22.09.2014 Pismo Zbigniewa Kękusia do prezydenta Bronisława Komorowskiego, premier Ewy Kopacz, posłów: Jarosława Gowina, Józefa Lassoty, Ireneusza Rasia.

Krakow, dnia 22 wrzesnia 2014 r.

Zbigniew Kekus


Panstwo:

  1. Bronislaw Komorowski, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, 00-952 Warszawa

  2. Ewa Kopacz, Kancelaria Prezesa Rady Ministrow, Al. Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa

  3. Jaroslaw Gowin, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Pradnicka 4, 30-002 Krakow

  4. Jozef Lassota, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. M. Konopnickiej 3 m. 4a, 30-302 Krakow

  5. Ireneusz Ras, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Zlotej Jesieni 6, 31-831 Krakow

 

Do wiadomosci:

  1. Pani Katarzyna Kaczmara, sedzia Sadu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy, Wydzial IX Karny, ul. Mogilska 17, 31-542 Krakow, sygn. IX Kp 300/14/K

  2. Pani Beata Stoj, Sad Rejonowy w Debicy, ul. Sloneczna 3, 39-200 Debica, sygn. akt II K 407/13

  3. Pani Katarzyna Bilska-Zaremba, Poradnia psychiatryczna, Niepubliczny Zaklad Opieki Zdrowotnej PSYCHE-med, Poradnia Psychiatryczno-Psychologiczna, ul. Rusznikarska 17, 31-261 Krakow

  4. Pan dr Mariusz Patla, Zaklad Opieki Zdrowotnej Aresztu Sledczego w Krakowie – Szpital Oddzial Obserwacji Sadowo-Psychiatrycznej, ul. Montelupich 7, 31-155 Krakow

  5. Pan Tomasz Lis, Redaktor Naczelny, „Newsweek”, ul. Domaniewska 52, 02-672 Warszawa

„Tomasz Lis na zywo”, Telewizja Polska S.A., ul. Jana Pawla Woronicza 17, 00-999 Warszawa

  1. Pan Piotr Krasko, Kierownik Redakcji „Wiadomosci”, Telewizja Polska S.A., ul. Jana Pawla Woronicza 17, 00-999 Warszawa

  2. Pan Robert Felus, Redaktor Naczelny, „Fakt”, ul. Domaniewska 52, 02-672 Warszawa

  3. Panstwo: Bogdan Borusewicz, Jan Wyrowinski, Stanislaw Karczewski, Maria Panczyk – Pozdziej – Marszalek i Wicemarszalkowie Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 6, 00-902 Warszawa

  4. Panstwo: Cezary Grabarczyk, Eugeniusz Tomczak – Grzeszczak, Marek Kuchcinski, Wanda Nowicka, Jerzy Wenderlich wicemarszalkowie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa

  5. Pani Anna Grodzka, Poslanka na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Bracka 15, 31-005 Krakow

  6. Pan Jerzy Fedorowicz, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. sw. Gertrudy 26/29, 31-048 Krakow

  7. Pani Jagna Marczulajtis-Walczak, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. sw. Gertrudy 26-29, 31-048 Krakow

  8. Pan Ryszard Terlecki, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Szewska 27, 31-139 Krakow

  9. Pan Rafal Grupinski- przewodniczacy klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, Sejm Rzeczypospolitej Polskliej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa

  10. Pan plk mgr inz. Robert Bartyzel, Dyrektor Aresztu Sledczego, Areszt Sledczy, ul. Montelupich 7, 31-155 Krakow

  11. Pan Marek Cebulak, Dyrektor Grodzkiego Urzedu Pracy w Krakowie, ul. Wawozowa 34, 31-752 Krakow

  12. Pan prof. dr hab. Andrzej Chochol, Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, ul. Rakowicka 27, 31-510 Krakow

  13. Pan Stefan M. Dembowski, Wiceprezes Stowarzyszenia Demokracja USA w Nowym Jorku

  14. Ks. kard. Stanislaw Dziwisz, Metropolita Krakowski, Kuria Metropolitalna, ul. Franciszkanska 3, 31-004 Krakow

  15. Panstwo: Malgorzata Jantos, Slawomir Pietrzyk, Jozef Pilch – Wiceprzewodniczacy Rady Miasta Krakowa, Plac Wszystkich Swietych 3-4, 31-004 Krakow

  16. Pan Jacek Majchrowski, Prezydent Krakowa, Plac Wszystkich Swietych 3-4, 31-004 Krakow

  17. Pan Jerzy Miller, Wojewoda Malopolski, ul. Basztowa 22, 31-156 Krakow

  18. Pan insp. Andrzej Platek, Komendant Miejski Policji w Krakowie ul. Siemiradzkiego 24, 31-137 Krakow

  19. Sedzia Krzysztof Sobierajski, Prezes Sadu Apelacyjnego w Krakowie, ul. Przy Rondzie 3, 31-547 Krakow

  20. Pan Marek Sowa, Marszalek Wojewodztwa Malopolskiego, ul. Raclawicka 56, 30-017 Krakow

  21. Pan plk mgr Krzysztof Trela, Dyrektor Okregowy Sluzby Wieziennej, Okregowy Inspektorat Sluzby Wieziennej, ul. Montelupich 7, 31-155 Krakow

  22. Prokurator Artur Wrona, Prokurator Apelacyjny w Krakowie, ul. Cystersow 18, 31-553 Krakow

  23. Pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich, Al. Solidarnosci 77, 00-090 Warszawa

  24. Pan Andrzej Seremet, Prokurator Generalny, ul. Rakowiecka 26-30, 02-528 Warszawa

  25. Pan Wojciech Harpula, Redaktor Naczelny, „Gazeta Krakowska”, Al. Pokoju 3, 31-548 Krakow

  26. Pan Marek Keskrawiec, Redaktor Naczelny „Dziennik Polski’, Al. Pokoju 3, 31-548 Krakow

  27. Pan Piotr Mucharski, Redaktor Naczelny, Tygodnik Powszechny, ul. Wislna 12, 31-007 Krakow

  28. Pan Jozef Stachow, Redaktor Naczelny „Gazeta Wyborcza – Gazeta Krakow”, ul. Szewska 5, 31-009 Krakow

  29. Pani Edyta Stanek, Redaktor Naczelny „Fakt Krakow”, ul. Grzegorzecka 10, 31-530 Krakow

  30. Pan Adam Michnik, Redaktor Naczelny, „Gazeta Wyborcza”, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa

  31. www.kekusz.pl, www.monitor-polski.pl, www.infoekspres.pl, www.nowyekran.net, www.aferyprawa.eu, www.3obieg.pl

  32. Pan Donald Tusk, przewodniczacy Rady Europejskiej, Rue de la Loi 175, B-1048 Brussels, Belgium

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o sporzadzenie i doreczenie mi wyjasnienia, czy przewodniczacy Platformy Obywatelskiej Donald Tusk wydal czlonkom PO, w tym Adresatom niniejszego pisma, zakaz udzielenia mi pomocy mieszczacej sie w ramach uprawnien posiadanych przez Panstwa z tytulu sprawowania urzedow w sluzbie publicznej.

  2. Tzw. „wartosci Unii Europejskiej”, a powolanie Donalda Tuska na przewodniczacego Rady Europejskiej.

  3. Koszty powolania Donalda Tuska na przewodniczacego Rady Europejskiej do poniesienia przez Narod Polski.

  4. Wniosek o skierowanie – przez wzglad na dobro Polski – przez kazdego z Adresatow niniejszego pisma wniosku do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta o sporzadzenie i doreczenie wyjasnienia, czy podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych Ameryki uczestniczyl w szkoleniu organizowanym przez sluzby Izraela.

  5. Wniosek o doreczenie mi przez kazdego z Adresatow niniejszego pisma:

    1. kopii wniosku jak w pkt. IV skierowanego do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta,

    2. kopii odpowiedzi prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta na wniosek, jak w pkt. IV.

  6. Wniosek o zapoznanie sie z umieszczona na blogu red. Marka Podleckiego www.monitor-polski.pl oraz na stronie http://www.kekusz.pl, prezentacja: „Sprawa dla ABW – dr Zbigniew Kekus demaskuje „reprywatyzacje” Tuska.”

  7. Prezentacja dowodow potwierdzajacych slusznosc stanowiska, ze:

    1. Zydzi pasozytuja na Polakach,

    2. Zydzi nie zasluguja na zaufanie Polakow,

    3. Polacy nie powinni wybierac Zydow na swoich przedstawicieli we wladzach,

    4. Zydzi realizuja obecnie przedwojenna koncepcje Judeopolonii,

    5. Ksiazka prof. Feliksa Konecznego „Cywilizacja zydowska” powinna zostac wprowadzona do programu nauczania jako lektura obowiazkowa dla uczniow ostatniej klasy szkoly sredniej.

  8. Dowod na to, ze Donald Tusk jest cynicznym, bezwzglednym skurwysynem – „skurwysyn” «czlowiek bedacy nieakceptowany z rozlicznych przyczyn przez nas samych badz szersze grono»; Slownik Jezyka Polskiego

  9. Zawiadomienie, ze:

    1. kopie dokumentow poswiadczajacych zdarzenia opisane w niniejszym pismie sa umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,

    2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

 

-Pozostaje to tajemnica historii, ze

Polacy to narod najdzielniejszy posrod dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wsrod podlych.
Winston Churchill

 

Polskosc to nienormalnosc.”

Donald Tusk1

 

Ja nie chce uczestniczyc w wyscigu, ktorego celem jest palac i zaszczyt.

Ja chce uczestniczyc w batalii, ktorej celem jest cywilizacyjny postep Polski.
Donald Tusk, w: Jerzy Kubrak, „Nie chce byc prezydentem”, „Fakt”, 29 stycznia 2010, s. 2

 

Nie oddam Polski bez walki”

Donald Tusk, „POLITYKA”, Nr 23, 5-6 czerwca 2013, s. 1

 

Dla mnie priorytetem jest Polska i urzad, ktory sprawuje w Polsce

przekonywal wczoraj w Brukseli Donald Tusk.”

Zrodlo: „Tusk i Sikorski czaruja Europe”; „Metro”, 18-20 lipca 2014, s. 1

 

Tusk wybral Unie”
„POLITYKA”, Nr 36, 3-9 wrzesnia 2014, s. 1

 

Dziennik „Die Welt” napisal, ze Tusk nadaje sie – z punktu widzenia Berlina – na szefa KE,

bo „je z reki”, „jest oswojony” (w oryginale „Handzahm”). (…) „Der Spiegel” okreslil glowna ceche

Tuska mianem „pflegeleicht”, czyli „wytresowany”, „latwy w hodowli”.
Zrodlo:Slawomir Sieradzki, „Niemiecki Kompleks Tuska – stan podleglosci politycznej szefa polskiego rzadu wobec Berlina czesto osiaga stan krytyczny dla polskich interesow”; „w Sieci”, Nr 17/18 2014, 22 kwietnia – 4 maja, str. 27 – 29

 

Kwestia Judeopolonii rozwinela sie dopiero po rownouprawnieniu Zydow.

(…) Dopiero w XX wieku mialo rozwinac sie swiadome i konkretnie obmyslane dazenie do Judeopolnii terytorialnej, by wyciac naprawde „kawal Polski” dla Zydow na panstwo wylacznie zydowskie.”

Zrodlo: Feliks Koneczny, „Cywilizacja zydowska”, Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski, Komorow 1997, s. 352

 

Nie ma drugiej rownie obludnej spolecznosci na swiecie, jak Zydzi w Polsce. Nie ustajac w pouczaniu Polakow,

ze czlowiek zyje po to, zeby „byc”, sami zyja wylacznie po to, zeby miec. Polakow kosztem.”

Zbigniew Kekus /1958 …

 

Dlatego tez postanowilem nazwac rzeczy po imieniu i – jak ujal to jeden z przedwojennych satyrykow –

«przestac uwazac bydlo za niebydlo»”

Zrodlo: Wladyslaw Bartoszewski, 22 pazdziernika 2007blog Wladyslawa Bartoszewskiego

 

xxx

 

Do wszystkich Panstwa ja sam lub osoby wspierajace mnie w konflikcie ze mna bylego Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla, jego malzonki adw. Wieslawy Zoll oraz pietnasciorga sedziow Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie kierowalismy prosby o podjecie dzialan mieszczacych sie w ramach uprawnien przypisanych urzedom, ktore sprawowaliscie lub sprawujecie.

Poslowie Jaroslaw Gowin i Jozef Lassota spotkali sie ze mna. Posel Jaroslaw Gowin w okolicznosciach przedstawionych na str. 24 i 29 niniejszego pisma.

Panowie Bronislaw Komorowski – gdy byl poslem – i Ireneusz Ras odmowili mi spotkan.

Proszeni przeze mnie o spotkania ze mna oraz o udzielenie mi pomocy Poslowie innych partii – Panstwo: Zbigniew Wassermann, Anna Grodzka, Andrzej Duda – spelniali moje prosby w opisany w niniejszym pismie sposob.
Z podanych w nim przyczyn uprawnione jest moje domniemanie, ze „zbiorowa” wobec mnie niechec funkcjonariuszy publicznych, bylych lub obecnych czlonkow Platformy Obywatelskiej, moze miec swoja przyczyne w poleceniu wydanym Panstwu przez lidera PO Donalda Tuska, ktory sam, gdy proszony przeze mnie oraz przez moja matke i moje dzieci o pomoc, zachowal sie w sposob, dla ktorego najbardziej wlasciwym bedzie okreslenie nieludzki.

Celem uzasadnienia wniosku, jak w pkt. I, str. 1przypomne Panstwu, jakie stosowaliscie „taktyki”, prezentujac mi sie jako rzecznicy interesu moich wyzej wymienionych przeciwnikow oraz ich sprzymierzencow.

W zamiarze rzetelnego opisu faktow majacych potwierdzenie w posiadanych przeze mnie dokumentach bede sie poslugiwal niektorymi z okreslen, z ktorych podczas spotkan sluzbowych – tzn. takich, ktorych ich sluzbowy charakter potwierdzili mediom ich uczestnicy2 – korzystaja mezowie stanu Rzeczypospolitej Polskiej, w tym glownie klasa polityczna Platformy Obywatelskiej, a ktore zgromadzil oraz dla ktorych definicje sporzadzil „Fakt” w „Slowniku afery tasmowej”3: „ci …a”, „ch …”, „czyzescie ochu …li?”, „doj…ac”, „du …”, „gow …”, „kur …”, „opierd … i zjeb …”, „piz … a”, „poje … was?”, „skur … syn”, „syf”, „ty sie pier … w leb”, „wyje … w kosmos”, „zajeb …”, „za damski ch …”, „zrobic laske”, „zrobic loda”.

Czlonkowie elity politycznej, ktorzy posluguja sie okresleniami jak wyzej naleza do tzw. „prawdziwej inteligencji”, wedlug jej definicji w taki sposob zaproponowanej przez „Newsweeka”: „Trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucic k …, cwiercinteligenci rzucaja kuzwami.”4

Poniewaz Panstwo na co dzien obcujecie z czlonkami elity politycznej, na podstawie ktorych wypowiedzi „Fakt” sporzadzil „Slownik”, nie bedziecie miec problemu ze zrozumieniem mojego pisma w tych jego fragmentach, gdy bede ich, chamow i prostakow, jak Bartlomiej Sienkiewicz, Radoslaw Sikorski i Slawomir Nowak, cytowal. Tym bardziej, ze w przeciwienstwie do Panstwa kolegow politykow, je bede sie nimi poslugiwal ze zrozumieniem. Wszak tylko prawdziwy inteligent …

Bedzie o tym, dlaczego uwazam, ze dzisiaj, pod Waszymi rzadami, Rzeczpospolita Polska to „Judeopolnia w budowie”.

Nie sposob nie uzyc na te okolicznosc – tj. doprowadzania do ruiny tego, co pracowity Narod Polski budowal przez stulecia – slow, ktorymi posluguje sie polska inteligencja, ktorej wejscie na scene zwiastowalo wiosna 2007 r. guru zydostwa w Polsce, prof. dr hab. Andrzej Zoll:

Odnosze wrazenie, ze zbliza sie godzina powrotu na scene polskiej inteligencji”

Andrzej Zoll,w: „Panstwo prawa zagrozone” , Gazeta Wyborcza,10 kwietnia 2007r., s. 25

 

Zaraz potem wszedl Donald Tusk z jego projektem: „Donald Tusk zapewnia sobie spokojna starosc”.

Bedzie – w oparciu o fakty – o tym, jak odgrywacie, polska inteligencjo, Wasze role w sluzbie publicznej. Tj. dlaczego pod Waszymi rzadami nie tylko panstwo prawa jest zagrozone, ale zagrozone jest panstwo, Rzeczpospolita Polska.

 

xxx

 

Jak informowalem Panstwa wczesniej w zwiazku z pelnionymi przez Panstwa funkcjami lub sprawowanymi przez Panstwa urzedami, pismem z dnia 25 maja 2009 r. skierowanym do posla Donalda Tuska zlozylem wniosek – Zalacznik 1: Dotyczy: „25 maja 2009 r. Szanowny Pan Donald Tusk, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Klub ParlamentarnyPlatformy Obywatelskiej, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa; Biuro Poselskie Posla Donalda Tuska, ul. Szeroka 121/122, 80-835 Gdansk

I. Wniosek o spowodowanie przez Posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Pana Donalda Tuska powolania Sejmowej Komisji Sledczej – Art. 111 Konstytucji RP, Ustawa z dnia 21 stycznia 1999 r. o Sejmowej Komisji Sledczej; Dziennik Ustaw z dnia 22 kwietnia 1999 r. – w sprawie: 1.Wyjasnienia przyczyn nierozpoznania do dnia zlozenia niniejszego pisma przez Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej /Andrzej Zoll, Janusz Kochanowski/ zgloszonej przeze mnie Rzecznikowi pismem z dnia 20 kwietnia 2002 roku sprawy obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego maloletniego, chorego na skolioze i lordoze dziecka do ochrony zdrowia przez funkcjonariuszy publicznych, ktorzy prawomocnym wyrokiem sedziego Sadu Rejonowego w Debicy, SSR Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r. /sygn. akt II K 451/06/ uczynili mnie przestepca, skazanym za ich zniewazenie i znieslawienie, tj. sedziny Wydzialu XI Cywilnego-Rodzinnego Sadu Okregowego w Krakowie: SSO Ewe Handerek i SSR (del.) Agate Wasilewska-Kawalek oraz sedziow Sadu Apelacyjnego w Krakowie: SSA Jana Kremer, SSA Anne Kowacz-Braun, SSA Marie Kus-Trybek.

II. Wyjasnienia przyczyn nierozpoznania do dnia zlozenia niniejszego pisma przez Rzecznika Praw Dziecka zgloszonej przeze mnie Rzecznikowi pismem z dnia 23 kwietnia 2004 roku sprawy obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego maloletniego, chorego na skolioze i lordoze dziecka do ochrony zdrowia przez funkcjonariuszy publicznych, ktorzy prawomocnym wyrokiem sedziego Sadu Rejonowego w Debicy, SSR Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r. /sygn. akt II K 451/06/ uczynili mnie przestepca, skazanym za ich zniewazenie i znieslawienie, tj. sedziny Wydzialu XI Cywilnego-Rodzinnego Sadu Okregowego w Krakowie: SSO Ewe Handerek i SSR (del.) Agate Wasilewska-Kawalek, sedziow Sadu Apelacyjnego w Krakowie: SSA Jana Kremer, SSA Anne Kowacz-Braun, SSA Marie Kus-Trybek oraz konstytucyjny organ PR, Rzecznika Praw Obywatelskich, Andrzeja Zolla.

Zrodlo: Biuro Poselskie Donalda Tuska w Gdansku, pismo Z. Kekusia z dnia 25 maja 2009 r. – Zalacznik 1

 

Pismo jak wyzej do posla Donalda Tuska skierowalem do niego na adres klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej oraz zlozylem osobiscie w dniu 8 czerwca 2009 r. w jego biurze poselskim w Gdansku, co poswiadczaja adnotacja na pismie „Wplynelo 8 czerwca 2009 r. /podpis nieczytelny – ZKE/ i pieczec biura poselskiego – Zalacznik 1.

 

W uzasadnieniu do pisma z dnia 25 maja 2009 r. do posla Donalda Tuska podalem, ze po tym, jak przez kilka lat wykorzystywal sprawowany przez siebie urzad Rzecznika Praw Obywatelskich w celach prywatnych, prof. Andrzej Zoll uczynil mnie:

  1. w sprzecznosci ze wskazaniami doktryny prawnej, ktore sam, od kilkunastu lat prezentuje jako sluszne,

  2. z razacym naruszeniem prawa polskiego i miedzynarodowego,

przestepca za moje slowa o nim opublikowane w Internecie przez inne niz ja osoby.

Poinformowalem posla Donalda Tuska, ze:

  1. wymienieni w pismie z dnia 25.05.2009 r. sedziowie rozpoznajacy sprawe o rozwod pomiedzy mna i moja zona naruszali przez kilka lat okreslone w art. 685 i art. 72.16 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Dziecka7 prawa mojego wtedy maloletniego, chorego na skolioze, lordoze i garb zebrowy syna, do ochrony zdrowia,

  2. malzonka prof. Andrzeja Zolla, adw. Wieslawa Zoll byla od czerwca 1997 r. do 21 maja 2003 r. pelnomocnikiem mojej zony w rozpoznawanej przez Sad Okregowy w Krakowie Wydzial XI Cywilny-Rodzinny sprawie o rozwod; w maju 2003 r. uciekla z postepowania nie przedstawiwszy dowodow, na ktore powolywala sie klamliwie przez kilka lat w skladanych przez nia do akt sprawy pismach procesowych,

  3. niektorzy z sedziow wymienionych w pismie z dnia 25.05.2009 r. razem z innymi zezwalali adw. Wieslawie Zoll na naruszanie – celem zdyskredytowania mnie, w tym stawiania mi bezpodstawnie zarzutu skladania falszywych zeznan – praw okreslonych w art. 3 k.p.c.8, art. 126 k.p.c.9 i art. 129 k.p.c.10 oraz na pozbawianie mnie moznosci korzystania z prawa okreslonego w art. 54.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej11,

  4. Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll poinformowany przeze mnie w 2002 r. o naruszaniu przez sedziow konstytucyjnych i ustawowych praw mojego syna do ochrony zdrowia i proszony przeze mnie o zapewnienie dziecku moznosci korzystania z jego praw, rekomendowal mi pismem z dnia 2 sierpnia 2002 r. utrzymywanie z synem kontaktow posrednich, tj. telefonicznych i poddanie sie badaniom psychiatrycznym,

  5. w stanowisku z pisma z dnia 2 sierpnia 2002 r., jak w pkt. 4 prof. Andrzej Zoll wytrwal do konca, w lutym 2006 r. sprawowania urzedu Rzecznika Praw Obywatelskich,

  6. Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll i przewodniczaca Wydzialu XI Cywilnego-Rodzinnego Sadu Okregowego w Krakowie sedzia Agnieszka Oklejak uniemozliwili Rzecznikowi Praw Dziecka – przez odmowe wydania mu przez 2 lata akt spraw, ktorych ten od nich zadal – rozpoznanie zgloszonej przeze mnie RPD w kwietniu 2004 r. sprawy pozbawienia przez sedziow, SSO Ewe Handerek, SSR Agate Wasilewska-Kawalek, SSA Jana Kremera, SSA Anne Kowacz-Braun, SSA Marie Kus-Trybek oraz przez Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla mojego syna moznosci korzystania z w.w. konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia,

  7. prof. Andrzej Zoll, jego malzonka, adw. Wieslawa Zoll i 15 sedziow Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie, w tym wszyscy wyzej wymienieni, obciazyli mnie zeznaniami i uczynili winnym popelnienia przestepstw ich zniewazenia i/lub znieslawienia za posrednictwem Internetu,

  8. prof. Andrzej Zoll obciazyl mnie dwukrotnie, tj. podczas postepowania przygotowawczego prowadzonego przez prokurator Radoslawe Ridan z Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie Wschod oraz w dniu 17 lipca 2007 r. podczas rozprawy glownej, zeznaniami w sprawie, w ktorej bylem scigany z art. 226 § 3 k.k. – „Kto publicznie zniewaza lub poniza konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnosci albo pozbawienia wolnosci do lat 2.” – za czyn, ktory prokurator opisala w akcie oskarzenia: „W okresie od stycznia 2003r. do maja 2005r. – w Krakowie dzialajac w wykonaniu z gory powzietego zamiaru, w krotkich odstepach czasu – za posrednictwem portalu internetowego Zarzadu Glownego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i zalozonej przez siebie strony pod domena zkekus.w.interia.pl zniewazyl Andrzeja Zolla piastujacego urzad Rzecznika Praw Obywatelskich uzywajac wobec niego slow obrazliwych i pomowil goo takie postepowanie i wlasciwosci, ktore mogaponizyc gow opinii publicznej i narazic na utrate zaufania potrzebnego dla piastowanego urzedu to jest oprzest. z art. 226 § 3 kki art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.”

Zrodlo: Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, akt oskarzenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Krakow Radoslawy Ridan z dnia 12.06.2006 r. /sygn. 1 Ds. 39/06/S/

  1. na podstawie zeznan zlozonych przez uwazajacego sie za pokrzywdzonego przeze mnie prof. Andrzeja Zolla12, w dniu 18 grudnia 2007 r. w oparciu o prawo okreslone m.in. w art. 7 Kodeksu postepowania karnego – „Organy postepowania ksztaltuja swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodow, ocenianych swobodnie z uwzglednieniem zasad prawidlowego rozumowania oraz wskazan wiedzy i doswiadczenia zyciowego.” – sedzia Sadu Rejonowego w Debicy Tomasz Kuczma wydal skazujacy mnie wyrok, w sentencji ktorego podal: „Sygn. akt II K 451/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sad Rejonowy w Debicy w II Wydziale Karnym w skladzie: Przewodniczacy: SSR Tomasz Kuczma (…) w obecnosci Prokuratora Rejonowego w Debicy Jacka Zaka (…) XVII uznaje oskarzonego Zbigniewa Kekusia za winnego tego, ze w okresie od stycznia 2003 r. do wrzesnia 2005 r. – w Krakowie dzialajac w wykonaniu z gory powzietego zamiaru, w krotkich odstepach czasu, takze wspolnie i w porozumieniu z inna osoba – za posrednictwem portalu internetowego Zarzadu Glownego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl oraz strony internetowej pod domena www.zkekus.w.interia.plzniewazyl Urzad Rzecznika Praw Obywatelskich i piastujacego ten urzad Andrzeja Zolla uzywajac wobec niego slow obrazliwych i pomowil go o takie postepowanie i wlasciwosci, ktore moga ponizyc go w opinii publicznej i narazic na utrate zaufania potrzebnego dla wykonywanej funkcji, tj. przestepstwa z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art.12 kk i za to na podstawie art. 226 § 3 kk w zw. z art. 11 § 3 kk w zw. z art. 12 kk skazuje go na kare grzywny w wymiarze 40 (czterdziestu) stawek dziennych przy okresleniu wysokosci jednej stawki dziennej na kwote 100(sto) zlotych.

Dowod: Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 451/06 /nastepnie II K 854/10, II K 451/06/ wyrok sedziego Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007 r.

 

Sedzia Tomasz Kuczma skazal mnie wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. takze za to, ze w okresie od stycznia 2003 r. do wrzesnia 2005 r. , za posrednictwem podanych wyzej stron internetowych popelnilem 17 innych przestepstw, tj.:

  1. zniewazylem w zwiazku z pelnieniem obowiazkow sluzbowych /art. 226 § 1 k.k./ i znieslawilem /art. 212 § 2 k.k./ 15 sedziow Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar, SSO Ewa Handerek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawalek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Klosinska, SSR Izabela Strozik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Malgorzata Ferek, SSA Wlodzimierz Baran, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kus-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski.

  2. znieslawilem /art. 212 § 2 kk/ adwokat Wieslawe Zoll,

  3. rozpowszechnialem wiadomosci z rozprawy sadowej prowadzonej z wylaczeniem jawnosci – art. 241 § 2 k.k.

 

Co sie tyczy czynu przypisanego mi na podstawie zeznan zlozonych przez prof. Andrzeja Zolla wskazac nalezy, ze on sam podaje w kolejnych edycjach wydawanego od kilkunastu lat pod jego redakcja naukowa Komentarza do kodeksu karnego, ze:

  1. Przedmiotem czynnosci wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 sa konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie slusznie jednak wskazano, iz nie kazdy organ konstytucyjny jest jednoczesnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, ktory jest powiazany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajow wladzy w odniesieniu do panstwa. Wedlug tego pogladu organami RP sa zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrow, ministrowie, Trybunal Konstytucyjny, Sad Najwyzszy, Naczelny Sad Administracyjny.Zrodlo: Kodeks karny czesc szczegolna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcja naukowa Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131.

  2. Podkresla sie w doktrynie iz § 3 ma zastosowanie tylko do zniewazania organu, nie zas jego pracownikow czy tez grupy pracownikow, chyba ze zniewaga zostala skierowana przeciwko wszystkim pracujacym dla tego organu i przez to dotyka go niejako posrednio (L. Gardocki, Prawo, s. 272).” – Zrodlo: Kodeks karny czesc szczegolna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcja naukowa Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1130.

 

Jesli:

  1. nawet sam prof. Andrzej Zoll:

    1. podaje w Komentarzu do kodeksu karnego, ze:

      1. Rzecznik Praw Obywatelskich bedac organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej,

      2. § 3 art. 226 k.k. ma zastosowanie tylko do zniewazania organu, nie zas jego pracownikow czy tez grupy pracownikow,

    2. zeznal, ze ja atakowalem i zniewazalem jego, prof. Andrzeja Zolla

  2. norma prawna okreslona art. 226 k.k. stanowi: „Kto publicznie zniewaza lub poniza konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnosci albo pozbawienia wolnosci do lat 2.,

to – co oczywiste – czyn przypisany mi z art. 226 § 3 k.k. przez prokurator R. Ridan w akcie oskarzenia oraz przez sedziego T. Kuczme w wyroku i opisany przez nich jako „zniewazenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich w osobie piastujacego ten urzad prof. Andrzeja Zolla”, nie wypelnia znamion czynu okreslonego jako przestepstwo w art. 226 § 3 k.k.

Gdybyscie Panstwo mieli co do slusznosci mojego stanowiska najmniejsze chocby watpliwosci, pragne poinformowac, ze stanowisko to podzielaja nawet … poczatkujacy w zawodach prawniczych asesorowie. Wtedy, gdy jeszcze mogli orzekac, asesor Prokuratury Rejonowej Warszawa Srodmiescie Marcin Gorski wydal w dniu 30 lipca 2010 r. postanowienie, sygn. akt 1 Ds. 806/10/MG, w ktorym powolujac sie na Komentarz do kodeksu karnego pod redakcja Andrzeja Zolla podal: „Zgodnie z jednym z pogladow prezentowanych w doktrynie prawa karnego Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest zwiazany z wykonywaniem zadnego z trzech rodzajow wladzy, ustawodawczej, wykonawczej badz sadowniczej, w zwiazku z czym nie mozna go uznac za konstytucyjny organ Rzeczypospolitej a jedynie za organ konstytucyjny, co wyklucza mozliwosc kwalifikowania zniewazenia i znieslawienia Rzecznika Praw Obywatelskich z art. 226 § 3.

Powyzszy poglad prezentowany jest m.in. w Komentarzu do czesci szczegolnej kodeksu karnego opracowanego pod redakcja prof. dr hab. Andrzeja Zolla.

Dowod: Prokuratura Rejonowa Warszawa Srodmiescie, sygn. akt 1 Ds.806/10/MG, postanowienie asesora Marcina Gorskiego z dnia 30 lipca 2010r.

 

A autorowi stanowiska, na ktore powolal sie asesor Marcin Gorski, bylemu m.in. Rzecznikowi Praw Obywatelskich, prezesowi Trybunalu Konstytucyjnego, przewodniczacemu Rzadowego Centrum Legislacji, przewodniczacemu Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci, w kwietniu br. uznanemu przez „Dziennik Gazete Prawna” za „prawnika XX-lecia” prof. Andrzejowi Zollowi jest ono obce …

Dlaczego?

Bo, jak poznalem prof. Andrzeja Zolla – i z kazdym miesiacem coraz lepiej poznaje – wiem, ze z niego nie tylko okrutnik, zwyrodnialec, klamca, oszust, hipokryta, megaloman i rzadki tchorz, ale takze wyjatkowy tuman13. Niestety, jak to bywa z tumanami megalomanami, tuman msciwy.

Z tego powodu wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. sedziego Sadu Rejonowego w Debicy zostalem skazany, a za wiedza oraz przyzwoleniem kazdego z Adresatow niniejszego pisma, po uchyleniu skazujacego mnie wyroku w dniu 15 wrzesnia 2010 r. po raz drugi jestem scigany – z naruszeniem prawa polskiego i miedzynarodowego okreslonego w:

  1. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialnosci karnej podlega ten tylko, kto dopuscil sie czynu zabronionego pod grozba kary przez ustawe obowiazujaca w czasie jego popelnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, ktory w czasie jego popelnienia stanowil przestepstwo w mysl prawa miedzynarodowego”,

  2. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Czlowieka i Podstawowych Wolnosci:Nikt nie moze byc uznany za winnego popelnienia czynu polegajacegona dzialaniu lub zaniechaniu dzialania, ktorego wedlug prawawewnetrznego lub miedzynarodowego nie stanowil czynu zagrozonego kara w czasie jego popelnienia”,

  3. artykule 15.1 Miedzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: Nikt nie moze byc skazany za czyn lub zaniechanie, ktore w mysl prawa wewnetrznego lub miedzynarodowego nie stanowily przestepstwa w chwili ich popelnienia.

z art. 226 § 3 k.k. za zniewazenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawujacego ten urzad prof. Andrzeja Zolla.

 

W odpowiedzi na moje wspomniane wyzej pismo z dnia 25 maja 2009 r. do posla Donalda Tuska w sprawie naruszenia praw mojego dziecka przez sedziow i RPO Andrzeja Zolla otrzymalem pismo z dnia 25 czerwca 2009 r. … radcy szefa KPRM Jerzego Izdebskiego, ktory mnie poinformowal – Zalacznik 2: „Kancelaria Prezesa Rady Ministrow Departament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady Do Spraw Uchodzcow Nr DSWRU-571-1415-(06)/09/II Warszawa, dnia 25 czerwca 2009r. Pan Zbigniew Kekus /adres – ZKE/Potwierdzajac otrzymanie pisma z 25 maja 2009 r. skierowanego do Prezesa Rady Ministrow – Departament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady do Spraw Uchodzcow wyjasnia, co nastepuje. Prezes Rady Ministrow nie posiada – zgodnie z obowiazujacymi przepisami prawa – uprawnien do rozpatrzenia opisanej sprawy zgodnie z Pana oczekiwaniem w sytuacji gdy jej stan prawny uregulowany jest powszechnie obowiazujacymi przepisami prawa. (…) Radca Szefa KPRM Jerzy Izdebski

Dowod: Kancelaria Prezesa Rady Ministrow Departament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady Do Spraw Uchodzcow Nr DSWRU-571-1415-(06)/09/II, pismo Radcy Szefa KPRM Jerzego Izdebskiego do Z. Kekusia z dnia 25 czerwca 2009r. – Zalacznik 2

 

Przyjrzyjcie sie, prosze, Panstwo, Adresaci niniejszego pisma oraz Adresaci jego kopii mojemu pismu z dnia 25 maja 2009 r. do Donalda Tuska /Zalacznik 1/ i odpowiedzcie sobie na pytanie: czy jego adresatem byl Prezes Rady Ministrow Donald Tusk, czy posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donald Tusk.

Ja twierdze, ze posel Donald Tusk. Podalem w moim pismie przeciez – Zalacznik 1: „25 maja 2009 r. Szanowny Pan Donald Tusk, Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Klub Parlamentarny Platformy Obywatelskiej, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa; Biuro Poselskie Posla Donalda Tuska, ul. Szeroka 121/122, 80-835 Gdansk

Poniewaz Donald Tusk posel nie rozpoznal zgloszonej mu przeze mnie sprawy, a ciazacy na mnie wtedy status przestepcy byl dla mnie i mojej rodziny przyczyna mnostwa dramatow – miedzy innymi dwukrotnie stracilem prace – prosbe do niego skierowali moja matka i moi synowie. W pismie z dnia 7 wrzesnia 2009 r. do posla Donalda Tuska podali – Zalacznik 3:

Szanowny Pan Donald Tusk Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

  1. Klub Parlamentarny Platformy Obywatelskiej, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa,

  2. Biuro Poselskie Posla Donalda Tuska, ul. Szeroka 121/122, 80-835 Gdansk

  3. Biuro Poselskie, ul. Marszalkowska 87/85, 00-683 Warszawa

My, nizej podpisani, matka i synowie Zbigniewa Kekusia, uprzejmie prosimy o udzielenie przez Pana Posla odpowiedzi na wnioski z pisma naszego syna i ojca do Pana Posla z dnia 25 maja 2009r. /data wyslania do Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej: 25 maja 2009r., data zlozenia w Biurze Poselskim w Gdansku: 8 czerwca 2009r. Zalacznik 1. (…) Wanda Kekus, Michal Kekus, Tomasz Kekus”

Dowod: Pismo Wandy, Michala i Tomasza Kekus do Posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska z dnia 7 wrzesnia 2009r. – Zalacznik 3

 

Takze to pismo Donald Tusk posel przeslal sobie, Donaldowi Tuskowi premierowi i w odpowiedzi moja matka i synowie otrzymali pismo z dnia 24 wrzesnia 2009 r. Naczelnika Wydzialu Skarg, Wnioskow i Petycji Kancelarii Prezesa Rady Ministrow Michala Holeksy, ktory ich poinformowal – Zalacznik 4: „Kancelaria Prezesa Rady Ministrow Departament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady Do Spraw Uchodzcow Warszawa, dnia 24 wrzesnia 2009r. Nr DSWRU-571-1514-(13)/09/MH Panstwo Wanda, Michal, Tomasz Kekus Szanowni Panstwo, w odpowiedzi na Panstwa skarge z dnia 7 wrzesnia 2009r. Departament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady do Spraw Uchodzcow informuje, ze pismo Pana Zbigniewa Kekusia z dnia 25 maja 2009r. zostalo przekazane przez Biuro Poselskie Donalda Tuska do Kancelarii Prezesa Rady Ministrow do stosownego rozpatrzenia. W zwiazku z tym Departament w dniu 25 czerwca 2009 roku udzielil Panu Zbigniewowi Kekusiowi odpowiedzi (kopia w zalaczeniu).

(…) Z powazaniem Naczelnik Wydzialu Skarg, Wnioskow i Petycji Michal Holeksa Zalacznik: 1 karta

Dowod: Kancelaria Prezesa Rady Ministrow Departament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady Do Spraw Uchodzcow, Nr DSWRU-571-1514-(13)/09/MH, pismo Naczelnika Wydzialu Skarg, Wnioskow i Petycji Michala Holeksa z dnia 24 wrzesnia 2009r. do Wandy, Michala i Tomasza Kekus – Zalacznik 4

 

Nawet proszony o udzielenie nam – tj. mnie, a przy okazji mojej rodzinie, matce i dzieciom – pomocy przez mojego syna, ofiare patologii Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla, Donald Tusk chronil, w opisany wyzej sposob, interesu … okrutnego tumana msciwego.

 

Nie mogac sie doprosic, zeby posel Donald Tusk rozpoznal sprawe, ktora kierowalem do niego pismami, poprosilem go o spotkanie. Pismem z dnia 23 pazdziernika 2009 r. skierowanym do posla Donalda Tuska i zlozonym przeze mnie osobiscie w jego biurze poselskim w Warszawie zlozylem – Zalacznik 5: „23 pazdziernika 2009 r., Szanowny Pan Donald Tusk Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Poselskie ul. Marszalkowska 87/85 00-683 Warszawa Dotyczy: Wniosek – na podstawie artykulu 104.2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej14 – o ustalenie i podanie mi terminu spotkania Pana Posla ze mna, celem przedstawienia przeze mnie dokumentow uzasadniajacych moje wnioski z pisma z dnia 25 maja 2009 r. /Zalacznik 1/, nie rozpoznane przez Pana Posla do dnia zlozenia przeze mnie niniejszego pisma..”
Dowod: Biuro Poselskie w Warszawie posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska, pismo Z. Kekusia z

dnia 23 pazdziernika 2009 r. – Zalacznik 5

 

Zadowolony ze skutecznosci obranej przez siebie taktyki posel Donald Tusk przekazal moje pismo premierowi Donaldowi Tuskowi i tradycyjnie, odpowiedzi udzielil mi Radca Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrow Jerzy Izdebski informujac mnie pismem z dnia 16 listopada 2009 r. – Zalacznik 6: „Kancelaria Prezesa Rady Ministrow Departament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady do Spraw Uchodzcow Nr DSWRU-571-1415-(08)/09/JI Warszawa, dnia 16 listopada 2009 r. Pan Zbigniew Kekus (…) Potwierdzajac otrzymanie pism (data wplywu 29 pazdziernika 2009 r.) /kilka dni zajelo poslowi D. Tuskowi w roli posla przekazanie mojego pisma sobie w roli premiera – ZKE/ skierowanych do Prezesa Rady MinistrowDepartament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady do Spraw Uchodzcow informuje, ze w odpowiedzi na Pana pismo z 25 maja 2009 r. Departamentu udzielil Panu odpowiedz pismem z dnia 25 czerwca 2009 r. (…) Jednoczesnie Departament informuje, ze prosba Pana o osobiste spotkanie z Panem Premierem nie moze byc uwzgledniona. Ze wzgledu na liczne obowiazki panstwowePrezes Rady Ministrow nie ma mozliwosci osobiscie przyjmowac obywateli pragnacych w bezposredniej rozmowie przedstawic swoje problemy. Radca Szefa KPRM Jerzy Izdebski”

Zrodlo: Kancelaria Prezesa Rady Ministrow Departament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady do Spraw Uchodzcow Nr DSWRU-571-1415-(08)/09/JI, pismo Radcy Szefa KPRM Jerzego Izdebskiego z dnia 16 listopada 2009 r. – Zalacznik 6

 

Potem jeszcze wielokrotnie prosilem posla Donalda Tuska o spotkanie ze mna w ramach pelnionych przez niego (?) dyzurow poselskich. W listopadzie 2009 r. jego asystentka z biura poselskiego w Warszawie poinformowala mnie – w obecnosci kilku osob – ze posel D. Tusk na pewno spotka sie ze mna, musze sie tylko … uzbroic w cierpliwosc.

