Czy mnie Z. Ziobro zamorduje przez zagłodzenie w obronie Żyda degenerata A. Zolla, sędzi psychopatki B. Stój, własnej oraz reszty ferajny

Ziobro: Chcę zmieniać sądy”

„Fakt”, 28 września 2016, s. 3

Zbigniew Ziobro: Koniec mafii prawników i urzędników.”
Źródło: „Fakt”, 2 lutego 2017 r., s. 2

Prawniczości żydowskiej cechę zasadniczą stanowi zamiłowanie do obchodzenia prawa.”

Feliks Koneczny

Szanowni Państwo,

 

Niniejszego e- mail’a kieruję do Państwa w interesie społecznym.

Załączam do niego moje pisma:

  1. z dnia 26 maja 2017 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, którym informuję go, że:
    1. w dniu 5 czerwca 2017 r. stawię się w Prokuraturze Krajowej w Warszawie celem odbioru:
      1. odpowiedzi na pismo Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik I.1/ zawierającego wniosek o zweryfikowanie przez Z. Ziobrę zgodności z podanymi przez Poseł A. ścigaj przepisami prawa postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. /Załącznik I.2/, kończącego postępowanie karne prowadzone przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt 1 Ds. 39/06/S /Załącznik I.3/,
      2. sporządzonej przez ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego w odpowiedzi na mój wniosek z pisma z 25 października 2016 r. /Załącznik II.13/ o wniesienie kasacji na moją korzyść od postanowienia sędzi Beaty Stój, jak w pkt. II.I.1,
    2. w przypadku odmowy wydania mi w dniu 5 czerwca 2017 r. dokumentów, jak w pkt. II.1.1 i II.1.2, rozpocznę tego dnia przed Prokuraturą Krajową prowadzony całodobowo protest głodowy – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – który będę prowadził do dnia wydania mi w.w. dokumentów,
  2. z dnia 26 maja 2017 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego, którym:
    1. informuję go o możliwości prowadzenia przeze mnie od dnia 5 czerwca 2017 r. protestu głodowego przed Prokuraturą Krajową oraz o jego przyczynach,
    2. przypominam mu – prezentując dokumenty i pisma, w tym podpisane osobiście przez niego – jak w sprawie, która jest przyczyną mojego stawiennictwa w dniu 5 czerwca 2017 r. w Prokuraturze Krajowej traktowali mnie:
      1. potraktował mnie on sam korespondując ze mną przez osiem miesięcy na przełomie lat 2011/2012,
      2. potraktowała mnie Małgorzata Wassermann jako mój(?) obrońca,
      3. traktuje mnie od ponad 10 lat Zbigniew Ziobro,
      4. potraktował mnie doktor nauk prawnych, rzadki okaz ignoranta, a zarazem obłudnika Andrzej Duda.
  3. z dnia 29 maja 2017 r. do Komendanta Głównego Policji nadins. Jarosława Szymczyka i Komendanta Stołecznego Policji mł. insp. Rafała Kubickiego, którym:
    1. informuję Adresatów o możliwym prowadzeniu przeze mnie od dnia 5 czerwca 2017 r. protestu głodowego przed Prokuraturą Krajową w Warszawie, z winy ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry,
    2. proszę Adresatów o zapewnienie mi ochrony przez Policję podczas prowadzenia przeze mnie protestu jak w pkt. I.1,
    3. informuję Adresatów, że z tych samych przyczyn, z których mogę prowadzić protest głodowy jak w pkt. I.1 prowadziłem słuszny, zakończony moim sukcesem, protest w okresie od dnia 30 maja do 15 czerwca 2011 r. – w tym od 30 maja do 10 czerwca 2011 r. głodowy – przed Prokuraturą Generalną w Warszawie – patrz: Załącznik I.1,
  4. z dnia 31 maja 2017 r. do Rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie prof. dr. hab. Wojciecha Nowaka, zawierające oparty na moich osobistych doświadczeniach z absolwentami Kierunku Prawo Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego – w tym Z. Ziobrą, M. Wassermann i A. Dudą – wniosek: „o zwiększenie liczby godzin zajęć z etyki dla studentów Kierunku Prawo Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.”

 

Ciekaw jestem, co zrobi ze mną Zbigniew Ziobro w dniu 5 czerwca 2017 r.

Co do tego, że na mnie „czeka” nie możemy mieć – Państwo i ja – najmniejszych wątpliwości.

Z tej przecież przyczyny do dnia złożenia przeze mnie w.w. pisma do niego z 29.05.2017 r. nie rozpoznał wniosków, które skierowaliśmy do niego przed wieloma miesiącami:

  1. Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj pismem z dnia 29 listopada 2016 r. Załącznik I.1,
  2. ja pismem z dnia 25 października 2016 r.Załącznik I.13.

 

Ponieważ Zbigniew Ziobro wie, że w tej samej sprawie, w identycznych okolicznościach – po wydaniu pierwszego w w.w. sprawie przeciwko mnie orzeczenia, tj. skazującego mnie wyroku z 18.12.2007 r. – prowadziłem protest w okresie od 30 maja do 15 czerwca 2011 r. – w tym od 30.05 do 10.06.2011 r. głodowy – przed Prokuraturą Krajową, nie rozpoznał przez wiele miesięcy naszych, tj. Posła A. Ścigaj i moich, do niego wniosków, w oczekiwaniu na powtórzenie przeze mnie protestu jak ten przed sześcioma laty.

No to jadę… 5 czerwca.

W szóstą rocznicę tamtego protestu.

Ciekaw jestem, jaki ma na mnie projekt lider projektu „dobra zmiana PiS” w resorcie sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Prokurator generalny Andrzej Seremet przyglądał mi się, protestującemu w 2011 roku, przez 15 dni. Pracownicy firmy świadczącej wtedy Prokuraturze Generalnej usługę ochrony przyglądali mi się przez 15 dób, bo protest prowadziłem całodobowo. Śmiali się z Andrzeja Seremeta, że z powodu prowadzenia przeze mnie protestu przed głównym wejściem do Prokuratury Generalnej – noce spędzałem w śpiworze rozkładanym na wycieraczce – wchodził do Prokuratury i opuszczał ją tylnym wejściem. Nie będę cytował, jakich wobec niego używali określeń z każdym kolejnym dniem mojego protestu.

Ostatecznie uległ prokurator generalny A. Seremet. Dał mi się przekonać.

Jakkolwiek wcześniej oszukiwał mnie przez kilka miesięcy, informując mnie czterokrotnie doręczonymi mi pismami, że bezpodstawne są kierowane przeze mnie wnioski do Prokuratora Generalnego o wniesienie kasacji na moją korzyść od prawomocnego, skazującego mnie wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., bo analizy – przeprowadzane przez Prokuraturę Generalną każdorazowo po złożeniu przeze mnie wniosku – akt sprawy przeciwko mnie, nie potwierdzały słuszności moich zarzutów, to ta… piąta, przeprowadzona podczas prowadzonego przeze mnie protestu, analiza wykazała, że jednak miałem rację.

Prokurator generalny Andrzej Seremet nie dość, że wniósł – w dniu 23 sierpnia 2011 r.– do Sądu Najwyższego kasację /Załącznik I.23/ na moją korzyść od w.w. wyroku sędziego T. Kuczmy, to zarzucił w niej sędziemu T. Kuczmie, że dokonał oceny dowodów, które zgromadził z rażącym i mającym wpływ na treść wyroku naruszeniem zasad… prawidłowego rozumowania.

Ten sam zarzut postawiło sędziemu Tomaszowi Kuczmie troje sędziów Sądu Najwyższego, Jerzy Grubba, Barbara Skoczkowska i Henryk Komisarski w wyroku wznowieniowym z dnia 26 stycznia 2012 r. /Załącznik I.24/, którym uznawszy kasację prokuratora generalnego A. Seremeta za zasadną, uchylili na moją korzyść wyrok sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. w zakresie dwóch spośród 18 zarzutów, które ten mi przypisał.

W zakresie pozostałych 16 zarzutów wyrok sędziego T. Kuczmy uchylił Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydanym na moją korzyść wyrokiem wznowieniowym z dnia 15 września 2010 r. /Załącznik I.25/, zarzucając sędziemu T. Kuczmie, że jego wyrok jest w sprzeczności z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który wszedł w życie 14… miesięcy wcześniej, tj. 19 października 2006 roku.

Zarzuty przedstawione sędziemu T. Kuczmie w pełni dotyczą także jego następczyni w sprawie przeciwko mnie sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beacie Stój.

Ta, po uchyleniu wyroku sędziego T. Kuczmy przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie w zakresie 16 z 18 przypisanych mi czynów – a następnie w zakresie dwóch pozostałych przez Sąd Najwyższy – poświęciła następnych kilka lat na kreowanie mi wizerunku osoby chorej psychicznie, niepoczytalnej. Kierowała mnie na badania psychiatryczne, a nawet wydała postanowienie – 14 kwietnia 2015 r. – o pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie… prawnie niedopuszczalnej w sprawie przeciwko mnie obserwacji psychiatrycznej.

Korzystała w jej pozaprawnych działaniach z osłony i/lub wsparcia sympatyzujących z nią m.in.:

  1. mojego (?) obrońcy, adw. Małgorzaty Wassermann,
  2. kolejnych Rzeczników Praw Obywatelskich, Janusza Kochanowskiego, Ireny Lipowicz i Adama Bodnara,
  3. ministra sprawiedliwości, samozwańczego „Sitting Bulla” z Krakowa i samozwańczego„Superlidera” Jarosława Gowina,
  4. ministra sprawiedliwości Marka Biernackiego,
  5. posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego,
  6. posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, potem posła do Parlamentu Europejskiego, p[otem prezydenta elekta, a potem prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy,
  7. sprawującego od czerwca 2012 r. nadzór administracyjny nad prowadzonym przez nią postępowaniem przeciwko mnie prezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie sędziego Tomasza Wojciechowskiego,
  8. ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

 

Jeśli chodzi o Zbigniewa Ziobrę, to moi przeciwnicy procesowi oraz ich sprzymierzeńcy, prokuratorzy i sędziowie, mają w nim sympatyka i obrońcę ich interesu od ponad 10 lat, czego dowody załączam do pisma z 29.05.2017 r. do jego promotora Jarosława Kaczyńskiego – Załącznik II.

 

Co wszak najważniejsze w zachowaniu sędzi Beaty Stój przez okres 4 lat, tj. po tym, gdy w dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy wydał drugi z w.w. wyroków wznowieniowych od skazującego mnie wyroku jej kolegi z pracy sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r., do dnia 15 marca 2016 r., gdy wydała postanowienie kończące sprawę przeciwko mnie, to że ona zmarnowała:

  1. moje poświęcenie i prowadzenie w.w. protestu, w tym głodowego, w okresie od 30.05 do 15.06.2011 r. przed Prokuraturą Generalną, w następstwie którego prokurator generalny przeprowadził postępowanie wyjaśniające w sprawie skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. i wniósł w dniu 23 sierpnia 2011 r. do Sądu Najwyższego kasację na moją korzyść od tego wyroku,
  2. wysiłek włożony przez Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w przeprowadzenie w.w. postępowania oraz w sporządzenie kasacji z dnia 23.08.2011 r., a następnie jej obronę przed Sądem Najwyższym podczas rozprawy kasacyjnej w dniu 26 stycznia 2012 r.,
  3. wysiłek włożony przez Sąd Najwyższy w przeprowadzenie postępowania i rozprawy kasacyjnej oraz w sporządzenie wydanego na moją korzyść wyroku wznowieniowego z dnia 26 stycznia 2012 r.

 

W następstwie ustaleń Prokuratora Generalnego oraz przeprowadzonego przez siebie postępowania Sąd Najwyższy postawił przed Sądem Rejonowym w Dębicy – sędzią Beatą Stój – jedno tylko zadanie do wykonania… Podał – Załącznik I.24: „Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy w Dębicy winien przedsięwziąć wszelkie niezbędne starania, aby przesłuchać w charakterze świadka Krzysztofa Łapaja (wysłać mu wezwania na adres domowy), a nadto winien wziąć pod uwagę i prawidłowo ocenić pismo portalu Interia PL.”

Artykuł 442 k.p.k. stanowi: „Zapatrywania prawne i wskazania sądu odwoławczego co do dalszego postępowania są wiążące dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.

Sędzia Beata Stój nie wykonała jedynego zadania nałożonego na nią przez Sąd Najwyższy, niedopełniła obowiązku określonego w art. 442 § 3 k.p.k. W postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. podała – Załącznik I.2: „Jakkolwiek Sąd Najwyższy polecił przesłuchać świadka Krzysztofa Łapaja, Sąd w niniejszym postępowaniu uznał, że jest to nadmiernie utrudnione i jednocześnie zbędne.”

W dacie wysłania przeze mnie niniejszego e-mail’a stan prawny sprawy przeciwko mnie zakończonej przez sędzię Beatę Stój postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. jest więc dokładnie taki sam, jak go opisał Prokurator Generalny w kasacji z 23 sierpnia 2011 r. od wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. – Załącznik I.23: „(…) W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy teść w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.”

Ciekaw jestem, jaki z tego wniosek wyciągnie minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Bo Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar już wyciągnął… opisane wyżej zachowanie sędzi Beaty Stój uznał za… zgodne z prawem – patrz: Załącznik I.15.

Jeśli chodzi o zwanego żydoukraińcem Adama Bodnara nic mnie już nie jest w stanie zdziwić. Jest wszak egzemplifikacją słuszności mojej – i nie tylko mojej – tezy, że Rzecznik Praw Obywatelskich powinien być wybierany w wyborach powszechnych a nie nominowany przez polityków.

Zauważyć wszak należy, że nawet obrońca interesu ferajny, nieprzychylny mi – by nie rzec w zgodzie ze stanem faktycznym… wrogo wobec mnie usposobiony – RPO Adam Bodnar poświadczył, po dokonaniu analizy akt sprawy przeciwko mnie Sądu Rejonowego w Dębicy, że… nie ma w nich dowodów poświadczających, że ja jestem sprawcą czynów, które mi przypisała sędzia Beata Stój postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. Podał – Załącznik I.15: „Sąd odniósł się do każdego z przypisanych Panu czynów, wyszczególniając jakiego rodzaju zniewagi i pomówienia zostały przez Pana sformułowane, a następnie w jaki sposób przy Pana udziale rozpowszechniane za pomocą portalu internetowego i domeny internetowej o wskazanych przez sąd oznaczeniach.”

A sędzia Beata Stój nie przypisała mi współudziału – z… nie wiadomo kim – w popełnieniu każdego z 18 czynów, które mi zarzuciła w postanowieniu z dnia 15.03.2016.r, lecz opisała je jako popełnione – patrz: Załącznik I.15:

  1. wyłącznie przeze mnie,
  2. w podanych przez nią okresach,
  3. w Krakowie.

 

Bardzo jestem ciekaw stanowiska ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry w tej sprawie.

