Rządy Żydów w Polsce – czy rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar stanie po stronie judeoferajny i sędzi psychopatki Beaty Stój

W Polsce jest faszyzm”

Maciej Maleńczuk, w: TVN 24, 14 listopada 2014 r., godz. 09:45

W Polsce jest judeofaszyzm, a rządzący się Żydzi stanowią zorganizowaną grupę przestępczą niszczącą Polaków nie-Żydów.”
Zbigniew Kękuś

Najlepszego z gojów zabij”

Talmud, Soferin XV par.10

Szanowni Państwo,

Niniejszego e-mail’a kieruję do Państwa w interesie społecznym.

Prezentuję w nim, co wolno robić – i zrobić – z człowiekiem zwyrodnialcom w służbie publicznej chronionym przez ich osobowościowe klony z najwyższych nawet szczebli władzy.

Prezentuję zwycięski dla mnie finał „wojny”, którą mnie i moim małoletnim dzieciom wypowiedziała w 1997 roku i wciąż ze mną prowadzi prawnicza ferajna z jej dla Polaków nie-Żydów najgroźniejszą frakcją judeo, w tym okrutnym tumanem mściwym i rzadkim pozbawionym ambicji i honoru tchórzem, poniemieckimi Żydem ortodoksem radykalnym, masonemii, protegowanym i/lub pupilem asesorów, prokuratorów – w tym generalnych – sędziów, rzeczników praw obywatelskich, posłów, premierów i prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej Andrzejem Zollem.

Ponieważ Żydzi kołtuny pasjami lubią nadawać sobie – w tym największym nawet miernotom – tytuły ikony, legendy, bogactwa narodowego lub pomnika, czy też żywego pomnika, poznawszy dobrze, co sobą prezentują Żydzi stwierdzam, że okrutny, mściwy, niedouczony, gnuśny Andrzej Zoll jest żywym pomnikiem żydostwa polskiego.

Przedstawię jego oraz jego małżonki, ortodoksyjnej oszustki adw. Wiesławy Zoll, a także sądowniczej ferajny największą fankę i obrończynię sędzię psychopatkę, prezes Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój oraz jej sprzymierzeńców i obrońców, w tym z najwyższych półek funkcjonariuszowskiej hierarchii.

 

W dniu 11 maja 2016 r. lub zaraz potem zakończy się klęską ferajny wspomniana wyżej „wojna”. Ich klęską, bo albo Adam Bodnar skorzystawszy z posiadanych przezeń uprawnień rzetelnie wypełni konstytucyjne i ustawowe obowiązki wobec mnie Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, albo… trzeba mnie będzie zamordować. Zagłodzić na śmierć. Po zamordowaniu w ten sposób w 2008 roku przez sędziów i prokuratorów z Krakowa śp. Claudiu Crulicy nie byłoby zdarzenie bez precedensu, ale nie sądzę, żeby rzecznik Adam Bodnar chciał dołączyć do grona morderców celem ochrony interesu gromady tumanów, w tym zwyrodnialców i/lub kłamców i/lub złodziei, którym nadałem nazwę: „Krakowski układ prawników amatorów” /Kupa/.

Tym bardziej, że jest przecież jednym z głównych uczestników po stronie polskiej rozmów prowadzonych przez Polskę z najwybitniejszymi prawnikami Unii Europejskiej, w tym m.in. z Europejskiej Komisji na rzecz Demokracji przez Prawo /Komisja Wenecka/ w sprawie m.in. odpowiedzialności za łamanie Konstytucji.

Czym nie skończyłoby się dla mnie skierowanie do RPO Adama Bodnara przedstawionych niżej wniosków, Państwo nie będziecie mieć najmniejszych wątpliwości jaki jest stosunek Żydów do nie-Żydów i czego możecie się – razem z Waszymi Rodzinami, w tym nawet małoletnimi dziećmi – po nich oraz po serwilistycznie do nich usposobionych „szabesgojach” spodziewać.

Jeśli A. Bodnar dopełni wobec mnie konstytucyjnych i ustawowych obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich, potwierdzi, że ani trochę nie myliłem się w mej prezentowanej w poprzednio doręczonych Państwu e-mail’ach ocenie żydostwa. Jeśli nie… tym bardziej przyzna mi rację.

Cytując psychopatkę Beatę Stój z Sądu Rejonowego w Dębicy wyjaśnię Państwu – jak mnie psychopatka Beata Stój wyjaśniła – dlaczego bydło w sędziowskich i prokuratorskich togach i taki sam Rzecznik Praw Obywatelskich może z każdym z nas zrobić, co mu się rzewnie podoba. Przypomnę:

 

BYDLĘ”«przen. pogard. o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnych»

Słownik Języka Polskiego

 

W mojej ocenie Żydów, z którymi zetknął mnie los posłużę się także przypomnianym niedawno przez red. Rafała Ziemkiewicza określeniem parch:

PARCH” – «Obraźliwe określenie Żyda, dziś już archaiczne,

choć z nieznanych powodów pomijane we wszelkich słownikach»

Słownik Języka Polskiego

 

Żydzi normalni ludzie, na jakich niestety nieurodzaj w zmajoryzowanych przez żydostwo władzach Polski z całą pewnością nie będą mi mieli tego za złe. Wiedzą, że niewielu w przeszłości wyrządziło Żydom taką krzywdę, jak inni Żydzi, ortodoksi barbarzyńcy oraz ich sługusy.

Przedstawię najważniejszą przyczynę sukcesów żydowskich parchów w dziedzinach, którymi się parają.

Wyjaśnię także, dlaczego na podstawie moich z nimi doświadczeń od 1997 roku mam prawo uważać Żydów za ludzi okrutnych i durnych.

Już teraz prezentuję przyczynę mojego ostatecznego zwycięstwa. Otóż, mimo że w instytucjach wymiaru sprawiedliwości nie brak bezmyślnych tumanów, ba, roi się tam od takowych, to nawet w tym bardzo pod tym, względem konkurencyjnym środowisku do niewielu tak bardzo pasuje jak do sędzi Beaty Stój aforyzm Marka Twaina:

 

Bądźmy wdzięczni idiotom,

gdyby nie oni, reszta nigdy nie osiągnęła by sukcesu.”
Mark Twain

xxx

 

W załączeniu przesyłam moje dwa pisma z dnia 2 maja 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara. Złożyłem nimi:

  1. Załącznik 1: „Pan Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Dotyczy: I. Wniosek o:
    1. przygotowanie dla mnie na dzień 11 maja 2016 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich kserokopii dokumentów poświadczających, że prof. Andrzej Zoll gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, zanim obciążył mnie zeznaniami uczynił mnie przestępcą, rozpoznał zgłoszoną mu przeze mnie pismami z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r., a następnie, do końca sprawowania przez niego kadencji RPO, wielokrotnie ponawianą przeze mnie kolejnymi pismami sprawę pozbawienia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Ewa Hańderek, SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus –Trybek – mojego wtedy małoletniego, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę, lordozę i garba żebrowego syna Michała Kękuś możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia, lub
    2. przygotowanie dla mnie w dniu 11 maja 2016 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich oświadczenia, że w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich brak dokumentów, jak w pkt. I. 1.

II. Zawiadomienie, że po dokumenty jak w pkt. I.1 lub I.2 stawię się osobiście w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 11 maja 2016 r. o godz. 12:00.”

  1. Załącznik 2: „Pan Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Dotyczy: I. Wniosek – na podstawie (…) – o wniesienie przez Rzecznika Praw Obywatelskich kasacji do Sądu Najwyższego na moją korzyść od postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ o umorzenie postępowania z powodu ustania karalności czynów /art. 17 § 1 k.p.k., w zw. z art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k./ – Załącznik 14.

(…) VI. Zawiadomienie, że po odbiór kasacji, jak w pkt. I stawię się w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 11 maja 2016 r. /środa/, godz. 12:00.”

 

W obydwóch przypadkach poinformowałem RPO Adama Bodnara, że jeśli odmówi realizacji moich wniosków rozpocznę w dniu 11 maja 2016 r. przed Biurem Rzecznika w Warszawie protest głodowy – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – który będę kontynuował do dnia wydania mi w.w. dokumentów.

Ich wydanie mi nie stanowi dla Rzecznika Praw Obywatelskich żadnego problemu. Jeśli chodzi o dokument jak w Załączniku 1 nikt lepiej niż Adam Bodnar nie wie, czy kierowane przez niego Biuro RPO jest w posiadaniu dokumentów jak w pkt. I tego Załącznika. Jeśli tak, rzecznik A. Bodnar wyda mi ich kopie. Jeśli nie sporządzi i wręczy mi oświadczenie jak w pkt. II Załącznika 1.

Nawiasem mówiąc o wydanie mi dokumentów jak w Załączniku 1 proszę Rzecznika Praw Obywatelskich od czerwca… 2011 r. – gdy rzecznikiem była Irena Lipowicz – w tym rzecznika Adama Bodnara od 9 października 2015 r.

Mają kolejni Rzecznicy Praw Obywatelskich ogromny problem z zapewnieniem mi możności skorzystania z konstytucyjnego prawa:

Każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych”

Artykuł 51.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Dziwne to, bo przecież:

 

Rzecznikiem może być obywatel polski wyróżniający się wiedzą prawniczą, doświadczeniem zawodowym

oraz wysokim autorytetem ze względu na swe walory moralne i wrażliwość społeczną.”

Artykuł 2 ustawy z dnia 15 lipca 2007 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich

a:

Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela

określonych w Konstytucji oraz w innych aktach normatywnych”

Artykuł 208.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Jeśli chodzi o kasację jak Załączniku 2 od postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. przed rzecznikiem Adamem Bodnarem wyjątkowe proste zadanie… Przepisać może kasację, którą w dniu 23 sierpnia 2011 r. prokurator generalny Andrzej Seremet wniósł na moją korzyść w zakresie zarzutów z pkt. II i XVIII prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007 r. Rozszerzy ją jedynie o:

  1. pozostałych 16 zarzutów, za które skazał mnie sędzia T. Kuczma w.w. wyrokiem z dnia 18.12.2007 r., a które postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. przypisała mi także sędzia Beata Stój,
  2. wniosek o uniewinnienie mnie przez Sąd Najwyższy od zarzutu z pkt. II.17 postanowienia sędzi B. Stój z dnia 15 marca 2016 r. – zarzut z pkt. XVII wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.

 

Jak Państwa informowałem w poprzednich e-mail’ach, wydanym w dniu 12 czerwca 2006 roku aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw, tj. – Załącznik 2.1:

  1. pkt. I, III-XVI aktu oskarżenia – znieważyłem i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,
  2. pkt II aktu oskarżeniazniesławiłem /art. 212 § 2 kk/ adwokata Wiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt Sądu Okręgowego w Krakowie XI CR 603/04/,
  3. pkt XVII aktu oskarżeniaznieważyłem /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie piastującego ten urząd Andrzeja Zolla
  4. pkt XVIII aktu oskarżenia – rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.

 

Zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie w.w. przestępstw złożył w dniu 2 czerwca 2004 r. prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Włodzimierz Baran, a czyny, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan miałem popełnić w związku ze sprawą o rozwód prowadzoną w okresie od czerwca 1997 r. do kwietnia 2006 r. przez Sąd Okręgowy w Krakowie /sygn. akt XI CR 603/04, uprzednio I1C 1115/97/R/ przy udziale Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Sąd Najwyższy przekazał postanowieniem z dnia 27 października 2006 r. sygn. akt IV KO 44/06 sprawę przeciwko mnie do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wydał wyrok, którym przypisał mi sprawstwo każdego z 18 czynów przypisanych mi przez prokurator R. Ridan w akcie oskarżenia z dnia 12.06.2006 r., uznał mnie za winnego ich popełnienia w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony zkekus.w.interia.pl.

Sędzia Tomasz Kuczma zmienił zarzuty z aktu oskarżenia prokurator R. Ridan, tj.:

  1. wyeliminował z opisu każdego z 18 czynów stwierdzenie, że ja byłem założycielem strony zkekus.w.interia.pl,
  2. uzupełnił opis każdego z 18 czynów o zarzut, że ja je popełniłem wspólnie i w porozumieniu z inną osobą.

 

Wyrok sędziego T. Kuczmy uchyliły następnie:

  1. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydanym na moją korzyść wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. w zakresie zarzutów z pkt. I, III – XVII. Sąd Okręgowy zarzucił sędziemu T. Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa materialnego określonego w art. 226 § 1 k.k.
    Podkreślić należy, że jakkolwiek prokurator R. Ridan ani sędzia T. Kuczma nie zmienili kwalifikacji prawnej zarzutu z pkt. XVII, tj. przypisanego mi z art. 226 § 3 k.k. znieważenia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla, to autorzy wyroku z dnia 15 września 2010 r., sędziowie SSO Piotr Moskwa, Sędziowie SSO Andrzej Borek i SSR del. do SO Marcin Świerk celem uchronienia A. Zolla przed kompromitacją – patrz: tekst poniżej – uchylili wyrok sędziego T. Kuczmy w zakresie tego zarzutu zarzuciwszy sędziemu T. Kuczmie, że rażąco naruszył prawo określone w art…. 226 § 1 k.k. Sędziowie wszystko zrobią dla A. Zolla. Nawet siebie samych zaprezentują jako naruszających prawo ignorantów.
  2. Sąd Najwyższy wydanym na moją korzyść wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r. w zakresie pozostałych dwóch czynów z pkt. II i XVIII. Sąd Najwyższy wydał wyrok z dnia 26.01.2012 r. na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r. Prokurator Generalny i Sąd Najwyższy zarzucili sędziemu T. Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa procesowego określonego w art. 7 k.p.k. i w art. 366 § 1 k.p.k.

 

Po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15.09.2010 r. i zwróceniu sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania na referenta wyznaczono sędzię Beatę Stój, która prowadziła postępowanie od listopada 2010 r.

Po ponad 5 latach rozpoznawania sprawy, w dniu 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój wydała postanowienie o umorzeniu postępowania przeciwko mnie. Przypisała mi sprawstwo każdego z 18 czynów, o których popełnienie oskarżyła mnie prokurator Radosława Ridan. Umorzyła postępowanie z powodu ustania karalności czynów.

Powyżej nazwałem sędzię Beatę Stój psychopatką. Przypomnę:

 

PSYCHOPATA” – «o kimś, kto zachowuje się niezgodnie z przyjętymi normami i budzi lęk w otoczeniu»

Słownik Języka Polskiego PWN

 

Oto oparte na postanowieniu sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. oraz na faktach mających potwierdzenie w dokumentach znajdujących się w aktach sprawy, którą przeciwko mnie rozpoznawała uzasadnienie dla nazwania jej przeze mnie psychopatką.

 

Sędzia Beata Stój poświadczyła w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. /Załącznik 2.14/, że karalność:

  1. 5 przestępstw – punkty I.1 i I.11-14postanowienia z dnia 15.03.2016 r. – za które ona mnie ścigała od 4 listopada 2010 r. do dnia 15 marca 2016 r. ustała z dniem… 12 lipca 2012 r.
  2. 11 przestępstw – punkty I.2-10, I.15 i I.16 postanowienia z dnia 15.03.2016 r. – za które ona mnie ścigała od 4 listopada 2010 r. do dnia 15 marca 2016 r. ustała z dniem…5 lipca 2013 r.
  3. 2 przestępstw – punkty I.17 i I.18 postanowienia z dnia 15.03.2016 r. – za które ona mnie ścigała od 4 listopada 2010 r. do dnia 15 marca 2016 r. ustała z dniem…5 lipca 2015 r.

 

Wskazać należy, że art. 17 § 1 Kodeksu postępowania karnego stanowi: „Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: 6) nastąpiło przedawnienie karalności,”

Czyż nie jest psychopatką sędzia Beata Stój?
Ścigała mnie za:

  1. 5 przestępstw przez…. 3 lata i 8 miesięcy po ustaniu ich karalności
  2. 11 przestępstw… 2 lata i 8 miesięcy po ustaniu ich karalności

 

 

Wskazać zatem należy, że już w dniu 14 czerwca 2013 r. sędzia B. Stój wydała postanowienie o umorzeniu postępowania przeciwko mnie w zakresie czynów z pkt. I – XVI aktu oskarżenia prokurator R. Ridan. W uzasadnieniu podała – Załącznik 3: „Analiza wymienionych wyżej dat i treści art. 102 § 2 k.k. i art. 102 k.k., wskazuje, że karalność przestępstw, o których mowa w punktach I.1-16, ustała. Karalność wymienionych czynów była przedawniona już w dniach wydania orzeczeń o wznowieniu postępowania przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie i uchyleniu wyroku przez Sąd Najwyższy. W takim wypadku Sąd umarza postępowanie karne (art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.).”

 

Karygodna jest bezmyślność sędzi Beaty Stój.

Jak jej mogło przyjść do głowy, że trzech sędziów Sądu Okręgowego w Rzeszowie i troje sędziów Sądu Najwyższego nakazało wydanymi przez nich wyrokami wznowieniowymi ścigać mnie za czyny, których karalność ustała… przed wydaniem przez nich wyroków wznowieniowych, tj. przed dniem 15 września 2010 r. i przed 26 stycznia 2012 r.?
Poza tym, jeśli karalność 16 czynów, w zakresie których sędzia Beata Stój umorzyła postępowanie postanowieniem z dnia 14 czerwca 2013 r. ustała przed dniem 15 września 2010 r. i przed dniem 26 stycznia 2012 r., a ona prowadziła postępowanie przeciwko mnie od dnia 4 listopada 2010 r., to dlaczego prowadziła je w zakresie tych czynów przez okres od prawie trzech lat do półtora roku?

Dlaczego nie sprawdziła wcześniej, kiedy ustać miała karalność wszystkich czynów, za które mnie ścigała?

Gdyby to zrobiła – jak uczyniła prawie trzy… lata później, w dniu 15 marca 2016 r. – nie skompromitowałaby się – patrz: tekst poniżej.

Musiałem bronić honoru autorów w.w. wyroków wznowieniowych, tj. trzech sędziów Sądu Okręgowego w Rzeszowie, SSO Piotra Moskwy, SSO Andrzeja Borka, SSR del. do SO Marcina Świerka i trojga sędziów Sądu Najwyższego, SSN Jerzego Grubby, SSN Barbary Skoczkowskiej i SSA del. do SN Henryka Komisarskiego, których sędzia Beata Stój zaprezentowała – z podanej wyżej przyczyny, ostatecznie potwierdzając słuszność mojego stanowiska w postanowieniu z dnia 16 marca 2016 r. /Załącznik 2.14/ – w postanowieniu z dnia 14.06.2013 r. jako bezmyślnych debili. Przypomnę:

 

DEBIL”«człowiek niedorozwinięty umysłowo»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 125

 

Zaskarżyłem postanowienie sędzi B. Stój z dnia 14.06.2013 r. Jakkolwiek przedstawione wyżej fakty broniły mojego stanowiska, że sędzia B. Stój z całą pewnością nie mogła mieć racji pisząc Karalność wymienionych czynów była przedawniona już w dniach wydania orzeczeń o wznowieniu postępowania przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie i uchyleniu wyroku przez Sąd Najwyższy.”, to sędzia B. Stój szła w zaparte… Zakwestionowała słuszność mojego rozumowania – że troje sędziów Sądu Okręgowego w Rzeszowie i troje sędziów Sądu Najwyższego raczej nie nakazałoby Sądowi Rejonowemu w Dębicy ścigać mnie za czyny, których karalność ustała, zanim wydali w.w. wyroki wznowieniowe – oddaliła moje zażalenie i przekazała je do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Rzeszowie.

Troje sędziów tego Sądu, SSO Marcin Świerk, SSO Piotr Popek i SSR del. Anna Romańska pomyślało jak ja. Przyznali mi rację i wydali w dniu 27 sierpnia 2013 r. postanowienie, którym uchylili postanowienie sędzi B. Stój podając m.in. – Załącznik 4:Sygn. akt II Kz 246/13 POSTANOWIENIE Dnia 27 sierpnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Marcin Świerk Sędziowie: SSO Piotr Popek SSR del. do SO Anna Romańska /spraw. /Protokolant /imię i nazwisko – ZKE/ przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie – Renaty Stopińskiej-Witkowskiej po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2013 r. zażalenia oskarżonego Zbigniewa Kękusia na postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 14 czerwca 2013 r. sygn. akt II K 854/10 w przedmiocie umorzenia postępowania na podstawie art. 437 § 2 kpk postanawia uchylić zaskarżone postanowienie w pkt I i sprawę przekazać Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy miał na uwadze co następuje: Zażalenie oskarżonego jest zasadne o tyle,o ile skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania kwestii umorzenia postępowania z powodu przedawnienia karalności poszczególnych zarzucanych w pkt. I – XVI czynów.

(…) Zadaniem Sądu Rejonowego będzie ponowne zbadanie kwestii przedawnienia karalności zarzucanych czynów zgodnie z art. 101§2 kk i art. 102 kk, po uprzednim ustaleniu na podstawie zgromadzonego w aktach materiału dowodowego czasu popełnienia czynów i czasu, kiedy pokrzywdzeni dowiedzieli się o domniemanej osobie sprawcy i w razie stwierdzenia ustania karalności – wskazanie, kiedy w odniesieniu do poszczególnych czynów to nastąpiło. Rozważając ewentualne umorzenie postępowania Sąd Rejonowy właściwie uzasadni swoją decyzję, wskazując również dlaczego nie widział możliwości uniewinnienia oskarżonego.

Pouczenie: Postanowienie niniejsze jest niezaskarżalne”

Wskazać należy, że:

  1. Sąd Okręgowy w Rzeszowie podał w postanowieniu z dnia 27 sierpnia 2013 r.Załącznik 4:
    1. Sąd Okręgowy w Rzeszowie II Wydział Karny (…) postanawia uchylić zaskarżone postanowienie w pkt I i sprawę przekazać Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.”
    2. Zadaniem Sądu Rejonowego będzie ponowne zbadanie kwestii przedawnienia karalności zarzucanych czynów zgodnie z art. 101§2 kk i art. 102 kk, po uprzednim ustaleniu na podstawie zgromadzonego w aktach materiału dowodowego czasu popełnienia czynów i czasu, kiedy pokrzywdzeni dowiedzieli się o domniemanej osobie sprawcy i w razie stwierdzenia ustania karalności – wskazanie, kiedy w odniesieniu do poszczególnych czynów to nastąpiło.
  2. art. 442 § 3 k.p.k. stanowi: Zapatrywania prawne i wskazania sądu odwoławczego co do dalszego postępowania są wiążące dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.