Az … dwa i pol roku pozniej, gdy ja wciaz cierpliwie czekalem, kierujac kolejne wnioski o spotkanie ze mna posla D. Tuska, dyrektor jego biura poselskiego w Gdansku Anna Olszewska poinformowala mnie pismem z dnia 13 marca 2012 r. – Zalacznik 7: „Jednoczesnie pragne poinformowac, ze spotkanie z Poslem na Sejm RP Donaldem Tuskiem, o ktore Pan wnioskuje, nie zostanie zorganizowane z uwagi na fakt, ze Pan Stefan Michal Dembowski, na ktorego sie Pan powoluje w pismie z dnia 8 lutego 2012 roku, w rozmowie telefonicznej wypowiadal sie w sposob napastliwy, agresywny i wulgarny pod adresem Pana Premiera Donalda Tuska, jak i moim. Z wyrazami szacunku Anna Olszewska Dyrektor Biura Poselskiego.”

Zrodlo: Biuro Poselskie Donalda Tuska w Gdansku, pismo Dyrektora Biura Anny Olszewskiej do Z. Kekusia z

dnia 13 marca 2012 roku – Zalacznik 7

 

Prawda, ze groteska i zenada. Po pierwsze, co ma wspolnego sposob wypowiedzi Pana Stefana Michala Dembowskiego w lutym 2012 r. z moimi prosbami o spotkanie kierowanymi do posla D. Tuska od pazdziernika 2009 r., gdy mnie po raz pierwszy oszukal, kierujac moje pismo w tej sprawie z dnia 23.10.2009 r. /Zalacznik 5/, do siebie samego jako premiera i radca szefa KPRM Jerzy Izdebski poinformowal mnie, ze – Zalacznik 6: „Jednoczesnie Departament informuje, ze prosba Pana o osobiste spotkanie z Panem Premierem nie moze byc uwzgledniona. Ze wzgledu na liczne obowiazki panstwowePrezes Rady Ministrow nie ma mozliwosci osobiscie przyjmowac obywateli pragnacych w bezposredniej rozmowie przedstawic swoje problemy.”

Po wtore, jesli taki purysta z Donalda Tuska, jesli tak wrazliwy na slowa, to od ujawnienia przez media afery „tasmowej”, nie powinien utrzymywac zadnych kontaktow z chamami: Radoslawem Sikorskim, ktory m.in. chce – cytat: „zaje…c PiS” i „pociagnac na dno skur…syna” oraz Bartlomiejem Sienkiewiczem, dla ktorego sztandarowy projekt rzadu Donalda Tuska, tj. inwestycje w strategiczne dziedziny panstwa, to – cytat: „Ch…, d…a i kamieni kupa”.

A on nie dosc, ze zadnego z chamow nie wyrzucil z Rady Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej, to chama R. Sikorskiego zaraz potem zglosil jako kandydata Polski na Wysokiego przedstawiciela Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczenstwa oraz wiceprzewodniczacego Komisji Europejskiej.

Czyz takie potraktowanie nas, tj. mnie i R. Sikorskiego przez D. Tuska nie jest dowodem dyskryminowania mnie.

To dyskryminacja najwyrazniej o podlozu rasistoskim, bo Zydzi i filosemici polonofoby ciesza sie D. Tuska szczegolna sympatia.

Zanim sie ostatecznie obrazil na mnie w lutym 2012 r. posel Donald Tusk z winy Pana Stefana M. Debowskiego, wczesniej, w dniu 13 listopada 2009 r. – tj. juz po tym, gdy po dwakroc zapoznal sie z moimi pismami do niego z dnia 25 maja 2009 r. i 23 pazdziernika 2009 r. oraz tak samo dwukrotnie z pismem mojej matki i moich synow pismem do niego z dnia 7 wrzesnia 2009 r. – jako premier powolal prof. Andrzeja Zolla na 4-letnia kadencje na przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci – Zalacznik 8: Prezes Rady Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej Warszawa, dnia 13 listopada 2009 r. Pan Andrzej ZOLL Na podstawie § 3 ust. 1 w zwiazku z § 4 rozporzadzenia Rady Ministrow z dnia 16 grudnia 2003 r., w sprawie utworzenia, organizacji i trybu dzialania Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego (Dz. U. Nr 232, poz. 2319 z poz. zm.), powoluje Pana z dniem 16 listopada 2009 r. na Przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego na okres 4 lat Donald Tuskotrzymalem Andrzej Zoll 20.11.09
Dowod: Prezes Rady Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej, akt powolania z dnia 13 listopada 2009 r. Andrzeja

Zolla na Przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci – Zalacznik 8

 

A gdy zakonczyla sie 4-letnia kadencja Andrzeja Zolla na stanowisku przewodniczacego w.w. Komisji, to go premier Donald Tusk powolal na nastepne 4 lata na jej czlonka, o czym mnie pismem z dnia 28 lipca 2014 r. poinformowala zatrudniona w Ministerstwie Sprawiedliwosci sedzia w stanie spoczynku Ewa Swiderska – Zalacznik 9: „Ministerstwo Sprawiedliwosci Biuro Ministra Wydzial Skarg i Wnioskow BM-III-054-1904/14/3 Warszawa, dnia 28 lipca 2014 r., Pan Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ (…) Natomiast odnosnie wniosku o odwolanie Pana Zolla, to uprzejmie informuje, ze Pana Andrzej Zoll tak jak inni czlonkowie Komisji zostal powolany do pelnienia funkcji przez Prezesa Rady Ministrow na okres kadencji na lata 2013 – 2017. (…) Z up. Dyrektora Biura Ministra Ewa Swiderska sedzia w stanie spoczynku.

Zrodlo: Ministerstwo Sprawiedliwosci, Biuro Ministra Wydzial Skarg i Wnioskow, sygn. BM-III-054-1904/14/3 Warszawa, pismo sedzi w stanie spoczynku Ewy Swiderskiej z dnia 28 lipca 2014 r. – Zalacznik 9

 

Napisalem, ze Donald Tusk po dwakroc zapoznal sie z moimi oraz mojej matki i moich synow pismami, bo przeciez po tym, gdy sie z nimi zapoznawal jako posel, przesylal je sobie samemu jako Prezesowi Rady Ministrow, co poswiadczyli jego podwladni z Kancelarii Prezesa Rady Ministrow radca Jerzy Izdebski i naczelnik Michal Holeksa.

Co oczywiste, Donald Tusk z tej przyczyny korespondowal z samym soba przez kilka lat, tzn. pisma, ktore ja kierowalem do niego jako posla i skladalem osobiscie w jego biurach poselskich w Gdansku i/lub Warszawie przesylal sobie jako premierowi, zeby … zwolnic sie z obowiazku rozpoznania zglaszanej mu przeze mnie oraz przez moja matke i moich synow sprawy. Jako posel posiada bowiem uprawnienia do jej rozpoznania. Informowalem o nich posla Donalda Tuska podajac przepisy prawa.

Ktos by powiedzial, ze z Donalda Tuska blazen – „blazen” : «czlowiek niepowazny, osmieszajacy sie, stajacy sie posmiewiskiem wskutek swego zachowania»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 57. Ja twierdze, ze z niego bezwzgledny, cyniczny – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata15 skurwysyn16, prominentny czlonek antypolskiej judeoferajny.

 

xxx

 

W dniu 30 sierpnia 2014 r. Donald Tusk zakonczyl z powodzeniem projekt: „Donald Tusk zapewnia sobie spokojna starosc”. W zwiazku z powolaniem go na przewodniczacego Rady Europejskiej „Fakt” podal w wydaniu z dnia 2 wrzesnia 2014 r.:

Tusk dostanie 80.000 zl emerytury.

Premier Donald Tusk na stanowisku szefa Rady Europejskiej nie tylko bedzie zarabial niebotyczne pieniadze

az 125 tys. miesiecznie.”

Zrodlo: „Premier juz nie musi sie bac starosci”; „Fakt”, 2 wrzesnia 2014, s. 1, 2

Zespolem zadaniowym powolanym przez Donalda Tuska do realizacji projektu jak wyzej byl … Narod Polski. My Polacy ponosimy i poniesiemy koszty spokojnej starosci Donalda Tuska.

Zanim Donalda Tuska wybrano na przewodniczacego Rady Europejskiej, on sam zapewnial nas, ze sie do Brukseli nie wybiera:

Dla mnie priorytetem jest Polska i urzad, ktory sprawuje w Polsce –

przekonywal wczoraj w Brukseli Donald Tusk.

Zrodlo: „Tusk i Sikorski czaruja Europe”; „Metro”, 18-20 lipca 2014, s. 1

 

Doswiadczajac od listopada 2007 r. skutkow jego rzadow, Polacy tak go oceniali, jako premiera oraz jako kandydata na przewodniczacego Rady:

 

To koniec? Wiekszosc Polakow nie chce zeby Donald Tusk (57 l) byl premierem, ani by wyjezdzal do Brukseli.

To wyniki IBRIS Homo Domini dla „Rzeczypospolitej”. Z sondazu wynika, ze 13 proc. badanych chcialoby,

by premier zostal szefem Rady Europejskiej.

Zrodlo: „Polacy nie chca Tuska?”; „Fakt”, 30.07.2014, s. 5

 

Gdy zatem ogloszono wybor D. Tuska na przewodniczacego Rady Europejskiej media slusznie komentujac nominacje jako jego wylacznie sukces, rownie slusznie pytaly:

Wielki sukces Donalda Tuska! Najwazniejszy czlowiek w Europie.

Czy to pomoze Polsce?
Zrodlo: „Wielki sukces Donalda Tuska!”; „Fakt”, 1 wrzesnia 2014, s. 1

 

Poniewaz jestem Polakiem po doswiadczeniach z Donaldem Tuskiem pozwole sobie udzielic odpowiedzi na pytanie, jak wyzej.

Donald Tusk nie pomoze, bo juz raz – a raczej wiele razy – nie pomogl, mnie.

Donald Tusk nie pomoze, bo juz raz nie pomogl, moim dzieciom.

Donald Tusk nie pomoze, bo juz raz nie pomogl, mojej matce.

 

Teraz, po wyborze, Donald Tusk mowi, ze on to tylko … dla Polski, ze gdyby nie byl pewien, ze jako przewodniczacy Rady Europejskiej bedzie mogl cos zrobic „dla Polski”, to by sie nie podjal …

Kto moze zatem liczyc na pomoc przewodniczacego Rady Europejskiej?
Na pomoc Donalda Tuska z cala pewnoscia moga liczyc zwyrodnialcy i polonofoby, jak poniemiecki17 Zyd, mason18, wnuk czlonka szkolacej kadry Hitlera Akademii Prawa Niemieckiego, uczestnika swiat prawniczych organizowanych przez wodza prawa Rzeszy Hansa Franka, protegowanego gestapo podczas akcji Sonderaktion Krakau prof. Fryderyka Zolla19, okrutny tuman msciwy prof. Andrzej Zoll razem z jego srodowiskiem.

Poniemiecki Zyd prof. Andrzej Zoll jest jednym tylko – jakkolwiek w Polsce najbardziej prominentnym – z czlonkow grupy docelowej polityki Donalda Tuska.

Sa nia Zydzi, w tym przede wszystkim obywatele innych panstw.

Przypomne, ze zaraz po tym, gdy w ostatnich dniach listopada 2007 r. objal urzad Prezesa Rady Ministrow, juz na poczatku marca 2008 r., ujawniajac cele swojej polityki zagranicznej i finansowe udal sie do Nowego Jorku na spotkanie z przedstawicielami organizacji zydowskich Komitet Zydow Amerykanskich /AJC/, Konferencja ds. Roszczen Zydowskich /JCC/, Liga Przeciw Znieslawieniom /ADL/ i tam sam, z wlasnej woli zlozyl im obietnice, ze do konca 2008 r. wejdzie w zycie ustawa reprywatyzacyjna.

Wiceprezes Swiatowego Kongresu Zydow Kalman Sultanik tak przedstawil mediom deklaracje D. Tuska:

 

Premier Tusk sam poruszyl problem prywatnej wlasnosci, byl bardzo otwarty i potwierdzil to, o czym zapewnil mnie w Polsce wiceminister skarbu Laszkiewicz, ktory powiedzial, ze ten rzad zobowiazuje sie do rozwiazania tego problemu. Premier powiedzial, ze do wrzesnia ustawa o reprywatyzacji zostanie uchwalona, i szybko, jeszcze w tym roku wprowadzona w zycie” – powiedzial Sultanik

(…)Wyrazil takze nadzieje, ze prezydent Kaczynski podpisze ustawe.”

Zrodlo: Dziennik.PL, 12 marca 2008r. http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article137101/Tusk_zwroci_Zydom_majatek.html

 

W taki sposob mogl sie zachowac tylko glupek, albo zdrajca.

A t polski premier byl.

Donaldowi Tuskowi nie wolno bylo zlozyc obietnicy jak wyzej. Zlozyl ja wszak nie w swoim imieniu, lecz w imieniu Rady Ministrow, Sejmu, Senatu i prezydenta.

To znaczy z razacym naruszeniem prawa konstytucyjnego okreslonego w art. 118 – 122 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Donald Tusk budowal jednak swoja pozycje w opiniotworczych srodowiskach …

Nie dziwota, ze Zydzi piali z zachwytu nad polskim premierem. Michael Salberg z Ligi Przeciw Znieslawieniom /ADL/ mowil:

 

Chcielismy sie poznac z nowym polskim premierem. Zobaczyc, jakie jest jego stanowisko w sprawie dialogu polsko-zydowskiego. Tymczasem on wystapil z tak wspaniala deklaracja. Do konca tego roku ma zostac przyjeta ustawa reprywatyzacyjna – opowiada „Rz” Michael Saldberg z ADL.”

Zrodlo: http://www.rp.pl/artykul/105482.html

 

Tylko dla nas, Polakow w Polsce, ma Donald Tusk „pot, krew i lzy”.

Dla obcokrajowcow ma nie znikajacy mu z twarzy usmiech i niebywala szczodrobliwosc.

Prosze o zapoznanie sie z umieszczona na blogu red. Marka Podleckiego www.monitor-polski.pl oraz na stronie www.kekusz.pl prezentacja „Sprawa dla ABW – dr Zbigniew Kekus demaskuje „reprywatyzacje” Tuska”.

Prezentuje w niej, w jaki sposob chcieli nas, Polakow, oszukac autor projektu ustawy reprywatyzacyjnej z grudnia 2008 r. minister Skarbu Panstwa Aleksander Grad i Donald Tusk. Projekt ustawy oparty na danych z „sufitu” Donald Tusk promowal nam jako „sprawiedliwa i przyzwoita ustawe” i chcial go wprowadzic w zycie bardzo szybko, wczesna wiosna 2009 r.

Tymczasem ej wprowadzenie skutkowaloby przymusem wyplacania pozniej przez Polske odszkodowan w kwocie lacznej, ktora moglaby przekroczyc nawet … 200 mld zl. Aleksander Grad z jego zespolem „ekspertow” – w pracach nad ustawa uczestniczyl … ambasador Izraela w Polsce20, jeden z najbardziej roszczeniowo wobec Polski usposobionych Zydow, David Peleg – „pomylil sie” bowiem w jego szacunkach, na ktorych oparl najwazniejsze zapisy ustawy o okolo … 1.000 proc. Az tak bardzo pomylic sie nie mozna.

A. Grad przygotowal projekt ustawy … szwindla.

Beneficjenci ustawy mieli otrzymywac niby 20 proc. biezacej wartosci zagrabionych Zydom majatkow, ale w rzeczywistosci mogli otrzymywac nawet wiecej niz … 100 proc. Szczodry – chociaz lepiej byloby napisac, rozrzutny – pasozyt spoleczny Donald Tusk od dawna nie bylby premierem, a jego nastepcy musieliby zadluzac Polske i podwyzszac podatki, zeby wypelniac zobowiazania wobec rozsianych po swiecie beneficjentow ustawy.

To niemozliwe, zeby tej wady projektu ustawy nie zauwazyl w ciagu kilku miesiecy prac nad nia zaden z czlonkow zespolu A. Grada oraz sam A. Grad. Donald Tusk promowal nam szwindla haslem „sprawiedliwa i przyzwoita ustawa” , udajac, ze nie jest swiadom iz 20 proc. od kazdej kwoty powyzej 100 mld zl to … musi byc wiecej niz 20 mld zl, ktore on chcial „wygospodarowac” na rzecz rozsianych po swiecie Zydow przez – jak to Zyd zdrajca – wyprzedaz bogactwa narodowego:

 

Co zaklada projekt /ustawy reprywatyzacyjnej – ZKE/? Rzad chce przeznaczyc na rekompensaty 20 mld zl. Tyle moze wygospodarowac, sprzedajac nalezace jeszcze do Skarbu Panstwa akcje przedsiebiorstw i nieruchomosci.Rzad spodziewa sie jednak, ze roszczenia moga wyniesc nawet 100 mld zl. Jesli tak sie stanie, pokrzywdzeni odzyskaja okolo 20 proc. majatku. Rzad nie chce dac wyzszych rekompensat, bo musialby zadluzyc panstwo

albo podwyzszyc podatki.”

Zrodlo: J. Bielecki: „Panstwo zwroci 20 procent”, Dziennik Polska Europa Swiat, 23.12.2008r., s. 3

 

Ja akurat jestem zwolennikiem stanowiska, ze:

 

– Pieniadze ze sprzedazy spolek powinny byc przeznaczone na rozwoj firm i ich konkurencyjnosc”.

Stanislaw Zelichowski, w: Grzegorz Osiecki, „Gotowy plan prywatyzacji” , „Dziennik Polska Europa Swiat”, 11.08.2009r., s. 1

 

Donald Tusk, mimo ze nam obiecywal „cywilizacyjny skok” uznal jednak, ze te pieniadze powinny isc na „rozkurz”. Zeby go Zydzi na swiecie polubili.

Pasozyt, ktory nigdy nie wytworzyl zlotowki dochodu narodowego, chcial beztrosko rozdac obcokrajowcom … setki miliardow zlotych. W rzeczywistosci bowiem roszczenia mogly nie tyle „wyniesc nawet 100 mld zl”, co przekroczyc nawet 1 bln zl. Bylby z cala pewnoscia blizej kwoty 1 bln niz szacunku ministra Skarbu Panstwa Rzeczypospolitej Polskiej.

Wtedy, w grudniu 2008 r. zyczliwi Donaldowi Tuskowi mogli miec jeszcze nadzieje, ze z niego tylko beztroski, bezmyslny tuman.

Poniewaz az tak bezmyslnym tumanem byc jednak nie mozna, a watpliwosci do jego uczciwosci nabralem juz po tym, gdy z wlasnej woli zlozyl Zydom w Nowym Jorku „wspaniala deklaracje”, ja nabralem wtedy pewnosci, ze Donald Tusk jest zdrajca interesu narodowego. Potem Donald Tusk juz mnie tylko utwierdzal w przekonaniu, ze mialem racje.

 

Zydzi i filosemici na scenie politycznej Rzeczypospolitej Polskiej, jakze czesto polonofoby, w tym bardzo czesto politycy Platformy Obywatelskiej, pasjami uwielbiacie mowic, ze nadrzednym motywem Waszego dzialania jest „dobro Polski”.

Cala Polska widzi, ze tuman, cham, chciwy, pazerny megaloman i pasozyt zatroskany wylacznie o wlasny interesik, ale on wszystko, co robi to … „dla Polski”, albo jeszcze lepiej „dla dobra Polski”.

Donald Tusk dla dobra Polski zostal premierem, potem dla dobra Polski mial nie oddac Polski „bez walki”, a teraz dla dobra Polski zgodzil sie zostac przewodniczacym Rady Europejskiej.

Radoslaw Sikorski tez robi wszystko dla dobra Polski, a i Ewa Kopacz jak mowi zgodzi sie zostac premierem Polski … dla dobra Polski.

Czasem az sie rzygac chce. W dalszej czesci niniejszego pisma wyjasnie w szczegolach, dlaczego.

Uszczesliwiacie nas Waszymi rzadkimi zdolnosciami, umiejetnosciami, kwalifikacjami, w tym moralnymi.

Tylko Izaak Blumenfeld – mgr Krzysztof Bielecki – mial odwage przyznac sie, gdy go Donald Tusk powolal na przewodniczacego Rady Gospodarczej przy sobie, ze on bedzie dzialal pro publico bono, ale tak zeby … przydac sie Donaldowi Tuskowi:

 

-Moge pracowac w Radzie bo przebywam teraz na rocznym platnym urlopie pod zakazem konkurencji, jestem wiec przekonany, ze moge cos zrobic pro publico bono, cos co moze sie przydac panu premierowi – mowil z kolei Jan Krzysztof Bielecki, dziekujac mu za powierzenie stanowiska przewodniczacego Rady.”

Zrodlo: „Gazeta Wyborcza” 2010.03.09.

 

No ale przeciez Donald Tusk dzialal i dziala wylacznie dla Polski tudziez dla dobra Polski.

Izaak Blumenfeld raczej calkowicie bez zrozumienia uzyl okreslenia „pro publico bono”. Wszak Donald Tusk naszym „bono” nigdy nie byl.

Na czym polegalo mgr Krzysztofa Bieleckiego jego „pro publico bono” ujawnil bardzo szybko on sam prezentujac jego autorski pomysl na rozdzielanie synekur, tj. powolywanie zarzadow spolek Skarbu Panstwa. Swojemu oryginalnemu pomyslowi przewodniczacy Rady Gospodarczej taka nadal forme „Komitetu Nominacyjnego” i pochwalil sie nim na stronie internetowej KPRM:

Komitet Nominacyjny – nowo utworzone cialo

  • Dziala jak firma head-hunterska

  • 10 osob o najwyzszej reputacji zawodowej, doswiadczeni menedzerowie

  • Powolywani przez Premiera na podstawie szerokich rekomendacji (kadencja 5-letnia)”

Zrodlo: Rada Gospodarcza przy Prezesie Rady Ministrow pod przewodnictwem mgr Krzysztofa Bieleckiego,

prezentacja pt. „Narodowy Program Rozwoju Wlascicielskiego – Rada Gospodarcza, Warszawa, listopad 2010 r.”;

internetowe strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrow

 

Malo bylo Izaakowi Blumenfeldowi, ze za jego przyczyna rozpoczela sie wielka wyprzedaz. Wymyslil, ze tym, co zostalo bedzie zarzadzala ferajna Donalda Tuska. Tegi umysl …

Wedlug „Gazety Wyborczej” tuz polskiej ekonomii:

 

Spor miedzy tuzami polskiej ekonomii Leszkiem Balcerowiczem a Janem Krzysztofem Bieleckim dotyczy nie tylko OFE, ale takze prywatyzacji. Balcerowicz zarzuca rzadowi zaplanowane na lata 2011-13 jej przyhamowanie oraz pseudoprywatyzacje, gdy jedna panstwowa spolka kupuje inna.

Bielecki godzi sie z tym, ze czesc firm „strategicznych” zostanie panstwowa – beda to „narodowe czempiony” –

i skupia sie raczej na lepszym zarzadzaniu”

Zrodlo: Agata Nowakowska, Dominika Wielowiejska, „Sprzedawac czy nie sprzedawac”; „Gazeta Wyborcza”, 21 lutego 2011 r., s. 25

 

A gdy go poprosilem, zeby mi doreczyl informacje o jego – tuza polskiej ekonomii – dorobku naukowym z ostatnich 5 lat, wykaz publikacji, referatow na konferencjach itp., to mi w imieniu tuza odpowiedzial radca szefa KPRM Jerzy Izdebski – Zalacznik 10: „Pan Jan Krzysztof Bielecki reprezentuje w skladzie Rady srodowiska szeroko pojetego biznesu. Jako praktyk biznesu – o czym swiadczyc moga jego liczne funkcje i zajmowane stanowiska w organizacjach gospodarczych – z oczywistych wzgledow nie zajmowal sie praca naukowa, zatem pytanie o dorobek naukowy jest bezprzedmiotowe.Radca Szefa KPRM Jerzy Izdebski”
Zrodlo: Kancelaria Prezesa Rady Ministrow Departament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady Ministrow do Spraw

Uchodzcow, Nr DSWRU-571-1415/09-(69)/11/JI, pismo Radcy Szefa KPRM Jerzego Izdebskiego z dnia 23 marca 2011 r. – Zalacznik 10

 

Zatem tuz, ale bez dorobku … To chyba jednak nie tuz.

Z kolei jako praktyk biznesu wymyslil „cialo”, Komitet Nominacyjny.

To Wasza metoda rekrutacji. Jakies „komitety nominacyjne”.

Jeden z takich zrobil Donalda Tuska przewodniczacym Rady Europejskiej, a on sie zgodzil z decyzja „komitetu”, tylko dlatego, zeby zrobic cos dla Polski.

Pozbawiony ambicji i honoru Zyd bezmyslny duren, ktory wlascicieli zamienil w wyrobnikow, albo – jak Donald Tusk – zdrajca, mgr Krzysztof Bielecki dzisiaj wsciekly. Bo rozgoryczony zdrada przyjaciela:

 

Jan Krzysztof Bielecki (63 l.) jest wsciekly na swojego wieloletniego przyjaciela Donalda Tuska (57 l.) Powod? Premier obiecal, ze to on bedzie komisarzem unijnym. Mialo to byc zwienczenie jego politycznej kariery. Stalo sie inaczej, bo Tusk wybral Elzbiete Bienkowska (50 l.) (…) Wyjasnilo sie kilkadziesiat godzin pozniej czasie rautu na Forum Gospodarczym w Krynicy. Bielecki zalil sie tam, ze to on musial byc europejskim komisarzem. (…) – Stosunki miedzy panami dawno nie byly tak chlodne. Tym bardziej, ze Tusk zachowywal sie dalej, jak gdyby nigdy nic.”

Zrodlo: Radoslaw Gruca, „Bielecki wsciekly na premiera Tuska”; „Fakt”, 11.09.2014 r., s. 3

 

Czy jest ktos, kogo Donald Tusk nie zdradzil …? Zaczal od nas, Narodu Polski.

Zyd o przesadnie rozbuchanym ego Izaak Blumenfeld nie powinien sie dziwic, ze i jego w koncu zdradzil przyjaciel Zyd. Jak ich – Was – poznaje, Zydzi w Polsce maja zdrade wpisana w zyciorysy. W zyciu polskiego Zyda liczy sie tylko wlasne dobro.

 

Ja raz cos zrobilem dla dobra Polski … I fatalnie sie to dla mnie skonczylo.

Otoz, gdy w dniu 23 grudnia 2008 r. zapoznalem sie z w.w. projektem – szwindlem„sprawiedliwiej i przyzwoitej” ustawy reprywatyzacyjnej, poswiecilem okres swiateczno-noworoczny na opracowanie moich do niego uwag i wnioskow.

W podsumowaniu wykazalem, ze po wprowadzeniu ustawy wedlug tego projektu w zycie, Polacy zostana w ciagu kilku lat „puszczeni z torbami”, czy tez „w skarpetkach”. Innymi slowy, ze juz po tym, gdy Donald Tusk da dyla z Polski – cel Donalda Tusk dzialan „dla dobra Polski” byl przeciez od poczatku sprawowania przez niego urzedu premiera oczywisty – zostawi po sobie zgliszcza.

W dniu 5 stycznia 2009 r. skierowalem pismo do marszalka Sejmu, Bronislawa Komorowskiego zawierajace moje uwagi i wnioski do projektu ustawy reprywatyzacyjnej, a w dniu 30 stycznia 2009 r. podobne do Prezesa Rady Ministrow Donalda Tuska.

Jesli chodzi o pismo z dnia 5.01.2009 r. do marszalka Sejmu bylem z cala pewnoscia jednym z pierwszych Polakow – o ile nie pierwszym – ktory zwrocil marszalkowi uwage na zagrozenia dla Narodu Polski wynikajace z ewentualnego wprowadzenia w zycie ustawy, ktorej zalozenia rzecznik Ministerstwa Skarbu Panstwa Maciej Wiewior podal mediom tuz przed swietami Bozego Narodzenia.

W pismach jak wyzej wykazalem, ze przez wzglad na … dobro Polski, nie mozna wprowadzic w zycie ustawy wedlug projektu A. Grada.

Bylem wtedy zatrudniony na stanowisku dyrektora Pionu Infrastruktury w centrali w Warszawie Spolki Skarbu Panstwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A.

Pismem z dnia 30 stycznia 2009 r. do premiera D. Tuska poinformowalem go takze, ze mnie prezes zarzadu PLL LOT S.A. Dariusz Nowak poinformowal, ze sprawujacy nadzor wlascicielski nad Spolka minister Skarbu Panstwa Aleksander Grad nakazal mu zwolnic mnie z pracy jesli nie zaprzestane korzystania z konstytucyjnego prawa do wolnosci slowa, tj. jesli nie zdejme z Interntu strony www.kekusz.pl, na ktorej od 2003 roku zamieszczane sa materialy pokazujace, w jakich okolicznosciach mnie judeofaszysta prof. Andrzej Zoll razem z malzonka faszystka adw. Wieslawa Zoll i podobna im ferajna 15 sedziow z Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie uczynili przestepca za slowa o nich publikowane w Internecie … przez inne niz ja osoby.

Jak wspomnialem, prof. dr hab. Andrzej Zoll uczynil mnie przestepca, korzystajac z tego, ze byl … Rzecznikiem Praw Obywatelskich.

Tydzien po zlozeniu w.w. pisma z dnia 30.01.2009 r. do premiera Donalda Tuska, z dnie 6 lutego 2009 r. wyrzucono mnie z pracy – tj. rozwiazano ze mna w trybie natychmiastowym Umowe menedzerska – w PLL LOT S.A.
A jeszcze w dniu 31 pazdziernika 2008 r. prezes zarzadu Spolki Dariusz Nowak wydal Polecenie Sluzbowe, ktorym powolal mnie na jednego z trzech czlonkow Zespolu ds. negocjacji dlugoterminowych zakupow paliwa dla Grupy Kapitalowej PLL LOT S.A., czyli wtedy PLL LOT S.A., Centralwings, Eurolot, Petrolot, LOT Catering, LOT Ground Services i LOT Auto-Services – Zalacznik 11: „Polskie Linie Lotnicze Spolka Akcyjna Egz. Nr 1 POLECENIE SLUZBOWE PREZESA ZARZADU PLL LOT S.A. D/20/2008/DZ z dnia 30 pazdziernika 2008 r. w sprawie powolania Zespolu ds. negocjacji z PKN Orlen S.A. dotyczacych dlugoterminowych dostaw pali dla Grupy Kapitalowej PLL LOT S.A.

§ 1. Powoluje Zespol ds. negocjacji z PKN ORLEN S.A. dotyczacych dlugoterminowych dostaw paliw dla Grupy Kapitalowej PLL LOT S.A. (zwany dalej „Zespolem”), nastepujacym skladzie:

  1. Konrad Tyrajski (D-4) – Przewodniczacy Zespolu,

  2. Marcin Oblicki (FF) – Czlonek Zespolu,

  3. Zbigniew Kekus (A) – Czlonek Zespolu.

§ 2. Celem powolania Zespolu jest przeprowadzenie negocjacji z PKN ORLEN S.A., dotyczacych dlugoterminowych dostaw paliwa dla Grupy Kapitalowej PLL LOT S.A. § 3. Zespol jest zobowiazany do biezacego raportowania Zarzadowi PLL LOT S.A. o wynikach prowadzonych negocjacji. § 4. Polecenie wchodzi w zycie z dniem podpisania. PREZES ZARZADU Dariusz Nowak”

Dowod: PLL LOT S.A., Polecenie Sluzbowe Prezesa Zarzadu Dariusza Nowaka z dnia 30.10.2008 r. – Zalacznik 11

 

Tak sie dla mnie, tj. utrata pracy, zakonczylo moje, Polaka, ktory udowodnil ministrowi Aleksandrowi Gradowi ignorancje – co najmniej … – a premierowi Donaldowi Tuskowi beztroske i bezmyslnosc. Tez co najmniej. Jak wspomnialem, uwazam Donalda Tuska za zdrajce interesu narodowego.

Nikt mi z Kancelarii marszalka Sejmu oraz z Kancelarii Prezesa Rady Ministrow nie tylko nie podziekowal za moje uwagi do projektu ustawy – szwindla Aleksandra Grada, ale nawet nie udzielil zadnej odpowiedzi na moje wnioski. A racje mialem, bo mimo ze Donald Tusk az sie palil do „wyrolowania” nas, dla dobra … rozsianych po swiecie Zydow i rzecznik Ministerstwa Skarbu Panstwa informowal:

 

Ustawa reprywatyzacyjna, dzieki ktorej pokrzywdzeni odzyskaja okolo jednej piatej wartosci tego, co utracili jest juz gotowa, w styczniu trafi do Sejmu. (…) Rzad chce dzialac szybko. Juz na poczatku stycznia projekt zostanie przyjety przez cala Rade Ministrow i trafi do Sejmu. Ustawa powinna wejsc w zycie wczesna wiosna, o ile nie zawetuje jej prezydent – mowi „Dziennikowi” rzecznik Ministerstwa Skarbu, Maciej Wiewior.”

Zrodlo: Jedrzej Bielecki: „Panstwo zwroci 20 procent”, „Dziennik Polska Europa Swiat”, 23.12.2008r., s. 3

to rzad D. Tuska nawet projektu A. Grada nie przekazal do Sejmu.

Nawiasem mowiac ciekawe, skad M. Wiewior wiedzial w grudniu 2008 r., ze Sejm i Senat uchwala w 2009 roku ustawe wedlug projektu A. Grada jesli wtedy, tj. w grudniu 2008 r. jej tresci nie znala nawet … Rada Ministrow. O poslach i senatorach nie wspominajac.

Gdybym ja mial w swoim zespole osobe, ktora spolecznie – pro publico bono – bez jakiejkolwiek gratyfikacji poswieca okres swiateczny na sporzadzenie opracowania korygujacego bledy, wady projektu ustaw, nad ktora pracowal sztab ekspertow z podleglego mi ministerstwa, to bym jej przynajmniej … podziekowal.

Tym bardziej, ze eksperci stanowiacy zespol, ktory przygotowal projekt ustawy najpewniej pobrali honoraria za groznego dla Polski, nadajacego sie do kosza na smieci – albo do … ramek, za szybe i do ekspozycji jako dowod zdrady interesu narodowego – „szwindla”.

Mnie spotkalo wyrzucenie z pracy w Spolce Skarbu Panstwa, PLL LOT S.A. Zdrajca Donald Tusk nie potrzebuje w swoim zespole Polakow, jak ja.

xxx

 

Celem unikniecia zarzutu, ze krzywdze Donalda Tuska, bo z niego przeciez Polak patriota calym sercem oddany Polsce i wierny przysiedze, ktora zlozyl dwukrotnie, tj. jako posel i jako premier, w tym „(…) czynic wszystko dla pomyslnosci Ojczyzny i dobra obywateli”, przedstawie inne jeszcze ponad promowanie antypolskiego projektu-szwindla jako sprawiedliwej i przyzwoitej ustawy, dowody jego antypolskich dzialan, sprzeniewierzenia sie temu, co nam slubowal.

Dzialania zrealizowane „rzutem na tasme”, w ostatnim polroczu sprawowania przez niego urzedu premiera.

 

Powyzej opisalem, jak chcac wykorzystac zaufanie, jakim go Polacy obdarzyli w 2007 roku, juz na samym poczatku sprawowania urzedu premiera, „wlazl” caly Zydom w Nowym Jorku, a potem szwindla, ktory pogrzebalby Polske finansowo promowal nam jako „sprawiedliwa i przyzwoita ustawe”.

Wtedy udalo sie lajdaka upilnowac i zapobiec nieszczesciu – zeby nie bylo watpliwosci… prawo wlasnosci traktuje jako „swiete”, ale rownie swietym obowiazkiem premiera Polski jest kierowac sie we wszystkich dzialaniach polska racja stanu, tj. dzialac „dla Polski” i „dla dobra Polski”.

Zanim mu jakis „komitet nominacyjny” /patrz: str. 11/ zorganizowal emigracje zarobkowa i zanim z tego powodu rychlo dbal bedzie o dobro Polski z Brukseli, zdazyl jeszcze skutecznie „zabezpieczyc”, naszym oczywiscie kosztem, interes Zydow rozsianych po swiecie.

Media swiatowe, w tym „The Times of Israel”,podaja, ze znowelizowana przez rzad Donalda Tuska ustawa o „kombatantach oraz niektorych osobach bedacych ofiarami represji wojennych i okresu powojennego” zapewni pomoc w kwocie 100 euro miesiecznie niemieszkajacym w Polsce Zydom – lub ich malzonkom i dzieciom – dotknietym przemoca nazistowska lub sowiecka do roku 1956.Pozwoli na wyplacanie swiadczen na wniosek osoby uprawnionej, zamieszkalej w kraju, z ktorym Polske laczy umowa miedzynarodowa w dziedzinie ubezpieczen spolecznych przewidujaca transfer pieniedzy. Wyplaty beda dokonywane wraz z emerytura, renta lub innymi swiadczeniami otrzymywanymi za granica.

Ustawa weszla w zycie w dniu 18 maja 2014 r. Od pazdziernika br. obejmie swoim dzialaniem mieszkancow Unii Europejskiej. Obywatele innych panstw beda z niej korzystac od kwietnia 2015 roku.

Bobby Brown, kierownik Projektu HEART /Holocaust Era Asset Restitution Taskforce/, ktory zajmuje sie pomocom poszkodowanym w Holokauscie mowi:

Polacy nie sa odpowiedzialni za to, co sie stalo.

Sa jednak odpowiedzialni za pomoc osobom, ktore cierpialy w ich kraju

Bobby Brown, http://www.fronda.pl/a/polska-sfinansuje-emerytury-tysiecy-zagranicznych-zydow-w-opracowaniu,38322.html

 

Prawda, ze glupi – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysyn.

Ze niby co, Zydzi w Polsce to wyroznienie, powod do dumy, frajda dla Polakow nie-Zydow …?

Na podstawie moich osobistych doswiadczen z Zydami z najwyzszej w Polsce „polki”, autorytetami nad autorytety, mam prawo twierdzic, ze wiecej z nich klopotu, nieszczescia, niz pozytku.

Chyba zle sie stalo, ze:

 

Polska to kraj, ktory od konca XV w. byl centrum zydowskiego swiata, w ktorym jeszcze 70 lat temu co dziesiaty obywatel byl Zydem, a Warszawa po Nowym Jorku byla najwiekszym zydowskim miastem.”

Zrodlo: „Rusza budowa muzeum Zydow – Wywiad z Janem Gebertem”; „Dziennik Polska Europa Swiat”, 1.07.2009r., s. 11

 

Nasi – Polakow – przodkowie najwyrazniej „zawalili”…

Sam Bobby Brown dowodzi, co to za nacja i czego sie po Zydach moga spodziewac panstwa i narody im zyczliwe. Sam prezentuje sie jako bezmyslny idiota21. Z tego, co wyartykulowal oczywisty wniosek, ze Polacy nie dosc, ze ogromny popelnili przed wiekami blad przyjmujac Zydow zamiast ich z Polski pogonic – jak mowia dzis elity: „wyje….ac w kosmos” – gdy tu zjechali, to niczego nie nauczeni trwaja w tej pomylce zamiast przegonic z Polski Zydow, ktorzy tu mieszkaja obecnie, bo sie po nich, pasozytach-polonofobach, wszystkiego najgorszego mozemy, uczciwy, pracowity Narod Polski, spodziewac.

Jakkolwiek Goethe mowil:

Glupi i madrzy ludzie sa nieszkodliwi, tylko polglowki sa niebezpieczne

Johann Wolfgang Goethe

 

i wydawac by sie moglo, ze polglowek B. Brown bedzie odosobniony w jego oryginalnym „jastrzebim” wobec Polski pogladzie, to okazalo sie, ze tego samego zdania sa … Donald Tusk, polski Sejm, Senat i – jakze by inaczej – Bronislaw Komorowski.

Donald Tusk zlozyl wniosek, Sejm i Senat uchwalily, a pozyteczny, poprawnie polityczny idiota podpisal.

Najwyzsze wladze Rzeczypospolitej Polskiej zrownaly nas ze zbrodniarzami wojennymi.

Ba, to zadluzeni na kilka bilionow zlotych Polacy beda placic za okrucienstwo okazane Zydom przez Niemcow i … Zydow komunistow.

Dlaczego? Nie wiadomo. Bo przeciez slowa Bobby Browna sa jak „sen wariata”.

Co jest regula w przypadku „projektow” Donalda Tuska, nie wiadomo takze ile i jak dlugo.

Wedlug – jak w przypadku szwindla z grudnia 2008 r., czyli projektu „sprawiedliwej i przyzwoitej ustawy reprywatyzacyjnej” Aleksandra Grada, Donalda Tuska i m.in. Davida Pelega – nie wiadomo na czym opartych szacunkow „ustalono”, ze beneficjentow ustawy bedzie 50 tys.

