04.01.2016 – Wniosek Z. Kekusia do byłego asystenta Żydów – Ryszard Petru

Kraków, dnia 4 stycznia 2016 r.

Zbigniew Kękuś

 

Pan

Ryszard Petru

Przewodniczący Klubu Poselskiego Nowoczesna

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

ul. Wiejska 4/6/8

00-902 Warszawa

 

Do wiadomości:

  1. Pani Małgorzata Gersdorf, Prezes Sądu Najwyższego, Plac Krasińskich 2/4/6, 00-951 Warszawa
  2. Jarosław Kaczyński, Prezes Partii Prawo i Sprawiedliwość, ul. Nowogrodzka 84/86, 02-018 Warszawa
  3. Andrzej Duda, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, 00-952 Warszawa
  4. Pan Marek Kuchciński, Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa
  5. Pan Stanisław Karczewski, Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 6, 00-902 Warszawa
  6. Pani Beata Szydło, Prezes Rady Ministrów, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Al. Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa
  7. Pan Zbigniew Ziobro, Minister Sprawiedliwości, Al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa
  8. Prokurator Andrzej Seremet, Prokurator Generalny, ul. Rakowiecka 26-30, 02-528 Warszawa
  9. Pan Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa
  10. Pan Jacek Majchrowski, Prezydent Krakowa, Plac Wszystkich Świętych 3-4, 31-004 Kraków
  11. Pan Józef Pilch, Wojewoda Małopolski, ul. Basztowa 22, 31-156 Kraków
  12. Pan Wojciech Harpula, Redaktor Naczelny, „Gazeta Krakowska”, Al. Pokoju 3, 31-548 Kraków
  13. Pan Marek Kęskrawiec, Redaktor Naczelny „Dziennik Polski’, Al. Pokoju 3, 31-548 Kraków
  14. Pan Piotr Mucharski, Redaktor Naczelny, Tygodnik Powszechny, ul. Wiślna 12, 31-007 Kraków
  15. Pan Michał Olszewski, Redaktor Naczelny „Gazeta Wyborcza – Gazeta Kraków”, ul. Cystersów 9, 31-553 Kraków
  16. Pani Edyta Stanek, Redaktor Naczelny „Fakt Kraków”, ul. Grzegórzecka 10, 31-530 Kraków
  17. inni; www.kekusz.pl, www.aferyprawa.eu, www.monitor-polski.pl

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia:
    1. dlaczego wyprowadza Pan Polaków na ulice,
    2. czy jest Pan Żydem.
  1. Zawiadomienie o skierowaniu przeze mnie:
    1. pismem z dnia 4 stycznia 2016 r. wniosku do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego wniosku o skierowanie wniosku do Sądu Najwyższego o wydanie uchwały o nieważności wyborów w dniu 25 października 2015 r. do Sejmu i Senatu z powodu naruszenia przez niego ustawy z dnia 12 kwietnia 2001 roku Ordynacja wyborcza do Sejmu RP i Senatu RP, przez niedopełnienie obowiązku zgodnego z ustawą zarejestrowania list wyborczych,
    2. pismem z dnia 4 stycznia 2016 r. wniosku do prezesa Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf o wydanie w dniu 19 stycznia 2016 r. przez Sąd Najwyższy uchwały o nieważności wyborów w dniu 25 października 2015 r. do Sejmu i Senatu z powodu naruszenia przez prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego ustawy z dnia 12 kwietnia 2001 roku Ordynacja wyborcza do Sejmu RP i Senatu RP przez niedopełnienie obowiązku zgodnego z ustawą zarejestrowania list wyborczych.
  2. Wniosek o zaprzestanie wyprowadzania Polaków na ulice.
  3. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostaną umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl

 

Zwracam się do Państwa jako lider sejmowej opozycji.”

Źródło: Ryszard Petru i Nowoczesna z życzeniami na Nowy Rok

 

Dane o posłach wg stanu na dzień wyborów.

Liczba mandatów według komitetów wyborczych:
Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość – 235

Komitet Wyborczy Platforma Obywatelska – 138

Komitet Wyborczy Wyborców „Kukiz’15” – 42

Komitet Wyborczy Nowoczesna Ryszarda Petru – 28

Komitet Wyborczy Polskie Stronnictwo Ludowe – 16

Komitet Wyborczy Mniejszość Niemiecka – 1”
Źródło: Strona internetowa Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej

 

Uzasadnienie

 

W Pana Orędziu noworocznym zaprezentował się Pan Polakom jako lider sejmowej opozycji. Powiedział Pan:

 

Zwracam się do Państwa jako lider sejmowej opozycji.”

Źródło: Ryszard Petru i Nowoczesna z życzeniami na Nowy Rok

 

Pan nie jest liderem sejmowej opozycji. Według informacji zamieszczonych na internetowej stronie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Komitet Wyborczy Nowoczesna Ryszarda Petru z 28 mandatami plasuje się na trzecim miejscu wśród partii opozycyjnych. Przed nim są Komitet Wyborczy Platforma Obywatelska ze 138 mandatami i Komitet Wyborczy Wyborców „Kukiz’15” z 42 mandatami.

Kreuje się Pan na nowoczesnego, a metody Pan stosuje raczej przestarzałe i mocno skompromitowane.