 

Mająca jak się okazuje problemy nie tylko z logicznym myśleniem, ale także z dyscypliną sędzia Beata Stój wykonała polecenie Sądu Okręgowego w Rzeszowie z postanowienia z dnia 27 sierpnia 2013 r. dopiero… dwa lata i siedem miesięcy później, tj. w dniu 15 marca 2016 r.

Rodzą się pytania:

  1. dlaczego ścigała mnie sędzia B. Stój do 15 marca 2016 r. za 16 czynów, z których karalność pięciu ustała w dniu 12 lipca 2012 r. a kolejnych jedenastu w dniu 5 lipca 2013 r.?
  2. dlaczego przez ponad dwa i pół roku, tj. do dnia 15 marca 2016 r., nie wykonała polecenia Sądu Okręgowego w Rzeszowie z postanowienia z dnia 27 sierpnia 2013 r.?

 

Przede wszystkim jednak w kwestii ustania karalności czynów, które przypisała mi prokurator R. Ridan, za które w.w. wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. skazał mnie sędzia T. Kuczma jako za popełnione przeze mnie w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. oraz za które ścigała mnie sędzia B. Stój po uchyleniu skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. postawić należy pytania:

  1. Dlaczego dokładnego okresu popełniania czynów, które mi przypisała nie ustaliła prokurator Radosława Ridan i nie przedstawiła w opisie każdego czynu w akcie oskarżenia, który sporządziła w dniu 12 czerwca 2006 r.? Było to przecież jej ustawowym obowiązkiem określonym w art. 332 § 1 k.p.k. – „Akt oskarżenia powinien zawierać: (…) 2) dokładne określenie zarzucanego oskarżonemu czynu ze wskazaniem czasu, miejsca, sposobu i okoliczności jego popełnienia (…).”
  2. Dlaczego dokładnego okresu popełniania czynów, które mi przypisał nie ustalił sędzia Tomasz Kuczma i nie przedstawił w opisie każdego czynu w wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r.? Było to przecież jego ustawowym obowiązkiem określonym w art. 413 k.p.k.: „Każdy wyrok powinien zawierać: (…) 4) przytoczenie opisu i kwalifikacji prawnej czynu, którego popełnienie oskarżyciel zarzucił (…) § 2. Wyrok skazujący powinien ponadto zawierać: 1) dokładne określenie przypisanego oskarżonemu czynu oraz jego kwalifikację prawną,”
  3. Dlaczego sędzia Beata Stój nie ustaliła okresu karalności czynów, które przypisała mi prokurator R. Ridan natychmiast po wyznaczeniu jej na referenta w sprawie przeciwko mnie i po zwróceniu akt sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy:
    1. przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie po wydaniu wyroku wznowieniowego z dnia 15 września 2010 r.
    2. przez Sąd Najwyższy po wydaniu wyroku wznowieniowego z dnia 26 stycznia 2012 r.?

 

W postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. sędzia B. Stój podała – Załącznik 2.14:

  1. W dniu 5 lipca 2005 r. prokurator ustaliła, że strona Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca została administracyjnie zablokowana (k.267, t.II).”
  2. Z kolei stronę zkekus.w.interia.pl założyła w dniu 26 października 2004 r. osoba, która nie podała swoich danych osobowych (pismo INTERII.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. – k. 3183, tom XX).

 

Jeśli – co poświadczyła sędzia B. Stój:

  1. strona www.zgsopo.webpark.pl została zablokowana w dniu 5 lipca 2005 r. to… po tym dniu nikt nie mógł na niej zamieszczać żadnych materiałów,
  2. jeśli strona zkekus.w.interia.pl została utworzona w dniu 26 października 2004 r. to… do tego dnia nikt nie mógł na niej zamieszczać żadnych materiałów,

 

Tymczasem:

  1. prokurator Radosława Ridan w akcie oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. – Załącznik 2.1
  2. sędzia Tomasz Kuczma w skazującym mnie wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r. – Załącznik 2.3
  3. sędzia Beata Stój w postanowieniu z dnia 14 czerwca 2013 r.Załącznik 3

podali jako okres popełniania każdego z 18 przypisanych mi czynów „od stycznia 2003 r. do września 2005 r.”

 

Wskazać także należy, że sędzia Beata Stój:

  1. w postanowieniu z dnia 14 czerwca 2013 r. podała, że będzie mnie w dalszym ciągu ścigać – Załącznik 3:
    1. za czyn z pkt. XVII aktu oskarżenia jako popełniany za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony zkekus.w.interia.pl w okresie „od stycznia 2003 r. do września 2005 r.”,
    2. za czyn z pkt. XVIII aktu oskarżenia jako popełniany za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony zkekus.w.interia.pl w okresie „od stycznia 2003 r. do września 2005 r.”,
  2. w postanowieniu wydanym prawie dwa lata później, w dniu 15 marca 2016 r. podała, że umarza postępowanie – Załącznik x2.14:
    1. w zakresie pkt. XVII aktu oskarżenia jako popełnianego: wbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia17grudnia2003r.dodnia 12lipca2004r., (…) zapośrednictwemportaluinternetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl,awbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia26października2004r.dodnia5lipca2005r.zapośrednictwemstronypod domenązkekus.w.interia.pl, (…)”
    2. w zakresie pkt. XVIII aktu oskarżenia jako popełnianego: wbliżejnieustalonych dniachwokresieoddnia17grudnia2003r.dodnia 12lipca2004r., (…) zapośrednictwemportaluinternetowegoZarząduGłównegoStowarzyszeniaObrony Praw Ojcawww.zgsopo.webpark.pl, a w bliżej nieustalonych dniach w okresie od dnia26października2004r.dodnia5lipca2005r.zapośrednictwemstronypoddomenązkekus.w.interia.pl,(…).”

 

Ogromna niekonsekwencja sędzi Beaty Stój…

 

W opisie żadnego z 18 czynów przypisanych mi postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. sędzia B. Stój nie potwierdziła okresu ich popełnienia, który podali:

  1. prokurator R. Ridan w akcie oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. – Załącznik 2.1
  2. sędzia T. Kuczma w skazującym mnie wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r. – Załącznik 2.3
  3. ona sama w postanowieniu z dnia 14 czerwca 2013 r. – Załącznik 3

tj. że je popełniano za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony zkekus.w.interia.pl w okresie „od stycznia 2003 r. do września 2005 r.”

Jako najwcześniejsze daty początkowe ich popełniania za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl ustaliła:

  1. 17 grudnia 2003 r.,
  2. 13 kwietnia 2004 r.,
  3. 26 października 2004 r.

a jako daty końcowe:

  1. 12 lipca 2004 r.
  2. 5 lipca 2005 r.

 

Jako datę początkową popełniania przypisanych mi czynów za pośrednictwem strony zkekus.w.interia.pl sędzia Beata Stój wskazała w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. dzień 26 października 2004 roku, a jako datę końcową dzień 5 lipca 2005 r.

Wskazać także należy, że sędzia B. Stój podała w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r., że – Załącznik 2.14:

  1. czyn z pkt. I, znieważanie i zniesławianie SSA W. Barana, był popełniany… w bliżej nie ustalonym dniu, wyłącznie za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl w okresie… od 13 kwietnia 2004 r. do 12 lipca 2004 r.
  2. czyn z pkt. XI, znieważanie i zniesławianie SSO Danuty Kłosińskiej, był popełniany… w bliżej nie ustalonym dniu, wyłącznie za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl w okresie… od 13 kwietnia 2004 r. do 12 lipca 2004 r.
  3. czyn z pkt. XII, znieważanie i zniesławianie SSO Jadwigi Osuch, był popełniany… w bliżej nie ustalonym dniu, wyłącznie za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl w okresie… od 13 kwietnia 2004 r. do 12 lipca 2004 r.
  4. czyn z pkt. XIII, znieważanie i zniesławianie Anny Karcz Wojnickiej, był popełniany… w bliżej nie ustalonym dniu, wyłącznie za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl w okresie… od 13 kwietnia 2004 r. do 12 lipca 2004 r.
  5. czyn z pkt. XIV, znieważanie i zniesławianie SSO Małgorzaty Ferek, był popełniany… w bliżej nie ustalonym dniu, wyłącznie za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl w okresie… od 13 kwietnia 2004 r. do 12 lipca 2004 r.
  6. czyn z pkt. XV, znieważanie i zniesławianie SSO Maji Rymar, był popełniany… w bliżej nie ustalonym dniu, wyłącznie za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl w okresie… od 26 października 2004 r. do 5 lipca 2004 r.
  7. czyn z pkt. XVI, znieważanie i zniesławianie SSA Krzysztofa Sobierajskiego, był popełniany… w bliżej nie ustalonym dniu, wyłącznie za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl w okresie… od 26 października 2004 r. do 5 lipca 2004 r.

 

Te sędzi Beaty Stój w przypadku każdego z 18 czynów przypisanych mi w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r.:

  1. wbliżejnieustalonych dniach”
  2. w bliżej nieustalonym dniu”

taką ma przyczynę, że wtedy, gdy prokurator Radosława Ridan prowadziła w okresie od dnia 2 lipca 2004 r. do dnia 12 czerwca 2006 r. postępowanie przygotowawcze przeciwko mnie niedopełniła obowiązków określonych w:

  1. art. 297 § 1 k.p.k. – „Celem postępowania przygotowawczego jest: (…) 5) zebranie, zabezpieczenie i w niezbędnym zakresie utrwalenie dowodów dla sądu.
  2. art. 332 § 1 k.p.k. – „Akt oskarżenia powinien zawierać: (…) 2) dokładne określenie zarzucanego oskarżonemu czynu ze wskazaniem czasu, miejsca, sposobu i okoliczności jego popełnienia (…).”

 

Na zakończenie wątku okresu popełniania 18 przypisanych mi czynów raz jeszcze zwrócę uwagę, że sędzia Tomasz Kuczma w skazującym mnie wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r. przypisał mi popełnienie każdego z nich za pośrednictwem:

  1. portalu www.zgsopo.webpark.pl
  2. strony zkekus.w.interia.pl

w okresie „od stycznia 2003 r. do września 2005 r.” i na tej podstawie wymierzył mi karę.

Dopiero w… 10-ym roku ścigania mnie – w tym w 6-ym roku przez sędzię Beatę Stój – sędzia Beata Stój ustaliła, że… ogromnie się pomylili prokurator R. Ridan i sędzia T. Kuczma.

 

xxx

 

Powyżej przedstawiłem, jak prokurator R. Ridan w akcie oskarżenia z 12.06.2006 r. i sędzia T. Kuczma w skazującym mnie wyroku z dnia 18.12.2007 r. ustalili okres popełniania czynów, o których popełnianie prokurator R. Ridan mnie oskarżyła i za których sprawstwo sędzia T. Kuczma mnie skazał i jak bardzo ich „ustalenia” zweryfikowała sędzia B. Stój w 6-ym roku ścigania mnie przez nią samą.

Obecnie przedstawię wątek sprawstwa czynów, które mi przypisano. Wskazać należy, że:

  1. prokurator R. Ridan podała w akcie oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. w opisie każdego z 18 czynów, które mi przypisała, że je popełniłem – Załącznik 2.1: „(….) oskarżam o to, że: w okresie od stycznia 2003r. do września 2005r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl. (…)”
  2. sędzia Tomasz Kuczma w wyroku z dnia 18.12.2007 r. zmienił opis każdego z 18 czynów i podał – Załącznik 2.3: „Sąd Rejonowy w Dębicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Tomasz Kuczma (…) uznaje oskarżonego Zbigniewa Kękusia za winnego tego, że w okresie od stycznia 2003r. do września 2005r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, także wspólnie i w porozumieniu z inną osobąza pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl oraz strony internetowej pod domeną zkekus.w.interia.pl. (…)”

 

O ile zatem prokurator R. Ridan „ustaliła”, że ja samodzielnie popełniłem każdy z 18 przypisanych mi przez nią czynów:

  1. w Krakowie
  2. za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl,
  3. za pośrednictwem: „założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl.”

to sędzia Tomasz Kuczma zmienił te ustalenia i on z kolei ustalił, że każdy 18 czynów, które on mi przypisał wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. popełniłem:

  1. w Krakowie
  2. także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą”
  3. za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl,
  4. za pośrednictwem (…) strony internetowej pod domeną zkekus.w.interia.pl.

 

Sędzia T. Kuczma ustalił zatem – i na podstawie tych ustaleń wydał skazujący mnie wyrok – że:

  1. ja jednak nie musiałem być założycielem – jak ustaliła prokurator R. Ridan – strony internetowej pod domeną zkekus.w.interia.pl,
  2. każdy z przypisanych mi czynów popełniłem – czego nie ustaliła prokurator Radosława Ridan – „także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą”

 

Sędzia Beata Stój przyznała w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r., tj. w łącznie 10-ym roku – a przez nią 6-ym – ścigania mnie, że… mylili się prokurator R. Ridan, sędzia T. Kuczma i ona sama co do ich „ustaleń”. Podała – Załącznik 2.14: „Zmianie uległa również treść zarzutów, z których w punktach 1, 11, 12, 13 i 14, wyeliminowano działanie oskarżonego na stronie zkekus.w.interia.pl, zaś z punktów 15 i 16 działanie na stronie www.zgsopo.webprak.pl.

Dziesięciu prawie lat na to trzeba było…

W opisie każdego czynu, którego sprawstwo sędzia Beata Stój przypisała mi postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony zkekus.w.interia.pl podała, że je popełniałem – Załącznik 2.14: „(…) w bliżej nieustalonych dniach w okresie /różne okresy, w przypadku każdego z przypisanych mi czynów inne od podanych przez prokurator R. Ridan i sędziego T. Kuczmę – ZKE/ w Krakowie, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl a w bliżej nieustalonych dniach w okresie /różne okresy, w przypadku każdego z przypisanych mi czynów inne od podanych przez prokurator R. Ridan i sędziego T. Kuczmę – ZKE/ za pośrednictwem stronypod domeną zkekus.w.interia.pl. (…)”

Sędzia B. Stój zmieniła zatem ustalenia tak:

  1. prokurator R. Ridan, która ustaliła, że ja założyłem – Załącznik 2.1: „za pośrednictwem (…) założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl.” – stronę pod domeną zkekus.w.interia.pl, jak i – patrz: pkt 2:
  2. sędziego T. Kuczmy, który ustalił, że ja popełniłem każdy z przypisanych mi przez niego czynów za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl oraz strony pod domeną zkekus.w.interia.pl „także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą”

 

Wskazać zatem należy, że całkowicie odmienne od ustaleń:

  1. prokurator Radosławy Ridan
  2. sędziego Tomasza Kuczmy
  3. sędzi Beaty Stój

są ustalenia:

  1. Prokuratora Generalnego
  2. Sądu Najwyższego.

 

W dniu 23 sierpnia 2011 r. Prokurator Generalny wniósł do Sądu Najwyższego kasację na moją korzyść od skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w której podał m.in. – Załącznik 2.4: „Odnosząc się do ustaleń sądu, w zakresie współdziałania Zbigniewa Kękusia z inna nieustaloną osobą w toku dokonywania czynów zabronionych opisanych w pkt II i XVIII części dyspozytywnej wyroku sądu rejonowego, należy zauważyć, że w aktach nie istnieje taki dowód, który mógłby być skutecznie wykorzystany do poczynienia tego typu ustaleń.

W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy teść w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.”

W dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok na moją korzyść, którym uznał kasację Prokuratora Generalnego za zasadną, uchylił skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

Wprawdzie kasacja Prokuratora Generalnego z dnia 23.08.2011 r. i wyrok wznowieniowy Sądu Najwyższego z dnia 26.01.2012 r. obejmowały swoim zakresem tylko zarzuty z pkt. II i XVIII skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., ale ich zarzuty dotyczyły wszystkich 18 przypisanych mi czynów. Wszystkie zostały popełnione za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony zkekus.w.interia.pl.

Prokurator Generalny nie mógł jednak wnieść kasacji w zakresie wszystkich 18 czynów, za które skazał mnie sędzia T. Kuczma wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. ponieważ wcześniej, w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wyrok wznowieniowy, którym uchylił wyrok sędziego T. Kuczmy w zakresie pozostałych 16 czynów – zarzucił sędziemu T. Kuczmie, rażące naruszenie prawa materialnego określonego w art. 226 § 1 k.k., tj. że w dniu 18 grudnia 2007 r. nie znał wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który wszedł w życie… 14 miesięcy wcześniej, tj. w dniu 19 października 2006 r. – a art. 521 § 1 k.p.k. stanowi: Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie.

 

Po tym, gdy Sąd Najwyższy zwrócił akta sprawy przeciwko mnie Sądowi Rejonowemu w Dębicy, czyli już wtedy sędzi Beacie Stój, która była referentem w sprawie przeciwko mnie od listopada 2010 r., ta – tj. sędzia Beata Stój – sporządziła w dniu 11 grudnia 2012 r., na podstawie dowodów zalegających w aktach sprawy przeciwko mnie postanowienie, w którym podała – Załącznik 2.11: „Oskarżony Zbigniew Kękuś złożył wniosek o skierowanie sprawy na posiedzenie i wydanie postanowienia o niewłaściwości sądu. Oskarżony podnosił, że sądem właściwym miejscowo jest sąd w Warszawie, gdyż to tam popełniono przestępstwo, jak wynika z pism operatorów internetowych Wirtualnej Polski S.A. i Interii.PL S.A. (…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.

(…) Na marginesie należy zauważyć, że przekazanie sprawy według właściwości do innego sądu może nastąpić jedynie wtedy, gdy właściwość ta nie budzi wątpliwości, tymczasem w niniejszej sprawie są uzasadnione wątpliwości co do miejsca popełnienia czynów.

Wtedy już – od dnia 15 marca 2011 r. – sędzia Beata Stój kierowała mnie na badania psychiatryczne, w tym od stycznia 2013 r., tj. zaraz po wydaniu w.w. postanowienia z dnia 11.12.2012 r., wydawała Policji kolejne, łącznie 6, nakazy przymusowego doprowadzenia mnie na badania psychiatryczne.

W dniu 14 kwietnia 2015 r. wydała postanowienie, którego sentencją orzekła poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej, mimo że w uzasadnieniu do tego postanowienia przyznała, że w sprawie, którą ona przeciwko mnie rozpoznaje jest… niedopuszczalne orzeknięcie o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej.

A w dniu 15 marca 2016 r. wydała postanowienie, którym przypisała mnie sprawstwo każdego z 18 czynów, o które oskarżyła mnie prokurator R. Ridan, podała, że każdy z nich popełniłem w Krakowie, zarzuciwszy mi, że – Załącznik 2.14: „Swoje pisma z tymi informacjami rozpowszechniał w Internecie.”

A przecież w osobiście przez nią sporządzonym postanowieniu z dnia 11 grudnia 2012 r. podała m.in. – Załącznik 2.11: „(…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.

Na marginesie należy zauważyć, że przekazanie sprawy według właściwości do innego sądu może nastąpić jedynie wtedy, gdy właściwość ta nie budzi wątpliwości, tymczasem w niniejszej sprawie są uzasadnione wątpliwości co do miejsca popełnienia czynów.

Czyż nie wypełnia sędzia Beata Stój definicji określenia psychopata?

 

Poza tym sędzia B. Stój oparła postanowienie z dnia 15.03.2016 r. na stanie prawnym sprawy sprzed wydania przez Sąd Najwyższy w.w. wyroku wznowieniowego z dnia 26.01.2012 r., opartego na kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23.08.2011 r.

Sędzia Beata Stój nie tylko zapomniała o jej samej ustaleniach, na których oparła zacytowane wyżej postanowienie z dnia 11 grudnia 2012 r., ale zlekceważyła ustalenia Prokuratora Generalnego oraz trojga sędziów Sądu Najwyższego.

Taka sędzia… Niezawisła, niezależna.

 

Jako ciekawostkę podam Państwu także, że o ile Sąd Okręgowy w Rzeszowie podał w uzasadnieniu do w.w. wyroku wznowieniowego z dnia 15 września 2010 r., że od dnia 19 października 2006 r. było niedopuszczalne – z mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006 r., sygn. akt P 3/06 – ściganie mnie z art. 226 § 1 k.k. w zakresie przypisanym mi przez prokurator R. Ridan w akcie oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. i o ile sędzia B. Stój poświadczyła to w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. /Załącznik 2.14/, to… do samego końca prowadzenia przez nią postępowania ścigała mnie za czyny z art. 226 § 1 k.k., czego dowodami między innymi zawiadomienia z dnia 20 listopada 2015 r. o posiedzeniu w dniu 18 grudnia 2015 r. /Załącznik 5/ i z dnia 4 lutego 2016 r. /Załącznik 6/ o posiedzeniu w dniu 15 marca 2016 r., w których podano: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny zawiadamia Pana jako oskarżonego z art. 226 § 1 k.k. (…).”

Sędzia Beata Stój ścigała mnie do dnia 15 marca 2016 r. za 15 przestępstw z art. 226 § 1 k.k., mimo że ściganie mnie z tego artykułu według opisów sporządzonych przez prokurator R. Ridan – znieważenie sędziego w związku z pełnieniem obowiązków publicznych – jest niedopuszczalne od dnia 19 października 2006 r., o czym sędzia Beata Stój wie z wyroku wznowieniowego Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r., co poświadczyła w jej autorstwa postanowieniach:

  1. z dnia 14 czerwca 2013 r., w którym podała – Załącznik 3: Zbigniew Kękuś został skazany wyrokiem SR w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r. za piętnaście czynów zakwalifikowanych z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., niemniej w opisie tych czynów nie wskazano jednego ze znamion przestępstwa z art. 226 § 1 k.k., a mianowicie znieważenia funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych. Do przypisania oskarżonemu sprawstwa zarzuconych czynów konieczne jest wypełnienie wszystkich znamion danego przestępstwa, tymczasem Zbigniewowi Kękusiowi, bez względu na wskazaną w orzeczeniu kwalifikację prawną przypisano popełnienie przestępstw wypełniających jedynie znamiona występków z art. 216 § 2 k.k. i art. 212 § 2 k.k. W ponownym postępowaniu sąd nie może, zgodnie z zakazem reformationis in peius, uzupełnić opisu czynów o wskazane wyżej znamię, co oznacza, że Zbigniew Kękuś może odpowiadać w toku postępowania jedynie za przestępstwa z art. 216 § 2 k.k. i art. 212 § 2 k.k w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. Ściganie takich czynów odbywa się z oskarżenia prywatnego (art. 216 § 5 k.k. i art. 212 § 4 k.k.).
  2. z dnia 15 marca 2016 r., w którym w przypadku każdego z 15 zarzutów przedstawionych mi z art. 226 § 1 k.k. zmieniła ich kwalifikację prawną w zarzuty z art. 216 § 2 k.k. – Załącznik 2.14.

