem.”

Zrodlo: „Nie jestem politykiem” , rozmowa ze Zbigniewem Cwiakalskim, ministrem sprawiedliwosci, prokuratorem generalnym Rzeczypospolitej Polskiej „Wprost”, nr 27, 6 lipca 2008r., s. 26

 

Prawda, ze zenada.

Co sie tyczy mojej sprawy, gdyby Zbigniew Cwiakalski byl fachowcem i – po prostu – znal prawo, to za 16 z 18 czynow, za ktore wciaz, tj. w dacie sporzadzenia niniejszego pisma, jestem scigany, nie scigano by mnie juz od … grudnia 2007 r., czyli jeszcze przed wydaniem skazujacego mnie wyroku z dnia 18.12.2007 r.

 

Ad. 3 Donald Tusk – posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

Po tym, gdy mnie sedzia T. Kuczma skazal wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. za czyny, jak wyzej, w tym z razacym – ostatecznie potwierdzonym wyrokiem Sadu Okregowego w Rzeszowie z dnia 15 wrzesnia 2010 r. – naruszeniem prawa materialnego, kierowalem, od dnia 25 maja 2009 r. pisma do posla Donalda Tuska, a w nich wnioski, by udzielil mi pomocy w w.w. sprawie, korzystajac z jego poselskich uprawnien.

Nie uwierzy Pan co on robil z moimi pismami …

Otoz posel Donald Tusk wysylal je do … Prezesa Rady Ministrow Donalda Tuska i podwladni premiera Donalda Tuska informowali mnie, ze Prezes Rady Ministrow Donald Tusk nie posiada uprawnien do rozpoznania sprawy, ktora ja zglaszalem poslowi Donaldowi Tuskowi i Donald Tusk jako posel posiadal uprawnienia nie tylko do jej rozpoznania, ale nawet udzielenia mi pomocy.

Amoralny, okrutny blazen. Europejczyk. Kandydat Angeli Merkel na przewodniczacego Komisji Europejskiej.

 

Ad. 4 Brunon Bartkiewicz – byly Prezes Zarzadu ING Banku Slaskiego S.A.

W dniu 2 listopada 2006 r. rozpoczalem prace na stanowisku dyrektora Pionu Uslug w ING Banku Slaskim S.A. Moje zatrudnienie poprzedzily trwajace 3 miesiace negocjacje jego warunkow. Dwa tygodnie przed rozpoczeciem przeze mnie pracy poinformowalem osoby prowadzace moja rekrutacje – prezesa zarzadu firmy swiadczacej uslugi z zakresu doradztwa personalnego i zastepce dyrektora Departamentu Zarzadzania Zasobami Ludzkimi ING Banku Slaskiego S.A. – o sporzadzonym przeciwko mnie w dniu 12 czerwca 2006 r. przez prokurator R. Ridan akcie oskarzenia.

Poinformowano mnie, ze nie bedzie mial zadnego wplyw na moje zatrudnienie. W dniu 6 listopada 2006 r. wyrzucono mnie z pracy – nakazano mi zwrocic chwile wczesniej wreczone mi narzedzia pracy i nakazano opuscic siedzibe Banku – z powodu … aktu oskarzenia przeciwko mnie prokurator R. Ridan.

Skierowalem pismo z dnia 17 listopada 2006 r. do Prezesa Zarzadu ING Banku Slaskiego S.A. Brunona Bartkiewicza, ktorym poinformowalem go, ze przeciez Zarzad Banku wiedzial o akcie oskarzenia przeciwko mnie przed rozpoczeciem przeze mnie oracy, ze akt oskarzenia to nie skazujacy mnie wyrok, ze mam dzieci na utrzymaniu, a celem podjecia pracy w ING Banku Slaskim S.A. zrezygnowalem z pracy w Banku Zachodnim WBK S.A., w ktorym od listopada 2002 r. pracowalem na stanowisku dyrektora Obszaru Zarzadzania Zakupami, Nieruchomosciami i Kosztami.

To zydowskie bydle schowalo sie za kobiete, Wiceprezesa Zarzadu Marlies van Elst, ktora mi wyjasnila, ze ING Bank Slaski S.A. jest tak ortodoksyjnie prawa instytucja, ze nie ma w nim miejsca, dla osoby, na ktorej w najmniejszym nawet stopniu ciaza zarzuty naruszenia prawa.

Jak wiadomo Brunon Bartkiewicz zanim zostal Prezesem Zarzadu ING Banku Slaskiego S.A. byl – tuman albo swiadomy oszust – sprawca najwiekszego w historii bankowosci w Polsce skandalu. Strat ponioslo przez niego 800.000 drobnych akcjonariuszy Banku Slaskiego. Zarobili natomiast – krocie – czlonkowie wladz Banku i Biura Maklerskiego, ktoremu szefowal Brunon Bartkiewicz13. Sprawe badala sejmowa komisja sledcza.

Gdyby Pan wiedzial, co teraz – od lat – wyczyniaja prokuratorzy i sedziowie, zeby chronic wizerunek ING Banku Slaskiego S.A. i tumana Brunona Bartkiewicza, ktoremu tak bylo pilno do wyrzucenia mnie z pracy, ze nawet umowy ze mna nie zawarl …

 

Ad. 5 Malgorzata Kolakowska – Prezes Zarzadu ING Banku Slaskiego S.A.

Poniewaz Brunon Bartkiewicz zniszczyl mi kariere zawodowa, zrujnowal opinie na rynku pracy, a zyczliwi temu zydowskiemu bydlu – „Bydle”«przen. pogard. o czlowieku z podkresleniem jego stron ujemnych»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75 – prokuratorzy i sedziowie chronia od lat jego i ING Banku Slaskiego S.A. wizerunek z razacym naruszeniem prawa, pismem z dnia 22 listopada 2011 r. zawiadomilem jego nastepczynie na stanowisku Prezesa Zarzadu ING Banku Slaskiego S.A. Malgorzate Kolakowska, ze w dniu 24 listopada 2011 r. o godz. 15:00 stawie sie w siedzibie Zarzadu Banku w Warszawie, celem uzgodnienia z nia lub z oddelegowana przez nia na spotkanie ze mna osoba warunkow zrekompensowania mi przez ING Bank Slaski S.A. strat poniesionych przeze z powodu bezprawnego i bezpodstawnego wyrzucenia mnie z pracy w dniu 6 listopada 2011 r.

To zydowskie klamliwe bydle zawiadomilo Policje i Pogotowie Ratunkowe, ze ja poinformowalem ja, ze zamierzam dokonac samospalenia w Banku i gdy stawilem sie zgodnie z zapowiedzia, czekala tam juz na mnie Policja, a zaraz potem przyjechal ambulans Pogotowia Ratunkowego. Mimo ze przeszukujacy mnie policjant nie znalazl przy mnie zadnych srodkow, narzedzi, ktorymi moglby sobie wyrzadzic jakakolwiek krzywde, odwieziono mnie Pogotowiem w eskorcie Policji do szpitala psychiatrycznego /Szpital Nowogrodzki/. Lekarz z Izby Przyjec poinformowala mnie, ze jesli wyraze zgode na pobyt w Szpitalu bede w nim przebywal nie dluzej niz 5 dni, a jesli sie nie zgodze minimum 10 dni. Zgodzilem sie. Przebywalem w Szpitalu Nowogrodzkim do dnia 29 listopada 2011 r.

 

Ad. 6 Barbara Baran – Prezes Sadu Okregowego w Krakowie

Po tym, gdy ja Minister Sprawiedliwosci powolal na Prezesa Sadu Okregowego w Krakowie sedzia Barbara Baran powiedziala „Gazecie Wyborczej”:

 

SSO Barbara Baran bedzie nowym prezesem Sadu Okregowego w Krakowie. Wczoraj jej kandydature, przedstawiona przezministra sprawiedliwosci Zbigniewa Cwiakalskiego, pozytywnie ocenilo zgromadzenie sedziow Sadu Okregowego w Krakowie. (…) Jak powiedziala „Gazecie”, po objeciu nowego stanowiska chce (…) przyspieszyc sprawnosc postepowan oraz doprowadzic do tego, by strony byly jeszcze bardziej profesjonalnie obslugiwane.”
Zrodlo: „Nowa prezes sadu okregowego”; „Gazeta Wyborcza – Gazeta w Krakowie”, 10-11 stycznia 2009r., s. 4

 

W dniu 24 listopada 2009 r. wiceprzewodniczaca Wydzialu XI Cywilnego-Rodzinnego Sadu Okregowego w Krakowie sedzia Teresa Dyrga wydala zarzadzenie o sciagnieciu ode mnie kwoty 8.750,00 zl, ktora ona sama zasadzila ode mnie wyrokiem, ktory wydala w dniu 22 listopada 2004 r. i ktory sie uprawomocnil w dniu 10 kwietnia 2006 r. Wyzej wymienione roszczenie Sadu wobec mnie w kwocie 8.750,00 zl uleglo przedawnieniu w dniu 11 kwietnia 2009 r. A jednak prezes Barbara Baran chciala te kwote wyegzekwowac ode mnie przez … sprzedaz mieszkania, w ktorym mieszkaja moje dzieci z moja byla zone. Informowalem ja, z mocy ktorego prawa roszczenie uleglo przedawnieniu, skladalem kolejne wnioski, zeby zlozyla wniosek do komornika Rafala Nowickiego de Poraj o umorzenie postepowania egzekucyjnego wobec mnie. A ta Zydowka zlodziejka informowala mnie – tj. oszukiwala – kierowanymi do mnie pismami, ze ona, Prezes Sadu Okregowego w Krakowie nie posiada uprawnien do wystapienia do komornika z wnioskiem o umorzenie postepowania egzekucyjnego, w ktorym wierzycielem jest … kierowany przez nia Sad. Klamliwe bydle.

