25.05.2016 – Pismo Z. Kękusia do Adwokata zdrajcy Małgorzaty Wassermann

Kraków, dnia 25 maja 2016 r.

Zbigniew Kękuś

 

Małgorzata Wassermann

Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

Zastępca Przewodniczącego Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka

Biuro Poselskie

ul. Wilhelma Feldmana 4 lok. 3

31-130 Kraków

 

Dotyczy:

  1. Zawiadomienie o możliwym prowadzeniu przeze mnie od dnia 9 czerwca 2016 r. przed siedzibą Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie, Al. Solidarności 77, protestu głodowego z przyczyn przedstawionych w niniejszym piśmie i znanych Pani jako mojemu obrońcy w sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/.
  2. Prośba o skierowanie – bez zbędnej zwłoki, nie późnej niż w terminie tygodnia od daty wpływu niniejszego pisma – wniosku do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara żeby ze mną nadto długo nie negocjował od dnia 9 czerwca 2016 r. w sprawie moich wniosków z pism do niego z dnia 2 maja 2016 r.:
    1. o wniesienie kasacji na moją korzyść od prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 – Załącznik 2,
    2. wydanie mi dokumentu poświadczającego, że Andrzej Zoll, gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich:
      1. rozpoznał, lub
      2. nie rozpoznał

zgłoszoną mu przeze mnie pismami z 21 stycznia 2002r. i 20 kwietnia 2002r., a następnie kolejnymi pismami wielokrotnie ponawianą sprawę naruszenia konstytucyjnych oraz określoną przepisami ustawy Konwencja o Ochronie Praw Dziecka praw mojego małoletniego syna do ochrony zdrowia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny Ewę Hańderek i Agatę Wasilewską-Kawałek oraz sędziów Sadu Apelacyjnego w Krakowie Jana Kremera, Annę Kowacz-Braun, Marię Kus-TrybekZałącznik 3.

  1. Zawiadomienie, że:
    1. kopie dokumentów poświadczających zdarzenia opisane w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl
    2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

 

Prostytuować siꔫwysługiwać się komuś dla pieniędzy lub innych korzyści»

Słownik Języka Polskiego

 

Raz się skurwisz – kurwą zostaniesz”

George Orwell

BYDLĘ”: «o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnych»

Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75

Te, bydlę,

 

W załączeniu przesyłam kopie:

  1. postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 – Załącznik 1,
  2. mojego pisma z dnia 2 maja 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara zawierającego – Załącznik 2: „Wniosek – na podstawie: (…) o wniesienie przez Rzecznika Praw Obywatelskich kasacji do Sądu Najwyższego na moją korzyść od postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ o umorzenie postępowania z powodu ustania karalności czynów /art. 17 § 1 k.p.k., w zw. z art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k./ – Załącznik 14.” – Załącznik 2,
  3. mojego pisma z dnia 2 maja 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara zawierającego – Załącznik 21: „I. Wniosek o skierowanie wniosku do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara o wydanie mi w dniu 9 czerwca 2016 r. w Biurze RPO:
    1. kserokopii dokumentów poświadczających, że prof. Andrzej Zoll gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, zanim obciążył mnie zeznaniami uczynił mnie przestępcą, rozpoznał zgłoszoną mu przeze mnie pismami z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r., a następnie, do końca sprawowania przez niego kadencji RPO, wielokrotnie ponawianą przeze mnie kolejnymi pismami sprawę pozbawienia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Ewa Hańderek, SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus –Trybek – mojego wtedy małoletniego, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę, lordozę i garba żebrowego syna Michała Kękuś możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia, lub
    2. oświadczenia, że w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich brak dokumentów, jak w pkt. I. 1.”
  1. mojego pisma z dnia 17 maja 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara zawierającego wnioski o przeprowadzenie postępowań wyjaśniających w sprawie wielokrotnego naruszenia prawa oraz wielokrotnego pozbawienia mnie możności korzystania z moich praw, w tym konstytucyjnych, przez sędziów Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmę i Beatę Stój rozpoznających w okresie od dnia 14 listopada 2006 r. do dnia 15 marca 2016 r. sprawę przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Załącznik 3,
  2. mojego pisma z dnia 25 maja 2016 r. do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara o wydanie mi w dniu 9 czerwca 2016 r. w Biurze RPO odpowiedzi na moje wnioski z pism z dnia 2 maja 2016 r. i 17 maja 2016 r. Załącznik 4.

 

Sprawa Sądu Rejonowego w Dębicy do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ jest Pani doskonale znana. Była Pani w niej moim obrońcą z mojego wyboru.

Z tej przyczyny do niniejszego pisma nie załączam – celem ograniczenia jego objętości – kopii wszystkich dokumentów, które załączyłem do w.w. pism do Rzecznika Praw Obywatelskich. Te najważniejsze są Pani znane od czerwca 2010 roku. Osobiście doręczyłem Pani te, na które powołałem się we wniosku do RPO z pisma z dnia 02.05.2016 r. o wniesienie kasacji od wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. Jako mój obrońca miała Pani zresztą do nich dostęp.

Kopie wszystkich dokumentów, na które powołałem się w niniejszym piśmie oraz w wyżej wymienionych pismach do RPO są umieszczone na stronie www.kekusz.pl

Załączam natomiast do niniejszego pisma kopię postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r.Załącznik 1. Przypisała mi nim sędzia Beata Stój sprawstwo wszystkich czynów, o które oskarżyła mnie prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. i… umorzyła postępowanie z powodu ustania karalności czynów, których karalność ustała:

  1. 5-u spośród 18-u, za które mnie ścigała do dnia 15 marca 2016 r., w dniu 12 marca 2012 r.
  2. kolejnych 11-u w dniu 5 lipca 2013 r.
  3. ostatnich 2 w dniu 5 lipca 2015 r.

 

Jako ciekawostkę poświadczającą poziom rozwoju intelektualnego sędzi Beaty Stój – oraz jej kwalifikacje moralne i zawodowe – podam, że po tym, gdy z dniem 5 lipca 2015 r. ustała karalność wszystkich już 18 czynów, za które mnie ścigała – co sama poświadczyła w osobiście przez nią sporządzonym postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. – w dniu 10 lipca 2015 r. sędzia wysłała do mnie wezwanie do obowiązkowego stawiennictwa w Sądzie Rejonowym w Dębicy w dniu 8 wrzenia 2015 r. na posiedzenie w przedmiocie… orzeczenia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej.

W dodatku w sprawie, w której jak podała w postanowieniu, które wydała w dniu 14 kwietnia 2015 r. było – z mocy prawa określonego w art. 203 § 1 k.p.k. w zw. z art. 259 § 2 k.p.k. – prawnie niedopuszczalne pozbawienie mnie wolności przez skierowanie mnie na obserwację psychiatryczną.

Jako ciekawostkę poświadczającą poziom rozwoju intelektualnego prokurator Ewy Sachy – oraz jej kwalifikacje moralne i zawodowe – którą prokurator rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystyna Kowalczyk oddelegowała do udziału w sprawie przeciwko mnie podam, że po tym, gdy wyznaczony mi przez sędzię Beatę Stój w dniu 16 kwietnia 2012 r. jako uznanemu przez sędzię B. Stój za niepoczytalnego od stycznia 2003 r. obrońca z urzędu, adw. Robert Bryk złożył pismem z dnia 31 sierpnia 2015 r. – prawie dwa miesiące po ustaniu karalności wszystkich czynów, za które mnie ścigała sędzia B. Stój przy udziale prokuratora rejonowego Krystyny Kowalczyk – do Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód „Wniosek o cofnięcie aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. przeciwko Zbigniewowi Kękuś.”, to mu prokurator Ewa Sacha odpowiedziała pismem z dnia 14 września 2015 r., że… realia sprawy wskazują, że mamy w niej do czynienia z taką sytuacją, że mnie w dalszym ciągi należy ścigać.

Jako prawnik i zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka potrafi Pani ocenić kwalifikacje merytoryczne sędzi Beaty Stój i prokurator Ewy Sachy w kontekście tych oto przepisów prawa ustawowego i konstytucyjnego:

 

Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: (…) 6) nastąpiło przedawnienie karalności,

Artykuł 17 § 1 ustawy Kodeks postępowania karnego

„Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki

przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.”

Artykuł 45.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Tym zajmie się Rzecznik Praw Obywatelskich.

Do Pani kieruję natomiast kopię wyżej wymienionego postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r.

Kieruję ją do Pani ponieważ Pani, będąc w 2010 roku moim obrońcą w sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy do sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ zaprezentowała co do przedstawionych mi zarzutów stanowisko tożsame z tym, które prezentowali:

  1. autorka aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. prokurator Radosława Ridan oraz prokuratorzy, którzy nadzorowali prowadzone przez nią w okresie od 2 lipca 2004 r. do 12 czerwca 2006 r. postępowanie przygotowawcze, wtedy prokurator rejonowy Lidia Jaryczkowska, po niej p.f. prokuratora rejonowego Piotr Kosmaty oraz zastępca prokuratora rejonowego Krystyna Kowalczyk i p.f. zastępcy prokuratora rejonowego Edyta Kuśnierz,
  2. sędzia Tomasz Kuczma, który wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. skazał mnie za każdy z 18 czynów, które przypisała mi prokurator R. Ridan,
  3. sędzia Beata Stój, która po uchyleniu na moją korzyść skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. w zakresie każdego z 18 przypisanych mi nim czynów, prowadziła postępowanie od dnia 4 listopada 2010 r. i postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. ponownie przypisała mi sprawstwo każdego z 18 czynów, o których popełnienie oskarżyła mnie prokurator R. Ridan, przy okazji w ogromnej mierze zmieniając – w łącznie… 10-ym roku prowadzenia postępowania przeciwko mnie przez Sąd w Dębicy – opisy czynów, co do okresów ich popełniania oraz kwalifikacje prawne przedstawionych mi zarzutów.