 

Sędzia B. Stój z tej przyczyny dopiero w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. zmieniła kwalifikację prawną 15 zarzutów z art. 226 § 1 k.k. w art. 216 § 2 k.k., że – jak wyjaśniła w postanowieniu z dnia 14 czerwca 2013 r. /Załącznik 3/ przestępstwo z art. 216 § 2 k.k. jest ścigane z oskarżenia prywatnego, co oznacza, że karalność zarzutów z art. 226 § 1 k.k. po zmianie ich kwalifikacji prawnej w zarzuty z art. 216 § 2 k.k. ustała według ustaleń sędzi B. Stój dla także prywatnoskargowych zarzutów z art. 212 § 2 k.k., patrz: str. 12 postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. /Załącznik 2.14/:

  1. w przypadku zarzutów z pkt. I, XI – XIV aktu oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. w dniu 12 lipca 2012 r.
  2. w przypadku zarzutów z pkt. III- X, XV i XVI aktu oskarżenia w dniu 5 lipca 2013 r.

 

A przecież taktyką sędzi B. Stój stosowaną przez nią przez ponad 5 lat było ścigać mnie – za czyny, które popełniły inne niż ja osoby – aż do ustania karalności wszystkich 18 czynów, które przypisała mi prokurator R. Ridan, tj. do dnia, jak podała na str. 15 postanowienia z dnia 15.03.2016 r. /Załącznik 2.14/ 5 lipca 2015 r. Stosowała tę taktykę na potrzebę osiągnięcia celu, którym było… umorzenie postępowanie przeciwko mnie z powodu ustania karalności wszystkich czynów. Co uczyniła postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r.

 

Poza tym sędzia B. Stój stwierdziła – w 6-ym roku ścigania mnie przez nią, a łącznie 10-ym przez prokurator R. Ridan i Sąd Rejonowy w Dębicy – że trzeba także jeszcze jednej, poza opisanymi przeze mnie wyżej, dokonać zmiany w kwalifikacji prawnej czynów, za które mnie ścigano. Tak ją opisała w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 2.14:Ostatnia zmiana we wszystkich przypadkach poza czynem popełnionym na szkodę Włodzimierza Barana, skutkowała zmianą kwalifikacji czynu przez eliminację z podstawy prawnej art. 12 k.k.

Prawda, że rodzi się pytanie, czy funkcjonariusze publiczni:

  1. prokurator Radosława Ridan, gdy w okresie od 2 lipca 2004 r. do 12 czerwca 2006 r. prowadziła postępowanie przygotowawcze przeciwko mnie zakończone sporządzeniem aktu oskarżenia,
  2. sędzia T. Kuczma, gdy w okresie od 14 listopada 2006 r. do 18 grudnia 2007 r. prowadził przewód sądowy – w tym od 27 marca 2007 r. rozprawę główną – zakończony wydaniem skazującego mnie wyroku,
  3. sędzia Beata Stój, gdy po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15.09.2010 r. wyznaczona ją – w listopadzie 2010 r.- na referenta w sprawie przeciwko mnie rozpoznawała sprawę

rzetelnie wypełniali ich ustawowe i konstytucyjne obowiązki…?

Czy sędziowie Tomasz Kuczma i Beata Stój zapewniali mi możność korzystania z konstytucyjnego prawa:

Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.

Artykuł 45.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Ponieważ za skrzywdzonych przeze mnie uznali się prawnicy – a za takowych uznali ich także prokurator R. Ridan, sędzia T. Kuczma i sędzia B. Stój – piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, prof. Andrzej Zoll i adw. Wiesława Zoll wskazać także należy, i podkreślić, że przypisane mi w przypadku każdej z w.w. osób przestępstwo z art. 212 § 2 k.k., zniesławienie za pomocą środków masowego komunikowania, jest ścigane z mocy prawa określonego w art. 212 § 4 k.k. z oskarżenia prywatnego – artykuł 212 § 4 Kodeksu karnego: „Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Żeby za nie ścigać z oskarżenia publicznego prokurator musi dopełnić obowiązku określonego w art. 60 § 1 k.p.k. – „W sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego prokurator wszczyna postępowanie albo wstępuje do postępowania już wszczętego, jeżeli wymaga tego interes społeczny.” – tj. wykazać, że leży w interesie społecznym ściganie za to przestępstwo z oskarżenia publicznego.

Z tej przyczyny, po tym, gdy prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędzia Włodzimierz Baran złożył w dniu 2 czerwca 2004 r. zawiadomienie, na podstawie którego ścigała mnie potem prokurator R. Ridan, wyznaczony przed nią na referenta prokurator Piotr Grądzki wydał w dniu 23 czerwca 2004 r. postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia podając – Załącznik 7: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód /adres – ZKE/, sygn. akt 1 Ds. 102/04 POSTANOWIENIE o odmowie wszczęcia dochodzenia dnia 23 czerwca 2004r. Piotr Grądzki prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków-Śródmieście Wschód w Krakowie po rozpoznaniu materiałów sygn. 1 Ds. 102/04, z dnia 09.06.2004r. /data wpływu do tut Prokuratury/, w sprawie pomówienia w okresie od 17 grudnia 2003r. do 17 kwietnia 2004r. w Krakowie poprzez zamieszczenie na stronach internetowych Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojców treści pism kierowanych do sądów oraz do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie oraz Prezesa i sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie o postępowanie sprzeczne z prawem i o właściwości osobiste, które mogą poniżyć je w opinii publicznej oraz narazić na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywanego przez pokrzywdzonych zawodu sędziego, tj. o przest. z art. 212 § 2 kk, na podstawie art. 325 e § 1 kpk postanowił: odmówić wszczęcia dochodzenia w przytoczonej wyżej sprawie.

UZASADNIENIE W dniu 09.06.2004r. do Prokuratury Rejonowej w Krakowie-Śródmieściu Wschodzie, za pośrednictwem Prokuratury Okręgowej w Krakowie, wpłynęło doniesienie Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSA Włodzimierza Barana dotyczące prawdopodobieństwa popełnienia przez Zbigniewa Kękusia przestępstwa prywatnoskargowego z art. 212 § 2 kk. Wśród pokrzywdzonych znaleźli się sędziowie Jan Kremer, Maria Kuś-Trybek, Anna Kowacz-Braun, Włodzimierz Baran, Krzysztof Sobierajski, Hanna Błasiak z Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz Agata Wasilewska-Kawałek, Ewa Hańderek, L. Siodlarz-Kapera, Izabela Strózik, Jerzy Bess, Agnieszka Oklejak, Jadwiga Osuch, Danuta Kłosińska, M. Rymar z Sądu Okręgowego w Krakowie .

Analizując całość zgromadzonych materiałów należy stwierdzić, iż brak jest w niniejszej sprawie jakichkolwiek podstaw do objęcia ściganiem z urzędu wskazanego wyżej występku prywatnoskargowego,bowiem wszystkie osoby pokrzywdzone są z wykształcenia prawnikami, czynnie pracującymi w zawodzie sędziego i posiadającymi rozległą wiedzę, a także doświadczenie życiowe pozwalające na samodzielnie wystąpienie z oskarżeniem prywatnym.Zatem ewentualna decyzja o objęciu ściganiem z urzędu wskazanego występku nie leży w interesie społecznym. Wobec powyższego zasadnym było odmówić wszczęcia dochodzenia w niniejszej sprawie.

Prokurator Piotr Grądzki.”

Sędziowie znaleźli jednak sprzymierzeńczynię w prokurator Bożenie Juszczyk z Prokuratury Okręgowej w Krakowie, która wydała w dniu 1 lipca 2004 r. postanowienie, którym nakazała podjęcie na nowo postępowania przeciwko mnie. Na referenta wyznaczono prokurator R. Ridan.

 

Wskazać także należy, ze natychmiast po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15.09.2010 r. i przekazaniu akt sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy, ówczesny prezes tego Sądu, sędzia Dariusz Różański złożył w Prokuraturze Rejonowej w Dębicy doniesienie: „Sąd Rejonowy w Dębicy Dębica, dnia 10 listopada 2010 r. A-01227-37/10 Prokuratura Rejonowa w Dębicy W załączeniu przesyłam kserokopie pism Zbigniewa Kękusia, publikacji internetowych w celu rozważenia wszczęcia z urzędu postępowania o czyny z art. 212 § 2 1 i 2 kk, 216 § 1 i 2 kk, 226 § 1 kk popełnione na szkodę Sędziów orzekających w Sądzie Rejonowym w Dębicy. Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy SSR Dariusz Różański.”

 

W dniu 9 grudnia 2010 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w Dębicy Bernard Bruch wydał postanowienie /sygn. akt 1 Ds. 1072/10/ o odmowie wszczęcia dochodzenia, podając w uzasadnieniu: Przestępstwa z art. 212 kk oraz art. 216 kk, są przestępstwami ściganymi z oskarżenia prywatnego. Zgodnie z dyspozycyjnością art. 60 § 1 k.k. w takich sprawach prokurator może objąć ściganiem z urzędu czyn z oskarżenia prywatnego, jeżeli wymaga tego interes społeczny.

(…) Biorąc pod uwagę powyższe rozważania oraz okoliczności popełnienia czynu, uznać należy, iż brak jest w przedmiotowej sprawie interesu społecznego w objęciu ściganiem z urzędu powyższego przestępstwa. Wprawdzie czyny Zbigniewa Kękusia, poza chronionymi prawem dobrami osobistymi pokrzywdzonych, godził bezpośrednio także w dobra ogólne co uzasadniało by objęciem ściganiem z urzędu przedmiotowych czynów, jednak osoby pokrzywdzone nie są osobami niedołężnymi, zagubionymi, ani nie umiejącymi zadbać o własne interesy, przytłoczonymi obawami, że nie podołają trudom procesu. Obiektywnie są to osoby z wyższym wykształceniem prawniczym oraz wieloletnim doświadczeniem zawodowym, które bez pomocy oskarżyciela publicznego potrafią dochodzić swoich praw skargą prywatną, co gwarantuje prawidłowy tok wszczętego przez nich procesu, z oskarżenia prywatnego.

W tej sytuacji należało odmówić wszczęcia dochodzenie w przedmiotowej sprawie wobec stwierdzenia występku prywatnoskargowego i brak interesu społecznego w objęciu go ściganiem z urzędu.

 

W podsumowaniu postanowień prokuratora P. Grądzkiego i B. Brucha zauważyć należy, że jeśli nawet prokurator Radosława Ridan – oraz prokuratorzy Lidia Jaryczkowska, Piotr Kosmaty, Krystyna Kowalczyk i Edyta Kuśnierz, którzy nadzorowali prowadzone przez nią postępowanie przygotowawcze przeciwko mnie – uznała, a po niej sędzia Tomasz Kuczma, gdy w dniu 18 grudnia 2007 r., wydawał skazujący mnie wyrok i ostatnio, w dniu 16 marca 2016 r., sędzia Beata Stój uznali, że każda z uznanych przez nich za pokrzywdzonych przeze mnie 17 osób mimo posiadanego wykształcenia prawniczego i wykonywania przez lata /dziesiątki lat/ zawodu prawniczego jest:

  1. niedołężna
  2. zagubiona
  3. nie umiejącą zadbać o własne interesy
  4. nie posiadającą wiedzy i doświadczenia życiowego pozwalającym na samodzielne wystąpienie z oskarżeniem prywatnym,
  5. przytłoczoną obawami, że nie podoła trudom procesu prowadzonego przeciwko mnie z oskarżenia prywatnego

to jednak prokurator Radosława Ridan – oczywiście i rażąco naruszając prawo określone w art. 60 § 1 k.p.k. – nie stwierdziła w akcie oskarżenia z dnia 12.06.2006 r., że leżało w interesie społecznym ściganie mnie z oskarżenia publicznego za ich zniesławienie /art. 212 § 2 k.k./. Było zatem ustawowym obowiązkiem sędziego T. Kuczmy, a po nim sędzi B. Stój odmówić ścigania mnie z oskarżenia publicznego za te przestępstwa.

Nawiasem mówiąc także osoby uważające się za pokrzywdzone uznały się za niedołężne, zagubione itd., bo mnie obciążyły zeznaniami czym potwierdziły ich życzenie ścigania mnie z oskarżenia publicznego za w.w. czyn prywatnoskargowy. Gdyby odmówili złożenia zeznań prokurator R. Ridan musiałaby umorzyć śledztwo przeciwko mnie w odniesieniu do tych osób, które by odmówiły ich złożenia.

Ja mogę o w.w. 15 sędziach powiedzieć tylko, że każde z nich jest także tumanem mściwym, bo mnie w okresie od 7 maja 2007 r. do 27 września 2007 r. obciążali zeznaniami przed sędzią Tomaszem Kuczmą w sprawie, w której z art. 226 § 1 k.k. byłem ścigany za ich znieważenie w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, mimo że ściganie w tym zakresie z art. 226 § 1 k.k. jest niedopuszczalne od dnia 19 października 2006 r. z mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r.

Nie wiedziała o tym prokurator Radosława Ridan i nie wyeliminowała tych zarzutów – ani nie zmieniła ich kwalifikacji prawnej – po wydaniu przez TK wyroku z dnia 11.10.2006 r.

 

Sędzia Beata Stój inną jeszcze wskazała podstawę do nabrania bardzo poważnych wątpliwości co do rzetelności prokurator Radosławy Ridan.

Otóż na stronie 14 postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. /Załącznik 2.14/ podała terminy składania zeznań przez w.w. osoby uważające się za pokrzywdzone i uznane za takowe przez nią samą, a wcześniej przez prokurator R. Ridan i sędziego T. Kuczmę. Wynika z nich, że przed sporządzeniem aktu oskarżenia prokurator R. Ridan nie przesłuchała:

  1. SSO Teresy Dyrgi,
  2. SSO Danuty Kłosińskiej
  3. Andrzeja Zolla.

 

Na jakiej zatem podstawie, nie wiedząc od w.w. osób, czy czują się przeze mnie pokrzywdzone, przedstawiła mi zarzuty w akcie oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r.?

xxx

 

Powyżej przedstawiłem w jakich okolicznościach w 6-ym roku prowadzenia przez nią – a w 10-ym przez Sąd Rejonowy w Dębicy – postępowania przeciwko mnie, w dniu 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój wydała postanowienie, którym:

  1. przypisała mi sprawstwo każdego z 18 przestępstw, o których popełnienie oskarżyła mnie aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. prokurator R. Ridan,
  2. umorzyła postępowanie w zakresie wszystkich przypisanych mi czynów z powodu ustania karalności:
    1. 5 przestępstw z dniem 12 lipca 2012 r.
    2. 11 przestępstw z dniem 5 lipca 2013 r.
    3. 2 przestępstw z dniem 5 lipca 2015 r.

 

Jest wśród przestępstw, których sprawstwo przypisała mi prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., po niej sędzia Tomasz Kuczma skazującym mnie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r., a po nich postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój jedno szczególnye.

To przypisane mi w pkt. XVII aktu oskarżenia z art. 226 § 3 k.k. znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd prof. dr. hab. Andrzeja Zolla. Ten zeznał w dniu 17 lipca 2007 r. przed sędzią Tomaszem Kuczmą – Załącznik 8: „Świadek Andrzej Zoll zeznaje: Ja wiem czego dotyczy sprawa. Zetknąłem się z pismami p. Kękusia. Te pisma były kierowane do mnie jako do Rzecznika Praw Obywatelskich w późniejszym okresie. Początkowo na p. Kękusia skarżyła się żona. Później jak do Rzecznika p. Kękuś pisał do mnie skargi na żonę. Ponieważ byłem tutaj w trudnej sytuacji poleciłem, aby wszystkie te pisma były przekazywane do Rady Adwokackiej w Krakowie. Ja zapoznawałem się z pismami, które były do mnie adresowane. Dyrektor mojego biura przesłał do p. Kękusia pismo w którym sugerował, że źle się stało, że pan Kękuś nie poddał się badaniom psychiatrycznym. To był powód, że p. Kękuś zaczął mnie atakować, kierowane były pisma do prezydenta i do innych organów państwa w których p. Kękuś mnie atakował. Była też taka sytuacja, że pan Kękuś przed Biurem Rzecznika rozprowadzał ulotki w których były treści znieważające mnie. Nic więcej w tej sprawie nie mogę powiedzieć.”

 

Durny, niedouczony, mściwy Żyd.

Już samo uczynienie obywatela przestępcą przez Rzecznika Praw Obywatelskich za słowa czyni Polskę z całą pewnością ewenementem wśród państw cywilizowanego świata.

Jeśli dodać do tego okoliczności, w jakich mnie wybitny prawnik były prezes Trybunału Konstytucyjnego, były Rzecznik Praw Obywatelskich, były kierownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, były przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości – obecnie członek tej Komisji – były przewodniczący Rządowego Centrum Legislacji, ekspert m.in. „Gazety Wyborczej”, TVN, TVP, uznany w kwietniu 2104 r. przez „Dziennik Gazetę Prawną” za „prawnika XX-lecia” /listy gratulacyjne przesłali prezydent Bronisław Komorowski i marszałek Sejmu Ewa Kopacz, laudację na cześć laureata wygłosił minister sprawiedliwości Marek Biernackiiii/ prof. dr hab. Andrzej Zoll uczynił przestępcą – wyrokiem sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. – adekwatnym do tej akurat sytuacji czynia komentarz i pytanie byłego redaktora naczelnego „Newsweeka”:

 

I w ogóle bardzo bym się cieszył, gdyby u nas było jak w świecie cywilizowanym, a nie w jakimś bantustanie.

Czy dałoby się coś w tej sprawie zrobić?”

Źródło: Wojciech Maziarski, Newsweek, 42/2010, 17.10.2010, s. 2

 

Celem dookreślenia wskazać należy, że u nas nie jest jak w bantustanie… U nas jest Judeopolonia, w której najbardziej nawet okrutny i głupi Żyd może zrobić z nie-Żydem co mu się rzewnie podoba.

 

Okoliczności, w których mnie Andrzej Zoll uczynił przestępcą opisuję w moim piśmie z dnia 2 maja 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara – Załącznik 1.

To niedouczone żydowskie bydlę wykorzystało darzony najpewniej największym zaufaniem publicznym urząd Rzecznika Praw Obywatelskich w celach prywatnych.

Jego małżonka, adw. Wiesława Zoll była pełnomocnikiem mojej żony w rozpoznawanej od czerwca 1997 roku przez Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny sprawie o rozwód pomiędzy mną i moją żoną. Naszych wtedy małoletnich dwóch synów pełnomocnik mojej żony adw. Wiesława Zoll traktowała wyłącznie jako narzędzia osiągania celów procesowych.

O ile moje dzieci stanowiły dla adw. Wiesławy Zoll narzędzia osiągania jej celów, to ja byłem dla niej samej i dla jej małżonka Andrzeja Zolla źródłem pomnażania rodzinnych dochodów.

Dla obojga, bo gdy Andrzej Zoll został w czerwcu 2000 roku Rzecznikiem Praw Obywatelskich wykorzystywał urząd RPO w celach prywatnych, tj. w celu ochrony interesów swojej małżonki oraz serwilistycznie wobec niej usposobionych sędzin Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny i sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Najważniejszym celem procesowym adw. Wiesławy Zoll było uzyskiwanie z możliwie jak największą częstotliwością podwyżek alimentów, a podstawą taktyką, którą w zamiarze jego osiągania stosowała było posługiwanie się kłamstwami, oszustwami.

Skuteczność w osiąganiu celu i stosowaniu taktyki zapewniali jej sędziowie.

Adw. Wiesława Zoll kłamała, łgała w jej pismach procesowych, powoływała się na nigdy przez nią nie doręczone – a nawet nie okazane – Sądowi dowody, w później składanych do akt sprawy pismach tworzyła fakty inne od tych, które w zgodzie z rzeczywistym stanem faktycznym opisywała w pismach złożonych wcześniej, a gdy kierowałem wnioski do Sądu o zobowiązanie jej do dowiedzenia wiarygodności jej twierdzeń, stawianych mi bezpodstawnie zarzutów… jojczała – całkiem, jak potem jej małżonek – labiedziła, użalała się na mnie, że ją zniesławiam i znieważam, kłamała, że nie kłamała, winą za jej samej oczywiste kłamstwa obarczała swoją klientkę, tj. moją żonę i żądała od sędziów, żeby… mnie dyscyplinowali.

W tym także była skuteczna. Mając za nic prawo określone ustawą Kodeks postępowania cywilnego sędziowie zwalniali ją z obowiązków jak te /według treści ustawy pod rządami, której rozpoznawana była sprawa/:

 

Strony i uczestnicy postępowania obowiązani są dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy

zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek i przedstawiać dowody

Artykuł 3 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego

 

Każde pismo procesowe powinno zawierać (…) p. 3 (…) dowody na poparcie przytoczonych okoliczności.”.

Artykuł 126 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego

 

Strona powołująca się w piśmie na dokument obowiązana jest na żądanie przeciwnika złożyć oryginał dokumentu w sądzie jeszcze przed rozprawą”.

Artykuł 129 Kodeksu postępowania cywilnego

 

a mnie grozili – sędzia Agata Wasilewska-Kawałek – nałożeniem na mnie kary grzywny jeśli nie zaprzestanę moich żądań wobec adw. Wiesławy Zoll.

Sędziowie zwolnili także adw. Wiesławę Zoll – a skoro oni ją zwolnili, to i ona sama także się zwolniła – z obowiązku podporządkowania się prawu określonemu w art. 51.4 Konstytucji:

Każdy ma prawo do żądania sprostowania oraz usunięcia informacji nieprawdziwych,

niepełnych lub zebranych w sposób sprzeczny z ustawą.”

Artykuł 51. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Przeciwnik procesowy klientki adw. Wiesławy Zoll nie kwalifikuje się do konstytucyjnego „każdy”.

Chcą zmienić Konstytucję. W oparciu o stan faktyczny należałoby w przypadku wielu przepisów zmienić ich treść na „Każdy poza przeciwnikiem procesowym Andrzeja i Wiesławy Zoll oraz klienta adw. Wiesławy Zoll…”

Adwokat Wiesława Zoll nie musiała prostować ani usuwać z akt sprawy nieprawdziwych o mnie informacji.

Nie tylko ona sama zwalniała się z tego obowiązku i nie tylko sędziowie zwalniali ją z niego.