Nie mniej jestem ciekaw jego stanowiska w sprawie pozostałych zarzutów przedstawionych postanowieniu sędzi B. Stój z dnia 15 marca 2016 r. przeze mnie i przez Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszkę Ścigaj.

Najbardziej ciekaw jestem stanowiska Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie przypisanego mi przez sędzię B. Stój w pkt. II.17 postanowienia z 15.03.2016 r., z art. 226 § 3 k.k., przestępstwa znieważenia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla.

Artykuł 226 § 3 k.k. stanowi: Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

Sam prof. dr hab. Andrzej Zoll naucza od kilkunastu lat za pośrednictwem kolejnych edycji wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do Kodeksu karnego, że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej.

Wyjaśnia dlaczego nie jest. Podaje – Załącznik I.16: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny.

Źródło: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131 – Załącznik I.16

Sędzia Beata Stój też podała w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik I.2, str. 12: Zbigniew Kękuś lżył i znieważał również Andrzeja Zolla, który w okresie wskazanym w punkcie II.17 postanowienia pełnił funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym wymienionym między innymi w art. 208 Konstytucji.

No właśnie… organem konstytucyjnym, bo wymienionym w art. 208 Konstytucji.

Ale nie organem konstytucyjnym, bo…jak naucza prof. dr hab. Andrzej Zoll, nie jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy – ustawodawcza, wykonawcza, sądownicza – w odniesieniu do państwa.

 

Ciekaw jestem, czy mnie zamorduje przez zagłodzenie sympatyk od 10 lat i obrońca interesu krakowskiej ferajny, w tym durnego, okrutnego, mściwego Żyda prof. dr. hab. Andrzeja Zolla, a potem sędzi Beaty Stój minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Powinienem chyba być spokojny o moją przyszłość. Jestem przecież obywatelem Państwa, które konstytucja definiuje jako:

 

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym,

urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”

Artykuł 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

To nie wszystko.

Przedstawicielami najwyższych władz Rzeczypospolitej Polskiej są wręcz ultrakatolicy, prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło.

Andrzej Duda nie tylko dał się sfotografować w stanie „rozmodlony na klęczkach” „Faktowi” – Załącznik V – i wyraził zgodę na opublikowanie zdjęcia na 1-ej stronie wydania z 11 maja 2015 r., ale pisuje listy do uczestników uroczystości religijnych, a przed kilkoma dniami był – jak donosiła TVP – uczestnikiem pielgrzymki mężczyzn i młodzieńców.

Premier Beata Szydło z kolei nie tylko jeździ po kościołach i czyta Pismo Święte, ale – jak za jej zgodą- poinformował „Fakt” w fotoreportażu zamieszczonym na str. 1 /Załącznik VI/ i 3 /Załącznik VII/ wydania z dnia 29 maja br. oddała syna Kościołowi. Katolickiemu.

I następnego dnia jeszcze raz. „Fakt”,. Załącznik VIII.

Oni, amoralni ultrakatolicy – sympatyk Żydów naruszających prawo A. Duda i stypendystka służb USA B. Szydło – nie mogą się modlić w zaciszu. Muszą z – organizowanym we współpracy z „Faktem” i innymi mediami – „przytupem. W błyskach fleszów i w obecności kamer telewizji. Są przecież przed wyborami…

Powinienem jednak być spokojny o moją przyszłość, bo kopie pisma z dnia 29 maja 2017 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry informującego go o możliwości prowadzenia przeze mnie protestu głodowego od dnia 5 marca 2017 r. przed Prokuraturą Krajową oraz o jego przyczynach skierowałem do obojga w.w. katolików, prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy i premier Beaty Szydło, czego dowodami prezentaty Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz Kancelarii Prezesa Rady Ministrów na tym piśmie – patrz: Załącznik I.

Ponieważ jednak nie mogę być pewny intencji wobec mnie promotora A. Dudy i B. Szydło, Żyda Jarosława Kaczyńskiego, a nadto często zbieram w ostatnich latach dowody poświadczające, że naczelną zasadą rządzącą systemem prawnym Rzeczypospolitej Polskiej jest:

W czasie procesu sądowego wolno oszukiwać, żeby Żyd zawsze wygrał.”

Talmud, Baba Kamma, 113b

 

i jakkolwiek J. Kaczyński jest niby „w stanie wojny” z A. Zollem, to jednak w „chwili prawdy” stanął po jego i jego sprzymierzeńcy, Żydówki na urzędzie RPO, Ireny Lipowicz stronie, wymyślając na jej obronę ostatecznie go, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość, kompromitującą „doktrynę Kaczyńskiego” /Załącznik II.11/, na w razie czego kopie w.w. pisma z 29.05.2017 r. do Z. Ziobry skierowałem także do m.in.:

  1. marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego oraz wicemarszałków, Joachima Brudzińskiego, Barbary Dolniak, Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, Ryszarda Terleckiego, Stanisława Tyszki,
  2. przewodniczących klubów poselskich, Ryszarda Terleckiego /PiS/, Sławomira Neumanna /PO/, Pawła Kukiza /Kukiz’15/, Katarzyny Lubnauer /Nowoczesna/, Władysława Kosiniaka-Kamysz /PSL/ i kół poselskich, Jacka Protasiewicza /Unia Europejskich Demokratów, Anny Marii Siarkowskiej /Republikanie/, Kornela Morawieckiego /Wolni i Solidarni/,
  3. marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego oraz wicemarszałków, Adama Bielana, Bogdana Borusewicza, Michała Seweryńskiego, Marii Koc,
  4. przewodniczącego Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisława Piotrowicza,
  5. Komendanta Głównego Policji nadinsp. Jarosława Szymczyka,
  6. Komendanta Stołecznego Policji mł. insp. Rafała Kubickiego
  7. redaktora naczelnego „Faktu” Roberta Felusia,

czego potwierdzeniem prezentaty w.w. organów władzy i instytucji oraz wpisane na nich w przypadku Sejmu i Senatu liczby złożonych egzemplarzy – Załącznik I: Sejm „15 egz.”, Senat „5 egz”.

 

Skierowaną do Jarosława Kaczyńskiego kopię w.w. pisma do Z. Ziobry złożyłem w centrali PiS w Warszawie, a skierowaną do RPO Adama Bodnara w Biurze Podawczym RPO, co potwierdzają złożone na tym piśmie prezentata Prawa i Sprawiedliwości i pieczęć Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

Zbigniew Ziobro od 10 lat broni od początku przegranej sprawy.

Ciekaw jestem jego teraz, w dniu 5 czerwca, zachowania.

O ile dojadę do Warszawy, do Prokuratury Krajowej, w dniu 5 czerwca.

Prokuratorzy i sędziowie udowodnili, że nie brak im inwencji w wynajdywaniu sposobów na pozbawianie mnie możności korzystania z moich praw. A mają przecież jeszcze kilka dni na wymyślenie na mnie, czegoś… ekstra.

Jeśli stawię się 5 czerwca w Prokuraturze Krajowej będziecie Państwo mieli możliwość – przez skonfrontowanie faktów przedstawionych w pismach załączonych do niniejszego e-mail’a i poświadczających je, także załączonych do niniejszego e-mail’a, kserokopii dokumentów z tym, w jaki sposób potraktuje mnie Z. Ziobro – zweryfikowania wiarydogdności deklaracji Z. Ziobry, jak te:

Ziobro: Chcę zmieniać sądy”

„Fakt”, 28 września 2016, s. 3

 

Zbigniew Ziobro: Koniec mafii prawników i urzędników.”
Źródło: „Fakt”, 2 lutego 2017 r., s. 2

 

Proboszcz jednej z parafii krakowskich przysłał mi ostatnio e-mail’a z żądaniem, żebym mu nie wysyłał moich e-mail’i, bo są pisane mową nienawiści.

Ja li tylko opisuję rzeczywisty stan faktyczny. A że nie tylko miłosiernych uczynków nie doświadczam ze strony tzw. autorytetów moralnych o nieskazitelnych charakterach, tj. sędziów, prokuratorów i byłego RPO A. Zolla z małżonką Wiesławą, ale ci niszczą mnie, a ze mną moją rodzinę, bez skrupułów, w tym za wiedzą i przyzwoleniem innych autorytetów, w tym nawet kreujących się na ultrakatolików – oraz kreowanych na takowych przez hierarchów kościelnych – to nie moja przecież wina.

Czego by ze mną nie zrobił Z. Ziobro 5 czerwca lub później, oficjalna wersja będzie tak, że to było dla mojego dobra, albo w interesie społecznym.

Funkcjonariusze wszechogarniającej nas cywilizacji żydowskiej działający zgodnie z „prawem Konecznego”:

 

Prawniczości żydowskiej cechę zasadniczą stanowi zamiłowanie do obchodzenia prawa.”

Feliks Koneczny

wszystko co robią, to wyłącznie dla dobra… Swojego. Wpierając nam, że to dla nas.

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 29 maja 2017 r.

Zbigniew Kękuś

 

Panowie:

  1. nadinsp. Jarosław Szymczyk, Komendant Główny Policji, ul. Puławska 148/150, 02-624 Warszawa
  2. mł. insp. Rafał Kubicki, Komendant Stołeczny Policji, ul. Nowolipie 2, 00-150 Warszawa

 

Dotyczy:

  1. Zawiadomienie o moim zamiarze rozpoczęcia w dniu 5 czerwca 2017 r. prowadzonego całodobowo protestu głodowego – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – przed Prokuraturą Krajową w Warszawie, ul. Rakowiecka 26/30.
  2. Wniosek o zapewnienie mi przez Policję ochrony podczas prowadzenia przeze mnie protestu jak w pkt. I.
  3. Zawiadomienie, że w przypadku rozpoczęcia przeze mnie protestu jak w pkt. I zawiadomię o nim w dniu 5 czerwca 2017 r. telefonicznie Komendę Stołeczną Policji.
  4. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.

 

Szanowni Panowie,

 

W załączeniu przesyłam:

  1. kopię mojego pisma z dnia 26 maja 2017 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry zawierającego wnioski o wydanie mi w dniu 5 czerwca 2017 r. w Prokuraturze Krajowej:
    1. odpowiedzi na pismo Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik II.1/ do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry o zweryfikowanie przez niego zgodności z podanymi przez Panią Poseł przepisami prawa postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. /Załącznik II.2/, kończącego postępowanie karne prowadzone przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, prowadzone na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt 1 Ds. 39/06/S /Załącznik II.3/,
    2. sporządzonej przez ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego w odpowiedzi na mój wniosek z pisma z 25 października 2016 r. /Załącznik II.13/ o wniesienie kasacji na moją korzyść od postanowienia sędzi Beaty Stój, jak w pkt. I.1

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 26 maja 2017 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego

Zbigniewa Ziobry – Załącznik II

  1. kopię mojego pisma z dnia 26 maja 2017 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego zawierające zawiadomienie o moim zamiarze prowadzenia od dnia 5 czerwca 2017 r. w.w. protestu głodowego przed Prokuraturą Krajową oraz o jego przyczynach,

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 26 maja 2017 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezesa partii Prawo

i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego – Załącznik III

 

Opisany, i udokumentowany, w piśmie z 26.05.2017 r. do J. Kaczyńskiego sposób, w jaki Zbigniew Ziobro traktuje mnie od 10 lat, gdy był po raz pierwszy ministrem sprawiedliwości – prokuratorem generalnym, a także opisane, i udokumentowane, w piśmie z 26.05.2017 r. do J. Kaczyńskiego sympatyzowanie przez niego samego oraz Małgorzatę Wassermann i Andrzeja Dudę z moimi przeciwnikami procesowymi oraz prokuratorami i sędziami chroniącymi ich interesu, upoważniają mnie do domniemania, że Zbigniew Ziobro nie przygotuje dla mnie opartych na prawie odpowiedzi na wniosek Posła Agnieszki Ścigaj z pisma do niego z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik II.1/, oraz mój wniosek z pisma do niego z dnia 25 października 2016 r. /Załącznik II.13/. Spowoduje takim działaniem prowadzenie przeze mnie protestu, a poproszone przez niego lub moich przeciwników procesowych i/lub chroniących ich interesu prokuratorów i sędziów – nie brak wśród nich łajdaków – zrealizują wobec mnie działania, które będą skutkowały umieszczeniem mnie w szpitalu. Niewykluczone, że psychiatrycznym.

Umieszczenie mnie w szpitalu jest celem realizowanym przez sędziów i prokuratorów przy udziale kolejnych Rzeczników Praw Obywatelskich, Janusza Kochanowskiego, Ireny Lipowicz i Adama Bodnara oraz przy akceptacjisympatyzujących z nimi Jarosława Kaczyńskiego, Małgorzaty Wassermann i Andrzeja Dudy, odkąd Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem wznowieniowym z dnia 15.09.2010 r. /Załącznik II.25/, a następnie Sąd Najwyższy wyrokiem wznowieniowym z dnia 26 stycznia 2012 r. /Załącznik II.24/ uchyliły na moją korzyść, w całym zakresie, pierwszy, skazujący mnie, wyrok, który w w.w. sprawie przeciwko mnie Sądu Rejonowego w Dębicy wydał w dniu 18.12.2007 r. sędzia Tomasz Kuczma – Załącznik II.22.

Sąd Najwyższy wydał wyrok wznowieniowy z dnia 26.01.2012 r. na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego dnia 23 sierpnia 2011 r. /Załącznik II.23/. Prokurator generalny Andrzej Seremet wniósł ją do Sądu Najwyższego w następstwie protestu prowadzonego przeze mnie w okresie od dnia 30 maja do 15 czerwca 2011 r. – w tym w okresie od 30.05 do 10.06.2011 r. był to protest głodowy – przed Prokuraturą Generalną w Warszawie. Wcześniej prokurator generalny Andrzej Seremet czterokrotnie, pismami sporządzonymi w dniach 12 maja 2010 r., 30 lipca 2010 r., 21 września 2010 r. i 2 grudnia 2010 r., informował mnie, tj. oszukiwał, że kolejne analizy akt sprawy przeciwko mnie wykazywały, że nie zachodzą przesłanki do wniesienia kasacji na moją korzyść od wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r.

Ostatecznie – po przeprowadzeniu, w czasie prowadzonego przeze mnie protestu głodowego piątego postępowania wyjaśniającego – w kasacji z dnia 23.08.2011 r. /Załącznik II.23/ Prokurator Generalny przedstawił sędziemu T. Kuczmie m.in. zarzut dokonania analizy zgromadzonego przez niego materiału dowodowego wbrew zasadom prawidłowego rozumowania. Zarzut ten powtórzył za Prokuratorem Generalnym Sąd Najwyższy w wyroku wznowieniowym z dnia 26 stycznia 2012 r. /Załącznik II.24/.

