15.01.2016 – Zawiadomienie przez Z. Kękusia o możliwości prowadzenia prostestu głodowego od dni 18.01.2016 w biurze RPO

Rzecznikiem może być obywatel polski wyróżniający się wiedzą prawniczą, doświadczeniem zawodowym

oraz wysokim autorytetem ze względu na swe walory moralne i wrażliwość społeczną.

Artykuł 1.2 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich

 

Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji

oraz w innych aktach normatywnych.”

Artykuł 208.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Szanowni Państwo,

 

Niniejszego e-mail’a kieruję do Państwa w interesie społecznym.

Jak Państwa informowałem w poprzednim e-mail’u, w dniu 18 stycznia 2016 r. stawię się w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich celem odbioru odpowiedzi na wnioski, które w związku ze sprawą przeciwko mnie rozpoznawaną od dnia 14 listopada 2006 r. przez Sąd Rejonowy w Dębicy – w tym od lutego 2011 r. przez sędzię Beatę Stój – skierowałem do rzecznika Adama Bodnara pismami z 9 i 30 października 2015 r.

Jeśli rzecznik Adam Bodnar odmówi mi – po raz kolejny – udzielenia na nie odpowiedzi, rozpocznę protest głodowy prowadzony całodobowo w Biurze RPO, a jeśli mnie rzecznik z niego wyprosi, przed Biurem. Nie będę jadł, będę pił wodę i soki.

W załączeniu przesyłam pisma, które w związku z moim stawiennictwem w dniu 18.01.2016 r. w Biurze RPO skierowałem do:

  1. prezydenta Andrzeja Dudy
  2. Komendanta Stołecznego Policji nadinsp. Michała Domaradzkiego
  3. Dyrektora Samodzielnego Wojewódzkiego Zespołu Publicznych Zakładów Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w Warszawie Andrzeja Mazura
  4. Prezydenta Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz
  5. Prezesa Zarządu Telewizji Polsat S.A. Mirosława Błaszczyka
  6. Prezesa Zarządu Telewizji Polskiej S.A. Jacka Kurskiego
  7. Redaktora Naczelnego „Faktu” Roberta Felusia
  8. Redaktora Naczelnego „Gazety Wyborczej” Adama Michnika
  9. Prezesa Zarządu Grupy TVN Markusa Tellenbacha

 

Ciekaw jestem stanowiska RPO Adama Bodnara…

Przypomnę, że rzecznik praw obywatelskich Andrzej Zoll uczynił mnie przestępcą „za słowa” o nim, tj. za znieważenie i zniesławienie, w dodatku w sprzeczności z prawem, którego sam od kilkunastu lat naucza.

Razem z nim przestępcą za słowa uczyniła mnie jego małżonka adw. Wiesława Zoll i piętnaścioro sędziów z Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Rzecznicy Janusz Kochanowski i Irena Lipowicz chronili przez następne lata interesu ferajny.

W tym czasie, gdy RPO Irena Lipowicz broniła interesu osób, które uczyniły mnie przestępcą z oczywistym i rażącym naruszeniem licznych praw, obecny rzecznik Adam Bodnar był wiceprezesem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

W podobnej do mojej sytuacji był wtedy Jarosław Kaczyński, którego sędzia M. Jabłoński skierował na badania psychiatryczne w sprawie przeciwko niemu z zawiadomienia byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka. Broniły Jarosława Kaczyńskiego przed badaniami – 43 proc. Polaków chciało, żeby się poddał badaniom – liczne autorytety.

W wydaniu „Gazety Wyborczej” z dnia 2-3 lipca 2011 r. zamieszczono artykuł Ewy Siedleckiej pt. „Jak Kaczyński ma wybrnąć z badań psychiatrycznych” – a w nim stanowisko Adama Bodnara w sprawie wydanego przez sędziego sądu rejonowego w Warszawie Macieja Jabłońskiego postanowienia w przedmiocie poddania prezesa PiS badaniom psychiatrycznym. „GW” podała: „(…) Inny pomysł na uniknięcie przez prezesa PiS upokorzenia, jakim byłoby poddanie się – niemal na oczach opinii publicznej – badaniu psychiatrycznemu, ma dr Adam Bodnar, wiceprezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. – Jarosław Kaczyński powinien złożyć skargę konstytucyjną na przepis, który pozwala na przymusowe skierowanie na badanie psychiatryczne w sprawie wytoczonej z oskarżenia prywatnego, a w dodatku dotyczącej przekroczenia granic wolności słowa. (…).” – Źródło: Ewa Siedlecka, „Jak Kaczyński ma wybrnąć z badań psychiatrycznych”; „Gazeta Wyborcza”, 2-3 lipca 2011 r.., s. 4

 

Mnie też sędzia Beata Stój kierowała wtedy na badania psychiatryczne.

Pismem z dnia 13 lipca 2011 r. skierowanym do wiceprezesa HFPC Adama Bodnara złożyłem zatem: „I. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi stanowiska Wiceprezesa Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, czy zgodne z przepisami obowiązującego prawa jest: 1. wydane przez sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój postanowienie z dnia 15 marca 2011 r. w przedmiocie poddania mnie badaniom psychiatrycznym w postępowaniu Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 451/06 (obecnie II K 854/10) zakończonym prawomocnym wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. skazującym mnie z art. 226 § 1 kk i inne, a następnie wznowionym na moją korzyść wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r. (sygn. akt II Ko 283/10).”

 

Przedstawiłem uzasadnienie dla wniosku oraz zapisy Statutu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka:

  1. Paragraf 8 Statutu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka:
    „Celem Fundacji jest: (…) 2. Propagowanie praw człowieka jako podstawy funkcjonowania państwa i społeczeństwa. 3. Wzmacnianie w społeczeństwie poszanowania dla godności i praw człowieka. 4. Działanie na rzecz ochrony praw człowieka”.
  2. Paragraf 9 Statutu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka:
    „Realizując cele wymienione w § 8 Fundacja może: (…) 1a. w zakresie przewidzianym stosownymi regulacjami prawnymi powodować wszczęcie postępowań i reprezentować jednostki przed krajowymi i międzynarodowymi organami sądowymi, administracyjnymi i społecznymi, a także występować do tych postępowań w charakterze przedstawiciela społecznego oraz podejmować inne działania prawne mające na celu ochronę praw człowieka.”

 

Wiceprezes Adam Bodnar, ani nikt inny z HFPC nie udzielił nigdy odpowiedzi na moje pismo.

Gdy zatem na początku 2012 r. „Dziennik Gazeta Prawna” opublikował jego wykaz najbardziej wpływowych prawników w Polsce umieszczając Adama Bodnara w pierwszej 10-ce, skierowałem pismo z dnia 2 lutego 2012 r. do redaktora naczelnego „DGP” Jadwigi Sztabińskiej, w którym opisawszy, jak mnie potraktował wiceprezes HFPC Adam Bodnar, podałem: „Adam Bodnar niewątpliwie zrobi dzięki HFPC równie wielką karierę jak Marek Safjan – medialna z niego postać, ma „parcie na szkło” – na niego jednak, jak i na kogokolwiek z HFPC pomoc nie może liczyć kto spoza środowisk z nią związanych.”

Prawda, że się nie myliłem…

Adam Bodnar został Rzecznikiem Praw Obywatelskich. I… tak samo… nie można liczyć na pomoc Rzecznika.

Rzecznik Adam Bodnar kontynuuje „linię” swoich poprzedników, Janusza Kochanowskiego i Ireny Lipowicz. Chroni interesów ferajny.

Chociaż… może jest to wina wyłącznie głównego specjalisty w Zespole Prawa Karnego Biura RPO, byłej studentki prof. Andrzeja Zolla Krystyny Kupczyńskiej?

W piśmie z dnia 14.01.2016 r. do w.w. przedstawicieli mediów opisuję jej ze mną trwającą dziewięć lat, tj. od początku 2007 roku „współpracę”. Polega ona na tym, że:

  1. gdy na początku 2007 r. informowałem RPO Janusza Kochanowskiego, że mnie sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma ściga na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r. za czyny – popełnione za pośrednictwem Internetu – które popełniły inne niż ja osoby i prosiłem o interwencję Rzecznika, to mnie główny specjalista K. Kupczyńska informowała: panie Kękuś, teraz Rzecznik nic nie może, bo by ingerował w sędziowską niezawisłość, ale jak zapadnie wyrok i pan będzie z niego niezadowolony, to wtedy niech pan zgłosi sprawę Rzecznikowi,
  2. gdy sędzia T. Kuczma wydał w dniu 18 grudnia 2007 r. skazujący mnie wyrok i kierowałem w latach 2009 i 2010 wnioski do RPO Janusza Kochanowskiego i RPO Ireny Lipowicz o wniesienie kasacji od tego wyroku, to mnie główny specjalista K. Kupczyńska informowała – uprzejmie: panie Kękuś, Rzecznik Panu nie pomoże, bo skazujący pana wyrok jest słuszny, z tego powodu kolejne Pana pisma pozostaną bez odpowiedzi,
  3. gdy Sąd Okręgowy w Rzeszowie i Sąd Najwyższy uchyliły skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. w zakresie wszystkich przypisanych mi nim czynów z powodu rażącego naruszenia przez sędziego prawa materialnego i prawa procesowego, a po wznowieniu sprawy sędzia Beata Stój kierowała mnie na badania psychiatryczne i prosiłem o interwencję RPO Irenę Lipowicz, to mnie główny specjalista K. Kupczyńska informowała – uprzejmie: a teraz panie Kękuś Sad Dębicy kieruje Pana na badania psychiatryczne,
  4. gdy mi sędzia Beata Stój groziła niedopuszczalnym w sprawie przeciwko mnie umieszczeniem mnie w areszcie i prosiłem o interwencję RPO Irenę Lipowicz, to mnie główny specjalista K. Kupczyńska informowała – uprzejmie: tak panie Kękuś, teraz Sąd zamierza wydać postanowienie o zastosowania wobec Pana tymczasowego aresztowania, Rzecznik Praw Obywatelskich oczekuje ostatecznego stanowiska Sądu w tej sprawie,
  5. gdy sędzia Beata Stój podała w uzasadnieniu do postanowienia, które wydała w dniu 14 kwietnia 2015 r., że w sprawie, którą przeciwko mnie rozpoznaje jest niedopuszczalne wydanie orzeczenia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej – rzeczywiście jest niedopuszczalne – a sentencją tego samego postanowienia orzekła o… poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej i ja skierowałem wniosek do RPO Adama Bodnara o wyjaśnienie, które z w.w. stanowisk sędzi Beaty Stój z tego samego postanowienia jest zgodne z prawem, to mnie główny specjalista K. Kupczyńska informuje, jak w lutym i kwietniu 2007 r. w tej samej sprawie: panie Kękuś, teraz Rzecznik nic nie może, bo by ingerował w sędziowską niezawisłość, ale jak zapadnie wyrok i pan będzie z niego niezadowolony, to wtedy niech pan zgłosi sprawę Rzecznikowi.

 

W załączeniu przesyłam pisma do mnie byłej studentki prof. Andrzeja Zolla, sprowadzonej przez niego do Biura RPO, głównego specjalisty w Zespole Prawa Karnego Biura Rzecznioka Praw Obywatelskich Krystyny Kupczyńskiej.

 

Po tym, gdy skierowałem poprzednie e-mail’e do Państwa przedstawiono mi zarzut, że jestem Żydem, bo proszę o pomoc polityków z Prawa i Sprawiedliwości i opisuję ich – m.in. Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobro, Andrzeja Dudy – dalekie od prawa i sprawiedliwości reakcje na moje wnioski, prośby, a nie proszę o pomoc Adama Michnika.

Informuję zatem, że:

  1. nie jestem Żydem,
  2. redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” Adama Michnika prosiłem o udzielenie mi pomocy – przez opublikowanie w „GW” informacji o sprawie przeciwko mnie – jako jednego z pierwszych, bo już w 2006 i 2007 roku.

 

Pisma do niego z tego okresu załączyłem do w.w. pisma z dnia 14.01.2016 r. do przedstawicieli mediów.

W grudniu 2009 r. złożyłem także pozew przeciwko Adamowi Michnikowi i Wydawnictwu Agora – Załącznik 4: „Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa Wydział Cywilny ul. Ogrodowa 51 A 00-873 WarszawaPowód: Zbigniew Kękuś, adres j.w.Pozwani:

  1. Adam Michnik, Redaktor Naczelny „Gazety Wyborczej”; adres /miejsce zatrudnienia/: ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa
  2. Wydawnictwo Agora S.A., adres: ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa
  1. Pozew o ochronę dóbr osobistych

Wnoszę o: Nakazanie pozwanym opublikowania na 1-ej stronie weekendowego wydania „Gazety Wyborczej” oświadczenia następującej treści: „Redaktor Naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik i Wydawnictwo Agora S.A. przepraszają Pana dr Zbigniewa Kękusia za umieszczenie w wydaniu z dnia 6-7 grudnia 2008r. „GW”, s. 17 obraźliwej dla Pana dr Z. Kękusia wypowiedzi Adama Michnika:
„W przesłaniu Jana Pawła II był szacunek dla drugiego człowieka. (…) Jednocześnie we wszystkim, o czym mówił Jan Paweł II, było wezwanie do odwagi, do męstwa, ale nigdy do przemocy.
A już zupełnie nigdy do zemsty i odwetu. (…) I ostatnia uwaga, pesymistyczna. Marcin Król pytał, czy Polacy przyjęli naukę Jana Pawła II.
Jak obserwuję dziś, to co się dzieje, ten jazgot, te nagonki nietolerancji, to myślę, że gdyby Polacy mieli wybierać papieża, to Karola Wojtyły by nie wybrali.
Źródło: Adam Michnik w: „Świat po papieżu”, „Gazeta Wyborcza”, 6-7 grudnia 2008r., s. 17”

Uzasadnienie

Redaktor Naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik oraz Wydawca „Gazety Wyborczej” Wydawnictwo AGORA S.A. zacytowaną wyżej wypowiedzią A. Michnika, opublikowaną w wydaniu „Gazety” z dnia 6-7grudnia 2008r. zniesławili mnie i obrazili jako Polaka katolika.

Szanuję wszystkich prawych, uczciwych ludzi bez względu na ich narodowość, pochodzenie etniczne, wyznanie, płeć, wiek, religię, przekonania polityczne, orientację seksualną, itd. itp.

Nie jazgoczę, nie jestem tchórzem, nie jestem osobą mściwą.

Za moje starania na rzecz ustalenia prawdy, ekspert prawny „Gazety Wyborczej” prof. dr hab. Andrzej Zoll uczynił mnie przestępcą.

Jestem tolerancyjny, a nawet bywam miłosierny, czego dowodem, że przed kilkoma laty, przed Świętami Bożego Narodzenia wycofałem skargę złożoną przeze mnie w Naczelnej Radzie Adwokackiej na małżonkę eksperta prawnego „GW” prof. dr hab. Andrzeja Zoll, adw. Wiesławę Zoll, nie chcąc psuć pani Wiesławie Zoll radosnego nastroju zbliżających się Świąt.

Prof. dr hab. Andrzej Zoll oraz adw. Wiesława Zoll uczynili mnie potem przestępcą winnym popełnienia przestępstwa ich znieważenia i zniesławienia, korzystając w tym celu z przemocy okazanej mi przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma, który wydał w dniu 18 grudnia 2007r. czyniący mnie przestępcą wyrok /sygn. akt II K 451/06/, pozbawiając mnie możności działania, w tym możności obrony moich praw, tj. nie przesłuchując mnie jako oskarżonego, skazując mnie za popełnienie czynów, których ja nie byłem sprawcą i wydając wyrok rażąco naruszający prawo materialne, co w odpowiedzi z dnia 12.10.2009r. dla Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego na interpelację Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniewa Wassermanna w sprawie skazującego mnie wyroku potwierdził Zastępca Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Pogorzelski – więcej na ten temat, patrz: www.zkekus.pl oraz strony internetowe Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, nr interpelacji 11505.

Pragnę poinformować, że przyjąłem naukę Jana Pawła II, stosuję się do niej – jakkolwiek mniej temu nadając rozgłosu niż kilka quasi-autorytetów moralnych, w tym (nad)gorliwych katolików – i gdybym miał wybierać papieża, jako Polak katolik z całą pewnością wybrał bym Karola Wojtyłę.

W związku z powyższym wnoszę, jak na wstępie.

dr Zbigniew Kękuś Ojciec Przestępca”

Źródło: Pozew Z. Kękusia z dnia 16 grudnia 2009 r. – Załącznik 4

 

Stawiany mi zatem zarzut, że celowo nie kieruję próśb do Adama Michnika, żeby go chronić przed koniecznością odpowiedzi na nie jest, jak… „kulą w płot”.

Już dawno przekonałem się, co prezentuje sobą Adam Michnik i… przestałem marnować zasoby – czas, pieniądze – potrzebne na sporządzeni pism do niego. Rozczarowany żydokomunistą:

 

Nigdy nie byłem katolikiem, wywodzę się z zupełnie innych środowisk, przez niektóre katolickie dzienniki wdzięcznie zwanych żydokomuną.”

Źródło: Adam Michnik w: „Świat po papieżu”, „Gazeta Wyborcza, 6-7 grudnia 2008r., s. 17

 

redaktorem naczelnym „Gazety Wyborczej” i innymi „autorytetami” z jego środowiska, o udzielenie mi pomocy zacząłem prosić – poza przedstawicielami instytucji wymiaru sprawiedliwości – polityków ze środowisk katolickich, prawych, sprawiedliwych. W tym katolików jak Jarosław Kaczyński i ultrakatolików jak Andrzej Duda.

Efekty takie same.

Obłuda… po stokroć większa.

Żydokomuniści przynajmniej nie rżną – tj. nie udają – „świętych”. Jarosław Kaczyński, Andrzej Duda i im podobni jakby się nie kreowali na „kruchtę” prawie mają wartości, które naiwni jak miód spijają z ich ust, w takiej samej pogardzie, jak ci, którzy z nimi otwarcie walczą.

Do pisma do przedstawicieli mediów załączyłem kopię pisma z dnia 15 marca 2007 r. prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja, którym ten poinformował ówczesnego ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro, ze nie ja jestem sprawcą czynów, które mi przypisała prokurator Radoslawa Ridan – Załącznik 3.5.

Minister – prokurator Zbigniew Ziobro nie wykazał żadnego zainteresowania.

Ileż to ja sam skierowałem wtedy pism do ministra – prokuratora generalnego, a zarazem posła Zbigniewa Ziobro.

Bez rezultatu.

Kim nie był od tego czasu Zbigniew Ziobro… Ostatnio znowu został ministrem sprawiedliwość, a rychło będzie znowu prokuratorem generalnym.

A ja… naprzemiennie w tej samej sprawie oskarżonym, skazany, po uchyleniu wyroku znowu oskarżony, a ostatnio kierowany na obserwację psychiatryczną.

Kiedyś przez 10 lat pracownik Akademii Ekonomicznej w Krakowie, posiadający tytuł doktora nauk ekonomicznych, potem pełniący funkcje kierownicze i dyrektorskie w polskich przedstawicielstwach zagranicznych firm i instytucji finansowych… od lat bezrobotny po dwukrotnym wyrzuceniu z pracy z powodu prowadzonej przeciwko mnie sprawie karnej, coraz to wożony – w tym z nakładanymi na ręce kajdankami – na badania psychiatryczne.

Przedstawiciele władzy demonstrują mi ich… „siłę”, czyli – po prostu – niebywale okrucieństwo.

