Rządy Żydów w Rzeczypospolitej opresyjnej – co ze mną zrobi 15 marca 2016 r. psychopatka z Sądu Rejonowego w Dębicy sędzia Beata Stój

W czasie procesu sądowego wolno oszukiwać,żeby Żyd zawsze wygrał.”

Talmud, Baba Kamma, 113b

Szanowni Państwo,

Niniejszego e-mail’a przesyłam Państwu w interesie społecznym.

Prezentuję, co wolno robić Żydom z systemu prawnego z Polakami nie-Żydami, za wiedzą i akceptacją Żydów i żądnych karier „szabesgojów” filosemitów polonofobów, polakożerców z systemu politycznego.

Jak Państwa informowałem w poprzednich e-mail’ach, od dnia 12 czerwca 2006 r. jestem ścigany za 18 czynów popełnionych za pośrednictwem Internetu, w tym 17 polegających na rzekomo przeze mnie rzekomym znieważeniu w związku z pełnieniem obowiązków służbowych i zniesławieniu 15 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, a także konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie sprawującego ten urząd prof. dr. hab. Andrzeja Zolla oraz na zniesławieniu adwokat Wiesławy Zoll.

Napisałem „rzekomo przeze mnie”, bo nie ja zamieszczałem w Internecie materiały, których zamieszczanie mnie przypisała na podstawie li tylko wydruków z Internetu życzliwa w.w. ferajnie prokurator Radosława Ridan w akcie oskarżenia sporządzonym po prowadzonym przez 23 miesiące – pod nadzorem prokuratorów: Lidii Jaryczkowskiej, Piotra Kosmatego, Krystyny Kowalczyk, Edyty Kuśnierz – postępowaniu przygotowawczym.

Napisałem rzekomym znieważeniu i/lub zniesławieniu, bo… sami Państwo oceńcie, proszę, na podstawie dowodów przedstawionych w załączonym do niniejszego e-mail’a moim piśmie z dnia 4 marca 2016 r. do sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój, czy ja rzeczywiście zniesławiałem i/lub znieważałem to megalomańskie, obrażalskie, mściwe bydło – „BYDLĘ”«przen. pogard. o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnych»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75 – czy też właściwych dobierałem określeń wartościujących dla opisania zachowań zwyrodnialców, sadystów, okrutników, złodziei, tchórzy i cwaniaków działających gromadnie jako ferajna.

W załączeniu przesyłam moje dwa pisma z dnia 4 marca 2016 r.

Wspomniane wyżej, w którym staram się przekonać sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój, że powinna w dniu 15 marca 2016 r. wydać wyrok uniewinniający mnie od wszystkich czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan. Uważam, że powinna mnie uniewinnić ponieważ artykuł 213 § 2 k.k. stanowi:

 

Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut: 1) dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub

2) służący obronie społecznie uzasadnionego interesu.

Artykuł 213 § 2 Kodeksu karnego

 

a były prezes Trybunału Konstytucyjnego, były rzecznik praw obywatelskich, były przewodniczący Rządowego Centrum Legislacji, były, przez dwie kadencje przewodniczący – a obecnie członek – Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości, były przez wiele lat kierownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie prof. dr hab. Andrzej Zoll od lat przypomina i naucza:

 

W ocenie Trybunału /Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – ZKE/„[…] Podnoszenie lub rozgłaszanie prawdziwych zarzutów dotyczących osób pełniących funkcje publiczne o takie postępowanie lub właściwości,

które mogą narazić je na utratę zaufania potrzebnego do danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności […] jest czynem – niezależnie od intencji sprawcy – ex definitione służącym społecznie uzasadnionemu interesowi (…)

Z całą pewnością w przypadku osób pełniących funkcje publiczne tego rodzaju interes uzasadniał będzie przyjęcie szerokich granic krytyki.”

Źródło: Kodeks karny część szczególna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją Andrzeja Zolla 3 wydanie,

LEX a Wolters Kluwer business, s. 803

 

Przesyłam także drugie z moich pism z dnia 4 marca 2016 r. do sędzi Beaty Stój, którym staram się ją przekonać, żeby wydała w dniu 15 marca 2016 r. uniewinniający mnie wyrok, bo jakkolwiek jestem ścigany 10 rok za to, że to ja popełniłem w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl przypisane mi czyny, w tym sama sędzia Beata Stój ściga mnie za nie:

  1. szósty rok, tj. od listopada 2010 r.
  2. po uchyleniu na moją korzyść pierwszego, wydanego w dniu 18 grudnia 2007 r. przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmę, skazującego mnie wyroku, w tym w dniu 14 kwietnia 2015 r. wydała nawet postanowienie o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej,

to ona sama, tj. sędzia Beata Stój, potwierdziła w osobiście przez nią wydanym przed ponad trzema laty, w dniu 11 grudnia 2012 r. postanowieniu, że: „Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.”

W jednym z w.w. pism z dnia 4 marca 2016 r. do sędzi Beaty Stój prezentuję jej dowody poświadczające słuszność mojego stanowiska, że swoim postępowaniem w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ wypełnia definicję określenia – „PSYCHOPATA” .

Ciekawe będzie spotkać się w dniu 15 marca 2016 r. z sędzią Beatą Stój na sali sądowej.

Z przyczyny, którą podałem powyżej – tj. ponieważ uważam, że jej zachowaniem w sprawie, którą prowadzi przeciwko mnie sędzia Beata Stój wypełnia definicję „PSYCHOPATY” – złożonym do akt sprawy prowadzonej przeciwko mnie, pismem z dnia 23 lutego 2016 r. złożyłem – Załącznik 1: „Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica Sygnatura akt: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Dotyczy: Wniosek o rejestrowanie posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r. za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk”

Po ustnym przedstawieniu sędzi Beacie Stój mojego uzasadnienia – tj. argumentów przedstawionych w pismach załączonych do niniejszego e-mail’a – dla wniosku o wydanie uniewinniającego mnie wyroku, opuszczę salę.

Złożę wniosek o doręczenie mi protokołu posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r., do którego podyktuję moje uzasadnienie dla wniosku o wydanie wyroku uniewinniającego mnie od wszystkich czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan.

Moja obecność na posiedzeniu w dniu 15 marca 2016 r. nie jest obowiązkowa – patrz: Załącznik 2.1 – a orzeczenie, które wyda sędzia Beata Stój tego dnia jest mi zupełnie obojętne.

I tak mi go będzie musiała doręczyć sędzia B. Stój wraz z uzasadnieniem.

Niech go zatem ogłosi 15 marca 2016 r. oddelegowanej przez tumana, prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystynę Kowalczyk – jedna z prokuratorów, pod której nadzorem prokurator R. Ridan sporządziła akt oskarżenia przeciwko mnie na podstawie li tylko wydruków z Internetu – do udziału w postępowaniu prowadzonym przez sędzię B. Stój niedouczonemu tumanowi prokurator Ewie Sacha.

Prokurator Ewa Sacha zaprezentowała mi się jako niedouczony tuman już w 2008 roku.

Rozpoznawała sprawę z mojego zawiadomienia o popełnieniu przez rzecznika praw obywatelskich Andrzeja Zolla przestępstwa niedopełnienia obowiązków rzecznika i działania na szkodę interesu mojego małoletniego chorego syna przez nierozpoznanie do zakończenia kadencji RPO w lutym 2006 roku zgłoszonej mu przeze mnie po raz pierwszy pismami z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r. sprawy pozbawienia mojego syna przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia.

Prokurator Ewa Sacha wydała wtedy postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia podając w uzasadnieniu: „Stwierdzić należy, że Rzecznik Praw Obywatelskich udzielił Zbigniewowi Kękusiowi odpowiedzi w dniu 20 sierpnia 2002r., a zatem zarzuty formułowane przez pokrzywdzonego odnośnie zaniechania czynności w jego sprawie są bezzasadne.”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt 4 Ds. 1427/08, postanowienie prokurator Ewy Sacha z dnia 18 listopada 2008 r.

 

Wspomniane przez prokurator Ewę Sachę pismo RPO z dnia 20 sierpnia 2002 r. stanowi Załącznik 7 do pierwszego z moich w.w. pism z dnia 4 marca 2016 r. do sędzi Beaty Stój.

Rzecznik Praw Obywatelskich rekomendował mi w nim utrzymywanie z synem, którego nie pozwolili mi rehabilitować sędziowie, kontaktów pośrednich czyli telefonicznych oraz poddanie się badaniom psychiatrycznym. Pouczył mnie, że za ubliżenie powadze sądu oraz za złożenie wniosku o jego wyłączenie sąd może nałożyć na mnie karę grzywny oraz poinformował, że nie będzie już odpowiadał na moje pisma.

Otrzymałem odpowiedź?
Otrzymałem. A zatem rzecznik praw obywatelskich Andrzej Zoll dopełnił obowiązku wobec małoletniego chorego dziecka. Tak uznała prokurator Ewa Sacha.

 

Nie dlatego oczywiście uznałem, że z prokurator Ewy Sacha niedouczony tuman jest, bo chroniła interesu Żyda ortodoksa radykalnego, zwyrodnialca Andrzeja Zolla. Tym potwierdziła tylko swą przynależność do jego „dream teamu”. Tam sami tacy i same takie, jak Ewa Sacha.

Uznałem, że prokurator Ewa Sacha zaprezentowała mi się jako niedouczony tuman z tej przyczyny, że w.w. postanowieniem udzieliła mi pouczenia według prawa, które nie obowiązywało od… 20 miesięcy.

Jej protegowany Andrzej Zoll nie zna prawa, którego sam naucza od kilkunastu lat, cóż w tym zatem dziwnego, że jego obrończyni nie znała prawa, które obowiązywało od „zaledwie” prawie dwóch lat.

Ponieważ generalnie informuję Państwa o rzeczach przykrych, bo o tym, jak nas widzi i z tego powodu traktuje bydło z systemu prawnego i politycznego, teraz Państwa rozweselę…

Otóż prokurator Ewa Sacha udzieliła mi pouczenia: „1. Na powyższe postanowienie przysługuje Panu po myśli art. 306 § 1 K.p.k. zażalenie do Prokuratora Okręgowego w Krakowie (…). Prokurator Ewa Sacha”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt 4 Ds. 1427/08, postanowienie prokurator Ewy Sacha z dnia 18 listopada 2008 r.

 

Co w tym śmiesznego?
Jeszcze nic, póki co jest wręcz nad czym zapłakać…

Przepis, z mocy którego strona mogła złożyć zażalenie na postanowienie prokuratora do prokuratora nadrzędnego – wspomniany przez prokurator Ewę Sachę art. 306 § 1 k.p.k. – przestał obowiązywać w dniu… 29 marca 2007 r., tj. 20 miesięcy przed wydaniem przez prokurator Ewę Sachę postanowienia z dnia 18 listopada 2008 r.

Teraz będzie śmiesznie…

Gdy o tym, że prokurator Ewa Sacha udowodniła, że niedopełnia obowiązku określonego w art. 44 ustawy o prokuraturze:

 

Prokurator jest obowiązany (…) stale podnosić kwalifikacje zawodowe.”
Artykuł 44 ustawy o prokuraturze z dnia 20 czerwca 1985r.

 

i 18 listopada 2008 r. obca jej była nowelizacja Kodeksu postępowania karnego z 29 marca 2007 r. zawiadomiłem prokuratora okręgowego w Krakowie Artura Wronę, to mi zastępca prokuratora okręgowego Lidia Jaryczkowska – ta sama, która jako prokurator rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wschód nadzorowała do co najmniej grudnia 2005 r. w.w. postępowanie przygotowawcze prowadzone przeciwko mnie przez prokurator Radosławę Ridan od 2 lipca 2004 r. i zakończone wydaniem aktu oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. – wyjaśniła pismem z dnia 29 maja 2009 r.: Należy natomiast zgodzić się z Pana zarzutem, że w postanowieniu o odmowie wszczęcia śledztwa w nin. sprawie został Pan nieprawidłowo pouczony o organie odwoławczym do którego należało skierować środek zaskarżenia. Wbrew Pana twierdzeniem nie jest to wynikiem nieznajomości obowiązujących przepisów prawnych przez prokuratora – referenta/prokurator Ewa Sacha – ZKE/lecz wynikiem omyłki podczas korzystania przy opracowywaniu decyzji merytorycznej z wzorów druków znajdujących się na dysku komputera, którego podczas pracy używa.
Dowód: Prokuratura Okręgowa w Krakowie, sygn. akt I Ko 675/08, pismo zastępcy prokuratora okręgowego, Lidii

Jaryczkowskiej z dnia 29 maja 2009r.

 

Wszystko przez ten twardy dysk komputera prokurator Ewy Sacha…

Gdyby w innych grupach zawodowych występowało takie nagromadzenie ignorantów i tumanów – o tym, że to często amoralne nabzdyczone bydło nie wspominając – jak wśród sędziów i prokuratorów Rzeczpospolita dawno by upadła.

Tuman prokurator Lidia Jaryczkowska została potem prokuratorem okręgowym w Krakowie i jest nim do dzisiaj – o selekcji negatywnej na stanowiska kierownicze w instytucjach wymiaru sprawiedliwości informowałem Państwa w poprzednich e-mail’ach, podając także wiele innych niż prokurator Lidia Jaryczkowska dowodów – a tuman prokurator rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystyna Kowalczyk oddelegowała do sprawy rozpoznawanej przeciwko mnie przez sędzię Beatę Stój na podstawie aktu oskarżenia sporządzonego przez prokurator R. Ridan pod nadzorem m.in. prokurator Krystyny Kowalczyk i prokurator Lidii Jaryczkowskiej, prokurator Ewę Sachę.

W dniu 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój ogłosi członkini fanklubu poniemieckiego Żyda degenerata Andrzeja Zolla, niedouczonemu tumanowi prokurator Ewie Sacha orzeczenie w sprawie przeciwko mnie.

Jak wspomniałem mnie jest ono całkowicie obojętne. Opuszczę salę przed jego ogłoszeniem przez sędzię B. Stój. Moja obecność nie jest obowiązkowa.

Jakkolwiek uważam sędzię Beatę Stój za psychopatkę i bezmyślnego tumana – „TUMAN” : «człowiek tępy, ciężko myślący; matoł, tępak»;Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1051 – to znając nie tylko swoje prawa, ale także obowiązki, w tym przymus okazywania psychopatom w sędziowskich i prokuratorskich togach szacunku pod groźbą penalizacji, będę się zwracał do niej podczas posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r.: „wysoki sądzie”.

Postaram się także nie być nadmiernie ugrzeczniony, bo i taką jednostkę chorobową (?) zdiagnozowali u mnie biegli z lsty prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie,lekarze psychiatrzy, Katarzyna Bilska-Zaremba i Mariusz Patla, czyniąc mi z tej „nadmiernej ugrzecznioności” zarzut w opinii z dnia 5 czerwca 2014 r., w której złożyli wniosek, żeby mnie sędzia Beata Stój umieściła w szpitalu psychiatrycznym celem poddania mnie tam obserwacji.

Biegli nie wyjaśnl,na czym polegała moja „nadmierna ugzrcznioność”podczas mojego, trwającego kilka miniut spotkania z dnimi w dniu 7 maja 2014 roku.

Jesli na tym, że wchdząc do świetlicy Biura Przepustek Aresztu Śledczego w Krakowie, przy ul. Montelupich 7, gdzie nam sędzia B. Stój wyznaczyła spotkanie oraz wychodząc z niego przepuściłem jako pierwszą lek. med.Katarzyynę Bilską-Zarembę i nie usiadłem przed tym zanim ona nie usiadła, to… współczuć mogę tylko K. Bilskiej-Zarembie z powodu traktowania ją przez pana Zarembę. Powinien ją do takiego tarktowania przez mężczyznprzyzwyczaić.

Co do zdiagnozowanej u mnie przez biegłych K. Bilską-Zarembę i M.Patlę „nadmiernej ugrzecznioności”, to wskazać także należy, iż ostatecznie to oni okazali się nadmiernie ugrzecznieni wobec sędzi Beaty Stój.

Widząc, jak jej zależy na umieszczeniu mnie w szpitalu psychaitrycznym złożyli w opinii z dnia 5 czerwca 2014 r. wniosek o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej – żeby wykazała, czy byłem poczytalny w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r.- mimo że ich sędzia B. Stój o to nawet nie pytała, bo poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej w sprwie, którą ona przeciwko mnie rozpoznaje jest prawnie niedopuszczalne. Co sędzia Beata Stój poświadczyła ostetcznie w postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2015 r. – Załącznik 3.6.

 

Karalność siedemastu z osiemnastu czynów, za które ściga mnie sędzia Beata Stój przy udziale prokurator rejonowego Krystyny Kowalczyk – i oddelegowanej przez nią prokurator Ewy Sacha – ustała z dniem 1 czerwca i 1 października 2013 roku, a osiemnastego z dniem 1 października 2015 roku. Nie wolno zatem sędzi Beacie Stój umieścić mnie w dniu 15 marca 2016 r. w szpitalu psychiatrycznym. Jak bardzo by jej na tym nie zależało i jak wiele wysiłków by w tym celu nie czyniła przez minionych 5 lat, tj.od 15 marca 2011 r.

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 23 lutego 2016 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy Wydział II Karny
  1. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

  2. Kraków, dnia 4 marca 2016 r.

  3. Zbigniew Kękuś

 

SSR Beata Stój

Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy

Sąd Rejonowy w Dębicy

Wydział II Karny

ul. Słoneczna 3

39-200 Dębica

 

Sygn. akt: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/

 

Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie:
    1. art. 7 Kodeksu postępowania karnego: „Organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.”
    2. art. 213 § 2 Kodeksu karnego,
    3. utrwalonego orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w zakresie penalizowania za podnoszenie lub rozgłaszanie prawdziwych zarzutów dotyczących osób pełniących funkcje publiczne o takie postępowanie lub właściwości, które mogą narazić je na utratę zaufania potrzebnego do danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,

o wydanie podczas posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r. wyroku uniewinniającego mnie od czynów przypisanych mi w pkt. I – XVII aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt 1 Ds. 39/06, prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan.

  1. Zawiadomienie, że:
    1. kopie dokumentów poświadczających zdarzenia opisane w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    3. kopia orzeczenia, które wyda Pani w dniu 15 marca 2016 r. zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,

 

Agresywny sposób prowadzenia przez powoda procesu, atakowanie innych (sędziów , pełnomocnika pozwanej/adw. Wiesława Zoll – ZKE/) a nawet męża pełnomocnika pozwanej/Rzecznik Praw Obywatelskich, Andrzej Zoll – ZKE/wskazują na cechy powoda, które mogą mieć negatywny wpływ na wychowanie dzieci”.

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodziny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok sędzi Izabeli Strózik z dni 21 maja 2003 r.

 

Uzasadnienie

 

Pismem z dnia 4 lutego 2016 r. zawiadomił mnie Sąd Rejonowy w Dębicy – Załącznik 1: „Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny /adres – ZKE/ Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Dębica, dn. 04/02/2016 ZAWIADOMIENIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny zawiadamia Pana jako oskarżonego z art. 226 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk o terminie posiedzenia w przedmiocie umorzenia postępowania, które odbędzie się dnia 15 marca 2016 roku o godz. 10:00 sala 132 w Sądzie Rejonowym w Dębicy. Sąd informuje, że obecność Pana jest nieobowiązkowa. Na mocy zarządzenia sędziego Starszy Sekretarz Marcin Foryński-Kastoris”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, zawiadomienie z dnia 4 lutego 2016 r. – Załącznik 1

 

Do sygnatury akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Sąd Rejonowy w Dębicy rozpoznaje od dnia 14 listopada 2006 r. sprawę przeciwko mnie na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan, która oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw, tj. – Załącznik 2:

  1. pkt. I, III-XVI aktu oskarżeniaznieważyłem i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,
  2. pkt II aktu oskarżeniazniesławiłem /art. 212 § 2 kk/ adwokata Wiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt Sądu Okręgowego w Krakowie XI CR 603/04/,
  3. pkt XVII aktu oskarżeniaznieważyłem /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie piastującego ten urząd Andrzeja Zolla
  4. pkt XVIII aktu oskarżenia – rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S – Załącznik 2

 

Zawiadomienie złożył w dniu 2 czerwca 2004 r. prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Włodzimierz Baran.

Czyny jak wyżej miałem popełnić w związku ze sprawą o rozwód prowadzoną w okresie od czerwca 1997 r. do kwietnia 2006 r. przez Sąd Okręgowy w Krakowie /sygn. akt XI CR 603/04, uprzednio I1C 1115/97/R/ przy udziale Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Sąd Najwyższy przekazał postanowieniem z dnia 27 października 2006 r. sygn. akt IV KO 44/06 sprawę przeciwko mnie do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia tego Sądu Tomasz Kuczma wydał wyrok, którym uznał mnie za winnego popełnienia wszystkich czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan.

Wyrok sędziego T. Kuczmy uchyliły następnie:

  1. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r., sygn. II Ko 283/10:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Okręgowego

w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r., sygn. akt II Ko 283/10

Sąd Okręgowy zarzucił sędziemu T. Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa materialnego określonego w art. 226 § 1 k.k., uchylił wyrok z dnia 18.12.2007 r. na moją korzyść, wznowił postępowanie do sygn. II K 451/05 i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania w zakresie szesnastu czynów z pkt. I, III – XVII.

  1. Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11

Sąd Najwyższy zarzucił sędziemu T. Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa procesowego określonego w art. 366 § 1 k.p.k. i art. 7 k.p.k., uchylił wyrok z dnia 18.12.2007 r. na moją korzyść, wznowił postępowanie do sygn. II K 451/06 i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania w zakresie pozostałych dwóch czynów z pkt. II i XVIII.

Sąd Najwyższy wydał wyrok z dnia 26.01.2012 r. na podstawie kasacji prokuratora generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11.