Podczas w.w. protestu prowadzonego przeze mnie w okresie od 30.05.2011 r. do 15.06.2011 r. przed Prokuraturą Generalną wielokrotnie przyjeżdżali do mnie – kilka razy w ciągu doby – policjanci. Informacje o proteście podawały liczne portale internetowe, a fotoreportaż z niego zamieścił tygodnik red. Leszka Bubla „Tylko Polska” w wydaniu z dnia 16 czerwca 2011 r. – „Głodówka protestacyjna Zbigniewa Kękusia” , “Tylko Polska”, 16.06.2011 r., s. 1, 14 – Załącznik I..

Po uchyleniu skazującego mnie wyroku sędziego Tomasza Kuczmy z 18.12.2007 r. i przekazaniu sprawy przeciwko mnie Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania, następczyni sędziego T. Kuczmy w sprawie sędzia Beata Stój poświęciła następnych kilka lat na kreowanie mi wizerunku osoby chorej psychicznie, niepoczytalnej. Kierowała mnie na badania psychiatryczne oraz na, prawnie niedopuszczalną w sprawie przeciwko mnie, obserwację psychiatryczną. Przez ponad cztery… lata niedopełniła natomiast ustawowego obowiązku określonego w art. 442 § 3 k.p.k. – „Zapatrywania prawne i wskazania sądu odwoławczego co do dalszego postępowania są wiążące dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania. – i nie wykonała zadania nałożonego na nią przez Sąd Najwyższy w.w. wyrokiem wznowieniowym z dnia 26.2012 r. W kończącym postępowanie postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. podała – Załącznik II.2: „Jakkolwiek Sąd Najwyższy polecił/wyrok z dnia 26.01.2012 r. – Załącznik II.24/ przesłuchać świadka Krzysztofa Łapaja, Sąd w niniejszym postępowaniu uznał, że jest to nadmiernie utrudnione i jednocześnie zbędne.”

W piśmie z dnia 26 maja 2017 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry /Załącznik II/ prezentuję inne – poza przypisaniem mi sprawstwa czynów, które popełniły inne niż ja osoby, w Warszawie, a nie w Krakowie, jak podała w opisie każdego z przypisanych mi czynów /Załącznik II.2/ sędzia Beata Stój – wady prawne postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r.

W związku z chronieniem przez Zbigniewa Ziobrę od 10 lat interesu moich przeciwników procesowych oraz sędziów i prokuratorów, którzy na podstawie obciążających mnie zeznań złożonych przez moich przeciwników prowadzili postępowanie przeciwko mnie do sygn. akt Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ informuję oraz wnoszę jak na wstępie.

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Głodówka protestacyjna Zbigniewa Kękusia” , “Tylko Polska”, 16.06.2011 r., s. 1, 14
  2. Pismo Z. Kękusia z dnia 26 maja 2017 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  3. Pismo Z. Kękusia z dnia 26 maja 2017 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 26 maja 2017 r.

Zbigniew Kękuś

 

Pan

Zbigniew Ziobro

Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny

ul. Rakowiecka 26/30

02-528 Warszawa

 

Sygn. akt:

  1. Prokuratury Krajowej: PK IV Ksk 1046.2016
  2. Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/

 

Dotyczy:

  1. Ponowienie – złożonego pismami z 13 czerwca 2016 r. i 25 października 2016 r. – wniosku o wniesienie przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego kasacji na moją korzyść od prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 2.
  2. Wniosek o:
    1. przygotowanie przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego do dnia 5 czerwca 2017 r. /poniedziałek/ odpowiedzi na wniosek Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj z pisma z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik 1/ o zweryfikowanie, czy prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 15 marca 2016 r., kończące postępowanie przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ jest zgodne z dyspozycją:
      1. art. 366 § 1 k.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych mi przestępstw,
      2. art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych mi przestępstw,
      3. art. 212 § 4 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.p.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego mi w pkt. I.2,
      4. art. 226 § 3 k.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego mi w pkt. II.17 postanowienia,
    2. wydanie mi – na podstawie art. 51.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: Każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa.” – w dniu 5 czerwca 2017 r. przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego kserokopii odpowiedzi jak w pkt. I.1 z pieczęcią Prokuratury Krajowej poświadczającą za zgodność z oryginałem na każdej ze stron.
  3. Wniosek o przedstawienie Sądowi Rejonowemu w Dębicy w kasacji jak w pkt. I, str. 1zarzutów rażącego i mającego wpływ na treść postanowienia z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, naruszenia:
    1. prawa procesowego określonego w art. 366 § 1 k.p.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych mi czynów,
    2. prawa procesowego określonego w art. 40 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych mi czynów,
    3. prawa procesowego określonego w art. 212 § 4 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.p.k. w odniesieniu do czynu przypisanego mi w pkt. I.2 postanowienia,
    4. prawa materialnego określonego w art. 226 § 3 k.k., w odniesieniu do czynu przypisanego mi w pkt. II.17 postanowienia.
  4. Wniosek o sporządzenie kasacji jak w pkt. I, w odniesieniu do:
    1. wniosku jak w pkt. III.1, na podstawie:
      1. pisma z dnia 15 marca 2007 r. prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 18,
      2. pisma z dnia 6 lipca 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 20,
      3. pisma z dnia 6 sierpnia 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 19,
      4. pisma z dnia 1 października 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 21,
      5. postanowienia sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ – Załącznik 17,
      6. kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11, wniesionej na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ – Załącznik 23,
      7. wyroku wznowieniowego Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11, wydanego na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ – Załącznik 24,
      8. postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/13/ – Załącznik 27,
    2. wniosku jak w pkt. III.2, na podstawie:
      1. orzeczenia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 14 czerwca 2013 r., sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/13/ – Załącznik 29,
      2. orzeczenia Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2013 r., sygn. akt II Kz 246/13, uchylającego postanowienie sędzi Beaty Stój jak w pkt. III.9 – Załącznik 30,
    3. wniosku jak w pkt. III.3, na podstawie ustalenia Rzecznika Praw Obywatelskich zamieszczonego w piśmie do mnie Rzecznika z dnia 7 stycznia 2010 r., sygn. akt RPO-422333-II/02/K.Ku – Załącznik 26,
    4. wniosku jak w pkt. III.4, na podstawie wskazania doktryny prawnej, według którego Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej PolskiejZałącznik 16.
  5. Zawiadomienie, że Sąd Rejonowy w Dębicy:
    1. oczywiście i rażąco naruszywszy prawo określone w art. 442 § 3 k.p.k. „Zapatrywania prawne i wskazania sądu odwoławczego co do dalszego postępowania są wiążące dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania. nie wykonał przez cztery lata – do dnia wydania postanowienia z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 – dyspozycji Sądu Najwyższego zamieszczonej w wyroku wznowieniowym z dnia 26 stycznia 2012 r., wydanym na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r. – patrz: str. 10 niniejszego pisma i dalsze.
    2. naruszywszy prawo określone w art. 442 § 3 k.p.k. podał w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 – Załącznik 2: „Jakkolwiek Sąd Najwyższy polecił przesłuchać świadka Krzysztofa Łapaja, Sąd w niniejszym postępowaniu uznał, że jest to nadmiernie utrudnione i jednocześnie zbędne.”
  6. Wniosek o złożenie w kasacji jak w pkt. I wniosku o uniewinnienie mnie od każdego zarzutu przypisanego mi przez Sąd Rejonowy w Dębicy postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 – Załącznik 2.
  7. Zawiadomienie, że Sąd Okręgowy w Rzeszowie poświadczył w postanowieniu z dnia 27 sierpnia 2014 r., sygn. akt II Kz 246/13 /Załącznik 30/, że po upływie karalności przestępstw możliwie jest prowadzenie postępowania zmierzającego do uniewinnienia osoby, której przypisano ich sprawstwo.
  8. Zawiadomienie, że po odbiór:
    1. kasacji jak w pkt. I,
    2. odpowiedzi na wniosek Posła Agnieszki Ścigaj jak w pkt. II

stawię się w Prokuraturze Krajowej, ul. Rakowiecka 26/30, w Warszawie, w dniu 5 czerwca 2017 r. /poniedziałek/.

  1. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi w dniu 5 czerwca 2017 r. przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego kasacji jak pkt. I i odpowiedzi jak w pkt. II i rozpocznę tego dnia prowadzony całodobowo przed Prokuraturą Krajową w Warszawie, ul. Rakowiecka 26/30 protest głodowy – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – który będę prowadził do dnia wydania mi w.w. dokumentów.
  2. Zawiadomienie, że:
    1. skany dokumentów poświadczających zdarzenia opisane w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    2. skan niniejszego pisma zostanie umieszczony w Internecie w tym na stronie www.kekusz.pl.

 

Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.”
Artykuł 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Sąd odniósł się do każdego z przypisanych Panu czynów, wyszczególniając jakiego rodzaju zniewagi i pomówienia zostały przez Pana sformułowane, a następnie w jaki sposób przy Pana udziale rozpowszechniane za pomocą portalu internetowego i domeny internetowej o wskazanych przez sąd oznaczeniach.”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Zespół Prawa Karnego, znak: II.511.1223.2014.K.Ku., pismo dyrektora Zespołu Marka Łukaszuka z dnia 18 kwietnia 2017 r. – Załącznik 15

 

Wypełnienie znamion zarzucanych przez Prokuratora występków stanowi nie sam fakt sporządzania przedmiotowych pism, ale publiczne ich rozpowszechnienie. (…) Do wyobrażenia jest bowiem sytuacja,

że na stronach internetowych pismo takie zamieszcza inna niż oskarżony osoba,

bądź działała ona wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędziego

Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r. – Załącznik 17

 

Uzasadnienie

 

W dniu 15 marca 2016 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój wydała prawomocne postanowienie kończące prowadzone przez Sąd Rejonowy w Dębicy od dnia 14 listopada 2006 r. postępowanie karne przeciwko mnie, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 2:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi

Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 2

 

Sędzia Beata Stój przypisała mi postanowieniem z dnia 15.03.2016 r. popełnienie następujących przestępstw – Załącznik 2:

  1. znieważenie /art. 216 § 2 k.k./ i zniesławienie /art. 212 § 2 k.k./ w bliżej nieustalonych dniach w okresie od dnia 13 kwietnia 2004 r. do dnia 12 lipca 2004 r., w Krakowie, za pośrednictwem portalu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędziego Włodzimierza Baranapkt. I.1 postanowienia,
  2. znieważenie /art. 212 § 2 k.k./ w bliżej nieustalonych dniach w okresie od dnia 17 grudnia 2003 r. do dnia 12 lipca 2004 r. za pośrednictwem portalu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl, a w bliżej nieustalonych dniach w okresie od dnia 26 października 2004 r. do dnia 5 lipca 2005 r. za pośrednictwem strony pod domeną z.kekus.w.interia.pl, w Krakowie, adwokat Wiesławy Zollpkt. I.2 postanowienia,
  3. znieważenie /art. 216 § 2 k.k./ i zniesławienie /art. 212 § 2 k.k./ w bliżej nieustalonych dniach w okresie od dnia 17 grudnia 2003 r. do dnia 12 lipca 2004 r. za pośrednictwem portalu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl, a w bliżej nieustalonych dniach w okresie od dnia 26 października 2004 r. do dnia 5 lipca 2005 r. za pośrednictwem strony pod domeną z.kekus.w.interia.pl, w Krakowie:
    1. sędzin Sądu Okręgowego w Krakowie: Agaty Wasilewskiej-Kawałek, Izabeli Strózik, Ewy Hańderek, Agnieszki Oklejak, – pkt. I.3, 4, 5, 9 postanowienia,
    2. sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie: Jana Kremera, Marii Kus-Trybek, Anny Kowacz-Braun pkt. I.6, 7, 8 postanowienia,
  1. znieważenie /art. 216 § 2 k.k./ i zniesławienie /art. 212 § 2 k.k./ w bliżej nieustalonych dniach w okresie od dnia 13 kwietnia 2004 r. do dnia 12 lipca 2004 r. za pośrednictwem portalu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl, a w bliżej nieustalonych dniach w okresie od dnia 26 października 2004 r. do dnia 5 lipca 2005 r. za pośrednictwem strony pod domeną z.kekus.w.interia.pl, w Krakowie, sędzi Sądu Okręgowego w Krakowie Teresy Dyrgi pkt. I.10 postanowienia,
  2. znieważenie /art. 216 § 2 k.k./ i zniesławienie /art. 212 § 2 k.k./ w bliżej nieustalonym dniu w okresie od dnia 13 kwietnia 2004 r. do dnia 12 lipca 2004 r. za pośrednictwem portalu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl, w Krakowie, sędzin Sądu Okręgowego w Krakowie: Danuty Kłosińskiej, Jadwigi Osuch, Anny Karcz Wojnickiej, Małgorzaty Ferekpkt. I.11, 12, 13, 14 postanowienia,
  3. znieważenie /art. 216 § 2 k.k./ i zniesławienie /art. 212 § 2 k.k./ w bliżej nieustalonym dniu w okresie od dnia 26 października 2004 r. do dnia 5 lipca 2005 r. za pośrednictwem strony pod domeną z.kekus.w.interia.pl, w Krakowie, prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie sędzi Maji Rymar i sędziego Sądu Apelacyjnego w Krakowie Krzysztofa Sobierajskiego – pkt. I.15, 16 postanowienia,
  4. znieważenie /art. 226 § 3 k.k/ i zniesławienie /art. 212 § 2 k.k./ w bliżej nieustalonych dniach w okresie od dnia 17 grudnia 2003 r. do dnia 12 lipca 2004 r. za pośrednictwem portalu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl, a w bliżej nieustalonych dniach w okresie od dnia 26 października 2004 r. do dnia 5 lipca 2005 r. za pośrednictwem strony pod domeną z.kekus.w.interia.pl, w Krakowie, konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd prof. dr. hab. Andrzeja Zolla – pkt. II.17 postanowienia,
  5. w bliżej nieustalonych dniach w okresie od dnia 17 grudnia 2003 r. do dnia 12 lipca 2004 r. za pośrednictwem portalu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl, a w bliżej nieustalonych dniach w okresie od dnia 26 października 2004 r. do dnia 5 lipca 2005 r. za pośrednictwem strony pod domeną z.kekus.w.interia.pl, w Krakowie , rozpowszechnianie wiadomości z postępowania o rozwód prowadzonego w okresie od dnia 16 czerwca 1997 r. do dnia 10 kwietnia 2006 r. przez Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, przy udziale Sądu Apelacyjnego w Krakowie – pkt. II.18 postanowienia.

