Rzeczpospolita opresyjna ? obrońca z urzędu Jarosław Piekar i jego aplikant Krzysztof Topolski

Szanowni Państwo,

Niniejszego e-mail’a kieruję do Państwa w interesie społecznym.

W poprzednich, które do Państwa wysłałem było o niektórych sędziach, prokuratorach i współpracujacych z nimi w naruszaniu prawa kolejnych Rzecznikach Praw Obywatelskich, Andrzeju Zollu i Irenie Lipowicz.

Informowałem Państwa także o tym, w jaki sposób obowiązki wobec mnie wypełnia adw. Jarosław Piekar, wyznaczony mi na obrońcę z urzędu w sprawie rozpoznawanej przeciwko mnie przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomieja Legutkę.

W niniejszym e-mail’u jest o tym, jak mnie adw. Jarosław Piekar przekonuje, że delegowany przez niego na posiedzenia jako substytut aplikant Krzysztof Topolski posiada odpowiednią wiedzę i kwalifikacje, zna akta sprawy przeciwko mnie, a on, adw. Jarosław Piekar indywidualnie i rzetelnie przygotowuje go do udziału w posiedzeniach przeciwko mnie.

Tymczasem aplikant K. Topolski jako jedyny wniosek podczas posiedzenia w dniu 21 lipca 2014 r. Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny w sprawie wydania na wniosek prokuratora Bartłomieja Legutko postanowienia o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej, złożył ten o odroczenie posiedzenia. Wyjaśnił prowadzącej posiedzenie sędzi Katarzynie Kaczmarze, że … nie zapoznał się z aktami sprawy.

Spytany przez sędzię, kiedy adw. Jarosław Piekar powziął wiadomość o tym, że został mi wyznaczony na obrońcę z urzędu, aplikant K. Topolski odpowiedział – w zgodzie ze stanem faktycznym – że w maju 2014 r.

Nie mniej niż ja zaskoczona wyjaśnieniem aplikanta i wyraźnie nim poirytowana sędzia zarządziła 15 minutową przerwę w posiedzeniu. Dla aplikanta K. Topolskiego. Żeby mógł wreszcie zapoznać się z aktami sprawy i bronić mnie przed umieszczeniem mnie w szpitalu psychiatrycznym.

Po przerwie spytałem K. Topolskiego, czy już jest przygotowany do bronienia mnie, odpowiedział, że: „spokojnie”.

Jestem spokojny. Wiem, że bezpodstawnie jestem ścigany.

Posiadający zdaniem jego mentora wiedzę i kwalifikacje aplikant K. Topolski ani nie „pisnął” w mojej obronie, gdy mnie z kolei w tej samej sprawie podczas posiedzenia w dniu 10 kwietnia 2015 r. sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy Lidia Haj pozbawiała możności skorzystania z określonego w art. 45.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej prawa do jawnego rozpatrzenia sprawy, wyjaśniając mi, że ona to robi … dla mojego dobra.

Gdy z kolei prosiłem aplikanta K. Topolskiego, żeby wskazał na niespójność, niekonsekwencję, brak wiarygodności dowodów oskarżenia, to mi odmówił. Wyjaśnił mi, że on nie będzie o tym mówił, bo to… rozmydli sprawę.

Sam adw. Jarosław Piekar wiedząc, że Sąd I instancji, tj. sędzia Katarzyna Kaczmara, oparł postanowienie, które wydała w dniu 16 października 2014 r. o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, na przesłance mojej rzekomo uprzednio karalności, podał w zażaleniu na to postanowienie, że … ja byłem karany. A przecież podczas posiedzenia w dniu 16.10.2014 r. poinformował sędzię K. Kaczmarę w mojej obecności, że ja nie byłem karany. Sąd II instancji zarzucił mi zatem w postanowieniu, które wydał, że poświadczyłem nieprawdę podając w zażaleniu na postanowienie sędzi K. Kaczmary, że nie byłem karany.

Teraz, gdy mi prokurator Bartłomiej Legutko doręczył wezwanie z dnia 28 kwietnia br. do stawiennictwa na obserwację psychiatryczną w Szpitalu im. dr Józefa Babińskiego w Krakowie, adw. Jarosław Piekar robi mi wykład o zaufaniu, na którym oparta jest relacja klient – adwokat, edukuje mnie zakresu przepisów Prawa o adwokaturze i Kodeksu Etyki Adwokackiej oraz podpowiada mi, żebym… zrezygnował z jego usług.

Nie zamierzam rezygnować. Skoro Sąd wyznaczył mi go na obrońcę, niech mnie broni. W oparciu o przepisy Prawa o adwokaturze i zgodnie z zasadami Kodeksu Etyki Adwokackiej. Informuję o moim stanowisku adw. J. Piekara w piśmie z dnia 2 czerwca 2015 r., które zamieściłem poniżej.

Podkreślić należy, że oprócz obrońców jak adw. Jarosław Piekar z jego aplikantem Krzysztofem Topolskim, są też obrońcy – także z urzędu – rzetelni, uczciwi, odważni i lojalni wobec klienta. O takim, który w profesjonalny sposób, tzw. „otwartym tekstem”, wyjaśnił sprawczyni zdarzeń skutkujących zarzutami przedstawionymi mi przez prokuratora Bartłomieja Legutkę, sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy, prezesowi tego Sądu, Beacie Stój, na czym polegają jej m.in. ignorancja i stronniczość także jest w zamieszczonym poniżej moim piśmie z dnia 2 czerwca 2015 r. do adw. Jarosława Piekara.

Po złożeniu przeze mnie pisma, jak niżej adw. Jarosław Piekar zadzwonił do mnie. Jesteśmy umówieni na spotkanie w jego Kancelarii w dniu 8 czerwca 2015 r.

xxx

Zwracam Państwa uwagę, że treść protokołu posiedzenia w dniu 10 kwietnia 2015 r. /Załącznik 7/ Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy, podczas którego zapadła ostateczna decyzja o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej dowodzi, że przewodnicząca składu, SSO Lidia Haj oraz SSO Jadwiga Żmudzka i SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas przyszły na nie z…. gotowym, uprzednio sporządzonym postanowieniem wraz z uzasadnieniem. Podczas posiedzenia tylko je podpisały. Po co było zatem organizować pic – “Pic”:«oszustwo; blaga»; Słownik Języka Polskiego zwany posiedzeniem…?

Kapturowy Sąd – “Sąd kapturowy”: «sąd działający nieoficjalnie i skrycie»; Słownik Języka Polskiego – Okręgowy w Krakowie.

Z poważaniem,

Zbigniew Kękuś

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 2 czerwca 2015 r..

Zbigniew Kękuś

Pan

adw. Jarosław Piekar

Kancelaria Adwokacka

ul. św. Gertrudy 24/13

31-048 Kraków

Sygn. akt: 2 Ds. 542/14, IX Kp 300/14/K, IV Kz 718/14

Do wiadomości:

1. Adw. Andrzej Zwara, Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, ul. Świętojerska 16, 00-202 Warszawa

2. Pan adw. Paweł Gieras, Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie, ul. Batorego 17, 31-135 Kraków

3. Agata Chmielarczyk-Skiba, Prokurator Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy, oś. Kościuszkowskie 2, 31-858 Kraków

4. Bartłomiej Legutko, Prokuratura Rejonowa Kraków – Krowodrza, oś. Kościuszkowskie 2, 31-858 Kraków

5. www.kekusz.pl

6. inni

Dotyczy:

I. Wniosek o przygotowanie dla mnie do poniedziałku 8 czerwca 2015 r. wyjaśnienia na piśmie, dlaczego aplikant Krzysztof Topolski nie zapoznał się przed posiedzeniem w dniu 21 lipca 2014 r. Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny w sprawie rozpoznania wniosku Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomieja Legutko z dnia 17 czerwca 2014 r. o przeprowadzenie moich badań i badań psychiatrycznych połączonych z obserwacją psychiatryczną w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. J. Babińskiego w Krakowie z aktami sprawy.

II. Wniosek o przygotowanie dla mnie do poniedziałku 8 czerwca 2015 r. wyjaśnienia na piśmie, z jakich przyczyn nie poinformował mnie Pan o doręczeniu Panu postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy IX Wydział Karny z dnia 16 października 2014 r. o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego połączonym z obserwacją w zakładzie leczniczym.

III. Wniosek o przygotowanie dla mnie do poniedziałku 8 czerwca 2015 r. wyjaśnienia na piśmie, z jakich przyczyn:

1. w zażaleniu z dnia 30 października 2014 r. na postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy IX Wydział Karny z dnia 16 października 2014 r., jak w pkt. II podał Pan, że ja byłem karany wiedząc, że nie byłem karany,

2. aplikant Krzysztof Topolski nie poinformował Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy podczas posiedzenia w dniu 10 kwietnia 2015 r., że ja nie byłem karany.

IV. Wniosek o przygotowanie dla mnie do poniedziałku 8 czerwca 2015 r. wyjaśnienia, z jakich przyczyn aplikant Krzysztof Topolski nie poparł podczas posiedzenia Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy w dniu 10 kwietnia 2015 r. mojego wniosku o zapewnienie mi możności skorzystania z prawa określonego w art. 45.1 Konstytucji do jawnego rozpatrzenia sprawy, gdy przewodnicząca składu sędziowskiego SSO Lidia Haj wyprosiła z sali zaproszoną przeze mnie publiczność, w tym przedstawicieli mediów.

V. Wniosek o przygotowanie dla mnie do poniedziałku 8 czerwca 2015 r. wyjaśnienia na piśmie, jakie działania podjął Pan, jako mój obrońca z urzędu w na rzecz wzruszenia postanowienia z dnia 10 kwietnia 2015 r. Sądu Okręgowego w Krakowie IV Wydział Karny Odwoławczy o utrzymaniu w mocy postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy IX Wydział Karny, jak w pkt. II.

VI. Wniosek – na podstawie postanowienia Sądu Najwyższego-Izba Karna z dnia 18 lutego 2009 r., sygn. akt IV KK 306/08 – o niezwłoczne podjęcie działań na rzecz wzruszenia postanowienia z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. IV Kz 718/14, Sądu Okręgowego w Krakowie IV Wydział Karny Odwoławczy o utrzymaniu w mocy postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy IX Wydział Karny, jak w pkt. II.

VII. Wniosek o przygotowanie dla mnie do poniedziałku 8 czerwca br. wyjaśnienia na piśmie, jakie działania zamierza Pan podjąć jako mój obrońca z urzędu w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza sygn. 2 Ds. 542/14 w związku z postanowieniem Sądu Okręgowego w Krakowie IV Wydział Karny Odwoławczy z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. IV Kz 718/14.

VIII. Zawiadomienie, że po odpowiedzi na wnioski, jak w pkt. I – VII stawię się w dniu 8 czerwca 2015 r. w Pana Kancelarii po uprzednim telefonicznym ustaleniu godziny spotkania.

IX. Przykład adwokata rzetelnego, etycznego profesjonalisty.

X. Zawiadomienie, że:

1. kopie dokumentów poświadczających fakty przedstawione w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,

2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

„Adwokatowi nie wolno świadomie podawać sądowi nieprawdziwych informacji.”

Par. 11 „Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu”

Celem podejmowanych przez adwokata czynności zawodowych jest ochrona interesów klienta.”

Par. 6 „Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu”

Szanowny Panie,

W skierowanym do mnie piśmie z dnia 6 maja br. podał Pan – Załącznik 1: „Jarosław Piekar Kancelaria Adwokacka Kraków, 6 maja 2015 roku Sz. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Sygn. akt: 2 Ds. 542/14, IX Kp 300/14/K, IV Kz 718/14 Szanowny Panie, W nawiązaniu do Pańskiego pisma datowanego na dzień 27 kwietnia 2015 r. (data wpływu do mojej Kancelarii: 28.04.2015 r.) oraz w ślad za rozmową telefoniczną z dnia 28 kwietnia 2015 r., w związku z brakiem kontaktu z Pańskiej strony po dniu 28 kwietnia 2015 roku uprzejmie informuję, jak niżej.

Odnośnie do punktu I. Pańskiego pisma wyjaśniam, że termin posiedzenia w dniu 10 kwietnia 2015 roku pozostawał w kolizji z wcześniej wyznaczoną rozprawą przed Sądem Okręgowym w Katowicach (wyznaczona na godz. 9.30). Pismem z dnia 17 lutego 2015 roku zwróciłem się do Sądu Okręgowego w Krakowie, Wydział IV Karny-Odwoławczy, z wnioskiem o zmianę terminu posiedzenia w Pańskiej sprawie, jednakże otrzymałem odpowiedź Przewodniczącego Wydziału IV Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w Krakowie /SSO Andrzej Almert – ZKE/, iż „nie ma możliwości zmiany terminu posiedzenia wyznaczonego w sprawie sygn. IV Kz 718/14 na dzień 10 kwietnia 2015 r.” W związku z powyższym do Pana obrony na tym posiedzeniu upoważniłem aplikanta adwokackiego Krzysztofa Topolskiego, który posiada odpowiednią wiedzę i kwalifikacje, szczegółowo zna akta sprawy, w tym treść zażalenia, i którego indywidualnie i rzetelnie przygotowałem do udziału w przedmiotowym posiedzeniu.

W nawiązaniu do punktów II. i III. Pańskiego pisma uprzejmie odsyłam w pierwszej kolejności do treści mojego zażalenia (zwłaszcza strona 4.) – które to zażalenie było Panu znane co najmniej od dnia 27 stycznia 2015 roku (wówczas odebrał Pan w mojej Kancelarii jego odpis) i do chwili wydania postanowienia z dnia 10 kwietnia 2015 roku nie zgłosił Pan ani do mnie ani do mojego aplikanta żadnych zastrzeżeń co do jego treści. Ponadto wskazuję, iż z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie, Wydział IV Karny Odwoławczy (sygn. akt IV Kz 718/14) o utrzymaniu w mocy zaskarżonego zażaleniem punktu I. postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 roku, sygn. akt IX Kp 300/14/K wynika, iż Sąd odwoławczy, podejmując w/w rozstrzygnięcie, w oparciu o akta sprawy rozważył zarzut dotyczący Pańskiej niekaralności (przełom kart akt nr 631 i 632).

W odniesieniu do punktów IV. i VI. Pańskiego pisma uprzejmie informuję, iż do chwili obecnej nie dostarczył mi Pan dokumentu opisanego w punkcie IV. Uprzejmie zwracam też uwagę, iż wbrew zapowiedziom w Pańskim piśmie oraz wbrew naszym ustaleniom poczynionym w trakcie rozmowy telefonicznej w dniu 28 kwietnia 2015 roku – w dni8u 4 maja 2015 roku nie nawiązał Pan kontaktu telefonicznego z moją Kancelarią, ani też się Pan w niej nie pojawił. Ja lub aplikant byliśmy w tym dniu nieprzerwanie obecni w Kancelarii od godziny 9.00 do godziny 18.30 i oczekiwaliśmy Pana.

Odnośnie do punktu V. Pańskiego pisma uprzejmie powtarzam to, co przekazałem Panu w trakcie rozmowy telefonicznej w dniu 28 kwietnia 2015 roku. Zgodnie z przepisem art. 519. zdanie pierwsze w związku z przepisem art. 520. § 1 Kodeksu postępowania karnego – cyt.: Od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kończącego postępowanie może być wniesiona kasacja. Przepisu art. 425 § 2 zdanie drugie nie stosuje się. (…) Do wniesienia kasacji uprawnione są strony. Powyżej przytoczona regulacja ogranicza możliwość wniesienia przez strony kasacji, albowiem kasacja przysługuje stronom jedynie od wyroków. Tym samym strona nie może w drodze kasacji skarżyć postanowień. W dniu 10 kwietnia 2015 roku Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział IV Karny Odwoławczy w sprawie do sygn. IV Kz 718/14 nie wydał wyroku, a jedynie postanowienie o nieuwzględnieniu Pańskiego wniosku o wyłączenie sędziów od udziału w sprawie oraz o utrzymaniu w mocy zaskarżonego zażaleniem punktu I. postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 roku, sygn. akt IX Kp 300/14/K/ Ze względu na fakt, iż opisane orzeczenia z dnia 10 kwietnia 2015 roku mają postać postanowień – Panu, jako stronie, kasacja od nich nie przysługuje.