Gdy moje do Sądu kierowane wnioski były nieskuteczne, kierowałem skargi na oszustkę Wiesławę Zoll do prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej, wtedy adw. Stanisława Rymarapotem wiceprzewodniczący Trybunału Stanu, a od 3 grudnia 2010 r. sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

Ten – razem z m.in. Andrzejem Zollem uczestnik konkursów krasomówczych adwokatów – brat SSO Maji Rymar, prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, która mnie razem z jej w.w. podwładnymi, RPO A. Zollem i adw. Wiesławą Zoll uczyniła przestępcą, kierował moje pisma do Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie, a stamtąd otrzymywałem wyjaśnienia, jak pismo z dnia 13 maja 2002 r. od wicedziekana ORA J. Gładyszowskiego: „W podanych przez Pana przykładach nie zauważam by adw. W. Zoll posługiwała się „kłamstwem”. Zauważam natomiast, że nadużywa Pan słowa „kłamstwo” i nie odróżnia go Pan od „mówienia nieprawdy”. A różnica jest o fundamentalnym znaczeniu (…). Kłamstwem jest jedynie świadome podanie nieprawdziwych okoliczności. Jeżeli zatem, jak Pan podaje, może Pan dowieść, że płacił Pan czynsz to proszę to uczynić i uzyska Pan zapewne w tej kwestii sukces przed sądem.

Żeby być nieświadomą, że pisała nieprawdę w jej pismach procesowych adw. Wiesława Zolla musiałaby być bardzo głęboko upośledzona umysłowo.

Tym bardziej, że ja ją uświadamiałem, że w jej pismach procesowych poświadczała nieprawdę, prezentowałem jej dowody poświadczające, że kłamała, łgała.

Co do wróżonego mi przez adw. J. Gładyszowskiego „sukcesu przed sądem”, to po tym, gdy udowodniłem adw. Wiesławie Zoll, że notorycznie łgała w jej pismach procesowych, ta nie sprostowawszy i nie usunąwszy jej kłamstw z akt sprawy uciekła w maju 2003 r. z postępowania, a potem mnie razem z sędziowską ferajną i małżonkiem rzecznikiem praw obywatelskich Andrzejem Zollem uczynili przestępcą.

Zanim to się stało, nieskuteczny w moich wnioskach do Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz do Naczelnej Rady Adwokackiej w sprawie oszustki W. Zoll kierowałem je do Rzecznika Praw Obywatelskich.

A ten, Andrzej Zoll, sam się przyznał sędziemu Tomaszowi Kuczmie, co z nimi robił – Załącznik 8: „Później jak do Rzecznika p. Kękuś pisał do mnie skargi na żonę. Ponieważ byłem tutaj w trudnej sytuacji poleciłem, aby wszystkie te pisma były przekazywane do Rady Adwokackiej w Krakowie.”

A od samorządowców z ORA w Krakowie otrzymywałem wyjaśnienia, jak to wyżej, tj. czego „nie zauważali”, a co „zauważali”. Prawo, konstytucyjne i ustawowe, mieli w tych samych najgłębszych zakamarkach ciała, co zasady etyki adwokackiej.
Wydanym swoim podwładnym poleceniem – sam poświadczył przed sędzią T. Kuczmą, że je wydał: „poleciłem, aby wszystkie te pisma były przekazywane do Rady Adwokackiej w Krakowie.” – Andrzej Zoll udowodnił jak wielkim był, jako Rzecznik Praw Obywatelskich ignorantem. Przecież to nie samorządowcy z Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie stoją na straży prawa, ale… Rzecznik, adresat moich, pism został do tego powołany przez Sejm. Tak Rzecznika w tym zakresie obowiązki opisuje Konstytucja:

 

Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela

określonych w Konstytucji oraz w innych aktach normatywnych”

Artykuł 208.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Andrzej Zoll gdy był rzecznikiem praw obywatelskich stał na straży biznesu swej małżonki oszustki.

Napisałem powyżej, że oboje uczynili sobie ze mnie źródło pomnażania ich rodzinnych dochodów. Otóż moja żona, klientka adw. Wiesławy Zoll nie pracowała, a zatem źródłem honorariów, które w okresie czerwiec 1997 r. – maj 2003 r. wypłacała małżonce Andrzeja Zola były alimenty, które ja jej płaciłem, żeby z nich pokrywała koszty utrzymania naszych dzieci. Z akt sprawy wynika, że adw. Wiesława Zoll otrzymała od mojej żony – a zatem ode mnie – kwotę co najmniej ok. 3.000,00 zł.

Traktując moje dzieci jako narzędzia pomnażania ich rodzinnych dochodów nie mieli ad. Wiesława Zoll i Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll nie odrobiny dla nich serca, ale nawet szacunku dla ich – dzieci – praw. Konstytucyjnych i ustawowych.

Na początku rozpoznawania w.w. sprawy o rozwód sędzia Liliana Siodlarz-Kapera zezwoliła mi na spotkania z synami raz na dwa tygodnie w weekendy, od soboty, godz. 10:00 do niedzieli godz. 17:00.

Wykonane w styczniu 2001 roku prześwietlenie rtg kręgosłupa jednego z synów, wtedy 13-letniego, potwierdziło obok występującej u niego od lat skoliozy także lordozę. Sprawująca nad dzieckiem z mojej inicjatywy Dyrektor Szpitala Rehabilitacyjnego dla Dzieci poleciła mi zorganizować mu jak najczęstsze zajęcia rehabilitacyjne na basenie. Zorganizowałem je synowi natychmiast, a że żona nie zezwoliła mi na zabieranie go, w lutym 2001 r. skierowałem wniosek do Sądu o wyrażenie zgody, żebym mógł syna zabierać jeden raz w tygodniu na 45-minutowe zajęcia rehabilitacyjne na basenie. Pięcioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Ewa Hańderek, SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus-Trybek – rozpoznawało ten wniosek przez łącznie… 13 miesięcy i ostatecznie, w marcu 2002 roku go oddalili.

Sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus-Trybek wyjaśnili mi w postanowieniu z dnia 4 marca 2002 r. stanowisko, że mój dojrzewający fizycznie syn musi zaczekać z zajęciami rehabilitacyjnymi do… zakończenia sprawy o rozwód.

Wtedy, gdy od 10 miesięcy przekonywałem dwie kolejno rozpoznające sprawę o rozwód sędziny Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie, SSO Ewę Hańderek, a potem SSR del. Agatę Wasilewską-Kawałek, żeby mi zezwoliły na zabieranie syna jeden raz w tygodniu na 45 minut na rehabilitację, pełnomocnik mojej żony, adw. Wiesława Zoll zdecydowanie się temu sprzeciwiając takie zaprezentowała Sądowi przemyślenie:

 

Powód ma szeroki kontakt z dziećmi,

gdyż codziennie odwozi ich do szkoły.

Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04,

protokół posiedzenia w dniu 17 grudnia 2001r., oświadczenie adw. Wiesławy Zoll

 

Ten „szeroki kontakt z dziećmi”, to było… 5 do 10 minut, czas potrzebny na przejechanie samochodem ok. półtora kilometra.

Przy takim stosunku do chorego, wymagającego rehabilitacji dziecka adw. Wiesławy Zoll nie może dziwić, że gdy o sprawie pozbawienia przez sędziów mojego syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw dziecka do ochrony zdrowia zawiadomiłem – po raz pierwszy w styczniu 2002 r. – Rzecznika Praw Obywatelskich i prosiłem o zapewnienie mu możności korzystania z jego praw, rzecznik Andrzej Zoll m.in.:

  1. rozpoznawał sprawę przez… 7 miesięcy,
  2. upoważnił swoją podwładną, dyrektora Zespołu Prawa Rodzinnego Biura RPO Grażynę Rdzanek-Piwowar do skierowania do mnie pisma z dnia 20 sierpnia 2002 r., którym ta m.in. – Załącznik 9:
    1. rekomendowała mi utrzymywanie z chorym dzieckiem kontaktów pośrednich czyli telefonicznych,
    2. pouczyła mnie, że za:
      1. złożenie w złej wierze wniosku o wyłączenie sędziego
      2. ubliżenie powadze sądu

sąd może nałożyć na mnie karę grzywny,

    1. rekomendowała mi poddanie się badaniom psychiatrycznym,
    2. poinformowała mnie, że uważa sprawę za załatwioną i że Rzecznik Praw Obywatelskich nie będzie odpowiadał na moje ewentualnie następne do niego pisma
  1. wytrwał w stanowisku przedstawionym mi w piśmie z dnia 20 sierpnia 2002 r. przez trzy i pół roku, do końca sprawowania kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich, tj. do lutego 2006 r.

 

A potem, gdy już przestałem być Andrzejowi i Wiesławie Zoll potrzebny jako źródło rodzinnych dochodów, to mnie razem z resztą ferajny uczynili przestępcą. Andrzej Zoll jako Rzecznik Praw Obywatelskich. Czyli znowu wykorzystując urząd Rzecznika w celach prywatnych.

Żalił się na mnie prof. dr hab. Andrzej Zoll sędziemu T. Kuczmie, że go atakowałem – Załącznik 8: „Dyrektor mojego biura przesłał do p. Kękusia pismo w którym sugerował, że źle się stało, że pan Kękuś nie poddał się badaniom psychiatrycznym. To był powód, że p. Kękuś zaczął mnie atakować, kierowane były pisma do prezydenta i do innych organów państwa w których p. Kękuś mnie atakował.

Żyd Andrzej Zoll nie raz dowiódł, że podstawowymi wytycznymi kierującymi jego działaniami są te:

 

Tylko Żydzi są ludźmi, goje nie są ludźmi, tylko bydłem.”

Talmud, Keritot 6b

 

Wszystkie nieżydowskie dzieci są zwierzętami.”

Talmud, Yebamoth 98a

 

To okrutne żydowskie bydlę ma szczęście, że funkcjonariusze zażydzonych instytucji wymiaru sprawiedliwości ponad Konstytucję i ustawy stawiają tę z kolei wytyczną:

 

W czasie procesu sądowego wolno oszukiwać, żeby Żyd zawsze wygrał.”

Talmud, Baba Kamma, 113b

 

Prof. dr hab. Andrzej Zoll jest bowiem wyjątkowym tumanem. Przypomnę:

 

TUMAN”: «człowiek tępy, ciężko myślący; matoł, tępak»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1051

Prof. dr hab. A. Zoll jest wyjątkowym tumanem, rzadkim okazem takowego, bo mnie obciążył zeznaniami w spawie, w której ścigano mnie wbrew wskazaniu doktryny prawnej, które on sam prezentuje od kilkunastu lat jako słuszne. Udowodnił, że nie zna treści Komentarza do kodeksu karnego, których kolejnych edycji jest od kilkunastu lat redaktorem naukowym.

Może chłopina nie czyta…

Prokurator Radosława Ridan przedstawiła mi w pkt. XVII aktu oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. zarzut z art. 226 § 3 k.k., który opisała jako – Załącznik 2.1: „znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd prof. Andrzeja Zolla.”
Artykuł 226 § 3 k.k. stanowi: Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

Sędzia Tomasz Kuczma skazał mnie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. za tak opisany czyn.
Przypisując mi jego popełnienie w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój podała – Załącznik 2.14: „Zbigniew Kękuś lżył i znieważał również Andrzeja Zolla, który w okresie wskazanym w punkcie II.17 postanowienia pełnił funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym wymienionym między innymi w art. 208 Konstytucji.”

Sędzia Beata Stój udowodniła, że:

  1. nie dość, że nie zna prawa, to – patrz: pkt b
  2. nie czytała pism, które do niej kierowałem od kwietnia 2011 roku i w których informowałem ją, że nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, a sam Andrzej Zoll prezentuje jako słuszne wskazanie doktryny prawnej, według którego Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Prof. dr hab. Andrzej Zoll naucza z kolejnych edycji wydawanego od kilkunastu lat pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny. – Źródło: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131.

Jako słuszne to wskazanie doktryny prawnej – że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem RP – prezentujeobok prof. Andrzeja Zollawiększość ekspertów w dziedzinie prawa karnego

Jeśli Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym, nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, to czyn przypisany mi przez prokurator Radosławę Ridan z art. 226 § 3 k.k. i opisany, jak wyżej nie wypełnia znamion czynu określonego jako przestępstwo w art. 226 § 3 k.k.

Więcej na ten temat w moim piśmie z dnia 2 maja 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara.

 

Jako temat niniejszego e-mail’a podałem: „11 maja 2016 r., koniec rządów Żydów w Polsce – czyli jak pokonałem Judeopolonię z jej guru, profesorem tumanem mściwym Andrzejem Zollem”

Co do tego, że Żyd Andrzej Zoll jest nie tylko człowiekiem okrutnym, ale i tumanem mściwym nikt nie może mieć najmniejszych wątpliwości.

Skąd jednak w temacie e-mail’a „Judeopolonia”?

Z tej przyczyny, że ona – Judeopolonia – już tu jest. Jeszcze nie administracyjnie, ale już jeśli chodzi o stosunki społeczne. Byle durny, głupi, niedouczony, mściwy Żyd, jak Andrzej Zoll, może z Polakiem nie-Żydem zrobić co mu się rzewnie podoba, nawet z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa, a rządząca się judeoferajna z serwilistycznie wobec niej usposobionymi „szabesgoajmi” chroni interesu degenerata tumana.

W opisanym wyżej przypadku jeśli nie tylko wielu innych ekspertów w dziedzinie prawa karnego, ale nawet sam uważający się za pokrzywdzonego były – w okresie czerwiec 2000 r. do luty 2006 r. – rzecznik praw obywatelskich prof. dr hab. Andrzej Zoll prezentuje jako słuszne wskazanie doktryny prawnej, według którego Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, to czyn przypisany mi przez prokurator R. Ridan w pkt. XVII aktu oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. z art. 226 § 3 k.k., który brzmi Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. i opisany przez nią jako „znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla”, nie wypełnia – co oczywiste – znamion czynu określonego jako przestępstwo w art. 226 § 3 k.k. A jeśli tak, to mają w tym przypadku zastosowanie przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz przepisy prawa europejskiego:

  1. artykuł 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego”.
  2. artykuł 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności:Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającegona działaniu lub zaniechaniu działania, którego według prawawewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowił czynu zagrożonego karą w czasie jego popełnienia”.
  3. artykuł 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: Nikt nie może być skazany za czyn lub zaniechanie, które w myśl prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowiły przestępstwa w chwili ich popełnienia.

 

Wskazać ponadto należy, że:

  1. artykuł 4 Kodeksu postępowania karnego stanowi: Organy prowadzące postępowanie karne są obowiązane badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego.
  2. artykuł 5 § 2 Kodeksu postępowania karnego stanowi: Nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego.

 

W opisanym wyżej przypadku nawet wątpliwości nie ma …

Sam uważający się za pokrzywdzonego prof. dr hab. Andrzej Zoll prezentuje jako słuszne wskazanie doktryny prawnej, według którego czyn przypisany mi przez prokurator R. Ridan w pkt. XVII aktu oskarżenia z 12.06.2006 r. z art. 226 § 3 k.k. nie wypełnia znamion czynu określonego jako przestępstwo w art. 226 § 3 k.k.

Teraz będzie o Judeopolonii…

Wskazać należy, że zanim sędzia Tomasz Kuczma wydał w dniu 18 grudnia 2007 r. wyrok, którym uznał mnie za winnego popełnienia czynu przypisanego mi w pkt. XVII aktu oskarżenia i skazał za to na karę grzywny w kwocie 4.000,00 /słownie: cztery tysiące/ zł w sprawę przeciwko mnie byli zaangażowani formalnie:

  1. autorka aktu oskarżenia prokurator Radosława Ridan oraz nadzorujący prowadzone przez nią postępowanie przygotowawcze przeciwko mnie prokuratorzy Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Lidia Jaryczkowska, Piotr Kosmaty, Krystyna Kowalczyk i Edyta Kuśnierz, a także p.o. Prokuratora Okręgowego w Krakowie Bogdan Karp,
  2. sędziowie Sądu Okręgowego w Rzeszowie SSO Jarosław Szaro, SSO Mariusz Sztorc i SSR del. do SO Andrzej Borek /obcenie wiceprezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie/ i prokurator Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie – Renata Stopińska-Witkowska
  3. prokurator rejonowy w Dębicy Jacek Żak

 

Skazujący mnie za w.w. czyn wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2008 r. ostatecznie utrzymali w mocy sędziowie Sądu Okręgowego w Rzeszowie SSO Tomasz Wojciechowski /obecny prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie/, SSO Zdzisław Kulpa i SSR del. Marcin Świerk postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2008 r.

 

Każde z w.w. funkcjonariuszy publicznych okazało się ignorantem, albo sprzymierzeńcem Andrzeja Zolla.

Po tym, gdy uprawomocnił się wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w związku z realizowanymi przeze mnie działaniami na rzecz jego wzruszenia – w tym w zakresie zarzutu z pkt. XVII wyroku – w sprawę zaangażowani byli proszeni przeze mnie o udzielenie mi pomocy prawnej bądź wyznaczani przez adresatów moich pism do rozpoznania zgłaszanej przeze mnie sprawy m.in. – w ujęciu chronologicznym:

  1. prokurator generalny Zbigniew Ćwiąkalski
  2. prokurator generalny Andrzej Czuma
  3. prokurator Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej Elżbieta Szarek
  4. rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski
  5. główny specjalista w Zespole Prawa Karnego Biura RPO Krystyna Kupczyńska
  6. poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donald Tusk
  7. adw. Małgorzata Wassermann
  8. poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej marszałek Sejmu Bronisław Komorowski
  9. prokurator generalny Krzysztof Kwiatkowski
  10. prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski /mógł mnie ułaskawić/,
  11. rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz
  12. prokurator generalny Andrzej Seremet
  13. p.o. zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Generalnej Danuta Bator
  14. zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand

 

Po uchyleniu skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy w zakresie wszystkich przypisanych mi nim czynów, w związku z powtórnym ściganie mnie za nie przez sędzię B. Stój w sprawę zaangażowani byli proszeni przeze mnie o udzielenie mi pomocy prawnej bądź wyznaczani przez adresatów moich pism do rozpoznania zgłaszanej przeze mnie sprawy m.in. – w ujęciu chronologicznym:

  1. poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jarosław Kaczyński /korespondował ze mną osobiście doręczywszy mi cztery pisma w okresie od 27 października 2011 r. do 15 czerwca 2012 r./
  2. poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej – minister sprawiedliwości Jarosław Gowin /rozmawiałem z nim osobiście w dniu 29 października w jego biurze poselskim w Krakowie/,
  3. zastępca prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Edyta Frączek-Padoł,
  4. poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda /rozmawiałem z nim dwukrotnie, w dniu 3 czerwca 2013 r. i w dniu 7 października 2013 r. w jego biurze poselskim w Krakowie/.

 

Jeśli kogoś pominąłem… przepraszam.

Każda z w.w. osób posiadała uprawnienia – posłowie w postaci interpelacji poselskiej lub zapytania poselskiego – do podjęcia interwencji w sprawie niesłusznego skazania mnie, a potem powtórnego ścigania za wyżej wymieniony czyn, który – jak ich informowałem – nigdy nie był przestępstwem.

Czegóż to oni nie wyprawiali… Jak się wykręcali od udowodnienia Andrzejowi Zollowi i jego sprzymierzeńcom prokurator R. Ridan i sędziemu T. Kuczmie, że są niedouczonymi tumanami, a potem sędzi B. Stój i prokuratorowi rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystynie Kowalczyk, że z nich bydło w podanym tego wyżej słowa znaczeniu.

Bydło, bo je – prokurator K. Kowalczyk i sędzię B. Stój – informowałem po uchyleniu wyroku sędziego T. Kuczmy, że mnie drugi raz ścigają za czyn, który nigdy nie był i nie jest przestępstwem.

Nawet moja, z mojego wyboru i przeze mnie opłacana obrońca adw. Małgorzata Wassermann stanęła po ich stronie. Najpierw mi przez kilka miesięcy na przełomie 2010 i 2011 roku obiecywała, że złoży odpowiedni wniosek do Sądu Rejonowego w Dębicy i śmiała się razem ze mną z prof. dr. hab. Andrzeja Zolla, że z niego ignorant, a potem… wypowiedziała mi pełnomocnictwo. Bo bez uzgodnienia z nią – uzgodniłem z jej aplikantem – złożyłem skargę na przewlekłość postępowania.

Cwaniara… Wiedziała, początkująca w zawodzie adwokata, z kim trzeba budować dobre relacje.

 

Obecny przewodniczący Rady Europejskiej, tak samo jak Andrzej Zoll poniemiecki Żyd Donald Tusk, żeby nie narazić się Andrzejowi Zollowi przez prawie trzy lata, od maja 2009 roku do marca 2012 r., przekazywał pisma, które ja kierowałem do niego jako posła sobie samemu jako premierowi. Tak samo potraktował pismo z dnia 7 września 2009 r. które do niego jako posła skierowali moja matka i moi synowie.

W tym celu to robił, żeby nam jego podwładni z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów mogli odpowiadać, że Prezes Rady Ministrów nie posiada uprawnień do rozpoznania sprawy, którą mu zgłaszaliśmy. Jako poseł posiadał uprawnienia.

Okrutne, prymitywne żydowskie bydlę.

W listopadzie 2009 r.– wtedy już od kilku miesięcy korespondując z samym sobą w opisany wyżej sposób, w opisanym wyżej celu – powołał zwyrodnialca ignoranta Andrzeja Zolla na przewodniczącego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości.

Żydzi trzymają się mocno. W gromadzie intelektualnych i osobowościowych klonów.

 

Najbardziej rozbawiła mnie jednak zastępca prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Edyta Frączek-Padoł. W odpowiedzi na mój wniosek z pisma z dnia 11 lipca 2013 roku do prokuratora rejonowego Krystyny Kowalczyk: „Wniosek o zmodyfikowanie aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r. przez wyeliminowanie z czynu opisanego w punkcie XVII zarzutu z art. 226 § 3 K.k.” – przedstawiłem uzasadnienie jak wyżej, w tym stanowisko A. Zolla w sprawie wskazania doktryny prawnej, według którego RPO nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej – wyjaśniła mi pismem z dnia 12 lipca 2013 r. – Załącznik x10: „Prokurator w toku postępowania sądowego, tak jak oskarżony występuje w charakterze strony i w zależności od wyników procesu może występować z inicjatywą dowodową i wnosić o zmianę opisu lub kwalifikacji prawnej czynu, o ile uzna to za zasadne. Interpretacja art. 226 § 3 k.k. wskazana przez Pana w pismach jest jednym z poglądów doktryny, którego nie podzielił autor aktu oskarżenia.Problem interpretacji przepisu będzie aktualnie przedmiotem oceny prawnej, której dokona niezawisły Sąd.(…) Zastępca Prokuratora Rejonowego Edyta Frączek – Padoł

 

Prokurator Edyta Frączek-Padoł uznała za zasadne… ponowne ściganie mnie za czyn, za który raz już skazał mnie sędzia T. Kuczma, mimo że ten czyn nigdy nie był i nie jest przestępstwem.