 

Na stronach 2 do 11 postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój przedstawiła uznane przez nią za znieważające słowa, określenia, sformułowania zaczerpnięte z umieszczanych w Internecie przez członków Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca w Warszawie pism kierowanych przeze mnie do różnych instytucji wymiaru sprawiedliwości w związku z naruszaniem przez kilka lat moich małoletnich dzieci i moich praw obywatelskich przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie rozpoznających od czerwca 1997 roku sprawę o rozwód pomiędzy mną i moją żoną.

Sędzia Beata Stój wyjaśniła, że trzeba mi na ich podstawie przypisać sprawstwo popełnienia przestępstw znieważania i zniesławiania sędziów ponieważ moje słowa, określenia, sformułowania naruszały dobro całego wymiaru sprawiedliwości – Załącznik 1, str. 11:

 

Opisane wyżej okoliczności świadczą o tym, że Zbigniew Kękuś zrealizował swoim działaniem znamiona przedmiotowe przestępstw z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k. Oskarżony niewątpliwie znieważył i zniesławił sędziów i adwokata wymienionych w punktach I.1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11,12,13,14,15,16 postanowienia, używając wobec nich przytoczonych wcześniej słów obelżywych i sugerując ich nieznajomość prawa, uległość, głównie wobec pełnomocnika pozwanej w sprawie z powództwa oskarżonego o rozwód, niesprawiedliwość, brak kwalifikacji merytorycznych i moralnych do wykonywania zawodu, posługiwanie się kłamstwem, celowe łamanie prawa lub jego lekceważenie, a nawet pogardę dla norm prawnych. Nie ulega wątpliwości, że tego typu zarzuty podważają autorytet sędziego i adwokata i stawiają w złym świetle cały wymiar sprawiedliwości, co u innych osób, uczestników postępowań sądowych, może wywoływać wątpliwości co do obiektywizmu, profesjonalizmu i postawy pokrzywdzonych sędziów, a także profesjonalizmu i uczciwości adwokata.”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/,

postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 1

 

Znanym Pani aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. prokurator Radosława Ridan oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw, tj.:

  1. pkt. I, III-XVI aktu oskarżenia – znieważyłem i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,
  2. pkt II aktu oskarżeniazniesławiłem /art. 212 § 2 kk/ adwokata Wiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt Sądu Okręgowego w Krakowie XI CR 603/04/,
  3. pkt XVII aktu oskarżeniaznieważyłem /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie piastującego ten urząd Andrzeja Zolla
  4. pkt XVIII aktu oskarżenia – rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 407/13/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S

Co do tego, że każdy z sędziów uważających się za pokrzywdzonych przeze mnie, a także uznanych za takowych przez prokurator Radosławę Ridan, sędziego Tomasza Kuczmę i sędzię Beatę Stój zaprezentował mi się jako niedouczony tuman mściwy sami dostarczyli mi niepodważalne dowody.

Otóż w sprawie, w której sędzia Tomasz Kuczma ścigał mnie w przypadku w.w. 15 sędziów z art. 226 § 1 k.k. za czyn – tj. 15 czynów, bo 15 było sędziów – który prokurator Radosława Ridan opisała w akcie oskarżenia jako „znieważenie sędziego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych uznawszy się za pokrzywdzonych sędziowie składali zeznania, tj. skarżyli się na mnie sędziemu T. Kuczmie, jojczeli i labiedzili w okresie od dnia 7 maja 2007 r. do dnia 27 września 2007 r. Tymczasem – jak Pani wiadomo – ściganie z art. 226 § 1 k.k. za znieważenie funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych jest niedopuszczalne od dnia 19 października 2006 r. z mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r., sygn. akt P 3/06.

Jak także Pani wiadomo sędzia Tomasz Kuczma okazał się takim samym niedouczonym tumanem jak w.w. piętnaścioro sędziów i w dniu 18 grudnia 2007 r. wydał niekonstytucyjny, sprzeczny z w.w. wyrokiem TK z dnia 11.06.2006 r. wyrok, którym skazał mnie za znieważenie każdego z w.w. sędziów… w związku z pełnieniem obowiązków służbowych.

Z tej przyczyny poproszony przez mojego przyjaciela, a następnie przeze mnie o udzielenie mi pomocy prawnej Pani Ojciec Poseł Zbigniew Wassermann skierował w dniu 3 września 2009 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Andrzeja Czumy interpelację poselską, w której podał m.in. – Załącznik 5: „(…) Najważniejszą dla sprawy jest bowiem kwestia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r., którym to wyrokiem trybunał przesądził, iż art. 226 § 1 K.k. jest niezgodny z konstytucją w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego dokonane wyłącznie w związku, a nie podczas pełnienia czynności służbowych.

(…) Mam pełne przekonanie, iż ściganie pana Z.K. z oskarżenia publicznego w zakresie art. 226 § 1 K.k. było w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego niedopuszczalne.

(…) Wobec powyższego zwracam się do Pana Ministra z prośbą o wyjaśnienie następujących kwestii:

1. Czy w opinii Pana Ministra prokurator nie powinien był odstąpić od oskarżenia w zakresie zarzutów z art. 226 § 1 K.k., a sąd skazać zainteresowanego wyłącznie z art. 212 K.k., jeżeli czyn uznał w tym zakresie za udowodniony, czy też w opinii Pana Ministra wydanie wyroku skazującego z art. 226 § 1 K.k. i art. 212 § 2 K.k. w zw. z art. 11 § 2 K.k. było uzasadnione?

2. Czy jeżeli zastosowanie unormowań o zbiegu przepisów było w tej sytuacji nieuzasadnione, dostrzega Pan Minister możliwość wzruszenia prawomocnego wyroku w opisanej wyżej sprawie i podejmie w tej sprawie stosowną inicjatywę?

Źródło: Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, interpelacja Posła „Prawo i Sprawiedliwość” Zbigniewa Wassermanna z dnia 3 września 2009 roku w sprawie wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., numer interpelacji 11505 – Załącznik 5

 

Pan Poseł poinformował także adresata interpelacji – Załącznik 5: „Osobiście uważam, iż po wydaniu przez trybunał przedmiotowego wyroku należało zmodyfikować akt oskarżenia w stosunku do zainteresowanego, eliminując z niego zarzuty z art. 226 § 1 K.k., i wówczas byłbym ostatnią osobą, która kwestionowałaby zasadność wydania wyroku skazującego w tej sprawie.”

Uważał Pan Poseł, że należało już w dniu 19 października 2006 r. wyeliminować z kwalifikacji prawnej przypisanych mi czynów zarzuty z art. 226 § 1 k.k.

Odpowiedzią sporządzoną w dniu 9 października 2009 r. zastępca prokuratora generalnego Andrzej Pogorzelski oszukał Autora interpelacji Posła Zbigniewa Wassermann, adresata odpowiedzi marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego i mnie, skazanego.

Jakkolwiek i on poświadczył, co było obowiązkiem Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód i sędziego T. Kuczmy po wejściu w życie w dniu 19 października 2006 r. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r. – Załącznik 6: Przed rozpoznaniem przedmiotowej sprawy przez Sąd Rejonowy w Dębicy wyrokiem z dnia 11 października 2006 r., sygn. P 3/06, Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność z art. 54 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP przepisu art. 226 § 1 K.k. w zakresie, w jakim penalizuje on znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych. Rozstrzygnięcie zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego powodowało, że od momentu wejścia w życie tego orzeczenia niedopuszczalne stało się ściganie sprawcy z tytułu zniewagi funkcjonariusza publicznego dokonanej w związku z jego czynnościami służbowymi, a nie podczas wykonywania tych czynności. W tej sytuacji po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ w omawianej sprawie znieważenie funkcjonariuszy publicznych przez oskarżonego nie było dokonane podczas wykonywania przez nich czynności służbowych, prokurator popierający przed sądem wniesiony w dniu 12 czerwca 2006 r. akt oskarżenia powinien był złożyć na rozprawie wniosek o modyfikację kwalifikacji prawnej czynów zarzucanych oskarżonemu poprzez wyeliminowanie z niej art. 226 § 1 K.k., czego jednak nie uczynił.

Także Sąd Rejonowy w Dębicy, rozpoznając sprawę pana Z. K. już po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, powinien był wyeliminować przepis art. 226 § 1 K.k. z przyjętej kwalifikacji prawnej jego czynów.

Nie ulega zatem wątpliwości, że wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy przypisujący oskarżonemu popełnienie przestępstw przy zastosowaniu kumulatywnej kwalifikacji prawnej z art. 226 § 1 K.k. i art. 212 § 2 K.k. naruszał rażąco prawo materialne.”

Źródło: Prokuratura Generalna, odpowiedź zastępcy prokuratora generalnego Andrzeja Pogorzelskiego z dnia 9 października 2009r. /sygn. akt: PR V 861-1995/08/ na interpelację Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Zbigniewa Wassermanna z dnia 3 września 2009 – numer interpelacji 11505 – Załącznik 6

 

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r., sygn. P 3/06 wszedł w życie w dniu 19 października 2006 r.

