Rzeczpospolita opresyjna. Czy mnie prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie Tomasz Wojciechowski pozbawi możności obrony skorzystania z moich praw?

„Sędziowie nie sprzeciwiają się krytyce wyroków. Sprzeciwiamy się jednak zdecydowanie podważaniu wiarygodności, uczciwości, bezstronności i dobrej woli sędziów. Jest to szkodliwe, bo podważa społeczne zaufanie do instytucji państwa prawa (…)”

Prof. Marek Safjan, Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Gazeta Wyborcza, 6 kwietnia 2006 r., s. 7

 

„(…) sytuacja w polskim wymiarze sprawiedliwości na wszystkich

szczeblach i pod wszystkimi względami jest zdumiewająca. Zapewne

także tragiczna, ale przede wszystkim zdumiewająca”

Prof. Marcin Król, Tygodnik Powszechny nr 37, 12 wrzesień 2004 r.

„Na stanowisko sędziego sądu rejonowego może być powołany ten, kto: (…) 2) jest nieskazitelnego charakteru”

Artykuł 61 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych

Szanowni Państwo,

Niniejsze pismo kieruję do Państwa, w tym szczególnie do tych spośród Państwa, którzy korzystają z usług świadczonych Państwu przez sędziów Sądu Okręgowego Rzeszowie, w interesie społecznym.

Prezentuję, w jaki sposób obecny prezes tego Sądu sędzia Tomasz Wojciechowski i wiceprezes sędzia Andrzej Borek uczynili mnie przed laty przestępcą i jak dzisiaj bronią swojego wizerunku osób o nieskazitelnym charakterze.

Jak mnie poinformowano, kiedyś uczyniwszy mnie z powodu ich ignorancji przestępcą, dzisiaj usiłują mnie razem ze swoimi podwładnymi pozbawić możności obrony moich praw.

Rodzą się pytania:

1. ilu trzeba niewinnych ludzi uczynić przestępcą, żeby zostać prezesem i wiceprezesem sądu okręgowego w Rzeczpospolitej opresyjnej?

2. co ma robić obywatel, który udowodni sędziom niekompetencje, żeby uniknąć umieszczenia go w szpitalu psychiatrycznym?

Jest i konkluzja…gdy niektórym sędziom udowodnić merytoryczną niekompetencję, wtedy ujawniają – jak prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie Tomasz Wojciechowski i wiceprezes Andrzej Borek – także i tę moralną.

xxx

W dniu 14 kwietnia 2015 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy, od czerwca 2012 r. prezes tego Sądu, sędzia Beata Stój wydała postanowienie – Załącznik 1: „Sygn. akt II K. 407/13 POSTANOWIENIE Dnia 14 kwietnia 2015 r. Sąd Rejonowy w Dębicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Beata Stój Protokolant: st. sekr. sąd. Marcin Foryński-Kastoris w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście – Wschód w Krakowie Ewy Sachy w sprawie karnej Zbigniewa Kękusia oskarżonego o czyny z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i inne z urzędu w przedmiocie orzeczenia obserwacji psychiatrycznej na podstawie art. 203 § 1, 2 i 3 k.p.k. postanawia połączyć badania sądowo-psychiatryczne oskarżonego Zbigniewa Kękusia z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie, na okres nie dłuższy niż obserwacja sądowo-psychiatryczna orzeczona w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków – Krowodrza w Krakowie o sygnaturze 2 Ds. 542/14, postanowieniem Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX. Kp. 300/14/K.

Uzasadnienie

Zbigniew Kękuś oskarżony jest o popełnienie czynów z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz piętnastu występków z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.

Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II. K. 451/06, Sąd Rejonowy w Dębicy skazał Zbigniewa Kękusia za zarzucane mu czyny na karę łączną grzywny, eliminując z opisu wszystkich czynów stwierdzenie, iż oskarżony założył stronę internetową zkekus.w.interia.pl. oraz uzupełniając opisy czynów o stwierdzenie, iż oskarżony dopuścił się ich wspólnie i w porozumieniu z inną osobą. Wyrok uprawomocnił się w dniu 27 grudnia 2007 r.

W dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie (II.Ko. 283/10) wznowił postępowanie w sprawie Zbigniewa Kękusia odnośnie czynów opisanych w postanowieniu w punktach 1, 3-17, uchylił wyżej opisany wyrok Sądu Rejonowego w części dotyczącej tych czynów i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania. Z kolei wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r. sygn. IV. K.K. 272/11, Sąd Najwyższy uchylił wyrok SR w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r. w części dotyczącej dwóch pozostałych czynów i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

Sąd zważył, co następuje:

W toku prowadzonego postępowania po analizie pism składanych do akt przez oskarżonego, Sąd powziął wątpliwości co do jego stanu psychicznego. Zbigniew Kękuś w piśmie z dnia 9 kwietnia 2010 r. (k. 3644-3657, t. XXIII) zapowiadał popełnienie samobójstwa przez podcięcie sobie żył w siedzibie Prokuratora Generalnego, jeśli ten nie wyrazi zgody na spotkanie w terminie ustalonym przez oskarżonego, zaś w piśmie z dnia 28 lutego 2011 r. (k. 3583-3592, t. XXII) rozpoczęcie głodówki protestacyjnej (w kolejnym piśmie z dnia 8 marca 2011 r., k. 3607-3616, t. XXII, także przez dwóch jego synów) w przypadku niewydania w zakreślonym przez niego terminie prawomocnego wyroku uniewinniającego. Już wcześniej w pismach z dnia 9 grudnia 2005 r., złożonych w Ministerstwie Sprawiedliwości (k. 2253 – 2256, t. XV) i w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście – Wschód (k. 2258-2266), t. XV), oskarżony zapowiadał popełnienie samobójstwa w przypadku jego przymusowego zatrzymania i doprowadzenia do prokuratury.

Celem wyjaśnienia tych wątpliwości Sąd dopuścił dowód z opinii biegłych psychiatrów, który udało się przeprowadzić dopiero w maju 2014 roku. W złożonej opinii z dnia 5 czerwca 2014 r. biegli Mariusz Patla i Katarzyna Bilska-Zaremba zgłosili potrzebę poddania oskarżonego obserwacji psychiatrycznej, uznając badania ambulatoryjne za niewystarczające do wydania opinii o stanie jego zdrowia i poczytalności w odniesieniu do zarzucanych czynów. Na posiedzeniu w dniu 12 listopada 2014 r. biegli potwierdzili swoje stanowisko, uznając, iż całość materiału, jakim dysponowali w dniu badania, może sugerować występowanie u oskarżonego zaburzeń psychotycznych, czego jednak nie można potwierdzić ani wykluczyć bez pełnej diagnostyki psychologicznej i neuroobrazowej.

Zgodnie z treścią art. 203 § 1 k.p.k. w razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badanie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego może być połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym tylko wtedy, gdy zebrane materiały dowodowe wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo.

Z akt sprawy wynika, że takie prawdopodobieństwo zachodzi, gdyż na stronie internetowej Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl oraz na stronie zkekus.w.interia.pl umieszczane były pisma Zbigniewa Kękusia, adresowane głównie do sądów, ale także do organów państwowych, w których obrażał on sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, a także adwokata Wiesławę Zoll oraz ówczesnego Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, a także umieszczał informacje z postępowania ze swojego powództwa o rozwód, które toczyło się z wyłączeniem jawności.

Zbigniew Kękuś w swoich wyjaśnieniach złożonych w dniu 15 marca 2011 r. zaprzeczył, aby umieszczał na stronach internetowych swoje pisma. Według oskarżonego czyniły to inne osoby ze Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca bez jego wiedzy i zgody. Oskarżony wyjaśnił też, iż nie on był założycielem strony zkekus.w.interia.pl i nie on był jej użytkownikiem, a osoby za Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca (k. 3680, t. XXIII), niemniej w piśmie z dnia 30 października 2006 r. oskarżony nazywa ją swoją stroną, składając niektórym z pokrzywdzonych „propozycję”, jak sam to określa, że w przypadku złożenia oświadczeń, iż nie czują się oni pokrzywdzeni w tej sprawie, w ciągu tygodnia usunięte zostaną ze strony Zarządu Głównego Obrony Praw Ojca i z jego strony nazwiska pokrzywdzonych i od daty przekazania tych oświadczeń w żadnym z pism przekazanych przez oskarżonego do publicznej wiadomości, a dotyczących jego relacji z sądem, Zbigniew Kękuś nie wymieni już nigdy ich nazwisk (k. 2876-2877, tj. XIX).

Ponadto oskarżony w końcowej części powyższego pisma pisze: „Nie miejcie mi za złe – jeśli znajdziecie niniejsze pismo na znanych Wam stronach internetowych – Państwo [tu wymienionych jest szóstka pokrzywdzonych] za złe, że Państwu nie składam takiej samej, jak Adresatom niniejszego pisma propozycji. Z Wami z ogromną radością spotkam się w Sądzie.” (k. 2877, t. XIX). Stawia to w innym świetle wyjaśnienia oskarżonego, który twierdził: „Pisma były umieszczane bez mojej wiedzy i zgody” (k. 3680, t. XXIII). Stwierdzeniu temu przeczy sam oskarżony w piśmie z dnia 20 lipca 2004 r. (k. 119/2, t. I) pisząc: „Informuję, że elektroniczna wersja niniejszego wniosku , oraz wszystkich – do końca trwania, toczącego się przed hołdującym patologii i bezprawiu Wydziałem XI Cywilnym – Rodzinnym Sądu Okręgowego w Krakowie postępowania z mego powództwa – moich pism i odpowiedzi na nie umieszczane będą na internetowych stronach Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgosopo.z.pl lub www.zgsopo.webpark.pl”.

Strona http://zkekus.w.interia.pl zaczynała się od słów: „Nazywam się Zbigniew Kękuś. Mam 46 lat.” (k. 268, t. II), po czym następowała historia sprawy z powództwa oskarżonego o rozwód, a kończyła się stwierdzeniem, że to, iż każdy może być „przez urząd przeczołgany” (k. 269, t. II), potwierdzają przedstawione pisma. Były to pisma, w których oskarżony zniesławiał ustalonych w sprawie pokrzywdzonych.

We wszystkich pismach umieszczonych na stronach internetowych widnieje rozdzielnik, komu, oprócz adresata, zostały przekazane do wiadomości. W rozdzielniku zazwyczaj umieszczone są obydwie strony internetowe.