 

Wskazać należy, że były prezes Trybunału Konstytucyjnego, były rzecznik praw obywatelskich, były przewodniczący Rządowego Centrum Legislacji, były, przez dwie kadencje przewodniczący – a obecnie członek – Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości, były przez wiele lat kierownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie prof. dr hab. Andrzej Zoll podaje:

 

W ocenie Trybunału /Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – ZKE/„[…] Podnoszenie lub rozgłaszanie prawdziwych zarzutów dotyczących osób pełniących funkcje publiczne o takie postępowanie lub właściwości,

które mogą narazić je na utratę zaufania potrzebnego do danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności […] jest czynem – niezależnie od intencji sprawcy – ex definitione służącym społecznie uzasadnionemu interesowi (…)

Z całą pewnością w przypadku osób pełniących funkcje publiczne tego rodzaju interes uzasadniał będzie przyjęcie szerokich granic krytyki.”

Źródło: Kodeks karny część szczególna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją Andrzeja Zolla 3 wydanie,

LEX a Wolters Kluwer business, s. 803

Wskazać także należy, że artykuł 213 § 2 Kodeksu karnego stanowi: „Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut: 1) dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub

2) służący obronie społecznie uzasadnionego interesu.

Jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego.”

 

W związku z powyższym wnoszę o wydanie podczas posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r. wyroku uniewinniającego mnie od zarzutów przedstawionych w pkt. I – XVII aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r.

Jak wspomniałem, prokurator Radosława Ridan oskarżyła mnie o popełnienie w.w. czynów, tj. o zamieszczanie na stronach www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl materiałów rzekomo znieważających w.w. osoby w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r.

Poniżej przedstawię zachowanie uznanych przez nią za pokrzywdzonych przeze mnie – oraz samych uważających się za takowych – funkcjonariuszy publicznych i adw. Wiesławy Zoll w okresie od czerwca 1997 r., gdy Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny rozpoczął rozpoznawanie sprawy pomiędzy mną i moją żoną o rozwód.

Przedstawię dowody poświadczające, że:

  1. sędziowie, SSO Ewa Hańderek, SSR del. /obecnie SSO/ Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus-Trybek i były rzecznik praw obywatelskich to bydło – „BYDLĘ”«przen. pogard. o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnych»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75 – oczywiście i rażąco naruszające konstytucyjne i ustawowe prawa dziecka do ochrony zdrowia, narażające przez kilka lat mojego uzależnionego od ich widzimisię chorego syna na kalectwo,
  2. sędziny, SSR del. /obecnie SSO/ Izabela Strózik, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Teresa Dyrga, SSO Małgorzata Ferek ograbiły mnie z powodu ich ignorancji z kwoty 7.700,00 zł
  3. sędzia SSO Teresa Dyrga to świadomy swoich czynów złodziej,
  4. adw. Wiesława Zoll to świadoma swoich czynów oszustka,
  5. wszyscy wyżej wymienieni sędziowie Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz prof. dr hab. Andrzej Zoll to niedouczeni, niekompetentni ignoranci.

 

Ad. I

O czerwca 1997 roku Sąd Okręgowy w Krakowie rozpoznawał sprawę o rozwód pomiędzy mną i moją żoną. Pełnomocnikiem mojej żony była adw. Wiesława Zoll, małżonka Andrzeja Zolla.

W 1999 roku zostaliśmy poddani – moja żona, ja i naszych dwóch synów, wtedy 9 i 12 lat – badaniom przez biegłe Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego przy Sądzie Okręgowym w Krakowi, które takie o mnie przedstawiły – na podstawie badań synów, wtedy 12 i 9 lat – Sądowi opinie i na ich podstawie rekomendacje:

 

Wnioski: (…) Na podstawie przeprowadzonych badań i analizy zebranego materiału stwierdza się,

że (…) Małoletni Michał i Tomasz wymagają szerokich, nieskrępowanych kontaktów z ojcem

odbywających się zarówno w domu jak i poza miejscem zamieszkania.”

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, Opinia Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego z 14.06.1999r. – psycholog spec. II stopnia mgr Zofia Achalej, pedagog mgr Danuta Kurdziel, Kierownik RODK w Krakowie mgr Zofia Nowacka-Śpiewła

 

Dzieci powinny mieć jak najszerszy kontakt z ojcem co jest zawarte w opinii (…). Troska o dzieci została zweryfikowana przez badania psychologiczne i dzieci ujawniły, że ojciec jest troskliwy i opiekuńczy i zaangażowany w sprawy dzieci.”

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, zeznania biegłej Rodzinnego Ośrodka

Diagnostyczno-Konsultacyjnego w Krakowie, psychologa, mgr Zofii Achalej w 1999r. karty 257, 258

 

Nie widziałyśmy przeciwwskazań do ograniczania kontaktów ojca dziećmi a wręcz przeciwnie

uważałyśmy że kontakty powinny być nieskrępowane i nieograniczone. Skoro nie ma przeciwwskazań

to jest to korzystne dla prawidłowego rozwoju dzieci.

    1. Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, zeznania biegłej Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego w Krakowie, pedagoga, mgr Danuty Kurdziel, karta 319

 

Na podstawie zacytowanych wyżej opinii Sąd – wtedy SSO Liliana Siodlarz-Kapera – wydał postanowienie, którym zezwolił mi na spotkania z synami raz na dwa tygodnie w weekendy.

U jednego z synów w 1997 roku stwierdzono skoliozę. Od tego czasu uczęszczał na zajęcia rehabilitacyjne w Wojewódzkim Ośrodku Rehabilitacyjnym w Krakowie funkcjonującym przy Centrum Rehabilitacyjnym dla Dzieci „Solidarność” w Radziszowie pod Krakowem.

Wykonane w dniu 31 stycznia 2001 r. prześwietlenie rtg kręgosłupa 13-letniego wtedy dziecka wykazało także lordozę. Lekarz sprawujący opiekę nad synem, dyrektor w.w. Centrum Rehabilitacyjnego, nakazała mi natychmiastowe zorganizowanie mu jak najczęstszych zajęć rehabilitacyjnych na basenie. Zorganizowałem takowe, jeden raz w tygodniu – synowie uczęszczali do prywatnej szkoły, która organizowała dzieciom jeden raz w tygodniu zajęcia na basenie.

Ponieważ żona nie wyraziła zgody, żebym zabierał syna na zorganizowane mu przeze mnie zajęcia, pismem procesowym z dnia 21 lutego 2001 r. złożyłem po raz pierwszy wniosek do Sądu o wyrażenie zgody na to, żebym mógł zabierać syna jeden raz w tygodniu na 45-minutowe zajęcia rehabilitacyjne na basenie. Potem kierowałem kolejne w tej sprawie pisma, do których załączałem kserokopie zaświadczeń lekarskich poświadczających choroby dziecka:

  1. „Historia Choroby” Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, w której podano między innymi – Załącznik 3: „18.03.97 Skolioza pierś. Prawoskrętna z prawdopodob. garbu żebr.”

Dowód: „Historia Choroby” Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, ul. Sudolska 1 –

Załącznik 3

  1. Karta Badania Radiologicznego z dnia 31 stycznia 2001 r., w której podano – Załącznik 4: „Nazwisko i imię /imię dziecka – ZKE/ Kękuś lat 13 Wynik Badania Zdjęcie boczne kręgosłupa lędźwiowego wykazuje pogłębienie fizjologicznej lordozy oraz prawie poziome ustawienie kości krzyżowej.”

Dowód: Karta Badania Radiologicznego z dnia 31 stycznia 2001 r. – Załącznik 4

 

Podawałem w moich pismach także definicję skoliozy – SKOLIOZA”«boczne, patologiczne wygięcie kręgosłupa, występujące zawsze z torsją (skręceniem) wzdłuż jego osi długiej. Dewiacje te pociągają za sobą zniekształcenie klatki piersiowej, z upośledzeniem funkcji oddychania i krążenia, a często również zniekształcenie miednicy”. Występuje między 5 i 8 oraz 11 a 14 rokiem życia dziecka, prowadzi do poważnych zniekształceń kręgosłupa i miednicy; może powodować garb żebrowy. Jest odwracalna przez zastosowanie postępowania korygującego».

Powoływałem się w moich pismach na konstytucyjne i ustawowe prawa dziecka, w tym do ochrony zdrowia:

 

Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku.”

Artykuł: 68.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka.”

Artykuł 72.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

We wszystkich działaniach dotyczących dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną będzie najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka.”

Artykuł 3.1 Konwencji o Prawach Dziecka (Dziennik Ustaw z 1991 r. Nr 120, poz. 526)

 

Bydło w sędziowskich togach nie reagowało.

Sprawę o rozwód rozpoznawała wtedy SSO Ewa Hańderek. Mimo dwóch prowadzonych przez nią posiedzeń – w dniach 27 marca i 28 marca 2001 r. – nie rozpoznała mojego wniosku z 21.02.2001 r.

Złożyłem wniosek o jej wyłączenie. Sąd jej nie wyłączył, ale przewodnicząca Wydziału SSO Agnieszka Oklejak wymieniła ją na SSR del. Agatę Wasilewską-Kawałek. Ta zorganizowała posiedzenia w dniach 1 im 8 czerwca 2001 r. W postanowieniu, które wydała w dniu 8 czerwca 2001 r. podała: „(…) i ponadto wniósł /powód – ZKE/ o umożliwienie mu zabierania starszego syna w każdy poniedziałek w godz. od 19:30 do 21.00, na zajęcia rehabilitacyjne na basenie. (…) Ponadto żona nie zapewniła starszemu synowi, mającemu schodzenie kręgosłupa zajęć na basenie co jest niezbędne dla jego rehabilitacji. ”

Nie wyraziła jednak SSR A. Wasilewska-Kawałek zgody na zabieranie przeze mnie dziecka na zajęcia rehabilitacyjne.

W piśmie procesowym z dnia 6 lipca 2001 r. napisałem: „To jest(skolizoa – ZKE)bardzo poważna choroba, prowadząca do poważnych zniekształceń kręgosłupa i miednicy, może powodować garb żebrowy (patrz: encyklopedyczna definicja skoliozy – ZKE). Jesteście Panie Sędziowie okrutnymi Sędziami.”

SSR A. Wasilewska-Kawałek zaraz po złożeniu przeze mnie w.w. pisma zorganizowała posiedzenie niejawne w celu wydania postanowienia o nałożeniu na mnie kary porządkowej – Załącznik 5: „Postanowienie Dnia 18 lipca 2001r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek (…) postanawia: na podstawie art. 43 § 2 u.s.p. wymierza powodowi Zbigniewowi Kękusiowi karą porządkową grzywny w wysokości 1000 (jeden tysiąc) złotych za ubliżenie powadze sądu przez użycie w piśmie z dnia 6 lipca 2001r. sformułowania „jesteście Panie Sędziowie okrutnymi Sędziami.” Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, postanowienie SSR A. Wasilewskiej-Kawałek z dnia

18 lipca 2001r. – Załącznik 5

 

Mojego wniosku z pisma z dnia 21.02.2001 r. podczas posiedzenia w dniu 18.07.2001 r. jednak nie rozpoznała.

Złożyłem wniosek o uchylenie – dotkliwej przecież – nałożonej na mnie kary. Sędzia A. Wasilewska-Kawałek poinformowała mnie, tj. okłamała – Załącznik 6: „Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny sygn. akt I 1C 1150970R Kraków, dnia 12.09.2001 r. Pan. Zbigniew Kękuś Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny w sprawie z powództwa Pana przeciwko Marii Kękuś o rozwód informuje, iż nie ma możliwości uchylenia kary porządkowej wymierzonej na podstawie art. 43 § 2 u.s.p. SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek”

Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio 1 IC 1115/97/R/ pismo SSR A.

Wasilewskiej-Kawałek z dnia 18 września 2001r. – Załącznik 6

 

Kolejne posiedzenia zorganizowała sędzia A. Wasilewska-Kawałek w dniach 2 października 2001 r. i 17 grudnia 2001 r. Podczas posiedzenia w dniu 02.10.2001 r. nie rozpoznała mojego wniosku, a podczas posiedzenia w dniu 17.12.2001 r. zapytała mnie, w jaki sposób zorganizowałem synowi zajęcia rehabilitacyjne. Odpowiedziałem, że w poniedziałki, o godzinie 19:00. Sędzia zakończyła posiedzenie i poinformowała mnie, że postanowienie wyda w dniu 19 grudnia 2001 r.

W dniu 19.12.2001 r. wydała postanowienie, którym oddaliła mój wniosek, a w uzasadnieniu podała, że go oddaliła dla… dobra chorego dziecka.

Podała:„Nie mógł być również uwzględniony wniosek powoda o zezwolenie na zabieranie dziecina basen w każdy poniedziałek od godz. 19:00 , i to pomimo tego iż takie zajęcia są jak najbardziej wskazane dla starszego syna cierpiącego na skoliozę. (…). Podnieść bowiem należy, iż trudno to pogodzić z obowiązkami dzieci, które muszą przygotować się do zajęć szkolnych na drugi dzień, a przecież to sam powód zarzucał, iż synowie pozostając pod opieką żony osiągają niezadowalające wyniki w nauce.

Przede wszystkim jednak powód wyznaczając tak późną godzinę zajęć na pływalni nie liczy się z potrzebami dzieci. Przecież po zajęciach o 20.00 synowie muszą mieć czas , żeby się wysuszyć, następnie dojechać do domu, zjeść kolację, spakować podręczniki do szkoły, umyć. Poszli by więc spać dopiero około godz. 22.00, co jest stanowczo za późno dla dzieci w wieku 11 lat, czy nawet 14 lat, jak starszy syn. Znacznie korzystniejszym rozwiązaniem, jeżeli chodzi o organizację czasu dzieci, jest propozycja pozwanej dotycząca zapewnienia im dodatkowej godziny na pływalni w piątek, po zajęciach na basenie organizowanych przez szkołę– podkreślenie moje – ZKE.

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04; uzasadnienie do postanowienie SSR A.Wasilewskiej-Kawełek z 19.12.2001r.

 

Zatroskana o dobro mojego syna sędzia Wasilewska-Kawałek…

Gdyby mi sędzia A. Wasilewska-Kawałek powiedziała podczas posiedzenia w dniu 17.12.2001 r., że uważa zabieranie przeze mnie syna na 45-minutowe zajęcia rehabilitacyjne, rozpoczynające się o godz. 19:00 za złe rozwiązanie, to… zaproponowałbym inną, wcześniejszą porę.

Poza tym, gdyby syn kończył zajęcia o godz. 19:45, to w domu byłby z powrotem, odwieziony przeze mnie samochodem, ok. godz. 20:30. Mając wcześniej odrobione zadanie, zjadłby kolację, umyłby się i chwilę po godz. 21:00 mógłby iść spać.

Sędzia A. Wasilewska-Kawałek uznała, że „Znacznie korzystniejszym rozwiązaniem, jeżeli chodzi o organizację czasu dzieci” będzie jeśli chore na skoliozę, lordozę i garba żebrowego dziecko będzie uczestniczyło jeden raz w tygodniu w półtoragodzinnych zajęciach rehabilitacyjnych na basenie, a nie, jak zalecił lekarz specjalista rehabilitacji-pediatra, kilka razy w tygodniu w 45-minutowych.

Sędzia Agata Wasilewska-Kawałek uznała, że skuteczność rehabilitacji zależy od jednorazowej intensywności ćwiczeń, a nie od ich powtarzalności.

Proponowałem sędzi A. Wasilewskiej-Kawałek, żeby sama popływała – w chlorowanej w basenie wodzie – przez półtorej godziny, skoro uznała, że tak będzie korzystnie dla mojego syna…

 

Zaskarżyłem postanowienie sędzi A. Wasilewskiej-Kawałek z dnia 19.12.2001 r. W zażaleniu z dnia 21 stycznia 2002r. na to postanowienie napisałem m.in.: Wnoszę o zmianę ustaleń Sądu w zakresie: (…) Ad. P. V. Postanowienia: 1. Wyrażenie zgody bym mógł jeden raz w tygodniu zabierać chorego na skoliozę i lordozę syna na 45-minutowe zajęcia na basenie. Zajęcia odbywać się będą w poniedziałek lub czwartek i rozpoczynać nie później, niż o godz. 19:00.

(…) Pominęła Sędzia p. A. Wasilewska-Kawałek inny jeszcze bardzo ważny aspekt. Jak najczęstsze – jak zaleca lekarz – zajęcia na basenie to nie to samo co … jak najdłuższe jednorazowo. Dwa razy 45 minut „pod rząd” w jeden dzień to jednak nie to samo w rehabilitacji co dwa razy w tygodniu po 45 minut. To oczywiste.

(…) Z zainteresowaniem zapoznam się z opinią lekarza, który pod takimi stwierdzeniami się podpisze.

Szkoda, że podejmując arbitralne co do zdrowia mego dziecka decyzje nie poprosiła Sędzia p. A. Wasilewska-Kawałek już wcześniej o taką opinię i nie załączyła jej do swego Uzasadnienia.

Kto, zastanawiam się, upoważnił Sędziego p. A. Wasilewską-Kawałek do arbitralnego podejmowania decyzji, dotyczących zdrowia mego dziecka. (…)”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio 1 IC 1115/97/R/, zażalenie Z. Kękuś z dnia 21 stycznia 2002r. na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 19 grudnia 2001r.

 

Moje zażalenie rozpoznali sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie, SSA Jan Kremer /od lat rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Krakowie/ SSA Anna Kowacz-Braun i SSA Maria Kus-Trybek. Oddalili je, a utrzymując w mocy postanowienie sędzi A. Wasilewskiej-Kawałek podali w uzasadnieniu do postanowienia, które wydali w dniu 4 marca 2001r.: „Sygn. akt I Acz 231/02 POSTANOWIENIE Dnia 4 marca 2002r. Sąd Apelacyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący – Sędzia SA Jan Kremer Sędzia SA Maria Kus-Trybek Sędzia SA Anna Kowacz-Braun

(…) Kwestia uregulowania kontaktów z dziećmi w okresie trwania postępowania o rozwód nie jest celem tegoż postępowania i dopiero jego zakończenie pozwoli na pełną normalizację stosunków w tym zakresie z czego strony powinny sobie zdawać sprawę.”

Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio 1 IC 1115/97/R/, postanowienie

Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 marca 2002 r., sygn. akt I Acz 231/02

 

Zdrowie dziecka musiało zatem czekać – zdaniem sprawujących kontrolę instancyjną sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie – na … normalizację stosunków – tj. do zakończenia sprawy, które nastąpiło w kwietniu … 2006 roku.

 

xxx

 

W związku z opisanymi wyżej zdarzeniami, pismem z dnia 21 stycznia 2002 roku skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej zwróciłem się z prośbą o interwencję. Prosiłem Rzecznika o zapewnienie mojemu synowi możności korzystania z praw do ochrony zdrowia.

Rzecznikiem był wtedy poniemiecki Żyd ortodoks radykalny prof. Andrzej Zoll, małżonek pełnomocnika mojej żony, adw. Wiesławy Zoll.

Ponieważ nie otrzymywałem odpowiedzi na pismo z dnia 21.02.2002 r., kolejne pismo w tej sprawie skierowałem do Rzecznika w dniu 2 kwietnia 2002 r., tj. po doręczeniu mi w.w. postanowienia Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 marca 2002 r.

W sierpniu 2002 roku Rzecznik Praw Obywatelskich rozpoznał wreszcie sprawę, którą mu zgłosiłem po raz pierwszy w styczniu. Oto odpowiedź, którą otrzymałem pismem z dnia 20 sierpnia 2002 r. – Załącznik 7: „Warszawa 20 sierpnia 2002r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-398574-XI/02/MK Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/

Szanowny Panie

Z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich w odpowiedzi na Pana pisma z dn. 21.01.2002r., 20.04.2002r., 29.04.2002r., 03.06.2002r., 19.06.2002r. i 18.07.2002r., opierając się o wyjaśnienia Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie dotyczące sprawy z Pana udziałem – sygn. I 1 C 1115/97/R /w 2004r. zmienione na XI CR 603/04 – ZKE/ uzyskane w dn. 15.04.2002r., uprzejmie wyjaśniam, że akta sprawy rozwodowej od dn.20.02.2002r. były w dyspozycji Sądu Apelacyjnego w Krakowie, któremu zostały przekazane celem rozpoznania Pana zażalenia. W związku z powyższym Prezes Sądu Okręgowego udzielił oczekiwanych informacji żądanych pismem z dn.06.03.2002r. dopiero w dn. 08.05.2002r. Do pisma zawierającego wyjaśnienia załączył dokumentację dotyczącą tej sprawy.

Uprzejmie informuję, że ani Minister Sprawiedliwości, ani Rzecznik Praw Obywatelskich, czy Prezes Sądu Okręgowego nie są powołani do ścigania sprawców przestępstw. Doniesienia, czy skargi dotyczące zasadności wszczęcia postępowania karnego należy zaadresować do prokuratora właściwego ze względu na miejsce zdarzenia, w opisanej sprawie – do Prokuratora Rejonowego, w okręgu którego jest siedziba RODK.

Uprzejmie wyjaśniam, że zgodnie z art. 173 i następnymi Konstytucji RP sądy są władzą odrębną i niezależną od innych władz a sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu podlegają wyłącznie ustawom. Orzecznicza działalność Sądu podlega wyłącznie kontroli judykacyjnej, sprawowanej przez sąd wyższej instancji w trybie postępowania przewidzianym przepisami prawa. Jakakolwiek inna ingerencja w czynności orzecznicze sądu jest niedopuszczalna, albowiem stanowiłaby naruszenie konstytucyjnych gwarancji niezależności sądu i sędziowskiej niezawisłości.

Uprzejmie informuję, że niezależnie od zabezpieczonych kontaktów bezpośrednich z synami konieczne jest utrzymywanie kontaktów pośrednich, tj. telefonicznych. Ubolewać należy, że w postanowieniu zabezpieczającym Pana kontakty bezpośrednie pominięto okres wakacji i świąt. Wszak oczywiste jest, że synowie część wolnego od nauki czasu powinni spędzać z ojcem i krewnymi z ojca strony.

Zgodnie z art. 43 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych sąd może ukarać winnego „ciężkiego naruszenia powagi, spokoju lub porządku czynności sądowych, albo ubliżenia sądowi, innemu organowi państwowemu lub osobom biorącym udział w sprawie”, podobnie – za ubliżenie sądowi w piśmie lub użycie wyrazów obraźliwych.

Uprzejmie informuję, że wnioski o wyłączenie sędziego również mogą skutkować ukaraniem grzywną. Zgodnie bowiem z art. 53 Kpc sąd ukarze zgłaszającego w złej wierze wniosek o wyłącznie sędziego grzywną w wysokości 500 zł.