Gdy komornik Rafal Nowicki de Poraj wydal komornikowi polecenie dokonania wyceny mojego i mojej bylej zony mieszkania, celem sprzedazy jego mojej czesci, rozpoczalem w dniu 26 lipca 2012 r. prowadzony calodobowo – noce spedzalem w spiworze – protest glodowy przed Sadem Okregowym w Krakowie. W ciagu dnia temperatura przekraczala 35 ?C. Pewnego dnia poczulem sie na tyle zle, ze wezwalem Pogotowie Ratunkowe.

Bydle czekalo …

Trzymala mnie glodujacego przed Sadem przez 16 dob. Gdy o moim protescie informowaly juz nie tylko portale internetowe – www.monitor-polski.pl, www.nowyekran.pl, www.nowyekran.net, www.aferyprawa.eu, „Afery i Bezprawie”, Telewizja Niezalezna, Rafal Gawronski – i lokalne dzienniki, „Gazeta Krakowska” i „Dziennik Polski”, ale informacje o nim podala takze w dniu 8 sierpnia 2012 r. w glownym wydaniu Panoramy TVP red. Hanna Lis:

 

Od dwoch tygodni gloduje przed krakowskim sadem Zbigniew Kekus. Byly nauczyciel akademicki spi na ulicy i pije tylko wode. A to wszystko dlatego, ze czuje sie oszukany przez sad, ktory nieslusznie jego zdaniem obarczyl go kosztami procesowymi podczas rozwodu. Codziennie wysyla wiec listy, w ktorych opisuje swoja sytuacje

i czeka az ktos na nie odpowie.”

Zrodlo: Panorama TVP, 8 sierpnia 2012 r., godz. 18:30, http://goo.gl/jhkxa2

 

w dniu 10 sierpnia 2012 r. … wiceprezes Sadu Okregowego w Krakowie sedzia Michal Niedzwiedz przyznal mi racje i skierowal wniosek do komornika o umorzenie postepowania przeciwko mnie z powodu przedawnienia roszczenia z dniem 11 maja 2009 r.

Zydowskie, ortodoksyjnie klamliwe bydle nie odpuscilo i nakazala swej podwladnej z Biura Prasowego Sadu … oszukac redakcje „Gazety Krakowskiej”, a ze mnie zrobic idiote, ktory protestowal przez 16 dob, nie jadl, zamiast … zlozyc odpowiednie pismo. Aneta Rebisz poinformowala red. Marcina Karkosze, ktory informowal czytelnikow „GK” o moim protescie:

Dzis 20. dzien protestow przed siedziba Sadu Okregowego w Krakowie.

Zbigniew Kekus, ktory akcje prowadzil przez 16 dni, odniosl sukces: sad umorzyl prowadzone wobec niego postepowanie komornicze. (…) – Ciesze sie, ze po trzech latach mojej walki sad w koncu przyznal sie do bledu – mowi Zbigniew Kekus – Smutne jest jednak to, ze potrzebny byl protest i interwencja mediow.

Przedstawiciele sadu twierdza, ze protest byl niepotrzebny. Gdyby pan Kekus wczesniej zlozyl odpowiednie pismo, sprawa mogla byc zalatwiona juz dawnomowi Aneta Rebisz z Sadu Okregowego w Krakowie.

Dowod: Marcin Karkosza, „Protestowal 16 dni, sad umorzyl sprawe”, „Gazeta Krakowska”, 14–15 sierpnia 2012 r., s. 4

 

To bydle – Zydowka „sedzia” Barbara Baran – wstydu nie ma.

 

Nawiasem mowiac opisane wyzej zachowanie prezes Barbary Baran, tj. oszukiwanie mnie, a potem trzymanie 16 dob prowadzacego protest glodowy, Minister Sprawiedliwosci Jaroslaw Gowin uznal za zgodne z prawem.

Samozwanczy rozbijacz sedziowskiej sity, Sitting Bull14 z Krakowa, amoralny Gowin hipokryta, z tej, oraz z wielu innych przyczyn powinien zalozyc partie pod nazwa „GOWIN RAZEM Z SEDZIAMI”.

 

Ad. 7 Irena Lipowicz – Rzecznik Praw Obywatelskich

Zydzi ortodoksi moga robic z nami, nie-Zydami, co im sie rzewnie podoba, tj. znecac sie nad naszymi dziecmi, okradac nas, pozbawiac nas moznosci korzystania z naszych praw i je naruszac, bo wiedza, ze ich interesu chroni Zydowka, pozbawiony jakiejkolwiek wrazliwosci spolecznej, sponsorowany corocznie z budzetu panstwa kwota ponad 170.000,00 zl – to tylko wynagrodzenie – pasozyt spoleczny, Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz.

W styczniu 2011 r. oszukala mnie informacja, ze w opisanej wyzej sprawie karnej przeciwko mnie nie zachodzila okreslona w art. 523 § 1 K.p.k. przeslanka do wniesienia kasacji n moja korzysc od skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. Potem na podstawie tego wlasnie artykulu kasacje od tego wyroku wniosl Prokurator Generalny Andrzej Seremet.

To zydowskie ortodoksyjnie klamliwe bydle celem ukrycia, ze pozbawila mnie moznosci korzystania z moich praw, oszukalo nawet Prezesa Prawo i Sprawiedliwosc Jaroslawa Kaczynskiego, gdy interweniowal u Rzecznika Praw Obywatelskich w w.w. sprawie karnej przeciwko mnie.

xxx

 

Po katastrofie pod Smolenskiem, gdy ludzie palili znicze pod krzyzem przed palacem prezydenckim na Krakowskim Przedmiesciu, redaktor naczelny „Newsweeka” Wojciech Maziarski opublikowal felieton pt. „Przestancie obsikiwac Polske”, w ktorym napisal:

 

Wiele ssakow zaznacza terytorium, do ktorego rosci sobie pretensje. Niektore gatunki obsikuja swoje obszary. Ludzie stojacy wyzej w ewolucji, siegaja po symbole – pomniki, sztandary, herby i inne znaki.

(…) Bez pytania wspolobywateli o zdanie wyznawcy IV RP przeksztalcili plac przed siedziba glowy panstwa polskiego – wspolnego panstwa – w swoje wlasne terytorium oznakowane zniczami, namiotami, krzyzami i innymi totemami. (…) Wojciech Maziarski”

Zrodlo: Wojciech Maziarski, Przestancie obsikiwac Polske, „Newsweek”, nr 16/2011, 25.04.2011 r., s. 4

 

To nie jest opinia „pierwszego lepszego Zyda”, „pierwszego lepszego dziennikarza”. To napisal przedstawiciel zydowskiej elity, redaktor naczelny „Newsweeka”.

Ja sam tez zapalilem wtedy znicz przed krzyzem. Za sp. Posla Zbigniewa Wassermanna, szlachetnego i uczciwego czlowieka, ktory zrobil, co bylo w jego mocy, zeby zapewnic mi w w.w. sprawie karnej przeciwko mnie prawo do skorzystania z zasady praworzadnosci – patrz: tekst ponizej.

Ani mi przez mysl nie przeszlo, ze wtedy, gdy zapalalem znicz pod krzyzem … szczalem na Krakowskim Przedmiesciu i zaznaczalem moj teren. To mi wyjasnil dopiero Zyd red. Wojciech Maziarski.

Idac tropem red. W. Maziarskiego trzeba powiedziec, ze kazdy szcza tym, co ma.

Katolicy totemami, wedlug red. W. Maziarskiego krzyzem.

A taki – na przyklad – przyjaciel prof. Andrzeja Zolla, Zbigniew Cwiakalski, zaznaczal swoj teren – znaczy go obsikiwal, czy tez obszczywal – ludzmi, jego osobowosciowymi i zawodowymi klonami.

Jakim sam Zbigniew Cwiakalski jest fachowcem – chociaz pasjami lubi mowic, ze jest – udowodnilem na stronie 11 niniejszego pisma.

Teraz bedzie o tym, kim obsikal, swoj teren, gdy byl ministrem sprawiedliwosci.

Otoz – caly czas cytuje; zeby nie bylo, zem cham – obsikal swoj teren, sposrod funkcjonariuszy publicznych, z ktorymi mialem lub mam stycznosc:

  1. w Lezajsku sedzia Tomaszem Kuczma, ktorego dwa miesiace po tym, gdy ten wydal skazujacy mnie wyrok powolal na Prezesa Sadu Rejonowego w Lezajsku,

  2. w Krakowie sedzia Barbara Baran, ktora powolal na Prezesa Sadu Okregowego w Krakowie,

  3. w Warszawie prokuratorem Andrzejem Pogorzelskim, ktorego powolal na Zastepce Prokuratora Generalnego,

  4. w Krakowie prokuratorem Arturem Wrona, ktorego powolal na Prokuratora Okregowego w Krakowie.

 

Co soba prezentuja zaufani Zbigniewa Cwiakalskiego, sedzia Tomasz Kuczma i sedzia Barbara Baran opisalem powyzej. W przypadku sedziego T. Kuczmy dodatkowymi dowodami jego „profesjonalizmu” sa wyroki wznowieniowe, ktorymi Sad Okregowy w Rzeszowie i Sad Najwyzszy uchylily jego skazujacy mnie wyrok z dnia 18.12.2007 r. w zakresie wszystkich czynow, ktore mi przypisal, stawiajac mu bardzo powazne zarzuty razacego i majacego wplyw na tresc wyroku naruszenia prawa materialnego i prawa procesowego.

Co sie tyczy prokuratora Andrzeja Pogorzelskiego, wskazac nalezy, ze to jemu powierzyl Prokurator Generalny Andrzej Czuma rozpoznanie interpelacji poselskiej, ktora w sprawie skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. skierowal pismem z dnia 3 wrzesnia 2009 r. /nr interpelacji 11505/ do Prokuratora Generalnego Posel Prawo i Sprawiedliwosc Zbigniew Wassermann.

