Rzeczpospolita opresyjna – mój wniosek do posła Agnieszki Ścigaj o wniesienie interpelacji w sprawie orzeczenia sędzi psychopatki Beaty Stój

Na stanowisko sędziego sądu rejonowego może być powołany ten,

kto: (…) 2) jest nieskazitelnego charakteru

Artykuł 61 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych

Prokuratorem może być powołany ten,

kto jest nieskazitelnego charakteru.
Artykuł 14.1.2 Ustawy o Prokuraturze z dnia 20 czerwca 1985 r.

Ryba psuje się od głowy”

Szanowni Państwo,

 

Niniejszego e-mail’a przesyłam do Państwa w interesie społecznym.

Załączam do niego moje pismo z dnia 10 października 2016 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj – Załącznik 7.1.

Skierowałem w nim wniosek do pani poseł poseł o wniesienie interpelacji poselskiej do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego w sprawie sprawdzenia zgodności z prawem prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., kończącego postępowanie karne, które Sąd Rejonowy w Dębicy prowadził przeciwko mnie od 14 listopada 2006 r. do 15 marca 2016 r.

W dniu 10 października spotkałem się z panią poseł A. Ścigaj podczas pełnionego przez nią dyżuru poselskiego. Przedstawiłem osobiście uzasadnienie dla w.w. wniosku z pisma z 10.10.2016 r. Poinformowałem także panią poseł, że groźba, którą przedstawiłem w piśmie z dnia 1 września 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara – w kopii skierowanym do pani poseł i złożonym przy piśmie z dnia 12 września 2016 r. – Załącznik 7.21: „Pan Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Sygn. akt Sądu Rejonowego w Dębicy: II K 407/13 Dotyczy: (…) VIII. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi w dniu 11 października 2016 r. któregokolwiek z dokumentów jak w pkt. VII:

  1. od dnia 11 października 2016 r. rozpocznę prowadzenie protestu głodowego przed Biurem RPO, w oczekiwaniu na wydanie mi ich,
  2. po dniu 18 października 2016 r. – tj. któregoś dnia począwszy od 19.10.2016 r. – rzucę się pod któryś z przejeżdżających przed Biurem RPO w Warszawie autobusów lub tramwajów należących do kierowanego przez Adresata kopii niniejszego pisma, Pana Wiesława Witka Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie,
  3. w przypadku umieszczenia mnie w szpitalu psychiatrycznym z powodu zapowiedzi jak w pkt. VIII.2 natychmiast rozpocznę prowadzenie tam protestu głodowego, nie będę jadł ani pił.”

była blefem, taktyką negocjacyjną zastosowaną przeze mnie w związku ze sposobem traktowania mnie przez rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara i ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę.

W rzeczywistości nawet nie wybieram się w dniu 11 października 2016 r. do Warszawy.

Byłem natomiast w Biurze RPO w Warszawie w dniu 6 października i złożyłem skierowane do RPO A. Bodnara kserokopie dokumentów poświadczających zarzuty, które przedstawiłem wyżej wymienionemu postanowieniu sędzi Beaty Stój z 15.03.2016 r. w skierowanym do RPO A. Bodnara po raz pierwszy pismem z dnia 2 maja 2016 r., a następnie ponowionym pismem z dnia 26 września 2016 r. wniosku o wniesienie przez Rzecznika Praw Obywatelskich kasacji na moją korzyść od tego postanowienia.

Okazałem pani poseł A. Ścigaj oryginały dokumentów złożonych w dniu 06.10.2016 r. w Biurze RPO oraz wręczyłem jej ich kopie.

 

Celem przekonania Państwa, że z naprawdę ogromnymi tumanamiii łajdakamiiiw istocie bezkarnymi, nietykalnymi przestępcami – w instytucjach wymiaru sprawiedliwości wymiaru ja mam do czynienia, a Państwo też macie, albo będziecie mieć, gdy Was los zetknie z bohaterami moich e-mail’i, przedstawię dwa przykłady. A także jednego z największych obrońców sędziowskiej i prokuratorskiej patologii, dostojnika państwowego Zbigniewa Ziobrę.

Oto przykłady…

Jak Państwa informowałem, Sąd Rejonowy w Dębicy – sędzia Tomasz Kuczma, a po uchyleniu na moją korzyść skazującego mnie wyroku, który ten wydał w dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Beata Stój – ścigał mnie przez ponad 9 lat na podstawie aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. prokurator Radosławy Ridan z Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód. Prokurator R. Ridan sporządziła akt oskarżenia pod nadzorem prokuratorów funkcyjnych w.w. Prokuratury, tj. Prokuratora Rejonowego Lidii Jaryczkowskiej, jej następcy, p.f. Prokuratora Rejonowego Piotra Kosmatego, zastępcy Prokuratora Rejonowego Krystyny Kowalczyk i p.f. zastępcy Prokuratora Rejonowego Edyty Kuśnierz.

 

Pismem z dnia 31 sierpnia 2015 r. skierowanym do Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód wyznaczony mi przez sędzię Beatę Stój zarządzeniem z dnia 16 kwietnia 2012 r. na podstawie art. 79 § 3 k.p.k. – „§ 1. W postępowaniu karnym oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli: (…) 3) zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności. – obrońca z urzędu adw. Robert Bryk złożył wniosek – Załącznik 1: „Kancelaria Adwokacka Adw. Robert Bryk /adres – ZKE/ Dębica, 31 sierpnia 2015 r. Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Śródmieścia-Wschód /adres – ZKE/ Sygn. akt : II KI 407/13 (1 Ds. 39/06/S) Oskarżony Zbigniew Kękuś – zast. przez obrońcę adw. Roberta Bryk /adres – ZKE/ Wniosek o cofnięcie aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. przeciwko Zbigniewowi Kękuś

Działając imieniem oskarżonego Zbigniewa Kękuś i na jego prośbę, jako jego obrońca wnoszę na podstawie art. 14 §2 kpk oraz art. 32 ust. 2 ustawy o prokuraturze o rozważenie cofnięcia w całości aktu oskarżenia wniesionego przez tut. Prokuraturę w dniu 12 czerwca 2006 roku (1 Ds. 39/06/S) przeciwko Zbigniewowi Kękuś, w którym został on oskarżony o popełnienie czynów określonych w art. 226§1 kk i 212§2 kk w zw. z art. 11§2 kk i art. 12 kk.”