W tym za przyczyną byłego RPO Andrzeja Zolla i pod ochroną wszystkich kolejnych po nim Rzeczników.

 

Ciekaw jestem stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara oraz przedstawicieli władz Rzeczypospolitej Polskiej, których – w tym prezydenta Andrzeja Dudy – których poinformowałem o możliwości prowadzenia przeze mnie od dnia 18.01.2016 r. protestu głodowego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich lub przed nim, bo rzecznik Adam Bodnar – czy też główny specjalista Krystyna Kupczyńska – nie chcą zająć stanowiska kiedy sędzia psychopatka Beata Stój prezentuje stanowisko zgodne z prawem, tj.:

  1. wtedy, gdy w postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2015 r. podaje, że w sprawie, którą przeciwko mnie rozpoznaje pięć lat jest niedopuszczalne wydanie orzeczenia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej,
  2. wtedy, gdy tym samym postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2015 r. … orzekła o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej.

 

Przypomnę, że gdy w maju 2012 r. protest głodowy w zakładzie karnym w Charkowie prowadziła skazana prawomocnym wyrokiem niezawisłego sądu suwerennej Ukrainy na karę 7 lat więzienia za działanie na szkodę własnego państwa – a także zobowiązana do zapłacenia koncernowi Naftohaz odszkodowanie w kwocie równej 600 mln zł – była premier Ukrainy Żydówka Julia Tymoszenko liczni przedstawiciele władz Polski, najwyżsi rangą dostojnicy państwowi występowali w obronie jej interesu. Bronisław Komorowski użyczył jej nawet majestatu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i zaapelował do przedstawicieli władz i opozycji Ukrainy o zmianę tam, zdaniem prezydenta Polski anachronicznego – takie samo od… „zawsze” obowiązuje w Polsce tylko B. Komorowski o tym nie wiedział – prawa:

 

Prezydent Komorowski zwrócił się w środę z prośbą o zmianę “anachronicznego” prawa do wszystkich sił politycznych Ukrainy – i do ugrupowań rządzących, i do opozycji. Deputowany Wołodymyr Olijnyk jako pierwszy odniósł się do apelu prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego. (…) Nasi koledzy w Europie powinni zrozumieć, że Tymoszenko odpowiada za przekroczenie uprawnień służbowych, a nie za decyzje polityczne. (…)

Podobne zapisy istnieją także w kodeksie karnym Polski.”

Polska Agencja Prasowa, 29-05-2012

 

A tak o protegowanej przedstawicieli polskich władz, w tym prezydenta pisał Waldemar Łysiak:

 

Salon głownościekowymi telewizjami próbuje łzawić oczy Polaków gehenną tej skazanej bidulki Tymoszenko,

ani słowem nie napomykając, że owa pani (…) jako polityk była antypolską nacjonalistką, jej sztab partyjny

składał się z pogrobowców UPA, a jej gwardię przyboczną stanowili nazibandyci, których ulubiony sport

stanowiło regularne dewastowania lwowskiego Cmentarza Orląt.”

Źródło: Waldemar Łysiak, „Ukraiński oksymoron”; „Do Rzeczy”, Nr 4, 20-26 stycznia 2014 r., s. 99

 

Ja nikogo nie okradłem.

Los mnie zetknął z trzódką degeneratów megalomanów w sędziowskich togach i takimi samymi jako oni rzecznikiem praw obywatelskich Andrzejem Zollem oraz jego małżonką ortodoksyjną oszustką adw. Wiesławą Zoll.

A także z życzliwymi im prokurator Radosławą Ridan, sędzią łajdakiem Tomaszem Kuczmą i jego koleżanką z pracy, sędzią psychopatką Beatą Stój.

Poza tym jestem uczciwym człowiekiem.

Ciekaw jestem, czy ktoś będzie mnie bronił, czy też mnie – dla mojego dobra… (?) – umieszczą w szpitalu psychiatrycznym, co jest zamiarem psychopatki Beaty Stój konsekwentnie realizowanym przez nią przez prawie 5 lat pod ochroną licznych przedstawicieli systemu prawnego demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 12 stycznia 2016 r.

Zbigniew Kękuś

 

Andrzej Duda

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

ul. Wiejska 10

00-952 Warszawa

 

Dotyczy:

  1. Zawiadomienie o możliwym prowadzeniu przeze mnie od dnia 18 stycznia 2016 r. protestu głodowego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.
  2. Przypomnienie, że gdy w maju 2012 r. protest głodowy w zakładzie karnym w Charkowie prowadziła skazana prawomocnym wyrokiem niezawisłego sądu suwerennej Ukrainy na karę 7 lat więzienia za działanie na szkodę własnego państwa była premier Ukrainy Julia Tymoszenko, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski działał na rzecz obrony jej interesu, w tym apelując do przedstawicieli władz i opozycji Ukrainy o korzystną dla J. Tymoszenko zmianę prawa na Ukrainie.
  3. Wniosek – na podstawie art. 126.2, art. 130 i art. 38 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz pouczenia udzielonego mi przez Starszego Specjalistę w Biurze Listów i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Magdalenę Kycia pismem z dnia 10 sierpnia 2012 r. /Załącznik 6/ – o realizację przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej działań mających na celu zapewnienie mi możności korzystania z praw konstytucyjnych i ustawowych w związku ze sprawą rozpoznawaną przeciwko mnie od dnia 14 listopada 2006 r. przez Sąd Rejonowy w Dębicy na podstawie aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan.
  4. Zawiadomienie, że:
    1. kopie dokumentów poświadczających fakty przedstawione w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    2. kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostaną umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

 

Gorszył skromnych swoją pobożnością teatralną, przesadzoną, dziwaczną, nieustannie popisującą się

i wydymającą w oczach ludzkich; gorszył ich bardziej jeszcze, że wyznając naukę Chrystusową,

nie potrafił z żywego jej źródła zaczerpnąć ducha miłości i pokory ani jej zastosować do życia.”
Źródło: Ignacy Kraszewski, „Chata za wsią”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1971, s. 258

 

xxx

 

Informuję, że w dniu 8 stycznia 2016 r. skierowałem pisma do:

  1. przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisława Piotrowicza – Załącznik 1
  2. rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara – Załącznik 2
  3. prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło – Załącznik 3

którymi poinformowałem adresatów o możliwości prowadzenia przeze mnie od dnia 18 stycznia 2016 r. całodobowo protestu głodowego – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Jeśli rzecznik Adam Bodnar wyprosi mnie z Biura RPO nie spełniwszy moich słusznych wniosków, będę prowadził protest na dworze, przed Biurem Rzecznika.

Ad. 1

Pismem z dnia 8 stycznia 2016 r. do przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisława Piotrowicza złożyłem – Załącznik 1: „Pan Stanisław Piotrowicz Przewodniczący Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 4/6/8 00-902 Warszawa Dotyczy:

  1. Wniosek o przeprowadzenie przez Sejmową Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka na podstawie:
    1. postanowienia sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 3,
    2. zażalenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan z dnia 8 grudnia 2006 r., sygn. akt 1 Ds. 39/06/S na postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy, jak w pkt. I.1 – Załącznik 4,
    3. pisma z dnia 15 marca 2007 r. prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro – Załącznik 7,
    4. pisma operatora internetowego Wirtualna Polska S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 5,
    5. pisma operatora internetowego Interia.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 6,
    6. kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 – Załącznik 9,
    7. wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 10,postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, obecnie II K 407/13/, w którym ta podała – Załącznik 13

postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie, czy było zasadne:

    1. sporządzenie aktu oskarżenia przeciwko mnie z dnia 12 czerwca 2006 r. przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan w sprawie do sygn. akt 1 Ds. 39/06/S – Załącznik 1 – sygnatura akt Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/,
    2. podanie przez sędzię Beatę Stój w postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2015 r. , że zachodzi duże prawdopodobieństwo popełnienia przeze mnie czynów, które przypisała mi prokurator R. Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. – Załącznik 14: „(…) Z akt sprawy wynika, że takie prawdopodobieństwo zachodzi, gdyż na stronie internetowej Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl oraz na stronie zkekus.w.interia.pl umieszczane były pisma Zbigniewa Kękusia, adresowane głównie do sądów, ale także do organów państwowych, (…).”
  1. Wniosek o przeprowadzenie przez Sejmową Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka na podstawie:
    1. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r., sygn. akt P 3/06,
    2. wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt II Ko 283/10 – Załącznik 15,

postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie, czy po wejściu w życie w dniu 19 października 2006 r. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r., sygn. akt P/3/06, jest zasadne ściganie mnie przez sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój za przypisane mi przez prokurator R. Ridan w pkt. I, III – XVI aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt 1 Ds. 39/06/S, z art. 226 § 1 k.k. znieważenie 15 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, a nie podczas pełnienia obowiązków.

  1. Wniosek o przeprowadzenie przez Sejmową Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka na podstawie art. 226 § 3 k.k. oraz:
    1. zaprezentowanego m.in. przez:
      1. Andrzeja Zolla w: „Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla”, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131,
      2. Andrzeja Marka w: „Kodeks karny. Komentarz. 5 wydanie”, Lex a Wolter Kluwer business, 2010 r. s. 343
      3. Marka Mozgawę (red.), Magdalenę Budyn-Kulik, Patrycję Kozłowską-Kalisz, Marka Kulika w: „Kodeks karny. Komentarz praktyczny”, Oficyna, 2010, wyd. III., s. 289.

jako słusznego wskazania doktryny, według której rzecznik praw obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej,

    1. pisma do mnie z dnia 12 lipca 2013 r., sygn. akt 1 Dss. 39/06/S zastępcy prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Edyty Frączek-Padoł, w którym ta podała – Załącznik 18: „Interpretacja art. 226 § 3 k.k. wskazana przez Pana w pismach jest jednym z poglądów doktryny, którego nie podzielił autor aktu oskarżenia.”

postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie, czy jest zasadne ściganie mnie przez sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój za przypisane mi przez prokurator R. Ridan w pkt. I, III – XVI aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt 1 Ds. 39/06/S, z art. 226 § 3 k.k. znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla.

  1. Wniosek o skonsultowanie stanowiska w sprawie wniosku z pkt. I z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetrm, autorem kasacji z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11, od prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06.
  2. Wniosek o przekazanie wyników postępowań wyjaśniających, jak w pkt. I, II, III do dnia 18 stycznia 2016 r.:
    1. rzecznikowi praw obywatelskich Adamowi Bodnarowi,
    2. prezesowi Rady Ministrów Beacie Szydło,
  3. Wniosek o wyekspediowanie do mnie w dniu 18 stycznia 2016 r. wyników postępowań wyjaśniających, jak w pkt. I, II, III.
  4. Zawiadomienie, że od dnia 18 stycznia 2016 r., od godz. 13:00 będę prowadził protest głodowy – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie, Al. Solidarności 77 w związku z postępowaniem przeciwko mnie prowadzonym od dnia 14 listopada 2006 r. przez Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ na podstawie aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r. sygn. akt 1 Ds. 39/06/S oraz jego skutkami dla mnie.
  5. Zawiadomienie, że:
    1. kopie dokumentów poświadczających fakty przedstawione w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    2. kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostaną umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.”

Źródło: Pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. do przewodniczącego sejmowej Komisji

Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisława Piotrowicza – Załącznik 1

 

Ad. 2

Pismem z dnia 8 stycznia 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara złożyłem – Załącznik 2: „Pan Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 7 00-090 Warszawa Sygn. akt:

1. Sądu Rejonowego w Dębicy: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ 2. Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód: 1 Ds. 39/06/S Dotyczy:

  1. Zawiadomienie o moim stawiennictwie w dniu 18 stycznia 2016 r., o godz. 13:00 w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich celem odbioru:
    1. odpowiedzi na wniosek, jak w pkt. II mojego pisma z dnia 9 października 2015 r. do Rzecznika Praw Obywatelskich
    2. sporządzonych na piśmie wyników postępowań wyjaśniających przeprowadzonych przez Rzecznika Praw Obywatelskich, jak w pkt. III, IV mojego pisma z dnia 9 października 2015 r. do Rzecznika Praw Obywatelskich
    3. kopii wyekspediowanego przez Rzecznika Praw Obywatelskich do uprawnionego oskarżyciela żądania wszczęcia postępowania w sprawie o ścigane z urzędu przestępstwo niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę mojego interesu prywatnego – art. 231 § 1 k.k. – popełnione przez sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój w sprawie przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ w okolicznościach wskazanych w moim piśmie do Rzecznika z dnia 30 października 2015 r.
  2. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy uczynienia przez Rzecznika Praw Obywatelskich uczynienia zadość moim słusznym, opartym na prawie i rzeczywistym stanie faktycznym, w tym na twierdzeniu niezawisłej sędzi Beaty Stój z orzeczenia, które wydała w dniu 14 kwietnia 2015 r. /Załącznik 5/ wnioskom, rozpocznę w dniu 18 stycznia 2016 r. w Biurze Rzecznika protest głodowy – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – który będę kontynuował do spełnienia przez Rzecznika moich wniosków.
  3. Zawiadomienie, że w przypadku ewentualnego umieszczenia mnie w szpitalu w związku z moim protestem, jak pkt. II będę kontynuował protest głodowy zaprzestawszy także picia.
  4. Zawiadomienie, że:
    1. kopie dokumentów poświadczających fakty przedstawione w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    2. kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostaną umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.”

Źródło: Pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara – Załącznik 2

 

Ad. 3

Pismem z dnia 8 stycznia 2016 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło złożyłem – Załącznik 3:

Pani Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 WarszawaDotyczy:

  1. Wniosek o przyznanie mi świadczenia w kwocie 35.000,00 /słownie: trzydzieści pięć tysięcy/ zł brutto miesięcznie, wypłacanego od dnia 1 lutego 2016 r. w formie przelewu dokonywanego na wskazany przeze mnie rachunek bankowy do 10-ego dnia każdego miesiąca.
  2. Wniosek o doręczenie przez Adresatkę niniejszego pisma pisemnej odpowiedzi na wniosek jak w pkt. I do dnia 18 stycznia 2016 r. Rzecznikowi Praw Obywatelskich, Al. Solidarności 77, 00-090 Warszawa.
  3. Zawiadomienie, że w przypadku oddalenia przez Adresatkę niniejszego pisma mojego wniosku, jak w pkt. I będę prowadził od dnia 18 stycznia 2016 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie protest głodowy, nie będę jadł, będę pił wodę i soki.
  4. Zawiadomienie, że w przypadku umieszczenia mnie w szpitalu z powodu protestu jak w pkt. III, będę go tam kontynuował zaprzestawszy także picia.
  5. Zawiadomienie, że:
    1. kopie dokumentów poświadczających fakty przedstawione w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    2. kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostaną umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.”

Źródło: Pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło – Załącznik

3

 

Sprawa opisana przeze mnie w wyżej wymienionych pismach jest Panu bardzo dobrze znana. Przypomnę, że po tym, gdy na początku czerwca 2013 r. przedstawiłem Panu – wtedy posłowi na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej – osobiście, podczas naszego spotkania w Pana Biurze Poselskim, dowody w sprawie rozpoznawanej przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy od 14 listopada 2006 r., w tym od lutego 2011 r. przez sędzię Beatę Stój, Pan skierował pismo z dnia 10 czerwca 2013 r. do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, w którym podał Pan – Załącznik 4: „Kraków, dnia 10 czerwca 2013 r. BP.AD/35/m6/13 Szanowny Pan Prokurator Generalny Andrzej Seremet /adres – ZKE/ Szanowny Panie Prokuratorze Generalny W trakcie mojego dyżuru poselskiego, zwrócił się do mnie Pan Zbigniew Kękuś prosząc o pomoc w uzyskaniu sprawiedliwego rozstrzygnięcia sprawy sądowej. Z przedstawionych przez niego dokumentów oraz udzielonych wyjaśnień wynika, że w jego sprawie toczy się przed Sądem Rejonowym w Dębicy, Wydział II Karny pod sygn. akt II K 854/10 postępowanie w którym Pan Kękuś jest oskarżony o popełnienie czynów zabronionych określonych w art. 226 § 1 k.k. i 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 12 k.k. Trzeba zaznaczyć, że w jego sprawie już raz od skazującego za powyżej określone czyny wyroku karnego z dnia 18 grudnia 2007 roku Prokurator Generalny w dniu 22 sierpnia 2011 roku składał kasację (sygn. PG IV KSK 699.11), która została uznana przez Sąd Najwyższy za w pełni zasadną. Tym samym postępowanie w tej sprawie zostało ponownie skierowane do sądu pierwszej instancji (wskazanego powyżej), jednakże proszący mnie o interwencję obywatel formułuje poważne obawy, czy sprawa ta obecnie prowadzona jest w sposób należyty zarówno ze strony sądu, jak i też podlegającej Panu Prokuratorowi prokuratury. Pan Zbigniew Kękuś przedstawił mi pismo z dnia 15 czerwca 2011 roku, sygn. PG IV KSK 669/11 w którym Pan Prokurator zobowiązał się, oprócz wniesienia w jego sprawie kasacji (co też zostało uczynione) do zwrócenia pisemnie uwagi do Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie odnośnie stwierdzonych nieprawidłowości w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Śródmieście-Wschód. Jednocześnie wskazuje on, że w chwili obecnej, mimo poważnych wątpliwości co do zasadności aktu oskarżenia sporządzonego w jego sprawie, grozi mu aresztowanie za rzekome utrudnianie przewodu sądowego, co naraziłoby go na poważne straty moralne i ekonomiczne.

Wobec powyższego w wykonaniu swoich obowiązków poselskich wynikających z ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora przedkładam niniejsze pismo uprzejmie prosząc Pana Prokuratora o rozważenie możliwości podjęcia w tej sprawie działań nadzorczych pod katem przestrzegania w opisanym postępowaniu zasad prawidłowej pracy prokuratorów prowadzących sprawę Pana Kękusia, a także o rozważenie zasadności wycofania przez prokuraturę wytoczonego w tej sprawie aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 roku sporządzonego przez prokurator Radosławę Ridan, w szczególności z uwagi na treść orzeczenia wydanego w tej sprawie przez Sąd Najwyższy w wyniku wniesionej wcześniej przez Prokuratora Generalnego kasacji.

Proszę również o ujawnienie do mojej informacji treści pisma wskazującego na nieprawidłowości w zakresie prowadzonego postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Śródmieście-Wschód. Z wyrazami głębokiego szacunku Andrzej Duda

Dowód: Biuro Poselskie Posła „Prawo i Sprawiedliwość” Andrzeja Dudy, sygn. akt BP.AD/35/m6/13, pismo Posła

Andrzeja Dudy do Prokuratora Generalnego z dnia 10 czerwca 2013 r. – Załącznik 4

 

W odpowiedzi otrzymał Pan pismo z dnia 3 lipca 2013 r. zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Generalnej Haliny Niemiec, która udzieliła Panu pouczenia – Załącznik 5:Rzeczpospolita Polska Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego PG IV KSK 699/11 Warszawa, dnia 3 lipca 2013 r. Pan Andrzej Duda Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Szanowny Panie Pośle,

Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze prokurator przy wykonywaniu czynności określonych w ustawach jest niezależny, z zastrzeżeniem przepisów ust. 2 oraz art. 8a i 8b. Prokurator jest obowiązany wykonywać zarządzenia, wytyczne i polecenia przełożonego prokuratora, które nie mogą dotyczyć treści czynności procesowej. Art. 8a ust. 1 wskazanej ustawy o prokuraturze przewiduje, że prokurator bezpośrednio przełożony uprawniony jest do zmiany lub uchylenia decyzji prokuratora podległego.