Powyższe dowody wskazują na istnienie dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez oskarżonego zarzucanych mu czynów.

Zgodnie z treścią art. 259 § 2 k.p.k., który stosuje się odpowiednio do obserwacji psychiatrycznej (art. 203 § 1 k.p.k.), nie orzeka się obserwacji, jeśli na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą, chyba że oskarżony wyrazi zgodę na poddanie go obserwacji.

Z akt sprawy wynika, że powyższa przesłanka nie jest spełniona w niniejszej sprawie, a Zbigniew Kękuś nie wyraził zgody na obserwację psychiatryczną. Wcześniej przez ponad trzy lata nie stawiał się na badania i uniemożliwiał swoje doprowadzenie na nie. Ostatecznie doprowadzony do biegłych, odmówił współpracy z nimi i poddania się badaniu.

Jednak w dniu 16 października 2014 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie postanowieniem wydanym na wniosek prokuratora w sprawie 2 Ds. 542/14 (IX. Kp. 300/14/K), orzekł badanie stanu zdrowia psychicznego Zbigniewa Kękusia połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym przez okres nie dłużej niż cztery tygodnie i wyznaczył Szpital Specjalistyczny im. J. Babińskiego w Krakowie na miejsce przeprowadzenia obserwacji. Postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt IV.Kz. 718/14, Sąd Okręgowy w Krakowie, rozpoznając zażalenie Zbigniewa Kękusia, utrzymał w mocy orzeczenie Sądu Rejonowego.

W tej sytuacji, skoro wobec oskarżonego orzeczono prawomocnie obserwację psychiatryczną, w związku z czym zostanie on pozbawiony wolności i umieszczony w szpitalu w celu wykonania postanowienia sądu, nic nie stoi na przeszkodzie, aby przy tej okazji biegli wydali opinię o jego stanie zdrowia także w niniejszej sprawie.

Takie rozwiązanie dopuszcza Sąd Najwyższy stwierdzając w orzeczeniu z dnia 31 maja 2011 r., V KK 402/10, OSNKW 2011/9/81, że w takim przypadku „nie istnieje ratiuo legis niestosowania wobec niego [oskarżonego] obserwacji psychiatrycznej, gdyż postanowienie sądu w tym przedmiocie nie stwarza wówczas samodzielnej podstawy prawnej dla pozbawienia oskarżonego wolności. W tych warunkach ‘odpowiednie’ stosowanie art. 259 § 2 k.p.k. przemawia w istocie za niestosowaniem zawartego w nim zakazu jako bezprzedmiotowego”.

Z tych względów orzeczono, jak w sentencji postanowienia, uzależniając okres obserwacji w niniejszej sprawie od okresu obserwacji w sprawie 2 Ds. 542/14.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/,

postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r. – Załącznik 1

Sędzia B. Stój jest bez szans na utrzymanie jej postanowienia w mocy. Zaskarżył je mój obrońca z urzędu adw. Robert Bryk, podając w zażaleniu z dnia 21 kwietnia 2015 r. – Załącznik 2: „Kancelaria Adwokacka adw. Robert Bryk /adres – ZKE/ Dębica, 21 kwiecień 2015 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie /adres – ZKE/ Sygn. akt: II K 407/13 Oskarżony: Zbigniew Kękuś – zast. przez obrońcę adw. Roberta Bryk /adres – ZKE/ ZAŻALENIE na postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 14 kwietnia 2015 r. sygn. II K 407/13

Działając imieniem oskarżonego Zbigniewa Kękuś, jako jego obrońca z urzędu, zaskarżam całości postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 14 kwietnia 2015 r. sygn. II K 407/13 w przedmiocie połączenia badań sądowo-psychiatrycznych oskarżonego Zbigniewa Kękusia z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie, na okres nie dłuższy niż obserwacja sądowo-psychiatryczna orzeczona w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza w Krakoie o sygnaturze 2 Ds. 542/14 postanowieniem Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygnatura akt IX Kp.300/14/K.

Zaskarżonemu postanowieniu zarzucam:

1. Naruszenie przepisów prawa procesowego – art. 203 § 1 i § 2 kpk w z. z art. 259 § 2 kpk i w zw. z art. 249 § 3 kpk poprzez połączenie badań sądowo-psychiatrycznych oskarżonego Zbigniewa Kękusia z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym w Krakowie, podczas gdy takie połączenie nie znajduje podstawy prawnej, a nadto skierowanie oskarżonego na badania i obserwację psychiatryczną jest niedopuszczalne i bezzasadne z uwagi na brak zaistnienia odpowiednich przesłanek, w tym wobec braku przesłuchania oskarżonego – wskazanych w art. 203 § 1 kpk i 259 § 2 kpk i art. 249 § 3 kpk.

2. Naruszenie przepisów postępowania

– art. 5 § 1 i 2 kpk poprzez orzeczenie przymusowych badań i obserwacji psychiatrycznych celem zbadania poczytalności oskarżonego, podczas gdy sprawstwo, a dokładniej sam fakt popełnienia czynu przez oskarżonego nie zostało należycie wykazane dowodowo, a okoliczności sprawy budzą poważne wątpliwości,

– art. 8 § 1 kpk poprzez połączenie badań sądowo psychiatrycznych z obserwacją w szpitalu z badaniami psychiatrycznymi orzeczonymi w innym postępowaniu,

– art. 2 § 1 pkt 1 i 4 oraz § 2 kpk poprzez prowadzenie postępowania sądowego w sposób, który uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy w rozsądnym terminie.

Wobec powyższego w oparciu o art. 437 § 1 i art. 438 pkt 2 k.p.k. wnoszę o uchylenie zaskarżonego postanowienia i umorzenie postępowania ewentualnie przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 14.04.2015 r. Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział II Karny w sprawie pod sygnaturą akt: II K 40-7/13 połączył badania sądowo-psychiatryczne oskarżonego Zbigniewa Kękusia z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie,na okres nie dłuższy niż obserwacją sądowo-psychiatryczna orzeczona w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza w Krakowie o sygnaturze 2 Ds. 542/14, postanowieniem Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie z dnia 16.10.2014 r., sygnatura akt: IX Kp 300/14/K.

Zaskarżonemu postanowieniu obrona zarzuca obrazę prawa przepisów postępowania, które to naruszenia miały wpływ na treść orzeczenia.

W pierwszej kolejności wskazać należy, iż połączenie badań sądowo-psychiatrycznych oskarżonego Zbigniewa Kękusia z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie na okres nie dłuższy nić obserwacja sądowo-psychiatryczna orzeczona w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza w Krakowie o sygnaturze 2 Ds. 542/14, postanowieniem Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie z dnia 16.10.2014 r., sygnatura akt: IX Kp 300/14/K nie znajduje podstaw prawnych. Sąd I instancji połączył badania psychiatryczne w niniejszej sprawie z obserwacją orzeczoną w innym postępowaniu. Postanowienie Sądu nie znajduje podstaw prawnych. Nie ma przepisu prawa dozwalającego sądowi na tego rodzaju decyzję. Badanie psychiatryczne połączone z obserwacją, jako środkiem pozbawienia wolności, zastosowano w konkretnej sprawie i tylko w takim zakresie dopuszczalne jest naruszenie wolności i swobody oskarżonego.

Prowadzenie obserwacji psychiatrycznej nie może być „okazją” do innych czynności ponad te, które wynikają z decyzji mocą której obserwację psychiatryczną zarządzono. Wbrew poglądom wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, a to przez odwołanie się do postanowienia SN z dnia 31 maja 2011 roku sygn. akt YV KK 402/10 poglądy tam wyrażone nie uprawniają do interpretacji zastosowanej przez Sąd Rejonowy Dębicy, a jedynie Sąd Najwyższy stwierdził, że obserwacja osób już pozbawionych wolności możliwa jest bez ograniczeń przewidzianych art. 259 § 2 kpk, albowiem nie dochodzi do odrębnego pozbawienia wolności, lecz osoby te poddane są oddziaływaniu kary czy środka już stosowanego.

Nie oznacza to jednak uprawnienie do jakiegoś „dublwania” obserwacji psychiatrycznej i obchodzenia normy art. 259 § 2 w zw. z art. 203 § 1 kpk. Obrona zgadza się z ustaleniem SR, że oskarżony Zbigniew Kękuś nie może co do zasady być poddany obserwacji psychiatrycznej z powodu ograniczenia zawartego w przepisie art. 259 § 2 kpk.

Ponadto uważam, że zastosowany tryb nie jest dopuszczalny z uwagi na jedną z głównych zasad procesu karnego, a to zasadę bezpośredniości. Sąd I instancji wydał zaskarżone postanowienie na podstawie art. 203 par 1 kpk, który nie przewiduje instytucji połączenia obserwacji psychiatrycznej z innymi badaniami, ani też z inną sprawą. W sposób oczywisty takie działanie Sądu grozi w zasadę bezpośredniości. Obserwacja musi być orzeczona w sprawie, która jest przedmiotem rozpoznania, a już orzeczona w innej sprawie nie może być „używana” do innych postępowań.

Zachodzi nieuprawniona ingerencja w dobra osobiste oskarżonego: musi on znosić tylko to ograniczenie, jakie prawnie zostało na niego nałożone, a tymczasem w wersji przyjętej przez Sąd instancji musiałby tolerować badania dotyczące innego okresu czynu, innych sytuacji itp.

Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 203 par 2 w zw. z art. 249 par 3 kpk albowiem przed wydaniem zaskarżonego postanowienia nie przesłuchał oskarżonego. Oskarżony nie ukrywa się i jest obecny w kraju. Wymóg określony w w/w przepisach jest konieczny. Tak też orzekł Sąd Apelacyjny w Katowicach w postanowieniu z dnia 10.07.2013 r., II AKz 373/13: „Zgodnie z art. 249 § 3 k.p.k., do stosowania którego odsyła art. 203 § 2 zdanie trzecie k.p.k., sąd przed zarządzeniem badań psychiatrycznych połączonych z obserwacją w zakładzie leczniczym przesłuchuje oskarżonego. Brzmienie cytowanego przepisu nie pozostawia wątpliwości, iż sąd obligatoryjnie musi przesłuchać podejrzanego (oskarżonego) przed podjęciem decyzji w przedmiocie przeprowadzenia badań psychiatryczno-sądowych połączonych z obserwacją w odpowiednim zakładzie leczniczym. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy podejrzany (oskarżony) ukrywa się lub jest nieobecny w kraju.”