Wprawdzie Prokuratorem Rejonowym dla Krakowa Śródmieścia Wschód była wtedy Krystyna Kowalczyk, ale delegowała sporządzenie odpowiedzi dla adw. R. Bryka na jedną ze swoich podwładnych, prokurator Ewę Sachę, która pismem z dnia 4 września 2015 r. zawiadomiła mojego obrońcę – Załącznik 2: „Prokuratura Rejonowa Kraków – Śródmieście Wschód /adres – ZKE/ 1 Ds. 39/06/S (II K 407/13) Kraków, dnia 4 września 2015 r. Pan adw. Robert Bryk /adres – ZKE/ W nawiązaniu do pisma z dnia 31 sierpnia 2015 roku – wniosek o cofnięcie aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 roku przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi oskarżonemu o popełnienie czynów z art. 226 § 1 k.k. i inne – uprzejmie informuję, że nie znajduję podstaw do cofnięcia aktu oskarżenia w sprawie II K 407/13, albowiem w realiach niniejszej sprawy nie mamy do czynienia z taką sytuację, by wyniki postępowania sądowego nie potwierdzały zarzutów aktu oskarżenia. Prokurator Ewa Sacha”
Zwróćcie Państwo, proszę, uwagę, że prokurator Ewa Sacha, uczestnicząca w sprawie przeciwko mnie jako prokurator reprezentujący oskarżyciela:

  1. sporządziła odpowiedź na pismo adw. Roberta Bryka z dnia 31 sierpnia 2015 r. w dniu 4 września 2015 r.,
  2. powołała się w piśmie z dnia 4 września 2015 r. na realia niniejszej sprawy.

 

Wrócę zaraz do tego tematu…

Teraz zaprezentuję drugiego tumana/łajdaka.

Niespełna dwa miesiące przed spor w dniu 10 lipca 2015 r., prowadząca postępowanie przeciwko mnie sędzia Beata Stój – od dnia 15 czerwca 2012 r. prezes Sądu Rejonowego w Dębicy, powołana do pełnienia tej funkcji przez prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie Zbigniewa Śnigórskiego – poleciła sporządzić wezwanie dla mnie o treści – Załącznik 3: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Data 10/07/2015 Sygn. akt II K 407/13 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ WEZWANIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny wzywa Pana do obowiązkowego stawiennictwa w charakterze oskarżonego na posiedzenie w przedmiocie orzeczenia obserwacji psychiatrycznej, które odbędzie się dnia 8 września 2015 r. o godz. 09:30 sala 9 w Sądzie Rejonowym w Dębicy przy ul. Słonecznej 3 w sprawie z 2rt. 226 § 1 kk w zw. z 2rt. 11 § 2 kk w zw. z 2rt. 12 kk. Na mocy zarządzenia Sędziego Starszy Sekretarz Sądowy Marcun Foryński-Kastoris”

Tym razem zwróćcie Państwo, proszę, uwagę na to, że:

  1. wezwanie jak wyżej sporządzono – „Na mocy zarządzenia Sędziego” /Beaty Stój – ZKE/ – w dniu 10 lipca 2015 r.,
  2. sędzia Beata Stój wyznaczyła na dzień 8 września 2015 r. termin posiedzenia w przedmiocie orzeczenia wobec mnie pozbawienia mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej i wezwała mnie do obowiązkowego w dniu 8 września 2015 r. stawiennictwa w Sądzie Rejonowym w Dębicy.

 

A teraz zapoznajcie się Państwo, proszę, z informacją zamieszczoną przez tę samą sędzię Beatę Stój, która w dniu 10 lipca 2015 r. zamierzała mnie pozbawić po dniu 8 września 2015 r. wolności przez umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym – żeby obserwacja wykazała, czy byłem zdrowy psychicznie w okresie „od stycznia 2003 r. do września 2005 r.”, gdy popełniano czyny przypisane mi przez prokurator R. Ridan – w postanowieniu kończącym sprawę, które sporządziła w dniu 15 marca 2016 r.

Na stronie 15 uzasadnienia do postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój podała – Załącznik 7.1: „Wszystkie czyny zarzucane oskarżonemu popełnione zostały w bliżej nieustalone dni, niemniej ustalono datę, po jakiej z pewnością nie mogły zostać popełnione, a to 12 lipca 2004 r. i 5 lipca 2005 r. Postępowanie w niniejszej sprawie wszczęto w dniu 2 listopada 2005 r., a więc w okresach wskazanych w art. 101 § 1 i § 2 k.k.

W tej sytuacji, w świetle treści art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k., karalność przestępstw, o których mowa w punktach I.1 i I.11-14 ustała z dniem12 lipca 2012 r., zaś czynów z punktów I.2-10, I.15 i I.16 z dniem 5 lipca 2013 r., natomiast na podstawie art. 101 § 1 pkt 4 k.k. i art. 102 k.k., karalność czynów z art. I.17 i I.18 ustała z dniem5 lipca 2015 r.

Oznacza to, że sędzia Beata Stój miała zamiar w dniu 10 lipca 2015 r. wydać w dniu 8 września 2015 r., orzeczenie o pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie – po dniu 8 września 2015 r. obserwacji psychiatrycznej, mimo że karalność:

  1. 5 z 18 czynów, za które mnie ścigała w dniu sporządzenia wezwania z dnia 10 lipca 2015 r. ustała… 3 lata wcześniej,
  2. 11 z 18 czynów, za które mnie ścigała w dniu sporządzenia wezwania z dnia 10 lipca 2015 r. ustała… 2 lata wcześniej,
  3. ostatnich 2 z 18 czynów, za które mnie ścigała w dniu sporządzenia wezwania z dnia 10 lipca 2015 r. ustała… 5 dni wcześniej,

 

Sędzia Beata Stój groziła mi zatem wezwaniem z dnia 10 lipca 2015 r., że mnie pozbawi mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej po dniu 8 września 2015 r., tj. po tym, gdy… dwa miesiące wcześniej, w dniu 5 lipca 2015 r. – czyli przed dniem sporządzenia wezwania z dnia 10 lipca 2015 r. – ustała karalność ostatnich dwóch czynów, za które mnie ścigała.

Prawda, że psychopatka z Beaty Stój?

 

Wskazać należy, że art. 17 § 1 k.p.k. stanowi: „Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: (…) 6) nastąpiło przedawnienie karalności,

Skoro w dniu 5 lipca 2015 r. ustała karalność ostatnich dwóch czynów /z pkt. XVII i XVIII aktu oskarżenia/, za które ścigała mnie sędzia B. Stój, to w dniu 10 lipca 2015 r. powinna wyznaczyć termin posiedzenia w przedmiocie… umorzenia postępowania z powodu ustania karalności wszystkich czynów, za które mnie ścigała, a nie posiedzenia – Załącznik 3: „w przedmiocie orzeczenia obserwacji psychiatrycznej,”

Poinformowałem sędzię psychopatkę/tumana Beatę Stój, że mnie ściga za czyny, których karalność ustała i wtedy zrezygnowała z zamiaru umieszczenia mnie w szpitalu psychiatrycznym. Odwołała posiedzenie wyznaczone na dzień 8 września 2015 r.

Na zakończenie tego wątku pragnę Państwa poinformować, że sędzia Beata Stój nie tylko ścigała mnie do dnia 15 marca 2016 r. za 18 czynów, z których karalność:

  1. pięciu ustała z dniem 12 lipca 2012 r.,
  2. jedenastu z ustała z dniem 5 lipca 2013 r.,

ale w dniu 14 kwietnia 2015 r. wydała postanowienie o… pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej. Żeby sprawdzić, czy ja byłem zdrowy psychicznie w okresie „od stycznia 2003 r. do września 2005 r.”

