3.07.2014 r. Wniosek Zbigniewa Kękusia do ministra sprawiedliwości Marka Biernackiego o skierowanie prośby do członka Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości prof. Andrzeja Zolla o uzupełnienie zeznań złożonych przed Sądem Rejo

Krakow, dnia 2 lipca 2014 r.

Zbigniew Kekus

Pan

Marek Biernacki

Minister Sprawiedliwosci,

Al. Ujazdowskie 11

00-950 Warszawa

 

Do wiadomosci:

  1. Pan Bronislaw Komorowski, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, 00-952 Warszawa

  2. Pan Prof. Andrzej Rzeplinski, Prezes Trybunalu Konstytucyjnego, Al. Jana Christiana Szucha 12a, 00-918 Warszawa

  3. Pan Andrzej Seremet, Prokurator Generalny, ul. Barska 28/30, 02-315 Warszawa

  4. Pan Bogdan Borusewicz, Marszalek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 6, 00-902 Warszawa

  5. Pani Ewa Kopacz, Marszalek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa

  6. Pan Andrzej Adamczyk, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Lobzowska 35/4, 31-139 Krakow

  7. Pani Barbara Bubula, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, Os. Centrum B 4 m. 42, 31-926 Krakow

  8. Pan Jerzy Fedorowicz, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. sw. Gertrudy 26/29, 31-048 Krakow

  9. Pani Anna Grodzka, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Bracka 15, 31-005 Krakow

  10. Pani Jagna Marczulajtis-Walczak, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. sw. Gertrudy 26-29, 31-048 Krakow

  11. Pani Katarzyna Matusik-Lipiec, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. sw. Gertrudy 26-29, 31-048 Krakow

  12. Pan Jacek Osuch, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Lobzowska 35 m. 4, 31-139 Krakow

  13. Pan Ryszard Terlecki, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Szewska 27, 31-139 Krakow

  14. Pan Donald Tusk, Prezes Rady Ministrow, Kancelaria Prezesa Rady Ministrow, Al. Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa

  15. Panstwo: Malgorzata Jantos, Slawomir Pietrzyk, Jozef Pilch – Wiceprzewodniczacy Rady Miasta Krakowa, Plac Wszystkich Swietych 3-4, 31-004 Krakow

  16. Pan prof. Andrzej Bialas, Prezes Polskiej Akademii Umiejetnosci, ul. Slawkowska 17, Krakow

  17. Pan Marek Cebulak, Dyrektor Grodzkiego Urzedu Pracy w Krakowie, ul. Wawozowa 34, 31-752 Krakow

  18. Pan prof. dr hab. Andrzej Chochol, Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, ul. Rakowicka 27, 31-510 Krakow

  19. Pan insp. Andrzej Platek, Komendant Miejski Policji w Krakowie ul. Siemiradzkiego 24, 31-137 Krakow

  20. Ks. kard. Stanislaw Dziwisz, Metropolita Krakowski, Kuria Metropolitalna, ul. Franciszkanska 3, 31-004 Krakow

  21. Pan Jacek Majchrowski, Prezydent Krakowa, Plac Wszystkich Swietych 3-4, 31-004 Krakow

  22. Pan Jerzy Miller, Wojewoda Malopolski, ul. Basztowa 22, 31-156 Krakow

  23. Pan Marek Sowa, Marszalek Wojewodztwa Malopolskiego, ul. Raclawicka 56, 30-017 Krakow.

  24. Pan Artur Wrona, Prokurator Apelacyjny w Krakowie, ul. Cystersow 18, 31-553 Krakow

  25. Pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich, Al. Solidarnosci 77, 00-090 Warszawa

  26. Pan Wojciech Harpula, Redaktor Naczelny, „Gazeta Krakowska”, Al. Pokoju 3, 31-548 Krakow

  27. Pan Marek Keskrawiec, Redaktor Naczelny „Dziennik Polski’, Al. Pokoju 3, 31-548 Krakow

  28. Pan Jozef Stachow, Redaktor Naczelny „Gazeta Wyborcza – Gazeta Krakow”, ul. Szewska 5, 31-009 Krakow

  29. Pani Edyta Stanek, Redaktor Naczelny „Fakt Krakow”, ul. Grzegorzecka 10, 31-530 Krakow

  30. www.kekusz.pl, www.monitor-polski.pl, ww.w.infoekspres.pl, www.nowyekran.net, www.aferyprawa.eu, www.3obieg.pl

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o skierowanie przez Ministra Sprawiedliwosci prosby do czlonka Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci prof. dr. hab. Andrzeja Zolla o – jak w moim pismie do niego z dnia 2 lipca 2014 r. /patrz: str. 13 i Zalacznik 6/ – niezwloczne zawiadomienie przez niego:

    1. sedzi Sadu Rejonowego w Debicy Beaty Stoj /sygn. II K 407/13/,

    2. Prokuratura Rejonowego dla Krakowa Srodmiescia Wschod Krystyny Kowalczyk /sygn. 1 Ds. 39/06/S/,

ze wedlug wskazan doktryny prawnej prezentowanych przez niego jako sluszne:

    1. rzecznik praw obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej,

    2. par. 3 art. 226 k.k. ma zastosowanie tylko do zniewazenia organu nie zas jego pracownikow.

  1. Wniosek o spowodowanie przez Ministra Sprawiedliwosci odwolania prof. Andrzeja Zolla z czlonka Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci.

  2. Zawiadomienie, ze na podstawie zeznan zlozonych przez Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla jestem scigany od dnia 12 czerwca 2006 r. z razaca i oczywista obraza konstytucyjnego prawa polskiego i prawa miedzynarodowego, w tym ratyfikowanego przez Polske, okreslonego w:

    1. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

    2. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Czlowieka i Podstawowych Wolnosci

    3. artykule 15.1 Miedzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych

z art. 226 § 3 k.k., za czyn, ktory wedlug wskazan doktryny prawnej prezentowanych jako sluszne przez ekspertow w dziedzinie prawa karnego, w tym prof. Andrzeja Zolla, nie wypelnia znamion czynu okreslonego w art. 226 § 3 k.k. jako przestepstwo.

  1. Zawiadomienie, ze w zwiazku ze sciganiem mnie za czyn, jak w pkt. III sedzia Sadu Rejonowego w Debicy Beata Stoj kieruje mnie – przy udziale Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Srodmiescia Wschod Krystyny Kowalczyk – na badania psychiatryczne, w tym w dniu 28 kwietnia 2014 r. wydala Policji nakaz zatrzymania mnie na 48 godzin i doprowadzenia w dniu 7 maja 2014 r. pod przymusem na badania do Aresztu Sledczego w Krakowie, ul. Montelupich 7.

  2. Zawiadomienie, ze w dniach 5 – 7 maja 2014 r. Policja wykonala polecenie sedzi Beaty Stoj, jak w pkt. IV.

  3. Wykaz funkcjonariuszek i funkcjonariuszy publicznych Rzeczypospolitej Polskiej, ktorzy od dnia 12 czerwca 2006 r. „robia loda1 poniemieckiemu Zydowi masonowi2, wnukowi czlonka hitlerowskiej Akademii Prawa Niemieckiego i protegowanemu gestapo prof. Fryderyka Zolla3 prof. Andrzejowi Zollowi.

  4. Wniosek o sporzadzenie i doreczenie mi odpowiedzi na wnioski jak w pkt. I i II bez zbednej zwloki, nie pozniej niz w terminie miesiaca od daty zlozenia niniejszego pisma.

  5. Zawiadomienie, ze:

    1. kopie dokumentow poswiadczajacych przedstawione w niniejszym pismie fakty sa umieszczone w Internecie, w tym na stronach: http://www.kekusz.nonx.pl i http://www.kekusz.pl,

    2. kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostana umieszczone w Internecie, w tym na stronach: http://www.kekusz.nonx.pl i http://www.kekusz.pl.

 

 

Ale jednak wolnosc slowa jest naprawde zagwarantowana.

I nie jest to tylko deklaracja polityczna, ale rzeczywistosc.”
Andrzej Zoll, w: „Kibicuje PO, boje sie IV RP” ; „Fakt” 11 maja 2010r., s. 4.

 

Swiadek /prof. Andrzej Zoll – ZKE/ zeznaje: Moja zona /adw. Wieslawa Zoll – ZKE/byla pelnomocnikiem jako adwokat zony pana Kekusia w procesie, chyba rozwodowym. Tam byla zazarta walka o dziecko. (…)

Dyrektor mojego Biura /Biura Rzecznika Praw Obywatelskich – ZKE/ odpowiedzialny za sprawy rodzinne odpisal panu Kekusiowi, ze moze niedobrze sie stalo, ze on nie zgodzil sie na propozycje sadu na przebadanie psychiatryczne,

jak to zdanie sie pojawilo, zaczal sie atak na mnie. (…) Ja stalem sie obiektem atakow osoby niezrownowazonej

i to nie jest komfortowa sytuacja.”

Dowod: Prokuratura Rejonowa Krakow Srodmiescie Zachod, sygn. akt Ko 1551/10,

protokol przesluchania prof. Andrzeja Zolla w dniu 11 stycznia 2011 r.

 

Panstwa nie ma!

Jest syf4, ch … dupa i funkcjonariuszy publicznych Rzeczypospolitej Polskiej

robiacych loda poniemieckiemu durnemu Zydowi masonowi Andrzejowi Zollowi kupa”

Zbigniew Kekus, na podstawie ustalen ministra spraw wewnetrznych w rzadzie „ukochanego najwyzszego przywodcy Donalda Tuska5 Bartlomieja Sienkiewicza6, z wykorzystaniem okreslenia uzywanych przez innych mezow stanu Rzeczypospolitej Polskiej, w tym ministra spraw zagranicznych w rzadzie „UNP7 Donalda Tuska” Radoslawa Sikorskiego8

 

Czesc I. Przepisy prawa

 

  1. Artykul 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:
    „Odpowiedzialnosci karnej podlega ten tylko, kto dopuscil sie czynu zabronionego pod grozba kary przez ustawe obowiazujaca w czasie jego popelnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, ktory w czasie jego popelnienia stanowil przestepstwo w mysl prawa miedzynarodowego”.

  2. Artykul 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Czlowieka i Podstawowych Wolnosci:
    Nikt nie moze byc uznany za winnego popelnienia czynu polegajacegona dzialaniu lub zaniechaniu dzialania, ktorego wedlug prawawewnetrznego lub miedzynarodowego nie stanowil czynu zagrozonego kara w czasie jego popelnienia”.

  3. Artykul 15.1 Miedzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych:
    Nikt nie moze byc skazany za czyn lub zaniechanie, ktore w mysl prawa wewnetrznego lub miedzynarodowego nie stanowily przestepstwa w chwili ich popelnienia.

 

Czesc II. Uzasadnienie

 

Dziewiaty lacznie rok jestem scigany – zmieniajac status z oskarzonego na skazanego i znowu na oskarzonego – za czyn, ktory nigdy nie byl i nie jest czynem zabronionym.

W dniu 2 lipca 2004 r. w Prokuraturze Rejonowej Krakow Srodmiescie Wschod zostalo zarejestrowane na podstawie zawiadomienia prezesa Sadu Apelacyjnego w Krakowie sedziego Barana Wlodzimierza postepowanie karne przeciwko mnie. W dniu 2 listopada 2005 r. prokurator w.w. Prokuratury Radoslawa Ridan wydala postanowienie o przedstawieniu mi zarzutu. W dniu 12 czerwca 2006 r. prokurator Radoslawa Ridan sporzadzila akt oskarzenia, ktorym oskarzyla mnie o popelnienie czynu, ktory w pkt. XVII aktu opisala jako – Zalacznik 1: „Oskarzam Zbigniewa Kekusia (…) Na podstawie zgromadzonego w sprawie materialu dowodowego, a to zeznan swiadkow (…) Andrzeja Zolla (k:256-257) (…) o to, ze (…) XVII. w okresie od stycznia 2003r. do maja 2005r. – w Krakowie dzialajac w wykonaniu z gory powzietego zamiaru, w krotkich odstepach czasu – za posrednictwem portalu internetowego Zarzadu Glownego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i zalozonej przez siebie strony pod domena zkekus.w.interia.pl zniewazyl Andrzeja Zolla piastujacego urzad Rzecznika Praw Obywatelskich uzywajac wobec niego slow obrazliwych i pomowil go o takie postepowanie i wlasciwosci, ktore moga ponizyc go w opinii publicznej i narazic na utrate zaufania potrzebnego dla piastowanego urzedu to jest o przest. z art. 226 § 3 kki art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.

Dowod: Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/, karty 2417, 2421, 2422, 2426, 2427 – akt oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r. – Zalacznik 1

 

Artykul 226 § 3 Kodeksu karnego stanowi: „Kto publicznie zniewaza lub poniza konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnosci albo pozbawienia wolnosci do lat 2.”

Tymczasem prof. Andrzej Zoll podaje w kolejnych edycjach wydawanego od kilkunastu lat pod jego redakcja naukowa Komentarza do kodeksu karnego, ze:

  1. Przedmiotem czynnosci wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 sa konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie slusznie jednak wskazano, iz nie kazdy organ konstytucyjny jest jednoczesnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, ktory jest powiazany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajow wladzy w odniesieniu do panstwa. Wedlug tego pogladu organami RP sa zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrow, ministrowie, Trybunal Konstytucyjny, Sad Najwyzszy, Naczelny Sad Administracyjny.Zrodlo: Kodeks karny czesc szczegolna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcja naukowa Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131,

  2. Podkresla sie w doktrynie iz § 3 ma zastosowanie tylko do zniewazania organu, nie zas jego pracownikow czy tez grupy pracownikow, chyba ze zniewaga zostala skierowana przeciwko wszystkim pracujacym dla tego organu i przez to dotyka go niejako posrednio (L. Gardocki, Prawo, s. 272).” – Zrodlo: Kodeks karny czesc szczegolna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcja naukowa Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1130.