Co do prokurator E. Frączek-Padoł: „Interpretacja art. 226 § 3 k.k. wskazana przez Pana w pismach jest jednym z poglądów doktryny, którego nie podzielił autor aktu oskarżenia. wskazać należy, że tuman Radosława Ridan nie przedstawiła w akcie oskarżenia żadnego z poglądów doktryny i nie wyjaśniła, dlaczego za niesłuszny uznała pogląd, który za słuszny uznaje większość ekspertów w dziedzinie prawa karnego, w tym prof. dr hab. Andrzej Zoll.

Zresztą, co tu interpretować przecież:

 

Nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego.

Artykuł 5 § 2 Kodeksu postępowania karnego

 

A wątpliwości nie ma, bo nawet „pokrzywdzony” prof. dr hab. Andrzej Zoll prezentuje jako słuszne wskazanie doktryny prawnej, według którego Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Potem, tj. po doręczeniu mi w.w. pisma z dnia 11 lipca 2013 r. prokurator Edyta Frączek-Padoł sporządziła i doręczyła mi do dnia 28 maja 2014 r. 13 /słownie: trzynaście/ pism, którymi w odpowiedzi na moje kierowane do niej oraz do prokuratora rejonowego Krystyny Kowalczyk wnioski o wyeliminowanie z kwalifikacji prawnej zarzutów, za które byłem ponownie ścigany zarzutu z art. 226 § 3 k.k. wyjaśniała mi, że prokurator złoży wnioski w mowach końcowych.

A mów końcowych nie było…

Postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój ponownie przypisała mi z art. 226 § 3 k.k. popełnienie przestępstwa, które z art. 226 § 3 k.k. nie jest przestępstwem, tj. znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd prof. Andrzeja Zolla i… umorzyła postępowanie z powodu ustania karalności czynu.

 

xxx

 

Jak poznałem Żydów z instytucji wymiaru sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej stwierdzam, że ogromna większość z nich to bydło w podanym tego wyżej słowa znaczeniu.

Nie tylko zresztą w instytucjach wymiaru sprawiedliwości. Tak samo w biznesie.

Jak ich, Żydów, poznaję nie mam wątpliwości, że źródłem ich sukcesów w wielu przypadkach nie są ani talent ani praca, ale – po prostu – cwaniactwo i okrucieństwo.

Bez skrupułów eliminują nie-Żydów, a gdy ci ośmielają się przeciwstawić ich szwindlom i okrucieństwu, korzystają z usług żydowskiego okrutnego ciemnogrodu odzianego w prokuratorskie i sędziowskie togi, który po to jest, żeby swoim zapewnić zwycięstwo, a ofiarę barbarzyńców pozbawić dorobku życia i umieścić w szpitalu psychiatrycznym.

Redaktor Rafał Ziemkiewicz przypomniał ostatnio określenie parch. Nazwał tak niektórych Żydów z Nowego Jorku:

 

Z całą świadomością, narażając się na niesłuszne oskarżenia o szerzenie nienawiści rasowej, oznajmię państwu: obaj panowie Singerowie (nie wiem, czy są spokrewnieni) i organizacja, o której mówimy, są emanacją wyjątkowo nikczemnego gatunku ludzkiego, który nazywam „nowojorskimi parchami„. Jeśli kogoś oburza, że to określenie nader obelżywe, potwierdzam: właśnie dlatego go używam.”

Źródło: http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news-najgorszy-z-gangow-nowego-jorku,nId,1879618

 

Napisał o nich:

 

Są to ludzie szczególnej podłości, chciwi ponad wszelkie wyobrażenie, butni i bezczelni, po prostu współczesne wcielenia szekspirowskiego Shylocka.”

Źródło: http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news-najgorszy-z-gangow-nowego-jorku,nId,1879618

 

Z całą świadomością, narażając się na niesłuszne oskarżenia o szerzenie nienawiści rasowej, oznajmię Państwu: w Polsce nie brak przedstawicieli wyjątkowo nikczemnego gatunku ludzkiego, który nazywam „polskimi parchami”.Jeśli kogoś oburza, że to określenie nader obelżywe, oświadczam: właśnie dlatego go używam.

Mamy w Polsce przedstawicieli wyjątkowo nikczemnego gatunku ludzkiego, nasze butne, bezczelne, okrutne, zakochane w sobie z wzajemnością społeczne pasożyty, parchy… Andrzeja Zolla, Donalda Tuska, Andrzeja Seremeta, Irenę Lipowicz, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Jarosława Kaczyńskiego, Małgorzatę Wassermann i innych. Parchy w sądach, parchy w prokuraturach, parchy w Sejmie, w Senacie, parchy w biznesie.

Doskonale wobec siebie solidarne i lojalne. Jak to w cywilizacji gromadnościowej. Między sobą się żrą, ale nie-Żyd jest ich wspólnym wrogiem. Tak samo, jak dla usłużnych parchom „szabesgojów” jak Jarosław Gowin, Andrzej Duda i inni… „katolicy konserwatyści” czy też „ultrakatoliccy” chroniący interesów Żydów barbarzyńców.

 

Zapowiedziałem, że wyjaśnię, dlaczego bydło w sędziowskich i prokuratorskich togach i taki sam Rzecznik Praw Obywatelskich może z każdym z nas zrobić, co mu się rzewnie podoba.

Zanim to uczynię, proszę żebyście się Państwo zapoznali z treścią postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 2.14 – w którym przedstawiła słowa, określenia – za każdym razem wyrwane z kontekstu – za które byłem ścigany przez prawie 10 lat, w tym skazany, przez które dwukrotnie straciłem pracę i od lutego 2009 roku jestem bezrobotny oraz za które sędzia Beata Stój postanowiła mnie umieścić w szpitalu psychiatrycznym.

A teraz wyjaśnienie… Nie moje. Sędzi Beaty Stój.

W uzasadnieniu do przypisanego mi przez nią – w opisanych wyżej okolicznościach – sprawstwa każdego z czynów, o które oskarżyła mnie prokurator Radosława Ridan sędzia Beata Stój podała – Załącznik 2.14:

 

Opisane wyżej okoliczności świadczą o tym, że Zbigniew Kękuś zrealizował swoim działaniem znamiona przedmiotowe przestępstw z art. 212 § 2 k.k. i art. 216 § 2 k.k. Oskarżony niewątpliwie znieważył i zniesławił sędziów i adwokata wymienionych w punktach I.1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11,12,13,14,15,16 postanowienia, używając wobec nich przytoczonych wcześniej słów obelżywych i sugerując ich nieznajomość prawa, uległość, głównie wobec pełnomocnika pozwanej w sprawie z powództwa oskarżonego o rozwód, niesprawiedliwość, brak kwalifikacji merytorycznych i moralnych do wykonywania zawodu, posługiwanie się kłamstwem, celowe łamanie prawa lub jego lekceważenie, a nawet pogardę dla norm prawnych. Nie ulega wątpliwości, że tego typu zarzuty podważają autorytet sędziego i adwokata i stawiają w złym świetle cały wymiar sprawiedliwości, co u innych osób, uczestników postępowań sądowych, może wywoływać wątpliwości co do obiektywizmu, profesjonalizmu i postawy pokrzywdzonych sędziów, a także profesjonalizmu i uczciwości adwokata.”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 2.14

 

Wiecie już Państwo, o co chodzi…

O dobro całego wymiaru sprawiedliwości.

 

 

 

Jako przykład mojego działania na szkodę całego wymiaru sprawiedliwości sędzia Beata Stój podała – patrz: str. 11 Załącznik 2.14: „Oskarżony, kierując się własnym interesem i uprzedzeniami, systematycznie znieważał i zniesławiał każdą osobę, która w jakikolwiek sposób wzięła udział w postępowaniu z jego powództwa o rozwód (choćby rozpoznając jego zażalenie, jak sędziowie Jan Kremer, Maria Kus-Trybek i Anna Kowacz – Braun). Tego rodzaju zachowania oskarżonego zasługują na szczególną dezaprobatę, tym bardziej, że dokonane zostały za pośrednictwem Internetu.”

Uznani za pokrzywdzonych przeze mnie ze szkodą dla całego wymiaru sprawiedliwości sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Bruan i SSA Maria Kus-Trybek to było to bydło, którzy w dnu 4 marca 2002 roku wydali postanowienie, w którym mi wyjaśnili, że mój syn będzie musiał czekać – po tym, gdy już wcześniej czekał od lutego 2001 roku, bo sędziny SSO Ewa Hańderek i SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek najpierw nie rozpoznawały mojego wniosku, a w dniu 19 grudnia 2001 r. oddaliła go SSR A. Wasilewska-Kawałek – z rehabilitacją do zakończenia sprawy o rozwód pomiędzy mną i moją żoną.

O SSA Janie Kremer, SSA Annie Kowacz-Braun i SSA Marii Kus-Trybek prokurator R. Ridan napisała w akcie oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. tylko – Załącznik 11: „Z kolei SSA Jan Kremer, SSO Maria Kuś-Trybek i SSA Anna Kowacz-Braunprzejawiają „okrucieństwo wobec jego chorego syna, lekceważenie Konstytucji i Konwencji OPO”, „dbając o komfort psychiczny małżonki Rzecznika Praw Obywatelskich, dobrobyt materialny jej klientki, stwarzając zagrożenie dla zdrowia małoletniego chłopca- obrastają zapewne – „ci stróże sprawiedliwości” – w dumę, jak rzetelnie wypełniają ich społeczną, jako funkcjonariuszy publicznych powinność.”

To było – zdaniem sędzi B. Stój – ze szkodą dla… całego wymiaru sprawiedliwości. Tak wielką, że trzeba mn ie było za to uczynić przestępcą, a po uchyleniu na moją korzyść skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. ścigać mnie – sędzia B. Stój – następnych ponad 5 lat.

 

O obecnym prezesie Sądu Apelacyjnego SSA Krzysztofie Sobierajskim, w przypadku którego sędzia B. Stój w ogóle nie wyjaśniła, dlaczego uznała, że jego też znieważyłem i zniesławiłem prokurator Radosława Ridan podała w akcie oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. – Załącznik 11: „Natomiast SSA Krzysztof Sobierajski „gardzi zdrowiem małoletniego dziecka”, „dopuścił się manipulacji”, „skłamał”, „reprezentuje tę sama co mecenas W. Zoll krakowską szkołę nieświadomości”, „jest kłamcą”, „poświadczył nieprawdę”, „reprezentuje najzwyklejsze cwaniactwo”, „manipuluje faktami”.

To też było – zdaniem sędzi B. Stój – ze szkodą dla… całego wymiaru sprawiedliwości.

 

Bydło w sędziowskich togach, zwyrodnialcy, okrutnicy, sadyści, złodzieje, tumany mogą robić ze stroną postępowania co im się rzewnie podoba – nawet jej małoletnie chore dziecko narażać na kalectwo – a ich ofiara nie ma prawa bronić się przed okazywaną jej patologią, bo jak nie przestępcą zostanie to pacjentem szpitala psychiatrycznego. Nawet, gdy nie jest sprawcą czynów, które mu tuman prokurator przypisze. Ba, nawet, gdy przypisany jej czyn nie jest przestępstwem.

To u nas, gdzie rządzi się żydowski ciemnogród. Bo tam, gdzie cywilizacja inne panują zwyczaje, tak opisane przez prof. dr. hab. Andrzeja Zolla:

 

W ocenie Trybunału /Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – ZKE/ „[…] Podnoszenie lub rozgłaszanie prawdziwych zarzutów dotyczących osób pełniących funkcje publiczne o takie postępowanie lub właściwości, które mogą narazić je na utratę zaufania potrzebnego do danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności […] jest czynem – niezależnie od intencji sprawcy – ex definitione służącym społecznie uzasadnionemu interesowi (…) Z całą pewnością w przypadku osób pełniących funkcje publiczne tego rodzaju interes uzasadniał będzie przyjęcie szerokich granic krytyki.

Źródło: Kodeks karny część szczególna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją Andrzeja Zolla 3 wydanie,

LEX a Wolters Kluwer business, s. 803

 

Szkoda, że sam Andrzej Zoll tego nie przyswoił… I sędziowie.

Bo by mi i mojej rodzinie nie zniszczyli życia za „ex definitione służące społecznie uzasadnionemu interesowi”działania członków Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca z Warszawy, którzy byli sprawcami czynów przypisanych mi przez tumana prokurator Radosławę Ridan, a po niej w dniu 18 grudnia 2007 r. przez łajdaka sędziego Tomasza Kuczmę i w dniu 15 marca 2016 r. po raz drugi przez sędzię psychopatkę Beatę Stój.

 

xxx

 

Zapowiedziałem, że wyjaśnię, dlaczego na podstawie moich z nimi doświadczeń od 1997 roku mam prawo uważać Żydów za ludzi okrutnych i durnych.

Dlaczego mam prawo uważać ich za okrutnych przedstawiłem powyżej. A że są parchy także durne… sami tego dowiedli

Największego w swoim gronie „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata.iv” – skurwysynav tak długo bronili i z takim skutkiem, że teraz albo rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar uczyni zadość mojemu słusznemu wnioskowi o wniesienie kasacji na moją korzyść do Sądu Najwyższego od czynu z pkt. XVII postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., albo mnie będą musieli zagłodzić lub pozbawić zdrowia. Domyślam się, że w szpitalu psychiatrycznym. To stara żydowska świetnie sprawdzona między innymi przez Stalina metoda.

Czyniąc zadość moim wnioskom rzecznik Adam Bodnar wyda mi także oświadczenie poświadczające, że w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich brak jest dokumentu – gdyby był wydałaby mi go już rzecznik Żydówka Irena Lipowicz, gdy ją o to prosiłem – poświadczającego, że Żyd degenerat Andrzej Zoll, gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich rozpoznał zgłoszoną mu przeze mnie po raz pierwszy w styczniu 2002 roku sprawę pozbawienia przez SSO Ewę Hańderek, SSR del. Agatę Wasilewską-Kawałek, SSA Jana Kremera, SSA Annę Kowacz-Braun i SSA Marię Kus-Trybek mojego syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia.

To – kasacja w sprawie pkt. XVII postanowienia sędzi B. Stój z dnia 15.03.2016 r. i oświadczenie – będzie przysłowiowa „wisienka na torcie”. „Tortem” natomiast będzie kasacja, którą rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar wniesie – na podstawie:

  1. wniesionej przez Prokuratora Generalnego w dniu 23 sierpnia 2011 r. do Sądu Najwyższego kasacji na moją korzyść od skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. – Załącznik 2.4
  2. wydanego przez Sąd Najwyższy w dniu 26 stycznia 2012 r. na moją korzyść wyroku wznowieniowego od wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. – Załącznik 2.5
  3. postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 – Załącznik 2.11,

w zakresie wszystkich 18 czynów, których sprawstwo przypisała mi sędzia Beata Stój postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r.

Nie sądzę, żeby rzecznik praw obywatelskich chciał polemizować – jak niezgadzająca się nawet z sobą sędzia psychopatka Beata Stój – z Prokuratorem Generalnym i Sądem Najwyższym. Źle by to o nim świadczyło.

Nie sądzę, ale zakładam i taki scenariusz. Po moich doświadczeniach z wymienioną wyżej gromadą funkcjonariuszy publicznych, w tym trojgiem Rzeczników Praw Obywatelskich, degeneratem Andrzejem Zollem, który mnie uczynił przestępcą za słowa oraz Januszem Kochanowskim i Ireną Lipowicz, którzy przez kolejnych łącznie 9 lat bronili jego interesu nic mnie już nie jest w stanie zdziwić, zaskoczyć, zdumieć.

Państwo przekonacie się wtedy, jak bardzo jesteśmy, nie-Żydzi, bydłem dla panoszącego się w Polsce okrutnego, durnego, cwanego żydostwa, a ja… i tak wyjdę zwycięsko z „wojny”, którą mi wypowiedziała pozbawiona ambicji, honoru, wrażliwości, empatii, ludzkich uczuć gnuśna judeoferajna i którą w między innymi opisany wyżej sposób prowadzi ze mną od 10 lat. Po tych 10 latach Polakom nie-Żydom udzielę porady: „nie ufajcie Żydom!”, a interesownie –„INTERESOWNY”: «mający na celu, na względzie jedynie własną korzyść; dbały wyłącznie o własną korzyść; wyrachowany»; Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 281 – serwilistycznie wobec parchów usposobionym „szabesgojom” pouczenia:

Nie wolno być po stronie zarazy”

Albert Camus

 

Gwoli wyjaśnienia… Nie jestem antysemitą. Dzielę się li tylko moimi osobistymi doświadczeniami z pozbawionymi tak samo wrażliwości i empatii jak ambicji i honoru parchami. Intelektualnymi miernotami i moralnymi pokurczami.

Zapoznawszy się z moimi z ortodoksyjnym gnuśnym, okrutnym żydostwem doświadczeniami pomyślcie Państwo, co zrobią z Wami przy najbliższej po temu okazji. Wiedzą przecież parchy, że im wszystko wolno.

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

Celem ograniczenia objętości niniejszego pisma załączam do niego tylko Załączniki zaznaczone czerwonym kolorem, poświadczające jak ewoluowały, nazwijmy to „myśli”, prokuratorów i sędziów przez 10 lat, tj. od dnia 12 czerwca 2006 r., gdy prokurator R. Ridan sporządziła akt oskarżenia przeciwko mnie, do dnia 15 marca 2016 r., gdy Sąd Rejonowy w Dębicy po raz drugi – tj. po tym, gdy w dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia T. Kuczma wydał skazujący mnie wyrok – przypisał mi czyny, o których popełnienie oskarżyła mnie prokurator R. Ridan i w dniu, gdy mi je przypisała prezes Sądu w Dębicy Beata Stój, natychmiast umorzyła postępowanie z powodu ustania karalności czynów.

Wszystkie Załączniki do niniejszego pisma są umieszczone na stronie www.kekusz.pl.

  1. pismo Z. Kękusia z dnia 2 maja 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara
  2. pismo Z. Kękusia z dnia 2 maja 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara
  3. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 czerwca 2013 r.
  4. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ postanowienie Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2013 r., sygn. II Kz 246/13
  5. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, zawiadomienie z dnia 20 listopada 2015 r.
  6. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, zawiadomienie z dnia 4 lutego 2016 r.
  7. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ postanowienie prokuratora Piotra Grądzkiego z dnia 23 czerwca 2004r.
  8. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06, protokół rozprawy głównej w dniu 17 lipca 2007r., zeznania Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, karta 3060
  9. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-3 98574-XI/02/MK, pismo Dyrektora Zespołu, Grażyny Rdzanek-Piwowar z 20.08.2002r.
  10. Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście – Wschód, sygn. akt 1 Ds. 39/06/S, pismo Zastępcy Prokuratora Rejonowego Edyty Frączek – Padoł z dnia 12 lipca 2013 r.
  11. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10 / akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., karta 2429

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 2 maja 2016 r.

Zbigniew Kękuś

Pan

Adam Bodnar

Rzecznik Praw Obywatelskich

Al. Solidarności 77

00-090 Warszawa

 

Sygn. akt: IV.510.63.2015 /uprzednio RPO 398574-IV/02/MN/

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o:
    1. przygotowanie dla mnie na dzień 11 maja 2016 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich kserokopii dokumentów poświadczających, że prof. Andrzej Zoll gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, zanim obciążył mnie zeznaniami uczynił mnie przestępcą, rozpoznał zgłoszoną mu przeze mnie pismami z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r., a następnie, do końca sprawowania przez niego kadencji RPO, wielokrotnie ponawianą przeze mnie kolejnymi pismami sprawę pozbawienia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Ewa Hańderek, SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus –Trybek – mojego wtedy małoletniego, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę, lordozę i garba żebrowego syna Michała Kękuś możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia, lub
    2. przygotowanie dla mnie w dniu 11 maja 2016 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich oświadczenia, że w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich brak dokumentów, jak w pkt. I. 1.
  2. Zawiadomienie, że po dokumenty jak w pkt. I.1 lub I.2 stawię się osobiście w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 11 maja 2016 r. o godz. 12:00.
  3. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi przez Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 11 maja 2016 r. dokumentów, jak w pkt. I.1 lub I.2:
    1. rozpocznę w dniu 11 maja 2016 r. prowadzony całodobowo protest głodowy – nie będę jadł, będę pił wodę i soki,
    2. protest jak w pkt. III.1 będę prowadził do dnia wydania mi przez Rzecznika Praw Obywatelskich dokumentów jak w pkt. I.1 lub I.2.
  4. Zawiadomienie, że
    1. kopie dokumentów poświadczających fakty przedstawione w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

 

W Polsce jest faszyzm”

Maciej Maleńczuk, w: TVN 24, 14 listopada 2014 r., godz. 09:45

 

W Polsce jest judeofaszyzm.”
Zbigniew Kękuś

 

Tylko Żydzi są ludźmi, goje nie są ludźmi, tylko bydłem”

Talmud, Keritot 6b

 

Wszystkie nieżydowskie dzieci są zwierzętami.”

Talmud, Yebamoth 98a

 

Uzasadnienie

 

Skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich pismem z dnia 9 października 2015 r. złożyłem m.in. – Załącznik 1:

Pan Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Dotyczy:

  1. Zawiadomienie o realizowaniu wobec mnie i moich dzieci przez niektórych funkcjonariuszy publicznych, w tym sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój działań wypełniających definicję ludobójstwa zamieszczoną w Konwencji ONZ z dnia 9 grudnia 1948 r. w sprawie Zapobiegania i Karania Zbrodni Ludobójstwa.
  2. Wniosek – na podstawie art. 12.1 i art. 1.4 ustawy z dnia 15.07.1987 r. o RPO – o:
    1. wydanie mi w dniu 22 października 2015 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich kserokopii dokumentów poświadczających, że prof. Andrzej Zoll gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, zanim obciążył mnie zeznaniami uczynił mnie przestępcą, rozpoznał zgłoszoną mu przeze mnie pismami z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r., a następnie, do końca sprawowania przez niego kadencji RPO, wielokrotnie ponawianą przeze mnie kolejnymi pismami sprawę pozbawienia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Ewa Hańderek, SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus –Trybek – mojego wtedy małoletniego, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę, lordozę i garba żebrowego syna Michała Kękuś możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia, lub
    2. wydanie mi w dniu 22 października 2015 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich oświadczenia, że w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich brak dokumentów, jak w pkt. II. 1.