Wyznaczony mi przez sędzię B. Stój obrońca z urzędu adw. Robert Bryk podał w zażaleniu z dnia 21 kwietnia 2015 . na w.w. postanowienie sędzi B. Stój 14.04.2015 r. – Załącznik 4: „Jeżeli już sama sensowność badania poczytalności oskarżonego po 10 latach od czynów w formie nie zwykłej opinii, ale obserwacji psychiatrycznej budzi wątpliwości co do merytorycznej celowości, to nie sposób dopuścić możliwości umorzenia postępowania w tej sprawie bez postępowania dowodowego.

Jednak w tej sprawie przez ostatnie 3 lata Sąd I instancji nie podjął nawet prób merytorycznego rozpoznania sprawy i wszczęcia postępowania rozpoznawczego. Zaniedbanie to jest tak daleko idące, że zdaniem obrony doszło już do naruszenia prawa oskarżonego do rozpoznania jego sprawy w rozsądnym czasie, a obrona nie może uzyskać od Sądu wszczęcia procesu.

Wynik obserwacji psychiatrycznej nie zwolni Sądu od przeprowadzenia postępowania dowodowego, a zwłaszcza w świetle wskazań udzielonych przez SN przy rozpoznaniu kasacji.

W tym stanie rzeczy zażalenie uważam za zasadne i wnoszę, jak na wstępie. za oskarżonego – obrońca Adwokat Robert Bryk”
A jednak sędzia Beata Stój zwolniła się z przeprowadzenia dowodu – przesłuchania prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja – nakazanego jej do przeprowadzenia przez Sąd Najwyższy w wyroku wznowieniowym z dnia 26.01.2012 r. od skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.
Tak to – oczywiste i rażące naruszenie prawa określonego w art. 442 § 3 k.p.k.: „Zapatrywania prawne i wskazania sądu odwoławczego co do dalszego postępowania są wiążące dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.– usprawiedliwiła na stronie 10 uzasadnienia do postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 7.1: „Jakkolwiek Sąd Najwyższy polecił przesłuchać świadka Krzysztofa Łapaja, Sąd w niniejszym postępowaniu uznał, że jest to nadmiernie utrudnione i jednocześnie zbędne.”

 

Sad Najwyższy swoje, a sędzia psychopatka Beata Swój swoje. Znaczy, że przeprowadzenie dowodu, które Sąd Najwyższy uznała za niezbędne, jest… zbędne.

Minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro uznał takie stanowisko sędzi psychopatki za zgodne z prawem.

Pobłażliwy dla sędzi, która nie jedno popełniła przestępstwo, mediom opowiada, że chce zmieniać sądy i sędziów:

 

-Polacy muszą uwierzyć, że do sądów idzie się po sprawiedliwość i nie czeka się na nią latami.

Muszą odzyskać zaufanie do sądów i samych sędziów, którzy zbyt często okazują pobłażanie przestępcom,

a lekceważenia wobec zwykłych ludzi.”
Zbigniew Ziobro, w: „Ziobro: Chcę zmieniać sądy”; „Fakt”, 28.09.2016, s. 3

 

Wrócę teraz do prokurator Ewy Sacha i jej pisma z dnia 4 września 2015 r. do adw. Roberta Bryka. Podała w nim prokurator Ewa Sacha, przypomnę – Załącznik 2: „W nawiązaniu do pisma z dnia 31 sierpnia 2015 roku – wniosek o cofnięcie aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 roku przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi oskarżonemu o popełnienie czynów z 3rt. 226 § 1 k.k. i inne – uprzejmie informuję, że nie znajduję podstaw do cofnięcia aktu oskarżenia w sprawie II K 407/13, albowiem w realiach niniejszej sprawy nie mamy do czynienia z taką sytuację, by wyniki postępowania sądowego nie potwierdzały zarzutów aktu oskarżenia. Prokurator Ewa Sacha”

 

Prawda, że tuman z prokurator Ewy Sacha.

Powołując się w piśmie z dnia 4 września 2015 r. na „realia niniejszej sprawy” uznała w dniu sporządzenia przez nią w.w. pisma – tj. 4 września 2015 r. – za zasadne kontynuowanie ścigania mnie za 18 czynów, których karalność – wszystkich! – ustała w podanych przez sędzię Beatę Stój w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. terminach, w tym ostatnich dwóch w dniu 5 lipca 2015 r.

Gdybyście Państwo mieli nadzieję, że to jednorazowy „wypadek przy pracy” sponsorowanej przez Państwa Ewy Sachy, bardzo byście się mylili…

Tej samej prokurator Ewie Sacha powierzono rozpoznanie złożonego przeze mnie w 2008 roku zawiadomienia o popełnieniu przez rzecznika praw obywatelskich Andrzeja Zolla przestępstwa niedopełnienia konstytucyjnych i ustawowych obowiązków RPO i działania na szkodę interesu prywatnego – zdrowia – mojego małoletniego syna.

To że prokurator Ewa Sacha wzięła w obronę A. Zolla ani trochę mnie nie zdziwiło. Wszyscy asesorowie, sędziowie, prokuratorzy, w tym generalni, rzecznicy praw obywatelskich bronią tego zdemoralizowanego, rozkapryszonego okazywaną mu uległością i służalczością poniemieckiego Żyda.

Rzecz w tym, jakiego mi udzieliła prokurator Ewa Sacha pouczenia.

Odmówiwszy wszczęcia dochodzenia udzieliła mi w postanowieniu z dnia 18 listopada 2008 r. pouczenia w oparciu o prawo, które przestało obowiązywać w dniu 29 marca 2007 roku, tj…. 20 miesięcy wcześniej.

Gdy o ignorancji prokurator Ewy Sachy zawiadomiłem prokuratora apelacyjnego w Krakowie, fana, sympatyka, sprzymierzeńca i obrońcę tumanów w prokuraturze Artura Wronę, to mi następny tuman w korpusie prokuratorów, zastępca prokuratora okręgowego w Krakowie – a potem Prokurator Okręgowy w Krakowie – Lidia Jaryczkowska wyjaśniła pismem z dnia 29 maja 2009 r., że prokurator Ewa Sacha wcale nie jest niedouczonym tumanem, lecz ofiarą błędnej informacji na twardym dysku komputera, którego używała. Wyjaśniła mi: Należy natomiast zgodzić się z Pana zarzutem, że w postanowieniu o odmowie wszczęcia śledztwa w nin. sprawie został Pan nieprawidłowo pouczony o organie odwoławczym do którego należało skierować środek zaskarżenia. Wbrew Pana twierdzeniem nie jest to wynikiem nieznajomości obowiązujących przepisów prawnych przez prokuratora – referenta/prokurator Ewa Sacha – ZKE/lecz wynikiem omyłki podczas korzystania przy opracowywaniu decyzji merytorycznej z wzorów druków znajdujących się na dysku komputera, którego podczas pracy używa.
Wszystko przez ten … dysk komputera Ewy Sachy i wzory tam nieaktualnych od prawie 2 lat druków.