W skierowanej do marszalka Sejmu B. Komorowskiego odpowiedzi z dnia 9 pazdziernika 2009 r. Zastepca Prokuratora Generalnego Andrzej Pogorzelski, ktorym Prokurator Generalny Zbigniew Cwiakalski zaznaczyl – tj. obsikal – swoj teren, podal: Przeprowadzone w Biurze Postepowania Sadowego Prokuratury Krajowej badanie akt przedmiotowej sprawy pod katem istnienia podstaw z art. 523 § 1 K.p.k. do wniesienia do Sadu Najwyzszego nadzwyczajnego srodka zaskarzenia – kasacji, na korzysc pana Z. K. od wymienionego orzeczenia wykazalo, iz brak jest ku temu podstaw. W mysl art. 523 § 1 K.k. kasacja moze byc wniesiona tylko z powodu uchybien wymienionych w art. 439 K.p.k. lub innego razacego naruszenia prawa, jezeli moglo ono miec istotny wplyw na tresc orzeczenia. W niniejszej sprawie bezsporne jest, ze doszlo do innego razacego naruszenia prawa materialnego, niespelniony jednak zostal drugi z wymienionych w art. 523 § 1 K.p.k. warunkow wniesienia kasacji, a mianowicie istotny wplyw owego innego naruszenia prawa na tresc orzeczenia.

A potem …

  1. w dniu 15 wrzesnia 2010 r. Sad Okregowy w Rzeszowie wydal – na wniosek adw. Malgorzaty Wassermann – wyrok, sygn. II Ko 283/10 ktorym uchylil sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.w zakresie w.w. 16 czynow. podajac w uzasadnieniu: „Wznowienie postepowania w niniejszej sprawie jest zasadne w zakresie w jakim obronca wskazuje na razace naruszenie prawa materialnego, ktore moglo miec istotny wplyw na tresc orzeczenia – art. 226 § 1 kk.”,

  2. w dniu 23 sierpnia 2011 r. Prokurator Generalny Andrzej Seremet wniosl do Sadu Najwyzszego kasacje /sygn. PG IV KSK 699/11/ na moja korzysc w zakresie pozostalych dwoch czynow wyroku z dnia 18.12.2007 r., tj. czynow II i XVIII, podajac: „Na podstawie art. 523 § 1 kpk, art. 526 §1 kpk i art. 537 § 1 i 2 kpk zaskarzam I. razace i majace istotny wplyw na tresc wyroku naruszenie przepisu prawa procesowego a mianowicie art. 366 § 1 kpk, (…) II. razace i majace istotny wplyw na tresc wyroku, naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 7 kpk,”

 

Co soba prezentuje prokurator Artur Wrona, ktorym Prokurator Generalny Zyd Zbigniew „jestem fachowcem” Cwiakalski obsikal, znaczy zaznaczyl swoj teren w Krakowie, powolujac go na Prokuratora Okregowego – potem przyjaciel prokuratora Artura Wrony, Prokurator Generalny Andrzej Seremet powolal go na Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie15 – bede wiedzial po spotkaniu z nim podczas jego dyzuru w dniu 10 lutego 2014 r. Na razie mam prawo miec o prokuratorze Arturze Wronie jak najgorsze zdanie.

Moja obecnosc na dyzurze w dniu 10.02.2014 r. oraz jej cele przedstawilem w moim pismie do Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie z dnia 3 lutego 2014 r. – Zalacznik 6:
Zrodlo: Prokuratura Apelacyjna w Krakowie, pismo Z. Kekusia z dnia 3 lutego 2014 r. do Prokuratora Apelacyjnego

Artura Wrony – Zalacznik 6

 

xxx

 

Na stronie 3 niniejszego pisma przedstawilem, jak w 1943 roku filozof historii, autor m.in. „O wielosci cywilizacji” i „Cywilizacji bizantynskiej”, prof. Feliks Koneczny (1862-1949) przewidzial – i wyjasnil dlaczego – ze Wy, Zydzi komunisci, tj. Pan, J. Kuron, B. Geremek i inni przejmiecie w latach 70-ych XX wieku stery rewolucji, ktora w Polsce rozpoczeli Polacy, robotnicy i studenci.

Obecnie zaprezentuje, jak prof. Feliks Koneczny przewidzial takze, jak nam Zydzi beda w latach 2013, 2014 i kolejnych organizowac zycie na zydowska modle, gdy przejma wladze w Polsce.

W tym celu przedstawie:

  1. fragment felietonu red. Bronislawa Wildsteina opublikowany w numerze 3 tygodnika „Do Rzeczy” z dnia 13 stycznia 2014 r.,

  2. fragment „Cywilizacji zydowskiej” Feliksa Konecznego z 1943 r.

 

Bronislaw Wildstain napisal w felietonie „Jak nie stanowic prawa”: „Wszedobylskie, udajace prawo przepisy, ktore wciskaja sie w kazda sfere naszego zycia prowadza do atrofii innych, fundamentalnych dla zycia spolecznego normatywnych systemow.

Zyjemy w dobie kwestionowania zasad etycznych i odrzucania utrwalonego przez wieki obyczaju. Wszystko ma zostac uregulowane przez prawne zapisy. Konsekwencje tego jest uzywana czesto formulka o tym, ze nie mozemy miec zastrzezen do kogos, „kto nie jest skazany prawomocnym wyrokiem sadowym, co swiadczy o zupelnym pomieszaniu pojec i zaniku elementarnej wrazliwosci.

Eksponowanie arbitralnie stanowionego prawa kosztem etyki i obyczaju jest efektem pychy wspolczesnych, ktorzy wyobrazaja sobie, ze sa w stanie, moca swoich rozumow, calosciowo i ostatecznie uporzadkowac ludzka rzeczywistosc. Efekty widzimy na co dzien.

Pietrzenie zapisow staje sie przeciwskuteczne i sprowadza prawo do swojego zaprzeczenia. Czy to na skale Unii Europejskiej, czy krajowa, zapisy prawne tworza gaszcz wzajemnie przeczacych i odbierajacych nam wolnosc regul, ktorych nie jest w stanie opanowac zaden czlowiek.” Zrodlo: Bronislaw Wildstein, „Jak nie stanowic prawa”; „Do Rzeczy”, 13 stycznia 2014 r., str. 10

 

A teraz prof. Feliks Koneczny sprzed 70 lat o tym samym, co B. Wildstein dzisiaj, tj. o organizowaniu zycia na zydowska modle, czyli zastepowaniu etyki prawem: Chodzi o to, zeby wyspekulowac prawniczo wszystko a wszystko, co miesci sie w zyciu. Z tego pochodzi ped do wszechwiedzy naszych kodeksow. Fatalna to pomylka, jakoby wszystko dalo sie prawniczo przewidziec. Zycie rzeczywiste oparte jest na calkiem innych walorach.

(…) Z zydowskiego rozumowania na korzysc zydowska wypada nowoczesne wnioskowanie, ze panstwo nie jest moralnie suwerennym, jezeli podlega wplywom religijnym. Usuwano tedy z panstwowosci religie chrzescijanska, zydostwu nienawistna; w panstwie zas areligijnym zrodzila sie zaraz podwojna etyka polegajaca na wyrzuceniu jej z zycia publicznego. Reszta wiadoma.

W piecioksiegu tkwi jednak zawiazek tego szczegolowego przejawu, ze u Zydow prawo jest wszystkim. Rozwinelo sie tu potem az do tego stopnia, iz wszyscy najwybitniejsi uczeni zydowscy stwierdzaja, jako judaizm nie jest religia objawiona, lecz objawionym prawem. Wytwarza sie zasadnicza cecha cywilizacji zydowskiej; jej prawniczosc. U Zydow nie opieralo sie tedy prawo na etyce, lecz wrecz przeciwnie; etyka na prawie. Prawo sakralizowane stalo sie regulatorem jedynym zycia, kierownikiem mysli, dozorca uczuc. Prawo zydowskie tak sie rozparlo w ich cywilizacji, iz nie pozostalo juz miejsca na rozwoj etyki. Dla Zydow kwestia etyki uproscila sie nadzwyczajnie; to jest etycznym, czego wymaga prawo; czego zas nie ma w prawie, to jest moralnie obojetnym i moze byc zupelnie ignorowane. Elephantiasis /przerost – ZKE/ prawa sprawila, ze Zyd moze sie nie troszczyc o etyke, pewny, ze znajdzie ja cala w prawie. Totez myslenie prawnicze we wszystkich a wszystkich materiach stalo sie specjalnoscia umyslu zydowskiego. Niebo i ziemie ogarnela u nich nie religia, nie etyka, lecz prawo.

Nasuwaja sie z dziejow moralnosci dwa wielkie fakty: Etyka prymitywna ma te sklonnosc, izby odnosic sie tylko „do swoich” – tudziez te osobliwosc, ze moze przestrzegac bacznie wielu wzgledow, lecz obok tego zezwalac na rzeczy wprost ohydne.

(…) Rozwija sie na wielka skale walka slusznosci z prawem, innymi slowy: walka ustawy z sumieniem.