Pismo z dn. 20.40.2002r. zawierające krytyczne uwagi dotyczące wydanej opinii oraz sposobu przeprowadzenia badań i kompetencji biegłych powinno stanowić uzasadnienie ewentualnego wniosku Pana o dopuszczenie dowodu z opinii innego rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego lub biegłych sądowych z listy Prezesa Sądu Okręgowego.

Generalnie nadmienić należy, że podniesione przez Pana twierdzenia i argumenty w istocie stanowią polemikę z wnioskami złożonymi przez pełnomocnika żony /adw. W. Zoll – ZKE/ Ocena zasadności wniosków, jak i zebranego w sprawie materiału dowodowego – jak również odmowy poddania się przeprowadzenia dowodu – należy do niezawisłego sądu. W tym miejscu ubolewać należy, że cofnął Pan wcześniej wyrażoną zgodę na poddanie się badaniom psychiatrycznym i tym samym uniemożliwił przeprowadzenie dowodu tak istotnego dla tej sprawy.

Zarzuty dotyczące rzekomych uchybień proceduralnych należy podnieść w ewentualnej apelacji od wyroku, zostaną one ocenione przez Sąd II instancji.

W związku z żądaniem zawartym w piśmie z dn. 18.07.2002r. wyjaśniam, że nie strona lub jej pełnomocnik, ale Sąd doręcza stronie przeciwnej lub jej pełnomocnikowi odpisy złożonych pisma procesowych i załączników.Przepisy nie mówią nic o obowiązku doręczenia przez stronę drugiej stronie odpisów pism, zwłaszcza pism, których nie przedstawiła Sądowi, a jedynie na treść których w piśmie się powołuje, nie odnosi się to zwłaszcza do pism autorstwa drugiej strony, czy dokumentów doręczonych stronie wcześniej.

Reasumując, należy wyrazić nadzieję po 17 terminach rozpraw wyznaczonych w tej sprawie, że postępowanie wkrótce się zakończy przed Sądem I instancji i wszelkie zastrzeżenia do postępowania tego Sądu będzie mógł Pan przedstawić Sądowi Apelacyjnemu w ewentualnej apelacji.

Uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostaną bez odpowiedzi.

Z poważaniem Dyrektor Zespołu Grażyna Rdzanek-Piwowar.”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-3 98574-XI/02/MK, pismo Dyrektora Zespołu,

Grażyny Rdzanek-Piwowar z 20 sierpnia 2002r. – Załącznik 7

 

Rzecznik Praw Obywatelskich nie rozpoznał zgłoszonej mu przeze mnie sprawy. W odpowiedzi na moje skargi na sędziów i prośbę o zapewnienie mojemu synowi możności korzystania z praw dziecka do ochrony zdrowia Rzecznik Praw Obywatelskich:

  1. rekomendował mi utrzymywanie z chorym, wymagającym rehabilitacji dzieckiem kontaktów pośrednich czyli telefonicznych,
  2. pouczył mnie, że jeśli będę składał wnioski o wyłączenie sędziego, to sąd może na mnie nałożyć karę grzywny w wysokości 500 zł,
  3. rekomendował mi poddanie się badaniom psychiatrycznym,
  4. poinformował mnie, żebym mu już więcej głowy nie zawracał, bo uważa sprawę za załatwioną i nie będzie odpowiadał na moje ewentualnie następne pisma.

 

Co wszak najważniejsze, to że udzieliwszy mi pismem z dnia 20 sierpnia 2002 r. kilku pouczeń i rekomendacji Rzecznik Praw Obywatelskich nie rozpoznał sprawy, którą mu zgłosiłem i w dalszym ciągu nie mogłem zabierać syna na potrzebne w jego rehabilitacji zajęcia.

Nie zrażony zatem udzielonym mi uprzejmie pouczeniem – Załącznik 7: „Uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostaną bez odpowiedzi., kierowałem kolejne pisma do Rzecznika Praw Obywatelskich.

Nie pozostawały bez odpowiedzi…

Odpowiadał na nie zastępca rzecznika praw obywatelskich Stanisław Trociuk. Poinformował mnie pismem z dnia 2 października 2003 r. – Załącznik 8: „W związku z Pana pismem z d nia 3 września 2003r. i skierowanym w nim do Rzecznika Praw Obywatelskich wnioskiem „o sprostowanie” „w formie pisemnej i usunięcie – na podstawie art. 54.4 Konstytucji RP” fragmentu uzasadnienia orzeczenia z 21 maja 2003r. Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie z Pan powództwa (sygn. 1 IC 1115/97R) uprzejmie informuję, że w systemie prawa polskiego nie są przewidziane działania, o które Pan wnioskuje. Stąd też Rzecznik z oczywistych względów nie może podjąć takich działań.

Podobnie niedopuszczalna jest forma licznych Pańskich pism kierowanych do Rzecznika. Nie może Pan zatem oczekiwać odpowiedzi na tego typu pisma”.

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-XI/02/MK, pismo zastępcy RPO, Stanisława

Trociuka z dnia 2 października 2003 r. – Załącznik 8

 

Zastępca RPO Stanisław Trociuk doręczył mi jeszcze pismo z dnia 25 maja 2004 roku – Załącznik 6: „W związku z licznymi kolejnymi pismami kierowanymi do Rzecznika Praw Obywatelskich po raz kolejny informuję, że Rzecznik nie podejmie żądanych przez Pana czynności. W dalszym ciągu pozostaje aktualne stanowisko przedstawione Panu w piśmie z dnia 2 października 2003 r.

Dalsza korespondencja w tej sprawie nie doprowadzi do zmiany stanowiska i zostanie złożona do akt bez odpowiedzi”.

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-XI/02/MK, pismo zastępcy RPO, Stanisława

Trociuka z dnia 25 maja 2004 r. – Załącznik 9

 

W dniu 23 kwietnia 2004 r. zgłosiłem rzecznikowi praw dziecka sprawę pozbawienia mojego syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia przez rzecznika praw obywatelskich Andrzeja Zolla i sędziów: Ewę Hańderek, Agatę Wasilewską-Kawałek, Jana Kremera, Annę Kowacz-Braun, Marię Kus-Trybek,

Rzecznik Praw Dziecka rozpoznawał zgłoszoną mu przeze mnie sprawę przez ponad dwa lata i… nie rozpoznał jej.

Pismem z dnia 16 sierpnia 2006 r. zawiadomił mnie dyrektor Zespołu Informacyjno-Interwencyjnego Biura RPD Sławomir Rytych – Załącznik 10: „Warszawa 16 sierpnia 2006r. Rzeczpospolita Polska Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich /adres – ZKE/ZII-410-124/04/DK/MH/MK Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, Z upoważnienia Rzecznika Praw Dziecka pragnę Pana powiadomić o zamknięciu przez Rzecznika sprawy ZII-410-124/04/DK/MH/MK. Zamknięcie sprawy Pana małoletnich synów, Michała i Tomasza, wynika z wyczerpania dostępnych Rzecznikowi na podstawie ustawy z dnia 6 stycznia 2000r. o Rzeczniku Praw Dziecka (Dz. U. z 2000r. Nr 6, poz. 69), prawnych środków działania. (…) Z poważaniem p.o. Dyrektor Zespołu Informacyjno-Interwencyjnego Sławomir Rytych”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Dziecka, ZII-410-124/04/DK/MH/MK, pismo p.o. Dyrektora Zespołu Informacyjno-

Interwencyjnego Sławomira Rytycha z dnia 16 sierpnia 2006 r. – Załącznik 10

 

Jak mi wyjaśnili pracownik Biura Rzecznika Praw Dziecka Paweł Kruszyński i Radca prawny Biura Elżbieta Kiela – gdy w obecności prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Pana Krzysztofa Łapaja stawiłem się w Biurze RPD – za sformułowaniem „wyczerpanie dostępnych Rzecznikowi na podstawie ustawy z dnia 6 stycznia 2000r. o Rzeczniku Praw Dziecka (Dz. U. z 2000r. Nr 6, poz. 69), prawnych środków działania” krył się brak po stronie RPD środków prawnych, którymi Rzecznik mógłby zmusić przewodniczącą SSO Agnieszkę Oklejak i RPO Andrzeja Zolla do wydania mu akt spraw rozpoznawanych przez Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodziny oraz przez Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.

Nie wydali mu ich przez dwa lata Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll oraz przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie niezawisła sędzia Agnieszka Oklejak.

W odniesieniu do Rzecznika Praw Obywatelskich wskazać należy, że w reakcji na zgłoszoną przeze mnie Rzecznikowi Praw Dziecka w.w. pismem z dnia 23 kwietnia 2004 r. sprawę naruszenia praw mojego syna przez RPO A. Zolla i sędziów, dyrektor Zespołu Informacyjno-interwencyjnego Biura Rzecznika Praw Dziecka Mariola Chojnacka skierowała pismo z dnia 14 czerwca 2004 r. do autorki w.w. pisma do mnie z dnia 20 sierpnia 2002 r. Grażyny Rdzanek-Piwowar o treści – Załącznik 11: „Warszawa, dnia 14 czerwca 2004 roku RZECZPOSPOLITA POLSKA Biuro Rzecznika Praw Dziecka /adres – ZKE/ ZII-410-124/04/DK Dyrektor Zespołu Prawa Rodzinnego Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich dr Grażyna Rdzanek-Piwowar Zwracam się z uprzejmą prośbą o wypożyczenie akt postępowania o sygnaturze akt RPO/422-33/02/AP. Do Rzecznika Praw Dziecka została zgłoszona sprawa przez Pana Zbigniewa Kękusia dotycząca małoletnich Michała i Tomasza. Przekazane przez zainteresowanego – Zbigniewa Kękusia informacje nie pozwalają na dokładne rozpoznanie sprawy i ustalenie czy dobro dzieci zostało naruszone.

Z ustaleń Rzecznika Praw Dziecka wynika, że za sygnaturą akt RPO/422-33/02/AP Rzecznik Praw Obywatelskich w roku 2002 prowadził postępowanie w sprawie Zbigniewa Kękusia.

W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie. Z poważaniem, Mariola Chojnacka, Dyrektor Zespołu Informacyjno Interwencyjnego.”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Dziecka, sygn. akt ZII-410-124/04/DK, pismo z dnia 14 czerwca 2004 r. dyrektora

Zespołu Informacyjno-interwencyjnego Biura Rzecznika Praw Dziecka, Marioli Chojnackiej – Załącznik 11

 

W dniu 14 czerwca 2006 r. stawiłem się w Biurze Rzecznika Praw Dziecka prosząc, po raz kolejny, o udzielenie mi informacji o statusie sprawy, którą zgłosiłem Rzecznikowi pismem z dnia 23 kwietnia 2004 r. Poinformowano mnie, że sprawa jest wciąż w rozpoznawaniu. Razem z pracownicą Biura RPD szukaliśmy odpowiedzi Biura Rzecznika Praw Obywatelskich na w.w. pismo dyrektor M. Chojnackiej z dnia 14.06.2004 r. do dyrektor G. Rdzanek-Piwowar z Biura RPO. Po tym, gdy jej nie znaleźliśmy, pracownica Biura RPD Aleksandra Bartosiewicz sporządziła – na moją prośbę – oświadczenie o treści – Załącznik 12: „W aktach sprawy zgłoszonej do Biura Rzecznika Praw Dziecka przez Pana Zbigniewa Kękusia o sygnaturze ZII-410-124/04/DK/MH nie znalazłam odpowiedzi Dyrektora Zespołu Prawa Rodzinnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich na pismo z BRPD z dn. 14 czerwca 2004 r.

Powyższa notatka została sporządzona na życzenie Pana Zbigniewa Kękuś w dniu 14 czerwca 2006 r. Aleksandra Bartosiewicz Sekretariat ZII”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Dziecka, pismo Aleksandry Bartosiewicz z dnia 14 czerwca 2006 r. – Załącznik 12

 

Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll uniemożliwił Rzecznikowi Praw Dziecka rozpoznanie sprawy naruszenia przez Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego syna do ochrony zdrowia.

Tak samo zachowała się przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie niezawisła sędzia Agnieszka Oklejak.

Pismem z dnia 29 listopada 2004r. dyrektor Zespołu Informacyjno-Interwencyjnego Biura Rzecznika Praw Dziecka Mariola Chojnacka skierowała wniosek do przewodniczącej Agnieszki Oklejak – Załącznik 13: „Rzeczpospolita Polska Biuro Rzecznika Praw Dziecka ZII-410/124/04/DK Warszawa, dnia 29 listopada 2004 r. Szanowna Pani SSO Agnieszka Oklejak Przewodnicząca Sądu Okręgowego XI Wydziału Cywilnego-Rodzinnego ul. Przy Rondzie 7 Kraków Z upoważnienia Rzecznika Praw Dziecka, mając na uwadze treść art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 stycznia 2000 r. (Dz. U. Nr 6, poz. 69) o Rzeczniku Praw Dziecka zwracam się z uprzejmą prośbą o wypożyczenie akt postępowania sądowego o sygn. akt XI CR 603/04.Jednocześnie uprzejmie informuję, iż po zapoznaniu się ze zgromadzonym materiałem dowodowym niniejszego postępowania akta sprawy zostaną niezwłocznie zwrócone do Sądu.

Mariola Chojnacka Dyrektor Zespołu Informacyjno Interwencyjnego”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Dziecka, sygn. akt ZII-410/124/04/DK, pismo dyrektora Zespołu Informacyjno-

Interwencyjnego Marioli Chojnackiej z dnia 29 listopada 2004r., do Przewodniczącej Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Agnieszki Oklejak – Załącznik 13

 

Przewodnicząca SSO Agnieszka Oklejak odpowiedziała pismem z dnia 8 grudnia 2004 o treści – Załącznik 14:

Prez XI CR – 0164 – 497/04/SO Biuro Rzecznika Praw Dziecka ul. Śniadeckich 10 00-656 Warszawa do nr Z II 410-124)04)DK Uprzejmie informuję, że sprawa XI CR 603/04 została zakończona w I instancji. Aktualnie trwa postępowanie zażaleniowe i apelacyjne, zatem akta nie mogą być udzielone. Przewodnicząca XI Wydziału Cywilnego-Rodzinnego SSO Agnieszka Oklejak”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt: Prez XI CR -0164-497/04/S0, Pismo SSO Agnieszki Oklejak z 8

grudnia 2004r. do Biura Rzecznika Praw Dziecka – Załącznik 14

 

Nie mogło w dniu 8 grudnia 2004 r. trwać postępowanie apelacyjne, bo wtedy… nie było jeszcze apelacji od wyroku kończącego sprawę do sygn. akt XI CR 603/04, który podwładna sędzi Agnieszki Oklejak, sędzia Teresa Dyrga wydała w dniu 22 listopada 2004 r.

Przewodnicząca Agnieszka Oklejak nie mogła wiedzieć, że ja lub/i moja żona złożymy w przyszłości apelacje od tego wyroku.

Pismem z dnia 23 grudnia 2004 r. Rzecznik Praw Dziecka ponowił żądanie skierowane do SSO A. Oklejak – Załącznik 15: „Rzeczpospolita Polska Biuro Rzecznika Praw Dziecka ZII-410/124/04/DK Warszawa, dnia 29 listopada 2004 r. Szanowna Pani SSO Agnieszka Oklejak Przewodnicząca Sądu Okręgowego XI Wydziału Cywilnego-Rodzinnego Ul. Przy Rondzie 7, Kraków Z Upoważnienia Rzecznika Praw Dziecka, mając na uwadze treść art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 stycznia 2000r . (Dz. U. Nr 6, poz. 69) o Rzeczniku Praw Dziecka zwracam się z uprzejmą prośbą o wypożyczenie akt postępowania sądowego o syg. akt XI CR 603/04, po zakończeniu procedury apelacyjnej toczącej się przed Sądem Okręgowym.

Jednocześnie informuję, iż koniecznym jest zapoznanie się z materiałem dowodowym zebranym w sprawie o sygnaturze akt XI CR 603/04 przed skierowaniem akt do Sądu Apelacyjnego.

Dodatkowo wyjaśniam, iż po otrzymaniu niniejszych akt sądowych zostaną one niezwłocznie zwrócone, aby nie przedłużać trwającego procesu apelacyjnego w niniejszej sprawie.

Za okazaną pomoc bardzo dziękuję. Z poważaniem Mariola Chojnacka.”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Dziecka, sygn. akt ZII-410/124/04/DK, pismo dyrektora Zespołu Informacyjno-

Interwencyjnego Marioli Chojnackiej z dnia 23 grudnia 2004r., do Przewodniczącej Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Agnieszki Oklejak – Załącznik 15

 

Sędzia Agnieszka Oklejak konsekwentnie chroniła swoje podwładne przed rozpoznaniem przez Rzecznika Praw Dziecka sprawy, którą mu zgłosiłem i pismem z dnia 10 stycznia 2005 r. poinformowała Rzecznika – Załącznik 16: „XI CR 603)04 Biuro Rzecznika Praw Dziecka ul. Śniadeckich 10 00-656 Warszawa do Z II-410-124)04)DK Uprzejmie informuję, że w sprawie o rozwód małżeństwa Zbigniewa i Marii Kękuś trwa postępowanie zażaleniowe i apelacyjne. Po zakończeniu tej procedury akta będą natychmiast wysłane do Sądu Apelacyjnego. Nie ma zatem możliwości wysłania akt, w żądanym w piśmie terminie, do Rzecznika Praw Dziecka. SSO Agnieszka Oklejak Przewodniczący Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego.”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt: Prez XI CR -0164-497/04/S0, Pismo SSO Agnieszki Oklejak z 10

stycznia 2005r. do Biura Rzecznika Praw Dziecka – Załącznik 16

 

To „natychmiast” trwało kolejnych… 9 miesięcy.

Rzecznik Praw Dziecka zdążyłby rozpoznać sprawę, którą mu zgłosiłem.

Jeszcze bowiem w dniu 5 września 2005 r. przewodnicząca SSO A. Oklejak osobiście sporządziła postanowienie o oddaleniu mojego wniosku o zwolnieniu mnie od kosztów apelacji od wyroku SSO Teresy Dyrgi z dnia 22.11.2004 r., którym… przypieczętowała, tj. zalegitymizowała kradzież na moją szkodę przez jej podwładną sędzię Teresę Dyrgę kwoty 7.700,00 zł.

Z winy Rzecznika Praw Obywatelskich RPO Andrzeja Zolla i przewodniczącej Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Agnieszki Oklejak, którzy odmówili Rzecznikowi Praw Dziecka udostępnienia akt, których ten od nich żądał przez dwa lata, Rzecznik nie rozpoznał zgłoszonej mu przeze mnie pismem z dnia 23 kwietnia 2004 r. sprawy pozbawienia przez SSO Ewę Hańderek, SSR del. Agatę Wasilewską-Kawałek, SSA Jana Kremera, SSA Annę Kowacz-Braun, SSA Marię Kus-Trybek i RPO A. Zolla mojego syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia.

 

Ad. II

Z podanych wyżej przyczyn, tj. z powodu znęcania się nad moim chorym synem przez SSR A. Wasilewską-Kawałek przez pozbawienie go przez nią możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw dziecka do ochrony zdrowia, złożyłem wniosek o jej wyłączenie. Sędzia A. Wasilewska-Kawałek nie została wyłączona, ale… przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-rodzinnego wymieniła ją na SSR del. Izabelę Strózik.

Pismem z dnia 22 kwietnia 2003 r. złożyłem wniosek o wyłączenie sędzi Izabeli Strózik. Rozpoznały go, z oczywistym nawet dla mnie, ekonomisty z wykształcenia, naruszeniem prawa i oddaliły Postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2003 r. przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego SSO Agnieszka Oklejak razem z SSO Teresą Dyrgą i SSO Małgorzatą Ferek.

Uznawszy, że mój wniosek o wyłączenie SSR del. I Strózik nie został rozpoznany, przed rozprawą wyznaczoną przez nią na dzień 21 maja 2003 r. skierowałem pismo do Sądu z dnia 19 maja 2003 r., którym usprawiedliwiłem moje niestawiennictwo w dniu 21 maja 2003 r.: „W związku z przedstawionymi wyżej regulacjami prawnymi uniemożliwiającymi Sędziemu prowadzenie postępowanie aż do momentu rozstrzygnięcia sprawy o wyłączenie, przekonany, że Sędzia Pani I. Strózik, przestrzegając prawa wstrzyma się od udziału w sprawie i planowana na dzień 21 maja 2003 r. rozprawa nie dojdzie do skutku, także ja nie stawię się na przesłane mi pocztą wezwanie”.

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, pismo Z. Kękusia z dnia 19 maja 2003r.

 

Prowadząc rozprawę w dniu 21 maja 2003 r. SSR del. Izabela Strózik poświadczyła jej wiedzę o złożonym przeze mnie i nierozpoznanym przez Sąd wniosku o jej wyłączenie oraz o złożonym przeze mnie z tego powodu usprawiedliwieniem nieobecności na rozprawie w dniu 21.05.2003 r. Podała do protokołu: Sąd postanowił: uznać niestawiennictwo powoda na rozprawie za nieusprawiedliwione, prowadzić postępowanie pomimo złożonego wniosku o wyłączenie Sędziego, uznać wniosek powoda o odroczenie rozprawy z tego powodu za nieuzasadnione”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt I 1C 1115/97/R /następnie XI CR 603/04/, protokół rozprawy w dniu 21 maja .2003r.

 

Prowadząc w dniu 21 maja postępowanie, jak przyznała: „pomimo złożonego wniosku o wyłączenie Sędziego” SSR I. Strózik wydała wyrok kończący sprawę w I instancji.

Z podanej wyżej przyczyny złożyłem apelację od wyroku sędzi I. Strózik z dnia 21 maja 2003 r., podając, że go wydała będąc wyłączoną, a zatem, że wyrok ten jest dotknięty nieważnością.

Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny zażądał ode mnie opłaty od apelacji w kwocie 7.700.00 /słownie: siedem tysięcy siedemset/ zł.

Uiściłem ją w dniu 6 października 2003 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie przyznał mi rację.