 

Na jeden znamienny fakt chcę zwrócić Państwa uwagę…

Na to, że tumany „tumanią”, to znaczy zachowują się w opisany wyżej sposób w godzinach pracy. Doskonale opłacanej. Ofiary ich bezmyślności, głupoty muszą się bronić przed nimi, w tym pisząc zażalenia, skargi itp. po pracy, kosztem zaniedbywania rodziny, rezygnacji z odpoczynku.

Po pracy” dotyczy oczywiście tylko tych, których tumany nie pozbawiły – jak mnie – pracy wydawanymi przeze nie niesłusznymi, krzywdzącymi ich ofiary orzeczeniami, które dla pracodawców są z reguły argumentami dla zwolnienia ofiary tumanów z pracy.

A tumany wciąż w służbie publicznej. „Pracują”.

Zostawiły sobie – tumany w prokuratorskich i sędziowskich togach, a nawet rzecznik praw obywatelskich Andrzej Zoll – w dodatku przepisy o znieważeniu i zniesławieniu, i gdy prawdę o tumanie podać do publicznej wiadomości, to tuman jojczy, labiedzi, skarży się przed prokuratorem i sędzią, którzy ofiarę tumana czynią przestępcą, który znieważył i/lub zniesławił. Ulubioną taktyką sprzymierzeńców tumanów, jest kierować ich – tumanów – ofiary na badania psychiatryczne, a następnie z pomocą biegłych sądowych, lekarzy psychiatrów na obserwację psychiatryczną.

To samo Żydzi komuniści robili z Polakami po wojnie. Stare wraca…

Informowałem Państwa, że podstawowymi zasadami funkcjonowania systemu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej jest:

  1. zatrudnianie przez – jak pokazują moje doświadczenia – każdą jednostkę organizacyjną każdej instytucji wymiaru sprawiedliwości co najmniej jednego „dyżurnego” tumana/łajdaka do wykonywania „zadań specjalnych”, w tym „egzekucji” na osobie wybranej przez ferajnę na ofiarę i skazanej na zniszczenie,
  2. selekcja negatywna na stanowiska kierownicze.

 

Tumany wiedzą, są świadome, że łajdaczenie się to dla nich jedyny sposób na życie – prowadzone na wysokim poziomie dzięki sponsorującemu ich państwu, w tym Państwu, Adresatom niniejszego pisma – a zatem niszczą, w pierwszych instancjach, ofiary patologii amoralnych i/lub niedouczonych sędziów i prokuratorów.

Gdy ofiary tumanów/łajdaków skarżą ich orzeczenia, tumany/łajdaki z drugich instancji podtrzymują stanowiska tych z pierwszych instancji.

Gdy zaś prosić o pomoc najwyższe autorytety moralne o najbardziej nieskazitelnych charakterach, tj. Prokuratora Generalnego lub Rzecznika Praw Obywatelskich, to ci dokonują tzw. „wnikliwego badania akt sprawy” lub tzw. „wnikliwej analizy akt sprawy”, które zawsze wykazują, że ofiara tumanów/łajdaków nie ma racji.

Dzięki tej „procedurze” za prawdę uchodzą w istocie bzdury, że:

 

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym,

urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”

Artykuł 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym

z jakiejkolwiek przyczyny.”

Artykuł 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

W rzeczywistości byle tuman/łajdak ubrany w prokuratorską lub sędziowską togę może zrobić, co mu się rzewnie podoba z człowiekiem, którego prokuratorsko-sędziowsko-adwokacko-rzecznikowska ferajna wybierze sobie na ofiarę. Tj. najpierw go ograbi, okradnie, pozbawi dorobku życia, a potem umieści w zakładzie karnym lub psychiatrycznym.
Umieszczanie swoich ofiar w szpitalach psychiatrycznych to ulubiona metoda działania niedouczonych i amoralnych degeneratów – po prostu… przestępców – w prokuratorskich i sędziowskich togach. Od tego mają następne autorytety moralne o nieskazitelnych charakterach w systemie prawnym, tj. biegłych sądowych lekarzy psychiatrów.

W poprzednim e-mail’u informowałem Państwa o kwotach wynagrodzeń niektórych tumanów/łajdaków prokuratorów i sędziów. Podaję je także w umieszczonym na kanale www.monitor-polski-YouTube.pl oraz na stronie www.kekusz.pl filmie pt. „Dr Zbigniew Kękuś: Czy mnie zamordują dla Andrzeja Zolla i reszty ferajny? Wysokie zarobki sędziów.” – link: https://www.youtube.com/watch?v=AdhUDqw22P0

Rychło poinformuję Państwa także o wynagrodzeniach sędziów Beaty Stój i Tomasza Kuczmy oraz prokurator Ewy Sachy. Pismami z dnia 10 października 2016 r. do prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój /Załącznik 5/ i do prokuratora okręgowego w Krakowie Rafała Babińskiego /Załącznik 6/ skierowałem wnioski o podanie mi informacji publicznej w postaci informacji o kwotach wynagrodzeń wyżej wymienionych.

 

Jeśli chodzi o drugą z podanych przeze mnie zasad funkcjonowania systemu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, tj. selekcję negatywna na stanowiska kierownicze w instytucjach wymiaru sprawiedliwości, mnóstwo posiadam dowodów potwierdzających ich słuszność. Należą do nich m.in.:

  1. byli prezesi Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Włodzimierz Baran i Andrzej Struzik oraz obecny prezes tego Sądu Krzysztof Sobierajski,
  2. była prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, w styczniu br. powołana przez prezydenta A. dudę na sędzię Sądu Apelacyjnego w Krakowie Żydówka złodziejka Barbara Baran,
  3. wspomniane wyżej tumany, które nadzorowały postępowanie przygotowawcze prowadzone przeciwko mnie przez prokurator R. Ridan, każe z nich po awansach, w tym po największej liczbie i największych Piotr Kosmaty, ostatnio powołany przez Zbigniewa Ziobrę na prokuratora Prokuratury Krajowej,
  4. obecny prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie Tomasz Wojciechowski i wiceprezes tego Sądu Andrzej Borek,
  5. sędzia Beata Stój powołana na prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy,
  6. Prokurator Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Zachód Anna Rokicka-Lis,
  7. była Prokurator Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystyna Kowalczyk i jej zastępca Edyta Frączek-Padoł, która – nawet wśród tumanów w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód wyróżniająca się bezmyślnością – wzywała na pomoc policję, żeby się uchronić przed sporządzeniem protokołu ze spotkania ze mną, czyli żeby uniknąć potwierdzenia na piśmie tego, co mi powiedziała.
  8. tuman mściwy, Żydówka złodziejka, Teresa Dyrga na stanowisku przewodniczącej Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie
  9. itp. itd.

 

To „plankton”. Wspomniawszy o nim zwrócić także trzeba uwagę na tuzów systemu prawnego, dostojników państwowych, największe w tzw. demokratycznym państwie pranym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej autorytety moralne o najbardziej nieskazitelnych charakterach.