Gdyby tak mialo byc, Polacy beda w pocie czola – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – zap…c, zeby wypracowac rok w rok 240.000.000,00 dla rozsianych po swiecie Zydow. Bo ich krzywdzili – przede wszystkim – Niemcy.

Ale przeciez w przypadku ustawy szwindla, tj. projektu ustawy reprywatyzacyjnej z grudnia Donald Tusk – jego rzadu byl to projekt – pomylil sie o najpewniej minimum … 1.000 proc.

Wskazac zatem nalezy, ze przed II wojna swiatowa w Polsce mieszkalo 3,5 mln Zydow. Jak podaja oficjalne zrodla obecnie mieszka ich 12 – 15 tysiecy. Istnieja ogromne rozbieznosci co do liczby ofiar Holokastu. Nie wiadomo zatem, ilu Zydow wyjechalo z Polski i ilu z nich – ich malzonkow i dzieci – upomni sie o odszkodowania, a przeciez kryteria ich przyznawania nie sa nadto konserwatywne. Ba, sa wrecz frywolne.

Jak podaja media, Uzgodniono, ze Polski Urzad ds. Kombatantow i Osob Represjonowanych zobowiazany bedzie do akceptacji kazdego swiadectwa przesladowania, nawet ustnego, w tym dostarczanych przez izraelskie Muzeum Holokaustu w Yad Cashem.

Moje osobiste doswiadczenia wskazuja, ze Zydzi – Andrzej Zoll, Donald Tusk, RPO Irena Lipowicz, SSO Barbara Baran, SSO Teresa Dyrga i inni – zyja wedlug zasady: „Lze, wiec jestem”.22

Byc moze zatem szczodrosc Donalda Tuska bedzie nas kosztowac jeszcze wiecej niz 240 mln zl rocznie. Nie jego to jednak problem. On ustawe „przepchnal”, a budzet na 2015 r. oraz na nastepne lata, kto inny juz bedzie – naszym oczywiscie kosztem, bo Rada Europejska nie bedzie dotowala … – dopinal.

Wskazac wszak nalezy, ze wtedy, gdy Donald Tusk zlozyl wniosek o wprowadzenie zmian w ustawie „o kombatantach oraz niektorych osobach bedacych ofiarami represji wojennych i okresu powojennego”, byl jednak jeszcze premierem i taki na nim ciazyl konstytucyjny obowiazek:

 

W zakresie i na zasadach okreslonych w Konstytucji i ustawach Rada Ministrow w szczegolnosci: (…)

4/ chroni interesy Skarbu Panstwa”.

Artykul 146.4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Poniewaz jednak Donald Tusk zawsze mial w dupie23 polskie prawo – Zydzi z kregow Donalda Tuska generalnie maja polskie prawo w dupie – „Polskosc” to dla niego „nienormalnosc” , a w – jego – zyciu najwazniejsza jest popularnosc w kregach opiniotworczych, to Kowalscy znad Wisly beda – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – zap…c na Rojeschwanza z Izraela, ktorego przed okrucienstwem Niemcow podczas II wojny swiatowej uchronil Nowak z Warszawy. Az sie prosi, zeby cytujac elity zapytac Adresatow niniejszego pisma, poslow, w tym marszalek Sejmu i Bronislawa Komorowskiego, ktorzy „przepchneli” bonusa dla Zydow od Polakow:

 

Czyzescie ochu…li?!”, „poje…lo was?!”24

 

Przeciez to jest – „Trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucic k …, cwiercinteligenci rzucaja kuzwami.” – kurwa paranoja – „paranoja”: «cos absurdalnego, niedorzecznego; absurd»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 641.
Co wiecej, Kekusia, ktory niedorzeczne dzialanie najwyzszych wladz Rzeczypospolitej Polskiej nazwie paranoja wsadzi sie do wiezienia, albo jeszcze lepiej do szpitala psychiatrycznego – bo z wiezienia mozna wyjsc po zakonczeniu odbywania nalozonej kary, a ze szpitala psychiatrycznego mozna nie wyjsc do konca zycia – za antysemityzm, ksenofobie i mowe nienawisci. Albo za … cokolwiek. Byle nie przeszkadzal.

Jak juz powszechnie wiadomo, antysemita w Polsce nie jest ten, kto zle mowi o Zydach, ale ten, o ktorym Zydzi zle mysla. A mysla zle, bardzo zle, do tego stopnia zle, ze bez skrupulow niszcza – dzikusy, barbarzyncy – kazdego, o kim zle pomysla.

Racje mial Jan Matejko, gdy mowil:

Wy hebrajczycy, zyjac w naszym kraju od wiekow,

nie poczuwacie sie do szlachetniejszych dla kraju uczynkow, wynoscie sie!”.

Jan Matejko /1838 – 1893

 

Nie sposob oczywiscie pominac milczeniem faktu, ze jakkolwiek Donald Tusk byl wnioskodawca ustawy „bonusowo-emerytalnej”, to jednak Rojeschwanz z Izraela nie dostawal by 100 euro miesiecznie od Kowalskiego z Krakowa – nie moge napisac „od Kekusia”, bo mnie tuman msciwy judeofaszysta prof. dr hab. Andrzej Zoll razem z malzonka faszystka daw. W. Zoll oraz ich judeoferajna pozbawili pracy i nie pracuje od ponad 5 lat – gdyby nie polski (?) Sejm, Senat i Bronislaw Komorowski.

Oto wyniki glosowania w Sejmie:

Klub/Kolo

Liczba czl.

Glosowalo

Za

Przeciw

Wstrzymalo sie

Nie glosowalo

PO

203

196

196

7

PiS

136

127

126

1

9

TR

36

34

34

2

PSL

33

32

32

1

SLD

26

24

24

2

SP

17

16

16

1

niez.

9

7

6

1

2

Zrodlo: Wyniki indywidualne http://orka.sejm.gov.pl/Glos7.nsf/nazwa/59_79/$file/glos_59_79.pdf

 

Sporo … caly Sejm. Przeciw ustawie byli – sposrod obecnych – jedynie: Wojciech Szarama (PiS) i Przemyslaw Wipler (niezrzeszony).

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, a jakby Kneset …

Polak w Warszawie zap… lal bedzie na Zyda na koncu swiata, bo tak zaglosowalo 434 na 436 obecnych poslow polskiego (?) Parlamentu. A w Polsce wokol „bida az piszczy”.

Wam by trzeba lby na lyso ogolic i zdjecia postawic w centralnych miejscach miast, ktore wydaly barachlo, a nie sponsorowac Was z pieniedzy polskiego podatnika.

Poslow, ktorzy glosowali za ta ustawa trzeba by – z powodu z kazdym dniem poglebiajacych sie obszarow ubostwa w Polsce – „wyje…ac w kosmos”25.

Gore bierze najwyrazniej „szkola”, wedlug ktorej „Polskosc to nienormalnosc”.

Moje „wyje…nie w kosmos” prosze potraktowac jako przenosnie. Zeby jakis polglowek w prokuratorskiej todze nie chcial ze mnie zrobic drugiego Brunona K.

Ciekaw jestem, czy pozyteczny idiota Bronislaw Komorowski skorzystal przed podpisaniem w.w. ustawy z przyslugujacego Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej prawa – art. 122.3 Konstytucji – i czy skierowal wniosek do Trybunalu Konstytucyjnego o zbadanie zgodnosci ustawy z Konstytucja. Albo tej, z 10 stycznia 2014 r. o mozliwej w Polsce interwencji formacji zbrojnych panstw trzecich.
Nie? A dlaczego?

Zdziwionych, ze wybrancy Narodu, ktorzy wszystko, co robia, to wylacznie „dla Polski” lub „dla dobra Polski” zrobili naszym kosztem dobrze wiekowym, rozsianym po swiecie Zydom – wyjasniam, ze juz w 2009 roku senator Zbigniew Romaszewski wyjasnil, jak „to” dziala. W wywiadzie udzielonym „Rzeczpospolitej” powiedzial:

 

Prawo powstaje w grupach lobbystycznych, parlament tylko podnosi reke.

(…) Wladza ustawodawcza jest coraz bardziej marginalizowana. Ustalenia Sejmu, a potem Senatu maja charakter czysto formalny. W gruncie rzeczy powstawanie podstawowych decyzji przesuwa sie w kierunku kregow nieformalnych. (…) Pomysly powstaja w roznych miejscach i nie do konca wiadomo, czyje sa, ale to nie problem,

bo tak musi byc. Gorzej, ze nie towarzyszy im szersza dyskusja, co wiecej – jest zle widziana”.

Zrodlo:Panstwo jest traktowane jak wrog”, wywiad z Wicemarszalkiem Senatu, Zbigniewem Romaszewskim, „Rzeczpospolita”, 7 maja 2009r., s. A6

 

Pomysl o wyplacaniu przez Polakow Zydom z Izraela dodatkow do emerytur nasz raczej nie byl …

Jesli panstwo jest traktowane jak wrog, to jego obywatele, Polacy, tez.

Posel Miroslaw Sekula ujawnil niedlugo potem, jaki w tym procederze byl – jeszcze tydzien temu – udzial Donalda Tuska, tj. dlaczego dyskusja jest zle widziana:

 

W pracach nad kolejnymi ustawami parlamentarzysci PO dostaja z kancelarii premiera gotowe projekty i harmonogram, kiedy maja je uchwalic. Bez prawa zmian.Miroslaw Sekula dowcipnie to okreslil, ze poslowie sa tylko interfejsem miedzy sciagawka do glosowania a przyciskiem.

Zrodlo: Piotr Gursztyn, „Miedzy sprzecznosciami, czyli paradoksy platformy”; Dziennik Gazeta Prawna, 12 listopada 2009r., s. A14

 

O Donaldzie Tusku mowia apologeci zdrajcy … samiec alfa.

I czemu sie dziwic, ze mimo iz w grudniu 2008 r. tresci projektu ustawy reprywatyzacyjnej A. Grada nie znali jeszcze czlonkowie Rady Ministrow, poslowie i senatorowie – patrz: str. 9 – to Zyd z Nowego Jorku Jehuda Evron juz wiedzial, ze jej wejscie w zycie zalezy wylacznie od prezydenta:

 

Jedrzej Bielecki: „Rzad chce wyplacic odszkodowania tym, ktorym komunisci zabrali po wojnie majatki. O to walczyl Pan od lat. Chwila radosci?”

Jehuda Evron: Nie wszystko jest juz przesadzone. Ustawe moze zawetowac prezydent. Slyszalem, ze on ostatnio wetuje wiele kluczowych ustaw. Dlatego rozwazamy wyslanie do niego apelu w imieniu tych polskich Zydow, ktorzy uratowali sie z Holocaustu.”

Zrodlo: „Z ustawy skorzysta 15 tys. Zydow”wywiad z Jehuda Evron’em, Prezesem Holocaust Restitution Committee w Nowym Jorku, „Dziennik Polska Europa Swiat”, 23.12.2008r. s. 3

 

Jaki z tego moral …?

(…) Moral z tego taki, ze nalezy wybierac takich ludzi do parlamentu,

ktorzy nie szkodza na dluzsza mete.”
Zrodlo: Leszek Balcerowicz, w: „Wywiad Barbary Majewskiej z L. Balcerowiczem” ; „Polska”, 19-20 wrzesnia 2009r., s. 8

 

Ergo: bydlo out!

 

W 2005 roku marszalek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Wlodzimierz Cimoszewicz powiedzial:

Rzetelnych, uczciwych i pracowitych poslow

szanuje w co najmniej rownym stopniu jak ulubione zwierzeta”

Wlodzimierz Cimoszewicz, w: „Politycy mysla, ze mowia”. Przekroj, nr 30/3135, 21 lipca 2005, s. 20

 

Pozostaja nam juz tylko ulubione zwierzeta …

xxx

 

Jeszcze w dniu 18 lipca 2014 r. Donald Tusk prezentowal w Brukseli jego priorytet:

 

Dla mnie priorytetem jest Polska i urzad, ktory sprawuje w Polsce”

Zrodlo: „Tusk i Sikorski czaruja Europe”; „Metro”, 18-20 lipca 2014, s. 1

Gdy wiadomo bylo, ze jakis „komitet nominacyjny” wypycha go na stanowisko przewodniczacego Rady Europejskiej, a on sam informowal jak wyzej, swiat wstrzymal oddech … Czy tez wybitny maz stanu z Polski odda Polske bez walki. Zadny na fotelu przewodniczacego Rady Europejskiej wybitnego meza stanu swiat pamietal przeciez, ze Donald Tusk zapewnial z 1-ej strony „POLITYKI”:

 

Nie oddam Polski bez walki”

Donald Tusk, „POLITYKA”, Nr 23, 5-6 czerwca 2013, s. 1

 

A w sierpniu 2014 r. sie Donaldowi Tuskowi priorytety rozjechaly i z tego powodu ta sama „POLITYKA”, tez z 1-ej strony informowala:

 

Tusk wybral Unie”
„POLITYKA”, Nr 36, 3-9 wrzesnia 2014, s. 1

Wczesniej „Fakt” podal:

 

Tusk dostanie 80.000 zl emerytury.

Premier Donald Tusk na stanowisku szefa Rady Europejskiej nie tylko bedzie zarabial niebotyczne pieniadze

az 125 tys. miesiecznie.”

Zrodlo: „Premier juz nie musi sie bac starosci”; „Fakt”, 2 wrzesnia 2014, s. 1, 2

 

Stanowisko D. Tuska nikogo w Polsce nie dziwi. Juz wczesniej prezentowal sie Polakom jako chciwe, pazerne bezklasie. Pamietamy, ze z publicznych srodkow kupowal dla siebie garnitury, koszule i krawaty, a dla zony kreacje. Malgorzata dodatkowo dupe wozila partyjnym samochodem na zajecia z tenisa.

Rodzi sie wszak pytanie …

Czy w przypadku nominacji Donalda Tuska chodzilo tylko o jego akceptacje decyzji „komitetu nominacyjnego”?

Informacje podawane przez brytyjskie media wskazuja zupelnie co innego. Ze Donald Tusk az sie rwal do europosady i jak to on, frymarczacy Polska na kazdym kroku znowu nas – Polakow – przehandlowal.

Zaraz po tym, gdy Donald Tusk zgodzil sie zostac przewodniczacym Rady Europejskiej „Fakt” podal za mediami brytyjskimi w artykule pt.: „Polacy bez zasilkow przez premiera?” – Zalacznik 12:

 

Zasilek dla bezrobotnych? Wyplacany bedzie tylko przez trzy miesiace. Swiadczenia dla dzieci? Przyslugiwac beda dopiero po trzech miesiacach od przyjazdu – premier Wielkiej Brytanii David Cameron chce obciac przywileje dla imigrantow, glownie Polakow, ktorzy tam legalnie pracuja i placa podatki. Uklad ten mial poprzec Donald Tusk. Brytyjskie media donosza, ze pomiedzy Donaldem Tuskiem a Davidem Cameronem kilka tygodni temu doszlo do swoistego „dealu”. Uklad polegac ma na tym, ze Cameron poparl kandydature Tuska, w zamian za jego zgode na obciecie przywilejow socjalnych emigrantow z innych krajow Unii. Dotyczy to glownie Polakow, ktorych na Wyspach Brytyjskich jest blisko milion!

Cameron chce, by imigranci mogli liczyc na zasilek dla bezrobotnych tylko przez trzy miesiace – czyli dwa razy krocej niz teraz. Podobnie byloby z zasilkiem na dziecko – bezrobotnemu wyplacany bylby tylko przez trzy miesiace. Osoby, ktore przyjada na Wyspy, dopiero po trzech miesiacach beda mogly starac sie o doplaty na dzieci. Dodatek na pierwsze dziecko Wielkiej Brytanii wynosi 20,30 funta tygodniowo (ok. 100zl), na kazde kolejne 13,40 funta (67 zl).”
Zrodlo: „Polacy bez zasilkow przez premiera?”; „Fakt Pieniadze”, 6-7.09.2014. s. 03 – Zalacznik 12

 

Trzeba sie bedzie przygladac „rozwojowi sytuacji”.

Moze bowiem nie zgoda, ale – jak zwykle – zdrada?

Jak poznalem tego proznego, zadnego wladzy polonofoba – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyna, ani troche bym sie nie zdziwil, gdyby to byla prawda. G. Orwell juz dawno powiedzial:

 

Raz sie skurwisz – kurwa zostaniesz”

George Orwell

A Donald Tusk „kurwi sie” przeciez na potege.

xxx

 

Powyzej przedstawilem, z jakimi skutkami wykorzystywal Donald Tusk urzad Prezesa Rady Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej.

Generalnie rzecz ujmujac Zydzi w swiecie moga byc z niego bardzo zadowoleni. Chcial dla nich jeszcze – naszym kosztem – lepiej, ale mu to uniemozliwilismy.

Byc moze rychlo koszty „sukcesu Polski” – jak nam jego posadzenie na fotelu przewodniczacego Rady Europejskiej niektore polglowki z ferajny prezentuja – pokryje milion Polakow na Wyspach Brytyjskich.

Politykom innych panstw z cala pewnoscia oplaca sie inwestowac w Donalda Tuska. Tym bardziej, ze „inwestuja” z wplat dokonywanych przez panstwa UE. Jest z cala pewnoscia jedna z najbardziej „szybkozwrotnych inwestycji” w historii Europy.

W ciagu trwajacej 2 i pol roku kadencji przewodniczacego Rady Europejskiej Donald Tusk zarobi 2.400.000,00 zl brutto.

W tym samym czasie Polacy zasponsoruja rozsianym po swiecie Zydom emerytury w kwocie – jesli Donald Tusk znowu nie „niedoszacowal”, tj. jesli sie znowu na nasza szkode nie „pomylil” – 600.000.000,00 zl z tytulu ustawy „bonusowo-emerytalnej” dla Zydow.

Kazdej zlotowce wyplacanej Donaldowi Tuskowi towarzyszyc bedzie 250 zl placonych przez Polakow Zydom w swiecie.

Nawet jesli bedzie szefem Rady Europejskiej przez dwie kadencje, dawno przestanie nim byc, a Polacy i tak beda zapierdalac – coz za trafne okreslenie – na Zydow z Izraela.

Ewentualne oszczednosci D. Camerona na Polakach na Wyspach Brytyjskich z tytulu w.w. „dealu”, to juz bylby „czysty” urobek na nas.

Jesli zastanowic sie nad decyzja „komitetu nominacyjnego” w sprawie wyboru Donalda Tuska na przewodniczacego Rady Europejskiej, to z cala pewnoscia brak w niej jakiejkolwiek logiki.

Amoralny tuman z kilkunastoprocentowym po 7 latach rzadow poparciem w Polsce.

Jakkolwiek jego w Polsce klaka wychwala jego niezwykle zdolnosci negocjacyjne, to na czym one polegaja klarownie wyjasnili dziennikarzy niemieccy jeszcze wtedy, gdy kanclerz Angela Merkel chciala go wepchnac na fotel przewodniczacego Komisji Europejskiej:

 

Dziennik „Die Welt” napisal, ze Tusk nadaje sie – z punktu widzenia Berlina –

na szefa KE, bo „je z reki”, „jest oswojony” (w oryginale „Handzahm”). (…) „Der Spiegel” okreslil glowna ceche

Tuska mianem „pflegeleicht”, czyli „wytresowany”, „latwy w hodowli”.
Zrodlo: Slawomir Sieradzki, „Niemiecki Kompleks Tuska – stan podleglosci politycznej szefa polskiego rzadu wobec Berlina czesto osiaga stan krytyczny dla polskich interesow”; „w Sieci”, Nr 17/18 2014, 22 kwietnia – 4 maja, str. 27 – 29

 

Niedlugo mozemy sie dowiedziec, jak „twardo negocjowal” „Handzahm” i „pflegeleicht” Donald Tusk z Davidem Cameronem w kwestii warunkow zycia Polakow na Wyspach Brytyjskich.

 

Panstwo, Adresaci niniejszego pisma wiecie, ze to prawda o przewodniczacym od 1 grudnia 2014 r. Rady Europejskiej.

Poza powszechnie rozpoznanym robieniem loda26, tudziez laski komu popadnie, Niemcom, Zydom, poniemieckim Zydom, najwazniejsza kwalifikacja Donalda Tuska w jego staraniach – byc moze kosztem pogorszenia warunkow bytowania 1 mln Polakow na Wyspach Brytyjskich – o europosade, bylo jego … polskie obywatelstwo:

 

Donald Tusk jest wsrod kilku politykow rozwazanych przy obsadzie fotela po Van Rompuyu. Atutem Tuska jest geografia, bo kraje Europy Srodkowej domagaly sie, by przy obsadzie europosad zadbac o nasz region.”

Zrodlo: „Tusk i Sikorski czaruja Europe”; „Metro”, 18-20 lipca 2014, s. 1

 

Coz za ironia losu! Wszak Donald Tusk taki artykulowal stosunek do przynaleznosci do Narodu Polski.

 

Polskosc to nienormalnosc.”

Donald Tusk27

 

Jaki byl z kolei Polakow stosunek do koncepcji „Tuskoentuzjastow” w Unii Europejskiej pokazywaly wyniki sondazy z konca lipca 2014 r.:

 

To koniec?Wiekszosc Polakow nie chce zeby Donald Tusk(57 l) byl premierem, ani bywyjezdzal do Brukseli.

To wyniki IBRIS Homo Domini dla „Rzeczypospolitej”. Z sondazu wynika, ze13 proc. badanych chcialoby,

by premier zostal szefem Rady Europejskiej.

Zrodlo: „Polacy nie chca Tuska?”; „Fakt”, 30.07.2014, s. 5

 

To przedstawiciele tych 13 proc., klaka Donalda Tuska, po 30.08.2014 r. wypelniaja od 31.08.2014 r. programy i strony mediow mainstreamowych ich bzdurami o wielkim sukcesie Polski, tj. Donaldzie Tusku, ktory zasiadzie na fotelu szefa Rady Europejskiej.

Sam Donald Tusk twierdzi, ze on to … dla dobra Polski, a przeciez „kon jaki jest kazdy widzi”. Zdrajca i nieudacznik dal – po prostu – dyla. Wiedzial, ze jako premier tez ma u nas fatalna opinie:

 

Czar Tuska oslabl na tyle, ze jako szefa rzadu widzi go tylko 17 proc. Polakow

– pisze “Newsweek” na swojej stronie internetowej.

http://wiadomosci.wp.pl25 maja 2013 r.

 

Wydluzywszy nam okres zatrudnienia, zrobiwszy dobrze Zydom na swiecie, a „rzutem na tasme” byc moze sprzedajac Polakow na Wyspach Brytyjskich, przewidujac, ze mu Narod Polski moze powiedziec „sprawdzam”, juz na poczatku 2014 r. zabezpieczyl sobie i swej ferajnie tyly. W styczniu 2014 r. media informowaly:

 

10 stycznia 2014 r. Sejm RP uchwalil ustawe /198 poslow Platformy Obywatelskiej – ZKE/ legalizujaca udzial formacji zbrojnych panstw trzecich „we wspolnych operacjach”, do ktorych zaliczone zostaly dzialania w celu ochrony porzadku, bezpieczenstwa i zapobiegania przestepczosci w zwiazku ze zgromadzeniami, imprezami masowymi lub podobnymi wydarzeniamina terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Wnioskodawca projektu jest premier Donald Tusk.”

http://futrzak.wordpress.com/2014/01/16/bo-polska-sama-bronic-sie-ani-porzadku-utrzymac-juz-nie-potrafi/

 

Boicie sie – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyny, ze Wam polskie formacje odmowia posluszenstwa, jak nas bedziecie chcieli – jak mawia nowy marszalek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej – zajebac.

Po wydluzeniu nam okresu zatrudnienia, wyprzedawaniu nas, zrobieniu naszym kosztem – i bez pytania nas o zgode, mimo ze to my jestesmy donatorami i bedziemy ofiarami hojnosci szczodrych – loda28 Zydom w swiecie itp. itd. Donald Tusk przygotowal „infrastrukture” pod sciagniecie przeciwko Polakom, ktorym wszystko, co ma zawdziecza, formacji zbrojnych innych panstw. Zeby tak sie zachowac, trzeba byc wyjatkowym – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysynem. Polonofobem.

Politycznie poprawny pozyteczny idiota – ros. Поле?зный идиот, pejoratywne okreslenie przypisywane Leninowi, ktory mialby tak okreslac zachodnich dziennikarzy piszacych entuzjastycznie o rewolucji bolszewickiej i ukrywajacych jej niepowodzenia – za jakiego uwazam Bronislawa Komorowskiego podpisal oczywiscie ten akt zdrady Polakow w lutym br.

Zeby w dniu 30 kwietnia br. podczas debaty w Wegrowie nt. „10 lat samorzadow polskich w Unii Europejskiej”, jak to on, pozyteczny idiota, zawsze szczesliwy, wmawiac nam, zesmy prawie wszyscy, tacy jak on:

 

To nie jest przypadek, ze w badaniach opinii publicznej, w ciagu tych 10 lat /od wejscia do UE – ZKE/ poziom odpowiedzi, ze Polacy czuja sie szczesliwi wzrosl z 60 proc. do 84 proc.

Zrodlo: http://www.gwio.pl/bronislaw-komorowski-z-wizyta-w-wegrowie/

 

Po co wladzom panstwa – premier, prawie 200 poslow Platformy Obywatelskiej, prezydent – w 84 proc. szczesliwych obywateli formacje zbrojne panstw trzecich?

A moze z tej przyczyny moga sie przydac, ze w ostatnich latach prawie 3 mln ludzi wyjechalo z Polski, a 80 proc. maturzystow deklaruje, ze tez chce wyjechac na stale …?

Byc moze odpowiedzi na pytanie jak wyzej udzielil w lutym br. prof. Marcin Krol w wywiadzie dla „Gazety Wyboczej”:

 

Musimy sie ruszyc, odzyskac idee rownosci. Inaczej przyjdzie to „cos” i bedziemy wisiec na latarniach

mowi Marcin Krol? w rozmowie z Grzegorzem Sroczynskim.

(…) -Bo jak sie zdarzy to „cos”, to mozemy wisiec na latarniach. PO prostu. Nic nie robiac, hodujemy sily, ktore zmienia swiat po swojemu. I nie beda negocjowac.

Kto?

– Chocby nacjonalisci. Przeciez idzie ta fala.”

Zrodlo: Prof. Marcin Krol, w: „Bylismy glupi”; „Gazeta Wyborcza”, 8-9 lutego 2014 r., s. 12, 13

 

Kogo mieliby wieszac na latarniach nacjonalisci w Polsce?

Polakow patriotow na pewno nie …

Nie wiem, kogo mial na mysli uczestnik obrad okraglego stolu prof. Marcin Krol. Byc moze Zydow megalomanow, ktorym Donald Tusk dal „5 minut” i sa, jak on sam, w fazie niekontrolowanej zuchwalosci…

Wiem, ze o ile przed laty jako element tzw. spiskowej teorii dziejow mozna bylo traktowac informacje, jak ta:

 

Plany Zydow:
– wyniszczyc kraj finansowo;
– pozbawic 5 milionow pracownikow posad poprzez zrujnowanie zakladow pracy, nawet tych ktore przetrwaly od 1918 roku;
– zrujnowac rolnictwo aby 3 miliony rolnikow emigrowalo “za chlebem”;
– “oczyscic” kraj z inteligencji patriotycznej”

Zrodlo:wponline.freeserves.com/antysemityzm1.htm

to obecnie nikt juz nie ma watpliwosci, ze Zydzi realizuja te plany.

Zgodnie z opiniami o nich, jak ta:

 

Maly narodek zydowski osmiela sie okazywac nieprzejednana nienawisc do wszystkich ludow,

jest zawsze pozadliwy cudzych dobr, czolobitny w nieszczesciu, a zuchwaly w szczesciu.
Wolter

Twierdze, ze ogromny udzial realizacji planow jak wyzej ma Zyd zdrajca interesu narodowego Donald Tusk.

Nie posadzani o schizofrenie Polacy, ale eksperci ONZ ostrzegaja:

 

Wedlug ostrzegawczej prognozy ONZ, jezeli dzietnosc nie wzrosnie, pod koniec tego stulecia Polakow bedzie 16 milionow. Powtorzmy, wlasna glupota doprowadzimy do tego, ze liczebnosc narodu spadnie o 22 miliony (…) Czyli czeka nas w tym stuleciu katastrofa o skali dwukrotnie przekraczajacej skutki II wojny swiatowej. I co? I nic.

Nie ma zadnej debaty w masowych mediach, nie ma powaznej polityki prorodzinnej, trwamy w tym szalenstwie. (…)

Jezeli polityka gospodarcza i spoleczna sie nie zmienia, nasze wnuki beda z pogarda mowily o pokoleniu swoich dziadkow, ze trzy zabory, niemieccy i sowieccy okupanci nie dali nam rady, ale wykonczylismy sie sami, przez glupote i krotkowzrocznosc naszych politykow. I beda mowily po angielsku i niemiecku.”

Zrodlo: „Prof. Rybinski: Niszczymy narod szybciej niz gestapo; „Fakt”, 30.10.2013 r., s. 8

 

To nie jest szalenstwo. To jest swiadoma polityka polonofobow. Depopulacja.

Byc moze plan uda sie zrealizowac szybciej niz przed koncem stulecia …

Przeciez przed moimi i moich rowiesnikow dziecmi – tych, ktore nie emigruja zarobkowo, czyli na zmywak – wegetacja, jak ich przyszlosc sugestywnie i zgodnie ze stanem faktycznym opisal jeden z politykow nagranych w aferze tasmowej:

Wegetacja”«Sytuacja spoleczno-bytowa dzisiejszych 30- i 40-latkow, gdy za 30 lat system emerytalny „bedzie kompletnie rozje… any”, a emerytury bede „przechu…owe.”
Zrodlo: „Slownik afery tasmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 6

 

A co nam zostawia Donald Tusk wedlug innego z nagranych politykow? Zostawia nam …

 

Syf”«sytuacja spoleczno-ekonomiczna w Polsce»

Zrodlo: „Slownik afery tasmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 6

 

Warto nadmienic takze, ze nie rozgoryczony – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – „kurestwem” Donalda Tuska Kekus, czy tez jakis „jastrzab” z opozycji, ale minister w rzadzie zdrajcy taka zdal relacje o stanie panstwa pod jego – a takze autora wypowiedzi – rzadami:

 

– Panstwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje.”

Minister spraw wewnetrznych Bartlomiej Sienkiewicz, w: „Sienkiewicz do Belki: Panstwa nie ma!”;

„Fakt”, 16 czerwca 2014, s. 2,3

 

Kazdy, kto funkcjonowal na normalnym, takim bez „komitetow nominacyjnych” rynku pracy zgodzi sie ze mna, ze z jego w okresie od listopada 2007 r. do 30 sierpnia 2014 r. wynikami, Donald Tusk nie moglby kandydowac na zadne stanowisko kierownicze w srednio dobrze zarzadzanej firmie.

Czym zatem ujal nieudacznik czlonkow w.w. „komitetu”?

Skoro nie mogl kwalifikacjami merytorycznymi, to musial etycznymi …

Nic bardziej blednego.

Jego powolanie jest w razacej sprzecznosci z wartosciami Unii Europejskiej, w tym wartoscia najwazniejsza …

Wszyscy pamietamy, jak wielka wrzawe podniosly najwieksze autorytety moralne Unii, gdy w maju 2012 r., niedlugo przed turniejem EURO 2012 protest glodowy rozpoczela odbywajaca kare 7 lat pobytu w wiezieniu skazana za dzialanie na szkode swego panstwa byla premier Ukrainy Julia Tymoszenko.

Zaczela kanclerz Niemiec Angela Merkel. Prowadzila kampanie na rzecz masowego bojkotu Mistrzostw Europy w Pilce Noznej na Ukrainie przez liderow instytucji Unii i jej panstw czlonkowskich.

Za nia poszla cala „gora” instytucji UE. Przewodniczacy Rady Europejskiej Herman Van Rompuy broniac interesu skazanej prezentowal sie mediom jako niezachwiany obronca wartosci Unii.

 

UE: Van Rompuy krytykuje sposob traktowania Tymoszenko Spo­sob, w jaki wla­dze Ukra­iny trak­tu­ja byla pre­mier Ukra­iny Julie Ty­mo­szen­ko, jest “nie do przy­je­cia” – uznal w srode prze­wod­ni­cza­cy Rady Eu­ro­pej­skiej Her­man Van Rom­puy w wy­wia­dzie dla Eu­ro­news. Unia Eu­ro­pej­ska nie pod­pi­sa­la umowy sto­wa­rzy­sze­nio­wej z Ukra­ina, “gdyz mo­wi­my, ze mo­ze­my ja pod­pi­sac je­dy­nie, gdy wy (Ukra­in­cy) do­sto­su­je­cie sie do na­szych war­to­sci” – pod­kre­slil.

Premier Ukrainy oglosil, ze przyjedzie do Brukseli, a my powiedzielismy mu, aby “pozostal w domu”. To jasny sygnal z naszej strony, ze Ukraina potrzebuje zmian. Ukraina byla modelem demokratycznym w 2004 roku i powinna do tego wrocicpodkreslil Van Rompuy. Skazanie na siedem lat wiezienia bylej ukrainskiej premier, rywalki prezydenta Wiktora Janukowycza, zdaniem Unii Europejskiej umotywowane politycznie, pogorszylo stosunki na linii UE-Ukraina i stalo sie powodem bojkotu Euro 2012 w tym kraju przez politykow UE.

UE uzaleznia dalsze rokowania ws. planowanego ukladu stowarzyszeniowego Ukrainy z Unia, od jej podejscia do skazanej bylej szefowej rzadu Julii Tymoszenko.

Przewodniczacy Rady Europejskiej Herman van Rompuy podkreslil z naciskiem w wywiadzie telewizyjnym w Brukseli, ze UE “celowo zwleka z ratyfikacja projektu Ukladu oczekujac, ze Ukraina najpierw dostosuje sie ,do unijnych wartosci“.Van Rompuy powiedzial, ze postepowanie wladz ukrainskich z opozycjonistka

jest nie do przyjecia.”

Zrodlo: http://www.dw.de/unia-europejska-dystansuje-si%C4%99-od-ukrainy/a-15940017

 

Okazuje sie, ze gdy przestepca z ferajny, to nie przestepca, ale … pozbawiona moznosci korzystania z praw Unii Europejskiej opozycjonistka.

Gdy premier Ukrainy oglosil, ze przyjedzie do Brukseli, Przewodniczacy Rady Europejskiej warunkowal ratyfikowanie przez Unie Europejska umowy stowarzyszeniowej z Ukraina ochrona interesu przestepcy skazanej prawomocnym wyrokiem niezawislego sadu suwerennego panstwa. Obywatelki panstwa nie nalezacego do Unii Europejskiej.

Powolywal sie na tzw. „unijne wartosci”.

Twardy”, bezmyslny i krotkowzroczny negocjator szantazysta, Herman Van Rompuy nie wyrazil nawet zgody na spotkanie z premierem N. Azarowem, nie chcial z nim rozmawiac. Zlekcewazyl go, zbojkotowal.

Wiadomo, czym sie skonczylo. Wojna na Ukrainie.

Gdyby Herman Van Rompuy nie angazowal Unii Europejskiej w obrone skazanej pod haslem obrony „unijnych wartosci”, a Unia ratyfikowala w 2012 r. umowe stowarzyszeniowa z Ukraina, kwestia wyboru przez nia „strategicznego partnerstwa” bylaby przesadzona i u schylku 2013 r. nie byloby powodow – albo inicjatorzy musieli by wymyslic inny … – do protestu na Majdanie, z jego skutkami w postaci wojny na Ukrainie.

Z powaznym zagrozeniem „rozlania sie” na Polske.

Ktos by mogl – slusznie – powiedziec, ze szlachetny Herman Van Rompuy nie mogl byc obojetny wobec zagrozenia dla zycia Julii Tymoszenko spowodowanego jej protestem glodowym.

W Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej wszak podano:

 

Narody Europy, tworzac miedzy soba coraz scislejszy zwiazek, sa zdecydowane dzielic ze soba pokojowa przyszlosc oparta na wspolnych wartosciach.
Swiadoma swego duchowo-religijnego i moralnego dziedzictwa, Unia jest zbudowana na niepodzielnych, powszechnych wartosciach godnosci ludzkiej, wolnosci, rownosci i solidarnosci;
opiera sie na zasadach demokracji i panstwa prawnego.

Poprzez ustanowienie obywatelstwa Unii oraz stworzenie przestrzeni wolnosci, bezpieczenstwa i sprawiedliwosci stawia jednostke w centrum swych dzialan.

Zrodlo: Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej – Preambula

 

1. Kazdy ma prawo do zycia.
2. Nikt nie moze byc skazany na kare smierci
ani poddany jej wykonaniu.”

Artykul 2 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej – Prawo do zycia

 

Ladnie napisane …

Gdyby to jednak miala byc prawda, to nikt w Unii Europejskiej pomyslec nawet nie powinien o Donaldzie Tusku jako kandydacie na jakiekolwiek stanowisko w ktorejkolwiek z jej instytucji.

Oto bowiem w dniu 18 stycznia 2008 r. w Areszcie Sledczym w Krakowie skonal z glodu 33-letni obywatel Rumunii Claudiu Crulic. Zostal w nim umieszczony pod zarzutem kradziezy w dniu 11 lipca 2007 r. portfela znanemu sedziemu Sadu Okregowego w Krakowie i nastepnego dnia kwoty 22,5 tys. zl z wykorzystaniem znajdujacych sie w nim kart bankomatowych. Rumun twierdzil, ze kradziezy nie popelnil, bo w dniu 10 lipca 2007 r. wyjechal z Polski. Z tej przyczyny od pierwszego dnia pobytu w areszcie, tj. od 10 wrzesnia 2007 r., prowadzil protest glodowy. Skonal wazac 27 kilogramow.

A potem dziennikarka z „Tygodnika Powszechnego” Malgorzata Nocun ustalila, ze C. Crulic rzeczywiscie – tj. jak twierdzil – wyjechal w dniu 10.07.2007 r. z Polski i w dniu 11.07.2007 r. byl w juz w Mediolanie.

Po zamordowaniu C. Crulica ze szczegolnym okrucienstwem, prokurator Prokuratury Okregowej w Krakowie Piotr Kosmaty oskarzyl troje lekarzy ze szpitala w areszcie przy ul. Montelupich w Krakowie o … nieumyslne spowodowanie jego smierci. Nie wiem, jak mozna czlowieka zaglodzic na smierc nieumyslnie, ale wiem – bo doswiadczylem – ze prokurator Piotr Kosmaty nie takie „numery robil”29.

A co zrobil Donald Tusk …?
Zamiotl sprawe „pod dywan”.

Rok pozniej, w styczniu 2009 r. za samobojstwo popelnione w zakladzie karnym przez jednego z zabojcow K. Olewnika, zdymisjonowal – bo media z tego zrobily „afere” – cale kierownictwo resoru sprawiedliwosci, z ministrem Zbigniewem Cwiakalskim. Mord popelniony w Areszcie na niewinnym przedstawionego mu zarzutu C. Crulicu podarowal ministrowi i zatuszowal sprawe. Rozgloszona przez media, z – cala pewnoscia zasluzona – dymisja ministra sprawiedliwosci moglaby zapobiec jego europejskiej karierze.

Europa” musiala jednak wiedziec o jednym z najbardziej okrutnych mordow po II wojnie swiatowej, popelnionych przez funkcjonariuszy sluzb podleglych D. Tuskowi.

O ile kilkudniowy protest glodowy przestepcy Julii Tymoszenko postawil cala Unie Europejska „na nogi” i skonczylo sie na bojkocie z inicjatywy kanclerz Angeli Merkel przez kierownictwa instytucji UE i przywodcow jej panstw czlonkowskich wladz Ukrainy i turnieju EURO 2012 na Ukrainie, to mord popelniony na niewinnym czlowieku pod rzadami D. Tuska i zatuszowanie przez niego sprawy, nie wywarly na tych samych ludziach najmniejszego wrazenia.

W jednych okolicznosciach ortodoksyjni obroncy tzw. „unijnych wartosci”, w innych, po wielokroc bardziej drastycznych, maja je – po prostu – w dupie30.

Calkiem, jak w Polsce … Panstwo tez, z Donaldem Tuskiem na czele, majac geby pelne frazesow o wartosciach macie je – wartosci, nie zeby frazesy – w dupie.

Nawiasem mowiac politycznie poprawny pozyteczny idiota Bronislaw Komorowski zaangazowal majestat Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w obrone przestepcy Julii Tymoszenko. Kompromitujac nie tylko siebie – to jeszcze mozna zniesc, przyzwyczail nas do tego Bronislaw Komorowski – ale przede wszystkim urzad Prezydenta i Polakow.

W maju 2012 r. media informowaly o tym, jak deputowany Wolodymyr Olijnyk skarcil obronce-ignoranta:

 

Prezydent Komorowski zwrocil sie w srode z prosba o zmiane “anachronicznego” prawa do wszystkich sil politycznych Ukrainy – i do ugrupowan rzadzacych, i do opozycji. Deputowany Wolodymyr Olijnyk jako pierwszy odniosl sie do apelu prezydenta Polski Bronislawa Komorowskiego. (…) Nasi koledzy w Europie powinni zrozumiec, ze Tymoszenko odpowiada za przekroczenie uprawnien sluzbowych, a nie za decyzje polityczne. (…)

Podobne zapisy istnieja takze w kodeksie karnym Polski.”

Polska Agencja Prasowa, 29-05-2012

Okazalo sie, ze obywatel Ukrainy lepiej zna polskie prawo niz … obnoszacy sie z jego nieznajomoscia na caly swiat, politycznie poprawny pozyteczny nawet dla przestepcow Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

Deputowany Ukrainy wie – a Bronislaw Komorowski nie – ze art. 231 § 1 ustawy Kodeks karny stanowi: „§ 1. Funkcjonariusz publiczny, ktory, przekraczajac swoje uprawnienia lub nie dopelniajac obowiazkow, dziala na szkode interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolnosci do lat 3.