W uzupełnieniu powyższego, w kontekście wydźwięku Pańskiego pisma datowanego na 27.04.2015 r., pozwalam sobie zwrócić Pańską uwagę na fakt, że ze swojej istoty stosunek Klienta do adwokata oparty jest na zaufaniu. Co więcej, korespondencja pomiędzy adwokatem a Klientem chroniona jest tajemnicą zawodową określoną w szczególności w art. 6. ustawy z 26.05.1982 r. – Prawo o adwokaturze oraz § 19. Kodeksu Etyki Adwokackiej.

W związku z tym czuję się w obowiązku zwrócić Pańską uwagę na fakt, że zgodnie z przepisem art. 81. § 2. Kodeksu postępowania karnego: Na uzasadniony wniosek oskarżonego lub jego obrońcy prezes sądu właściwego do rozpatrzenia sprawy może wyznaczyć nowego obrońcę w miejsce dotychczasowego. Przepis art. 71. § 3 Kodeksu postępowania karnego mówi zaś, iż: Jeżeli kodeks niniejszy używa w znaczeniu ogólnym określenia „oskarżony”, odpowiednie przepisy mają zastosowanie także do podejrzanego. Z poważaniem, Jarosław Piekar adwokat”

Źródło: Pismo adw. Jarosława Piekara z dnia 6 maja 2015 r. – Załącznik 1

Pismo, jak wyżej jest odpowiedzią na moje pismo do Pana z dnia 27 kwietnia 2015 r.:„Pan adw. Jarosław Piekar Kancelaria Adwokacka /adres – ZKE/Sygn. akt Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy: IV Kz 718/14 Dotyczy:

I. Wniosek o przygotowanie do dnia 4 maja 2015 r. wyjaśnienia na piśmie, dlaczego jako wyznaczony mi obrońca z urzędu nie stawił się Pan na posiedzenie Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy w dniu 10 kwietnia 2015 r. w sprawie sygn. IV Kz 718/14.

II. Wniosek o przygotowanie do dnia 4 maja 2015 r. wyjaśnienia na piśmie, dlaczego:

1. w zażaleniu z dnia 30 października 2015 r. na postanowienie z dnia 16 października 2014 r., sygn. IX Kp 300/14/K, sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy Katarzyny Kaczmary poświadczył Pan nieprawdę, tj. podał Pan, że ja byłem karany, mimo że Pan wie, że ja nie byłem karany,

2. wiedząc, że ja nie byłem karany nie złożył Pan w zażaleniu z dnia 30 października 2014 r. na postanowienie sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r. wniosku o zbadanie przez Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy, wiarygodności informacji zawartych w wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r., sygn. II Ko 283/10, którego kserokopię złożyłem do akt sprawy Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny sygn. IX Kp 300/14/K przy piśmie z dnia 6 października 2014 r.

III. Wniosek o przygotowanie do dnia 4 maja 2015 r. wyjaśnienia na piśmie, dlaczego zastępujący Pana podczas posiedzenia Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy w dniu 10 kwietnia 2015 r. w sprawie sygn. IV Kz 718/14 aplikant Krzysztof Topolski nie poinformował Sądu, że ja nie byłem karany.”

IV. Zawiadomienie, że do dnia 29 kwietnia 2015 r. doręczę Panu kopię oświadczenia Sądu Rejonowego w Dębicy poświadczającego, że skazujący mnie wyrok sędziego tego Sądu Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. II K 451/06 został uchylony w zakresie wszystkich przypisanych mi nim czynów wyrokami wznowieniowymi:

1. Sądu Okręgowego w Rzeszowie Wydział II Karny z dnia 15 września 2010 r., sygn. II Ko 283/10,

2. Sądu Najwyższego Izba Karna z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11.”

V. Wniosek, na podstawie art. 525 § 1 k.p.k., o wniesienie w dniu 30 maja 2015 r. do Sądu Najwyższego, za pośrednictwem Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy, kasacji – o treści, jak na str. 5 do 18 niniejszego pisma – na moją korzyść od postanowienia z dnia 10 kwietnia 2015 r. Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy, sygn. IV Kz 718/14.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 27 kwietnia 2015 r. do adw. Jarosława Piekara

Pismo, jak wyżej skierowałem do Pana, jako mojego wyznaczonego mi w dniu 12 maja 2014 r. na podstawie art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k.: „W postępowaniu karnym oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli: (…) 3) zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności.”, przez przewodniczącego Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy SSR Sebastiana Mazurka, obrońcę z urzędu w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza sygn. akt 2 Ds. 542/14.

Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza prowadzi postępowanie przeciwko mnie do sygn. akt 2 Ds. 542/14 od dnia 6 maja 2014 r. w związku ze zdarzeniem z moim udziałem, do którego doszło w dniu 5 maja 2014 r. podczas wykonywania przez funkcjonariuszy Wydziału Konwojowania Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. II K 407/13. Sędzia Beata Stój wydała Policji nakaz zatrzymania mnie na czas nieprzekraczający 48 godzin i przymusowego doprowadzenia w dniu 7 maja 2014 r., godz. 12:00, do Aresztu Śledczego w Krakowie na badania psychiatryczne, które mieli przeprowadzić wyznaczeni przez nią biegli z listy prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, lekarze psychiatrzy, Katarzyna Bilska-Zremba i Mariusz Patla.

W dniu 5 maja 2014 r. ok. godz. 15:30 zostałem zatrzymany na podstawie w.w. postanowienia sędzi B. Stój przez funkcjonariuszy Wydziału Konwojowania KWP w Krakowie.

Przewieziono mnie do Komisariatu Policji IV w Krakowie, przy ul. Królewskiej 4. Tam, ok. godz.16:00, gdy z nałożonymi na ręce kajdankami zeskakiwałem z progu samochodu Fiat Ducato, którym mnie konwojowano potknąłem się i upadłem na stojącego na wprost mnie jednego z trzech konwojujących mnie policjantów Wydziału Konwojowania Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Wszyscy trzej policjanci rzucili się wtedy na mnie i powalili mnie na płyty chodnikowe. Po tym, gdy podnieśliśmy się, policjanci zaprowadzili mnie do Komisariatu IV, a po krótkim tam pobycie przewieziono mnie do siedziby dodatkowej Komisariatu IV przy ul. Radzikowskiego 29. Tam st. asp. Roman Tarnówko sporządził – w godz. 16:45 – 17:00 – w mojej oraz konwojujących mnie policjantów – sierż. sztab. Michał Doroba, sierż. sztab. Paweł Lewkowicz, st. post. Marcin Rak – obecności „Protokół Zatrzymania Osoby”.

Żaden z policjantów nie złożył do Protokołu zawiadomienia o jakimkolwiek zdarzeniu, które zakłóciłoby przebieg konwojowania mnie – Załącznik 2:

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Komisariat IV Policji w Krakowie,

„Protokół zatrzymania osoby” z dnia 5 maja 2014 r. – Załącznik 2

Następnie przewieziono mnie – w wykonaniu w.w. postanowienia sędzi B. Stój z dnia 25.04.2014 r. – do Izby Zatrzymań Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Stamtąd w dniu 6 maja 2014 r. przewieziono mnie do Komisariatu Policji IV w Krakowie przy ul. Królewskiej 4, gdzie asp. Marcin Moń przedstawił mi zarzut – Załącznik 3: „Kraków, dnia 06 maja 2104 r. Komisariat Policji IV w Krakowie L.dz. MKZ-D-1851/14 RSD-#/14 1 Ds. #/14 Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ UZASADNIENIE postanowienia o przedstawieniu zarzutów Asp. Marcin Moń z Komisariatu Policji IV w Krakowie prowadząc dochodzenie l.dz. MKZ-D-1851/14 przeciwko Zbigniewowi Kękuś podejrzanemu o czyn z art. 13 § 1 kk zw. z art. 242 § 4 kk działając na podstawie art. 313 § 1, 314 kpk i zgodnie z art. 313§2 kpk, w dniu 6 maja 2014 r., przedstawił postanowienie o przedstawieniu zarzutów z dnia 06.05.2014 r., ob. Zbigniewowi Kękuś zarzucając mu, że: W dniu 05 maja 2014 roku w Krakowie, będąc pozbawiony wolności na podstawie orzeczenia Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 407/13, używając przemocy poprzez kopnięcie kraty zabezpieczającej przedział dla osób zatrzymanych samochodu m-ki Fiat Ducato nr rej. HPHB147, którą z dużą siłą uderzyła konwojującego policjanta sierż. sztab. Pawła Lewkowicza w klatkę piersiową, usiłował się uwolnić, jednak zamierzonego celu nie osiągną z uwagi na obezwładnienia przez konwojujących go funkcjonariuszy Policji.

Na podstawie art. 313§3i4, 314kpk postanowienie o przedstawieniu zarzutów uzasadniam Fakt popełnienia przez Zbigniewa Kękuś zarzuconego mu czynu udokumentowany jest zeznaniami świadków. Podane okoliczności uzasadniają przedstawiony podejrzanemu zarzut asp. Marcin Moń”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Komisariat Policji IV w Krakowie, L.dz.

MKZ-D-1851/14, uzasadnienie postanowienia z dnia 6 maja 2014 r. o przedstawieniu zarzutów – Załącznik 3

W dniu 25 sierpnia 2014 r. do zarzutu, jak wyżej dołożono jeszcze jeden, tj., że: „sierż. sztab. Michał Doroba, który podejmując czynności w celu zapobieżenia ucieczki upadł doznając obrzęku lewego nadgarstka i stłuczenie łokcia co naruszyło czynności narządów ciała na okres poniżej dni siedmiu a okoliczności te miały miejsce podczas lub w związku z wykonywaniem przez w/w funkcjonariuszy obowiązków służbowych tj. o przest. z art. 222par1kk i art.157par2kk w zw. z art. 13par1kk w zw. z art. 242par4kk w zw. z art. 11par2kk.”

Jak się po kilku miesiącach dowiedziałem, po sporządzeniu w dniu 5 maja 2014 r., w godz. 16:45 – 17:00, w mojej obecności „Protokołu Zatrzymania Osoby” i po opuszczeniu przez nas siedziby dodatkowej Komisariatu Policji IV w Krakowie przy ul. Radzikowskiego 29 – mnie inny niż wcześniej konwój przewiózł do Izby Zatrzymań KWP w Krakowie – sierż. sztab. Michał Doroba, sierż. sztab. Paweł Lewkowicz, st. post. Marcin Rak… wrócili do siedziby głównej Komisariatu Policji IV, gdzie w godz. 18:45 – 19:40 złożyli obciążające mnie zeznania.

Na ich – zacytowanych poniżej – podstawie prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomiej Legutko nabrał w dniu 6 maja 2014 r. wątpliwości co do mojej poczytalności i wydał tego dnia postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym. Jako termin ich przeprowadzenia wyznaczył następny dzień, tj. 7 maja 2014 r., godz. 12:00, tj. termin wyznaczony przez sędzię Beatę Stój w.w. postanowieniem z dnia 25.04.2014 r. Tych samych, co sędzia B. Stój wyznaczył także biegłych sądowych, tj. Katarzynę Bilską-Zarembę i Mariusza Patlę oraz to samo miejsce badań tj. Areszt Śledczy w Krakowie, przy ul. Montelupich 7.

Gdy mnie w dniu 7 maja 2014 r. Policja doprowadziła z Izby Zatrzymań KWP w Krakowie, gdzie przebywałem od dnia 5 maja 2014 r., do Aresztu Śledczego na spotkanie z biegłymi K. Bilską-Zarembą i M. Patlą, byłem przekonany, że nasze spotkanie odbywa się w sprawie rozpoznawanej przez sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój do sygn. akt II K 407/13. Spotkanie trwało kilka minut. Złożyłem oświadczenie, w którym podałem przyczyny odnowy poddania się przeze mnie badaniom. Jak się potem okazało biegli jednak mnie badali. I to w dwóch sprawach, tj.:

1. w sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13,

2. w sprawie rozpoznawanej od dnia 6 maja 2014 r. przez Adresata niniejszego pisma prokuratora Bartłomieja Legutkę do sygn. akt 2 Ds. 542/14.

W obydwóch sporządzili opinie. W obydwóch opiniach złożyli wnioski o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.

Na podstawie wniosku biegłych w sprawie do sygn. akt Prokuratury 2 Ds. 542/14 prokurator referent Bartłomiej Legutko skierował pismem z dnia 17 czerwca 2014 r. wniosek do Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny o wydanie postanowienia o przeprowadzeniu moich badań i badań psychiatrycznych połączonych z obserwacją psychiatryczną przez okres 4 tygodni w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie.

Sąd wyznaczył termin posiedzenia w w.w. sprawie na dzień 21 lipca 2014 r.

W związku z Pana pismem z dnia 6 maja 2015 r. uprzejmie wnoszę, jak niżej.

Ad. pkt. I, str. 1

Pan podał w piśmie z dnia 6 maja 2015 r. – Załącznik 1: „(…) W związku z powyższym do Pana obrony na tym posiedzeniu upoważniłem aplikanta adwokackiego Krzysztofa Topolskiego, który posiada odpowiednią wiedzę i kwalifikacje, szczegółowo zna akta sprawy, w tym treść zażalenia, i którego indywidualnie i rzetelnie przygotowałem do udziału w przedmiotowym posiedzeniu.

Na posiedzenie Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny w dniu 21 lipca 2014 r. stawił się w Pana zastępstwie aplikant Krzysztof Topolski. Poinformował mnie, że Pana zastępuje. Zgłosił pretensje pod moim adresem, że nie skontaktowałem się z Pana Kancelarią, mimo że wysłano do mnie pismo. Ja takowego nie otrzymałem.

Jako pierwszy i jedyny wniosek, jaki złożył aplikant K. Topolski był ten o odroczenie posiedzenia, przedstawiony z powołaniem się na to, że… on nie zapoznał się z aktami sprawy.

Zdziwiona wnioskiem aplikanta K. Topolskiego sędzia referent Katarzyna Kaczmara spytała go, kiedy Pan został zawiadomiony o tym, że wyznaczono mi Pana jako obrońcę z urzędu. Aplikant K. Topolski odpowiedział, że przed około… dwoma miesiącami.

Sędzia K. Kaczmara ogłosiła… 15 minutową przerwę, żeby on mógł zapoznać się z aktami sprawy.

Po przerwie spytałem K. Topolskiego, czy już jest przygotowany do bronienia mnie, odpowiedział, że: „spokojnie”.

Pan rzeczywiście powziął wiadomość o tym, że wyznaczono mi Pana jako obrońcę z urzędu dwa miesiące przed posiedzeniem w dniu 21.07.2014 r. Poinformował mnie Pan o tym pismem z dnia 21 sierpnia 2014 r., w którym podał Pan – Załącznik 4: „Uprzejmie informuję, że zarządzenie o wyznaczeniu mnie Pańskim obrońcą z urzędu do niniejszej sprawy sygn. 2 Ds. 542/14 zostało wydane dnia 12 maja 2014 roku, a doręczone pod adres mojej Kancelarii w dniu 19 maja 2014 roku. W dniu doręczenia w/w zarządzenia powziąłem pierwszą informację o niniejszej sprawie. Z poważaniem, adwokat Jarosław Piekar”

Dowód: Kancelaria Adwokacka Jarosław Piekar, sygn. akt 2 Ds. 542/14, pismo adw. Jarosława Piekara

z dnia 21 sierpnia 2014 r. – Załącznik 4

Podczas posiedzenia w dniu 21 lipca 2014 r. Sąd miał orzekać o umieszczeniu mnie w szpitalu psychiatrycznym. Pana aplikant K. Topolski przyszedł na nie zupełnie nieprzygotowany. Nie zapoznał się z aktami sprawy.