Wśród tych jednym z największych, bo z najdłuższym stażem w wysługiwaniu się z pozycji szefa resortu sędziowsko-prokuratorskiej sitwie – „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata.1” – sku…em2 jest 10 lat temu i obecnie minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Więcej informacji na temat szefa zespołu dobrej zmiany PiS w resorcie sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry, znajdziecie Państwo we wspomnianym wyżej, umieszczonym na kanale www.monitor-polski-YouTube.pl oraz na stronie www.kekusz.pl filmie pt. „Dr Zbigniew Kękuś: Czy mnie zamordują dla Andrzeja Zolla i reszty ferajny? Wysokie zarobki sędziów.” /link: https://www.youtube.com/watch?v=AdhUDqw22P0/ oraz w także umieszczonym na w.w. portalu i stronie materiale pt. „Moje rozliczenie z Żydami – menażeria Jarosława Kaczyńskiego: Zbigniew Ziobro, lider dobrej zmiany w resorcie sprawiedliwości i jego ferajna.”

O ile rzadka ze Zbigniewa Ziobry miernota, tchórz, to bardzo częsty to przypadek w gromadzie pomazańców cwanego, obłudnego moralnego karła, Żyda krypto-pederastyiii, polonofoba Jarosława Kaczyńskiego.

Mają szczęście Jarosław Kaczyński i jego pupile, że w mediach głównego nurtu w Polsce taka sama supremacja Żydów jak w polityce. Nie mógłby pleść bzdur o Suwerenie, który im dał władzę. Gdyby Suweren, Naród Polski, wiedział, co sobą naprawdę – poza krasomówczymi popisami – prezentują, nie dałby im władzy. A posłowie Polacy patrioci zaśpiewali by im w Sejmie, jak kiedyś Paweł Kukiz ze sceny:

 

Jak ja się wami kurwy brzydzę
Jak ja was dobrze kurwy znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

 

(…) Rozpasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam gdzie wy
Jak ja was kurwy nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił

A nawet jak wam plunąć w twarz

To y mówicie, że deszcz pada

Jebana wasza partia mać

Co mi ojczyznę okrada

 

Nadejdzie kiedyś taki czas
Za wszystko kurwy zapłacicie
W helikoptery wsadzą was

I nigdy już tu nie wrócicie

Paweł Kukiz, Virus SLD, fragmenty piosenki /podkreślenie moje – ZKE/

 

Ja tych wybranych przez Suwerena „kurew” nie nienawidzę. Ja ich – i je, bo kobiet nie brakuje wśród kandydatów na wyprawę helikopterem… w jedną stronę – nie nienawidzę. Ja je i ich – „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata.” – pie…lę. Znaczy lekceważęiv. Tak samo, jak oni, niedouczone, bezmyślne tumany, amoralne łajdaki lekceważą, znaczy pie…lą mnie razem z moimi prawami.

Jeśli ktoś myśli, że „kurwy” Pawła Kukiza sprzed lat odeszły ogromnie się myli. Wciąż tu są. Bywa, dużo gorsze, bardziej butne, aroganckie, pazerne, chciwe od tamtych. Dobrze im, coraz lepiej w Polin, jak prezydent Andrzej Duda coraz częściej Polskę nazywa:

 

Polacy i Żydzi na tych ziemiach to tysiącletnia tradycja współżycia dwóch narodów, kultur, często małżeństw, pokrewieństwa, przyjaźni, znajomości. 1000 lat wspólnej historii i trwania razem

– w Polin, ziemi przyjaznej żydowskiemu narodowi.”

Andrzej Duda, Kielce, 4 lipca 2016 r.


Helikoptery na wyposażenie armii będziemy jednak produkować w Polsce. To dobrze. Będzie taniej i więcej pod ręką …

Jakkolwiek niektórzy – moim zdaniem, na przykład, cwany Żyd, nie tylko pasożyt społeczny, ale także szkodnik Jarosław Kaczyński – zasłużyli sobie na zastosowanie wobec nich bardziej radykalnej metody, o której niektórzy przedstawiciele elity politycznej mówili podczas służbowych spotkań nagrywanych przez kelnerów, tj. na to, żeby ich wyje…ać w kosmos. Przypomnę:

WYJE…AĆ W KOSMOS” «Nieformalne prerogatywy ministra skarbu

wobec szefa kontrolującej go sejmowej komisji»

Źródło: „Słownik afery taśmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 5, 6

 

Jeśli wśród kandydatów do… „…w kosmos” nie proponuję durnego, okrutnego, obłudnego i cwanego Żyda Donalda Tuska, to tylko dlatego, że sam dał dyla. Trzeba mieć nadzieję, że zostanie na drugą kadencję na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej mającej nazistowskie korzenie Unii Europejskiejv – tam takich jak on, miernot, zdrajców interesów narodowychvi, pośmiewiska obiektywnych dziennikarzyvii i obiektów kpin nawet własnych małżonekviii, najwyraźniej potrzebują, a że potrzebują to obdarowują synekurami – a potem w ogóle tam zostanie…

Jakkolwiek… Jak to jest możliwe, że w Unii Europejskiej wartości Unii Europejskiej, w tym podstawowych wartości Unii Europejskiej, na przewodniczącego Rady Europejskiej wybrano premiera, pod rządami którego dokonano jednego z najbardziej okrutnych mordów w Europie po II wojnie światowej, tj. zagłodzono na śmierć w Areszcie Śledczym w Krakowie niewinnego przedstawionych mu zarzutów 33-letniego Rumuna C. Crulicę?

Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko – skazana w październiku 2011 r. przez niezawisły sąd suwerennej Ukrainy na karę 7 lat pozbawiania wolności za działanie na szkodę własnego państwa oraz zobowiązana do zapłacenia koncernowi Naftohaz odszkodowania w kwocie równej 600 mln zł za zawarcie niekorzystnych umów gazowych z Rosją – dobrze protestu głodowego w zakładzie karnym w Charkowie nie zaczęła, a promotorka D. Tuska na stanowisko szefa Rady Europejskiej, kanclerz Niemiec Angela Merkel do pionu wszystkich liderów głównych instytucji Unii Europejskiej postawiła i ci bojkotowali nie tylko przywódców Ukrainy, ale i rozgrywany w tym kraju turniej EURO 2012. Bojkotowali w imię wartości Unii Europejskiej, w tym podstawowych wartości Unii Europejskiej.

A w przypadku zagłodzonego na śmierć C. Crulicy…?
Prokurator Piotr Kosmaty ustalił, że go – prowadzącego protest głodowy od 10 września 2007 r. do 18 stycznia 2008 r. – nieumyślnie zagłodzili na śmierć lekarze Aresztu Śledczego.

Zacząłem od „dyżurnych tumanach/łajdakach” w instytucjach wymiaru sprawiedliwości, nimi też kończę. A raczej nim… Jednym. Prokurator Piotr Kosmaty jest najlepszą z możliwych egzemplifikacją „dyżurnego tumana/łajdaka”. Być może dlatego go Zbigniew Ziobro wziął do siebie, tj. powołał do Prokuratury Krajowej, gdzie P. Kosmaty zarabia 13.396,02 zł. brutto miesięcznie. Doskonale opłacany z publicznych pieniędzy użyteczny dla ferajny tuman/łajdak.