Jak mnie informował przez kolejnych kilka miesięcy dyrektor biura poselskiego Posła Z. Wassermanna moja sprawa była wciąż w zainteresowaniu Pana Posła. Po tym, gdy w dniu 10 kwietnia 2010 r. zginął w katastrofie pod Smoleńskiem zwróciłem się do Pani o udzielenie mi pomocy prawnej. Pani wyraziła zgodę i pismem z dnia 30 czerwca 2010 r. do Sądu Okręgowego w Rzeszowie skierowała Pani wniosek – Załącznik 7: KANCELARIA ADWOKACKA ADWOKAT MAŁGORZATA WASSERMANN/adres– ZKE/Kraków, dnia 30 czerwca 2010 roku SĄD OKRĘGOWY W RZESZOWIEWYDZIAŁ II KARNY /adres – ZKE/ Adwokat Małgorzaty Wassermannobrońcy skazanego Zbigniewa Kękusiaoskarżonego o przestępstwa z art. 226 § 1 kk i inne WNIOSEK o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06

Na podstawie art. 540 § 2 w zw. z art. 542 § 1 i art. 544 § 1 kpk wnoszę o:

  1. wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z w sprawie Zbigniewa Kękusia, skazanego z art. 226 § 1 kk i in.,
  2. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

W dniu 13 czerwca 2006 roku Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście-Wschód sporządziła i wniosła do Sądu akt oskarżenia (sygn. akt 1 Ds. 39/06/S), przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi oskarżając go z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk. Zgodnie ze stawianymi zarzutami oskarżony miał dopuścić się przestępstw w ten sposób, że w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca i założonej przez siebie strony internetowej znieważył kilku funkcjonariuszy publicznych. Postanowieniem z dnia 30 listopada 2006 roku (sygn. akt II K 451/06), Sąd Rejonowy w Dębicy zwrócił sprawę Prokuraturze, żądając przede wszystkim wyjaśnienia jednoznacznie, kto zamieszczał na stronach internetowych wskazane w akcie oskarżenia obraźliwe teksty. Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił jednak powyższe postanowienie w dniu 5 stycznia 2007 roku (sygn. akt II Kz 675/06).

W dniu 18 grudnia 2007 roku Zbigniew Kękuś został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy (II K 451/06), który się uprawomocnił wobec niezłożenia w prawem przewidzianym terminie zwykłych środków odwoławczych (apelacji). Zbigniew Kękuś złożył bowiem spóźniony wniosek o uzasadnienie wyroku, jednakże Sąd negatywnie rozpoznał jego kolejny wniosek o przywrócenie tegoż terminu. Postanowienie w tej kwestii utrzymał ostatecznie w mocy Sąd Okręgowy w Rzeszowie postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2008 roku.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do istoty sprawy a mianowicie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 roku – sygn. akt P 3/06, którym to wyrokiem Trybunał uznał że:

Art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.) w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych, jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

W uzasadnieniu Trybunał wskazał ponadto, że od momentu wejścia w życie jego wyroku, niedopuszczalne jest ściganie za znieważenie funkcjonariusza publicznego, które nie jest dokonane w związku i podczas pełnienia przez niego czynności służbowych. Efektem tego wyroku była nowelizacja art. 226 § 1 kk, która weszła w życie z dniem 24 lipca 2008 roku – zastąpienie spójnika „lub” spójnikiem „i”. Zatem obecnie, aby sprawca poniósł odpowiedzialność karną, wymagane jest kumulatywne spełnienie znamion.

Zbigniew Kękuś został oskarżony i skazany m.in. właśnie za znieważenie funkcjonariuszy publicznych, jednakże w znamionach jego czynu zabrakło tego drugiego elementu, tj. znieważenia podczas wykonywania czynności służbowych. Aby spełnione zostało to znamię musi istnieć zbieżność czasowa i miejscowa zachowania sprawcy i wykonywania obowiązków służbowych przez funkcjonariusza publicznego (por. Kodeks karny, część szczególna. Komentarz pod red. Andrzeja Zolla, str. 894). Nawet przy przyjęciu, czemu skazany stanowczo przeczy, iż to on umieszczał na stronie internetowej obraźliwe teksty dotyczące funkcjonariuszy publicznych, oczywistym jest iż nie istniała zbieżność czasowa i miejscowa tego zachowania i wykonywaniem obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy. Zatem nie ulega wątpliwości, iż przyjęcie spełnienia tego znamienia byłoby nieprawidłowe. Wobec powyższego należy uznać, iż ściganie Zbigniewa Kękusia z oskarżenia publicznego w zakresie art. 226 § 1 kk było w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego niedopuszczalne. Sąd Rejonowy w Dębicy nie miał podstaw do uznania, iż Zbigniew Kękuś dopuścił się zachowania wyczerpującego znamiona przestępstwa z art. 226 § 1 kk. Należy mieć na uwadze, iż art. 190 ust. 1 Konstytucji RP stanowi, iż orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Oznacza to przede wszystkim, że orzeczenia Trybunału, w tym te, które stwierdzają niezgodność z Konstytucją konkretnego przepisu aktu normatywnego, skutkują trwałym wyeliminowaniem zakwestionowanego przepisu z obowiązującego w Rzeczypospolitej Polsce systemu prawnego. Zatem Sąd Rejonowy w Dębicy rozpoznając sprawę Zbigniewa Kękusia już po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, powinien był wyeliminować przepis art. 226 § 1 kk z przyjętej kwalifikacji prawnej jego czynów. Nie czyniąc tego niewątpliwie rażąco naruszył prawo materialne.

Według przyjętej przez Sąd Rejonowy w Dębicy kwalifikacji prawnej, zachowanie Zbigniewa Kękusia zrealizowało również znamiona innego czynu zabronionego, a mianowicie przestępstwa z art. 212 kk. Zgodnie z dyrektywą wymiaru kary z art. 11 § 3 kk Sąd wymierzył karę na podstawie wyżej wskazanego przepisu. Należy jednak mieć na względzie, iż skazując za przestępstwo w przypadku zbiegu przestępstw, Sądy stwierdzają większą szkodliwość społeczną czynu i jego karygodność, co oczywiście wpływa na sądowy wymiar kary. Podkreśla to również sam ustawodawca, który w przypadku właściwego zbiegu przepisów ustawy nakazuje wymierzać karę na podstawie przepisu przewidującego karę najsurowszą. na podstawie którego wymierzono karę.

Należy również zaznaczyć, iż Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 8 lipca 2009 roku o sygn. II KO 45/2009 wypowiedział się w sprawie podobnej do przedmiotowej. W uzasadnieniu wskazał, iż jeżeli zmiana przepisu stanowiącego podstawę odpowiedzialności karnej nastąpiła w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, uznającego przepis w pierwotnym brzmieniu za niezgodny z Konstytucją RP, a przepis w nowym brzmieniu jest korzystny dla prawomocnie skazanego (warunki te zostały spełnione w niniejszej sprawie) – to istnieje określona w art. 540 § 2 k.p.k. podstawa do wznowienia postępowania. Jest oczywiste, że postępowanie ulega wznowieniu w takim zakresie, w jakim zmiana stanu prawnego ma znaczenie dla przyszłego orzeczenia. W niniejszej sprawie przepis art. 226 § 1 k.k. zastosowany został w zbiegu właściwym z przepisem art. 212 § 2 kk dla wyczerpania prawnej oceny czynu przypisanego skazanemu w pkt II wyroku Sądu pierwszej instancji, a zatem wznowić należało postępowanie i uchylić wydane uprzednio wyroki w tej tylko części.

Wobec powyższych okoliczności oraz potrzeby określenia na nowo kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu, a co za tym idzie również wymierzenia kary, niniejszy wniosek o wznowienie postępowania należy uznać za zasadny. adw. Małgorzata Wassermann

Źródło: Pismo adw. Małgorzaty Wassermann do Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 30 czerwca 2010 r. –

Załącznik 7

 

Zmodyfikowała Pani w.w. interpelację Posła Z. Wassermanna i dodatkowo, w uzasadnieniu do wniosków jak wyżej powołała się Pani na dostarczony Pani przeze mnie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2009 roku o sygn. II KO 45/2009 w sprawie uchylenia wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 9 sierpnia 2005r. uznającego Andrzeja Leppera za winnego tego, że: „w dniu 23 listopada 2001 r. w O., w siedzibie rozgłośni (…) znieważył funkcjonariusza publicznego – Ministra Spraw Zagranicznych W. C. w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, używając w stosunku do jego osoby słów powszechnie uważanych za obelżywe, co mogło go poniżyć w opinii publicznej, to jest o czyn z art. 226 § 1 k.k. w zw. z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.”

Pobrała Pani za to – tj. za zmodyfikowanie na 2 stronach formatu A4 interpelacji Posła Z. Wassermnanna – ode mnie kwotę 1.500,00 /słownie: jeden tysiąc pięćset/ zł, z której 150,00 zł uiściła Pani jako opłatę sądową od w.w. wniosku z pisma z dnia 30 czerwca 2010 r. Wyjaśniła mi Pani, że to – kwota 1.500,00 zł – to niemało, ale ma Pani całą kancelarię na utrzymaniu.

Otrzymawszy ode mnie ponad 1.300,00 zł netto złożyła Pani wniosek o uchylenie skazującego mnie wyroku, żeby mnie po jego uchyleniu… od nowa, raz jeszcze ścigano, za czyny, których dotyczył Pani wniosek.

Pouczyła Pani, mój obrońca, Sąd – Załącznik 7: „Wobec powyższych okoliczności oraz potrzeby określenia na nowo kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu, a co za tym idzie również wymierzenia kary, (…).”