 

(…) Pismami z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r. zgłosiłem Rzecznikowi Praw Obywatelskich prof. Andrzejowi Zollowi wielokrotnie ponawianą przeze mnie potem kolejnymi pismami sprawę naruszenia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Ewa Hańderek, SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz – Braun i SSA Maria Ku – Trybek – rozpoznających sprawę o rozwód pomiędzy mną i moją żoną, konstytucyjnych i ustawowych praw mojego wtedy małoletniego, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę lordozę i garb żebrowy syna Michała Kękuś do ochrony zdrowia. Poinformowałem RPO A. Zolla, że w.w. sędziowie nie wyrazili zgody na to, żebym mógł zabierać syna – wtedy 13 lat – na jeden raz w tygodniu 45-minutowe zalecone dla niego przez lekarza, specjalistę rehabilitacji-pediatrę, zajęcia rehabilitacyjne.

Do pism kierowanych do RPO A. Zolla złączałem kopie zaświadczeń lekarskich i wyników prześwietleń rtg kręgosłupa syna, poświadczających występowanie u niego skoliozy, lordozy i garba żebrowego – Załącznik 1:

  1. Historia Choroby” Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, w której podano między innymi: „18.03.97 Skolioza pierś. Prawoskrętna z prawdopodob. garbu żebr.”

Dowód: „Historia Choroby” Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie – Załącznik 1

  1. Karta Badania Radiologicznego z dnia 31 stycznia 2001 r., w której podano – Załącznik 2: „Nazwisko i imię /imię dziecka – ZKE/ Kękuś lat 13 Wynik Badania Zdjęcie boczne kręgosłupa lędźwiowego wykazuje pogłębienie fizjologicznej lordozy oraz prawie poziome ustawienie kości krzyżowej.”
    Dowód: Lekarska Spółdzielnia Pracy Pracownia Rentgenowska w Krakowie, Karta Badania

Radiologicznego, wynik badania z dnia 31.01.2001 r. – Załącznik 2

 

Prosiłem RPO A. Zolla o podjęcie działań mających na celu zapewnienie mojemu synowi możności korzystania z praw, jak:

 

Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom (…)”

Artykuł 68.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją.”
Artykuł 72.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

We wszystkich działaniach dotyczących dzieci, podejmowanych przezpubliczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną będzie najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka.”

Artykuł 3.1 ustawy Konwencja o Prawach Dziecka, Dziennik Ustaw z 1991 r. Nr 120, poz. 526

 

W odpowiedzi na kilka pism skierowanych przeze mnie do RPO A. Zolla w 2002 r. otrzymałem pismo z dnia 20 sierpnia 2002 r. o treści – Załącznik 3: „Warszawa 20 sierpnia 2002r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-398574-XI/02/MK Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/Szanowny Panie Z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich /prof. Andrzej Zoll – ZKE/ w odpowiedzi na Pana pisma z dn. 21.01.2002r., 20.04.2002r., 29.04.2002r., 03.06.2002r., 19.06.2002r. i 18.07.2002r., opierając się o wyjaśnienia Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie dotyczące sprawy z Pana udziałem – sygn. I 1 C 1115/97/R /w 2004r. zmienione na XI CR 603/04 – ZKE/ uzyskane w dn. 15.04.2002r., uprzejmie wyjaśniam, że akta sprawy rozwodowej od dn.20.02.2002r. były w dyspozycji Sądu Apelacyjnego w Krakowie, któremu zostały przekazane celem rozpoznania Pana zażalenia. W związku z powyższym Prezes Sądu Okręgowego udzielił oczekiwanych informacji żądanych pismem z dn.06.03.2002r. dopiero w dn. 08.05.2002r. Do pisma zawierającego wyjaśnienia załączył dokumentację dotyczącą tej sprawy.

Uprzejmie informuję, że ani Minister Sprawiedliwości, ani Rzecznik Praw Obywatelskich, czy Prezes Sądu Okręgowego nie są powołani do ścigania sprawców przestępstw. Doniesienia, czy skargi dotyczące zasadności wszczęcia postępowania karnego należy zaadresować do prokuratora właściwego ze względu na miejsce zdarzenia, w opisanej sprawie – do Prokuratora Rejonowego, w okręgu którego jest siedziba RODK.

Uprzejmie wyjaśniam, że zgodnie z art. 173 i następnymi Konstytucji RP sądy są władzą odrębną i niezależną od innych władz a sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu podlegają wyłącznie ustawom. Orzecznicza działalność Sądu podlega wyłącznie kontroli judykacyjnej, sprawowanej przez sąd wyższej instancji w trybie postępowania przewidzianym przepisami prawa. Jakakolwiek inna ingerencja w czynności orzecznicze sądu jest niedopuszczalna, albowiem stanowiłaby naruszenie konstytucyjnych gwarancji niezależności sądu i sędziowskiej niezawisłości.

Uprzejmie informuję, że niezależnie od zabezpieczonych kontaktów bezpośrednich z synami konieczne jest utrzymywanie kontaktów pośrednich, tj. telefonicznych. Ubolewać należy, że w postanowieniu zabezpieczającym Pana kontakty bezpośrednie pominięto okres wakacji i świąt. Wszak oczywiste jest, że synowie część wolnego od nauki czasu powinni spędzać z ojcem i krewnymi z ojca strony.

Zgodnie z art. 43 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych sąd może ukarać winnego „ciężkiego naruszenia powagi, spokoju lub porządku czynności sądowych, albo ubliżenia sądowi, innemu organowi państwowemu lub osobom biorącym udział w sprawie”, podobnie – za ubliżenie sądowi w piśmie lub użycie wyrazów obraźliwych.

Uprzejmie informuję, że wnioski o wyłączenie sędziego również mogą skutkować ukaraniem grzywną. Zgodnie bowiem z art. 53 Kpc sąd ukarze zgłaszającego w złej wierze wniosek o wyłącznie sędziego grzywną w wysokości 500 zł.

Pismo z dn. 20.40.2002r. zawierające krytyczne uwagi dotyczące wydanej opinii oraz sposobu przeprowadzenia badań i kompetencji biegłych powinno stanowić uzasadnienie ewentualnego wniosku Pana o dopuszczenie dowodu z opinii innego rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego lub biegłych sądowych z listy Prezesa Sądu Okręgowego.

Generalnie nadmienić należy, że podniesione przez Pana twierdzenia i argumenty w istocie stanowią polemikę z wnioskami złożonymi przez pełnomocnika żony /adw. Wiesława Zoll – ZKE/ Ocena zasadności wniosków, jak i zebranego w sprawie materiału dowodowego – jak również odmowy poddania się przeprowadzenia dowodu – należy do niezawisłego sądu. W tym miejscu ubolewać należy, że cofnął Pan wcześniej wyrażoną zgodę na poddanie się badaniom psychiatrycznym i tym samym uniemożliwił przeprowadzenie dowodu tak istotnego dla tej sprawy.

Zarzuty dotyczące rzekomych uchybień proceduralnych należy podnieść w ewentualnej apelacji od wyroku, zostaną one ocenione przez Sąd II instancji.

W związku z żądaniem zawartym w piśmie z dn. 18.07.2002r. wyjaśniam, że nie strona lub jej pełnomocnik, ale Sąd doręcza stronie przeciwnej lub jej pełnomocnikowi odpisy złożonych pisma procesowych i załączników.Przepisy nie mówią nic o obowiązku doręczenia przez stronę drugiej stronie odpisów pism, zwłaszcza pism, których nie przedstawiła Sądowi, a jedynie na treść których w piśmie się powołuje, nie odnosi się to zwłaszcza do pism autorstwa drugiej strony, czy dokumentów doręczonych stronie wcześniej.

Reasumując, należy wyrazić nadzieję po 17 terminach rozpraw wyznaczonych w tej sprawie, że postępowanie wkrótce się zakończy przed Sądem I instancji i wszelkie zastrzeżenia do postępowania tego Sądu będzie mógł Pan przedstawić Sądowi Apelacyjnemu w ewentualnej apelacji.

Uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostaną bez odpowiedzi.

Z poważaniem Dyrektor Zespołu Grażyna Rdzanek-Piwowar”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-XI/02/MK, pismo Dyrektora Zespołu, Grażyny Rdzanek-Piwowar z dnia 20 sierpnia 2002 r. – Załącznik 3

 

Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll nie rozpoznał zgłoszonej mu przeze mnie sprawy. Zamiast tego rekomendował mi utrzymywanie z chorym synem kontaktów pośrednich czyli telefonicznych oraz poddanie się badaniom psychiatrycznym, pogroził mi możliwymi do nałożenia na mnie karami i poinformował mnie: „Uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostaną bez odpowiedzi.”

 

W tym stanowisku wytrwał prof. Andrzej Zoll do lutego 2006 r., gdy zakończył kadencję RPO.

Następnie obciążył mnie zeznaniami w sprawie, w której z zawiadomienia z dnia 2 czerwca 2004 r. prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędziego Włodzimierza Barana prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieścia Wschód Radosława Ridan przedstawiła mi zarzut z art. 226 § 3 k.k., opisany przez nią jako – Załącznik 7: „Akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi o przest. z art. (…) 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (…). Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a to zeznań świadków (…) Andrzeja Zolla (k:256-257) Oskarżam Zbigniewa Kękusia (…) ojca dwojga dzieci w wieku 19 i 15 lat pozostających na jego utrzymaniu, z zawodu ekonomistę, zatrudnionego jako Dyrektor Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami Banku Zachodniego WBK SA (…) o to, że: (…) XVII. w okresie od stycznia 2003r. do maja 2005r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl znieważył Andrzeja Zolla piastującego urząd Rzecznika Praw Obywatelskich używając wobec niego słów obraźliwych i pomówił go o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla piastowanego urzędu to jest o przest. z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.

 

Ponieważ zanim mnie obciążył zeznaniami w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez prokurator R. Ridan, prof. Andrzej Zoll nie rozpoznał do zakończenia w lutym 2006 r. kadencji RPO zgłoszonej mu przeze mnie po raz pierwszy w styczniu 2002 r. sprawy naruszenia przez w.w. sędziów praw mojego małoletniego syna do ochrony zdrowia, a mnie z powodu jego zeznań groziła kara pozbawienia mnie wolności do lat dwóch, pismem z dnia 15 czerwca 2007 r. skierowanym do RPO Janusza Kochanowskiego złożyłem: „Wniosek o rozpoznanie przez Rzecznika Praw Obywatelskich RP, Pana dr Janusza Kochanowskiego zgłoszonej przeze mnie jego poprzednikowi na stanowisku RPO, prof. A. Zoll w 2002r. i nie rozpoznanej przez Rzecznika sprawy obrazy przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia.

Wniosek, aby wymieniony w p. 2 wniosek rozpoznał osobiście Rzecznik Praw Obywatelskich RP, Pan dr Janusz Kochanowski.

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 10 lipca 2007r. o treści: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, RPO-398574-XI/02/JA, Zespół Prawa Rodzinnego i Ochrony Praw Osób Niepełnosprawnych; Szanowny Panie, Z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, na podstawie art. 11 pkt 4 ustawy o ROPO z dnia 15 lipca 1987r. (t. jedn. Ogłoszony w Dz.U. z 2001r. Nr 14, poz 147 ze zm.) – w odpowiedzi na Pana list z dnia z dnia 15 czerwca 2007r. (data wpływu do BRPO 15.06.2007r.) uprzejmie wyjaśniam, iż brak jest przesłanek do weryfikacji stanowiska Rzecznika wyrażonego w dotychczasowej korespondencji kierowanej do Pana z Biura RPO.

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RP, sygn. akt: RPO-398574-XI/02/JA, pismo Ireny Kowalskiej, Pełnomocnik Rzecznika ds. Rodziny, p.o. Dyrektora Zespołu z 10 lipca 2007r.

 

Ponieważ nigdy nie otrzymałem od Rzecznika Praw Obywatelskich stanowiska w zgłoszonej mu w 2002r. sprawie obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego dziecka, pismem z dnia 27 sierpnia 2007r. złożyłem kolejny wniosek do RPO J. Kochanowskiego: „Wniosek o doręczenie mi przez Rzecznika Praw Obywatelskich RP, Pana Janusza Kochanowskiego odpisu pisma Rzecznika Praw Obywatelskich, w którym ten przedstawił jego stanowisko w zgłoszonej mu przeze mnie w 2002r. sprawie obrazy przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia.”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RP, sygn. akt RPO-398574-IV/02/MN, pismo Z. Kękuś z dnia 27 sierpnia 2007r.

 

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 11 września 2007r. Dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami z Biura RPO Dariusza Chacińskiego o treści – Załącznik 4: „Warszawa, 11 wrzesień 2007r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, RPO-398574-IV/02/MN Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/. Szanowny Panie W związku z Pana pismem z dnia 27.08.2007r. zawierającym prośbę o przesłanie kserokopii pisma Rzecznika Praw Obywatelskich, dotyczącego zgłoszonej przez Pana w 2002r. sprawy obrazy przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw pana dziecka do ochrony zdrowia,Rzecznik Praw Obywatelskich załącza kserokopie odpowiedzi z dnia 20.08.2002r.Chciałbym Pana poinformować, iż podtrzymuję moje stanowisko odnośnie odmowy podjęcia niniejszej sprawy, czego powody zostały Panu przedstawione w poprzednich pismach. Ponadto pragnę zwrócić Pana uwagę, iż wszelkie odpisy dokumentów składanych przez Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawach sądowych z Pana udziałem, może Pan uzyskać we właściwych sądach. Z poważaniem Dyrektor Zespołu Dariusz Chaciński. Załącznik: Pismo z dnia 20.08.2002r. /Załącznik 3 – ZKE/„

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-IV/02/MN, pismo Dyrektora Zespołu, Dariusza Chacińskiego z dnia 11 września 2007r. – Załącznik 4

 

D. Chaciński doręczył mi zatem… kopię pisma z dnia 20 sierpnia 2002 r. /Załączniki 3/, którym RPO Andrzej Zoll… nie rozpoznał zgłoszonej mu przeze mnie sprawy naruszenia praw mojego syna do ochrony zdrowia.

D. Chaciński potwierdził pismem z dnia 11 września 2007 r., że RPO odmówił podjęcia zgłoszonej przeze mnie sprawy. Wyjaśnił mi: Chciałbym Pana poinformować, iż podtrzymuję moje stanowisko odnośnie odmowy podjęcia niniejszej sprawy, czego powody zostały Panu przedstawione w poprzednich pismach.”

Te powody to była zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich niedopuszczalna forma moich pism. Pismem z dnia 2 października 2003 r.,poinformował mnie zastępca RPO Stanisław Trociuk: „Podobnie niedopuszczalna jest forma licznych Pańskich pism kierowanych do Rzecznika. Nie może Pan zatem oczekiwać odpowiedzi na tego typu pisma..

Dowód:Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RP, akta sprawy RPO-398574-XI/02/MK, pismo zastępcy RPO, S. Trociuka z dnia 2 października 2003 r.

 

Wskazać zatem należy, że w piśmie z dnia 20 sierpnia 2002 r. nie skarżył się Rzecznik Praw Obywatelskich na formę moich pism z , jak podał – Załącznik 3: „21.01.2002r., 20.04.2002r., 29.04.2002r., 03.06.2002r., 19.06.2002r. i 18.07.2002r.” , a jednak też nie rozpoznał sprawy, którą mu zgłosiłem.

W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wydał wyrok, którym skazał mnie na karę grzywny w kwocie 4.000,00 zł za czyn na szkodę A. Zolla według przedstawionego wyżej opisu prokurator R. Ridan.

Podejmowałem liczne starania na rzecz jego wzruszenia, w tym po raz kolejny, pismem z dnia 26 lutego 2010 r. skierowałem wniosek do RPO Janusza Kochanowskiego: „Szanowny Pan Janusz Kochanowski Rzecznik Praw Obywatelskich RP Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Sygn. akt: RPO-398574-XI/02/MK, RPO-398574-IV/02/MN Dotyczy: Zawiadomienie o mym stawiennictwie w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 12 marca o godzinie 14:00 w celu odebrania wyjaśnień o wynikach postępowań w zgłoszonej przeze mnie Rzecznikowi Praw Obywatelskich pismami z dnia 21.01.2002r. i 20.04.2002r. sprawie obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Ewę Hańderek i SSR del. do SO Agatę Wasilewską-Kawałek, sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Jana Kremer, SSA Annę Kowacz-Braun i SSA Marię Kuś-Trybek.

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 7 kwietnia 2010r. radcy w Zespole Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Biura RPO Moniki Nowak, którym ta poinformowała mnie – Załącznik 5: „Warszawa, 07.04.2010r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-398574/IV/02/MN /adres – ZKE/ Zespół Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Szanowny Panie W związku z Pana wizytą z dnia 12.03.2010r., dotyczącą pisma z dnia 26.02.2010r., z przykrością informuję, iż Rzecznik odmawia podjęcia postulowanych przez Pana działań. Stanowisko Rzecznika było Panu wielokrotnie przedstawiane w dotychczasowej korespondencji.

Pragnę podkreślić, iż w wyniku zbadania Pana sprawy nie stwierdzono naruszenia konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela przez organ władzy publicznej.

W celu ponownego zapoznania się z uzasadnieniem stanowiska odsyłam Pana do wcześniejszych odpowiedzi. W konkluzji chciałabym podnieść, iż Rzecznik odmawia podjęcia danej sprawy zgodnie z art. 11 pkt 4 ustawy z dnia 15.07.1987r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (Dz. U z 2001r., Nr 124, poz. 147) uznając ją za wyjaśnioną. Dalsza Pana korespondencja oraz wizyty w BRPO nie przyczynią się do zmiany stanowiska Rzecznika w niniejszej sprawie, dlatego też będą bezcelowe. Z poważaniem mgr Monika Nowak Radca”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt: RPO 398574-IV/02/MN, pismo Radcy w Zespole Prawa

Cywilnego i Gospodarki Moniki Nowak z dnia 7 kwietnia 2010 r. – Załącznik 5

 

Sygnatura akt podana przez radcę M. Nowak – „RPO-398574” – ta sama, którą RPO podał w piśmie z dnia 20 sierpnia 2002 r. /Załącznik 3/, a także podana przez dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Dariusza Chacińskiego w piśmie z dnia 11 września 2007 r. /Załącznik 4/ jest dowodem, że pismo radcy Moniki Nowak dotyczy sprawy zgłoszonej przeze mnie RPO A. Zollowi w 2002 roku.

Ponieważ radca M. Nowak podała w piśmie z dnia 7 kwietnia 2010 r., że – Załącznik 5: „Pragnę podkreślić, iż w wyniku zbadania Pana sprawy nie stwierdzono naruszenia konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela przez organ władzy publicznej.”, a dyrektor D. Chaciński poinformował mnie pismem sporządzonym trzy lata wcześniej, tj. w dniu 11 września 2007 r. – Załącznik 4: „W związku z Pana pismem z dnia 27.08.2007r. zawierającym prośbę o przesłanie kserokopii pisma Rzecznika Praw Obywatelskich, dotyczącego zgłoszonej przez Pana w 2002r. sprawy obrazy przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw pana dziecka do ochrony zdrowia, Rzecznik Praw Obywatelskich załącza kserokopie odpowiedzi z dnia 20.08.2002r. Chciałbym Pana poinformować, iż podtrzymuję moje stanowisko odnośnie odmowy podjęcia niniejszej sprawy, czego powody zostały Panu przedstawione w poprzednich pismach. kierowałem pisma do RPO Ireny Lipowicz, w tym. m.in. z dnia 27 czerwca 2011 r. zawierające – Załącznik 6: „Pani Irena Lipowicz Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Sygn. akt: RPO 398574-IV/02/MN Dotyczy:

  1. wniosek o sporządzenie i doręczenie mi – w terminie miesiąca od daty złożenia przeze mnie niniejszego pisma – wyjaśnienia, który z pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich /wnoszę o podanie imienia i nazwiska oraz stanowisko, jakie zajmuje/ i kiedy /wnoszę o podanie daty/ zbadał zgłoszoną przeze mnie RPO Andrzejowi Zollowi pismem z dnia 20 kwietnia 2002 roku i zarejestrowaną do sygn. akt RPO 398574-IV/02/MK sprawę obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie /SSO Ewa Hańderek, SSR A. Wasilewska-Kawałek/ i sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie /SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kuś Trybek/ oraz stwierdził, że – jak mnie poinformowała pismem z dnia 07.04.2010 Radca w Zespole Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Biura RPO mgr Monika Nowak: „Pragnę podkreślić, iż w wyniku zbadania Pana sprawy nie stwierdzono naruszenia konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela przez organ władzy publicznej”
  2. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, czy urzędnik Biura RPO, który badał zgłoszoną przeze mnie RPO Andrzejowi Zollowi pismem z dnia 20 kwietnia 2002 roku i zarejestrowaną przez Biuro RPO do sygnatury akt RPO 398574-IV/02/MK sprawę obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie /SSO Ewa Hańderek, SSR A. Wasilewska-Kawałek/ i sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie/SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz—Braun, SSA Maria Kuś Trybek/ i nie stwierdził „ naruszenia konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela przez organ władzy publicznej”, badał także zgłoszoną przeze mnie RPO A. Zollowi w 2002 roku sprawę naruszenia przez w.w. sędziów art. 3.1 Ustawy Konwencja o Prawach Dziecka, a jeśli tak, jakie zajął w tej sprawie stanowisko.
  3. Wniosek – na podstawie art. 51.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o doręczenie mi odpisu dokumentu, w którym Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawił uzasadnienie dla stanowiska, że w zgłoszonej przeze mnie RPO Andrzejowi Zollowi w 2002 roku i zarejestrowanej przez Biuro RPO do sygnatury akt RPO 398574-IV/02/MK sprawie obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie /SSO Ewa Hańderek, SSR A. Wasilewska-Kawałek/ i sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie/SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz—Braun, SSA Maria Kuś Trybek/ „nie stwierdzono naruszenia konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela przez organ władzy publicznej”, jak mnie poinformowała w piśmie do mnie z dnia 07.04.2010 mgr Monika Nowak Radca w Zespole Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Biura RPO.
  4. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie rozpoznał sprawy, jak w. p. 1, jeśli w aktach sprawy RPO 398574-IV/02/MN brak dowodów poświadczających jej rozpoznanie.