Albo nadto wcześnie rozpoczął Pan imprezę sylwestrową i zbyt dużo przed nagraniem Orędzia wypił Pan alkoholu tracąc zdolność do logicznego rozumowania, albo jest Pan świadomym manipulantem postępującym według dobrze znanej i stosowanej przez wielu polityków – w tym m.in. przez Donalda Tuska – z doskonałymi li tylko dla nich skutkami zasady:

 

Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”

Joseph Goebbels, minister propagandy III Rzeszy

 

Pan wiedział, że Pana Orędzie obejrzą – z pomocą życzliwych Panu mediów – miliony Polaków.

Apelował Pan także w Pana Orędziu:

 

Do sejmowej większości apeluję o odpowiedzialność.”

Źródło: Ryszard Petru i Nowoczesna z życzeniami na Nowy Rok

 

Uczył Marcin Marcina…

Apeluje Pan do posłów Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego o odpowiedzialność sam zachowując się raz za razem nieodpowiedzialnie.

Ostatnio wyprowadza Pan ludzi na ulice.

Czy Pan nie jest świadom, jakie to może mieć skutki…?

Tej beztroski, braku odpowiedzialności, nie może Pan usprawiedliwiać krótkim, kilkumiesięcznym stażem w polityce. Pana wiek oraz dotychczasowy przebieg kariery zawodowej uprawniają do stwierdzenia, że posiada Pan zdolność do prawidłowego rozumowania, w tym przewidywania skutków swoich działań.

W przypadku pochodów, manifestacji ulicznych mogą nimi być zamieszki z udziałem Policji i ofiarami z grona tych, których Pan wywołuje na ulice.

Co oczywiste, Panu, organizatorowi, nic nie grozi. Ofiarami interwencji Policji w czasie pochodów, zgromadzeń, zamieszek są zawsze wyłącznie ludzie wyprowadzenie na ulice przez prowodyrów, a jeśli liderzy opozycji to tylko i wyłącznie… pozaparlamentarnej.

W Orędziu noworocznym powiedział Pan:

 

Niepokoi nas demontaż państwa prawa. (…) A także nieustanne dzielenie Polaków. Patrzymy na to z niepokojem i troską. W ostatnich tygodniach obywatelskie protesty zgromadziły tysiące osób. Polacy wyszli na ulice nie dlatego, że nie chcą zmian, chcą ich, ale to co się dzieje to są złe zmiany. (…) Każda władza ma swoje granice. Są nimi prawo, sprawiedliwość i zwykła przyzwoitość. (…) Nic nie usprawiedliwia nastawiania brata przeciwko bratu.

Źródło: Ryszard Petru i Nowoczesna z życzeniami na Nowy Rok

 

A przecież to właśnie Pan nastawia brata przeciwko bratu. To Pan dzieli Polaków, bo to Pan – razem z innymi – wyprowadził w ostatnich tygodniach tysiące ludzi na ulice.

Co Pan chce osiągnąć wyprowadzając ludzi na ulice?
Czy Pan wierzy, że z powodu organizowanych przez Pana zgromadzeń, pochodów, manifestacji Jarosław Kaczyński i Beata Szydło oddadzą władzę? J. Kaczyński ustawodawczą, a B. Szydło wykonawczą. Może razem z mającym między innymi PiS’owski rodowód – wcześniej był członkiem Unii Wolności – prezydentem Andrzejem Dudą?

Na jakiej podstawie?

 

Apeluje Pan o odpowiedzialność. Powołuje się Pan na, między innymi, zwykłą przyzwoitość.

Nie bez przyczyny napisałem powyżej, że apelując do posłów Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego oraz do niego samego o odpowiedzialność, sam zachowuje się Pan raz za razem nieodpowiedzialnie. Zachowuje się Pan także raz za razem nieprzyzwoicie. W czerwcu 2015 roku „Fakt” podał:

 

Tuż przed wybuchem kryzysu finansowego w Europie w 2008 roku ekonomista Ryszard Petru mówił głośno w mediach, że zadłużanie się w szwajcarskiej walucie jest idealnym rozwiązaniem. – Mogę pospekulować, że branie kredytów we frankach jest dobrym pomysłem. Zwłaszcza, że inflacja w Szwajcarii spada i nie ma oczekiwań, by stopy w Szwajcarii mogły wzrosnąć, w związku z czym oprocentowanie kredytów w tej walucie nie wzrośnie – przekonywał wtedy w Radiu TOK FM. Co w tym samym roku zrobił Petru? Kilka miesięcy później – w październiku – w pośpiechu przewalutował na złote swój własny kredyt we frankach.

Na jednej wpadce jednak nie poprzestał. W 2014 roku, kiedy frankowicze płacili już ogromne raty Petru brnął dalej i mówił, że frank nie przekroczy bariery 4 zł, że takie prognozy są oderwane od rzeczywistości. Mylił się. Kilka miesięcy później szwajcarska waluta przekroczyła magiczny poziom i do tej pory utrzymuje się w jego okolicach.

Teraz Petru zamierza zabiegać o głosy tysięcy Polaków, aby on i ludzie z jego otoczenia dostali się do Sejmu.