 

Wskazac nalezy, ze:

  1. wskazanie doktryny prawnej, wedlug ktorej rzecznik praw obywatelskich bedac organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, jako sluszne prezentujeobok prof. Andrzeja Zollawielu innych – wiekszosc – ekspertow w dziedzinie prawa karnego, w tym miedzy innymi Andrzej Marek9, Marek Mozgawa10 i inni.

  2. wskazanie doktryny prawnej, wedlug ktorej par. 3 art. 226 k.k. ma zastosowanie tylko do zniewazania organu, nie zas jego pracownikow czy tez grupy pracownikow, prezentuja … wszyscy eksperci w dziedzinie prawa karnego, w tym m.in. Andrzej Marek11, M. Krolikowski i R. Zablocki12

 

Podane wyzej i prezentowane przez miedzy innymi prof. Andrzeja Zolla jako sluszne wskazania doktryny prawnej, w tym, ze rzecznik praw obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej znane sa praktykom – prokuratorom i sedziom – w tym nawet rozpoczynajacym kariery w zawodach prawniczych, i wykorzystywane przez nich w wydawanych przez nich orzeczeniach.

Asesor Prokuratury Rejonowej Warszawa Srodmiescie Marcin Gorski wydal – gdy jeszcze asesorowie mogli orzekac – w dniu 30 lipca 2010 r. postanowienie, sygn. akt 1 Ds. 806/10/MG, w ktorym powolujac sie na Komentarz do kodeksu karnego pod redakcja Andrzeja Zolla podal: „Zgodnie z jednym z pogladow prezentowanych w doktrynie prawa karnego Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest zwiazany z wykonywaniem zadnego z trzech rodzajow wladzy, ustawodawczej, wykonawczej badz sadowniczej, w zwiazku z czym nie mozna go uznac za konstytucyjny organ Rzeczypospolitej a jedynie za organ konstytucyjny, co wyklucza mozliwosc kwalifikowania zniewazenia i znieslawienia Rzecznika Praw Obywatelskich z art. 226 § 3.

Powyzszy poglad prezentowany jest m.in. w Komentarzu do czesci szczegolnej kodeksu karnego opracowanego pod redakcja prof. dr hab. Andrzeja Zolla.

Dowod: Prokuratura Rejonowa Warszawa Srodmiescie, sygn. akt 1 Ds.806/10/MG, postanowienie asesora Marcina Gorskiego z dnia 30 lipca 2010r.

 

Gdyby prof. A. Zoll wezwany przez prokurator Radoslawe Ridan, pouczyl ja, ze wedlug jego – w tym rozpowszechnianej przez niego od wielu lat – wiedzy:

  1. rzecznik praw obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej,

  2. par. 3 art. 226 k.k. ma zastosowanie tylko do zniewazenia organu nie zas jego pracownikow.

 
Pouczona przez prof. Andrzeja Zolla prokurator musialaby umorzyc wszczete przez nia dochodzenie przeciwko mnie.
Musialaby je umorzyc na podstawie art. 322 ustawy Kodeks postepowania karnego, ktory stanowi: „ § 1. Jezeli postepowanie nie dostarczylo podstaw do wniesienia aktu oskarzenia, a nie zachodza warunki okreslone w art. 324, umarza sie sledztwo bez koniecznosci uprzedniego zaznajomienia z materialami postepowania i jego zamkniecia.”

Nie mozna mnie przeciez scigac za czyn, ktory nie wypelnia znamion czynu okreslonego jako przestepstwo w przepisach ustawy karnej.

Prof. Andrzej Zoll postanowil mnie jednak uczynic przestepca i utajnil wiedze – chyba, ze nie posiada wiedzy … rozpowszechnianej przez siebie samego publicznie od wielu lat za posrednictwem wydawanego pod jego redakcja naukowa Komentarza do kodeksu karnego – jak wyzej przed prokurator Radoslawa Ridan.

A ze prokurator Radoslawa Ridan takze nie wiedziala, iz:

  1. rzecznik praw obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej,

  2. par. 3 art. 226 k.k. ma zastosowanie tylko do zniewazenia organu nie zas jego pracownikow,

sporzadzila w dniu 12 czerwca 2006 r. akt oskarzenia, w ktorego pkt. XVII przypisala mi czyn, jak zacytowany wyzej.

 

Postanowieniem z dnia 27.10.2006 r., sygn. IV KO 44/06, Sad Najwyzszy przekazal sprawe przeciwko mnie do rozpoznania Sadowi Rejonowemu w Debicy.

Jesli skorzystac z popularyzowanego przez media slownictwa ministra spraw zagranicznych Radoslawa Sikorskiego mozna powiedziec, ze prokurator Radoslawa Ridan byla pierwsza, z bardzo licznego grona funkcjonariuszy publicznych, ktorzy od lat robili lub robia prof. Andrzejowi Zollowi loda.

Minister Radoslaw Sikorski uzyl okreslenia „robienie loda”, celem zaakcentowania sluzalczej, serwilistycznej postawy funkcjonariuszy publicznych, ktorych mial na mysli, wobec obcokrajowcow.

Ja, chcac byc trendy, posluguje sie nim w celu zaprezentowania Panu oraz Adresatom kopii niniejszego pisma, postawe slugusa okazywana przez funkcjonariuszy publicznych demokratycznego panstwa prawnego urzeczywistniajacego zasady sprawiedliwosci spolecznej Zydowi masonowi prof. Andrzejowi Zollowi.

Jesli:

  1. dopomogli mu uczynic mnie przestepca wbrew teorii prawa karnego, w tym od kilkunastu lat rozpowszechnianej przez niego samego,

  2. przez kilka lat, posiadajac po temu uprawnienia nie wzruszyli skazujacego mnie wyroku,

  3. po uchyleniu skazujacego mnie wyroku scigaja mnie po raz kolejny, lub posiadajac uprawnienia po temu, zeby zakonczyc sciganie, nie korzystaja z nich,

to … robia mu loda, sa slugusami tumana13 msciwego,.

Ponizej prezentuje wykaz funkcjonariuszek i funkcjonariuszy publicznych, ktorzy od dnia 2 listopada 2005 r. robia loda prof. Andrzejowi Zollowi. Prezentuje ich w ujeciu chronologicznym, podajac od jak dawna, tj. z jakim oddaniem czynia durnego Zyda usatysfakcjonowanym, ukontentowanym.

Oto oni, same autorytety moralne i nieskazitelne charaktery:

  1. prokurator Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie Wschod Radoslawa Ridan – wydala w dniu 2 listopada 2005 r. postanowienie o przedstawieniu mi zarzutow, a w dniu 12 czerwca 2006 r. sporzadzila akt oskarzenia. W moim „Wykazie metod robienia loda prof. Andrzejowi Zollowi przez funkcjonariuszki i funkcjonariuszy publicznych demokratycznego panstwa prawnego urzeczywistniajacego zasady sprawiedliwosci spolecznej” metode zastosowana przez prokurator Radoslawe Ridan nazywam „na tumana”.
    Radoslawa Ridan nie raz dowiodla, ze z niej bezmyslny tuman jest.

  2. prokuratorzy: Lidia Jaryczkowska, Piotr Kosmaty, Edyta Kusnierz, Krystyna Kowalczyk – przelozeni prokurator Radoslawy Ridan z Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie Wschod, ktorzy juz po tym, gdy ona wydala w dniu 2.11.2005 r. postanowienie o przedstawieniu mi w.w. zarzutu nadzorowali prowadzone przez nia przeciwko mnie postepowanie przygotowawcze i ktorzy w okresie od dnia 12 grudnia 2005 r. do dnia 10 maja 2006 r. rozpoznawali moje skargi na prokurator R. Ridan. O tym, ze je prowadzi prokurator R. Ridan … w zgodzie z prawem informowali mnie:

    1. Prokurator Rejonowy Lidia Jaryczkowska pismem z dnia 12 grudnia 2005 r. /sygn. 1 Ds. 112/04/S/ – prokurator Lidia Jaryczkowska zostala potem awansowana na zastepce Prokuratora Okregowego w Krakowie, obecnie jest Prokuratorem Okregowym w Krakowie,

    2. p.f. Prokuratora Rejonowego Piotr Kosmaty pismami z dnia 23 stycznia 2006 r. /sygn. 1 Ds. 112/04/S/, 10 lutego 2006 r. /sygn. 1 Ds. 112/04/S/, 16 marca 2006 r. /sygn. akt RS-051/3/06/, 17 marca 2006 r. /sygn. RS-051/3/06/, 17 marca 2006 r. /sygn. 1 Ds. 39/06/S/, 10 maja 2006 r., /sygn. akt 1 Ds. 39/06/S/ – prokurator Piotr Kosmaty zostal potem awansowany na prokuratora Prokuratury Okregowej w Krakowie, obecnie jest rzecznikiem Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.
      Prokurator Piotr Kosmaty zasluguje na wyroznienie wsrod funkcjonariuszy robiacych loda prof. Andrzejowi Zollowi. Zezwoli na sciganie mnie z art. 226 § 3 k.k. za czyn wedlug opisu jak wyzej nawet po tym, gdy mu – jako p.f. Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Srodmiescia Wschod – sedzia Sadu Rejonowego w Debicy Tomasz Kuczma zwrocil akt oskarzenia przeciwko mnie prokurator Radoslawy Ridan celem usuniecia istotnych brakow prowadzonego przez nia przeciwko mnie postepowania przygotowawczego,

    3. p.f. zastepcy Prokuratora Rejonowego Edyta Kusnierz pismami z dnia 20 lutego 2006 r. sygn. RS-051/3/06 i z dnia 24 marca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S – prokurator Edyta Kusnierz zostala potem awansowana do Okregowej Prokuratury Wojskowej w Warszawie,

    4. zastepca Prokuratora Rejonowego Krystyna Kowalczyk pismem z dnia 7 lutego 2006 r. /sygn. sygn. akt RS-051/6/06/ – prokurator Krystyna Kowalczyk zostala potem awansowana na Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Srodmiescia Wschod.
      Prokurator Krystyna Kowalczyk robi prof. Andrzejowi Zollowi loda ze szczegolnym zapamietaniem.

      Od ponad roku kieruje wnioski do niej o skierowanie wniosku do Sadu Rejonowego w Debicy o usuniecie – z podanych wyzej przyczyn – z kwalifikacji prawnej czynow przypisanych mi przez prokurator Radoslawe Ridan zarzutu z art. 226 § 3 k.k. Prokurator Krystyna Kowalczyk tak ogromna czerpie satysfakcje i radosc z robienia loda prof. Andrzejowi Zollowi, ze konsekwentnie oddala moje wnioski – patrz: pkt XVIII, str. 9.

Prokuratorzy: Lidia Jaryczkowska, Piotr Kosmaty, Krystyna Kowalczyk i Edyta Kusnierz robili prof. Andrzejowi Zollowi loda metoda „na tumana”.

  1. p.f. Prokuratora Okregowego w Krakowie Bogdan Karp – obecnie prokurator Prokuratury Generalnej – ktory pismem z dnia 17 maja 2006 r., sygn. III 051/25/06 zawiadomil mnie o rzekomym badaniu w trybie nadzoru postepowania przygotowawczego prowadzonego przeciwko mnie przez prokurator R. Ridan. Napisalem „rzekomym”, bo gdyby takowe rzeczywiscie zostalo przeprowadzone, to musialoby wykazac, ze prokurator Radoslawa Ridan … robila loda prof. Andrzejowi Zollowi juz na dlugo przed sporzadzeniem aktu oskarzenia przeciwko mnie. Prokurator Bogdan Karp zrobil prof. Andrzejowi Zollowi loda „na tumana”.

  2. sedziowie Sadu Najwyzszego: SSN Jozef Szewczyk, SSN Andrzej Deptula, SSN Andrzej Siuchninski – na wniosek wladz Sadu Rejonowego dla Krakowa Srodmiescia wydali w dniu 27 pazdziernika 2006r. postanowienie, sygn. akt: IV KO 44/06, ktorym przekazali sprawe o sciganie mnie z art. 226 § 3 k.k. wedlug opisu prokurator R. Ridan Sadowi Rejonowemu w Debicy. Sedziowie Jozef Szewczyk, Andrzej Deptula i Andrzej Siuchninski zrobili prof. Andrzejowi Zollowi loda„na tumana”.

  3. posel, minister sprawiedliwosci-prokurator generalny Zbigniew Ziobro – po tym, gdy prokurator R. Ridan wydala w dniu 2 listopada 2005 r. postanowienie o przedstawieniu mi zarzutow, z ktorego dowiedzialem sie, ze mnie sciga za czyn, ktory nie dosc, ze popelnily inne niz ja osoby, to z art. 226 § 3 k.k., tj. za czyn, ktory nie jest przestepstwem, od lutego 2006 r. do wrzesnia 2007 r. kierowalem wnioski do ministra sprawiedliwosci-prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro o objecie przez niego nadzorem postepowania prowadzonego przeciwko mnie przez prokurator R. Ridan, a nastepnie, na podstawie sporzadzonego przez nia aktu oskarzenia z dnia 12.06.2006 r. przez Sad Rejonowy w Debicy przy udziale Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Srodmiescie Wschod.
    Zbigniew Ziobro byl wlasciwym adresatem mojego wniosku. Sam informowal media o jego osobistym, z jego wlasnej woli zaangazowaniu w postepowania budzace jego watpliwosci, co do przestrzegania przez prokuratorow zasady praworzadnosci. Tak bylo, przykladowo, w sprawie transakcji, na ktorej, jak podawaly media, syn i synowa Leszka Millera zarobic mieli milion dolarow14. W przypadku sprawy zglaszanej przeze mnie ministrowi Z. Ziobrze otrzymywalem z Ministerstwa Sprawiedliwosci niezmiennie odpowiedzi, ze ten nie posiada uprawnien do objecia nadzorem postepowan prowadzonych przez prokuratury lub sady przy udziale prokuratury. Pismem z dnia 29.08.2007 r. BM-III-051-204(5)/07/R, przykladowo, Glowny Specjalista w Biurze Ministra Sprawiedliwosci Irena Kozlowska spytala mnie … jakiej – scigany za czyn, ktory nigdy nie byl przestepstwem – pomocy oczekuje od ministra Zbigniewa Ziobro.
    Uznawszy, ze pracownicy Ministerstwa uniemozliwiaja ministrowi zapoznanie sie ze zglaszana mu przeze mnie sprawa, zaczalem kierowac pisma do Zbigniewa Ziobry jako posla. Skladalem je osobiscie w jego biurze poselskim w Krakowie. Dyrektor biura poselskiego zapewnial mnie, ze niektore z nich osobiscie przekazal poslowi. Jako posel Zbigniew Ziobro posiadal uprawnienia do udzielenia mi pomocy. W formie – na przyklad – interpelacji poselskiej, zapytania poselskiego, itp. Zeby mi jej nie udzielic posel Zbigniew Ziobro… przesylal moje pisma sobie samemu jako ministrowi sprawiedliwosci. A z Ministerstwa otrzymywalem odpowiedzi … jak wyzej.
    Zbigniew Ziobro robil loda prof. Andrzejowi Zollowi metoda „na blazna”, ktora potem posluzyli sie Donald Tusk /patrz: pkt. XII, str. 6/ i Jaroslaw Gowin /patrz: pkt XVII, str. 9/.