Poglad powyzszy, w Polsce i w calej Europie nader rozpowszechniony, jest zywcem wziety z cywilizacji zydowskiej. Religia zydowska, jest prawem (sakralnym), a prawo zastepuje im religie, wobec czego niepotrzebne im sumienie. Wedlug cywilizacji lacinskiej prawo powstaje z uznawania postulatow etycznych, z nadawania sankcji prawnych coraz znaczniejszej ilosci pojec etycznych. Wedlug cywilizacji zydowskiej rzecz ma sie odwrotnie: prawo wyprzedza etyke, etyka zas nie jest samodzielna, gdyz polega na stosowaniu sie do prawa. Mozna tedy w zydowskim ujmowaniu zycia byc jednostka szlachetna, nie majac ni sumienia, ni etyki, byle przestrzegac prawa. (…) Prawniczosci zydowskiej ceche zasadnicza stanowi zamilowanie do obchodzenia prawa. Nie trzeba z tego wysnuwac zadnych wnioskow z kategorii moralnosci, gdyz jest to prostym nastepstwem wylacznego intelektualizmu. Intelekt bada, rozumuje, kombinuje, cwiczy sie w misternych wywodach, nie majac celow moralnych ni niemoralnych. (…) Jezeli ktos zdola medrkowaniem dojsc do tego, by wysnuc z tekstu i na jego podstawie cos tekstowi wrecz przeciwnego, dokonuje arcydziela intelektualizmu. (…) Np. wyrok sadowy moze miescic w sobie uraganie ze sprawiedliwosci, byle tylko byl naciagniety do litery prawa. Dozwolonym jest wszystko, co moze powolac sie na jakakolwiek literke kodeksu; nie mozna wydac zakazu, jezeli gdzies jakas literka do tego nie upowaznia. Totez najwyzszy, egzaminem zdolnosci prawniczej jest zdatnosc kodyfikatorska. Najmniejsza niedokladnosc w skodyfikowaniu pociaga za soba dlugie szeregi zla, krzywdy ludzkiej i w koncu upadku moralnosci w pewnym zakresie zycia. (…) Nadmiar sprawiedliwosci musi prowadzic do bezprawia. W cywilizacji zas lacinskiej bezprawiem jest wszystko, co kloci sie z etyka.”Zrodlo: Feliks Koneczny, „Cywilizacja zydowska”, Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski, Komorow 1997, s. 39, s. 375-377

Nic dodac nic ujac …

Bronislaw Wildstein opisuje nasza dzisiaj rzeczywistosc, Feliks Koneczny prawidlowo ja antycypowal 70 lat temu.

Nasz na dzisiaj z amoralnymi Zydami problem na tym – takze – polega, ze nie dosc, ze nam etyke zastepuja prawem, to prawo to tworza tumany, gluptaki, jak np. prof. dr hab. Andrzej Zoll, powolany przez premiera Donalda Tuska na przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci.

Warto dodac, ze w „Uwadze wstepnej” do „Cywilizacji zydowskiej”, autor podal: „Kwestia zydowska wsrod narodow nie jest rasowa, ni wyznaniowa. Zydostwo – to sprawa calej osobnej cywilizacji, czyli odrebnej metody zycia zbiorowego. Zydzi posiadaja wlasna cywilizacje i w tym tkwi rozleglosc zagadnienia.” – Zrodlo: Feliks Koneczny, „Cywilizacja zydowska”, Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski, Komorow 1997, s. 12

To usprawiedliwia takie Pana patologiczne zachowania, jak opisane przez Pana przyjaciela:

 

PYSZALEK. A kiedy narodzil sie Michnik narcyz, pyszalek? Czy rzeczywiscie istnieje?

Koledzy wspominaja, ze swoim gwiazdorstwem juz na studiach irytowal otoczenie, w tym najblizszych sobie „komandosow”. Michnikowi wypominaja egzaltacje, salonowe gusta i niezrozumiale relacje z ludzmi bliskimi wladzy.

Czy Michnik pyszalek narodzil sie juz w czasach dziecinstwa? Bo od dziecka w lezacej jeszcze w gruzach stolicy, Michnik mieszka w alei Przyjaciol, gdzie w domach otoczonych krzakami roz windy wjezdzaja wprost do mieszkan? Bo jego ojciec Ozjasz Szechter jest komunistycznym dygnitarzem. (…) Byc moze Michnik jest pyszalkiem i narcyzem, niektorzy, nawet wsrod jego przyjaciol sa tego pewni.

Sa pewni, ze to moze byc jedna z istotnych cech jego charakteru.

– Bywal brutalny wobec ludzi nie dlatego, ze chcial zrobic im przykrosc, ale dlatego, ze z istnienia przykrosci czy niektorych uczuc nie zdawal sobie sprawy – mowi przyjaciel Michnika.”

Zrodlo: Igor Miecik, „Czlowiek Orla Bialego”; „Newsweek”, 46/2010, 14.11.10, s. 21-23

 

Pan nie jest uposledzony umyslowo.

Pan bywal brutalny nieswiadomie …

Cywilizacja zydowska.

xxx

 

Autor „Cywilizacji zydowskiej” prof. Feliks Koneczny slusznie przewidzial, nie wiedzac o Pana istnieniu, ze gdy zajda po temu odpowiednie okolicznosci, zydokomunisci jak – na przyklad – Pan:

 

Nigdy nie bylem katolikiem, wywodze sie z zupelnie innych srodowisk, przez niektore katolickie dzienniki wdziecznie zwanych zydokomuna.”

Zrodlo: Adam Michnik w:„Swiat po papiezu”, „Gazeta Wyborcza, 6-7 grudnia 2008r., s. 17

 

wystapia przeciwko komunie.

To doswiadczenie mamy juz za soba. Ze skutkami, jak takze przewidzial F. Koneczny przed 70 laty, a red. Bronislaw Wildstein opisuje jako „Eksponowanie arbitralnie stanowionego prawa kosztem etyki i obyczaju.”

Tak sobie mysle … Jesli w podanych wyzej przykladach tak doskonale Was, Zydow, rozpoznal F. Koneczny przez ponad 30 lat pracy nad „Cywilizacja zydowska”, to moze takze i co do Waszych wobec nas, Polakow nie-Zydow, zamiarow ma racje. A pisal tak: „Kwestia Judeopolonii rozwinela sie dopiero po rownouprawnieniu Zydow. (…) Dopiero w XX wieku mialo rozwinac sie swiadome i konkretnie obmyslane dazenie do Judeopolnii terytorialnej, by wyciac naprawde „kawal Polski” dla Zydow na panstwo wylacznie zydowskie. (…) Nie porzucano jednak przez to metody poprzedniej, zeby tworzyc panstwo zydowskie na spolke z tubylcami, z gojami, na calym obszarze ziem polskich, azeby na miejsce panstwa polskiego wysunac nowy rodzaj panstwa zydowsko-polskiego, Judeopolnie oficjalna, uznawana i przez Polakow i przez czynniki miedzynarodowe. (…) W Europie wschodniej przebywa niemal polowa Zydow calego swiata, a z tego w Polsce 2/3, wiec niemal trzecia czesc calosci. Jakze by mieli nie miec sowich wzgledem nas zamyslow? „U nas w Polsce nie wolno bylo dotykac Zyda pod grozba obruszenia sie calej niemal myslacej inteligencji narodu”. Doprawdy, ze kierujace dlugo opinia sfery literacko-postepowe „zwalczaly u nas wprost namietnie wszelki odruch samoobrony narodu przed Zydami, wszelka ich krytyke, dyktowana zdrowym instynktem, zbiorowym, ktory jednak przez caly polski „postep” wnet pietnowany byl jako zachlannosc, ciemnota i fanatyzm.” Dzialalo zas rownouprawnienie: wolne zawody przechodzily w rece zydowskie w nieproporcjonalnym odsetku, prasa poszla w znacznej czesci na zold Zydow, ekonomia zydowska zapanowala niepodzielnie nad stosunkami gospodarczymi, a po miastach topniala wlasnosc nieruchoma chrzescijanska. Sytuacje w miastach okreslil doskonale zydowski uczony, majac na mysli Lublin: kiedy reformy Wielopolskiego w 1862 roku „otworzyly znekanym Zydom bramy miasta, oto w krotkim czasie obsiedli Zydzi prawie wszystkie domy … I Stare miasto stalo sie zydowskim. (…) Opis jest jak najgodniejszy z rzeczywistoscia, a mozna go przyjac jako pars pro toto, bo podobnie dzialo sie we wszystkich miastach zaboru austriackiego i rosyjskiego: wszedzie tubylcy uciekali przed Zydami na peryferie miasta.