Opowiadałem Pani, w jakich okolicznościach prokurator R. Ridan sporządziła akt oskarżenia przeciwko mnie z dnia 12.06.2006 r. i na jakiej podstawie przypisała mi zarzuty.

Podstawy przypisanych mi zarzutów powtórzyła sędzia Beata Stój w kończącym sprawę postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 1.

Proszę, żeby się Pani z nimi zapoznała, skoro pobrawszy ode mnie w czerwcu 2010 r. kwotę ponad 1.300,00 zł netto pouczyła Pani Sąd, że mnie ma za te czyny raz jeszcze – jeśli pozytywnie rozpozna Pani wniosek u uchylenie skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy – raz jeszcze uczynić przestępcą i wymierzyć mi karę.

Podkreślić należy, że sędzia Beata Stój, tak samo jak prokurator Radosława Ridan celem uzasadnienia przypisania mi sprawstwa przypisanych mi przez nią czynów wybrała wyrwane z kontekstów słowa, określenia, sformułowania z moich pism publikowanych – przez inne niż ja osoby – w Internecie.

 

Informowałem Panią o tym, że w następstwie wydania przez Sąd Najwyższy w.w. wyroku z dnia 8 lipca 2009r. /sygn. akt: II KO 45/09/ o wznowieniu postępowania w dniu 8 grudnia 2009r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał postanowienie /sygn. akt VIII K234/09/ o umorzeniu postępowania karnego przeciwko A. Lepperowi w zakresie określonym wyrokiem wznowieniowym.

Ze mną było inaczej, choć zarzuty, za które mnie ścigano z art. 226 § 1 k.k. w zw. z art. 212 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. były identyczne.

W dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił – na Pani wniosek z pisma z dnia 30.06.2010 r. – skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie 16 zarzutów z pkt. I, III – XVII. Podał – Załącznik 8: „Sygn. akt II Ko 283/10 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 15 września 2010r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Moskwa, Sędziowie SSO Andrzej Borek (spraw.) SSR del. do SO Marcin Świerk Protokolant /imię i nazwisko Protokolanta – ZKE/po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 15 września 2010r. wniosku obrońcy skazanego Zbigniewa Kękusia o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 na podstawie art. 540 § 2 i art. 547 § 2 kpk wznawia postępowanie w sprawie II K 451/06 w punktach I, III – XVII wyroku i uchyla w tej części wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania. Pieczęć Okrągła Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 Zbigniew Kękuś został skazany za czyny z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (pkt I, III-XVII), polegające na tym, że w okresie od stycznia 2003r. do września 2005r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl znieważył funkcjonariuszy publicznych (łącznie szesnastu) w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych i pomówił ich o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć ich w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla pełnionego przez nich stanowiska.

Ponadto w/w wyrokiem Sąd skazał Zbigniewa Kękusia za czyny z art. 212 § 2 kk w zw. z art.12 kk (pkt II i art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (pkt XVIII).

Obecnie obrońca skazanego na podstawie art. 540 § 2 w zw. z art. 542 § 1 i art. 544 § 1 kpk złożył wniosek o:

– wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r. o sygn. akt II K 451/06 w sprawie Zbigniewa Kękusia skazanego z art. 226 § 1 kk i in.,

– uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu wskazał na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 roku – sygn. akt P 3/06, którym to wyrokiem Trybunał uznał, iż: „art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. – Kodeks karny (Dz.U. Nr 88, poz. 553 ze zm.) w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”.

Nadto, autor wniosku powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2009r. sygn. akt II KO 45/09 z uzasadnienia którego wynika, iż postępowanie ulega wznowieniu w takim zakresie, w jakim zmiana stanu prawnego ma znaczenie dla przyszłego orzeczenia. Powyższe przekonuje, że wnioskodawca domaga się wznowienia postępowania jedynie w części dotyczącej skazania za czyny z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Wznowienie postępowania w niniejszej sprawie jest zasadne w zakresie w jakim obrońca wskazuje na rażące naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia – art. 226 § 1 kk. Rzecz bowiem w tym, że Sąd przypisując sprawcy popełnienie danego przestępstwa każdorazowo ma obowiązek w sposób prawidłowy dokonać jego opisu w wyroku, tak aby odpowiadało ono znamionom konkretnego przestępstwa. Brak taki zawsze będzie powodował naruszenie procesowania, a przez to i prawa materialnego i nie może być w żadnym razie zaakceptowany.

W przedmiotowej sprawie Sąd był więc zobowiązany, jeśli znalazł już podstawy do przypisania oskarżonemu zachowania opisanego w art. 226 § 1 kk, w sposób dokładny i zgodny z tymże przepisem opisać zachowanie oskarżonego tak, by wynikało z niego, iż w/w przestępstwa dokonał podczas i w związku z pełnieniem przez pokrzywdzonych obowiązków służbowych. Takim standardom sąd nie sprostał wskazując jedynie, że działania oskarżonego miały miejsce w związku z pełnieniem przez funkcjonariuszy publicznych obowiązków służbowych nie dokonując badania, czy miało ono również miejsce podczas ich pełnienia. Nie uczynił tak sąd mimo tego, że już w czai orzekania treść art. 226 § 1 kk uległa zmianie na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006r. wydanego w sprawie P 3/06, OTK-A 2006, nr 9, poz. 121, na treść którego słusznie powołuje się wnioskodawczyni.

Tym samym niewątpliwie w przedmiotowej sprawie zachodzi potrzeba uchylenia wyroku i wznowienia postępowania w żądanym zakresie.”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Okręgowego w

Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r., sygn. akt II Ko 283/10 – Załącznik 8

 

Pani nie uczestniczyła w rozprawie w dniu 15 września 2010 r. przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie. Nie poinformowała mnie też Pani o tym, że Sąd ją wyznaczył na dzień 15.09.2010 r., co sprawiło, że ja też w niej nie uczestniczyłem. Mnie Sąd nie doręczył zawiadomienia o rozprawie.

O tym, że się odbyła w dniu 15.09.2010 r. i że Sąd wydał tego dnia wyrok dowiedziałem się przypadkiem w dniu 18 września 2010 r., gdy zaniepokojony długim terminem – mimo interwencji na moją prośbę ówczesnego prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie sędzi Bogumiły Burdy – nierozpoznawania Pani wniosku stawiłem się w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie celem zapoznania się z aktami sprawy i ewentualnej, gdyby nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy interwencji u prezesa Sądu.

Dowiedziałem się, że trzy dni wcześniej Sąd wydał wyrok wznowieniowy.

Zadzwoniłem do Pani. Pani poinformowała mnie, że… o niczym nie wie.

Przez kolejnych kilka miesięcy po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku z dnia 15.09.2010 r., a przed wyznaczeniem przez Sąd Rejonowy w Dębicy pierwszego po uchyleniu wyroku sędziego T. Kuczmy posiedzenia, podczas spotkań z Panią przedstawiałem Pani wady prawne aktu oskarżenia prokurator R. Ridan oraz dostarczyłem Pani kserokopie dowodów poświadczających, że nie ja byłem sprawcą czynów, które mi przypisała prokurator R. Ridan, tj.:

  1. pismo Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 6 sierpnia 2007 r. – Załącznik 9:

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K

854/10/, pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r., karty 3098, 3099 – Załącznik 9

  1. pismo Działu Bezpieczeństwa Intreii.PL S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 1 października 2007 r. – Załącznik 10:

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K

854/10/, pismo Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. – Załącznik 10

  1. pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja do z dnia 15 marca 2007 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, data wpływu kopii do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r. – Załącznik 11

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K

854/10/, pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r., data wpływu kopii do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r. – Załącznik 11

 

Prosiłem Panią, żeby złożyła Pani – na podstawie w.w. dowodów – wniosek o uniewinnienie mnie od wszystkich czynów przypisanych mi przez prokurator R. Ridan.

 

Poinformowałem Panią, że mi prokurator R. Ridan przypisała w pkt. I – XVII aktu oskarżenia z art. 212 § 2 k.k. popełnienie 17 przestępstw zniesławienia w.w. funkcjonariuszy publicznych – sędziowie, A. Zoll – i adw. Wiesławy Zoll, mimo że niedopełniła w przypadku żadnego z 17 zarzutów określonego w art. 60 § 1 k.p.k. – „W sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego prokurator wszczyna postępowanie albo wstępuje do postępowania już wszczętego, jeżeli wymaga tego interes społeczny.” – obowiązku wykazania, że leży w interesie społecznym ściganie mnie za te czyny z oskarżenia publicznego. Przypomnę, że artykuł 212 § 4 Kodeksu karnego stanowi: „Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Prosiłem Panią, żeby Pani z powodu naruszenia przez prokurator R. Ridan prawa określonego w art. 212 § 4 k.k. złożyła wniosek o umorzenie postępowania przeciwko mnie w zakresie 17 zarzutów z art. 212 § 2 k.k.