  4. minister sprawiedliwosci-prokurator generalny Zbigniew Cwiakalski i zastepca dyrektora Departamentu Sadow Powszechnych Ministerstwa Sprawiedliwosci sedzia Zygmunt Dlugogorski – pismem z dnia 17 wrzesnia 2007 r. skierowanym do ministra sprawiedliwosci – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro zlozylem kolejny: „Wniosek, aby Minister Sprawiedliwosci Rzeczypospolitej Polskiej objal nadzorem prowadzone przeciwko mnie przez Sad Rejonowy w Debicy Wydzial II Karny, postepowanie karne do sygn. akt II K 451/06.”
    W listopadzie 2007 r. nastapila zmiana rzadu i ministrem sprawiedliwosci-prokuratorem generalnym zostal Zbigniew Cwiakalski, przyjaciel prof. Andrzeja Zolla15 od czasow, gdy obaj byli ulubiencami TW SB „Magister” prof. Kazimierza Buchaly16. Z. Cwiakalski powolal na doradce ministra prof. Andrzeja Zolla, a ja w odpowiedzi na moj w.w. wniosek z pisma z dnia 17.09.2007 r. otrzymalem pismo z dnia 5 grudnia 2007 r., sygn. DSP-I-051-527/2007, zastepcy dyrektora Departamentu Sadow Powszechnych Ministerstwa Sprawiedliwosci sedziego Zygmunta Dlugogorskiego, ktorym ten poinformowal mnie, ze … „W nawiazaniu do pism z dnia15 i 17 wrzesnia 2007r. (zawierajacych identyczna tresc), dotyczacych sprawy II K 451/06 Sadu Rejonowego w Debicy (…) uprzejmie wyjasniam, ze (…) brak jest podstaw do podejmowania dzialan nadzorczych przez Ministerstwo Sprawiedliwosci.

Minister sprawiedliwosci-prokurator generalny Zbigniew Cwiakalski uznal, ze gdy w gre wchodzi interes prof. Andrzeja Zolla … jego przeciwnika procesowego wolno scigac w sprzecznosci z prawem polskim i miedzynarodowym – patrz: str. 13. Minister sprawiedliwosci – prokurator generalny Zbigniew Cwiakalski zrobil loda prof. Andrzejowi Zollowi metoda „na przyjaciela”.

  1. Prokurator Rejonowy w Debicy Jacek Zak – kilka dni po otrzymaniu przyzwolenia od prokuratora generalnego Zbigniewa Cwiakalskiego na sciganie mnie za czyn, ktory nigdy nie byl przestepstwem, Prokurator Rejonowy w Debicy Jacek Zak zazadal podczas rozprawy glownej prowadzonej przez Sad Rejonowy w Debicy w dniu 18.12.2007 r., zeby Sad uznal mnie za winnego czynu przypisanego mi przez prokurator R. Ridan oraz nakazal mi … przeprosic prof. Andrzeja Zolla i uiscic grzywne w kwocie 4.000,00 /slownie: cztery tysiace/ zl. Prokurator Jacek Zak zrobil loda prof. Andrzejowi Zollowi metoda „na tumana”.

  2. sedzia Sadu Rejonowego w Debicy Tomasz Kuczma – w dniu 18 grudnia 2007 r. wydal wyrok, sygn. II K 451/06, ktorym uznal mnie za winnego czynu przypisanego mi przez prokurator R. Ridan i skazal mnie na kare grzywny w kwocie 4.000,00 /slownie: cztery tysiace/ zl. Sedzia Tomasz Kuczma zrobil loda prof. Andrzejowi Zollowi metoda „na tumana”.

  3. sedziowie Sadu Okregowego w Rzeszowie, SSO Jaroslaw Szaro, SSO Andrzej Borek, SSO Mariusz Sztorc i prokurator Prokuratury Okregowej w Rzeszowie Renata Stopinska-Witkowska – w dniu 30 listopada 2006 r. sedzia T. Kuczma wydal postanowienie, ktorym zwrocil sprawe przeciwko mnie Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Srodmiescia Wschod Piotrowi Kosmatemu w celu usuniecia istotnych brakow postepowania przygotowawczego prowadzonego przez prokurator Radoslawe Ridan. Wyzej wymienieni sedziowie i prokurator uchylili to postanowienie i nakazujac sedziemu T. Kuczmie scigac mnie z art. 226 § 3 k.k. za czyn wedlug opisu prokurator R. Ridan. Sedziowie Jaroslaw Szaro, Andrzej Borek, Mariusz Sztorc i prokurator Renata Stopinska-Witkowska zrobili loda prof. Andrzejowi Zollowi metoda„na tumana”.

  4. sedziowie Sadu Okregowego w Rzeszowie SSO Tomasz Wojciechowski, SSO Zdzislaw Kulpa, SSO Marcin Swierk – postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2007 r. oddalili moj wniosek o przywrocenie mi terminu do zaskarzenia wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., uznajac go za … zgodny z prawem. Zrobili prof. Andrzejowi Zollowi loda metoda „na tumana”.

  5. minister sprawiedliwosci-prokurator generalny Andrzej Czuma, prokurator Biura Postepowania Sadowego Prokuratury Krajowej Elzbieta Szarek, zastepca prokuratora generalnego Andrzej Pogorzelski,

    1. pismem z dnia 3 listopada 2008 r. skierowanym do ministra sprawiedliwosci-prokuratora generalnego Zbigniewa Cwiakalskigo zlozylem wniosek o wniesienie kasacji na moja korzysc od skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. Z. Cwiakalski nie rozpoznal go dnia 23.01.2009 r., gdy zostal zdymisjonowany przez D. Tuska. Pismem z dnia 12 lutego 2009 r., sygn. akt PR V 861 – 1995/08, prokurator Biura Postepowania Sadowego Prokuratury Krajowej Elzbieta Szarek poinformowala mnie ze analiza akt sprawy przeciwko mnie wykazala, ze nie zachodzi okreslona w art. 523 § 1 k.p.k. przeslanka do wniesienia kasacji na moja korzysc od skazujacego mnie wyroku,

    2. pismem z dnia 3 wrzesnia 2009 r. Posel Zbigniew Wassermann skierowal interpelacje poselska do ministra sprawiedliwosci-prokuratora generalnego Andrzeja Czumy, a w niej wniosek o zbadanie, czy nie zachodzi przeslanka do wzruszenia przez prokuratora generalnego kasacji na moja korzysc od skazujacego mnie wyroku. W odpowiedzi z dnia 9 pazdziernika 2009 r., sygn. akt PR V 861 – 1995/08, zastepca prokuratora generalnego Andrzej Pogorzelski poinformowal jej adresata, tj. marszalka Sejmu Bronislawa Komorowskiego, Autora interpelacji Posla Zbigniewa Wassermanna i mnie, ze … wnikliwa analiza akt sprawy przeciwko mnie wykazala, ze nie zachodzi okreslona w art. 523 § 1 k.p.k. przeslanka do wniesienia kasacji na moja korzysc od skazujacego mnie wyroku.

Prokurator generalny Andrzej Czuma, jego zastepca Andrzej Pogorzelski i prokurator Elzbieta Szarek zrobili prof. Andrzejowi Zollowi loda metoda „na lizusa”. Bo po „wnikliwej analizie” akt sprawy.

  1. posel – Prezes Rady Ministrow Donald Tusk – pismem z dnia 25 maja 2009 r. skierowanym do posla Donalda Tuska i zlozonym osobiscie w jego biurze poselskim w Gdansku zlozylem wniosek o mieszczace sie w ramach jego poselskich uprawnien: „spowodowanie przez Posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Pana Donalda Tuska powolania Sejmowej Komisji Sledczej – Art. 111 Konstytucji RP, Ustawa z dnia 21 stycznia 1999 r. o Sejmowej Komisji Sledczej; Dziennik Ustaw z dnia 22 kwietnia 1999 r. – w sprawie:

    1. Wyjasnienia przyczyn nierozpoznania do dnia zlozenia niniejszego pisma przez Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej /Andrzej Zoll, Janusz Kochanowski/ zgloszonej przeze mnie Rzecznikowi pismem z dnia 20 kwietnia 2002 roku sprawy obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego maloletniego, chorego na skolioze i lordoze dziecka do ochrony zdrowia przez funkcjonariuszy publicznych, ktorzy prawomocnym wyrokiem sedziego Sadu Rejonowego w Debicy, SSR Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r. /sygn. akt II K 451/06/ uczynili mnie przestepca, skazanym za ich zniewazenie i znieslawienie, tj. sedziny Wydzialu XI Cywilnego-Rodzinnego Sadu Okregowego w Krakowie: SSO Ewe Handerek i SSR (del.) Agate Wasilewska-Kawalek oraz sedziow Sadu Apelacyjnego w Krakowie: SSA Jana Kremer, SSA Anne Kowacz-Braun, SSA Marie Kus-Trybek.

    2. Wyjasnienia przyczyn nierozpoznania do dnia zlozenia niniejszego pisma przez Rzecznika Praw Dziecka zgloszonej przeze mnie Rzecznikowi pismem z dnia 23 kwietnia 2004 roku sprawy obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego maloletniego, chorego na skolioze i lordoze dziecka do ochrony zdrowia przez funkcjonariuszy publicznych, ktorzy prawomocnym wyrokiem sedziego Sadu Rejonowego w Debicy, SSR Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r. /sygn. akt II K 451/06/ uczynili mnie przestepca, skazanym za ich zniewazenie i znieslawienie, tj. sedziny Wydzialu XI Cywilnego-Rodzinnego Sadu Okregowego w Krakowie: SSO Ewe Handerek i SSR (del.) Agate Wasilewska-Kawalek, sedziow Sadu Apelacyjnego w Krakowie: SSA Jana Kremer, SSA Anne Kowacz-Braun, SSA Marie Kus-Trybek oraz konstytucyjny organ PR, Rzecznika Praw Obywatelskich, Andrzeja Zolla.”

Posel Donald Tusk … przeslal moje pismo z dnia 25.05.2009 r. … Prezesowi Rady Ministrow Donaldowi Tuskowi i urzednik Kancelarii Prezesa Rady Ministrow, radca szefa KPRM Jerzy Izdebski poinformowal mnie pismem z dnia 24.06.2009 r., ze potwierdza wplyw mojego pisma z dnia 25.05.2009 r., skierowanego przeze mnie do … Prezesa Rady Ministrow oraz ze Prezes Rady Ministrow nie posiada uprawnien do rozpoznania zgloszonej mu przeze mnie sprawy. Jako posel posiadal Donald Tusk uprawnienia … W taki sam sposob Donald Tusk postepowal przez kilka lat z moimi kolejnymi pismami, ktore w w.w. sprawie kierowalem do niego jako posla. W taki sam sposob potraktowal nawet pismo do niego – jako posla – mojej matki i moich synow.

Chroniac interesu swojego pupila w opisany wyzej sposob, wiedzac z moich do niego pism jaki z prof. Andrzeja Zolla nie znajacy nawet prawa karnego, ktore sam od kilkunastu lat publicznie rozpowszechnia tuman, w dniu 13 listopada 2009 r. powolal go na … przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci.
Wiecej o korespondujacym z samym soba amoralnym blaznie Donaldzie Tusku w zalaczonym do niniejszego pisma wydaniu z czerwca 2014 r. miesiecznika „Debesciak – niecodziennik optymistyczny dla demokracji bezposredniej” /Zalacznik 2/, w ktorym zamieszczono artykul Piotra Madrego pt. „Trzy do zera dla posla-premiera! czyli relacja z meczu trio-ping-ponga”. Autor opisal jak „pogrywal” ze mna, moja matka i moimi synami celem ochrony interesu Rzecznika Praw Obywatelskich, okrutnego Zyda ortodoksa radykalnego, wnuka czlonka hitlerowskiej Akademii Prawa Niemieckiego prof. Andrzeja Zolla, nie mniej od niego okrutny Zyd, amoralny blazen, wnuk funkcjonariusza Wehrmachtu Donald Tusk posel, premier, lider rzadzacej Platformy Obywatelskiej.

Metode robienia przez Donalda Tuska loda prof. Andrzejowi Zollowi nazywam „na blazna”. Chodzi o takie przypadki, gdy robiacy loda sam, dobrowolnie robi z siebie blazna – „blazen” : «czlowiek niepowazny, osmieszajacy sie, stajacy sie posmiewiskiem wskutek swego zachowania» zrodlo: j.w. Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 57.
Robiacy prof. Andrzejowi Zollowi loda metoda „na blazna”, Donald Tusk moralizuje, poucza czlonkow swojej partii, apeluje o prawde:

 

-Obywatele nie maja obowiazku wybaczac wladzy wtedy, kiedy ona przekracza pewne granice etyczne.