Z powyższego zapisu ustawy wynika, że postulowane przez Pana Posła w piśmie z dnia 10 czerwca 2013 r. wydanie przez Prokuratora Generalnego polecenia prokuratorowi, który wniósł akt oskarżenia w tej sprawie do odstąpienia od oskarżenia, zgodnie z art. 14 § 2 k.p.k. nie znajduje umocowania ustawowego i mogłoby stanowić nieuprawnioną ingerencję w niezależność prokuratora. Nadmienić należy, że nawet gdyby prokurator odstąpił od oskarżenia, to nie wiąże ono sądu orzekającego, który może nadal procesować i wydać wyrok.

W polskim prawie procesowym nie istnieje instytucja cofnięcia aktu oskarżenia, odmiennie niż przy środku zaskarżenia, który można skutecznie cofnąć.

(…) Zastępca Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Halina Niemiec

Dowód: Prokuratura Generalna, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PG IV KSK 699/11, pismo z

dnia 3 lipca 2013 r. zastępcy dyrektora Departamentu Haliny Niemiec do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy – Załącznik 5

 

Wykazał się Pan ogromną nieodpowiedzialnością, beztroską.

Na spotkanie z Panem czekałem przez kilka miesięcy – pierwsze, zostało odwołane dzień przed wyznaczonym mi terminem, bo Panu „coś bardzo ważnego wypadło”.

Po drugim źle się Pan – doktor nauk prawnych, były wiceminister sprawiedliwości, poseł zatrudniający prawnika w Biurze Poselskim – przygotował i… nie pomógł mi Pan.

A potem przeszła Panu ochota na pomaganie mi.

Jakby Pana usatysfakcjonowało, że ja zamieściłem w Internecie informacje, że mi poseł Andrzej Duda pomaga.

Dobry PR, który Panu zrobiłem Pana w pełni usatysfakcjonował.

Pouczony przez prokurator Halinę Niemiec pismem z dnia 3 lipca 2013 r., że skierował Pan wadliwy prawnie wniosek do niewłaściwego adresata, tj. że:

  1. w polskim systemie prawnym nie funkcjonuje instytucja cofnięcia aktu oskarżenia – wprowadzono ją nowelizacją Kodeksu postępowania karnego obowiązującą od dnia 1 lipca 2015 r. – lecz odstąpienia od oskarżenia,
  2. odstąpić od aktu oskarżenia może jedynie prokurator bezpośrednio przełożony prokuratora autora aktu oskarżenia, a nie Prokurator Generalny,

odmówił mi Pan – tj. odmawiał Pan mimo wielokrotnie kierowanych przeze mnie próśb i wniosków – do dnia wygaszenia Panu mandatu Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej – z ukrywanych przede mną przyczyn udzielenia zgodnej z prawem pomocy w postaci np.:

  1. skierowania pisma do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystyny Kowalczyk zawierającego wniosek o odstąpienie przez Prokuraturę od oskarżenia przeciwko mnie prokurator Radosławy Ridan z dnia 12.06.2006 r.,
  2. złożenia interpelacji poselskiej lub skierowania zapytania poselskiego w zgłoszonej Panu przeze mnie sprawie.

 

Nie dotrzymał Pan złożonej mi obietnicy udzielenia mi pomocy. Mimo Pana deklaracji, że:

 

Ja dotrzymuję słowa, bo mam swoje słowo za świętość.”
Andrzej Duda

 

A ja po odmowie udzielenia mi przez Pana pomocy przez kolejne ponad dwa lata jestem ofiarą eskalacji patologicznych, w tym rażąco naruszających prawo działań – jak te, z powodu których skierował Pan w.w. pismo z dnia 10.06.2013 r. – wobec mnie sędzi psychopatki Beaty Stój.

Niektóre z nich opisałem w w.w. pismach z dnia 8 stycznia 2016 r.

W związku ze zgłoszoną przeze mnie ich adresatom możliwością prowadzenia przeze mnie od dnia 18 stycznia 2016 r. protestu głodowego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich – lub przed Biurem, jeśli mnie z niego wyprosi rzecznik Adam Bodnar – przypominam, że gdy w maju 2012 r. protest głodowy w zakładzie karnym w Charkowie prowadziła skazana prawomocnym wyrokiem niezawisłego sądu suwerennej Ukrainy na karę 7 lat więzienia za działanie na szkodę własnego państwa – a także zobowiązana do zapłacenia koncernowi Naftohaz odszkodowanie w kwocie równej 600 mln zł – była premier Ukrainy Żydówka Julia Tymoszenko, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski działał na rzecz obrony jej interesu, w tym apelując do przedstawicieli władz i opozycji Ukrainy o korzystną dla skazanej zmianę prawa na Ukrainie.

Tak o Julii Tymoszenko pisał Waldemar Łysiak:

 

Salon głownościekowymi telewizjami próbuje łzawić oczy Polaków gehenną tej skazanej bidulki Tymoszenko,

ani słowem nie napomykając, że owa pani (…) jako polityk była antypolską nacjonalistką, jej sztab partyjny

składał się z pogrobowców UPA, a jej gwardię przyboczną stanowili nazibandyci, których ulubiony sport

stanowiło regularne dewastowania lwowskiego Cmentarza Orląt.”

Źródło: Waldemar Łysiak, „Ukraiński oksymoron”; „Do Rzeczy”, Nr 4, 20-26 stycznia 2014 r., s. 99

 

A tak jej interesu w maju 2012 r. bronił Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wywierając presję na władzach Ukrainy:

 

Prezydent Komorowski zwrócił się w środę z prośbą o zmianę “anachronicznego” prawa do wszystkich sił politycznych Ukrainy – i do ugrupowań rządzących, i do opozycji. Deputowany Wołodymyr Olijnyk jako pierwszy odniósł się do apelu prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego. (…) Nasi koledzy w Europie powinni zrozumieć, że Tymoszenko odpowiada za przekroczenie uprawnień służbowych, a nie za decyzje polityczne. (…)

Podobne zapisy istnieją także w kodeksie karnym Polski.”

Polska Agencja Prasowa, 29-05-2012

 

Okazało się, że deputowany W. Olijnyk lepiej znał polskie prawo niż… obnoszący się z jego nieznajomością na cały świat Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

Wiedział W. Olijnyk – w przeciwieństwie do B. Komorowskiego – że art. 231 § 1 ustawy Kodeks karny stanowi: „§ 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”

W przecież media szeroko informowały, że premier J. Tymoszenko została skazana za przekroczenie uprawnień. Portal tvn.24 podał w dniu 11 października 2011 r.:

 

Skazana na siedem lat więzienia. Ma zapłacić 600 mln zł.

Julia Tymoszenko została skazana na 7 lat więzienia. Sąd w Kijowie uznał byłą premier winną stawianych jej zarzutów – nadużycia władzy przy podpisywaniu kontraktu gazowego z Rosją. Była premier ma też wypłacić równowartość ok. 600 mln zł odszkodowania koncernowi Naftohaz. Tymoszenko zapowiada zaskarżenie wyroku do Strasburga. – Dobrze wszyscy wiecie, że nie został napisany przez sędziego Kirjejewa, a przez prezydenta Janukowycza – powiedziała jeszcze przed ogłoszeniem werdyktu liderka opozycji. Prócz wyroku więzienia Tymoszenko otrzymała trzyletni zakaz zajmowania stanowisk państwowych – oświadczył prowadzący jej proces sędzia Rodion Kiriejew. Sąd rejonowy w Kijowie nakazał też byłej premier Ukrainy wypłacenie państwowej firmie paliwowej Naftohaz Ukrainy odszkodowania w wysokości 1,5 mld hrywien (ok. 600 mln złotych). Według sądu jest to wartość strat, które poniósł Naftohaz w wyniku zawarcia przez Tymoszenko niekorzystnych umów gazowych

z Rosją przed dwoma laty.”

Źródło: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/skazana-na-siedem-lat-wiezienia-ma-zaplacic-600-mln-zl,187076.html

 

Julia Tymoszenko w taki sposób komnetowała skazujący ją wyrok:

 

Wyrok w mojej sprawie oznacza podeptanie konstytucji i cofa nasz kraj do czasów sowieckiego terroru 1937 roku – oświadczyła była premier w reakcji na wyrok sądowy.”

Źródło: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/skazana-na-siedem-lat-wiezienia-ma-zaplacic-600-mln-zl,187076.html

 

Być może tym komentarzem Julii Tymoszenko tak się wzruszył zatroskany o praworządność na Ukrainie Bronisław Komorowski – a może dlatego, że według licznych źródeł internetowych nie jest potomkiem hrabiego Komorowskiego, lecz rezuna Osipa Szczynukowicza, sam B. Komorowski odmówił mi udzielenia wyjaśnienia tej kwestii, tj. główny specjalista w Kancelarii Prezydenta Magdalena Kycia poinformowała mnie pismem z dnia 23.09.2014 r. że: oficjalny życiorys Pana Prezydenta Bronisława Komorowskiego znajduje się na prezydenckiej stronie internetowej www.prezydent.pl. Z poważaniem Główny Specjalista Magdalena Kycia” – że gdy ta rozpoczęła protest głodowy użyczył jej majestatu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i zaapelował do władz Ukrainy o korzystną dla skazanej zmianę prawa na Ukrainie. A zatem i wprowadzenia zasady, żeby… prawo n aUKrainie działało wstecz.

Nawiasem mówiąc, gdy prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj poinformował prezydenta Bronisława Komorowskiego pismem złożonym w Kancelarii Prezydenta w dniu 6 czerwca 2011 r., że ja prowadziłem od dnia 30 maja 2011 r. protest głodowy z powodu niesłusznego skazującego mnie wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. i prosił prezydenta o możliwie jak najszybszą interwncję, to po… kilku miesiącach główny specjalista w Kancelarii Prezydenta Magdalena Kycia poinformowała K. Łapaja, że jest pani Kyci przykro, że ja manifestowałem swoje niezadowolenie ze skazującego mnie wyroku.

Jak Pan wie, manifestowałem słusznie, bo w wyniku prowadzonego przeze mnie przez 16 dób protetsu, w tym przez 12 głodowego, prokurator generalny Andrzej Seremet przeprowadził… czwarte w jego przypadku postępowanie wyjaśniające w sprawie w.w. wyroku sędziego T. Kuczmy – wcześniej trzy razy, pismami z dnia 12 maja 2010 r., 21 wrzenia 2010 r. i 2 grudnia 2010 r., mnie oszukał, w tym… zwracając mi przy piśmie z dnia 2 grudnia 2010 r. złożone przeze mnie osobiście w Biurze Podawczym Prokuratury Generalnej dowody mojej niewinności – w wyiku którego wniósł w dniu 23 sierpnia 2011 r. do Sądu Najwyższego kasację. Na którą Pan powołał się w piśmie z dnia 10 czerwca 2013 r. do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta.

Nie wiem, czy wyrok skazujący Julię Tymoszenko oznaczał podeptanie konstytucji i cofał Ukrainę do czasów sowieckiego terroru 1937 roku.

Wiem – i posiadam po temu dowody w postaci m.in. znanych Panu:

  1. wyroku wznowieniowego Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r.,
  2. kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r.
  3. wyroku wznowieniowego Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r.

że podeptaniem Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej był skazujący mnie wyrok sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., a to, w jaki sposób postępowanie przeciwko mnie prowadzi koleżanka sędziego T. Kuczmy, sędzia Beata Stój po uchyleniu jego wyroku z powodu oczywistego i rażącego naruszenia przez niego prawa materialnego i prawa procesowego, w tym m.in.:

  1. realizowanie przez nią kilka lat działań na rzecz orzeczenia niedopuszczalnej w sprawie przeciwko mnie obserwacji psychiatrycznej,
  2. grożenie mi niedopuszczalnym w sprawie przeciwko mnie umieszczeniem mnie w areszcie, w tym organizowanie odwoływanych potem posiedzeń w przedmiocie wydania orzeczenia o zastosowaniu wobec mnie tymczasowego aresztowania,
  3. orzeczenie niedopuszczalnego w sprawie przeciwko mnie poddania mnie obserwacji psychiatrycznej,

nie tylko cofa Polskę do czasów stalinizmu, ale – o czym Pana informowałem m.in. pismem z dnia 17 lipca 2013 r. – wypełnia definicję ONZ ludobójstwa:

 

Ludobójstwo” – «(…) b. powodowanie (…) rozstroju psychicznego członków grupy, c. rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia, obliczonych na spowodowanie ich całkowitego

lub częściowego zniszczenia fizycznego»

Źródło: Konwencja ONZ z dnia 9 grudnia 1948 r. w sprawie Zapobiegania i Karania Zbrodni Ludobójstwa

 

Psychopatce Beacie Stój niezawisłość pomyliła się z samowolą oraz z – zapewnianą jej przez kilka lat przez jej przełożonych – bezkarnością. Przypomnę:

NIEZAWISŁY”«samodzielny, niezależny»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 539

 

SAMOWOLA” – «postępowanie niezgodne z prawem, nieliczenie się z nikim i z niczym»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 902

 

BEZKARNY” – «taki, któremu przewinienia uchodzą bez kary»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 45

 

W związku z możliwym prowadzeniem przeze mnie od dnia 18 grudnia 2016 r. protetsu głodowego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich, proszę o interwencję Prezyenta Rzeczypospolitej Polskiej w ramach posiadanych uprawnień.

Pragnę przypomnieć, że tak o projekcie “Duda pomoc” mówił w maju br. Janusz Wojciechowski:

 

Ważne, żeby wymiar sprawiedliwości czuł jakieś zainteresowanie nad swoją pracą. Dziś mamy sytuację, że sądy są niezawisłe, niezależne, nieomylne i nieodpowiedzialne. Wszyscy się odwracają od człowieka, bo „sąd orzekł”. A tak samo jak zdarzają się ciężkie błędy lekarskie, z różnymi skutkami, tak samo są błędy prawnicze – bardzo poważne, przynoszące straszne skutki dla ludzi. Więc naprawdę istnieje w tym obszarze potrzeba zaangażowania autorytetu prezydenta.”

Janusz Wojciechowski, 13 maja 2015 r., Źródło: http://wpolityce.pl/polityka/244322-andrzej-duda-rusza-z-prezydenckim-biurem-porad-prawnych-duda-pomoc-bedzie-dla-kazdego-kazda-sprawa-kazdego-polaka-jest-wazna; informacja z dnia 13 maja 2015 r.

 

Pragnę także poinformować, że wspomniana już przeze mnie główny specjalista w Biurze Listów i Opinii Obywatelskich w Kancelarii Prezydenta Rzeczypopolitej Polskiej Magdalena Kycia pouczyła mnie pismem z dnia 10 sierpnia 2012 r. – Załącznik 6: „Warszawa, 10 sierpnia 2012 roku Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej /adres – ZKE/ Biuro Listów i Opinii Obywatelskich Nr BLO – 060/3370/42/12/KM Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, Biuro Listów i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej potwierdza odbiór Pana kolejnego listu – wniosku z dnia 8 sierpnia 2012 roku skierowanego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego.

Uprzejmie informujemy, że Prezydent RP nie posiada kompetencji do rozpoznania Pana wniosku.

Jak już był Pan wielokrotnie informowany uprawnienia Prezydenta RP ściśle określa Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej i ustawy. Prezydent RP z racji pełnionej funkcji jest szczególnie zobowiązany do przestrzegania obowiązującego porządku prawnego i podejmowane przez Niego działania mogą dotyczyć jedynie spraw należących do Jego kompetencji. Z poważaniem Starszy Specjalista Magdalena Kycia”
Źródło: Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Listów i Opinii Obywatelskich, sygn.

060/3370/42/12/KM, pismo z dnia 10 sierpnia 2012 roku Głównego Specjalisty Magdaleny Kycia – Załącznik 6

Przypomnę zatem, że:

  1. artykuł 126.2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi: „Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji (…).”
  2. artykuł 38 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi: „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.”

 

oraz że uroczyście Pan przysięgał:

 

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej obejmuje urząd po złożeniu wobec Zgromadzenia Narodowego następującej przysięgi”

Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem.

Przysięga może być złożona z dodaniem zdania: „Tak mi dopomóż Bóg”.

Artykuł 130 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie.

Będę wdzięczny za w każdej formie udzielonej mi przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej pomoc poza ewentualną rekomendacją Rzecznikowi Praw Obywatelskich umieszczenia mnie w szpitalu psychiatrycznym. Informuję, że umieszczony ewentualnie w szpitalu będę tam prowadził – do dnia doręczenia mi pozytywnych odpowiedzi na wnioski skierowane przeze mnie do rzecznika praw obywatelskich oraz do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło – protest głodowy.

 

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. do przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisława Piotrowicza
  2. Pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara
  3. Pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło
  4. Biuro Poselskie Posła „Prawo i Sprawiedliwość” Andrzeja Dudy, sygn. akt BP.AD/35/m6/13, pismo Posła Andrzeja Dudy do Prokuratora Generalnego z dnia 10 czerwca 2013 r.
  5. Prokuratura Generalna, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PG IV KSK 699/11, pismo z dnia 3 lipca 2013 r. zastępcy dyrektora Departamentu Haliny Niemiec do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy
  6. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Listów i Opinii Obywatelskich, sygn. 060/3370/42/12/KM, pismo z dnia 10 sierpnia 2012 roku Głównego Specjalisty Magdaleny Kycia

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 14 stycznia 2016 r.

Zbigniew Kękuś

 

Państwo:

  1. Nadinsp. Michał Domaradzki, Komendant Stołeczny Policji, Komenda Stołeczna Policji, ul. Nowolipie 2, 00-150 Warszawa
  2. Hanna Gronkiewicz-Waltz, Prezydent m. st. Warszawy, Urząd m. st. Warszawy, Biuro Prezydenta, Pl. Bankowy 3/5, 00-950 Warszawa
  3. Andrzej Mazur, Dyrektor Samodzielnego Wojewódzkiego Zespołu Publicznych, Zakładów Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w Warszawie, ul. Nowowiejska 27, 00-665 Warszawa

 

Dotyczy:

  1. Zawiadomienie o możliwym rozpoczęciu przeze mnie prowadzonego całodobowo od dnia 18 stycznia 2016 r., od godz. 13:00, protestu głodowego – będę pił wodę i soki – w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie, Al. Solidarności 77, w oczekiwaniu na odpowiedzi na moje wnioski z pism z dnia 9 i 30 października 2015 r. oraz 8 stycznia 2016 r. do rzecznika Adama Bodnara w sprawie naruszeń moich konstytucyjnych i ustawowych praw obywatelskich oraz pozbawienia mnie możności korzystania z nich w sprawie przeciwko mnie rozpoznawanej od dnia 14 listopada 2006 r. przez Sąd Rejonowy w Dębicy – w tym od lutego 2011 r. przez sędzię Beatę Stój, prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy – do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/.
  2. Upoważnienie do udzielania – w przypadku zatrzymania mnie przez Policję lub umieszczenia w Szpitalu Nowowiejskim w związku z moimi działaniami, jak w pkt. I – wszelkich informacji związanych z moim ewentualnym zatrzymaniem lub umieszczeniem w Szpitalu:
    1. mojej matce Wandzie Kękuś oraz moim synom, Michałowi Kękuś i Tomaszowi Kękuś
    2. publicystce „Warszawskiej Gazety” Pani red. Krystynie Górzyńskiej
    3. właścicielowi bloga www.monitor-polski.pl i kanału www.monitorpolski YouTube, Panu red. Markowi Podleckiemu
  1. Zawiadomienie, że:
    1. kopie dokumentów poświadczających fakty przedstawione w niniejszym piśmie oraz w pismach do Rzecznika Praw Obywatelskich, jak w pkt. I są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

 

xxx

 

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym,

urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”
Artykuł 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.”