Założył w tym celu stowarzyszenie NowoczesnaPL i stara się pozować na godnego zaufania ekonomistę, który może wprowadzić nową profesjonalną jakość do polityki. Oby jednak nie był to jakże częsty u polskich elit rodzaj „profesjonalizmu” polegający na tym, że co innego się ludziom mówi, a co innego myśli i robi.”

Źródło: Fakt24.PL 10.06.2015

 

Zachęcając w 2008 roku do zaciągania kredytów we frankach szwajcarskich zachował się Pan nieodpowiedzialnie. Jeszcze nie nieprzyzwoicie. Pomylił się Pan. Każdy ma prawo do pomyłki. Po tamtej pomyłce powinien Pan jednak jeśli nie dokonać publicznie aktu ekspiacji, to przynajmniej „położyć uszy po sobie”.

Pana zachowanie w 2014 roku, już po tym, gdy okazało się, że w 2008 roku ogromnie pomylił się Pan w swoich rozpowszechnianych przez media spekulacjach – oraz przewalutował na złote swój kredyt zaciągnięty we frankach – było już jednak tak samo nieodpowiedzialne, co nieprzyzwoite.

Wskazać należy, że encyklopedia Wikipedia podaje o Panu:

 

W latach 2001-2004 pracował jako ekonomista ds. Polski i Wegier w Banku Światowym, gdzie zajmował się reformą finansów publicznych, polityką regionalną i klimatem inwestycyjnym. Później do 2008 zajmował stanowisko głównego ekonomisty w Banku BPH. a następnie pracował na stanowisku dyrektora banku

ds. strategii i głównego ekonomisty w BRE Banku i w PKO BP. W latach 2011-2014 był partnerem w firmie PwC, odpowiedzialnym za polskie firmy prywatne. 13 Maja 2011 r. objął funkcję przewodniczącego

Towarzystwa Ekonomistów Polskich
Źródło: Ryszard Petru, Wikipedia, wolna encyklopedia

 

Dla osób, które w 2008 roku zaciągały kredyty we frankach był Pan zatem – wtedy od lat główny ekonomista w BPH – takim samym ekspertem, autorytetem, jak dla tych, które w 2014 roku zastanawiały się nad tym, czy nie przewalutować kredytów.

Zawiódł Pan tak w pierwszym, jak i w drugim przypadku.

Słusznie zatem zarzucił Panu „Fakt” w czerwcu 2015 r., że zabiegając o głosy Polaków stara się Pan pozować na godnego zaufania ekonomistę:

 

Teraz Petru zamierza zabiegać o głosy tysięcy Polaków, aby on i ludzie z jego otoczenia dostali się do Sejmu. Założył w tym celu stowarzyszenie NowoczesnaPL i stara się pozować na godnego zaufania ekonomistę,

który może wprowadzić nową profesjonalną jakość do polityki.”

Źródło: Fakt24.PL 10.06.2015

 

Słusznie też przestrzegał „Fakt” Polaków przed Pana profesjonalizmem:

 

Oby jednak nie był to jakże częsty u polskich elit rodzaj „profesjonalizmu” polegający na tym, że co innego się ludziom mówi, a co innego myśli i robi.”

Źródło: Fakt24.PL 10.06.2015

 

Słusznie ujął autor tekstu słowo profesjonalizm w cudzysłów. Chodzi bowiem o zwykłe – jakże częste w przypadku polskich „elit” – oszustwa, manipulacje.

Te „elity” bardzo często także z pozoru li tylko są polskie. To w ogromnej liczbie przypadków Żydzi.

 

Słusznie w opisanym wyżej przypadku ujął autor tekstu słowo profesjonalizm w cudzysłów, bo miał niewątpliwie rację George Orwell rację, gdy mówił, że:

Raz się skurwisz – kurwą zostaniesz”

George Orwell

 

W Pana przypadku oznacza to, że skoro raz zachował się Pan niedopowiedzialnie i nieprzyzwoicie, to takim, nieodpowiedzialnym i nieprzyzwoitym Pan zostanie.

Rzeczywiście… Sprzeczne ze stanem faktycznym kreowanie się przez Pana w uroczystym przecież bo noworocznym Orędziu na lidera sejmowej opozycji było nieprzyzwoite. Żałosne i żenujące, ale przede wszystkim nieprzyzwoite.

Wyprowadzanie z kolei przez Pana Polaków na ulice jest nieodpowiedzialne.

Pragnąc dojść przyczyn Pana postępowania zastanawiam się nad faktami z Pana życiorysu. Encyklopedia Wikipedia podaje:

Ryszard Petru

Urodzony 6 lipca 1972 r. (…) W czasie studiów został asystentem posła Unii Demokratycznej Władysława Frasyniuka. Z rekomendacji swojego wykładowcy, Leszka Balcerowicza, rozpoczął pracę w fundacji CASE. Od 1995 r. był jego asystentem, a w latach 1997 – 2000, gdy Leszek Balcerowicz pełnił funkcję wicepremiera i ministra finansów, był jego doradcą, pracując jako konsultant w biurze pełnomocnika rządu ds. reformy emerytalnej.”

Źródło: Ryszard Petru, Wikipedia, wolna encyklopedia

 

Od wczesnej młodości asystował Pan Żydom.

Liczne portale internetowe podają, że Władysław Frasyniuk to w rzeczywistości Żyd o nazwisku Rotenschwanz, a Leszek Balcerowicz to Żyd Aaron Bucholtz.