 

Poinformowałem Panią, że:

  1. prokurator R. Ridan w pkt. XVII aktu oskarżenia z 12.06.2006 r. przypisała czyn, który opisała jako – Załącznik 1: „znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd prof. Andrzeja Zolla.”
  2. artykuł 226 § 3 k.k. stanowi: Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
  3. prof. dr hab. Andrzej Zoll naucza z kolejnych edycji wydawanego od kilkunastu lat pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny. – Źródło: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131.
  4. jako słuszne w.w. wskazanie doktryny prawnej – że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem RP – prezentujeobok prof. Andrzeja Zollawiększość ekspertów w dziedzinie prawa karnego, w tym m.in. Andrzej Marek1, Marek Mozgawa2.
  5. jeśli Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym, nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, to czyn przypisany mi przez prokurator Radosławę Ridan z art. 226 § 3 k.k. i opisany, jak wyżej nie wypełnia znamion czynu określonego jako przestępstwo w art. 226 § 3 k.k.
  6. Z podanej wyżej przyczyny sędzia Tomasz Kuczma skazał mnie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r., a po jego uchyleniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. byłem ponownie ścigany za czyn przypisany mi w pkt. XVII aktu oskarżenia z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa określonego w:
    1. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego”
    2. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności:Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającegona działaniu lub zaniechaniu działania, którego według prawawewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowił czynu zagrożonego karą w czasie jego popełnienia”
    3. artykule 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: Nikt nie może być skazany za czyn lub zaniechanie, które w myśl prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowiły przestępstwa w chwili ich popełnienia.

 

Prosiłem Panią, żeby z podanej wyżej przyczyny złożyła Pani wniosek o uniewinnienie mnie od w.w. czynu przypisanego mi przez prokurator R. Ridan w pkt. XVII aktu oskarżenia z art. 226 § 3 k.k.

Każdą moją prośbę o złożenie wniosków jak wyżej w oparciu o prawo, które sam Pani podawałem, Pani zbywała informując mnie, że „zrobimy to później”.

Śmiała się Pani razem ze mną z prof. dr. hab. Andrzeja Zolla, że nie zna prawa, którego sam naucza, ale korzystnego z tej przyczyny dla mnie wniosku Pani nie złożyła.
Wreszcie po sześciu miesiącach od wydania przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15.09.2010 r. przyszło Pani… „później”.

Wyznaczona na referenta w sprawie przeciwko mnie po jej zwróceniu Sądowi Rejonowemu w Dębicy sędzia Beata Stój wyznaczyła rozprawę na dzień 15 marca 2011 r. Pani wyjaśniła mi, że nie może w niej uczestniczyć, bo termin koliduje Pani z inną bardzo ważną dla Pani sprawą. Oddelegowała Pani swojego aplikanta.

Podczas rozprawy w dniu 15.03.2011 r. ja przedstawiłem sędzi B. Stój wszystkie wady prawne aktu oskarżenia prokurator R. Ridan i zwróciłem jej uwagę, że w aktach sprawy zalegają od kilku lat w.w. dowody mojej niewinności, a sędzia B. Stój wydała postanowienie o… poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym – Załącznik 12: „Sygn. akt II K 854/10 POSTANOWIENIE Dnia 15 marca 2011 r. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Beata Stój Protokolant: st. sekr. sądowy /imię i nazwisko sekretarza – ZKE/ rozpoznał sprawę Zbigniewa Kękusia oskarżonego z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk i inne na podstawie art. 202 § 1 i 2 kpk postanawia zwrócić się do biegłych sądowych lek. med. Ewy Burzyńskiej-Rzucidło i lek. med. Krystyny Sosińskiej-Stępniewskiej oraz mgr Magdaleny Palkij o przebadanie oskarżonego Zbigniewa Kękusia i wydanie na podstawie akt sprawy i wyników badań opinii w jego sprawie, w szczególności o udzielenie w terminie 21 dni odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy w chwili popełniania czynów zarzucanych mu aktem oskarżenia (pkt I, III-XVII) miał zdolność rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem, czy zdolnośc ta była w znacznym stopniu ograniczona lub zniesiona całkowicie?
  2. Jaki jest aktualny stan zdrowia oskarżonego, czy może on brać udział w toczącym się postępowaniu i stawać przed Sądem?”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2011 r. – Załącznik 12

 

Zamiast rozpocząć postępowanie po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15.09.2010 r. od, przede wszystkim, wyeliminowania – zgodnie z opartym na w.w. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006 r. twierdzeniem Posła Z. Wassermanna z interpelacji z dnia 03.09.2009 r., Załącznik 5: „Osobiście uważam, iż po wydaniu przez trybunał przedmiotowego wyroku należało zmodyfikować akt oskarżenia w stosunku do zainteresowanego, eliminując z niego zarzuty z art. 226 § 1 K.k. (…)” -15 zarzutów przypisanych mi z art. 226 § 1 k.k. sędzia Beata Stój uznała, że należy mnie po dniu wydania przez nią w.w. postanowienia, tj. po 15 marca 2011 r. poddać badaniom psychiatrycznym, których wyniki miałyby wykazać, czy byłem zdrowy psychicznie:

  1. w okresie „od stycznia 2003 r. do września 2005 r.”, który to okres wskazała prokurator R. Ridan jako okres popełniania czynów, których sprawstwo mi przypisała,
  2. po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15 września 2010 r.

 

A przecież Sąd Okręgowy w Rzeszowie nie z powodu domniemania mojej niepoczytalności w okresie popełniania czynów, których sprawstwo przypisał mi sędzia T. Kuczma wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. uchylił ten wyrok, lecz, jak podał – Załącznik 8: „Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Wznowienie postępowania w niniejszej sprawie jest zasadne w zakresie w jakim obrońca wskazuje na rażące naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia – art. 226 § 1 kk.” czyli z powodu rażącego naruszenia przez sędziego T. Kuczmę prawa materialnego określonego w art. 226 § 1 k.k.

Pani, mojego obrońcy, nie dziwiło, że mnie sędzia Beata Stój w marcu 2011 r. nie dość, że od nowa – po raz drugi – ścigała za 15 czynów z art. 226 § 1 k.k., w zakresie których Sąd Okręgowy wydał w dniu 15 września 2010 r., na Pani wniosek, wyrok wznowieniowy zarzuciwszy sędziemu T. Kuczmie, na Pani wniosek rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa materialnego określonego w art. 226 § 1 k.k., to mnie dodatkowo skierowała na badania psychiatryczne.

Zostawiła mnie Pani na pastwę sędzi psychopatki Beaty Stój.

Niedotrzymawszy składanej mi przez kilka miesięcy wielokrotnie obietnicy, że „później” – Pani przecież pracowała, zarabiała, Pani, mojego obrońcy, nie ścigano bezprawnie – złoży Pani wnioski oparte na w.w. wadach prawnych aktu oskarżenia prokurator R. Ridan oraz dowodach mojej niewinności… uciekła Pani z postępowania.

Zamiast wyjaśnić sędzi Beacie Stój, że mnie bezpodstawnie kieruje na badania psychiatryczne i zamiast złożyć oparte na doręczonych Pani przeze mnie dowodach korzystne dla mnie wnioski wypowiedziała mi pełnomocnictwo, informując mnie o tym dwoma sporządzonymi w dniu 6 kwietnia 2011 r. pismami. Podała w nich Pani:

  1. KANCELARIA ADWOKCKA ADWOKAT MAŁGORZATA WASSSERMANN 31-523 Kraków, ul. Kielecka 29b TEL. 664 06 30 90 Kraków dnia 6 kwietnia 2011 roku Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Wypowiedzenie przez obrońcę pełnomocnictwa do obrony Oświadczam, iż z dniem dzisiejszym, tj. 6 kwietnia 2011 roku, wypowiadam udzielone mi przez Pana pełnomocnictwo do obrony w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Dębicy pod sygn. akt II K 854/10. Informuję ponadto, iż o fakcie wypowiedzenia pełnomocnictwa został poinformowany Sąd Okręgowy w Rzeszowie oraz Sąd Rejonowy w Dębicy i do dnia otrzymania przez w/w Sądy przedmiotowego zawiadomienia, będę wykonywać obowiązki obrońcy. ADWOKAT Małgorzata Wassermann”

Dowód: Kancelaria adwokacka adw. Małgorzaty Wassermann, pismo adw. Małgorzat Wassermann z dnia 6 kwietnia 2011 r. – Załącznik 13

  1. KANCELARIA ADWOKCKA ADWOKAT MAŁGORZATA WASSSERMANN 31-523 Kraków, ul. Kielecka 29b TEL. 664 06 30 90 Kraków dnia 6 kwietnia 2011 roku Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W załączeniu przesyłam wypowiedzenie udzielonego mi przez Pana pełnomocnictwa do obrony w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Dębicy pod sygn. akt II K 854/10.

Powodem wypowiedzenia pełnomocnictwa do obrony jest podejmowanie przez Pana działań nie uzgadnianych ze mną, bez mojej wiedzy. Przykładem takiego działania jest wystąpienie przez Pana do Sądu Okręgowego w Rzeszowie ze skargą na przewlekłość postępowania w sprawie II K 854/10. O zamiarze tym nie zostałam przez Pana poinformowana. Jednocześnie wraz z przedmiotową skargą złożył Pan wniosek o ustanowienie obrońcy z urzędu, co traktuję jako wyraz braku zaufania do sposobu prowadzenia przeze mnie sprawy.

W tej sytuacji występowanie nadal w Pańskiej sprawie w charakterze obrońcy uważam za niemożliwe. ADWOKAT Małgorzata Wassermann”

Dowód: Kancelaria adwokacka adw. Małgorzaty Wassermann, pismo adw. Małgorzat Wassermann z dnia 6 kwietnia 2011 r. – Załącznik 14

 

Rzeczywiście, pismem z dnia 22 marca 2011 r. złożyłem skargę na przewlekłość postępowania, ale… przecież to moja sprawa – Pani zamiast, jako mój obrońca, dążyć do jej jak najszybszego, zgodnego z prawem dla mnie zakończenia obiecywała mi, że… „później” – a poza tym uzgodniłem to z Pani aplikantem, gdy 15.03.2011 r. wracaliśmy z rozprawy w Sądzie w Dębicy. Jak i to, że złożę wniosek o wyznaczenie mi obrońcy z urzędu na potrzebę rozpoznania skargi.