Dlaczego nie znał akt sprawy, dlaczego… indywidualnie i rzetelnie nie przygotował go Pan do udziału w przedmiotowym posiedzeniu?

Myśli Pan, posiadając odpowiednią wiedzę i kwalifikacje, że w ciągu 15 minut aplikant K. Topolski zapoznał się – jakkolwiek mnie uspokoił wyjaśnieniem, że: „spokojnie” – z aktami sprawy, w tym m.in. z zeznaniami policjantów, na których oparte są przedstawione mi zarzuty, sporządzonym przez Policję w dniu 5 maja 2014 r. „Protokołem Zatrzymania Osoby”, postanowieniami prokuratora B. Legutko z dnia 6 maja 2014 r. o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym, Opinią sądowo-psychiatryczną biegłych Katarzyny Bilskiej-Zaremby i Mariusza Patli z dnia 3 czerwca 2014 r., moimi pismami itp.?

Myśli Pan, że był dobrze przygotowany do tego, żeby mnie bronić przed umieszczeniem mnie w szpitalu psychiatrycznym?

Po tym, gdy wyjaśniłem sędzi K. Karczmarze, że moje spotkanie z biegłymi w dniu 7 maja 2014 r. trwało kilka minut, podczas których ja, przekonany, iż spotkaliśmy się w sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy do sygn. akt II K 407/13 złożyłem oświadczenie, w którym podałem przyczyny mojej odmowy poddania się badaniom, sędzia odroczyła posiedzenie i zarządziła przesłuchanie biegłych. Następne posiedzenie odbyło się w dniu 16 października 2014 r.

Ad. pkt II, str. 2

Podczas posiedzenia w dniu 16 października 2014 r. sędzia K. Kaczmara orzekła o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego połączonym z obserwacją przez okres nie dłużej niż cztery tygodnie z Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie.

Niespełna dwa tygodnie później stawiłem się w Pana Kancelarii celem złożenia kopii pisma, które skierowałem do Sądu.

Aplikant K. Topolski poinformował mnie, że już kilka dni temu Pan otrzymał postanowienie sędzi K. Kaczmary z dnia 16.10.2014 r. Za dwa dni upłynąć miał zawity, tygodniowy termin na złożenie zażalenia na nie. Minąłby, gdybym przypadkiem nie stawił się w Pana Kancelarii. Nie mógłbym złożyć zażalenia.

Dlaczego nie poinformował mnie Pan telefonicznie o doręczeniu Panu postanowienia?

Ad. pkt III, str. 2

Sędzia K. Kaczmara powołała się w postanowieniu z dnia 16.10.2014 r. na moją uprzednią karalność. Podała – Załącznik 5: „W ocenie Sądu na obecnym etapie postępowania nie sposób powiedzieć z całą pewnością jaką karę wymierzy Sąd rozpoznający sprawę. Natomiast na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że będzie to kara pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia postępowania. Wskazuje na to dobro, które podejrzany miał naruszyć (przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości) i okoliczności w jakich podejrzany miał się dopuścić zarzuconego mu czynu, a także skutki jakie swoim zachowaniem miał spowodować (obrażenia ciała jednego z funkcjonariuszy policji). Nadto podejrzany był już karany (informacja z KRK, k. 21-22 akt 2 Ds. 542/14; wyrok w sprawie II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy został uchylony tylko w części-kopia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11-k. 131 –załącznik do pisma podejrzanego).

Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż koniecznym jest przeprowadzenie badania podejrzanego połączonego z obserwacją w zakładzie leczniczym. (…)”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, postanowienie sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp 300/14/K – Załącznik 5

W zażaleniu z dnia 30 października 2014 r. na postanowienie sędzi K. Kaczmary Pan podał – Załącznik 6: „(…) Po trzecie wreszcie, ustalenia co do poprzedniej karalności podejrzanego, bez dokonywania oceny okoliczności, jakie stały się kanwą wydania wcześniejszego wyroku skazującego, również nie dają podstawy do przyjęcia, by wobec podejrzanego zasadnym było orzekanie środka izolacyjnego w postaci bezwzględnej kary pozbawienia wolności.

Żadne bowiem z przestępstw opisanych w znajdujących się w aktach sprawy informacji z KRK nie jest przestępstwem drastycznym, godzącym w fundamentalne dobra prawne, a wręcz można pokusić się o stwierdzenie, że skazanie podejrzanego wynikało z odmiennej od jego własnych intencji oceny jego działań.”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny, sygn. akt IX Kp 300/14/K, Zażalenie adw.

Jarosława Piekara z dnia 30 października 2014 r. – Załącznik 6

Pan poświadczył nieprawdę. Podał Pan, że ja byłem karany, wiedząc, że ja nie byłem karany.

Nie podał Pan, który Sąd wydał skazujący mnie wyrok, z jaką datą został wydany i do jakiej sygnatury.

Chodzi o podany przez sędzię K. Kaczmarę w postanowieniu z dnia 16.10.2014 r. wyrok sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., którym ten skazał mnie za popełnienie w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. w Krakowie, za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl osiemnastu przestępstw.

Pan wie, że ja nie byłem karany, tj. że skazujący mnie wyrok sędziego Tomasza Kuczmy został uchylony w zakresie wszystkich przypisanych mi nim 18 czynów. Pana wiedzę o uchyleniu skazującego mnie wyroku sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. ujawnił Pan podczas posiedzenia prowadzonego przez sędzię Katarzynę Kaczmarę w dniu 16 października 2014 r. Poinformował ją Pan – w mojej, prokuratora Bartłomieja Legutko i Protokolantki obecności – że skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. został uchylony na moją korzyść w zakresie wszystkich przypisanych mi nim czynów przez:

1. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r., sygn. II Ko 283/10 – czyny z pkt. I, III – XVII, skazującego mnie wyroku,

2. Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11 – czyny z pkt. II i XVIII skazującego mnie wyroku,

Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny, sygn. akt IX Kp 300/14/K, płyta CD z nagraniem

przebiegu posiedzenia w dniu 16 października 2014 r.

A jednak w zażaleniu z dnia 30 października 2014 r. podał Pan, że ja byłem karany i li tylko czyny, za które byłem skazany nie były drastyczne.

Przypomnę, że przy piśmie złożonym do akt sprawy Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy sygn. akt IX Kp 300/14/K w dniu 6 października 2014 r. złożyłem kserokopie obydwóch w.w. wyroków wznowieniowych.

W związku z oparciem przez sędzię K. Kaczmarę postanowienia z dnia 16.10.2014 r. na przesłance mojej rzekomej uprzednio karalności w zażaleniu z dnia 29 października 2014 r. podałem m.in., że zarzucam temu postanowieniu: „oczywiste i rażące naruszenie prawa procesowego określonego w art. 7 k.p.k., skutkujące popełnieniem przez sędzię Katarzynę Kaczmarę przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. i § 3 k.k., przez podanie w uzasadnieniu do postanowienia sprzecznej ze stanem faktycznym informacji, że ja byłem karany.”

W uzasadnieniu podałem, że:

1. w aktach sprawy Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny IX Kp 300/14/K zalegają złożone przeze mnie przy piśmie z dnia 6 października 2014 r. kopie obydwóch w.w. wyroków wznowieniowych od prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r.,

2. biegli, Katarzyna Bilska-Zaremba i Mariusz Patla podali w w Opinii sądowo-psychiatrycznej z dnia 3 czerwca 2014 r., sporządzonej w oparciu o dokumenty znajdujące się w aktach sprawy mój status jako „niekarany”.

Podczas posiedzenia w dniu 10 kwietnia 2015 r. Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy, przewodnicząca składu, SSO Lidia Haj kilkukrotnie powoływała się na moją uprzednią karalność.

Obecny na sali aplikant Krzysztof Topolski… nie protestował. Milczał.

A Pan mnie informuje pismem z dnia 6 maja 2015 r. – Załącznik 1: „W związku z powyższym do Pana obrony na tym posiedzeniu upoważniłem aplikanta adwokackiego Krzysztofa Topolskiego, który posiada odpowiednią wiedzę i kwalifikacje, szczegółowo zna akta sprawy, w tym treść zażalenia, i którego indywidualnie i rzetelnie przygotowałem do udziału w przedmiotowym posiedzeniu.”

Czy aplikant K. Topolski zapoznał się kiedykolwiek rzetelnie z aktami sprawy przeciwko mnie…?

Mam prawo domniemywać, że tylko podczas w.w. przerwy podczas posiedzenia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny w dniu 21 lipca 2014 r.

Ad. pkt IV, str. 2

Na posiedzenie Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy w dniu 10 kwietnia zaprosiłem publiczność, w tym m.in. Dyrektora Biura Poselskiego udzielającej mi od stycznia 2013 r. pomocy prawnej Posłanki na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Anny Grodzkiej, Sylwię Rapicką i red. Marka Podleckiego.

Przewodnicząca składu SSO Lidia Haj nakazała publiczności opuszczenie sali. Wyjaśniła mi, że to dla… mojego dobra. Poświadczają to zapisy protokołu posiedzenia w dniu 10.04.2015 r. – Załącznik 7: „Sygn. akt IV Kz 718/14 PROTOKÓŁ POSIEDZENIA Dnia 10 kwietnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział IV Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Lidia Haj Sędziowie: SSO Jadwiga Żmudzka SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas (spr.) Protokolant: /imię i nazwisko – ZKE/ przy udziale Zbigniewa Grzesika Prokuratora Prokuratury Okręgowej rozpoznał sprawę Zbigniewa Kękusia podejrzanego o przestępstwo z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 242 § 4 kk i inne na skutek zażaleń podejrzanego oraz jego obrońcy, na postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy z Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp 300/14/K w przedmiocie badania stanu zdrowia psychicznego połączonego z obserwacją w zakładzie leczniczym

Posiedzenie rozpoczęto o godz. 08:35. Na posiedzenie stawili się: – podejrzany Zbigniew Kękuś wraz z obrońcą z urzędu apl. adw. Krzysztofem Topolskim z upoważnienia adw. Jarosława Piekary, przedkłada upoważnienie do akt.

Z urzędu stwierdza się, że na salę posiedzenia weszła liczna publiczność.

Sąd postanowił: na podstawie art. 360 § 1 pkt 4 kpk wyłączyć jawność posiedzenia w całości albowiem z uwagi na jego przedmiot, w związku z którym będą rozpatrywane i ujawnione kwestie dotyczące stanu zdrowia psychicznego podejrzanego, odnośnie którego zachodzi uzasadniona wątpliwość co do poczytalności w chwili czynu i w toku postępowania, prowadzenie posiedzenia w sposób jawny naruszałoby ważny interes prywatny podejrzanego.

Z urzędu stwierdza się, że w trakcie dyktowania powyższego postanowienia obecny na Sali posiedzeń mężczyzna nagrywał na sprzęcie posiadanym przez siebie, charakter którego wskazuje na możliwość rejestracji dźwięku i obrazu, bez uprzedniego wystąpienia do składu orzekającego o udzielenia stosownej zgody.

Po zwróceniu uwagi przestał rejestrować obraz natomiast nie ma pewności co do kwestii rejestracji dźwięku. Podaje, że nazywa się Marek Podlecki z Monitora Polskiego – Kanał na You Tubie, prosi o zezwolenie na rejestrowanie dźwięku i obrazu z posiedzenia.

Sąd postanowił: nie wyrazić zgody na rejestrowanie dźwięku i obrazu posiedzenia albowiem prowadzi się je z wyłączeniem jawności.

Przewodniczący pouczył podejrzanego o możliwości wskazania 2 osób do pozostania na sali.

Podejrzany nie wskazuje żadnych osób, oświadcza, że wnosi o wyłączenie składu orzekającego, po czym wskazuje do pozostania na sali Marka Podleckiego i Sylwię Rapicką.

Przewodniczący zezwolił na pozostanie tych 2 osób na sali rozpraw, resztę osób poproszono o opuszczenie sali rozpraw.

Na posiedzeniu pozostały 2 wskazane przez podejrzanego osoby.

Na podstawie art. 361 kpk Przewodniczący pouczył obecnych na posiedzeniu o obowiązku zachowania w tajemnicy okoliczności ujawnionych w jego toku, pod rygorem odpowiedzialności karnej z art. 241§2 kk.

Podejrzany wnosi o wyłączenie składu orzekającego w dniu dzisiejszym w całości z powodu utajnienia dzisiejszego posiedzenia, podczas gdy poprzednio dwa posiedzenia w tej samej sprawie nie były utajnione. Sąd powołał się na moje dobro, ale ja nie mam nic przeciwko temu, aby posiedzenie toczyło się jawnie.

Przewodniczący zarządził przerwę celem rozpoznania wniosku o wyłączenie składu orzekającego. (…).”

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie IV Wydział Karny Odwoławczy, sygn. akt IV Kz 718/14, protokół posiedzenia

w dniu 10 kwietnia 2015 r. – Załącznik 7

Wskazać należy, że art. 45.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi:
„Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.”

Artykuł 45.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
Ja nie mam tego prawa.
Podany przez SSO Lidię Haj art. 360 k.p.k. stanowi: „§ 1. Sąd wyłącza jawność rozprawy w całości albo w części, jeżeli jawność mogłaby: 4) naruszyć ważny interes prywatny.”

Sędzia Lidia Haj pozbawiła mnie… dla mojego dobra i wbrew mojej woli możności skorzystania z konstytucyjnego prawa do jawnego rozpatrzenia sprawy. Gdy protestowałem przeciwko jego pozbawieniu mnie, mój posiadający, Pana zdaniem, odpowiednią wiedzę i kwalifikacje „obrońca”, aplikant Krzysztof Topolski nie zgłosił sprzeciwu, nie protestował. Dlaczego?

Ad. pkt V, VI, VII str. 2

Wskazać należy, że Sąd Okręgowy w Krakwie Wydział IV Karny Odwoławczy w składzie, SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Zmudzka i SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas miał już przed posiedzeniem w dniu 10 kwietnia 2015 r. gotowe postanowienie wraz z uzasadnieniem. Poświadcza to zapis treść protokołu posiedzenia. Podano w nim po przerwie ogłoszonej przez SSO Lidię Haj na rozpoznanie mojego wniosku o wyłączenie Sądu – Załącznik 7: Ponownie wywołano sprawę o godz. 10:15.

Stawili się prokurator jak poprzednio wskazane przez podejrzanego. Podejrzany nie stawił się prawidłowo zawiadomiony co do dalszego toku postępowania przed przerwą.

Strony poinformowano o treści postanowienia tut. Sądu w przedmiocie wyłączenia składu orzekającego.

Sąd postanowił:

1. na zasadzie 147§1 kpk wniosku podejrzanego o utrwalenie przez Sąd przebiegu czynności protokołowanych za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk nie uwzględnić, albowiem sala na której w dniu dzisiejszym odbywa się posiedzenie w niniejszej sprawie nie jest wyposażona w tego rodzaju sprzęt;

2. na zasadzie art. 37 kpk wniosku podejrzanego o zwrócenie się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu Sądowi równorzędnemu – nie uwzględnić albowiem nie wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości;

3.na zasadzie art. 170§1 pkt 5 kpk oddalić wnioski dowodowe podejrzanego o dopuszczenie dowodu z akt o sygnaturach 4 Ds. 29/15 oraz II K 407/13 uprzednio II K 451/06 oraz II K 854/10 albowiem wnioski te w sposób oczywisty zmierzają do przedłużenia postępowania.

Sędzia sprawozdawca złożył sprawozdanie i zreferował zażalenie podejrzanego z dnia 29.10.2014 roku (wpływ do Sądu 30.10.2014 roku) oraz zażalenie obrońcy podejrzanego.

Obrońca podejrzanego wnosi i wywodzi jak w zażaleniu, popiera zażalenie podejrzanego.