Zbigniew Ziobro też jest beneficjentem usług świadczonych przez prokuratora Piotra Kosmatego funkcjonariuszom systemu prawnego. Pod jego, jako ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego, w tym odpowiedzialnego za służbę więzienną, C. Crulic prowadził słuszny protest głodowy przez ponad dwa miesiące, od 11 września do 16 listopada 2007 r.

A ponieważ P. Kosmaty ustalił, że niewinnego przedstawionych mu zarzutów, nieobecnego w Polsce, gdy popełniono przypisane mu czyny – kradzież portfela sędziemu Sądu Okręgowego w Krakowie, a potem kwoty 22,5 tys zł. z wykorzystaniem kart płatniczych, które były w portfelu – Rumuna zagłodzono na śmierć nieumyślnie, to już jest w Prokuraturze Krajowej. Żeby Państwa rozbawić raz jeszcze przypomnę:

 

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym,

urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”

Artykuł 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Obrażalskim tumanom megalomanom i łajdakom w służbie publicznej Rzeczypospolitej Polskiej przypominam natomiast, że tam, gdzie cywilizacja, takie panują prawa:

 

W ocenie Trybunału /Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – ZKE/ „[…] Podnoszenie lub rozgłaszanie prawdziwych zarzutów dotyczących osób pełniących funkcje publiczne o takie postępowanie lub właściwości,

które mogą narazić je na utratę zaufania potrzebnego do danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności […] jest czynem – niezależnie od intencji sprawcy – ex definitione służącym społecznie uzasadnionemu interesowi (…)

Z całą pewnością w przypadku osób pełniących funkcje publiczne tego rodzaju interes uzasadniał będzie przyjęcie szerokich granic krytyki.”

Źródło: Kodeks karny część szczególna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją Andrzeja Zolla, 3 wydanie,

LEX a Wolters Kluwer business, s. 803

 

A u nas? Ciemnogród z panoszącymi się dzikusami utrwalającymi ich barbarzyńskie obyczaje, w tym penalizowanie za słowa, w tym za słowa prawdy o nich, doskonale opłacanych tumanach mściwych i łajdakach w służbie publicznej.

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt 1 Ds. 39/06/, pismo adw. Roberta Bryka z dnia 31 sierpnia 2015 r.
  2. Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt 1 Ds. 39/06/, pismo prokurator Ewy Sachy z dnia 4 września 2015 r.
  3. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, uprzednio II K 451/06, II K 854/10, Wezwanie z dnia 10 lipca 2015 r.
  4. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, zażalenie adw. Roberta Bryka na postanowienie SSR Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r.
  5. Pismo Z. Kękusia z dnia 10 października 2016 r. do prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój
  6. Pismo Z. Kękusia z dnia 10 października 2016 r. do Prokuratora Okręgowego w Krakowie Rafała Babińskiego
  7. Pismo Z. Kękusia z dnia 10 października 2016 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 10 października 2016 r.

Zbigniew Kękuś

 

Pani

Agnieszka Ścigaj

Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

ul. Długa 48/15

31-146 Kraków

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o wniesienie interpelacji poselskiej do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry w sprawie sprawdzenia zgodności prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., kończącego postępowanie do sygn. akt II K 407/13, z prawem określonym w:
    1. art. 366 § 1 k.p.k., w przypadku każdego z 18 przypisanych mi czynów,
    2. art. 226 § 3 k.k., w przypadku czynu przypisanego mi w pkt. II.17 postanowienia,
    3. art. 40 § 1 pkt 6 k.p.k., w przypadku wszystkich 18 przypisanych mi czynów.
  2. Prośba o wniesienie interpelacji jak w pkt. I możliwie jak najszybciej, ze względu na liczne negatywne dla mnie i mojej rodziny skutki bezpodstawnego i nielegalnego ścigania mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy w okresie od 14 listopada 2006 r. do 15 marca 2016 r. w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/.
  3. Zawiadomienie, że groźba: „Pan Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Sygn. akt Sądu Rejonowego w Dębicy: II K 407/13 Dotyczy: (…) VIII. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi w dniu 11 października 2016 r. któregokolwiek z dokumentów jak w pkt. VII:
    1. od dnia 11 października 2016 r. rozpocznę prowadzenie protestu głodowego przed Biurem RPO, w oczekiwaniu na wydanie mi ich,
    2. po dniu 18 października 2016 r. – tj. któregoś dnia począwszy od 19.10.2016 r. – rzucę się pod któryś z przejeżdżających przed Biurem RPO w Warszawie autobusów lub tramwajów należących do kierowanego przez Adresata kopii niniejszego pisma, Pana Wiesława Witka Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie,
    3. w przypadku umieszczenia mnie w szpitalu psychiatrycznym z powodu zapowiedzi jak w pkt. VIII.2 natychmiast rozpocznę prowadzenie tam protestu głodowego, nie będę jadł ani pił.”

przedstawiona przeze mnie w piśmie z dnia 1 września 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara /Załącznik 21/, którego kopię doręczyłem Pani przy piśmie z dnia 12 września 2016 r. /Załącznik 22/, była blefem, taktyką negocjacyjną zastosowaną przeze mnie w związku ze sposobem traktowania mnie przez rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara i ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę.

  1. Zawiadomienie, że:
    1. kopie dokumentów dotyczących sprawy rozpoznawanej przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy w okresie od 14 listopada 2006 r. do 15 marca 2016 r., do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ są umieszczone w Internecie w tym na stronie www.kekusz.pl.
    2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

 

Szanowna Pani,

 

W związku z Pani spotkaniem ze mną w dniu 10 października 2016 r. w Pani Biurze Poselskim w Krakowie, w sprawie postępowania prowadzonego przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy w okresie od dnia 14 listopada 2006 r. do dnia 15 marca 2016 r. do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt 1 Ds. 39/06/S, którym ta oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i – jak podała – „założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl” popełniłem osiemnaście przestępstw, tj. Załącznik 4:

  1. pkt. I, III-XVI aktu oskarżeniaznieważyłem i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,
  2. pkt II aktu oskarżeniazniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ adwokata Wiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt Sądu Okręgowego w Krakowie XI CR 603/04/,
  3. pkt XVII aktu oskarżeniaznieważyłem /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie piastującego ten urząd Andrzeja Zolla
  4. pkt XVIII aktu oskarżenia – rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.

wnoszę o wniesienie interpelacji poselskiej, jak w pkt. I, str. 1 niniejszego pisma.

 

Prawomocnym postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój:

  1. przypisała mi popełnienie każdego z w.w. czynów, w tym:
    1. zmieniła kwalifikację piętnastu zarzutów przypisanych mi z art. 226 § 1 k.k. w zarzuty z art. 216 § 2 k.k.,
    2. zmieniła czas popełniania przypisanych mi czynów podając, że popełniałem je nie – jak ustaliła prokurator R. Ridan i podała w akcie oskarżenia – w okresie „od stycznia 2003 r. do września 2005 r.”, lecz w różnych okresach pomiędzy 17 grudnia 2003 r. a 5 lipca 2005 r.,
    3. zmieniła formę popełniania przeze mnie przypisanych mi czynów podając, że popełniałem je nie – jak ustaliła prokurator R. Ridan i podała w akcie oskarżenia – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i – jak podała – „założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl” , lecz, że je popełniłem za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca i/lub za pośrednictwem strony pod domeną zkekus.w.interia.pl,
  2. umorzyła postępowanie w zakresie każdego z 18 przypisanych mi czynów z powodu ustania ich karalności.