§ 2. Jezeli sprawca dopuszcza sie czynu okreslonego w § 1 w celu osiagniecia korzysci majatkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolnosci od roku do lat 10.”

 

A w czyja – poza tym, ze skazanej za dzialanie na szkode wlasnego panstwa – obrone zaangazowal Bronislaw Komorowski majestat urzedu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej…? W Lysiak tak pisal o Julii Tymoszenko i jej formacji:

 

Salon glownosciekowymi telewizjami probuje lzawic oczy Polakow gehenna tej skazanej bidulki Tymoszenko, ani slowem nie napomykajac, ze owa pani (…) jako polityk byla antypolska nacjonalistka, jej sztab partyjny skladal sie z pogrobowcow UPA, a jej gwardie przyboczna stanowili nazibandyci, ktorych ulubiony sport stanowilo regularne dewastowania lwowskiego Cmentarza Orlat.

Zrodlo: Waldemar Lysiak, „Ukrainski oksymoron”; „Do Rzeczy”, Nr 4, 20-26 stycznia 2014 r., s. 99

 

W staraniach o prezydenture odwolywal sie Pan do podworka i honoru:

 

Jeden na jeden, honorowo! Taka debate proponuje marszalek Sejmu Jaroslawowi Kaczynskiemu (61 l.)

U mnie na podworku to sie nazywalo solowka – tlumaczy Bronislaw Komorowski (58 l.) w wywiadzie dla Faktu.”

Zrodlo: Bronislaw Komorowski w wywiadzie dla Faktu: „Wzywam prezesa PiS na solowke”; „Fakt”, 11 czerwca 2010r., s. 1

 

A na solowke z Andrzejem Zollem w mojej obronie Pan nie poszedl.

Tez sie wychowywalem na podworku. W robotniczej dzielnicy Krakowa Podgorzu /Borek Falecki/. Moje podworko tez sie rzadzilo „podworkowym kodeksem honorowym”.

Z chlopakami „ci…ami”31, tj. takimi, ktorzy nie bronili slabszych, nawet dziewczynki w gume, ani w klasy nie chcialy grac, a reszta chlopakow nie pozwalala, zeby im tacy pilke podawali.

Na moim podworku nie byloby dla Pana, ojcze pieciorga dzieci, miejsca. Jak widze, dla Pana to jednak nie bylby zaden problem. Tyle jest przeciez podworek …

 

xxx

 

W podsumowaniu przedstawionych wyzej faktow wskazac nalezy, ze zdrajca interesu narodowego, Zyd polonofob, rzadki, amoralny, pozbawiony jakichkolwiek skrupulow, bezwzgledny – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyn Donald Tusk dajac dyla z Polski zostawia po sobie w Polsce zgliszcza i takie samo, jak on bydlo.

Zgliszcza to ogromne zadluzenie oraz zobowiazania finansowe, jak to na przyklad, ze Polacy beda pracowac na bonusa do emerytury dla Zydow w swiecie.

Bydlo to – miedzy innymi – Panstwo, Adresaci niniejszego pisma.

Indywidualnie kazde z Was to bydle. Jako zespol stanowicie bydlo:

Zeby nie bylo watpliwosci, wyjasniam:

 

BYDLE”: «o czlowieku z podkresleniem jego stron ujemnych»

Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75

 

BYDLO”: «o ludziach»

Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75

 

Ponizej przedstawie moje uzasadnienie – podajac pod ocene przedstawicieli opinii publicznej, czy sluszne – dla zaprezentowanego wyzej stanowiska, tj. wyjasnienie, dlaczego uwazam, ze kazde z Panstwa indywidualnie jest bydlem, a jako team indywiduow sobie podobnych stanowicie bydlo.

Uzasadniajac, dlaczego kazde z Panstwa uwazam za bydle, nie bede podkreslal Waszych cech ujemnych. Podam tylko prawde o kazdego z Panstwa sposobie wypelniania obowiazkow w sluzbie publicznej.

Przypomne Panstwu Wasze dzialanie w tej sluzbie w kolejnosci chronologicznej zwracania sie przeze mnie do Panstwa o skorzystanie z posiadanych przez Was uprawnien w celu zapewnienia mi moznosci korzystania z moich praw obywatelskich, tj. w kolejnosci:

  1. Bronislaw Komorowski

  2. Ewa Kopacz

  3. Jaroslaw Gowin

  4. Ireneusz Ras

  5. Jozef Lassota

 

Ad. 1 Bronislaw Komorowski

Pismem z dnia 10 maja 2010 r. skierowanym do p.o. prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronislawa Komorowskiego zlozylem wniosek o ulaskawienie mnie od prawomocnego, wydanego w okolicznosciach podanych na str. 3 – 6 niniejszego pisma, skazujacego mnie wyroku sedziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r.

Kilka dni pozniej szef tzw. „komitetu honorowego” kandydata na prezydenta, Bronislawa Komorowskiego, Wladyslaw Bartoszewski – pseudonim „profesor”, wyksztalcenie srednie, w czasie wojny bardziej obawiajacy sie Polakow niz Niemcow – powiedzial o swoim kandydacie, a „Gazeta Wyborcza” opublikowala:

 

Prof. Wladyslaw Bartoszewski: Lepszym prezydentem bedzie ktos, kto wychowal piecioro dzieci niz czlowiek z doswiadczeniem hodowli zwierzat futerkowych.”
Pawel Wronski,„Szalik zwyciestwa dla Komorowskiego”; „Gazeta Wyborcza”, 17 maja 2010r., s. 6

 

Wydawalo sie, ze moglem byc spokojny o decyzje prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie mojej prosby …

Poinformowalem wszak Adresata tamtego oraz niniejszego pisma, ze ja mam na utrzymaniu troje dzieci, ze z powodu sporzadzonego przeciwko mnie aktu oskarzenia z dnia 12.06.2006 r. zostalem wyrzucony z pracy po raz pierwszy, potem z powodu skazujacego mnie wyroku po raz drugi, ze nie pracuje od lutego 2009 r., ze ciazacy na mnie wyrok skutecznie pozbawia mnie szansy na podjecie pracy, a przeciez zostalem skazany nie dosc, ze za czyny, ktore popelnily inne niz ja osoby i w innym miejscu niz ustalila prokurator Radoslawa Ridan, to z tytulu 15 /z art. 226 § 1 k.k. – patrz: str. 5/ z 18 przypisanych mi sciganie bylo niedopuszczalne juz … 14 miesiecy przed wydaniem skazujacego mnie wyroku z dnia 18.12.2007 r., tj. od 19.10.2006 r., a jeden /z art. 226 § 3 k.k. – patrz: str. 5/ nigdy nie byl przestepstwem, albowiem Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest – jak twierdzi m.in. byly … Rzecznik Praw Obywatelskich prof. dr hab. Andrzej Zoll – konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej.

Wydawalo sie, ze moglem byc spokojny o decyzje prezydenta Bronislawa Komorowskiego z innej takze przyczyny. Jak przeciez wiadomo:

  1. prezydent Lech Walesa ulaskawil dwoch gangsterow o pseudonimach „Slowik” i „Ali”,

  2. prezydent Aleksander Kwasniewski w trybie nadzwyczajnym ulaskawil sprawce brutalnego morderstwa – zakatowal tepym narzedziem staruszke i podpalil cialo – Piotra Filipczynskiego.

 

A ja przeciez nie jestem gangsterem, nikogo nie zamordowalem. Ba, nie dosc, ze czynow, ktore mi przypisala prokurator R. Ridan i sedzia T. Kuczma nie popelnilem, to 16 na 18 mi przypisanych juz w dniu orzekania nie byly przestepstwami.

A jednak …

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wyjasnil mi, ze nie moze mnie ulaskawic.

O tyle mam prawo powatpiewac w wiarygodnosc doreczonego mi wyjasnienia, ze dwa lata pozniej, w sierpniu 2012 r. w takiej samej sprawie, tj. o znieslawienie, prezydent Bronislaw Komorowski zastosowal prawo laski wobec znanego dziennikarza Jerzego Jachowicza skazanego za znieslawienie oficera SB.

Ilez bylo wtedy „ochow” i „achow” mediow nad szlachetnoscia prezydenta Polski.

Na „pocieszenie” Bronislawa Komorowskiego moge dodac, ze takim samym lajdakiem chroniacym interesy ferajny z Krakowa, Debicy i Rzeszowa – prof. Andrzej Zoll, adw. Wieslawa Zoll, 15 sedziow sadow krakowskich wymienionych na str. 5 niniejszego pisma, prokurator Radoslawa Ridan, sedzia Tomasz Kuczma, szescioro sedziow Sadu Okregowego w Rzeszowie, z ktorych trzech /SSO Jaroslaw Szaro, SSO Mariusz Sztorc SSR del. do SO Andrzej Borek przy udziale prokuratora Prokuratury Okregowej w Rzeszowie – Renaty Stopinskiej-Witkowskiej/ nakazalo mnie postanowieniem z dnia 5 stycznia 2007 r. /sygn. akt II Kz.675/06/, scigac w opisanych wyzej okolicznosciach, a nastepnych trzech postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2008 r. /sygn. II Kz 124/08/ uniemozliwilo mi zlozenie apelacji od nieslusznego wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. – byl prezydent Lech Kaczynski, ktory tez odmowil mi skorzystania wobec mnie z prawa laski.

Ferajna mogla spac spokojnie! Prezydentow tez ma po swojej stronie. Predzej morderca doczeka sie w Judeopolonii laskawosci, niz Polak, ktorego nieslusznie skazano z slowa o Zydach nikczemnikach.

 

Poniewaz wiem, ze nie jestem sprawca czynow, za ktore zostalem skazany – dowody poswiadczajace slusznosc mojego stanowiska zlozyli do akt sprawy Sadu Rejonowego w Debicy juz w 2007 roku … przed wydaniem skazujacego mnie wyroku z 18.12.2007 r., operatorzy internetowi, Wirtualna Polska S.A. /pismo z dnia 6.08.2007 r./ i Interia.PL S.A./pismo z dnia 1.10.2007 r./ – a z przyczyn pozbawienia mnie moznosci skorzystania z moich praw obywatelskich przez kolejnych:

  1. prezydentow Rzeczypospolitej Polskiej – Lech Kaczynski, Bronislaw Komorowski

  2. prokuratorow generalnych – Zbigniew Cwiakalski, Andrzej Czuma, Krzysztof Kwiatkowski, Andrzej Seremet

  3. rzecznikow praw Obywatelskich – Janusz Kochanowski, Irena Lipowicz

trwalem w nieslusznym wyrokiem nalozonym na mnie statusie przestepcy, w dniu 30 maja 2011 r. rozpoczalem protest glodowy przed Prokuratura Generalna w Warszawie.

Uprzedzilem o nim prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta pismem z dnia 24.05.2011 r., co jego podwladna, prokurator Joanna Serowik uprzejmie odnotowala: „Uprzejmie potwierdzam wplyw pisma z dnia 24.05.2011 r. skierowanego do Prokuratora Generalnego, informujacego o rozpoczeciu protestu glodowego. Jednoczesnie informuje, iz powyzsze pismo dolaczono do numeru jak wyzej. Prokurator Prokuratury Generalnej Joanna Serowik”

Poinformowalem prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, ze bede prowadzil protest dopoty dopoki nie zleci przeprowadzenia jeszcze jednego – w przypadku A. Seremeta … czwartego – postepowania wyjasniajacego w sprawie skazujacego mnie wyroku.

Pilem wode i soki, noce spedzalem w spiworze. Poniewaz najbardziej nieskazitelnego charakteru prokurator32 w Polsce Andrzej Seremet okazal sie takze „twardzielem” /samiec alfa (?)/ i po tym, jak mnie dyrektor jego Biura Ryszard Tluczkiewicz poinformowal w dniu 2 czerwca 2011 r., ze A. Seremet zlecil zastepcy prokuratora generalnego Robertowi Hernandowi przeprowadzenie postepowania wyjasniajacego w mojej sprawie, mijaly kolejne doby i nic sie nie dzialo – poza tym, ze przychodzacy przed godz. 06:00 do pracy pracownicy obslugi Prokuratury Generalnej potykali sie o moje, spiacego na wycieraczce, nogi – w osmej dobie mojego protestu prezes Zarzadu Glownego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Lapaj zlozyl w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej skierowane do pismo prezydenta B. Komorowskiego pismo o tresci – Zalacznik 13: „Szanowny Pan Bronislaw Komorowski Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej /adres – ZKE/ Dotyczy:

  1. Prosba o wystapienie do zastepcy prokuratora generalnego Roberta Hernanda z wnioskiem o mozliwie jak najszybsze rozpoznanie sprawy glodujacego od dnia 2011.05.30 od godz. 11:00 przez Biurem Prokuratora Generalnego w Warszawie Pana dr Zbigniewa Kekusia, skazanego prawomocnym wyrokiem Sadu Rejonowego w Debicy (sygn. akt II K 451/06) za czyny, ktorych rzeczywistymi sprawcami byly inne niz Pan dr Zbigniew Kekus osoby.

  2. Wniosek o udzielenie odpowiedzi na niniejsze pismo bez zbednej zwloki, nie pozniej niz w terminie tygodnia od daty jego zlozenia.”

Szanowny Panie, informuje, ze od dnia 2011.05.30 od godz. 11:00 Pan dr Zbigniew Kekus prowadzi przed Biurem Prokuratora Generalnego w Warszawie (ul. Barska 28) glodowke protestacyjna.

Pan dr Zbigniew Kekus nic nie je od tygodnia, wylacznie pije.

Przyczyny podjecia glodowki przez Pana dr Zbigniewa Kekusia prezentuje jego pismo z dnia 2011.06.03 do zastepcy Prokuratora Generalnego Roberta Hernanda – zalacznik 1.

W dniu 2011.06.02 dyrektor Biura Prokuratora Generalnego prokurator Ryszard Tluczkieiwcz poinformowal Pana dr Zbigniewa Kekusia w obecnosci prokurator Antoniny Suwala, ze w zglaszanej przez Pana dr Zbigniewa Kekusia (a takze przeze mnie) prokuratorowi generalnemu od dnia 2011.03.31 sprawie skazania Pana dr Zbigniewa Kekusia wyrokiem z dnia 2007.12.18 Sadu Rejonowego w Debicy zostanie przeprowadzone powtorne postepowanie wyjasniajace. Przeprowadzic je ma zastepca prokuratora generalnego prokurator Robert Hernand.

Pan dr Zbigniew Kekus poinformowal mnie, ze bedzie kontynuowal glodowke do uniewinnienia go od bezpodstawnie przedstawionych mu zarzutow wyrokiem Sadu Rejonowego w Debicy z dnia 2007.12.18. (sygn. akt II K 451/06).

Ze wzgledu na rosnace z kazdym dniem zagrozenie dla zdrowia glodujacego od tygodnia, w tym spiacego na wycieraczce przed glownym wejsciem do Prokuratury Generalnej Pana dr Zbigniewa Kekusia, wnosze jak na wstepie.

Gdyby Pan nie dawal wiary, ze Pan dr Zbigniew Kekus gloduje, uprzejmie informuje, ze zostalem przez niego upowazniony do zlozenia dla Pana do odwiedzenia go o kazdej porze dnia i nocy przed siedziba Biura Prokuratora Generalnego w Warszawie, ul. Barska 28.

Zalaczniki: 1. Kopia pisma Pana dr Zbigniewa Kekusia z dnia 2011.06.03 do zastepcy prokuratora generalnego Prokuratora Roberta Fernanda.

Z powazaniem Krzysztof Lapaj Prezes Zarzadu Glownego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca”

Dowod: Pismo z dnia 6 czerwca 2011 r. Prezesa Zarzadu Glownego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Lapaja do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronislawa Komorowskiego – Zalacznik 13

 

Po … wielu tygodniach po zakonczeniu przeze mnie – w dniu 15 czerwca 2011 r. – protestu, Pan Krzysztof Lapaj otrzymal odpowiedz z Kancelarii Prezydenta, ze moj protest to nie jest sprawa dla prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Wydawac by sie moglo, ze nie mozna byc az takim – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysynem, takim bydlem.

Dlaczego uwazam Pana Panie Komorowski, ojcze pieciorga dzieci, za skurwysyna, za byde?
Bo Pan nim jest.

Rok po moim protescie, w maju 2012 r. Zydowka, antypolska nacjonalistka, Julia Tymoszenko skazana prawomocnym wyrokiem niezawislego Sadu suwerennej Ukrainy za dzialalnosc na szkode wlasnego panstwa jeszcze dobrze nie zaczela protestu glodowego w zakladzie karnym, a Pan, politycznie poprawne bydle, na caly swiat apelowal o … zmiane dla niej prawa na Ukrainie.

A moze dlatego Pan jest az takim – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysynem, bo racje maja ci, ktorzy pisza w Internecie, ze Pan nie tyle Komorowski, co o przodku … Szczynukowicz?

Co do mojego protestu, okazal sie sluszny. Pismem z dnia 15 czerwca 2011 r. poinformowano mnie, ze prokurator generalny wniesie kasacje na moja korzysc od wyroku sedziego Tomasza Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. Wniosl ja w dniu 22 sierpnia 2011 r.

 

Ad. 2 Ewa Kopacz

Pismem z dnia 28 pazdziernika 2010 r. skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich Ireny Lipowicz zlozylem wniosek o wniesienie – na podstawie art. 521 kpk i art. 523 § 1 kpk – kasacji na moja korzysc od skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. Poinformowalem I. Lipowicz, ze sedzia T. Kuczma skazal mnie za czyny, ktorych rzeczywistymi sprawcami sa inne niz ja osoby. Do pisma zalaczylem dowody dostarczone Sadowi Rejonowemu w Debicy przez operatorow internetowych, tj. pisma Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6.08.2007 r. i Interim.PL S.A. z dnia 1.10.2007 r. i poswiadczajace, ze czyny, ktorych popelnienie mnie przypisal sedzia T. Kuczma wskazujac jako miejsce popelnienia Krakow, zostaly popelnione w Warszawie przez jej mieszkancow.

Rzecznik Praw Obywatelskich poinformowala mnie uprzejmie pismem z dnia 4 stycznia 2011 r. – Zalacznik 14: Uprzejmie nadmieniam, iz Rzecznik Praw Obywatelskich nie wniesie kasacji na Pana korzysc od prawomocnego wyroku Sadu Rejonowego w Debicy, sygn. II K 451/06, (w czesci, w jakiej wyrok tej nie zostal uchylony w toku postepowania o wznowienie – art. 540 § 2 kpk).

Nadmieniam, iz powyzsze akta byly przedmiotem analizy w tut. Biurze, zostal Pan poinformowany o stanowisku zajetym przez Rzecznika, a zatem kolejne pisma pozostana bez odpowiedzi. Glowny Specjalista mgr Krystyna Kupczynska”

Dowod: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/03/K.Ku, pismo z dnia 4 stycznia 2011 r. – Zalacznik

14

 

Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz oszukala mnie. Z powodu jej oszustwa prowadzic musialem wyzej wymieniony, skuteczny protest glodowy przed Prokuratura Generalna w Warszawie.

Wskazac nalezy, ze art. 2 ustawy o RPO stanowi:

 

Rzecznikiem moze byc obywatel polski wyrozniajacy sie wiedza prawnicza, doswiadczeniem zawodowym oraz wysokim autorytetem ze wzgledu na swe walory moralne i wrazliwosc spoleczna”.

Artykul 2 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich

 

Wskazac takze nalezy, ze art. 7 ustawy o RPO stanowi:

 

(…) 2. Sejm odwoluje Rzecznika przed uplywem okresu, na jaki zostal powolany, rowniez

jezeli Rzecznik sprzeniewierzyl sie zlozonemu slubowaniu.
3. Sejm podejmuje uchwale w sprawie odwolania Rzecznika, w przypadku okreslonym w ust. 1 pkt 1,

na wniosek Marszalka Sejmu.”

Artykul 7 Ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich

 

Irena Lipowicz w przypadku zgloszonej jej przeze mnie sprawy z cala pewnoscia sprzeniewierzyla sie zlozonemu slubowaniu:

 

Slubuje uroczyscie, ze przy wykonywaniu powierzonych mi obowiazkow Rzecznika Praw Obywatelskich dochowam wiernosci Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, bede strzec wolnosci i praw czlowieka i obywatela, kierujac sie przepisami prawa oraz zasadami wspolzycia spolecznego i sprawiedliwosci.

Slubuje, ze powierzone mi obowiazki wypelniac bede bezstronnie, z najwyzsza sumiennoscia i starannoscia, ze bede strzec godnosci powierzonego mi stanowiska oraz dochowam tajemnicy panstwowej i sluzbowej”.

Zrodlo: Rota slubowania zlozonego przed Sejmem przez Irene Lipowicz przed przystapieniem do wykonywania obowiazkow RPO;

art. 4 Ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich, Dz.U. z 2001 r. nr 14, poz. 147

 

A po tym, gdy zlozyla zacytowane wyzej slubowanie przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej, pasozyt, zydowskie bydle juz wczesniej chroniace interesu judeofaszysty „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysyna prof. Andrzeja Zolla, tym razem stanela w obronie interesu jego malzonki oszustki, adw. Wieslawy Zoll. Moim i mojej rodziny doswiadczajacej razem ze mna skutkow skazania mnie za czyny, ktorych nie popelnilem kosztem.

W zwiazku z powyzszym w lutym 2012 r. skierowalem pismo do marszalek Sejmu Ewy Kopacz zawierajace: „Pani Ewa Kopacz Marszalek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej /adres – ZKE/ Dotyczy: 1. Wniosek – na podstawie art. 7.2 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich – o zlozenie przez marszalka Sejmu wniosku o odwolanie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Ireny Lipowicz z urzedu Rzecznika Praw Obywatelskich.”

W odpowiedzi otrzymalem pismo Glownego Specjalisty w Biurze Korespondencji i Informacji Kancelarii Sejmu Malgorzaty Niebieszczanskiej z dnia 1 marca 2012 r. o tresci – Zalacznik 15: „Warszawa, 1 marca 2012 r. Kancelaria Sejmu Biuro Korespondencji i Informacji Pan Zbigniew Kekus

Biuro Korespondencji i Informacji potwierdza wplyw listu z dnia 8.02.2012 r. skierowanego do Marszalka Sejmu RP, a w dniu 27.02.2012 r. przekazanego z Gabinetu Marszalka do naszego biura. Wyjasniamy, ze BKI nie jest uprawnione do merytorycznego ustosunkowania sie do poruszanej przez Pana sprawy.

Ponadto informujemy, ze Panska korespondencja zostala dolaczona do przechowywanej w naszym biurze dokumentacji. Glowny Specjalista Malgorzata Niebieszczanska”
Zrodlo: Kancelaria Sejmu Biuro Korespondencji i Informacji, pismo z dnia 1 marca 2012 r. Glownego Specjalisty

Malgorzaty Niebieszczanskiej – Zalacznik 15

 

Jak mawial F. Bacon:

Nie masz w panstwie nic bolesniejszego ponad to,

kiedy ludzie sprytni uchodza za madrych.

Franciszek Bacon

 

Sie nadaje Pani Kopacz na premiera Rzeczypospolitej Polskiej jak nikt inny …

Takie samo bydle, jak Donald Tusk, te same metody dzialania.

W dniu 18 wrzesnia 2014 r. ok. godz. 15:30 TVN wyemitowala wywiad z Pania, w ktorym Pani powiedziala, ze gdy Bronislaw Komorowski powierzyl Pani misje tworzenia rzadu postanowila Pani sobie, ze Pani rzad bedzie merytoryczny i pelen silnych osobowosci. Oswiadczyla Pani, ze cel osiagnela.

Sposob, w jaki Pani wziela w obrone niemerytoryczna i okrutna Zydowke na urzedzie RPO Irene Lipowicz jest niepodwazalnym dowodem, ze Pani sama jest zajebiscie silna osobowoscia – prawie … „samiec alfa” – oraz ze w Pani rzadzie to Pani bedzie najbardziej zajebiscie merytoryczna postacia.

Jak Pani poprzednik …

Cyniczny blazen i „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.”– skurwysyn Donald Tusk korespondowal z samym soba, tj. posel z premierem, zeby nie rozpoznac zgloszonej mu przeze mnie sprawy uczynienia mnie przestepca przez Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla, po tym, jak przez kilka lat wykorzystywal urzad RPO w celach prywatnych, tj. do ochrony sadowego biznesu jego malzonki oszustki adw. Wieslawy Zoll i pozbawiania praw do ochrony zdrowia mojego syna.

Nie mniej cyniczne bydle, marszalek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Ewa Kopacz skierowala moje pismo zawierajace wniosek o spowodowanie odwolania Zydowki pasozyta spolecznego na urzedzie Rzecznika Praw Obywatelskich Ireny Lipowicz do Biura w Sejmie, ktore … „nie jest uprawnione do merytorycznego ustosunkowania sie do poruszanej przez Pana sprawy.”

Gdy przygladac sie, co soba jako ludzie prezentuja Donald Tusk i Ewa Kopacz oraz jakie robicie kariery zawodowe trzeba powiedziec, ze w Panstwa przypadku znalazla zastosowanie zasada:

 

Nie moralnosc, lecz chec szczera z bydla zrobia w Polsce premiera”
Zbigniew Kekus

 

Dzieki jednemu bydlu, inne bydle pasozytuje, chroniac interesow zydowskiej ferajny, na darzonym najwiekszym zaufaniem spolecznym urzedzie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Nawiasem mowiac, „prawnik XX-lecia”, prof. dr hab. Andrzej Zoll tez bardzo zadowolony z Ireny Lipowicz na urzedzie RPO:

 

Slowa te pisze juz po wyborze na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich profesor Ireny Lipowicz. To swietny wybor. Znam pania Lipowicz od wielu lat. (…) Bedziemy miec bardzo dobra Rzecznika Praw Obywatelskich.”

Andrzej Zoll, „Zollowie – opowiesc rodzinna”; Wydawnictwo Literackie, Sp. z o.o., 2011, s. 490

 

Powinien napisac prof. dr hab. Andrzej Zoll: „Bedziemy, ja Wiesia i nasza ferajna, miec bardzo dobra Rzecznika Praw Obywatelskich”. Maja!

 

Ad. 3 Jaroslaw Gowin

W dniu 26 lipca 2012 r. rozpoczalem protest glodowy przed Sadem Okregowym w Krakowie. Jego przyczyna bylo, ze mnie dwie Zydowki zlodziejki z Sadu Okregowego w Krakowie, prezes Sadu „sedzia” Barbara Baran i zastepca przewodniczacej Wydzialu XI Cywilnego-Rodzinnego „sedzia” Teresa Dyrga chcialy okrasc z trzypokojowego mieszkania celem wyegzekwowania ode mnie kwoty 8.750,00 zl

Kwote 8.750,00 zl orzekla sedzia Teresa Dyrga wyrokiem, ktory w sprawie o rozwod pomiedzy mna i moja zona wydala w dniu 22 listopada 2004 r. /sygn. XI CR 603/04/. Poniewaz ja w dniu 19 listopada 2004 r. zlozylem wniosek o jej wylaczenie i ten zostal oddalony postanowieniem z dnia 20 listopada 2004 r., to do dnia uprawomocnienia sie tego postanowienia – po rozpoznaniu mojego zazalenia na nie przez Sad Apelacyjny lub tydzien po jego doreczeniu mi gdybym go nie zaskarzyl – ustawowym obowiazkiem sedzi Teresy Dyrgi bylo wstrzymac sie od udzialu w sprawie i wykonywac tylko czynnosci nie cierpiace zwloki.

Sedzia Teresa Dyrga za takowa uznala wydanie wyroku konczacego sprawe w I instancji. Ograbila mnie nim Zydowka zlodziejka z kwot 7.700,00 zl i 10.000,00 zl, potem obciazyla mnie zeznaniami i uczynila przestepca winnym jej zniewazenia i znieslawienia, a po kilku latach, w listopadzie 2009 r. postanowila, ze mnie jeszcze dodatkowo okradnie z kwoty 8.750,00 zl i wydala w dniu 23 listopada 2009 r. zarzadzenie o wezwaniu mnie do uiszczenia oplaty w tej kwocie.

Poniewaz wyrok sedzi T. Dyrgi z dnia 22.11.2004 r. uprawomocnil Sad Apelacyjny w Krakowie – m.in. legitymizujac grabiez na moja szkode w.w. kwot – wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2006 r., to z mocy prawa okreslonego przepisami ustawy, pod rzadami ktorej rozpoznawala sedzia T. Dyrga w.w. sprawe, tj. art. 25.1 ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sadowych w sprawach cywilnych, roszczenie Sadu Okregowego w Krakowie uleglo przedawnieniu w dniu 11 kwietnia 2011 r.

W zwiazku z powyzszym, po tym, gdy prezes Barbara Baran wydala komornikowi Rafalowi Nowickiemu de Poraj – jego malzonka, sedzia Sadu Apelacyjnego w Krakowie Hanna Nowicka de Poraj spowodowala utrzymanie w mocy z cala pewnoscia dotknietego niewaznoscia wyroku sedzi T. Dyrgi z dnia 22.11.2004 r. – kierowalem przez dwa lata pisma do niej, reprezentujacej Sad Okregowy w Krakowie, kolejne wnioski o skierowanie wniosku do komornika o umorzenie postepowania. Powolywalem sie w nich na art. 825 k.p.c.: „Organ egzekucyjny umorzy postepowanie w calosci lub czesci na wniosek: 1) jezeli tego zazada wierzyciel”.

Dwoje wiceprezesow Sadu Okregowego w Krakowie, sedziowie Liliana Kaltenbek-Skarbek i Michal Niedzwiedz oraz sama prezes sedzia Barbara Baran informowali mnie, ze … prezes Sadu Okregowego w Krakowie nie posiada uprawnien do zlozenia wniosku do komornika o umorzenie postepowania egzekucyjnego, w ktorym wierzycielem jest Sad Okregowy w Krakowie.

Tak jest z cala pewnoscia tylko w … Sadzie Okregowym w Krakowie kierowanym przez „sedziow” zlodziei, SSO Liliane Kaltenbek-Skarbek /Zydowka/, SSO Michala Niedzwiedzia i SSO Barbare Baran /Zydowka/.

Okrutna zlodziejka B. Baran poinformowala mnie pismem z dnia 27 kwietnia 2012 r. – Zalacznik 16: „Uprzejmie informuje, iz pisma Pana z dnia 11 i 12 kwietnia 2012 r. zostaly przekazane do sprawy egzekucyjnej o sygn. III Kms 98/10 jako pismo procesowe w sprawie. Jednoczesnie informuje, ze Prezes Sadu Okregowego nie jest uprawniony do rozpoznania wnioskow o umorzenie egzekucji. Prezes Sadu Okregowego w Krakowie SSO Barbara Baran
Dowod: Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo prezesa Sadu Barbary Baran do Z. Kekusia z

dnia 27 kwietnia 2012 r. – Zalacznik 16

Z prezes Barbary Baran zlodziejka uprzejma i … swiadoma. Swiadoma, bo w pismie z dnia 11.04.2012 r. podalem podstawy prawne mojego wniosku. Nie moze sie zatem tlumaczyc tradycyjnym usprawiedliwieniem czlonkow ferajny, ze byla … nieswiadoma.

Gdy komornik Rafal Nowicki de Poraj wydal polecenie bieglemu sadowemu, rzeczoznawcy majatkowemu dokonania wyceny mieszkania – w ktorym, nawiasem mowiac, nigdy nie mieszkalem i w ktorym mieszkaja moje dzieci z moja byla zona – zeby je sprzedac celem wyegzekwowania od mnie kwoty 8.750,00 /slownie: osiem tysiecy siedemset piecdziesiat/ zl, w dniu 26 lipca 2012 r. rozpoczalem protest glodowy przed Sadem Okregowym w Krakowie.

Pilem wode i soki, noce spedzalem w spiworze.

Natychmiast zaczely o nim informowac portale internetowe – www.monitor-polski.pl, Afery Prawa, Afery i Bezprawie, Nowy Ekran, Rafal Gawronski, Telewizja Niezalezna i inne. Po kilku dniach informacje o nim podaly rowniez dzienniki krakowskie, tj. „Dziennik Polski” i „Gazeta Krakowska”.
O protescie informowalem prezes B. Baran codziennie skladanym pismem.

Poniewaz kierownictwo Sadu Okregowego w Krakowie nie wykazywalo nim najmniejszego zainteresowania, w 13-ym dniu protestu, 8 sierpnia 2012 r. skierowalem pismo do ministra sprawiedliwosci Jaroslawa Gowina. Prosilem ministra o interwencje.

Minister Gowin interweniowal …
W dniu 14 sierpnia 2012 r. wyslal pismo do prezes B. Baran – „Warszawa, dnia 14 sierpnia2012 r. Ministerstwo Sprawiedliwosci Biuro Ministra Wydzial Skarg i Wnioskow BM–III–052–2753/12/4/R

Pani Prezes Sadu Okregowego w Krakowie

Wydzial Skarg i Wnioskow Biura Ministra uprzejmie przekazuje, wedlug wlasciwosci stosownie do tresci art. 41b § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sadow powszechnych /Dz. U. Nr 98, poz. 1070 z pozn. zm./ –pismo Pana Zbigniewa Kekus z dnia 8.08. 2012 r. nadeslane do Ministerstwa Sprawiedliwosci w dniu 10.08. 2012 r. w zwiazku z podjetym przez skarzacego protestem. z up. Dyrektora Biura Ministra Ewa Swiderska wizytator”

Dowod: Ministerstwo Sprawiedliwosci Biuro Ministra Wydzial Skarg i Wnioskow, sygn. BM–III–052–2753/12/4/, pismo z dnia 14 sierpnia 2012 r. wizytatora Ewy Swiderskiej do Prezesa Sadu Okregowego w Krakowie

 

To sie musiala zdziwic prezes Barbara Baran, gdy sie dowiedziala z pisma z dnia 14 sierpnia 2012 r. od ministra w Warszawie, ze ja od dnia 26 lipca 2012 r. prowadzilem protest glodowy przed kierowanym przez nia Sadem …

W dniu 8 sierpnia red. Hanna Lis podala w glownym wydaniu Panoramy TVP:

 

Od dwoch tygodni gloduje przed krakowskim sadem Zbigniew Kekus. Byly nauczyciel akademicki spi na ulicy i pije tylko wode. A to wszystko dlatego, ze czuje sie oszukany przez sad, ktory nieslusznie jego zdaniem obarczyl go kosztami procesowymi podczas rozwodu. Codziennie wysyla wiec listy, w ktorych opisuje swoja sytuacje

i czeka az ktos na nie odpowie.”

Zrodlo: Panorama TVP, 8 sierpnia 2012 r., godz. 18:30, http://goo.gl/jhkxa2

 

W wywiadzie na temat mojego protestu udzielonym Panoramie TVP wiceprezes Sadu Okregowego w Krakowie sedzia Michal Niedzwiedz powiedzial:

 

Te sprawy zostaly zakonczone wiele lat temu i w tym momencie w drodze administracyjnej

nie ma mozliwosci zmiany tych orzeczen.”

Zrodlo: Panorama TVP, 8 sierpnia 2012 r., godz. 18:30, http://goo.gl/jhkxa2

A jednak …

W dniu 9.08.2012 r. w sprawie prowadzonego przeze mnie protestu interweniowali osobiscie u prezesa Sadu Apelacyjnego w Krakowie sedziego Andrzeja Struzika, publicystka “Warszawskiej Gazety” dziennikarz “Gazety Obywatelskiej” i “Prawda jest ciekawa” red. Krystyna Gorzynska, redaktor naczelny Afer Prawa Zdzislaw Raczkowski i dziennikarka Afer Prawa red. Helena Fleszar.

Nastepnego dnia, 10 sierpnia 2012 r. – w 16-ym dniu prowadzonego przeze mnie przed Sadem protestu glodowego – sedzia Michal Niedzwiedz poprosil mnie o spotkanie. Poinformowal mnie, ze zapoznal sie z aktami sprawy przeciwko mnie, ze zgadza sie ze mna, ze roszczenie Sadu wobec mnie w kwocie 8.750,00 zl z tytulu wyroku sedzi Teresy Dyrgi z dnia 22.11.2004 r. uleglo przedawnieniu. Poprosil, zebym skierowal wniosek do niego o wystapienie z wnioskiem do komornika R. Nowickiego de Poraj o umorzenie postepowania egzekucyjnego. Jak sie okazalo byl to fortel – „fortel”: «sprytny sposob pokonania trudnosci, osiagniecia czegos; wybieg, podstep»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 212. Mial na celu zaprezentowanie mnie jako bezmyslnego idioty …

Tego samego dnia, tj. 10 sierpnia 2012 r. wiceprezes Michal Niedzwiedz wreczyl mi pismo, ktorym poinformowal mnie, ze skierowal wniosek do komornika Rafala Nowickiego de Poraj o umorzenie postepowania egzekucyjnego przeciwko mnie, z powolaniem sie na okolicznosc przedawnienia roszczenia. Komornik umorzyl postepowanie egzekucyjne. Uratowalem mieszkanie.

Prezes Barbara Baran nie dala jednak za wygrana …

„Gazeta Krakowska” w wydaniu z dnia 14-15 sierpnia 2012 r. podala:

 

Dzis 20. dzien protestow przed siedziba Sadu Okregowego w Krakowie.

Zbigniew Kekus, ktory akcje prowadzil przez 16 dni, odniosl sukces: sad umorzyl prowadzone wobec niego postepowanie komornicze. (…) Przedstawiciele sadu twierdza, ze protest byl niepotrzebny. Gdyby pan Kekus wczesniej zlozyl odpowiednie pismo, sprawa mogla byc zalatwiona juz dawnomowi Aneta Rebisz z Sadu Okregowego w Krakowie.

Zrodlo: Marcin Karkosza, „Protestowal 16 dni, sad umorzyl sprawe”, „Gazeta Krakowska”, 14–15 sierpnia 2012 r., s. 4

 

Gdybym nie glodowal Zydowka zlodziejka ograbila by mnie z mieszkania.

A na koniec oszukala czytelnikow „Gazety Krakowskie”, ktora informowala o moim protescie. Zaprezentowala mnie jako bezmyslnego idiote, ktory zamiast zlozyc odpowiednie pismo, prowadzil przez 16 dob – od 26 lipca do 10 sierpnia 2012 t. – protest glodowy przed kierowanym przez nia Sadem.

Kierowalem potem wielokrotnie wnioski do Zydowki oszustki, prezes Barbary Baran o sprostowanie nieprawdziwej wiadomosci, ktora jej podwladna podala „Gazecie Krakowskiej”. Powolywalem sie na art. 51.4 Konstytucji: „Kazdy ma prawo do zadania sprostowania oraz usuniecia informacji nieprawdziwych (…).”
Polak w coraz bardziej Judeopolonii nie posiada jednak prawa do korzystania z praw konstytucyjnych i bydle nie sprostowalo klamstwa, wciaz trwajac na stanowisku prezesa Sadu Okregowego w Krakowie.

 

Wedy, gdy prowadzilem protest przed Sadem Okregowym w Krakowie dolaczyly do mnie takze inne osoby, jak ja krzywdzone przez zatrudnione w nim bydlo w sedziowskich togach, w tym przez Zydowke zlodziejke i oszustke sedzie Barbare Baran.

Od sierpnia 2012 r. prosilismy – w tym Panstwo Sieglinde Broda, Teresa Kawiak i Waclaw Stechnij – o spotkanie z nami posla Jaroslawa Gowina. Pan na poczatku nie reagowal na nasze pisma. Jak nas poinformowala kierownik Pana biura poselskiego, Pan w ogole nie pelnil dyzurow poselskich. Potem dyrektor Pana biura Anna Salamoinczyk-Mochel poinformowala nas, ze premier Donald Tusk nakazal Panu – jako ministrowi sprawiedliwosci – zajmowanie sie wylacznie afera Amber Gold. Gdy zlozylem wniosek do premiera D. Tuska, zeby jednak zezwolil Panu na wypelnianie takze poselskich obowiazkow i pelnienie dyzurow poselskich dyrektor A. Salamonczyk-Mochel wyznaczyla nam termin spotkania z Panem. A potem go odwolala.

Zorganizowalismy zatem akcje przed Pana biurem poselskim pod nazwa „Czekamy na Gowina”. „Dziennik Polski” informowal w wydaniu z dnia 11 pazdziernika 2012 r.: „Protest. Pokrzywdzeni przez wymiar sprawiedliwosci od dwoch miesiecy protestowali przez krakowskim Sadem Okregowym. Teraz przeniesli sie pod biuro posla PO i ministra sprawiedliwosci Jaroslawa Gowina. Protestujacy domagaja sie rozpatrzenia ich spraw zgodnie z przepisami. Przy ul. Karmelickiej prowadza calodobowo akcje pod nazwa” „Czekamy na Gowina”. – Majacy sie spotkac z nami posel, odwolal spotkanie twierdzac, ze nie posiada kompetencji do wkroczenia w dziedzine niezawislosci sadow – mowi protestujaca Teresa Kawiak. – Nie zgadzamy sie z tym, ze pan Gowin nie posiada uprawnien, aby interweniowac w naszych sprawach – mowi Zbigniew Kekus, bezprawnie oskarzony przez 15 sedziow o zniewazenie. – Bedziemy podejmowac dzialania, aby przekonac poslow, ze naprawde nam nie robia laski, bo to dzieki nam i za nasze pieniadze nas reprezentuja – mowi Stefan Dembowski, wspierajacy protestujacych.”
Zrodlo: Aleksandra Sibistowicz, „Czekaja na ministra”; „Dziennik Polski”, 11 pazdziernika 2012 r.