Artykuł 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela

określonych w Konstytucji oraz w innych aktach normatywnych.”

Artykuł 208.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

xxx

 

Szanowni Państwo,

 

W załączeniu przesyłam kopie moich pism:

  1. z dnia 12 stycznia 2016 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja DudyZałącznik 1
  2. z dnia 8 stycznia 2016 r. do przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisława PiotrowiczaZałącznik 2
  3. z dnia 8 stycznia 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama BodnaraZałącznik 3

którymi poinformowałem adresatów o możliwym prowadzeniu przeze mnie od dnia 18 stycznia 2016 r., od godz. 13:00, protestu głodowego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie, Al. Solidarności 77, lub przed Biurem w przypadku wyproszenia mnie z niego przez rzecznika Adama Bodnara.

 

Uprzejmie proszę o potraktowania ich treści jako wyjaśnienia przyczyn mojego zamiaru prowadzenia protestu.

 

Z poważaniem,

 

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Z.Kękusia z dnia 12 stycznia 2016 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy
  2. Pismo Z.Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. do przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisława Piotrowicza
  3. Pismo Z.Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 14 stycznia 2016 r.

Zbigniew Kękuś

 

Panowie:

  1. Mirosław Błaszczyk, Prezes Zarządu, Dyrektor Generalny, Telewizja Polsat S.A., ul. Ostrobramska 77, 04-175 Warszawa
  2. Jacek Kurski, Prezes Zarządu Telewizji Polskiej S.A., ul. Jana Pawła Woronicza 17, 00-999 Warszawa
  3. Robert Feluś, Redaktor Naczelny, „Fakt”, ul. Domaniewska 52, 02-672 Warszawa
  4. Adam Michnik, Redaktor Naczelny, „Gazeta Wyborcza”, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa
  5. Markus Tellenbach, Prezes Zarządu Dyrektor Generalny Grupy TVN, ul. Wiertnicza 166, 02-952 Warszawa

 

Dotyczy:

  1. Zawiadomienie o możliwym prowadzeniu przeze mnie od dnia 18 stycznia 2016 r., od godz. 13:00 protestu głodowego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich,
  2. Prezentacja metod działania Głównego Specjalisty w Zespole Prawa Karnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, byłej studentki byłego Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, mgr Krystyny Kupczyńskiej
  3. Zawiadomienie, że w przypadku zainteresowania Panów niniejszym zgłoszoną sprawą, pozostaję do dyspozycji – e-mail: kekus.zbigniew@wp.pl, telefon: (…)
  4. Zawiadomienie, że:
    1. kopie dokumentów poświadczających fakty przedstawione w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na:
      1. na stronie www.kekusz.pl,
      2. blogu red. Marka Podleckiego www.monitor-polski.pl
      3. kanale www.mionitorpolski-YouTube.pl,
      4. stronie www.aferyprawa.eu.
    2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

 

Przed przystąpieniem do wykonywania obowiązków Rzecznik składa przed Sejmem następujące ślubowanie:
“Ślubuję uroczyście, że przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich dochowam wierności Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, będę strzec wolności i praw człowieka i obywatela, kierując się przepisami prawa oraz zasadami współżycia społecznego i sprawiedliwości. Ślubuję, że powierzone mi obowiązki wypełniać będę bezstronnie, z najwyższą sumiennością i starannością, że będę strzec godności powierzonego mi stanowiska oraz dochowam tajemnicy prawnie chronionej.”.

Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania “Tak mi dopomóż Bóg”.

Artykuł 4 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich

 

Rzecznikiem może być obywatel polski wyróżniający się wiedzą prawniczą, doświadczeniem zawodowym

oraz wysokim autorytetem ze względu na swe walory moralne i wrażliwość społeczną.

Artykuł 1.2 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich

 

Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji oraz w innych aktach normatywnych.”

Artykuł 208.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym,

urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”

Artykuł 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

I będę szukał tej prawdy najprawdziwszej, Kochany Gustawie…”

Adam Michnik, „Kochany Gustawie”, Gazeta Wyborcza nr 57, 07/03/2008, s. 2

Szanowni Panowie,

 

W załączeniu przesyłam kopie moich pism:

  1. z dnia 12 stycznia 2016 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja DudyZałącznik 22
  2. z dnia 8 stycznia 2016 r. do przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisława PiotrowiczaZałącznik 23
  3. rzecznika praw obywatelskich Adama BodnaraZałącznik 24

którymi poinformowałem adresatów o możliwym prowadzeniu przeze mnie od dnia 18 stycznia 2016 r. protestu głodowego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie, Al. Solidarności 77, lub przed Biurem w przypadku wyproszenia mnie z niego przez rzecznika Adama Bodnara.

 

Sprawa, którą zgłosiłem Rzecznikowi Praw Obywatelskich jest Panom znana z moich poprzednich pism, które kierowałem do Panów w ostatnich latach, w tym do Pana Redaktora Adama Michnika po raz pierwszy w listopadzie 2006 r. po tym, gdy „Financial Times” zakwalifikował Pana do grona 20 najbardziej wpływowych dziennikarzy świata. Skierowanym wtedy do Pana pismem z dnia 2 listopada 2006 r. złożyłem – Załącznik 1:

Szanowny Pan Adam Michnik Redaktor Naczelny Gazeta Wyborcza ul. Czerska 8/10,

00-732 Warszawa Dotyczy:

  1. Prośba o zamieszczenie w Gazecie Wyborczej informacji o oczywistej i rażącej obrazie konstytucyjnych i ustawowych praw moich małoletnich dzieci, w tym prawa chorego dziecka do ochrony zdrowia oraz o znieważeniu mnie i zamiarze uczynienia mnie przestępcą przez byłego Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, byłego Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, obecnego Przewodniczącego Fundacji „Nie lękajcie się”, pana prof. dr hab. Andrzeja Zoll.
  2. Prośba o zadośćuczynienie przedstawionemu przez pana prof. dr hab. A. Zoll władzom Rzeczypospolitej Polskiej wnioskowi o uczestnictwo w dyskusji na temat przestrzegania prawa w Polsce i zorganizowanie takowej w Redakcji Gazety Wyborczej z moim w niej, ofiarą – jak moje dzieci – patologii postępowania pana prof. dr hab. Andrzeja Zoll i małżonki pana profesora, pani mec. Wiesławy Zoll oraz przedstawicieli Gazety Wyborczej udziałem.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 2 listopada 2006 r. do Redaktora Naczelnego „Gazety Wybiorczej” Adama

Michnika – Załącznik 1

 

Pan nie odpowiedział na moje pismo.

Potem skierowałem do Pana – oraz do red. Jacka Żakowskiego z tygodnika „POLITYKA” – pismo z dnia 2 sierpnia 2007 r., którym złożyłem – Załącznik 2: „Do: 1. Pan Jacek Żakowski, Polityka, ul. Słupecka 6, 02-309 Warszawa 2. Adam Michnik, Redaktor Naczelny, Gazeta Wyborcza, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa

Dotyczy:

  1. Prośba o zamieszczenie w „Polityce” i „Gazecie Wyborczej” informacji o oczywistej i rażącej obrazie konstytucyjnych i ustawowych praw moich małoletnich dzieci, w tym prawa chorego dziecka do ochrony zdrowia oraz o zamiarze uczynienia mnie przestępcą przez byłego Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, byłego Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, obecnego Przewodniczącego Fundacji „Nie lękajcie się”, pana prof. dr hab. Andrzeja Zoll.
  2. Wniosek o zaprzestanie promowania prof. Andrzeja Zoll jako kandydata na urząd Prezydenta lub Premiera Rzeczypospolitej Polskiej.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 2 sierpnia 2007 r. do Redaktora Naczelnego „Gazety Wybiorczej” Adama Michnika

oraz do Jacka Żakowskiego – Załącznik 2

 

Jacka Żakowskiego uczyniłem adresatem wniosków, jak wyżej ponieważ zgłosił kandydaturę prof. Andrzeja Zolla na urząd prezesa Rady Ministrów, co w taki sposób skomentował Maciej Rybiński:

 

W naszych czasach aleksandryjsko-macedońskie kwalifikacje ma przede wszystkim publicysta „Polityki” Jacek Żakowski. Zaproponował on rozwiązanie kryzysu politycznego jednym cięciem. Powołanie rządu bezpartyjnych fachowców, na czele z osobistością o niekwestionowanym autorytecie (…) Ale nie, Żakowski wysunął na szefa rządu profesora Zolla.

Maciej Rybiński, „Nasz zagończyk Macedończyk”; „Wprost”, 22 lipca 2007r., s. 36

 

Żaden z Panów nie odpowiedział na moje w.w. pismo.

Potem skierowałem jeszcze kilka do Pana pism. Na żadne nie udzielił Pan odpowiedzi. Prof. Andrzej Zoll jest natomiast nieprzerwanie ekspertem prawnym – i nie tylko – „Gazety Wyborczej”.

 

Jak Panów – każdego z Adresatów niniejszego pisma – informowałem, Sąd Rejonowy w Dębicy prowadzi od dnia 14 listopada 2006 r. postępowanie przeciwko mnie na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wchód Radosławy Ridan, którym ta oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw, tj. – Załącznik 26:

  1. pkt. I, III-XVI aktu oskarżenia – znieważyłem i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,
  2. pkt II aktu oskarżeniazniesławiłem /art. 212 § 2 kk/ adwokata Wiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt Sądu Okręgowego w Krakowie XI CR 603/04/,
  3. pkt XVII aktu oskarżeniaznieważyłem /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie piastującego ten urząd Andrzeja Zolla
  4. pkt XVIII aktu oskarżenia – rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S – Załącznik 26

 

Zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie przestępstw złożył w czerwcu 2004 r. ówczesny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędzia Włodzimierz Baran.

Wszyscy w.w. sędziowie oraz Andrzej i Wiesława Zoll chcieli uczynić mnie przestępcą, tj. obciążyli mnie zeznaniami w prowadzonym przez prokurator R. Ridan postępowaniu. Gdyby, którakolwiek z w.w. osób poinformowała prokurator R. Ridan, że nie czuje się przeze mnie pokrzywdzona i nie chce, żeby z jej udziałem prokuratura prowadziła czynności procesowe, prokurator R. Ridan musiałaby umorzyć w odniesieniu do tej osoby śledztwo.

Zamiar wymienionych wyżej, uważających się za pokrzywdzonych sędziów oraz RPO Andrzej Zoll i adw. Wiesława Zoll uczynienia mnie przestępcą „za słowa” o nich był z ich strony realizacją taktyki zwanej „ucieczką do przodu”.

Wcześniej przez kilka lat naruszali moich wtedy małoletnich dzieci i moje prawa obywatelskie, pozbawiali nas możności korzystania z naszych praw. Sędziny Agnieszka Oklejak i Teresa Dyrga okradły mnie z kwoty ok. 20.000,00 zł, a Andrzej Zoll chronił przez 4 lata, jako Rzecznik Praw Obywatelskich, interesu swojej małżonki oszustki adw. Wiesławy Zoll oraz nie mniej od niego samego zwyrodniałych, SSO Ewy Hańderek, SSR del. Agaty Wasilewskiej-Kawałek, SSA Jana Kremera, SSA Anny Kowacz-Braun i SSA Marii Kus-Trybek, którzy pozbawili mojego chorującego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę lordozę i garb żebrowy syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia, tj. nie zezwolili mi na zabieranie dziecka na nakazane dla niego przez lekarza specjalistę zajęcia rehabilitacyjne.

Jedne sędziny Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie naruszały zatem prawo, a ich koleżanki z pracy oraz sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie chronili je przed wyłączeniem od rozpoznawania sprawy, gdy składałem o to wnioski.

Sąd Najwyższy przekazał sprawę przeciwko mnie na podstawie aktu oskarżenia prokurator R. Ridan do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy, do którego akta wpłynęły w dniu 14 listopada 2006 r. Na referenta wyznaczono sędziego Tomasza Kuczmę.

W dniu 30 listopada 2006 r. sędzia Tomasz Kuczma wydał postanowienie o zwróceniu sprawy przeciwko mnie prokuratorowi rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia Wschód – wtedy był nim obecny rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie Piotr Kosmaty – celem usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego prowadzonego przez prokurator R. Ridan. W uzasadnieniu podał między innymi: „Należy przede wszystkim podkreślić, że zarzuty stawiane oskarżonemu dotyczą znieważenia, pomówienia i rozpowszechniania wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności dokonanego za pomocą środków masowego komunikowania, poprzez zamieszczanie informacji na stronach internetowych. Wypełnienie znamion zarzucanych przez Prokuratora występków stanowi nie sam fakt sporządzania przedmiotowych pism, ale publiczne ich rozpowszechnienie. Do przypisania więc sprawcy przestępnego zachowania potrzebne jest wykazanie, że to on takie informacje oraz treści wyczerpujące znamiona przestępstw z art. 226 § 1kk, 212 § 2 kk lub 226 § 3 kk oraz 241 § 2 kk na stronach internetowych zamieszczał.”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio 451/06, II K 854/10/ postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006r. – Załącznik 25

 

Sędzia T. Kuczma zarzucił prokurator R. Ridan – a zatem także prokuratorom, którzy nadzorowali prowadzone przez nią przez 2 lata postępowanie przygotowawcze – że – Załącznik 25:

  1. Zgodnie z art. 297 § 1kpk celem postępowania przygotowawczego jest między innymi wykrycie sprawcy, wyjaśnienie okoliczności sprawy, w tym ustalenie osób pokrzywdzonych oraz zebranie, zabezpieczenie i w niezbędnym zakresie utrwalenie dowodów dla sądu. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie spełnia warunków określonych w tym przepisie, nie zostały bowiem wykonane podstawowe czynności mogące prowadzić do uzyskania dowodów świadczących o popełnieniu wyżej opisanych czynów przez określoną osobę.”
  2. W zgromadzonym materiale dowodowym brak jest natomiast dowodów dotyczących ustalenia danych osoby, która zamieszczała informacje na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl.”
  3. Prokurator /Radosława Ridan – ZKE/ w czasie prowadzonego postępowania przygotowawczego nie podjął żadnych czynności mających na celu ustalenie, do jakich organizacji czy też osób fizycznych należą domeny internetowe i jakie osoby na tych stronach mogły zamieścić informacje i jaka osoba przedmiotowe pisma zamieściła. Dopiero takie czynności pozwolą jednoznacznie ustalić sprawcę zarzucanych w akcie oskarżenia czynów, a także w prawidłowy sposób ustalić formę sprawstwa.”

 

Prokurator Radosława Ridan zaskarżyła postanowienie sędziego T. Kuczmy podając w uzasadnieniu do zażalenia z dnia 8 grudnia 2006 r. – Załącznik 3: „Prokurator (…) Zarzuty swe oparł li tylko na publikacjach które osobiście ujawnił i przejrzał na stronach internetowych ZGSOPO i www.zkekus.w.interia.pl. (…) Z informacji Zbigniewa Kękusia (…) należy wysnuć oczywisty wniosek, że tylko Zbigniew Kękuś może być sprawcą zarzuconych mu przestępstw bez żadnej ku temu wątpliwości. Okoliczność, że wymieniony nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw nie ma nic do rzeczy, albowiem realizował on w ten sposób swoje prawo do obrony. (…) Natomiast o ile Sąd orzekający powziąłby uzasadnioną wątpliwość co do sprawstwa i winy oskarżonego w toku czynności dowodowych, w trakcie procesu,to ma możliwość wydania wyroku uniewinniającego. Tak więc czynności w sprawie typu: zabezpieczenie twardych dysków komputerów, ustalenie IP czy też korzystanie z opinii biegłych informatyków etc,zdaniem piszącego te słowa/prokurator Radosławy Ridan – ZKE/są generowaniem niepotrzebnych, pracochłonnych i obciążających kosztami Skarb Państwa czynności, które nie wniosą niczego nowego do postępowania.

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ zażalenie prokurator

Radosławy Ridan z dnia 8 grudnia 2006 r. – Załącznik 3

 

Prokurator R. Ridan przyznała się zatem, że sporządziła akt oskarżenia przeciwko mnie na podstawie… „li tylko” wydruków ze stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl, które… osobiście ujawniła i przejrzała.

Rekomendowała także Sądowi działanie według metody „prób i błędów”: „Natomiast o ile Sąd orzekający powziąłby uzasadnioną wątpliwość co do sprawstwa i winy oskarżonego w toku czynności dowodowych, w trakcie procesu,to ma możliwość wydania wyroku uniewinniającego.”

Wskazać zatem należy, że z powodu sporządzonego przez prokurator R. Ridan w dniu 12 czerwca 2006 r. aktu oskarżenia między innymi wyrzucono mnie w dniu 3 listopada 2006 r. z pracy na stanowisku dyrektora Pionu Usług w centrali ING Banku Śląskiego S.A. A potem uczyniono przestępcą. Wciąż jestem ścigany za czyny, które mi przypisała.

Z zaprezentowaną wyżej linią – nazwijmy to – rozumowania prokurator R. Ridan z zażalenia z dnia 8 grudnia 2006 r. zgodziło się trzech sędziów Sądu Okręgowego w Rzeszowie, SSO Jarosław Szaro, SSO Mariusz Sztorc, SSR del. do SO Andrzej Borek /obecnie wiceprezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie/, którzy przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie Renaty Stopińskiej-Witkowskiej wydali, „rozumując” tak samo jak prokurator R. Ridan, w dniu 5 stycznia 2007 r. postanowienie, którym uchylili postanowienie sędziego T. Kuczmy z dnia 30.11.2006 r. i nakazali Sądowi Rejonowemu w Dębicy skierowanie sprawy przeciwko mnie na rozprawę, w tym pouczyli sędziego Tomasza Kuczmę, że w przyszłości ma… prawidłowo rozumować.

 

Wiedząc, że nie jestem sprawcą czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan – według mej wiedzy popełniali je, tj. umieszczali materiały rzekomo znieważające i/lub zniesławiające w.w. osoby mieszkający w Warszawie członkowie Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – pismem z dnia 23 stycznia 2007 r. skierowanym do rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego złożyłem wniosek o spowodowanie wstrzymania przez Rzecznika postępowania prowadzonego przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy.

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 16 lutego 2007 r. głównego specjalisty w Zespole Prawa Karnego Biura RPO Krystyny Kupczyńskiej, którym ta poinformowała mnie – Załącznik 4: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Warszawa 16 II 07 Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/

W odpowiedzi na Pana pismo, działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, uprzejmie informuję, iż Rzecznik nie jest uprawniony do ingerowania w toczące się postępowania i nie dysponuje środkami prawnymi nakazującymi sądowi orzekającemu dopuszczenie określonych środków dowodowych.