 

W załączeniu przesyłam kopie dokumentów z akt sprawy rozpoznawanej przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy w okresie od 14 listopada 2006 r. do 15 marca 2016 r. do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, w tym poświadczających słuszność moich zarzutów jak:

  1. w pkt. I. 1 str. 1 niniejszego pisma, tj.:
    1. postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 – Załącznik 1,
    2. akt oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt 1 Ds. 39/06/S – Załącznik 2,
    3. postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II K 451/06, o zwróceniu sprawy przeciwko mnie Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia Wschód /Piotr Kosmaty – ZKE/ celem usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego prowadzonego przez prokurator R. Ridan – Załącznik 3,
    4. zażalenie prokurator Radosławy Ridan z dnia 8 grudnia 2012 r. na postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy, jak w pkt. I.3 – Załącznik 4,
    5. postanowienie z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II Kz 675/06, Sądu Okręgowego w Rzeszowie w składzie SSO Jarosław Szaro, SSO Mariusz Sztorc, SSR del. do SO Andrzej Borek – przy udziale prokuratora Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie Renaty Stopińskiej-Witkowskiej – o uchyleniu postanowienia sędziego T. Kuczmy, jak w pkt. I.3 – Załącznik 5,
    6. pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r., sygn. akt ZG SOPO-07/03/MS.1, do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry; złożone w kopii do Sądu Rejonowego w Dębicy /pkt 9 wykazu „Do wiadomości”/, data wpływu do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r. – Załącznik 6,
    7. pismo Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 lipca 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 7,
    8. pismo Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 8,
    9. pismo Działu Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 9,
    10. wyrok sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 407/13 – Załącznik 10,
    11. wyrok wznowieniowy Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt II Ko283/10, uchylający na moją korzyść wyrok sędziego T. Kuczmy z 18.12.2008 r. w zakresie 16 z 18 przypisanych mi czynów – Załącznik 11,
    12. kasacja Prokuratora Generalnego wniesiona w dniu 23 sierpnia 2011 r. /sygn. akt PG IV KSK 69911/ do Sądu Najwyższego na moją korzyść w zakresie dwóch pozostałych zarzutów – z pkt. II i XVIII – wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. – Załącznik 12,
    13. wyrok wznowieniowy Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KSK 272/14, uchylający na moją korzyść wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. w zakresie dwóch pozostałych zarzutów, z pkt. II i XVIII – Załącznik 13,
    14. postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II K 854/10 – Załącznik 14,
  2. w pkt. I.2, str. 1 niniejszego pisma, tj.:
    1. Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131, w którym podano – Załącznik 15: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny.
    2. pismo do mnie zastępcy Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Edyty Frączek-Padoł, sygn. akt 1 Ds. 39/06, w którym autorka podała – Załącznik 16: „Interpretacja art. 226 § 3 k.k. wskazana przez Pana w pismach jest jednym z poglądów doktryny, którego nie podzielił autor aktu oskarżenia /prokurator Radosława Ridan – ZKE/. Problem interpretacji przepisu będzie aktualnie przedmiotem oceny prawnej, której dokona niezawisły Sąd (…) Zastępca Prokuratora Rejonowego Edyta Frączek-Padoł”
  3. w pkt. I.3, str. 1 niniejszego pisma, tj.:
    1. orzeczenie sędzi Beaty Stój z dnia 14 czerwca 2013 r., sygn. akt II K 854/10, kończące postępowanie przeciwko mnie w zakresie 16 zarzutów, z pkt. I, III – XVII, z powodu ustania karalności czynów – Załącznik 17,
    2. orzeczenie Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2013 r., sygn. akt II Kz 246/13, w przedmiocie uchylenia orzeczenia sędzi Beaty Stój, jak w pkt. III.1 z powodu rażącego i mającego wpływ na treść orzeczenia naruszenia prawa procesowego – Załącznik 18,
    3. moje pismo z dnia 26 lutego 2014 r. do sędzi Beaty Stój zawierające – Załącznik 19: „Sędzia Beata Stój Sąd Rejonowy w Dębicy ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica Sygn. akt: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Dotyczy: Zawiadomienie, że od dnia 27 sierpnia 2013 r. jest Pani wyłączona z mocy prawa od rozpoznawania sprawy do sygn. II K 407/13.”

 

Uzasadnienia dla zarzutów, które – jak w pkt. I. str. 1 niniejszego pisma – stawiam postanowieniu sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. II K 407/13, przedstawiłem w piśmie do Pani z dnia 3 października 2016 r. – Załącznik 20:

Dowód: Pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 3 października 2016 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

Agnieszki Ścigaj – Załącznik 20

 

Pragnę poinformować, że groźba jak w pkt. III, str. 1 niniejszego pisma przedstawiona przeze mnie w piśmie z dnia 1 września 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara /Załącznik 21/, doręczonym Pani przeze mnie przy piśmie z dnia 12 września 2016 r. – Załącznik 22: „Pani Agnieszka Ścigaj Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ul. Długa 48/15 31-146 Kraków Szanowna Pani, W związku z Pani spotkaniem ze mną wyznaczonym na 3 października 2016 r. w Pani Biurze Poselskim w Krakowie w załączeniu przesyłam kopię mojego pisma z dnia 1 września 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara. Z poważaniem, Zbigniew Kękuś

Załączniki: 1. Pismo z dnia 1 września 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara”

była blefem, taktyką negocjacyjną zastosowaną przeze mnie w związku ze sposobem traktowania mnie przez rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara i ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę.

W rzeczywistości nie zamierzać nawet stawić się w dniu 11 października 2016 r. – jak podałem w piśmie z dnia 01.09.2016 r. do RPO A. Bodnara – w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie.

Zamiast zapowiedzianego w piśmie z dnia 1 września 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich A. Bodnara stawiennictwa w Biurze RPO w dniu 11 października 2016 r., stawiłem się tam w dniu 6 października 2016 r. i złożyłem skierowane do RPO A. Bodnara kopie dokumentów załączonych do niniejszego pisma jako Załączniki 1 – 19. Dowodami poświadczającymi złożenie przeze mnie w dniu 06.10.2016 r. w.w. dokumentów w Biurze RPO są pieczęcie Biura Rzecznika Praw Obywatelskich umieszczone przez pracownika Biura Podawczego Biura RPO na każdym z tych dokumentów.

Wnoszę jak na wstępie.