(…) Smiale zadania podsycane byly przez niemieckich okupantow. (…) Zarazem atoli zlokalizowano porozumienie do samego tylko przyszlego „krolestwa polskiego”, jakie Niemcy urzadza. W krotkosci mozna przytoczyc kilka zaledwie przykladow, lecz nie chodzi tu o nic innego, jak tylko o charakterystyke walki o Judeopolnie, ktora mialy utworzyc Prusy. (…) Nie improwizowano tego oczywiscie; pomiedzy glowna kwatera niemiecka a prasa zydowska ciagnely sie wciaz porozumienia i uklady. Zydzi rozwineli agitacje prasowa na wszystkie strony. Kierunek nadawala wydana w roku 1915 w Wiedniu broszura Natana Birmbauma pt. „Den Ostjuden ihrRecht!”. Autor przedstawia Zydow wobec Austrii, jako „Osterreichs reifstes Volk”, do monarchii Habsburgow przywiazany bardziej od wszystkich innych ludow tego panstwa; wobec zas Rzeszy niemieckiej zaleca ich jako pomost wlasciwie niemiecki, boc zargon zalicza sie do jezyka niemieckiego, a sympatie zydowskie do Niemcow wiadome sa od wiekow. Obok wspolnosci jezyka zachodzi wspolnosc interesow, ktora Niemcy musza zrozumiec i we wlasnym interesie postarac sie, zeby tworzyc nad Wisla nie Polske, lecz Judeopolnie. (…) Odpowiedzia ze strony niemieckiej byla broszura pruskiego tajnego radcy Jerzego Fritza, wydana w Monachium w tym samym jeszcze roku 1915 pt. „Die Ostjudenfrage”. Oferty zydowskie laskawie przyjmuje sie, ale swoja droga nie bedzie mozna przyznac Zydom wolnego przesiedlania sie z Kongresowki i w ogole ze wschodu do Prus; przyrost zydowskiego zaludnienia na niemieckich ziemiach wcale nie jest pozadany, ale jest pozadany na ziemiach polskich zaboru rosyjskiego przy politycznym ulozeniu stosunkow po wojnie trzeba bedzie traktowac tam Zydow jako przyjaciol. Po prostu: antysemityzm w Prusiech, ale filosemityzm i Judeopolnia nad Wisla. (…) Wnoszac z wypadkow roku 1920, Zydzi przyjeli zasade, ze korzystne jest dla nich wszystko, co szkodliwe dla Polski. Nie kryli sie zreszta z tym, ze beda wrogami Polski, dopoki nakreslony przez nich (a rozszerzany bez konca) program Judeopolnii nie zostanie wykonany do ostatniej kropki. Jasno postawili sprawe, jako Polska nie moze byc panstwem polskim, lecz musi byc polsko-zydowskim. (…) Nie ma zgola nadziei, zeby zarzucili te daznosci panstwowe, ani tez nie ma co wydziwiac na nich z tego powodu. Gdziekolwiek zachodzi panstwowosc w stosunki zbiorowe, tam nie sposob, by nie powstal wyscig o panstwo; jest to tendencja jak najnaturalniejsza. Trzeba by tedy wpierw wybic Zydom z glowy ich panstwowosc, czyli innymi slowy cala sakralnosc ich cywilizacji! Czyli po prostu: trzeba by, zeby Zydzi przestali byc Zydami. Totez nie ma nadziei, zeby zaprzestali budowac Judeopolonie, dopoki maja nadzieje, ze ja zbuduja. Nie ma pomiedzy Zydami w Polsce ani jednej partii, ani jednego takiego zwiazku, w ogole takiej grupy, ktoryby nie zmierzala do Judeopolnii. (…) W ktorakolwiek tedy zwrocic sie strone zydowska, zewszad grzmi przeciwko Polsce jednako haslo Judeopolonii.”

(…) Rozdzial ten pisany byl w roku 1934. Pozostawiam go bez zmiany uzupelniajac uwagami, ktore tu dopisuje w czerwcu 1942 roku. Zydzi calego swiata dbali troskliwie o zachowanie i przywrocenie do potegi militaryzmu pruskiego. Kapital „miedzynarodowy” via City, N. York i Paryz uzbroil Niemcy i tym samym zapewnil istnienie militaryzmu w calej Europie. Militaryzm to najlepsza rekojmie hegemonii Izraela, totez Izrael dba o to, by militaryzmie nie przestal byc czyms nieuchronnym dla Europy. Przybywal nowy powod, zeby sie Niemcami zaopiekowali. W przywroceniu pruskich „porzadkow” w Europie nadzieja na utworzenie Judeoplonii. Hitleryzm przeszedl na antysemityzm. To nic. Ludwik XIV tepil protestantyzm we Francji, a protegowal go w Niemczech. Za cene utworzenia Judeopolonii mogliby Zydzi smialo udzielic hitleryzmowi absolucji ze wszystkich przesladowan w Niemczech. Czekali pelni milej nadziei nowego najazdu niemieckiego na Polske, gigantycznego interesu powtornej wojny powszechnej i wznowienia robot okolo Judeopolonii. (…) Faktem jest, ze zamiary panstwowe Zydow nigdzie a nigdzie nie beda wykonalnymi bez poparcia gojow; pod tym wzgledem sa Zydzi zawisli od tego, czy zyskaja poparcie jednych gojow przeciw drugim.” – Zrodlo: Feliks Koneczny, „Cywilizacja zydowska”, Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski, Komorow 1997, s. 352 do 369

 

Ciekaw bede dalszego rozwoju zdarzen.

Sa wszak analogie. Coraz wiecej, coraz wieksze …

To, co napisal o zamiarach Zydow wobec nas F. Koneczny jest bardzo zbiezne z opinia Woltera:

 

Dlaczego Zydzi sa znienawidzeni? Jest to nieuchronny skutek ich praw.

Narod zydowski osmiela sie ujawniac nieprzejednana nienawisc do wszystkich innych narodow.”
Woltera

A takze Antoniego Slonimskiego:

 

Oprocz wstretu budzi jeszcze we mnie gniew, falszywy i nikczemny stosunek Zydow do zagadnien narodowych. Narod ten, narzekajacy na szowinizm innych ludow, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem swiata. Narod, ktory krzyczy o nienawisci, jaka budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzic.”

Antoni Slonimski

 

Nie wiem, co Wam w glowach siedzi.

Poniemiecki Zyd – dziadek byl czlonkiem Monachijskiej Akadami Prawa Niemieckiego, gdzie szkolono kadry Hitlera – Andrzej Zoll udowadnia mi, jak bardzo mna, jako czlowiekiem gardzi.

Jego obroncy i promotorowi Zydowi Donaldowi Tuskowi nie wierze.

Uwazam go za zdrajce interesu narodowego. Chcial nas juz na samym poczatku sprawowania urzedu Prezesa Rady Ministrow wydac „na zer” obywateli, glownie Zydow, calego swiata – patrz: umieszczona na blogu red. Marka Podleckiego www.monitor-polski.pl prezentacja pt.: „„Sprawa dla ABW – dr Zbigniew Kekus demaskuje „reprywatyzacje” Tuska”.

To byl szwindel.

Z naszej – robotnikow i studentow – walki z zydokomuna nic dla nas, Polakow, dobrego nie wyszlo. Byle Zyd, najglupszy nawet „pod sloncem” moze zrobic z nie-Zydem, co mu sie rzewnie podoba.

Wasza, Zydow, ktorzy wyjeliscie kasztany z ognia naszymi rekami buta, pycha, zarozumialosc, chciwosc, zachlannosc smiesza. Budza tez przerazenie, ale przede wszystkim smiesza.

 

Powyzej opisalem, w jaki sposob tuman msciwy, poniemiecki Zyd Andrzej Zoll niszczy mnie i moja rodzine od lat.

Po tym, gdy mnie razem z malzonka i reszta ferajny uczynil przestepca za slowa, prosilem prezydenta Bronislawa Komorowskiego w 2010 r., zeby mnie ulaskawil. Informowalem „ojca pieciorga dzieci”, ze mam troje dzieci na utrzymaniu.

Prezydent B. Komorowski odmowil.

W maju 2012 r., ten sam, juz jako poprawny politycznie prezydent Polski apelowal do wladz Ukrainy w obronie … przestepcy, skazanej prawomocnym wyrokiem niezawislego sadu za dzialalnosc na szkode wlasnego panstwa, bylej premier Ukrainy Julii Tymoszenko. Proponowal zmiane – jak go nazwal – anachronicznego – prawa na Ukrainie.

Przypomnijmy zatem kim jest – poza tym, ze przestepca – Julia Tymoszenko:

 

Salon glownosciekowymi telewizjami probuje lzawic oczy Polakow gehenna tej skazanej bidulki Tymoszenko, ani slowem nie napomykajac, ze owa pani (…) jako polityk byla antypolska nacjonalistka, jej sztab partyjny skladal sie z pogrobowcow UPA, a jej gwardie przyboczna stanowili nazibandyci, ktorych ulubiony sport stanowilo regularne dewastowania lwowskiego Cmentarza Orlat.”

Zrodlo: Waldemar Lysiak, „Ukrainski oksymoron”; „Do Rzeczy”, Nr 4, 20-26 stycznia 2014 r., s. 99

 

Politycznie poprawny obronca Julii Tymoszenko prezydent B. Komorowski nie popisal sie zreszta i zostal skarcony przez deputowanego ukrainskiego, ktory mu wyjasnil, ze takie samo, jak na Ukrainie „anachroniczne” prawo funkcjonuje w Polsce:

 

Prezydent Komorowski zwrocil sie w srode z prosba o zmiane “anachronicznego” prawa do wszystkich sil politycznych Ukrainy – i do ugrupowan rzadzacych, i do opozycji. Deputowany Wolodymyr Olijnyk jako pierwszy odniosl sie do apelu prezydenta Polski Bronislawa Komorowskiego. (…) Nasi koledzy w Europie powinni zrozumiec, ze Tymoszenko odpowiada za przekroczenie uprawnien sluzbowych, a nie za decyzje polityczne. (…) Podobne zapisy istnieja takze w kodeksie karnym Polski.”

Polska Agencja Prasowa, 29-05-2012

 

Prezydent Polski nie wie – po prostu – ze w ustawie Kodeks karny istnieje art. 231 …

Nawiasem mowiac, co najmniej smieszne jest, ze prezydent, ktory apeluje o uwolnienie przestepcy obcokrajowca skazanego za dzialalnosc na szkode wlasnego panstwa, chce obywateli swojego panstwa wysylac do wiezienia na 3 lata za slowa o nim:

Do wiezienia za obraze prezydenta! A miala byc zmiana prawa”

Z kodeksu karnego miala zniknac kara wiezienia za zniewazanie prezydenta. Ale rzad, na wyrazne zyczenie Bronislawa Komorowskiego (61 l.) wycofal sie z takich planow. (…) Obecny prezydent broni swojej osoby. Jego zdaniem zlagodzenie prawa przyczyniloby sie do brutalizacji zycia publicznego. W ocenie prezydenckich prawnikow, obowiazujace przepisy … nie ograniczaja swobody wypowiedzi.”
Zrodlo: Do wiezienia za obraze prezydenta! A miala byc zmiana prawa”; „Fakt”, 11.09.2013 r., s. 4

 

Rzeczywiscie byl sens ryzykowac zdrowie w walce o wolnosc slowa …

To nie wszystko, Zyd dyktator Donald Tusk wymyslil mowe nienawisci i nas za nia tez bedzie wysylal za kratki.