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO 398574-IV/02/MN, pismo Z. Kękusia z dnia 27

czerwca 2011 r. do RPO Ireny Lipowicz – Załącznik 6

 

W dniu 27 czerwca 2011 r. uczestniczyłem w zorganizowanym przez RPO Irenę Lipowicz i Prezesa Stowarzyszenia „Przeciw Bezprawiu” Jerzego Jachnika spotkaniu w Biurze RPO z Rzecznik I. Lipowicz oraz czworgiem dyrektorów zespołów Biura RPO, w tym dyrektorem Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Kamilą Dołowską. Przedstawiłem osobiście wnioski, jak w w.w. piśmie /Załącznik 6/ złożonym tego samego dnia w Biurze Podawczym RPO. Dyrektor Kamila Dołowska zobowiązała się w obecności kilkunastu uczestników spotkania do sporządzenia i doręczenia mi odpowiedzi na nie. Na jej prośbę podyktowałem jej sygnaturę akt sprawy. Dyrektor K. Dołowska zapisała. Odpowiedzi nie otrzymałem – mimo że potem kilkukrotnie ponawiałem wnioski, jak w piśmie z dnia 27.06.2011 r. – do dnia złożenia niniejszego pisma.

W związku z powyższym wnoszę, jak w pkt. II, str. 1.”

Dowód:Pismo Z. Kękusia z dnia 9 października 2015 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara – Załącznik 1

 

Nie mogłem stawić się w dniu 22 października 2015 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

W odpowiedzi na w.w. pismo do Rzecznika Praw Obywatelskich z dnia 09.10.2015 r. zawiadomiła mnie pismem z dnia 22 października 2015 r. wspomniana wyżej główny specjalista Krystyna Kupczyńska – Załącznik 2: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego II.511.1223.2014.K.Ku Warszawa 2015.10.22 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 9 października 2015 r., (…)

Odnośnie Pana żądania w pkt II pisma, dotyczącego wydania dokumentów, z uwagi na to, że wskazane wpływy Pana pism z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r. dotyczyły sprawy prowadzonej w Zespole Prawa Cywilnego ozn. IV RPO 398574 (obecnie IV.510.63.2015), w tym zakresie kopia Pana pisma z dnia 9.10.2015 r. przekazana została do tej sprawy. Główny Specjalista mgr Krystyna Kupczyńska”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego, sygn. akt II.511.1223.2014.K.Ku, pismo

głównego specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 22 października 2015 r. – Załącznik 2

 

Skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich pismem z dnia 8 stycznia 2016 r. złożyłem m.in. – Załącznik 3:„Pan Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Sygn. akt:

  1. Sądu Rejonowego w Dębicy: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/
  2. Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód: 1 Ds. 39/06/S

Dotyczy:

  1. Zawiadomienie o moim stawiennictwie w dniu 18 stycznia 2016 r., o godz. 13:00 w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich celem odbioru:1. odpowiedzi na wniosek, jak w pkt. II mojego pisma z dnia 9 października 2015 r. do Rzecznika Praw Obywatelskich.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara z dnia 8 stycznia 2016 r. –

Załącznik 3

 

Pismem wysłanym e-maile’m i złożonym osobiście w Biurze RPO w dniu 18 stycznia 2016 r. złożyłem – Załącznik 4: „Pan Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Sygn. akt Biura RPO: II.511.1223.2014.K.K /uprzednio RPO-42333-II/02/K.Ku/ Dotyczy: (…) II. Wniosek o wydanie mi w dniu 18 stycznia 2016 r. pisemnej odpowiedzi Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie zgłoszonej przeze mnie Rzecznikowi Praw Obywatelskich pismami z dnia 9 października 2015 r. i z dnia 8 stycznia 2016 r., tj. wniosku o:

  1. wydanie mi kserokopii dokumentów poświadczających, że prof. Andrzej Zoll gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, zanim obciążył mnie zeznaniami uczynił mnie przestępcą, rozpoznał zgłoszoną mu przeze mnie pismami z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r., a następnie, do końca sprawowania przez niego kadencji RPO, wielokrotnie ponawianą przeze mnie kolejnymi pismami sprawę pozbawienia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Ewa Hańderek, SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus –Trybek – mojego wtedy małoletniego, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę, lordozę i garba żebrowego syna Michała Kękuś możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia, lub
  2. wydanie mi oświadczenia, że w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich brak dokumentów, jak w pkt. II. 1.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara z dnia 18 stycznia 2016 r. –

Załącznik 4

 

Zgodnie z zapowiedzią z pisma z dnia 8 stycznia 2016 r., w dniu 18 stycznia 2016 r. stawiłem się – w obecności towarzyszących mi prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja i red. Rafała Gawrońskiego – w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Spotkaliśmy się z pełniącą dyżur głównym specjalistą Mariolą Bielawską.
M. Bielawska sporządziła „Protokół z Przyjęcia Interesanta”, w którym podała – Załącznik 5: „Warszawa, dnia 18 stycznia 2016 r. Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Wpłynęło dnia 18.01.2016 r. Protokół z Przyjęcia Interesanta W dniu 18 stycznia stawił się Zbigniew Kękiuś w obecności Prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja i redaktora Rafała Gawrońskiego prosząc o wydanie odpowiedzi na wnioski skierowane pismem z dnia 9 października 2015 roku, a następnie ponowione pismem z dnia 8 stycznia 2016 roku.

Zbigniew Kękuś wnosi o sporządzenie i udzielenie przez RPO odpowiedzi bez zbędnej zwłoki na dwa z pośród wniosków skierowanych wyżej wymienionymi pismami z dnia 9 października 2015 i 8 stycznia 2016 roku. Wnioski te Zbigniew Kękuś ponowił pismem złożonym osobiście w BRPO w dniu 18 stycznia 2016 roku.

Poinformowany przez Panią Mariolę Bielawską-Górną w dniu 18 stycznia podczas spotkania w BRPO, że okres rozpoznawania spraw przez Rzecznika sięga nawet roku, przyjmując tę informację ze zrozumieniem Zbigniew Kękuś wnosi o sporządzenie i udzielenie przez RPO odpowiedzi na wszystkie wnioski z pisma z dnia 9 października 2015 roku, natomiast z uwagi na znaczenie dla niego prosi o rozpoznanie wniosków ponowionych pismem z dnia 18 stycznia, bez zbędnej zwłoki, w terminie nieprzekraczającym 30 dni, co oznaczać będzie, że sprawy zgłoszone przez Zbigniewa Kękusia po raz pierwszy pismem z 9 października 2015 roku zostaną rozpoznane po ponad 4 miesiącach.
Protokół sporządziła Główny Specjalista Mariola Bielawska”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, protokół spotkania w dniu 18 stycznia 2016 r. sporządzony przez

głównego specjalistę Mariolę Bielawską-Górną – Załącznik 5

 

Do dnia złożenia niniejszego pisma nie otrzymałem merytorycznej odpowiedzi na mój wniosek, jak w pkt. II.1 i II.2 pisma z dnia 9 października 2015 r., tj. jak w pkt. I niniejszego pisma.

 

W związku z powyższym wnoszę oraz informuję jak na wstępie.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 9 października 2015 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara
  2. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego, sygn. akt II.511.1223.2014.K.Ku, pismo głównego specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 22 października 2015 r.
  3. Pismo Z. Kękusia do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara z dnia 8 stycznia 2016 r.
  4. Pismo Z. Kękusia do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara z dnia 18 stycznia 2016 r.
  5. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, protokół spotkania w dniu 18 stycznia 2016 r. sporządzony przez głównego specjalistę Mariolę Bielawską-Górną

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 2 maja 2016 r.

Zbigniew Kękuś

ul. Mazowiecka 55 m. 21

30-019 Kraków

 

 

Pan

Adam Bodnar

Rzecznik Praw Obywatelskich

Al. Solidarności 77

00-090 Warszawa

 

Sygn. akt:

  1. Sądu Rejonowego w Dębicy: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/
  2. Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód: 1 Ds. 39/06/S

 

Do wiadomości:

  1. Pani Małgorzata Wassermann, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Zastępca Przewodniczącego Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, Biuro Poselskie, ul. Wilhelma Feldmana 4 lok. 3, 31-130 Kraków
  2. Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, 00-952 Warszawa
  3. Pan Marek Kuchciński, Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa
  4. Pan Stanisław Karczewski, Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 6, 00-902 Warszawa
  5. Pan Stanisław Piotrowicz, Przewodniczący Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa
  6. Pani Beata Szydło, Prezes Rady Ministrów, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Al. Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa
  7. Pani Małgorzata Gersdorf, Prezes Sądu Najwyższego, Plac Krasińskich 2/4/6, 00-951 Warszawa
  8. Pan Zbigniew Ziobro, Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny, Al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa
  9. Pan adw. Robert Bryk, Kancelaria Adwokacka, ul. Kraszewskiego 5, 39-200 Dębica
  10. Pan Andrzej Zwara, Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, ul. Świętojerska 16, 00-202 Warszawa
  11. Pan adw. Paweł Gieras, Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie, ul. Batorego 17, 31-135 Kraków
  12. SSA Krzysztof Sobierajski, Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie, ul. Przy Rondzie 3, 31-547 Kraków
  13. SSO Beata Morawiec Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, ul. Przy Rondzie 7, 31-547 Kraków
  14. Pan Marek Woźniak, Prokurator Regionalny w Krakowie, ul. Cystersów 18, 31-553 Kraków
  15. Pan Rafał Babiński, Prokurator Okręgowy w Krakowie, ul. Mosiężnicza 2, 30-965 Kraków
  16. Ks. kard. Stanisław Dziwisz, Metropolita Krakowski, Kuria Metropolitalna, ul. Franciszkańska 3, 31-004 Kraków
  17. Panowie: Dominik Jaśkowiec, Sławomir Pietrzyk, Wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa, Plac Wszystkich Świętych 3-4, 31-004 Kraków
  18. Pan Jacek Majchrowski, Prezydent Krakowa, Plac Wszystkich Świętych 3-4, 31-004 Kraków
  19. Pan Józef Pilch, Wojewoda Małopolski, ul. Basztowa 22, 31-156 Kraków
  20. Pan Wojciech Harpula, Redaktor Naczelny, „Gazeta Krakowska”, Al. Pokoju 3, 31-548 Kraków
  21. Pan Marek Kęskrawiec, Redaktor Naczelny „Dziennik Polski’, Al. Pokoju 3, 31-548 Kraków
  22. Pan Piotr Mucharski, Redaktor Naczelny, Tygodnik Powszechny, ul. Wiślna 12, 31-007 Kraków
  23. Pan Michał Olszewski, Redaktor Naczelny „Gazeta Wyborcza – Gazeta Kraków”, ul. Cystersów 9, 31-553 Kraków
  24. Pani Edyta Stanek, Redaktor Naczelny „Fakt Kraków”, ul. Grzegórzecka 10, 31-530 Kraków
  25. inni; www.kekusz.pl, www.aferyprawa.eu, www.monitor-polski.pl

 

Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie:
    1. art. 521 k.p.k., art. 523 § 1 k.p.k., art. 526 § 1 k.p.k., art. 537 § 1 i 2 k.p.k.
    2. kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11, wniesionej na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 4,
    3. wyroku wznowieniowego Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11, wydanego na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 5,
    4. postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/13/ – Załącznik 11,
    5. pisma do mnie z dnia 12 sierpnia 2015 r. Grupy Wirtualna Polska Sp. z o.o. – Załącznik 12,
    6. wskazania doktryny prawnej, według którego Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej

o wniesienie przez Rzecznika Praw Obywatelskich kasacji do Sądu Najwyższego na moją korzyść od postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ o umorzenie postępowania z powodu ustania karalności czynów /art. 17 § 1 k.p.k., w zw. z art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k./ – Załącznik 14.

  1. Wniosek o przedstawienie Sądowi Rejonowemu w Dębicy w kasacji jak w pkt. I zarzutu rażącego i mającego wpływ na treść postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. naruszenia:
    1. prawa procesowego określonego w art. 366 § 1 k.p.k. w przypadku każdego z 18 przypisanych mi czynów,
    2. prawa materialnego określonego w art. 226 § 3 k.k., w przypadku czynu przypisanego mi w pkt. II.17.
  2. Wniosek o złożenie w kasacji jak w pkt. I wniosku do Sądu Najwyższego o wydanie wyroku uniewinniającego mnie od każdego z 18 czynów przypisanych mi przez sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r., z powodu:
    1. w przypadku każdego z 18 przypisanych mi czynów rażącego i mającego wpływ na treść postanowienia naruszenia prawa procesowego określonego w art. 366 § 1 k.p.k., w tym – patrz: pkt III.2
    2. w przypadku czynu przypisanego mi w pkt. II.17 postanowienia rażącego i mającego wpływ na treść postanowienia naruszenia prawa materialnego określonego w art. 226 § 3 k.k.
  3. Zawiadomienie, że sędzia Beata Stój sporządziła postanowienie z dnia 15 marca 2016 r. w oparciu o stan prawny sprawy do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ sprzed:
    1. wniesienia przez Prokuratora Generalnego w dniu 23 sierpnia 2011 r. kasacji na moją korzyść od prawomocnego, skazującego mnie wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 4
    2. wydania przez Sąd Najwyższy w dniu 26 stycznia 2012 r. na moją korzyść wyroku wznowieniowego od prawomocnego, skazującego mnie wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 5
  4. Zawiadomienie, że sprawa Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ była rozpoznawana pod rządami ustawy Kodeks postępowania karnego sprzed nowelizacji z dniem 1 lipca 2015 r.
  5. Zawiadomienie, że po odbiór kasacji, jak w pkt. I stawię się w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 11 maja 2016 r. /środa/, godz. 12:00.
  6. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy przez Rzecznika wydania mi w dniu 11 maja 2016 r. kasacji, jak w pkt. I,

rozpocznę przed Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie prowadzony całodobowo protest głodowy – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – który będę prowadził do dnia jej wydania mi.

  1. Zawiadomienie, że:
    1. kopie dokumentów poświadczających zdarzenia opisane w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

„Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela

określonych w Konstytucji oraz w innych aktach normatywnych”

Artykuł 208.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Rzecznik Praw Obywatelskich, zwany dalej „Rzecznikiem”, stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w innych aktach normatywnych,

w tym również na straży realizacji zasady równego traktowania.”

Artykuł 1.2 ustawy z dnia 15 lipca 2007 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich

 

Rzecznikiem może być obywatel polski wyróżniający się wiedzą prawniczą, doświadczeniem zawodowym

oraz wysokim autorytetem ze względu na swe walory moralne i wrażliwość społeczną.”

Artykuł 2 ustawy z dnia 15 lipca 2007 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich

 

Część I Przepisy prawa

 

  1. Artykuł 366 § 1 Kodeksu postępowania karnego: „Przewodniczący kieruje rozprawą i czuwa nad jej prawidłowym przebiegiem, bacząc, aby zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, a w miarę możności także okoliczności sprzyjające popełnieniu przestępstwa.”
  2. Artykuł 226 § 3 Kodeksu karnego: „Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
  3. Artykuł 521 Kodeksu postępowania karnego: „Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie.
  4. Artykuł 523 § 1 Kodeksu postępowania karnego: Kasacja może być wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia; kasacja nie może być wniesiona wyłącznie z powodu niewspółmierności kary.”
  5. Artykuł 526 § 1 Kodeksu postępowania karnego: „W kasacji należy podać, na czym polega zarzucane uchybienie.”
  6. Artykuł 537 Kodeksu postępowania karnego: „§ 1. Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy oddala kasację albo zaskarżone orzeczenie uchyla w całości lub w części.
    § 2. Uchylając zaskarżone orzeczenie Sąd Najwyższy przekazuje sprawę właściwemu sądowi do ponownego rozpoznania albo umarza postępowanie, a jeżeli skazanie jest oczywiście niesłuszne – uniewinnia oskarżonego.”

 

Część II Uzasadnienie

 

W dniu 12 czerwca 2006 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan sporządziła akt oskarżenia, którym oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw – Załącznik 1:

  1. pkt. I, III-XVI aktu oskarżeniaznieważyłem i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,
  2. pkt II aktu oskarżeniazniesławiłem /art. 212 § 2 kk/ adwokata Wiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt Sądu Okręgowego w Krakowie XI CR 603/04/,
  3. pkt XVII aktu oskarżeniaznieważyłem /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie piastującego ten urząd Andrzeja Zolla
  4. pkt XVIII aktu oskarżenia – rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S – Załącznik 1

 

Zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie w.w. przestępstw złożył w dniu 2 czerwca 2004 r. prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Włodzimierz Baran, a czyny, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan miałem popełnić w związku ze sprawą o rozwód prowadzoną w okresie od czerwca 1997 r. do kwietnia 2006 r. przez Sąd Okręgowy w Krakowie /sygn. akt XI CR 603/04, uprzednio I1C 1115/97/R/ przy udziale Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Sąd Najwyższy przekazał postanowieniem z dnia 27 października 2006 r. sygn. akt IV KO 44/06 sprawę przeciwko mnie do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy – Załącznik 2:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie Sądu

Najwyższego /SSN Józef Szewczyk, SSN Andrzej Deptuła, SSN Andrzej Siuchniński/ z dnia 27

października 2006 r. – Załącznik 2

 

W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wydał wyrok, którym przypisał mi sprawstwo każdego z 18 czynów przypisanych mi przez prokurator R. Ridan w akcie oskarżenia z dnia 12.06.2006 r., uznał mnie za winnego ich popełnienia w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl.

Sędzia Tomasz Kuczma zmienił zarzuty z aktu oskarżenia prokurator R. Ridan, tj.:

  1. wyeliminował z opisu każdego z 18 czynów stwierdzenie, że ja byłem założycielem strony zkekus.w.interia.pl,
  2. uzupełnił opis każdego z 18 czynów o zarzut, że ja je popełniłem wspólnie i w porozumieniu z inną osobą.

 

Przypisawszy mi sprawstwo każdego z 18 czynów, o które oskarżyła mnie prokurator Radosława Ridan sędzia T. Kuczma orzekł wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. m.in. – Załącznik 3: „Sygn. akt II K 451/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Rejonowy w Dębicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Tomasz Kuczma (…) w obecności Prokuratora Rejonowego w Dębicy Jacka Żaka (…) XIX na podstawie art. 85 kk i art. 86 § 1 i 2 kk w miejsce orzeczonych jednostkowych kar grzywny orzeka wobec oskarżonego Zbigniewa Kękusia łączną karę grzywny w wymiarze 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych przy określeniu wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 100 (sto) jednostek.

XX. na podstawie art. 627 kpk i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym opłatę, w kwocie 2.122 (dwa tysiące sto dwadzieścia dwa złote)”
Dowód
: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10 /, wyrok sędziego

Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. – Załącznik 3

 

W dniu 23 sierpnia 2011 r. Prokurator Generalny wniósł do Sądu Najwyższego kasację na moją korzyść w zakresie czynów z pkt. II i XVIII wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. Podał – Załącznik 4:

/CELEM OGRANICZENIA OBJĘTOŚCI NINIEJSZEGO EMAIL’A USUNĄŁEM Z PISMA DO RPO TREŚĆ KASACJI PROKURATORA GENERALNEGO Z DNIA23 SIERPNIA 2011 R. STANOWI ONA ZAŁĄCZNIK 2.4 DO E’MAIL’A – ZKE/

Dowód: Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 699/11, Kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r. od

prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygnatura akt II K 451/06 – Załącznik 4

 

W dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok wznowieniowy, którym orzekł – Załącznik 5:

/CELEM OGRANICZENIA OBJĘTOŚCI NINIEJSZEGO EMAIL’A USUNĄŁEM Z PISMA DO RPO TREŚĆ WYROKU SĄDU NAJWYŻSZEGO Z DNIA 26 STYCZNIA 2012 R. STANOWI ON ZAŁĄCZNIK 2.5 DO E’MAIL’A – ZKE/

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia

26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 5

 

Wskazać należy, że zarzuty Prokuratora Generalnego i Sądu Najwyższego dotyczą wszystkich czynów – nie tylko z pkt. II i XVIII – które przypisali mi prokurator R. Ridan, a po niej sędzia T. Kuczma. Wszystkie zostały popełnione za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl.

Wniesiona przez Prokuratora Generalnego w dniu 23 sierpnia 2011 r. kasacja i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r. nie mogły jednak dotyczyć pełnego zakresu przypisanych mi – osiemnastu – czynów ponieważ art. 521 § 1 k.p.k. stanowi: Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie., a w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wyrok wznowieniowy, którym uchylił wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie 16 czynów z pkt. I, III – XVII, z powodu rażącego i mającego wpływ na treść wyroku naruszenia prawa materialnego określonego w art. 226 § 1 k.k. – Załącznik 6:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, wyrok Sądu

Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r. – Załącznik 6

 

Dowody, na które powołali się Prokurator Generalny w kasacji wniesionej w dniu 23.08.2011 r. do Sądu Najwyższego oraz Sąd Najwyższy w wyroku wznowieniowym z dnia 26.01.2012 r. to:

  1. pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, złożone w kopii do akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06 /data wpływu 19 maca 2007 r./ – Załącznik 7:
    /CELEM OGRANICZENIA OBJĘTOŚCI NINIEJSZEGO EMAIL’A USUNĄŁEM Z PISMA DO RPO TREŚĆ PIMA PREZESA ZG SOPO K. ŁAPAJA Z DNIA 15 MARCA 2007 R. STANOWI ONO ZAŁĄCZNIK 2.7 DO E’MAIL’A – ZKE/

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo

prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15

marca 2007 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro – data

wpływu do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r., karty 3255-3259 – Załącznik 7

  1. pismo Działu Bezpieczeństwa operatora internetowego Wirtualnej Polski Sp. z o.o. z dnia 6 sierpnia 2007 r. – Załącznik 8: „Wirtualna Polska /adres – ZKE/ sędzia Tomasz Kuczma /adres – ZKE/ dotyczy: II K 451/06 W odpowiedzi na pismo z dnia 2007-07.02 w sprawie II K 451/06 informuję, że: 1. Właścicielem strony www.zgsopo.webpark.pl jest użytkownik portalu „Wirtualna Polska” o identyfikatorze zgsosopo posługujący się kontem email zgsopo@wp.pl 2. w zbiorze danych osobowych „Wirtualna Polska” zostały zapisane dane osobowe użytkownika zgsopo (…) Informacje, o których mowa w pkt 2 przesyłam w załączeniu (…) Panel Dostępu do Danych Osobowych: Login: zgsopo Imię:Krzysztof Nazwisko:Łapaj(…) Adres ul. (…)Miasto:Warszawa
    Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K

854/10/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r., karty 3098, 3099 – Załącznik 8

Wskazać należy, że identycznej treści pismo, jak to z dnia 6 sierpnia 2007 r. Dział Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski Sp. z o.o. sporządził w dniu 6 lipca 2007 r. i doręczył Sądowi Rejonowemu w Dębicy /data wpływu 13 lipca 2007 r./ – Załącznik 9:
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K

854/10/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 lipca 2007r., karty 3040, 3041 – Załącznik 9

Na pismo Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski Sp. z o.o. z dnia 6 lipca 2007 r. powołała się sędzia Beata Stój w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r.Załącznik 14.