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki: załączniki od 1 do 57 do ściągnięcia tutaj

  1. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi B. Stój z dnia 15.03.2016 r.
  2. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S
  3. Sąd Rejonowy w Dębicy, postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II K 451/06
  4. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, zażalenie prokurator Radosławy Ridan z dnia 8 grudnia 2012 r. na postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II K 451/06
  5. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II Kz 675/06
  6. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r., data wpływu kopii do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r.
  7. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 lipca 2007r., karty 3040, 3041
  8. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r., karty 3098, 3099
  9. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo INTERIA.PL.S.A., z dnia 1 października 2007r. karta 3183
  10. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10 /, wyrok sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r.
  11. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z 15.09.2010 r.
  12. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ kasacja Prokuratora Generalnego, z dnia 22 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06
  13. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11
  14. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ postanowienie sędzi B. Stój z dnia 11.12.2012 r.
  15. Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131
  16. Prokuratura Rejonowa Kraków-Śródmieście Wschód, pismo zastępcy Prokuratora Rejonowego Edyty Frączek-Padoł z dnia 12 lipca 2013 roku
  17. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi B. Stój z 14.06.2013 r.
  18. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ postanowienie Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2013 r. /sygn. II Kz 246/13/
  19. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo Z. Kękusia z dnia 26 lutego 2014 r. do sędzi Beaty Stój
  20. Pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 3 października 2016 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj
  21. Pismo Z. Kękusia z dnia 1 września 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara
  22. Pismo Z. Kękusia z dnia 12 września 2016 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj

 

1 Zawsze uważałem, że posługiwanie się wulgaryzmami jest dowodem chamstwa. Musiałem zmienić zdanie, bo gdy kreujący nowe wzorce kulturowe red. Marcin Meller w prowadzonym przez niego w porze największej oglądalności – w sobotnie przedpołudnie, gdy telewizję oglądają dzieci razem z rodzicami – programie TVN „Drugie śniadanie mistrzów, powiedział: „Jeśli liberałowie PiS-owscy przystąpiliby do Platformy, mielibyśmy, kurwa (…).” /Marcin Meller, w: „Drugie śniadanie mistrzów”, TVN, 14 listopada 2010 r./ Mariusz Cieślik perswadował czytelnikom „Newsweeka”, że Marcin Meller nie jest chamem lecz inteligentem.

Sporządził mowę obrończą, której nadał tytuł „O wyższości k … nad kuźwą” i w której powołał się nawet na Jana Kochanowskiego. Obwieścił: „Wiem, że się teraz narażę na oskarżenie, że popieram schamianie polszczyzny, ale naprawdę k … Mellera zupełnie mi nie przeszkadza. (…) Liczne przykłady literackie (od Kochanowskiego po Rymkiewicza) i filmowe (od Pasikowskiego po „Miasteczko South Park”) dowodzą, że trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata. (…) Dawne elity ulegają erozji i przestają obowiązywać inteligenckie kody, ale z tych wszystkich przyczyn w ostatnich latach zupełnie zanikło poczucie językowego obciachu. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucić k …, ćwierćinteligenci rzucają kuźwami.” – Źródło: Mariusz Cieślik, „O wyższości k … nad kuźwą”; „Newsweek”, 5.12.2010 r., s. 12.

2 „Skurwysyn”«człowiek będący nieakceptowany z rozlicznych przyczyn przez nas samych bądź szersze grono»; Słownik Języka Polskiego

i „TUMAN”: «człowiek tępy, ciężko myślący; matoł, tępak»;Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 105

ii „ŁAJDAK”: «człowiek niegodziwy, postępujący haniebnie, godny potępienia, pogardy» Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 424

iiiJeśli Kaczyński ukrywa, że jest gejem, a jest szefem największej partii narodowo-ka­to­lic­kiej, to okłamuje swoich wyborców. Służby obcych państw wiedzą, że Jarosław Kaczyński jest homoseksuali­stą – powiedział Janusz Palikot w Radiu ZET” – Źródło: http://www.sfora.pl/polska/Palikot-Obce-sluzby-wiedza-ze-Kaczynski-jest-gejem-a1166

iv „Pierdoli攫lekceważyć»; Słownik Języka Polskiego

v Patrz: Paul Anthony Taylor, Aleksandra Niedźwiecki, Matthias Rath, August Kowalczyk, „Nazistowskie korzenie „Brukselskiej UE”; Fundacja Zdrowia doktora Ratha, 2011, Wydanie drugie

vi Patrz: zamieszczona na blogu red. Marka Podleckiego www.monitor-polski.pl oraz na stronie http://www.kekusz.pl, prezentacja: „Sprawa dla ABW – dr Zbigniew Kękuś demaskuje „reprywatyzację” Tuska.”

vii „Dziennik „Die Welt” napisał, że Tusk nadaje się – z punktu widzenia Berlina – na szefa KE, bo „je z ręki”, „jest oswojony” (w oryginale „Handzahm”). (…) „Der Spiegel” określił główną cechę Tuska mianem „pflegeleicht”, czyli „wytresowany”, „łatwy w hodowli”.Źródło: Sławomir Sieradzki, „Niemiecki Kompleks Tuska – stan podległości politycznej szefa polskiego rządu wobec Berlina często osiąga stan krytyczny dla polskich interesów”; „w Sieci”, Nr 17/18 2014, 22 kwietnia – 4 maja, str. 27 – 29

viii Kiedyś przygotowałam jajka w sosie musztardowym – wspomina pani Małgorzata. – Kładę więc na talerzu te jajka i chcę polewać sosem, a tu, niestety, leci jakaś papka. Spojrzał wściekły, chwycił jajka i rzucił o ścianę».

Pani Małgorzata w ogóle musi pilnować męża. «Niezachwiana pewność siebie to niedobra cecha. W razie potrzeby wyprowadzam więc męża ze stanu zadowolenia. Udowadniam mu, jaki jest nędzny». Mimo to «on bywa mendowaty», czyli «chodzi i mendzi: masło znowu nie wyjęte z lodówki. Albo, taki zniechęcony, patrzy na mnie i mówi: Ale ty masz grube nogi»“. W dodatku mąż pani Małgorzaty «kiedyś lubił wypić». Robił się wtedy marudny. Wciąż pytał: Czy mnie kochasz? Albo płakał, że nikt go nie kocha. Teraz się pilnuje» – oddycha z ulgą pani Małgorzata. Po czym konstatuje: «Mąż nie jest opiekuńczy.Raczej sam wymaga opieki»” – Źródłohttp://wiadomosci.onet.pl/prasa/daleko-od-milosci/0exs1

„Ostatnio częściej wywiadów udziela żona premiera, bo napisała książkę o swoim życiu. W wielu fragmentach nie zostawiała suchej nitki na mężu. A to przyznawała, że płacze z byle powodu, a to, że zawsze chciała od niego uciec Teraz na pytanie Agaty Młynarskiej, czy Tusk jest samcem alfa, odpowiedziała bez namysłu: –Nie jest samcem alfa, w ogóle nie jest samcem.”

– Źródło:„Premierowa o mężu: on nie jest samcem”, http://www.fakt.pl/donald-tusk-spiera-sie-z-zona-czy-jestem-samcem-alfa,artykuly,435790,1.html, 23.12.2013