Prokurator wnosi o nieuwzględnienie obu zażaleń i utrzymanie zaskarżonego postanowienia w mocy.

Na ogłoszenie postanowienia stawił się obrońca podejrzanego, prokurator oraz Marek Podlecki.

Po sporządzeniu i podpisaniu postanowienia z uzasadnieniem Przewodniczący ogłosił orzeczenie i pouczył, że jest prawomocne.

Posiedzenie zakończono o godz. 11 min 00. Przewodniczący: Protokolant:”

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie IV Wydział Karny Odwoławczy, sygn. akt IV Kz 718/14, protokół posiedzenia

w dniu 10 kwietnia 2015 r. – Załącznik 7

Nie mógł Sąd w ciągu 45 minut – pomiędzy godz. 10:15 i 11:00 – wykonać tak wielu czynności, w tym sporządzić liczącego 9 stron postanowienia wraz uzasadnieniem. Miał je przygotowane wcześniej.

Oto treść postanowienia z dnia 10 kwietnia 2015 r. – Załącznik 8: “Sygn. akt IV Kz 718/14 POSTANOWIENIE Dnia 10 kwietnia 2015 roku Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział IV Karny Odwoławczy, w składzie: Przewodniczący SSO Lidia Haj, Sędziowie SSO Jadwiga Żmudzka SSR (del.) Agnieszka Sułowska-Gibas (spr.) Protokolant /imię i nazwisko – ZKE/ przy udziale Zbigniewa Grzesika Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krakowie po rozpoznaniu w sprawie Zbigniewa Kękusia podejrzanego o przestępstwo z art. 222 § 1 kk i art. 157 § 2 kk w zw. z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 242 § 4 kk w zw. z art. 11 § 2 kk na skutek zażaleń podejrzanego oraz obrońcy podejrzanego na punkt I postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX KP 300/14/K w przedmiocie orzeczenia wobec podejrzanego Zbigniewa Kękusia badania stanu zdrowia psychicznego połączonego z obserwacją w zakładzie leczniczym na zasadzie art. 437 § 1 kpk postanawia: postanowienie w zaskarżonej części tj. w jego punkcie I utrzymać w mocy.

Uzasadnienie

Zbigniew Kękuś jest podejrzany o to, że w dniu 05 maja 2014 r. w Krakowie, będąc pozbawionym wolności na podstawie orzeczenia Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 407/13, usiłował się samouwolnić używając przemocy polegającej na kopnięciu kraty zabezpieczającej przedział dla osób zatrzymanych samochodu Fiat Ducato nr rej. HPHB 147, która to z dużą siłą uderzyła konwojującego funkcjonariusza policji sierż. sztab. Pawła Lewkowicza powodując u niego stłuczenie powłok klatki piersiowej po stronie prawej z podbiegnięciem krwawym tej okolicy, co naruszyło czynności narządów ciała na okres poniżej dni siedmiu oraz wystawiając nogę z pomieszczenia dla osób zatrzymanych, jednak zamierzonego rezultatu nie osiągnął z uwagi na obezwładnienie przez konwojujących go funkcjonariuszy policji, wskutek czego sierż. sztab.. Michał Doroba, który podejmując czynności w celu zapobieżenia jego ucieczki upadł doznając obrzęku lewego nadgarstka i stłuczenia lewego łokcia, co naruszyło czynności narządów ciała na okres poniżej dni siedmiu, a okoliczności te miały miejsce, podczas lub w związku z wykonywaniem przez w/w funkcjonariuszy obowiązków służbowych, tj. o przestępstwo z art. 222 § 1 kk i art. 157 § 2 kk w zw. z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 242 § 4 kk w zw. z art. 11 § 2 kk.

Postanowieniem z dnia 16 października 2014 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie orzekł (w punkcie I) wobec Zbigniewa Kękusia badanie stanu zdrowia psychicznego, połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym przez okres trwający nie dłużej niż 4 tygodnie, określając jako miejsce przeprowadzenia obserwacji Szpital Specjalistyczny im. dr Józefa Babińskiego w Krakowie.

Na powyższe postanowienie zażalenie złożyli, w dniu 30 października 2014 roku podejrzany Zbigniew Kękuś oraz w dniu 04 listopada 2104 roku obrońca podejrzanego.

Podejrzany zarzucił postanowieniu:

– naruszenie art. 45.1 – zasady bezstronności i art. 42 Konstytucji RP, art. 366 § 1 kpk – polegające na wydaniu postanowienia bez wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności, art. 318 kpk oraz art. 79 § 1 pkt 3 kpk – poprzez pozbawienie możności skorzystania z prawa określonego w tym przepisie. Nadto oczywiste i rażące naruszenie prawa procesowego, w tym art. 7 kpk, poprzez pominięcie w sprawie najważniejszego dowodu “Protokołu Zatrzymania Osoby”, art. 7 w zw. z art. 2 § pkt 1 i § 2 kpk – dokonanie dowolnej oceny dowodów z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania i wskazań wiedzy, podanie sprzecznej ze stanem faktycznym informacji, iż podejrzany był karany oraz oczywiste i rażące naruszenie prawa procesowego poprzez ocenę materiału dowodowego wbrew zasadom prawidłowego rozumowania i wskazań wiedzy, a w szczególności bezkrytyczną ocenę opinii biegłych lekarzy psychiatrów, a także oczywiste i rażące naruszenie art. 424 § 1 kpk, polegające na sporządzeniu uzasadnienia postanowienia opartego na zdawkowych, arbitralnych wzmiankach pozorujących uzasadnienie.

Obrońca podejrzanego zaskarżył postanowienie w zakresie punktu I, zarzucając mu mającą wpływ na treść zaskarżonego postanowienia obrazę przepisów, a to:

1. art. 203 § 1 zd. 1 kpk – wskutek błędnego uznania w oparciu o dostępne dowody, iż zachodzi przesłanka warunkująca dopuszczalność stosowania badania staniu zdrowia psychicznego podejrzanego z obserwacją w zakładzie leczniczym, polegająca na dużym prawdopodobieństwie popełnienia przez podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa,

2. art. 203 § 1 zd. 2 kpk w zw. z art. 259 § 2 kpk – poprzez błędne przyjęcie, że w przypadku ewentualnego uznania podejrzanego za winnego popełnienia zarzuconego mu przestępstwa orzeczona zostanie wobec niego kara pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania,

3. art. 92 kpk w zw. z art. 4 kpk – przez oparcie zaskarżonego rozstrzygnięcia, a w tym ustaleń w zakresie rzekomo zachodzącego dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez podejrzanego zarzuconego mu przestępstwa, na fragmentarycznym materiale dowodowym, w szczególności poprzez pominięcie zawartych w przedłożonych do akt sprawy przez podejrzanego pismach zawierających jego opis zdarzenia z zarzuconym mu czynem.

Skarżący, podejrzany oraz jego obrońca wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia.

Sąd Odwoławczy zważył co następuje:

Zażalenia podejrzanego oraz jego obrońcy nie zasługują na uwzględnienie.

Podejmując krytykę rozstrzygnięcia o konieczności przeprowadzenia badania zdrowia psychicznego Zbigniewa Kękusia w warunkach izolacji w zakładzie leczniczym, obrońca podejrzanego uzasadnił swoje wątpliwości w zakresie powyższej decyzji przede wszystkim brakiem zaistnienia dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa, a także błędne przyjęcia, iż zostanie wobec niego orzeczona kara pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia.

Przypomnieć należy, iż stosownie do treści art. 203 § 1 kpk w razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badanie stanu zdrowia psychicznego może być połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym tylko wtedy, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo, a nadto wskazanej obserwacji nie stosuje się, gdy na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą albo, iż okres obserwacji przekroczy przewidywany wymiar kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia (odpowiednio przepis art. 259 § 2 kpk). W przekonaniu Sądu Odwoławczego wszystkie powyższe przesłanki zastosowania wobec podejrzanego obserwacji sądowo-psychiatrycznej w zakładzie leczniczym zostały spełnione (przy braku zaistnienia przesłanki negatywnej).

Po pierwsze zebrany w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że podejrzany Zbigniew Kękuś dopuścił się zarzucanego mu czynu. Świadczą o tym zeznania naocznych świadków zdarzenia z dnia 05 maja 2014 roku Pawła Lewkowicza, Marcina Raka oraz Michała Doroby, a także opinia sądowo-medyczna w zakresie doznanych obrażeń przez policjantów (k.73). Nie sposób stwierdzić, iż spójna i konsekwentna relacja tychże świadków, jest gołosłowna i nie ma żadnego pokrycia w rzeczywistości.

Osoby te jako funkcjonariusze publiczni, jasno i logicznie przedstawili przebieg zdarzenia, które miało miejsce w trakcie wykonywania przez nich obowiązków służbowych. W obecnej chwili nie ma żadnych podstaw, by w całości odmówić im wiarygodności. A zatem niewątpliwie zachodzi duże prawdopodobieństwo dokonania przez Zbigniewa Kękusia zarzuconego mu czynu.

Należy podkreślić, iż podejrzany na niniejszym etapie postępowania przygotowawczego, nie przyznając się do stawianego mu zarzutu, odmówił składania wyjaśnień (k.14,84). Zatem zarzut obrońcy podejrzanego, co do braku analizy przez Sąd I instancji stanowiska podejrzanego wyrażonego w formułowanych przez niego pismach, należy uznać za całkowicie chybiony. Kodeks postępowania karnego nie przewiduje takiej formy składania wyjaśnień przez podejrzanego, jedynie zgodnie z art. 176 § 1 kpk, na jego wyraźne żądanie przesłuchujący mógłby umożliwić mu spisanie swojego stanowiska, jednakże w warunkach zapobiegających porozumieniu się podejrzanego z innymi osobami w czasie spisywania wyjaśnień. Pisma Zbigniewa Kękusia załączone do akt sprawy nie stanowią żadnego dowodu w rozumieniu procedury karnej i dopiero w postępowaniu przed sądem ewentualnie będzie on mógł się do nich ustosunkować składając wyjaśnienia do protokołu,.

Podsumowując uznać należy, iż w niniejszym stanie sprawy, zaistniało duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Zbigniewa Kękusia zarzucanego mu czynu, które jednak nie jest równoznaczne z pewnością możliwą do osiągnięcia dopiero po rozpatrzeniu sprawy przed sądem.

Kolejny zarzut podniesiony przez obrońcę podejrzanego – naruszenia art. 259 § 2 kpk w zw. z art. 203 § 1 zd. 2 kpk, tj. przyjęcia, iż wobec podejrzanego możliwe jest orzeczenie kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia – również nie jest zasadny. Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia omówił wskazaną kwestię i podniósł, iż w niniejszej sprawie można przewidywać wymierzenie bezwzględnej kary pozbawienia wolności. Za takim rozstrzygnięciem przemawia rodzaj naruszonego dobra prawnego (przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości), okoliczności popełnienia czynu oraz jego skutki (obrażenia ciała funkcjonariuszy), a nadto wcześniejsza karalność podejrzanego (wbrew temu co w zażaleniu podejrzany podnosił, iż nie był karany, w aktach sprawy znajdują się dane o karalności podejrzanego, w których widnieje skazanie podejrzanego z art. 226 § 1 kk, art. 212 § 1 kk i innych). Niniejsza ocena co do wymiaru kary za zarzucone podejrzanemu przestępstwo, dokonywana odpowiednio wcześniej, jest jedynie prognozą, a zatem musi zawierać w sobie odpowiednio szerokie spektrum możliwej sankcji karnej. W przedmiotowej sprawie nie można wykluczyć orzeczenia przez Sąd wobec Zbigniewa Kękusia kary pozbawienia wolności bez jej warunkowego zawieszenia. Przyjęta kwalifikacja czynu, stopień społecznej szkodliwości, a także inne czynniki, które mają znaczenia przy wymiarze kary, przemawiają za możliwością orzeczenia wobec podejrzanego bezwzględnej kary pozbawienia wolności. Przepis art. 242 § 4 kk przewiduje orzeczenie kary pozbawienia wolności do lat 3. Czyn Zbigniewa Kękusia uznać należy za znacznie społecznie szkodliwy, gdyż godzi w prawidłowe działanie organów wymiaru sprawiedliwości, a także spowodował realne obrażenia ciała u dwóch osób. Nadto wymaga podkreślenia fakt, iż do zatrzymania podejrzanego doszło wskutek braku dobrowolnego wykonania przez niego obowiązku nałożonego przez Sąd Rejonowy w Dębicy o poddaniu się badaniu sądowo – psychiatrycznemu. Niniejsze okoliczności, w powiązaniu z wcześniejszą karalnością oskarżonego prowadzą do konkluzji, iż zachodzi możliwość orzeczenia wobec niego bezwzględnej kary pozbawienia wolności.

Wreszcie zauważyć należy, iż poddanie podejrzanego obserwacji psychiatrycznej nie można oceniać, ani w kategoriach zastosowania środka zabezpieczającego, ani jako tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie. Nie jest to forma pozbawienia wolności, lecz jest to czynność procesowa o charakterze dowodowym. Pierwszorzędnym celem tej instytucji jest ustalenie, czy podejrzany w ogóle zdolny jest do ponoszenia odpowiedzialności karnej za zarzucony mu czyn z racji swojego stanu zdrowia psychicznego. Biegli wskazali bowiem na możliwość występowania u niego psychotycznych zaburzeń psychicznych z kręgu schizofrenii lub organicznych zaburzeń psychicznych, przy czym niemożliwe jest wydanie jednoznacznej opinii na podstawie badania psychiatrycznego przeprowadzonego w warunkach ambulatoryjnych. Wobec takich zapatrywań biegłych przedstawionych w sporządzonej przez nich ekspertyzie, skierowanie podejrzanego na badanie psychiatryczne w warunkach obserwacji w szpitalu psychiatrycznym jest nieodzowne ze względu na konieczność ustalenia właśnie, czy zachowanie opisane w stawianym mu zarzucie w ogóle może zostać uznane za zawinione, a zatem przestępne. Rezygnacja natomiast z obserwacji sądowo – psychiatryczne mogłaby stworzyć ryzyko wydania wobec Zbigniewa Kękusia wyroku skazującego pomimo, iż wyniki przeprowadzonej obserwacji jego winę mogą wyłączyć. Powyższe wywody dotyczą również zarzutów wywiedzionych przez podejrzanego w złożonym przez niego zażaleniu, zwłaszcza w zakresie oceny materiału dowodowego, w tym opinii biegłych lekarzy psychiatrów oraz uprzedniej karalności podejrzanego – k. 21. Nie znajduje także podstaw zarzut podejrzanego naruszenia art. 318 kpk (podejrzany miał możliwość zapoznania się z opinią biegłych i brał udział w postępowaniu) i art. 79 § 1 pkt 3 kpk (podejrzany w postępowaniu występował z obrońcą wyznaczonym mu z urzędu). Nietrafny również pozostaje zarzut podejrzanego co do sporządzenia uzasadnienia postanowienia, opartego na zdawkowych, arbitralnych wzmiankach pozorujących uzasadnienie. Sąd Rejonowy zawarł w uzasadnieniu wszystkie elementy wymagane przy sporządzaniu uzasadnienia, jak również podjętą przez siebie decyzję we właściwy sposób uzasadnił.

Wobec przytoczonych argumentów Sąd Odwoławczy podzielił stanowisko Sądu I instancji, iż w przypadku podejrzanego Zbigniewa Kękusia słusznym jest zastosowanie badania staniu zdrowia psychicznego połączonego z obserwacją w zakładzie leczniczym – wszystkie bowiem przesłanki stanowiące warunek konieczny takiego rozstrzygnięcia zostały spełnione.

Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Odwoławczy orzekł jak w sentencji postanowienia. SSO Jadwiga Żmudzka SSO Lidia Haj SSR (del.) Agnieszka Sułowska-Gibas”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, postanowienie Sądu Okręgowego w

Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy, w składzie: SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka, SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas, z dnia 10 kwietnia 2015 r.,sygn. IV Kz 718/14 – Załącznik 8

W przypadku zacytowanego wyżej orzeczenia z dnia 10 kwietnia 2015 r. zachodzą bezwzględne przyczyny odwoławcze określone w:

I. art. 439 § 1 pkt. 10 k.p.k.

II. dwukrotnie w art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k.

 

Sąd Okręgowy podał w postanowieniu z dnia 10 kwietnia 2015 r. – Załącznik 8: „Nie znajduje także podstaw zarzut podejrzanego naruszenia art. 318 kpk (podejrzany miał możliwość zapoznania się z opinią biegłych i brał udział w postępowaniu) i art. 79 § 1 pkt 3 kpk (podejrzany w postępowaniu występował z obrońcą wyznaczonym mu z urzędu).”

Wskazać należy, że:

1. art. 79 § 1 k.p.k. stanowi: „W postępowaniu karnym oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli: (…) 3) zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności.”

2. art. 42.2 Konstytucji stanowi: „Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu.”

Na podstawie zacytowanego wyżej prawa określonego w art. 42.2 Konstytucji:

1. Trybunał Konstytucyjny orzekł wyrokiem z dnia 17 lutego 2004 r., Sygn. akt SK 39/02, OTK 2004, Nr 2 poz. 7 – „Konstytucyjne prawo do obrony należy rozumieć szeroko, jest ono bowiem nietylko fundamentalną zasadą procesu karnego, ale też elementarnym standardemdemokratycznego państwa prawnego. Prawo to przysługuje każdemu od chwili wszczęciaprzeciwko niemu postępowania karnego (w praktyce od chwili przedstawienia zarzutów).”

2. Sąd Najwyższy podał w uchwale z dnia 20 września 2007 r., I KZP 26/07, Prok. i Pr., 2007, Nr 12 – „(…) Stwierdzić należy, że prawo do obrony jest fundamentalnym prawem obywatelskim gwarantowanym Konstytucją R. P. oraz przepisami konwencji międzynarodowych, które Polska podpisała i ratyfikowała, a które przez to stały się częścią wewnętrznego porządku prawnego (art. 8 ust. 2 Konstytucji R. P.). Przepis art. 42 ust. 2 Konstytucji R. P. gwarantuje każdemu przeciwko komu jest prowadzone postępowanie karne prawo do obrony, we wszystkich stadiach tego postępowania. W piśmiennictwie podkreśla się doniosłość tego uprawnienia, które w istocie swej jest ,,prawem do ochrony jednostki przed wszelkimi ingerencjami w sferę wolności i praw, jakim zagraża bądź ze swej natury powoduje proces karny. Jest to zatem prawo do obrony człowieka, a nie jego roli czy statusu w procesie karnym.”

Mnie przedstawiono zarzut w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza sygn. 2 Ds. 542/14 w dniu 6 maja 2014 r. w Komisariacie Policji IV w Krakowie, do którego doprowadziła mnie Policja.

Także w dniu 6 maja 2014 r. prokurator referent Bartłomiej Legutko nabrał jego zdaniem uzasadnionych wątpliwości co do mojej poczytalności i z tego powodu wydał dwa postanowienia, o powołaniu biegłych sądowych i o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym.

Po wydaniu w.w. postanowień, także w dniu 6 maja 2014 r. prokurator Bartłomiej Legutko:

1. skierował wniosek do Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział II Karny o wyznaczenie mi obrońcy z urzędu na podstawie art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k.,

2. wyznaczył jako termin moich badań następny dzień, tj. 7 maja 2014 r.

W dniu 7 maja 2014 r. zostałem doprowadzony przez Policję na badania psychiatryczne do Aresztu Śledczego w Krakowie.

Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy Wydział II Karny wyznaczył mi obrońcę zarządzeniem przewodniczącego Wydziału SSR Sebastiana Mazurka z dnia 12 maja 2014 r., sygn. akt II Kp 293/14/K.

Podczas pierwszej – i najważniejszej po przedstawieniu mi zarzutu w dniu 6 maja 2014 r. – czynności procesowej nie miałem obrońcy.

Jeśli Sąd wyznaczył mi obrońcę w dniu 12 maja 2014 r., to – co oczywiste – nie miałem obrońcy w dniu 7 maja 2014 r., gdy odbywała się czynność procesowa z moim, doprowadzonym przez Policję do Aresztu Śledczego w Krakowie, przy ul. Montelupich 7, uczestnictwem, tj. moje badania psychiatryczne prowadzone przez biegłych z listy prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, lekarzy psychiatrów Katarzynę Bilską-Zarembę i Mariusza Patlę.

Fakt ten poświadczyła przełożona prokuratora Bartłomieja Legutko, prokurator rejonowy dla Krakowa Krowodrzy Agata Chmielarczyk-Skiba w piśmie do mnie z dnia 2 grudnia 2014 r., w którym podała – Załącznik 9: „W szczególności – prokurator Bartłomiej Legutko niezwłocznie po ujawnieniu okoliczności określonych w art. 79 § 1 pkt 3 wystąpił do Sądu o wyznaczenia Panu obrońcy z urzędu. Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy zarządzeniem z dnia 12.05.2014r ustanowił dla Pana obrońcę z urzędu w osobie adw. Jarosława Piekar. W tym stanie rzeczy w dniu badania, które miało miejsce 7.05.2014r w/w obrońca nie był jeszcze ustanowiony. (…) Prokurator Rejonowy Agata Chmielarczyk-Skiba”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrzy, sygn.. RA 051/4/14 (2 Ds. 542/14), pismo prokuratora

rejonowego Agaty Chmielarczyk-Skiby z dnia 2 grudnia 2014 r. – Załącznik 9

Wskazać należy, że art. 439 § 1 k.p.k. stanowi: „Niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli: (…) 10) oskarżony w postępowaniu sądowym nie miał obrońcy w wypadkach określonych w art. 79 § 1 i 2 oraz art. 80 lub obrońca nie brał udziału w czynnościach, w których jego udział był obowiązkowy,”

W sprawie przeciwko mnie zakończonej postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. IV Kz 718/14 Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy zachodzi przesłanka określona w art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. Ja nie miałem w wypadku określonym w art. 79 § 1 pkt 3 wyznaczonego obrońcy podczas moich badań psychiatrycznych wyznaczonych przez prokuratora Bartłomieja Legutkę w dniu 6 maja 2014 r. na dzień 7 maja 2014 r.

xxx

Pan podał w piśmie do mnie z dnia 6 maja 2015 r. – Załącznik 1: „W nawiązaniu do punktów II. i III. Pańskiego pisma uprzejmie odsyłam w pierwszej kolejności do treści mojego zażalenia (zwłaszcza strona 4.) – które to zażalenie było Panu znane co najmniej od dnia 27 stycznia 2015 roku (wówczas odebrał Pan w mojej Kancelarii jego odpis) i do chwili wydania postanowienia z dnia 10 kwietnia 2015 roku nie zgłosił Pan ani do mnie ani do mojego aplikanta żadnych zastrzeżeń co do jego treści.”

Odsyła mnie Pan do str. 4 Pana zażalenia, w której podał Pan – w sprzeczności ze znanym Panu i poświadczonym oświadczeniem złożonym ustnie podczas posiedzenia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w dniu 21.10.2014 r. stanem faktycznym – że ja byłem karany – Załącznik 6: „(…) Po trzecie wreszcie, ustalenia co do poprzedniej karalności podejrzanego, bez dokonywania oceny okoliczności, jakie stały się kanwą wydania wcześniejszego wyroku skazującego, również nie dają podstawy do przyjęcia, by wobec podejrzanego zasadnym było orzekanie środka izolacyjnego w postaci bezwzględnej kary pozbawienia wolności.

Żadne bowiem z przestępstw opisanych w znajdujących się w aktach sprawy informacji z KRK nie jest przestępstwem drastycznym, godzącym w fundamentalne dobra prawne, a wręcz można pokusić się o stwierdzenie, że skazanie podejrzanego wynikało z odmiennej od jego własnych intencji oceny jego działań.”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny, sygn. akt IX Kp 300/14/K, Zażalenie adw.

Jarosława Piekara z dnia 30 października 2014 r. – Załącznik 6

Stawia mi Pan zarzut, że: „(…) które to zażalenie było Panu znane co najmniej od dnia 27 stycznia 2015 roku (wówczas odebrał Pan w mojej Kancelarii jego odpis) i do chwili wydania postanowienia z dnia 10 kwietnia 2015 roku nie zgłosił Pan ani do mnie ani do mojego aplikanta żadnych zastrzeżeń co do jego treści.”

Skoro podczas w.w. posiedzenia w dniu 16.10.2014 r. poświadczył Pan, że wie, że ja nie byłem karany, byłem przekonany, że Pan osobiście sprostuje tę – nazwijmy to – „oczywistą pomyłkę pisarską” podczas posiedzenia Sądu odwoławczego.

Tymczasem Pan się na nie, w dniu 10 kwietnia 2015 r., nie mógł stawić, a zastępujący Pana aplikant Krzysztof Topolski, który, jak mnie Pan informuje pismem z dnia 6 maja 2015 r. – Załącznik 1: „szczegółowo zna akta sprawy, w tym treść zażalenia, i którego indywidualnie i rzetelnie przygotowałem do udziału w przedmiotowym posiedzeniu.”

nie protestował, nie poinformował Sądu, że ja nie byłem karany, gdy tak kilkukrotnie twierdziła SSO Lidia Haj.

Wskazuje Pan w piśmie z dnia 6 maja 2015 r. – Załącznik 1: „Ponadto wskazuję, iż z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie, Wydział IV Karny Odwoławczy (sygn. akt IV Kz 718/14) o utrzymaniu w mocy zaskarżonego zażaleniem punktu I. postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 roku, sygn. akt IX Kp 300/14/K wynika, iż Sąd odwoławczy, podejmując w/w rozstrzygnięcie, w oparciu o akta sprawy rozważył zarzut dotyczący Pańskiej niekaralności (przełom kart akt nr 631 i 632).”

No właśnie… karalność to – po prostu karalność i Sąd nie zastanawia się nad drastycznością czynów przestępcy.

Skoro zatem nawet Pan, mój obrońca, podał w zażaleniu z dnia 30 października 2014 r., że ja byłem karany i tylko czyny, które mi przypisano nie były drastyczne, to mi SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka i SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas zarzuciły… kłamstwo. Podały w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 10 kwietnia 2015 r. – Załącznik 8: „(…) Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia omówił wskazaną kwestię i podniósł, iż w niniejszej sprawie można przewidywać wymierzenie bezwzględnej kary pozbawienia wolności. Za takim rozstrzygnięciem przemawia rodzaj naruszonego dobra prawnego (przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości), okoliczności popełnienia czynu oraz jego skutki (obrażenia ciała funkcjonariuszy), a nadto wcześniejsza karalność podejrzanego (wbrew temu co w zażaleniu podejrzany podnosił, iż nie był karany, w aktach sprawy znajdują się dane o karalności podejrzanego, w których widnieje skazanie podejrzanego z art. 226 § 1 kk, art. 212 § 1 kk i innych).

(…) Niniejsze okoliczności, w powiązaniu z wcześniejszą karalnością oskarżonego prowadzą do konkluzji, iż zachodzi możliwość orzeczenia wobec niego bezwzględnej kary pozbawienia wolności.

(…) Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Odwoławczy orzekł jak w sentencji postanowienia. SSO Jadwiga Żmudzka SSO Lidia haj SSR (del.) Agnieszka Sułowska-Gibas”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, postanowienie Sądu Okręgowego w

Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy, w składzie: SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka, SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas, z dnia 10 kwietnia 2015 r.,sygn. IV Kz 718/14 – Załącznik 8

Zarzuciły mi kłamstwo w doskonale dla siebie komfortowych warunkach. Oto bowiem:

1. Pan, mój obrońca, podał w zażaleniu z dnia 30 października 2014 r., że ja byłem karany.

2. zastępujący Pana podczas posiedzenia w dniu 10 kwietnia 2015 r., aplikant Krzysztof Topolski nie sprostował Pana „oczywistej pomyłki pisarskiej”. Oczywistej, bo Pan przecież wie, że ja nie byłem karany.

3. SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka i SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas… zwolniły się z przeprowadzenia dowodu, o którego dopuszczenie wniosłem. Przewodnicząca składu SSO Lidia Haj podała do protokołu posiedzenia w dniu 10 kwietnia 2015 r. – Załącznik 7: Sąd postanowił: (…) 3.na zasadzie art. 170§1 pkt 5 kpk oddalić wnioski dowodowe podejrzanego o dopuszczenie dowodu z akt o sygnaturach 4 Ds. 29/15 oraz II K 407/13 uprzednio II K 451/06 oraz II K 854/10 albowiem wnioski te w sposób oczywisty zmierzają do przedłużenia postępowania.”

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie IV Wydział Karny Odwoławczy, sygn. akt IV Kz 718/14, protokół

posiedzenia w dniu 10 kwietnia 2015 r. – Załącznik 7

Wskazać zatem należy, że akta o sygnaturze II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, to akta sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, w której sędzia Tomasz Kuczma wydał w.w. prawomocny skazujący mnie wyrok z dnia 18 grudnia 2007 r., uchylony następnie w całości na moją korzyść w.w. wyrokami wznowieniowymi Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r. i Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r.

W aktach Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ zalegają te wyroki.

Skoro SSO Lidia Haj razem z SSO Jadwigą Żmudzką i SSR del. Agnieszką Sułowską-Gibas uznały jednak, że przeprowadzenie z nich – na mój wniosek – dowodu, spowoduje przedłużenie postępowania, mogły mi, sprawiedliwie, bezstronne, niezawisłe i niezależne, zarzucić kłamstwo – Załącznik 8: „wbrew temu co w zażaleniu podejrzany podnosił, iż nie był karany, w aktach sprawy znajdują się dane o karalności podejrzanego, w których widnieje skazanie podejrzanego z art. 226 § 1 kk, art. 212 § 1 kk i innych).” i wydać orzeczenie w oparciu o przesłankę, że ja byłem karany.

Mój „obrońca” aplikant Krzysztof Topolski, który, jak mnie Pan informuje pismem z dnia 6 maja 2015 r. – Załącznik 1: „szczegółowo zna akta sprawy, w tym treść zażalenia, i którego indywidualnie i rzetelnie przygotowałem do udziału w przedmiotowym posiedzeniu.” nie protestował.

Ponieważ okazuje się, że wszyscy Państwo, tj. Pan, mój obrońca, Pana aplikant Krzysztof Topolski, prokurator Bartłomiej Legutko, prokurator Zbigniew Grzesik, SSR Katarzyna Kaczmara oraz SSO Lidia Haj razem z SSO Jadwigą Żmudzką i SSR del. Agnieszką Sułowską-Gibas uważacie mnie za kłamcę i uznaliście, że ja sam sporządziłem wyrok wznowieniowy Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r., a potem jego kserokopię załączyłem przy piśmie z dnia 6 października 2014 r. do akt sprawy Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy, sygn. IX. Kp. 300/14/K, pragnę zauważyć, że kilka miesięcy przed tym zanim:

1. sędzia K. Kaczmara podała w postanowieniu z dnia 16 października 2014 r.Załącznik 5: „Nadto podejrzany był już karany (informacja z KRK, k. 21-22 akt 2 Ds. 542/14; wyrok w sprawie II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy został uchylony tylko w części-kopia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11-k. 131 –załącznik do pisma podejrzanego).”

2. Pan podał w zażaleniu z dnia 30 października 2014 r. na postanowienie sędzi Katarzyny Kaczmary z dnia 16.10.2014 r. – Załącznik 6: „(…) Po trzecie wreszcie, ustalenia co do poprzedniej karalności podejrzanego, bez dokonywania oceny okoliczności, jakie stały się kanwą wydania wcześniejszego wyroku skazującego, również nie dają podstawy do przyjęcia, by wobec podejrzanego zasadnym było orzekanie środka izolacyjnego w postaci bezwzględnej kary pozbawienia wolności.