Z informacji uzyskanej z Sądu Rejonowego w Dębicy wynika, że postępowanie karne w sprawie ozn. I K 451/06 dot. Pana nie zostało prawomocnie zakończone. Po prawomocnym zakończeniu postępowania, o ile będzie Pan kwestionował prawidłowość wydanego orzeczenia, proszę ponownie zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich, a do tego czasu nie zostaną podjęta dalsze działania w przedstawionej przez Pana sprawie. Mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”
Źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Zespół Prawa Karnego, sygn. akt RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo

Głównego Specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 16 lutego 2007 r. – Załącznik 4

 

Pismem z dnia 15 marca 2007 r. prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj skierował wniosek do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro m.in., że – Załącznik 5: „Warszawa, 2007.03.15. ZGSOPO-07/03/MS.1 Szanowny Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa

Dotyczy: Wniosek o spowodowanie wstrzymania przez Ministra Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Pana Zbigniewa Ziobro prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny postępowania karnego /sygn. akt II K 451/06/ przeciwko Panu dr Zbigniewowi Kękuś, omyłkowo oskarżonemu przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód o popełnienie przedstawionych w niniejszym piśmie przestępstw.”

W uzasadnieniu do wniosku jak wyżej prezes ZG SOPO K. Łapaj podał – Załącznik 5: „(…) W związku z powyższym, oraz w związku z rozprawą główną w sprawie dr Zbigniewa Kękuś, wyznaczoną przez Sąd Rejonowy w Dębicy na dzień 27 marca 2007r. mimo stanowiska tego Sądu, zajętego w wyżej wymienionym postanowieniu z dnia 30 listopada 2006r., niniejszym informuję, że:

  1. dr Zbigniew Kekuś nie był sprawcą wskazanych w wydanym przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód w dniu 13 czerwca 2006r. akcie oskarżenia czynów.
  2. dr Zbigniew Kękuś nie zamieszczał wskazanych w wydanym przeciwko niemu akcie oskarżenia informacji na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl .
  3. dr Zbigniew Kękuś nie założył i nie administrował stroną internetową www.zkekus.w.interia.pl , nigdy nie miał i nie ma do niej dostępu, by ją redagować.
  4. dr Zbigniew Kękuś nigdy nie miał i nie ma dostępu do administrowania stroną internetową Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl.”

Informacje z prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny i Sąd Apelacyjny w Krakowie postępowania z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/ i dotyczące naruszania przez funkcjonariuszy publicznych, uczestniczących w różny sposób w tym postępowaniu konstytucyjnych i ustawowych praw małoletnich synów dr Zbigniewa Kękuś, w tym jego małoletniego chorego dziecka, zamieszczane były na wskazanych przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód stronach internetowych wyłącznie przez osoby, administrujące tymi stronami – nigdy nie było wśród nich Pana dr Zbigniewa Kękuś – z upoważnienia Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.

Umieszczano je tam w ramach realizacji celów statutowych naszego Stowarzyszenia, w tym przede wszystkim:„zabiegania o stosowanie równych praw ojca i matki dla najwyżej pojętego dobra dziecka oraz zmian obyczajowo przyjętej obecnie interpretacji prawa i orzecznictwa sądowego nie dających ojcu rzeczywistego równouprawnienia prawa do współ wychowywania dzieci. (…)

Stajemy w obronie tych, którzy własnych praw bronić nie mogą, kierując się w naszych działaniach głosem sumienia.

Ze względu na powyższe, wnoszę, jak na wstępie. z poważaniem, Krzysztof Łapaj Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca”

Źródło: Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, sygn. akt ZGSOPO-07/03/MS.1, pismo prezesa

zarządu Krzysztofa Łapaja do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro z dnia 15 marca 2007 r. – Załącznik 5

 

Kopię pisma z dnia 15 marca 2007 r. do ministra Z. Ziobry prezes ZG SOPO skierował do akt sprawy przeciwko mnie Sądu Rejonowego w Dębicy. Wpłynęło do Sądu w dniu 19 marca 2007 r., czego dowodem data umieszczona na prezentacie Sądu – Załącznik 5.

 

W związku z wyznaczeniem przez sędziego T. Kuczmę pierwszej rozprawy głównej w sprawie przeciwko mnie na 27 marca 2007 r., w dniu 22 marca 2007 r. złożyłem osobiście pismo w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich, którym złożyłem kolejny wniosek o spowodowanie przez Rzecznika wstrzymania postępowania przeciwko mnie.

W odpowiedzi otrzymałem pismo od mgr Krystyny Kupczyńskiej z dnia 23 kwietnia 2007 r., którym ta udzieliła mi pouczenia – Załącznik 6: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Warszawa 16 II 07 Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pismo, działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, uprzejmie wyjaśniam, co następuje: Z treści Pana pisma wynika, iż przeciwko Panu toczy się przed Sądem Rejonowym w Dębicy postępowanie karne w sprawie ozn. sygn. II K 451/06 i sprawa nie została prawomocnie zakończona.

Nadmieniam, iż Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest uprawniony do ingerowania w toczące się postępowanie i nie podejmie postulowanych przez Pana działań.

Po prawomocnym zakończeniu postępowania w powyższej sprawie, o ile będzie Pan kwestionował prawidłowość wydanego orzeczenia, może Pan ponownie zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich. mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista
Źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Zespół Prawa Karnego, sygn. akt RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo

Głównego Specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 23 kwietnia 2007 r. – Załącznik 6

 

Pismem z dnia 6 sierpnia 2007 r. Dział Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. podał Sądowi Rejonowemu w Dębicy dane właściciela strony internetowej www.webpark.plo identyfikatorze zgsopo. Nie były to moje dane, leczdane mieszkającego w Warszawie Prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – Krzysztofa Łapaja. Wirtualna Polska podała między innymi – Załącznik 7: „W odpowiedzi na pismo z dnia 2007-07-02 w sprawie II K 451/06 informuję, że: 1. Właścicielem strony ww.zgsopo.webprak.pl jest użytkownik portalu „Wirtualna Polska” o identyfikatorze zgsopo posługujący się kontem email sgsopo@wp.pl (…) Załączniki 1. dane osobowe użytkownika zgsopo ze zbioru danych osobowych „Wirtualna Polska” Login: zgsopo Imię:Krzysztof Nazwisko:Łapaj(…) Adres ul. (…)Miasto:Warszawa

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r. – Załącznik 7

 

Krzysztof Łapaj – prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – był autorem w.w. pisma z dnia 15 marca

 

Interia.PL S.A. zawiadomiła Sąd Rejonowy w Dębicy pismem z dnia 1 października 2007r. – Załącznik 8: „INTERIA.PL S.A. /adres – ZKE/ Kraków, dnia 01.10.2007r. Sąd Rejonowy w Dębicy /adres – ZKE/ Dot. Sygn. akt II K 451/06 W nawiązaniu do Państwa postanowienia INTERIA.PL S.A. uprzejmie odpowiada, co następuje:
Dane związane z kontem:
zkekus@interia.pl

i stroną WWW: http://zkekus.w.interia.pl/

Data założenia: 2004-10-26 21:17:23

Numer IP założenia: 62.179.56.131

Data ostatniego połączenia WWW: 2006-07-25 18:53:23

Numer IP ostatniego połączenia WWW: 84.10.15.191

Data ostatniego połączenia FTP: 2006-07-26 07:53:15

Numer IP ostatniego połączenia FTP: 84.10.15.191

Użytkownik nie podał danych osobowych.

Uprzejmie informujemy, że obszerne poszukiwania w logach archiwalnych systemu miasto.interia.pl nie wykazały aktywności użytkownika strony http://zkekus.w.interia.pl/ w okresie od 13 września 2005 roku do dnia 30 września 2005 roku. Logami z okresu wcześniejszego nie dysponujemy, natomiast logi z okresu późniejszego, aż do ostatniego dnia użytkowania konta zawierają zapisy połączeń użytkownika. Z poważaniem, Dział Bezpieczeństwa INTERIA PL S.A.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/, pismo z dnia 1 października 2007r. INTERIA.PL.S.A. – Załącznik 8

 

Jeśli strona www.zkekus.w.interia.pl nie była aktywna w okresie od 13 do 30 września 2005 r., a Interia.PL S.A. nie dysponowała logami z okresu wcześniejszego – tj. do dnia 30 września 2005 r. – to znaczy, że oprócz tego, że podała, iż: „Użytkownik nie podał danych osobowych.”, to zawiadomiła także Sąd, że … nie posiadała już danych za cały okres objęty aktem oskarżenia prokurator R. Ridan, tj. od stycznia 2003 r. do września 2005 r.

Poza tym numery IP komputerów podanych sędziemu T. Kuczmie przez Interię.PL S.A. należały – według mej wiedzy – do osób mieszkających w Warszawie.

Interia.PL S.A. poinformowała także Sąd Rejonowy w Dębicy, że strona www.zkekus.w.interia.pl została założona w dniu 26 października 2004 r. Oczywisty,logiczny wniosek z tego, że wbrew temu, co w opisie do każdego z 18 przypisanych mi czynów podał sędzia Tomasz Kuczma w wyroku z dnia 18.12.2007 r. – a przed nim prokurator Radosława Ridan w akcie oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. – nikt nie mógł umieszczać na niej materiałów w okresie „od stycznia 2003 r.”1

 

Zebrawszy od operatorów internetowych wyżej wymienione, poświadczające stanowisko prezesa ZG SOPO K. Łapaja z pisma z dnia 15 marca 2007 r. /Załącznik 5/ dowody mojej niewinności mojej niewinności, w dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Tomasz Kuczma wydał w dniu 18 grudnia 2007 r. wyrok, którym… skazał mnie za wszystkie czyny, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12.06.2006 r.

Sędzia Tomasz Kuczma nie wezwał mnie na rozprawę w dniu 18.12.2007 r. ani mnie o niej nie zawiadomił.

Przed wydaniem wyroku nie odczytał mi aktu oskarżenia, ani mnie nie przesłuchał. Wyroku mi nie doręczył.

Potem postanowieniem z dnia 19 lutego 2008 r. oddalił mój wniosek o przywrócenie mi terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia do wyroku z dnia 18.12.2007 r., a postanowienie to utrzymali w mocy – utrzymując zarazem w mocy niesłuszny, jak się okazało wyrok – sędziowie Sądu Okręgowego w Rzeszowie SSO Tomasz Wojciechowski /obecny prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie/, SSO Zdzisław Kulpa i SSR del. Marcin Świerk postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2008 r.

Rozpocząłem starania o wzruszenie z całą pewnością niesłusznego wyroku sędziego T. Kuczmy.

Ponieważ główny specjalista w Zespole Prawa Karnego Biura RPO Krystyna Kupczyńska pouczała mnie dwukrotnie:

  1. pismem z dnia 16 lutego 2007 r. – Załącznik 4: Po prawomocnym zakończeniu postępowania, o ile będzie Pan kwestionował prawidłowość wydanego orzeczenia, proszę ponownie zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich, a do tego czasu nie zostaną podjęta dalsze działania w przedstawionej przez Pana sprawie. Mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista
  2. pismem z dnia 23 kwietnia 2007 r. – Załącznik 6:Po prawomocnym zakończeniu postępowania w powyższej sprawie, o ile będzie Pan kwestionował prawidłowość wydanego orzeczenia, może Pan ponownie zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich. mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”

skorzystałem z tych pouczeń.

Pismem z dnia 6 listopada 2009r. skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich złożyłem: „Szanowny Pan Janusz Kochanowski Rzecznik Praw Obywatelskich RP Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Dotyczy:

  1. Wniosek o podjęcie przez Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej zgodnych z przepisami obowiązującego prawa działań – na podstawie art. 17 § 1, p. 11 KPK, art. 439 § 1, p.11, art. 521 KPK – na rzecz wzruszenia prawomocnego:
    1. skazującego mnie za popełnienie czynów, których sprawcami były w rzeczywistości inne niż ja osoby,
    2. wydanego z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa materialnego, tj. w sprzeczności z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r. /Dziennik Ustaw nr 190 z dnia 19 października 2006r. poz. 1409/,
    3. wydanego zaocznie, tj. z pozbawieniem mnie możności obrony moich praw

wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy, Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r. /sygn. akt II K 451/06/. (…)”

 

Poinformowałem Rzecznika Praw Obywatelskich między innymi, że od dnia 19 października 2006 r. – tj. 14 miesięcy przed wydaniem przez sędziego T. Kuczmę skazującego wyroku z dnia 18.12.2007 r. – z mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006 r., sygn. P 3/06 niedopuszczalne jest ściganie z art. 226 § 1 k.k. w zakresie, który przypisała mi prokurator R. Ridan, a po niej sędzia T. Kuczma, tj. za znieważenie funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych.

Wyrokiem z dnia 11.10.2006 r. /Dz. U. z dnia 19 października 2006 r., poz. 1409/: TK orzekł: „1. Art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.) w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych, jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

(…) Uzasadnienie: (…) Rozstrzygnięcie zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że od momentu wejścia w życie wyroku niedopuszczalne staje się ściganie z tytułu zniewagi funkcjonariusza publicznego dokonanej, czy to publicznie, czy niepublicznie, wyłącznie w związku z jego czynnościami służbowymi, a nie podczas wykonywania tych czynności. Utrzymany w mocy zakres kwestionowanego przepisu umożliwia więc ściganie z oskarżenia publicznego zniewagi funkcjonariusza dokonanej podczas wykonywania czynności służbowych. Poza hipotezą tego przepisu pozostają natomiast znieważające wypowiedzi publiczne i niepubliczne formułowane poza czasem pełnienia funkcji służbowych, bez względu na to, czy pozostają one w związku czy też nie z pełnieniem tych funkcji.”

 

W odpowiedzi otrzymałem pismo mgr Krystyny Kupczyńskiej z dnia 7 stycznia 2010 r. – Załącznik 9: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Warszawa 7.01.10 Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich uprzejmie informuję, iż po dokonaniu analizy akt Rzecznik nie znalazł podstaw do wniesienia na Pana korzyść kasacji od : – prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06, którym za popełnienie czynów z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk oraz art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk został Pan skazany na karę grzywny w wysokości 150 stawek dziennych przy określeniu 1 stawki na kwotę 100 złotych.
– postanowienia Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 17 kwietnia 2008 r., sygn. II Kz 124/08 utrzymującego w mocy postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 19 lutego 2008 r., w przedmiocie odmówienia przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku wydanego w sprawie sygn. II K 451/06.

Jednocześnie wyjaśniam, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenie i w myśl art. 523 § 1 kpk może być wniesiona tylko wówczas, jeżeli orzeczenia sądów dotknięte są rażącymi wadami prawnymi, tj. gdy „naruszone zostały przez sądy rozpoznające sprawę przepisy prawa o takim znaczeniu dla prawidłowego jej rozpoznania i w taki sposób, że mogło to mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, orzeczenie wydane zostało z uchybieniami stanowiącymi bezwzględne podstawy zaskarżenia wskazanymi w art. 439 § 1 kpk.

Analiza akt sprawy wskazuje, iż nie zaistniały powyżej wskazane przesłanki.

We wniosku poodnosi Pan zarzut naruszenia przez sąd prawa materialnego a to art. 226 § 1 k, skoro został Pan skazany za czyn z art. 226 § 2 kk, który to przepis prawa karnego w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r., uznany został za niezgodny z Konstytucją, RP, ponadto podnosi Pan zarzut braku skargi uprawnionego oskarżyciela wskazując, iż przestępstwo z art. 212 § 2 kk ścigane jest z oskarżenia prywatnego, a zatem, w Pana ocenie, w przedmiotowej sprawie prokurator nie był organem uprawnionym do wniesienia aktu oskarżenia o taki czyn. Pozostałe zarzuty dotyczą kwestionowania przez Pana ustaleń faktycznych i oceny dowodów poprzez niezasadne przyjęcie przez sąd, iż zebrany materiał dowodowy pozwalał na stwierdzenia Pana winy.

Otóż, Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 11 października 2006 r. w sprawie o sygn, akt P 3/06, orzekł, że art. 226 § 1 Kodeksu karnego (w brzmieniu sprzed 25 lipca 2008 r.) jest niezgodny z art. 54 ust.1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W wyroku tym wskazano jednoznacznie, że rozstrzygnięcie zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że od momentu wejścia w życie wyroku niedopuszczalne staje się ściganie z tytułu zniewagi funkcjonariusza publicznego dokonanej, czy to publicznie, czy niepublicznie, wyłącznie w związku z jego czynnościami służbowymi,a nie podczas wykonywania tych czynności.

Zgodnie zaś z dyspozycją art. 190 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a w sytuacji, gdy nie został przez Trybunał określony inny termin utraty mocy obowiązującej omawianego aktu normatywnego, orzeczenie weszło w życie z dniem ogłoszenia (dnia 19 października 2006 r.). Nastąpiło to zatem jeszcze przed wydaniem wyroku przed Sądem I instancji. Z tym też dniem brak było podstaw prawnych do ścigania w oparciu o art. 226 § 1 k.k. czynów innych, niż stanowiących zniewagę funkcjonariusza publicznego popełnioną podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych.

Z opisu przypisanych Panu czynów jednoznacznie wynika, że zarzucono Panu znieważenie funkcjonariuszy publicznych jedynie w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych. Tak więc, w świetle omówionego judykatu Trybunału Konstytucyjnego, nie można przyjąć, że zachowanie, w dniu orzekania w sprawie zawierało znamiona czynu zabronionego z art. 226 § 1 k.k. (choć wyraz ustawowy treść tego wyroku znalazła dopiero w zmianach dokonanych przez art. 1 ustawy z dnia 9 maja 2008r. o zmianie ustawy – Kodeks karny (Dz. U. z 2008r., Nr 122, poz. 782). Stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 października 2008r., sygn. V KK 127/08 publ. Biuletynie PK 2008/13/30, Lex 4668651 wskazuje, iż nieprawidłowe przyjęcie kwalifikacji prawnej z art. 226 § 1 nie może skutkować uniewinnieniem w sytuacji, gdy zachowanie będące przedmiotem przedstawionego zarzutu może wyczerpywać znamiona również innego przestępstwa, mianowicie art. 212 § 2 kk, a taka sytuacja wystąpiła w przedmiotowej sprawie. Wprawdzie brak jest pisemnego uzasadnienia wydanego orzeczenia a Pan nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu, jednakże pozostały zebrany w sposób wyczerpujący, materiał dowodowy wskazuje, iż zachowanie Pana wyczerpuje znamiona czynu z art. 212 § 2 kk. Analiza publikowanych przez Pana wpisów na podanych w akcie oskarżenia stronach internetowych pod adresem wskazanych personalnie sędziów sądów, prezesa, piastującego w tym czasie urząd Rzecznika Praw Obywatelskich /Andrzej Zoll – ZKE/, a także adwokata /adw. Wiesława Zoll – ZKE/ reprezentującego stronę przeciwną w postępowaniu rozwodowym nie budzi wątpliwości, iż mają one charakter zniesławiający, stanowiący pomówienia o takie postępowanie i właściwości, które mogły ich poniżyć w opinii publicznej a także narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu. Sąd Najwyższy wskazał, iż środkami masowego komunikowania są wszystkie środki, których działanie sprowadza się do masowego przekazywania rozmaitych treści, a Internet jest środkiem masowego komunikowania, o jakim mowa w art. 212 § 2 kk, za pomocą którego sprawca może dopuścić się zniesławienia (por. postanowienie SN z dnia 07 maja 2008r., sygn. III KK 234/07 publ. Biul. PK 2008/1/33.Nie nasuwa wątpliwości również Pana wina odnośnie zarzucanego Panu czynu z art. 241 § 2 kk, skoro również za pośrednictwem strony internetowej rozpowszechniał Pan wiadomości z rozprawy rozwodowej, która toczyła się z wyłączeniem jawności. (…).”