W dniu 29 stycznia 2004 r. wydał – w składzie SSA Wojciech Kościołek, SSA Andrzej Struzik /sprawozdawca/ SSA Marta Romańska – wyrok, którym uznał moją apelację za zasadną, uchylił wyrok SSR del. Izabeli Strózik z dnia 21 maja 2003 r. i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznania. Podał w sentencji wyroku oraz w uzasadnieniu – Załącznik 17: „Sygn. akt I ACa 1186/03 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 29 stycznia 2004r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie Przewodniczący: (…) na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003r. sygn. akt I 1 C 1115/97/R /po przywróceniu sprawy do Sądu I instancji zmieniona na XI CR 603/04 – ZKE/ Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie SSA Wojciech Kościołek, Sędziowie: SSA Marta Romańska, SSA Andrzej Struzik (…) po rozpoznaniu apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003 r. (…) uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie w zakresie objętym rozprawą w dniu 21 maja 2003 r. i sprawę przekazuje do ponownego rozpatrzenia i orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego.”

UZASADNIENIE (…) Na rozprawie w dniu 21 maja 2003 r. powód nie stawił się, stawił się natomiast pełnomocnik powoda, któremu, jak wynika z protokołu, doręczono „odpis postanowienia Sądu Okręgowego wydanego w dniu 19 maja 2003 r., w którym sprostowano oczywistą omyłkę pisarską w odpisach postanowienia wydanego w sprawie w dniu 25.04.2003 r.”. Rozprawie tej przewodniczył sędzia /Izabela Strózik – ZKE/, którego wyłączenia domagał się powód we wniosku złożonym 22 kwietnia 2003 r. Na rozprawie tej prowadzono postępowanie dowodowe, Przeprowadzono dowody z szeregu dokumentów, opinii RODK, a także z przesłuchania pozwanej, natomiast postanowiono pominąć dowód z przesłuchania powoda uznając jego niestawiennictwo za nieusprawiedliwione. Wówczas też zamknięto rozprawę i bezpośrednio po tym ogłoszono wyrok. Mając na uwadze powyższe okoliczności należy stwierdzić, że wniosek powoda o wyłączenie sędziego nie został dotychczas rozpoznany, albowiem opisany wyżej dokument datowany 25 kwietnia 2003 r. i znajdujący się na karcie 1524 akt nie stanowi postanowienia. Jak wskazuje Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 21 stycznia 2003 r. sygn. III CZP 84/02 (publikowane OSNC 2003/10/140) „postanowienie o charakterze formalnym, podlegające zaskarżeniu wydane na posiedzeniu niejawnym – skonstruowane w ten sposób, że jego sentencja wraz z uzasadnieniem stanowi jeden dokument – nie istnieje w znaczeniu procesowym w sytuacji, w której skład sądu podpisał tylko uzasadnienie, natomiast nie podpisał sentencji.” Sąd Apelacyjny pogląd ten w pełni akceptuje i wielokrotnie prezentował go w swoich orzeczeniach. Jakkolwiek w „postanowieniu” z dnia 25 kwietnia 2003 r. nie została graficznie oddzielona sentencja od uzasadnienia, to nie budzi wątpliwości, że jego część zaczynająca się od słowa „albowiem” stanowi uzasadnienie, a zatem podpisane zostało jedynie uzasadnienie. W konsekwencji uznać ja należy za postanowienie nie istniejące.
Skoro wniosek o wyłączenie sędziego nie został rozpoznany, stosownie do art. 50 § 3 k.p.c. sędzia ten mógł spełniać tylko czynności nie cierpiące zwłoki, a zatem nie mogła przewodniczyć rozprawie w dniu 21 maja 2003 r. i wydać wówczas wyroku
.

(…) W konsekwencji przyjąć należy, iż postępowanie przed Sądem I instancji, w zakresie objętym ostatnią rozprawą, dotknięte jest nieważnością (art. 379 pkt 4 i 5 k.p.c.). a zatem na podstawie art. 386 § 2 i art. 108 § 2 k.p.c. należało orzec jak w sentencji.

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrokSądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 stycznia 2004 r. /sygn. akt I ACa 1186/03/ – Załącznik 17

 

Sąd Apelacyjny w Krakowie potwierdził, że SSO Agnieszka Oklejak, SSO Teresa Dyrga i SSO Małgorzata Ferek – wydały w dniu 25 kwietnia 2003 r. postanowienie nieistniejące w sensie prawnoprocesowym, a SSR del. do SO Izabela Strózik wydała z tego powodu w dniu 21 maja 2003 r. wyrok dotknięty nieważnością.

Podane przez Sąd Apelacyjny w Krakowie jako podstawy prawne wyroku z dnia 29.01.2004 r. przepisy stanowią:

  1. art. 379 k.p.c.: Nieważność postępowania zachodzi: (…) 4) jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy,
    5)
    jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw,”
  2. art. 386 § 2 k.p.c.: „W razie stwierdzenia nieważności postępowania sąd drugiej instancji uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazuje sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.”
  3. art. 108 § 2 k.p.c.: „Sąd drugiej instancji, uchylając zaskarżone orzeczenie i przekazując sprawę sądowi pierwszej instancji do rozpoznania, pozostawia temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.

 

Po przekazaniu przez Sąd Apelacyjny w Krakowie sprawy Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznania na referenta wyznaczono SSO Teresę Dyrgę.

Wskazać także należy, że art. 108 § 1 k.p.c. stanowi: „Sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym sprawę w instancji.”

Było zatem ustawowym obowiązkiem SSO T. Dyrgi orzec o zwróceniu mi kwoty 7.700,00 zł uiszczonej przeze mnie w dniu 6 października 2003 r. jako opłata od uznanego przez Sąd Apelacyjny w Krakowie za dotknięty nieważnością wyrok z dnia 21 maja 2003 r. sędzi kłamcy i oszutki Izabeli Strózik.

SSO Teresa Dyrga niedopełniając jej ustawowego obowiązku nie orzekła jednak o zwróceniu mi tej kwoty wyrokiem, który wydała w dniu 22 listopada 2004 r. – Załącznik 18:

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok SSO Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004r. – Załącznik 18

 

Przez kolejnych kilka lat czyniłem liczne starania – tracąc czas i pieniądze – o zwrócenie mi przez Sąd Okręgowy w Krakowie należnej kwoty 7.700,00 zł.

Sąd wyekspediował ją do mnie dopiero w dniu 1 grudnia… 2009 r., po tym, gdy pismem z dnia 23 listopada 2009 r. złożyłem w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód zawiadomienie o popełnieniu przez prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Barbarę Baran przestępstwa niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę mojego interesu prywatnego przez niezwrócenie mi w.w. kwoty.
Na przekazie pocztowym Sąd podał – Załącznik 19: „Sąd Okręgowy Oddział Finansowy, zł 7700 gr 00 Adresat Zbigniew Kękuś Zwrot do sygn. XI CR 603/04 wobec wyroku oddalenia zażalenia”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie Oddział Finansowy, przekaz pocztowy, odcinek dla adresata, dowód nadania w

dniu 1 grudnia 2009 r. dla Z. Kękusia kwoty 7.700,00 zł – Załącznik 19

 

Sąd zwrócił mi niesłusznie – z winy SSO Agnieszki Oklejak i SSO Małgorzaty Ferek, SSO Teresy Dyrgi i SSR del. Izabeli Strózik– wyegzekwowaną ode, czyli zagrabioną, i przetrzymywaną przez ponad sześć lat kwotę 7.700,00 zł bez odsetek.

Za okres od 6 października 2003 r. do 1 grudnia 2009 r. wynoszą 5,763,08 /słownie: pięć tysięcy siedemset sześćdziesiąt trzy 8/100/ zł.

 

Ad. III

O ile sędzinom SSO Agnieszce Oklejak i SSO Małgorzacie Ferek i SSR del. Izabeli Strózik należy przypisać współudział w grabieży spowodowany ich poświadczoną przez Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 29 stycznia 2004 r. ignorancją, to SSO Teresa Dyrga jest świadomym swoich czynów złodziejem.

Sąd Apelacyjny w Krakowie orzekł wyrokiem z dnia 29.01.2004 r. – Załącznik 17: „Sygn. akt I ACa 1186/03 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 29 stycznia 2004r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny (…) uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie w zakresie objętym rozprawą w dniu 21 maja 2003 r. i sprawę przekazuje do ponownego rozpatrzenia i orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego.”

A jednak SSO Teresa Dyrga nie orzekła o zwróceniu mi kwoty 7.700,00 zł.

 

Ad. IV

Pełnomocnik mojej żony w w.w. sprawie o rozwód, adw. Wiesława Zoll jest notoryczną oszustką, a posługiwanie się kłamstwami i oszustwami było jej podstawową taktyką procesową. Wykorzystywała je celem dyskredytowania mnie jako człowieka i jako ojca. Korzystając z ochrony sędziów nie chciała ich prostować, ani usuwać z akt sprawy. Zamiast to uczynić, użalała się nad sobą przed sędziami, skarżyła na mnie, że ją zniesławiam.

Oto kilka przykładów jej kłamstw i oszustw.

W piśmie procesowym z dnia 26 stycznia 1999 roku adw. Wiesława Zoll podała m.in. – Załącznik 20: „Oświadczenia powoda o rzekomo ponoszonych kosztach na dom okazały się nieprawdziwe, co również pozwana wykazała zaświadczeniami.Powód twierdził i zeznająca jego matka, że czynsz za mieszkanie płaci powód. Okazało się, że czynsz w ogóle nie był płacony i całą zaległość musiała uiścić pozwana zaciągając na ten cel pożyczkę. Czynsz obecnie płaci na bieżąco.

(…) Powód faktycznie opłaca szkołę dzieciom, ale całą kwotę ma prawo odliczać sobie od podatku.

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio 1 IC

1115/97/R/, pismo procesowe adw. Wiesławy Zoll z dnia 26 stycznia 1999 r. – Załącznik 20

 

Pismo jak wyżej adw. W. Zoll skierowała do sądu II instancji, tj. do Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Skoro podała w uzasadnieniu do przedstawionego mi zarzutu: „co również pozwana wykazała zaświadczeniami.”, to znaczy, że te „zaświadczenia” zostały złożone do akt sprawy. A przecież… nie było ich tam.

Ja złożyłem zatem do akt sprawy kserokopię wyciągu z rachunku w spółdzielni mieszkaniowej, a następnie złożyłem wniosek, żeby Sąd zobowiązał adw. Wiesławę Zoll do:

  1. złożenia do akt sprawy zaświadczeń, na które się powołała, lub
  2. sprostowała i usunęła z akt sprawy nieprawdziwą informację „Okazało się, że czynsz w ogóle nie był płacony.”

 

Podobnie rzecz się miała z informacją z pisma adw. W. Zoll z dnia 26.01.1999 r. – Załącznik 20: „Powód faktycznie opłaca szkołę dzieciom, ale całą kwotę ma prawo odliczać sobie od podatku.

Gdyby rodzice mogli odliczać sobie całe kwoty płaconego przez nich czesnego za naukę ich dzieci w prywatnych szkołach, to… dzieci chodziłyby głównie do prywatnych szkół.

Ignorancja i nieuczciwość adw. Wiesławy Zoll budziły przerażenie.

Złożyłem wniosek, żeby Sąd zobowiązał ją do sprostowania i usunięcia także tej, nieprawdziwej, sprzecznej z opartym na przepisach prawa stanem faktycznym informacji.

Powołałem się na moje konstytucyjne prawo i na adw. Wiesławy Zoll obowiązki, tj. na podane niżej przepisy:

  1. artykuł 51.4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: Każdy ma prawo do żądania sprostowania oraz usunięcia informacji nieprawdziwych, niepełnych lub zebranych w sposób sprzeczny z ustawą.”
  2. artykuł 3 Kodeksu postępowania cywilnego: „[Zasada prawdy] § 1. Strony i uczestnicy postępowania obowiązani są dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek i przedstawiać dowody”.
  3. artykuł 126 Kodeksu postępowania cywilnego: „[Treść] „Każde pismo procesowe powinno zawierać (…) p. 3 (…) dowody na poparcie przytoczonych okoliczności.”.
  4. artykuł 129 Kodeksu postępowania cywilnego: „[Oryginał Dokumentu] „Strona powołująca się w piśmie na dokument obowiązana jest na żądanie przeciwnika złożyć oryginał dokumentu w sądzie jeszcze przed rozprawą”.

 

Okazało się, że ja nie mogę korzystać z mojego konstytucyjnego prawa, a adw. Wiesławy Zoll nie obowiązują jej ustawowe obowiązki.

Każdy uczciwy człowiek sprostowałby pomyłkę i przeprosił za nią osobę.

Nie adw. Wiesława Zoll… Ta joczała, labiedziła, użalała się nad sobą.

Ponawiałem zatem przez kolejne lata moje wnioski.

Skierowałem takowy także do Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla.

We wspomnianym wyżej piśmie z dnia 20 sierpnia 2002 r. Rzecznik wyjaśnił mi, tj. okłamał mnie – Załącznik 7: „Generalnie nadmienić należy, że podniesione przez Pana twierdzenia i argumenty w istocie stanowią polemikę z wnioskami złożonymi przez pełnomocnika żony /adw. Wieława Zoll – ZKE/. (…) W związku z żądaniem zawartym w piśmie z dn. 18.07.2002r. wyjaśniam, że nie strona lub jej pełnomocnik, ale Sąd doręcza stronie przeciwnej lub jej pełnomocnikowi odpisy złożonych pisma procesowych i załączników.Przepisy nie mówią nic o obowiązku doręczenia przez stronę drugiej stronie odpisów pism, zwłaszcza pism, których nie przedstawiła Sądowi, a jedynie na treść których w piśmie się powołuje, nie odnosi się to zwłaszcza do pism autorstwa drugiej strony, czy dokumentów doręczonych stronie wcześniej.

Ja nie polemizowałem z adw. W. Zoll, lecz żądałem sprostowania i usunięcia przez nią jej oczywistych kłamstw z pism procesowych, które składała do akt sprawy.

Co do wyjaśnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, że: „nie strona lub jej pełnomocnik, ale Sąd doręcza stronie przeciwnej lub jej pełnomocnikowi odpisy złożonych pisma procesowych i załączników.Przepisy nie mówią nic o obowiązku doręczenia przez stronę drugiej stronie odpisów pism, zwłaszcza pism, których nie przedstawiła Sądowi, a jedynie na treść których w piśmie się powołuje,” wskazać należy, że przepisy jednak „mówią” – patrz: zacytowane wyżej art. 3 k.p.c., art. 126 k.p.c. i art. 129 k.p.c. – a sąd nie doręczy stronie przeciwnej odpisów dokumentów, na które w piśmie procesowym powołuje się jej przeciwnik procesowy dopóty dopóki… ten nie doręczy tych dokumentów sądowi.

To przecież oczywiste.

Nie dla Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

Przedstawione wyżej, to nie jedyne kłamstwa adw. Wiesławy Zoll. Chroniona przez sędziów przed ich konsekwencjami przeczyła nawet sobie samej. W odpowiedzi na mój pozew, złożonej w 1997 roku – na doręczonej mi kopii brak daty – adw. W. Zoll podała: Żądanie powoda o powierzenie jemu pieczy nad dziećmi wynika z faktu, że dąży on do wzmocnienia swojej pozycji w sprawie mieszkania.”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio I1C 1115/97/R/, pismo adw. W. Zoll,

odpowiedź na pozew, bez daty.

 

W piśmie procesowym złożonym kilka lat później, z dnia 3 sierpnia 2001r. podała jednak: „Nadto powstaje pytanie, dlaczego powód z jednej strony domaga się obniżenia alimentów wyznaczonych w niewielkiej wysokości w stosunku do zarobków powoda, a z drugiej strony za wszelką cenę chce płacić czynsz za mieszkanie, za które płaci pozwana. Czy są jakiekolwiek wątpliwości co do intencji powoda w zestawieniu z żądaniem powierzenia powodowi pieczy nad dziećmi pomimo, że w pozwie wyrażał zgodę, aby pieczę bezpośrednią sprawowała pozwana?

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio I1C 1115/97/R/, pismo procesowe adw. Wiesławy Zoll z 3 sierpnia 2001r.

W złożonym 16 czerwca 1997r. pozwie o rozwód mój pełnomocnik podał m.in.: „Imieniem powoda Zbigniewa Kękusia, którego pełnomocnictwo załączam, wnoszę: (…) p. 2 o powierzenie wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi (…) obojgu rodzicom z tym, że bezpośrednią pieczę nad dziećmi sprawować będzie powód tj. ojciec dzieci Zbigniew Kękuś, z prawem pozwanej do nieograniczonego kontaktu z dziećmi i współdecydowaniem o ich istotnych sprawach”.

Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio I1C 1115/97/R/, pozew o rozwód z dnia 16 czerwca 1997r.

 

Mimo moich wniosków, także tego kłamstwa z pisma z dnia 3 sierpnia 2001 r. „pomimo, że w pozwie wyrażał zgodę, aby pieczę bezpośrednią sprawowała pozwananie sprostowała adw. W. Zoll.

 

Ostatecznie adw. Wiesława Zoll uciekła z w.w. postępowania o rozwód nie sprostowawszy i nie usunąwszy z akt sprawy żadnego z jej kłamstw, oszustw zamieszczanych przez nią w jej pismach procesowych.

Podczas ostatniej rozprawy, w które uczestniczyła użaliła się jeszcze nad sobą, poskarżyła na mnie tak samo jej życzliwej, jak przez poprzednie lata SSO Liliana Siodlarz-Kapera, SSO Ewa Hańderek i SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek, SSR del. Izabeli Strózik:

 

Powód stosuje metodę pomawiania i szkalowania mojej osoby.

Nie spotkało mnie to przez 37 lat pracy.”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, protokół rozprawy w dniu 21.05.2003r., s. 4,

oświadczenie adw. Wiesławy Zoll

 

Ja, urodzony w 1958 roku, takiego jak adw. Wiesława Zoll bydła – „BYDLĘ”«przen. pogard. o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnych»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75 – nie spotkałem w moim życiu do 1997 roku, gdy złożyłem pozew o rozwód.

Z postępowania uciekła kłamca i oszustka adw. Wiesława Zoll, ale o mnie nie zapomniała. Kilka lat później obciążyła mnie zeznaniami w sprawie rozpoznawanej przeciwko mnie przez prokurator Radosławę Ridan, a potem przez Sąd Rejonowy w Dębicy i uczyniła mnie przestępcą winnym jej zniesławienia.

 

Ad. V

Każdy z sędziów, który uczestniczy w charakterze pokrzywdzonego w sprawie rozpoznawanej przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy – obecnie przez Panią – okazał się rzadkim ignorantem, tumanem mściwym.

Wszyscy składali zeznania przed sędzią Tomaszem Kuczmą w okresie od 7 maja 2007 r. do 27 września 2007 r. w sprawie, w której prokurator Radosława Ridan oskarżyła mnie z art. 226 § 1 k.k. za każdego/każdej z nich znieważenie w związku z pełnieniem obowiązków służbowych.

Tymczasem, jak Pani wie, od dnia 19 października 2006 r. jest z mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r. niedopuszczalne ściganie z art. 226 § 1 k.k. za znieważenie funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych.

Wie Pani o tym, bo przecież z tej przyczyny Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. wyrok Pani kolegi, nie mniej od wyżej wymienionych niedouczonego tumana sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. w zakresie 16 z czynów, za które mnie skazał. Po jego uchyleniu Pani została referentem w sprawie przeciwko mnie.

I… ściga mnie Pani z art. 226 § 1 k.k. za znieważenie w.w. sędziów w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Chociaż od ponad 9 lat jest to niedopuszczalne.

 

Największym wszak tumanem z całego towarzystwa uznanych przez prokurator Radosławę Ridan za pokrzywdzonych okazał się najbardziej wśród nich prominentny funkcjonariusz publiczny, prof. dr hab. Andrzej Zoll.

Dowiódł, że nie zna treści wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego.

Obciążył mnie dwukrotnie zeznaniami w sprawie, w której prokurator Radosława Ridan przypisała mi – pkt. XVII aktu oskarżenia – z art. 226 § 3 k.k. czyn opisany jako „znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla” .

Ten czyn nigdy nie był i nie jest przestępstwem.
Artykuł 226 3 k.k. stanowi: Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
Tymczasem sam prof. Andrzej Zoll podaje od kilkunastu lat, w kolejnych wydaniach wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny. – Źródło: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131.

Jako słuszne to wskazanie doktryny prawnej – że RPO nie jest konstytucyjnym organem RP – prezentujeobok prof. Andrzeja Zollawiększość ekspertów w dziedzinie prawa karnego, w tym między innymi Andrzej Marek1, Marek Mozgawa2.

Jeśli Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym, nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, to czyn przypisany mi przez prokurator Radosławę Ridan z art. 226 § 3 k.k. i opisany, jak wyżej nie wypełnia znamion czynu określonego jako przestępstwo w art. 226 § 3 k.k.

Jestem zatem ścigany – w tym:

  1. oskarżyła mnie prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r.,
  2. skazał mnie sędzia T. Kuczma wyrokiem z dnia 18.12.2007 r.,
  3. Pani ściga mnie w dacie złożenia niniejszego pisma

z rażącym naruszeniem prawa określonego w:

  1. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego”,
  2. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności:Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającegona działaniu lub zaniechaniu działania, którego według prawawewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowił czynu zagrożonego karą w czasie jego popełnienia”,
  3. artykule 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych:
    Nikt nie może być skazany za czyn lub zaniechanie, które w myśl prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowiły przestępstwa w chwili ich popełnienia.