 

Sędzia Beata Stój sporządziła postanowienie z dnia 15 marca 2016 r. na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., którym, ta oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i – jak podała „założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl” popełniłem osiemnaście przestępstw, tj. – Załącznik 3:

  1. pkt. I, III-XVI aktu oskarżeniaznieważyłem i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,
  2. pkt II aktu oskarżeniazniesławiłem /art. 212 § 2 kk/ adwokata Wiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt Sądu Okręgowego w Krakowie XI CR 603/04/,
  3. pkt XVII aktu oskarżeniaznieważyłem /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie piastującego ten urząd Andrzeja Zolla,
  4. pkt XVIII aktu oskarżenia – rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, akt oskarżenia

prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S – Załącznik 3

 

Postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r., sygn. II K 407/13, sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój – Załącznik 2:

  1. przypisała mi większość czynów, o które oskarżyła mnie prokurator R. Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. – Załącznik 3,
  2. nie przypisała mi niektórych z czynów, które przypisała mi prokurator R. Ridan, tj. poświadczyła – w 10-ym roku ścigania mnie – że niektórych z czynów, które przypisała mi prokurator R. Ridan ogóle nie popełniłem albo za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl, albo za pośrednictwem strony pod domeną zkekus.w.interia.pl,
  3. zmieniła, w przypadku każdego czynu przypisanego mi przez prokurator R. Ridan, ustalony przez prokuratora okres jego popełniania, z „od stycznia 2003 r. do września 2005 r.” na znacznie krótsze, w tym nawet ograniczone do jednego tylko dnia,
  4. zmieniła kwalifikację prawną zarzutów z art. 226 § 1 k.k. na art. 216 § 2 k.k.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi

Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 2

 

Po wydaniu przez sędzię Beatę Stój postanowienia z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, pismem z dnia 13 czerwca 2016 r. skierowanym wniosek do adresata niniejszego pisma, Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego złożyłem wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od tego postanowienia. W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 5 września 2016 r. prokuratora Prokuratury Generalnej Krzysztofa Domagały, w którym ten podał – Załącznik 4: „Warszawa, dnia 5.09.2016 r. Rzeczpospolita Polska Prokuratura Krajowa Departament Postępowania Sądowego PK IV Ksk 1046.2016 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Odpowiadając na pisma z dnia: 7.06.2016 r., 13.06.2016 r., 14.07.2016 r., 16.06.2016 ., 21.06.2016 r., 7.07.2016 r. 24.08.2016 r. i 30.08.2016 r. nadesłane do Ministerstwa Sprawiedliwości i do Prokuratury Krajowej uprzejmie informuję, że Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny nie skorzysta z przysługującego mu na mocy art. 521 § 1 k.p.k. uprawnienia i nie wniesie kasacji od prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 15.03.2016 r., sygn. II K 407/13 umarzającego w stosunku do Pana postępowanie karne o czyny z art. 216 § 2 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i inne (16 czynów) na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k. oraz na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 101 § 1 pkt 4 k.k. i art. 102 k.k. o czyn z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.

W swoich pismach podnosi Pan szereg zarzutów stwierdzając, że nie zgadza się z umorzeniem wobec przedawnienia karalności czynów, bowiem czuje się niewinny i wnosi o wywiedzenie kasacji od rzeczonego powyżej postanowienia Sądu Rejonowego Dębicy, sygn. II K 407/13.

W związku z tym przeprowadzono w Departamencie Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej analizę akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, która nie potwierdziła słuszności podniesionych zarzutów, a tym samym nie dała podstaw do uznania, że w niniejszej sprawie istnieją przesłanki do wniesienia kasacji do Sądu Najwyższego.

Sąd Rejonowy w Dębicy wobec niemożności ustalenia konkretnych dat, w jakich pokrzywdzeni dowiedzieli się o znieważających i zniesławiających ich pismach, obliczając termin przedawnienia karalności, przyjął okres trzech lat od daty czynu.

Z kolei karalność przestępstw określonych w art. 226 § 3 k.k., art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i w art. 241 § 2 k.k., ściganych z oskarżenia publicznego, ustaje, na podstawie art. 101 § 1 pkt 4 k.k. i art. 102 k.k., z upływem pięciu lat od ich popełnienia, przy czym, jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie przeciwko osobie, karalność przestępstw ustaje z upływem 5 lat od zakończenia tego okresu. Sąd przyjął, iż chwilą popełnienia przestępstwa polegającego na umieszczeniu w sieci Internet znieważających lub zniesławiających pism, jest chwila dokonania danego wpisu.

Sąd Rejonowy podzielił w tym względzie argumentację Sądu Najwyższego przedstawioną w uzasadnieniu postanowienia z dnia 29 czerwca 2010 r., I KZP 7/10, że przestępstwo tego typu popełnione jest wówczas, gdy sprawca swoim zachowaniem wyczerpuje wszystkie znamiona określone w przepisie karnym i choć możliwe jest, że interesy pokrzywdzonego naruszane są tak długo, jak długo na portalu internetowym dostępna jest publicznie treść, która go zniesławia, to nie przesądza to o „trwałości przestępstwa”, ale jedynie o możliwości zakwalifikowania go jako przestępstwa skutkach trwałych.

Wszystkie czyny zarzucane Panu popełnione zostały w bliżej nieustalone dni, niemniej ustalono datę, po jakiej z pewnością nie mogły zostać popełnione, a to 12 lipca 2004 r. i 5 lipca 2005 r. Postępowanie w niniejszej sprawie wszczęto w dniu 2 listopada 2005 r., a więc w okresach wskazanych w art. 101 § 1 i § 2 k.k.

W tej sytuacji, w świetle treści art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k., jak wywiódł Sąd Rejonowy w Dębicy karalność przestępstw, o których mowa w punktach I.1 i I.11-14 ustała z dniem 12 lipca 2012 r., zaś czynów z punktów 1.2-10, I.15 i I.16 z dniem 5 lipca 2013 r., natomiast na podstawie art. 101 § 1 pkt 4 k.k. i art. 102 k.k. karalność czynów z art. I.17 i I.18 ustała z dniem 5 lipca 2015 r.

Z analizy akt wynika, że wszystkich pokrzywdzonych wymienionymi czynami przesłuchano w toku postępowania przygotowawczego, wskazując ich daty (vide str. 13 i 14 postanowienia Sądu Rejonowego w Dębicy).

W tym miejscu celowym jest odwołanie się do orzeczeń Sądu Najwyższego, który stwierdził między innymi cyt.: „W wypadku stwierdzenia zbiegu negatywnych przesłanek procesowych określonych w art. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. oraz pkt 6 k.p.k. sąd w zasadzie powinien umorzyć postępowanie z uwagi na niedopuszczalność jego dalszego prowadzenia.

Zasada ta nie ma jednak zastosowania, gdy zbieg tych przesłanek zostanie stwierdzony dopiero po przeprowadzeniu dowodów i wyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych. Doszło bowiem wówczas do zbadania podstaw odpowiedzialności oskarżonego w takiej sytuacji sąd powinien podjąć decyzję odnoszącą się do braku tych podstaw, a więc wydać wyrok uniewinniający, a nie umarzający postępowanie z powodu przedawnienia” (post. SN z dnia 3.04.2007 r., V KKN 484/00, LEX nr 53336).

W wypadku stwierdzenia zbiegu negatywnych przesłanek procesowych określonych w at. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. oraz art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. sąd powinien umorzyć postępowanie z uwagi na niedopuszczalność jego dalszego prowadzenia. Zasada ta nie ma jednak zastosowania wówczas, gdy zbieg tych przesłanek zostanie stwierdzony dopiero po przeprowadzeniu dowodów i wyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych” (post. SN z dnia 27.01.2011 r., I KZP 27/10, OSNKW 2011/1/5).

Sąd odwoławczy uprawniony jest w razie stwierdzenia konkurencji negatywnych przesłanek procesowych określonych w art. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. oraz art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. wydać orzeczenie uniewinniające, ale takie rozstrzygnięcie może zapaść jedynie wówczas, gdy pozwalają na to zebrane w sprawie dowody.” (post. SN z 27.09.2012 r., SDI 27/12, Lex nr 1226774).

Przenosząc to na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że takie okoliczności nie zachodzą, albowiem zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje jednoznacznych podstaw do wydania orzeczenia uniewinniającego, a przepisy uniemożliwiają jego dalsze prowadzenie.

Sąd Rejonowy w Dębicy dołożył wiele starań, aby wszechstronnie wyjaśnić okoliczności związane z zarzucanymi Panu czynami, co jednakże z powodu wielokrotnego niestawiennictwa Pana na rozprawie, de facto uniemożliwiło to Sądowi.

W toku postępowania Pana interesy reprezentował obrońca z urzędu adw. Robert Bryk, który 29.03.2016 r. otrzymał postanowienie z dnia 15.03.2016 r. o umorzeniu postępowania, lecz go nie zaskarżył.

Ponadto postanowienie z dnia 15.03.2016 r. o umorzeniu postępowania zostało także doręczone Panu w dniu 8.04.2016 r., którego z sobie tylko znanych powodów także Pan nie zaskarżył. To zaniechanie skutkowało uprawomocnieniem się wymienionego postanowienia o umorzeniu w dniu 16.04.2016 r.

W związku z treścią pana wniosków o wniesienie przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego kasacji należy podkreślić, że jest ona nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i stosownie do art. 523 § 1 k.p.k. może zostać wniesiona do Sądu Najwyższego wyłącznie w razie dopuszczenia się przez sądy orzekające uchybień wskazanych w art. 439 k.p.k. /bezwzględne przyczyny odwoławcze/ lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Wniesienie kasacji na innej podstawie, w tym od błędu w ustaleniach faktycznych, nie jest dopuszczalne.

Podkreślenia wymaga, że zarzut dokonania przez sąd błędnej oceny dowodów i niesłusznego dania wiary jednym dowodom, a odmówienia wiarygodności innym dowodom zebranym w sprawie, a co za tym idzie poczynienia przez sąd orzekający błędnych ustaleń faktycznych, w myśl regulacji art. 523 § 1 k.p.k., nie może stanowić podstawy wniesienia kasacji, albowiem zarzut ten nie należy do katalogu przyczyn kasacyjnych, wskazanych w tym przepisie.

Zarzut taki może zostać podniesiony tylko w postępowaniu apelacyjnym.

Sąd Najwyższy orzekając w trybie przepisów o kasacji nie może dokonywać ponownej oceny dowodów i na podstawie własnej oceny wiarygodności poszczególnych dowodów, w tym wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadków, kontrolować dokonanych w wyroku sądu I instancji ustaleń faktycznych.

W postępowaniu kasacyjnym, które nie jest swoistym postępowaniem „trzecioinstancyjnym” Sąd Najwyższy sprawdza jedynie, czy ocena dowodów przeprowadzona przez sąd nie naruszała zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażonej w art. 7 k.p.k., a także, czy dokonując ustaleń faktycznych orzekające w obu instancjach sądy nie dopuściły rażącego naruszenia innych reguł procedowania, co mogłoby mieć wpływ na ustalenia faktyczne, a w konsekwencji na treść wyroku.

Badanie akt pozwoliło na stwierdzenie, że Sąd Rejonowy orzekając w tej sprawie oparł się na całokształcie ujawnionego materiału dowodowego. Orzeczenie Sądu Rejonowego umotywowano poprawnie, w sposób umożliwiający odtworzenie toku rozumowania sądu I instancji.

Uzupełniająco należy podkreślić, że Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny nie sprawuje nadzoru nad niezawisłymi sędziami, a jedynym środkiem prawnym pozwalającym na ewentualne korygowanie wadliwych orzeczeń jest kasacja.

Zdaniem Sądu Najwyższego, „Podstawą zarzutów kasacyjnych nie może być samo negowanie oceny istniejących dowodów, bądź kwestionowanie opartych na nich ustaleń faktycznych, tylko dlatego, że są niekorzystne… i przeciwstawianie im innych okoliczności bardziej dla… korzystnych, których sąd – po ich rozważeniu – nie uznał za wiarygodne lub mające znaczenie dla rozstrzygnięcia (…) Podejmowane próby takich zabiegów są jawnym naruszeniem ograniczeń zawartych art. 523 k.p.k. i stanowią niczym nieuprawnioną próbą przekształcenia kontroli kasacyjnej w kolejną kontrolę apelacyjną” (zob. postanowienie SN z dnia 8 lipca 2014 r., sygn. akt III KK 94/14, LEX nr 1493984).

Reasumując – dokonana ocena prawidłowości sposobu procedowania Sądu Rejonowego w Dębicy i zasadności wydanego postanowienia, nie dała podstaw do stwierdzenia, że orzeczenie to zapadło z rażącą obrazą prawa, o której mowa w art. 523 § 1 k.p.k., a tym samym nie dała podstaw do wniesienia na korzyść Pana kasacji przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego.

Krzysztof Domagała Prokurator Prokuratury we Wrocławiu delegowany do Prokuratury Krajowej”

Dowód: Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo

prokuratora Krzysztofa Domagały z dnia 5 września 2016 r. – Załącznik 4

 

W związku z licznymi poświadczeniami nieprawdy przez prokuratora Krzysztofa Domagałę w piśmie z dnia 5 września 2016 r. oraz zamieszczonymi w tym piśmie kłamstwami skierowałem do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego:

  1. Pismo z dnia 25 października 2016 r., którym złożyłem – Załącznik 5: „Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26/30 02-528 Warszawa Sygn. akt: 1. Prokuratury Krajowej: PK IV Ksk 1046.2016 2. Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Dotyczy:
    1. Wniosek – na podstawie twierdzenie zamieszczonego w piśmie do mnie prokuratora Prokuratury Krajowej Krzysztofa Domagały z dnia 5 września 2016 r., sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016 /Załącznik 3/: „Sąd Rejonowy w Dębicy dołożył wiele starań, aby wszechstronnie wyjaśnić okoliczności związane z zarzucanymi Panu czynami, co jednakże z powodu wielokrotnego niestawiennictwa Pana na rozprawie, de facto uniemożliwiło to Sądowi.” – o sporządzenie i doręczenie mi wykazów terminów:
      1. na które Sąd Rejonowy w Dębicy wyznaczył rozprawę w sprawie przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/,
      2. terminów mojego niestawiennictwa na rozprawę w sprawie jak w pkt. I.1.
    2. Zawiadomienie, że:
      1. w dniu 15 marca 2011 r. stawiłem się w Sądzie Rejonowym w Dębicy na rozprawę w sprawie sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ i byłem przesłuchiwany przez sędziego referenta Beatę Stój,
      2. rozprawy wyznaczone przez sędzię Beatę Stój w sprawie do sygn. akt II K 407/13 na 17 maja 2012 r. i na dzień 29 maja 2012 r. nie odbyły się z przyczyn leżących po stronie:
  1. mojego obrońcy z urzędu, adw. Roberta Bryka – 17 maja 2012 r.,
  2. sędzi Beaty Stój – 29 maja 2012 r.,
      1. ja nie stawiłem się na jednej rozprawie, wyznaczonej na dzień 29 czerwca 2012 r.
    1. Wniosek o zapoznanie się przez adresata niniejszego pisma z treścią Protokołu rozprawy przeprowadzonej przez sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ w dniu 15 marca 2011 r.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora

generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 5

Pismo jak wyżej wysłałem w dniu 25 października 2016 r. przesyłką listową poleconą nr (00)659007734507637584 – Załącznik 5. Przesyłka ta wpłynęła do Prokuratury Krajowej w dniu 27 października 2016 r., czego dowodem data umieszczona na prezentacie złożonej na Potwierdzeniu Odbioru przez Sekretarza Łukasza Najdę – Załącznik 6:
Dowód: Potwierdzenie Odbioru przez Prokuraturę Krajową w dniu 27 października 2016 r. przesyłki