 

O ile opisane wyżej Pani zachowanie budzi uzasadnione wątpliwości co do Pani lojalności wobec mnie oraz uczciwości, to kolejne było już wręcz skandaliczne.

Tego samego dnia, 6 kwietnia 2011 r., gdy sporządziła Pani w.w. pisma, którymi poinformowała mnie Pani o wypowiedzeniu mi pełnomocnictwa oraz o przyczynach Pani decyzji sporządziła Pani i skierowała pismo do Sądu Rejonowego w Dębicy o treści – Załącznik 15: „KANCELARIA ADWOKCKA ADWOKAT MAŁGORZATA WASSSERMANN 31-523 Kraków, ul. Kielecka 29b TEL. 664 06 30 90 Kraków dnia 6 kwietnia 2011 roku Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica
Oskarżony: Zbigniew Kękuś – zastępowany przez obrońcę – adw. Małgorzatę Wassermann, Kancelaria Adwokacka ul. Kielecka 29b; 31-523 Kraków Sygn. akt: II K 854/10

Pismo obrońcy oskarżonego

Działając w imieniu oskarżonego, jako jego obrońca, w związku z wezwaniem Sądu doręczonym w dniu 30 marca 2011 roku, o przedłożenie pytań do świadka Krzysztofa Łapaja, podnoszę co następuje:

Wnoszę o zadanie świadkowi Krzysztofowi Łapaj, następujących pytań:

  1. Kiedy i w jakich okolicznościach świadek poznał oskarżonego, jaki charakter miała ich znajomość, jak często się spotykali?
  2. Czy oskarżony kiedykolwiek był osobiście w siedzibie Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca w Warszawie? Jeżeli tak, to czy miał dostęp do komputerów znajdujących się w siedzibie Zarządu i czy z nich korzystał w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 roku?
  3. Kto założył stronę internetową: www.zgsopo.webpark.pl i kto był jej administratorem w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 roku?
  4. Kto założył stronę pod domeną: zkekus.w.interia.pl i kto był jej administratorem w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 roku?
  5. Czy umieszczanie tekstów na w/w stronach internetowych wymaga znajomości haseł dostępu i czy oskarżony znał te hasła?
  6. Czy w związku z powyższym oskarżony miał możliwość usunięcia tych tekstów ze stron internetowych?
  7. Czy świadek ma wiedzę, kto personalnie (jeżeli nie oskarżony) umieszczał na w/w stronach internetowych teksty, które w ocenie prokuratury pomawiały i znieważały wskazanych w akcie oskarżenia funkcjonariuszy publicznych?
  8. W jaki sposób Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca w Warszawie wszedł w posiadanie przedmiotowych tekstów?
  9. Czy świadek lub ktokolwiek inny informował oskarżonego o tym, że przesłane przez niego pisma będą publikowane na w/w stronach internetowych? Czy pytano oskarżonego o zgodę na publikacje jego pism?

ADWOKAT Małgorzata Wassermann”

Dowód: Kancelaria adwokacka adw. Małgorzaty Wassermann, pismo adw. Małgorzat Wassermann z dnia 6 kwietnia 2011 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 15

 

Dlaczego podała Pani – w niezgodzie ze stanem faktycznym – „Działając w imieniu oskarżonego”.

Kto Panią upoważnił do złożenia w.w. wniosków?

Wysłała ja Pani do Sądu w Dębicy bez konsultacji ze mną. Mnie wysłała je Pani razem – w tej samej kopercie – z w.w. zawiadomieniami o wypowiedzeniu mi pełnomocnictwa.

Nie poinformowała mnie Pani, że sędzia B. Stój skierowała do Pani pismo z dnia 30 marca o przedłożenie pytań do prezesa ZG SOPO K. Łapaja. Dowiedziałem się o nim z wyżej wymienionego, doręczonego mi przez Panią w kopii Pani pisma z dnia 06.04.2011 r. do Sądu w Dębicy.
Czy na obrońcy ciąży obowiązek adwokacki udzielenia odpowiedzi na wniosek, jak w piśmie sędzi B. Stój do Pani z dnia 30.03.2011 r.?

Skoro w dniu 6 kwietnia 2011 r. podjęła Pani decyzję o wypowiedzeniu mi pełnomocnictwa nie powinna Pani już kierować tego samego dnia do Sądu nie uzgodnionych ze mną pytań.

Czy poza tym, że nielojalna i nieuczciwa jest Pani aż tak bezmyślna, że nie zorientowała się Pani, że pytań, które Pani – mój obrońca – sporządziła i przesłała do Sądu nie powstydziłby się prokurator oskarżyciel, tj. że mogły doskonale pogrążyć nie tylko osoby, które umieszczały materiały na stronach www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl, ale także mnie, Pani klienta?

Czy Pani jest aż tak bezmyślna, że nie zauważyła Pani sprzeczności w pytaniach, które Pani sporządziła, czy też postanowiła Pani dopomóc sędzi B. Stój w „polowaniu” na mnie? W pkt 10 podała Pani – Załącznik 15: „W jaki sposób Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca w Warszawie wszedł w posiadanie przedmiotowych tekstów?

A już w następnym punkcie podpowiedziała Pani sędzi B. Stój – Załącznik 15: „Czy świadek lub ktokolwiek inny informował oskarżonego o tym, że przesłane przez niego pisma będą publikowane na w/w stronach internetowych? Czy pytano oskarżonego o zgodę na publikacje jego pism?”

Pytaniem w pkt. 10 poświadczyła Pani że nie wie, w jaki sposób ZG SOPO wszedł w posiadanie „przedmiotowych tekstów”, czyli moich pism, a w pkt. 11 poświadczyła Pani, że wie, iż to ja przesyłałem „pisma” do ZG SOPO.

Dużo tego, jak na mojego (?) obrońcę…

 

Co do złożonej przeze mnie 22 marca 2011 r. skargi na przewlekłość postępowania, którą Pani wykorzystała jako pretekst do wypowiedzenia mi pełnomocnictwa i ucieczki z postępowania, to ostatecznie Sąd przyznał mi rację.

Wprawdzie skargę z 22.03.2011 r. wycofałem po kilku miesiącach jej nierozpoznania z winy sędziów Sadu Okręgowego w Rzeszowie, celem zapobieżenia dalszej przewlekłości postępowania, ale po tym, gdy w 2012 roku złożyłem kolejną skargę na przewlekłość, w dniu 25 września 2012 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie powołując się na argumenty podane przeze mnie w skardze z dnia 22.03.2011 r. – że wszyscy sędziowie Sądu Rejonowego w Dębicy składali w okresie od 4 listopada 2010 r. do 23 grudnia 2010 r. bezpodstawne, sprzeczne z prawem, oddalone przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie postanowieniem z dnia 11 stycznia 2011 r. wnioski o ich wyłączenie od rozpoznawania sprawy przeciwko mnie – stwierdził przewłokę w postępowaniu i wydał postanowienie o przyznaniu mi kwoty 2.000,00 zł – Załącznik 16:
Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ postanowienie Sądu

Okręgowego w Rzeszowie z dnia 25 września 2012 r. – Załącznik 16

 

xxx

 

Przehandlowała mnie Pani. Zarobiwszy na mnie w opisany wyżej sposób ponad 1.300,00 zł:

  1. pouczyła Pani Sąd, żeby jeśli nawet uchylony zostanie na Pani wniosek skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r., ścigał mnie drugi raz, skazał i ukarał za te same czyny zmieniwszy tylko ich kwalifikację prawną – Załącznik 7: „Wobec powyższych okoliczności oraz potrzeby określenia na nowo kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu, a co za tym idzie również wymierzenia kary, (…)”
  2. obiecywała mi Pani przez prawie 6 miesięcy – po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15 września 2010 r. – że złoży Pani oparte na doręczonych Pani przeze mnie dowodach i wskazanych Pani przeze mnie wadach prawnych aktu oskarżenia prokurator R. Ridan wnioski o uniewinnienie mnie od przypisanych mi czynów i/lub umorzenie postępowania,
  3. ostatecznie uciekła Pani z postępowania przeciwko mnie z powodu złożonej przeze mnie skargi na jego przewlekłość, a zamiast korzystnych dla mnie, Pani mocodawcy, wniosków, złożyła Pani – czyniąc zadość nieobligatoryjnemu przecież dla Pani żądaniu sędzi Beaty Stój – nie dość, że nieuzgodnione ze mną, to sprzeczne z moim interesem propozycje pytań do prezesa ZG SOPO Krzysztofa Łapaja – Załącznik 15.

 

Niech Pani przeczyta, proszę, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. /Załącznik 1/, a następnie moje pisma do Rzecznika Praw Obywatelskich z dnia 2 maja 2016 r. /Załącznik 2/ i z dnia 17 maja 2016 r. /Załącznik 3/ i zawarte w nich wnioski.

Nie musiałbym ja kierować w 2016 roku w.w. wniosków do Rzecznika Praw Obywatelskich, gdyby Pani w 2010 i 2011 roku wypełniała Pani, mojego obrońcy z wyboru, obowiązki rzetelnie, w zgodzie z zasadami etyki adwokackiej, jak ta:

 

Adwokat jest zobowiązany do obrony interesów swego klienta w sposób odważny i honorowy

Par. 43 Kodeksu Etyki Adwokackiej

 

Nie chciała Pani pokonać razem ze mną sędzi Beaty Stój i ferajny z Krakowa, która postanowiła zniszczyć życie mnie i mojej rodzinie.