Encyklopedia Wikipedia podaje także:

 

Ryszard Petru

(…) W 1998 rozpoczął pracę jako asystent w Szkole Głównej Handlowej. Należał w tym czasie do Unii Wolności, z listy tego ugrupowania bez powodzenia kandydował w wyborach parlamentarnych w 2001, zdobywając 4646 głosów w okręgu podwarszawskim.”

Źródło: Ryszard Petru, Wikipedia, wolna encyklopedia

 

Unia Wolności to była ultrażydowska partia. Polacy bardzo szybko się na niej przekonali i pod tym szyldem Żydzi „zwinęli żagle”, tworząc inne partie zagospodarowując scenę polityczną.

 

Żyd, któremu Pan asystował w okresie studiów Władysław Frasyniuk – informacje o nim na licznych portalach internetowych, w konfrontacji z tymi o „legendzie”, „ikonie” itp. podawanymi przez media głównego nurtu budzą przerażenie – mówił w wywiadzie dla „Faktu” w grudniu 2012 r.:

 

Do dzisiaj są społeczeństwa na świecie, które zazdroszczą nam tej niebywałej bajki, która zakończyła się pozytywnie. Jedynej takiej współczesnej rewolucji, w której ludzie odzyskują wolność, prawa, szacunek.”
Źródło: „Z Władysławem Frasyniukiem rozmawia Katarzyna Jachowicz”; „Fakt”, 14 grudnia 2012 r., s. 2

 

Niebywałą bajkę mają w Polsce cwani Żydzi. Mając w największej pogardzie nie-Żydów prawa, w tym prawo do wolności słowa oraz traktując nas według wytycznej:

Tylko Żydzi są ludźmi, goje nie są ludźmi, tylko bydłem”

Talmud, Keritot 6b

 

Ja, na przykład, „bajki” Władysława Frasyniuka nie doświadczam. Wręcz przeciwnie. Doświadczam niebywałego draństwa, naruszania, pozbawiania praw, okrucieństwa. Talmudyczne bydło, które „u żłoba”, tj. dorwało się do władzy, traktuje mnie i moją rodzinę, jak bydło.

Polacy, wielu z nas, nie mamy bajki, mamy piekło. Pod trwającymi trzecią dekadę rządami Żydów.

A przecież ich dzisiejszą „niebywałą bajkę” zawdzięczają Żydzi wyłącznie nam, Polakom nie-Żydom, naszej odwadze, męstwu i… naiwności, wierze w uczciwość – cwanych jak się okazało – Żydów.

Żydzi cwaniaczki, którzy nawet swoje prawdziwe imiona i nazwiska przed nami ukryli – i wciąż ukrywają – wyciągnęli naszymi, nie-Żydów rękami „kasztany z ognia”. A potem przejęli władzę. Oto informacja zamieszczona na jednym z portali internetowych:

 

A uczestnicy Okrągłego Stołu w roku 1989? Przecież nie kto inny, jak trójka „rozbijaczy”: Mazowiecki (alias Gutmann), Wałęsa (alias Khonn), Geremek (alias Lewartow), kontynuując wrogą robotę wobec Polski i Polaków, wyeliminowali z listy do obrad Okrągłego Stołu tych związkowców, którzy swym postępowaniem wykazywali dbałość o polskie interesy. Michnik, Geremek, Kuroń ustalili listę, pod którą podpisał się Wałęsa. 82 procent uczestników stanowiło lobby żydowskie, mające powiązania z zachodnią żydomasomerią. Ówczesny I sekretarz KW PZPR w Gdańsku – Tadeusz Fiszbach policzył i dość odważnie stwierdził, że na 57 uczestników Okrągłego Stołu, aż 47 było Żydami! Po tej wyliczance, partyjni notable odstawili Fiszbacha na „boczny tor” i nie brał już udziału w dalszej rozgrywce. Nawet towarzysz Stanisław Ciosek podczas obrad stwierdził: „Zauważa się tworzenie swoistego lobby żydowskiego, które żywo interesuje się pracami Okrągłego Stołu”.

Źródło:http://historia.wp.pl/title,Zydzi-pojawili-sie-na-ziemiach-polskich-tysiac-lat-temu,wid,17060494,wiadomosc.html

 

Ponad wszelką wątpliwość struktura etniczna wyprowadzanych przez Żydów na ulice oraz protestujących w zakładach pracy była w okresie przed Okrągłym Stołem … co najmniej odwrotna. O ile… 99 proc. nie stanowili Polacy, a 1 proc. Żydzi.

O ile zatem Żydzi zamienili Polskę dla siebie w „niebywałą bajkę”, to ich rządy po Okrągłym Stole tak zrecenzowała Małgorzata Pilewska zamieszczonym w wydaniu z dnia 14-15 lutego 2015 r. „Fakt” artykule pt. „Co zostało z wielkich budów PRL-u?”: „Produkowaliśmy auta i dobrej jakości sprzęt elektroniczny. Komu to przeszkadzało?! Nasz przemysł upadł wraz z końcem PRL-u. (…) Niecałe trzydzieści lat temu w naszych fabrykach produkowano wiele zaawansowany technologicznie przedmiotów, bez udziału obcego kapitału i przeważnie według polskich patentów. Wiele z nich nie ustępowało swoim odpowiednikom. (…) MONTOWNIA RP Przemysłowy bilans ostatnich 26 lat robi przygnębiające wrażenie. Aż 657 zbudowanych w czasach PRL-u zakładów przemysłowych zostało zlikwidowanych. Gdyby doliczyć fabryczki, które zatrudniały poniżej setki osób, wynik będzie jeszcze gorszy.