  1. pismo Działu Bezpieczeństwa operatora internetowego INTERIA.PL S.A. – Załącznik 10: „INTERIA.PL S.A. /adres – ZKE/ Kraków, dnia 01.10.2007r. Sąd Rejonowy w Dębicy /adres – ZKE/ Dot. Sygn. akt II K 451/06 W nawiązaniu do Państwa postanowienia INTERIA.PL S.A. uprzejmie odpowiada, co następuje:
    Dane związane z kontem:
    zkekus@interia.pl

i stroną WWW: http://zkekus.w.interia.pl/

Data założenia: 2004-10-2621:17:23

Numer IP założenia: 62.179.56.131

Data ostatniego połączenia WWW: 2006-07-25 18:53:23

Numer IP ostatniego połączenia WWW: 84.10.15.191

Data ostatniego połączenia FTP: 2006-07-26 07:53:15

Numer IP ostatniego połączenia FTP: 84.10.15.191

Użytkownik nie podał danych osobowych.

Uprzejmie informujemy, że obszerne poszukiwania w logach archiwalnych systemu miasto.interia.pl nie wykazały aktywności użytkownika strony http://zkekus.w.interia.pl/ w okresie od 13 września 2005 roku do dnia 30 września 2005 roku. Logami z okresu wcześniejszego nie dysponujemy, natomiast logi z okresu późniejszego, aż do ostatniego dnia użytkowania konta zawierają zapisy połączeń użytkownika. Z poważaniem, Dział Bezpieczeństwa INTERIA PL S.A.”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo

INTERIA.PL.S.A., z dnia 1 października 2007r. karta 3183 – Załącznik 10

 

Po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie w.w. wyroku wznowieniowego z dnia 15 września 2010 r. /Załącznik 6/ i zwróceniu sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania w zakresie czynów z pkt. I, III – XVII wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. na sędziego referenta wyznaczono sędzię Beatę Stój.

Ponieważ Sąd Najwyższy wydał wyrok wznowieniowy z dnia 26.01.2012 r. na podstawie:

  1. pisma Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. /Załącznik 8/ do Sądu Rejonowego w Dębicy, w którym podano, że właścicielem i administratorem strony www.zgsopo.webpark.pl jest mieszkający w Warszawie Krzysztof Łapaj, autor pisma z dnia 15 marca 2007 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro /data wpływu kopii do akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 451/06 19 marca 2007 r. – Załącznik 7/,
  2. pisma Działu Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. /Załącznik 10/, w którym autor podał numery IP należące według mej wiedzy do komputerów zlokalizowanych w Warszawie,
  3. pisma prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro /data wpływu kopii do akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 451/06 19 marca 2007 r. – Załącznik 7/, w którym ten poświadczył, że nie ja byłem sprawcą czynów, które aktem oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. przypisała mi prokurator R. Ridan,

pismem z dnia 29 listopada 2012 r. skierowanym do sędzi Beaty Stój złożyłem wniosek o przekazanie sprawy do rozpoznawania właściwemu miejscowo sądowi w Warszawie.

W odpowiedzi sędzia Beata Stój sporządziła postanowienie z dnia 11 grudnia 2012 r., w którym podała – Załącznik 11: „Oskarżony Zbigniew Kękuś złożył wniosek o skierowanie sprawy na posiedzenie i wydanie postanowienia o niewłaściwości sądu. Oskarżony podnosił, że sądem właściwym miejscowo jest sąd w Warszawie, gdyż to tam popełniono przestępstwo, jak wynika z pism operatorów internetowych Wirtualnej Polski S.A. i Interii.PL S.A. (…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.

(…) Na marginesie należy zauważyć, że przekazanie sprawy według właściwości do innego sądu może nastąpić jedynie wtedy, gdy właściwość ta nie budzi wątpliwości, tymczasem w niniejszej sprawie są uzasadnione wątpliwości co do miejsca popełnienia czynów.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi

Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r. – Załącznik 11

 

Ponieważ poświadczywszy w postanowieniu z dnia 11 grudnia 2012 r. jej opartą na dowodach znajdujących się w aktach sprawy wiedzę o tym, że – Załącznik 11: „Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, sędzia Beata Stój w dalszym ciągu, przez kolejne ponad dwa lata, ścigała mnie, mieszkańca Krakowa, za czyny, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan, jako popełnione za pośrednictwem strony www.zgsopo.webpark.pl w Krakowie, uznawszy, że sędzia B. Stój musiała otrzymać już po sporządzeniu w.w. postanowienia z dnia 11 grudnia 2012 r. nowe dowody od Wirtualnej Polski S.A., pismem z dnia 5 sierpnia 2015 r. skierowanym do prezesa Zarządu Grupy Wirtualna Polska S.A. złożyłem: „Pan Jacek Świderski Prezes Zarządu Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. /adres – ZKE/ Dotyczy: I. Prośba o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, czy Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. sprostowała po dniu 11 grudnia 2012 r. przesłane Sądowi Rejonowemu w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ pismem z dnia 6 sierpnia 2007 r. informacje o koncie www.zgsopo.webpark.pl oraz o stronie www.zgsopo.webpark.pl.”

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 19 sierpnia 2015 r. Działu Bezpieczeństwa Informacji Wirtualnej Polski S.A. o treści – Załącznik 12: „Grupa Wirtualna Polska sp. z o.o. /adres – ZKE/ Dział Bezpieczeństwa Informacji Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ SYGNATURA: brak SPRAWA: SPR/285/08/2015 NR.REJESTRU; PWY/000270/08/2015 METRYKA REJESTRU SPRAW Sprawa: SPR/285/08/2015 METRYKA REJESTRU KORESPONDENCJI PRZYCHODZĄCEJ Numer rejestru: PP/011749/2015 Nadawca korespondencji: Zbigniew Kękuś Odbiorca korespondencji: Grupa Wirtualna Polska sp. z o.o. Sygnatura/y korespondencji brak Data korespondencji: 05/08/2015 Data doręczenia korespondencji: 10/08/2015 Klasyfikacja korespondencji: INNE METRYKA REJESTRU KORESPONDENCJI WYCHODZĄCEJ Numer rejestru: PWY/000270/08/2015 Nadawca korespondencji: Grupa Wirtualna Polska sp. z o.o. Odbiorca korespondencji: Zbigniew Kękuś Data opracowania odpowiedzi: 12/08/2015 Oznaczenie autora opracowania: DBI.439 INFORMACJE W odpowiedzi na pismo z dnia 05 sierpnia 2015 roku Grupa Wirtualna Polska sp,. z o.o. informuje, że z końcem maja 2011 roku serwis webpark.pl został zamknięty, po zamknięciu zostały usunięte dane dotyczące kont w tym serwisie – w tym dotyczące www.zgsopo.webpark.pl

Dowód: Grupa Wirtualna Polska sp. z o.o., sprawa: SPR/285/08/2015, Nr Rejestru: PWY/000270/08/2015, pismo

z dnia 12 sierpnia 2015 r. – Załącznik 12

 

Jeśli – Załącznik 12: z końcem maja 2011 roku serwis webpark.pl został zamknięty, po zamknięciu zostały usunięte dane dotyczące kont w tym serwisie – w tym dotyczące www.zgsopo.webpark.pl, to znaczy, że Wirtualna Polska S.A. nie mogła od końca maja 2011 roku zmienić stanu znanego sędzi Beacie Stój na dzień 11 grudnia 2012 r. i potwierdzonego przez nią podaniem postanowieniu wydanym tego dnia – Załącznik 11: Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie,

 

W dniu 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój wydała postanowienie o umorzeniu postępowania przeciwko mnie z powodu ustania karalności wszystkich 18 czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r.. Podała – Załącznik 14:

CELEM OGRANICZENIA OBJĘTOŚCI NINIEJSZEGO EMAIL’A USUNĄŁEM Z PISMA DO RPO TREŚĆ POSTANOWIENIA SĘDZI B. STÓJ Z DNIA 15 MARCA 2016 R. STANOWI ONO ZAŁĄCZNIK 2.14 DO E’MAIL’A

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi

Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 14

Wskazać należy, że sędzia Beata Stój przypisując w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. mnie sprawstwo każdego z 18 czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan w akcie oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. i podając jako miejsce ich popełnienia Kraków powołała się w uzasadnieniu do tego postanowienia wyłącznie na treść pism publikowanych na stronach www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl, tj. na stan prawny sprawy sprzed:

  1. wniesienia przez Prokuratora Generalnego kasacji z dnia 23 sierpnia 2011 r., w którym ten podał między innymi, że – Załącznik 4: „Na żądanie Sądu Rejonowego w Dębicy portal Interia PL udzielił odpowiedzi, że strona zkekus.w.interia.pl została założona w dniu 26 października 2004 r., a użytkownik nie podał swoich danych osobowych, zaś portal Wirtualna Polska poinformował, że strona www.zgsopo.webpark.pl należy do Krzysztofa Łapaja zamieszkałego w Warszawie ul. /adres – ZKE/ (k.3098-3099 i 3183).
    (…) W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy teść w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.
  2. wydania przez Sąd Najwyższy wyroku wznowieniowego z dnia 26 stycznia 2012 r., w którym Sąd podał – Załącznik 5: „Sąd Najwyższy zważył co następuje. Kasacja okazała się zasadna. Ma rację skarżący, że analiza akt przedmiotowej sprawy wskazuje na to, iż w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII zaskarżony wyrok został wydany na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz bez wszystkich okoliczności, co stanowi naruszenie art. 366 § 1 k.p.k.”

 

Jak wyjaśniłem powyżej, zarzuty Prokuratora Generalnego z kasacji z dnia 23 sierpnia 2011 r. i Sądu Najwyższego z wyroku z dnia 26 stycznia 2012 r. dotyczą każdego z 18 czynów, które przypisali mi prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12.06.2006 r., a po niej sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. Każdy z nich został bowiem – według ustaleń prokurator R. Ridan mających potwierdzenie w sporządzonych przez nią opisach – popełniony:

  1. w Krakowie,
  2. za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl.

 

xxx

 

W odniesieniu do zarzutu przypisanego mi przez prokurator R. Ridan w pkt. XVII aktu oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. z art. 226 § 3 k.k. i opisanego przez nią jako – Załącznik 1: „Akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi o przest. z art. (…) 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (…). Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a to zeznań świadków (…) Andrzeja Zolla (k:256-257)Oskarżam Zbigniewa Kękusia (…) ojca dwojga dzieci w wieku 19 i 15 lat pozostających na jego utrzymaniu, z zawodu ekonomistę, zatrudnionego jako Dyrektor Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami Banku Zachodniego WBK SA (…) o to, że: (…) XVII. w okresie od stycznia 2003r. do maja 2005r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.plznieważył Andrzeja Zolla piastującego urząd Rzecznika Praw Obywatelskich używając wobec niego słów obraźliwych i pomówił go o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla piastowanego urzędu to jest o przest. z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.” sędzia Beata Stój podała postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 14: „Zbigniew Kękuś lżył i znieważał również Andrzeja Zolla, który w okresie wskazanym w punkcie II.17 postanowienia pełnił funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym wymienionym między innymi w art. 208 Konstytucji.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi

Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 14

 

Wskazać zatem należy, że:

  1. Artykuł 226 § 3 k.k. stanowi: Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
  2. w kolejnych edycjach wydawanego – od kilkunastu lat – pod redakcją naukową byłego rzecznika praw obywatelskich prof. dr hab. Andrzeja Zolla „Komentarza do kodeksu karnego część szczególna” prezentowane jest jako słuszne wskazanie doktryny prawnej, według którego Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej PolskiejZałącznik 13: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny.

Dowód: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131 – Załącznik 13

  1. tożsame z przedstawianym w Komentarzu do kodeksu karnego pod redakcją naukową prof. dr. hab. Andrzeja Zolla stanowisko, że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej prezentuje ogromna większość ekspertów w dziedzinie prawa karnego, jak niżej wymienieni:
    1. Przedmiotem ochrony art. 128 są jedynie konstytucyjne organy RP, których ustrój i kompetencje zostały określone w Konstytucji. Są nimi niewątpliwie Prezydent, Sejm, Senat oraz Rząd (Rada Ministrów). W literaturze wyrażono pogląd, że ochronie z art. 128 nie podlegają inne organy państwowe, do których zadań nie należy reprezentowanie Rzeczypospolitej, jakTrybunał Konstytucyjny, Rzecznik Praw Obywatelskich, Najwyższa Izba Kontroli, Sąd Najwyższy i sądy powszechne, a także poszczególni ministrowie i kierownicy rządowych organów administracji (por. J. Wojciechowski, Komentarz, s. 245; S. Hoc (w:) O. Górniok i in. Komentarz, t. II. s. 44.).”Źródło: Andrzej Marek, Kodeks karny. Komentarz. 5 wydanie, Lex a Wolter Kluwer business, 2010 r. s. 343
    2. Głównym przedmiotem ochrony są organy konstytucyjne RP – ich istnienie i niezakłócone funkcjonowanie. Nie budzi wątpliwości, że ochroną objęty jest Sejm, Senat, Prezydent, Rada Ministrów. Kontrowersyjne jest objęcie ochroną wynikającą z tego przepisu innych organów państwowych (RPO, Trybunał Konstytucyjny, SN, sądy powszechne, ministrowie). Marek uważa, że nie korzystają one z tej ochrony, ponieważ nie reprezentują Państwa (Marek, Komentarz, s. 360). Kardas natomiast uważa, iż TK, SN, NSA i TS powinny z tej ochrony korzystać, ponieważ wynika to z zasady trójpodziału władzy. Nie podlegają natomiast RPO, NIK, sądy powszechne, administracyjne i wojskowe, wojewodowie oraz organy samorządu terytorialnego (Kardas (w:) Zoll II, s. 69-70; tak też Stefański II, s. 64).”Źródło: Komentarz do art.128 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2010, wyd. III., s. 289
  2. na prezentowane w Komentarzu do kodeksu karnego pod redakcją naukową prof.. dr. hab. Andrzeja Zolla wskazanie doktryny prawnej, że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej powołują się organy sprawiedliwości w ich orzecznictwie i tak, na przykład, asesor Prokuratury Rejonowa Warszawa Śródmieście Marcin Górski, podał w postanowieniu z dnia 30 lipca 2010 r. /sygn. akt 1 Ds. 806/10/MG podał m.in.: „Zgodnie z jednym z poglądów prezentowanych w doktrynie prawa karnego Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest związany z wykonywaniem żadnego z trzech rodzajów władzy, ustawodawczej, wykonawczej bądź sądowniczej, w związku z czym nie można go uznać za konstytucyjny organ Rzeczypospolitej a jedynie za organ konstytucyjny, co wyklucza możliwość kwalifikowania znieważenia i zniesławienia Rzecznika Praw Obywatelskich z art. 226 § 3. Powyższy pogląd prezentowany jest m.in. w Komentarzu do części szczególnej kodeksu karnego opracowanego pod redakcją prof. dr hab. Andrzeja Zolla.

Dowód: Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt 1 Ds.806/10/MG, postanowienie

asesora Marcina Górskiego z dnia 30 lipca 2010r.

 

Jeśli Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym, nie jest – według wskazania doktryny prawnej prezentowanego przez prof. Andrzeja Zolla, a także innych ekspertów w dziedzinie prawa karnego jako słuszne – konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, to czyn przypisany mi przez prokurator Radosławę Ridan z art. 226 § 3 k.k. i opisany, jak wyżej nie wypełnia znamion czynu określonego jako przestępstwo w art. 226 § 3 k.k.

Z podanych wyżej przyczyn sędzia Beata Stój uznała mnie za winnego popełnienia czynu przypisanego mi przez prokurator Radosławę Ridan w pkt. XVII aktu oskarżenia z rażącym naruszeniem prawa materialnego określonego w art. 226 § 3 k.k., a także z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa określonego w:

  1. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego”.
  2. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności:Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającegona działaniu lub zaniechaniu działania, którego według prawawewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowił czynu zagrożonego karą w czasie jego popełnienia”.
  3. artykule 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: Nikt nie może być skazany za czyn lub zaniechanie, które w myśl prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowiły przestępstwa w chwili ich popełnienia.

xxx

 

W związku z powyższym, tj. ponieważ:

  1. sędzia Beata Stój przypisując mi w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. sprawstwo każdego z 18 czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r.:
    1. powołała się w uzasadnieniu do postanowienia na stan prawny sprawy do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ sprzed:
      1. kasacji wniesionej w dniu 23 sierpnia 2011 r. przez Prokuratora Generalnego do Sądu Najwyższego /Załącznik 4/ na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06,
      2. wydanego przez Sąd Najwyższy w dniu 26 stycznia 2012 r. wyroku wznowieniowego na moją korzyść /Załącznik 5/ od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06,
    2. poświadczyła w postanowieniu z dnia 11 grudnia 2012 r. – tj. wydanym po wydaniu przez Sąd Najwyższy wyroku wznowieniowego z dnia 26 stycznia 2012 r. /Załącznik 5/ jej wiedzę o tym, że – Załącznik 11: „Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.
      (…) Na marginesie należy zauważyć, że przekazanie sprawy według właściwości do innego sądu może nastąpić jedynie wtedy, gdy właściwość ta nie budzi wątpliwości, tymczasem w niniejszej sprawie są uzasadnione wątpliwości co do miejsca popełnienia czynów.
  2. czyn przypisany mi przez sędzię Beatę Stój w pkt. XVII postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. z art. 226 § 3 k.k. nie wypełnia znamion czynu określonego jako przestępstwo w art. 226 § 3 k.k. ponieważ według wskazania doktryny prawnej prezentowanego jako słuszne przez wielu ekspertów w dziedzinie prawa karnego – w tym przez byłego rzecznika praw obywatelskich prof. dr. hab. Andrzeja Zolla – Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej

wnoszę oraz informuję, jak na wstępie.

 

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki: od 1 do 58 do ściągnięcie

  1. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S
  2. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie Sądu Najwyższego /SSN Józef Szewczyk, SSN Andrzej Deptuła, SSN Andrzej Siuchniński/ z dnia 27 października 2006 r.
  3. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10 /, wyrok sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r.
  4. Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 699/11, Kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r. od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygnatura akt II K 451/06
  5. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11
  6. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r.
  7. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro
  8. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r., karty 3098, 3099
  9. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 lipca 2007r., karty 3040, 3041
  10. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, pismo INTERIA.PL.S.A. z dnia 1 października 2007r. karta 3183
  11. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r.
  12. Grupa Wirtualna Polska sp. z o.o., sprawa: SPR/285/08/2015, Nr Rejestru: PWY/000270/08/2015, pismo z dnia 12 sierpnia 2015 r.
  13. Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131
  14. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r.

i Prof. Fryderyk Zoll („młodszy” dla odróżnienia od ojca, wybitnego znawcy prawa rzymskiego – prof. Fryderyka Zolla zwanego „starszym”), dziadek prof. dr. Andrzeja Zolla, obecnego rzecznika praw obywatelskich, urodził się 1 lutego 1865 r. w podkrakowskim wówczas Podgórzu. Ich przodkowie przybyli do Polski z niemieckiej Wirtembergii pod koniec XVIII stulecia i bardzo szybko, podobnie jak wiele innych rodzin cudzoziemskich, dzięki przyciągającej sile polskiej kultury ulegli rychłej polonizacji.Źródło: Krzysztof Pol:„Fryderyk Zoll (młodszy) (1865–1948) W 140. rocznicę urodzin”, PALESTRA, Pismo Adwokatury Polskiej, Rok XLVIII, Strony Adwokatury Polskiej

ii (…) Udokumentowałem również zapis dokonany przez Ludwika Hassa – historyka wolnomularstwa w jego książce „Wolnomularze polscy w kraju i na świecie 1821 – 1999 słownik biograficzny” /wydawnictwo Rytm Warszawa 1999/ w której figuruje w liście polskich masonów – Andrzej Zoll – profesor prawa, Kraków.” Źródło: Aleksander Szumański, „Gestapowcy, masoni, autorytety z Uljanowem w tle”; „Tajemnice Świata”, Nr 1(3)2008, s. 19.20

iii „– Aby zrozumieć, dlaczego jest postacią szczególną, nie wystarczy wymienienie tych zasług i tytułów. Konieczna jest chwila refleksji, aby zrozumieć, jak ważna dla rozwoju kraju była postawa i zestaw wartości, które reprezentuje profesor Zoll” – Minister sprawiedliwości Marek Biernacki, laudacja na cześć prof. dr hab. Andrzeja Zolla, uroczystość nadania prof. dr hab. Andrzejowi Zollowi przez „Dziennik Gazetę Prawną” tytułu „prawnika XX-lecia”; Źródło: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/791157,zlote-paragrafy-2014-andrzej-zoll-prawnikiem-xx-lecia.html

iv Zawsze uważałem, że posługiwanie się wulgaryzmami jest dowodem chamstwa. Musiałem zmienić zdanie, bo gdy kreujący nowe wzorce kulturowe red. Marcin Meller w prowadzonym przez niego w porze największej oglądalności – w sobotnie przedpołudnie, gdy telewizję oglądają dzieci razem z rodzicami – programie TVN „Drugie śniadanie mistrzów, powiedział: „Jeśli liberałowie PiS-owscy przystąpiliby do Platformy, mielibyśmy, kurwa (…).” /Marcin Meller, w: „Drugie śniadanie mistrzów”, TVN, 14 listopada 2010 r./ Mariusz Cieślik perswadował czytelnikom „Newsweeka”, że Marcin Meller nie jest chamem lecz inteligentem.

Sporządził mowę obrończą, której nadał tytuł „O wyższości k … nad kuźwą” i w której powołał się nawet na Jana Kochanowskiego. Obwieścił: „Wiem, że się teraz narażę na oskarżenie, że popieram schamianie polszczyzny, ale naprawdę k … Mellera zupełnie mi nie przeszkadza. (…) Liczne przykłady literackie (od Kochanowskiego po Rymkiewicza) i filmowe (od Pasikowskiego po „Miasteczko South Park”) dowodzą, że trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata. (…) Dawne elity ulegają erozji i przestają obowiązywać inteligenckie kody, ale z tych wszystkich przyczyn w ostatnich latach zupełnie zanikło poczucie językowego obciachu. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucić k …, ćwierćinteligenci rzucają kuźwami.” – Źródło: Mariusz Cieślik, „O wyższości k … nad kuźwą”; „Newsweek”, 5.12.2010 r., s. 12.

v Skurwysyn”«człowiek będący nieakceptowany z rozlicznych przyczyn przez nas samych bądź szersze grono»; Słownik Języka Polskiego