 

Dwie Panie, ponad 60-letnia Teresa Kawiak i ponad 70-letnia Sieglinde Broda spedzily cala noc – w temperaturze ok. 0?C – z dnia 10 na 11 pazdziernika 2012 r. przed kamienica w centrum Krakowa, przy ul. Karmelickiej 1, w ktorej miescilo sie Pana biuro poselskie.

Wspierajacy nasza akcje Pan Stefan M. Dembowski, wiceprzewodniczacy Stowarzyszenia Demokracja USA, apelowal do Pana przez glosnik: „Panie posle Gowin, niech sie nas Pan nie boi, niech Pan wypelnia Pana wobec obywateli obowiazki. Nie robi nam Pan laski”.

W godzinach poludniowych 11.10.2012 r. weszlismy do Pana biura poselskiego i poinformowalismy kierowniczke biura, ze go nie opuscimy dopoty dopoki Pan nie wyznaczy nam terminu spotkania.

Po kilku minutach wyznaczono nam go na dzien 29 pazdziernika 2012 r.

Poniewaz nie mielismy tajemnic przed mediami, ktore od sierpnia 2012 r. informowaly o naszym protescie przed Sadem Okregowym w Krakowie, zaprosilismy ich przedstawicieli na nasze spotkanie z Panem.

A Pan … – Pan osobiscie – zamknal im drzwi przed nosem.
Podczas spotkania z nami pozalil sie nam Pan, ze Panu rzucaja klody pod nogi – tego nam trzeba bylo od Pana, na to czekalismy przez kilka tygodni … – wysluchal nas Pan, a na zakonczenie, gdy wyszlismy do pomieszczenia, w ktorym czekalo na nas kilkadziesiat osob, w tym dziennikarzy ciekawych wynikow naszego spotkania, Pan ich oklamal. To znaczy powiedzial Pan, ze informacja, ktora ja im przekazalem nie polega na prawdzie.

Podczas spotkania ja poinformowalem Pana, posla o:

  1. przyczynach protestu glodowego prowadzonego przeze mnie – skutecznie – w okresie od 26.07 do 10.08.2012 r. przed Sadem Okregowym w Krakowie,

  2. okolicznosciach, w jakich bylem – wciaz jestem – scigany, w tym skazany na podstawie aktu oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r.

Jak kazda z osob uczestniczacych w spotkaniu prosilem o udzielenie mi przez Pana pomocy, jako posla. Sam nam Pan wyjasnil, ze jako minister sprawiedliwosci … nic Pan nie moze.

„Gazeta Krakowska” informowala po naszym spotkaniu: Minister sprawiedliwosci Jaroslaw Gown spotkal sie wczoraj w Krakowie ze Zbigniewem Kekusiem oraz innymi osobami uwazajacymi sie za pokrzywdzone przez wymira sprawiedliwosci. W biurze poselskim Gowina przy ul. Karmelickiej pojawilo sie kilkadziesiat osob.

Zbigniew Kekus i jego towarzysze chcieli zaprezentowac ministrowo m.in. dowody na, ich zdaniem, przypadki oczywistego i razacego naruszenia prawa przez krakowskich sedziow. Po zakonczeniu spotkania minister wydal krotkie oswiadczenie, w ktorym zapewnil, ze kazdy przypadek zgloszony przez „poszkodowanych” zostanie indywidualnie przeanalizowany. -Sprawami, ktore zostaly mi zgloszone zajma sie pracownicy Ministerstwa Sprawiedliwosci – mowil Gowin. – Jesli bedzie w tych przypadkach zachodzic prawdopodobienstwo popelnienia przestepstwa, zloze odpowiedni wniosek do prokuratury – dodal.” – Zrodlo: Marcin Karkosza, „Tlum przyszedl na skarge do ministra”; „Gazeta Krakowska”, 30.10.2012 r. s. 1, s. 4

 

Dwa tygodnie po wymuszonym na Panu w opisany wyzej sposob spotkaniu w dniu 29.10.2012 r. doreczono mi pismo dyrektor Pana biura poselskiego Anny Salamonczyk-Mochel o tresci – Zalacznik 17: „Posel na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej 8 Listopada 2012 Krakow Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ BPJG 012/08/ Szanowny Panie,

W nawiazaniu do zgloszonych przez Pana w dniu 29.10.2012 r. podczas spotkania z Poslem Jaroslawem uwag dotyczacych funkcjonowania organow wymiaru sprawiedliwosci i przebiegu postepowan sadowych, ktorych jest Pan strona informujemy, ze Posel Jaroslaw Gowin podjal w tej sprawie interwencje zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posla i senatora (Dz. U. 2011 NR 7, poz. 29 zm; Dz.U 2011 Nr 117, poz. 676).
Przekazane przez Pana dokumenty i informacje zostaly przez Pana Posla dokladnie przeanalizowane. W wyniku przeprowadzonej analizy dokumentacji i zawartych w niej postulatow zglaszanych przez Pana, Pan posel ocenil, ze organem wlasciwym do oceny zasadnosci Pana postulatow, oraz ewentualnej weryfikacji prawidlowosci funkcjonowania Sadow Powszechny, orz sedziow tych sadow, jest Ministerstwo Sprawiedliwosci. W zwiazku z tym dokumentacja, ktora Pan zlozyl w biurze poselskim, zostala przekazana do Ministerstwa Sprawiedliwosci do wlasciwego wydzialu i tam bedzie podlegac analizie pod katem zasadnosci zgloszonych przez Pana roszczen, postulatow i uwag. Analiza ta odbedzie sie zgodnie z obowiazujacymi w tym zakresie przepisami prawa.

Jednoczesnie Pan Posel informuje, ze zgodnie z zasadami konstytucyjnymi regulujacymi trojpodzial wladzy w Polsce, Posel RP nie moze podejmowac interwencji w Sadach Powszechnych w sprawach obywatelskich. W szczegolnosci niezgodne z prawem bylyby jakiekolwiek proby wplywania Posla na przebieg spraw, albo formulowanie wnioskow personalnych dotyczacych sedziow lub innych osob bioracych udzial w niezawislym postepowaniu. Laczenie mandatu Posla z funkcja Ministra Sprawiedliwosci takze nie uzasadnia podjecia takich dzialan.

Zwracamy takze uwage, ze organem wlasciwym do przyjmowania i rozpatrywania skarg na dzialania prokuratorow jest Prokurator Generalny, o czym stanowia odpowiednie przepisy regulujace ustroj Prokuratury. W zwiazku z tym skargi obywateli na dzialania prokuratorow do biura poselskiego beda pozostawiane bez rozpoznania. Lacze wyrazy szacunku. Anna Salamonczyk Mochel Dyrektor Biura Posla Jaroslawa Gowina.”
Zrodlo: Biuro poselskie Posla Jaroslawa Gowina, sygn. BPJG 012/08/2012, pismo z dnia 8 listopada 2012 r.

dyrektora biura Anny Salamonczyk Mochel – Zalacznik 17

 

Wzorcowy przyklad tzw. „sciemy”!

Przeciez zupelnie nie wiadomo „o co chodzi”. Poza tym, ze Pan posel „dokladnie przeanalizowal”.

A potem urzednicy Ministerstwa Sprawiedliwosci wyjasnili mi, ze prezes Sadu Okregowego w Krakowie sedzia Barbara Baran slusznie czynila przygladajac mi sie biernie prowadzacemu przez 16 dob, sluszny jak sie okazalo, protest glodowy.

Co do sprawy przeciwko mnie rozpoznawanej przez Sad Rejonowy w Debicy, Ministerstwo nie moglo zajac stanowiska.

 

Poniewaz wszystkich nas, uczestnikow spotkania w dniu 29.10.2012 r. w Pana biurze poselskim, Pan oszukal, po kilku miesiacach, w dniu 13 maja 2013 r. zorganizowalismy nastepny protest przed kamienica, w ktorej miescilo sie Pana biuro poselskie. Uprzedzilismy Pana o nim.

Pismem z dnia 10 maja 2013 r. poinformowalem Pana m.in.: „(…) Zawiadomienie, ze: 1. w postanowieniu z dnia 11 grudnia 2012 r. sedzia Beata Stoj rozpoznajaca sprawe sygn. II K 854/10 poswiadczyla, ze Sad Rejonowy w Debicy zebral w sprawie przeciwko mnie wylacznie dowody, poswiadczajace, ze nie ja jestem sprawca czynow przypisanych mi aktem oskarzenia z dnia 13 czerwca 2006 r”.

Pan mial w dniu 13.05.2013 r. spotkanie w innym miescie. Personel Pana biura poselskiego zorganizowal nam „demonstracje sily”. Po tym gdy poinformowalismy kierowniczke biura o rozpoczeciu protestu, ta wezwala na pomoc … 6 poteznie zbudowanych pracownikow firmy ochroniarskiej, z ktore uslug Pan wtedy korzystal.

„Dziennik Polski” informowal w wydaniu z dnia 14 maja 2014 r.: „Zbigniew Kekus, Teresa Kawiak, Regina Bekier oraz inni , pokrzywdzeni – w swej ocenie – przez wymiar sprawiedliwosci prowadzili wczoraj zapowiedziana wczesniej pikiete przed biurem poselskim Jaroslawa Gowina w Krakowie. Ale na posla sie nie doczekali

(…) Z czescia protestujacych wczoraj osob Jaroslaw Gowin jeszcze jako minister sprawiedliwosci spotkal sie 29.X ub. roku. Prezentowali mu m.in. dowody na przypadki oczywistego i razacego, ich zdaniem, naruszenia prawa przez krakowskich sedziow. Jednak pomoc nie nadeszla. Dlatego wczoraj pojawili sie przed Biurem. Ale, jak nas poinformowano, posel mial umowione wczesniej spotkania poza Krakowem. W telefonicznej rozmowie powiedzial nam, ze zgloszone sprawy rozpatrywal juz w tamtym roku. Niestety niewiele moglem zrobic, bo od prawomocnych wyrokow nie mozna sie odwolywac. Ja dla tych ludzi uczynilem wszystko, co bylo mozliwie – przekonywal.”
Zrodlo: Dorota Stec – Fus, „Protest ofiar sprawiedliwosci”; „Dziennik Polski”, 14 maja 2013 r ., s. A 06

 

Co Pan, pasozycie „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysynie zrobil dla mnie? Poza wydaniem polecenia Annie Salamonczyk Mochel sporzadzenia w.w. pisma z dnia 8 listopada 2012 r.?
Autorka podala w nim: Przekazane przez Pana dokumenty i informacje zostaly przez Pana Posla dokladnie przeanalizowane.

Pan poinformowal red. Dorote Stec-Fus w rozmowie telefonicznej w dniu 13.05.2013 r.: „Niestety niewiele moglem zrobic, bo od prawomocnych wyrokow nie mozna sie odwolywac.”

To dowod, na to, co i jak Pan, lajdaku na uslugach ferajny „dokladnie analizowal” …

W sprawie Sadu Rejonowego w Debicy nie zapadl prawomocny wyrok. Po uchyleniu skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. przez Sad Okregowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15.09.2010 r. oraz przez Sad Najwyzszy wyrokiem z dnia 26.01.2012 r., sprawa byla w dniu 13 maja 2012 r. – i wciaz jest – rozpoznawana.

 

Z powodu Pana nieetycznego postepowania pismem z dnia 5 grudnia 2012 r. skierowanym do sejmowej Komisji Etyki Poselskiej zlozylismy – ja oraz Panstwo: Sieglinde Broda, Teresa Kawiak, Waclaw Stechnij – skarge na Pana do sejmowej Komisji Etyki Poselkiej.

W odpowiedzi otrzymalem pismo przewodniczacej Komisji Malgorzaty Kidawy-Blonskiej o tresci – Zalacznik 18: „Warszawa, dnia 4 stycznia 2013 r. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Komisja Etyki Poselskiej EPS-04147(3)/2012 Szanowny Panie! Uprzejmie informuje, ze Komisja Etyki Poselskiej, na posiedzeniu w dniu 3 stycznia 2013 r. zapoznala sie z podpisanym przez Pana, Pania Sieglinde Brode oraz Pana Waclawa Stechnij, wnioskiem pod adresem posla Jaroslawa Gowina i na podstawie art. 3 ust. 3 regulaminu Komisji Etyki Poselskiej postanowila nie podejmowac inicjatywy rozpatrywania sprawy. Z powazaniem Przewodniczaca Komisji Malgorzata Kidawa-Blonska Do wiadomosci Pan posel Jaroslaw Gowin”

Zrodlo: Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Komisja Etyki Poselskiej, sygn. EPS-04-147(3)/2012, pismo z dnia

4.01.2013 r. przewodniczacej Komisji Malgorzaty Kidawy-Blonskiej – Zalacznik 18

 

Sprawdzilem na stronach internetowych Sejmu … Przewodniczaca Malgorzata Kidawa-Blonska sama zlozyla wniosek, zeby: „nie podejmowac inicjatywy rozpatrywania wniosku”.

Ma Pan fanke w Kidawie-Blonskiej.

Nie dziwie sie, ze amoralny blazen Donald Tusk wlasnie ja wybral na rzeczniczke swojego rzadu.

Dzieki niej moze Pan – narcyz, kokiet pasozyt spoleczny – dalej prezentowac sie w wydawanym przez Pana periodyku o Panu pt. „Super Lider”jako uczciwy, rzetelny, etyczny katolik konserwatysta. No i „Sitting Bull” z Krakowa:

 

Staram, sie – jako pierwszy minister sprawiedliwosci nieprawnik – doprowadzic do tego,

by wymiar sprawiedliwosci nie sluzyl interesom prawnikow, a dobru obywateli.

Wiem, ze to, co robie, jest niepopularne wsrod sedziow i prokuratorow, adwokatow, czy notariuszy,

ale od tego jestem ministrem, zeby dzialac na rzecz ogolu. (…) Raczej bym sie identyfikowal z Sitting Bullem

czy innym wodzem plemion indianskich. Zawsze mialem poczucie, ze nalezy stawac po stronie slabszych.”

Zrodlo: „To bandyci musza sie bac – z Jaroslawem Gowinem rozmawia Magda Kazikiewicz” ; „Fakt”, 27.11.2012 r., s. 2-3

 

Himalaje hipokryzji!

A poza tym: egocentryzm, narcyzm, koltuneria, samouwielbienie.

Czyli… Jaroslaw Gowin.

Rzygac sie chce.

 

Ad. 4 Ireneusz Ras

Pismem z dnia 17 marca 2014 r. skierowalem prosbe o udzielenie mi pomocy w zwiazku ze sprawa, w ktorej jestem scigany m.in. na podstawie zeznan prof. Andrzeja Zolla do posla Ireneusza Rasia. Posel I. Ras zapoznal sie z moim pismem bardzo szybko. Juz 18 marca 2014 sporzadzil pismo dla mnie o tresci – Zalacznik 19: „IRENEUSZ RAS POSEL NA SEJM RP Krakow, dnia 18 marca 2014 r. Szanowny Pan Zbigniew Kekus W odpowiedzi na prosbe skierowana do mnie na pismie oraz po wnikliwej analizie dostarczonej mi dokumentacji musze poinformowac Pana o braku mozliwosci podjecia dzialan interwencyjnych. Mozliwosci dzialania posla sa ograniczone zakresem jego kompetencji, okreslonym w ustawie z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posla i senatora.

Posel zgodnie z tym nie moze zastepowac organow administracji publicznej, instytucji wymiaru sprawiedliwosci oraz organow scigania w zalatwianiu spraw nalezacych do ich kompetencji. Nie przysluguje mu rowniez prawo do ingerowania w niezawislosc sedziowska. Z wyrazami szacunku Ireneusz Ras Posel na Sejm RP”
Dowod: Biuro Poselskie Posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Ireneusza Rasia, pismo posla Ireneusza Rasia z

dnia 18 marca 2014 r. – Zalacznik 19

 

Tez niezla „sciema”. Co wiadomo z tego pisma?
Ze ja zlozylem prosbe do posla Rasia na pismie i ze posel Ras nic nie moze, bo posel ma ograniczony zakres kompetencji.

Nie podal Pan ani daty mojego pisma, ani czego dotyczylo.

Za rok wybory parlamentarne. Zobaczymy jakimi argumentami Pan Ras bedzie przekonywal Krakow, zebysmy glosowali na Pana Rasia.

 

Ad. 5 Jozef Lassota

W dniu 15 kwietnia 2014 r. spotkalismy sie w Pana biurze poselskim. Spotkanie bylo umowione wczesniej przez dyrektorke Pana Biura poselskiego.

Przedstawilem Panu okolicznosci, ktorych jestem scigany przez od listopada 2006 r. – w tym bylem skazany – przez sedzie Sadu Rejonowego w Debicy Beate Stoj.

Pan mi obiecal – w obecnosci dyrektorki Pana biura poselskiego, ze mi Pan pomoze. Ze skontaktujecie sie Panstwo ze mna telefonicznie. Po miesiacu odwiedzilem Pana biuro poselskie. Dyrektorka biura poinformowala mnie, ze Pan Posel bardzo zapracowany.

Od tego czasu minely kolejne 4 miesiace.

Nie pisze Pan, nie dzwoni …

xxx

 

Powyzej opisalem przypadki Panstwa, Adresatow niniejszego pisma, niemocy.

Ja wiem, ze Wy byscie chcieli, tj. kazde z Was by chcialo, bardzo mi pomoc, tylko prawo niezyczliwe Waszym zyczliwym ludziom charakterom.

Zartuje …

Bydlo jestescie. Trzymacie sie „stadnie”.

Bydle Ewa Kopacz chroni interesu zydowskiego bydla na urzedzie RPO Ireny Lipowicz.

Jaroslaw Gowin … Poza tym, ze hipokryta, narcyz i kokiet … szkoda kazdego slowa.

Ireneusz Ras … zenada.

Bronislaw Komorowski, rzadki okaz „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” skurwysyna, politycznie poprawny pozyteczny dla obcokrajowcow idiota.

Jozef Lassota, tchorz.

 

Ja wiem, ze wszyscy chcielibyscie dla mnie dobrze, ze jestescie prawie moi przyjaciele. Tak samo, jak przed laty przyjaciolmi mojego syna bylo bydlo z Sadu Okregowego i Sadu Apelacyjnego w Krakowie i Zyd na urzedzie Rzecznika Praw Obywatelskich. Na mysl mi jednak przychodza slowa poety:

 

(…) Gdy wiec wszystkie sposoby ratunku upadly

Wsrod serdecznych przyjaciol psy zajaca zjadly”
Ignacy Krasicki, „Przyjaciele”

 

To, czego nie moze platformerskie bydlo, bo mu prawo nie pozwala, inni moga.

Posel Zbigniew Wassermann wniosl w dniu 3 wrzesnia 2009 r. interpelacje poselska /nr 11505/ w sprawie skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.

Posel Andrzej Duda skierowal pismo z dnia 10 czerwca 2013 r., sygn. akt BP.AD/35/m6/13, do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta w sprawie aktu oskarzenia przeciwko mnie prokurator Radoslawy Ridan z dnia 12.06.2006 r. oraz udzialu prokuratora Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie Wschod w postepowaniu przeciwko mnie przed Sadem Rejonowym w Debicy prowadzonym po uchyleniu skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy przez sedzie B. Stoj.

Poslanka Anna Grodzka:

  1. Skierowala pismo do Malopolskiego Komendanta Wojewodzkiego Policji insp. Mariusza Dabka zapytanie, z jakich przyczyn w niedziele, swieto Trzech Kroli, 6 stycznia 2013 r., dwukrotnie, tj. ok. godz. 08:00 i 14:00 poszukiwali mnie policjanci w mieszkaniu mojej matki – okazalo sie, ze z polecenia sedzi Sadu Rejonowego w Debicy Beaty Stoj w sprawie sygn. II K 407/13.

  2. pismem z dnia 22 kwietnia br. skierowala wniosek do sedzi Beaty Stoj o dopuszczenie do udzialu w sprawie sygn. II K 407/13 dwojga pracownikow jej biura poselskiego na zasadzie amicus curiae. Pismem z dnia 22 maja 2013 r. sedzia Beata Stoj oddalila ten wniosek.

  3. oddelegowala dyrektora swego biura poselskiego, Pania Sylwie Rapicka do uczestnictwa w posiedzeniu Sadu Rejonowego w Debicy w dniu 9 lipca 2014 r.,

  4. skierowala zapytanie poselskie: w sprawie watpliwosci co do prawidlowosci prowadzonego przez prokuratora postepowania przygotowawczego toczacego sie w Prokuraturze Rejonowej Krakow-Srodmiescie Zachod”. Chodzilo o postepowanie prowadzone przez prokuratora w.w. Prokuratury Dariusza Furdzika na podstawie zlozonego ustnie w dniu 27 wrzesnia 2013 r. przez prof. Andrzeja Zolla i adw. Wieslawe Zoll zawiadomienia o popelnieniu przeze mnie przestepstw ich znieslawienia /art. 212 § 1 k.k./ i zniewazenia /art. 216 § 1 k.k./

 

Ergo … tylko platformerskie bydlo nic nie moze. Bo bydlo by chcialo, ale mu prawo nie pozwala

 

Wielce Szanowni Panstwo,

 

Niektorzy z Panstwa jako nadrzedne kryterium podejmowanych przez Was decyzji, realizowanych dzialan podaje … Polske. Wszystko, co robicie, to „dla Polski”, albo nawet „dla dobra Polski”.

Ewa Kopacz – na przyklad – zgodzila sie zostac premierem dla dobra Polski, a Donald Tusk przewodniczacym Rady Europejskiej, tylko dlatego, ze jest przekonany, ze w Brukseli bedzie mogl zrobic cos dla Polski.

Chce zatem dac Panstwu szanse na dokonanie czegos rzeczywiscie dla dobra Polski.

Pragne poinformowac, ze z kilku wiarygodnych dla mnie zrodel otrzymalem informacje, ze podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych Ameryki obecny prokurator generalny Andrzej Seremet uczestniczyl w szkoleniu organizowanym przez sluzby Izraela. Sam Andrzej Seremet tak zrelacjonowal dziennikarzowi „Dziennika Polskiego” przyczyny wyjazdu w 1991 r. do USA: „Po zakonczeniu studiow sedziowska kariera mlodzienca z Radlowa przebiegala blyskawicznie. W 1986 r. objal stanowisko asesora sadowego w Sadzie Rejonowym w Tarnowie. Nominacje sedziowska otrzymal rok pozniej. Po 10 miesiacach byl juz wiceprezesem sadu, a w grudniu 1990 r. awansowal na sedziego Sadu Wojewodzkiego w Tarnowie.

Kariera nie przeszkodzila mu jednak w spelnianiu marzen. Jednym z nich byl wyjazd do Stanow Zjednoczonych. – Fascynowala mnie historia Ameryki i jej kultura. Zawsze tez chcialem na wlasne oczy zobaczyc miejsce zycia pierwotnych mieszkancow Ameryki Polnocnej – mowi. Z tej milosci w 1991 roku Seremet zrzekl sie urzedu sedziego i wyjechal do USA. – Na poczatku mialem nawet plany, zeby tam zostac, ale kiedy zaczela mnie zzerac tesknota za krajem, wrocilem – mowi prokurator.

Po poltorarocznej przerwie kariera Seremeta nabrala jeszcze wiekszego rozpedu. (…)”

Zrodlo: Marcin Banasik, „Andrzej Seremet. Juz 4 lata walczy o rozwod prokuratury z polityka”; „Dziennik

Polski”, 14 sierpnia 2014, s. C07

 

Szczesciarz z Andrzeja Seremeta …
U progu sedziowskiej kariery mial smialosc zrzec sie urzedu sedziego, zeby pojechac na … dlugie wakacje. Wrocil po poltora roku i nie tylko go z powrotem przyjeli do pracy, ale:
Po poltorarocznej przerwie kariera Seremeta nabrala jeszcze wiekszego rozpedu.

Az osiagnal szczyt merytorycznej i moralnej niekompetencji, gdy go prezydent Lech Kaczynski powolal na prokuratora generalnego.

 

Jak wspomnialem, wedlug wiarygodnych dla mnie zrodel, podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych Andrzej Seremet uczestniczyl w szkoleniu organizowanym przez sluzby Izraela.

Poniewaz serwilizm okazywany przez A. Seremeta Zydom niedlugo stanie sie przyslowiowy, a ja sam jestem jego ofiara, skierowanym do niego pismem z dnia 2 lipca 2014 r. zlozylem: „Wniosek o sporzadzenie i doreczenie mi wyjasnienia, czy przebywajac w Stanach Zjednoczonych Ameryki uczestniczyl Pan w szkoleniu organizowanym przez sluzby Izraela.”

A Seremet, ktory sam przeciez najlepiej wie, czy byl uczestnikiem szkolenia, o ktorym mnie poinformowano, nie sporzadzil odpowiedzi na moj wniosek. Zlecil jej sporzadzenie zastepcy dyrektora Biura Prokuratora Generalnego Piotrowi Wesolowskiemu, ktory poinformowal mnie pismem z dnia 16 lipca 2014 r. – Zalacznik 20: „Rzeczpospolita Polska Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego Warszawa, dnia 16.07.2014 r. PG VII Ip 130/14 Pan Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana wnioski z dnia 2 lipca 2014 r. (2 pisma), doreczone w dniu 2 lipca 2014 r. o udostepnienie informacji w trybie ustawy z dnia 6 wrzesnia 2001 r. o dostepie do informacji publicznej (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 782) i adresowane do Prokuratora Generalnego – Andrzeja Seremeta o tresci: „sporzadzenie i doreczenie mi wyjasnienia, czy przebywajac w Stanach Zjednoczonych Ameryki uczestniczyl Pan w szkoleniu organizowanym przez sluzby Izraela”, informuje, co nastepuje.

Zadana przez Pana informacja dotyczy okresu, kiedy Andrzej Seremet nie pelnil zadnej funkcji publicznej i nie podejmowal czynnosci zwiazanych z funkcja publiczna, a w zwiazku z tym nie stanowi ona informacji publicznej o jakiej mowa w art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 powolanej ustawy o dostepie do informacji publicznej. ZASTEPCA DYREKTORA Biura Prokuratora Generalnego Piotr Wesolowski”
Zrodlo: Prokuratura Generalna, sygn. PG VII Ip 130/14, pismo zastepcy dyrektora Biura Prokuratora Generalnego

Piotra Wesolowskiego z dnia 16 lipca 2014 r. – Zalacznik 20

 

Byc moze dlatego Andrzej Seremet „Z tej milosci w 1991 roku Seremet zrzekl sie urzedu sedziego (…), zeby mi mogl teraz jego podwladny P. Wesolowski wyjasniac, ze: „Zadana przez Pana informacja dotyczy okresu, kiedy Andrzej Seremet nie pelnil zadnej funkcji publicznej (…) a w zwiazku z tym nie stanowi ona informacji publicznej o jakiej mowa w art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 powolanej ustawy o dostepie do informacji publicznej.”

Po otrzymaniu zacytowanej wyzej odpowiedzi prokuratora Piotra Wesolowskiego, pismem z dnia 6 sierpnia br. skierowanym do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta zlozylem: „Wniosek – na podstawie (…) o sporzadzenie i doreczenie mi oswiadczenia, ze przebywajac przed laty w Stanach Zjednoczonych Ameryki nie uczestniczyl Pan w szkoleniu organizowanym przez sluzby Izraela.”

W odpowiedzi otrzymalem pismo dyrektora Biura Prokuratora Generalnego Ryszarda Tluczkiewicza o tresci – Zalacznik 21:

Warszawa, dnia 13.08.2014 r. Rzeczpospolita Polska Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego /adres – ZKE/ PG VII Ip 130/14 Pan Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana wniosek z dnia 6 sierpnia 2014 r. (data wplywu do Prokuratury Generalnej – 8 sierpnia 2014 r.), dotyczacy „doreczenia wyjasnienia, czy Prokurator Generalny Andrzej Seremet przebywajac w Stanach Zjednoczonych Ameryki uczestniczyl w szkoleniu organizowanym przez sluzby Izraela”, uprzejmie informuje, ze podtrzymuje stanowisko Zastepcy Dyrektora Biura Prokuratora Generalnego zawarte w kierowanym do Pana pismie z dnia 16 lipca 2014 r. nr PG VII Ip 130/14. DYREKTOR Biura Prokuratora Generalnego Ryszard Tluczkiewicz”

Zrodlo: Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego, PG VII Ip 130/14, pismo dyrektora Biura Prokuratora Generalnego Ryszarda Tluczkiewicza z dnia 12 sierpnia 2014 r. – Zalacznik 21

 

To wciaz nie jest odpowiedz ortodoksyjnego filosemity/polonofoba Andrzeja Seremeta …

W zwiazku z powyzszym pismem z dnia 9 wrzesnia 2014 r. skierowanym do niego zlozylem:

I. Wniosek (…) o sporzadzenie i doreczenie mi oswiadczenia, ze przebywajac przed laty w Stanach Zjednoczonych Ameryki nie uczestniczyl Pan w szkoleniu organizowanym przez sluzby Izraela.

II. Wniosek o osobiste przez Prokuratora Generalnego, Adresata niniejszego pisma sporzadzenie odpowiedzi na wniosek, jak w pkt. I.

III. Wniosek o podanie w oswiadczeniu, jak w pkt. I: „Oswiadczam, ze przebywajac w Stanach Zjednoczonych Ameryki nie uczestniczylem w szkoleniu organizowanym przez sluzby Izraela. /podpis Adresata niniejszego pisma Andrzeja Seremeta/”.

 

Panstwo, Adresaci niniejszego pisma, wszystko, co robicie, to – jak wiedza wszyscy Polacy – „dla Polski” lub „dla dobra Polski”. Powinno Panstwu zatem zalezec na tym, zeby sie dowiedziec, czy obecny Prokurator Generalny Rzeczypospolitej Polskiej uczestniczyl w szkoleniu, ktore organizowaly sluzby Izraela. Skierujcie Panstwo zatem, prosze – kazde z Panstwa – wnioski do Andrzeja Seremeta: „o sporzadzenie i doreczenie wyjasnienia, czy podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych Ameryki uczestniczyl w szkoleniu organizowanym przez sluzby Izraela.”

Doreczcie mi Panstwo, uprzejmie prosze, ich kserokopie oraz kserokopie odpowiedzi Andrzeja Seremeta.

Mam nadzieje, ze Panstwu nie odmowi.

Sprawa jest o tyle powazna, ze sluzby, gdy szkola, to raczej nie bezinteresownie, a Andrzej Seremet jest wrecz slugusem Zydow i filosemitow.

 

Z humorystycznych opowiesci o profesjonalizmie i apolitycznosci Andrzeja Seremeta najbardziej bawia mnie takie, jak ta, Jaroslawa Gowina:

 

-Bardzo krytycznie patrze na obraz polskiej prokuratury, ale jej szefa oceniam wyjatkowo dobrze. Najbardziej cenie go za to, ze przez cztery lata sprawowania urzedu, nigdy nie ulegl nawet najmniejszej presji ze strony politykow – mowi Jaroslaw Gowin”

Zrodlo: Marcin Banasik, „Andrzej Seremet. Juz 4 lata walczy o rozwod prokuratury z polityka”;

„Dziennik Polski”, 14 sierpnia 2014, s. C07

 

Co do zdiagnozowanej u Andrzeja Seremeta przez Jaroslawa Gowina ortodoksyjnej apolitycznosci: „Najbardziej cenie go za to, ze przez cztery lata sprawowania urzedu, nigdy nie ulegl nawet najmniejszej presji ze strony politykow.”

– trzeba przypomniec, ze przeciez polityk Radoslaw Sikorski ma prokuratora generalnego Rzeczypospolitej Polskiej „na gwizdek”.

Zeby nie byc goloslownym … W wydaniu z dnia 30 grudnia 2010 r.: „Gazeta Wyborcza” podala:

 

Radoslaw Sikorski domaga sie od prokuratora generalnegoscigania antysemickich wpisow w internecie i hasel na stadionach. Chodzi – jak pisze – o wizerunek Polski.”

Zrodlo: Ewa Siedlecka, „MSZ: Wstyd na stadionach”; „Gazeta Wyborcza”, 30 grudnia 2010 r.

 

Mimo ze chodzilo wylacznie o napisy, reakcja Andrzeja Seremeta byla natychmiastowa. Prokurator Generalny podjal dzialania juz w dniu zgloszenia. Nastepnego dnia, 31 grudnia 2010 r. „Gazeta Wyborcza” podala:

„Prokurator Generalny Andrzej Seremet sprawdzi, czy slusznie prokuratura w Rzeszowie umorzyla watek sledztwa w sprawie antysemickich hasel na stadionie.

(…) Przytoczylismy dwa ostatnie przyklady. Jednym z nich bylo umorzenie przez rzeszowska prokuraturesprawy wobec dwoch kibicow Resovii. W maju podczas meczu na trybunach pojawil sie transparent z napisem„Smierc garbatym nosom”. I. drugi – z karykatura Zyda w jarmulce.Wiceszef tamtejszej prokuratury tlumaczyl „Gazecie”, ze gdyby bylo haslo „Jude won” sprawa bylaby bardziej jednoznaczna. A to, ze podejrzani stali pod transparentem, nie dowodzi, ze solidaryzowali sie z jego trescia. (…) W czwartek /30 grudnia 2010 r. – ZKE/ prokurator generalny polecil pilne zbadanie przez Prokurature Apelacyjna w Rzeszowie zasadnosci decyzji o umorzeniu.I przeslanie wnioskow wraz z aktami do Prokuratury Generalnej – powiedzial „Gazecie” rzecznik prokuratora generalnego Mateusz Martyniuk. Prokuratura Generalna ma dostac akta z opinia do 10 stycznia.”
Zrodlo: Ewa Siedlecka, „Antysemityzm stadionowy do kontroli”; „Gazeta Wyborcza”, 31 grudnia – 2 stycznia 2011 r.

 

W sprawie napisow dotyczacych Zydow, Prokurator Generalny Andrzej Seremet nie tylko podjal dzialania natychmiast, w dniu zgloszenia mu sprawy, ale wyznaczyl takze swoim podwladnym krotki,10-dniowy termin na sformulowanie wnioskow.
Bo wstyd … Bo wizerunek Polski …

Mnie, nie-Zyda, ten sam prokurator generalny Andrzej Seremet najpierw trzy razy w ciagu szesciu miesiecy oszukal informujac mnie pismami z dnia 12.05.2010 r., 21.09.2010 r. i 2.12.2010 r., ze w sprawie przeciwko mnie Sadu Rejonowego w Debicy nie zachodzi okreslona w art. 523 § 1 k.k. przeslanka do wniesienia kasacji na moja korzysc od skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., potem przygladal mi sie przez 9 dni – 30.05 do 08.06.2011 r. – prowadzacemu protest glodowy przed Prokuratura Generalna zanim podjal jakiekolwiek dzialania, a gdy wreszcie musial mi przyznac racje i wniosl w dniu 22 sierpnia 2011 r. kasacje, to … zlozyl nia wniosek – podajac, ze na moja korzysc – zeby mnie drugi raz scigac z oskarzenia publicznego za scigane z oskarzenia prywatnego znieslawienie zony Zyda prof. Andrzeja Zolla, adw. Wieslawy Zoll.

Wiedzac w dodatku, ze prokurator Radoslawa Ridan ani slowem nie uzasadnila, dlaczego lezy w interesie publicznym sciganie mnie z oskarzenia publicznego za ten czyn. To nie jest apolitycznosc.

To sa rasizm i judeofaszyzm.

 

Wielce Szanowni Panstwo,

 

Jesli podsumowac fakty przedstawione w niniejszym pismie trzeba przyznac racje Winstonowi Churchillowi, gdy mowil:

 

-Pozostaje to tajemnica historii, ze

Polacy to narod najdzielniejszy posrod dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wsrod podlych.
Winston Churchill

 

Nic sie nie zmienilo od tamtych czasow.

To jakby awansem o Was, Adresatach niniejszego pisma.

Nasza, Polakow, pod Waszymi, Zydow i filosemitow rzadami terazniejszosc i przyszlosc jest taka, ze Waszymi – poslow i Bronislawa Komorowskiego – glosami coraz dluzej bedziemy – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – zap…c i to nie tylko na siebie, ale na emerytury dla Zydow … z Izraela i innych panstw, tylko dlatego, ze ich lub ich rodzicow mordowali lub krzywdzili Niemcy w Polsce.

Zrownaliscie nas, bydlo, w statusie z barbarzyncami II wojny swiatowej i nam za ich barbarzynstwo kazaliscie placic.

Bedziemy zap… na wiezienia i szpitale psychiatryczne, w ktorych bedziecie nas, tepe zydostwo, zamykac, gdy sie Waszej bucie, arogancji, ciemnocie, koltunstwu, pazernosci i chciwosci bedziemy przeciwstawiac.

Dbac o siebie potraficie. Lajdak na urzedzie prezydenta chroniacy interesow juz nie tylko polskiej, ale i swiatowej judeoferajny nie szczedzi na swoj dwor:

„Komorowski jednym z najdrozszych prezydentow Europy:

Jesli senat zatwierdzi nowelizacje budzetu, w tym roku na utrzymanie Bronislawa Komorowskiego wydamy 175 milionow zlotych. W odniesieniu do wielkosci gospodarki kraju najwiecej na utrzymanie prezydenta wydaja obywatele Malty, Wloch i Lotwy. Bronislaw Komorowski jest w tym zestawieniu czwartym najdrozszym prezydentem republik Unii Europejskiej – donosi “Dziennik Gazeta Prawna”.

Zrodlo: Komorowski jednym z najdrozszych prezydentow Europy: www.wprost.pl, 2013-09-4

 

A nas … do wiezien za slowa:

Do wiezienia za obraze prezydenta! A miala byc zmiana prawa”

Z kodeksu karnego miala zniknac kara wiezienia za zniewazanie prezydenta. Ale rzad, na wyrazne zyczenie Bronislawa Komorowskiego (61 l.) wycofal sie z takich planow. (…) Obecny prezydent broni swojej osoby. Jego zdaniem zlagodzenie prawa przyczyniloby sie do brutalizacji zycia publicznego. W ocenie prezydenckich prawnikow, obowiazujace przepisy … nie ograniczaja swobody wypowiedzi.”

Zrodlo: Do wiezienia za obraze prezydenta! A miala byc zmiana prawa”; „Fakt”, 11.09.2013 r., s. 4

 

W ocenie prezydenckich prawnikow …

Zydowska cwana koltuneria i ciemnogrod.

Red. Tomasz Kontek slusznie pyta juz od 2012 roku w kontekscie urzedu prezydenta:

Po co nam taki urzad?”

Zrodlo: Tomasz Kontek, „Polityczny teatrzyk z konstytucja w tle”; „Fakt”, 21 grudnia 2012 r., s. 2

 

Odpowiadam …

Po to, zeby drogi w utrzymaniu pozer, nadety buc i pozyteczny idiota podpisywal ustawy, jak ta, ze Polacy beda zap…ac na wiekowych Zydow w Izraelu, z tego powodu, ze Zydow krzywdzili Niemcy w Polsce, albo jak ta, ze jak sie Polacy dowiedza, jakie sa skutki dla nas rzadow zdrajcy interesu narodowego i rzadkiego, bezwzglednego, cynicznego – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysyna Donalda Tuska i postanowia zamanifestowac ich sprzeciw na ulicach, to nam, to znaczy przeciwko nam, sciagniecie formacje zbrojne z innych panstw.

To sa fakty …

A ze pozera, buca i politycznie poprawnego pozytecznego idiote nazywam pozerem, bucem i politycznie poprawnym pozytecznym idiota?
Sam sie nam Pan, Panie Komorowski /Szczynukowicz (?)/ takim prezentuje.

Z przedstawionych wyzej przyczyn uwazam Pana „ojcze pieciorga dzieci” takze za wyjatkowego – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysyna, ktory wiecej empatii okazal Ukraince, Zydowce przestepcy, w dodatku antypolskiej nacjonalistce Julii Tymoszenko, niz mnie, ojcu trojga dzieci, skazanemu za slowa, bo taka mial fanaberie mieli Zyd tuman msciwy faszysta prof. dr hab. Andrzej Zoll, jego malzonka oszustka-faszystka adw. Wieslawa Zoll oraz ich ferajna.

Ile razy na minute, nie wypowiadal by Pan slowa „Polska”:

Dla kogo Polska jest najwazniejsza?

Dla Bronislawa Komorowskiego.

W drugiej debacie prezydenckiej marszalek sejmu uzyl tego slowa 53 razy, najwiecej.”
Zrodlo: Mariusz Cieslik,„Czego nie slychac”; Newsweek, 11.07.2010r, s. 24

 

 

A potem … jeden z najdrozszych w utrzymaniu dworow w Unii Europejskiej dla siebie, emerytury dla Zydow z Izraela oraz formacje zbrojne panstw trzecich i wiezienia za slowa dla nas.

Zajebisty prezydent wszystkich Polakow …

 

Jak Was, Zydzi i filosemici polonofoby obserwuje, nie mam najmniejszej watpliwosci, ze realizujcie Wasza idee fixeJudeopolonie. W oddanej do druku w 1943 r. „Cywilizacji zydowskiej” prof. Feliks Koneczny pisal:
„Kwestia Judeopolonii rozwinela sie dopiero po rownouprawnieniu Zydow. (…) Dopiero w XX wieku mialo rozwinac sie swiadome i konkretnie obmyslane dazenie do Judeopolnii terytorialnej, by wyciac naprawde „kawal Polski” dla Zydow na panstwo wylacznie zydowskie. (…) Nie porzucano jednak przez to metody poprzedniej, zeby tworzyc panstwo zydowskie na spolke z tubylcami, z gojami, na calym obszarze ziem polskich, azeby na miejsce panstwa polskiego wysunac nowy rodzaj panstwa zydowsko-polskiego, Judeopolnie oficjalna, uznawana i przez Polakow i przez czynniki miedzynarodowe. (…) W Europie wschodniej przebywa niemal polowa Zydow calego swiata, a z tego w Polsce 2/3, wiec niemal trzecia czesc calosci. Jakze by mieli nie miec swoich wzgledem nas zamyslow?