Po upadku komunizmu Polska była areną największej dezindustrializacji w Europie. Podczas gdy w innych krajach likwidowano nierentowne kopalnie i przemysł ciężki, u nas pod nóż szły także zakłady elektroniczne. A obecnie to przecież firmy z tego sektora są dźwignią najprężniejszych gospodarek świata. Po ponad ćwierćwieczu nasz przemysł w dużej mierze stał się montownią elementów, które inni produkują za naszą granicą.”
Źródło: Małgorzata Pilewska, „Co zostało z wielkich budów PRL-u?” , „Fakt – Historia”, Nr7 (65) 14-15 lutego

2015, s. I, IV-V

 

Media nie głównego nurtu podają jeszcze bardziej zatrważające statystyki.

Mieliśmy, Polacy” – i mamy – „za to” kilka „fajnych” karier polskich Żydów w strukturach Unii Europejskiej. Mamy być z tego dumni… Na przykład ze zdrajcy interesu narodowego Donalda Tuska na synekurze przewodniczącego Rady Europejskiej.

Co do dalszych wobec nas planów Żydów niewielu chyba jeszcze wątpi w to, że realizują je według tak przed wieloma laty przedstawionego w Internecie scenariusza:

Plany Żydów:
– wyniszczyć kraj finansowo;
– pozbawić 5 milionów pracowników posad poprzez zrujnowanie zakładów pracy, nawet tych które przetrwały od 1918 roku;
– zrujnować rolnictwo aby 3 miliony rolników emigrowało „za chlebem”;
– „oczyścić” kraj z inteligencji patriotycznej;
– wyludnić kraj innymi sposobami do liczby 15 milionów Polaków, którzy będą służyć kolonizatorom żydowskim za wyrobników;
– zwiększyć opłaty za uniwersyteckie studia i naukę w szkołach średnich, aby Polacy mieli tylko podstawowe wykształcenie niezbędne do najemnej pracy w resorcie usług i pracy robotniczej,
To tylko krótki rys naszej najnowszej historii, ale warto go poznać i z tą wiedzą dokonywać wyborów.
Opracował Ryszard Nowak”

 

Żeby to osiągnąć mogą być bardzo przydatne – jak w przeszłości – zamieszki…

Gdy zastanawiam się, dlaczego Pan, były asystent Żydów i beneficjent współpracy z Leszkiem Balcerowiczem, wyprowadza Polaków na ulice przypominam sobie wystąpienie Żyda, prezydenta Lecha Kaczyńskiego na zamkniętym spotkaniu w Izraelu w dniu 11 września 2006 r.:

 

(…) A więc dlatego, żeby pokazać, że nam na stosunkach z Izraelem na sojuszu zależy w sposób szczególny armia Polska jest obecna w Iraku w dużym stopniu ze względu na nasze związki z waszym państwem. Nasza armia jest obecna ale będzie w znacznie większej liczbie obecna w Libanie z tych samych względów. Nasze odpowiednie służby współpracują na licznych odcinkach z waszymi też ze względu na to o czym przed chwilą mówiłem. Tak jest i mogę państwa zapewnić, że chociaż rządy w Polsce się zmieniają, jak w każdym demokratycznym państwie,

raz jedni wygrywają, a raz drudzy, ostatnio wygraliśmy my, ale nie jest wykluczone, że w przyszłości wygra

ktoś inny, nie chcielibyśmy tego oczywiście, nie można tego wykluczyć, to polityka wobec Izraela się nie zmieni.

Źródło: https://forumemjot.wordpress.com/2015/03/11/prezydent-lech-kaczynski-zdrada-panstwa-i-narodu-polskiego-mason-kryptosyjonista-w-izraelu/

Innymi słowy… Żydzi we władzach Rzeczypospolitej Polskiej byli, są i będą zdrajcami swoich gościnnych dla nich od wieków na własną zgubę gospodarzy, Polaków.

To nic nowego. Dr Ewa Kurek podaje w zamieszczonym w wydaniu z dnia 21-27 sierpnia 2015 r. kolejnym odcinku cyklu „Polacy i Żydzi” – Załącznik 4:

 

Reasumując, jeśli chodzi o kwestię stosunków polsko-żydowskioch w latach 1939-1945, to w sensie politycznym drogi Polaków i polskich Żydów rozeszły się jesienią 1939 roku. Polacy wybrali walkę z Niemcami i Sowietami i zbudowali Polskie Państwo Podziemne. Polscy Żydzi wybrali natomiast współpracę z okupującymi polskie ziemie Niemcami i Sowietami (…).”