 

Wskazać należy, że po tym, gdy z podanej wyżej przyczyny skierowałem do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystyny Kowalczyk wniosek o wyeliminowanie z kwalifikacji prawnej zarzutów przypisanych mi przez prokurator Radosławę Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. zarzutu z art. 226 § 3 k.k. otrzymałem pismo zastępcy prokuratora rejonowego Edyty Frączek-Padoł z dnia 12 lipca 2013 r., którym ta poinformowała mnie – Załącznik 21: „Interpretacja art. 226 § 3 k.k. wskazana przez Pana w pismach jest jednym z poglądów doktryny, którego nie podzielił autor aktu oskarżenia. Problem interpretacji przepisu będzie aktualnie przedmiotem oceny prawnej, której dokona niezawisły Sąd. Zastępca Prokuratora Rejonowego Edyta Frączek – Padoł”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście – Wschód, sygn. akt 1 Ds. 39/06/S, pismo Zastępcy

Prokuratora Rejonowego Edyty Frączek–Padoł – Załącznik 21

 

A przecież ja raz już byłem skazany za ten czyn, tj. skazał mnie za niego sędzia Tomasz Kuczma wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. … uchylonym przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15.09.2010 r. z powodu rażącego przez sędziego T. Kuczmę i mającego wpływ na treść wyroku naruszenia prawa materialnego.
Co ma zatem – jak chce prokurator Edyta Frączek-Padoł – po raz drugi interpretować Sąd Rejonowy w Dębicy …?

xxx

 

Spośród 17 uznanych przez prokurator Radosławę Ridan za pokrzywdzone przeze mnie osób powyżej przybliżyłem Pani opisując ich zachowania 11.

Sędziowie: SSA Ewa Hańderek, SSR del. /obecnie SSO/ Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus-Trybek i były rzecznik praw obywatelskich to bydło – „BYDLĘ”«przen. pogard. o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnych»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75 – sadyści, zwyrodnialcy, gardzący zdrowiem i prawami mojego syna, gdy był małoletni i chory.

 

Sędziny SSO Agnieszka Oklejak, SSO Teresa Dyrga, SSO Małgorzata Ferek i SSR del. /obecnie SSO/ Izabela Strózik to niedouczone tumany, z których trzy pierwsze wydały nieistniejące w sensie prawnoprocesowym postanowienie o oddaleniu mojego wniosku o wyłączenie oszustki SSR del. Izabeli Strózik i ta, oszustka i tuman wydała z tego powodu dotknięty nieważnością wyrok z dnia 21 maja 2003 r.

SSO Teresa Dyrga to świadomy swoich czynów złodziej.

SSO Agnieszka Oklejak nie dość, że niedouczony tuman, to obrońca w.w. bydła, sadystów, zwyrodnialców, okrutników, którzy przez kilka lat narażali mojego syna na kalectwo i pozbawiali go możności korzystania z praw dziecka do ochrony zdrowia.

Jako niedouczone tumany zaprezentowali nam się zresztą wszyscy w.w. sędziowie oraz prof. dr hab. Andrzej Zoll, który – jak się okazało – nie zna treści publikacji wydawanych pod jego redakcją naukową.

Adwokat Wiesława Zoll to notoryczna, patologiczna wręcz kłamca i oszustka.

 

Z grona rzekomo pokrzywdzonych przeze mnie, tj. uznanych za takowych przez prokurator Radosławę Ridan pozostali jeszcze:

  1. SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/
  2. SSO Danuta Kłosińska,
  3. SSO Anna Karcz-Wojnicka,
  4. SSO Jadwiga Osuch,
  5. SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/
  6. SSA Krzysztof Sobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/.

 

SSO Maja Rymar, jako prezes Sądu Okręgowego w Krakowie była adresatką moich skarg na w.w. sędziny Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego, z których jedne znęcały się nad moim chorym synem i narażały go na kalectwo nie zezwalając mi na jego rehabilitację, a inne ograbiły mnie na ponad 6 lat z kwoty 7.700,00 zł.

W przypadku SSO Maji Rymar prokurator Radosława Ridan w uzasadnieniu do aktu oskarżenia podała – Załącznik 22: „Z kolei Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Maja Rymar – jest „wobec szczególnych wobec niej, jako Prezesa Sądu, wymogów etycznych – ze względu na prezentowaną przez nią postawę- postacią wyjątkowo, szczególnie wstrętną, „żałosna, ohydna i nikczemna postawa Pani Prezes” jeśli wziąć pod uwagę, że Zbigniew Kękuś „informował ją, przedstawiając dowody, o przypadkach znęcania się wręcz SSO A. Wasilewskiej-Kawałek nad chorym jego dzieckiem”, „jak przysłowiowy struś tchórzliwie chowa głowę w piasek przed odpowiedzialnością”. Wymieniona jest „sponsorem, niedouczonej, pozbawionej merytorycznych i moralnych kwalifikacji do wykonywania zawodu sędziego, sędziny kłamcy SSR Izabeli Strózik”. SSO Maja Rymar – „postać szczególnie wstrętna”.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S, karta 2430 – Załącznik 22

 

Co w tym znieważającego i zniesławiającego?
Przecież to sama prawda o SSO Maji Rymar. Pomijając, że prokurator R. Ridan posłużyła się w akcie oskarżenia wybranymi z kontekstów określeniami.

 

SSA Włodzimierz Baran, jako prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie był adresatem moich skarg na w.w. sędziny Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego i sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, które m.in. znęcały się nad moim chorym synem i narażały go na kalectwo nie zezwalając mi na jego rehabilitację. W jego przypadku prokurator Radosława Ridan w uzasadnieniu do aktu oskarżenia podała – Załącznik 23: „Natomiast Włodzimierz Baran (Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie) to kłamca (pimo z dnia 23.02.2004 r. mówi o „kłamstwach Prezesa”), który lekceważy prawa dziecka, gardzi nimi” (pismo z dnia 26.04.2004r) jest „równie stronniczy, na głowie niemal staje by łamiące prawo obowiązujące w Polsce Sędziny spokojnie, bezkarnie mogły w dalszym ciągu łamać prawo,” (pismo z dnia 29.06.2004) – „poświadcza nieprawdę, lekceważy łamane przez sędziny prawa obywatelskic, stronnik i obrońca sędziowskiej patologii, niegodny naśladowania,” (pismo z dnia 7.06.2004)- „uległy wobec niezgodnego z prawem postępowania, poświadcza nieprawdę, kłamie”. Jest to „tragifarsa w wykonaniu Prezesa,”, który jest „stronniczym, uciekającym przed odpowiedzialnością sędzią, sojusznikiem grasującej w Sądzie Okręgowym w Krakowie patologii, który „kompromituje się, nie jest bezstronnym i sprawiedliwym sędzią”.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S, karta 2427 – Załącznik 23

 

Komentarz, jak wyżej… Co w tym znieważającego i zniesławiającego? To sama prawda o SSA Włodzimierzu Baranie. Pomijając, że prokurator R. Ridan posłużyła się w akcie oskarżenia wybranymi z kontekstów określeniami.

 

W przypadku SSO Danuty Kłosińskiej, SSO Jadwigi Osuch, SSO Anny Karcz-Wojnickiej i SSO Małgorzaty Ferek prokurator Radosława Ridan podała w uzasadnieniu do aktu oskarżenia – Załącznik 22:

SSO Danuta Kłosińska, SSO Jadwiga Osuch, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Małgorzata Ferek które były w składach orzekających w sprawach zażaleń Zbigniewa Kękusia „dowiodły bezgranicznej stronniczości, łamią prawa dziecka, posługują się kłamstwami, posiadają bardzo wręcz ograniczoną zdolność do kierowania swoim postępowaniem, pozbawione wszelkich kwalifikacji do wykonywania zawodu sędziego, kłamała, nie potrafiący samodzielnie kierować swoim postępowaniem, „broniące okrutnych kłamców, samodzielnie ubezwłasnowolnione.”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy

Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S, karta 2430 – Załącznik 22

 

To także prawda o tych sędzinach. SSO Małgorzata Ferek to jedna z trzech – obok SSO Agnieszki Oklejak i SSO Teresa Dyrgi – niedouczonych tumanów które nie wiedziały, że ich obowiązkiem jest złożyć podpis pod sentencją wydanego przez siebie postanowienia, czym spowodowały wydanie przez oszustkę SSR del. Izabelę Strózik dotkniętego nieważnością wyroku z dnia 21 maja 2003 r. i z tego powodu:

  1. ograbienie mnie przez złodziejkę SSO Teresę Dyrgę z kwoty 7.700,00 zł i jej zwrócenie mi przez Sąd po 6 latach bez odsetek
  2. 11-miesięczną przewłokę w postępowaniu o rozwód.

Pozostałe sędziny z wyżej wymienionego kwartetu oddalały moje wnioski o wyłączenie ich koleżanek sędzin sadystek lub złodziejek z Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego od rozpoznawania z w.w. sprawy o rozwód dlatego, że sadystki lub złodziejki w sędziowskich togach składały pisemne oświadczenia, że nie zasługują na wyłączenie.

 

O obecnym prezesie Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Krzysztofie Sobierajskim prokurator Radosława Ridan podała w uzasadnieniu do aktu oskarżenia li tylko – Załącznik 24: „SSA Krzysztof Sobierajski „gardzi zdrowiem małoletniego dziecka”, „dopuścił się manipulacji”, „skłamał”, „reprezentuje tę sama co mecenas W. Zoll krakowską szkołę nieświadomości”, „jest kłamcą”, „poświadczył nieprawdę”, „reprezentuje najzwyklejsze cwaniactwo”, „manipuluje faktami”.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy

Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S, karta 2429 – Załącznik 24

 

Jak się temu stronniczemu tumanowi mściwemu chciało z tego powodu do Sądu Rejonowego w Dębicy jechać, żeby mnie obciążyć zeznaniami i przestępcą uczynić…

xxx

 

Jak wspomniałem, prokurator Radosława Ridan oskarżyła mnie o popełnienie opisanych przez nią w akcie oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. czynów w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r.

Ja przedstawiłem w niniejszym piśmie, jak się uznani przez nią za pokrzywdzonych sędziowie, RPO A. Zoll i adw. W. Zoll zachowywali przez kilka lat przed datą początkową okresu popełniania przypisanych mi czynów.

Uważam, że i tak długo czekali… członkowie Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca z Warszawy z umieszczaniem w Internecie – bo to oni, a nie ja zamieszczali na stronach www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl materiały, których zamieszczanie mnie przypisała prokurator Radosława Ridan na podstawie… li tylko, jak przyznała, wydruków z tych stron – z podaniem do publicznej wiadomości informacji o patologicznym zachowaniu w.w. sędziów oraz RPO Andrzeja Zolla i adw. Wiesławy Zoll.

Podkreślić należy, że zachowując się, jak opisałem wyżej oni wszyscy chcieli uczynić mnie przestępcą. Każde z nich obciążyło mnie zeznaniami. Mogli odmówić ich złożenia. Jak SSR Maria Włodarczyk także uznana przez prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA W. Barana, który złożył zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie w.w. przestępstw za pokrzywdzoną przeze mnie

Prokurator Radosława Ridan wydała w jej przypadku w dniu 14 czerwca 2006 r. postanowienie o umorzeniu śledztwa, w którym podała: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, 1 ds. 80/06/s Kraków, 14.06.2006r. POSTANOWIENIE o umorzeniu śledztwa Radosława Ridan – prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Wschód, po zapoznaniu się z aktami sprawy sygn. 1 ds. 80/06/S przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi podejrzanemu o przest. z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk na zasadzie art. 322 § 1 kk postanowił umorzyć śledztwo w sprawie przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi podejrzanemu o to, że: w okresie od czerwca 2005r. do sierpnia 2005r – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – WWW. zgospo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.winteria.pl znieważył Sędzię Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy Wydział III Rodzinny i Nieletnich – Marię Włodarczyk w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych używając wobec niej słów obraźliwych i pomówił ją o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania zawodu sędziego, tj. o przest. z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 1 kk w zw. z art. 12 kk wobec braku podstaw do wniesienia aktu oskarżenia.

UZASADNIENIE (…) W toku postępowania przygotowawczego w sprawie z zawiadomienia Prezesa Sądu Apelacyjnego podjęto czynności w kierunku przesłuchania w charakterze świadka SSR Marii Włodarczyk. Jednakże wymieniona oświadczyła, iż nie stawi się na wezwanie albowiem nie jest zainteresowana prowadzeniem postępowania odnośnie jej osoby i nie czując się pokrzywdzoną działaniem Zbigniewa Kękusia nie chce aby były prowadzone z jej udziałem jakiekolwiek czynności procesowe.

Mając powyższe na uwadze – w zakresie czynu opisanego w sentencji niniejszego postanowienia – śledztwo przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi należało umorzyć wobec stwierdzenia, że postępowanie w tym zakresie nie dostarczyło podstaw do wniesienia aktu oskarżenia.

Prokurator Radosława Ridan”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt 1Ds. 80/06/S, postanowienie prokurator Radosławy Ridan z dnia 14 czerwca 2006r. o umorzeniu śledztwa

 

Pozostali uznani przez prokurator Radosławę Ridan za pokrzywdzonych przeze mnie i wzywani przez nią na przesłuchanie też tak mogli. Oni jednak bardzo pragnęli mnie jednak uczynić przestępcą.

No i zaprezentowali się, ponad zarzuty słusznie przedstawione im przeze mnie i zamieszczone przez prokurator R. Ridan w akcie oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., jako tumany mściwe.

Andrzej i Wiesława Zoll, dla których moje dzieci były wyłącznie narzędziami pomnażania rodzinnych dochodów, a ja ich źródłem i którzy po tym, gdy adw. Wiesława Zoll pobrała od mojej niepracującej żony – czyli ode mnie, bo z alimentów, które płaciłem żonie na pokrycie kosztów utrzymania synów – honorarium w kwocie, jak wynika z akt sprawy sygn. XI CR 603/04, około 3.000,00 zł, uczynili mnie w opisanych wyżej okolicznościach przestępcą, okazali się bydłem szczególnego sortu.

Tępe, obrzydliwe, gnuśne żydostwo.

Z podanych wyżej powodów wnoszę jak na wstępie.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, zawiadomienie z dnia 4 lutego 2016 r.
  2. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S
  3. „Historia Choroby” Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, ul. Sudolska 1
  4. Karta Badania Radiologicznego z dnia 31 stycznia 2001 r.
  5. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, postanowienie SSR A. Wasilewskiej-Kawałek z dnia 18 lipca 2001r.
  6. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio 1 IC 1115/97/R/ pismo SSR A. Wasilewskiej-Kawałek z dnia 18 września 2001r.
  7. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-3 98574-XI/02/MK, pismo Dyrektora Zespołu, Grażyny Rdzanek-Piwowar z 20 sierpnia 2002r.
  8. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-XI/02/MK, pismo zastępcy RPO, Stanisława Trociuka z dnia 2 października 2003 r.
  9. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-XI/02/MK, pismo zastępcy RPO, Stanisława Trociuka z dnia 25 maja 2004 r.
  10. Biuro Rzecznika Praw Dziecka, ZII-410-124/04/DK/MH/MK, pismo p.o. Dyrektora Zespołu Informacyjno-Interwencyjnego Sławomira Rytycha z dnia 16 sierpnia 2006 r.
  11. Biuro Rzecznika Praw Dziecka, sygn. akt ZII-410-124/04/DK, pismo z dnia 14 czerwca 2004 r. dyrektora Zespołu Informacyjno-interwencyjnego Biura Rzecznika Praw Dziecka, Marioli Chojnackiej
  12. Biuro Rzecznika Praw Dziecka, pismo Aleksandry Bartosiewicz z dnia 14 czerwca 2006 r.
  13. Biuro Rzecznika Praw Dziecka, sygn. akt ZII-410/124/04/DK, pismo dyrektora Zespołu Informacyjno-Interwencyjnego Marioli Chojnackiej z dnia 29 listopada 2004r., do Przewodniczącej Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Agnieszki Oklejak
  14. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt: Prez XI CR -0164-497/04/S0, Pismo SSO Agnieszki Oklejak z 8 grudnia 2004r. do Biura Rzecznika Praw Dziecka
  15. Biuro Rzecznika Praw Dziecka, sygn. akt ZII-410/124/04/DK, pismo dyrektora Zespołu Informacyjno-Interwencyjnego Marioli Chojnackiej z dnia 23 grudnia 2004r., do Przewodniczącej Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Agnieszki Oklejak
  16. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt: Prez XI CR -0164-497/04/S0, Pismo SSO Agnieszki Oklejak z 10 stycznia 2005r. do Biura Rzecznika Praw Dziecka
  17. Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrokSądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 stycznia 2004 r. /sygn. akt I ACa 1186/03/
  18. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok SSO Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004r.
  19. Sąd Okręgowy w Krakowie Oddział Finansowy, przekaz pocztowy, odcinek dla adresata, dowód nadania w dniu 1 grudnia 2009 r. dla Z. Kękusia kwoty 7.700,00 zł
  20. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio 1 IC 1115/97/R/, pismo procesowe adw. Wiesławy Zoll z dnia 26 stycznia 1999 r.
  21. Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście – Wschód, sygn. akt 1 Ds. 39/06/S, pismo Zastępcy Prokuratora Rejonowego Edyty Frączek–Padoł
  22. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S, karta 2430
  23. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S, karta 2427
  24. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S, karta 2429
  1. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

  2. Kraków, dnia 4 marca 2016 r.

  3. Zbigniew Kękuś

 

SSR Beata Stój

Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy

Sąd Rejonowy w Dębicy

Wydział II Karny

ul. Słoneczna 3

39-200 Dębica

 

Sygn. akt: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/

 

Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie:
    1. postanowienia Adresatki niniejszego pisma z dnia 11 grudnia 2012 r. – Załącznik 7,
    2. pisma operatora internetowego Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 8,
    3. pisma operatora internetowego Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 9,
    4. pisma prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry z dnia 15 marca 2007 r., złożonego w kopii do akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06, w dniu 19 marca 2007 r. – Załącznik 10.

o wydanie podczas posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r. wyroku uniewinniającego mnie od wszystkich osiemnastu czynów, przypisanych mi przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt 1 Ds. 39/06.

  1. Przypomnienie, że według ustaleń sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy przedstawionych w postanowieniu z dnia 30 listopada 2006 r., prokurator Radosława Ridan przed sporządzeniem aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r.:
    1. nie wykonała podstawowych czynności mogących prowadzić do uzyskania dowodów świadczących o popełnieniu czynów, które mi przypisała,
    2. nie podjęła żadnych czynności mających na celu ustalenie, kto był sprawcą czynów, które mi przypisała
  2. Prezentacja dowodów poświadczających słuszność mojego stanowiska, że Pani postępowaniem w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ wypełnia Pani definicję określenia – „PSYCHOPATA”«o kimś, kto zachowuje się niezgodnie z przyjętymi normami i budzi lęk w otoczeniu»; Słownik Języka Polskiego PWN.
  3. Zawiadomienie, że:
    1. kopie dokumentów poświadczających zdarzenia opisane w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    3. kopia orzeczenia, które wyda Pani w dniu 15 marca 2016 r. zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,

 

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym,

urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”

Artykuł 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Na stanowisko sędziego sądu rejonowego może być powołany ten,

kto: (…) 2) jest nieskazitelnego charakteru

Artykuł 61 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych

 

Organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania

oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.”

Artykuł 7 Kodeksu postępowania karnego

 

 

Uzasadnienie

 

Pismem z dnia 4 lutego 2016 r. zawiadomił mnie Sąd Rejonowy w Dębicy – Załącznik 1: „Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny /adres – ZKE/ Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Dębica, dn. 04/02/2016 ZAWIADOMIENIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny zawiadamia Pana jako oskarżonego z art. 226 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk o terminie posiedzenia w przedmiocie umorzenia postępowania, które odbędzie się dnia 15 marca 2016 roku o godz. 10:00 sala 132 w Sądzie Rejonowym w Dębicy. Sąd informuje, że obecność Pana jest nieobowiązkowa. Na mocy zarządzenia sędziego Starszy Sekretarz Marcin Foryński-Kastoris”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, zawiadomienie z dnia 4 lutego 2016 r. – Załącznik 1

 

Do sygnatury akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Sąd Rejonowy w Dębicy rozpoznaje od dnia 14 listopada 2006 r. sprawę przeciwko mnie na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan, która oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.plpopełniłem osiemnaście przestępstw, tj. – Załącznik 2:

  1. pkt. I, III-XVI aktu oskarżeniaznieważyłem w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,
  2. pkt II aktu oskarżeniazniesławiłem /art. 212 § 2 kk/ adwokata Wiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt Sądu Okręgowego w Krakowie XI CR 603/04/,
  3. pkt XVII aktu oskarżeniaznieważyłem /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie piastującego ten urząd Andrzeja Zolla
  4. pkt XVIII aktu oskarżenia – rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S – Załącznik 2

 

Zawiadomienie złożył w dniu 2 czerwca 2004 r. prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Włodzimierz Baran.

Czyny jak wyżej miałem popełnić w związku ze sprawą o rozwód prowadzoną w okresie od czerwca 1997 r. do kwietnia 2006 r. przez Sąd Okręgowy w Krakowie /sygn. akt XI CR 603/04, uprzednio I1C 1115/97/R/ przy udziale Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Sąd Najwyższy przekazał postanowieniem z dnia 27 października 2006 r. sygn. akt IV KO 44/06 sprawę przeciwko mnie do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia tego Sądu Tomasz Kuczma wydał wyrok, którym uznał mnie za winnego popełnienia wszystkich czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan.

Wyrok sędziego T. Kuczmy uchyliły następnie:

  1. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r., sygn. II Ko 283/10 – Załącznik 12:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Okręgowego

w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r., sygn. akt II Ko 283/10 – Załącznik 12

Sąd Okręgowy zarzucił sędziemu T. Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa materialnego określonego w art. 226 § 1 k.k., uchylił wyrok z dnia 18.12.2007 r. na moją korzyść, wznowił postępowanie do sygn. II K 451/05 i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania w zakresie szesnastu czynów z pkt. I, III – XVII.

  1. Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 13:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 13

Sąd Najwyższy zarzucił sędziemu T. Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa procesowego określonego w art. 366 § 1 k.p.k. i art. 7 k.p.k., uchylił wyrok z dnia 18.12.2007 r. na moją korzyść, wznowił postępowanie do sygn. II K 451/06 i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania w zakresie pozostałych dwóch czynów z pkt. II i XVIII.

Sąd Najwyższy wydał wyrok z dnia 26.01.2012 r. na podstawie kasacji prokuratora generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 – Załącznik 11:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ kasacja Prokuratora

Generalnego, kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 11

 

Po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15 września 2010 r. i przekazaniu sprawy przeciwko mnie Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania w zakresie zarzutów z pkt. I, III – XVII aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., na referenta wyznaczono Panią.