W następnej kolejności wskazać należy, iż postanowienie w przedmiocie orzeczenia przymusowej obserwacji psychiatrycznej wiąże się z pozbawieniem oskarżonego wolności, a więc przesłanki takiego orzeczenia powinny być skrupulatnie zbadane i wykazane przez sąd. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w oparciu o art. 203 § 1 kpk, który wyraźnie stanowi, iż badanie stanu zdrowia oskarżonego połączone z obserwacją psychiatryczną w zakładzie leczniczym może być orzeczone tylko i wyłącznie w przypadku, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo. Ponadto przy zastosowaniu tegoż przepisu na względzie należy mieć przesłanki negatywne takiego orzeczenia określone w art. 259 § 2 kpk.

Sąd I instancji prezentuje tezę, że ograniczenie wynikające z art. 259 § 2 kpk ma zastosowanie, a jednocześnie stosuje „połączenie” badań sądowo-psychiatrycznych w oparciu o przepis art. 203 kpk, w istocie rzeczy stosując po prostu obserwację psychiatryczną (powiedzmy, że równoległą), a w uzasadnieniu twierdząc, że obserwacji nie stosuje. Jeżeli jednak nie stosuje, to czemu powołuje podstawę prawną z art. 203 kpk ewidentnie niewłaściwą. Działania na podstawie art. 203 kpk są obserwacją psychiatryczną i Sąd nie ma do niej podstaw z tego przepisu, a innych podstaw prawnych do zaplanowanej czynności Sąd nie odnalazł ponieważ ich nie ma.

Dalsze zarzuty procesowe, prócz naruszenia zasady bezstronności wiążą się z kwestiami reguł postępowania karnego.

Ocena poczytalności dotyczy tylko sprawcy, a przynajmniej sprawcy wysoce prawdopodobnego. Jeżeli oskarżony nie był sprawcą czynu, to kwestia poczytalności jest bez znaczenia. Oskarżony, nawet niepoczytalny ma prawo do procesu i postępowania dowodowego, gdzie może wykazać, że jest niewinny.

Po uwzględnieniu wskazań SN w postępowaniu kasacyjnym niemożliwe jest w tej sprawie umorzenie postępowania z powodu niepoczytalności sprawcy bez postępowania dowodowego, np. na posiedzeniu. Pan Z. Kękuś uważa, że jest niewinny i postępowanie dowodowe co do jego winy nie może być pominięte, niezależnie od tego, jaki jest jego stan psychiczny.

Jeżeli już sama sensowność badania poczytalności oskarżonego po 10 latach od czynów w formie nie zwykłej opinii, ale obserwacji psychiatrycznej budzi wątpliwości co do merytorycznej celowości, to nie sposób dopuścić możliwości umorzenia postępowania w tej sprawie bez postępowania dowodowego.

Jednak w tej sprawie przez ostatnie 3 lata Sąd I instancji nie podjął nawet prób merytorycznego rozpoznania sprawy i wszczęcia postępowania rozpoznawczego. Zaniedbanie to jest tak daleko idące, że zdaniem obrony doszło już do naruszenia prawa oskarżonego do rozpoznania jego sprawy w rozsądnym czasie, a obrona nie może uzyskać od Sądu wszczęcia procesu.

Wynik obserwacji psychiatrycznej nie zwolni Sądu od przeprowadzenia postępowania dowodowego, a zwłaszcza w świetle wskazań udzielonych przez SN przy rozpoznaniu kasacji.

W tym stanie rzeczy zażalenie uważam za zasadne i wnoszę, jak na wstępie. za oskarżonego – obrońca Adwokat Robert Bryk”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, zażalenie adw. Roberta Bryka na postanowienie SSR

Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r. /podkreślenia moje – ZKE/ – Załącznik 2

Poza innymi zarzutami słusznie podniesionymi przez adw. Roberta Bryka – w tym co do ich słuszności poświadczonymi nawet przez sędzię B. Stój w jej postanowieniu z dnia 14.04.2015 r. – chcę zwrócić Państwa uwagę na ten: „Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 203 par 2 w zw. z art. 249 par 3 kpk albowiem przed wydaniem zaskarżonego postanowienia nie przesłuchał oskarżonego. Oskarżony nie ukrywa się i jest obecny w kraju. Wymóg określony w w/w przepisach jest konieczny. Tak też orzekł Sąd Apelacyjny w Katowicach w postanowieniu z dnia 10.07.2013 r., II AKz 373/13: (…).”

Ja rzeczywiście nie ukrywam się, jestem dostępny dla instytucji wymiaru sprawiedliwości. Stawiam się na każde prawidłowo sporządzone i prawidłowo doręczone mi wezwanie.

Jeśli nie zostałem przesłuchany przed wydaniem przez sędzię B. Stój przed wydaniem przez nią postanowienia z dnia 14 kwietnia 2015 r., to wyłącznie z jej winy. Otóż sędzia B. Stój nie wezwała mnie na posiedzenie, które wyznaczyła na ten dzień, a tylko o nim zawiadomiła, w tym udzielając mi pouczenia, że moje stawiennictwo nie jest obowiązkowe. W zawiadomieniu z dnia 26 lutego 2015 r. podano – Załącznik 3: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dnia 26/02/2014 Sygnatura akt: II K 407/13 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ ZAWIADOMIENIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny zawiadamia Pana jako oskarżonego z art. 226 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk zw. z art. 12 kk o terminie posiedzenia w przedmiocie orzeczenia obserwacji psychiatrycznej lub umorzenia postępowania, które odbędzie się dnia 14 kwietnia 2015 r. Na zarządzenie sędziego referenta /SSR Beata Stój – ZKE/ Starszy Sekretarz Marcin Foryński-Kastoris” Pouczenie Stawiennictwo jest nieobowiązkowe.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/,

zawiadomienie z dnia 26 lutego 2015 r. – Załącznik 3

Z całą pewnością zatem nie z mojej winy sędzia B. Stój niedopełniła obowiązku określonego w podanym przez adw. Roberta Bryka zażaleniu z dnia 21.04.2015 r. art. 249 § 3 k.p.k.

Spośród wszystkich znanych mi przypadków, jak wyżej, tj. gdy oskarżony/podejrzany nie został przesłuchany przez sąd przed wydaniem orzeczenia o poddaniu go obserwacji psychiatrycznej, sąd II instancji uchylał takie orzeczenie.

Z tej przyczyny w innej, identycznej sprawie – prowadzonej przeciwko mnie z winy sędzi B. Stój, bo wydała Policji bezzasadny i nielegalny nakaz zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia na badania psychiatryczne, a gdy podczas zatrzymania mnie doszło do niefortunnego zdarzenia, to go zamieniono w zarzut mojej próby samouwolnienia się i spowodowania obrażeń ciała dwóch spośród trzech konwojujących mnie funkcjonariuszy Wydziału Konwojowania Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, a rozpoznający sprawę prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomiej Legutko skierował wniosek do Sądu o skierowanie mnie na obserwację psychiatryczną – sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny doręczyła mi Wezwanie do stawiennictwa na posiedzenie w dniu 16 października 2014 r., gdy zamierzała orzec o poddaniu mnie obserwacji. W wezwaniu z dnia 10 września 2014 r. podano – Załącznik 4: „Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie IX Wydział Karny /adres – ZKE/ Data wysłania: 10 września 2014 Sygnatura akt: IX Kp 300/14/K Termin” 16października 2014 o godz. 11:00 sala 507 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ WEZWANIE Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy IX Wydział Karny wzywa Pana w charakterze podejrzanego na posiedzenie w przedmiocie orzeczenia badań psychiatrycznych w dniu 16 października 2014 r. o godz. 11:00 sala 507 w Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie, ul. Mogilska 17. Sąd informuje, że w związku z pismem biegłego Mariusza Patli posiedzenia wyznaczone na dzień 22.09.2014 zostało odwołane. Starszy protokolant sądowy Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie /imię i nazwisko – ZKE/”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie IX Wydział Karny, sygn. akt IX Kp 300/14/K,

Wezwanie z dnia 10 września 2014 r. – Załącznik 4

Stawiłem się na to wezwanie. Sędzia Katarzyna Kaczmara przesłuchała mnie. Wydała postanowienie o poddaniu mnie obserwacji sądowo-psychiatrycznej.

Spośród wszystkich znanych mi przypadków – w tym znanych w Polsce z artykułów m.in. red. Krystyny Górzyńskiej w tym w „Warszawskiej Gazecie” przypadku Pani Reginy Talagi /Źródło: Krystyna Górzyńska: „Układ psychiatryczno-sądowy, czyli można załatwić każdego. Apel do opinii publicznej”; „Warszawska Gazeta”, 15-21 maja 2015 r., s. 16, 17 – Załącznik 5/ – sąd drugiej instancji zawsze uchylał postanowienie o orzeczeniu obserwacji psychiatrycznej, gdy sąd I instancji nie przesłuchał oskarżonego/podejrzanego przed wydaniem orzeczenia o poddaniu go obserwacji psychiatrycznej.

Tak samo powinno być także w przypadku postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r.

Mam prawo posiadać jednak uzasadnione wątpliwości, co do tego, jakie stanowisko zajmie w tej sprawie Sąd Okręgowy w Rzeszowie.

Jak mnie bowiem poinformowano w ubiegłym tygodniu, Sąd Okręgowy w Rzeszowie chce mnie, tak samo, jak sędzia Beata Stój, pozbawić możności obrony moich praw i nie dopuścić do mojego uczestnictwa w posiedzeniu, podczas którego rozpoznane zostanie zażalenie adw. Roberta Bryka na postanowienie sędzi B. Stój z dnia 14.04.2015 r.

W związku z powyższym, pismem z dnia 25 maja 2015 r. skierowanym do prezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie sędziego Tomasza Wojciechowskiego złożyłem – Załącznik 6: „Sędzia Tomasz Wojciechowski Prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie /adres – ZKE/ Sygn. akt Sądu Rejonowego w Dębicy: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Dotyczy:

I. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi informacji, czy Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyznaczył termin posiedzenia w sprawie rozpoznania zażaleń na postanowienie sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r.

II. Wniosek o doręczenie mi zawiadomienia o terminie posiedzenia, jak w pkt. I.

III. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi informacji, jak w pkt. I oraz zawiadomienia, jak w pkt. II bez zbędnej zwłoki.”