Źródło: Ewa Kurek, „Polacy i Żydzi, cz. IC Problemy z historią”; „Warszawska Gazeta”, 21-27 sierpnia 2015 r., s. 17 – Załącznik 3.1

Gdy zastanawiam się nad przyczynami wyprowadzania przez Pana, nowicjusza, poza asystentowaniem w młodości Żydom, Władysławowi Frasynukowi i Leszkowi Balcerowiczowi oraz epizodem w ultrażydowskiej Unii Wolności, na scenie politycznej, a przy tym osoby, która dowiodła w przeszłości swej – ze szkodą dla młodych Polaków, którzy Panu ufali – nieodpowiedzialności, Polaków na ulice zastanawiam się, czy zaprezentował ich Żyd Lech Kaczyński jego w Izraelu we w dniu 11 września 2006 r. zapewnieniem: „Tak jest i mogę państwa zapewnić, że chociaż rządy w Polsce się zmieniają, jak w każdym demokratycznym państwie, raz jedni wygrywają, a raz drudzy, (…) to polityka wobec Izraela się nie zmieni.

Gdy Pan wyprowadza Polaków na ulice ja zastanawiam się, czy aby nie jest to tak, że Żydzi znowu – jak nie raz w przeszłości, ostatni raz „za czasów” Solidarności, której kierownictwo zmajoryzowali – rozgrywają się, rozprowadzają, chcąc doprowadzić do zamieszek, po których powołają nowy, „lepszy”, „demokratyczny” , „profesjonaly” rząd, kolejny raz przetrzebiwszy wcześniej polską inteligencję.

Gdy o tym myślę, zastanawiam się, czy nie jest Pan Żydem.Metody bowiem, którymi Pan się posługuje są, jakby żywcem wzięte z arsenału tych, którymi na co dzień posługują się Żydzi w celu zwalczania, niszczenia nie-Żydów.

Szwindel, kłamstwo, oszustwo, obłuda, powoływanie się na interes społeczny, dobro Polski itp. itd.

Niech mi Pan proszę wyjaśni, dlaczego wyprowadza Pan Polaków na ulice oraz czy jest Pan Żydem. Pochodzenie jest powodem do dumy – nawet jeśli nie dla wszystkich, jak w przypadku Żydów, którzy zmieszali się z Polakami ukrywając przed nami swoje prawdziwe imiona i nazwiska – nie powinien Pan mieć zatem z tym problemu, a ja mogę uzyskać odpowiedź na moje wątpliwości co do przyczyn Pana postępowania.

 

Na zakończenie pragnę poinformować, że podzielam Pana ocenę rządów Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego, Beaty Szydło i większości sejmowej.

Asertywny, a nie agresywny proponuję jednak inne niż Pan, wyprowadzający Polaków na ulice, rozwiązanie problemu z nimi.

Dostarczył nam go sam Jarosław Kaczyński oczywiście i rażąco naruszając ustawy z dnia 12 kwietnia 2001 roku Ordynacja wyborcza do Sejmu RP i Senatu RP, przez niedopełnienie obowiązku zgodnego z ustawą zarejestrowania list wyborczych.

Słusznie zaapelował Pan w Orędziu noworocznym do sejmowej większości – czyli do Jarosława Kaczyńskiego i posłów PiS w tym do posłanki-premiera Beaty Szydło – odpowiedzialność.

Ja także odwołałem się do niej – odpowiedzialności – w moim wniosku z pisma z dnia 4 stycznia 2016 r. do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego – Załącznik 1: „Jarosław Kaczyński Prezes Partii Prawo i Sprawiedliwość ul. Nowogrodzka 84/86 02-018 Warszawa Dotyczy: I. Wniosek o skierowanie przez Adresata niniejszego pisma, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość, bez zbędnej zwłoki, wniosku do Sądu Najwyższego o wydanie uchwały o nieważności wyborów w dniu 25 października 2015 r. do Sejmu i Senatu z powodu naruszenia przez Pana ustawy z dnia 12 kwietnia 2001 roku Ordynacja wyborcza do Sejmu RP i Senatu RP, przez niedopełnienie obowiązku zgodnego z ustawą zarejestrowania list wyborczych.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 4 stycznia 2016 r. do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego – Załącznik 1

 

W ślad za pismem z dnia 4.01.2016 r. do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego skierowałem pismo z dnia 4 stycznia 2016 r. do prezesa Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf, którym złożyłem – Załącznik 2: „Pani Małgorzata Gersdorf Prezes Sądu Najwyższego Plac Krasińskich 2/4/6 00-951 WarszawaDotyczy: Wniosek – na podstawie art. 2, art. 7 i art. 83 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o wydanie w dniu 19 stycznia 2016 r. uchwały o nieważności wyborów w dniu 25 października 2015 r. do Sejmu i Senatu z powodu naruszenia przez prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego ustawy z dnia 12 kwietnia 2001 roku Ordynacja wyborcza do Sejmu RP i Senatu RP przez niedopełnienie obowiązku zgodnego z ustawą zarejestrowania list wyborczych.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 4 stycznia 2016 r. do prezesa Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf –

Załącznik 2

 

Przypomnę, że prezes PiS Jarosław Kaczyński oczywiście i rażąco naruszył prawo wyborcze podczas wyborów do Sejmu i Senatu w 2015 roku. Tworząc listy wyborcze z Polską Razem Jarosława Gowina i Solidarną Polską Zbigniewa Ziobry PiS szło do wyborów jako Komitet Wyborczy PiS, a powinno było stworzyć koalicyjny komitet wyborczy. Jak np. Zjednoczona Lewica.