 

xxx

 

Do przypisania mi w sprawie, którą Pani przeciwko mnie rozpoznaje przestępnego zachowania potrzebne jest wykazanie, że to ja umieszczałem na stronach www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl treści wyczerpujące znamiona przestępstw z art. 226 § 1kk, 212 § 2 kk lub 226 § 3 kk oraz 241 § 2 kk.

 

W ostatnim z doręczonych mi przez Sąd Rejonowy w Dębicy, wydanym przez Panią postanowieniu, z dnia 14 kwietnia 2015 r. podała Pani m.in. – Załącznik 6: „(…) Zbigniew Kękuś oskarżony jest o popełnienie czynów z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz piętnastu występków z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.

Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II. K. 451/06, Sąd Rejonowy w Dębicy skazał Zbigniewa Kękusia za zarzucane mu czyny na karę łączną grzywny, eliminując z opisu wszystkich czynów stwierdzenie, iż oskarżony założył stronę internetową zkekus.w.interia.pl. oraz uzupełniając opisy czynów o stwierdzenie, iż oskarżony dopuścił się ich wspólnie i w porozumieniu z inną osobą.

(…) Zgodnie z treścią art. 203 § 1 k.p.k. w razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badanie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego może być połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym tylko wtedy, gdy zebrane materiały dowodowe wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo.

Z akt sprawy wynika, że takie prawdopodobieństwo zachodzi, gdyż na stronie internetowej Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl oraz na stronie zkekus.w.interia.pl umieszczane były pisma Zbigniewa Kękusia, adresowane głównie do sądów, ale także do organów państwowych, w których obrażał on sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, a także adwokata Wiesławę Zoll oraz ówczesnego Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, a także umieszczał informacje z postępowania ze swojego powództwa o rozwód, które toczyło się z wyłączeniem jawności.

Zbigniew Kękuś w swoich wyjaśnieniach złożonych w dniu 15 marca 2011 r. zaprzeczył, aby umieszczał na stronach internetowych swoje pisma. Według oskarżonego czyniły to inne osoby ze Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca bez jego wiedzy i zgody. Oskarżony wyjaśnił też, iż nie on był założycielem strony zkekus.w.interia.pl i nie on był jej użytkownikiem, a osoby za Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca (k. 3680, t. XXIII), niemniej w piśmie z dnia 30 października 2006 r. oskarżony nazywa ją swoją stroną, składając niektórym z pokrzywdzonych „propozycję”, jak sam to określa, że w przypadku złożenia oświadczeń, iż nie czują się oni pokrzywdzeni w tej sprawie, w ciągu tygodnia usunięte zostaną ze strony Zarządu Głównego Obrony Praw Ojca i z jego strony nazwiska pokrzywdzonych i od daty przekazania tych oświadczeń w żadnym z pism przekazanych przez oskarżonego do publicznej wiadomości, a dotyczących jego relacji z sądem, Zbigniew Kękuś nie wymieni już nigdy ich nazwisk (k. 2876-2877, tj. XIX).

Ponadto oskarżony w końcowej części powyższego pisma pisze: „Nie miejcie mi za złe – jeśli znajdziecie niniejsze pismo na znanych Wam stronach internetowych – Państwo [tu wymienionych jest szóstka pokrzywdzonych] za złe, że Państwu nie składam takiej samej, jak Adresatom niniejszego pisma propozycji. Z Wami z ogromną radością spotkam się w Sądzie.” (k. 2877, t. XIX). Stawia to w innym świetle wyjaśnienia oskarżonego, który twierdził: „Pisma były umieszczane bez mojej wiedzy i zgody” (k. 3680, t. XXIII). Stwierdzeniu temu przeczy sam oskarżony w piśmie z dnia 20 lipca 2004 r. (k. 119/2, t. I) pisząc: „Informuję, że elektroniczna wersja niniejszego wniosku , oraz wszystkich – do końca trwania, toczącego się przed hołdującym patologii i bezprawiu Wydziałem XI Cywilnym – Rodzinnym Sądu Okręgowego w Krakowie postępowania z mego powództwa – moich pism i odpowiedzi na nie umieszczane będą na internetowych stronach Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgosopo.z.pl lub www.zgsopo.webpark.pl”.

Strona http://zkekus.w.interia.pl zaczynała się od słów: „Nazywam się Zbigniew Kękuś. Mam 46 lat.” (k. 268, t. II), po czym następowała historia sprawy z powództwa oskarżonego o rozwód, a kończyła się stwierdzeniem, że to, iż każdy może być „przez urząd przeczołgany” (k. 269, t. II), potwierdzają przedstawione pisma. Były to pisma, w których oskarżony zniesławiał ustalonych w sprawie pokrzywdzonych.

We wszystkich pismach umieszczonych na stronach internetowych widnieje rozdzielnik, komu, oprócz adresata, zostały przekazane do wiadomości. W rozdzielniku zazwyczaj umieszczone są obydwie strony internetowe.

Powyższe dowody wskazują na istnienie dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez oskarżonego zarzucanych mu czynów.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/,

postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r. – Załącznik 6

 

Podała Pani – Załącznik 6: „(…) w których obrażał on (…) a także umieszczał informacje z postępowania (…).”

Pani poświadczyła nieprawdę, skłamała.

Sąd Rejonowy w Dębicy nie posiada dowodu – takowy nie istnieje – że ja umieszczałem jakiekolwiek informacje na którejkolwiek ze stron, www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl.

W postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2015 r. opiera się Pani wyłącznie na treści materiałów zamieszczanych na stronach www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl, a nie na dowodach złożonych do akt sprawy przez operatorów internetowych.

Podając w postanowieniu z dnia 14.04.2015 r. „(…) Z akt sprawy wynika, że takie prawdopodobieństwo zachodzi, gdyż na stronie internetowej Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl oraz na stronie zkekus.w.interia.pl umieszczane były pisma Zbigniewa Kękusia, Pani przeczy samej sobie, a także ustaleniom Prokuratora Generalnego i Sądu Najwyższego.

Pani postanowienie z dnia 14 kwietnia 2015 r. jest sprzeczne z:

  1. postanowieniem, które Pani wydała w dniu 11 grudnia 2012 r. – Załącznik 7
  2. dowodami w sprawie przeciwko mnie dostarczonymi Sądowi Rejonowemu w Dębicy przez operatorów internetowych, tj.:
    1. pismem Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 8
    2. pismem Działu Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 9
  3. pismem prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry z dnia 15 marca 2007 r., złożonym w kopii do akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06, w dniu 19 marca 2007 r. – Załącznik 10
  4. kasacją prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. PG IV KK 699/11, od prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. – Załącznik 11
  5. wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11, od prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. – Załącznik 13

 

Ad. I

W postanowieniu z dnia 11 grudnia 2012 r. podała Pani – Załącznik 7: „Oskarżony Zbigniew Kękuś złożył wniosek o skierowanie sprawy na posiedzenie i wydanie postanowienia o niewłaściwości sądu. Oskarżony podnosił, że sądem właściwym miejscowo jest sąd w Warszawie, gdyż to tam popełniono przestępstwo, jak wynika z pism operatorów internetowych Wirtualnej Polski S.A. i Interii.PL S.A.

(…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.

(…) Na marginesie należy zauważyć, że przekazanie sprawy według właściwości do innego sądu może nastąpić jedynie wtedy, gdy właściwość ta nie budzi wątpliwości, tymczasem w niniejszej sprawie są uzasadnione wątpliwości co do miejsca popełnienia czynów.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r. – Załącznik 7

 

Ad. II.1 i II.2

Postanowienie z dnia 11 grudnia 2012 r. sporządziła Pani na podstawie dowodów dostarczonych Sądowi Rejonowemu w Dębicy na żądanie pierwszego sędziego referenta w sprawie do sygn. akt II K 451/06 /obecnie II K 407/13/ sędziego Tomasza Kuczmy.

Dział Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. podał w piśmie z dnia 6 sierpnia 2007 r.Załącznik 8: „Wirtualna Polska /adres – ZKE/ sędzia Tomasz Kuczma /adres – ZKE/ dotyczy: II K 451/06 W odpowiedzi na pismo z dnia 2007-07.02 w sprawie II K 451/06 informuję, że: 1. Właścicielem strony www.zgsopo.webpark.pl jest użytkownik portalu „Wirtualna Polska” o identyfikatorze zgsosopo posługujący się kontem email zgsopo@wp.pl 2. w zbiorze danych osobowych „Wirtualna Polska” zostały zapisane dane osobowe użytkownika zgsopo (…) Informacje, o których mowa w pkt 2 przesyłam w załączeniu (…) Panel Dostępu do Danych Osobowych: Login: zgsopo Imię:Krzysztof Nazwisko:Łapaj(…) Adres ul. (…)Miasto:Warszawa

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r., karty 3098, 3099 – Załącznik 8

 

Zamieszkały w Warszawie, Krzysztof Łapaj to prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.

 

Dział Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. zawiadomił Sąd Rejonowy w Dębicy pismem z dnia 1 października 2007r. – Załącznik 9: „INTERIA.PL S.A. /adres – ZKE/ Kraków, dnia 01.10.2007r. Sąd Rejonowy w Dębicy /adres – ZKE/ Dot. Sygn. akt II K 451/06 W nawiązaniu do Państwa postanowienia INTERIA.PL S.A. uprzejmie odpowiada, co następuje:
Dane związane z kontem:
zkekus@interia.pl

i stroną WWW: http://zkekus.w.interia.pl/

Data założenia: 2004-10-2621:17:23

Numer IP założenia: 62.179.56.131

Data ostatniego połączenia WWW: 2006-07-25 18:53:23

Numer IP ostatniego połączenia WWW: 84.10.15.191

Data ostatniego połączenia FTP: 2006-07-26 07:53:15

Numer IP ostatniego połączenia FTP: 84.10.15.191

Użytkownik nie podał danych osobowych.

Uprzejmie informujemy, że obszerne poszukiwania w logach archiwalnych systemu miasto.interia.pl nie wykazały aktywności użytkownika strony http://zkekus.w.interia.pl/ w okresie od 13 września 2005 roku do dnia 30 września 2005 roku. Logami z okresu wcześniejszego nie dysponujemy, natomiast logi z okresu późniejszego, aż do ostatniego dnia użytkowania konta zawierają zapisy połączeń użytkownika. Z poważaniem, Dział Bezpieczeństwa INTERIA PL S.A.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, pismo z dnia 1 października 2007r. INTERIA.PL.S.A., karta 3183 – Załącznik 9

 

Jeśli strona www.zkekus.w.interia.pl nie była aktywna w okresie od 13 do 30 września 2005 r., a Interia.PL S.A. nie dysponowała logami z okresu wcześniejszego, to znaczy, że oprócz tego, że podała, iż: „Użytkownik nie podał danych osobowych.”, to zawiadomiła także Sąd, że … już w październiku 2007 r. nie posiadała danych za cały okres objęty aktem oskarżenia, tj. od stycznia 2003 r. do września 2005 r.

Poza tym numery IP komputerów podanych sędziemu T. Kuczmie przez Interię.PL S.A. należały do osób mieszkających w Warszawie, a jeśli strona www.zkekus.w.interia.pl została założona w dniu 26 października 2004 r. to nikt nie mógł umieszczać na niej materiałów od stycznia 2003 r. do dnia 25 października 2004 r.

 

Ad. III

Dowody dostarczone Sądowi Rejonowemu w Dębicy przez w.w. operatorów internetowych są całkowicie zbieżne z informacjami przekazanymi pismem z dnia 15 marca 2007 r. ministrowi sprawiedliwości – prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze przez wymienionego przez Dział Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. w piśmie z dnia 6 sierpnia 2007 r. Krzysztofa Łapaja, prezesa ZG SOPO.

Prezes ZG SOPO Krzysztof Łapaj złożył kopię tego pisma do akt sprawy sygn. II K 451/06 – data wpływu 19 marca 2007 r. Podał w nim – Załącznik 10: „Warszawa, 2007.03.15. ZGSOPO-07/03/MS.1 Szanowny Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa

Do wiadomości: (…) 9. Sąd Rejonowy w Dębicy, ul. Słoneczna 3, 39-200 Dębica, sygn.. akt II KI 451/06

Dotyczy: Wniosek o spowodowanie wstrzymania przez Ministra Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Pana Zbigniewa Ziobro prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny postępowania karnego /sygn. akt II K 451/06/ przeciwko Panu dr Zbigniewowi Kękuś, omyłkowo oskarżonemu przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód o popełnienie przedstawionych w niniejszym piśmie przestępstw.

Uzasadnienie

W dniu 27 marca 2007r. o godz. 10:00, w siedzibie Sądu Rejonowego w Dębicy Wydział II Karny, w sali 24 ma się odbyć rozprawa główna w postępowaniu karnym przeciwko członkowi Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, dr Zbigniewowi Kękuś, oskarżonemu o popełnienie przestępstw:

1.znieważenia i zniesławienia 15 sędziów, to jest dziesięciu sędzin Sądu Okręgowego w Krakowie (…) i pięciorga sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie (…),

2.znieważenia i zniesławienia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, byłego Rzecznika Praw Obywatelskich RP, prof. Andrzeja Zoll /art. 226 § 3 kk/,

3.zniesławienia adwokata Wiesławy Zoll (małżonka prof. Andrzeja Zolla – pełnomocnik w latach 1997-2003, żony dr Zbigniewa Kękuś w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód – sygn. akt XI CR 603/04) /art. 212 § 2/,

4.rozpowszechnia wiadomości z prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowania z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód /art. 241 § 2 kk/.

(…) W związku z powyższym, oraz w związku z rozprawą główną w sprawie dr Zbigniewa Kękuś, wyznaczoną przez Sąd Rejonowy w Dębicy na dzień 27 marca 2007r. mimo stanowiska tego Sądu, zajętego w wyżej wymienionym postanowieniu z dnia 30 listopada 2006r., niniejszym informuję, że:

  1. dr Zbigniew Kekuś nie był sprawcą wskazanych w wydanym przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód w dniu 13 czerwca 2006r. akcie oskarżenia czynów.
  2. dr Zbigniew Kękuś nie zamieszczał wskazanych w wydanym przeciwko niemu akcie oskarżenia informacji na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl .
  3. dr Zbigniew Kękuś nie założył i nie administrował stroną internetową www.zkekus.w.interia.pl , nigdy nie miał i nie ma do niej dostępu, by ją redagować.
  4. dr Zbigniew Kękuś nigdy nie miał i nie ma dostępu do administrowania stroną internetową Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl.

Informacje z prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny i Sąd Apelacyjny w Krakowie postępowania z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/ i dotyczące naruszania przez funkcjonariuszy publicznych, uczestniczących w różny sposób w tym postępowaniu konstytucyjnych i ustawowych praw małoletnich synów dr Zbigniewa Kękuś, w tym jego małoletniego chorego dziecka, zamieszczane były na wskazanych przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód stronach internetowych wyłącznie przez osoby, administrujące tymi stronami – nigdy nie było wśród nich Pana dr Zbigniewa Kękuś – z upoważnienia Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.

Umieszczano je tam w ramach realizacji celów statutowych naszego Stowarzyszenia, w tym przede wszystkim:„zabiegania o stosowanie równych praw ojca i matki dla najwyżej pojętego dobra dziecka oraz zmian obyczajowo przyjętej obecnie interpretacji prawa i orzecznictwa sądowego nie dających ojcu rzeczywistego równouprawnienia prawa do współ wychowywania dzieci”

Pragnę zauważyć, że art. 97 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego stanowi, że o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie, a w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy.

Na ten sąd oraz inne organy państwowe – a zatem także na Rzecznika Praw Obywatelskich, gdy był nim prof. A. Zoll – które powinny stać na stanowisku przestrzegania prawa, art. 100 KRiO nakłada obowiązek pomocy rodzicom … „jeżeli jest ona potrzebna do należytego wykonywania władzy rodzicielskiej”.

Pan dr Zbigniew Kękuś przez cały 9-o letni okres trwania postępowania z jego powództwa o rozwód pozbawiony był przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie, za wiedzą i akceptacją Rzecznika Praw Obywatelskich, prof. A. Zoll możności należytego wykonywania jego, jako ojca, władzy rodzicielskiej.

Wbrew stanowisku biegłych sądowych, które w przekazanej Sądowi Okręgowemu w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny Opinii z 14 czerwca 1999r. scharakteryzowały dr Zbigniewa Kękuś – po przeprowadzeniu z nim oraz jego dziećmi badań i wywiadów – jako troskliwego i opiekuńczego ojca i tak w przekazanej Sądowi Opinii, jak złożonych następnie, zaprotokołowanych zeznaniach poleciły Sądowi zapewnienie mu jak najszerszych, nieskrępowanych i nieograniczonych kontaktów z jego dwoma – wtedy 12-o i 9-o letnim – synami, do zakończenia w kwietniu 2006r. postępowania z jego powództwa o rozwód, Sąd Okręgowy zezwolił mu na spotkania z synami w okresie dwóch weekendów w miesiącu – tj. przez 4 spośród 30 dni w miesiącu – lekceważąc nawet, nie rozpatrując przez 9 miesięcy jego wniosku o wyrażenie zgody, aby mógł rehabilitować jego małoletniego chorego syna, aby w ostateczności oddalić ten wniosek – i podejmując wiele decyzji, sprzecznych z podstawowymi konstytucyjnymi i ustawowymi prawami dziecka, postanowień, godzących w dobro, w tym zdrowie małoletnich synów Zbigniewa Kękuś.

Wyrażamy nasze najwyższe oburzenie, a zarazem zdumienie i żal, że przez 5 lat, jakie upłynęły od momentu, gdy 21 lutego 2001 roku Pan Zbigniew Kękuś po raz pierwszy złożył wniosek o wyrażenie przez Sąd Okręgowy w Krakowie zgody na umożliwienie mu leczenia, rehabilitacji jego małoletniego chorego syna, do zakończenia w dniu 10 kwietnia 2006 roku postępowania z jego powództwa o rozwód, żaden z licznych, wymienionych wyżej, w różny sposób uczestniczących w postępowaniu sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz były Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, prof. Andrzej Zoll, naruszając przepisy – między innymi – art. 3 Ustawy Konwencja o Prawach Dziecka /Dziennik Ustaw z 2002.02.11/:„We wszelkich decyzjach, które dotyczą dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub organy ustawodawcze, podstawową sprawą będzie zabezpieczenie nadrzędnego interesu dziecka

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – art. 72.1:„Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją.”

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiejart. 68.3: „Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom (…).”

oraz przedstawionych wyżej regulacji Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego nie udzielili pomocy, zagrożonemu bardzo poważnymi konsekwencjami – między innymi: zniekształcenie klatki piersiowej, upośledzenie funkcji oddychania i krążenia, zniekształcenie kręgosłupa i miednicy, garb żebrowy, upośledzenie działania narządów wewnętrznych – jego chorób dziecku, a samego dr Zbigniewa Kękuś Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód oskarżyła – nie wykonawszy, jak napisał Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny w w.w. postanowieniu z 30.11.2006r., podstawowych czynności, mogących prowadzić do uzyskania dowodów świadczących o popełnieniu przez niego zarzuconych mu czynów – o popełnienie przedstawionych wyżej przestępstw.

Informuję, że stronami internetowymi, wskazanymi przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód w akcie oskarżenia z dnia 2006.06.13 przeciwko dr Zbigniewowi Kękuś, administrują wyłącznie osoby upoważnione do tego przez Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca,

Pana dr Zbigniewa Kękusia nie ma i nigdy nie było wśród tych osób.

Wszelkie informacje, znajdujące się na stronach internetowych, administrowanych z upoważnienia Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, są umieszczane w ramach realizacji celów statutowych Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.

Stajemy w obronie tych, którzy własnych praw bronić nie mogą, kierując się w naszych działaniach głosem sumienia.

Ze względu na powyższe, wnoszę, jak na wstępie.

z poważaniem, Krzysztof Łapaj Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r. – data wpływu do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r., karty 3255-3259 – Załącznik 10

 

Ad. IV

Na podstawie wyżej wymienionych dowodów, tj.:

  1. pisma Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 8
  2. pisma Działu Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 9
  3. pisma prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry z dnia 15 marca 2007 r., złożonym w kopii do akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06, w dniu 19 marca 2007 r. – Załącznik 10

prokurator generalny Andrzej Seremet wniósł w dniu 23 sierpnia 2011 r. do Sądu Najwyższego kasację na moją korzyść w zakresie czynów z pkt. II i XVIII skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r.

Podał w niej między innymi – Załącznik 11: „Warszawa, dnia 22 sierpnia 2011 r. Rzeczpospolita Polska Prokurator Generalny PG IV KSK 699/11 Sąd Najwyższy Izba Karna Kasacja Prokuratora Genralnego od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygnatura akt II K 451/6 Na podstawie art. 521 kpk zaskarżam wymieniony wyrok w zakresie czynów opisanych w pjt II i XVIII jego części dyspozytywnej w całości na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia. Na podstawie art. 523 § 1 kpk, art. 526 §1 kpk i art. 537 § 1 i 2 kpk zaskarżam

I. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa procesowego a mianowicie art. 366 § 1 kpk, (…).

II. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku, naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 7 kpk,polegające na dokonaniu, wbrew zasadom prawidłowego rozumowania oraz wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego, dowolnej oceny dowodów, (…).

(…) Uzasadnienie

(…) Należy w tym miejscu zauważyć, że oskarżony Zbigniew Kękuś pomimo prawidłowego zawiadamiania o terminach rozpraw nie brał w nich udziału, nie składając tym samym żadnych wyjaśnień. W toku postępowania przygotowawczego wymieniony nigdy nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania jakichkolwiek wyjaśnień, zaś przesłuchani pokrzywdzeni nie posiadali żadnych informacji, kto i w jakich okolicznościach zamieścił na stronach internetowych znieważające ich pisma.

Na żądanie Sądu Rejonowego w Dębicy portal Interia PL udzielił odpowiedzi, że strona zkekus.w.interia.pl została założona w dniu 26 października 2004 r., a użytkownik nie podał swoich danych osobowych, zaś portal Wirtualna Polska poinformował, że strona www.zgsopo.webpark.pl należy do Krzysztofa Łapaja w Warszawie /adres – ZKE/ (k.3098-3099 i 3183).