listowej nr (00)659007734507637584 – Załącznik 6

  1. Pismo z dnia 25 października 2016 r., którym złożyłem – Załącznik 7: „Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26/30 02-528 WarszawaSygn. akt: 1. Prokuratury Krajowej: PK IV Ksk 1046.2016 2. Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Dotyczy:
    1. Wniosek – na podstawie twierdzenia zamieszczonego w piśmike do mnie prokuratora Prokuratury Krajowej Krzysztofa Domagały z dnia 5 września 2016 r., sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016 /Załącznik 3/: „Sąd Rejonowy w Dębicy dołożył wiele starań, aby wszechstronnie wyjaśnić okoliczności związane z zarzucanymi Panu czynami, (…).” – o sporządzenie i doręczenie mi wykazu starań dokonanych przez Sąd Rejonowy w Dębicy w sprawie przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ w celu wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności związanych z czynami zarzuconymi mi przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt 1 Ds. 39/06/S.
    2. Zawiadomienie, że w sprawie przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ Sąd Rejonowy w Dębicy nie wykonał czynności:
      1. wskazanej przez Prokuratora Generalnego w kasacji wniesionej w dniu 23 sierpnia 2011 r. do Sądu Najwyższego od prawomocnego wyroku sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06,
      2. nakazanej temu Sądowi do wykonania przez Sąd Najwyższy wyrokiem wznowieniowym z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11, wydanym na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego jak w pkt. II.1.
    3. Wniosek o zweryfikowanie przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego wiarygodności twierdzeń mojego obrońcy z urzędu w sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/:
      1. z pisma do mnie z dnia 3 grudnia 2014 r. – Załącznik 7: „W swoim liście pyta Pan czy Sąd Rejonowy w Dębicy podjął się realizacji wytycznych Sądu Najwyższego a w szczególności podjął jakąkolwiek próbę przesłuchania świadka Krzysztofa Łapajlub działania mające na celu ustalenie autorstwa teksu pojawiających się w serwisach internetowych. Z przykrością informuję, że takich prób nie zauważyłem nawet pomimo ponownego przeglądnięcia akt. Wedle mojej wiedzy świadek był wzywany na pierwszą rozprawę doręczenie było nieskuteczne.
      2. z Zażalenia z dnia 21 kwietnia 2015 r. na postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r. – Załącznik 8: „(…) Jednak w tej sprawie przez ostatnie 3 lata Sąd I instancji nie podjął nawet prób merytorycznego rozpoznania sprawy i wszczęcia postępowania rozpoznawczego.

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora

generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 7

Pismo jak wyżej wysłałem w dniu 25 października 2016 r. przesyłką listową poleconą nr (00)659007734507637560 – Załącznik 7. Przesyłka ta wpłynęła do Prokuratury Krajowej w dniu 27 października 2016 r., czego dowodem data umieszczona na prezentacie złożonej na Potwierdzeniu Odbioru przez Sekretarza Łukasza Najdę – Załącznik 8:
Dowód: Potwierdzenie Odbioru przez Prokuraturę Krajową w dniu 27 października 2016 r. przesyłki

listowej nr (00)659007734507637560 – Załącznik 8

  1. Pismo z dnia 25 października 2016 r., którym złożyłem – Załącznik 9: „Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26/30 02-528 Warszawa Sygn. akt: 1. Prokuratury Krajowej: PK IV Ksk 1046.2016 2. Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Dotyczy:
    1. Wniosek – na podstawie twierdzenia zamieszczonego przez prokuratora Prokuratury Krajowej Krzysztofa Domagałę w piśmie z dnia 5 września 2016 r., sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016 /Załącznik 3/: „Orzeczenie Sądu Rejonowego umotywowano poprawnie, w sposób umożliwiający odtworzenie toku rozumowania sądu I instancji.” – o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, na czym zdaniem Prokuratora Krajowego, polegał tok rozumowania sędzi referenta w sprawie przeciwko mnie Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Beaty Stój.
    2. Zawiadomienie, że sędzia Beata Stój:
      1. ścigała mnie do dnia 15 marca 2016 r.za 18 czynów, z których karalność:
  1. 5 ustała z dniem 12 lipca 2012 r,,
  2. 11 ustała z dniem 5 lipca 2013 r.,
  3. 2 ustała z dniem 5 lipca 2015 r.,

w tym ścigając mnie:

  1. w okresie od stycznia 2013 r. do 28 kwietnia 2014 r. wydała Policji 6 nakazów zatrzymania mnie i doprowadzenia pod przymusem na badania psychiatryczne,
  2. w dniach 25 marca 2013 r. i 20 maja 2013 r. sporządziła i doręczyła mi zawiadomienia o posiedzeniach, które zorganizowała w dniach 18 kwietnia 2013 r. i 14 czerwca 2013 r. w przedmiocie orzeczenia zastosowania wobec mnie tymczasowego aresztowania, mimo że pozbawienie mnie wolności w sprawie do sygn. akt II K 407/13 w jakiejkolwiek formie było prawnie niedopuszczalne,
  3. w dniu 28 kwietnia 2014 r. wydała Policji nakaz zatrzymania mnie i doprowadzenia pod przymusem w dniu 7 maja 2014 r. na badania psychiatryczne,
  4. w dniu 14 kwietnia 2015 r. wydała postanowienie o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, mimo że poddanie mnie obserwacji było prawnie niedopuszczalne,
  5. w dniu 10 lipca 2015 r. – po tym, gdy ustała karalność wszystkich czynów, za które mnie ścigała – sporządziła i doręczyła mi wezwanie do stawiennictwa w Sądzie Rejonowym w Dębicy w dniu 8 września 2015 r. na posiedzenie w przedmiocie bezprawnego orzeczenia pozbawienia mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora

generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 9

Pismo jak wyżej wysłałem w dniu 25 października 2016 r. przesyłką listową poleconą nr (00)659007734507637553 – Załącznik 9. Przesyłka ta wpłynęła do Prokuratury Krajowej w dniu 27 października 2016 r., czego dowodem data umieszczona na prezentacie złożonej na Potwierdzeniu Odbioru przez Sekretarza Łukasza Najdę – Załącznik 10:
Dowód: Potwierdzenie Odbioru przez Prokuraturę Krajową w dniu 27 października 2016 r. przesyłki

listowej nr (00)659007734507637553 – Załącznik 10

  1. Pismo z dnia 25 października 2016 r., którym złożyłem – Załącznik 11: „Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26/30 02-528 Warszawa Sygn. akt: 1. Prokuratury Krajowej: PK IV Ksk 1046.2016 2. Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Dotyczy:
    1. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi informacji w postaci prezentacji przepisu prawa uniemożliwiającego adresatowi niniejszego pisma, Ministrowi Sprawiedliwości – Prokuratorowi Generalnemu, wniesienie na podstawie art. 366 § 1 k.p.k. kasacji na moją korzyść od prawomocnego orzeczenia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., kończącego postępowanie przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, mimo że w tej samej sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy prokurator generalny Andrzej Seremet wniósł na podstawie art. 366 § 1 k.p.k. kasację na moją korzyść od prawomocnego orzeczenia sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., kończącego postępowanie do sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 407/13/ w pierwszej instancji.
    2. Zawiadomienie, że w sprawie orzeczenia /wyroku/ sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. kończącego postępowanie do sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 407/13/, tak samo, jak w sprawie orzeczenia /postanowienia/ sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. kończącego postępowanie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/:
      1. żadna ze stron nie złożyła apelacji,
      2. ja nie złożyłem apelacji z powodu:
  1. pozbawienia mnie możności jej złożenia przez
    1. sędziego Tomasza Kuczmę,
    2. sędziów Sądu Okręgowego w Rzeszowie, Tomasza Wojciechowskiego, Zdzisława Kulpę i Marcina Świerka,
  2. niedoręczenia mi tego wyroku przez Sąd Rejonowy w Dębicy.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora

generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 11

Pismo jak wyżej wysłałem w dniu 25 października 2016 r. przesyłką listową poleconą nr (00)659007734507637577 – Załącznik 11. Przesyłka ta wpłynęła do Prokuratury Krajowej czego dowodem doręczone mi Potwierdzeniu Odbioru – Załącznik 12:
Dowód: Potwierdzenie Odbioru przez Prokuraturę Krajową przesyłki listowej nr (00)659007734507637577

Załącznik 12

  1. Pismo z dnia 25 października 2016 r., którym złożyłem – Załącznik 13: „Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26/30 02-528 Warszawa Sygn. akt: 1. Prokuratury Krajowej: PK IV Ksk 1046.2016 2. Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Dotyczy:
    1. Wniosek o wniesienie – na podstawie:
      1. art. 521 § 1 k.p.k., art. 523 § 1 k.p.k. i art. 440 k.p.k.
      2. pisma z dnia 15 marca 2007 r. prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja do adresata niniejszego pisma, ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego – Załącznik 18,
      3. pisma z dnia 6 lipca 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 10,
      4. pisma z dnia 6 sierpnia 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 9,
      5. pisma z dnia 1 października 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 11,
      6. kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11, wniesionej na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 4,
      7. wyroku wznowieniowego Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11, wydanego na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 5,
      8. postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/13/ – Załącznik 8,
      9. wskazania doktryny prawnej, według którego Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej – Załącznik 7,
      10. orzeczenia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 14 czerwca 2013 r., sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/13/ – Załącznik 12,
      11. orzeczenia Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2013 r., sygn. akt II Kz 246/13, uchylającego postanowienie sędzi Beaty Stój jak w pkt. I.9 – Załącznik 13.

kasacji na moją korzyść od prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., kończącego postępowanie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 2.

    1. Wniosek o przedstawienie Sądowi Rejonowemu w Dębicy w kasacji jak w pkt. I zarzutu rażącego i mającego wpływ na treść postanowienia z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, naruszenia:
      1. prawa procesowego określonego w art. 366 § 1 k.p.k. w przypadku każdego z 18 przypisanych mi czynów,
      2. prawa materialnego określonego w art. 226 § 3 k.k., w przypadku czynu przypisanego mi w pkt. II.17 postanowienia,
      3. prawa procesowego określonego w art. 40 § 1 pkt 6 k.p.k. /powołanie się na art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k./”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora

generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 13

Pismo jak wyżej wysłałem w dniu 25 października 2016 r. przesyłką listową poleconą nr (00)859007731803390667 – Załącznik 13. Przesyłka ta wpłynęła do Prokuratury Krajowej w dniu 26 października 2016 r., czego dowodem data umieszczona na prezentacie złożonej na Potwierdzeniu Odbioru przez Sekretarza Martę Przekazińską – Załącznik 14:
Dowód: Potwierdzenie Odbioru przez Prokuraturę Krajową w dniu 26 października 2016 r. przesyłki

listowej nr (00)859007731803390667 – Załącznik 14

 

Ponadto pismem z dnia 29 listopada 2016 r. skierowanym do adresata niniejszego pisma, Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj złożyła – Załącznik 1: „Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj Kraków, dnia 29 listopada 2016 roku Sz. P. Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Szanowny Panie Ministrze,

W ostatnim czasie do mojego Biura Poselskiego zgłosił się Pan Zbigniew Kękuś z prośbą o podjęcie interwencji w jego sprawie.

Dlatego też zwracam się do Pana Ministra w związku z postanowieniem Sądu Rejonowego w Dębicy II Wydziału Karnego, wydanym do sygnatury akt II K 407/13 (uprzednio II K 451/06, II K 854/10), z dnia 15 marca 2016 roku w sprawie karnej Pana Zbigniewa Kękusia oskarżonego aktem oskarżenia Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód z dnia 12 czerwca 2006 r. /sygn. akt 1 Ds. 39/06/S/ o przestępstwa z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., w celu weryfikacji, czy wydane prawomocne postanowienie kończące postępowanie do sygn. akt II K 407/13 było zgodnie z dyspozycją:

  1. art. 366 § 1 k.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
  2. art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
  3. art. 212 § 4 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.p.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. I.2, postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 216 § 2 kk i art. 212 § 2 w zw. z art. 12 k.k.
  4. art. 226 § 3 k.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. II.17 postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 kk. w zw. z art. 12 k.k.

Jednocześnie wskazuję, iż z przedstawionego przez Pana Zbigniewa Kękusia postanowienia z dnia 15 marca 2016 oku wynika, iż przypisano mu następujące czyny, tj.: /wykaz 18 przestępstw przypisanych mi przez sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. /Załącznik 26/ – ZKE/.

Konstatując, proszę o ustosunkowanie się do powyższego pisma, zgodnie z zakreślonym we wstępie jego przedmiotem.

Z poważaniem, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj”
Dowód: Pismo z dnia 29 listopada 2016 r. Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj do ministra

sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 1

 

Do dnia złożenia niniejszego pisma nie doręczono mi odpowiedzi na wnioski z w.w. pism z dnia 25 października 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego.

Gdy w dniu 12 kwietnia 2017 r. stawiłem się osobiście w Prokuraturze Krajowej i spytałem prokurator pełniącą dyżur, Elżbietę Szawurską, dlaczego Poseł Agnieszka Ścigaj nie otrzymała odpowiedzi Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego na wnioski z pisma z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik 1/, a ja na wnioski z pism z dnia 25 października 2016 r., w tym wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od postanowienia sędzi B. Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 /Załącznik 13/, prokurator E. Szawurska wyjaśniła mi, że dlatego, iż akta sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 407/13 znajdują się w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich z powodu wniosku, który skierowałem do RPO Adama Bodnara o wniesienie kasacji na moją korzyść od w.w. postanowienia sędzi B. Stój z dnia 15.03.2017 r.

Niniejszym informuję, że rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar rozpoznał już mój wniosek.

Doręczono mi pismo dyrektora Zespołu Prawa Karnego Biura RPO Marka Lukaszuka z dnia 18 kwietnia 2017 r., w którym autor podał – Załącznik 15: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego II.511.1223.2014.K.Ku. Warszawa, 18.04.2017 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie,

W nawiązaniu do poprzedniej korespondencji uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie stwierdził zaistnienia przesłanek do wniesienia na Pana korzyść kasacji od prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 15 marca 2016 r., którym postępowanie karne o przypisane Panu czyny z art. 216 § 2 kk w zw. z art. 212 § 2 kk, art. 226 § 3 kk w zw. z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk, z art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk w oparciu o art. 17 § 1 pkt 6 kpk w zw. z art. 101 § 1 pkt 4 kk w zw. z art. 102 kk zostało umorzone, a kosztami postępowania Sąd obciążył Skarb Państwa.

Analiza akt sprawy nie wskazuje, aby sąd dopuścił się obrazy prawa w sposób stanowiący bezwzględną podstawę odwoławczą ani też w inny sposób, który miałby istotny wpływ na treść orzeczenia.