U nas w Polsce nie wolno bylo dotykac Zyda pod grozba obruszenia sie calej niemal myslacej inteligencji narodu.

Doprawdy, ze kierujace dlugo opinia sfery literacko-postepowe „zwalczaly u nas wprost namietnie wszelki odruch samoobrony narodu przed Zydami, wszelka ich krytyke, dyktowana zdrowym instynktem, zbiorowym, ktory jednak przez caly polski „postep” wnet pietnowany byl jako zachlannosc, ciemnota i fanatyzm.

Dzialalo zas rownouprawnienie: wolne zawody przechodzily w rece zydowskie w nieproporcjonalnym odsetku, prasa poszla w znacznej czesci na zold Zydow, ekonomia zydowska zapanowala niepodzielnie nad stosunkami gospodarczymi, a po miastach topniala wlasnosc nieruchoma chrzescijanska. Sytuacje w miastach okreslil doskonale zydowski uczony, majac na mysli Lublin: kiedy reformy Wielopolskiego w 1862 roku „otworzyly znekanym Zydom bramy miasta, oto w krotkim czasie obsiedli Zydzi prawie wszystkie domy … I Stare miasto stalo sie zydowskim. (…) Opis jest jak najzgodniejszy z rzeczywistoscia, a mozna go przyjac jako pars pro toto, bo podobnie dzialo sie we wszystkich miastach zaboru austriackiego i rosyjskiego: wszedzie tubylcy uciekali przed Zydami na peryferie miasta.

(…) Smiale zadania podsycane byly przez niemieckich okupantow. (…) Zarazem atoli zlokalizowano porozumienie do samego tylko przyszlego „krolestwa polskiego”, jakie Niemcy urzadza. W krotkosci mozna przytoczyc kilka zaledwie przykladow, lecz nie chodzi tu o nic innego, jak tylko o charakterystyke walki o Judeopolnie, ktora mialy utworzyc Prusy. (…) Nie improwizowano tego oczywiscie; pomiedzy glowna kwatera niemiecka a prasa zydowska ciagnely sie wciaz porozumienia i uklady. Zydzi rozwineli agitacje prasowa na wszystkie strony. Kierunek nadawala wydana w roku 1915 w Wiedniu broszura Natana Birmbauma pt. „Den Ostjuden ihrRecht!”. Autor przedstawia Zydow wobec Austrii, jako „Osterreichs reifstes Volk”, do monarchii Habsburgow przywiazany bardziej od wszystkich innych ludow tego panstwa; wobec zas Rzeszy niemieckiej zaleca ich jako pomost wlasciwie niemiecki, boc zargon zalicza sie do jezyka niemieckiego, a sympatie zydowskie do Niemcow wiadome sa od wiekow. Obok wspolnosci jezyka zachodzi wspolnosc interesow, ktora Niemcy musza zrozumiec i we wlasnym interesie postarac sie, zeby tworzyc nad Wisla nie Polske, lecz Judeopolnie. (…) Odpowiedzia ze strony niemieckiej byla broszura pruskiego tajnego radcy Jerzego Fritza, wydana w Monachium w tym samym jeszcze roku 1915 pt. „Die Ostjudenfrage”. Oferty zydowskie laskawie przyjmuje sie, ale swoja droga nie bedzie mozna przyznac Zydom wolnego przesiedlania sie z Kongresowki i w ogole ze wschodu do Prus; przyrost zydowskiego zaludnienia na niemieckich ziemiach wcale nie jest pozadany, ale jest pozadany na ziemiach polskich zaboru rosyjskiego przy politycznym ulozeniu stosunkow po wojnie trzeba bedzie traktowac tam Zydow jako przyjaciol. Po prostu: antysemityzm w Prusiech, ale filosemityzm i Judeopolnia nad Wisla. (…) Wnoszac z wypadkow roku 1920, Zydzi przyjeli zasade, ze korzystne jest dla nich wszystko, co szkodliwe dla Polski. Nie kryli sie zreszta z tym, ze beda wrogami Polski, dopoki nakreslony przez nich (a rozszerzany bez konca) program Judeopolnii nie zostanie wykonany do ostatniej kropki. Jasno postawili sprawe, jako Polska nie moze byc panstwem polskim, lecz musi byc polsko-zydowskim. (…) Nie ma zgola nadziei, zeby zarzucili te daznosci panstwowe, ani tez nie ma co wydziwiac na nich z tego powodu. Gdziekolwiek zachodzi panstwowosc w stosunki zbiorowe, tam nie sposob, by nie powstal wyscig o panstwo; jest to tendencja jak najnaturalniejsza. Trzeba by tedy wpierw wybic Zydom z glowy ich panstwowosc, czyli innymi slowy cala sakralnosc ich cywilizacji! Czyli po prostu: trzeba by, zeby Zydzi przestali byc Zydami. Totez nie ma nadziei, zeby zaprzestali budowac Judeopolonie, dopoki maja nadzieje, ze ja zbuduja. Nie ma pomiedzy Zydami w Polsce ani jednej partii, ani jednego takiego zwiazku, w ogole takiej grupy, ktoryby nie zmierzala do Judeopolnii. (…) W ktorakolwiek tedy zwrocic sie strone zydowska, zewszad grzmi przeciwko Polsce jednako haslo Judeopolonii.”

(…) Rozdzial ten pisany byl w roku 1934. Pozostawiam go bez zmiany uzupelniajac uwagami, ktore tu dopisuje w czerwcu 1942 roku. Zydzi calego swiata dbali troskliwie o zachowanie i przywrocenie do potegi militaryzmu pruskiego. Kapital „miedzynarodowy” via City, N. York i Paryz uzbroil Niemcy i tym samym zapewnil istnienie militaryzmu w calej Europie. Militaryzm to najlepsza rekojmia hegemonii Izraela, totez Izrael dba o to, by militaryzmie nie przestal byc czyms nieuchronnym dla Europy. Przybywal nowy powod, zeby sie Niemcami zaopiekowali. W przywroceniu pruskich „porzadkow” w Europie nadzieja na utworzenie Judeoplonii. Hitleryzm przeszedl na antysemityzm. To nic. Ludwik XIV tepil protestantyzm we Francji, a protegowal go w Niemczech. Za cene utworzenia Judeopolonii mogliby Zydzi smialo udzielic hitleryzmowi absolucji ze wszystkich przesladowan w Niemczech. Czekali pelni milej nadziei nowego najazdu niemieckiego na Polske, gigantycznego interesu powtornej wojny powszechnej i wznowienia robot okolo Judeopolonii. (…) Faktem jest, ze zamiary panstwowe Zydow nigdzie a nigdzie nie beda wykonalnymi bez poparcia gojow; pod tym wzgledem sa Zydzi zawisli od tego, czy zyskaja poparcie jednych gojow przeciw drugim.

Zrodlo: Feliks Koneczny, „Cywilizacja zydowska”, Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski, Komorow 1997, s.

352 do 369

 

Mysle, ze kazdy Polak powinien przeczytac „Cywilizacje zydowska”. Zeby sie po Zydach nie spodziewac empatii, ludzkich uczuc, uczciwosci itp., zeby nie byc rozczarowanym, gdy sie ich ze strony Zydow nie doczeka.

 

Zydzi dalej robia „swoje”, a my, nieswiadomi tego, cosmy sobie narobili, dopuscilismy Was do nas, „wpuscilismy lisy do kurnika”.

Prof. Feliks Koneczny tak przepowiedzial w oddanej do druku w 1943 r. „Cywilizacji zydowskiej” skutki polskiego zrywu przeciwko zydokomunie …

 

Socjalizm to kultura zydowska. (…) Stawaliby atoli na czele socjalizmu, chocby nawet nie byl zydowskiej genezy, bo nie tylko nie wystepuja przeciwko zadnej rewolucji wsrod gojow, lecz zawsze z uznaniem staraja sie stanac u steru ruchow rewolucyjnych, azeby dopilnowac, by nie zwracaly sie przeciwko nim. Gdy zas niedlugie doswiadczenie wykazalo, ze komunizm tepi cywilizacje lacinska i cale chrzescijanstwo dokladniej od dzumy, poswiecaja sie wszedzie z zapalem i wprost masowo szerzeniu komunizmu dlatego po prostu, azeby w czasie jak najkrotszym, wysilkiem jak najmniejszym, wyrzadzic jak najwiecej szkod chrzescijanstwu, a zwlaszcza katolicyzmowi i cywilizacji lacinskiej.”

Zrodlo: Feliks Koneczny, „Cywilizacja zydowska”, Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski, Komorow 1997, s. 409

 

Po to byl Komitet Obrony Robotnikow i inne „komitety”, z calym zydowskim cwaniactwem.

Po to byli wybitni „obroncy” polskich robotnikow – dzisiaj „kombatanci”, piszacy o sobie, ze z nich byla demokratyczna opozycja – m.in. Aaron Szechter, Izrael Frydberg, Berele Lewartow, Miron Hurman, Kalksteinowie, Jakub Leman i inni.

Pozniej sie okazalo jak bardzo mial racje F. Koneczny, tj. ze Zydzi obstawili obydwie strony i ze ta „opozycja”, to byla – po prostu – jednej zydokomuny dla drugiej… propozycja.

Z naiwnymi gojami, ktorzy po to narazali zdrowie i zycie, zeby – miedzy innymi – od pazdziernika br. zaczna zap…ac na dodatki na emerytury dla Zydow w swiecie.

Poniewaz komuna to byla formacja zydowska, to – co oczywiste – Polacy, nie Zydzi, z nia walczyli przez caly okres powojenny. A donosili na nich Zydzi zatrudnieni w formacjach zydokomuny, jak Sluzba Bezpieczenstwa, albo wspolpracujacy z nimi, jako TW SB.

Trzeba bylo zatem cos wymyslic, zeby Polacy nie rozliczyli zydowskiego bydla.

I wymyslil Zyd Izaak, Tadeusz Mazowiecki „gruba kreske”.

Tolerancyjni, milosierni Polacy katolicy mieli podarowac Zydom – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata.” – skurwysynom, ze na nich donosili, ze im niszczyli, czasem zabierali, zycie.

Tchorz funkcjonujacy pod zmienionym imieniem i nazwiskiem Aaron Szechter mial smialosc mowic:

W przeslaniu Jana Pawla II byl szacunek dla drugiego czlowieka. (…) Jednoczesnie we wszystkim, o czym mowil Jan Pawel II, bylo wezwanie do odwagi, do mestwa, ale nigdy do przemocy.
A juz zupelnie nigdy do zemsty i odwetu. (…) I ostatnia uwaga, pesymistyczna. Marcin Krol pytal, czy Polacy przyjeli nauke Jana Pawla II.
Jak obserwuje dzis, to co sie dzieje, ten jazgot, te nagonki nietolerancji, to mysle, ze gdyby Polacy mieli wybierac papieza, to Karola Wojtyly by nie wybrali.

Zrodlo: Adam Michnik w: „Swiat po papiezu”, „Gazeta Wyborcza”, 6-7 grudnia 2008r., s. 17

 

Milosierni, tolerancyjni Zydzi by wybrali …

 

Izaak Blumenfeld /Jan Krzysztof Bielecki/, przeprowadzil – bo prezydent Lech Walesa /Lejba Kohne/ podpisal – jako premier przez 11 miesiecy 1990 roku pakiet ustaw, ktore na trwale negatywnie zmienily strukture wlasnosciowa gospodarki, wlascicieli czyniac sila robocza, wyrobnikami, pozbawionymi zdolnosci do warunkujacej rozwoj i gwarantujacej wolnosc gospodarcza akumulacji kapitalu.

Zaraz potem … dal dyla, Jak to Zyd.

Najpierw z rzadu, a potem z Polski.

Byc moze to przypadek – ja uwazam, ze nie – ale jest przeciez regula, ze im dla Polski wiekszy szkodnik, tym wieksza robi europejska kariere. Diaspora nagradza …?

Wyprzedaz, jakze czesto rozdawnictwo bogactwa narodowego, ruszyly. Kariera mgr K. Bieleckiego tez ruszyla. Zostal – magister ze specjalnoscia ekonomika transportu morskiego, dezerter z rzadu Rzeczypospolitej Polskiej – przedstawicielem Polski w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju.

A w 2011 roku pozyteczny idiota, prezydent Bronislaw Komorowski dal mu – oraz Adamowi Michnikowi i Aleksandrowi Hallowi – najwyzsze polskie odznaczenie, Order Orla Bialego.

Nie bez przyczyny pisze „dal”. W komentarzu po uroczystosci wreczenia Orderu Krzysztofowi Bieleckiemu „Gazeta Wyborcza” podala:

 

Wniosek /o przyznanie A. Michnikowi, A. Hallowi i K. Bieleckiemu Orderu Orla Bialego – ZKE/ zlozyla w 2005r. przewodniczaca kapituly prof. Barbara Skarga i zaaprobowala go kapitula w skladzie: Krzysztof Skubiszewski, Tadeusz Mazowiecki, Bronislaw Geremek i Wladyslaw Bartoszewski.

Jednak ze wzgledu na to, ze kadencja Aleksandra Kwasniewskiego sie konczyla, decyzje pozostawiono nastepnemu prezydentowi Lechowi Kaczynskiemu. Ten jej nie podjal.”

Zrodlo: Pawel Wronski, „Orzel Bialy za budowanie”; „Gazeta Wyborcza”, 12 listopada 2010r., s. 4

 

Z podanych wyzej wzgledow, uwazajac, ze mgr K. Bielecki powinien bardziej przed Trybunalem Stanu stanac niz otrzymac jakiekolwiek polskie odznaczenie, pismem z dnia 22 pazdziernika 2012 r. skierowanym do prezydenta zlozylem: „Wniosek o doreczenie mi kopii wniosku kapituly Orderu Orla Bialego o przyznanie mgr Krzysztofowi Bieleckiemu Orderu Orla Bialego.”

Pismem z dnia 7 listopada 2012 r. poinformowala mnie Dyrektor Biura Kadr i Odznaczen Kancelarii Prezydenta Malgorzata Neumann – Zalacznik 22: „Warszawa, 07 listopada 2012 r. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Kadr i Odznaczen Dyrektor Malgorzata Neumann BKO 417-661/12 Pan Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ Szanowny Panie, w odpowiedzi na Pana pismo, w ktorym prosi Pan o doreczenie kopii wniosku Kapituly Orderu Orla Bialego o nadanie Orderu panu Krzysztofowi Bieleckiemu, uprzejmie wyjasniam.

Order Orla Bialego zostal nadany panu Krzysztofowi Bieleckiemu z inicjatywy wlasnej Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronislawa Komorowskiego.

W zwiazku nie byl skladany w tej sprawie wniosek Kapituly Orderu.

Dodatkowo informuje, ze decyzja Prezydenta o nadaniu orderu nie jest aktem administracyjnym i w zwiazku z tym, nie wymaga uzasadnienia, z powazaniem”
Zrodlo: Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Kadr i Odznaczen, sygn. BKO 417-661/12, pismo

z dnia 7 listopada 2012 r. Dyrektora Biura Malgorzaty Neumann – Zalacznik 22

Pozyteczny idiota „olal” Kapitule.

Przypomne zatem, ze jak zwykle bardzo mocno rozegzaltowany na okolicznosc wreczania swoim kolesiom odznaczen, powiedzial Pan podczas wreczania Orderu Orla Bialego Krzysztofowi Bieleckiemu:

 

To wielki przywilej prezydenta, ze mozew imieniu calego spoleczenstwa, narodu, panstwa docenic zaslugi m.in. odznaczeniami, orderami, w tym tym najwiekszym, jakim jest Order Orla Bialego – powiedzial.”

Zrodlo: Pawel Wronski, „Orzel Bialy za budowanie; „Gazeta Wyborcza”, 12 listopada 2010r., s. 4

 

A dal mu Pan od siebie.

Cwaniaczek. Oszust.

Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jakie jestescie w takich sytuacjach – dajacy i obdarowany – bezklasia, jak jestescie smieszni, zalosni. Nawet „swietosci” szargacie rzucajac sie na swiecidelka. Bo przeciez li tylko taka wartosc ma dany Izaakowi Blumenfeldowi przez Bronislawa Komorowskiego Order Orla Bialego.

 

Na drodze do Judeopolonii – jesli chodzi o stosunki spoleczne juz tu jest – robi z nami zydowskie bydlo dokladnie to samo, co zydowskie bydlo robilo z Polakami przez kilkanascie powojennych lat.

Nie rozumiem – i dlatego sie tej „regule” nie podporzadkuje – dlaczego skoro mowi sie, ze Niemcy mordowali Polakow i Zydow, to nie wolno mowic, ze potem Polakow mordowali Zydzi. Byli w tym nie mniej skuteczni, bezwzgledni i okrutni. Polakow, ktorzy przezyli wojne z Niemcami mordowali „Polacy” z judeoferajny.

Po 1956 r. zydowski terror, faszyzm zelzaly, ale dalej zydostwo Polakow niszczylo. Za odwage w gloszeniu prawdy o zydokomunie zamykali zydokomunisci Polakow w zakladach karnych, szpitalach psychiatrycznych, bywalo mordowali.

Dzisiaj w coraz bardziej Judeopolonii Zydzi z zazydzonego wymiaru sprawiedliwosci pozbawiaja nas nie tylko moznosci korzystania z naszych praw, ale nawet dorobku zycia, ba, niektore – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyny w sluzbie publicznej pozbawiaja nawet nasze dzieci moznosci korzystania z ich praw, nawet gdy chodzi o zdrowie dzieci.

Sadowego „biznesu” – tj. wymuszen sadowniczych – zlodziei, oszustow, zwyrodnialcow chronia inne instytucje tzw. demokratycznego panstwa prawnego. Jak Rzecznik Praw Obywatelskich.

Jedno zydowskie bydle, Andrzej Zoll uczynil mnie przestepca nie dosc, ze za slowa, to z razacym naruszeniem prawa, ktorego sam naucza od kilkunastu lat, a drugie zydowskie bydle Irena Lipowicz chroni jego i jego ferajny interesu.

A czuwa nad tym, tj. chroni biznesu judeoferajny, tj. judeofaszystow bydlo „na gorze”.

Jak miedzy innymi Ewa Kopacz, ktora prawidlowo skierowany do Pani w lutym 2012 r. wniosek o zlozenie przez marszalka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej wniosku o odwolanie przez Sejm Ireny Lipowicz z urzedu Rzecznika Praw Obywatelskich z powodu sprzeniewierzenia sie zlozonemu przed Sejmem slubowaniu skierowala do Biura Korespondencji i Informacji Kancelarii Sejmu, ktorego pracownica, Glowny Specjalista Malgorzata Niebieszczanska poinformowala mnie, ze: „Biuro Korespondencji i Informacji potwierdza wplyw listu z dnia 8.02.2012 r. skierowanego do Marszalka Sejmu RP, a w dniu 27.02.2012 r. przekazanego z Gabinetu Marszalka do naszego biura. Wyjasniamy, ze BKI nie jest uprawnione do merytorycznego ustosunkowania sie do poruszanej przez Pana sprawy.

 

Od piatku 18 wrzesnia 2014 r. o niczym innym nie slysze, tylko ze Ewa Kopacz utworzyla rzad merytoryczny.

Slysze to od … samej Ewy Kopacz.

Pani calkiem, jak Gowin – patrz: str. 24 niniejszego pisma.

W autopromocji, krasomowstwie, pustoslowiu jestescie mistrzami. Tylko w tym.

Pismo z dnia 1 marca 2012 r. Glownego Specjalisty Biura Korespondencji i Informacji M. Niebieszczanskiej dowodzi, jak zajebiscie „merytoryczna” Pani sama jest postacia. Cwaniara chroniaca w najbardziej z mozliwych prymitywny sposob okrutnej, chroniacej interesow Zydow barbarzyncow, Zydowki na synekurze Rzecznika Praw Obywatelskich Ireny Lipowicz.

To bydle, z ktorego dla Polaka krzywdzonego przez zydowska ortodoksje zadnego pozytku, kosztowalo nas razem z jej biurem, w 2013 r. 38.512.800,00 zl, z czego 22.594.700,00 zl to wynagrodzenia, a w 2014 r. bedzie nas kosztowalo 39.171.000,00 zl, z czego 22.658.000,00 to wynagrodzenia.
Fasada.

Gdy o naruszaniu w nalezacej do Unii Europejskiej Polsce prawa, w tym stanowionego przepisami Konwencji o Ochronie Praw Czlowieka i Podstawowych Wolnosci, Miedzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, poinformowac instytucje Unii Europejskiej, to jej urzednicy odpowiadaja, ze Polska jest demokratycznym panstwem prawnym i nalezy kierowac wnioski do tegoz panstwa instytucji. Wszyscy radza … „pisz pan, panie Kekus do Rzecznika Praw Obywatelskich”.

A tam, w Warszawie, przy Al. Solidarnosci 77, zydowskie, chroniace interesow Zydow ortodoksow przestepcow, kosztowne w utrzymaniu bydle.

Chronieni przez nia judeofaszysci z judeoferajny maja jeden cel …

Wykreowac mi opinie osoby chorej psychicznie, a najlepiej umiescic mnie w szpitalu psychiatrycznym.

Zaczela w 2001 r. sedzia Wydzialu XI Cywilnego-Rodzinnego Sadu Okregowego w Krakowie sadystka Agata Wasilewska-Kawalek. Gdy zlozylem skarge na nia do prezesa Sadu, ze pozbawia mojego wtedy 13-letniego syna moznosci korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia, natychmiast zazadala ode mnie – nie podajac podstawy prawnej ani uzasadnienia zadania – zebym sie poddal badaniom psychiatrycznym.

Gdy o pozbawianiu mojego syna przez sedzie A. Wasilewska-Kawalek – a takze SSO Ewe Handerek, SSA Jana Kremera, SSA Anne Kowacz-Braun i SSA Marie Kus-Trybek – poinformowalem Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, to mi rekomendowal w sierpniu 2002 roku … poddanie sie badaniom psychiatrycznym.

Potem mnie obciazyl zeznaniami i uczynil przestepca w opisanych wyzej okolicznosciach, czyli w sprzecznosci z prawem, ktorego sam naucza od kilkunastu lat.

To mu nie przeszkodzilo pozalic sie na mnie w dniu 11 stycznia 2011 r. prokuratorowi:

 

Ja stalem sie obiektem atakow osoby niezrownowazonej /mnie – ZKE/ i to nie jest komfortowa sytuacja.”

Zrodlo: Prokuratura Rejonowa Krakow Srodmiescie Zachod, sygn. akt Ko 1551/10,

protokol przesluchania swiadka Andrzeja Zolla w dniu 11 stycznia 2011 r.

 

Ja stalem sie obiektem agresji tumana msciwego, rzadkiego – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyna.

Gdy mu udowodnilem, ze tuman z niego i skierowalem wniosek do niego – jako przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci – zeby poinformowal sedzie Beate Stoj z Sadu Rejonowego w Debicy, ze po uchyleniu skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. sciga mnie w jego przypadku po raz drugi za czyn, ktory nigdy nie byl i nie jest przestepstwem, to judeofaszysta zlozyl w dniu 27.09.2013 r. zawiadomienie o popelnieniu przeze mnie przestepstwa jego znieslawienia i zniewazenia. Faszystka adw. Wieslawa Zoll zlozyla takie samo i zyczliwy im prokurator Dariusz Furdzik postanowil, ze mnie bedzie scigal za te czyny z oskarzenia publicznego – mimo ze sa scigane z oskarzenia prywatnego. W uzasadnieniu do postanowienia podal: „Zgodnie z art. 60 § 1 k.p.k. w sprawach o przestepstwa scigane z oskarzenia prywatnego prokuratura wszczyna postepowanie albo wstepuje do postepowania juz wszczetego, jezeli wymaga tego interes spoleczny. Ujawnione okolicznosci w zawiadomieniu wskazuja na to, ze pisma wielokrotnie kierowane przez Zbigniewa Kekusia naruszaja powage zajmowanych stanowisk w przeszlosci oraz obecnie przez prof. Andrzeja Zolla i sa wyrazem nieakceptowanego braku szacunku dla systemu prawnego. W interesie spolecznym lezy bowiem budowanie autorytetu i powagi dla stanowisk zwiazanych z prawidlowym funkcjonowaniem systemu prawnego. Prokurator Dariusz Furdzik”

Dowod: Prokuratura Rejonowa Krakow Srodmiescie Zachod, sygn. 4 Ds. 256/13, postanowienie prokuratura

Dariusza Furdzika z dnia 2 pazdziernika 2013 r.

 

A to przeciez tuman msciwy Andrzej Zoll powinien byc … powazny i budowac autorytet i powage urzedu, ktory sprawowal.

Prokurator Furdzik tez.

A jednak ani slowem nie uzasadniwszy, dlaczego mnie sciga z oskarzenia publicznego za scigane z oskarzenia prywatnego zniewazenie i znieslawienie adw. Wieslawy Zoll, uznal, ze ma watpliwosci co do mojej poczytalnosci i wydal postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym. Gdy na polecenie prokuratora D. Furdzika skuty kajdankami przez policjantow i doprowadzony na badania, nie poddalem sie im, prokurator D. Furdzik ostatecznie umorzyl postepowanie, bo uznal, ze ja przeciez … moge byc niepoczytalny.

 

Za niepoczytalnego uznala mnie takze sedzia Beata Stoj. W okolicznosciach groteskowych.

Otoz o tym, ze mnie uwaza za niepoczytalnego od … stycznia 2003 r. oraz ze mnie z tego powodu kieruje na badania psychiatryczne poinformowala mnie w dniu 15 marca 2011 r. Po tym, gdy Sad Okregowy w Rzeszowie wydal w dniu 15 wrzesnia 2010 r. wyrok wznowieniowy, ktorym uchylil skazujacy mnie wyrok sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. Po tym, gdy Sad Najwyzszy wydal w dniu 26.01.2012 r. drugi wyrok wznowieniowy od wyroku sedziego T. Kuczmy, sedzia Beata Stoj nabrala jeszcze wiekszego przekonania, ze jestem niepoczytalny od stycznia 2003 r. i mi wyznaczyla z tego powodu obronce z urzedu.

A przeciez w.w. Sady odwolawcze nie z tej przyczyny uchylily wyrok sedziego T. Kuczmy, ktorym ten mnie skazal za czyny popelnione za posrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl, w okresie od stycznia 2003 r. do wrzesnia 2005 r., ze mnie uznaly za niepoczytalnego, ale dlatego, ze sedzia T. Kuczma razaco naruszyl prawo materialne i prawo procesowe.

Sedzi Beacie Stoj to jednak nie przeszkadza i nie tylko kieruje mnie od marca 2011 r. na badania psychiatryczne, ale mi z tego powodu grozila – bezprawnie – dwukrotnie umieszczeniem mnie w areszcie, ale wydala Policji 6 razy nakaz doprowadzenia mnie pod przymusem na badania.

Na podstawie jednego z nich, w dniu 5 maja 2014 r., zostalem zatrzymany przez Policje – na okres 48 godzin, celem doprowadzenia mnie na badania w dniu 7 maja 2014 r. do Aresztu Sledczego w Krakowie, przy ul. Montelupich 7 – gdy w Prokuraturze Rejonowej Krakow Srodmiescie Zachod zapoznawalem sie z aktami w.w. sprawy rozpoznawanej przeciwko mnie przez prokuratora Dariusza Furdzika na podstawie zawiadomienia Andrzeja Zolla i Wieslawy Zoll.

Policjanci zalozyli mi na rece kajdanki i zawiezli mnie do Komisariatu Policji IV w Krakowie. Tam, gdy wysiadalem z samochodu potknalem sie i wpadlem na stojacego na wprost mnie policjanta. Wszyscy trzej policjanci, ktorzy mnie konwojowali rzucili sie wtedy na mnie i powalili mnie na chodnik. Po tym, gdy podnieslismy sie zaprowadzono mnie do Komisariatu, a nastepnie do jego filii w Krakowie. Tam sporzadzono „Protokol zatrzymania osoby”. Potem zawieziono mnie do Izby Zatrzyman Komendy Wojewodzkiej Policji w Krakowie.

Nastepnego dnia, 6 maja 2014 r. znowu zawieziono mnie do Komisariatu Policji IV w Krakowie i tam przedstawiono mi zarzut – Zalacznik 23: „Krakow, dnia 06 maja 2104 r. Komisariat Policji IV w KrakowieL.dz. MKZ-D-1851/14 RSD-#/14 1 Ds. #/14 Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ UZASADNIENIE postanowienia o przedstawieniu zarzutow

Asp. Marcin Mon z Komisariatu Policji IV w Krakowie prowadzac dochodzenie l.dz. MKZ-D-1851/14 przeciwko Zbigniewowi Kekus podejrzanemu o czyn z art. 13 § 1 kk zw. z art. 242 § 4 kk dzialajac na podstawie art. 313 § 1, 314 kpk i zgodnie z art. 313§2 kpk, w dniu 6 maja 2014 r., przedstawil postanowienie o przedstawieniu zarzutow z dnia 06.05.2014 r., ob. Zbigniewowi Kekus zarzucajac mu, ze: W dniu 05 maja 2014 roku w Krakowie, bedac pozbawiony wolnosci na podstawie orzeczenia Sadu Rejonowego w Debicy sygn. akt II K 407/13, uzywajac przemocy poprzez kopniecie kraty zabezpieczajacej przedzial dla osob zatrzymanych samochodu m-ki Fiat Ducato nr rej. HPHB147, ktora z duza sila uderzyla konwojujacego policjanta /stopien, imie i nazwisko – ZKE/ w klatke piersiowa, usilowal sie uwolnic, jednak zamierzonego celu nie osiagna z uwagi na obezwladnienia przez konwojujacych go funkcjonariuszy Policji.

Na podstawie art. 313§3i4, 314kpk postanowienie o przedstawieniu zarzutow uzasadniam Fakt popelnienia przez Zbigniewa Kekus zarzuconego mu czynu udokumentowany jest zeznaniami swiadkow. Podane okolicznosci uzasadniaja przedstawiony podejrzanemu zarzut asp. Marcin Mon”
Dowod
: Komisariat Policji IV w Krakowie, L.dz. MKZ-D-1851/14, uzasadnienie postanowienia z dnia 6 maja 2014 r.

o przedstawieniu zarzutow – Zalacznik 23

 

Potem odwieziono mnie z powrotem do Izby Zatrzyman KWP Policji skad 7 maja 2014 r. zgodnie z nakazem sedzi Beaty Stoj zawieziono mnie na godz. 12:00 na badania psychiatryczne do Aresztu Sledczego w Krakowie. Badac mnie mieli wyznaczeni przez nia biegli Sadu Okregowego w Krakowie lekarze psychiatrzy Katarzyna Bilska-Zaremba i dr Mariusz Patla. Podczas trwajacego kilka minut spotkania poinformowalem ich, ze nie poddam sie badaniom i podyktowalem do protokolu, z jakich przyczyn.

W dniu 23 maja 2014 r. doreczono mi dwa postanowienia prokuratora Prokuratury Rejonowej Krakow-Krowodrza Bartlomieja Legutko o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym w zwiazku z w.w. zarzutem przedstawionym mi w dniu 6 maja 2014 r. w Komisariacie Policji IV w Krakowie.

Dowiedzialem sie z nich, ze prokurator B. Legutko wyznaczyl tych samych bieglych, ktorych w w.w. sprawie Sadu Rejonowego w Debicy wyznaczyla sedzia Beata Stoj.

Nastepnie doreczono mi Zawiadomienie z dnia 17 czerwca 2014 r., ze prokurator Bartlomiej Legutko wystapil z wnioskiem do Sadu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy o poddanie mnie badaniom psychiatrycznym polaczonym z obserwacja w zakladzie leczniczym.

W dniu 21 lipca 2014 r. odbylo sie posiedzenie w tej sprawie przed Sadem Rejonowym dla Krakowa-Krowodrzy IX Wydzial Karny.

Prowadzila je sedzia Katarzyna Kaczmara. Poinformowalem ja, ze wedlug mej wiedzy Sad moze wydac postanowienie o umieszczeniu podejrzanego w szpitalu psychiatrycznym, gdy wniosek w tej sprawie zloza biegli sadowi psychiatrzy, a ja nie bylem badany przez lekarzy psychiatrow. Sedzia poinformowala mnie, ze … bylem badany w dniu 7 maja 2014 r.

Poinformowalem sedzie, ze w dniu 7 maja 2014 r. spotkalem sie z bieglymi w sprawie Sadu Rejonowego w Debicy, ze nasze spotkanie trwalo nie dluzej niz 7-8 minut oraz ze ja odmowilem poddania sie badaniom.

Po odebraniu moich wyjasnien, sedzia Katarzyna Kaczmara wydala Postanowienie o dopuszczeniu dowodu z opinii uzupelniajacej w.w. bieglych sadowych i odroczyla posiedzenie do dnia 22 wrzesnia 2014 r. Potem, na wniosek bieglego dr Mariusza Patli, zostalo odroczone do dnia 16 pazdziernika 2014 r.

W dniu 21 sierpnia 2014 r., ponad trzy miesiace po zdarzeniu w dniu 6 maja 2014 r., w Komisariacie Policji IV w Krakowie przedstawiono mi kolejny zarzut – Zalacznik 24: „Krakow, dnia 25.08.2014 r. Komisariat Policji IV w Krakowie L.dz. MKZD-1851/14 RSD-1053/14 2 Ds. 542/14 Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ UZASADNIENIE POSTANOWIENIA PRZEDSTAWIENIU ZARZUTU

na podstawie art. 313 § 1, 314?kpk i zgodnie z art. 313 § 2 kpk asp. Tomasz Malik z IV KP w Krakowie przedstawil zarzut dnia 21.08.2014r. Zbigniewowi Kekus

Dokladne okreslenie zarzucanego czynu czynu(ow) i jego (ich) kwalifikacji prawnej:

w dniu 05 maja 2014 r. w Krakowie bedac pozbawiony wolnosci na podstawie orzeczenia Sadu Rejonowego w Debicy sygn. II K 407/13, usilowal sie samouwolnic uzywajac przemocy polegajacej na kopnieciu kraty zabezpieczajacej przedzial dla osob zatrzymanych samochodu marki Fiat Ducato nr. Rej. HPHB147, ktora to z duza sila uderzyla konwojujacego funkcjonariusza policji sierz. sztab. /imie i nazwisko – ZKE/powodujac stluczenie powlok klatki piersiowej po stronie prawej z podbiegnieciem krwawym tej okolicy co naruszylo czynnosci narzadow ciala na okres ponizej dni siedmiu oraz wystawiajac noge z pomieszczenia dla osob zatrzymanych, jednak zamierzonego rezultatu nie osiagnal z uwagi na obezwladnienie przez konwojujacych go funkcjonariuszy policji wskutek czego sierz. sztab. /imie i nazwisko – ZKE/, ktory podejmujac czynnosci w celu zapobiezenia ucieczki upadl doznajac obrzeku lewego nadgarstka i stluczenie lokcia co naruszylo czynnosci narzadow ciala na okres ponizej dni siedmiu a okolicznosci te mialy miejsce podczas lub w zwiazku z wykonywaniem przez w/w funkcjonariuszy obowiazkow sluzbowych tj. o przest. z art. 222par1kk i art.157par2kk w zw. z art. 13par1kk w zw. z art. 242par4kk w zw. z art. 11par2kk

Powyzsze postanowienie na podstawie art. 313 § 3 i 4, 314?kpk Uzasadniam

Zebrany material w prowadzonym postepowaniu przygotowawczym, a w szczegolnosci zeznania swiadkow – /imiona i nazwiska trzech funkcjonariuszy Policji – ZKE/ oraz opinia Zakladu medycyny Sadowej, daly merytoryczna podstawe do wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutu. podpis policjanta”

Dowod: Komisariat Policji IV w Krakowie, L.dz. MKZD-1851/14 RSD-1053/14 2 Ds. 542/14, Uzasadnienie do

postanowienia zarzutow z dnia 25 sierpnia 2014 r. – Zalacznik 24

 

Wskazac nalezy, ze zdarzenia, jak w Uzasadnieniu z dnia 25 sierpnia 2014 r. /Zalacznik 24/, tak samo jak zdarzenia w Uzasadnieniu z dnia 6 maja 2014 r. /Zalacznik 23/ nie potwierdza sporzadzony w dniu 5 maja 2014 r. w obecnosci konwojujacych mnie funkcjonariuszy Policji „Protokol zatrzymania osoby” – Zalacznik 25:

Dowod: Komisariat IV Policji w Krakowie , JED – 56155, K2 – 321/14, Protokol zatrzymania osoby w dniu 5 maja

2014 r. – Zalacznik 25

 

W dniu 10 wrzesnia 2014 r. zapoznalem sie z aktami sprawy przeciwko mnie Sadu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy Wydzial IX Karny, w tym m.in. z zeznaniami policjantow, ktorzy mnie konwojowali w dniu 5 maja 2014 r. oraz z Opinia sadowo-psychiatryczna sporzadzona przez bieglych Katarzyne Bilska-Zarembe i Mariusza Patle w dniu 3 czerwca 2014 r., na podstawie … wynikow moich badan z dnia 7 maja 2014 r.

Poniewaz kopie niniejszego pisma dorecze Adresatom wymienionym na str. 1 oraz zostanie umieszczona w Internecie, a za winna calego zdarzenia uwazam sedzie Beate Stoj, ktora wydala postanowienie skutkujace zatrzymaniem mnie przez Policje, nie podaje stopni ani imion i nazwisk policjantow, nadajac im nazwy – w kolejnosci jak w pkt. I, str. 1 niniejszego pisma – „Policjant 1”, „Policjant 2” i „Policjant 3”.

Z calosci zlozonych zeznan zacytuje te ich fragmenty, ktore dotycza rzekomego przeze mnie kopniecia kraty.

Zeznania Policjanta 1 – przesluchujaca st. sierz Anna Pekala-Rossa, zeznania zlozone w dniu 5 maja 2014 r., godz. 18:45 – 19:30: „(…) Kiedy dojechalismy na miejsce, tj. do Komisariatu Policji IV w Krakowie na ul. Krolewska 4 okolo godz. 16:00 zaparkowalismy radiowoz przed Komisariatem IV. Wszyscy wyszlismy z radiowozu. Nastepnie za pomoca pilota kierowca odblokowal drzwi tylne zamykajace przedzial dla przewozu osob zatrzymanych, po czym zblizylem sie do tych drzwi bedac po prawej stronie i zaczalem otwierac skrzydla drzwi. W tym czasie /Policjant 2 – ZKE/ otwieral zamek w kracie zabezpieczajacej oraz listwe (skobla) blokujacej ten zamek. /Imie Policjanta 2 – ZKE/ stal wowczas z lewej strony drzwi. /Policjant 3 – ZKE/ stal centralnie przed drzwiami pomieszczenia do przewozu osob zatrzymanych w odleglosci ok. 1 m. od krawedzi drzwi by zachowac bezpieczna odleglosc i w razie checi ucieczki asekurowac zatrzymanego. W tym momencie – kiedy stalem przy prawym skrzydle zatrzymany Zbigniew Kekus kopnal w krate zabezpieczajaca, krata z duza sila uderzyla mnie w klatke piersiowa na wysokosci prawego ramienia (staw barkowy).”

Dowod: Sad Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy Wydzial IX Karny, sygn. akt IX Kp 300/14/K, k. 3-4

 

Zeznania Policjanta 2 – przesluchujaca nadkom. Ewa Styczen, zeznania zlozone w dniu 5 maja 2014 r., godz. 18:45 – 19.10 „(…) Po przyjezdzie pod Komisariat IV w Krakowie na ul. Krolewskiej, ja zaparkowalem radiowoz frontem do budynku, zgasilem silnik i wszyscy w trojke wysiedlismy z radiowozu kierujac sie pod tyl pojazdu. Ja otworzylem drzwi radiowozu, z tylu za mna stali /Policjant 3 – ZKE/ z mojej prawej strony, a /Policjant 1 – ZKE/ z lewej mojej strony. Po otwarciu drzwi radiowozu z kieszeni munduru wyciagnalem klucz do kraty polaczony z kluczem do radiowozu. Wlozylem klucz do zamka i go przekrecilem otwierajac zamek w kratownicy. Zbigniew Kekus siedzial po lewej stronie wnetrza pomieszczenia, mial rece skute kajdankami z przodu. Jak otwieralem siedzial spokojnie. Po odsunieciu zabezpieczenia nagle Zbigniew Kekus kopnal noga w krate, ktora otwierajac sie gwaltownie uderzyla w drzwi pojazdu i odbijajac uderzyla w bark/Policjanta 1 – ZKE/.”

Dowod: Sad Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy Wydzial IX Karny, sygn. akt IX Kp 300/14/K, k. 7-8

 

Zeznania Policjanta 3 – przesluchujaca st. post. Joanna Pacult, zeznania zlozone w dniu 5 maja 2014 r., godz. 18:45 – 19:40: „(…) Po przybyciu pod budynek Komisariatu Policji IV w Krakowie przy ul. Krolewskiej 4, w trakcie gdy /Policjant 2 – ZKE/ otwieral drzwi przedzialu dla osob zatrzymanych do pojazdu sluzbowego m-ki Fiat Ducato konwojowany Zbigniew Kekus celowo kopnal w krate, ktora uderzyla w drzwi pojazdu, a nastepnie drzwi te uderzyly w klatke piersiowa /Policjanta 1 – ZKE/.

Dowod: Sad Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy Wydzial IX Karny, sygn. akt IX Kp 300/14/K, k. 7-8

 

Ponizej – Tabela 1 – przedstawiam zbiorcze zestawienie prezentujace podsumowanie zeznan policjantow w najwazniejszych watkach zdarzenia skutkujacego przedstawieniem mi w dniu 6 maja 2014 r. w.w. zarzutu, tj. co zeznali w dniu 5 maja 2014 r. policjanci w kwestii:

  1. co ja kopnalem

  2. co uderzylo policjanta,

  3. w co policjant otrzymal uderzenie.