I tego pilnujcie najbardziej, bo ludzie wybacza nam wszystko, ale nieuczciwosci nie wybacza

mowil premier na zjezdzie pomorskiej Platformy.”
Zrodlo: „Tusk apeluje o prawde”, „Fakt”, 28.10.2013, s. 2

 

Gdy czytam takie apele wiedzac, kto apeluje nabieram przekonania, ze ortodoksyjni Zydzi traktuja klamanie jako intelektualna – dlatego, ze… tyci intelekcik – rozrywke.

Jakkolwiek sa tacy, ktorzy duzo lepsze niz ja maja zdanie o Donaldzie Tusku:

 

Donald Tusk – czlowiek dotkniety geniuszem przez Boga”

Zrodlo: Lukasz Warzecha, „Slawomir Nowak, jak model z castingu”; „Fakt”, 16 stycznia 2013 r. s. 2

Autor: Slawomir – „Lolo Pindolo”17Nowak

 

  1. prokurator generalny Krzysztof Kwiatkowski i zastepca dyrektora Biura Postepowania Sadowego Prokuratury Krajowej Danuta Bator – pismem z dnia 4 lutego 2010 r. skierowanym do posla – marszalka Sejmu Bronislawa Komorowskiego zlozylem wniosek o wniesienie przez niego interpelacji poselskiej – jak wniosl Posel Zbigniew Wassermann; patrz: pkt XI.2, str. 6 – w sprawie skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., w tym zlozenia wniosku o jego wzruszenie. Pismem z dnia 23 lutego 2010 r. posel – marszalek Sejmu Bronislaw Komorowski skierowal wniosek do ministra sprawiedliwosci – prokuratora generalnego Krzysztofa Kwiatkowskiego o zbadanie zgloszonej mu przeze mnie sprawy i zajecie stanowiska. Do pisma z dnia 23.02.2014 r. zalaczyl moje pismo do niego z dnia 4.02.2010 r.
    Pismem z dnia 24 marca 2010 r., sygn. akt PR V 861 – 1995/08, zastepca dyrektora Biura Postepowania Sadowego Prokuratury Krajowej Danuta Bator poinformowala marszalka Sejmu Bronislawa Komorowskiego i mnie, ze wnikliwa analiza akt sprawy przeciwko mnie wykazala, ze … nie zachodzi okreslona w art. 523 § 1 k.p.k. przeslanka do wniesienia przez prokuratora generalnego kasacji na moja korzysc od skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.
    Krzysztof Kwiatkowski i Danuta Bator zrobili prof. Andrzejowi Zollowi loda metoda „na zapobiegliwego lizusa”.

  2. prokurator generalny Andrzej Seremet i p.o. zastepca dyrektora Departamentu Postepowania Sadowego Prokuratury Generalnej Danuta Bator – pismem zlozonym w pierwszym dniu sprawowania przez Andrzeja Seremeta urzedu prokuratora generalnego, 31 marca 2010 r. skierowalem wniosek o wniesienie kasacji na moja korzysc od wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. Pismem z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt PR V 861 –1995/08, zastepca dyrektora Departamentu Postepowania Sadowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuta Bator poinformowala mnie, ze wnikliwe badanie akt sprawy nie wykazalo, ze zachodzi okreslona w art. 523 § 1 k.p.k. przeslanka do wniesienia kasacji na moja korzysc od skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.
    Andrzej Seremet i Danuta Bator zrobili prof. Andrzejowi Zollowi loda – prokurator Danuta Bator robila mu go ze szczegolnym oddaniem – metoda „na zapobiegliwego lizusa”.

 

W dniu 15 wrzesnia 2010 r. Sad Okregowy w Rzeszowie wydal wyrok, ktorym uchylil skazujacy mnie wyrok sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., wznowil postepowanie sygn. II K 451/05 i przekazal sprawe Sadowi Rejonowemu w Debicy w zakresie przypisanego mi z art. 226 § 3 k.k. czynu XVII, opisanego przez prokurator Radoslawe Ridan jako: „zniewazenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich, w osobie piastujacego ten urzad prof. Andrzeja Zolla”. Sad Okregowy w Rzeszowie zarzucil sedziemu T. Kuczmie w zakresie czynu XVII razace i majace wplyw na tresc wyroku naruszenie prawa materialnego.

A jednak w dacie zlozenia niniejszego pisma jestem scigany po raz drugi – tym razem … czwarty rok – za ten czyn.

 

Adresatom kopii niniejszego pisma musze wyjasnic, ze sluszny jest moj zarzut, ze prokurator Danuta Bator robila loda prof. Andrzejowi Zollowi, zmieniajac tylko partnerow, tj. ze robila mu go razem z prokuratorami generalnymi, Andrzejem Czuma, Krzysztofem Kwiatkowskim i Andrzejem Seremetem poniewaz:

  1. Artykul 521 Kodeksu postepowania karnego stanowi:
    Prokurator Generalny, a takze Rzecznik Praw Obywatelskich,moze wniesc kasacje od kazdego prawomocnego orzeczenia sadu konczacego postepowanie.

  2. Artykul 523. § 1. Kodeksu postepowania karnego stanowi:
    Kasacja moze byc wniesiona tylko z powoduuchybien wymienionych w art. 439 lub innegorazacego naruszenia prawa, jezeli moglo ono miec istotny wplyw na tresc orzeczenia.”

  3. Sad Okregowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15.09.2010 r. nie tylko uchylil skazujacy mnie wyrok sedziego Tomasza Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie czynu XVII opisanego jako „zniewazenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie piastujacego ten urzad prof. Andrzeja Zolla”, ale w uzasadnieniu podal, ze: „Wznowienie postepowania w niniejszej sprawie jest zasadne w zakresie w jakim obronca wskazuje narazace naruszenie prawa materialnego, ktore moglo miec istotny wplyw na tresc orzeczenia”

 

A zatem wbrew stanowisku:

  1. prokurator Elzbiety Szarek, ktora w duecie z prokuratorem generalnym Andrzejem Czuma,

  2. prokuratora Andrzeja Pogorzelskiego, ktory w duecie z prokuratorem generalnym Andrzejem Czuma,

  3. prokurator Danuty Bator, ktora w duetach z prokuratorami generalnymi Krzysztofem Kwiatkowskim i Andrzejem Seremetem

robili loda prof. Andrzejowi Zollowi informujac mnie – w istocie oszukujac mnie – ze wnikliwe analizy/badania akt sprawy sygn. II K 451/06 wykazywaly, ze nie zachodzila nie zachodzi okreslona w art. 523 § 1 k.p.k. przeslanka – Kasacja moze byc wniesiona tylko z powodu(…) razacego naruszenia prawa, jezeli moglo ono miec istotny wplyw na tresc orzeczenia.” -do wniesienia kasacji na moja korzysc od skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., ta przeslanka zachodzila.

Nie moje to – uwazanego przez prof. Andrzeja Zolla za chorego psychicznie i niezrownowazonego – stanowisko, lecz … niezaleznego, niezawislego, sprawiedliwego, bezstronnego Sadu Okregowego w Rzeszowie Wydzial II Karny, ktory w dniu 15 wrzesnia 2010 r., w skladzie przewodniczacy: SSO Piotr Moskwa, Sedziowie SSO Andrzej Borek (spraw.) SSR del. do SO Marcin Swierk wydal wyrok wznowieniowy od skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.

Wskazac takze nalezy, ze art. 567 § 1Kodeksu postepowania karnego stanowi:„Postepowanie o ulaskawienie moze wszczac z urzedu Prokurator Generalny, ktory moze zadac przedstawienia sobie akt sprawy z opiniami sadow albo przedstawic akta Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej bez zwracania sie o opinie.”

Kazdy z wyzej wymienionych prokuratorow generalnych mogl zatem – zbadawszy wnikliwie, jak mnie zapewniali, z akta sprawy sygn. II K 451/06 /obecnie II K 407/13/ – z urzedu wszczac postepowanie o ulaskawienie mnie od wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., ktorym ten skazal mnie za czyn, ktory nigdy nie byl przestepstwem.

Nieskazitelnych charakterow prokuratorzy generalni – w Polsce wszyscy prokuratorzy sa nieskazitelnego charakteru18 – Andrzej Czuma, Krzysztof Kwiatkowski i Andrzej Seremet woleli jednak robic loda prof. Andrzejowi Zollowi. Jak przystalo na lizusow. Zapobiegliwych … Sa tacy – reprezentuja byla Unie Wolnosci – ktorzy od lat zglaszaja prof. A. Zolla jako kandydata na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a on sam pytany, czy gdyby zostal formalnie zgloszony bedzie kandydowal … nie mowil nie.

 

  1. sedzia Sadu Rejonowego w Debicy, od dnia 15 czerwca 2012 r. prezes tego Sadu, Beata Stoj – sedzia Beata Stoj zorganizowala pierwsza rozprawe glowna po uchyleniu przez Sad Okregowy w Rzeszowie skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy w dniu 15 marca 2011 r. Uczestniczac w tej rozprawie poinformowalem ja, ze wedlug wskazan doktryny prawnej prezentowanych przez prof. Andrzeja Zolla jako sluszne:

    1. rzecznik praw obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej,

    2. par. 3 art. 226 k.k. ma zastosowanie tylko do zniewazenia organu nie zas jego pracownikow,

co wyklucza mozliwosc kwalifikowania zniewazenia Rzecznika Praw Obywatelskich z art. 226 § 3, a sedzia Beata Stoj poinformowala mnie, ze … kieruje mnie na badania psychiatryczne. Od tego czasu miedzy innymi:

    1. wydala 3 postanowienia w przedmiocie poddania mnie badaniom psychiatrycznym,

    2. grozila mi dwukrotnie umieszczeniem mnie w areszcie celem poddania mnie badaniom psychiatrycznym,

    3. wydala Policji 6 nakazow doprowadzenia mnie pod przymusem na badania psychiatryczne,

    4. w dniu 5 maja 2014 r. Policja zatrzymala mnie na polecenie sedzi Beaty Stoj na 48 godzin i w dniu 7 maja 2014 r. doprowadzono mnie na badania psychiatryczne do Aresztu Sledczego w Krakowie, ul. Montelupich 7. Poinformowawszy bieglych sadowych wyznaczonych przez sedzie B. Stoj, ze ta wydajac postanowienie o zatrzymaniu mnie i doprowadzeniu pod przymusem na badania psychiatryczne naruszala zasade legalizmu, nie wyrazilem zgody na poddanie mnie badaniom.

Sedzia Beata Stoj robi loda prof. Andrzejowi Zollowi metoda „na ortodoksyjnego debila” – „debil”: «czlowiek niedorozwiniety umyslowo»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 125. Tylko debil nie jest w stanie przez ponad trzy lata zrozumiec, ze zachowuje sie niezgodzie z podawanym mu prawem i skorygowac swoje postepowanie.

  1. prezes Trybunalu Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzeplinski – poniewaz sedzia Beata Stoj zajadle, w sposob opisany w pkt. XV, str. 8 sciga mnie za czyn z art. 226 § 3 k.k., pismem z dnia 2 maja 2013 r. skierowanym do prezesa Trybunalu Konstytucyjnego prof. Andrzeja Rzeplinskiego zlozylem: „Wniosek o sporzadzenie i doreczenie mi wyjasnienia, czy Rzecznik Praw Obywatelskich jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej.”
    Prezes TK – ani zaden inny pracownik Trybunalu Konstytucyjnego – do dnia zlozenia niniejszego pisma nie udzielil mi zadnej odpowiedzi na w.w. pismo do niego z dnia 2.05.2013 r.
    Nie mogl odpowiedziec, w zgodzie ze stanem faktycznym, ze … „sa rozne szkoly”, bo przeciez art. 5 § 2 Kodeksu postepowania karnego stanowi: „Nie dajace sie usunac watpliwosci rozstrzyga sie na korzysc oskarzonego.” i ja mialbym kolejny – po wyroku wznowieniowym – argument dla sedzi Beaty Stoj, zeby … przestala siebie i Sad kompromitowac. Nie mogl odpowiedziec, ze jest, bo … sam by sie skompromitowal. Wolal zatem … nic nie odpowiedziec.
    Odwaga to nie jest. Metode robienia loda prof. Andrzejowi Zollowi zastosowana przez prezesa Trybunalu Konstytucyjnego prof. Andrzeja Rzeplinskiego nazywam „na obludnika”. To przeciez pierwszy wsrod sedziow w Polsce, bo prezes sadu konstytucyjnego, a wszyscy sedziowie w Polsce sa … nieskazitelnego charakteru19.

  2. Posel, minister sprawiedliwosci w rzadzie Donalda Tuska, Jaroslaw Gowin – scigany przez sedzie Beate Stoj trzeci, a lacznie osmy rok, w tym skazany wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. uchylonym wyrokiem z dnia 15.09.2010 r., kierowalem wnioski o udzielenie mi pomocy do Jaroslawa Gowina, posla, a przez chwile takze ministra sprawiedliwosci.
    Nie spotkalem wprawdzie jeszcze uczciwego czlonka partii Donalda Tuska – patrz: robiacy A. Zollowi loda „na blazna” Donald Tusk; pkt. XII, str. 6, 7 – czy tez uczciwego polityka, ktory ma „korzenie” w Platformie Obywatelskiej, ale mialem prawo oczekiwac, ze Jaroslaw Gowin bedzie wyjatkiem od reguly. Nie tylko mial byc przeciez – zanim przeszlo Donaldowi Tuskowi – autorem „Kodeksu etycznego parlamentarzysty PO”, ale tak nam sie pieknie promuje:

 

Staram, sie – jako pierwszy minister sprawiedliwosci nieprawnik – doprowadzic do tego,

by wymiar sprawiedliwosci nie sluzyl interesom prawnikow, a dobru obywateli.