W toku postępowania miał Pan ustanowionego obrońcę z urzędu, złożył Pan wyjaśnienia. Był Pan zawiadomiony prawidłowo o terminie posiedzenia na dzień 15 marca 2016 r. (k 5620-5621), nie stawił się Pan i nie usprawiedliwił niestawiennictwa. W posiedzeniu brał udział obrońca z urzędu. Złożony przez Pana wniosek o wyłączenie od rozpoznania sprawy sędziego orzekającego, a także innych sędziów został rozpoznany – zgodnie z obowiązującą procedurą – przez sąd nadrzędny (k. 5609). Odpis postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. wraz z pisemnym jego uzasadnieniem i pouczeniem o zaskarżeniu został Panu prawidłowo doręczony (k. 5733), doręczony obrońcy (k. 57310 i oskarżycielowi publicznemu (k. 5732).

Postanowienie nie zostało zaskarżone i uprawomocniło się w Sądzie I instancji w dniu 16 kwietnia 2016 r. (k. 5740).

Sąd sporządził pisemne uzasadnienie, które jest ono Panu znane, a zatem zbędne byłoby przytaczanie tej samej argumentacji, którą niepodobna podważyć w drodze kasacji. Sąd odniósł się do każdego z przypisanych Panu czynów, wyszczególniając jakiego rodzaju zniewagi i pomówienia zostały przez Pana sformułowane, a następnie w jaki sposób przy Pana udziale rozpowszechniane za pomocą portalu internetowego i domeny internetowej o wskazanych przez sąd oznaczeniach. Sformułowania te są w istocie obraźliwe, znieważające, a także pomawiające wymienione z nazwisk osoby, a przy tym przy wskazaniu zajmowanych w organach wymiaru sprawiedliwości. Te sformułowania poniżały i narażały na utratę zaufania potrzebnego do piastowanego stanowiska.

Należy ponadto wskazać, że prawo do krytyki czy swobody wypowiedzi nie może przeradzać się w formułowanie inwektyw i pomówień kierowanych pod adresem poszczególnych osób i organów państwowych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2003 r. OSNKW 2004/3/25). Ponadto w orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtował się podgląd, iż prawo do „krytyki” nie może być utożsamiane z prawem do „zniesławiania”, a krytyczne oceny powinny być wyrażane w odpowiedniej formie, zwłaszcza, gdy nie są wyrażane w sposób spontaniczny lub w toku szybkiej wymiany słów, a w sposób zaplanowany i przemyślany. Tak bowiem, jak każdy człowiek ma prawo do wolności i wyrażania opinii, tak również każdy człowiek ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, a prawo do wolności wyrażania opinii zasadnie może podlegać ograniczeniom ze względu m.in. na ochronę dobrego imienia i praw innych osób.

Należy nadto podkreślić, iż Europejski Trybunał Praw Człowieka w wielu orzeczeniach wskazywał, że „swoboda wypowiedzi stanowi jeden z podstawowych filarów społeczeństwa demokratycznego oraz podstawowy warunek jego rozwoju i samorealizacji jednostki. Z zastrzeżeniem ust. 2 artykułu 10 nie może się ograniczać do „informacji” i „poglądów”, które są przychylnie przyjmowane, ale także do tych, które obrażają, oburzają, czy wprowadzają niepokój. takie są wymagania pluralizmu, tolerancji i otwartości, bez których „demokratyczne społeczeństwo” nie istnieje wolność ta podlega wyjątkom określonym w art. 10, które muszą być rozumiane ściśle. Potrzeba ograniczeń musi być ustalona przekonywująco.”
Mimo że wolność słowa uważana jest za jeden z fundamentów społeczeństwa demokratycznego, nie ma ona charakteru absolutnego. W polskim porządku prawnym dopuszczalne ograniczenia swobody wypowiedzi umożliwia art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.

Stanowi on, że „ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności słowa i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.” Granice wolności słowa przewiduje także Europejska Konwencja Praw Człowieka w art. 10 ust. 2 EKPC, stanowiąc, że: „korzystanie z tych wolności pociągających za sobą obowiązki i odpowiedzialność, może podlegać takim wymogom formalnym, warunkom, ograniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez ustawę i niezbędne w społeczeństwie demokratycznym w interesie bezpieczeństwa państwowego, integralności terytorialnej lub bezpieczeństwa publicznego ze względu na konieczność zapobieżenia zakłóceniu porządku lub przestępstwu, z uwagi na ochronę zdrowia i moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób oraz ze względu na zapobieżenie ujawnieniu informacji poufnych lub na zagwarantowaniu powagi i bezstronności władzy sądowej”.

Art. 10 Konwencji nie gwarantuje jednakże w pełni nieograniczonej wolności wyrazu, nawet w odniesieniu do prasowego omówienia kwestii dotyczących ważnych spraw zainteresowania publicznego oraz spraw dotyczących polityków lub urzędników publiczny6ch. Na podstawie ustępu drugiego tego artykułu wykonywanie tej wolności wypowiedzi niesie za sobą „obowiązki i odpowiedzialność”, które mają zastosowanie do prasy. Takie obowiązki i odpowiedzialność mogą zyskać na znaczeniu, gdy pojawia się kwestia ataku na dobre imię konkretnych osób oraz podważenie „praw innych osób”. Z powodu „obowiązków i odpowiedzialności” wpisanych w wykonywanie wolności wypowiedzi gwarancja przyznana przez art. 10 dziennikarzom (i innym osobom) w odniesieniu do opisywania kwestii zainteresowania publicznego podlega zastrzeżeniu, w świetle którego dziennikarze działają w dobrej wierze w celu zapewnienia dokładnych i wiarygodnych informacji, oraz zgodnie z etyka dziennikarską.

Sąd wykazał, że nastąpiło przedawnienie karalności wszystkich przypisanych czynów i realiach tej sprawy umorzył postępowanie.

W związku z powyższym uprzejmie informuję, że nie zostaną podjęte dalsze działania w tej sprawie. Z poważaniem, Marek Łukaszuk Dyrektor Zespołu Prawa Karnego”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Zespół Prawa Karnego, znak: II.511.1223.2014.K.Ku., pismo

dyrektora Zespołu Marka Łukaszuka z dnia 18 kwietnia 2017 r. – Załącznik 15

 

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar:

  1. nie rozpoznał żadnego z zarzutów przedstawionych przeze mnie postanowieniu sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, które zgłosiłem Rzecznikowi i które przedstawiam także w pkt. III, str. 2 niniejszego pisma,
  2. podał – Załącznik 15: „Sąd odniósł się do każdego z przypisanych Panu czynów, wyszczególniając jakiego rodzaju zniewagi i pomówienia zostały przez Pana sformułowane, a następnie w jaki sposób przy Pana udziale rozpowszechniane za pomocą portalu internetowego i domeny internetowej o wskazanych przez sąd oznaczeniach.”, a do przypisania mi przestępnego zachowania należało wykazać, że… to ja zamieszczałem na portalu www.zgsopo.webpark.pl i na stronie pod domeną zkekus.w.interia.pl, informacje i treści wyczerpujące znamiona przypisanych mi przestępstw – więcej na ten temat poniżej,
  3. podając – Załącznik 15: „W toku postępowania (…) złożył Pan wyjaśnienia.” potwierdził, że prokurator Prokuratury Krajowej Krzysztof Domagała poświadczył nieprawdę, niesłusznie przedstawił mi w w.w. piśmie z dnia 5 września 2016 r. zarzut – Załącznik 4: „Sąd Rejonowy w Dębicy dołożył wiele starań, aby wszechstronnie wyjaśnić okoliczności związane z zarzucanymi Panu czynami, co jednakże z powodu wielokrotnego niestawiennictwa Pana na rozprawie, de facto uniemożliwiło to Sądowi.

 

xxx

 

Poniżej prezentuję – po raz kolejny, jak w pismach z dnia 13 czerwca 2016 r. i z dnia 25 kwietnia 2016 r. – uzasadnienie dla mojego wniosku z pkt. II str. 2 niniejszego pisma oraz dowody poświadczające słuszność zarzutów, które stawiam prawomocnemu postanowieniu Sądu Rejonowego w Dębicy – sędzi Beaty Stój – z dnia 15 marca 2016 r., kończącemu sprawę do sygn. akt II K 407/13 – Załącznik 2.

 

Ad. pkt III.1, str. 2

W uzasadnieniu do postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. Sąd Rejonowy w Dębicy – sędzia Beata Stój – podał – Załącznik : Jakkolwiek Sąd Najwyższy polecił przesłuchać świadka Krzysztofa Łapaja, Sąd w niniejszym postępowaniu uznał, że jest to nadmiernie utrudnione i jednocześnie zbędne. Wcześniej opisane okoliczności potwierdzają to, że oskarżony Zbigniew Kękuś nawet, jeśli sam nie umieszczał pism wskazanych w uzasadnieniu na stronach www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl. to był ich autorem, czemu nigdy nie zaprzeczył, wiedział o tym, że znajdą się na tych stronach i miał wpływ na to, czy i na jak długo zostaną na nich umieszczone, o czym sam wspomina.”

Wskazać zatem należy, że warunkiem przypisania mi przez Sąd przestępnego zachowania potrzebne było wykazanie nie że ja byłem autorem pism umieszczonych na portalu www.zgsopo.webpark.pl i/lub na stronie pod domeną zkekus.w.interia.pl, lecz że to ja te pisma zamieszczałem na w.w. portalu i stronie.

Jako pierwszy w w.w. sprawie przeciwko mnie wskazał na to sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wydając w dniu 30 listopada 2006 r. postanowienie o zwróceniu sprawy przeciwko mnie Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia Wschód celem usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego – Załącznik 17:

Sygn. akt II K 451/06 Dnia 30 listopada 2006r. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny w składzie Przewodniczący: SSR Tomasz Kuczma Protokolant (…) Przy udziale Prokuratora – po rozpoznaniu w sprawie Zbigniewa Kękusia oskarżonego o przestępstwa z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk, z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk, z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk oraz z art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk z urzędu w przedmiocie zwrotu sprawy prokuratorowi celem uzupełnienia postępowania przygotowawczego na podstawie art. 345 § 1 kpk. postanawia zwrócić sprawę przeciwko oskarżonemu Zbigniewowi Kękuś Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia-Wschód w celu usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego polegających na – braku ustaleń dotyczących danych osoby, która zamieszczała na stronach internetowych wskazane w akcie oskarżenia pisma i czasu trwania publikacji tych pism.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędziego

Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r. – Załącznik 17

 

W uzasadnieniu do postanowienia z dnia 30.11.2006 r. sędzia T. Kuczma podał – Załącznik 17: „Wypełnienie znamion zarzucanych przez Prokuratora występków stanowi nie sam fakt sporządzania przedmiotowych pism, ale publiczne ich rozpowszechnienie.Do przypisania więc sprawcy przestępnego zachowania potrzebne jest wykazanie, że to on takie informacje oraz treści wyczerpujące znamiona przestępstw z art. 226 § 1kk, 212 § 2 kk lub 226 § 3 kk oraz 241 § 2 kk na stronach internetowych zamieszczał. W zgromadzonym materiale dowodowym brak jest natomiast dowodów dotyczących ustalenia danych osoby, która zamieszczała informacje na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl. Wprawdzie nie ulega wątpliwości, że pisma te znajdujące się w aktach sprawy, wydrukowane ze stron internetowych, związane są bezpośrednio z prowadzoną w Sądzie Okręgowym w Krakowie sprawą I CR 603/04 i częściowo, treścią pokrywają się z pismami kierowanymi przez Z. Kękusia do tej sprawy oraz do organów państwa i innych osób. Jednakże nie może to jeszcze stanowić bezpośredniego dowodu, nawet w przypadku sporządzenia ich przez Z. Kękusia, iż pisma te na stronach internetowych zamieszczał oskarżony. Takim bezpośrednim dowodem nie jest nawet, znajdująca się w nim informacja o zamieszczeniu takiego pisma w Internecie, w części, w której autor wskazuje, jakim osobom pismo jest przekazywane. Do wyobrażenia jest bowiem sytuacja, że na stronach internetowych pismo takie zamieszcza inna niż oskarżony osoba, bądź działała ona wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym.

 

Prokurator Radosława Ridan zaskarżyła postanowienie sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2006 r. przyznając w uzasadnieniu, że akt oskarżenia z 12.06.2006 r. sporządziła na podstawie li tylko wydruków z portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony pod domeną zkekus.w.interia.pl. Podała: „Prokurator (…) Zarzuty swe oparł li tylko na publikacjach które osobiście ujawnił i przejrzał na stronach internetowych ZGSOPO i www.zkekus.w.interia.pl. (…) Prokurator Radosława Ridan”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ zażalenie prokurator

Radosławy Ridan z dnia 8 grudnia 2006 r.

 

Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił postanowieniem z dnia 5 stycznia 2007 r. postanowienie sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.

 

Pismem z dnia 15 marca 2007 r. do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego, adresata niniejszego pisma prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj złożył wniosek – Załącznik 18: „Warszawa, 2007.03.15. ZGSOPO-07/03/MS.1 Szanowny Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa Dotyczy: Wniosek o spowodowanie wstrzymania przez Ministra Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Pana Zbigniewa Ziobro prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny postępowania karnego /sygn. akt II K 451/06/ przeciwko Panu dr Zbigniewowi Kękuś,omyłkowo oskarżonemu przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód o popełnienie przedstawionych w niniejszym piśmie przestępstw.

Uzasadnienie

W dniu 27 marca 2007r. o godz. 10:00, w siedzibie Sądu Rejonowego w Dębicy Wydział II Karny, w sali 24 ma się odbyć rozprawa główna w postępowaniu karnym przeciwko członkowi Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, dr Zbigniewowi Kękuś, oskarżonemu o popełnienie przestępstw:

  1. znieważenia i zniesławienia 15 sędziów, to jest dziesięciu sędzin Sądu Okręgowego w Krakowie (…) i pięciorga sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie (…),
  2. znieważenia i zniesławienia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, byłego Rzecznika Praw Obywatelskich RP, prof. Andrzeja Zoll /art. 226 § 3 kk/,
  3. zniesławienia adwokata Wiesławy Zoll (małżonka prof. Andrzeja Zolla – pełnomocnik w latach 1997-2003, żony dr Zbigniewa Kękuś w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód – sygn. akt XI CR 603/04) /art. 212 § 2/,
  4. rozpowszechnia wiadomości z prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowania z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód /art. 241 § 2 kk/.

W związku z powyższym, oraz w związku z rozprawą główną w sprawie dr Zbigniewa Kękuś, wyznaczoną przez Sąd Rejonowy w Dębicy na dzień 27 marca 2007r. mimo stanowiska tego Sądu, zajętego w wyżej wymienionym postanowieniu z dnia 30 listopada 2006r., niniejszym informuję, że:

  1. dr Zbigniew Kekuś nie był sprawcą wskazanych w wydanym przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód w dniu 13 czerwca 2006r. akcie oskarżenia czynów.
  2. dr Zbigniew Kękuś nie zamieszczał wskazanych w wydanym przeciwko niemu akcie oskarżenia informacji na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl .
  3. dr Zbigniew Kękuś nie założył i nie administrował stroną internetową www.zkekus.w.interia.pl , nigdy nie miał i nie ma do niej dostępu, by ją redagować.
  4. dr Zbigniew Kękuś nigdy nie miał i nie ma dostępu do administrowania stroną internetową Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl.