W ocenie Rzecznika brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości ustalenia pana winy, podstawy wymiaru kary, a wymiar kary nie narusza przepisów prawa materialnego.

W związku z powyższym informuję, iż nie zostaną podjęte dalsze działania w powyższej sprawie.

Źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo Głównego Specjalisty

w Zespole Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 7 stycznia 2010 r. – Załącznik 9

 

Wszystko się zatem zgadzało głównemu specjaliście Krystynie Kupczyńskiej…

 

Dziewięć miesięcy po sporządzeniu przez mgr Krystynę Kupczyńską w.w. pisma z dnia 7 stycznia 2010 r., w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie… wydał wyrok wznowiewniowy /sygn. akt II Ko 283/10/, którym… przyznał mi rację. Orzekł – Załącznik 10: „Sygn. akt II Ko 283/10 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 15 września 2010r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Moskwa, Sędziowie SSO Andrzej Borek (spraw.) SSR del. do SO Marcin Świerk Protokolant /imię i nazwisko Protokolanta – ZKE/po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 15 września 2010r. wniosku obrońcy skazanego Zbigniewa Kękusia o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 na podstawie art. 540 § 2 i art. 547 § 2 kpk wznawia postępowanie w sprawie II K 451/06 w punktach I, III – XVII wyroku i uchyla w tej części wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania. Pieczęć Okrągła Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

UZASADNIENIE

(…) Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Wznowienie postępowania w niniejszej sprawie jest zasadne w zakresie w jakim obrońca wskazuje na rażące naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia – art. 226 § 1 kk.

    1. (…) Tym samym niewątpliwie w przedmiotowej sprawie zachodzi potrzeba uchylenia wyroku i wznowienia postępowania w żądanym zakresie.”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Okręgowego

w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r. – Załącznik 10

 

Wyrok wznowieniowy Sądu Okręgowego w Rzeszowie jest dowodem, że Rzecznik mógł wnieść kasację, wtedy, gdy o nią prosiłem pismem w.w. pismem z dnia 6 listopada 2009 r.

Tylko główny specjalista Krystyna Kupczyńska nie chciała…

Sąd Okręgowy podał: “Wznowienie postępowania w niniejszej sprawie jest zasadne w zakresie w jakim obrońca wskazuje na rażące naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia – art. 226 § 1 kk.”

Artykuł 523 § 1 k.p.k. stanowi: Kasacja może być wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia; kasacja nie może być wniesiona wyłącznie z powodu niewspółmierności kary.”

Artykuł 521 § 1 k.p.k. stanowi: ” Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie.”

Mgr Krystyna Kupczyńska poinformowała mnie pismem z dnia 7 stycznia 2010 r. – z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich – że nie wniesie kasacji.

A przecież w piśmie z dnia 7 stycznia 2010 r. poświadczyła jej wiedzę, że… zachodzi określona w art. 523 § 1 k.p.k. przesłanka do jej wniesienia. Podała – Załącznik 9: “Otóż, Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 11 października 2006 r. w sprawie o sygn, akt P 3/06, orzekł, że art. 226 § 1 Kodeksu karnego (w brzmieniu sprzed 25 lipca 2008 r.) jest niezgodny z art. 54 ust.1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W wyroku tym wskazano jednoznacznie, że rozstrzygnięcie zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że od momentu wejścia w życie wyroku niedopuszczalne staje się ściganie z tytułu zniewagi funkcjonariusza publicznego dokonanej, czy to publicznie, czy niepublicznie, wyłącznie w związku z jego czynnościami służbowymi,a nie podczas wykonywania tych czynności.

 

Po tym, gdy Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił skazujący mnie wyrok w zakresie szesnastu z przypisanych mi czynów. Pozostały jeszcze dwa. Pismem z dnia 28 października 2010 r. skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich złożyłem: „Szanowna Pani Irena Lipowicz Rzecznik Praw Obywatelskich /adres – ZKE/ Dotyczy:

Wniosek o wniesienie przez Rzecznika Praw Obywatelskich – na podstawie art. art. 521; 523 § 1; 439 § 1 ust. 11, 524 § 2 Kodeksu Postępowania Karnego – kasacji na moją korzyść od prawomocnego wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy, Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r.”

Do pisma z dnia 28 października 2010 r., załączyłem kopie w.w. pism Działów Bezpieczeństwa operatorów internetowych, Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. /Załącznik 7/ i Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. /Załącznik 8/.

W odpowiedzi z dnia 4 stycznia 2011 r. główny specjalista Krystyna Kupczyńska zawiadomiła mnie – Załącznik 11: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Warszawa 4.0.11 Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/

W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 28 października 2010 r., działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich uprzejmie informuję, co następuje: Otóż, z dołączonych do pisma kserokopii dokumentów wynika, iż Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r., sygn. II Ko 283/10 wznowił postępowania w sprawie ozn. sygn. II K 451/06 w pkt. I, III-XVII, wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy w tej części uchylił i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania. Tak więc, we wskazanym wyżej zakresie, postępowanie będzie toczyło się od początku.

Natomiast, odnośnie pozostałych zarzutów (pkt. II, XVIII) postępowanie nie zostało wznowione, a zatem postępowanie jest prawomocnie zakończone.

Uprzejmie nadmieniam, iż Rzecznik Praw Obywatelskich nie wniesie kasacji na Pana korzyść od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06, (w części, w jakiej wyrok tej nie został uchylony w toku postępowania o wznowienie – art. 540 § 2 kpk).

Nadmieniam, iż powyższe akta były przedmiotem analizy w tut. Biurze, został Pan poinformowany o stanowisku zajętym przez Rzecznika, a zatem kolejne pisma pozostaną bez odpowiedzi. Główny Specjalista mgr Krystyna Kupczyńska”

Źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo Głównego Specjalisty w Zespole

Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 4 stycznia 2011 r. – Załącznik 11

 

Znowu okazało się, że to tylko główny specjalista Krystyna Kupczyńska nie chciała.

W dniu 23 sierpnia 2011 r. prokurator generalny Andrzej Seremet… wniósł kasację, sygn. IV KSK 699/11 do Sądu Najwyższego w zakresie czynów z pkt. II i XVIII skazującego mnie wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007 r. W uzasadnieniu powołując się na w.w. pisma Wirtualnej Polski S.A. z 06.08.2007 r. i Interii.PL S.A. podał m.in. – Załącznik 12: „Warszawa, dnia 22 sierpnia 2011 r. Rzeczpospolita Polska Prokurator Generalny PG IV KSK 699/11 Sąd Najwyższy Izba Karna Kasacja Prokuratora Genralnego od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygnatura akt II K 451/6 Na podstawie art. 521 kpk zaskarżam wymieniony wyrok w zakresie czynów opisanych w pjt II i XVIII jego części dyspozytywnej w całości na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia. Na podstawie art. 523 § 1 kpk, art. 526 §1 kpk i art. 537 § 1 i 2 kpk zaskarżam

I. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa procesowego a mianowicie art. 366 § 1 kpk, (…)

II. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku, naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 7 kpk, (…) ,

(…) Na żądanie Sądu Rejonowego w Dębicy portal Interia PL udzielił odpowiedzi, że strona zkekus.w.interia.pl została założona w dniu 26 października 2004 r., a użytkownik nie podał swoich danych osobowych, zaś portal Wirtualna Polska poinformował, że strona www.zgsopo.webpark.pl należy do Krzysztofa Łapaja w Warszawie /adres – ZKE/ (k.3098-3099 i 3183).

(…) Sąd Rejonowy w Dębicy w toku dalszego postępowania, na podstawie art. 394 § 2 kpk ujawnił dowody wskazane w akcie oskarżenia oraz pisma oskarżonego i pisma Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca w Warszawie, w tym pismo z dnia 15 marca 2007 r. znajdujące się w aktach (k.2660-2664), podpisane przez Krzysztofa Łapaja, w którym jak wspomniano powyżej, była zawarta informacja, że Zbigniew Kękuś nie posiadał dostępu do stron internetowych www.zgsospo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl, nie on je zakładał, ani też nigdy nie administrował.(…)W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy też w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.

W powyższej sprawie, jak wskazano w zarzutach kasacji doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 366 § 1 kk, jak też art. 7 kpk, wskutek przekroczenia przez sąd orzekający zasady swobodnej oceny dowodów i dokonania dowolnej ich oceny, oderwanej od realiów sprawy. W tej sytuacji wniesienie kasacji z urzędu na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia jest uzasadnione.
Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ kasacja Prokuratora Generalnego,

kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 12

 

W dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok, sygn. IV KSK 699/11, którym uznał kasację prokuratora generalną za zasadną. Podał – Załącznik 13: „Sygn. akt IV KK 272/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie SSN Jerzy Grubba (przewodniczący) SSN Barbara Skoczkowska SSA del. do SN Henryk Komisarski (sprawozdawca) Protokolant /imię i nazwisko protokolanta – ZKE/ przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Mieczysława Tabora w sprawie Zbigniewa Kękusia skazanego z art. 212 § 2 k.k. i innych po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 26 stycznia 2012 r. kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść skazanego od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 uchyla zaskarżony wyrok w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i w tej części przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

(…) Kasacja okazała się zasadna. Ma rację skarżący, że analiza akt przedmiotowej sprawy wskazuje na to, iż w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII zaskarżony wyrok został wydany na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz bez wszystkich okoliczności, co stanowi naruszenie art. 366 § 1 k.p.k. Nadto, Sąd Rejonowy dokonał ustaleń faktycznych wbrew wymaganiom określonym w art. 7 k.p.k., nie stosując się do zasady swobodnej oceny dowodów i przeprowadzając w istocie dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego. W efekcie poczynił ustalenia faktyczne, które nie mają jakiegokolwiek oparcia w dowodach ujawnionych na rozprawie, a wręcz są sprzeczne z treścią tych dowodów.

Źródło 13: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia

26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 13

 

Skoro prokurator generalny wniósł w dniu 23 sierpnia 2011 r. kasację – a Sąd Najwyższy uznał ją za zasadną – w zakresie czynów z pkt. II i XVIII skazującego minie wyroku z dnia 18.12.2007 r., to Rzecznik Praw Obywatelskich też powinien… w styczniu 2011 r. Mgr K. Kupczyńska poinformowała mnie jednak wtedy – uprzejmie – pismem z dnia 4 stycznia 2011 r. – Załącznik 9: “Uprzejmie nadmieniam, iż Rzecznik Praw Obywatelskich nie wniesie kasacji na Pana korzyść od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06, (w części, w jakiej wyrok tej nie został uchylony w toku postępowania o wznowienie – art. 540 § 2 kpk).”

Po uchyleniu skazującego mnie wyroku sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. na moją korzyść w zakresie wszystkich przypisanych mi nim czynów i przekazaniu jej do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy rozpoznaje ją – po raz drugi, na podstawie aktu oskarżenia prokurator R. Ridan z dnia 12.06.2006 r. – sędzia Beata Stój.

Rozpoznaje ją obecnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/6, II K 854/10/.

Mimo że obydwa w.w. Sądy odwoławcze uchyliły skazujący mnie wyrok na moją korzyść, sędzia Beata Stój uznała mnie za niepoczytalnego od stycznia 2003 r. i kierowała mnie na badania psychiatryczne.

Artykuł 442 § 3 k.p.k. stanowi: „Zapatrywania prawne i wskazania sądu odwoławczego co do dalszego postępowania są wiążące dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.”.

Ponieważ sędzia Beata Stój nie realizowała zapatrywań prawnych i wskazań w.w. Sądów odwoławczych, tj. Sądu Okręgowego w Rzeszowie i Sądu Najwyższego zamiast tego kierując mnie na badania psychiatryczne, pismem z dnia 9 stycznia 2013 r. skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich złożyłem:„Pani Irena Lipowicz Rzecznik Praw Obywatelskich, Sygn. akt Sądu Rejonowego w Dębicy II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie art. 2, art. 7, art. 208 i art 210 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 1.2, art. 1.3, art. 2, art. 4, art. 8.1, art. 9, art. 11.1, art. 12, art. 13.1, art. 14, art. 15, art. 16.1, art, 17.1 – o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/, rozpoznawanej przez prezesa Sądu, sędzię Beatę Stój.
  2. Zawiadomienie, że w związku z postanowieniem sędzi Beaty Stój jestem poszukiwany przez Policję, celem doprowadzenia mnie pod przymusem na badania psychiatryczne.”

 

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 17 stycznia 2013 r. głównego specjalisty Krystyny Kupczyńskiej o treści – Załącznik 14: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Warszawa 17.01.13 Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/W odpowiedzi na Pana pisma z dnia 10.01.2013 r. oraz 11.01.2013 r. (daty wpływu do tut Biura), działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich informuję, co następuje: Otóż w toku postępowania sądowego Sądu Rejonowego w Dębicy prowadzonego w sprawie ozn. sygn. II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/17 – ZKE/,został dopuszczony dowód z opinii biegłych psychiatrów na okoliczności podane w treści postanowienia. Sąd wskazał podstawę prawną tego postanowienia. Ustanowił również dla Pana obrońcę z urzędu.

Nadmieniam, iż Rzecznik nie może ingerować w tok postępowania, dokonywać oceny zasadności dopuszczenia dowodu, a także nie dysponuje środkami procesowymi zmierzającymi do uchylenia lub zmiany takich postanowień.

W związku z powyższym uprzejmie informuję, iż na obecnym etapie Rzecznik Praw Obywatelskich nie podejmie dalszych działań w przedstawionej sprawie. Mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”
Źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo Głównego Specjalisty w Zespole

Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 17 stycznia 2013 r. – Załącznik 14

 

Sędzia Beata Stój eskalowała patologię…

Ścigając mnie po tym, gdy Sąd Okręgowy Rzeszowie i Sąd Najwyższy wydały w.w. wyroki wznowieniowe na moją korzyść zarzuciwszy sędziemu Tomaszowi Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa materialnego i prawa procesowego, sędzia Beata Stój postanowiła, że… umieści mnie w areszcie. Doręczyła mi zawiadomienie z dnia 25 marca 2013 r. o treści – Załącznik 15: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dnia 25/03/2013 Sygnatura akt II K 854/10 Stawiennictwo nieobowiązkowe Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ ZAWIADOMIENIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny zawiadamia Pana jako oskarżonego z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk o terminie posiedzenia w przedmiocie zastosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, które odbędzie się dnia 18 kwietnia 2013 r. o godz. 09:00 sala 9 w Sądzie Rejonowym w Dębicy.”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Zawiadomienie z dnia

25 marca 2013 r. – Załącznik 15

 

Zastosowanie wobec mnie tymczasowego aresztowania jest w sprawie, którą rozpoznaje sędzia Beata Stój niedopuszczalne – co zresztą poświadczyła sędzia B. Stój w postanowieniu, które wydała dwa lata później, w dniu 14 kwietnia 2015 r. /Załącznik 17/.

W związku z powyższym, pismem z dnia 16 maja 2013 r. skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich złożyłem wniosek: „Pani Irena Lipowicz Rzecznik Praw Obywatelskich, Dotyczy: Wniosek – na podstawie art. 8.1, art. 9 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich – o przeprowadzenie przez Rzecznika Praw Obywatelskich postępowania wyjaśniającego w sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ na okoliczność naruszania przez sędzię Beatę Stój mojego prawa do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, określonego w art. 45.1 Konstytucji.”

W uzasadnieniu poinformowałem RPO o groźbie sędzi B. Stój umieszczenia mnie w areszcie przedstawiłem przepisy prawa czyniące niedopuszczalne zastosowanie wobec mnie tymczasowego aresztowania.

Sprawę rozpoznała – oczywiście – główny specjalista Krystyna Kupczyńska informując mnie pismem z dnia 24 maja 2013 r. – Załącznik 16: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Warszawa 24.05.13 Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/

W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 16 maja 2013 r., działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich informuję, iż Rzecznik zwrócił się do Sądu Rejonowego w Dębicy z prośbą o nadesłanie informacji, dotyczącej stanu prowadzonej przeciwko Panu sprawy ozn. sygn. II K 854/10, a także, czy ma Pan wyznaczonego obrońcę oraz czy zakończyło się postępowanie w przedmiocie zastosowania wobec Pana tymczasowego aresztowania, a jeżeli tak, to nadesłanie kserokopii orzeczenia w tym zakresie. (…) Mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo Głównego Specjalisty

w Zespole Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 24 maja 2013 r. – Załącznik 16

 

Główny specjalista K. Kupczyńska nawet nie sprawdziła podanych jej przeze mnie przepisów. Rzecznik Praw Obywatelskich nie miał nic przeciwko temu, żeby mnie sędzia Beata Stój bezprawnie pozbawiła wolności.

Poprosiła sędzię Beatę Stój o doręczenie jej orzeczenia w tym zakresie.

 

Mając obrońcę w Rzeczniku Praw Obywatelskich sędzia Beata Stój kontynuowała jej patologiczne zachowania.

Jak wiele nie byłoby patologicznych postaci w instytucjach wymiaru sprawiedliwości jej „osiągnięcia” z 14 kwietnia 2015 r. nikt nigdy nie pobije.

Otóż wydała postanowienie, którego sentencją orzekła to, co w uzasadnieniu do tego postanowienia przedstawiła – słusznie – jako niedopuszczalne do orzeknięcia.

W uzasadnieniu do postanowienia z dnia 14 kwietnia 2015 r. podała – podając przepisy prawa – że w sprawie, którą przeciwko mnie rozpoznaje jest niedopuszczalne orzeknięcie o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, a sentencją tego postanowienia orzekła o… poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, tj.:

  1. w uzasadnieniu do w.w. postanowienia z dnia 14 kwietnia 2015 r. sędzia Beata Stój podała – Załącznik 17: „Zgodnie z treścią art. 259 § 2 k.p.k., który stosuje się odpowiednio do obserwacji psychiatrycznej (art. 203 § 1 k.p.k.), nie orzeka się obserwacji, jeśli na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą, chyba że oskarżony wyrazi zgodę na poddanie go obserwacji. Z akt sprawy wynika, że powyższa przesłanka nie jest spełniona w niniejszej sprawie, a Zbigniew Kękuś nie wyraził zgody na obserwację psychiatryczną. Wcześniej przez ponad trzy lata nie stawiał się na badania i uniemożliwiał swoje doprowadzenie na nie. Ostatecznie doprowadzony do biegłych, odmówił współpracy z nimi i poddania się badaniu.”
  2. sentencją tego samego postanowienia z dnia 14 kwietnia 2015 r. orzekła – Załącznik 17: „Sygn. akt II K. 407/13 POSTANOWIENIE Dnia 14 kwietnia 2015 r. Sąd Rejonowy w Dębicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Beata Stój Protokolant: st. sekr. sąd. Marcin Foryński-Kastoris w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście – Wschód w Krakowie Ewy Sachy w sprawie karnej Zbigniewa Kękusia oskarżonego o czyny z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i inne z urzędu w przedmiocie orzeczenia obserwacji psychiatrycznej na podstawie art. 203 § 1, 2 i 3 k.p.k. postanawia połączyć badania sądowo-psychiatryczne oskarżonego Zbigniewa Kękusia z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie, na okres nie dłuższy niż obserwacja sądowo-psychiatryczna orzeczona w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków – Krowodrza w Krakowie o sygnaturze 2 Ds. 542/14, postanowieniem Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX. Kp. 300/14/K.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K

854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r. – Załącznik 17

 

Sędzia Beata Stój orzekła o poddaniu mnie… niedopuszczalnej co sama przyznała – w sprawie, którą przeciwko mnie rozpoznaje, obserwacji psychiatrycznej… przy okazji. Okazję tę sama zresztą stworzyła.