 

L.p.

Co kopnal Z. Kekus?

Co uderzylo policjanta?

W co policjant otrzymal uderzenie?

Policjant 1

Krate

Bezposrednio krata

W klatke piersiowa

Policjant 2

Krate

Krata, po odbiciu sie od drzwi

W bark

Policjant 3

Krate

Drzwi

W klatke piersiowa

Tabela 1: Podsumowanie zeznan policjantow zlozonych w dniu 5 maja 2014 r.

 

W Opinii sadowo-psychiatrycznej z dnia 3 czerwca 2014 r. biegli Katarzyna-Bilska Zaremba i dr Mariusz Patla podali – Zalacznik 26: „03.06.2014 r. Krakow Do: sygn. akt: 2 Ds. 542/14 OPINIA SADOWO PSYCHIATRYCZNA

Wydana na polecenie Prokuratury Rejonowej Krakow – Krowodrza w Krakowie, dotyczaca aktualnego stanu zdrowia psychicznego, poczytalnosci i zdolnosci do udzialu w toczacym sie postepowaniu karnym badanego psychiatrycznie w warunkach ambulatoryjnych Zbigniewa Kekus, s. (…) ur. 02.05.1958 r. w Krakowie, zameldowanego w Krakowie (…) zamieszkalego w Krakowie (…), obywatela polskiego, o wyksztalceniu wyzszym, stanu wolnego, ojca trojga dzieci, z zawodu ekonomisty, bez majatku, niekaranego.

Dane z akt sprawy:
Zbigniew Kekus podejrzany jest o to, ze:

W dniu 05 maja 2014 roku w Krakowie, bedac pozbawiony wolnosci na podstawie orzeczenia Sadu Rejonowego w Debicy sygn. akt II K 407/13, uzywajac przemocy poprzez kopniecie kraty ubezpieczajacej przedzial dla osob zatrzymanych samochodu m-ki Fiat Ducato nr rej. HPHB147, ktora z duza sila uderzyla konwojujacego policjanta /imie, nazwisko, stopien – ZKE/ w klatke piersiowa, usilowal sie uwolnic, jednak zamierzonego celu nie osiagna z uwagi na obezwladnienia przez konwojujacych go funkcjonariuszy Policji tj. o p-stwo z art. 13 § 1 kk zw. z art. 242 § 2 kk

Przesluchiwany w charakterze podejrzanego dnia 06.05.2014 roku nie przyznal sie do zarzutu i skorzystal z prawa do odmowy wyjasnien.

Dane od opiniowanego:
Zbigniew Kekus zostal doprowadzony na badanie sadowo-psychiatryczne dnia 07.05.2014 r. przez konwoj policji. Badanie mialo miejsce w gabinecie badan Oddzialu Psychiatrii Sadowej, ul. Montelupich 7 w Krakowie.

Opiniowany odmowil odpowiedzi na zadawane prze bieglych pytania. Podal (prosil o dokladne zanotowanie jego slow):
Z przyczyn, ktore w tej chwili podaje, a to z faktu, ze jestem scigany za czyny popelnione za posrednictwem Internetu w okresie od stycznia 2003 roku do wrzesnia 2005 roku i bylem za nie skazany wyrokiem z dnia 18.12.2007 roku, ktory to wyrok zostal uchylony wyrokiem Sadu Okregowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 roku z powodu razacego naruszenia prawa materialnego przez Sedziego oraz przez Sad najwyzszy wyrokiem z dnia 26.01.2012 roku na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 22.08.2011 roku z powodu razacego i majacego wplyw na tresc wyroku naruszenia przez Sedziego prawa procesowego nie wyrazam zgody na poddanie mnie badaniom psychiatrycznym.

Chce dodac, ze fakt, iz nie jestem sprawca przypisanych mi czynow poswiadczyla Sedzia referent w sprawie po jej wznowieniu Beata Stoj w postanowieniu z dnia 11.12.2012 roku. W chwili obecnej jestem scigany za 18 czynow popelnionych za posrednictwem Internetu, ktorych nie bylem sprawca, z tytulu ktorych wobec opisow prokuratora sciganie jest niedopuszczalne od dnia 19.10.2006 roku (15 czynow z art. 226 § 1 kk) a ponadto karalnosc 17 czynow (z art. 212 § 2 kk – znieslawienie) ustala z dniem 01.062013r (9 czynow) oraz z dniem 01.10.2013 (8 czynow).

Wszystkie fakty ktore przedstawilem znajduja potwierdzenie w dokumentach, dowodach, znajdujacych sie w aktach spray SR w Debicy II K 407/13, oraz w prawie stanowionym kodeksem karnym.

Stan psychiczny:
W kontakcie slownym logicznym, rozmawia niechetnie, nie odpowiada na zadawane pytania, monologujacy, wypowiedzi wielowatkowe, sugerujace przezywanie doznan urojeniowych z kregu urojen przesladowczych. Postawa opiniowanego wskazuje na nieuzasadniony lek (psychotyczny?) ze informacje przez niego podane zostana uzyte przeciwko niemu.

W zachowaniu – napiety, drazliwy, podejrzliwy, nieufny, nieadekwatny, chwilami przesadnie ugrzeczniony. Reakcje emocjonalne i afektywne zywe, czesto nadmierne i nieadekwatne, z tendencjami do spietrzen afektu.

WNIOSKI

1/ Na podstawie jednorazowego, ambulatoryjnego badania psychiatrycznego w oparciu o uzyskane w ten sposob dane anamnestyczne nie jestesmy w stanie wydac pelnej i ostatecznej opinii o stanie psychicznym i poczytalnosci Zbigniewa Kekusia.

2/ Obraz psychopatologiczny uzyskany w trakcie badania, analiza akt sprawy i uprzednio podejmowanego leczenia sugeruje psychotyczne zaburzenia psychiczne byc moze z kregu schizofrenii lub organicznych zaburzen psychicznych. Nie mozna jednak wykluczyc reakcji sytuacyjnej lub przyjecia przez opiniowanego postawu celowo obronnej.

3/ Celem rozstrzygniecia nasuwajacych sie watpliwosci podstawowe znaczenia dla poczytalnosci badanego niezbedne jest przeprowadzenie stosownych badan (obserwacji zachowan opiniowanego, szeregu badan psychologicznych, EEG, TK glowy) w warunkach szpitala psychiatrycznego, obserwacji psychiatrycznej. Badania te pozwola okreslic m.in. poziom zmian organicznych w OUN, sposob funkcjonowania spolecznego opiniowanego.

OPINIA

Opiniowany Zbigniew Kekus wymaga umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym i poddania go w tych warunkach obserwacji psychiatrycznej co jest niezbedne dla ustalenia pelnego ostatecznego rozpoznania jego stanu psychicznego i wydania opinii o jego poczytalnosci w odniesieniu do zarzucanego mu czynu.

BIEGLI

Biegly Sadu Okregowego w Krakowie lek. Mariusza Patla SPECJALISTA PSYCHIATRA

Biegly Sadu Okregowego w Krakowie lek. Katarzyna Bilska-Zaremba SPECJALISTA PSYCHIATRA”

Dowod: Prokuratura Rejonowa Krakow – Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, opinia bieglych lek. Mariusza Patli i lek. Katarzyny Bilskiej-Zaremby – Zalacznik 26

 

Najwazniejsze jest badac mi glowe …

Mnie …

Ciekaw jestem, jak wytlumacza biegli K. Bilska-Zaremba i Mariusz Patla Sadowi podczas posiedzenia w dniu 16 pazdziernika 2014 r. m.in.

  1. dlaczego podali, ze „Badanie mialo miejsce w gabinecie badan Oddzialu Psychiatrii Sadowej, ul. Montelupich 7 w Krakowie.”, skoro nasze spotkanie odbylo sie w swietlicy Biura Przepustek Aresztu Sledczego w Krakowie,

  2. dlaczego podali, ze mnie badali, skoro po tym, gdy ja podyktowalem do protokolu, dlaczego nie poddam sie badaniom, nasze – trwajace lacznie kilka, 7-8, minut – spotkanie zakonczylo sie, tj. wszyscy wyszlismy ze swietlicy,

  3. jak mogly byc moje wypowiedzi „wielowatkowe”, skoro sami podali – w zgodzie ze stanem faktycznym, ze: „nie odpowiada na zadawane pytania”. , bo odmowilem poddania sie badaniom, co biegli poswiadczyli podajac: „Z przyczyn, ktore w tej chwili podaje, (…) nie wyrazam zgody na poddanie mnie badaniom psychiatrycznym.”,

  4. dlaczego podali: „analiza (…) uprzednio podejmowanego leczenia”, jesli ja nigdy nie bylem leczony psychiatrycznie.

 

Wprawdzie biegli sadowi K. Bilska-Zaremba i M. Patla chca badac moja glowe, ale ich glowy tez by chyba trzeba zbadac. Moze pilniej niz moja. Przeciez jesli lekarze, biegli sadowi, nie odrozniaja gabinetu badan od swietlicy Biura Przepustek, jesli lza, ze ja bylem leczony psychiatrycznie, to z ich glowami jest „cos nie tak”.

 

Opinia bieglych sadowych K. Bilskiej-Zaremby i M. Patli pokazuje, jak sie – dla dobra wymiaru sprawiedliwosci – robi „chorych psychicznie”

Biegli podali, ze: „(…) analiza akt sprawy (…) sugeruje psychotyczne zaburzenia psychiczne byc moze z kregu schizofrenii lub organicznych zaburzen psychicznych.”

A przeciez te „akta sprawy” to zeznania trzech policjantow i sporzadzony w dniu 5 maja 2014 r. „Protokol zatrzymania osoby”.

W Protokole ani slowa natomiast o tym, ze ja w dniu 5 maja 2014 r. popelnilem przypisane mi czyny, a kazdy z trzech policjantow zeznal co innego.

Nie wzbudzilo to watpliwosci bieglych K. Bilskiej-Zaremby i M. Patli …

Jesli chodzi o zeznania policjantow, sa oczywistym dowodem, ze doszlo do nieporozumienia.

Uwazam, ze jego przyczyna bylo ich ogromne zdenerwowanie podczas zatrzymania mnie w Prokuraturze mnie oraz podczas nastepnych wykonywanych przez nich czynnosci zwiazanych z konwojowaniem mnie.

Ogromnie dziwi postawa pragnacego umiescic mnie w szpitalu psychiatrycznym prokuratora Bartlomieja Legutki.

Otoz on, sledczy, z „Protokolu zatrzymania osoby” z 5 maja 2014 r. oraz z zacytowanych wyzej, sprzecznych i nawzajem wykluczajacych sie zeznan, poinformowany przeze mnie, ze przypisanego mi czynu nie mozna popelnic bez wspolpracy „kopiacego krate” i „uderzonego krata” wysnul wniosek, ze: „Material dowodowy zebrany w sprawie, w tym zeznania funkcjonariuszy Policji (k.3-4, 7-8,9) pokrzywdzonych i swiadka, wskazuja na wysokie prawdopodobienstwo, ze Zbigniew Kekus dopuscil sie zarzucanego mu czynu i z tej przyczyny zlozyl wniosek z dnia 17 czerwca 2014 r. do Sadu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy o: „orzeczenie obserwacji psychiatrycznej – na okres do 4 tygodni w warunkach zakladu leczniczego – podejrzanego: Zbigniewa Kekusia (Kekus) (…) okreslenie jako miejsca przeprowadzenia obserwacji psychiatrycznej wyzej wskazanego podejrzanego: Szpitala Specjalistycznego im. dra. J. Babinskiego w Krakowie, ul. J. Babinskiego 29, 30-393 Krakow.”

 

Wielce Szanowni Panstwo,

 

Wsrod komentarzy po tym, gdy „komitet nominacyjny” z Unii Europejskiej wybral Donalda Tuska na przewodniczacego Rady Europejskiej byl i taki, ze dla Polski oznacza to zgode diaspory na totalny „reset” w Polsce.

Ze unijni urzednicy „umyli rece”, zostawiajac los Polakow w rekach „Polaka”. Ze nas teraz Zydzi wciagna w wojne, zeby:

  1. zatuszowac skutki zydowskich w Polsce rzadow po „okraglym stole”

  2. zrealizowac zydostwa idee fixe, Judeopolonie.

Jak obserwowac Zydow, ten „scenariusz” zdaje sie byc wielce prawdopodobny.

W Izraelu bezpiecznie nie jest, a tutaj, zyzne gleby, dostep do morza, obfitosc bogactw naturalnych i … ludzie, ktorych juz zaczeli Zydzi pasozyci w niewolnikow przeksztalcac.

Co mamy, Polacy, z Zydow rzadow od okraglego stolu, za ktorym w 1989 r. jak wiadomo na 57 uczestnikow 47 to byli Zydzi.

To, ze roztrwonili – w tym … -scie, znaczy roztrwoniliscie, w tym Bronislaw Komorowski – dorobek wielu pokolen Polakow, potem „utopili” to, czego nie udalo sie wyprzedac /m.in. stocznie, zadluzona na 800 mln zl PLL LOT S.A./ ze jestesmy zadluzeni na kilka bilonow zlotych, ze juz obecnie w Polsce jest, ustami Waszego przedstawiciela we wladzach:

 

SYF”«sytuacja spoleczno-ekonomiczna w Polsce»

Zrodlo: „Slownik afery tasmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 6

ze ustami tego samego przedstawiciela:

– Panstwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje.”

Minister spraw wewnetrznych Bartlomiej Sienkiewicz, w: „Sienkiewicz do Belki: Panstwa nie ma!”;

„Fakt”, 16 czerwca 2014, s. 2,3

ze przed naszymi dziecmi – tymi, ktore nie emigruja zarobkowo na zmywak:

 

WEGETACJA”«Sytuacja spoleczno-bytowa dzisiejszych 30- i 40-latkow, gdy za 30 lat system emerytalny „bedzie kompletnie rozje… any”, a emerytury bede „przechu…owe.”
Zrodlo: „Slownik afery tasmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 6

oraz ze:

Niszczymy narod szybciej niz gestapo”;

Prof. Krzysztof Rybinski: „Fakt”, 30.10.2013 r., s. 8

My nie.

Wy! Bydlo.

Na tym polegaja Wasze rzady.

Przez ostatnich 7 lat – wiele wskazuje, ze takze duzo wczesniej – Donald Tusk realizujac jego „taktyke” robienia kariery zawodowej, z przyklejonym do twarzy usmiechem, robil loda33 komu popadnie, Zydom, Niemcom, poniemieckim Zydom judeofaszystom, jak Andrzej Zoll.

Nie tylko on, inni, jak polonofob Radoslaw Sikorski, ktory w listopadzie 2011 r. zlozyl w Berlinie „hold polski”, tez.

Donaldowi Tuskowi robili loda34 prokuratorzy, sedziowie, prezydent pozyteczny idiota Komorowski35, z ktorym Donald Tusk jest w przyjazni, ktora nigdy nie byla szorstka, i inni.

Predzej, czy pozniej okaze sie, na jaka kwote i u kogo jestesmy zadluzeni.

Pismem z dnia 5 kwietnia 2013 r. skierowanym do D. Tuska zlozylem: „Wniosek – na podstawie art. 61.1 i art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o sporzadzenie i doreczenie mi informacji publicznej w postaci informacji:

  1. jaka jest kwota dlugu publicznego Polski na dzien sporzadzenia odpowiedzi na niniejsze pismo,

  2. jaka jest struktura /procentowa, wlasnosciowa/ dlugu publicznego Polski.

(…) Wnosze o sporzadzenie i doreczenie mi informacji wedlug wzoru, jak w Tabeli 1:

Tabela 1

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Lp.

Pelna nazwa wierzyciela Polski

Pelny adres siedziby wierzyciela

Pelny adres wlasciciela wierzyciela

Data /daty udzielonej Polsce pozyczki36/pozyczek/

Kwota udzielonej Polsce pozyczki

/plz37/

Forma udzielonej Polsce pozyczki

 

Warunki38 udzielonej Polsce pozyczki

Udzial wierzyciela w calkowitym zadluzeniu Polski /proc./

Tabela 1: Struktura procentowa i wlasnosciowa dlugu publicznego Polski na dzien /…/”

 

Donald Tusk odmowil mi sporzadzenia odpowiedzi.

 

Prawda kiedys wyjdzie jednak na jaw, wierzyciele upomna sie o zwrot dlugow i wtedy pomocne moga sie okazac – o co zadbali Donald Tusk z pozytecznym idiota – obcojezyczne hufce, tj. formacje zbrojne panstw trzecich.

Bukmacherzy moga juz dzisiaj zaczac przyjmowac zaklady, z ktorej strony wejda …

Z ktorej? A komu Tusk i Sikorski robia od lat loda39 z najwiekszym zaangazowaniem?

Nawiasem mowiac kanclerz Niemiec jest oczarowana polskim prezydentem, wzruszona jego … polityczna poprawnoscia:

 

Berlin. To wzruszajace – tak kanclerz Niemiec Angela Merkel mowi o zaplanowanym na srode wystapieniu prezydenta Bronislawa Komorowskiego w niemieckim Bundestagu. Polski prezydent bedzie gosciem uroczystosci z okazji 75 rocznicy wybuchu II wojny swiatowej – podaje interia.pl”
Zrodlo: „Merkel wzruszona wizyta prezydenta”; „Fakt”, 8.09.2014, s. 3

 

Rychlo – po tym, gdy D. Tusk zacznie pelnic obowiazki przewodniczacego Rady Europejskiej – moze sie okazac, ze jedynym „pozytywnym” skutkiem „dla Polski”, czy tez dla „dobra Polski” rzadow w Polsce Zydow przez ostatnich 25 lat jest … kilka fajnych karier zawodowych polskich Zydow w instytucjach Unii Europejskiej.

Polacy moga zdecydowac, ze jednak nie po to narazali zdrowie i zycie w walce z tamta zydokomuna.

Totalny „reset”, czyli wojna, to moze byc dla Zydow zdrajcow, polonofobow, lajdakow rzeczywiscie atrakcyjna alternatywa.

Po poprzedniej, tj. II wojnie swiatowej, pewien Zyd powiedzial: W czasie wojny zgineli prosci Zydzi i wybitni Polacy. Uratowali sie wybitni Zydzi i prosci Polacy.

Dodac by jeszcze trzeba, ze wielu z tych wybitnych Polakow, ktorzy przezyli wojne, po niej wymordowali Zydzi.

Ale o tym … sza. Nie wolno.

 

Trzeba sobie zadac pytanie: „czy dzisiaj wojna w Polsce, to „sen wariata”, obawa schizofrenika?”

Jeszcze przed rokiem mozna bylo tak myslec.

Dzisiaj wydarzenia na Ukrainie pokazuja, ze absolutnie nie.

Dlatego Polacy powinni sie Wam, Zydom i filosemitom polonofobom uwaznie przygladac, patrzec Wam „na rece”. Wszystkim.

Moje z Zydami od 2001 roku doswiadczenia poswiadczaja, ze sa – jestescie –bezprzykladnie solidarni w realizacji swoich, diaspory, celow.

Dlatego nie dziwia mnie – i tylko utwierdzaja w przekonaniu co do slusznosci mojego stanowiska – wypowiedzi, jak ta, Zyda Jaroslawa Kaczynskiego:

 

Jaroslaw Kaczynski (65 l.) uwaza, ze pomoc militarna i ostre sankcje wobec Rosji moga uratowac Ukraine. Nic nie da poklepywanie sie po plecach. – Akcja powinna wesprzec Ukraine militarnie, do tego musza byc bardzo ostre sankcje gospodarcze, ktore pozbawia Rosje zasobow – mowi w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy”. I dodaje, ze sytuacja jest analogiczna do lat 30. – W 1933 r. mozna bylo sprawe zalatwic bardzo latwo, w 1936 r. jeszcze tez, a w 1939 r., wiadomo jak sie to skonczylo – ostrzega prezes PiS.”
Zrodlo: „Jaroslaw Kaczynski: Ukrainie trzeba pomoc militarnie”; „Fakt”, 16.09.2014, s. 3

 

Trzeba byc idiota, zeby mieszkajac „pare kilometrow” od granicy za ktora toczy sie wojna, w ktora zaangazowana jest Rosja, plesc takie bzdury, w dodatku wiedzac, jakie sa nastroje wobec Polski rosyjskich nacjonalistow.

Kaczynski chce pozbawiac Rosji zasobow …

Jesli ktos moglby cos takiego powiedziec, to polityk z kraju, ktory lezy co najmniej … 5.000 km od Rosji.

Ta wypowiedz doskonale uzupelnia, wpasowuje sie w identyczne co do tresci i wymowy wypowiedzi innych wybitnych polskich mezow stanu, Zyda Donalda Tuska i filosemity-polonofoba Radoslawa Sikorskiego.

Niemieckie media tez robia swoje …

Z pierwszej strony „Faktu” z dnia 8 wrzesnia 2014 r., z ktorego czytelnicy /naklad 420.000/ dowiedzieli sie, ze kanclerz Niemiec jest wzruszona postawa polskiego prezydenta, „krzyczy” informacja:

 

Po klesce na Ukrainie wsciekly Putin nie odwazy sie uderzyc na USA. Zamiast tego zaatakuje Polske

i to bomba atomowa. Cel juz wybral. To Warszawa – ostrzega brytyjski dziennikarz i jednoczesnie

ekspert od polityki wschodniej.”

Zrodlo: „Idzie do nas wojna”; „Fakt”, 8 wrzesnia 2014, s. 1

Szkoda, ze nie na kazde miasteczko powyzej 15.000 mieszkancow …

Byc moze ten brytyjski ekspert, to taki sam „ekspert”, jak w Polsce w dziedzinie prawa karnego „prawnik XX-lecia” „Dziennika Gazety Prawnej” prof. dr hab. Andrzej Zoll …

Dlaczego „wsciekly po klesce na Ukrainie Putin” mialby myslec o odgrywaniu sie na USA juz nie wiadomo.

Brytyjski dziennikarz „siedzi jednak w glowie”, lub w sztabie prezydenta Rosji i wie, ze ten nie odwazy sie zaatakowac USA, ale sobie ten dyskomfort psychiczny zrekompensuje atomowym atakiem na Polske, Warszawe.

Do tego fotografia „wscieklego Putina” na tle ognia po wybuchu bomby.

Co za duren to wymyslil?

Tyle o „wscieklym” Rosjaninie. Bo Niemka jest „wzruszona” postawa polskiego prezydenta, ktory zgodzil sie zaprezentowac w Bundestagu.

A czy jest cos, na co Pan sie nie zgadza, Panie politycznie poprawny …?

Nie jestem politykiem, nie twierdze, ze Rosjanin jest dobry, a Niemka zla.

Od polskiego meza stanu oczekiwalbym jednak wiekszego pragmatyzmu, powsciagliwosci w artykulowaniu groznych dla Polski pogladow. Chyba, ze wspolnym celem J. Kaczynskiego, D. Tuska i R. Sikorskiego, czyli polskich Zydow jest w.w. „totalny reset”, tj. wciagniecie Polski w wojne z Rosja. Zeby ukryc skutki dla Polakow rzadow Zydow przez ostatnich 25 lat, a my zebysmy wyszli z wojny spelnieniem marzen zydostwa, tj. Judeopolonia.

Jaroslaw Kaczynski jest tak samo solidarnym z zydowska ferajna Zydem, jak Donald Tusk.

Mnie zaprezentowal sie jako „lisek chytrusek”. Gdy zwrocilem sie z prosba do niego o udzielenie mi pomocy w zwiazku z przesladowaniem mnie i mojej rodziny przez A. Zolla, osobiscie sporzadzil pismo do mnie, ktorym poinformowal mnie, ze skierowal wniosek w zgloszonej mu przeze mnie sprawie do RPO Ireny Lipowicz.

Potem korespondowalismy sobie, tj. J. Kaczynski ze mna, ja chwalilem go w umieszczanych w Internecie materialach, ze z niego „fajny gosc” – szczegolnie na tle D. Tuska, ktory, jak wspomnialem, tez proszony przeze mnie o pomoc korespondowal z samym soba – tylko efektow z tej wymiany korespondencji nie mialem zadnych.

Gdy go – jako posla – prosilem o spotkanie ze mna, to mi odmowil.

Postanowilem zatem dac „sprawdzam”. Okazja nadarzyla sie doskonala, bo go, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwosc, posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oszukala w mojej sprawie Zydowka oszustka, Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz. Pismem z dnia 14 czerwca 2012 r. skierowanym do niego zlozylem zatem: Wniosek – na podstawie art. 7.2 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich – o zlozenie przez Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwosc wniosku o odwolanie Ireny Lipowicz z urzedu Rzecznika Praw Obywatelskich z powodu sprzeniewierzenia sie zlozonemu przez nia przed Sejmem slubowaniu przez miedzy innymi oszukanie Adresata niniejszego pisma, Posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Prezesa Partii Prawo i Sprawiedliwosc.”

A wtedy poinformowal mnie J. Kaczynski, ze nie zlozy takiego wniosku i prosil o … zrozumienie.

Co mam zrozumiec, ze Zydowka pasozyt spoleczny ma trwac na urzedzie Rzecznika Praw Obywatelskich …?

Trwa, bydle.

A my, tj. Jaroslaw Kaczynski i ja pokorespondowalismy sobie dosc dlugo bez najmniejszego dla mnie pozytku.

 

Zeby nie byc posadzonym o antysemityzm, wyjasnic musze, dlaczego wariant „totalny reset”, czyli sprowadzenie przez Zydow na Polske wojny uwazam za calkiem prawdopodobny.

Otoz dlatego, ze mnie tez chca Zydzi – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyny „zresetowac”.

W identycznej sytuacji.

W identycznej, bo po doprowadzeniu mnie do stanu, do jakiego Zydzi doprowadzili Polske.

Gdy juz adw. Wieslawa Zoll pod ochrona m.in. swojego malzonka Rzecznika Praw Obywatelskich judeofaszysty prof. Andrzeja Zolla, trzodki podporzadkowanych jej sedziow i samorzadowcow z Okregowej Rady Adwokackiej w Krakowie i Naczelnej Rady Adwokackiej zarobila na mnie okolo – jak wynika z oswiadczenia jej nastepczyni w w.w. sprawie o rozwod adw. Barbary Sczanieckiej – 3.000.00 zl40 i nie okazawszy Sadowi ani mnie dowodow, na ktore sie powolywala, w tym zarzucajac mi bezpodstawnie zlozenie falszywych zeznan, to mnie oboje panstwo Zoll razem z ferajna uczynili przestepca winnym ich, autorytetow moralnych o nieskazitelnych charakterach, zniewazenia i znieslawienia.

Gdy z tego powodu stracilem prace, to mnie dwie Zydowki zlodziejki z Sadu Okregowego w Krakowie, tez nieskazitelnych charakterow autorytety moralne, prezes Sadu sedzia Barbara Baran i zastepca przewodniczacej Wydzialu XI Cywilnego-Rodzinnego sedzia Teresa Dyrga chcialy okrasc z mieszkania.

Gdy zwyrodnialcom, okrutnikom, zlodziejom, klamcom, oszustom i tchorzom udowodnilem – tj. gdy z moja pomoca udowodnily im to Sad Okregowy w Rzeszowie i Sad Najwyzszy – ze z nich oraz ich sprzymierzencow tumany, w tym msciwe, to zapadla decyzja, ze …trzeba mnie uznac za chorego psychicznie. Od stycznia 2003 r.

Dlaczego moze dochodzic w Polsce do zdarzen, jak opisane powyzej?
Bo w coraz bardziej Judeopolonii:

  1. byly Prezes Rady Ministrow i posel, od 1 grudnia 2014 r. prezydent Unii Europejskiej, poniemiecki Zyd Donald Tusk to – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata”skurwysyn,

  2. prezydent Bronislaw Komorowski to politycznie poprawny pozyteczny idiota,

  3. premier, byla marszalek Sejmu Ewa Kopacz to samozwancza „merytoryczna Ewa”.

 

Do tego prokurator generalny Andrzej Sereremet okrutny „ci…a”41 na uslugach Zydow, byc moze szkolony w przeszlosci przez sluzby Izraela i Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz, zydowskie bydle na uslugach judeoferajny.

Niezla – „Trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucic k …, cwiercinteligenci rzucaja kuzwami.” – kurwa menazeria:

 

MenaZeria«o grupie dziwacznych, smiesznych osob; <fr. menagerie>»

Slownik Wyrazow Obcych, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003, s. 707

 

Co mi jeszcze mozecie – „… cie”, bo Panstwo tez, chronicie przeciez interesow bydla – zrobic…?
Byc moze kolejny raz jakis faszysta –
„trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysnyn w prokuratorskiej todze, jak prokurator Dariusz Furdzik z Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie Zachod kaze mnie poszukiwac w mieszkaniach, w ktorych mieszkaja moje dzieci i moja matka, zeby mnie w ich obecnosci o godz. 06:15 policjanci skuli rece kajdankami, a potem doprowadzili pod przymusem na badania psychiatryczne, bo jakies bydlo, jak Andrzej Zoll i Wieslawa Zoll poczuja sie zniewazeni i znieslawieni.

Byc moze jeszcze raz z polecenia jakiegos bydla na uslugach judeoferajny, jak sedzia Beata Stoj z Sadu Rejonowego w Debicy, bede musial robic rozebrany do naga przysiady przed policjantami z policyjnej Izby Zatrzyman, zeby po pobycie tam przez 48 godzin, z rekami skutymi kajdankami zostac doprowadzonym pod przymusem na badania psychiatryczne.

Generalnie rzecz ujmujac, mozecie mnie jednak wszyscy, moi przesladowcy, ich sprzymierzency i sympatycy, cala judeoferajna pocalowac w dupe.

Czego byscie mi jeszcze nie planowali i nie zorganizowali, jedno wiem na pewno …

Jest moim spolecznym obowiazkiem ostrzec Polakow przez Zydami. Zydow okrucienstwem, zwyrodnieniem, sklonnoscia do okradania Polakow z wykorzystaniem instytucji tzw. wymiaru sprawiedliwosci, niszczenia nas bez skrupulow.

Moje z Zydami doswiadczenia upowazniaja mnie do stwierdzenia, ze sa calkowicie pozbawieni empatii, jakichkolwiek ludzkich uczuc, a takze ambicji, honoru. Zapatrzeni w siebie, zakochani w sobie. Liczy sie dla nich tylko – li tylko – miec. Jak najwiecej, jak najszybciej, za wszelka cene. Po trupach.

A po to, zeby sie pozbywac swoich ofiar, kodyfikatorzy prawa, jak Zyd ortodoks radykalny sadysta – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyn prof. Andrzej Zoll, trzymaja w kodeksie karnym przepisy o zniewazeniu i znieslawieniu.

Prezydent niby europejczyk, ale pozyteczny idiota tez nas chce na trzy lata do wiezienia wsadzac za slowa o nim.

A – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – jebac, okradac, pozbawiac praw, obrazac nas Zydzi moga bezkarnie. Bo interesikow strzeze judeoferajna z instytucji wymiaru sprawiedliwosci.

Coraz wyrazniej zarysowuje sie podzial ludnosci miedzy Tatrami i Baltykiem na dwa narody, tj. narod wybrany, prymitywnych czesto, pozbawionych skrupulow Zydow pasozytow i narod – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – jebany, pracowitych, uczciwych, przed wiekami niepotrzebnie goscinnych, a przed 25 laty niepotrzebnie tolerancyjnych Polakow.

Nie wszyscy sa Zydzi sa oczywiscie – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysynami. Sa wszak wobec siebie bezwzglednie solidarni, a ze zawlaszczyli panstwo, Polak skrzywdzony przez Zyda nie ma najmniejszych szans na … przezycie. Skonczy w wiezieniu, albo „zgnije” w szpitalu psychiatrycznym.

Zeby jakis najzwyklejszy – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyn, ktorego judeoferajna powolala na autorytet moralny mogl dopelnic zywota w statusie takowego.

Cecha wyrozniajaca spolecznosc zydowska jest krasomowstwo. Plota zatem Zydzi bzdury o potrzebie zycia w prawdzie, milosci, tolerancji. Jak te, na przyklad:

 

Dlatego stale sie domagam, by „uczyc w szkolach, w przedszkolach, na uniwersytetach, ze zlo jest zlem, ze nienawisc jest zlem i ze milosc jest obowiazkiem”. (…) Nigdy nie mozna pozostawac biernym wobec zla. Bowiem bierny swiadek zla staje sie wspolwinny. W ekstremalnych sytuacjach nawet strach nie usprawiedliwia, a biernosc staje sie przestepstwem. Dobrze jest wtedy, kiedy czujesz, ze zrobiles maksimum tego, co mozna bylo, zeby kogos uratowac, pomoc, podac reke. (…) Wiecej do powiedzenia nie mam. Powiedzialem to z potrzeby chwili.”

Marek Edelman, Milosc zawsze jest obowiazkiem, „Fakt”, 14 – 15 lutego 2009r. s. 2, 3

 

Przeczytajcie to Panstwo sobie. Jeszcze raz, i jeszcze.

A potem zastanowcie sie, miernoty, czy aby Was to tez dotyczy.

Zydzi maja swoje „zasady”, „wartosci”, reguly itp. itd, ale one dotycza Zydow tylko wtedy, gdy to oni maja byc ich beneficjentami.

M. Edelmana i jego zazydzona Helsinska Fundacje Praw Czlowieka tez prosilem, na dlugo przed jego zacytowanym wyzej „przeslaniem milosierdzia” i zaraz po jego opublikowaniu, o udzielenie mi pomocy.

I co …? Gdy chodzi o interes zwyrodnialego Zyda Andrzeja Zolla i sedziow Zydow zlodziei … judeozasady przestaja Zydow obowiazywac.

 

Nie jestem antysemita, nie jestem nawet antysyjonista. Nie twierdze, ze wszyscy Zydzi to bydlo i – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyny.

Nie cierpie tez na „sedziofobie” i nie twierdze, ze wszyscy sedziowie to bydlo i – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyny.

Opisuje tylko moje od 1997 roku doswiadczenia z Zydami i sedziami, w tym sedziami – to „mieszanka” najgorsza z najgorszych – Zydami oraz formuluje na ich podstawie wnioski.

Jednym z nich jest ten, ze o ile bywaja w Polsce porzadni – w Krakowie w ogromnej mniejszosci i nie na stanowiskach funkcyjnych – sedziowie, to nie ma porzadnych Zydow. „Porzadny” to «prawy, uczciwy, przyzwoity»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 727.

Jakby nie uwielbiali opowiadac, Zydzi – jak np. Aaron Szechter – ze jesli nie wiesz, jak sie zachowac, to zachowaj sie przyzwoicie, to jednak nadrzedna zasada porzadkujaca stosunki zydowskiej spolecznosci jest … lojalnosc.

Czasem wrecz „zreja sie” Zydzi miedzy soba. Szczegolnie, gdy chodzi o wladze i zwiazane z nia korzysci. Gdy jednak Zyd skrzywdzi Polaka, to interesu kanalii – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyna broni cala zydowska spolecznosc w Polsce. Na prokuratorze rejonowym zaczynajac a na prezydencie Polski konczac.

Mozecie sobie na to pozwolic, bo wiecie, ze media Wasze i ze Adresaci kopii niniejszego pisma, red. Tomasz Lis, red. Piotr Krasko i inni nie przeprowadza ze mna wywiadow – choc ich o to prosilem – a gdy jest potrzebny autorytet, to pierwszy przed kamery jest Jaroslaw – Sitting Bull, Super Lider – Gowin.

Moim z Zydami doswiadczeniem jest i takie, ze plec nie roznicuje traktowania nie-Zydow. Zydowki sa tak samo okrutne, tepe, msciwe, chytre, pazerne, jak Zydzi.

Po moich kilkunastoletnich z Zydami doswiadczeniach uwazam, ze Polacy powinni sie Zydow bac, uwazac na nich, patrzec im „na rece” i … nie wybierac Zydow na swoich przedstawicieli we wladzach.

Jako bezwzglednie wobec swych czlonkow, jakze czesto najzwyklejszych lajdakow, talmudycznych zwyrodnialcow, solidarna – tj. solidarna w patologii – spolecznosc, reprezentuja (cie) „cywilizacje szwindla”:

 

Szwindel”«oszustwo, szachrajstwo»

Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 666

 

Jak poznalem RPO Andrzeja Zolla, RPO Irene Lipowicz, SSO Barbare Baran, SSO Terese Dyrge, posla-premiera Donalda Tuska, ani troche nie dziwia mnie takie, prezentowane przez wieki, opinie o Zydach:

 

Wy hebrajczycy, zyjac w naszym kraju od wiekow, nie poczuwacie sie do szlachetniejszych dla kraju uczynkow, wynoscie sie!”.

Jan Matejko

 

Zydostwo to letnia i zimowa szarancza naszego kraju, ktora zaraza powietrze zgnilizna, roznosi prozniaczego ducha swych ojcow, wsrod pracowitego ludu utrzymac sie nie moze i tam tylko sie gniezdzi i mnozy,

gdzie prozniactwo ma ochrone.”
Stanislaw Staszic

 

Oprocz wstretu budzi jeszcze we mnie gniew, falszywy i nikczemny stosunek Zydow do zagadnien narodowych. Narod ten, narzekajacy na szowinizm innych ludow, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem swiata. Narod, ktory krzyczy o nienawisci, jaka budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzic.”

Antoni Slonimski

 

Dlaczego Zydzi sa znienawidzeni? Jest to nieuchronny skutek ich praw.

Narod zydowski osmiela sie ujawniac nieprzejednana nienawisc do wszystkich innych narodow.”
Voltaire

 

W jakimkolwiek kraju by sie osiedlili w wiekszej liczbie, Zydzi demoralizowali go, niszczyli integralnosc ekonomiczna, segregowali sie od reszty spoleczenstwa, wyszydzali i podkopywali chrzescijanska wiare,

na jakiej oparty jest kraj.”
Benjamin Franklin

 

Zydzi sa narodem lichwiarzy, oszukujacym ludzi wsrod ktorych znalezli schronienie.”
Immanuel Kant

 

Zydzi zdobyli wplyw na nasze zycie umyslowe, co objawia sie w zalamaniu i sfalszowaniu naszych najwyzszych tendencji kulturowych.”
Ryszard Wagner

 

Maly narodek zydowski osmiela sie okazywac nieprzejednana nienawisc do wszystkich ludow, jest zawsze pozadliwy cudzych dobr, czolobitny w nieszczesciu, a zuchwaly w szczesciu.”
Wolter

 

Bezmyslnosc charakteru polskiego pod wzgledem dobr doczesnych czynila zawsze z Polski eldorado dla Zydow.”
Otto von Bismarck

 

[Zydzi] Powinni zadac sobie sami pytanie: „Dlaczego sa tak nienawidzeni przez 3000 lat, dlaczego w kazdym kraju, gdzie byli, mialy miejsce pogromy za pogromami przeciwko nim?”
David Irwing

 

Prozniactwo, pasozytnictwo, chorobliwa pozadliwosc cudzych dobr, nienawisc do innych ludow, niszczenie integralnosci ekonomicznej kraju osiedlenia, szowinizm, zuchwalosc w szczesciu.

To przeciez o Zydach w Polsce A.D. 2014.

 

Ja bym uwazal. Swiadomy mozliwych skutkow „zuchwalosci w szczesciu” prof. Marcin Krol ostrzega:

 

Musimy sie ruszyc, odzyskac idee rownosci. Inaczej przyjdzie to „cos” i bedziemy wisiec na latarniach

mowi Marcin Krol? w rozmowie z Grzegorzem Sroczynskim.”

Zrodlo: Prof. Marcin Krol, w: „Bylismy glupi”; „Gazeta Wyborcza”, 8-9 lutego 2014 r., s. 12, 13

 

Nawet zorganizowane „rzutem na tasme” przez Donalda Tuska, oraz „zaklepane” przez m.in. marszalek Sejmu Ewe Kopacz i pozytecznego idiote Bronislawa Komorowskiego formacje zbrojne panstw trzecich moga nie wystarczyc …

Tym bardziej, ze juz chyba tylko slepi nie widza, ze judeoferajna w Polsce mysli, jak rabin Owadia Josef:

 

Goje rodza sie tylko po to, by nam sluzyc. Bez tego nie mieliby po co istniec na tym swiecie – powiedzial Josef podczas wystapienia w synagodze. – Po co goje sa tak naprawde potrzebni? Beda pracowac, beda orac, beda zbierac plony. My zas bedziemy tylko siedziec i jesc jak panowie – podkreslil. Potem porownal nie-Zydow do zwierzat pociagowych. – Tak jak kazda osoba goje musza oczywiscie umrzec, ale Bog daje im dlugowiecznosc – stwierdzil 90-letni Owadia Josef. Dlaczego? – Wyobrazcie sobie, ze zdechl wam osiol. Stracilibyscie w ten sposob pieniadze. To jest taki sam sluga. Wlasnie dlatego goj otrzymuje dlugie zycie. By dobrze pracowac dla Zyda.”

Zrodlo: Piotr Zychowicz, „Rabin: goje zyja po to, by uslugiwac Zydom”; Rzeczpospolita, 22 pazdziernika 2010r., s. A 13

 

Jak slusznie zauwazyl redaktor naczelny „Super Expressu” Slawomir Jastrzebowski w komentarzu do zacytowanej wyzej wypowiedzi rabina:

 

Argumentow z nagrania nie powstydzilby sie zapewne Adolf Hitler, chociaz zamiast „Zyd” wstawilby „Niemiec” za zamiast „goj” – „Zyd”.