(…) Sąd Rejonowy w Dębicy w toku dalszego postępowania, na podstawie art. 394 § 2 kpk ujawnił dowody wskazane w akcie oskarżenia oraz pisma oskarżonego i pisma Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca w Warszawie, w tym pismo z dnia 15 marca 2007 r. znajdujące się w aktach (k.2660-2664), podpisane przez Krzysztofa Łapaja, w którym jak wspomniano powyżej, była zawarta informacja, że Zbigniew Kękuś nie posiadał dostępu do stron internetowych www.zgsospo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl, nie on je zakładał, ani też nigdy nie administrował.(…)W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy też w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.

W powyższej sprawie, jak wskazano w zarzutach kasacji doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 366 § 1 kk, jak też art. 7 kpk, wskutek przekroczenia przez sąd orzekający zasady swobodnej oceny dowodów i dokonania dowolnej ich oceny, oderwanej od realiów sprawy.

W tej sytuacji wniesienie kasacji z urzędu na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia jest uzasadnione.

z upoważnienia Prokuratora Generalnego Robert Hernand Zastępca Prokuratora Generalnego
Dowód: Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 699/11, kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r. od prawomocnego

wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r. /sygn. akt II K 451/06/ – Załącznik 11

 

Wskazać należy, że zarzut Prokuratora Generalnego i Sądu Najwyższego dotyczy wszystkich czynów – nie tylko z pkt. II i XVIII – które przypisali mi prokurator R. Ridan, a po niej sędzia T. Kuczma. Wszystkie zostały popełnione za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl.

Kasacja Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r. nie mogła jednak dotyczyć pełnego zakresu przypisanych mi – osiemnastu – czynów ponieważ art. 521 § 1 k.p.k. stanowi: Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie., a w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wspomniany wyżej wyrok wznowieniowy, którym uchylił wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie 16 czynów z pkt. I, III – XVII.

Sąd Okręgowy w Rzeszowie podał w wyroku z dnia 15.09.2010 r. – Załącznik 12: „Sygn. akt II Ko 283/10 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 15 września 2010r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Moskwa, Sędziowie SSO Andrzej Borek (spraw.) SSR del. do SO Marcin Świerk Protokolant /imię i nazwisko Protokolanta – ZKE/po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 15 września 2010r. wniosku obrońcy skazanego Zbigniewa Kękusia o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 na podstawie art. 540 § 2 i art. 547 § 2 kpk wznawia postępowanie w sprawie II K 451/06 w punktach I, III – XVII wyroku i uchyla w tej części wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania. Pieczęć Okrągła Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 Zbigniew Kękuś został skazany za czyny z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (pkt I, III-XVII), polegające na tym, że w okresie od stycznia 2003r. do września 2005r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl znieważył funkcjonariuszy publicznych (łącznie szesnastu) w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych i pomówił ich o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć ich w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla pełnionego przez nich stanowiska.

Ponadto w/w wyrokiem Sąd skazał Zbigniewa Kękusia za czyny z art. 212 § 2 kk w zw. z art.12 kk (pkt II i art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (pkt XVIII).

Obecnie obrońca skazanego na podstawie art. 540 § 2 w zw. z art. 542 § 1 i art. 544 § 1 kpk złożył wniosek o:

– wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r. o sygn. akt II K 451/06 w sprawie Zbigniewa Kękusia skazanego z art. 226 § 1 kk i in.,

– uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu wskazał na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 roku – sygn. akt P 3/06, którym to wyrokiem Trybunał uznał, iż: „art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. – Kodeks karny (Dz.U. Nr 88, poz. 553 ze zm.) w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”.

Nadto, autor wniosku powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2009r. sygn. akt II KO 45/09 z uzasadnienia którego wynika, iż postępowanie ulega wznowieniu w takim zakresie, w jakim zmiana stanu prawnego ma znaczenie dla przyszłego orzeczenia.

Powyższe przekonuje, że wnioskodawca domaga się wznowienia postępowania jedynie w części dotyczącej skazania za czyny z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Wznowienie postępowania w niniejszej sprawie jest zasadne w zakresie w jakim obrońca wskazuje na rażące naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia – art. 226 § 1 kk.

Rzecz bowiem w tym, że Sąd przypisując sprawcy popełnienie danego przestępstwa każdorazowo ma obowiązek w sposób prawidłowy dokonać jego opisu w wyroku, tak aby odpowiadało ono znamionom konkretnego przestępstwa. Brak taki zawsze będzie powodował naruszenie procesowania, a przez to i prawa materialnego i nie może być w żadnym razie zaakceptowany.

W przedmiotowej sprawie Sąd był więc zobowiązany, jeśli znalazł już podstawy do przypisania oskarżonemu zachowania opisanego w art. 226 § 1 kk, w sposób dokładny i zgodny z tymże przepisem opisać zachowanie oskarżonego tak, by wynikało z niego, iż w/w przestępstwa dokonał podczas i w związku z pełnieniem przez pokrzywdzonych obowiązków służbowych. Takim standardom sąd nie sprostał wskazując jedynie, że działania oskarżonego miały miejsce w związku z pełnieniem przez funkcjonariuszy publicznych obowiązków służbowych nie dokonując badania, czy miało ono również miejsce podczas ich pełnienia. Nie uczynił tak sąd mimo tego, że już w czai orzekania treść art. 226 § 1 kk uległa zmianie na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006r. wydanego w sprawie P 3/06, OTK-A 2006, nr 9, poz. 121, na treść którego słusznie powołuje się wnioskodawczyni.

    1. Tym samym niewątpliwie w przedmiotowej sprawie zachodzi potrzeba uchylenia wyroku i wznowienia postępowania w żądanym zakresie.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Okręgowego w

Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r., sygn. akt II Ko 283/10 – Załącznik 12

 

Ad. V

W dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok, którym uznał kasację Prokuratora Generalnego za zasadną. Orzekł – Załącznik 13: „Sygn. akt IV KK 272/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie SSN Jerzy Grubba (przewodniczący) SSN Barbara Skoczkowska SSA del. do SN Henryk Komisarski (sprawozdawca) Protokolant /imię i nazwisko protokolanta – ZKE/ przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Mieczysława Tabora w sprawie Zbigniewa Kękusia skazanego z art. 212 § 2 k.k. i innych po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 26 stycznia 2012 r. kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść skazanego od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 uchyla zaskarżony wyrok w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i w tej części przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06, Zbigniew Kękuś został uznany winnym popełnienia osiemnastu przestępstw, przy czym:

– w punkcie II przypisano mu przestępstwo z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegające na tym, że w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. w Krakowie, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, znieważył publicznie używając wobec niej słów obraźliwych – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowe pod domeną www.zkekus.w.interia.pl – Wiesławę Zoll i pomówił ją o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu adwokata” i za to na podstawie art. 212 § 2 k.k. wymierzono mu karę grzywny w wysokości 30 stawek dziennych po 100 zł każda,

– w punkcie XVIII przypisano mu przestępstwo z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegające na tym, że „w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. w Krakowie, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, znieważył publicznie używając wobec niej słów obraźliwych – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowe pod domeną www.zkekus.w.interia.pl – rozpowszechniał wiadomości z rozpraw sądowych prowadzonych z wyłączeniem jawności przed Sądem Okręgowym w Krakowie w sprawie I CR 603/04, z powództwa o rozwód” i za to na podstawie art. 241 § 2 k.k. wymierzono mu karę grzywny w wysokości 40 stawek dziennych po 100 zł każda.

Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 kk, Sąd Rejonowy połączył wymierzone Zbigniewowi Kękusiowi kary grzywny za poszczególne przestępstwa (osiemnaście) i sprowadził je do kary łącznej grzywny w wysokości 150 stawek dziennych po 100 złotych każda.

Żadna ze stron nie zaskarżyła powyższego wyroku i uprawomocnił się on w dniu 27 grudnia 2007 r.

Wyrokiem z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt II Ko 283/10, Sąd Okręgowy w Rzeszowue wznowił postępowanie odnośnie szesnastu przypisanych Zbigniewowi Kękusiowi przedmiotowym wyrokiem przestępstw (rozstrzygnięcia w tym względzie zawarte były w punktach I oraz od III do XVII) i sprawę w tej części przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

Z kolei, w zakresie punktu II i XVIII wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy, kasację na korzyść Zbigniewa Kękusia, wniósł Prokurator Generalny, który podniósł następujące zarzuty:

I. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa procesowego a mianowicie art. 366 § 1 kpk, polegające na niezasadnym odstąpieniu od przesłuchania świadka Krzysztofa Łapaja posiadającego informacje dotyczące tego, czy Zbigniew Kękuś zakładał stronę internetową www.zgsopo.webpark.pl i stronę pod domeną zkekus.w.inetria.pl, a także czy umieszczał na nich oraz w jakim czasie swoje pisma znieważające pokrzywdzoną Wiesławę Zoll i rozpowszechniał okoliczności z rozprawy rozwodowej toczącej się z wyłączeniem jawności, czy też współdziałał w tym zakresie z inną nieustaloną osobą, w następstwie czego doszło do nie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy.

II. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku, naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 7 kpk, polegające na dokonaniu, wbrew zasadom prawidłowego rozumowania oraz wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego, dowolnej oceny dowodów, wskutek ustalenia, że czyny opisane w pkt II i XVIII części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, polegające na zamieszczaniu na stronie internetowej pod domeną zkekus.w.interia.pl, pism znieważających pokrzywdzoną Wiesławę Zoll i rozpowszechnianiu okoliczności z rozprawy rozwodowej toczącej się z wyłączeniem jawności, miały miejsce w okresie od stycznia 2003 r. do maja 2005 r. w Krakowie, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wynika, że strona ta została utworzona dopiero w dniu 26 października 2004 r.

Ostatecznie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i przekazanie sprawy w tej części Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył co następuje.

Kasacja okazała się zasadna. Ma rację skarżący, że analiza akt przedmiotowej sprawy wskazuje na to, iż w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII zaskarżony wyrok został wydany na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz bez wszystkich okoliczności, co stanowi naruszenie art. 366 § 1 k.p.k. Nadto, Sąd Rejonowy dokonał ustaleń faktycznych wbrew wymaganiom określonym w art. 7 k.p.k., nie stosując się do zasady swobodnej oceny dowodów i przeprowadzając w istocie dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego. W efekcie poczynił ustalenia faktyczne, które nie mają jakiegokolwiek oparcia w dowodach ujawnionych na rozprawie, a wręcz są sprzeczne z treścią tych dowodów.

Zgodnie z utrwalonymi już poglądami Sądu Najwyższego, przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k., jeśli tylko jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego i jest zgodne ze wskazaniami wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2008 r., sygn. akt IV KK 149/08, OSNwSK 2008/1/1419’ wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 2008 r., sygn. akt IV KK 208/06, LEX nr 445353).

W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy nie sprostał wyżej wyrażonym zasadom.

Na wstępie podkreślić należy, że Zbigniew Kękuś nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów o odmówił składania wyjaśnień. Przesłuchani w sprawie pokrzywdzeni nie posiadali żadnych informacji, kto i w jakich okolicznościach zamieścił na stronach internetowych znieważające ich pisma.

W tej sytuacji bardzo ważnego znaczenia nabierają uzyskane od portali Interia PL i Wirtualna Polska informacje, z których wynika, że strona zkekus.w.interia.pl została założona w dniu 26 października 2004 r., a użytkownik nie podał swoich danych osobowych, zaś strona www.zgsopo.webpark.pl należy do Krzysztofa Łapaja zamieszkałego w Warszawie /…/.

Dysponując takimi informacjami Sąd Rejonowy słusznie dopuścił dowód z zeznań świadka Krzysztofa Łapaja, ale mimo dwukrotnego wysłania mu wezwania na adres Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca /…/ nie stawił się na rozprawę. Nadesłał jednak pismo, opatrzone datą 15 marca 2007 r., z którego wynikało, że stan zdrowia nie pozwala mu stawić się przed Sądem Rejonowym w Dębicy, przy czym zaznaczył, iż Zbigniew Kękuś nie posiadał dostępu do stron internetowych zkekus.w.interia.pl i www.zgosopo.webpark.pl – nie on je zakładał i nie on nimi administrował.

Sąd Rejonowy w Dębicy zwrócił się do Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie z wnioskiem o przesłuchanie Krzysztofa Łapaja w ramach pomocy prawnej.

Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa w Warszawie wezwał świadka na adres Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca. Wezwanie zostało zwrócone z uwagi na nieodebranie w terminie, a świadek nie stawił się na przesłuchanie. W konsekwencji odezwę zwrócono Sądowi Rejonowemu w Dębicy bez wykonania wnioskowanej czynności.

Sąd Rejonowy w Dębicy odstąpił od przesłuchania świadka Krzysztofa Łapaja, a swoją decyzję uzasadnił brakiem możliwości doręczenia mu wezwania, jak tez brakiem informacji o miejscu zamieszkania.

W realiach sprawy decyzja Sądu Rejonowego w Dębicy była przedwczesna. Sąd ten nie podjął bowiem żadnej próby ustalenia prywatnego adresu świadka (wszystkie wezwania wysyłano na adres Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca). Tymczasem sprawdzenie w bazie PESEL CEL, które prokurator przeprowadził w dniu 13 czerwca 2011 r. wykazało, że Krzysztof Łapaj od 17 sierpnia 1988 r. zameldowany jest w Warszawie ul. /adres – ZKE/. Tym adresem Sąd Rejonowy w Dębicy nie dysponował, ponieważ nie podjął jakichkolwiek działań w celu jego uzyskania.

Odstępując od przesłuchania w charakterze świadka Krzysztofa Łapaja, w świetle poczynionych wyżej uwag, Sąd Rejonowy w Dębicy dopuścił się naruszenia art. 366 § 1 k.p.k., który obligował ten Sąd do podjęcia wszelkich starań do wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Przesłuchanie Krzysztofa Łapaja było konieczne ponieważ w swoim piśmie z dnia 15 marca 2007 r. wskazał on, iż Zbigniew Kękuś nie posiadał dostępu do stron internetowych zkekus.w.interia.pl i www.zgsopo.webparl.pl – nie on je zakładał i nie on nimi administrował. Ewentualne potwierdzenie tych informacji może mieć podstawowe znaczenie dla odpowiedzialności Zbigniewa Kękusia.

Idąc dalej, przyjęcie w opisie obu cytowanych na wstępie czynów (pkt Ii i XVIII wyroku), że Zbigniew Kękuś swoją przestępczą działalność prowadził za pośrednictwem strony zkekus.w.interia.pl w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. nie znajduje oparcia w zgromadzonych dowodach, a wręcz jest z nimi sprzeczne. Jak już bowiem wspomniano, z informacji portalu Interia PL wynika, że strona zkekus.w.interia.pl została założona dopiero w dniu 26 października 2004r. Czyniąc przedmiotowe ustalenie Sąd Rejonowy niewątpliwie dopuścił się obrazy art. 7 k.p.k.

Także dowolnym i poczynionym z obrazą art. 7 k.p.k. jest ustalenie, że Zbigniew Kękuś realizując znamiona czynów przypisanych mu w punktach II i XVIII wyroku działał wspólnie i w porozumieniu z inną osobą. Na takie współdziałanie nie wskazuje żaden z zebranych w sprawie dowodów.

Uchybienia jakich dopuściła się Sąd Rejonowy mogły albo wręcz miały wpływ na treść wyroku. Nie można przecież wykluczyć, że zeznania Krzysztofa Łapaja doprowadziłyby do zgoła odmiennego rozstrzygnięcia sprawy. Z kolei błędna ocena pisma portalu Interia PL wprost decyduje o tym, że przyjęty w opisie obu czynów (pkt II i XVIII wyroku) okres przestępczej działalności jest nieprawidłowy.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i w tej części przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy w Dębicy winien przedsięwziąć wszelkie niezbędne starania, aby przesłuchać w charakterze świadka Krzysztofa Łapaja (wysłać mu wezwania na adres domowy), a nadto winien wziąć pod uwagę i prawidłowo ocenić pismo portalu Interia PL.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia

26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 13

 

Wskazać należy, że ustalenia Prokuratora Generalnego zamieszczone w kasacji z dnia 23.08.2011 r. oraz ustalenia Sądu Najwyższego zamieszczone w wyroku z dnia 26.01.2012 r. oparte na :

  1. piśmie operatora internetowego Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 8,
  2. piśmie operatora internetowego Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 9,

są zgodne z rzeczywistymi ustaleniami faktycznymi przedstawionymi przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r. o zwróceniu sprawy przeciwko mnie Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia Wschód celem usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego. Sędzia T. Kuczma orzekł – Załącznik 14: „Sygn. akt II K 451/06 Dnia 30 listopada 2006r. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny w składzie Przewodniczący: SSR Tomasz Kuczma Protokolant (…) Przy udziale Prokuratora – po rozpoznaniu w sprawie Zbigniewa Kękusia oskarżonego o przestępstwa z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk, z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk, z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk oraz z art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk z urzędu w przedmiocie zwrotu sprawy prokuratorowi celem uzupełnienia postępowania przygotowawczego na podstawie art. 345 § 1 kpk. postanawia zwrócić sprawę przeciwko oskarżonemu Zbigniewowi Kękuś Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia-Wschód w celu usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego polegających na
– braku ustaleń dotyczących danych osoby, która zamieszczała na stronach internetowych wskazane w akcie oskarżenia pisma
i czasu trwania publikacji tych pism

– braku zawiadomienia wszystkich pokrzywdzonych w sprawie

– nieczytelności dokumentów dołączonych do akt sprawy”
Uzasadnienie

Prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód wniósł do Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi.

Postanowieniem z dnia 27 października 2006r. Sąd Najwyższy – Izba Karna w Warszawie, na podstawie art. 37 § 1 kpk przekazała sprawę oskarżonego Zbigniewa Kękusia do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

Prokurator oskarżył Zbigniewa Kękusia o popełnienie szeregu przestępstw wyczerpujących znamiona przestępstw z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk przeciwko różnym osobom pokrzywdzonym: Prezesowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Sędziom Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie, Sędziom Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie, Sędziom Sądu Okręgowego w Krakowie; z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk przeciwko adwokat – pełnomocnikowi strony pozwanej w sprawie rozwodowej wszczętej na skutek powództwa oskarżonego; z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk związanego ze znieważeniem Rzecznika Praw Obywatelskich oraz przestępstwa z art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.

Zgodnie ze stawianymi zarzutami Zbigniew Kękuś miał dopuścić się tych przestępstw w ten sposób, że w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – na stronie internetowej www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony internetowej pod domeną www.zkekus.w.interia.pl znieważył wyżej wymienioneosoby w związku z pełnieniem przez nie obowiązków służbowych pomawiając o takie postępowanie i właściwości, które mogły poniżyć je w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu sędziego, znieważył i pomówił Rzecznika Praw Obywatelskich oraz rozpowszechniał wiadomości z rozpraw sądowych prowadzonych z wyłączeniem jawności, przed Sądem Okręgowym w Krakowie Wydział IX Rodzinny w sprawie o sygn. I CR 603/04 o rozwód.

Sąd zważył co następuje:
Mimo zgromadzenia w czasie prowadzonego postępowania przygotowawczego dużej ilości materiału dowodowego, akta sprawy wskazują na istotne braki tego postępowania.

Zgodnie z art. 297 § 1kpk celem postępowania przygotowawczego jest między innymi wykrycie sprawcy, wyjaśnienie okoliczności sprawy, w tym ustalenie osób pokrzywdzonych oraz zebranie, zabezpieczenie i w niezbędnym zakresie utrwalenie dowodów dla sądu.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie spełnia warunków określonych w tym przepisie, nie zostały bowiem wykonane podstawowe czynności mogące prowadzić do uzyskania dowodów świadczących o popełnieniu wyżej opisanych czynów przez określoną osobę.

Należy przede wszystkim podkreślić, że zarzuty stawiane oskarżonemu dotyczą znieważenia, pomówienia i rozpowszechniania wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności dokonanego za pomocą środków masowego komunikowania, poprzez zamieszczanie informacji na stronach internetowych. Jak wynika z notatek sporządzonych przez prowadzącego postępowanie Prokuratora na k. 41, 267 pisma, które zawierają wyżej opisane treści i znajdują się w aktach sprawy, zostały wydrukowane ze stron internetowych Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca (k. 42-70) czy też ze strony www.zkekus.w.interia.pl (k. 268-616). Treść aktu oskarżenia (wykaz dowodów do odczytania na rozprawie) wskazuje także, iż na stronach internetowych Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojców publikowane były także pisma na kartach 105-125, 16-128, 139-141,142-147, jednak brak jest informacji kiedy i w jaki sposób zostało to stwierdzone oraz w jaki sposób zostały utrwalone. Dodatkowo pismo z kart 126-128 w ogóle nie wydaje się być wydrukiem zamieszczonym na stronie internetowej treści, bowiem zawiera podpis przy nazwisku Z. Kękuś, natomiast pisma na kartach 105-125 czy 142-147 stanowią kopie pism przesłanych do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Brak jest stanowczego potwierdzenia, iż pisma takie na podanych stronach internetowych rzeczywiście zostały udostępnione. Jedynym zaś takim potwierdzeniem wydaje się być zamieszczenie w ich treści, przez autora informacji, że zostaną one udostępnione w internecie.

Wypełnienie znamion zarzucanych przez Prokuratora występków stanowi nie sam fakt sporządzania przedmiotowych pism, ale publiczne ich rozpowszechnienie.Do przypisania więc sprawcy przestępnego zachowania potrzebne jest wykazanie, że to on takie informacje oraz treści wyczerpujące znamiona przestępstw z art. 226 § 1kk, 212 § 2 kk lub 226 § 3 kk oraz 241 § 2 kk na stronach internetowych zamieszczał. W zgromadzonym materiale dowodowym brak jest natomiast dowodów dotyczących ustalenia danych osoby, która zamieszczała informacje na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl. Wprawdzie nie ulega wątpliwości, że pisma te znajdujące się w aktach sprawy, wydrukowane ze stron internetowych, związane są bezpośrednio z prowadzoną w Sądzie Okręgowym w Krakowie sprawą I CR 603/04 i częściowo, treścią pokrywają się z pismami kierowanymi przez Z. Kękusia do tej sprawy oraz do organów państwa i innych osób. Jednakże nie może to jeszcze stanowić bezpośredniego dowodu, nawet w przypadku sporządzenia ich przez Z. Kękusia, iż pisma te na stronach internetowych zamieszczał oskarżony. Takim bezpośrednim dowodem nie jest nawet, znajdująca się w nim informacja o zamieszczeniu takiego pisma w Internecie, w części, w której autor wskazuje, jakim osobom pismo jest przekazywane. Do wyobrażenia jest bowiem sytuacja, że na stronach internetowych pismo takie zamieszcza inna niż oskarżony osoba, bądź działała ona wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym. Trzeba zaś zwrócić uwagę, iż Zbigniew Kękuś przesłuchiwany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i odmówił składania wyjaśnień.