 

Informacje z prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny i Sąd Apelacyjny w Krakowie postępowania z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/ i dotyczące naruszania przez funkcjonariuszy publicznych, uczestniczących w różny sposób w tym postępowaniu konstytucyjnych i ustawowych praw małoletnich synów dr Zbigniewa Kękuś, w tym jego małoletniego chorego dziecka, zamieszczane były na wskazanych przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód stronach internetowych wyłącznie przez osoby, administrujące tymi stronami – nigdy nie było wśród nich Pana dr Zbigniewa Kękuś – z upoważnienia Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.

(…) Ze względu na powyższe, wnoszę, jak na wstępie.

z poważaniem, Krzysztof Łapaj Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo

prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r., data wpływu kopii do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r. – Załącznik 18

 

Kopię w.w. pisma z 15 marca 2007 r. prezes ZG SOPO K. Łapaj złożył do akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 451/06 – data wpływu 19 marca 2007 r. – patrz: prezentata Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 18, prawy dolny róg.

Po uchyleniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie postanowienia sędziego T. Kuczmy z dnia 30.11.2006 r. ten skierował do:

  1. operatora internetowego Wirtualna Polska S.A. żądanie doręczenia mu informacji, kto założył portal www.zgsopo.webpark.pl, kto nim administrował i kto zamieszczał na nim materiały,
  2. operatora internetowego Interia.PL S.A. żądanie doręczenia mu informacji, kto założył stronę pod domeną zkekus.w.interia.pl, kto nią administrował i kto zamieszczał na niej materiały.

 

Operatorzy internetowi, Wirtualna Polska S.A. i Interia.PL S.A. poświadczyli informacje przekazane przez prezesa ZG SOPO K. Łapaja w.w. pismem z dnia 15.03.2007 r. – Załącznik 18.

Dział Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski Sp. z o.o. podał w piśmie z dnia 6 sierpnia 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 19: „Wirtualna Polska /adres – ZKE/ sędzia Tomasz Kuczma /adres – ZKE/ dotyczy: II K 451/06 W odpowiedzi na pismo z dnia 2007-07.02 w sprawie II K 451/06 informuję, że: 1. Właścicielem strony www.zgsopo.webpark.pl jest użytkownik portalu „Wirtualna Polska” o identyfikatorze zgsosopo posługujący się kontem email zgsopo@wp.pl 2. w zbiorze danych osobowych „Wirtualna Polska” zostały zapisane dane osobowe użytkownika zgsopo (…) Informacje, o których mowa w pkt 2 przesyłam w załączeniu (…) Panel Dostępu do Danych Osobowych: Login: zgsopo Imię:Krzysztof Nazwisko:Łapaj(…) Adres ul. (…)Miasto:Warszawa
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo

„Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r., karty 3098, 3099 – Załącznik 19

 

Identycznej treści pismo, jak to z dnia 6 sierpnia 2007 r. Dział Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski Sp. z o.o. sporządził w dniu 6 lipca 2007 r. i doręczył Sądowi Rejonowemu w Dębicy /data wpływu 13 lipca 2007 r./ – Załącznik 20:
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K

854/10/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 lipca 2007r., karty 3040, 3041 – Załącznik 20

 

Krzysztof Łapaj z Warszawy to z całą pewnością nie Zbigniew Kękuś z Krakowa.

 

Dział Bezpieczeństwa operatora internetowego INTERIA.PL S.A. podał w piśmie z dnia 1 października 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 21: „INTERIA.PL S.A. /adres – ZKE/ Kraków, dnia 01.10.2007r. Sąd Rejonowy w Dębicy /adres – ZKE/ Dot. Sygn. akt II K 451/06 W nawiązaniu do Państwa postanowienia INTERIA.PL S.A. uprzejmie odpowiada, co następuje:
Dane związane z kontem:
zkekus@interia.pl

i stroną WWW: http://zkekus.w.interia.pl/

Data założenia: 2004-10-2621:17:23

Numer IP założenia: 62.179.56.131

Data ostatniego połączenia WWW: 2006-07-25 18:53:23

Numer IP ostatniego połączenia WWW: 84.10.15.191

Data ostatniego połączenia FTP: 2006-07-26 07:53:15

Numer IP ostatniego połączenia FTP: 84.10.15.191

Użytkownik nie podał danych osobowych.

Uprzejmie informujemy, że obszerne poszukiwania w logach archiwalnych systemu miasto.interia.pl nie wykazały aktywności użytkownika strony http://zkekus.w.interia.pl/ w okresie od 13 września 2005 roku do dnia 30 września 2005 roku. Logami z okresu wcześniejszego nie dysponujemy, natomiast logi z okresu późniejszego, aż do ostatniego dnia użytkowania konta zawierają zapisy połączeń użytkownika. Z poważaniem, Dział Bezpieczeństwa INTERIA PL S.A.”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo

INTERIA.PL.S.A., z dnia 1 października 2007r. karta 3183 – Załącznik 21

 

Według mej wiedzy numery IP podane przez Dział Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. w w.w. piśmie z 01.10.2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy należały do komputerów zlokalizowanych w Warszawie.

 

W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Tomasz Kuczma wydał wyrok, którym przypisał mi sprawstwo wszystkich przestępstw, które aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. przypisała mi prokurator R. Ridan.

Zmienił opis każdego czynu, podając, że popełniłem każdy z nich „wspólnie i w porozumieniu z inną osobą”. Nie podał, kto był tą osobą. Nie ustalił zatem sprawcy czynów, których popełnienie przypisał mnie.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/, wyrok sędziego

Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. – Załącznik 22

 

W dniu 23 sierpnia 2011 r. Prokurator Generalny wniósł kasację na moją korzyść w zakresie przestępstw przypisanych mi przez sędziego T. Kuczmę w pkt. II i XVIII wyroku z 18.12.2007 r. W uzasadnieniu Prokurator Generalny podał – powołując się na przedstawione wyżej dowody, tj. pismo prezesa ZG SOPO Krzysztofa Łapaja z dnia 15.03.2007 r. /Załącznik 18/, pismo Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. /Załącznik 19/ oraz pismo Działu Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. /Załącznik 21/ – Załącznik 23: „(…) W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy teść w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.

W powyższej sprawie, jak wskazano w zarzutach kasacji doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 366 § 1 kk, jak też art. 7kpk, wskutek przekroczenia przez sąd orzekający zasady swobodnej oceny dowodów i dokonania dowolnej ich oceny, oderwanej od realiów sprawy.

W tej sytuacji wniesienie kasacji z urzędu na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia jest uzasadnione.

z upoważnienia Prokuratora Generalnego Robert Hernand Zastępca Prokuratora Generalnego”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ kasacja Prokuratora Generalnego, z

dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 407/13/ – Załącznik 23

 

W dniu 26 stycznia 2011 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok, którym uznał kasację Prokuratora Generalnego za zasadną, uchylił wyrok sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. w zakresie zarzutów z pkt. II I XVIII i przekazał sprawę w zakresie tych zarzutów Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu do wyroku z 26.01.2012 r. Sąd Najwyższy podał – Załącznik 24:Sąd Najwyższy zważył co następuje. Kasacja okazała się zasadna. Ma rację skarżący, że analiza akt przedmiotowej sprawy wskazuje na to, iż w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII zaskarżony wyrok został wydany na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz bez wszystkich okoliczności, co stanowi naruszenie art. 366 § 1 k.p.k. Nadto, Sąd Rejonowy dokonał ustaleń faktycznych wbrew wymaganiom określonym w art. 7 k.p.k., nie stosując się do zasady swobodnej oceny dowodów i przeprowadzając w istocie dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego. W efekcie poczynił ustalenia faktyczne, które nie mają jakiegokolwiek oparcia w dowodach ujawnionych na rozprawie, a wręcz są sprzeczne z treścią tych dowodów.

Zgodnie z utrwalonymi już poglądami Sądu Najwyższego, przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k., jeśli tylko jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego i jest zgodne ze wskazaniami wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2008 r., sygn. akt IV KK 149/08, OSNwSK 2008/1/1419’ wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 2008 r., sygn. akt IV KK 208/06, LEX nr 445353).

W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy nie sprostał wyżej wyrażonym zasadom.

Na wstępie podkreślić należy, że Zbigniew Kękuś nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów o odmówił składania wyjaśnień. Przesłuchani w sprawie pokrzywdzeni nie posiadali żadnych informacji, kto i w jakich okolicznościach zamieścił na stronach internetowych znieważające ich pisma.

W tej sytuacji bardzo ważnego znaczenia nabierają uzyskane od portali Interia PL i Wirtualna Polska informacje, z których wynika, że strona zkekus.w.interia.pl została założona w dniu 26 października 2004 r., a użytkownik nie podał swoich danych osobowych, zaś strona www.zgsopo.webpark.pl należy do Krzysztofa Łapaja zamieszkałego w Warszawie/adres – ZKE/.

(…) Także dowolnym i poczynionym z obrazą art. 7 k.p.k. jest ustalenie, że Zbigniew Kękuś realizując znamiona czynów przypisanych mu w punktach II i XVIII wyroku działał wspólnie i w porozumieniu z inną osobą. Na takie współdziałanie nie wskazuje żaden z zebranych w sprawie dowodów.

Uchybienia jakich dopuściła się Sąd Rejonowy mogły albo wręcz miały wpływ na treść wyroku. Nie można przecież wykluczyć, że zeznania Krzysztofa Łapaja doprowadziłyby do zgoła odmiennego rozstrzygnięcia sprawy. Z kolei błędna ocena pisma portalu Interia PL wprost decyduje o tym, że przyjęty w opisie obu czynów (pkt II i XVIII wyroku) okres przestępczej działalności jest nieprawidłowy.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i w tej części przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy w Dębicy winien przedsięwziąć wszelkie niezbędne starania, aby przesłuchać w charakterze świadka Krzysztofa Łapaja (wysłać mu wezwania na adres domowy), a nadto winien wziąć pod uwagę i prawidłowo ocenić pismo portalu Interia PL.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 24

 

Wskazać należy, że Prokurator Generalny wniósł kasację z dnia 23.08.2011 r. w zakresie dwóch tylko przestępstw przypisanych mi przez sędziego T. Kuczmę wyrokiem z 18.12.2007 r. /pkt. II i XVIII tego wyroku/ i Sąd Najwyższy wydał wyrok wznowieniowy z 26.01.2012 r. w zakresie tych dwóch przestępstw ponieważ:

  1. wcześniej, w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wyrok wznowieniowy, którym uchylił wyrok sędziego T. Kuczmy w zakresie 16 przestępstw /pkt. I, III – XVII wyroku/ – Załącznik 25:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, wyrok Sądu

Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r. – Załącznik 25

  1. art. 521 § 1 k.p.k. stanowił1: „Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie..

 

Zarzuty przedstawione przez Prokuratora Generalnego w kasacji z dnia 23.08.2011 r. /Załącznik 23/ i przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26.01.2012 r. /Załącznik 24/ dotyczą wszystkich 18 czynów, które przypisała mi prokurator R. Ridan aktem oskarżenia z 12.06.2006 r., a po niej sędzia Tomasz Kuczma wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r., ponieważ wszystkie zostały popełnione za pośrednictwem:

  1. portalu www.zgsopo.webpark.pl i/lub – patrz: pkt 2
  2. strony pod domeną zkekus.w.interia.pl.

 

Wskazać także należy, że w odpowiedzi na mój wniosek – sporządzony na podstawie dowodów, tj. w.w. pism operatorów internetowych, Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 lipca 2007 r. /Załącznik 20/ i z dnia 6 sierpnia 2007 r. /Załącznik 19/ oraz Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. /Załącznik 21/ – z pisma z dnia 29 listopada 2012 r. o przekazanie sprawy przeciwko mnie do rozpoznania właściwemu miejscowo sądowi w Warszawie sędzia Beata Stój wydała postanowienie z dnia 11 grudnia 2011 r., w którym podała – Załącznik 27: „Oskarżony Zbigniew Kękuś złożył wniosek o skierowanie sprawy na posiedzenie i wydanie postanowienia o niewłaściwości sądu. Oskarżony podnosił, że sądem właściwym miejscowo jest sąd w Warszawie, gdyż to tam popełniono przestępstwo, jak wynika z pism operatorów internetowych Wirtualnej Polski S.A. i Interii.PL S.A. (…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.

(…) Na marginesie należy zauważyć, że przekazanie sprawy według właściwości do innego sądu może nastąpić jedynie wtedy, gdy właściwość ta nie budzi wątpliwości, tymczasem w niniejszej sprawie są uzasadnione wątpliwości co do miejsca popełnienia czynów.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r. – Załącznik 27

 

W postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. kończącym sprawę do sygn. akt II K 407/13 sędzia Beata Stój przypisała jednak mnie sprawstwo większości czynów, o które oskarżyła mnie prokurator Radosława Ridan i w przypadku każdego podała – Załącznik 2 – że popełniłem go w Krakowie.

Przypisawszy mi sprawstwo większości przestępstw, o które oskarżyła mnie prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z 12.06.2006 r. sędzia Beata Stój podała w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. m.in. – Załącznik 2: „Jakkolwiek Sąd Najwyższy polecił przesłuchać świadka Krzysztofa Łapaja, Sąd w niniejszym postępowaniu uznał, że jest to nadmiernie utrudnione i jednocześnie zbędne.” Wskazać zatem należy, że:

  1. Sąd Najwyższy podał w wyroku wznowieniowym z dnia 26.01.2012 r. – Załącznik 24: „(…) Uchybienia jakich dopuściła się Sąd Rejonowy mogły albo wręcz miały wpływ na treść wyroku. Nie można przecież wykluczyć, że zeznania Krzysztofa Łapaja doprowadziłyby do zgoła odmiennego rozstrzygnięcia sprawy. (…) Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i w tej części przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy w Dębicy winien przedsięwziąć wszelkie niezbędne starania, aby przesłuchać w charakterze świadka Krzysztofa Łapaja (wysłać mu wezwania na adres domowy), a nadto winien wziąć pod uwagę i prawidłowo ocenić pismo portalu Interia PL.”

  1. artykuł 442 § 3 k.p.k. stanowi: „Zapatrywania prawne i wskazania sądu odwoławczego co do dalszego postępowania są wiążące dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.

 

W uzasadnieniu dla oczywistego i rażącego naruszenia prawa określonego w art. 442 § 3 k.p.k. sędzia Beata Stój podała – Załącznik 2: „Wcześniej opisane okoliczności potwierdzają to, że oskarżony Zbigniew Kękuś nawet, jeśli sam nie umieszczał pism wskazanych w uzasadnieniu na stronach www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl. to był ich autorem, czemu nigdy nie zaprzeczył, wiedział o tym, że znajdą się na tych stronach i miał wpływ na to, czy i na jak długo zostaną na nich umieszczone, o czym sam wspomina.”