Zrodlo: Slawomir Jastrzebowski, „Rabin Josef, czyi idioci sa wszedzie”; Super Express, 23-24 pazdziernika 2010r., s. 5

 

Problem w tym, ze jak sie okazalo w 2014 r. tak samo, jak zdrowo –„trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata”– „pierdolniety” rabin Owadia Josef, mysla … Donald Tusk, 436 poslow polskiego Sejmu – nie zeby Knesetu… – wiekszosc senatorow i prezydent Bronislaw Komorowski, ktorzy zdecydowali, ze Narod Polski bedzie sponsorowal dodatki do emerytur dla Zydow z calego swiata – patrz: str. 15.

Lepiej tez dla nas, zebysmy nie „podskakiwali”, bo formacje zbrojne panstw trzecich tez juz ustawione przez wyzej wymienionych – w tym przypadku bez poslow PiS – „w blokach” – patrz: str. 17.

 

Wielce Szanowni Panstwo,

 

Na poczatku niniejszego pisma zadeklarowalem, ze przeprowadze dowod na to, ze Donald Tusk jest –„trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata”– skurwysynem.

Jak przystalo na osobe rzetelna, dotrzymam obietnicy.

Rozumiem, ze nie macie mi Panstwo za zle jezyka, ktorym sie posluguje w niniejszym pismie, uzytych w nich wulgaryzmow. To wszak jezyk dzisiejszych elit, klasy politycznej, mezow stanu, prawdziwej inteligencji. Jak donosza media, Pani „merytorycznej” tez nie jest obcy42. Jesli go odrzucic … pozostana fakty. A te sa w mojej sprawie, a raczej w sprawie przeciwko mnie, dla judeoferajny druzgocace.

Dumajacych ewentualnie o zorganizowaniu mi kolejnej sesji przysiadow na golasa w policyjnej Izbie Zatrzyman lub o umieszczeniu mnie w szpitalu psychiatrycznym pouczam za „prawnikiem XX-lecia” „Dziennika Gazety Prawnej”, prof. dr hab. Andrzejem Zollem, ze:

 

W ocenie Trybunalu /Europejskiego Trybunalu Praw Czlowieka – ZKE/ „[…] Podnoszenie lub rozglaszanie prawdziwych zarzutow dotyczacych osob pelniacych funkcje publiczne o takie postepowanie lub wlasciwosci, ktore moga narazic je na utrate zaufania potrzebnego do danego stanowiska, zawodu lub rodzaju dzialalnosci […] jest czynem – niezaleznie od intencji sprawcy – ex definitione sluzacym spolecznie uzasadnionemu interesowi (…)

Z cala pewnoscia w przypadku osob pelniacych funkcje publiczne tego rodzaju interes uzasadnial bedzie

przyjecie szerokich granic krytyki.

Zrodlo: Kodeks karny czesc szczegolna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcja Andrzeja Zolla 3 wydanie,

LEX a Wolters Kluwer business, s. 803

 

Ja wiem, ze trend jest na politycznie poprawnych. Ale czasy juz sa ciezkie, ida jeszcze gorsze i niepoprawni tez sa potrzebni. Pamietacie Panstwo …?

Juz kazdy powiedzial, to co wiedzial

trzy razy wysluchal dobrze mnie

wszyscy zgadzaja sie ze soba,

a bedzie nadal tak, jak jest

Co ty tutaj robisz”, Kuba Sienkiewicz, Elektryczne Gitary

 

A dobrze nie jest, skoro zwyrodnialy Zyd, ktory bedac Rzecznikiem Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej pozbawial moje dziecko moznosci korzystania z jego praw do ochrony zdrowia, a potem uczynil mnie przestepca, smie o mnie mowic, ze jestem niezrowazony, a solidarna z bydlem judeoferajna postawila sobie za cel wykreowanie mi wizerunku osoby chorej psychicznie.

Jest zle, jesli krotko przed zakonczeniem przez poniemieckiego Zyda Donalda Tuska realizacji projektu „Donald Tusk zapewnia sobie spokojna starosc” minister spraw wewnetrznych w jego rzadzie, Bartlomiej Sienkiewicz mowil:

 

– Panstwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje.”

Minister spraw wewnetrznych Bartlomiej Sienkiewicz, w: „Sienkiewicz do Belki: Panstwa nie ma!”; „Fakt”, 16 czerwca 2014, s. 2,3

 

Co do mojej oceny, ze Donald Tusk jest tumanem, okrutnym blaznem i zdrajca interesu narodowego, jego apologeci moga twierdzic, ze to krzywdzace go opinie, bedace skutkiem subiektywnej oceny laika profesjonalnych zachowan Prezesa Rady Ministrow.

Dlaczego zatem uwazam, ze Donald Tusk jest skurwysynem, wedlug definicji Slownika Jezyka Polskiego: «czlowiek bedacy nieakceptowany z rozlicznych przyczyn przez nas samych badz szersze grono»?

Nawet nie dlatego, ze celem ochrony swojego oraz ministra sprawiedliwosci Zbigniewa Cwiakalskiego interesu „zamiotl pod dywan” sprawe zaglodzenia na smierc w areszcie w Krakowie niewinnego przedstawionych mu zarzutow 33-letniego Rumuna Claudiu Crulica.

Wprawdzie juz to jest dowodem, poswiadczajacym, ze Donald Tusk jest skurwysynem i powinno go skutecznie dyskwalifikowac, jako kandydata ja jakiekolwiek stanowisko w instytucjach Unii Europejskiej, ale w Unii „Unijnych wartosci” takich lubia, a ja mam jeszcze lepszy dowod.

W zalaczeniu przesylam kopie zaswiadczen sprzed lat – 1997 do 2001 – poswiadczajace choroby wtedy okresu dojrzewania mojego syna:

  1. „Historia Choroby” Wojewodzkiego Osrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, w ktorej podano miedzy innymi: „18.03.97 Michal Kekus Skolioza piers. Prawoskretna z prawdopodob. garbu zebr.”

Dowod: „Historia Choroby” Michala Kekusia z dnia 18 marca 1997 r. Wojewodzkiego Osrodka

Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, ul. Sudolska 1 – Zalacznik 27

  1. Karta Badania Radiologicznego z dnia 31 stycznia 2001 r., w ktorej podano: „Michal Kekus lat 13 Wynik Badania Zdjecie boczne kregoslupa ledzwiowego wykazuje poglebienie fizjologicznej lordozy oraz prawie poziome ustawienie kosci krzyzowej.”
    Dowod: Lekarska Spoldzielnia Pracy Pracownia Rentgenowska, Krakow, Rynek Glowny

32, Karta Badania Radiologicznego, wynik badania z dnia 31.01.2001 r. – Zalacznik 28

 

Jak w szczegolach opisalem na str. 4 niniejszego pisma, proszony w 2002 roku o zapewnienie mojemu, krzywdzonemu przez sedziow Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie synowi, Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll ekomendowal mi utrzymywanie z dzieckiem kontaktow telefonicznych i poddanie sie badaniom psychiatrycznym.

Potem, w 2007 roku, obciazyl mnie, okrutny Zyd, zeznaniami i uczynil przestepca winnym jego zniewazenia i znieslawienia. Jak przystalo na tumana msciwego, z naruszeniem prawa. W tym przypadku tego, ktorego sam naucza od kilkunastu lat.

Gdy pismem z dnia 25 maja 2009 r. skierowanym do posla Donalda Tuska poprosilem go o udzielenie mi pomocy mieszczacej sie w ramach jego poselskich uprawnien, to on to pismo przeslal do Prezesa Rady Ministrow Donalda Tuska, zeby mi pracownik Kancelarii premiera mogl odpowiedziec, ze Prezes Rady Ministrow Donald Tusk nie posiada uprawnien do rozpoznania zgloszonej mu przeze mnie sprawy – patrz: str. 6.

Poniewaz z powodu przedstawienia mi nieslusznych zarzutow, a potem skazania mnie za nie dwukrotnie stracilem prace i nie pracowalem od lutego 2009 r., pismem z dnia 7 wrzesnia 2009 r. o udzielenie mi pomocy mieszczacej sie w ramach jego poselskich uprawnien, tj. o rozpoznanie mojego wniosku z pisma z dnia 25.05.2009 r. zwrocil sie do Donalda Tuska moj syn – a z nim jego mlodszy brat i moja matka – ofiara patologii sedziow i Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla.

I co zrobil poniemiecki Zyd posel Donald Tusk z pismem mojego syna…?

Zrobil loda43 poniemieckiemu Zydowi Andrzejowi Zollowi.

Pismo mojego syna przeslal sobie samemu jako Prezesowi Rady Ministrow, zeby moje dziecko zbyl urzednik z Kancelarii Prezesa Rady Ministrow wyjasnieniem, ze ja juz otrzymalem odpowiedz, tj. ze Prezes Rady Ministrow nie posiada uprawnien do rozpoznania sprawy, ktora ja mu zglosilem.

To – szwindel, oszustwo – wszystko, na co dziecko Polaka moze liczyc od wiernego judeoferajnie poniemieckiego Zyda. Donald Tusk jest nie tylko amoralnym, okrutnym blaznem. Donald Tusk, Prezydent Unii Europejskiej, jest – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysynem.

Kazdy, kto normalny musi sie zgodzic ze mna, ze skurwysyn z Donalda Tuska.

 

Wielce Szanowni Panstwo,

 

Z moim wyksztalceniem, tytulem doktora nauk ekonomicznych, doswiadczeniem i kwalifikacjami zdobytymi podczas dziesiecioletniego zatrudnienia na Akademii Ekonomicznej w Krakowie, a potem kilkunastoletniego na menedzerskich stanowiskach w polskich przedstawicielstwach zagranicznych firm i instytucji finansowych, powinienem dzisiaj pracowac, a moje dzieci wiesc dostatnie, godne zycie.

Nawet prawnikiem nie bedac udowodnilem judeofaszyscie Andrzejowi Zollowi, ze lepiej od niego znam prawo, ktorego on naucza od … kilkunastu lat.

Poniewaz judeoferajna postanowila, ze zrobi ze mna to… co Zydzi zawsze robili z Polska inteligencja, czekam, kiedy znowu z rekami skutymi kajdankami zostane doprowadzony do policyjnej Izby Zatrzyman, zeby tam robic na golasa przysiady w obecnosci funkcjonariuszy Policji, a potem na badania psychiatryczne.

Razem z moimi dziecmi „klepiemy biede”.

Biegli Sadu Okregowego w Krakowie lekarze psychiatrzy Katarzyna Bilska-Zaremba i Mariusz Patla wprawdzie swietlicy biura przepustek od gabinetu lekarskiego nie odrozniaja, ale po kilkuminutowym spotkaniu ze mna chca mnie umiescic w szpitalu psychiatrycznym. Zeby mi glowe badac.

Demokratyczne – „Trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucic k …, cwiercinteligenci rzucaja kuzwami.” – kurwa, panstwo prawne, urzeczywistniajace zasady sprawiedliwosci spolecznej44.

Judeopolonia z judeoferajna.

A poniemiecki Zyd – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – skurwysyn, obronca i sprzymierzeniec judeoferajny, promotor judeofaszysty prof. Andrzeja Zolla, blazen, ktory koresponduje z samym soba, Donald Tusk przewodniczacym Rady Europejskiej. Skurwysyn, polonofob, stronnik judeofaszystow na stanowisku prezydenta lewackiej Unii Europejskiej …

To zle, bardzo zle wrozy, uwazam, Polsce i Polakom. Nie bez przyczyny Alexis de Tocqueville przestrzega:

 

Powinnismy sie lekac nie amoralnosci wielkich ludzi,

Ale tego, ze to wlasnie ona czesto prowadzi do wielkosci.”

Alexis de Tocqueville

 

Nie wiem, co jeszcze dla mnie wymyslila judeoferajna – Andrzej Zoll i Wieslawa Zoll razem ze zwyrodnialcami, zlodziejami, oszustami, klamcami w sedziowskich togach oraz ich sprzymierzencami – w ramach kontynuacji eksterminacji polskiej inteligencji.

Wiem jedno… Polacy musza uwazac na Zydow, powinni sie ich bac, patrzec im na rece, nie wybierac ich na swoich przedstawicieli we wladzach. Bo to czesto prozne, pazerne, chciwe, okrutne, pozbawione empatii, ludzkich uczuc ambicji i honoru bydlo jest o rozbuchanych ego, a Zyd, ktory nawet sam nie jest bydlem, to sie z takowym solidaryzuje w szowinistycznej wrogosci wobec krzywdzonego przez bydle Polaka.

Jak poznalem tych z najwyzszej w Polsce „polki” Zydow, nie mam najmniejszych watpliwosci, ze sie po nich, w tym niektorych sposrod Was, wszystkiego najgorszego mozemy, Polacy – i normalni Zydzi tez – spodziewac.

 

Poniewaz w ramach jeszcze wiekszej niz juz ja nam zorganizowaliscie demokratyzacji zycia chcecie nas wsadzac do wiezien za tzw. mowe nienawisci, a sam gdy byl ministrem sprawiedliwosci-prokuratortem generalnym rzadki – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata”skurwysyn na uslugach judeoferajny Krzysztof Kwiatkowski oglosil:

PO domaga sie 2 lat wiezienia za MOWE NIENAWISCI.

Krzysztof Kwiatkowski z PO poinformowal wczoraj, ze jego partia zlozyla w Sejmie projekt ustawy w sprawie tzw. mowy nienawisci. Dotyczy on m.in. zmiany artykulu Kodeksu karnego mowiacego o nawolywaniu do nienawisci na tle roznic etnicznych czy rasowych.”

Krzysztof Kwiatkowski, kwiatkowski, PLATFORMA OBYWATELSKA PROJEKT, PO, PO MOWA NIENAWISCI, PO PROJEKT

 

uprzejmie informuje, ze ja Panstwa, Panie Bronku, Pani Ewo, Panie Jarku, Panie Jozku i Panie Irku nie nienawidze.

 

Ja Was – „trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata” – pierdole45, znaczy lekcewaze.

Tak samo, jak Panstwo, ferajna idacego do celu po trupach Donalda Tuska i jego pupilka, Zyda zwyrodnialca, tumana msciwego i tchorza prof. dr hab. Andrzeja Zolla, pierdolicie, znaczy macie w pogardzie prawo Rzeczypospolitej Polskiej, slubowania, ktore zlozyliscie i mnie razem z moja rodzina.

Wnosze jak na wstepie.

 

 

dr Zbigniew Kekus

 

P.S. Prosze osoby, ktore zapoznaja sie z trescia niniejszego pisma w wersji elektronicznej o jego – jako opartego na faktach – przeslanie do innych osob.

 

Zalaczniki:

  1. Biuro Poselskie Donalda Tuska w Gdansku, pismo Z. Kekusia z dnia 25 maja 2009 r.

  2. Kancelaria Prezesa Rady Ministrow Departament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady Do Spraw Uchodzcow Nr DSWRU-571-1415-(06)/09/II, pismo Radcy Szefa KPRM Jerzego Izdebskiego do Z. Kekusia z dnia 25 czerwca 2009r.

  3. Pismo Wandy, Michala i Tomasza Kekus do Posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska z dnia 7 wrzesnia 2009r.

  4. Kancelaria Prezesa Rady Ministrow Departament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady Do Spraw Uchodzcow, Nr DSWRU-571-1514-(13)/09/MH, pismo Naczelnika Wydzialu Skarg, Wnioskow i Petycji Michala Holeksa z dnia 24 wrzesnia 2009r. do Wandy, Michala i Tomasza Kekus

  5. Biuro Poselskie w Warszawie posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska, pismo Z. Kekusia z dnia 23 pazdziernika 2009 r.

  6. Kancelaria Prezesa Rady Ministrow Departament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady do Spraw Uchodzcow Nr DSWRU-571-1415-(08)/09/JI, pismo Radcy Szefa KPRM Jerzego Izdebskiego z dnia 16 listopada 2009 r.

  7. Biuro Poselskie Donalda Tuska w Gdansku, pismo Dyrektora Biura Anny Olszewskiej do Z. Kekusia z dnia 13 marca 2012 roku

  8. Prezes Rady Ministrow Rzeczypospolitej Polskiej, akt powolania z dnia 13 listopada 2009 r. Andrzeja Zolla na Przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci

  9. Ministerstwo Sprawiedliwosci, Biuro Ministra Wydzial Skarg i Wnioskow, sygn. BM-III-054-1904/14/3 Warszawa, pismo sedzi w stanie spoczynku Ewy Swiderskiej z dnia 28 lipca 2014 r.

  10. Kancelaria Prezesa Rady Ministrow Departament Skarg, Wnioskow i Obslugi Rady Ministrow do Spraw Uchodzcow, Nr DSWRU-571-1415/09-(69)/11/JI, pismo Radcy Szefa KPRM Jerzego Izdebskiego z dnia 23 marca 2011 r.

  11. PLL LOT S.A., Polecenie Sluzbowe Prezesa Zarzadu Dariusza Nowaka z dnia 30.10.2008 r.

  12. Polacy bez zasilkow przez premiera?”; „Fakt Pieniadze”, 6-7.09.2014. s. 03

  13. Pismo z dnia 6 czerwca 2011 r. Prezesa Zarzadu Glownego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Lapaja do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronislawa Komorowskiego

  14. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/03/K.Ku, pismo z dnia 4 stycznia 2011 r.

  15. Kancelaria Sejmu Biuro Korespondencji i Informacji, pismo z dnia 1 marca 2012 r. Glownego Specjalisty Malgorzaty Niebieszczanskiej

  16. Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo prezesa Sadu Barbary Baran do Z. Kekusia z dnia 27 kwietnia 2012 r.

  17. Biuro poselskie Posla Jaroslawa Gowina, sygn. BPJG 012/08/2012, pismo z dnia 8 listopada 2012 r. dyrektora biura Anny Salamonczyk Mochel

  18. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Komisja Etyki Poselskiej, sygn. EPS-04-147(3)/2012, pismo z dnia 4.01.2013 r. przewodniczacej Komisji Malgorzaty Kidawy-Blonskiej

  19. Biuro Poselskie Posla na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Ireneusza Rasia, pismo posla Ireneusza Rasia z dnia 18 marca 2014 r.

  20. Prokuratura Generalna, sygn. PG VII Ip 130/14, pismo zastepcy dyrektora Biura Prokuratora Generalnego Piotra Wesolowskiego z dnia 16 lipca 2014 r.

  21. Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego, PG VII Ip 130/14, pismo dyrektora Biura Prokuratora Generalnego Ryszarda Tluczkiewicza z dnia 12 sierpnia 2014 r.

  22. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Kadr i Odznaczen, sygn. BKO 417-661/12, pismo z dnia 7 listopada 2012 r. Dyrektora Biura Malgorzaty Neumann

  23. Komisariat Policji IV w Krakowie, L.dz. MKZ-D-1851/14, uzasadnienie postanowienia z dnia 6 maja 2014 r. o przedstawieniu zarzutow

  24. Komisariat Policji IV w Krakowie, L.dz. MKZD-1851/14 RSD-1053/14 2 Ds. 542/14, Uzasadnienie do postanowienia zarzutow z dnia 25 sierpnia 2014 r.

  25. Komisariat IV Policji w Krakowie , JED – 56155, K2 – 321/14, Protokol zatrzymania osoby w dniu 5 maja 2014 r.

  26. Prokuratura Rejonowa Krakow – Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, opinia bieglych lek. Mariusza Patli i lek. Katarzyny Bilskiej-Zaremby

  27. „Historia Choroby” Michala Kekusia z dnia 18 marca 1997 r. Wojewodzkiego Osrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, ul. Sudolska 1

  28. Lekarska Spoldzielnia Pracy Pracownia Rentgenowska, Krakow, Rynek Glowny 32, Karta Badania Radiologicznego, wynik badania z dnia 31.01.2001 r.

1 Zrodlo: Marek Pyza, „Pozory prawdy” ; „Uwazam Rze”, 10-16 IX 2012, numer 37(84) s. 15

2 „1352 zl zaplacil Radoslaw Sikorski za obiad z Jackiem Rostowskim. Politycy do tej pory nie widzieli w tym nic zlego – twierdza, ze rozmowy byly sluzbowe i mieli prawo wydac na nie panstwowe pieniadze (…) – Powodem spotkania byla propozycja objecia funkcji ambasadora w Paryzu przez Jacka Rostowskiego – przekonywal Marcin Wojciechowski z MSZ, komentujac kolacyjke w palacyku Sobanskich Sikorskiego z Rostowskim. (…) Kto jak kto, ale minister dyplomacji powinien wiedziec, ze wlasne rachunki trzeba regulowac. Sikorski poszedl wiec po rozum do glowy i oglosil, ze odda pieniadze, a w zasadzie tylko ich czesc … – Minister Sikorski postanowil zwrocic koszt zbyt drogich alkoholi.” Zwrot naleznosci zostanie potracony z wynagrodzenia – poinformowalo nas MSZ.” – Zrodlo: Artur Kowalczyk, „Rozmawiali prywatnie a jedli sluzbowo.”; „Fakt”, 2.07.2014, s. 2

3 „Slownik afery tasmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 5, 6

4 Gdy kreujacy nowe wzorce kulturowe red. Marcin Meller w prowadzonym przez niego w porze najwiekszej ogladalnosci – w sobotnie przedpoludnie, gdy telewizje ogladaja dzieci razem z rodzicami – programie TVN „Drugie sniadanie mistrzow, powiedzial: Jesli liberalowie PiS-owscy przystapiliby do Platformy, mielibysmy,kurwa (…).” /Marcin Meller, w: „Drugie sniadanie mistrzow”, TVN, 14 listopada 2010 r./, Mariusz Cieslik perswadowal czytelnikom „Newsweeka”, ze Marcin Meller wcale nie jest chamem lecz inteligentem. Sporzadzil mowe obroncza, ktorej nadal tytul „O wyzszosci k … nad kuzwa” i w ktorej powolal sie nawet na … Jana Kochanowskiego. Obwiescil: „Wiem, ze sie teraz naraze na oskarzenie, ze popieram schamianie polszczyzny, ale naprawde k … Mellera zupelnie mi nie przeszkadza. (…) Liczne przyklady literackie (od Kochanowskiego po Rymkiewicza) i filmowe (od Pasikowskiego po „Miasteczko South Park”) dowodza, ze trafnie uzyty wulgaryzm jest doskonalym instrumentem opisu swiata. (…) Dawne elity ulegaja erozji i przestaja obowiazywac inteligenckie kody, ale z tych wszystkich przyczyn w ostatnich latach zupelnie zaniklo poczucie jezykowego obciachu. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucic k …, cwiercinteligenci rzucaja kuzwami.”Zrodlo: Mariusz Cieslik, „O wyzszosci k … nad kuzwa”; „Newsweek”, 5.12.2010 r., s. 12

5Artykul 68.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Wladze publiczne sa obowiazane do zapewnienia szczegolnej opieki zdrowotnej dzieciom (…).”

6 Artykul 72.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Rzeczpospolita Polska zapewnia ochrone praw dziecka. Kazdy ma prawo zadac od organow wladzy publicznej ochrony dziecka przed przemoca, okrucienstwem, wyzyskiem i demoralizacja.”

7 Artykul 3 Konwencji o Prawach Dziecka: „We wszystkich dzialaniach dotyczacych dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki spolecznej, sady, wladze administracyjne lub ciala ustawodawcze, sprawa nadrzedna bedzie najlepsze zabezpieczenie interesow dziecka.” [Dziennik Ustaw z 1991 r. Nr 120, poz. 526]

8 Artykul 3 § 1 Kodeksu postepowania cywilnego: „Strony i uczestnicy postepowania obowiazani sa dawac wyjasnienia co do okolicznosci sprawy zgodnie z prawda i bez zatajania czegokolwiek i przedstawiac dowody.

9 Artykul 126 Kodeksu postepowania cywilnego: „Kazde pismo procesowe powinno zawierac (…) p. 3 (…) dowody na poparcie przytoczonych okolicznosci.”

10 Artykul 129 Kodeksu postepowania cywilnego: „Strona powolujaca sie w pismie na dokument obowiazana jest na zadanie przeciwnika zlozyc oryginal dokumentu w sadzie jeszcze przed rozprawa”.

11 Artykul 51.4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Kazdy ma prawo do zadania sprostowania oraz usuniecia informacji nieprawdziwych, niepelnych lub zebranych w sposob sprzeczny z ustawa.”

12 Przesluchiwany przez sedziego T. Kuczme w dniu 17 lipca 2007 r. prof. Andrzej Zoll zeznal:„Swiadek Andrzej Zoll zeznaje: Ja wiem czego dotyczy sprawa. Zetknalem sie z pismami p. Kekusia. Te pisma byly kierowane do mnie jako do Rzecznika Praw Obywatelskich w pozniejszym okresie. Poczatkowo na p. Kekusia skarzyla sie zona. Pozniej jak do Rzecznika p. Kekus pisal do mnie skargi na zone. Poniewaz bylem tutaj w trudnej sytuacji polecilem, aby wszystkie te pisma byly przekazywane do Rady Adwokackiej w Krakowie. Ja zapoznawalem sie z pismami, ktore byly do mnie adresowane. Dyrektor mojego biura przeslal do p. Kekusia pismo w ktorym sugerowal, ze zle sie stalo, ze pan Kekus nie poddal sie badaniom psychiatrycznym. To byl powod, ze p. Kekus zaczal mnie atakowac, kierowane byly pisma do prezydenta i do innych organow panstwa w ktorych p. Kekus mnie atakowal. Byla tez taka sytuacja, ze pan Kekus przed Biurem Rzecznika rozprowadzal ulotki w ktorych byly trescizniewazajace mnie. Nic wiecej w tej sprawie nie moge powiedziec.”

Dowod: Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 451/06, protokol z rozprawy glownej w dniu 17 lipca 2007r., zeznania

Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla, karta 3060

 

13 „TUMAN” : «czlowiek tepy, ciezko myslacy; matol, tepak»;Slownik Jezyka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1051

14Artykul 104.2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:Przed rozpoczeciem sprawowania mandatu poslowie skladaja przed Sejmem nastepujace slubowanie:„Uroczyscie slubuje rzetelnie i sumiennie wykonywac obowiazki wobec Narodu, strzec suwerennosci i interesow Panstwa, czynic wszystko dla pomyslnosci Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegac Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej” Slubowanie moze byc zlozone z dodaniem zdania: „Tak mi dopomoz Bog.”

15 patrz: przypis 4, str. 3

16„skurwysyn” «czlowiek bedacy nieakceptowany z rozlicznych przyczyn przez nas samych badz szersze grono»; Slownik Jezyka Polskiego

17Prof. Fryderyk Zoll („mlodszy” dla odroznienia od ojca, wybitnego znawcy prawa rzymskiego – prof. Fryderyka Zolla zwanego „starszym”), dziadek prof. dr. Andrzeja Zolla, obecnego rzecznika praw obywatelskich, urodzil sie 1 lutego 1865 r. w podkrakowskim wowczas Podgorzu. Ich przodkowie przybyli do Polski z niemieckiej Wirtembergii pod koniec XVIII stulecia i bardzo szybko, podobnie jak wiele innych rodzin cudzoziemskich, dzieki przyciagajacej sile polskiej kultury ulegli rychlej polonizacji.Zrodlo: Krzysztof Pol:„Fryderyk Zoll (mlodszy) (1865–1948) W 140. rocznice urodzin”, PALESTRA, Pismo Adwokatury Polskiej, Rok XLVIII, Adwokatura, Strony Adwokatury Polskiej

18„(…) Udokumentowalem rowniez zapis dokonany przez Ludwika Hassa – historyka wolnomularstwa w jego ksiazce „Wolnomularze polscy w kraju i na swiecie 1821 – 1999 slownik biograficzny” /wydawnictwo Rytm Warszawa 1999/ w ktorej figuruje w liscie polskich masonow – Andrzej Zoll – profesor prawa, Krakow.” Zrodlo: Aleksander Szumanski, „Gestapowcy, masoni, autorytety z Uljanowem w tle”; „Tajemnice Swiata”, Nr 1(3)2008, s. 19.20

19 Uwolniony przez gestapo – jako jedyny sposrod 183 zatrzymanych w dniu 6 listopada 1939 r. – nastepnego dnia po akcji Sonderaktion Krakau wspominal dziadek Andrzeja Zolla, prof. Fryderyk Zoll (ml.): „Kolo godziny 12-ej przyjechal oficer policyjny i zapytal sie o prof. Zolla. Kiedy koledzy mnie zawolali, dowiedzialem sie, ze mam byc wypuszczony na wolnosc ze wzgledu na to, ze jestem czlonkiem Akademii Niemieckiego Prawa, (zalozona przez Hansa Franka w 1933 r. w Monachium – ZKE) ale wpierw musi byc stwierdzona moja tozsamosc i w tym celu mam z tym oficerem pojechac do General-Government. Pozegnalem sie z kolegami, przyjalem od nich kilka polecen i z oficerem, ktory byl dla mnie uprzedzajaco grzeczny, wyjechalem do budynku Akademii Gorniczej, gdzie Landesgerchtrast Merz (czy Morz) zobaczywszy mnie, powiedzial do oficera policyjnego, ktory mi dotad towarzyszyl, ze zna mnie z Jahrestagung(doroczne hitlerowskie konferencje i swieta prawnicze – ZKE), ze tozsamosc osoby jest zatem stwierdzona, a wiec moge byc wypuszczony na wolnosc.”Zrodlo: Andrzej Zoll, „Zollowie – opowiesc rodzinna”; Wydawnictwo Literackie, Sp. z o.o., 2011, s. 300

20 Konrad Piasecki: „To teraz o stosunkach polsko-zydowskich w kontekscie reprywatyzacji. Czy taka reprywatyzacja, ktora odda m.in. dawnym polskim Zydom jedna piata majatku, nazwalby pan – cytujac premierasprawiedliwa i przyzwoita?
Szewach Weiss: „Jedna sprawa, lepiej pozniej niz nigdy. Druga sprawa, wiem, ze nasz ambasador zajmuje sie ta sprawa bardzo efektywnie.” Zrodlo: Wywiad Konrada Piaseckiego z bylym ambasadorem Izraela w Polsce Szewachem WeissEM, RMF FM, 2009.01.05., godz. 8:02. http://www.rmf.fm/fakty/?id=149315

 

21 „IDIOTA”: «czlowiek pozbawiony inteligencji»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 271

22 Wtedy, gdy D. Tusk chcial przeprowadzic ustawe reprywatyzacyjna, w grudniu 2008 r. prezes Holocaust Restitution Committee Jehuda Evron tez prezentowal wielce konserwatywny szacunek, ze jesli ta wejdzie w zycie, to o odszkodowania upomni sie: Zaledwie od 10 do 15 tys. Ogromna wiekszosc zginela przeciez w Holocauscie! Inni nie chca sie tym zajmowac lub nie wiedza, co przodkowie mieli w Polsce.” – Zrodlo:„Z ustawy skorzysta 15 tys. Zydow” wywiad z Jehuda Evron’em, Prezesem Holocaust Restitution Committee w Nowym Jorku, „Dziennik Polska Europa Swiat”, 23.12.2008r. s. 3

Szkoda, ze nie 1 tysiac …

23 „miec w dupie”: «lekcewazyc kogos»; Slownik Jezyka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa 2005, s. 165

24 „Czyzescie ochu…li?!”«Wzglednie poje…lo was?! Rodzaj nieformalnej apelacji podejmowanej przez > mlodego chlopaka w sprawie > Lolo Pindolo, patrz tez: > trzepanie zony, zamknac ryja, spod duzego palca», „Trzepanie zony”«Kontrola skarbowa u Moniki, czyli malzonki > Lolo Pindolo. Blokuje ja mlody chlopak. patrz tez: wsadza mnie do wiezienia, k…!, rutynowka i zadaniowka»; Slownik afery tasmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s.5, 6

25„Wyje …ac w kosmos” «Nieformalne prerogatywy ministra skarbu wobec szefa kontrolujacej go sejmowej komisji»; „Slownik afery tasmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 6

26 Sikorski: Wiesz, ze polsko-amerykanski sojusz to jest nic niewarty. Jest wrecz szkodliwy. Bo stwarza Polsce falszywe poczucie bezpieczenstwa. (…) Bullshit kompletny. Skonfliktujemy sie z Niemcami, z Rosja i bedziemy uwazali, ze wszystko jest super, bo zrobilismy laske Amerykanom.

(…) Szef MSZ Radoslaw Sikorski (…): Sojusz Polska – Stany Zjednoczone jest: „nic niewartym robieniem lodaAmerykanom, ktorzy traktuja nas jak murzynow” – Zrodlo: BAL, „Zrobilismy laske Amerykanom”, „Fakt”, 23.06.2014, s. 2

27 Zrodlo: Marek Pyza, „Pozory prawdy” ; „Uwazam Rze”, 10-16 IX 2012, numer 37(84) s. 15

28 patrz: przypis 25 str. 17

?MARCIN KROL – ur. 1944., jest filozofem i historykiem idei. W marcu 1968 roku jako doktorant na UW bral udzial w studenckich protestach, zostal aresztowany. W latach 70. pracowal w PAN i redagowal podziemne czasopismo „Res Publica”, pisal tez do paryskiej „Kultury”. W czasie „Solidarnosci” doradca Regionu Mazowsze. W 1989 r. uczestniczyl w obradach Okraglego Stolu, potem zaangazowal sie w kampanie prezydencka Tadeusza Mazowieckiego, w koncu jednak zrezygnowal z polityki. Byl dziekanem na UW, zasiadal w zarzadzie Fundacji Batorego. Wyklada, pisze ksiazki – ostatnia to „Europa w obliczu konca”.

29 Jako Prokurator Rejonowy Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie Wschod nadzorujacy w.w. postepowanie przeciwko mnie prowadzone przez prokurator Radoslawe Ridan, tak je nadzorowal Piotr Kosmaty, ze informowany przeze mnie kilkukrotnie od stycznia 2006 r., ze jego podwladna niedopelnia obowiazkow, zezwolil jej na wydanie w dniu 12 czerwca 2006 r. aktu oskarzenia, ktorym na podstawie – jak potem przyznala – li tylko wydrukow ze stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl, pomyliwszy sie, oskarzyla mnie o popelnienie za posrednictwem w.w. stron, w Krakowie, 18 czynow, ktore w rzeczywistosci popelnily inne osoby w Warszawie.

30 patrz: przypis 23, str. 14

31 „Ci…a” – «hrabia von Rostowski»; synonimy „ch…” i „ci…a”; „Slownik afery tasmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 5

32 Artykul 14.1.2 Ustawy o Prokuraturze z dnia 20 czerwca 1985 r.: „Prokuratorem moze byc powolany ten, kto jest nieskazitelnego charakteru.

33 patrz: przypis 25, str. 17

34 j.w.

35 Gdy pismem z dnia 4 grudnia 2012 r. skierowanym do prezydenta Bronislawa Komorowskiego zlozylem:„Wniosek – na podstawie art. 6.2, art. 1.1, art. 2.4, art. 3 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu – o zlozenie przez Prezydenta wstepnego wniosku o pociagniecie do odpowiedzialnosci konstytucyjnej Prezesa Rady Ministrow Donalda Tuska za naruszenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postepowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczegolnym znaczeniu dla polskiego przemyslu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).”, z powodu potwierdzonej przez red. W. Smoczynskiego, nieuprawnionej ingerencji D. Tuska w przetarg na sprzedaz stoczni w Gdyni i Szczecinie:„Po poludniu 16 maja w Kancelarii Premiera panowala nerwowa atmosfera. Od czterech dni trwala licytacja polskich stoczni. Uczestnicy skladali oferty za posrednictwem Internetu, pozostajac dla siebie anonimowi, ale rzad wiedzial, kto bierze udzial w przetargu. Godzine przed zamknieciem wciaz brakowalo najbardziej wyczekiwanej oferty. W koncu Donald Tusk kazal polaczyc sie z premierem Kataru szejkiem Hamadem Bin Dzasimem Al-Sanim. Kilkanascie minut pozniej w systemie pojawila sie oferta Stiching Particulier Fonds Greenrights, spolki z Antyli Holenderskich, ktora ostatecznie wygrala przetarg na stocznie w Gdyni i Szczecinie.”/Zrodlo: Wawrzyniec Smoczynski, „Emirat na gazie”; „POLITYKA” nr 32, 8 sierpnia 2009r., s. 34/, to mnie pismem z dnia 10 grudnia 2012 roku Glowny Specjalista w Biurze Listow i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Magdalena Kycia poinformowala: „Odnoszac sie do Pana postulatu wyjasniamy, ze zgodnie z art. 144 ust. 3 pkt 13 Konstytucji Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej posiada uprawnienie skierowania wniosku do Sejmu o pociagniecie do odpowiedzialnosci przed Trybunalem Stanu czlonka Rady Ministrow. Jednakze mozliwosci tej nie rozwaza na skutek indywidualnych ocen i prosb obywateli. Z powazaniem, Magdalena Kycia Glowny Specjalista”Zrodlo: Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Listow i Opinii Obywatelskich, sygn. 060/3370/54/12/KM/GW, pismo z dnia 10 grudnia 2012 roku Glownego Specjalisty Magdaleny Kycia

Nie zawsze jest dobrze, gdy prezydent jest w przyjazni z premierem …bezmyslnym, beztroskim tumanem.

36 Podac osobno dla kazdej pozyczki udzielonej przez wierzyciela, jak w kolumnie 2 Tabeli 1

37 Wedlug kursu na dzien sporzadzania zestawienia

38 Inne, poza oprocentowaniem w skali rocznej podac w przypisach

39 Patrz: przypis 25, str. 17

40Adw. Wieslawa Zoll otrzymala te kwote od mojej niepracujacej zony, a zatem z … alimentow, ktore ja placilem mojej zonie na pokrycie kosztow utrzymania naszych maloletnich dzieci.

41 „Ci…a” – «hrabia von Rostowski»; synonimy „ch…” i „ci…a”; „Slownik afery tasmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 5

?MARCIN KROL – ur. 1944., jest filozofem i historykiem idei. W marcu 1968 roku jako doktorant na UW bral udzial w studenckich protestach, zostal aresztowany. W latach 70. pracowal w PAN i redagowal podziemne czasopismo „Res Publica”, pisal tez do paryskiej „Kultury”. W czasie „Solidarnosci” doradca Regionu Mazowsze. W 1989 r. uczestniczyl w obradach Okraglego Stolu, potem zaangazowal sie w kampanie prezydencka Tadeusza Mazowieckiego, w koncu jednak zrezygnowal z polityki. Byl dziekanem na UW, zasiadal w zarzadzie Fundacji Batorego. Wyklada, pisze ksiazki – ostatnia to „Europa w obliczu konca”.

42 „Marek Suski i Ewa Kopacz para?! Tak, tak bylo. (…) Ciezko wiec musial przezyc to, ze ledwie kilkanascie miesiecy pozniej po programie telewizyjnym, w ktorym starl sie z Kopacz, mial uslyszec z jej ust: Suski! Kur…, nie jestesmy juz kolegami.”, Zrodlo: Lukasz Maziewski, „Kopacz do posla PiS: Juz nie jestesmy k… kolegami!”; „Fakt”, 10.09.2014, s. 4

 

43 patrz: przypis 25, str. 17

44 Artykul 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym panstwem prawnym, urzeczywistniajacym zasady sprawiedliwosci spolecznej.”

45 „Pierdolic”«lekcewazyc»; Slownik Jezyka Polskiego

Di vendita kamagra italia questi studi, 7 erano studi dove comprare cialis torino randomizzati a doppio vendita viagra italia line cieco effettuati per 12 settimane di durata.
Come funziona agisce principalmente inibendo l’ovulazione attraverso il blocco della sintesi di la pillola viagra comprar propecia en farmacia acquistare cialis 10 mg due ormoni:
Le traitement de prix du viagra 25 la dysfonction erectile associee a des facteurs site officiel vente viagra physiologiques generalement limitees aux fins de la prise ou acheter du viagra a paris des medicaments comme le viagra.
Tenere anche in conto il siti dove acquistare viagra nostro offerta-buono kamagra generico acquisto on line per domande cialis a basso prezzo grandi!
Levitra est contre-indique viagra vente libre france aux certaines achat kamagra en ligne france acheter viagra rapidement categories des gens:
Kamagra acquisto kamagra on line generico e’ un prodotto acquistare priligy dapoxetina che migliora erezione vendita propecia italia ed anche fa durarla al tempo piu’ lungo.
Elle survient lorsque la circulation sanguine est interrompue au niveau du nerf optique et acheter vrai cialis internet peut conduire a une achat de viagra france ou commander du levitra perte definitive de la vision.
Nella costo cialis 5 mg farmacia nostra se vende viagra en la farmacia formacia online potete acquistare levitra a prezzo basso acquisto cialis postepay e senza ricetta!
On recommande de meilleur cialis generique prendre cialis 20-25 minutes acheter vrai viagra ligne avant le vente de levitra pas cher rapport sexuel.
Ed comprare priligy giunge in dove comprare levitra online un certo periodo di acquisto cialis postepay tempo in eta avanzata.
On constate que achat cialis site serieux plus l’homme prend kamagra generique en france de l’age, moins ses erections sont fermes achat viagra uk et plus la periode de repos necessaire entre les erections est longue.
Serve pero dosare la passione e frenare i come comprare cialis senza ricetta propri istinti e le pulsioni naturali a viagra costo acquistare cialis milano consumare velocemente il rapporto sessuale per sperare in un relazione duratura?
D’apres les chercheurs a l’universite d’indiana, les ou commander du levitra femmes sont tout aussi infideles que les hommes, mais ou acheter levitra prix pour de differentes raisons.
Le depistage precoce joue une partie enorme avec succes d’obtention par tous les traitements du cancer de la prostate, car le taux de levitra pas cher france survie pour ceux qui achat levitra attrapent le cancer des l’abord est presque 100%.
Come per il cialis di lilly, anche miglior sito dove acquistare viagra acquistare viagra con paypal per il cialis generico, il principio attivo principale e tadalafil.
Al contrario il viagra puo essere venta de viagra en farmacias molto utile su persone fertili, ma che non riescono a raggiungere l’erezione prezzo viagra nelle farmacie a causa di disfunzioni erettili.