Oczywiste i rażące naruszenie prawa wyborczego przez Jarosława Kaczyńskiego – a w tej samej sytuacji podporządkowanie się prawu przez SLD, który brał udział w wyborach jako Zjednoczona Lewica razem z TR, PPS, UP i Zielonymi – mogło mieć ogromny wpływ na ostateczny wynik wyborów w dniu 25.10.2015 r.

Więcej na ten temat w moich w.w. pismach z dnia 04.01.2016 r. do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz do prezesa Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf.

Żyd ignorant Jarosław Kaczyński nie ma innego wyboru, jak skierować wniosek do Sądu Najwyższego, jak w moim piśmie do niego z dnia 4 stycznia 2016 r. Tym bardziej, że sam niedawno pokrzykiwał na ulicach Warszawy:

Musimy dokonać zmian, nie może być tak, że jednych Konstytucja obowiązuje,

a innych nie obowiązuje.

Jarosław Kaczyński, podczas Marszu Wolności i Solidarności, 13 grudnia 2015 r.

 

A Sąd Najwyższy jako organ władzy, którego konstytucyjnym obowiązkiem jest działanie na podstawie i w graniach prawa:

 

Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.

Artykuł 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Musi oprzeć uchwałę o ważności wyborów w dniu 19 stycznia 2016 r., którą wyda w dniu 19 stycznia na prawie oraz na rzeczywistym stanie faktycznym, a nie na domniemaniu, że… wszyscy wyborcy, którzy głosowali w dniu 25.10.2015 r. na PiS wiedzieli, że z tych samych list kandydowali członkowie Polski Razem Jarosława Gowina i Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry.

Powtórzone – z winy Jarosława Kaczyńskiego – wybory do Sejmu i Senatu będą kosztować około 130 mln zł.

Jako zwolennik konstruktywnej krytyki, nie tylko skierowałem w.w. pism z dnia 04.01.2016 r. do Jarosława Kaczyńskiego, w którym zwracam mu uwagę na imperatyw – jeśli nie chce być jedynym odpowiedzialnym za zamieszki, do których z całą pewnością dojdzie w Polsce, jeśli Sąd Najwyższy wyda w dniu 19 stycznia 2016 r. uchwałę, którą uzna wybory w dniu 25.10.2015 r. za ważne, Pan przecież sam będzie kontynuował wyprowadzanie Polaków na ulice – ale także wskazałem możliwe źródło finansowania.

Będzie nim kwota zaoszczędzona w wyniku uchylenia ustawy z dnia 14 marca 2014 r. „o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustaw” w tej jej części, na podstawie której Rzeczpospolita Polska wypłaca świadczenia kombatanckie Żydom niemieszkającym w Polsce.

Pismem z dnia 4 stycznia 2016 r. skierowanym do prezydenta Andrzeja Dudy złożyłem – Załącznik 3: „Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 10 00-952 Warszawa Dotyczy: I. Wniosek – na podstawie art. 118.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Inicjatywa ustawodawcza przysługuje (…) Prezydentowi Rzeczypospolitej (…).” – o złożenie projektu ustawy o uchylenie ustawy z dnia 14 marca 2014 r. „o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustaw” w tej jej części, na podstawie której Rzeczpospolita Polska wypłaca świadczenia kombatanckie Żydom niemieszkającym w Polsce.”

Źródło: Pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 4 stycznia 2016 r. do prezydenta Andrzeja Dudy – Załącznik 3

 

Uchwalona przez Sejm, z całą pewnością antypolska – w dodatku nie zweryfikowana przez Trybunał Konstytucyjny co do jej zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej – ustawa z dnia 14 marca 2014 r. czyni jej możliwymi beneficjentami m.in. Żydów, jak ich słusznie nazwał Krzysztof Baliński, bandytów z UB lub KBW:

Utworzono nową kategorię poszkodowanych, tj. tych, którzy „doznali szkody na terenach należących do Polski”; że do świadczeń kwalifikuje się każdy mieszkający w Izraelu, kto ucierpiał podczas okupacji sowieckiej

do roku 1956, czyli także bandyta z UB lub KBW postrzelony przez żołnierza wyklętego; że rząd RP, w tym MSZ, włączył się do antypolskiej polityki historycznej Żydów i Niemców.
Źródło: Krzysztof Baliński, „Skandal! Sejm dopuścił do antypolskiej ustawy”; „Warszawska Gazeta”, Nr 34 (427), 21 – 27 sierpnia 2015s, s. 1, 26 – 27 – Załącznik 3.1

 

Uchylenie antypolskiej ustawy z dnia z dnia 14 marca 2014 r. „o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustaw”w tej jej części, na podstawie której Rzeczpospolita Polska wypłaca świadczeniakombatanckieŻydom niemieszkającym w Polsce przyniesie oszczędności w kwocie ok. 250 mln zł rocznie. Część z niej, ok. 130 mln zł, może zostać dedykowana w 2016 roku na przeprowadzenie – z winy Jarosława Kaczyńskiego – przedterminowych wyborów do Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej. W 2016 r. pozostałą część, a w latach następnych całą kwotę 250 mln zł będzie można dedykować na usuwanie stref ubóstwa w Polsce.