Wskazać należy, że gdy Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy wyznaczał kilkukrotnie termin posiedzenia w sprawie rozpoznania zażalenia na w.w. postanowienie z dnia 16 kwietnia 2014 r. sędzi Katarzyny Kaczmary, za każdym razem doręczał mi zawiadomienie. Ponieważ Sąd czterokrotnie wyznaczał termin posiedzenia, otrzymałem cztery zawiadomienia:

1. z dnia 21 listopada 2014 r. o posiedzeniu w dniu 18 grudnia 2014 r. – Załącznik 7

2. z dnia 30 grudnia 2014 r. o posiedzeniu w dniu 29 stycznia 2014 r. – Załącznik 8

3. z dnia 30 stycznia 2015 r. o posiedzeniu w dniu 3 kwietnia 2015 r. – Załącznik 9

4. z dnia 5 lutego 2015 r. o posiedzeniu w dniu 10 kwietnia 2015 r. – Załącznik 10

Ba, przewodniczący Wydziału IV Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Andrzej Almert zawiadomił mnie nawet pismem z dnia 4 marca 2015 r., że – Załącznik 11: „na posiedzeniu w dniu 10.04.2015 (sygn. IV Kz 718/14) rozpoznane będzie zarówno zażalenie osobiste podejrzanego z dnia 29.10.2014 r. k. 232 – 245) jak i zażalenie obrońcy podejrzanego z dnia 30.10.2014 r. (k. 248-252) na postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie z dnia 16.10.2014 r. sygn. IX Kp 300/14/K.”

Dlaczego zatem kierownictwo Sądu Okręgowego w Rzeszowie może chcieć mi uniemożliwić uczestnictwo w posiedzeniu, podczas którego zostanie rozpoznane zażalenie adw. Roberta Bryka na postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r. i tak samo, jak sędzia B. Stój w dniu 14.04.2015 r. pozbawić mnie możności obrony moich praw?

Dlatego, że obecni prezes tego Sądu sędzia Tomasz Wojciechowski i wiceprezes sędzia Andrzej Borek przed laty uczynili mnie przestępcą w sprawie dzisiaj rozpoznawanej przez sędzię Beatę Stój, a dzisiaj zachowują się w sposób poświadczający, że im zależy na tym, żeby mnie umieszczono w szpitalu psychiatrycznym.

Sędzia Beata Stój rozpoznaje sprawę, w której raz już zapadł – z ogromnym udziałem sędziego Andrzeja Borka i sędziego Tomasza Wojciechowskiego – skazujący mnie wyrok. Wydał go w dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan Prokurator R. Ridan oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. w Krakowie, za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw, tj. że:

1. pkt. I, III-XVI aktu oskarżenia znieważyłem w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /obecny Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,

2. pkt II aktu oskarżenia zniesławiłem /art. 212 § 2 kk/ adwokata Wiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/,

3. pkt XVII aktu oskarżenia znieważyłem /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich w osobie piastującego ten urząd prof. Andrzeja Zolla,

4. pkt XVIII aktu oskarżenia – rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.

Dowód: SądRejonowywDębicy,sygn.akt II K 407/13 /uprzednioIIK451/06, IIK854/10/aktoskarżeniaprokuratorRadosławyRidanzdnia12czerwca2006r.

Sąd Najwyższy przekazał sprawę na wniosek kierownictwa Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia do rozpoznania – przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości art. 37 k.p.k. – Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

W dniu 30 listopada 2006 r. sędzia referent Tomasz Kuczma wydał postanowienie o zwróceniu sprawy przeciwko mnie Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia Wschód Piotrowi Kosmaty celem usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego. Podał – Załącznik x: „Sygn. akt II K 451/06 Dnia 30 listopada 2006r. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny w składzie Przewodniczący: SSR Tomasz Kuczma Protokolant (…) Przy udziale Prokuratora – po rozpoznaniu w sprawie Zbigniewa Kękusia oskarżonego o przestępstwa z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk, z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk, z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk oraz z art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk z urzędu w przedmiocie zwrotu sprawy prokuratorowi celem uzupełnienia postępowania przygotowawczego na podstawie art. 345 § 1 kpk. postanawia zwrócić sprawę przeciwko oskarżonemu Zbigniewowi Kękuś Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia-Wschód w celu usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego polegających na

– braku ustaleń dotyczących danych osoby, która zamieszczała na stronach internetowych wskazane w akcie oskarżenia pisma i czasu trwania publikacji tych pism

– braku zawiadomienia wszystkich pokrzywdzonych w sprawie

– nieczytelności dokumentów dołączonych do akt sprawy”

Uzasadnienie

Prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód wniósł do Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi.

Postanowieniem z dnia 27 października 2006r. Sąd Najwyższy – Izba Karna w Warszawie, na podstawie art. 37 § 1 kpk przekazała sprawę oskarżonego Zbigniewa Kękusia do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

Prokurator oskarżył Zbigniewa Kękusia o popełnienie szeregu przestępstw wyczerpujących znamiona przestępstw z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk przeciwko różnym osobom pokrzywdzonym: Prezesowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Sędziom Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie, Sędziom Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie, Sędziom Sądu Okręgowego w Krakowie; z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk przeciwko adwokat – pełnomocnikowi strony pozwanej w sprawie rozwodowej wszczętej na skutek powództwa oskarżonego; z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk związanego ze znieważeniem Rzecznika Praw Obywatelskich oraz przestępstwa z art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.

Zgodnie ze stawianymi zarzutami Zbigniew Kękuś miał dopuścić się tych przestępstw w ten sposób, że w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – na stronie internetowej www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony internetowej pod domeną www.zkekus.w.interia.pl znieważył wyżej wymienione osoby w związku z pełnieniem przez nie obowiązków służbowych pomawiając o takie postępowanie i właściwości, które mogły poniżyć je w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu sędziego, znieważył i pomówił Rzecznika Praw Obywatelskich oraz rozpowszechniał wiadomości z rozpraw sądowych prowadzonych z wyłączeniem jawności, przed Sądem Okręgowym w Krakowie Wydział IX Rodzinny w sprawie o sygn. I CR 603/04 o rozwód.

Sąd zważył co następuje:

Mimo zgromadzenia w czasie prowadzonego postępowania przygotowawczego dużej ilości materiału dowodowego, akta sprawy wskazują na istotne braki tego postępowania.

Zgodnie z art. 297 § 1kpk celem postępowania przygotowawczego jest między innymi wykrycie sprawcy, wyjaśnienie okoliczności sprawy, w tym ustalenie osób pokrzywdzonych oraz zebranie, zabezpieczenie i w niezbędnym zakresie utrwalenie dowodów dla sądu.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie spełnia warunków określonych w tym przepisie, nie zostały bowiem wykonane podstawowe czynności mogące prowadzić do uzyskania dowodów świadczących o popełnieniu wyżej opisanych czynów przez określoną osobę.

Należy przede wszystkim podkreślić, że zarzuty stawiane oskarżonemu dotyczą znieważenia, pomówienia i rozpowszechniania wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności dokonanego za pomocą środków masowego komunikowania, poprzez zamieszczanie informacji na stronach internetowych. Jak wynika z notatek sporządzonych przez prowadzącego postępowanie Prokuratora na k. 41, 267 pisma, które zawierają wyżej opisane treści i znajdują się w aktach sprawy, zostały wydrukowane ze stron internetowych Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca (k. 42-70) czy też ze strony www.zkekus.w.interia.pl (k. 268-616). Treść aktu oskarżenia (wykaz dowodów do odczytania na rozprawie) wskazuje także, iż na stronach internetowych Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojców publikowane były także pisma na kartach 105-125, 16-128, 139-141,142-147, jednak brak jest informacji kiedy i w jaki sposób zostało to stwierdzone oraz w jaki sposób zostały utrwalone. Dodatkowo pismo z kart 126-128 w ogóle nie wydaje się być wydrukiem zamieszczonym na stronie internetowej treści, bowiem zawiera podpis przy nazwisku Z. Kękuś, natomiast pisma na kartach 105-125 czy 142-147 stanowią kopie pism przesłanych do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Brak jest stanowczego potwierdzenia, iż pisma takie na podanych stronach internetowych rzeczywiście zostały udostępnione. Jedynym zaś takim potwierdzeniem wydaje się być zamieszczenie w ich treści, przez autora informacji, że zostaną one udostępnione w internecie.

Wypełnienie znamion zarzucanych przez Prokuratora występków stanowi nie sam fakt sporządzania przedmiotowych pism, ale publiczne ich rozpowszechnienie. Do przypisania więc sprawcy przestępnego zachowania potrzebne jest wykazanie, że to on takie informacje oraz treści wyczerpujące znamiona przestępstw z art. 226 § 1kk, 212 § 2 kk lub 226 § 3 kk oraz 241 § 2 kk na stronach internetowych zamieszczał. W zgromadzonym materiale dowodowym brak jest natomiast dowodów dotyczących ustalenia danych osoby, która zamieszczała informacje na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl. Wprawdzie nie ulega wątpliwości, że pisma te znajdujące się w aktach sprawy, wydrukowane ze stron internetowych, związane są bezpośrednio z prowadzoną w Sądzie Okręgowym w Krakowie sprawą I CR 603/04 i częściowo, treścią pokrywają się z pismami kierowanymi przez Z. Kękusia do tej sprawy oraz do organów państwa i innych osób. Jednakże nie może to jeszcze stanowić bezpośredniego dowodu, nawet w przypadku sporządzenia ich przez Z. Kękusia, iż pisma te na stronach internetowych zamieszczał oskarżony. Takim bezpośrednim dowodem nie jest nawet, znajdująca się w nim informacja o zamieszczeniu takiego pisma w Internecie, w części, w której autor wskazuje, jakim osobom pismo jest przekazywane. Do wyobrażenia jest bowiem sytuacja, że na stronach internetowych pismo takie zamieszcza inna niż oskarżony osoba, bądź działała ona wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym. Trzeba zaś zwrócić uwagę, iż Zbigniew Kękuś przesłuchiwany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i odmówił składania wyjaśnień.