Prokurator /Radosława Ridan – ZKE/ w czasie prowadzonego postępowania przygotowawczego nie podjął żadnych czynności mających na celu ustalenie, do jakich organizacji czy też osób fizycznych należą domeny internetowe i jakie osoby na tych stronach mogły zamieścić informacje i jaka osoba przedmiotowe pisma zamieściła. Dopiero takie czynności pozwolą jednoznacznie ustalić sprawcę zarzucanych w akcie oskarżenia czynów, a także w prawidłowy sposób ustalić formę sprawstwa. Uzupełnienie postępowania w tym zakresie może wiązać się z wieloma czynnościami, także poszukiwaniem dowodów, których dokonanie przez Sąd napotkałoby na znaczne trudności i prowadziłoby do znacznego przedłużenia postępowania. Konieczne może być bowiem nie tylko uzyskanie informacji od instytucji zajmującej się przyznawaniem domen internetowych, przesłuchanie osób związanych z prowadzeniem strony internetowej Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, ustalenie na jakich serwerach strony te są prowadzone, jakie osoby na stronach tych zamieszczać mogą informacje, wreszcie kto zamieszczał pisma opisane w zarzutach na tych stronach, ale może się również wyłonić potrzeba ustalenia u operatorów internetowych właścicieli numerów IP komputerów, z których dokonywano zmian na stronach internetowych. Wiązać się może również z potrzebą dokonania czynności przeszukania, ewentualnie zatrzymania twardych dysków komputerów, czy też serwerów, a także koniecznością powołania biegłego informatyka i sporządzenia opinii. Pozwoli to również na ustalenie czasu trwania publikacji przedmiotowych treści na stronach internetowych, co ma podstawowe znaczenie dla rozmiaru ewentualnej odpowiedzialności karnej sprawcy. Wykonywanie tych wszystkich działań przez Sąd, byłoby znacznie utrudnione i wiązałoby się z czynnościami, które powinny zostać wykonane w trakcie postępowania przygotowawczego.

Wskazać również trzeba, że na potrzebę podjęcia czynności związanych z ustaleniem przyczyny administracyjnego zablokowania oficjalnej strony internetowej Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, była zwrócona uwaga w postanowieniu o przedłużenia śledztwa (k.2059) – jednak czynność taka nie została wykonana.

Zastrzeżenia też budzą przekazane do Sądu akta postępowania przygotowawczego i zawarte w nich odpisy, z których wiele, całkowicie lub częściowo jest nieczytelne m.in. karty 658, 858, 875-877, 880, 883-894, 896, 901-903, 905-910, 912, 914, 915-917, 930, 932, 934, 940, 946, 948, 1066, 1085, 1095, 1454, 1466-1467, 1470, 1476, 1478, 1486-1487, 1498-1496, 1507, 1576-1577, 1581 – 1587, 1589-1603, 1618, 1625-1626, 1662, 1686, 1698-1720, 1723-1725, 1726-1731, 1732-1746, 156-1758, 1764, 1766-1770, 1773-1775, 1781, 1785, 1787-1790, 1798, 1816-1817, 2000 – co uniemożliwia ich ocenę. Nieczytelność takich materiałów również stanowi podstawę zwrotu sprawy prokuratorowi do postępowania przygotowawczego (SN Z 37/79 OSNKW 1980 nr 3 poz. 30).

Jeżeli chodzi o zarzut popełnienia przestępstwa opisanego w pkt XVII aktu oskarżenia to pokrzywdzonym jest również instytucja państwowa – Rzecznik Praw Obywatelskich (art. 49 § 2 kpk), a nie tylko osoba fizyczna, natomiast Prokurator z niewiadomych przyczyn zaniechał zawiadamiania tej instytucji o toczącym się postępowaniu i dokonywanych czynnościach, w tym także o skierowaniu do Sądu aktu oskarżenia.

Na marginesie zaznaczyć także należy, iż w treści zarzutów zawartych w akcie oskarżenia błędnie podawane są adresy jednej ze stron internetowych (www.zgsopo.webpark.pl – natomiast powinien być adres strony www.zgsopo.webpark.pl).

Wszystkie wskazane braki postępowania uzasadniają zwrot sprawy Prokuratorowi do postępowania przygotowawczego celem jego uzupełnienia, w kierunku wskazanym przez Sąd w sentencji i w uzasadnieniu postępowania. Pieczęć okrągła Sąd Rejonowy w Dębicy, Za zgodność Sekretarz, podpis nieczytelny.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio 451/06, II K 854/10/ postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r. – Załącznik 14

 

W zażaleniu z dnia 8 grudnia 2006 r. na postanowienie sędziego T. Kuczmy z dnia 30.11.2006 r. prokurator Radosława Ridan przyznała – Załącznik 15: „Prokurator (…) Zarzuty swe oparł li tylko na publikacjach które osobiście ujawnił i przejrzał na stronach internetowych ZGSOPO i www.zkekus.w.interia.pl. (…) Z informacji Zbigniewa Kękusia (…) należy wysnuć oczywisty wniosek, że tylko Zbigniew Kękuś może być sprawcą zarzuconych mu przestępstw bez żadnej ku temu wątpliwości. Okoliczność, że wymieniony nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw nie ma nic do rzeczy, albowiem realizował on w ten sposób swoje prawo do obrony. (…) Natomiast o ile Sąd orzekający powziąłby uzasadnioną wątpliwość co do sprawstwa i winy oskarżonego w toku czynności dowodowych, w trakcie procesu,to ma możliwość wydania wyroku uniewinniającego. Tak więc czynności w sprawie typu: zabezpieczenie twardych dysków komputerów, ustalenie IP czy też korzystanie z opinii biegłych informatyków etc,zdaniem piszącego te słowa/prokurator Radosławy Ridan – ZKE/są generowaniem niepotrzebnych, pracochłonnych i obciążających kosztami Skarb Państwa czynności, które nie wniosą niczego nowego do postępowania.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ zażalenie prokurator

Radosławy Ridan z dnia 8 grudnia 2006 r. – Załącznik15

 

Sądu Okręgowy w Rzeszowie, SSO Jarosław Szaro, SSO Mariusz Sztorc, SSR del. do SO Andrzej Borek /obecnie wiceprezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie/ przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie Renaty Stopińskiej-Witkowskiej wydał w dniu 5 stycznia 2007 r. postanowienie, którym uchylili postanowienie sędziego T. Kuczmy z dnia 30.11.2006 r.

Na skierowane do nich późnie żądania sędziego T. Kuczmy operatorzy internetowi, Wirtualna Polska S.A. i Interia.PL S.A. dostarczyły Sądowi Rejonowemu w Dębicy wyżej wymienione dowody – Załącznik 8, Załącznik 9.

 

xxx

 

Obecnie przedstawię dowody poświadczające słuszność mojego stanowiska, że Pani postępowaniem w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ wypełnia Pani definicję określenia – „PSYCHOPATA”«o kimś, kto zachowuje się niezgodnie z przyjętymi normami i budzi lęk w otoczeniu»; Słownik Języka Polskiego PWN.

 

Jak wspomniałem, Pani została wyznaczona na referenta w sprawie przeciwko mnie po tym, gdy w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał w.w. wyrok wznowieniowy – Załącznik 12.

Na podstawie dowodów złożonych do akt sprawy przez operatorów internetowych, tj. pisma Wirtualnej Polski S.A. z dnia 06.08.2007 r. i pisma Interii.PL S.A. z dnia 01.10.2007 r. powinna Pani wydać wyrok uniewinniający mnie od wszystkich czynów, które przypisała mi prokurator R. Ridan.

We wspomnianym wyżej postanowieniu, które wydała Pani w dniu 11 grudnia 2012 r. poświadczyła Pani – Załącznik 7: „(…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.”

Pani jednak postanowiła, że mi – z pomocą wybranych przez Panią biegłych sądowych lekarzy psychiatrów – wykreuje status osoby niepoczytalnej.

Podczas pierwszej prowadzonej przez Panią rozprawy głównej, w dniu 15 marca 2011 r., wydała Pani postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym. Odmówiła mi Pani sporządzenia dlań uzasadnienia.

A przecież:

  1. Pani poprzednik w sprawie przeciwko mnie, sędzia Tomasz Kuczma nie miał wątpliwości co do stanu mojego zdrowia psychicznego i nie kierował mnie na badania psychiatryczne przed tym, zanim wydał skazujący mnie wyrok z dnia 18 grudnia 2007 r.,
  2. Sąd Okręgowy w Rzeszowie nie z powodu domniemania mojej ewentualnej niepoczytalności uchylił skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., ale z winy sędziego, tj. z powodu rażącego i mającego wpływ na treść wyroku, który wydał naruszenia prawa materialnego – patrz str. 7 oraz Załącznik 12.

 

Po tym, gdy Sąd Najwyższy wydał zacytowany wyżej wyrok wznowieniowy z dnia 26 stycznia 2012 r. Pani wydała w dniu 29 czerwca 2012 r. kolejne postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym.

A przecież Sąd Najwyższy wydał wyrok wznowieniowy z dnia 26.01.2012 r. nie z powodu domniemania mojej ewentualnej niepoczytalności i nie z jej powodu uchylił skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., ale z winy sędziego, tj. z powodu rażącego i mającego wpływ na treść wyroku, który wydał naruszenia prawa procesowego – patrz str. 8 oraz Załącznik 13.

Potem, przez kolejne lata wydawała Pani kolejne postanowienia o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym i kierowała Pani wezwania do mnie do stawiennictwa na nie.

Informowałem Panią, że nie poddam się badaniom ponieważ skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy został uchylony w całości nie z powodu domniemania przez w.w. Sądy odwoławcze mojej niepoczytalności w okresie od stycznia 2003 r., ale z powodu rażącego i mającego wpływ na treść wyroku z dnia 18.12.2007 r. naruszenia przez sędziego Tomasza Kuczmę prawa materialnego i prawa procesowego.

Pani wydawała Policji kolejne nakazy zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia na badania psychiatryczne.

Niespełna miesiąc po tym, gdy w dniu 11 grudnia 2012 r. wydała Pani postanowienie, w którym podała – Załącznik 7: „(…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.” , na początku stycznia 2013 r. wydała Pani Policji nakaz zatrzymania mnie i doprowadzenia mnie w dniu 8 stycznia 2013 r. pod przymusem na badania psychiatryczne. Poświadczyła to Pani w piśmie do mnie z dnia 2 października 2013 r., podając – Załącznik 16: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dnia 02/10/2013 Sygnatura akt II K 407/13 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny informuje, że to Sąd, a nie biegłe sądowe, zwrócił się do Policji z nakazem doprowadzenia Pana na badanie, którego termin wyznaczono na dzień 8 stycznia 2013 r. (wtorek), godz. 10.00.Funkcjonariusze Policji mają prawo dokonać zatrzymania na czas nieprzekraczający 48 godzin i to od nich zależy, kiedy nakaz zostanie zrealizowany, zaś doprowadzenie winno być dokonane na termin ustalony przez Sąd. Sędzia Sądu Rejonowego Beata Stój”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13, pismo sędzi Beaty Stój z dnia 2 października 2013 r. –

Załącznik 16

 

Celem wykonania Pani nakazu Policja poszukiwała mnie w niedzielę, Święto Trzech Króli, 6 stycznia 2013 r., dwukrotnie, tj. ok. godz. 08:00 i ok. godz. 14:00 w mieszkaniu mojej matki.

 

Przypomnieć zatem należy, że:

  1. Pani ściga mnie na podstawie aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., którym ta oskarżyła mnie o popełnienie w.w. 18 czynów, w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl. W opisie każdego z 18 przypisanych mi czynów prokurator R. Ridan podała – Załącznik 2: „Akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi (…) oskarżam: Zbigniewa Kękusia (…) o to, że: (…) w okresie w okresie od stycznia 2003r. do maja 2005 r. /lub września 2005r. – ZKE/ w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl (…)”
  2. Fakt ścigania mnie za czyny popełnione za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl.przypomniały Pani, referentowi w sprawie przeciwko mnie:
    1. Sąd Okręgowy w Rzeszowie podając w wyroku wznowieniowym z dnia 15 września 2010 r. – Załącznik 12: Wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 Zbigniew Kękuś został skazany za czyny z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (pkt I, III-XVII), polegające na tym, że w okresie od stycznia 2003r. do września 2005r. – w Krakowiedziałając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasuza pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl (…).”
    2. Sąd Najwyższy podając w wyroku wznowieniowym z dnia 26 stycznia 2012 r. – Załącznik 13: „Wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06, Zbigniew Kękuś został uznany winnym popełnienia osiemnastu przestępstw, przy czym:

– w punkcie II przypisano mu przestępstwo z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegające na tym, że w okresie od stycznia 2003 r.do września 2005 r.w Krakowie, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, znieważył publicznie używając wobec niej słów obraźliwych –za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowe pod domeną www.zkekus.w.interia.pl – Wiesławę Zoll (…)

– w punkcie XVIII przypisano mu przestępstwo z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegające na tym, że „w okresie od stycznia 2003 r.do września 2005 r.w Krakowie, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, znieważył publicznie używając wobec niej słów obraźliwych – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowe pod domeną www.zkekus.w.interia.pl – rozpowszechniał wiadomości z rozpraw sądowych (…).”

 

O ile odkąd została Pani referentem w sprawie przeciwko mnie, tj. po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15 września 2010 r. do dnia 11 grudnia 2012 r. mogła się Pani nie zapoznać z aktami sprawy przeciwko mnie i nie wiedzieć, że…z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/”, to w osobiście przez Panią sporządzonym postanowieniu z dnia 11 grudnia 2012 r. poświadczyła Pani swą wiedzę o tym. Podane wyżej ustalenie to cytat z Pani postanowienia z dnia 11 grudnia 2012 r. – Załącznik 7.

Przypomnę zatem, że przepisy ustawy Kodeks postępowania karnego stanowiły – w brzmieniu sprzed nowelizacji Kodeksu z dniem 1 lipca 2015 r.:

 

Postępowanie karne w sprawach należących do właściwości sądów toczy się

według przepisów niniejszego kodeksu.

Artykuł 1 Kodeksu postępowania karnego

 

§ 1. Przepisy niniejszego kodeksu mają na celu takie ukształtowanie postępowania karnego, aby:

1) sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności,

2) przez trafne zastosowanie środków przewidzianych w prawie karnym oraz ujawnienie okoliczności sprzyjających popełnieniu przestępstwa osiągnięte zostały zadania postępowania karnego nie tylko w zwalczaniu przestępstw, lecz również w zapobieganiu im oraz w umacnianiu poszanowania prawa i zasad współżycia społecznego,

3) uwzględnione zostały prawnie chronione interesy pokrzywdzonego,

4) rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w rozsądnym terminie.

§ 2. Podstawę wszelkich rozstrzygnięć powinny stanowić prawdziwe ustalenia faktyczne.”

Artykuł 2 Kodeksu postępowania karnego

 

Organy prowadzące postępowanie karne są obowiązane badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego.”

Artykuł 4 Kodeksu postępowania karnego

 

Nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego.

Artykuł 5 § 2. Kodeksu postępowania karnego

 

A jednak potem, tj. po wydaniu w.w. postanowienia z dnia 11 grudnia 2012 r., w którym podała Pani: „Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/”, ścigając mnie za czyny popełnione – według ustaleń prokurator Radosławy Ridan – w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. w Krakowie, za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl wydała Pani Policji przez kolejne półtora roku sześć nakazów zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia na badania psychiatryczne.

Kierując mnie na badania psychiatryczne – a potem na obserwację psychiatryczną – Pani przez 3 lata nie podjęła nawet próby merytorycznego rozpoznania sprawy przeciwko mnie.

Potwierdził to wyznaczony mi przez Panią zarządzeniem z dnia 16 kwietnia 2012 r. na podstawie art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. – „§ 1. W postępowaniu karnym oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli: (…) 3) zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności.obrońca z urzędu adw. Robert Bryk w zażaleniu z dnia 21 kwietnia 2015 r. na Pani postanowienie z dnia 14 kwietnia 2015 r. o pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej. Podał – Załącznik 17:„Kancelaria Adwokacka adw. Robert Bryk /adres – ZKE/ Dębica, 21 kwiecień 2015 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie /adres – ZKE/ Sygn. akt: II K 407/13 Oskarżony: Zbigniew Kękuś – zast. przez obrońcę adw. Roberta Bryk /adres – ZKE/

(…) Jeżeli już sama sensowność badania poczytalności oskarżonego po 10 latach od czynów w formie nie zwykłej opinii, ale obserwacji psychiatrycznej budzi wątpliwości co do merytorycznej celowości, to nie sposób dopuścić możliwości umorzenia postępowania w tej sprawie bez postępowania dowodowego.

Jednak w tej sprawie przez ostatnie 3 lata Sąd I instancji nie podjął nawet prób merytorycznego rozpoznania sprawy i wszczęcia postępowania rozpoznawczego. Zaniedbanie to jest tak daleko idące, że zdaniem obrony doszło już do naruszenia prawa oskarżonego do rozpoznania jego sprawy w rozsądnym czasie, a obrona nie może uzyskać od Sądu wszczęcia procesu.

Wynik obserwacji psychiatrycznej nie zwolni Sądu od przeprowadzenia postępowania dowodowego, a zwłaszcza w świetle wskazań udzielonych przez SN przy rozpoznaniu kasacji.

W tym stanie rzeczy zażalenie uważam za zasadne i wnoszę, jak na wstępie. za oskarżonego – obrońca Adwokat Robert Bryk”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, zażalenie adw. Roberta Bryka na postanowienie SSR

Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r. /podkreślenia moje – ZKE/ – Załącznik 17

 

Z podanych wyżej przyczyn uważam, że Pani zachowanie w sprawie do sygn. akt II K 407/13 wyczerpuje przedstawioną przeze mnie w pkt. 3 str. 1 niniejszego pisma definicję określenia „psychopata”.

 

xxx

 

W związku z przedstawionym w niniejszym piśmie rzeczywistym stanem faktycznym w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, tj. ściganiem mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy za popełnienie 18 czynów, co do których operatorzy internetowi Wirtualna Polska S.A. i Interia.PL S.A. dostarczyli Sądowi już w 2007 r. dowody mojej niewinności, wnoszę jak na wstępie, tj. o wydanie podczas posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r. wyroku uniewinniającego mnie od wszystkich czynów przypisanym mi przez prokurator Radosławę Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S.

Zbigniew Kękuś

Załączniki: załączniki od 1 do 49 do ściągnięcia

Wszystkie dokumenty przedstawione przeze mnie jako Załączniki do niniejszego pisma znajdują się w aktach sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy do sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/

  1. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, zawiadomienie z dnia 4 lutego 2016 r.
  2. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S
  3. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r., sygn. akt II Ko 283/10
  4. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11
  5. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ kasacja Prokuratora Generalnego, kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06
  6. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r.
  7. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r.
  8. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r., karty 3098, 3099
  9. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, pismo z dnia 1 października 2007r. INTERIA.PL.S.A., karta 3183
  10. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r. – data wpływu do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r., karty 3255-3259
  11. Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 699/11, kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r. od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r. /sygn. akt II K 451/06/
  12. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r., sygn. akt II Ko 283/10
  13. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11
  14. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio 451/06, II K 854/10/ postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r.
  15. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ zażalenie prokurator Radosławy Ridan z dnia 8 grudnia 2006 r.
  16. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13, pismo sędzi Beaty Stój z dnia 2 października 2013 r.
  17. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, zażalenie adw. Roberta Bryka na postanowienie SSR Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r.

 

1 „Przedmiotem ochrony art. 128 są jedyniekonstytucyjne organy RP, których ustrój i kompetencje zostały określone w Konstytucji.Są nimi niewątpliwie Prezydent, Sejm, Senat oraz Rząd (Rada Ministrów). W literaturze wyrażono pogląd, że ochronie z art. 128 nie podlegają inne organy państwowe, do których zadań nie należy reprezentowanie Rzeczypospolitej, jak Trybunał Konstytucyjny,Rzecznik Praw Obywatelskich, Najwyższa Izba Kontroli, Sąd Najwyższy i sądy powszechne, a także poszczególni ministrowie i kierownicy rządowych organów administracji (por. J. Wojciechowski, Komentarz, s. 245; S. Hoc (w:) O. Górniok i in. Komentarz, t. II. s. 44.).” Źródło:Andrzej Marek, Kodeks karny. Komentarz. 5 wydanie, Lex a Wolter Kluwer business, 2010 r. s. 343

2 „Głównym przedmiotem ochrony są organy konstytucyjne RP – ich istnienie i niezakłócone funkcjonowanie. Nie budzi wątpliwości, że ochroną objęty jest Sejm, Senat, Prezydent, Rada Ministrów.Kontrowersyjne jest objęcie ochroną wynikającą z tego przepisu innych organów państwowych (RPO,Trybunał Konstytucyjny, SN, sądy powszechne, ministrowie). Marek uważa, że nie korzystają one z tej ochrony, ponieważ nie reprezentują Państwa(Marek, Komentarz, s. 360). Kardas natomiast uważa, iż TK, SN, NSA i TS powinny z tej ochrony korzystać, ponieważ wynika to z zasady trójpodziału władzy. Nie podlegają natomiast RPO, NIK, sądy powszechne, administracyjne i wojskowe, wojewodowie oraz organy samorządu terytorialnego (Kardas (w:) Zoll II, s. 69-70; tak też Stefański II, s. 64).”Źródło: Komentarz do art.128 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2010, wyd. III., s. 289.