 

xxx

 

Niech Pan, proszę, udzieli odpowiedzi na moje wnioski o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, dlaczego wyprowadza Pan – w młodości asystent Żydów Władysława Frasyniuka i Leszka Balceowicza, a niedługo potem członek ultrażydowskiej Unii Wolności – Polaków na ulice oraz czy jest Pan Żydem.

Niech Pan też, proszę, zaprzestanie wyprowadzać Polaków na ulice. W walce z Jarosławem Kaczyńskiem przecież i tak nic Pan w ten sposób nie uzyska, a naraża Pan zdrowie Polaków oraz spowodować może groźne dla nas w ich skutkach zamieszki. Pan z Pana formacją i Pana środowiskiem wyjdzie z nich – nie daj Boże! – zwycięsko, ale my, jak zawsze w przeszłości w takich razach bywało, poobijani.

Niech Pan zaufa odpowiedzialności Jarosława Kaczyńskiego i niezawisłości, oraz sprawiedliwości i bezstronności, Sądu Najwyższego.

Po tym, gdy oczywiście i rażąco naruszył prawo wyborcze Jarosław Kaczyński nie ma innego wyjścia jak – w trosce o interes Polski i Polaków – skierować wniosek do Sądu Najwyższego o wydanie w dniu 19 stycznia 2016 r. uchwały o nieważności wyborów do Sejmu i Senatu w dniu 25 października 2015 r., a sprawiedliwy, bezstronny i niezawisły organ władzy publicznej, Sąd Najwyższy będzie musi rozpoznać jego wniosek pozytywnie.

Oczywiście Jarosław Kaczyński może okazać się – jak ogromna większość Żydów, z którymi zetknął mnie w ostatnich latach los – tchórzem i niedopełni swojego obywatelskiego obowiązku. W takim przypadku kompromitacja przywódcy partii Prawo i Sprawiedliwość będzie jeszcze większa, bo sprawiedliwy, bezstronny i niezawisły Sąd Najwyższy i tak stanie na straży prawa.

 

 

Panie Petru,

 

Nie zawsze trzeba silnie” powiedział po strzeleniu pięknego gola technicznym uderzeniem głową pewien piłkarz znany wcześniej wyłącznie z „atomowych” strzałów nogą. Co – zwolennik w piłce nożnej finezji i techniki zamiast siły, a w negocjacjach asertywności definiowanej jako „łagodna pewność siebie”, zamiast agresji – gorąco rekomenduję Panu na 2016 rok i na lata następne, raz jeszcze prosząc, żeby Pan, w politycznym przedszkolu asystent Żydów, a potem członek ultrażydowskiej Unii Wolności, zakończył niecny proceder wyprowadzania Polaków na ulice. Wszak:

 

Nic nie usprawiedliwia nastawiania brata przeciwko bratu.”

Źródło: Ryszard Petru i Nowoczesna z życzeniami na Nowy Rok

 

Skoro twierdzi Pan, że nic nie usprawiedliwia nastawiania brata przeciw bratu, niech Pan – po prostu – nie nastawia. Bo nic Pana nie usprawiedliwia.

Co się zaś tyczy Orędzia, pragnę poinformować, że ja także, jak Pan, pozwoliłem sobie na złożenie Rodakom życzeń na 2016 Rok. Umieścił je redaktor Marek Podlecki na swoim blogu www.monitor-polski.pl pt. „Dr Zbigniew Kękuś: Orędzie Noworoczne na Rok 2016”. Na moment kończenia przeze mnie sporządzenia niniejszego pisma obejrzało je 2440 internautów. Nie tak wielu, jak Pana Orędzie, 47.949, ale też mojego nie promują, jak w Pana przypadku, media głównego nurtu. Ja mam za to dużo lepsze niż Pan statystyki. O ile nasze wystąpienia uzyskały podobny odsetek komentarzy, Pana 3, 7 proc., moje 4,4 proc., to moje oceniło pozytywnie 94,4 komentujących, a Pana 81,1 proc. … negatywnie.

Może dlatego, że w przeciwieństwie do Pana jestem konsekwentny, tj. moje działania są konsekwencją tego, co mówię…?

Uważam, że na tym – między innymi – polega profesjonalizm.

 

Jeśli jest Pan, nieodpowiedzialny i zachowujący się raz za razem nieprzyzwoicie, ostatnio manipulant, tj. samozwańczy lider sejmowej opozycji, Żydem… to by wszystko, jeśli chodzi o motywy i cele wyprowadzania przez Pana Polaków na ulice mimo Pana stanowiska z Orędzia Noworocznego, że „Nic nie usprawiedliwia nastawiania brata przeciwko bratu.” wyjaśniało…

Życząc Panu jak najniższej frekwencji na organizowanych przez Pana – jeśli jednak będzie Pan kontynuował niczym nie usprawiedliwione nastawianie brata przeciwko bratu w Pana oraz Pana środowisk interesie – zgromadzeniach i pochodach wnoszę jak na wstępie.

 

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 4 stycznia 2016 r. do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego
  2. Pismo Z. Kękusia z dnia 4 stycznia 2016 r. do prezesa Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf
  3. Pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 4 stycznia 2016 r. do prezydenta Andrzeja Dudy