Jakby tego bylo malo Donald Tusk juz wie, ze na polskie formacje zbrojne nie moze liczyc i glosami swojej partii – 198 poslow – Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwalil ustawe, na podstawie ktorej formacje zbrojne panstw trzecich moga brac udzial w pacyfikowaniu rozruchow na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Partia zdrajcy – patrz: blog red. Marka Podleckiego www.monitor-polski.pl, prezentacja pt.: „„Sprawa dla ABW – dr Zbigniew Kekus demaskuje „reprywatyzacje” Tuska”partia zdrady.

 

Po to kiedys scieralem sie z ZOMO, zeby mnie dzisiaj w demokratycznym panstwie prawnym jego Rzecznik Praw Obywatelskich Zyd Andrzej Zoll uczynil przestepca za slowa o nim i wbrew prawu, ktore sam podaje, a drugi Zyd Donald Tusk zabezpieczal sobie „tyly” prawem, na podstawie ktorego obcokrajowcy beda mogli w Polsce tluc mnie i moje dzieci.

Przed wyborami w 2011 r. Donald Tusk opublikowal w Pana „Gazecie” artykul pt. „Premier Tusk: Trzecia fala nowoczesnosci” – „Gazeta Wyborcza”, 19-20 marca 2011 r., s. 14-16

Jeden wielki pic. Juz sam pomyl na artykul to plagiat.

Donalda Tuska „trzecia fala”, to przeciez pomysl Alvina Tofflera sprzed dwudziestu lat. Tytul oryginalu: „The Third Wave” /„Trzecia fala”, w jezyku polskim wyd. w 1997 r. przez Wydawnictwo Kurpisz z Poznania/.

Alvin Toffler pisal w jego „Trzeciej fali” o falach: agrarnej, przemyslowej i zwiazanej z powstaniem nowych technologii.

Donald Tusk „wymyslil” – tj. skopiowal pomysl A. Tofflera – na potrzebe kampanii wyborczej fale: powojennej industrializacji, zmian ustrojowych po 1989 r. oraz jego przyszla fale … nowoczesnosci.

Slusznie stwierdzil, ze Polsce potrzebni sa wiarygodni politycy. Napisal:

 

Gdy ogladamy doniesienia z krajow Maghrebu czy obserwujemy przetasowanie wsrod wielkich gospodarek swiata, zawirowania cenowe i kryzysy, nie mowiac juz o dramatycznych wydarzeniach w Japonii, czujemy, ze swiat stal sie na rozne sposoby nieobliczalny.

Tym bardziej wiec potrzebna jest obliczalna i wiarygodna polityka.”
Zrodlo: Donald Tusk, „Premier Tusk: Trzecia fala nowoczesnosci”; „Gazeta Wyborcza”, 19-20 marca 2011 r., s. 14-16 – Zalacznik 5

 

Na ile wiarygodny jest sam Donald Tusk …?

Na ile jest „obliczalny”?

Jak wspomnialem, to amoralny okrutny blazen, slugus tych, od ktorych zalezy jego samego kariera.
W zalaczeniu przesylam kopie jego autorstwa „Trzeciej fali nowoczesnosci”. Artykul zostanie takze umieszczony w Internecie, w tym na stronie http://www.kekusz.pl. Pisal Donald Tusk miedzy innymi, ze:

 

Nowoczesne europejskie panstwo musi byc nie tylko sprawne. Jest ono rowniez przestrzenia wolnosci.

Dlatego szybkiej ratyfikacji wymaga Karta Praw Podstawowych, ktorej Polska jako jedyna obok Wielkiej Brytanii i Czech jeszcze nie przyjela.”

Zrodlo: Donald Tusk, „Premier Tusk: Trzecia fala nowoczesnosci”; „Gazeta Wyborcza”, 19-20 marca 2011 r., s. 14-16 – Zalacznik 5

 

Rok wczesniej mowil:

 

Ja nie chce uczestniczyc w wyscigu, ktorego celem jest palac i zaszczyt. Ja chce uczestniczyc w batalii, ktorej celem jest cywilizacyjny postep Polski.
Zrodlo: Jerzy Kubrak, „Nie chce byc prezydentem”, „Fakt”, 29 stycznia 2010 r., s. 2

 

I oto mamy Zyda Donalda Tuska „Karte Praw Podstawowych”, „nowoczesne europejskie panstwo”, „cywilizacyjny postep Polski” i „fale nowoczesnosci”

Perspektywe … fali nowoczesnie uzbrojonych formacji zbrojnych panstw wezwanych na pomoc przez Donalda Tuska.

Zeby go chronily przed … nami.

Zdrajca.

Ani troche nie myli sie autorka bajki dla dzieci, gdy przestrzega:

Choc w oszustwach jest fachowcem,

To sie wilk nie zmieni w owce.

Wilk byl wilkiem, jest i bedzie:
wszedzie – zawsze, zawsze – wszedzie.”

Boguslawa Michalec, „Wilk i owce”, Wydawnictwo AKSJOMAT 2009

 

Nas tlukly formacje zbrojne zydokomuny w imie obrony wartosci tzw.„demokracji socjalistycznej, nasze dzieci – te, ktore zostana, tj. te, ktore zdobywszy wyksztalcenie nie wyjada z Polski, zeby pracowac … na zmywaku poza jej granicami – beda tlukli europejczycy z Unii Europejskiej w imie obrony „unijnych wartosci”, „europejskich wartosci” i „standardow Rady Europy”

Tchorz Donald Tusk „zabezpiecza tyly”. Wie, ze nie moze liczyc na polskie formacje zbrojne, gdy ujawnia sie wszystkie skutki jego rzadow.

Ktory z Polakow udzieli pomocy beztroskiemu tumanowi lub zdrajcy – ja od 2008 roku twierdze, ze zdrajcy i kazdy nastepny rok utwierdza mnie w slusznosci mojego stanowiska – ktory umizguje sie do kazdego obcokrajowca, Niemca, Zyda, od ktorego zalezec moze jego osobista kariera, a obywateli swojego panstwa ma w najwiekszej pogardzie.

Dziwie sie tylko tym – troszke mniej wszak widzac, kto to … – ktorzy ufaja Donaldowi Tuskowi. Przeciez on zdradzil juz chyba wszystkich, ktorzy mu ufali.

Zanim dostanie wymarzona fuche w strukturach Unii Europejskiej, tu zostawi po sobie „spalona ziemie”.

 

A do tego Pan, wredny Zyd, o nas w swojej „Gazecie”, ze: „W przeslaniu Jana Pawla II byl szacunek dla drugiego czlowieka. (…) Jednoczesnie we wszystkim, o czym mowil Jan Pawel II, bylo wezwanie do odwagi, do mestwa, ale nigdy do przemocy. A juz zupelnie nigdy do zemsty i odwetu. (…) I ostatnia uwaga, pesymistyczna. Marcin Krol pytal, czy Polacy przyjeli nauke Jana Pawla II. Jak obserwuje dzis, to co sie dzieje, ten jazgot, te nagonki nietolerancji, to mysle, ze gdyby Polacy mieli wybierac papieza, to Karola Wojtyly by nie wybrali.”

Ja, ofiara – miedzy innymi – zadnego zemsty i odwetu tumana msciwego i tchorza, zwyrodnialego, okrutnego Zyda prof. Andrzeja Zolla, eksperta „Gazety Wyborczej” udowodnie Panu, jak jestem odwazny.

Jesli Pan nie uczyni zadosc mojemu zadaniu, jak w pkt. I str. 1 niniejszego pisma, od dnia 19 lutego 2014 r. rozpoczne akcje pod nazwa „Zbigniew Kekus pali „Gazete Wyborcza”.

Po raz pierwszy przeprowadze ja przed twierdza zydowskiego ciemnogrodu w Krakowie, kierowanym przez Zydowke zlodziejke i sadystke, sedzie Barbare Baran Sadem Okregowym w Krakowie /potem na Czerskiej w Warszawie/.

O zamiarze przeprowadzenia akcji poinformuje Komendanta Miejskiego Policji w Krakowie. Poprosze o ochrone, zeby mi jakis Zyd polonofob, albo czlonek Pana „sekty” autorytetow moralnych, nie przeszkodzil. Ciekaw bede reakcji polskiej Policji, funkcjonariuszy, ktorym premier Donald Tusk tak wielki okazal brak zaufania …

W slusznej obawie o ich reakcje na skutki jego rzadow dla nich, dla ich rodzicow i dzieci.

Wydaje mi sie, ze – jesli Pan nas nie przeprosi – bede mial w mojej akcji po swojej stronie nie tylko Polakow, ale i madrych Zydow. Ci wiedza, do czego nie raz w historii Waszego Narodu doprowadzila pycha i buta Waszych ortodoksow i widza, do czego prowadza rzady Zyda Donalda Tuska, z jego gotowoscia do zaproszenia do Polski formacji zbrojnych innych panstw, zeby nas praly.

Gdyby ktos powatpiewal w to, do czego zdolni sa Zydzi ortodoksi warto odniesc sie do coraz czesciej stawianego pytania, jak nazywac obozy smierci w Polsce, czy aby nie jest prawidlowa nazwa „polskie obozy smierci”. Otoz prawidlowa nazwa bedzie … zydowskie obozy smierci, zbudowane przez Niemcow w Polsce. Przeciez to Zydzi – Hitler na pewno nie byl Polakiem – wymyslili i wywolali II wojne swiatowa.

Nawiasem mowiac to, co Zyd – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysyn Andrzej Zoll robi ze mna, jest kontynuacja tego, co Zydzi – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysyny robili z polska inteligencja po wojnie.