Prokurator /Radosława Ridan – ZKE/ w czasie prowadzonego postępowania przygotowawczego nie podjął żadnych czynności mających na celu ustalenie, do jakich organizacji czy też osób fizycznych należą domeny internetowe i jakie osoby na tych stronach mogły zamieścić informacje i jaka osoba przedmiotowe pisma zamieściła. Dopiero takie czynności pozwolą jednoznacznie ustalić sprawcę zarzucanych w akcie oskarżenia czynów, a także w prawidłowy sposób ustalić formę sprawstwa. Uzupełnienie postępowania w tym zakresie może wiązać się z wieloma czynnościami, także poszukiwaniem dowodów, których dokonanie przez Sąd napotkałoby na znaczne trudności i prowadziłoby do znacznego przedłużenia postępowania. Konieczne może być bowiem nie tylko uzyskanie informacji od instytucji zajmującej się przyznawaniem domen internetowych, przesłuchanie osób związanych z prowadzeniem strony internetowej Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, ustalenie na jakich serwerach strony te są prowadzone, jakie osoby na stronach tych zamieszczać mogą informacje, wreszcie kto zamieszczał pisma opisane w zarzutach na tych stronach, ale może się również wyłonić potrzeba ustalenia u operatorów internetowych właścicieli numerów IP komputerów, z których dokonywano zmian na stronach internetowych. Wiązać się może również z potrzebą dokonania czynności przeszukania, ewentualnie zatrzymania twardych dysków komputerów, czy też serwerów, a także koniecznością powołania biegłego informatyka i sporządzenia opinii. Pozwoli to również na ustalenie czasu trwania publikacji przedmiotowych treści na stronach internetowych, co ma podstawowe znaczenie dla rozmiaru ewentualnej odpowiedzialności karnej sprawcy. Wykonywanie tych wszystkich działań przez Sąd, byłoby znacznie utrudnione i wiązałoby się z czynnościami, które powinny zostać wykonane w trakcie postępowania przygotowawczego.

Wskazać również trzeba, że na potrzebę podjęcia czynności związanych z ustaleniem przyczyny administracyjnego zablokowania oficjalnej strony internetowej Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, była zwrócona uwaga w postanowieniu o przedłużenia śledztwa (k.2059) – jednak czynność taka nie została wykonana.

Zastrzeżenia też budzą przekazane do Sądu akta postępowania przygotowawczego i zawarte w nich odpisy, z których wiele, całkowicie lub częściowo jest nieczytelne m.in. karty 658, 858, 875-877, 880, 883-894, 896, 901-903, 905-910, 912, 914, 915-917, 930, 932, 934, 940, 946, 948, 1066, 1085, 1095, 1454, 1466-1467, 1470, 1476, 1478, 1486-1487, 1498-1496, 1507, 1576-1577, 1581 – 1587, 1589-1603, 1618, 1625-1626, 1662, 1686, 1698-1720, 1723-1725, 1726-1731, 1732-1746, 156-1758, 1764, 1766-1770, 1773-1775, 1781, 1785, 1787-1790, 1798, 1816-1817, 2000 – co uniemożliwia ich ocenę. Nieczytelność takich materiałów również stanowi podstawę zwrotu sprawy prokuratorowi do postępowania przygotowawczego (SN Z 37/79 OSNKW 1980 nr 3 poz. 30).

Jeżeli chodzi o zarzut popełnienia przestępstwa opisanego w pkt XVII aktu oskarżenia to pokrzywdzonym jest również instytucja państwowa – Rzecznik Praw Obywatelskich (art. 49 § 2 kpk), a nie tylko osoba fizyczna, natomiast Prokurator z niewiadomych przyczyn zaniechał zawiadamiania tej instytucji o toczącym się postępowaniu i dokonywanych czynnościach, w tym także o skierowaniu do Sądu aktu oskarżenia.

Na marginesie zaznaczyć także należy, iż w treści zarzutów zawartych w akcie oskarżenia błędnie podawane są adresy jednej ze stron internetowych (www.zgsopo.webpark.pl – natomiast powinien być adres strony www.zgsopo.webpark.pl).

Wszystkie wskazane braki postępowania uzasadniają zwrot sprawy Prokuratorowi do postępowania przygotowawczego celem jego uzupełnienia, w kierunku wskazanym przez Sąd w sentencji i w uzasadnieniu postępowania. Pieczęć okrągła Sąd Rejonowy w Dębicy, Za zgodność Sekretarz, podpis nieczytelny.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio 451/06, II K 854/10/ postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006r.

Trudno o bardziej druzgocącą krytykę aktu oskarżenia.

Autorka aktu oskarżenia przeciwko mnie z dnia 12.06.2006 r., prokurator Radosława Ridan zaskarżyła jednak – bo jej na to pozwolił sprawujący nadzór nad prowadzonym przez nią postępowaniem przeciwko mnie Prokurator Rejonowy Piotr Kosmaty – postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 30.11.2006 r. Podała zażaleniu z dnia 8 grudnia 2006 r. – Załącznik x: „(…) Nie można zgodzić się z takim rozumowaniem Sądu. (…) Prokurator (…) Zarzuty swe oparł li tylko na publikacjach które osobiście ujawnił i przejrzał na stronach internetowych ZGSOPO i www.zkekus.w.interia.pl. (…) Z informacji Zbigniewa Kękusia (…) należy wysnuć oczywisty wniosek, że tylko Zbigniew Kękuś może być sprawcą zarzuconych mu przestępstw bez żadnej ku temu wątpliwości. Okoliczność, że wymieniony nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw nie ma nic do rzeczy, albowiem realizował on w ten sposób swoje prawo do obrony. (…) Natomiast o ile Sąd orzekający powziąłby uzasadnioną wątpliwość co do sprawstwa i winy oskarżonego w toku czynności dowodowych, w trakcie procesu,to ma możliwość wydania wyroku uniewinniającego. Tak więc czynności w sprawie typu: zabezpieczenie twardych dysków komputerów, ustalenie IP czy też korzystanie z opinii biegłych informatyków etc, zdaniem piszącego te słowa /prokurator Radosławy Ridan – ZKE/ są generowaniem niepotrzebnych, pracochłonnych i obciążających kosztami Skarb Państwa czynności, które nie wniosą niczego nowego do postępowania.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ zażalenie prokurator

Radosławy Ridan z dnia 8 grudnia 2006 r. – Załącznik 13

Z taką linią rozumowania prokurator Radosławy Ridan zgodził się Sąd Okręgowy w Rzeszowie – w składzie SSO Jarosław Szaro, SSO Mariusz Sztorc i SSR del. do SO Andrzej Borek – który w dniu 5 stycznia 2007 wydał postanowienie o uchyleniu postanowienia sędziego T. Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r., podając – Załącznik 14: „Sąd Okręgowy w Rzeszowie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Jarosław Szaro Sędziowie: SSO Mariusz Sztorc SSR del. do SO Andrzej Borek (spraw.) Protokolant /imię i nazwisko protokolanta – ZKE/ przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie – Renaty Stopińskiej-Witkowskiej po rozpoznaniu na posiedzeniu sprawy Zbigniewa Kękusia oskarżonego o czyny z art. 226 § 1 kk i in. kk na skutek zażalenia prokuratora Prokuratury Rejonowej w Krakowie Śródmieście Wschód

na postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 30 listopada 2006r. – sygn. akt II K 451/06 w przedmiocie zwrotu sprawy prokuratorowi w celu usunięcia istotnych barków postępowania przygotowawczego na podstawie art. 437 § 1 kpk postanawia uchylić zaskarżone postanowienie. Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 30 listoapda 2006r. sygn. akt II K 451/06, Sąd Rejonowy w Dębicy zwrócił sprawę przeciwko oskarżonemu Zbigniewowi Kękusiowi prokuratorowi Prokuratury Rejonowej w Krakowie Śródmieściu Wschód w celu usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego polegających na:

” – braku ustaleń dotyczących danych osoby, która zamieszczała na stronach internetowych wskazane w akcie oskarżenia pisma i czasu trwania publikacji tych pism

– braku zawiadomienia wszystkich pokrzywdzonych w sprawie

– nieczytelności dokumentów dołączonych do akt sprawy”

Na powyższe postanowienie zażalenie złożył oskarżyciel publiczny, zarzucając obrazę przepisu art. 345 § 1 kpk polegającą na błędnym uznaniu, że postępowanie przygotowawcze dotknięte jest istotnymi brakami, których usunięcie powodowałoby znaczne trudności w toku postępowania przed Sądem I instancji.

Wskazując na powyższe, wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy celem dalszego prowadzenia i jego merytorycznego zakończenia.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Zażalenie oskarżyciela publicznego jest zasadne.

W szczególności Sąd Rejonowy już na wstępie przyjął błędne założenie, jakoby oskarżyciel nie wskazał danych osoby, która zamieszczała na stronach internetowych wskazane w akcie oskarżenia pisma.

Rzecz bowiem w tym, iż akt oskarżenia został wniesiony przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi, który, w ocenie wnoszącego wyżej wymienioną decyzje procesową, jest osobą mającą takie pisma właśnie umieszczać. Przy tym prokurator stosownie do art. 297 §1pkt 5 zabezpieczył i w niezbędnym zakresie utrwalił dowody, które na chwilę obecną nie mogą w żaden sposób jego oceny kategorycznie odrzucać, a samoistną przesłanką zwrotu sprawy prokuratorowi nie może być obecnie kwestia objęcia ściganiem innej osoby, niż osoba przez niego wskazana jako oskarżona.

Pamiętać należy, iż przy orzekaniu Sąd każdorazowo dokonuje swobodnej ceny dowodów, która zobowiązuje go m.in. do uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania, a więc wyciągania właściwych wniosków z ujawnionego materiału dowodowego. Rzeczą Sądu, który jak wynika z pisemnych motywów zaskarżonego postanowienia nie ma wątpliwości, iż treść składanych przez oskarżonego dokumentów i treści ujawnionych na stronach internetowych są z sobą zbieżne, będzie więc ocenić, czy przedstawiony materiał dowodowy może przekonywać, iż Zbigniew Kękuś jest osobą, która pisma wskazane w akcie oskarżenia na stronach internetowych umieszczała.

I wcale nie wydaje się, aby poza dokonaniem oceny dowodów stosownie do art. 7 kpk, na chwilę obecną istniała potrzeba ustalania numerów IP komputerów, w których dokonywano zmian na stronach internetowych, czy też osób związanych ze stroną internetową Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, celem ustalenia, kto faktycznie dokonywał umieszczania na stronach internetowych przesyłanych tam dokumentów.