Żadne bowiem z przestępstw opisanych w znajdujących się w aktach sprawy informacji z KRK nie jest przestępstwem drastycznym, godzącym w fundamentalne dobra prawne, a wręcz można pokusić się o stwierdzenie, że skazanie podejrzanego wynikało z odmiennej od jego własnych intencji oceny jego działań.”

3. SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka, SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas zarzuciły mi w ogłoszonym w obecności Pana aplikanta Krzysztofa Topolskiego postanowieniu z dnia 10 kwietnia 2015 r. kłamstwo – Załącznik 8: „wbrew temu co w zażaleniu podejrzany podnosił, iż nie był karany, w aktach sprawy znajdują się dane o karalności podejrzanego, w których widnieje skazanie podejrzanego z art. 226 § 1 kk, art. 212 § 1 kk i innych).”

w Opinii sądowo-psychiatrycznej z dnia 3 czerwca 2014 r., z przyczyn której wszyscy Państwo jesteście zaangażowani w sprawę o poddanie mi obserwacji psychiatrycznej w Szpitalu im dr. Józefa Babińskiego, biegli z listy prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, lekarze psychiatrzy, Katarzyna Bilska-Zaremba i Mariusz Patla podali w oparciu o dokumenty znajdujące się w aktach sprawy przeciwko mnie – Załącznik 10: „Do: sygn. akt: 2 Ds. 542/14, 03.06.2014 r. Kraków OPINIA SĄDOWO PSYCHIATRYCZNA Wydana na polecenie Prokuratury Rejonowej Kraków – Krowodrza w Krakowie, dotycząca aktualnego stanu zdrowia psychicznego, poczytalności i zdolności do udziału w toczącym się postępowaniu karnym badanego psychiatrycznie w warunkach ambulatoryjnych Zbigniewa Kękuś, s. (…) ur. 02.05.1958 r. w Krakowie, zameldowanego w Krakowie (…) zamieszkałego w Krakowie (…), obywatela polskiego, o wykształceniu wyższym, stanu wolnego, ojca trojga dzieci, z zawodu ekonomisty, bez majątku, niekaranego.”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków – Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Opinia sądowo-psychiatryczna z dnia 3 czerwca 2014 r. biegłych lek. Mariusza Patli i lek. Katarzyny Bilskiej-Zaremby – Załącznik 10

Biegli Katarzyna Bilska-Zaremba i Mariusz Patla korzystali z tych samych, co Państwo, prokuratorzy, sędziowie, Pan mój obrońca i aplikant Krzysztof Topolski dokumentach…

Wskazać należy, że:

1. art. 439 § 1 k.p.k. stanowi: „Niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli: (…) 9) zachodzi jedna z okoliczności wyłączających postępowanie, określonych w art. 17 § 1 pkt 5, 6 i 8-11,”,

2. art. 17 § 1 k.p.k. stanowi: „Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: 11) zachodzi inna okoliczność wyłączająca ściganie.”

3. art. 7 k.p.k. stanowi: „Organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.”

4. art. 438 k.p.k. stanowi: „Orzeczenie ulega uchyleniu lub zmianie w razie stwierdzenia: (…) 3) błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia,”

Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy w składzie SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka, SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas dokonał dowolnej, zamiast swobodnej oceny dowodów, popełnił błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia z dnia 10 kwietnia 2014 r.

Oparł orzeczenie na błędzie w ustaleniach faktycznych, który ma wpływ na treść orzeczenia.

Ja nie byłem karany. Nie mogę zatem ponosić konsekwencji – w postaci umieszczenia mnie w szpitalu psychiatrycznym – dokonania dowolnej zamiast swobodnej oceny dowodów przez sędzię Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Katarzynę Kaczmarę w sprawie do sygn. akt IX Kp 300/14 oraz przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie, SSO Lidię Haj, SSO Jadwigę Żmudzką i SSR del. Agnieszkę Sułowską-Gibas w sprawie do sygn. akt IV Kz 718/14.

xxx

Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy podał w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 10 kwietnia 2015 r. – Załącznik 8: „Należy podkreślić, iż podejrzany na niniejszym etapie postępowania przygotowawczego, nie przyznając się do stawianego mu zarzutu, odmówił składania wyjaśnień (k.14,84). Zatem zarzut obrońcy podejrzanego, co do braku analizy przez Sąd I instancji stanowiska podejrzanego wyrażonego w formułowanych przez niego pismach, należy uznać za całkowicie chybiony.”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, postanowienie Sądu Okręgowego w

Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy, w składzie: SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka, SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas, z dnia 10 kwietnia 2015 r.,sygn. IV Kz 718/14 – Załącznik 8

Jak Pan wie, podczas posiedzenia prowadzonego przez sędzię Katarzynę Kaczmarę w dniu 16 października 2014 r. przedstawiłem – w obecności uczestniczącego w posiedzeniu prokuratora Bartłomieja Legutko – przebieg zdarzenia w dniu 5 maja 2014 r. ok. godz. 16:00 przed Komisariatem Policji IV w Krakowie, przy ul. Królewskiej 4, które stało się następnie przyczyną przedstawienia mi w dniu 6 maja 2014 r. zacytowanych wyżej zarzutów.

Poinformowałem Sąd i prokuratora Bartłomieja Legutkę, że zeskakując, z rękami skutymi kajdankami, z wysokiego progu samochodu Fiat Ducato, którym konwojowali mnie trzej funkcjonariusze Wydziału Konwojowania Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie potknąłem się i wpadłem na jednego z nich. Wtedy wszyscy trzej policjanci rzucili się na mnie i powalili mnie na płyty chodnika.

Wskazać należy, że przebieg posiedzenia w dniu Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w dniu 16 października 2014 r., podczas którego złożyłem w.w. wyjaśnienie, był rejestrowany kamerą cyfrową. Potwierdzają to zapisy protokołu posiedzenia – Załącznik 11: ”Sygn. akt IX Kp 300/14/K PROTOKÓŁ POSIEDZENIA Dnia 16 października 2014 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie Wydział IX Karny w składzie: Przewodniczący SSR Katarzyna Kaczmara Protokolant /imię i nazwisko – ZKE/ Prokurator: Bartłomiej Legutko (…) Przewodniczący zarządził na zasadzie art. 147 § 1 kpk utrwalenie przebiegu posiedzenia za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk. Z urzędu stwierdza się iż włączono kamerę cyfrową i przebieg posiedzenia jest rejestrowany. (…) Zarządzenia: (…) 3. nagranie z kamery proszę przekazać informatykom tut. Sądu celem zgrania na płytę 4. płytę następnie zabezpieczyć w kopercie w aktach IX Kp 300/14/K – zgodnie z art. 147 § 3 kpk nagranie nie może być udostępniane stronom do kopiowania.”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie Wydział IX Karny, sygn. akt IX Kp 300/14/K, protokół

posiedzenia w dniu 16 października 2014 r. – Załącznik 11

Przedstawiony przeze mnie podczas posiedzenia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w dniu 16 października 2014 r., w obecności prokuratora Bartłomieja Legutko, przebieg zdarzenia w dniu 5 maja 2014 r., ok. godz. 16:00, przed Komisariatem Policji IV Krakowie, przy ul. Królewskiej 4, został zatem zarejestrowany. Płyta z zapisem przebiegu posiedzenia jest dowodem w sprawie.

Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie Wydział IX Karny, sygn. akt IX Kp 300/14/K, płyta z

nagraniem przebiegu posiedzenia w dniu 16 października 2014 r.

Przypomnę, że sędzia Katarzyna Kaczmara wydała postanowienie z dnia 16 października 2014 r., a sędziny, SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka i SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas postanowienie z dnia 10 kwietnia 2015 r. na podstawie zeznań, które sierż. sztab. Michał Doroba, sierż. sztab. Paweł Lewkowicz, st. post. Marcin Rak złożyli w dniu 5 maja 2014 r. w godz. 18:45 – 19:40. Zeznali:

1. Zeznania sierż. sztab. Pawła Lewkowicza – przesłuchująca st. sierż Anna Pękala-Rossa, zeznania złożone w dniu 5 maja 2014 r., godz. 18:45 – 19:30 – Załącznik 12: „(…) Kiedy dojechaliśmy na miejsce, tj. do Komisariatu Policji IV w Krakowie na ul. Królewską 4 około godz. 16:00 zaparkowaliśmy radiowóz przed Komisariatem IV. Wszyscy wyszliśmy z radiowozu. Następnie za pomocą pilota kierowca odblokował drzwi tylne zamykające przedział dla przewozu osób zatrzymanych, po czym zbliżyłem się do tych drzwi będąc po prawej stronie i zacząłem otwierać skrzydła drzwi. W tym czasie st. post. Marcin Rak otwierał zamek w kracie zabezpieczającej oraz listwę (skobla) blokującej ten zamek. Marcin stał wówczas z lewej strony drzwi. Michał Doroba stał centralnie przed drzwiami pomieszczenia do przewozu osób zatrzymanych w odległości ok. 1 m. od krawędzi drzwi by zachować bezpieczną odległość i w razie chęci ucieczki asekurować zatrzymanego. W tym momencie – kiedy stałem przy prawym skrzydle zatrzymany Zbigniew Kękuś kopnął w kratę zabezpieczającą, krata z dużą siłą uderzyła mnie w klatkę piersiową na wysokości prawego ramienia (staw barkowy).”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, k. 3-4 – Załącznik 12

2. Zeznania st. post. Marcina Raka – przesłuchująca nadkom. Ewa Styczeń, zeznania złożone w dniu 5 maja 2014 r., godz. 18:45 – 19.10 – Załącznik 13: „(…) Po przyjeździe pod Komisariat IV w Krakowie na ul. Królewskiej, ja zaparkowałem radiowóz frontem do budynku, zgasiłem silnik i wszyscy w trójkę wysiedliśmy z radiowozu kierując się pod tył pojazdu. Ja otworzyłem drzwi radiowozu, z tyłu za mną stali sierż. Doroba z mojej prawej strony, a sierż. Lewkowicz z lewej mojej strony. Po otwarciu drzwi radiowozu z kieszeni munduru wyciągnąłem klucz do kraty połączony z kluczem do radiowozu. Włożyłem klucz do zamka i go przekręciłem otwierając zamek w kratownicy. Zbigniew Kękuś siedział po lewej stronie wnętrza pomieszczenia, miał ręce skute kajdankami z przodu. Jak otwierałem siedział spokojnie. Po odsunięciu zabezpieczenia nagle Zbigniew Kękuś kopnął nogą w kratę, która otwierając się gwałtownie uderzyła w drzwi pojazdu i odbijając uderzyła w bark sierż. Lewkowicza”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania st. post. Marcina Raka,

k. 7-8 – Załącznik 13

3. Zeznania sierż. sztab. Michała Doroby – przesłuchująca st. post. Joanna Pacułt, zeznania złożone w dniu 5 maja 2014 r., godz. 18:45 – 19:40 – Załącznik 14: „(…) Po przybyciu pod budynek Komisariatu Policji IV w Krakowie przy ul. Królewskiej 4, w trakcie gdy st. post. Marcin Rak otwierał drzwi przedziału dla osób zatrzymanych do pojazdu służbowego m-ki Fiat Ducato konwojowany Zbigniew Kękuś celowo kopnął w kratę, która uderzyła w drzwi pojazdu, a następnie drzwi te uderzyły w klatkę piersiową sierż. sztab. Pawła Lewkowicza.”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania sierż. sztab. Michała Doroby, k. 9 – Załącznik 14

Poniżej przedstawiam – Tabela 1 – zbiorcze zestawienie prezentujące podsumowanie zeznań policjantów w najważniejszych wątkach zdarzenia skutkującego przedstawieniem mi w dniu 6 maja 2014 r. w.w. zarzutu, tj. co zeznali w dniu 5 maja 2014 r. policjanci w kwestii:

1. co ja kopnąłem

2. co uderzyło policjanta,

3. w co policjant otrzymał uderzenie.

Imię i nazwisko funkcjonariusza Policji Co kopnął Z. Kękuś? Co uderzyło sierż. sztab. Pawła Lewkowicza W co otrzymał uderzenie sierż. sztab. Paweł Lewkowicz
Sierż. sztab. Paweł Lewkowicz Kratę Bezpośrednio krata W klatkę piersiową
St. post. Marcin Rak Kratę Krata, po odbiciu się od drzwi W bark
Sierż. sztab. Michał Doroba Kratę Drzwi W klatkę piersiową

Tabela 1: Podsumowanie zeznań policjantów złożonych w dniu 5 maja 2014 r.

Płaska krata nie mogła uderzyć nikogo w klatkę piersiową. Musiałby stać przed nią pod kątem jej otwierania się, z upuszczonymi wzdłuż tułowia rękami, z nienaturalnie cofniętą głową i równie nienaturalnie wypchniętą do przodu klatkę piersiową. A przecież policjanci zeznali, jakie czynności wykonywali, gdy ja rzekomo kopnąłem kratę.

Policjanci zgadzają się tylko co do jednego, że ja – rzekomo – kopnąłem kratę.

Najwyraźniej umówili się, że takie złożą zeznania.

Poza tym ich złożone niespełna trzy godziny po opisanym wyżej zdarzeniu przed Komisariatem Policji IV w Krakowie skutkującym przedstawieniem mi w dniu 6 maja 2014 r. w.w. zarzutu zeznania przeczą sobie, są niespójne, nielogiczne i nawzajem się wykluczają. Wskazać należy, że policjanci zeznali także:

1. sierż. sztab. Paweł Lewkowicz Załącznik 12: „(…) W tym czasie zatrzymany Zbigniew Kękuś wysunął nogę z pomieszczenia dla zatrzymanych i przyjął pozycję jak do ucieczki, zrobił ruch do przodu z zamiarem ucieczki. Widząc to obydwaj policjanci towarzyszący mi zainterweniowali. Sierż. sztab. Michał Doroba i st. post. Marcin Rak użyli wobec Zbigniewa Kuś siły fizycznej, ponieważ zatrzymany wykonywał gwałtowne ruchy, chcąc się uwolnić. W trakcie obezwładniania zatrzymanego obydwaj policjanci upadli wraz z zatrzymanym na płyty chodnika.(…)”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, k. 4 – Załącznik 12

2. st. post. Marcin Rak Załącznik 13: „(…) w tym czasie Zbigniew Kękuś próbował wyskoczyć z radiowozu, ale my go w trójkę trzymaliśmy i trzymając go on się przewrócił na chodnik trzymany cały czas przez sierż Lewkowicza.”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania st. post. Marcina Raka,

k. 7 – Załącznik 13

3. sierż. sztab. Michał Doroba Załącznik 14: „(…) Gdy zauważyliśmy, że konwojowany wystawił nogę z pomieszczenia dla osób zatrzymanych obezwładniliśmy go używając siły fizycznej w postaci chwytów obezwładniających w celu zapobieżenia jego ucieczce oraz upadliśmy wraz z konwojowanym na chodnik przed Komisariatem Policji IV w Krakowie.”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania sierż. sztab. Michała Doroby, k. 9 – Załącznik 14

Pomijając, że te zeznania, tak samo, jak zacytowane wcześniej, nawzajem się wykluczają – sierż. sztab. P. Lewkowicz zeznał: „W trakcie obezwładniania zatrzymanego obydwaj policjanci upadli wraz z zatrzymanym na płyty chodnika.”, podczas gdy z zeznań st. post. M. Raka wynika, że to sierż. sztab. P. Lewkowicz musiał upaść razem ze mną, bo byłem: „trzymany cały czas przez sierż Lewkowicza.”, z zeznań sierż. sztab. Marcina Doroby wniosek, że upadli razem ze mną na chodnik wszyscy trzej policjanci, albo dwóch, ale nie wiadomo którzy: „(…) oraz upadliśmy wraz z konwojowanym na chodnik przed Komisariatem Policji IV w Krakowie.” – to z zeznań:

1. sierż. sztab. Pawła Lewkowicza: „W tym czasie zatrzymany Zbigniew Kękuś wysunął nogę z pomieszczenia dla zatrzymanych (…).”