Wiem, ze to, co robie, jest niepopularne wsrod sedziow i prokuratorow, adwokatow, czy notariuszy,

ale od tego jestem ministrem, zeby dzialac na rzecz ogolu. (…) Raczej bym sie identyfikowal z Sitting Bullem

czy innym wodzem plemion indianskich. Zawsze mialem poczucie, ze nalezy stawac po stronie slabszych.”

Zrodlo: „To bandyci musza sie bac – z Jaroslawem Gowinem rozmawia Magda Kazikiewicz” ; „Fakt”, 27.11.2012 r., s. 2-3

 

Jaroslaw Gowin jako byly posel PO utwierdzal mnie w przekonaniu, ze „etyczny parlamentarzysta Platformy Obywatelskiej” to oksymoron. W PO nie ma, jak dowodza moje doswiadczenia, etycznych parlamentarzystow.

Gdy kierowalem pisma do posla Jaroslawa Gowina, to on:

    1. albo na nie odpowiadal

    2. albo je przesylal sobie samemu jako ministrowi sprawiedliwosci, a urzednicy Ministerstwa odpowiadali mi, ze minister nie posiada uprawnien do rozpoznania sprawy, ktora ja zglaszalem … poslowi Gowinowi.

Lekcewazony przez „Sitting Bulla” z Krakowa, zorganizowalem nawet – w dniu 13 maja 2013 r. – protest przed jego biurem poselskim. Poniewaz poinformowalem o nim przedstawicieli mediow, w dniu zapowiedzianego przeze mnie protestu przed biurem poselskim J. Gowina stawili sie m.in. dziennikarze „Dziennika Polskiego” i „Gazety Krakowskiej.” Razem ze mna udali sie do biura, gdzie ich jego kierowniczka Katarzyna Zawada poinformowala, ze posel Jaroslaw Gowin … nie pelni dyzurow poselskich.

W rozmowie … przez telefon w dniu 13.05.2013 r. posel Jaroslaw Gowin poinformowal red. Dorote Stec-Fus z „Dziennika Polskiego”:„(…) Z czescia protestujacych wczoraj osob Jaroslaw Gowin jeszcze jako minister sprawiedliwosci spotkal sie 29.X ub. roku.Prezentowali mu m.in. dowody na przypadki oczywistego i razacego, ich zdaniem, naruszenia prawa przez krakowskich sedziow. Jednak pomoc nie nadeszla. Dlatego wczoraj pojawili sie przed Biurem. Ale, jak nas poinformowano, posel mial umowione wczesniej spotkania poza Krakowem. W telefonicznej rozmowie powiedzial nam, ze zgloszone sprawy rozpatrywal juz w tamtym roku. Niestety niewiele moglem zrobic, bo od prawomocnych wyrokow nie mozna sie odwolywac. Ja dla tych ludzi uczynilem wszystko, co bylo mozliwie – przekonywal.”
Zrodlo: Dorota Stec – Fus, „Protest ofiar sprawiedliwosci”; „Dziennik Polski”, 14 maja 2013 r ., s. A 06

Potwierdzil Sitting Bull, ze … nawet nie wiedzial, w jakiej sprawie ja zorganizowalem protest. Moja, rozpoznawana przez sedzie Beate Stoj, sprawa nie byla w maju 2013 r. zakonczona prawomocnym wyrokiem.

Jaroslaw Gowin robil – w koncu okazal sie skuteczny „Super Lider”, tj. skutecznie mnie zniechecil do zwracania sie do niego o udzielenie mi pomocy – loda prof. Andrzejowi Zollowi nastepujacymi metodami:

    1. na blazna”, gdy rozpoznanie sprawy, ktora ja kierowalem do niego jako posla, on delegowal na ministra sprawiedliwosci Jaroslawa Gowina,

    2. na lenia”, gdy nie odpowiadal na wnioski, ktore do niego kierowalem,

    3. na obludnika”, gdy oklamywal dziennikarzy celem uchronienia sie przed rozpoznaniem sprawy, ktora mu zglaszalem.

Poniewaz przez caly czas, gdy robil loda prof. Andrzejowi Zollowi z zastosowaniem w.w. trzech metod promowal sie – za publiczne pieniadze – na „Super Lidera”, mozna powiedziec, ze robil panu profesorowi loda „na Super Lidera”.

Poniewaz J. Gowin utozsamia sie z Sitting Bullem mozna by takze powiedziec, ze robil loda prof. Andrzejowi Zollowi „na Sitting Bulla”, ale wodz Indian pozytywna byl postacia i nie mozna go kojarzyc z narcyzem.

  1. czlonkowie najwyzszego kierownictwa Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie Wschod: Prokurator Rejonowy Krystyna Kowalczyk, zastepcy Prokuratora Rejonowego Edyta Fraczek-Padol i Tomasz Waszczuk – z podanych wyzej przyczyn, od ponad roku, tj. od czerwca 2013 r. kieruje wnioski do Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Srodmiescia Wschod Krystyny Kowalczyk o zlozenie wniosku do Sadu Rejonowego w Debicy:

    1. o usuniecie z kwalifikacji prawnej czynow przypisanych mi przez prokurator Radoslawe Ridan aktem oskarzenia z dnia 12.06.2006 r. zarzutu z art. 226 § 3 k.k., lub

    2. o uniewinnienie mnie od zarzutu z art. 226 § 3 k.k., opisanego przez prokurator Radoslawe Ridan jako „zniewazenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich, w osobie sprawujacego ten urzad prof. Andrzeja Zolla”.

Prokurator Rejonowy Krystyna Kowalczyk posiada uprawnienia do zlozenia wnioskow, jak wyzej.

Prokurator Krystyna Kowalczyk, ktora juz w lutym 2006 r. zrobila loda prof. Andrzejowi Zollowi po raz pierwszy – patrz: pkt. II, str. 4 – jeden raz poinformowala mnie, ze nie zlozy wniosku jak wyzej i od tego czasu deleguje rozpoznanie zglaszanej jej przeze mnie sprawy na swoich zastepcow, tj. prokurator Edyte Fraczek – Padol i prokuratora Tomasza Waszczuka.
Prokurator Edyta Fraczek – Padol sporzadzila juz i doreczyla mi … 12 pism, ktorymi poinformowala mnie, ze nie zlozy wniosku, jak wyzej. Pismem sprzed roku, tj. z dnia 12 lipca 2013 r. poinformowala mnie – Zalacznik 4: „Interpretacja art. 226 § 3 k.k. wskazana przez Pana w pismach jest jednym z pogladow doktryny, ktorego nie podzielil autor aktu oskarzenia. Problem interpretacji przepisu bedzie aktualnie przedmiotem oceny prawnej, ktorej dokona niezawisly Sad. Zastepca Prokuratora Rejonowego Edyta Fraczek – Padol”

Dowod: Prokuratura Rejonowa Krakow Srodmiescie – Wschod, sygn. akt 1 Ds. 39/06/S, pismo Zastepcy Prokuratora Rejonowego Edyty Fraczek – Padol – Zalacznik 4

A przeciez ja juz raz bylem skazany za ten czyn, tj. skazal mnie za niego sedzia Tomasz Kuczma przed ponad szescioma laty, wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. … uchylonym przez Sad Okregowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15.09.2010 r. z powodu razacego przez sedziego T. Kuczme i majacego wplyw na tresc wyroku naruszenia prawa materialnego.
Co ma zatem – jak chce prokurator Edyta Fraczek-Padol – po raz drugi interpretowac Sad Rejonowy w Debicy …?
Prokurator Tomasz Waszczuk, ktorego prokurator Krystyna Kowalczyk jeden raz upowaznila do rozpoznania sprawy, ktora ja jej zglaszam poinformowal mnie, ze … on nie zmieni stanowiska prokurator Edyty Fraczek – Padol.
W podsumowaniu wskazac nalezy, ze jesli chodzi o najwyzsze kierownictwo Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie Wschod to:

    1. prokurator Krystyna Kowalczyk, ktora w lutym 2006 r. zrobila prof. Andrzejowi Zollowi loda metoda „na tumana”, od czerwca 2013 r. robi mu loda metoda „na tchorza”,

    2. prokurator Tomasz Waszczuk robi prof. Andrzejowi Zollowi loda metodami „na tchorza” i „na cwaniaka”,

    3. prokurator Edyta Fraczek – Padol robi prof. Andrzejowi Zollowi loda metodami „na tchorza” i „na ortodoksyjnego debila” .

  1. prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronislaw Komorowski – z podanych wyzej przyczyn, scigany na podstawie zeznan zlozonych przez prof. Andrzeja Zolla osmy rok, w tym trzeci po uchyleniu skazujacego mnie wyroku, za czyn, ktory nawet wedlug przez niego prezentowanych jako sluszne wskazan doktryny prawnej nie jest przestepstwem, skierowanym do niego, tj. prof. Andrzeja Zolla – jako powolanego przez robiacego mu loda „na blazna” premiera Donalda Tuska, przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci – pismem z dnia 19 marca 2013 r. zlozylem – Zalacznik 3: „Dotyczy:

I. Zawiadomienie, ze zgodnie z teoria prawa karnego, podawana w publikacjach wydawanych pod redakcja Adresata niniejszego pisma, Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej.

II. Wniosek o uzupelnienie przez prof. Andrzeja Zolla zeznan zlozonych w dniu 17 lipca 2007 r. w sprawie Sadu Rejonowego w Debicy sygn. II K 451/06 /Zalacznik 3/, przez skierowanie pisma – w terminie tygodnia od daty zlozenia niniejszego pisma – do akt sprawy w.w. Sadu, sygn. II K 854/10 /adres: Sad Rejonowy w Debicy, ul. Sloneczna 3, 39-200 Debica/, zawierajacego zawiadomienie, ze Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej.

III. Zawiadomienie, ze:

    1. skladajac zeznania w sprawie, w ktorej scigano mnie – i skazano – za zniewazenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich w osobie piastujacego ten urzad Andrzeja Zolla, Adresat niniejszego pisma popelnil przestepstwo z art. 235 k.k.,

    2. zatajajac przed Sadem Rejonowym w Debicy przed wydaniem wyroku w sprawie sygn. akt II K 854/10, ze Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, Adresat niniejszego pisma, prof. Andrzej Zoll popelni przestepstwa z art. 235 k.k. i 236 § 1 k.k.

IV. Wniosek o doreczenie mi – w terminie tygodnia od daty zlozenia niniejszego pisma – kopii pisma, jak w p. II, skierowanego do Sadu Rejonowego w Debicy.”

Zrodlo: Ministerstwo Sprawiedliwosci, pismo Z. Kekusia z dnia 19 marca 2013 r. do przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci prof. Andrzeja Zolla – Zalacznik 3

 

W „odpowiedzi” na moj wniosek prof. Andrzej Zoll zlozyl osobiscie, ustnie, w dniu 27 wrzesnia 2013 r. w Prokuraturze Rejonowej Krakow Srodmiescie Zachod … zawiadomienie o popelnieniu przeze mnie na jego szkode przestepstw jego znieslawienia /art. 212 § 1 k.k./ i zniewazenia /art. 216 § 1 k.k./.

Malo mu bylo Zydowi ortodoksowi – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata”20 skurwysynowi21, ze mi i mojej rodzinie zniszczyl zycie.

Mimo ze z mocy prawa okreslonego w art. 212 § 4 k.k.22 i w art. 216 § 5 k.k.23 sa to czyny scigane z oskarzenia prywatnego, prokurator Dariusz Furdzik natychmiast, w dniu 2 pazdziernika 2013 r. wydal – robiac prof. Andrzejowi Zollowi loda metoda „na obronce systemu prawnego”24postanowienie o objeciu ich scigania z urzedu.

W zwiazku z powyzszym, scigany:

  1. dziewiaty rok – w tym czwarty po uchyleniu skazujacego mnie wyroku – za czyn z art. 226 § 3 k.k. przypisany mi przez prokurator Radoslawe Ridan aktem oskarzenia z dnia 12.06.2006 r. sporzadzonym na podstawie zeznan zlozonych przez prof. Andrzeja Zolla, lecz w sprzecznosci ze wskazaniami doktryny prawnej prezentowanymi przez niego jako sluszne.

  2. od dnia 2 pazdziernika 2013 r. na podstawie zawiadomienia zlozonego osobiscie, ustnie przez prof. Andrzeja Zolla za popelnienie na jego szkode przestepstw z art. 212 § 1 k.k. i 216 § 1 k.k.

pismem z dnia 20 czerwca 2014 r. skierowanym do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronislawa Komorowskiego zlozylem: „Wniosek – na podstawie prawa okreslonego w art. 126.1, art. 2 i art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w art. 304 § 1 ustawy Kodeks postepowania karnego – o przygotowanie do dnia 30 czerwca 2014 r. przez Prezydenta Rzeczypospolitej projektow zawiadomien o popelnieniu przez: (…) prof. dr hab. Andrzeja Zolla /adres: / sciganych z urzedu przestepstw z art. 235 k.k. i 236 § 1 k.k.”

W odpowiedzi otrzymalem pismo z dnia 26 czerwca 2014 r. Glownego Specjalisty w Biurze Listow i Opinii Obywatelskich Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Magdaleny Kyci, o tresci – Zalacznik 5: „Warszawa, 26 czerwca 2014 roku Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Listow i Opinii Obywatelskich Nr BLO-0600-3370(86)-2014-KM Pan Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ Szanowny Panie Potwierdzamy wplyw Pana kolejnego listu – wniosku z dnia 20 czerwca 2014 roku (data wplywu 23 czerwca br.) skierowanego do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronislawa Komorowskiego, a przekazanego do Biura Listow i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej upowaznionego do udzielenia odpowiedzi.

W nawiazaniu do przedstawionych przez Pana wnioskow informujemy, ze ich rozpatrzenie przez Kancelarie Prezydenta RP zgodnie z Pana oczekiwaniami nie jest mozliwe. W mysl przepisu 304 § 1 k.p.k., na ktory Pan sie powoluje, kazdy dowiedziawszy sie o popelnieniu przestepstwa sciganego z urzedu ma spoleczny obowiazekzawiadomic o tym prokuratora lub Policje.