Tym bardziej, że zarówno komputer, jak i dostęp do internetu nie jest obecnie niczym szczególnym i zarezerwowanym jedynie dla wąskiej grupy osób. To zaś przekonuje, iż wszelkie danej ujawnione następnie na stronie internetowej www.zkekus.w.interia.pl mogły być umieszczane z dowolnego komputera pozostającego w dowolnym miejscu, co przekonuje, iż wcale nie musiał to być komputer osoby oskarżonej.

Oczywiście, jeśli jednak Sąd nadal utrzymywać będzie, że pewien materiał dowodowy wymaga uzupełnienia, to przecież bez potrzeby powoływania biegłych, czy dopuszczania innych specjalistycznych dowodów może pisemnie zwrócić się do operatora administrującego portalem interia o przekazanie danych osoby, która w/w adres zarejestrowała, a następnie opłacała. Zasadą jest bowiem, iż domeny takie są płatne.

Sąd będzie mógł również sam zwrócić się do wskazanej wcześniej organizacji i wysłuchania osób, które miały bezpośredni związek z jej domeną internetową. Pamiętać jednak wcześniej Sąd musi, iż z załączonych do akt sprawy dokumentów przedrukowanych ze stron internetowych www.zkekus.w.interia.pl oraz www.zgsopo.webpark.pl, jasno wynika, iż osoba je sporządzająca chciała, aby te tam umieszczone zostały.

Powyższe czynności, jeśli Sąd orzekający będzie chciał je wykonać niewątpliwie nie powodowałyby znacznych trudności, a tę okoliczność odnieść należy także do wskazanego przez Sąd Rejonowy uchybienia polegającego na nieczytelności dołączonych do akt dokumentów.

W tym ostatnim zakresie należy jednak zauważyć, iż wszystkie one mają zalegać w aktach XI CR 603/04 (Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Rodzinny) i chociaż niewątpliwie niektóre z tych odpisów są nieczytelne, to nie spowoduje znacznej trudności dla Sądu, jeśli sam zwróci się o te akta celem zapoznania się z treścią tych stron, które są nieczytelne. Zauważyć zresztą należy, iż Sąd Rejonowy nie wskazał, aby nieczytelność dokumentów, w tym protokołów rozpraw, dotyczyła tych fragmentów, które następnie miały być ujawnione przez oskarżonego, mimo iż rozprawa toczyła się z wyłączeniem jawności.

Wracając zaś raz jeszcze na chwilę do wcześniej nakreślonych rozważań, zauważyć należy, iż zasadnie prokurator zwraca uwagę, że w stopkach wydrukowanych dokumentów wskazana jest data umieszczenia danego dokumentu na stronie internetowej, a czasokres działań podejmowanych przez oskarżonego ujawniony w akcie oskarżenia jest okresem, w którym takie dokumenty na tych stronach pozostawały.

W końcu Sąd Rejonowy, jak trafnie przekonuje skarżący konwalidował uchybienie prowadzonego śledztwa i zawiadomił instytucję Rzecznika Praw Obywatelskich o prowadzonym postępowaniu. Niewątpliwie więc, w razie przystąpienia do sprawy w/w/ będzie mogła działać i wykonywać swoje uprawnienia.

W związku z powyższym, wobec uchybienia przepisowi art. 345 § 1 kpk, zaskarżone postanowienie uchylono, a sprawa winna być skierowana na rozprawę przed wyznaczonym Sądem Rejonowym. Pieczęć okrągła Sąd Okręgowy w Rzeszowie 2, Za zgodność z oryginałem Sekretarz, podpis nieczytelny.

Pouczenie: na powyższe postanowienie zażalenie nie przysługuje.

Dowód: Sąd Okręgowy w Rzeszowie, Wydział II Karny, sygn. akt II Kz.675/06, Postanowienie z dnia 5 stycznia 2007r. – Załącznik 14

Prawda, że poraża argumentacja SSR del. do SO Andrzeja Borka oraz SSO Jarosława Szaro, SSO Mariusza Sztorca i prokurator Renaty Stopińskiej-Witkowskiej, którzy w przypadku cyberprzestępstwa zgodzili się z prokurator Radosławą Ridan – oraz prokuratorami nadzorującymi prowadzone przez nią postępowanie przygotowawcze przeciwko mnie: Lidią Jaryczkowską, Piotrem Kosmatym, Krystyną Kowalczyk i Edytą Kuśnierz – że: „I wcale nie wydaje się, aby poza dokonaniem oceny dowodów stosownie do art. 7 kpk, na chwilę obecną istniała potrzeba ustalania numerów IP komputerów, w których dokonywano zmian na stronach internetowych, czy też osób związanych ze stroną internetową Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, celem ustalenia, kto faktycznie dokonywał umieszczania na stronach internetowych przesyłanych tam dokumentów. Tym bardziej, że zarówno komputer, jak i dostęp do internetu nie jest obecnie niczym szczególnym i zarezerwowanym jedynie dla wąskiej grupy osób.”

SSR de. do SO Andrzej Borek polecił – razem z kolegami sędziami i prokurator R. Stopińską-Witkowską – sędziemu Tomaszowi Kuczmie, żeby na przyszłość prawidłowo rozumował i li tylko właściwe wyciągał wnioski: „Pamiętać należy, iż przy orzekaniu Sąd każdorazowo dokonuje swobodnej ceny dowodów, która zobowiązuje go m.in. do uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania, a więc wyciągania właściwych wniosków z ujawnionego materiału dowodowego.”

Sędzia Tomasz Kuczma zrozumiał aluzję …

W sierpniu i październiku 2007 r. zebrał od operatorów internetowych, Wirtualnej Polski S.A. i Interii.PL S.A. dowody mojej niewinności, potem nie zawiadomił mnie o rozprawie, którą wyznaczył na dzień 18 grudnia 2007 r., ani na nią nie wezwał, i wydał podczas niej wyrok, którym uznał mnie za… winnego popełnienia wszystkich czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r.

Ja nie wiedząc o tym wyroku złożyłem pismem z dnia 8 stycznia 2008 r. wniosek o wyłączenie sędziego T. Kuczmy, a w odpowiedzi otrzymałem zawiadomienie, że mój wniosek jest bezzasadny, bo sędzia Tomasz Kuczma wydał w dniu 18 grudnia 2007 r. wyrok, który się uprawomocnił.

Złożyłem wtedy wniosek do Sądu Rejonowego w Dębicy o przywrócenie mi terminu na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia do wyroku z dnia 18.12.2007 r. Po tym, gdy go sędzia Tomasz Kuczma oddalił postanowieniem z dnia 19 lutego 2008 r. złożyłem zażalenie na to postanowienie. Rozpoznał je w dniu 17 kwietnia 2008 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie w składzie pod przewodnictwem SSO Tomasza Wojciechowskiego, podając w wydanym w tym dniu postanowieniu – Załącznik 15:„Sygn. akt II Kz 124/08 POSTANOWIENIE Dnia 17 kwietnia 2008 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Tomasz Wojciechowski Sędziowie: SSO Zdzisław Kulpa /spraw./ SSR del. do SO Marcin Świerk Protokolant: Marcin Puźniak po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 17 kwietnia 2008 r. sprawy Zbigniewa Kękusia skazanego z art. 226 § 1 kk i in. na skutek zażalenia skazanego na postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 19 lutego 2008 r., sygn. akt II K 451/06, w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku na podstawie art. 437 § 1 kpk postanawia utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 19.02.2008 r., sygn. akt II K 451/06 Sąd Rejonowy w Dębicy odmówił skazanemu – Zbigniewowi Kękusiowi przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku tamtejszego Sądu z dnia 18.12.2007 r. U podstaw powyższego rozstrzygnięcia legło zapatrywanie, że skazany we wniosku nie wskazał na żadne okoliczności w świetle których przywrócenie terminu byłoby zasadne.

Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się skazany. W obszernym zażaleniu argumentował, iż nie został zawiadomiony o terminie wydania wyroku, ani wezwany na rozprawę czym pozbawiony został możliwości skorzystania z jego praw obywatelskich, w tym konstytucyjnego prawa do złożenia odwołania od wydanego przez Sąd wyroku. Wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku.

Sąd Okręgowy zważył co następuje: Zażalenie skazanego nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 126 § 1 kpk termin można przywrócić, jeżeli uchybienie nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, a strona w terminie zawitym wynoszącym7 dni od daty ustania przeszkody (leżącej u podstaw niedotrzymania terminu) zgłosiła wniosek o przywrócenie terminu i jednocześnie dokonała czynności dla której termin był ustanowiony.

Zasadnie argumentuje Sąd I instancji, że skarżący nie wykazał, iż nie ponosi winy w niedotrzymaniu terminu.

W swoim wniosku nie wskazał bowiem na żadne okoliczności, w świetle których nalżałoby uznać opóźnienie w złożeniu wniosku o uzasadnienie wyroku za usprawiedliwione. Arunku usprawiedliwienia niedochowania terminu nie spełnia w szczególności ogólne stwierdzenie, że skarżący nie zgadza się z uzasadnieniem wyroku i w związku z tym ma zamiar go zaskarżyć.

Nie ulega wątpliwości, że skazanemu Zbigniewowi Kękusiowwi skutecznie doręczono wezwanie na rozprawę, do rąk jego matki Wandy Kękuś w dniu 10.12.2007 r., a zatem zgodnie z art. 132 § 2 kpk. Słusznie Sąd Rejonowy wskazał, że za powyższym przemawia także fakt, iż w tym samym dniu Wanda Kękuś odebrała skierowaną do Zbigniewa Kękusia przesyłkę zawierającą odpis protokołu rozprawy z dnia 27.09.2007 r., a którą skazany otrzymał, co wynika z jego pisma z dnia 08.01.2008 r. Zbigniew Kękuś był więc o terminie rozprawy w prawidłowy sposób powiadomiony. Nie wskazał też żadnych okoliczności, które uniemożliwiałyby mu złożenie wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku w terminie.

Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu Rejonowego, który wskazał, iż nawet gdyby teoretycznie przyjąć twierdzenia skarżącego za słuszne, iż nie był zawiadomiony o terminie rozprawy w dniu 18.12.2007r., to stwierdzić należy, iż nie zachował on siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 126 § 1 kpk do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Z pism kierowanych przez niego do Sądu wynika, iż już w dniu 11.01.2008r. posiadał informację o przeprowadzeniu przez Sąd rozprawy w dniu 18.12.2007r. Niewątpliwie skarżący miał wówczas możliwość stawienia się w Sądzie i uzyskania wiadomości o czynnościach podjętych przez Sąd na rozprawie, a tym samym złożenia wniosku o przywrócenie terminu do sporządzenia i doręczenia uzasadnienia w przepisanym ustawowo terminie. Powyższe uwagi jednoznacznie przekonują, iż rozstrzygnięcie Sądu I instancji odmawiające przywrócenia skarżącemu terminu było poprawne i uzasadnione. W tym stanie rzecz należało zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy, co też Sąd uczynił, na podstawie powołanego na wstępie przepisu.”