Informowałem Panią w 2010 roku, że miałem wtedy troje dzieci na utrzymaniu – dwóch studiujących synów i kilkuletnią córkę – że z powodu sporządzonego przez prokurator R. Ridan aktu oskarżenia wyrzucono mnie w listopadzie 2006 r. z ING Banku Śląskiego S.A., gdzie byłem zatrudniony na stanowisku dyrektora Pionu Usług, a potem, w lutym 2009 r. z powodu informacji w Internecie o skazującym mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. ze spółki Skarbu Państwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A., gdzie pracowałem na stanowisku dyrektora Pionu Infrastruktury.

Tłumaczyła mi Pani, podczas naszych spotkań na przełomie 2010 i 2011 roku jaka to strata dla Polski, że ja, z moimi kwalifikacjami oraz doświadczeniem nie pracuję. A jednocześnie nie zrobiła Pani nic, żebym mógł wrócić do pracy. Jako mój, opłacony przeze mnie obrońca wskazała Pani w piśmie z dnia 30 czerwca 2010 r. Sądowi dalszy, po ewentualnym uchyleniu na Pani wniosek skazującego mnie wyroku sposób procedowania – Załącznik 7: „Wobec powyższych okoliczności oraz potrzeby określenia na nowo kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu, a co za tym idzie również wymierzenia kary, (…)”

Po co było w takim razie w ogóle uchylać ten wyrok?

Obstawiła Pani obydwie strony. Na mnie Pani zarobiła. A dzięki mnie zaskarbiła sobie Pani sympatię ferajny.

 

Robi Pani wielką karierę. „Fakt” informuje:

 

Jak się dowiedział Fakt, to posłanka PiS Małgorzata Wassermann (38 l.) jest najpoważniejszą kandydatką partii Jarosława Kaczyńskiego (67 l.) na przewodniczącą sejmowej komisji śledczej ds. wyjaśnienia afery Amber Gold. (…) Dlaczego szefować miałaby jej Wassermann? –Merytorycznie jest świetnie przygotowana.

Poza tym stanowcza, a jednocześnie wyważona i poradzi sobie z kierowaniem komisją – mówi polityk PiS.

Posłanka Wassermann jest prawnikiem, zasiada w komisjach sprawiedliwości, kodyfikacyjnej oraz regulaminowej
Źródło: „Małgorzata Wassermann (38 l.) – rozliczy aferę Amber Gold?”; „Fakt”, 14-15.2016, s. 3

 

Jaki z Pani prawnik udowodni… rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar kasacją, którą wniesie do Sądu Najwyższego na moją korzyść od postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 1.

Jaki z Pani człowiek, sama Pani udowodniła. Jakkolwiek pasjami lubi Pani mówić o sobie mediom, że jest Pani… uczciwa.

Po moich z Panią doświadczeniach nie wątpię, że tak Pani będzie kierować pracami komisji, żeby było dla Pani z największą korzyścią. Czyli zrobi Pani, jak ma Pani w zwyczaju – jak by powiedział Radosław Sikorski – loda3tudzież laskę4 każdemu, kto może się Pani przydać w Pani dalszej karierze zawodowej albo z kim wejście w konflikt mogło by Pani zaszkodzić. Jak, jako mój, przeze mnie opłacony obrońca, zrobiła Pani m.in. prof. dr. hab. Andrzejowi Zollowi, wcześniej słusznie wyśmiewając się razem ze mną z profesora tumana, że nie zna prawa, którego od lat naucza.

 

Skoro nie chciała Pani razem ze mną wygrać z ferajną z Krakowa i broniącą jej interesu sędzią psychopatką Beatą Stój, niech Pani – poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, zastępca sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka – skieruje, proszę, wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, żeby nadto długo ze mną nie negocjował, gdy stawię się w Biurze RPO w dniu 9 czerwca 2016 r. po odpowiedź na moje wnioski z w.w. pism do niego z dnia 2 i 17 maja 2016 r.

Jak Panią informowałem w korespondencji do Pani, raz już prowadziłem protest głodowy z przyczyn podanych w piśmie z dnia 2 maja 2016 r. do RPO Adama Bodnara.

Prowadziłem protest w okresie od dnia 30 maja 2011 r. do dnia 15 czerwca 2011 r. – w tym w okresie od 30.05.2011 r. do 10.06.2011 r. protest głodowy – przed siedzibą Prokuratury Generalnej w Warszawie. Fotoreportaż z mojego protestu zamieścił tygodnik red. Leszka Bubla „Tylko Polska” w wydaniu z dnia 16 czerwca 2011 r. – Źródło: „Głodówka protestacyjna Zbigniewa Kękusia” , “Tylko Polska”, 16.06.2011 r. – Załącznik 17.

Materiały z protestu znajdują się także w Internecie, w tym między innymi na stronach www.monitor-polski i www.zkekus.pl.

Prokurator generalny Andrzej Seremet, który wcześniej przez rok się upierał informując mnie w czterech doręczonych mi pismach, że w sprawie przeciwko mnie, którą sędzia Tomasz Kuczma zakończył skazującym mnie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. nie zachodzi określona w art. 523 § 1 k.p.k. przesłanka do wniesienia kasacji na moją korzyść od tego wyroku, a potem przez 16 dób przyglądał mi się, jak prowadziłem pod oknami jego gabinetu protest, w tym przez 12 dób głodowy, ostatecznie przyznał mi rację, przeprowadził… piąte w jego przypadku postępowanie wyjaśniające i w jego następstwie wniósł w dniu 23 sierpnia 2011 r. kasację w zakresie czynów z pkt. II i XVIII znanego Pani wyroku z dnia 18.12.2007 r. – Załącznik 18:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ kasacja Prokuratora Generalnego,

kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 18

 

Na jej podstawie Sąd Najwyższy wydał w dniu 26 stycznia 2012 r. wyrok, którym uchylił wyrok sędziego T. Kuczmy w zakresie w.w. dwóch czynów – Załącznik 19:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia

26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 19

 

Zarzuty Prokuratora Generalnego i Sądu Najwyższego dotyczyły wszystkich czynów – nie tylko z pkt. II i XVIII – które przypisali mi prokurator R. Ridan, a po niej sędzia T. Kuczma. Wszystkie zostały popełnione za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl.

Kasacja Prokuratora Generalnego z dnia 22 sierpnia 2011 r. nie mogła jednak dotyczyć pełnego zakresu przypisanych mi – osiemnastu – czynów ponieważ art. 521 § 1 k.p.k. stanowi: Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie., a w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wspomniany wyżej wyrok wznowieniowy, którym uchylił wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie 16 czynów z pkt. I, III – XVII.

 

W dniu 6 kwietnia 2016 r. główny specjalista w Zespole Prawa Karnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich Krystyna Kupczyńska skierowała pismo do przewodniczącego Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 20: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego II.511.1223.2014.K.KU Warszawa, 2016-04-06 Przewodniczący Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego w Dębicy ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica W związku z treścią wniosku, działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich i w oparciu o art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 1648) uprzejmie proszę o zarządzenie nadesłania informacji dotyczącej stanu sprawy ozn. sygn. II K 407/13 ot. Zbigniewa Kękusia, i przewidywanego terminu zakończenia postępowania w Sądzie I instancji. W przypadku , gdy postępowanie zostało prawomocnie zakończone uprzejmie proszę o nadesłanie kserokopii orzeczenia Sądu I instancji, a także, w przypadku gdy został wniesiony i rozpoznany środek odwoławczy, również kserokopii orzeczenia sądu II instancji. Z poważaniem Główny Specjalista Krystyna Kupczyńska Do wiadomości Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego, sygn. akt II.511.1223.2014.K.KU, pismo

głównego specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 6 kwietnia 2016 r. do przewodniczącego Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 20

 

xxx

 

Nie chciała Pani wygrać razem ze mną z ferajną – mimo że przeze mnie opłacona mój (?) obrońca (?) – wygram sam…

Przed Rzecznikiem Praw Obywatelskich Adamem Bodnarem wyjątkowo łatwe zatem zadanie… Po zapoznaniu się z:

  1. postanowieniem sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 1
  2. informacją, którą otrzymał od przewodniczącego Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego w Dębicy
  3. kasacją Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2016 r. – Załącznik 19
  4. wyrokiem wznowieniowym Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r. – Załącznik 20

w odpowiedzi na mój wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r…. przepisze kasację Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r. rozszerzając ją o pozostałych 16 czynów, za które byłem ścigany i których sprawstwo także – jak tych z pkt. II i XVIII – przypisała mi prokurator Radosława Ridan.

Tyle, skierować wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich, żeby ze mną nadto długo nie negocjował w oczywiście wygranej dla mnie sprawie, chyba może Pani dla mnie zrobić.

Raz już przecież prowadziłem protest – przez 16 dób, w tym przez 12 głodowy – żeby przekonać prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta do przeprowadzenia… piątego w jego przypadku postępowania wyjaśniającego, w następstwie którego wniósł kasację na moją korzyść od wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.

Dlaczego ja miałbym zatem ponosić konsekwencje tego, że po uchyleniu na moją korzyść wyroku sędziego T. Kuczmy w zakresie wszystkich czynów, które mi przypisał i przekazaniu sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania na referenta wyznaczono sędzię psychopatkę Beatę Stój?