2. sierż. sztab. Michała Doroby: „Gdy zauważyliśmy, że konwojowany wystawił nogę z pomieszczenia dla osób zatrzymanych obezwładniliśmy go (…).”

wynika oczywiście, że policjanci wyciągnęli mnie z samochodu i obezwładnili.

Jeśli za prawdę przyjąć ich zeznania, to oni poświadczyli, iż … to oni wywlekli mnie z samochodu i powalili na płyty chodnikowe. Bo z wysunięcia przeze mnie nogi z samochodu wysnuli wniosek, że ja chciałem im uciec.

Jak mi wiadomo, na konwoju spoczywa obowiązek zapewnienia, żeby konwojowanemu nie przytrafiło się nic złego. Policjanci przyznali natomiast, że oni mnie wywlekli z samochodu i powalili na betonowy chodnik.

To wszak taka sama nieprawda, jak rzekome przeze mnie kopnięcie kraty. Jak wspomniałem, w rzeczywistości, przy wysiadaniu z samochodu, tj. zeskakiwaniu z nałożonymi na ręce kajdankami – „Zbigniew Kękuś siedział po lewej stronie wnętrza pomieszczenia, miał ręce skute kajdankami z przodu.” – z wysokiego progu samochodu, którym mnie konwojowano potknąłem się i upadłem na jednego z policjantów, co skutkowało rzuceniem się przez nich na mnie i powaleniem mnie na chodnik.

Wskazać i podkreślić należy, że złożone w dniu 5 maja 2014 r. w godz. 18:45 – 19:40 zeznania sierż. sztab. Michała Doroby, sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, st. post. Marcina Raka, dotyczące zdarzenia w dniu 5 maja 2014 r. ok. godz. 16:00 przed Komisariatem Policji IV w Krakowie przy ul. Królewskiej 4, nie znajdują potwierdzenia w sporządzonym w dniu 5 maja 2014 r. w godz. 16:45 – 17:00 w ich oraz mojej obecności, w siedzibie dodatkowej Komisariatu IV w Krakowie przy ul. Radzikowskiego 29 „Protokole Zatrzymania Osoby”.

Żaden z konwojujących mnie policjantów nie poinformował sporządzającego „Protokół” st. asp. Romana Tarnówko, że podczas konwojowania mnie doszło do jakiegokolwiek zdarzenia zakłócającego przebieg konwoju.

Protokół podpisał kierujący konwojem sierż. sztab. Paweł Lewkowicz – Załącznik 2:

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Komisariat IV Policji w Krakowie,

„Protokół zatrzymania osoby” z dnia 5 maja 2014 r. – Załącznik 2

Dlaczego Pan nie podniósł w zażaleniu z dnia 30 października 2014 r., że zeznania policjantów są niespójne, nielogiczne, niekonsekwentne, że się nawzajem wykluczają, że nie mają potwierdzenia w sporządzonym w ich obecności „Protokole Zatrzymania Osoby”?

Gdy o to, żeby o tym poinformował Sąd prosiłem aplikanta K. Topolskiego przed posiedzeniem w dniu 10 kwietnia 2015 r., to mnie poinformował, że on tego nie powie, bo to… rozmydli sprawę.

Wskazać należy, ze SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka, SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas podały w postanowieniu z dnia 10 kwietnia 2015 r. – Załącznik 8: „olejny zarzut podniesiony przez obrońcę podejrzanego – naruszenia art. 259 § 2 kpk w zw. z art. 203 § 1 zd. 2 kpk, tj. przyjęcia, iż wobec podejrzanego możliwe jest orzeczenie kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia – również nie jest zasadny. Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia omówił wskazaną kwestię i podniósł, iż w niniejszej sprawie można przewidywać wymierzenie bezwzględnej kary pozbawienia wolności. Za takim rozstrzygnięciem przemawia rodzaj naruszonego dobra prawnego (przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości), okoliczności popełnienia czynu oraz jego skutki (obrażenia ciała funkcjonariuszy), (…).”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, postanowienie Sądu Okręgowego w

Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy, w składzie: SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka, SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas, z dnia 10 kwietnia 2015 r.,sygn. IV Kz 718/14 – Załącznik 8

Ja nie twierdzę, że sierż. sztab. Paweł Lewkowicz i sierż. sztab. Michał Doroba nie doznali obrażeń.

Twierdzę, że doznali ich w innych okolicznościach niż jak to przedstawiono w postanowieniu o przedstawieniu mi zarzutów. Być może sierż. sztab Paweł Lewkowicz był tym policjantem, na którego upadłem przy wysiadaniu z samochodu. Być może obaj doznali obrażeń wtedy, gdy w podanych przeze mnie okolicznościach rzucili się na mnie i powalili mnie na płyty chodnikowe.

Sąd Okręgowy w Krakowie podając w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 10 kwietnia 2014 r. – Załącznik 8: „Należy podkreślić, iż podejrzany na niniejszym etapie postępowania przygotowawczego, nie przyznając się do stawianego mu zarzutu, odmówił składania wyjaśnień (k.14,84). Zatem zarzut obrońcy podejrzanego, co do braku analizy przez Sąd I instancji stanowiska podejrzanego wyrażonego w formułowanych przez niego pismach, należy uznać za całkowicie chybiony. (…)” dokonał oceny dowodów z naruszeniem art. 7 k.p.k. Sąd posiada dostęp do nagrania przebiegu posiedzenia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w dniu 16 października 2014 r. Gdyby się z tym nagraniem zapoznał, zdobyłby wiedzę o przedstawionym przeze mnie nie tylko w pismach kierowanych do Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy, sygn. akt IX Kp 300/14/K oraz do Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy, sygn. akt IV Kz 718/14, ale także w osobiście przeze mnie zaprezentowanym sędzi Katarzynie Karczmarze w obecności prokuratora oskarżyciela Bartłomieja Legutki opisie przebiegu zdarzenia w dniu 5 maja 2014 r., ok. godz. 16:00, przed Komisariatem Policji IV Krakowie, przy ul. Królewskiej 4.

Przypomnę, że:

1. art. 439 § 1 k.p.k. stanowi: „Niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli: (…) 9) zachodzi jedna z okoliczności wyłączających postępowanie, określonych w art. 17 § 1 pkt 5, 6 i 8-11,”,

2. art. 17 § 1 k.p.k. stanowi: „Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: 11) zachodzi inna okoliczność wyłączająca ściganie.”

3. art. 7 k.p.k. stanowi: „Organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.”

4. art. 438 k.p.k. stanowi: „Orzeczenie ulega uchyleniu lub zmianie w razie stwierdzenia: (…) 3) błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia,”

Sąd Okręgowy podając w orzeczeniu z dnia 10 kwietnia 2015 r. – Załącznik 8: „Należy podkreślić, iż podejrzany na niniejszym etapie postępowania przygotowawczego, nie przyznając się do stawianego mu zarzutu, odmówił składania wyjaśnień (k.14,84). Zatem zarzut obrońcy podejrzanego, co do braku analizy przez Sąd I instancji stanowiska podejrzanego wyrażonego w formułowanych przez niego pismach, należy uznać za całkowicie chybiony. (…)” popełnił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę tego orzeczenia i błąd ten ma wpływ na treść orzeczenia.

Szanowny Panie,

W piśmie do mnie z dnia 6 maja 2015 r. słusznie odwołuje się Pan do kwestii zaufania pomiędzy klientem i adwokatem. Podał Pan – Załącznik 1: „W uzupełnieniu powyższego, w kontekście wydźwięku Pańskiego pisma datowanego na 27.04.2015 r., pozwalam sobie zwrócić Pańską uwagę na fakt, że ze swojej istoty stosunek Klienta do adwokata oparty jest na zaufaniu.”

Zachowując się – Pan i Pana aplikant Krzysztof Topolski – jak opisałem powyżej, stawia mi Pan zarzuty, że ja Pana nie skorygowałem, gdy Pan w zażaleniu z dnia 30 października 2014 r. na postanowienie SSR Katarzyny Kaczmary z dnia 16.10.2014 r. poświadczył nieprawdę podając, że ja byłem karany.

To też jest kwestia zaufania…

Podam Panu zatem przykład adwokata także, jak Pan z urzędu. Wyznaczonego mi – także, jak Pan, na podstawie art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. przez sędzię Beatę Stój w w.w. sprawie Sadu Rejonowego w Dębicy do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/.

Po tym, gdy Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy w składzie SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka, SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas wydał postanowienie, którym utrzymał w mocy postanowienie SSR Katarzyny Kaczmary z dnia 16.10.2014 r. sędzia Beata Stój wydała w dniu 14 kwietnia 2015 r. postanowienie, którym orzekła – Załącznik 15: „Sygn. akt II K. 407/13 POSTANOWIENIE Dnia 14 kwietnia 2015 r. Sąd Rejonowy w Dębicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Beata Stój Protokolant: st. sekr. sąd. Marcin Foryński-Kastoris w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście – Wschód w Krakowie Ewy Sachy w sprawie karnej Zbigniewa Kękusia oskarżonego o czyny z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i inne z urzędu w przedmiocie orzeczenia obserwacji psychiatrycznej na podstawie art. 203 § 1, 2 i 3 k.p.k. postanawia połączyć badania sądowo-psychiatryczne oskarżonego Zbigniewa Kękusia z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie, na okres nie dłuższy niż obserwacja sądowo-psychiatryczna orzeczona w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków – Krowodrza w Krakowie o sygnaturze 2 Ds. 542/14, postanowieniem Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX. Kp. 300/14/K.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/,

postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r. – Załącznik 15

W dniu 21 kwietnia 2015 r. mój obrońca z urzędu w sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13, adw. Robert Bryk złożył zażalenie na postanowienie sędzi B. Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r., w którym podał – Załącznik 16: „Kancelaria Adwokacka adw. Robert Bryk /adres – ZKE/ Dębica, 21 kwiecień 2015 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie /adres – ZKE/ Sygn. akt: II K 407/13 Oskarżony: Zbigniew Kękuś – zast. przez obrońcę adw. Roberta Bryk /adres – ZKE/ ZAŻALENIE na postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 14 kwietnia 2015 r. sygn. II K 407/13

Działając imieniem oskarżonego Zbigniewa Kękuś, jako jego obrońca z urzędu, zaskarżam całości postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 14 kwietnia 2015 r. sygn. II K 407/13 w przedmiocie połączenia badań sądowo-psychiatrycznych oskarżonego Zbigniewa Kękusia z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie, na okres nie dłuższy niż obserwacja sądowo-psychiatryczna orzeczona w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza w Krakoie o sygnaturze 2 Ds. 542/14 postanowieniem Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygnatura akt IX Kp.300/14/K.

Zaskarżonemu postanowieniu zarzucam:

1. Naruszenie przepisów prawa procesowego – art. 203 § 1 i § 2 kpk w z. z art. 259 § 2 kpk i w zw. z art. 249 § 3 kpk poprzez połączenie badań sądowo-psychiatrycznych oskarżonego Zbigniewa Kękusia z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym w Krakowie, podczas gdy takie połączenie nie znajduje podstawy prawnej, a nadto skierowanie oskarżonego na badania i obserwację psychiatryczną jest niedopuszczalne i bezzasadne z uwagi na brak zaistnienia odpowiednich przesłanek, w tym wobec braku przesłuchania oskarżonego – wskazanych w art. 203 § 1 kpk i 259 § 2 kpk i art. 249 § 3 kpk.

2. Naruszenie przepisów postępowania

– art. 5 § 1 i 2 kpk poprzez orzeczenie przymusowych badań i obserwacji psychiatrycznych celem zbadania poczytalności oskarżonego, podczas gdy sprawstwo, a dokładniej sam fakt popełnienia czynu przez oskarżonego nie zostało należycie wykazane dowodowo, a okoliczności sprawy budzą poważne wątpliwości,

– art. 8 § 1 kpk poprzez połączenie badań sądowo psychiatrycznych z obserwacją w szpitalu z badaniami psychiatrycznymi orzeczonymi w innym postępowaniu,

– art. 2 § 1 pkt 1 i 4 oraz § 2 kpk poprzez prowadzenie postępowania sądowego w sposób, który uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy w rozsądnym terminie.

Wobec powyższego w oparciu o art. 437 § 1 i art. 438 pkt 2 k.p.k. wnoszę o uchylenie zaskarżonego postanowienia i umorzenie postępowania ewentualnie przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 14.04.2015 r. Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział II Karny w sprawie pod sygnaturą akt: II K 40-7/13 połączył badania sądowo-psychiatryczne oskarżonego Zbigniewa Kękusia z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie,na okres nie dłuższy niż obserwacją sądowo-psychiatryczna orzeczona w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza w Krakowie o sygnaturze 2 Ds. 542/14, postanowieniem Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie z dnia 16.10.2014 r., sygnatura akt: IX Kp 300/14/K.

Zaskarżonemu postanowieniu obrona zarzuca obrazę prawa przepisów postępowania, które to naruszenia miały wpływ na treść orzeczenia.

W pierwszej kolejności wskazać należy, iż połączenie badań sądowo-psychiatrycznych oskarżonego Zbigniewa Kękusia z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie na okres nie dłuższy nić obserwacja sądowo-psychiatryczna orzeczona w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza w Krakowie o sygnaturze 2 Ds. 542/14, postanowieniem Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie z dnia 16.10.2014 r., sygnatura akt: IX Kp 300/14/K nie znajduje podstaw prawnych. Sąd I instancji połączył badania psychiatryczne w niniejszej sprawie z obserwacją orzeczoną w innym postępowaniu. Postanowienie Sądu nie znajduje podstaw prawnych. Nie ma przepisu prawa dozwalającego sądowi na tego rodzaju decyzję. Badanie psychiatryczne połączone z obserwacją, jako środkiem pozbawienia wolności, zastosowano w konkretnej sprawie i tylko w takim zakresie dopuszczalne jest naruszenie wolności i swobody oskarżonego.

Prowadzenie obserwacji psychiatrycznej nie może być „okazją” do innych czynności ponad te, które wynikają z decyzji mocą której obserwację psychiatryczną zarządzono. Wbrew poglądom wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, a to przez odwołanie się do postanowienia SN z dnia 31 maja 2011 roku sygn. akt YV KK 402/10 poglądy tam wyrażone nie uprawniają do interpretacji zastosowanej przez Sąd Rejonowy Dębicy, a jedynie Sąd Najwyższy stwierdził, że obserwacja osób już pozbawionych wolności możliwa jest bez ograniczeń przewidzianych art. 259 § 2 kpk, albowiem nie dochodzi do odrębnego pozbawienia wolności, lecz osoby te poddane są oddziaływaniu kary czy środka już stosowanego.

Nie oznacza to jednak uprawnienie do jakiegoś „dublwania” obserwacji psychiatrycznej i obchodzenia normy art. 259 § 2 w zw. z art. 203 § 1 kpk. Obrona zgadza się z ustaleniem SR, że oskarżony Zbigniew Kękuś nie może co do zasady być poddany obserwacji psychiatrycznej z powodu ograniczenia zawartego w przepisie art. 259 § 2 kpk.

Ponadto uważam, że zastosowany tryb nie jest dopuszczalny z uwagi na jedną z głównych zasad procesu karnego, a to zasadę bezpośredniości. Sąd I instancji wydał zaskarżone postanowienie na podstawie art. 203 par 1 kpk, który nie przewiduje instytucji połączenia obserwacji psychiatrycznej z innymi badaniami, ani też z inną sprawą. W sposób oczywisty takie działanie Sądu grozi w zasadę bezpośredniości. Obserwacja musi być orzeczona w sprawie, która jest przedmiotem rozpoznania, a już orzeczona w innej sprawie nie może być „używana” do innych postępowań.