Dowód: Sąd Okręgowy w Rzeszowie, sygn. akt II Kz 124/08, postanowienie sędziów, SSOTomasza Wojciechowskiego, SSO Zdzisława Kulpy i SSR Marcina Świerka z dnia 17.04.2008r.– Załącznik 15

Moja matka rzeczywiście odebrała w dniu 10 grudnia 2007 r. dwie przesyłki listowe polecone z Sądu Rejonowego w Dębicy. W żadnej z nich nie było jednak wezwania dla mnie na rozprawę w dniu 18 grudnia 2007 r. lub zawiadomienia o niej.

Gdyby było, to nawet, gdybym się na nią nie stawił, złożyłbym – jak robiłem wcześniej – wniosek o doręczenie mi wydanych ewentualnie podczas tej rozprawy orzeczeń.

Sędziowie SSO Tomasz Wojciechowski, SSO Zdzisław Kulpa i SSR del. do SO Marcin Świerk utrzymali zatem ostatecznie w mocy wyrok sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r.

Wskazać zatem należy, że:

1. W dniu 11 października 2006 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, sygn. akt P 3/06, którym orzekł: „1. Art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.) w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych, jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.”

W uzasadnieniu do wyroku z dnia 11.10.2006r. TK podał między innymi:

„Rozstrzygnięcie zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że od momentu wejścia w życie wyroku niedopuszczalne staje się ściganie z tytułu zniewagi funkcjonariusza publicznego dokonanej, czy to publicznie, czy niepublicznie, wyłącznie w związku z jego czynnościami służbowymi, a nie podczas wykonywania tych czynności. Utrzymany w mocy zakres kwestionowanego przepisu umożliwia więc ściganie z oskarżenia publicznego zniewagi funkcjonariusza dokonanej podczas wykonywania czynności służbowych. Poza hipotezą tego przepisu pozostają natomiast znieważające wypowiedzi publiczne i niepubliczne formułowane poza czasem pełnienia funkcji służbowych, bez względu na to, czy pozostają one w związku czy też nie zpełnieniem tych funkcji.”

Źródło: Uzasadnienie do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r., P 3/06; OTK Z.U. z 2006r., Nr 9A, poz. 121.

2. Artykuł 190 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi: „1. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. (…) 3. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. (…)”

3. Artykuł 540 § 2 Kodeksu postępowania karnego stanowi: „Postępowanie wznawia się na korzyść strony, jeżeli Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub z ustawą przepisu prawnego, na podstawie którego zostało wydane orzeczenie; wznowienie nie może nastąpić na niekorzyść oskarżonego.”

Ponieważ Trybunał Konstytucyjny nie określił innego terminu wejścia w życie wyroku z dnia 11 października 2006 r. wszedł on w życie z dniem ogłoszenia, tj. 19 października 2006 r. /Dz. U. z dnia 19.10.2006 r., Nr 190, poz. 1409/.

Od dnia 19.10.2006 r. jest zatem niedopuszczalne ściganie z art. 226 § 1 k.k. w zakresie, który przypisała mi prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. w jego pkt. I, III – XVI, tj. za znieważenie piętnaściorga wymienionych wyżej sędziów … „w związku z pełnieniem obowiązków służbowych”. W związku – a nie podczas – bo za pośrednictwem Internetu.

A jednak sędzia Tomasz Kuczma skazał mnie za te czyny wyrokiem wydanym… czternaście miesięcy później, tj. w dniu 18 grudnia 2007 r.

Z tej przyczyny Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał w dniu 15 września 2010 r. wyrok wznowieniowy, którym uchylił skazujący mnie wyrok sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie 16 czynów, z pkt. I, III – XVII, podając – Załącznik 15: „Sygn. akt II Ko 283/10 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 15 września 2010r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Moskwa, Sędziowie SSO Andrzej Borek (spraw.) SSR del. do SO Marcin Świerk Protokolant /imię i nazwisko Protokolanta – ZKE/ po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 15 września 2010r. wniosku obrońcy skazanego Zbigniewa Kękusia o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 na podstawie art. 540 § 2 i art. 547 § 2 kpk wznawia postępowanie w sprawie II K 451/06 w punktach I, III – XVII wyroku i uchyla w tej części wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 Zbigniew Kękuś został skazany za czyny z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (pkt I, III-XVII), polegające na tym, że w okresie od stycznia 2003r. do września 2005r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl znieważył funkcjonariuszy publicznych (łącznie szesnastu) w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowychi pomówił ich o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć ich w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla pełnionego przez nich stanowiska.

Ponadto w/w wyrokiem Sąd skazał Zbigniewa Kękusia za czyny z art. 212 § 2 kk w zw. z art.12 kk (pkt II i art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (pkt XVIII).

Obecnie obrońca skazanego na podstawie art. 540 § 2 w zw. z art. 542 § 1 i art. 544 § 1 kpk złożył wniosek o:

– wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r. o sygn. akt II K 451/06 w sprawie Zbigniewa Kękusia skazanego z art. 226 § 1 kk i in.,

– uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu wskazał na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 roku – sygn. akt P 3/06, którym to wyrokiem Trybunał uznał, iż: „art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. – Kodeks karny (Dz.U. Nr 88, poz. 553 ze zm.) w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”.

Nadto, autor wniosku powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2009r. sygn. akt II KO 45/09 z uzasadnienia którego wynika, iż postępowanie ulega wznowieniu w takim zakresie, w jakim zmiana stanu prawnego ma znaczenie dla przyszłego orzeczenia. Powyższe przekonuje, że wnioskodawca domaga się wznowienia postępowania jedynie w części dotyczącej skazania za czyny z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Wznowienie postępowania w niniejszej sprawie jest zasadne w zakresie w jakim obrońca wskazuje na rażące naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia – art. 226 § 1 kk.

Rzecz bowiem w tym, że Sąd przypisując sprawcy popełnienie danego przestępstwa każdorazowo ma obowiązek w sposób prawidłowy dokonać jego opisu w wyroku, tak aby odpowiadało ono znamionom konkretnego przestępstwa. Brak taki zawsze będzie powodował naruszenie procesowania, a przez to i prawa materialnego i nie może być w żadnym razie zaakceptowany.

W przedmiotowej sprawie Sąd był więc zobowiązany, jeśli znalazł już podstawy do przypisania oskarżonemu zachowania opisanego w art. 226 § 1 kk, w sposób dokładny i zgodny z tymże przepisem opisać zachowanie oskarżonego tak, by wynikało z niego, iż w/w przestępstwa dokonał podczas i w związku z pełnieniem przez pokrzywdzonych obowiązków służbowych. Takim standardom sąd nie sprostał wskazując jedynie, że działania oskarżonego miały miejsce w związku z pełnieniem przez funkcjonariuszy publicznych obowiązków służbowych nie dokonując badania, czy miało ono również miejsce podczas ich pełnienia. Nie uczynił tak sąd mimo tego, że już w czai orzekania treść art. 226 § 1 kk uległa zmianie na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006r. wydanego w sprawie P 3/06, OTK-A 2006, nr 9, poz. 121, na treść którego słusznie powołuje się wnioskodawczyni.

Tym samym niewątpliwie w przedmiotowej sprawie zachodzi potrzeba uchylenia wyroku i wznowienia postępowania w żądanym zakresie.”

Dowód: Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny, sygn. akt II Ko 283/10, wyrok z dnia 15 września 2010r. – Załącznik 16

SSO Tomasz Wojciechowski, SSO SSO Zdzisław Kulpa i SSR del. do SO Marcin Świerk dokonali – wydaje się, że w celu ochrony wizerunku prof. dr hab. Andrzeja Zolla – zmiany kwalifikacji prawnej czynu z pkt. XVII wyroku z dnia 18.12.2007 r. Sędzia Tomasz Kuczma przypisał mim nim – jak prokurator R. Ridan – z art. 226 § 3 k.k. czyn opisany jako „znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd prof. Andrzeja Zolla”.

Art. 226 § 3 k.k. stanowi: „Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

Prof. Andrzej Zoll, który obciążył mnie dwukrotnie zeznaniami, naucza jednak od kilkunastu lat za pośrednictwem kolejnych edycji wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego, że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem RP.

A zatem czyn, który z art. 226 § 3 k.k. przypisała mi, na podstawie zeznań prof. A. Zolla, prokurator R. Ridan, a po niej sędzia Tomasz Kuczma, nie wypełnia znamion czynu określonego w tym artykule jako przestępstwo.

A zatem… życzliwi prof. A. Zollowi SSO Tomasz Wojciechowski, SSO SSO Zdzisław Kulpa i SSR del. do SO Marcin Świerk uchronili go przed kompromitacją, dokonali zmiany kwalifikacji dotyczącego go czynu z art. 226 § 3 k.k. w zarzut z art. 226 § 1 k.k. i na tej podstawie dokonali tego, co było przecież nieuchronne, tj. uchylili skazujący mnie wyrok z dnia 18.12.2007 r. w zakresie czynu z art. 226 § 3 k.k. jako popełniony z art. 226 § 1 k.k.

To li tylko przysługa wyświadczona prof. dr. hab. Andrzejowi Zollowi. Co wszak najważniejsze, to że:

1. sędziowie Sądu Okręgowego w Rzeszowie, SSR del. do SO Andrzej Borek, SSO Jarosław Szaro, SSO Mariusz Sztorc wydali postanowienie o uchyleniu postanowienia sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r. /Załącznik 12/ w dniu 5 stycznia 2007 r.Załącznik 14

2. sędziowie Sądu Okręgowego w Rzeszowie, SSO Tomasz Wojciechowski, SSO SSO Zdzisław Kulpa i SSR del. do SO Marcin Świerk wydali postanowienie o utrzymaniu w mocy postanowienia sędziego Tomasza Kuuczmy z dnia 19 lutego 2008 r. w dniu 17 kwietnia 2008 r.Załącznik 15.