Dlaczego znowu o mnie mieliby się martwić członkowie mojej rodziny, bo mnie los zetknął z psychopatką w sędziowskiej todze?

W dniu 10 maja 2016 r. rozpoczynają się mistrzostwa Europy w piłce nożnej i chciałbym je oglądać.

Poza tym, im szybciej wyda mi rzecznik Adama Bodnar dokumenty, o którego proszę, tym lepiej będzie dla demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej, które Rzecznik Praw Obywatelskich także reprezentuje.

Co dla Pani natomiast chyba oczywiste, nie odejdę natomiast sprzed Biura Rzecznika Praw Obywatelskich bez kasacji, jak w Załączniku 2 oraz dokumentów lub oświadczenia, jak w Załączniku 21, które poświadczą, w jaki sposób niedouczone żydowskie bydle, które mnie uczyniło przestępcą, a Pani protegowany, tuman mściwy Andrzej Zoll, gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich traktował – razem z ferajną z Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – mojego syna.

 

xxx

 

Przypomnę, że do dnia złożenia niniejszego pisma nie odpowiedziała Pani – utwierdzają mnie w przekonaniu, że z Pani karierowiczka i pasożyt społeczny, jak wielu, ogromna większość z Pani środowiska – na moje wnioski z pisma do Pani z dnia 12 kwietnia 2016 r. zawierające – Załącznik 22: „Pani Małgorzata Wassermann Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Poselskie ul. Wilhelma Feldmana 4 lok. 3 31-130 Kraków Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie art. 61.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. (…)” – o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia:
    1. w jakie dni i w jakich godzinach czynne jest Pani Biuro Poselskie, w Krakowie,
    2. czy Pani pełni dyżury poselskie, jeśli tak wnoszę o podanie, w jakie dni i w jakich godzinach,
    3. czy po złożeniu przez Panią w dniu 12 listopada 2015 r. przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej ślubowania według roty jak w art. 104.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, kontynuuje Pani lub kontynuowała praktykę adwokacką, jeśli tak, wnoszę o podanie:
      1. w jaki sposób,
      2. jakie uzyskała Pani z tego tytułu dochody w poszczególnych miesiącach okresu od dnia 12 listopada 2015 r. do dnia 31 marca 2016 r.
  2. Wniosek o:
    1. umieszczenie na tablicy informacyjnej Pani Biura Poselskiego w Krakowie informacji o dniach i godzinach urzędowania Biura,
    2. zapewnienie obecności pracowników Pani Biura Poselskiego we wskazanych na tablicy jak w pkt. II.1 dniach i godzinach urzędowania Biura.
  3. Wniosek o:
    1. sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia jak w pkt. I
    2. zamieszczenie na tablicy informacyjnej Pani Biura Poselskiego informacji jak w pkt. II.1

bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty złożenia niniejszego pisma.

  1. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Małgorzaty Wassermann – Załącznik 22

 

xxx

 

Wypowiadając się o przyszłości takich, jak Pani prof. Marcin Król powiedział w wywiadzie udzielonym „Gazecie Wyborczej”:

 

Musimy się ruszyć, odzyskać ideę równości. Inaczej przyjdzie to „coś” i będziemy wisieć na latarniach

mówi Marcin Król w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim.”

Źródło: Prof. Marcin Król, w: „Byliśmy głupi”; „Gazeta Wyborcza”, 8-9 lutego 2014 r., s. 12, 13

 

Gdyby miała się sprawdzić przepowiednia prof. Marcina Króla i będą Panią prowadzić na latarnię za krzewienie idei nierówności, obserwatorzy proszeni przez Panią o udzielenie Pani pomocy powinni Panią potraktować tak samo, jak – w opisany wyżej sposób – Pani, karierowiczka zdrajca na usługach ferajny mnie potraktowała. Obiecać Pani, że Pani pomogą… później. Wcześniej za obietnicę, że „później” pozbawić Pani ostatnich pieniędzy, a ostatecznie przejść na stronę Pani przeciwników i razem z nimi zaciągnąć Pani pętlę na szyi.

Gdybym Pani nie poznał nie uwierzyłbym, że człowiek może być aż takim, jak Pani, bydłem.

 

Wnoszę jak na wstępie oraz o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na wnioski z pisma do Pani z dnia 12 kwietnia 2016 r. – Załącznik 22.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r.
  2. Pismo Z. Kękusia z dnia 2 maja 2016 r. do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara
  3. Pismo Z. Kękusia z dnia 17 maja 2016 r. do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara
  4. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 maja 2016 r. do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara
  5. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, interpelacja Posła „Prawo i Sprawiedliwość” Zbigniewa Wassermanna z dnia 3 września 2009 roku w sprawie wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., numer interpelacji 11505
  6. Prokuratura Generalna, odpowiedź zastępcy prokuratora generalnego Andrzeja Pogorzelskiego z dnia 9 października 2009r. /sygn. akt: PR V 861-1995/08/ na interpelację Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Zbigniewa Wassermanna z dnia 3 września 2009 – numer interpelacji 11505
  7. Pismo adw. Małgorzaty Wassermann do Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 30 czerwca 2010 r.
  8. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r., sygn. akt II Ko 283/10
  9. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r., karty 3098, 3099
  10. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r.
  11. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r., data wpływu kopii do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r.
  12. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2011 r.
  13. Kancelaria adwokacka adw. Małgorzaty Wassermann, pismo adw. Małgorzat Wassermann z dnia 6 kwietnia 2011 r.
  14. Kancelaria adwokacka adw. Małgorzaty Wassermann, pismo adw. Małgorzat Wassermann z dnia 6 kwietnia 2011 r.
  15. Kancelaria adwokacka adw. Małgorzaty Wassermann, pismo adw. Małgorzat Wassermann z dnia 6 kwietnia 2011 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy
  16. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ postanowienie Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 25 września 2012 r.
  17. Głodówka protestacyjna Zbigniewa Kękusia” , “Tylko Polska”, 16.06.2011 r.
  18. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ kasacja Prokuratora Generalnego, kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06
  19. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11
  20. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego, sygn. akt II.511.1223.2014.K.KU, pismo głównego specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 6 kwietnia 2016 r. do przewodniczącego Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego w Dębicy
  21. Pismo Z. Kękusia z dnia 2 maja 2016 r. do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara
  22. Pismo Z. Kękusia do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Małgorzaty Wassermann

 

 

 

 

1 „Przedmiotem ochrony art. 128 są jedyniekonstytucyjne organy RP, których ustrój i kompetencje zostały określone w Konstytucji.Są nimi niewątpliwie Prezydent, Sejm, Senat oraz Rząd (Rada Ministrów). W literaturze wyrażono pogląd, że ochronie z art. 128 nie podlegają inne organy państwowe, do których zadań nie należy reprezentowanie Rzeczypospolitej, jak Trybunał Konstytucyjny,Rzecznik Praw Obywatelskich, Najwyższa Izba Kontroli, Sąd Najwyższy i sądy powszechne, a także poszczególni ministrowie i kierownicy rządowych organów administracji (por. J. Wojciechowski, Komentarz, s. 245; S. Hoc (w:) O. Górniok i in. Komentarz, t. II. s. 44.).” Źródło:Andrzej Marek, Kodeks karny. Komentarz. 5 wydanie, Lex a Wolter Kluwer business, 2010 r. s. 343

2 „Głównym przedmiotem ochrony są organy konstytucyjne RP – ich istnienie i niezakłócone funkcjonowanie. Nie budzi wątpliwości, że ochroną objęty jest Sejm, Senat, Prezydent, Rada Ministrów.Kontrowersyjne jest objęcie ochroną wynikającą z tego przepisu innych organów państwowych (RPO,Trybunał Konstytucyjny, SN, sądy powszechne, ministrowie). Marek uważa, że nie korzystają one z tej ochrony, ponieważ nie reprezentują Państwa(Marek, Komentarz, s. 360). Kardas natomiast uważa, iż TK, SN, NSA i TS powinny z tej ochrony korzystać, ponieważ wynika to z zasady trójpodziału władzy. Nie podlegają natomiast RPO, NIK, sądy powszechne, administracyjne i wojskowe, wojewodowie oraz organy samorządu terytorialnego (Kardas (w:) Zoll II, s. 69-70; tak też Stefański II, s. 64).”Źródło: Komentarz do art.128 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2010, wyd. III., s. 289.

3Szef MSZ Radosław Sikorski (…): Sojusz Polska – Stany Zjednoczone jest: „nic niewartymrobieniem lodaAmerykanom, którzy traktują nas jak murzynów” Źródło: BAŁ, „Zrobiliśmy laskę Amerykanom”; „Fakt”, 23.06.2014, s. 2

4 Robienie laski«Rodzaj aktywności dyplomatycznej. Uprawia ją minister Sikorski w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, a także premier Orban w – nomen omen – stosunkach z Władimirem Putinem»; „Słownik afery taśmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 6

MARCIN KRÓL – ur. 1944., jest filozofem i historykiem idei. W marcu 1968 roku jako doktorant na UW brał udział w studenckich protestach, został aresztowany. W latach 70. pracował w PAN i redagował podziemne czasopismo „Res Publica”, pisał też do paryskiej „Kultury”. W czasie „Solidarności” doradca Regionu Mazowsze. W 1989 r. uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu, potem zaangażował się w kampanię prezydencką Tadeusza Mazowieckiego, w końcu jednak zrezygnował z polityki. Był dziekanem na UW, zasiadał w zarządzie Fundacji Batorego. Wykłada, pisze książki – ostatnia to „Europa w obliczu końca”.