Prawo zawiadomienia o przestepstwie ma kazdy, kto powzial o nim wiarygodna wiadomosc. Jesli zatem powzial Pan wiadomosc o dokonaniu przestepstwa na Pana szkode to nie ma zadnych prawnych przeszkod, aby Pan samodzielnie zlozyl stosowne zawiadomienie do prokuratury lub policji – organow zobligowanych ustawowo do przedsiewziecia niezbednych czynnosci majacych na celu ustalenie czy zostal popelniony czyn zabroniony i czy stanowi on przestepstwo, a takze ustalenia osoby poszkodowanej oraz rozmiarow szkody.
Ponadto niezaleznie od powyzszego nalezy zauwazyc, iz zgodnie z art. 7 Konstytucji organy wladzy publicznej dzialaja na podstawie i w granicach prawa, co oznacza, ze tylko to jest im dozwolone, co zostalo przez prawo przewidziane jako ich zadanie czy kompetencja.

Organ wladzy panstwowej moze dzialac tylko na podstawie prawa i w granicach swych kompetencji, ktore prawo mu przyznaje (zasada praworzadnosci formalnej). W orzecznictwie wielokrotnie podkreslano, ze kompetencji organu panstwowego nie mozna domniemywac; jezeli nie wynikaja one z wyraznego przepisu prawnego, to nie istnieja one w ogole (np. uchwala TK W 7/94 z 10 maja 1994 r., wyrok NSA z 18 marca 1998 r. II SAB/L d 57 ONSA, nr 1, s. 196).

Majac powyzsze na uwadze stwierdzic nalezy, iz wyzej wskazany przepis nie stanowi normy kompetencyjnej uprawniajacej Prezydenta RP do podjecia dzialan przez Pana wskazanych. Podstawy takiej nie moze stanowic rowniez art. 126 § 1Konstytucji RP. Ustep 1 art. 126 Konstytucji stanowi o charakterze urzedu Prezydenta, ustep 2 zas okresla jego funkcje. Do tych obu przepisow nawiazuje z kolei ust. 3, stanowiac o sposobie dzialania Prezydenta rownoczesnie wskazuje, ze przez samo okreslenie jego charakteru badz funkcji w dwoch pierwszych ustepach nie nastepuje jeszcze wyposazenie Prezydenta w konkretne kompetencje, ale ze kompetencje te wynikaja dopiero z dalszych przepisow konstytucyjnych badz tez z ustaw.

O uprawnieniach Prezydenta RP wynikajacych z Konstytucji i ustaw byl Pan wielokrotnie przez Biuro informowany. Podkreslamy zatem raz jeszcze, ze Prezydent z racji pelnionej funkcji jest szczegolnie zobowiazany do przestrzegania obowiazujacego porzadku prawnego i podejmowane przez Niego dzialania moga dotyczyc tylko i wylacznie spraw nalezacych do jego kompetencji. Z powazaniem Glowny Specjalista Magdalena Kycia”
Dowod: Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Listow i Opinii Obywatelskich, Nr BLO-0600-

3370(86)-2014-KM, pismo Glownego Specjalisty Magdaleny Kyci z dnia 26.06. 2014 r. – Zalacznik 5

 

Zeby uchylic sie od dopelnienia obowiazku spoczywajacego na kazdym obywatelu Rzeczypospolitej Polskiej kazdego obywatela obowiazku przerobil prezydent na … prawo kazdego obywatela.

Jakby nieswiadom, ze to jednak nie jest to samo.

Jaki wniosek z zacytowanego wyzej pisma …?
Taki, ze … prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronislaw Komorowski, a takze prawnicy z Kancelarii Prezydenta oraz Glowny Specjalista Magdalena Kycia nie odrozniaja prawa od obowiazku, oraz ze Bronislaw Komorowski nie czuje sie, jak kazdy inny obywatel kraju nad Wisla, obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej.

Norma prawna okreslona przepisem art. 304 § 1 ustawy Kodeks postepowania karnego stanowi: Kazdydowiedziawszy sie o popelnieniu przestepstwa sciganego z urzeduma spoleczny obowiazekzawiadomic o tym prokuratora lub Policje.

Autorka pisma z dnia 26.06.2014 r., pani Magdalena Kycia zacytowala te norme.

A jednak natychmiast po jej zacytowaniu podala – Zalacznik 5: Prawo zawiadomienia o przestepstwie ma kazdy (…).”

Nalezy zatem wskazac, ze:

  1. obowiazek to: «koniecznosc zrobienia czegos wynikajaca z nakazu wewnetrznego (moralnego), administracyjnego, prawnego; powinnosc, zobowiazanie»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 559

  2. prawo to: «uprawnienie; ogolnie: to, co komus przysluguje, czego sie mozna domagac, sluszne roszczenie, przywilej»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 754

  3. kazdy to: «wszelki bez wyjatku; poszczegolny»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 321

 

Jak moga nie odrozniac prawnicy Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – pani M. Kycia poinformowala mnie, ze jej pismo do mnie z dnia 26.06.2014 r. zostalo sporzadzone za zgoda Bronislawa Komorowskiego na podstawie opinii prawnikow Prezydenta – obowiazku od przywileju …?

Majac wczesniej wiele okazji poznac morale Bronislawa Komorowskiego, ja w pismie z dnia 20 czerwca 2014 r. do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej powolalem sie nie na przywilej Bronislawa Komorowskiego, ale na norme prawna, ustawowy obowiazek, koniecznosc, zobowiazanie zrealizowania okreslonego w tej normie dzialania przez kazdego bez wyjatku obywatela Rzeczypospolitej Polskiej.

Nic z tego nie zrozumial Bronislaw Komorowski, a pismo do mnie z dnia 26.06.2014 r. wskazuje, ze on – na potrzebe ochrony interesu prof. Andrzeja Zolla – najwyrazniej nie czuje sie obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej, w tym uwaza, ze jest zwolniony z obowiazku przestrzegania prawa ustanowionego dla kazdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej.

Tak go przynajmniej pozycjonuje pismo do mnie z dnia 26.06.2014 r.

Pismem do mnie z dnia 26.06.2014 r. Bronislaw Komorowski nie tylko kompromituje urzad Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Potwierdza takze, ze doskonale czuje sie w przypisanej mu przez Donalda Tuska w jego „ukladance” roli tzw. „pozytecznego idioty”, co to powie, co mu kaza i kiedy mu kaza oraz zrobi, co mu kaza i kiedy mu kaza.

O ile Donald Tusk robi loda prof. Andrzejowi Zollowi metoda „na blazna”, to Bronislaw Komorowski, ktory celem ochrony interesu profesora udaje, ze nie dostrzega roznicy pomiedzy „kazdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej obowiazkiem” i „prawem kazdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej” , robi Zydowi tumanowi msciwemu loda metoda: „na pozytecznego idiote”.

Nawiasem mowiac prezentuje sie Bronislaw Komorowski jako „szczesliwy pozyteczny idiota”.

Jakby nieswiadom, jaka jest spoleczna i gospodarcza sytuacja w Polsce, jakby nie wiedzac, ze z jej powodu – miedzy innymi – prawie 3 mln Polakow juz wyjechalo z Polski w ciagu ostatnich lat, a emigracje planuja kolejne 2 mln, ze wyjechac chce na stale 80 proc. maturzystow, itp. wmawia nam przy kazdej okazji, ze … 84 proc. Polakow uwaza sie za szczesliwych.

Wydaje sie, ze badania, z ktorych wynikow korzysta B. Komorowski robia tacy sami „profesjonalisci”, jak „prawnicy”, na podstawie ktorych M. Kycia sporzadzila pismo do mnie z dnia 26.06.2014 r., tj. nie odrozniajacy obowiazku od przywileju.

Byc moze te badania, ktore poswiadczac maja 84 proc. wskaznik „szczesliwosci Narodu Polski” przeprowadzili „fachowcy” nie odrozniajacy szczescia od – na przyklad – dramatu.

 

Wskazac nalezy, ze kombatant w walce o prawa i wolnosci obywatelskie Bronislaw Komorowski kroczy razem z prezydenckimi prawnikami tropem prof. dr hab. Andrzeja Zolla i tez chce nas kryminalizowac za … slowa o nim.

Ba, szczesliwy Bronislaw Komorowski zada umieszczania nas za slowa na … 3 lata w wiezieniu. Media podaja:

 

Do wiezienia za obraze prezydenta! A miala byc zmiana prawa”

Z kodeksu karnego miala zniknac kara wiezienia za zniewazanie prezydenta.Ale rzad, na wyrazne zyczenie Bronislawa Komorowskiego (61 l.) wycofal sie z takich planow. (…) Obecny prezydent broni swojej osoby.

Jego zdaniem zlagodzenie prawa przyczyniloby sie do brutalizacji zycia publicznego.

W ocenie prezydenckich prawnikow, obowiazujace przepisy … nie ograniczaja swobody wypowiedzi.”
Zrodlo: Do wiezienia za obraze prezydenta! A miala byc zmiana prawa”; „Fakt”, 11.09.2013 r., s. 4

 

Niegdysiejsi wybitni bojownicy o prawa i wolnosci obywatelskie, w tym o prawo do wolnosci slowa … lapia nas „za twarz”.

Bronislaw Komorowski tez mocno – razem z prezydenckimi „prawnikami” – zatroskany, zeby mogl sie czuc szczesliwy …

Uzasadnienie … jak zawsze jakies, czyjes dobro. W tym przypadku pragnienie unikniecia brutalizacji …

Niewykluczone, ze ci „prezydenccy prawnicy” to te same cwaniaczki, ktorzy w przypadku sprawy, ktora ja zglosilem Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, powodowani pragnieniem ochrony interesu Zyda ortodoksa Andrzeja Zolla przekonali … samych siebie i wmowili mnie, ze „kazdego obywatela RP obowiazek”, jest tym samym, co „prawo kazdego obywatela RP”.

Nie bez przyczyny mowie, ze Polska rzadzi i w Polsce rzadzi sie bydlo – „bydle”: «przen. pogard. o czlowieku z podkresleniem jego stron ujemnych»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75. Pozbawione ambicji, honoru, utrzymywane przez uczciwie pracujacy Narod Polski cwane bydlo.

Szczesliwe …

Tak mu niewiele potrzeba do szczescia. Oszukac, oszwabic, byle … „Zyd zawsze wygral”.

Cywilizacja szwindla.

 

Juz doswiadczajac skutkow dzialania w funkcjonariuszowskim swiatku reguly, ze „im wieksze moralne dno i tuman, tym bardziej msciwy, zadny zniszczenia osoby, ktora mu dowiedzie jego intelektualnej i moralnej marnosci, tym bardziej zatroskany o swoja „czesc”, pragne zauwazyc, ze moich krytycznych uwag nie kieruje pod adresem urzedu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, lecz ze dotycza one osoby sprawujacego ten urzad najbardziej w Polsce prominentnego przedstawiciela cywilizacji szwindla Bronislawa Komorowskiego.

 

Szanowny Panie,

 

Powyzej przedstawilem „druzyne Zolla”, ponad … 30 robiacych temu durnemu, msciwemu, poniemieckiemu ortodoksyjnemu Zydowi od osmiu lat loda funkcjonariuszy publicznych Rzeczypospolitej Polskiej, w tym najwyzszych ranga.

 

W podsumowaniu przedstawionych wyzej faktow pragne wskazac, ze w dacie zlozenia niniejszego pisma jestem z powodu chronienia interesu poniemieckiego Zyda masona prof. Andrzeja Zolla przez wyzej wymienionych funkcjonariuszy publicznych Rzeczypospolitej Polskiej dziewiaty rok scigany z art. 226 § 3 k.k. za czyn, ktory wedlug wskazan doktryny prawnej prezentowanych przez samego prof. A. Zolla jako sluszne, nie wypelnia znamion czynu okreslonego w tym artykule jako przestepstwo.

Prof. Andrzej Zoll, na podstawie ktorego zeznan jestem scigany z art. 226 § 3 k.k. bardzo dobrze sie czuje z moim naprzemiennie od ponad osmiu lat statusem oskarzonego, skazanego i ponownie oskarzonego.

Ba, rozkapryszony „zollizacja prawa”25, robieniem mu loda przez wyzej wymienionych funkcjonariuszy publicznych – celem ograniczenia objetosci pisma wymienilem tylko najwazniejszych i najwyzszych ranga, pomijajac „plankton” – eskaluje okazywana mi patologie.

Po tym, gdy w odwecie za to, ze mu udowodnilem, ze z niego tuman msciwy zlozyl osobiscie, ustnie, w dniu 27.09.2013 r. w Prokuraturze Rejonowej dla Krakowa Srodmiescia Zachod kolejne zawiadomienie o popelnieniu przeze mnie przestepstw na jego szkode, tj. jego znieslawienia /art. 212 § 1 k.k./ i zniewazenia /art. 216 § 1 k.k./, pismem z dnia 2 lipca 2014 r. skierowanym do niego jako czlonka podleglej ministrowi sprawiedliwosci Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci zlozylem – Zalacznik 6: „Krakow, dnia 2 lipca 2014 r. Pan prof. Andrzej Zoll, czlonek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci, Ministerstwo Sprawiedliwosci, Al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa

(…) II. Wniosek o niezwloczne – nie pozniej niz w terminie tygodnia od daty zlozenia niniejszego pisma – skierowanie przez Pana zawiadomien do:

  1. Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Srodmiescia Wschod Krystyny Kowalczyk /sygn. 1 Ds. 39/06/S/,

  2. sedzi Sadu Rejonowego w Debicy Beaty Stoj /sygn. II K 407/13/,

ze wedlug wskazan doktryny prawnej prezentowanych jako sluszne przez:

  1. Pana oraz innych ekspertow w dziedzinie prawa karnego: rzecznik praw obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej,

  2. wszystkich ekspertow w dziedzinie prawa karnego, w tym Pana: par. 3 art. 226 k.k. ma zastosowanie tylko do zniewazenia organu nie zas jego pracownikow.”