Wydała w dniu 25 maja 2014 r. nakaz Policji zatrzymania mnie i doprowadzenia w dniu 7 maja 2014 r. pod przymusem na badania psychiatryczne. Gdy zatrzymany w dniu 5 maja 2014 r. wyskakiwałem z nałożonymi na ręce kajdankami z samochodu, którym mnie przewozili policjanci potknąłem się i upadłem na jednego z nich. Wszyscy trzej, którzy mnie konwojowali rzucili się na mnie i powalili mnie na płyty chodnika.

A następnego dnia, 6 maja 2014 r. … przedstawiono mi zarzut próby samouwolnienia się w dniu 5 maja i spowodowania przy tym obrażeń ciała jednego z policjantów.

Prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomiej Legutko natychmiast, 6 maja 2014 r., wydał postanowienie o poddaniu mnie następnego dnia, 7 maja 2014 r. badaniom psychiatrycznym.

Policjanci przywieźli mnie z Izby Zatrzymań KWP w Krakowie do Aresztu Śledczego w Krakowie, przy ul. Montelupich 7, gdzie spotkałem się z biegłymi wyznaczonym przez sędzię Beatę Stój, lekarzami psychiatrami, Katarzyną Bilską-Zarembą i Mariuszem Patlą oraz psychologiem Ryszardem Janczurą. Nasze spotkanie trwało kilka, mniej niż 10, minut. Poinformowałem biegłych, że nie poddam się badaniom – w sprawie rozpoznawanej przez sędzię B. Stój; o tym, że prokurator Bartłomiej Legutko wydał w dniu 6 maja 2014 r. postanowienia o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym i psychologicznym dowiedziałem się w dniu… 26 maja 2014 r, gdy na odebrałem na poczcie przesyłkę listową, którą mi je wysłał prokurator B. Legutko – i podyktowałem do protokołu krótkie oświadczenie, w którym podałem uzasadnienie dla mojej odmowy.

Biegli – nie poinformowawszy mnie, że mnie badają bez mojej zgody – skierowali wniosek do Prokuratury o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.

Podczas posiedzenia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w dniu 16 października 2014 r. wyjaśnili sędzi Katarzynie Kaczmarze, że na podstawie obserwacji mojej mimiki i gestów. Sędzia K. Kaczmara podała w postanowieniu z dnia 16.10.2014 r., którym orzekła poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej: „Właśnie obserwacja zachowania podejrzanego, jego mimiki, emocji, gestykulacji dały podstawy do stwierdzenia podejrzenia psychotycznych lub organicznych zaburzeń psychicznych.”

Źródło: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, postanowienie sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp 300/14/K

 

To postanowienie sędzi Katarzyny Kaczmary sędzia Beata Stój uznała za „okazję” do orzeczenia postanowieniem z dnia 14.04.2010 r. niedopuszczalnego – jak sama przyznała w tym postanowieniu, podając podstawy prawne tej niedopuszczalności – poddania mnie obserwacji psychiatrycznej.

To nie koniec patologicznych popisów sędzi Beaty Stój.

Jej postanowienie z dnia 14 kwietnia 2015 r. uchylił Sąd Okręgowy w Rzeszowie postanowieniem z dnia 30 czerwca 2015 r., a wtedy sędzia Beata Stój, mimo że w postanowieniu z dnia 14.04.2015 r. podała, że nie wolno jej orzec poddania mnie obserwacji psychiatrycznej wezwała mnie na posiedzenie w dniu 8 września 2015 r. w przedmiocie wydania postanowienia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej. W wezwaniu z dnia 10 lipca 2015 r. podano – Załącznik 18: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Data 10/07/2015 Sygn. akt II K 407/13 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ WEZWANIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny wzywa Pana do obowiązkowego stawiennictwa w charakterze oskarżonego na posiedzenie w przedmiocie orzeczenia obserwacji psychiatrycznej, które odbędzie się dnia 8 września 2015 r. o godz. 09:30 sala 9 w Sądzie Rejonowym w Dębicy przy ul. Słonecznej 3 w sprawie z art. 226 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk. Na mocy zarządzenia Sędziego Starszy Sekretarz Sądowy Marcun Foryński-Kastoris”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, uprzednio II K 451/06, II K 854/10,

Wezwanie z dnia 10 lipca 2015 r. – Załącznik 18

 

Czyż nie jest sędzia Beata Stój psychopatką? Według definicji tego określenia podanej przez Słownik Języka Polskiego:

 

PSYCHOPATA”«o kimś, kto zachowuje się niezgodnie z przyjętymi normami i budzi lęk w otoczeniu»

Słownik Języka Polskiego PWN

 

O opisanym wyżej zachowaniu sędzi Beaty Stój poinformowałem pismem z dnia 9 października 2015 r. Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, prosząc o jego interwencję.

W odpowiedzi otrzymałem pismo – oczywiście – głównego specjalisty Krystyna Kupczyńska, z dnia 22 października 2015 r. – Załącznik 19: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego II.511.1223.2014.K.Ku Warszawa 2015.10.22 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 9 października 2015 r., w części, w jakiej dotyczy postępowań karnych uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie posiada uprawnienia procesowego zmierzającego do uchylenia lub zmiany postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. IV Kz 718/14, utrzymującego w mocy postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. IX Kp 300/14/K, którym w oparciu o art. 203 § 1, 2, 3 Kpk orzeczono zbadanie Pana zdrowia psychicznego połączonego z obserwacją w szpitalu na okres nie dłuższy niż 4 tygodnie. Od takiego postanowienia nie przysługuje kasacja, o czym został Pan poinformowany pismem z dnia 22 kwietnia 2015 r. w sprawie II.511.408.2015.

Odnośnie sprawy prowadzonej w Sądzie Rejonowym w Dębicy ozn. sygn. II K 407/13/uprzednio II K 451/06, II K 854/10 – ZKE/ to treść Pana pisma nie wskazuje, aby postępowanie zostało prawomocnie zakończone. Natomiast w toku postępowania Rzecznik nie może dokonywać oceny przeprowadzanych dowodów, czy też zasadności ich dopuszczenia.Byłaby to bowiem niedopuszczalna ingerencja w niezawisłość sędziowską.

Ocena taka może być natomiast dokonana po prawomocnym zakończeniu postępowania, jeżeli będzie pan kwestionował treść prawomocnego orzeczenia. Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Sądu Rejonowego w Dębicy z prośbą o nadesłanie informacji odnośnie stanu tej sprawy.

Odnośnie Pana żądania w pkt II pisma, dotyczącego wydania dokumentów, z uwagi na to, że wskazane wpływy Pana pism z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r. dotyczyły sprawy prowadzonej w Zespole Prawa Cywilnego ozn. IV RPO 398574 (obecnie IV.510.63.2015), w tym zakresie kopia Pana pisma z dnia 9.10.2015 r. przekazana została do tej sprawy. Główny Specjalista mgr Krystyna Kupczyńska”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego, sygn. akt II.511.1223.2014.K.Ku, pismo

głównego specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 22 października 2015 r. – Załącznik 19

 

Główny Specjalista Krystyna Kupczyńska wróciła do taktyki, którą stosowała w 2007 roku, gdy informowałem Rzecznika Praw Obywatelskich, że mnie sędzia Tomasz Kuczma ściga na podstawie niesłusznego aktu oskarżenia prokurator R. Ridan, za czyny, które popełniły inne niż ja osoby. Co już pismem z dnia 15 marca 2007 r. skierowanym do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro potwierdził prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj, kierując kopię tego pisma do akt sprawy sygn. II K 451/06.

Gdy ja kopię tego pisma skierowałem do RPO Janusza Kochanowskiego, to mnie główny specjalista Krystyna Kupczyńska poinformowała pismem z dnia 23 kwietnia 2007 r., że teraz Rzecznika nic nie może, ale za to… – Załącznik 6:Po prawomocnym zakończeniu postępowania w powyższej sprawie, o ile będzie Pan kwestionował prawidłowość wydanego orzeczenia, może Pan ponownie zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich. mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”

Takiego samego pouczenia udzieliła mi wcześniej, pismem z dnia 16 lutego 2007 r. – Załącznik 4: Po prawomocnym zakończeniu postępowania, o ile będzie Pan kwestionował prawidłowość wydanego orzeczenia, proszę ponownie zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich, a do tego czasu nie zostaną podjęta dalsze działania w przedstawionej przez Pana sprawie. Mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”

 

Gdy sędzia Tomasz Kuczma wydał w dniu 18 grudnia 2007 r. prawomocny skazujący mnie wyrok, skazując mnie za czyny, które popełniły inne niż ja osoby oraz w 15 przypadkach z art. 226 § 1 k.k. w zakresie, z którego ściganie jest niedopuszczalne od dnia 19 października 2006 r., a ja… kwestionując prawidłowość orzeczenia sędziego T. Kuczmy i korzystając z pouczeń udzielonych mi przez głównego specjalistę Krystynę Kupczyńską.. ponownie zwracałem się do Rzecznika Praw Obywatelskich, tj. kierowałem wnioski do Rzecznika wzruszenie niesłusznego skazującego mnie wyroku, to:

  1. w odpowiedzi na wniosek z pisma z dnia 6 listopada 2009 r. do RPO Janusza Kochanowskiego, główny specjalista Krystyna Kupczyńska poinformowała mnie uprzejmie pismem z dnia 7 stycznia 2010 r. – Załącznik 9: „Działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich uprzejmie informuję, iż po dokonaniu analizy akt Rzecznik nie znalazł podstaw do wniesienia na Pana korzyść kasacji od : – prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06, którym za popełnienie czynów z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk oraz art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk został Pan skazany na karę grzywny w wysokości 150 stawek dziennych przy określeniu 1 stawki na kwotę 100 złotych.”
  2. w odpowiedzi na wniosek z pisma z dnia 28 października 2010 r. do RPO Ireny Lipowicz, główny specjalista Krystyna Kupczyńska poinformowała mnie – jak zawsze uprzejmie – pismem z dnia 4 stycznia 2011 r.- Załącznik 11: „Uprzejmie nadmieniam, iż Rzecznik Praw Obywatelskich nie wniesie kasacji na Pana korzyść od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06, (w części, w jakiej wyrok tej nie został uchylony w toku postępowania o wznowienie – art. 540 § 2 kpk).

Nadmieniam, iż powyższe akta były przedmiotem analizy w tut. Biurze, został Pan poinformowany o stanowisku zajętym przez Rzecznika, a zatem kolejne pisma pozostaną bez odpowiedzi. Główny Specjalista mgr Krystyna Kupczyńska”

 

Przecież to nie główny specjalista Krystyna Kupczyńska niesłusznie oskarżona i skazana została wyrzucona dwukrotnie z pracy i była bezrobotna, bez najmniejszej szansy na zatrudnienie jako skazana, tylko ja.

 

Osiem lat minęło i pismem z dnia 22.10.2015 r. główny specjalista Krystyna Kupczyńska swoje… Tak samo, jak dwukrotnie w 2007 roku… „(…) Ocena taka może być natomiast dokonana po prawomocnym zakończeniu postępowania, jeżeli będzie pan kwestionował treść prawomocnego orzeczenia.”

Tym razem główny specjalista Krystyna Kupczyńska nie dostrzegła, że to nie ja polemizuję z sędzią Beatą Stój, lecz że to ona polemizuje z samą sobą, nie ja kwestionuję wydane przez sędzię Beatę Stój orzeczenie o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, lecz że ona sama je zakwestionowała.

Będę zatem oczekiwał od rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara wyjaśnienia, które z dwóch stanowisk sędzi Beaty Stój zaprezentowanych w tym samym postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2015 r. uznaje – wyróżniający się wiedzą prawniczą, doświadczeniem zawodowym

oraz wysokim autorytetem ze względu na swe walory moralne i wrażliwość społeczną.” – za słuszne, kiedy zgadza się z sędzią Beatą Stój:

  1. wtedy, gdy ta powołując się na prawo określone w art. 203 § 1 k.p.k. w zw. z art. 259 § 2 k.p.k. twierdzi, że jest niedopuszczalne wydanie w sprawie, którą przeciwko mnie rozpoznaje orzeczenia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej,
  2. czy też wtedy, gdy oczywiście i rażąco naruszając znane jej prawo określone w art. 203 § 1 k.p.k. w zw. z art. 259 § 2 k.p.k. orzeka o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej.

 

Skoro został wybrany na rzecznika praw obywatelskich, to wyróżnia się Adam Bodnar nie tylko wiedzą prawniczą i doświadczeniem życiowym, ale także wysokim autorytetem ze względu na swe walory moralne i wrażliwość społeczną. Nie każe mi zatem chyba nadto długo czekać na wyjaśnienie, które ze stanowisk – sprzecznych, całkowicie się wykluczających – sędzi Beaty Stój jest zgodne z prawem.

 

xxx

 

Jakbym nie był rozczarowany traktowaniem mnie przez głównego specjalistę w Zespole Prawa Karnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich Krystynę Kupczyńską, to ani trochę mnie ono nie dziwi.

Jest wszak byłą studentką prof. dr. hab. Andrzeja Zolla, a jak mówią: „niedaleko pada jabłko od jabłoni”.

Ekspert prawny mediów, którymi Panowie kierujecie jest takim samym ignorantem i tak samo amoralną postacią, jak jego była studentka.

Jak Panów informowałem w poprzednich pismach, gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich wykorzystywał sprawowany przez siebie urząd w celach prywatnych. Chronił swą małżonkę oszustkę adw. Wiesławę Zoll przed poniesieniem odpowiedzialności za naruszanie przez nią prawa oraz pozbawił razem z sędziami degeneratami, sadystami z Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – Agata Wasilewska-Kawałek, Ewa Hańderek, Jan Kremer, Anna Kowacz-Braun, Maria Kus-Trybek – mojego wtedy małoletniego, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę, lordozę, garb żebrowy syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia.

Potem uczynił mnie przestępcą… wbrew prawu, którego od lat naucza.

Otóż obciążył mnie dwukrotnie – przed prokurator Radosławą Ridan i przed sędzią Tomaszem Kuczmą – zeznaniami w sprawie, w której prokurator R. Ridan przedstawiła mi z art. 226 § 3 k.k. zarzut znieważenia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd A. Zolla.

Prof. Andrzej Zoll żalił się na mnie sędziemu T. Kuczmie, że go – Andrzeja Zolla – znieważałem. Zeznał – Załącznik 20: „Świadek Andrzej Zoll zeznaje: Ja wiem czego dotyczy sprawa. Zetknąłem się z pismami p. Kękusia. Te pisma były kierowane do mnie jako do Rzecznika Praw Obywatelskich w późniejszym okresie. Początkowo na p. Kękusia skarżyła się żona. Później jak do Rzecznika p. Kękuś pisał do mnie skargi na żonę. Ponieważ byłem tutaj w trudnej sytuacji poleciłem, aby wszystkie te pisma były przekazywane do Rady Adwokackiej w Krakowie. Ja zapoznawałem się z pismami, które były do mnie adresowane. Dyrektor mojego biura przesłał do p. Kękusia pismo w którym sugerował, że źle się stało, że pan Kękuś nie poddał się badaniom psychiatrycznym. To był powód, że p. Kękuś zaczął mnie atakować, kierowane były pisma do prezydenta i do innych organów państwa w których p. Kękuś mnie atakował. Była też taka sytuacja, że pan Kękuś przed Biurem Rzecznika rozprowadzał ulotki w których były treści znieważające mnie. Nic więcej w tej sprawie nie mogę powiedzieć.”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06, protokół z rozprawy głównej w dniu 17 lipca 2007r., zeznania Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, karta 3060 – Załącznik 20

 

Biedy atakowany profesor Zoll.

Prof. dr hab. Andrzej Zoll zeznał, że ja znieważałem jego, osobę, Andrzeja Zolla.

A prokurator R. Ridan przedstawiła mi zarzut z art. 226 § 3 k.k., który stanowi: Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

Tymczasem sam prof. Andrzej Zoll podaje od kilkunastu lat, w kolejnych wydaniach wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny. – Źródło: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131.

Jako słuszne to wskazanie doktryny prawnej – że RPO nie jest konstytucyjnym organem RP – prezentujeobok prof. Andrzeja Zollawiększość ekspertów w dziedzinie prawa karnego, w tym między innymi Andrzej Marek2, Marek Mozgawa3.

Jeśli Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym, nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, to czyn przypisany mi przez prokurator Radosławę Ridan z art. 226 § 3 k.k. i opisany, jak wyżej nie wypełnia znamion czynu określonego jako przestępstwo w art. 226 § 3 k.k.

Jestem zatem ścigany – w tym skazał mnie sędzia T. Kuczma wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. – z rażącym naruszeniem prawa określonego w:

  1. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego”.
  2. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności:Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającegona działaniu lub zaniechaniu działania, którego według prawawewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowił czynu zagrożonego karą w czasie jego popełnienia”.
  3. artykule 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych:
    Nikt nie może być skazany za czyn lub zaniechanie, które w myśl prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowiły przestępstwa w chwili ich popełnienia.

 

Prof. Andrzej Zoll jeszcze nie jest usatysfakcjonowany tym, że mi – i mojej rodzinie, moim dzieciom, które dla jego małżonki adw. Wiesławy Zoll były przez kilka lat narzędziami całkiem niezłych dochodów, tj. honorarium które moja niepracująca żona wypłacała jej z otrzymywanych ode alimentów; z akt sprawy wynika, że adw. W. Zoll pobrała od mojej żony co najmniej ok. 3.000,00 zł – zniszczył życie.

Adw. Wiesława Zoll też nie jest tym ukontentowana.

Gdy Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie czynu dotyczącego A. Zolla, a Sąd Najwyższy w zakresie czynu dotyczącego W. Zoll i sędzia Beata Stój nadto długo nie wydawała drugiego skazującego mnie wyroku, zniecierpliwieni oczekiwaniem złożyli oboje w dniu 27 września 2013 r. w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód ustne zawiadomienia o popełnieniu przeze mnie przestępstw ich zniesławienia i znieważenia zażądawszy, prawnicy z 40-letnim stażem, żeby mnie za nie – ścigane z oskarżenia prywatnego – ścigano z oskarżenia publicznego.

A przecież rok wcześniej deklarował prof. Andrzej Zoll red. Dorocie Stec-Fus z „Dziennika Polskiego”, że będę beneficjentem jego szlachetności i wspaniałomyślności i nawet z oskarżenia prywatnego nie będzie mnie ścigał:

 

O rozmowę poprosiliśmy Andrzeja Zolla.

Jednak profesor nie chciał się rozwodzić na ten temat:

Ten człowiek /ja – ZKE/ zatruwa mi życie od lat. Obrażał moją żonę, pisał do mnie na nią skargi.

Mógłbym wystąpić przeciwko niemu z oskarżenia prywatnego, ale nie chcę tego robić, gdyż został ciężko doświadczony przez los i z pewnością potrzebuje pomocy.

Stanowczo odradził reporterce „DP” rozmowę ze swoją żoną, mec. Wiesławą Zoll,

gdyż – jak oświadczył – z pewnością nie będzie tej sprawy komentować.”