Zachodzi nieuprawniona ingerencja w dobra osobiste oskarżonego: musi on znosić tylko to ograniczenie, jakie prawnie zostało na niego nałożone, a tymczasem w wersji przyjętej przez Sąd instancji musiałby tolerować badania dotyczące innego okresu czynu, innych sytuacji itp.

Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 203 par 2 w zw. z art. 249 par 3 kpk albowiem przed wydaniem zaskarżonego postanowienia nie przesłuchał oskarżonego. Oskarżony nie ukrywa się i jest obecny w kraju. Wymóg określony w w/w przepisach jest konieczny. Tak też orzekł Sąd Apelacyjny w Katowicach w postanowieniu z dnia 10.07.2013 r., II AKz 373/13: „Zgodnie z art. 249 § 3 k.p.k., do stosowania którego odsyła art. 203 § 2 zdanie trzecie k.p.k., sąd przed zarządzeniem badań psychiatrycznych połączonych z obserwacją w zakładzie leczniczym przesłuchuje oskarżonego. Brzmienie cytowanego przepisu nie pozostawia wątpliwości, iż sąd obligatoryjnie musi przesłuchać podejrzanego (oskarżonego) przed podjęciem decyzji w przedmiocie przeprowadzenia badań psychiatryczno-sądowych połączonych z obserwacją w odpowiednim zakładzie leczniczym. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy podejrzany (oskarżony) ukrywa się lub jest nieobecny w kraju.”

W następnej kolejności wskazać należy, iż postanowienie w przedmiocie orzeczenia przymusowej obserwacji psychiatrycznej wiąże się z pozbawieniem oskarżonego wolności, a więc przesłanki takiego orzeczenia powinny być skrupulatnie zbadane i wykazane przez sąd. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w oparciu o art. 203 § 1 kpk, który wyraźnie stanowi, iż badanie stanu zdrowia oskarżonego połączone z obserwacją psychiatryczną w zakładzie leczniczym może być orzeczone tylko i wyłącznie w przypadku, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo. Ponadto przy zastosowaniu tegoż przepisu na względzie należy mieć przesłanki negatywne takiego orzeczenia określone w art. 259 § 2 kpk.

Sąd I instancji prezentuje tezę, że ograniczenie wynikające z art. 259 § 2 kpk ma zastosowanie, a jednocześnie stosuje „połączenie” badań sądowo-psychiatrycznych w oparciu o przepis art. 203 kpk, w istocie rzeczy stosując po prostu obserwację psychiatryczną (powiedzmy, że równoległą), a w uzasadnieniu twierdząc, że obserwacji nie stosuje. Jeżeli jednak nie stosuje, to czemu powołuje podstawę prawną z art. 203 kpk ewidentnie niewłaściwą. Działania na podstawie art. 203 kpk są obserwacją psychiatryczną i Sąd nie ma do niej podstaw z tego przepisu, a innych podstaw prawnych do zaplanowanej czynności Sąd nie odnalazł ponieważ ich nie ma.

Dalsze zarzuty procesowe, prócz naruszenia zasady bezstronności wiążą się z kwestiami reguł postępowania karnego.

Ocena poczytalności dotyczy tylko sprawcy, a przynajmniej sprawcy wysoce prawdopodobnego. Jeżeli oskarżony nie był sprawcą czynu, to kwestia poczytalności jest bez znaczenia. Oskarżony, nawet niepoczytalny ma prawo do procesu i postępowania dowodowego, gdzie może wykazać, że jest niewinny.

Po uwzględnieniu wskazań SN w postępowaniu kasacyjnym niemożliwe jest w tej sprawie umorzenie postępowania z powodu niepoczytalności sprawcy bez postępowania dowodowego, np. na posiedzeniu. Pan Z. Kękuś uważa, że jest niewinny i postępowanie dowodowe co do jego winy nie może być pominięte, niezależnie od tego, jaki jest jego stan psychiczny.

Jeżeli już sama sensowność badania poczytalności oskarżonego po 10 latach od czynów w formie nie zwykłej opinii, ale obserwacji psychiatrycznej budzi wątpliwości co do merytorycznej celowości, to nie sposób dopuścić możliwości umorzenia postępowania w tej sprawie bez postępowania dowodowego.

Jednak w tej sprawie przez ostatnie 3 lata Sąd I instancji nie podjął nawet prób merytorycznego rozpoznania sprawy i wszczęcia postępowania rozpoznawczego. Zaniedbanie to jest tak daleko idące, że zdaniem obrony doszło już do naruszenia prawa oskarżonego do rozpoznania jego sprawy w rozsądnym czasie, a obrona nie może uzyskać od Sądu wszczęcia procesu.

Wynik obserwacji psychiatrycznej nie zwolni Sądu od przeprowadzenia postępowania dowodowego, a zwłaszcza w świetle wskazań udzielonych przez SN przy rozpoznaniu kasacji.

W tym stanie rzeczy zażalenie uważam za zasadne i wnoszę, jak na wstępie. za oskarżonego – obrońca Adwokat Robert Bryk”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, zażalenie adw. Roberta Bryka na postanowienie SSR

Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r. /podkreślenia moje – ZKE/ – Załącznik 16

Nie utrzymujemy ze sobą – ja i adw. Robert Bryk – żadnych kontaktów. Ostatni raz spotkaliśmy się przed rokiem w Sądzie w Dębicy. Pierwszy raz odkąd mi w dniu 16 kwietnia 2012 r. sędzia B. Stój wyznaczyła adw. Roberta Bryka na obrońcę z urzędu, zadzwoniłem do niego w dniu 26 maja 2015 r. Żeby mu podziękować za doręczone mi przez Sąd w Dębicy zażalenie, które złożył w dniu 21.04.2015 r.

A jednak , mimo całkowitego braku między nami kontaktu, w zażaleniu z dnia 21 kwietnia 2015 r. na postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r. tzw. „otwartym tekstem” przedstawił cel sędzi Beaty Stój w prowadzonym przez nią przeciwko mnie od listopada 2011 roku – po uchyleniu na moją korzyść w.w. wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. – postępowaniu – Załącznik 16: „Jednak w tej sprawie przez ostatnie 3 lata Sąd I instancji nie podjął nawet prób merytorycznego rozpoznania sprawy i wszczęcia postępowania rozpoznawczego. (…) Wynik obserwacji psychiatrycznej nie zwolni Sądu od przeprowadzenia postępowania dowodowego, a zwłaszcza w świetle wskazań udzielonych przez SN przy rozpoznaniu kasacji.”

Tym celem jest niedopuszczenie do postępowania dowodowego.

Taki sam cel przyświeca prokuratorowi Bartłomiejowi Legutce, SSR Katarzynie Karczmarze, SSO Lidii Haj, SSO Jadwidze Żmudzkiej i SSO Agnieszce Sułowskiej-Gibas w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza do sygn. akt 2 Ds. 542/14.

Pragnę zatem poinformować, że w dniu 18 lutego 2009 r. Sąd Najwyższy – Izba Karna wydał postanowienie, sygn. IV KK 306/08, w uzasadnieniu do którego podał m.in.: „Żaden przepis prawa nie zwalnia sądu z obowiązku ustalenia, czy oskarżony, który według opinii biegłych psychiatrów jest niepoczytalny w rozumieniu art. 31 § 1 KK, popełnił zarzucany mu czyn. Użyte sformułowania w art. 31 § 1 KK “w czasie czynu” oraz w art. 414 § 1 KPK “w chwili czynu”, wskazują jednoznacznie, iż musi zachodzić zbieżność w czasie dwóch zaszłości, a więc czynu oskarżonego oraz jego niepoczytalności.”

W powołującym się na to postanowienie postanowieniu z dnia 16 kwietnia 2014 r., sygn. akt II KK 314/13, Sąd Najwyższy podał: „w przekonaniu Sądu Najwyższego orzekającego w niniejszym składzie, rażąca niesprawiedliwość orzeczenia sądu odwoławczego, wynikająca z utrzymania w mocy orzeczenia sądu I instancji, wystąpić może, gdy sąd odwoławczy pominął lub nie zauważył takich uchybień popełnionych przez sąd I instancji, niewątpliwych i bezspornych, które w sposób znaczący mogą stanowić o naruszeniu przez orzeczenie sądu zasady prawdy materialnej i sprawiedliwej represji (tak w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2009 r., IV KK 306/08, LEX nr 9 491223). Dodać przy tym warto, że owa „rażąca niesprawiedliwość” musi być nie tylko „oczywistą” (a więc „widoczną na pierwszy rzut oka”, „niewątpliwą”), ale też ma wyrażać poważny „ciężar gatunkowy” uchybienia, które legło u podstaw wydania orzeczenia dotkniętego „rażącą niesprawiedliwością”. Rzecz więc dotyczy nie każdej „niesprawiedliwości” wydanego orzeczenia, a jedynie takiej, której nie można pogodzić z elementarnym poczuciem sprawiedliwości, a tym samym z zasadą rzetelnego procesu, która wszak ma m.in. zapewnić realizację jednego z zasadniczych celów postępowania karnego, a określonego w art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., ukierunkowanego na wykrycie i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sprawcy przestępstwa (por. w tym przedmiocie m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2005r., V KK 364/04, LEX nr 145153).”

Prokurator Bartłomiej Legutko, jak sędzia Beata Stój w sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy, nie chce ustalić prawdy. Wykorzystuje procedury, tj. prawo – oraz życzliwość okazaną mu przez SSR Katarzynę Karczmarę, SSO Lidię Haj, SSO Jadwigę Żmudzą i SSO Agnieszkę Sułowską-Gibas – i chce mnie na etapie postępowania przygotowawczego umieścić w szpitalu psychiatrycznym.

Przedstawione mi zarzuty oparł wyłącznie na dowodach oskarżenia, pominął zgłaszane przeze mnie dowody obrony.

SSR Katarzyna Kaczmara, SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka i SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas wydały wyżej wymienione, obciążone wadami prawnymi postanowienia.

Pan, poświadczając – wbrew posiadanej przez Pana wiedzy – w zażaleniu z dnia 30 października 2014 r. na postanowienie SSR Katarzyny Kaczmary jest współodpowiedzialny za jedną z tych wad, tj. oparcie postanowień na błędzie w ustaleniach faktycznych, na fałszywej przesłance, że ja byłem w przeszłości karany.

Teraz mi Pan sugeruje, żebym zrezygnował z Pana usług, w piśmie z dnia 6 maja 2015 r. podał Pan – Załącznik 1: „W związku z tym czuję się w obowiązku zwrócić Pańską uwagę na fakt, że zgodnie z przepisem art. 81. § 2. Kodeksu postępowania karnego: Na uzasadniony wniosek oskarżonego lub jego obrońcy prezes sądu właściwego do rozpatrzenia sprawy może wyznaczyć nowego obrońcę w miejsce dotychczasowego. Przepis art. 71. § 3 Kodeksu postępowania karnego mówi zaś, iż: Jeżeli kodeks niniejszy używa w znaczeniu ogólnym określenia „oskarżony”, odpowiednie przepisy mają zastosowanie także do podejrzanego. Z poważaniem, Jarosław Piekar adwokat”

Podczas rozmowy telefonicznej w dniu 28 kwietnia 2015 r., na którą powołuje się Pan w piśmie z dnia 6 maja 2015 r. także spytał mnie Pan, czy ja chcę, żeby Pan był w dalszym ciągu moim obrońcą.

Skoro Sąd mi Pana wyznaczył jako obrońcę, ma nim Pan być. Ma mnie Pan bronić.

Ponieważ z podanych w niniejszym piśmie przyczyn straciłem do Pana zaufanie, jakkolwiek poucza mnie Pan w piśmie z dnia 6 maja 2015 r., że korespondencja między nami jest chroniona tajemnicą zawodową – „W uzupełnieniu powyższego, w kontekście wydźwięku Pańskiego pisma datowanego na 27.04.2015 r., pozwalam sobie zwrócić Pańską uwagę na fakt, że ze swojej istoty stosunek Klienta do adwokata oparty jest na zaufaniu. Co więcej, korespondencja pomiędzy adwokatem a Klientem chroniona jest tajemnicą zawodową określoną w szczególności w art. 6. ustawy z 26.05.1982 r. – Prawo o adwokaturze oraz § 19. Kodeksu Etyki Adwokackiej.” – dopóty dopóki nie odzyskam zaufania do Pana, naszą korespondencję będę umieszczał w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

Co z tego, że zna Pan zasady Kodeksu Etyki Adwokackiej skoro stosuje je Pan wybiórczo.

Mimo przecież, że:

„Adwokatowi nie wolno świadomie podawać sądowi nieprawdziwych informacji.”

Par. 11 „Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu”

Celem podejmowanych przez adwokata czynności zawodowych jest ochrona interesów klienta.”

Par. 6 „Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu”

jako mój obrońca w sprawie rozpoznawanej przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomieja Legutkę świadomie podał Pan Sądowi Okręgowemu w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy w zażaleniu z dnia 30.10.2014 r. na postanowienie SSR Katarzyny Kaczmary nieprawdziwą informację, że ja byłem karany, co SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka i SSR del. Agnieszka Sułowska – Gibas wykorzystały przeciwko mnie jako przesłankę – w istocie błąd w ustaleniach faktycznych – na której oparły postanowienie z dnia 10 kwietnia 2015 r.

W odniesieniu do wielokrotnie użytego przez Pana w piśmie do mnie z dnia 6 maja 2015 r. słowa „uprzejmie”, uprzejmie informuję, że ja nie oczekuję od Pana uprzejmości. A przynajmniej nie przede wszystkim. Wystarczy, że będzie Pan profesjonalny, rzetelny, uczciwy i lojalny. Za to, a nie za ochronę interesu prokuratora Bartłomieja Legutko, Skarb Państwa pokryje koszty Pana uczestnictwa w sprawie przeciwko mnie.

Z podanych w niniejszym piśmie przyczyn informuję i wnoszę, ja na wstępie.

dr Zbigniew Kękuś

Załączniki:

1. Pismo adw. Jarosława Piekara z dnia 6 maja 2015 r.

2. Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Komisariat IV Policji w Krakowie, „Protokół zatrzymania osoby” z dnia 5 maja 2014 r.

3. Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Komisariat Policji IV w Krakowie, L.dz. MKZ-D-1851/14, uzasadnienie postanowienia z dnia 6 maja 2014 r. o przedstawieniu zarzutów

4. Kancelaria Adwokacka Jarosław Piekar, sygn. akt 2 Ds. 542/14, pismo adw. Jarosława Piekara z dnia 21 sierpnia 2014 r.

5. Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, postanowienie sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp 300/14/K

6. Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny, sygn. akt IX Kp 300/14/K, Zażalenie adw. Jarosława Piekara z dnia 30 października 2014 r.

7. Sąd Okręgowy w Krakowie IV Wydział Karny Odwoławczy, sygn. akt IV Kz 718/14, protokół posiedzenia w dniu 10 kwietnia 2015 r.

8. Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy, w składzie: SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka, SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas, z dnia 10 kwietnia 2015 r.,sygn. IV Kz 718/14

9. Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrzy, sygn.. RA 051/4/14 (2 Ds. 542/14), pismo prokuratora rejonowego Agaty Chmielarczyk-Skiby z dnia 2 grudnia 2014 r.

10. Prokuratura Rejonowa Kraków – Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Opinia sądowo-psychiatryczna z dnia 3 czerwca 2014 r. biegłych lek. Mariusza Patli i lek. Katarzyny Bilskiej-Zaremby

11. Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie Wydział IX Karny, sygn. akt IX Kp 300/14/K, protokół posiedzenia w dniu 16 października 2014 r.

12. Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, k. 3-4

13. Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania st. post. Marcina Raka, k. 7-8

14. Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania sierż. sztab. Michała Doroby, k. 9

15. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r.

16. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, zażalenie adw. Roberta Bryka na postanowienie SSR Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r.

Załączniki od 1 do 50 tutaj