 

Wnosze jak na wstepie, konczac jeszcze jednym cytatem z „Cywilizacji zydowskiej” prof. Feliksa Konecznego, ktory dedykuje Panu i takim, jak Pan Zydom pyszalkom ortodoksom i polonofobom:

 

Zarzucmy wszelki „rasizm”, jako poglad uragajacy i moralnosci i rozumowi. Nie gardzmy nikim za

to, ze rodzil sie Zydem. Co on temu winien, i czy za zasluge poczytywac, ze ktos drugi urodzil sie nie w zydostwie? Sprawiedliwosc wymaga jednak rownej miary i wzajemnosci. Skoro Zydzi maja nas za bydlo,

trudno, zeby wsrod nas nie powstawaly odruchy przeciwko temu!

My pytamy rowniez, jakaz zasluga w tym, ze ktos urodzil sie Zydem?”

Zrodlo: Feliks Koneczny, „Cywilizacja zydowska”, Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski, Komorow 1997, s. 409

 

 

 

Zbigniew Kekus

 

Zalaczniki:

  1. Tak dzisiaj wyglada bestia Trynkiewicz”, „Fakt”, 20 stycznia 2014 r., s. 1

  2. Pedofil bedzie wolny”, „Fakt”, 20 stycznia 2014 r., s. 2

  3. Prof. Andrzej Zoll otrzymal Nagrode Jerzmanowskich”; „Dziennik Polski”, 7 maja 2013 r., s. 1

  4. A. Szumanski, „Gestapowcy, masoni, autorytety z Uljanem w tle”, w: „Tajemnice Swiata Dziwny Jest Ten Swiat”, 2008, nr 1 (3)/2008, str. 19, 20

  5. Donald Tusk, „Premier Tusk: Trzecia fala nowoczesnosci”; „Gazeta Wyborcza”, 19-20 marca 2011 r., s. 14-16

  6. Prokuratura Apelacyjna w Krakowie, pismo Z. Kekusia z dnia 3 lutego 2014 r. do Prokuratora Apelacyjnego Artura Wrony

1„Panegiryk”«utwor pochwalny, wyslawiajacy z przesada osobe lub wydarzenie; pochlebstwa»; Slownik Jezyka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, str. 636

2 Artykul 68.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:„Wladze publiczne sa obowiazane do zapewnienia szczegolnej opieki zdrowotnej dzieciom (…)”

3 Artykul 72.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Rzeczpospolita Polska zapewnia ochrone praw dziecka. Kazdy ma prawo zadac od organow wladzy publicznej ochrony dziecka przed przemoca, okrucienstwem, wyzyskiem i demoralizacja.”

4 Artykul 3.1 ustawy Konwencja o Prawach Dziecka [Dziennik Ustaw z 1991 r. Nr 120, poz. 526]: „We wszystkich dzialaniach dotyczacych dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki spolecznej, sady, wladze administracyjne lub ciala ustawodawcze, sprawa nadrzedna bedzie najlepsze zabezpieczenie interesow dziecka.”

5 Gdyby prof. Andrzej Zoll odmowil zlozenia zeznan juz na etapie postepowania przygotowawczego, gdyby poinformowal prokurator R. Ridan, ze nie stawi sie na wezwanie albowiem nie jest zainteresowany prowadzeniem postepowania odnosnie jego osoby i nie czujac sie pokrzywdzony moim dzialaniem nie chce aby byly prowadzone z jego udzialem jakiekolwiek czynnosci procesowe, prokurator musialaby – z mocy prawa okreslonego w art. 322 § 1 K.k. umorzyc sledztwo.

6 Na wniosek kierownictwa wlasciwego miejscowo Sadu Rejonowego dla Krakowa-Srodmiescia, Sad Najwyzszy przekazal postanowieniem z dnia 27 pazdziernika 2006 r., sygn. akt: IV KO 44/06 sprawe przeciwko mnie do rozpoznania Sadowi Rejonowemu w Debicy.

7 Adw. Wieslawa Zoll byla pelnomocnikiem mojej zony w sprawie o rozwod rozpoznawanej przez Sad Okregowy w Krakowie do sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio 1 IC 1115/97/R.

8 „Bydle”«przen. pogard. o czlowieku z podkresleniem jego stron ujemnych»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75.

9 Zawsze myslalem, ze uzywanie wulgaryzmow jest dowodem chamstwa. Musialem zmienic zdanie, bo gdy kreujacy nowe wzorce kulturowe red. Marcin Meller w prowadzonym przez niego w porze najwiekszej ogladalnosci – w niedzielne przedpoludnie, gdy telewizje ogladaja dzieci razem z rodzicami – programie TVN „Drugie sniadanie mistrzow, powiedzial: „Jesli liberalowie PiS-owscy przystapiliby do Platformy, mielibysmy, kurwa (…).” /Marcin Meller, w: „Drugie sniadanie mistrzow”, TVN, 14 listopada 2010 r./ Mariusz Cieslik perswadowal czytelnikom „Newsweeka”, ze Marcin Meller nie jest chamem lecz inteligentem.

Sporzadzil mowe obroncza, ktorej nadal tytul „O wyzszosci k … nad kuzwa” i w ktorej powolal sie nawet na … Jana Kochanowskiego. Obwiescil: „Wiem, ze sie teraz naraze na oskarzenie, ze popieram schamianie polszczyzny, ale naprawde k … Mellera zupelnie mi nie przeszkadza. (…) Liczne przyklady literackie (od Kochanowskiego po Rymkiewicza) i filmowe (od Pasikowskiego po „Miasteczko South Park”) dowodza, ze trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata. (…) Dawne elity ulegaja erozji i przestaja obowiazywac inteligenckie kody, ale z tych wszystkich przyczyn w ostatnich latach zupelnie zaniklo poczucie jezykowego obciachu. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucic k …, cwiercinteligenci rzucaja kuzwami.” – Zrodlo: Mariusz Cieslik, „O wyzszosci k … nad kuzwa”; „Newsweek”, 5.12.2010 r., s. 12.

10 „Skurwysyn”«czlowiek bedacy nieakceptowany z rozlicznych przyczyn przez nas samych badz szersze grono»; Slownik Jezyka Polskiego

11W uzasadnieniu do wyroku z dnia 11.10.2006r. TK podal miedzy innymi: „Rozstrzygniecie zawarte w wyroku Trybunalu Konstytucyjnego oznacza, ze od momentu wejscia w zycie wyroku /19 pazdziernika 2006 r. – ZKE/ niedopuszczalne staje sie sciganie z tytulu zniewagi funkcjonariusza publicznego dokonanej, czy to publicznie, czy niepublicznie, wylacznie w zwiazku z jego czynnosciami sluzbowymi, a nie podczas wykonywania tych czynnosci. Utrzymany w mocy zakres kwestionowanego przepisu umozliwia wiec sciganie z oskarzenia publicznego zniewagi funkcjonariusza dokonanej podczas wykonywania czynnosci sluzbowych. Poza hipoteza tego przepisu pozostaja natomiast zniewazajace wypowiedzi publiczne i niepubliczne formulowane poza czasem pelnienia funkcji sluzbowych, bez wzgledu na to, czy pozostaja one w zwiazku czy tez nie z pelnieniem tych funkcji.” – Zrodlo: Uzasadnienie do wyroku Trybunalu Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r., P 3/06; OTK Z.U. z 2006r., Nr 9A, poz. 121.

12 Zgodne z prawem okreslonym w artykule 212 § 2 K.k. Trybunal Konstytucyjny podal w uzasadnieniu do wyroku z dnia 11 pazdziernika 2006 r. Na marginesie nalezy dodac, ze ewentualna odpowiedzialnosc za przekroczenie granic dozwolonej prawem krytyki osob publicznych oceniana jest na plaszczyznie znieslawienia (art. 212 k.k.), sciganego w trybie prywatnoskargowym. Oznacza to – przy odrzuceniu zniewagi jako formy wyrazania krytyki – ze wszyscy funkcjonariusze publiczni, jak i osoby prywatne sa traktowani rowno w zakresie ochrony czci i dobrego imienia.”– Zrodlo: Uzasadnienie do wyroku Trybunalu Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r., P 3/06; OTK Z.U. z 2006r., Nr 9A, poz. 121.

 

13 „W 1990r. zostal /Brunon Bartkiewicz – ZKE/ dyrektorem w Banku Slaskim. Mial zbudowac biuro maklerskie i razem z prezesem Marianem Rajczykiem przygotowac bank do wejscia na warszawska gielde. Szybko awansowal do zarzadu, o czym – zdaniem jego owczesnych wspolpracownikow – zdecydowala glownie znajomosc angielskiego.

Wszystko szlo dobrze az do debiutu. Potem rozpetala sie nawalnica – chetni na akcje banku drobni inwestorzy ustawiali sie w kolejkach, zeby za 50 zl kupic akcje. I mieli nosa – juz pierwszego dnia notowan kurs wzrosl 13,5-krotnie w stosunku do ceny emisyjnej. Problem w tym, ze nie mogli swoich papierow sprzedac – okazalo sie, ze swiadectwa depozytowe 800 tys. drobnych akcjonariuszy potwierdzajace, ze wplacili pieniadze na zakup akcji, nie zostaly zarejestrowane w biurze maklerskim. Za to najmniejszych problemow ze sprzedaza papierow nie mieli pracownicy biura ani szefostwo baku – zadbali, zeby ich akcje zostaly na czas zarejestrowane na rachunkach.
Drobni akcjonariusze wpadli we wscieklosc – chcieli, zeby Rajczyk i Bartkiewicz staneli przed sadem i z wlasnej kieszeni zaplacili za ich straty.
Prywatyzacje badala sejmowa komisja, a oskarzenia siegaly najwazniejszych osob w panstwie. Kariery Rajczaka i wiceprezesa Bartkiewicza zawisly na wlosku. Rajczak rzeczywiscie odszedl. Ale dla Brunona to byl punkt zwrotny – rada nadzorcza powierzyla mu kierowanie bankiem najpierw jako p.o. prezesa, a po kilkunastu miesiacach byl juz pelnoprawnym szefem banku.”
– Zrodlo: Nina Halabuz, „Bartkiewicz awansuje do pierwszej ligi”; „Gazeta Wyborcza”, 2 listopada 2009r., s. 23.