Dowod: Ministerstwo Sprawiedliwosci, Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci, pismo Z. Kekusia z dnia 2 lipca 2014 r. do czlonka Komisji prof. dr hab. Andrzeja Zolla – Zalacznik 6

 

Po moich opisanych wyzej z prof. Andrzejem Zollem doswiadczeniach obawiam sie, ze w reakcji na w.w. pismo i zawarty w nim wniosek, zlozy nastepne zawiadomienie o popelnieniu przeze mnie przestepstw jego zniewazenia i znieslawienia.

Wprawdzie zydowska miernota prof. Andrzej Zoll zali sie na mnie mediom, skarzy, mowi o mnie, ze to ja potrzebuje pomocy:

O rozmowe poprosilismy Andrzeja Zolla.

Jednak profesor nie chcial sie rozwodzic na ten temat:

Ten czlowiek zatruwa mi zycie od lat. Obrazal moja zone, pisal do mnie na nia skargi.

Moglbym wystapic przeciwko niemu z oskarzenia prywatnego, ale nie chce tego robic, gdyz zostal ciezko doswiadczony przez los i z pewnoscia potrzebuje pomocy.

Stanowczo odradzil reporterce „DP” rozmowe ze swoja zona, mec. Wieslawa Zoll,

gdyz – jak oswiadczyl – z pewnoscia nie bedzie tej sprawy komentowac.”

Dorota Stec-Fus, „Bezwzgledna Temida”; „Dziennik Polski – Magazyn Piatek”, 16.11.2012 r., s. C 01, C 06-C 07

 

ale to przeciez jemu dziewiaty rok robia loda tuziny funkcjonariuszy publicznych, w tym nawet – ku mojemu ogromnemu zdumieniu – ci z „najwyzszej polki”, a w ostatecznosci, gdy mu udowodnilem, ze jest rzadkim ignorantem, bo nie zna tresci publikacji z zakresu prawa karnego wydawanych od kilkunastu lat pod jego redakcja naukowa, to … udal sie chlopina po pomoc do jak zawsze zyczliwych mu, udzielajacych mu wsparcia prokuratorow.

A przeciez deklarowal czytelnikom „Dziennika Polskiego”, ze – z litosci nade mna, doswiadczonym przez los … – nawet z prywatnym oskarzeniem przeciwko mnie nie wystapi.

Jak niespojny nie bylby pupil robiacych mu od lat na rozne sposoby loda tuzinow funkcjonariuszek i funkcjonariuszy publicznych, podkreslic nalezy, ze w dacie zlozenia niniejszego pisma jestem scigany – w tym bylem skazany wyrokiem sedziego Sadu Rejonowego w Debicy Tomasza Kuczmy, uchylonym przez Sad Okregowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 wrzesnia 2010 r. z powodu razacego przez sedziego i majacego wplyw na tresc wyroku naruszenia prawa materialnego – na podstawie zeznan zlozonych przez rzecznika praw obywatelskich prof. Andrzeja Zolla z oczywistym i razacym naruszeniem konstytucyjnego prawa polskiego oraz prawa miedzynarodowego okreslonego w:

  1. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialnosci karnej podlega ten tylko, kto dopuscil sie czynu zabronionego pod grozba kary przez ustawe obowiazujaca w czasie jego popelnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, ktory w czasie jego popelnienia stanowil przestepstwo w mysl prawa miedzynarodowego”,

  2. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Czlowieka i Podstawowych Wolnosci:Nikt nie moze byc uznany za winnego popelnienia czynu polegajacegona dzialaniu lub zaniechaniu dzialania, ktorego wedlug prawawewnetrznego lub miedzynarodowego nie stanowil czynu zagrozonego kara w czasie jego popelnienia”,

  3. artykule 15.1 Miedzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: Nikt nie moze byc skazany za czyn lub zaniechanie, ktore w mysl prawa wewnetrznego lub miedzynarodowego nie stanowily przestepstwa w chwili ich popelnienia.

 

Wskazac natomiast nalezy, ze art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi:

 

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym panstwem prawnym,

urzeczywistniajacym zasady sprawiedliwosci spolecznej.
Artykul 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Co sie tyczy mojego wniosku z pkt. II, str. 1 wskazac nalezy, ze to Pan, minister sprawiedliwosci, ponosi odpowiedzialnosc za jakosc kadr w Ministerstwie Sprawiedliwosci.

Nie powinno byc tam miejsca dla rozkapryszonego okazywana mu ulegloscia, serwilizmem przez tuziny funkcjonariuszy publicznych tumana msciwego poniemieckiego Zyda polonofoba prof. Andrzeja Zolla. Ani to moralne, ani z korzyscia dla demokratycznego panstwa prawnego. Wrecz przeciwnie, poniemiecki Zyd polonofob prof. Andrzej Zoll, z jego rzadko spotykana ignorancja polaczona z megalomania, malostkowoscia, okrucienstwem i tchorzostwem stanowi zagrozenie dla uczciwych, lepiej od niego znajacych prawo, w tym nawet prezentowane w wydawanym od kilkunastu lat pod jego redakcja naukowa Komentarzu do kodeksu karnego, Polakow.

 

Co sie tyczy mojego wniosku z pkt. I, str. 1 pragne wyjasnic, ze jest wedlug mnie dowodem barbarzynstwa panstwa reprezentowanego wobec mnie przez jego funkcjonariuszy publicznych, sciganie mnie dziewiaty rok za czyn, ktory nigdy nie byl i nie jest przestepstwem, czego dowodem nie tylko wyrok wznowienioy Sadu Okregowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r. uchylajacy skazujacy mnie za ten czyn wyrok sedziego Sadu Rejonowego w Debicy Tomasza Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., ale takze wskazania doktryny prawnej prezentowane od kilkunastu lat jako sluszne przez – miedzy innymi – jednego z najwybitniejszych prawnikow w Polsce, bylego prezesa Trybunalu Konstytucyjnego, bylego rzecznika praw obywatelskich, bylego przewodniczacego Rzadowego Centrum Legislacji, bylego – przez dwie kadencje – przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci, a obecnie jej czlonka, przez wiele lat kierownika Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellonskiego prof. dr hab. Andrzeja Zolla.

W zwiazku z powyzszym wnosze jak na wstepie.

 

 

dr Zbigniew Kekus

Zalaczniki:

  1. Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/, karty 2417, 2421, 2422, 2426, 2427 – akt oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r.

  2. Piotra Madry, „Trzy do zera dla posla-premiera! czyli relacja z meczu trio-ping-ponga”; „Debesciak”, czerwiec 2014

  3. Ministerstwo Sprawiedliwosci, pismo Z. Kekusia z dnia 19 marca 2013 r. do przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci prof. Andrzeja Zolla

  4. Prokuratura Rejonowa Krakow Srodmiescie – Wschod, sygn. akt 1 Ds. 39/06/S, pismo Zastepcy Prokuratora Rejonowego Edyty Fraczek – Padol

  5. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Listow i Opinii Obywatelskich, Nr BLO-0600-3370(86)-2014-KM, pismo Glownego Specjalisty Magdaleny Kyci z dnia 26 czerwca 2014 r

  6. Ministerstwo Sprawiedliwosci, Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci, pismo Z. Kekusia z dnia 2 lipca 2014 r. do czlonka Komisji prof. dr hab. Andrzeja Zolla

1 Sikorski: Wiesz, ze polsko-amerykanski sojusz to jest nic niewarty. Jest wrecz szkodliwy. Bo stwarza Polsce falszywe poczucie bezpieczenstwa. (…) Bullshit kompletny. Skonfliktujemy sie z Niemcami, z Rosja i bedziemy uwazali, ze wszystko jest super, bo zrobilismy laske Amerykanom.

(…) Szef MSZ Radoslaw Sikorski (…): Sojusz Polska – Stany Zjednoczone jest: „nic niewartym robieniem lodaAmerykanom, ktorzy traktuja nas jak murzynow” – Zrodlo: BAL, „Zrobilismy laske Amerykanom”, „Fakt”, 23.06.2014, s. 2

2„(…) Udokumentowalem rowniez zapis dokonany przez Ludwika Hassa – historyka wolnomularstwa w jego ksiazce „Wolnomularze polscy w kraju i na swiecie 1821 – 1999 slownik biograficzny” /wydawnictwo Rytm Warszawa 1999/ w ktorej figuruje w liscie polskich masonow – Andrzej Zoll – profesor prawa, Krakow.” Zrodlo: Aleksander Szumanski, „Gestapowcy, masoni, autorytety z Uljanowem w tle”; „Tajemnice Swiata”, Nr 1(3)2008, s. 19.20

3 Uwolniony przez gestapo – jako jedyny sposrod 183 zatrzymanych w dniu 6 listopada 1939 r. – nastepnego dnia po akcji Sonderaktion Krakau wspominal dziadek Andrzeja Zolla, prof. Fryderyk Zoll (ml.): „Kolo godziny 12-ej przyjechal oficer policyjny i zapytal sie o prof. Zolla. Kiedy koledzy mnie zawolali, dowiedzialem sie, ze mam byc wypuszczony na wolnosc ze wzgledu na to, ze jestem czlonkiem Akademii Niemieckiego Prawa, (zalozona przez Hansa Franka w 1933 r. w Monachium – ZKE) ale wpierw musi byc stwierdzona moja tozsamosc i w tym celu mam z tym oficerem pojechac do General-Government.

Pozegnalem sie z kolegami, przyjalem od nich kilka polecen i z oficerem, ktory byl dla mnie uprzedzajaco grzeczny, wyjechalem do budynku Akademii Gorniczej, gdzie Landesgerchtrast Merz (czy Morz) zobaczywszy mnie, powiedzial do oficera policyjnego, ktory mi dotad towarzyszyl, ze zna mnie z Jahrestagung (doroczne hitlerowskie konferencje i swieta prawnicze – ZKE), ze tozsamosc osoby jest zatem stwierdzona, a wiec moge byc wypuszczony na wolnosc.”
Zrodlo: Andrzej Zoll, „Zollowie – opowiesc rodzinna”; Wydawnictwo Literackie, Sp. z o.o., 2011, s. 300

4 „Syf”: «sytuacja spoleczno-ekonomiczna w Polsce» „Slownik afery tasmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 5

5 j.w.

6Zrodlo: Magdalena Rubaj, „Sienkiewicz do Belki: panstwa nie ma”; „Fakt”, 16.06.2014, s. 2, 3

7 Ukochany Najwyzszy Przywodca” – patrz: przypis 4

8 patrz: przypis 1

9 „Przedmiotem ochrony art. 128 sa jedyniekonstytucyjne organy RP, ktorych ustroj i kompetencje zostaly okreslone w Konstytucji.Sa nimi niewatpliwie Prezydent, Sejm, Senat oraz Rzad (Rada Ministrow). W literaturze wyrazono poglad, ze ochronie z art. 128 nie podlegaja inne organy panstwowe, do ktorych zadan nie nalezy reprezentowanie Rzeczypospolitej, jak Trybunal Konstytucyjny,Rzecznik Praw Obywatelskich, Najwyzsza Izba Kontroli, Sad Najwyzszy i sady powszechne, a takze poszczegolni ministrowie i kierownicy rzadowych organow administracji (por. J. Wojciechowski, Komentarz, s. 245; S. Hoc (w:) O. Gorniok i in. Komentarz, t. II. s. 44.).” Zrodlo:Andrzej Marek, Kodeks karny. Komentarz. 5 wydanie, Lex a Wolter Kluwer business, 2010 r. s. 343

10 „Glownym przedmiotem ochrony sa organy konstytucyjne RP – ich istnienie i niezaklocone funkcjonowanie. Nie budzi watpliwosci, ze ochrona objety jest Sejm, Senat, Prezydent, Rada Ministrow.Kontrowersyjne jest objecie ochrona wynikajaca z tego przepisu innych organow panstwowych (RPO,Trybunal Konstytucyjny, SN, sady powszechne, ministrowie). Marek uwaza, ze nie korzystaja one z tej ochrony, poniewaz nie reprezentuja Panstwa(Marek, Komentarz, s. 360). Kardas natomiast uwaza, iz TK, SN, NSA i TS powinny z tej ochrony korzystac, poniewaz wynika to z zasady trojpodzialu wladzy. Nie podlegaja natomiast RPO, NIK, sady powszechne, administracyjne i wojskowe, wojewodowie oraz organy samorzadu terytorialnego (Kardas (w:) Zoll II, s. 69-70; tak tez Stefanski II, s. 64).”Zrodlo: Komentarz do art.128 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn-Kulik, P. Kozlowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2010, wyd. III., s. 289.

11 Art. 226 § 3 penalizuje zniewazenie lub ponizenie konstytucyjnego organu R.P. Jest to przestepstwo godzace w prestiz tych organow, a nie zatrudnionych w nich osob. Omawiany przepis nie dotyczy wiec znieslawiajacych zarzutow, a tym bardziej krytyki nawet gdyby byla nieuzasadniona (por. wyrok SN z dnia 17 lutego 1993r. III KRN 24/92, Inf. Praw. 1993, Nr 10-12, poz, 161). W wypadku wykraczajacego poza granice dozwolonej krytyki pomowienia osoby, grupy osob lub instytucji o takie wlasciwosci lub postepowanie, ktore moga ja ponizyc w opinii publicznej lub narazic na utrate zaufania, czyn podlega ocenie w plaszczyznie przepisow o znieslawienie (zob. uwagi do art. 212).” Zrodlo: Andrzej Marek, Kodeks Karny Komentarz, 5 wydanie, , s. 501, LEX a Wolters Kluwer business, 2010

12 Ponizenie/zniewazenie organu, a zniewazenie osob wchodzacych w jego sklad. Ponizenie lub zniewazenie organu nie jest rownoznaczne z ponizeniem lub zniewazeniem osob wchodzacych w jego sklad. Poglad ten jest aktualny rowniez w przypadku konstytucyjnych organow jednoosobowych. (…) Jezeli sprawca swoim zachowaniem zniewazyl lub pomowil poszczegolnych czlonkow organu RP, wowczas nalezy zastosowac przepis art. 216 § 1 lub art. 212 § 1 k.k., ewentualnie art. 226 § 1 k.k. (por. A. Marek, Kodeks karny, s. 501).” – Zrodlo: M. Krolikowski, R. Zablocki (redaktorzy) Kodeks karny, Czesc szczegolna, Tom II, s. 75, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2013.