Źródło: Dorota Stec-Fus, „Bezwzględna Temida”; „Dziennik Polski – Magazyn Piątek”, 16.11.2012 r., s. C 01, C 06-C 07

 

Ja jemu zatruwam życie…

Pomocy… prawnej potrzebował Andrzej Zoll. Sam to potwierdził nie składając prywatnego aktu oskarżenia.

Nawiasem mówiąc, Andrzej Zoll ma na każdą okoliczność jakiś ładny „tekścik”. Powiedział – na przykład – także dla „Dziennika Polskiego”:

Bezduszny urzędnik i sędzia niszczą życie dobrego człowieka.

Profesorowie Zoll i Czapiński tłumaczą, dlaczego tak jest.

Ludzie zachowują się idiotycznie. Bezdusznie – mówi profesor /Andrzej Zoll – ZKE/

Źródło: Zbigniew Bartuś, „Bezduszny urzędnik i sędzia niszczą życie dobrego człowieka. Profesorowie Zoll i Czapiński tłumaczą, dlaczego tak jest.”; „Dziennik Polski”, 26 kwietnia 2013 r., s. C6

 

To nie była samokrytyka A. Zolla. To było o bezdusznym urzędniku…

Profesor Andrzej Zoll jest szlachetny.

Gdy mu „Dziennik Gazeta Prawna” przyznał tytuł „prawnika XX-lecia” minister sprawiedliwości Marek Biernacki w wygłoszonej laudacji powiedział:

 

„– Aby zrozumieć, dlaczego jest postacią szczególną, nie wystarczy wymienienie tych zasług i tytułów.

Konieczna jest chwila refleksji, aby zrozumieć, jak ważna dla rozwoju kraju była postawa i zestaw wartości,

które reprezentuje profesor Zoll

Kwiecień 2014, minister sprawiedliwości Marek Biernacki, laudacja na cześć prof. dr hab. Andrzeja Zolla,

uroczystość nadania prof. dr hab. Andrzejowi Zollowi przez „Dziennik Gazetę Prawną” tytułu „prawnika XX-lecia”;

Źródło: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/791157,zlote-paragrafy-2014-andrzej-zoll-prawnikiem-xx-lecia.html

 

Wartości profesora Zolla…

Postacią szczególną jest z całą pewnością. Szczególny przypadek tumana mściwego.

W sprawie z zawiadomienia A. i W. Zoll Prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód Dariusz Furdzik uczynił zadość ich żądaniom i jako jedyny cel prowadzonego przez niego przez 22 miesiące postępowania stawiając sobie… umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym.

Czego on nie wyczyniał, żeby osiągnąć swój cel… Jak mu w tym nie pomagali jego przełożeni z jego macierzystej Prokuratury /Lucyna Czechowicz, Anna Rokicka-Lis/ oraz z Prokuratury Okręgowej w Krakowie /Anna Jedynak/ i Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie – prokurator apelacyjny Wrona Artur – a także sędziowie Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia, Dariusz Stachurski i Małgorzata Rokosz.

On sam zaangażował Policję i w dniu 6 marca 2014 r. tuż po godz. 06:00 do mieszkań mojej prawie 80-letniej matki oraz zamieszkiwanego przez moją byłą żonę z naszymi synami wpadli poszukujący mnie policjanci.

Zatrzymali mnie w mieszkaniu matki. Nałożyli mi w jej obecności na ręce kajdanki i zawieźli do Komendy Miejskiej Policji w Krakowie na przesłuchanie, a następnie do Poradni Zdrowia Psychicznego na badania psychiatryczne.

A gdy po prawie dwóch latach nękania mnie – i mojej rodziny – sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Katarzyna Cielarska wydała w dniu 30 czerwca 2015 r. postanowienie o oddaleniu wniosku prokuratora Dariusza Furdzika o umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym, wyjaśniając mu, że jego wniosek nie może zostać uwzględniony bo:

Odnosząc te rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, iż występki zarzucane podejrzanemu, zarówno występek określony w art. 212 § 1kk jak i występek określony w art. 216 § 1 kk zagrożone są karą grzywny albo ograniczenia wolności. Skoro zatem są to przestępstwa zagrożone alternatywnie karą łagodniejszego rodzaju grzywny i ograniczenia wolności oczywistym jest, że w przypadku wyrokowania Sąd orzekłby jedną z wymienionych kar. W tej sytuacji wniosek Prokuratora o zarządzenie badania psychiatrycznego połączonego z obserwacją psychiatryczną w Szpitalu Psychiatrycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie podejrzanego Zbigniewa Kękusia w celu wydania opinii o stanie zdrowia psychicznego wyżej wymienionego podejrzanego nie mógł zostać uwzględniony.”, co znaczy, że nie zna prawa, to prokurator D. Furdzik… wydał w dniu 22 lipca 2015 r. postanowienie o umorzeniu dochodzenia.

Wydał je na podstawie art. 17 § 1 k.p.k., który stanowi: „Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: 1) czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia,

To dlaczego mnie ścigał, w tym nasyłał na mnie i moją rodzinę Policję, po co mnie kierował dwa razy na badania psychiatryczne?
Co wręcz zabawne, to że… ja przyznałem się do popełnienia czynów, które mi przypisał prokurator Dariusz Furdzik. Wtedy, gdy mnie 6 marca 2014 r. zatrzymali na polecenie prokuratora D. Furdzika policjanci w mieszkaniu matki i zawieźli na przesłuchanie. Z tej przyczyny pismem z dnia 9 grudnia 2015 r. skierowanym do Prokuratora Generalnego A. Seremeta złożyłem: „Pan Andrzej Seremet Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26-30 02-528 Warszawa Sygnatura akt Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód: 4 Ds. 292/14 /uprzednio: 4 Ds. 256/13/

Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie art. 328 § 1 k.p.k. – o uchylenie prawomocnego postanowienia Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód z dnia 22 lipca 2015 r. o umorzeniu dochodzenia w sprawie do sygn. akt 4 Ds. 292/14 o popełnienie przeze mnie przestępstw:
    1. zniesławienia /art. 212 § 1 k.k./ i znieważenia /art. 216 § 1 k.k./ adwokat Wiesławy Zoll
    2. zniesławienia /art. 212 § 1 k.k./ i znieważenia /art. 216 § 1 k.k./ prof. dr. hab. Andrzeja Zolla.

z powodu przyznania się przeze mnie w dniu 6 marca 2014 r. do popełnienia przypisanych mi czynów.”

 

Prokurator Generalny zażądał wyjaśnienia od prokuratora apelacyjnego w Krakowie Artura Wrony. Nie zdziwię się jeśli ten łajdakprokurator Artur Wrona – weźmie w obronę prokuratora Dariusza Furdzika i będzie rekomendował swojemu przyjacielowi4 A. Seremetowi oddalenie mojego wniosku.

Chodziło przecież wyłącznie o umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym.

Nie dopuszczą prokuratorzy do konfrontacji degeneratów Andrzeja i Wiesławy Zoll ze mną w sądzie.

 

Powyżej było o kwalifikacjach moralnych i merytorycznych eksperta prawnego mediów, którymi Panowie kierujcie.

Jeszcze słów kilka o fachowych. Uśmiejecie się Panowie…

W dniu 31 maja 2007 r. poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Arkadiusz Mularczyk skierował do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia prywatny akt oskarżenia przeciwko prof. dr. hab. Andrzejowi Zollowi. Poczuł się zniesławiony wypowiedzią prof. dr. hab. Andrzeja Zolla na jego temat wyemitowaną w radiu TOK FM.

Prof. Andrzej Zoll aktywnie uczestniczył w sprawie. Po wpłynięciu sprawy krakowski sąd uznał, że sprawa powinna trafić przed warszawski sąd, bo rozgłośnia radiowa, która wyemitowała sporną rozmowę z prof. Zollem, ma siedzibę w Warszawie. Wtedy prof. Andrzej Zoll odwołał się, a jego stanowisko podzielił Sąd Apelacyjny w Krakowie.

 

Od tego postanowienia odwołał się prof. Andrzej Zoll, podnosząc, iż proces powinien toczyć się w Krakowie, ponieważ rozmowę wyemitowaną w radiu odbywał przez telefon, przebywając w swoim domu w Krakowie. Powoływał się na kodeks karny, który stanowi, że “czyn zabroniony jest popełniany tam, gdzie działa sprawca“. Takie rozumowanie podzielił sąd odwoławczy, zwracając sprawę do rozpoznania przed krakowskim sądem rejonowym.Ten z kolei przekazał prywatny akt skarżenia według właściwości do wydziału grodzkiego. Stamtąd jednak, ze względu na wagę sprawy i jej zawiłość – sprawa przekazana została do Sądu Okręgowego.

Zgodę na to wyraził Sąd Apelacyjny.”
Źródło: Prof. dr hab. Andrzej Zoll, w: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Proces-Mularczyk-Zoll-przed-sadem-w Krakowie,wid,9465931,wiadomosc.htm

 

A w grudniu 2008 roku Sąd Okręgowy w Krakowie umorzył sprawę, bo, jak podały media:

 

Krakowski Sąd Okręgowy umorzył w poniedziałek proces karny o pomówienie, jaki prof. Andrzejowi Zollowi wytoczył z prywatnego aktu oskarżenia poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

Sąd uznał, iż Zoll nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej, ponieważ jest chroniony immunitetem sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Aby jego ściganie było możliwe, należy wcześniej uzyskać zgodę, tj. uchylenie immunitetu sędziowskiego przez Trybunał – stwierdził sąd.

Sąd przypomniał, iż Andrzej Zoll w latach 1989-97 był sędzią Trybunału Konstytucyjnego, a w latach 1994-97 jego prezesem i – pomimo, że obecnie pozostaje w stanie spoczynku -nadal chroniony jest immunitetem sędziowskim.

Źródło: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/99518,sad_umorzyl_proces_karny_o_pomowienie_mularczyk_zoll.html

Ekspert w dziedzinie prawa karnego, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, profesor, przez lata kierownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego nie wiedział, że go, jako sędziego, chroni immunitet sędziowski.

Dziwić się głównemu specjaliście w Biurze RPO Krystynie Kupczyńskiej jeśli spod takiej „reki” wyszła…

Jak mnie informowała sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, która mi opowiedziała tę zabawną, groteskową historię, cały prawniczy Kraków pokładał się wtedy ze śmiechu z profesora, który nie wiedział, że go chroni immunitet sędziowski.

 

Ostatnio prof. Andrzej Zoll zaprezentował bardzo oryginalny pomysł. „Fakt” podał w wydaniu z dnia 29 grudnia 2015 r. za Radiem TOK FM – Załącznik 21:

 

Szokujący finał sporu o Trybunał Konstytucyjny stanie się faktem. Były przewodniczący TK dopuścił możliwość strajku wszystkich sędziów!
-Jeśli ten napór ws. niezależności sądownictwa nie zakończy się na Trybunale, to czy sędziowie wszystkich sądów nie powinni jednak zamanifestować w formie jakiegoś strajku? rozważał na antenie radia TOK FM prof. Zoll. Były prezes Trybunału Konstytucyjnego przyznał wprawdzie, że byłoby to bardzo radykalne pociągnięcie, ale zauważone także przez organy europejskie. –
Środowisko sędziów czuje się bardzo zagrożone zwłaszcza, że przez 20 lat czuli swoją niezawisłość. Sędziowie są w stanie się zmobilizować – mówił prof. Andrzej Zoll (72 l.). To reakcja na uchwalenie nowelizacji ustawy o Trybunale, którą po podpisaniu przez prezydenta wczoraj po południu opublikowano w Dzienniku Utaw, wprowadzając ją w życie.”

Źródło: „Prof. Andrzej Zoll Może już cza na strajk sędziów w całej Polsce”; „Fakt”, 29.12.2015 r. – Załącznik 21

 

To bardzo dobry pomysł… Niech może to właśnie sędziowie wyjdą na ulice…

Ja bym proponował, żeby pochód poprowadzili prof. Andrzej Zoll razem z zagrożoną – jak zdaniem A. Zolla wszyscy sędziowie – w niezawisłości sędzią Beatą Stój.

A zaraz za niezawisłą psychopatką sędzią Beatą Stój i tumanem mściwym byłym sędzią, prezesem sądu konstytucyjnego, tj. Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzejem Zollem niech idą „sędziowie”, w tym złodzieje, oszuści, zwyrodnialcy, sadyści, tchórze, którzy uczynili mnie przestępcą.

Niech maszeruje niezawisła menażeria. Przypomnę:

 

Menażeria«o grupie dziwacznych, śmiesznych osób»

Słownik Wyrazów Obcych, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003, s. 707

 

Zauważyć wszak należy, że tym z niezawisłej menażerii niezawisłość myli się z absolutną samowolą i bezkarnością. Przypomnę:

 

NIEZAWISŁY”«samodzielny, niezależny»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 539

 

SAMOWOLA” – «postępowanie niezgodne z prawem, nieliczenie się z nikim i z niczym»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 902

 

BEZKARNY” – «taki, któremu przewinienia uchodzą bez kary»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 45

 

Nie dziwię się, że A. Zoll broni niezawisłości sędziowski w jej z ostatnich 20 lat wersji. Jest przecież jej – tj. bezkarnej samowoli – beneficjentem. A raczej są… Bo jego małżonka, ortodoksyjna oszustka adw. Wiesława Zoll także.

 

Jak wspomniałem, nie jest wykluczone, że od dnia 18 stycznia br., od gosz. 13:00 będę prowadził całodobowo protest głodowy w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich lub przed nim. W oczekiwaniu na zaprezentowanie mi przez rzecznika Adama Bodnara wyjaśnienia, które z dwóch przedstawionych wyżej, zaprezentowanych przez sędzię psychopatkę Beatę Stój w postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2015 r. uważa za zgodne z prawem.

Jeśli któryś z Panów jest zainteresowany przedstawioną w niniejszym piśmie sprawą, pozostaję do dyspozycji. Po kontakcie ze mną na podany w pkt. III str. 1 pisma adres e-mail’a lub numer telefonu, albo w dniu 18 stycznia br. o godz. 13:00 w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

Z poważaniem,

 

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki: załączniki od 1 do 26 do ściagnięcia

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 2 listopada 2006 r. do Redaktora Naczelnego „Gazety Wybiorczej” Adama Michnika
  2. Pismo Z. Kękusia z dnia 2 sierpnia 2007 r. do Redaktora Naczelnego „Gazety Wybiorczej” Adama Michnika oraz do Jacka Żakowskiego
  3. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ zażalenie prokurator Radosławy Ridan z dnia 8 grudnia 2006 r.
  4. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Zespół Prawa Karnego, sygn. akt RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo Głównego Specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 16 lutego 2007 r.
  5. Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, sygn. akt ZGSOPO-07/03/MS.1, pismo prezesa zarządu Krzysztofa Łapaja do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro z dnia 15 marca 2007 r.
  6. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Zespół Prawa Karnego, sygn. akt RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo Głównego Specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 23 kwietnia 2007 r.
  7. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r.
  8. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/, pismo z dnia 1 października 2007r. INTERIA.PL.S.A.
  9. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo Głównego Specjalisty w Zespole Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 7 stycznia 2010 r.
  10. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r.
  11. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo Głównego Specjalisty w Zespole Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 4 stycznia 2011 r.
  12. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ kasacja Prokuratora Generalnego, kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06
  13. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11
  14. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo Głównego Specjalisty w Zespole Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 17 stycznia 2013 r.
  15. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Zawiadomienie z dnia 25 marca 2013 r.
  16. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo Głównego Specjalisty w Zespole Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 24 maja 2013 r.
  17. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r.
  18. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, uprzednio II K 451/06, II K 854/10, Wezwanie z dnia 10 lipca 2015 r.
  19. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego, sygn. akt II.511.1223.2014.K.Ku, pismo głównego specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 22 października 2015 r.
  20. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06, protokół z rozprawy głównej w dniu 17 lipca 2007r., zeznania Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, karta 3060
  21. Prof. Andrzej Zoll Może już cza na strajk sędziów w całej Polsce”; „Fakt”, 29.12.2015 r.
  22. Pismo Z.Kękusia z dnia 12 stycznia 2016 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy
  23. Pismo Z.Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. do przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisława Piotrowicza
  24. Pismo Z.Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara
  25. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio 451/06, II K 854/10/ postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006r.
  26. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S

 

 

 

1W zażaleniu z dnia 8 grudnia 2006 r. prokurator R. Ridan podała – Załącznik 4: „Również z wydruku strony www.zkekus.w.interia.pl wynika, że strona ta została założona 4.11.2004 r.” W opisie każdego z 18 czynów przypisanych mi aktem oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. podała jednak, że za pośrednictwem strony www.zkekus.w.interia.pl popełniałem je w okresie – patrz: Załącznik 1: od stycznia 2003 r.”

2 „Przedmiotem ochrony art. 128 są jedyniekonstytucyjne organy RP, których ustrój i kompetencje zostały określone w Konstytucji.Są nimi niewątpliwie Prezydent, Sejm, Senat oraz Rząd (Rada Ministrów). W literaturze wyrażono pogląd, że ochronie z art. 128 nie podlegają inne organy państwowe, do których zadań nie należy reprezentowanie Rzeczypospolitej, jak Trybunał Konstytucyjny,Rzecznik Praw Obywatelskich, Najwyższa Izba Kontroli, Sąd Najwyższy i sądy powszechne, a także poszczególni ministrowie i kierownicy rządowych organów administracji (por. J. Wojciechowski, Komentarz, s. 245; S. Hoc (w:) O. Górniok i in. Komentarz, t. II. s. 44.).” Źródło:Andrzej Marek, Kodeks karny. Komentarz. 5 wydanie, Lex a Wolter Kluwer business, 2010 r. s. 343

3 „Głównym przedmiotem ochrony są organy konstytucyjne RP – ich istnienie i niezakłócone funkcjonowanie. Nie budzi wątpliwości, że ochroną objęty jest Sejm, Senat, Prezydent, Rada Ministrów.Kontrowersyjne jest objęcie ochroną wynikającą z tego przepisu innych organów państwowych (RPO,Trybunał Konstytucyjny, SN, sądy powszechne, ministrowie). Marek uważa, że nie korzystają one z tej ochrony, ponieważ nie reprezentują Państwa(Marek, Komentarz, s. 360). Kardas natomiast uważa, iż TK, SN, NSA i TS powinny z tej ochrony korzystać, ponieważ wynika to z zasady trójpodziału władzy. Nie podlegają natomiast RPO, NIK, sądy powszechne, administracyjne i wojskowe, wojewodowie oraz organy samorządu terytorialnego (Kardas (w:) Zoll II, s. 69-70; tak też Stefański II, s. 64).”Źródło: Komentarz do art.128 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2010, wyd. III., s. 289.

4 Andrzej Seremet– „Niesterowalny państwowiec”, „człowiek bez politycznych pleców”, „niezawisły sędzia, za którym stoją wyłącznie wyśmienite kwalifikacje” – to kilka opinii o Andrzeju Seremecie. Czy krakowski prawnik został prokuratorem generalnym, bo jest uosobieniem cnót, czy też jego taktyka była koronkową robotą mającą na celu wyprowadzenie w pole polityków i konkurentów.

Przyjaciele – Artur Wrona, Prokurator Okręgowy w Krakowie./powołany przez prokuratora generalnego A. Sertemeta do pełnienia funkcji Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie – ZKE/Źródło: Michał Krzymowski, „Pan Zagadka – Andrzej Seremet”; „Wprost”, 21 marca 2010r., s. 046