Skoro od dnia 19 października 2006 r. jest – co poświadczył Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. – z mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r. niedopuszczalne ściganie z art. 226 § 1 k.k. w zakresie przypisanym mi przez prokurator R. Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., to znaczy, że:

1. wtedy, gdy w dniu 30 listopada 2006 r. wydawał postanowienie o zwróceniu sprawy przeciko mnie Prokuratorowi Rejonowemu Piotrowi Kosmatemu, sędzia Tomasz Kuczma powinien mu zwrócić uwagę, że należy z niego wyeliminować zarzuty z art. 226 § 1 k.k,.

2. wtedy, gdy zażaleniem z dnia 8 grudnia 2006 r. prokurator Radosława Ridan zaskarżyła postanowienie sędziego T. Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r. było jej obowiązkiem wyeliminować z aktun oskarżenia zarzuty z art. 226 § 1 k.k.,

3. sędzia Andrzej Borek – a także SSO Jarosław Szaro i SSO Mariusz Sztorc – nie wiedzieli w dniu 5 stycznia 2007 r., gdy wydawali postanowienie o uchyleniu postanowienia sędziego T. Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r. o wyroku TK z dnia 11.10.2006 r. i nakazali sędziemu T. Kuczmie ściganie mnie za czyn, z tytułu którego ściganie jest niedopuszczalne od dnia 19 października 2006 r.

4. sędzia Tomasz Kuczma nie wiedział w dniu 18 grudnia 2007 r., gdy wydawał skazujący mnie wyrok, o wyroku TK z dnia 11 października 2006 r.

5. sędzia Tomasz Wojciechowski – a także SSO Zdzisław Kulpa i SSR del. do SO Marcin Świerk – nie wiedzieli w dniu 17 kwietnia 2008 r., gdy wydawali postanowienie, którym oddalili moje zażalenie na postanowienie sędziego T. Kuczmy z dnia 19 lutego 2008 r., o wyroku TK z dnia 11 października 2006 r. i ostatecznie utrzymali w mocy wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r.

A przecież artykuł 540 § 2 Kodeksu postępowania karnego stanowi: „Postępowanie wznawia się na korzyść strony, jeżeli Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją,”

To z winy sędziów Sądu Okręgowego w Rzeszowie, SSO Andrzeja Boreka – a także SSO Jarosława Szaro i SSO Mariusza Sztorca – oraz SSO Tomasza Wojciechowskiego – a także SSO Zdzisława Kulpy i SSR del. do SO Marcina Świerka – ciążył na mnie do dnia 15 września 2010 r. niesłusznie na mnie nałożony przez sędziego Tomasza Kuczmę wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. status skazanego z art. 226 § 1 k.k. w zakresie, z tytułu którego ściganie jest niedopuszczalne od dnia 19 października 2006 r.

Wskazać należy, że skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy został uchylony – w zakresie pozostałych dwóch czynów, tj. z pkt. II i XVIII – z innej jeszcze przyczyny.

W dniu 23 sierpnia 2011 r. prokurator generalny Andrzej Seremet wniósł kasację, sygn. PG IV KSK 699/11. w zakresie tych czynów do Sądu Najwyższego, podając – na podstawie dowodów doręczonych Sądowi Rejonowemu w Dębicy w sierpniu i październiku 2007 r. przez operatorów internetowych – w uzasadnieniu: „W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy też w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.”

W dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok, sygn. IV KK 272/11, którym uznał tę kasację za zasadną. Podał: „(…) Kasacja okazała się zasadna. Ma rację skarżący, że analiza akt przedmiotowej sprawy wskazuje na to, iż w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII zaskarżony wyrok został wydany na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz bez wszystkich okoliczności, co stanowi naruszenie art. 366 § 1 k.p.k. Nadto, Sąd Rejonowy dokonał ustaleń faktycznych wbrew wymaganiom określonym w art. 7 k.p.k., nie stosując się do zasady swobodnej oceny dowodów i przeprowadzając w istocie dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego. W efekcie poczynił ustalenia faktyczne, które nie mają jakiegokolwiek oparcia w dowodach ujawnionych na rozprawie, a wręcz są sprzeczne z treścią tych dowodów.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia

26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 17

To skutek stanowiska SSR del. Andrzeja Borka – a także SSO Jarosława Szaro i SSO Mariusza Sztorca – z postanowienia z dnia 5 stycznia 2007 r. – Załącznik 14: „I wcale nie wydaje się, aby poza dokonaniem oceny dowodów stosownie do art. 7 kpk, na chwilę obecną istniała potrzeba ustalania numerów IP komputerów, w których dokonywano zmian na stronach internetowych, czy też osób związanych ze stroną internetową Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, celem ustalenia, kto faktycznie dokonywał umieszczania na stronach internetowych przesyłanych tam dokumentów. Tym bardziej, że zarówno komputer, jak i dostęp do internetu nie jest obecnie niczym szczególnym i zarezerwowanym jedynie dla wąskiej grupy osób.”

Zarzuty Prokuratora Generalnego i Sądu Najwyższego dotyczą wszystkich czynów – nie tylko z pkt. II i XVIII – które przypisali mi prokurator R. Ridan, a po niej sędzia T. Kuczma. Wszystkie zostały popełnione za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl.

Kasacja Prokuratora Generalnego z dnia 22 sierpnia 2011 r. nie mogła jednak dotyczyć pełnego zakresu przypisanych mi – osiemnastu – czynów, bo rok wcześniej, w dniu 15.09.2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wspomniany wyżej uchylił wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie 16 czynów, tj. I, III – XVII /Załącznik x/, a art. 521 § 1 k.k. stanowi: „Minister Sprawiedliwości, Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie.”

Wskazać należy, że:

1. SSO Tomasz Wojciechowski jest od kilku lat prezesem Sądu Okręgowego w Rzeszowie

2. SSO Andrzej Borek jest od kilku lat wiceprezesem Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

Po tym, gdy Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał w dniu 15 września 2010 r. pierwszy z w.w. wyroków wznowieniowych i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania, sędzią referentem została SSR Beata Stój, z dniem 15 czerwca 2012 r. powołana przez prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie Zbigniewa Śnigórskiego do pełnienia funkcji prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy.

Sędzia Beata Stój nabrała wątpliwości co do mojej poczytalności od stycznia 2003 r. i w dniu 15 marca 2011 r. wydała pierwsze postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym.

Po wydaniu przez Sąd Najwyższy wyroku wznowieniowego z dnia 26 stycznia 2012 r. wydała kilka kolejnych postanowień o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym, wydała zarządzenie – na podstawie art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k.:„W postępowaniu karnym oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli: (…) 3) zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności.” –o wyznaczeniu mi obrońcy z urzędu, adw. Roberta Bryka.

W dniu 11 grudnia 2007 r. wydała postanowienie, którym potwierdziła: – Załącznik x: „Oskarżony Zbigniew Kękuś złożył wniosek o skierowanie sprawy na posiedzenie i wydanie postanowienia o niewłaściwości sądu. Oskarżony podnosił, że sądem właściwym miejscowo jest sąd w Warszawie, gdyż to tam popełniono przestępstwo, jak wynika z pism operatorów internetowych Wirtualnej Polski S.A. i Interii.PL S.A.

(…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.”

A następnie wydała Policji sześć nakazów zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia na badania psychiatryczne.

Ten ostatni, z dnia 28 kwietnia 2014 r. skuteczny. Zakończony… przedstawieniem mi nowych zarzutów i dwoma postanowieniami o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, w tym sędzi B. Stój z dnia 104 kwietnia 2015 r. /Załącznik 1/, zaskarżonym przez adw. Roberta Bryka zażaleniem z dnia 21 kwietnia 2015 r. /Załącznik 2/.

Sędzia Beata Stój wciąż – mimo dwóch wyroków wznowieniowych – ściga mnie za wszystkie czyny, które przypisała mi prokurator R. Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r.

W tym za czyny z art. 226 § 1 k.k. oraz za 17 czynów prywatnoskargowych,z art. 212 § 2 k.k., których karalność ustała z dniem 1 czerwca 2013 r. i z dniem 1 października 2013 r.

Gdy o tym informuję prezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie Tomasza Wojciechowskiego otrzymuję odpowiedzi, jak te:

1. z dnia 28 kwietnia 2014 r. wiceprezesa Sądu SSO Andrzeja Borka – Załącznik 19: „Informuję, iż Pana pismo z dnia 16 kwietnia 2014 r. (…) zawiera wskazania o charakterze znieważającym, obelżywym. (…) Z up. Prezesa WICEPREZES Andrzej Borek”

2. z dnia 19 lutego 2015 r. prezesa SSO Tomasza Wojciechowskiego – Załącznik 20: „W odpowiedzi na Pana pisma z dnia 16 i 19 lutego 2015 roku przesłane pocztą elektroniczną informuję, że wobec zawartych w nim treści o charakterze znieważającym zarówno polityków, sędziów, jak i przedstawicieli innych zawodów prawniczych zmuszony byłem w.w. pozostawić bez rozpatrzenia, stosownie do art. 41a § 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z. 2001 r. Nr 98, poz. 1070 z późn. zm. PREZES SĄDU OKRĘGOEGO w Rzeszowie Tomasz Wojciechowski”

Kiedyś ignoranci, dzisiaj puryści. Prezes i wiceprezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

Osoby o najbardziej nieskazitelnych charakterach w Rrzeszowie.

Jakby nieświadomi skutków dla mnie ich przed lat ignorancji w postaci utraty pracy, statusu skazanego, nasyłania na mnie Policji przez sędzię B. Stój, postanowienia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej. To tylko najważniejsze.

Czyż nie są słuszne moje obawy, że kierownictwo Sądu Okręgowego w Rzeszowie niedopuści do mojego uczestnictwa w posiedzeniu w sprawie rozpoznania zażalenia z dnia 21 kwietnia 2015 r. mojego obrońcy z urzędu adw. Roberta Bryka na postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r., jeśli prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie sędzia Tomasz Wojciechowski i wiceprezes sędzia Andrzej Borek czują się znieważeni – i występują w obronie znieważonych – po tym, gdy mnie uczynili razem z prokurator Radosławą Ridan i sędzią Tomaszem Kuczmą przestępcą w okolicznościach opisanych w niniejszym piśmie i mających potwierdzenie w załączonych do niego dokumentach.

Z poważaniem,

Zbigniew Kękuś