13 „Tuman” : «czlowiek tepy, ciezko myslacy; matol, tepak»;Slownik Jezyka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1051

14 Informacja zamieszczona na str. 1 i 11wydania z 4 stycznia 2007r. „Dziennik Polska Europa Swiat” informowal, ze minister sprawiedliwosci-prokurator generalny Zbigniew Ziobro osobiscie, z wlasnej woli nadzorowal bedzie postepowanie w sprawie transakcji syna i synowej Leszka Millera: „O tej transakcji dowiedzialem sie dopiero ze srodowych lamow „Dziennika”. Oczywiscie moglbym tlumaczyc, ze cztery lata temu byl inny prokurator generalny, a po nim nastapili jeszcze kolejni. Zamiast tego deklaruje, ze sprawe wyjasnie doglebnie. Juz wydalem polecenia dyrektorowi biura Przestepczosci Zorganizowanej Konradowi Konratowskiemu, aby akta pilnie sciagnal z gdanskiej prokuratury. To jedna z najwazniejszych spraw jakie sie ostatnio pojawily. Dlatego osobiscie przeczytam akta i wyrobie sobie zdanie o pracy prokuratorow. Dodatkowo inny prokurator rowniez oceni prace oskarzyciela zajmujacego sie ta sprawa. (…) Dzis widac, jak wiele patologicznych ukladow wtedy powstawalo i dzialalo bez przeszkod. Rola prokuratury jest wyjasnienie wszystkich tych spraw. Chce miec takze pewnosc, ze gdanscy oskarzyciele wykorzystali kazda mozliwa dowodowa, aby wyjasnic kulisy transakcji Net Irena Miller. Bede spokojny, jesli sie osobiscie o tym przekonam.”

Zrodlo: „Dziennik, Polska Europa Swiat”, 4.01.2007r., s. 11

15 „W tym roku akademickim rozpoczalem wyklady i seminaria w Wyzszej Szkole Prawa i Administracji w Przemyslu. Prowadze je we wspanialych obiektach tej niepublicznej szkoly w Rzeszowie. Wyklada tam prawo karne takze moj przyjaciel, a zarazem wspolpracownik w Katedrze Prawa Karnego UJ, Zbigniew Cwiakalski, byly minister sprawiedliwosci w rzadzie Donalda Tuska.”Andrzej Zoll, w: „Zollowie – opowiesc rodzinna”; Wydawnictwo Literackie, Sp. z o.o., 2011, s. 207

16 „Wydzial Prawa Uniwersytetu Jagiellonskiego z czasow PRL-u ma swoja niechlubna tradycje.Po wielkim luminarzu nauk prawniczych prof. Wladyslawie Wolterze kierownictwo katedry objal Kazimierz Buchala wysoko oceniany w archiwach Sluzby Bezpieczenstwa – Tajny Wspolpracownik /TW/ o pseudonimie “Magister”, promujacy swoich ulubiencow Andrzeja Zolla i Zbigniewa Cwiakalskiego (…).” Zrodlo: Aleksander Szumanski, „Gestapowcy, masoni, autorytety z Uljanem w tle”, w: „Tajemnice Swiata Dziwny Jest Ten Swiat”, 2008, nr 1., str. 19, 20

 

17 Patrz: przypis 5

18 Artykul 14.1. Ustawy o Prokuraturze z dnia 20 czerwca 1985r. – „Prokuratorem moze byc powolany ten, kto: (…) 2) jest nieskazitelnego charakteru

19„Na stanowisko sedziego sadu rejonowego moze byc powolany ten, kto: (…) 2) jest nieskazitelnego charakteru”

Artykul 61 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sadow powszechnych

20 Kiedys uwazalem, ze uzywanie wulgaryzmow jest dowodem li tylko chamstwa. Musialem zmienic zdanie, bo gdy kreujacy nowe wzorce kulturowe Marcin Meller w prowadzonym przez niego w porze najwiekszej ogladalnosci – w sobotnie przedpoludnie, gdy telewizje ogladaja dzieci razem z rodzicami – programie TVN „Drugie sniadanie mistrzow, powiedzial: „Jesli liberalowie PiS-owscy przystapiliby do Platformy, mielibysmy, kurwa (…).” /Marcin Meller, w: „Drugie sniadanie mistrzow”, TVN, 14 listopada 2010 r./ Mariusz Cieslik perswadowal czytelnikom „Newsweeka”, ze Marcin Meller nie jest chamem lecz inteligentem.

Chama, jak nieslusznie myslalem, nie wypierdolono z pracy, a M. Cieslik sporzadzil mowe obroncza „mistrza” Mellera, ktorej nadal tytul „O wyzszosci k … nad kuzwa”. Powolujac sie w niej nawet na Jana Kochanowskiego obwiescil zaprezentowal credo prawdziwej inteligencji: „Wiem, ze sie teraz naraze na oskarzenie, ze popieram schamianie polszczyzny, ale naprawde k … Mellera zupelnie mi nie przeszkadza. (…) Liczne przyklady literackie (od Kochanowskiego po Rymkiewicza) i filmowe (od Pasikowskiego po „Miasteczko South Park”) dowodza, ze trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata. (…) Dawne elity ulegaja erozji i przestaja obowiazywac inteligenckie kody, ale z tych wszystkich przyczyn w ostatnich latach zupelnie zaniklo poczucie jezykowego obciachu. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucic k …, cwiercinteligenci rzucaja kuzwami.” – Zrodlo: Mariusz Cieslik, „O wyzszosci k … nad kuzwa”; „Newsweek”, 5.12.2010 r., s. 12.

21 „skurwysyn” «czlowiek bedacy nieakceptowany z rozlicznych przyczyn przez nas samych badz szersze grono», Slownik Jezyka Polskiego

22 Artykul 212 § 4 Kodeksu karnego: „Sciganie przestepstwa okreslonego w § 1 lub 2 odbywa sie z oskarzenia prywatnego.”

23 Artykul 216 § 5 Kodeksu karnego: „Sciganie odbywa sie z oskarzenia prywatnego.

24 W uzasadnieniu do postanowienia z dnia 2 pazdziernika 2013 r. o objeciu sciganiem z urzedu sciganych z oskarzenia prywatnego przestepstw z art. 212 § 1 k.k. i z art. 216 § 1 k.k., prokurator Dariusz Furdzik podal: „Zgodnie z art. 60 § 1 k.p.k. w sprawach o przestepstwa scigane z oskarzenia prywatnego prokuratura wszczyna postepowanie albo wstepuje do postepowania juz wszczetego, jezeli wymaga tego interes spoleczny. Ujawnione okolicznosci w zawiadomieniu wskazuja na to, ze pisma wielokrotnie kierowane przez Zbigniewa Kekusia naruszaja powage zajmowanych stanowisk w przeszlosci oraz obecnie przez prof. Andrzeja Zolla i sa wyrazem nieakceptowanego braku szacunku dla systemu prawnego. W interesie spolecznym lezy bowiem budowanie autorytetu i powagi dla stanowisk zwiazanych z prawidlowym funkcjonowaniem systemu prawnego. Prokurator Dariusz Furdzik”

Dowod: Prokuratura Rejonowa Krakow Srodmiescie Zachod, sygn. 4 Ds. 256/13, postanowienie prokuratura Dariusza Furdzika z dnia 2 pazdziernika 2013 r.

 

25 Zollizacja prawa” – «konczone penalizacja przeciwnikow familii Zoll „naginanie” prawa, jego interpretacja w doraznym interesie Andrzeja Zoll i Wieslawy. Dzialania sadow i prokuratur Rzeczypospolitej Polskiej gwarantujace, aby we wszelkich decyzjach, ktore dotycza Andrzeja Zoll i Wieslawy podstawowa sprawa byla ochrona ich interesu»

– autor: Zbigniew Kekus

 

56% des Francais declarent qu’il leur arrive souvent de rentrer de leur travail dans un etat de fatigue qui ne leur permet pas d’assurer viagra naturel en ligne toutes leurs levitra 10mg prix pharmacie taches domestiques.
Des acheter cialis bordeaux especes potentiellement dangereuses commander viagra (serpents et araignees) ou des especes non dangereuses (papillons et lapins).
Elle doit donc vous permettre priligy en belgique d’avoir une vie sexuelle active viagra achat en pharmacie sans crainte d’une grossesse non desiree, mais elle ne doit pas alterer votre relation de couple.

Faites attention avec viagra Informez votre medecin. En outre, la canicule ferait baisser la testosterone, qui est responsable du desir masculin. Toutes les raisons que vous invoquerez seront percues comme des alibis a votre egoisme. En outre, la creatininemie est r estee inchangee a 12 mois apres la substitution indiquant une tolerance achat cialis pfizer ou acheter du viagra sur paris renale similaire ( dapoxetine acheter vente de kamagra 70 ). Il n’est donc pas surprenant que la lecture d’histoires erotiques ait un grand effet sur celles qui se pretent a l’exercice. Leur chute entraine une diminution desfantasmes, de l’excitabilite sexuelle, de la sensitivite genitale. Nos clients peuvent facilement acheter Kamagra generique gelee en ligne en France. En effet, ces vitamines sont reconnues pour stimuler le collagene naturel de la peau et ainsi ameliorer son apparence.
En France, c’est l’ANSM qui a la achat cialis uk responsabilite de acheter viagra pharmacie les publier.
Premierement, il semblerait que les propecia en ligne traits achat propecia generique france « physiques » listes comme etant des signes de « vulnerabilite » ne soient pas vraiment percu comme facilitant l’approche d’un homme a la recherche d’un rapport sexuel.
Ad esempio, se la dose acquistare cialis milano di 50 mg da gia risultati, potreste non notare alcuna differenza con un dosaggio e cialis senza ricetta maggiore.
Una recente indagine ha stabilito che il 95% della popolazione italiana e a conoscenza dell’esistenza viagra vendita online italia dei dove posso comprare il viagra on line farmaci equivalenti e che la maggior parte delle persone considera la qualita dell’equivalente uguale a quella del brand.
Al Congresso Europeo di Urologia, e stata presentata la pillola precio cialis 20 mg farmacias cialis originale vendita on line di nuova generazione in grado di risolvere le disfunzioni erettili degli uomini, agendo in soli 15 minuti.
La a quando viagra generico in italia medicina aiuta al acquisto viagra milano flusso del sangue di attivare la funzionalita del pene ottenendo cosi l’erezione quando e necessaria.
Tale aspettativa rischia cosi di privare le persone non solo del piacere propriocettivo, tipico dell’orgasmo, ma cialis senza la ricetta pure del piacere di godere liberamente costo cialis in farmacia di altre espressioni sessuali e percezioni erotiche di coppia, comunque importanti.
In priligy vendita online molti levitra 10 mg cialis compra avranno fatto questa esperienza.
Fare l’amore senza desiderio porta viagra e cialis senza ricetta costo cialis in farmacia a acquistare il viagra online problemi psicologici.
Le medicament est excrete principalement par biotransformation dans le foie (principalement avec priligy acheter en pharmacie la participation acheter du levitra en france du cytochrome p450 3a4) en metabolite actif ayant priligy france pharmacie des proprietes semblables au sildenafil.
La pfizer ha kamagra vendita on line visto questo prima di tutti ed infatti il priligy prezzo suo fatturato e in come comprare viagra on line continua crescita e non sembra voler diminuire.
Un soutien sexo-psychotherapique du couple levitra pas cher peut s’averer determinant viagra vente ordonnance pour achat cialis sur le net la guerison [102], et pour faire evoluer positivement le sentiment de detresse ressenti dans le couple [101].
Il quanto costa viagra generico e propecia prezzo costo viagra in farmacia l’originale hanno la stessa efficienza.
Vous reconnaitrez kamagra 100mg que nous n’en achat cialis securise sommes pas propecia vente ligne la.
Tant’e che l’italia e ancora tra dove acquistare viagra in italia i paesi europei con farmacia on line cialis vardenafil 20mg il piu basso tasso di utilizzo del farmaco anticoncezionale:
Il appartient acheter cialis lyon vente viagra lyon prix viagra france a la famille des antidepresseurs.
Ho rastrellato il nicaragua acquistare cialis generico in farmacia viagra generico vendita online per la banca internazionale brown brothers, nel acquistare cialis on line 1902-1912.
Actuellement, cialis pas cher il ya 5 groupes de traitement generique tadalafil de la dysfonction erectile:
Levitra puo cialis si acquista in farmacia esaggerare dove comprare levitra online l’effetto dell’abbassamento della presione sanguigna causato per medicinali viagra generico alfa-bloccanti (terazosin o hytrin).
La acheter du vrai viagra super active sur internet femme adore achat viagra pharmacie cette position car le contact entre les deux corps est presque total.
Les divers modeles de lingerie fine et erotique sont par exemple les dessous, viagra super active les bustiers, corsets, nuisettes, ensembles 2 et 3 viagra pharmacie pieces, robe lingerie, strings guepieres, porte-jarretelles, boxer, body, soutien-gorge, etc.
Di solito uno sopra 50 comincia dalla dosa di 50 mg e poi tra levitra 20 mg precio generico qualche volta di usare potrebbe usare la dosa 10 mg levitra online standard di 100 mg.
Sul portale di certo ognuno incontrera un’ampia selezione di articoli di acquistare levitra senza ricetta marca dove comprare levitra online o generici, comunque affidabile, di qualita e a prezzi competitivi.