 

14 Staram, sie – jako pierwszy minister sprawiedliwosci nieprawnik – doprowadzic do tego, by wymiar sprawiedliwosci nie sluzyl interesom prawnikow, a dobru obywateli. Wiem, ze to, co robie, jest niepopularne wsrod sedziow i prokuratorow, adwokatow, czy notariuszy, ale od tego jestem ministrem, zeby dzialac na rzecz ogolu. (…) Raczej bym sie identyfikowal z Sitting Bullem czy innym wodzem plemion indianskich. Zawsze mialem poczucie, ze nalezy stawac po stronie slabszych.”– Zrodlo: „To bandyci musza sie bac – z Jaroslawem Gowinem rozmawia Magda Kazikiewicz” ; „Fakt”, 27.11.2012 r., s. 2-3

 

15 Andrzej Seremet– „Niesterowalny panstwowiec”, „czlowiek bez politycznych plecow”, „niezawisly sedzia, za ktorym stoja wylacznie wysmienite kwalifikacje” – to kilka opinii o Andrzeju Seremecie. Czy krakowski prawnik zostal prokuratorem generalnym, bo jest uosobieniem cnot, czy tez jego taktyka byla koronkowa robota majaca na celu wyprowadzenie w pole politykow i konkurentow. Przyjaciele – Artur Wrona, Prokurator Okregowy w Krakowie./obecnie Prokurator Apelacyjny w Krakowie, powolany na ten urzad przez swojego przyjaciela Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta – ZKE/– Zrodlo: Michal Krzymowski, „Pan Zagadka – Andrzej Seremet”; „Wprost”, 21 marca 2010r., s. 046

 

Le lit est l’endroit acheter kamagra suisse le plus souvent choisi tadalafil sans ordonance pour les ebats sexuels.
Ces methodes ne prix du propecia donnent pas de resultats significatifs, selon des etudes meilleur site viagra en ligne serieuses.
Et le prix de Generique vente viagra au canada Viagra, qui est plus bas par rapport au produit pilule de cialis pas cher de marque, en contribue.

Les problemes avec l’erection est un des problemes les plus importants des hommes, cependant le probleme donne est curable, parce que particulierement cette maladie est provoquee par achat viagra pharmacie ligne acheter cialis pas cher le mode de vie malade et les desorganisations non serieuses.
Vous pouvez acquerir les comprimes du Kamagra generique et aussi du Kamagra Gel, qui en fonction ne cedent pas Viagra generique. Cependant le taux de complications, de l’ordre de 22 generique priligy achat levitra sans ordonnance %, est plus important propecia prix vente levitra en ligne que chez les patients non transplantes [30,36–38]. Cette etude comparative a porte sur 100 000 patients pendant 2 ans. [Generique viagra] [Viagra Generique] Il existe plusieurs dosages de Generique Viagra: Pour les associations engagees dans la lutte contre le Sida, cette mesure n’est qu’une « goutte d’eau ». La vigilance ne releve pas du droit de la propriete industrielle mais du droit de chaque patient d’acceder a des soins de qualite. Trigger points favorisant l’hypersensibilisation centrale ? Le penis est constitue d’un corps spongieux et de 2 corps caverneux.
Stabilite egalement pour le taux prix du cialis au canada d’adolescents ayant deja eu site francais vente cialis un rapport sexuel a 16 ans (31% des jeunes garcons et 29% des jeunes femmes).
Il acheter vardenafil vaut donc mieux faire appel viagra achat en suisse a un(e) psychologue.
A tout ce qui vous permet de vous kamagra france sentir beaux en faisant prix kamagra l’amour.
Perche il diabete favorisce propecia generico online la comparsa della propecia prezzo disfunzione erettile, e quali sono i trattamenti oggi disponibili?
Pero oltre alla viagra acquisto senza ricetta moda di essere bisessuali, ci sono proprio persone che amano veramente entrambi i generi umani e non per status o per farsi vedere, semplicemente il loro e un orientamento sessuale, non semplice, perche acquistare cialis generico in italia non ancora ben accettato.
In genere sono soddisfacenti, se non si sono verificate complicanze rilevanti e nel 70-80% dove comprare viagra su internet vendita viagra cialis dei casi permettono il raggiungimento dell’orgasmo.
Solitamente ad un certo punto la coppia priligy dapoxetina online scoppia perche spesso da una parte o la pillola cialis dall’altra i sentimenti rischiano di prendere il sopravvento e delle semplici gentilezze possono essere interpretate come innamoramento.
In cialis on line pharmacies Italia, ci sono piu di 8 milioni di uomini che soffrono di disfunzione erettile, e le statistiche mostrano cifre comparabili tutti i levitra 10 mg costo paesi occidentali.
La frequenza dei rapporti sembra correlata inversamente viagra vendita online italia acquisto pillole viagra alla durata della relazione, ed e considerata una concausa del declino dell’attivita sessuale con l’eta, anche se il declino, secondo questo studio, e quasi istantaneo:
Questi caratteri dimostrano la volonta e la possibilita dell’uomo di fare il sesso, ma non la sua qualita sessuale. Per i pazienti che usano ritonavir si consiglia di non aumentare la dose massima viagra generico di 25mg una volta in 48 se vende viagra en la farmacia ore. La fluidita sessuale e la bisessualita sono inclinazioni a cui qualcuno decide di dare spazio. viagra naturale farmacia Si stima siano circa 150mila gli italiani sieropositivi. Esse infatti non conoscono i vantaggi dell’autoerotismo, altrimenti lo praticherebbero. Ogni anno serviamo migliaia di clienti e siamo la prima comprar viagra generico farmacia farmacia italiana in questo settore. Se compaiono disturbi, questi si manifestano solo da una a tre settimane dopo che se comprar viagra farmacias sin receta l’infezione si e sviluppata. Gli ingredienti per capelli sfibrati (doppie punte) sono:
Al posto di 50mg si propecia vendita on line puo anche prendere propecia senza ricetta la meta della pastiglia di Viagra 100mg.
Prima di cominciare prendere come comprare viagra line cialis informatevi del vostro medico nel caso di avere un pene anormale, incluso un pene curvato o di altri difetti ingeniti, malatia della arteria coronara, aritmia, comprare cialis online italia angina, levitra 20 mg attacco cardiaco o insufficenza cardiaca, ipo- o ipertensione, emoragia, ulcera gastrica, diabete, iperlipidemia (eccesso dei lipidi nella sangue), falcemia, insufficenza epatica o renale nel anamnesi.
I possibili effetti collaterali sono capogiri e vertigini, viagra generico vendita online nausea, comprare cialis generico con postepay ansia, irritabilita, tremore, dolore addominale e diarrea ma si registrano in acquisto propecia in farmacia pochi casi.
La publicite, toujours a priligy france priligy en france l’affut des mutations socioculturelles, ne s’y priligy achat en ligne trompe pas.
A acquistare viagra online reato ottobre era d’altronde gia stato evidenziato dal tribunale dei diritti del malato-cittadinanzattiva un calo del viagra in farmacia 9% di esami e visite in seguito all’introduzione della compartecipazione cialis acquisto alla spesa sanitaria.
Beaucoup de jeunes gens francais eprouvent des difficultes a parler de leurs problemes d`erection viagra achat en ligne belgique a un autre, generique vardenafil meme s`il ou acheter du viagra sur le net s`agit d`un docteur.
E’ il cialis senza la ricetta piu’ famoso tra i viagra prezzo farmacia farmaci generici:
Apprenez, si les medicament, que vous ou acheter du bon viagra cialis acheter sans ordonnance acceptez, n`ont pas des effets peut acheter viagra paris secondaires defavorables.
Il varicocele primario aquisto propecia acquistare cialis on line e comprare cialis milano causato dalla insufficienza delle valvole presenti nella vena testicolare.
Sachez viagra achat avis que votre homme a droit acheter viagra boutique a son viagra sur internet jardin secret.
A se vende viagra en la farmacia differenza di levitra pastiglie acquistare cialis generico europa rivestite, per ora, il dove acquistare il cialis generico levitra orodispersibile e solo disponibile in nella da 10mg.
Les effets indesirables les plus frequemment rapportes au cours des essais cliniques parmis les patients traites achat viagra en ligne en france par sildenafil ont levitra pas cher ete des cephalees, rougeurs, dyspepsie, troubles de la vision, congestion nasale, sensations vertigineuses et alteration de la levitra pas cher ligne vision des couleurs.
Questo, per preservare la salute dei pazienti, acquistare cialis in svizzera dal momento che il farmaco puo risultare molto cialis senza la ricetta pericoloso dove posso acquistare cialis online per talune categorie di soggetti.
Dans la meme veine, l’absence de contact physique ou acheter du viagra sur le net peut se presenter comme une barriere qui empeche le couple de viagra pas cher passer du temps ensemble.
Cialis provoque une vasodilatation qui ou acheter du vrai viagra en ligne ameliore le flux sanguin achat de viagra sans ordonnance vers le tissu erectile du penis.
E’ una pratica corrente iniziare comprare viagra generico online con una terapia non invasiva, limitando i trattamenti piu invasivi dove acquistare viagra in italia solo in un secondo temo e nei pazienti motivati.
Non diciamo che siano davvero pericolosi, pero bisogna sapere di esse per non avere dopo viagra pillola gialla vendita viagra spagna i problemi della salute.