Przedstawione przeze mnie powyżej i kserokopiach załączone do niniejszego pisma dokumenty, tj.:

  1. postanowienie sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r. – Załącznik 17,
  2. kasacja Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r. – Załącznik 23,
  3. wyrok wznowieniowy Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r. – Załącznik 24

są dowodami poświadczającymi, że wypełnienie znamion przestępstw przypisanych mi przez prokurator Radosławę Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. /Załącznik 3/, stanowi nie fakt sporządzania pism zamieszczanych na portalu www.zgsopo.webpark.pl i/lub na stronie pod domeną zkekus.w.interia.pl, ale ich publiczne rozpowszechnianie.

Do przypisania mi przestępnego zachowania potrzebne było wykazanie, że to ja zamieszczałem na portalu www.zgsopo.webpark.pl i/lub na stronie pod domeną zkekus.w.interia.pl materiały, informacje, pisma wyczerpujące znamiona przestępstw z art. 216 § 2 k.k., art. 212 § 2 k.k., art. 226 § 3 k.k. i art. 241 § 2 k.k.

 

W tym miejscu raz jeszcze przypomnieć należy, że Rzecznik Praw Obywatelskich podał w piśmie do mnie z dnia 18 kwietnia 2017 r. – Załącznik 15: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego II.511.1223.2014.K.Ku. Warszawa, 18.04.2017 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/

(…) Sąd odniósł się do każdego z przypisanych Panu czynów, wyszczególniając jakiego rodzaju zniewagi i pomówienia zostały przez Pana sformułowane, a następnie w jaki sposób przy Pana udziale rozpowszechniane za pomocą portalu internetowego i domeny internetowej o wskazanych przez sąd oznaczeniach.”

Dokonana przez Rzecznika Praw Obywatelskich analiza akt sprawy przeciwko mnie Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 407/13 nie wykazała, że ja byłem sprawcą czynów, które postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. przypisała mi sędzia Beata Stój.

Sama sędzia Beata Stój podała w uzasadnieniu do postanowienia z 15.03.2016 r. – Załącznik 2: „Wcześniej opisane okoliczności potwierdzają to, że oskarżony Zbigniew Kękuś nawet, jeśli sam nie umieszczał pism wskazanych w uzasadnieniu na stronach www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl. to był ich autorem, (…).”

Mnie ścigano nie za autorstwo pism, lecz za ich publiczne – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i jak podała prokurator R. Ridan – Załącznik 3: „założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl” – rozpowszechnienie.

T akie przestępstwa – polegające na publicznym rozpowszechnieniu pism – przypisała mi sędzia Beata Stój postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 2.

 

Ad. pkt III.2, str. 2

Wskazać należy, że:

  1. artykuł 40 § 1 pkt 7 k.p.k. stanowi: „Sędzia jest z mocy prawa wyłączony od udziału w sprawie, jeżeli: (…) 7) brał udział w wydaniu orzeczenia, które zostało uchylone.
  2. artykuł 93 § 1 k.p.k. stanowi: „Jeżeli ustawa nie wymaga wydania wyroku, sąd wydaje postanowienie.

 

W dniu 14 czerwca 2013 r. sędzia referent w sprawie do sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/13/ Beata Stój wydała postanowienie kończące sprawę w pierwszej instancji – Załącznik 29: Sygn. akt II K 854/10 POSTANOWIENIE Dnia 14 czerwca 2013 r. Sąd Rejonowy w Dębicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Beata Stój Protokolant: /imię i nazwisko protokolanta – ZKE/ w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód w sprawie karnej Zbigniewa Kękusia oskarżonego o czyny z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i inne postanawia I. na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k. w zw. z art. 443 k.p.k. w zw. z art. 545 § 1 k.p.k. umorzyć postępowanie karne przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi o to, że:(…) Karalność wymienionych czynów była przedawniona już w dniach wydania orzeczeń o wznowieniu postępowania przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie i uchyleniu wyroku przez Sąd Najwyższy.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi

Beaty Stój z dnia 14 czerwca 2013 r. – Załącznik 29

 

Zaskarżyłem postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 czerwca 2013 r.

W dniu 27 sierpnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał postanowienie, którym uchylił postanowienie sędzi B. Stój z dnia 14 czerwca 2013 r. Orzekł – Załącznik 30: Sygn. akt II Kz 246/13 POSTANOWIENIE Dnia 27 sierpnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Marcin Świerk Sędziowie: SSO Piotr Popek SSR del. do SO Anna Romańska /spraw/ Protokolant /imię i nazwisko – ZKE/ przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie – Renaty Stopińskiej-Witkowskiej po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2013 r. zażalenia oskarżonego Zbigniewa Kękusia na postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 14 czerwca 2013 r. sygn. akt II K 854/10 w przedmiocie umorzenia postępowania na podstawie art. 437 § 2 kpk postanawia uchylić zaskarżone postanowienie w pkt I i sprawę przekazać Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania. (…) Sąd Okręgowy miał na uwadze co następuje: Zażalenie oskarżonego jest zasadne o tyle, o ile skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania w kwestii umorzenia postępowania z powodu przedawnienia karalności poszczególnych zarzucanych w pkt. I – XVI czynów.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ postanowienie Sądu

Okręgowego w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2013 r. /sygn. II Kz 246/13/ – Załącznik 30

 

W związku z powyższym w sprawie przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 zachodziła przesłanka określona w art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k.: „Sędzia jest z mocy prawa wyłączony od udziału w sprawie, jeżeli: (…) 7) brał udział w wydaniu orzeczenia, które zostało uchylone.

Od dnia 27 sierpnia 2013 r. sędzia Beata Stój była wyłączona z mocy prawa od rozpoznawania sprawy przeciwko mnie.

Informowałem ją – oraz jej przełożonych – o tym kilkukrotnie, lecz sędzia B. Stój w dalszym ciągu prowadziła postępowanie.

 

Ad. pkt III.3, str. 2

W pkt. I.2 postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój przypisała mi czyn, który opisała – Załącznik 2: Sygn.aktII.K.407/13 POSTANOWIENIEDnia15marca2016r. SądRejonowywDębicywIIWydzialeKarnymwskładzie:Przewodniczący: SSRBeataStój (…) postanawiaI. napodstawieart.17§1pkt6k.p.k.wzw. zart.1O1§2k.k.iart.102 k.k.umorzyćpostępowanie karneprzeciwkoZbigniewowiKękusiowioto,że: (…) 2. wbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia17grudnia2003r.dodnia 12lipca2004r.,wKrakowie,działającwwykonaniu zgórypowziętegozamiaru,wkrótkichodstępachczasu,zapośrednictwemportaluinternetowegoZarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl,awbliżejnieustalonych dniachwokresieoddnia26października 2004r.do dnia5lipca2005r.zapośrednictwemstronypoddomenązkekus.w.interia.pl,znieważył publicznie Wiesławę Zoll, używając wobec niej słówobraźliwych, ipomówiłotakiepostępowanieiwłaściwości,któremogąponiżyćwopinii publicznejinarazić nautratęzaufania potrzebnegodlawykonywaniazawoduadwokata, tj.oprzestępstwoz art.212§2k.k.wzw.zart.12k.k.”

Wskazać należy, że:

  1. artykuł 212 § 4 k.k. stanowi:„Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.
  2. art. 60 § 1 k.p.k. stanowi:„W sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego prokurator wszczyna postępowanie albo wstępuje do postępowania już wszczętego, jeżeli wymaga tego interes społeczny.
  3. W wydanym pod redakcją prof. A. Zolla Komentarzu do kodeksu karnego podano: Art. 212 Tryb ścigania. Przestępstwo zniesławienia zarówno w trybie podstawowym jak i kwalifikowanym jest ścigane z oskarżenia prywatnego (art. 212 § 4). Oznacza to, że ustawodawca możliwość pociągnięcia sprawcy do odpowiedzialności karnej uzależnił od woli pokrzywdzonego. (…) W sprawie o przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego akt oskarżenia może też wnieść prokurator. Warunkowane jest to jednak stwierdzeniem z jego strony, iż wymaga tego interes społeczny (art. 60 § 1 k.p.k.)”Źródło: „Kodeks Karny Część szczególna Komentarz do art. 117 – 277 k.k.” pod redakcją Andrzeja Zolla 3 wydanie, LEX a Wolters Kluwer business, s. 799
  4. Wiesława Zoll w dacie sporządzania przez prokurator Radosławę Ridan aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. wykonywała przez okres nie krótszy niż 37 lat zawód adwokata. W dniu 21 maja 2003 r. złożyła ustne oświadczenie do akt sprawy Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. XI CR 603/04:

 

Powód stosuje metodę pomawiania i szkalowania mojej osoby.

Nie spotkało mnie to przez 37 lat pracy.

Oświadczenie adw. Wiesławy Zoll, Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04,

protokół rozprawy w dniu 21 maja 2003r.

 

Prokurator Radosława Ridan nie wykazała w akcie oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., że interes społeczny wymagał ścigania mnie z oskarżenia publicznego za ścigane z oskarżenia prywatnego zniesławienie adw. Wiesławy Zoll.

Podkreślić należy, że dowód niedopełnienia przez prokurator Radosławę Ridan w akcie oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. obowiązku wykazania poświadczył Rzecznik Praw Obywatelskich podając w piśmie do mnie z dnia 7 stycznia 2010 r., stanowiącym odpowiedź na mój wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od w.w. wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. Rzecznik podał – Załącznik 26: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Warszawa 7.01.10 Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich uprzejmie informuję, iż po dokonaniu analizy akt Rzecznik nie znalazł podstaw do wniesienia na Pana korzyść kasacji od : – prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06,

(…) Przestępstwo z art. 212 § 2 kk jest przestępstwem ściganym z oskarżenia prywatnego, jednakże art. 60 § 1 kpk zezwala prokuratorowi na wszczęcie postępowania w tego rodzaju sprawach, jeżeli wymaga tego interes społeczny, a ocena w tym zakresie należy do prokuratora. Tak więc, wszczęcie postępowania i przedstawienie Panu zarzutów oraz w następstwie tego, wniesienie aktu oskarżenia, którym zarzucono Panu popełnienie czynów nie tylko z art. 226 § 1 kk ale i w zbiegu z art. 212 § 2 kk (stanowiącym przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego), stanowi wyrażenie przez prokuratora swojej woli realizacji uprawnienia wynikającego z art. 60 § 1 kpk.

Fakt powołania przez oskarżyciela publicznego kwalifikacji prawnej czynu ściganego z oskarżenia prywatnego jest równoznaczne ze ściganiem przez niego czynu w całej jego postaci, a więc i w zakresie prywatnoskargowym (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2007 r., sygn. IV KK 251/07, OSN w SK 2007/1/2008). Tak więc zaistniała skarga uprawnionego oskarżyciela, dopuścił się Pan popełnienia czynów z art. 212 § 2, nie zaistniały okoliczności stanowiące o wyłączeniu odpowiedzialności karnej, a zatem błędne przyjęcie kumulatywnego zbiegu z art. 226 § 1 kk nie miało istotnego wpływu na treść wyroku skoro podstawę wymiaru kary stanowił przepis art. 212 § 2 kk.”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo głównego specjalisty w Zespole

Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 7 stycznia 2010 r. – Załącznik 26

 

W przypadku przestępstwa przypisanego mi w pkt. I.2 postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. /Załącznik 2/ – pkt. II aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r. /Załącznik 3/ – prokurator Radosława Ridan, a po niej sędzia Beata Stój, przypisały mi ten czyn samoistnie, nie w zbiegu z innym przestępstwem.

W przypadku tego przestępstwa:

  1. nie zachodzi zatem okoliczność opisana w powołanym przez Rzecznika Praw Obywatelskich w piśmie z 7 stycznia 2010 r. postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2007 r., sygn. IV KK 251/07, OSN w SK 2007/1/2008),
  2. obowiązkiem prokurator Radosławy Ridan było dopełnić obowiązku określonego w art. 60 § 1 k.p.k. w zw. z art. 212 § 4 k.k.

 

Prokurator Radosława Ridan w akcie oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., a po niej sędzia Beata Stój w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r., oczywiście i rażąco naruszyły prawo procesowe określone w art. 60 § 1 k.p.k. w zw. z art. 212 § 4 k.k.

 

Ad. pkt III.4, str. 2

W pkt. II.17 postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój przypisała mi przestępstwo, które opisała jako – Załącznik 2:Sygn.aktII.K.407/13 POSTANOWIENIEDnia15marca2016r. SądRejonowywDębicywIIWydzialeKarnymwskładzie:Przewodniczący: SSRBeataStój (…) postanawia II. napodstawie art. 17§ 1pkt 6k.p.k. wzw.zart. 1O1 § 1pkt4k.k.iart.102k.k.umorzyćpostępowaniekarneprzeciwkoZbigniewowiKękusiowioto,że:17. wbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia17grudnia2003r.dodnia 12lipca2004r.,wKrakowie,działającwwykonaniuzgórypowziętegozamiaru,wkrótkichodstępachczasu,zapośrednictwemportaluinternetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl,awbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia26października2004r.dodnia5lipca2005r.zapośrednictwemstronypod domenązkekus.w.interia.pl,znieważyłurządRzecznikaPrawObywatelskich, używającwobecpiastującego go Andrzeja Zolla słów obraźliwych, i pomówił go o takie postępowanie iwłaściwości,któremogąponiżyćgowopiniipublicznejinarazićnautratę zaufaniapotrzebnego dlapiastowanego urzędu, tj.oprzestępstwozart.226§3k.k.iart.212§2k.k.wzw.zart.11§2k.k.wzw.zart.12k.k.

Artykuł 226 § 3 k.k., z którego sędzia B. Stój przypisała mi przestępstwo w pkt. II.17 postanowienia z dnia 15.03.2016 r. stanowi: Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

Sędzia Beata Stój podała w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 2: „Zbigniew Kękuś lżył i znieważał również Andrzeja Zolla, który w okresie wskazanym w punkcie II.17 postanowienia pełnił funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym wymienionym między innymi w art. 208 Konstytucji.”

Wskazać zatem należy, że wielu – zdecydowana większość – ekspertów w dziedzinie prawa karnego podaje, że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej. Takie stanowisko prezentuje m.in. uznany przez sędzię Beatę Stój za pokrzywdzonego przeze mnie były RPO Andrzej Zoll. Podaje w kolejnych edycjach wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego – Załącznik 16: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny.

Dowód: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla,

4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131 – Załącznik 16

 

Tożsame z przedstawianym w Komentarzu do kodeksu karnego wydawanym pod redakcją naukową prof. dr. hab. Andrzeja Zolla stanowisko – że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej – prezentuje ogromna większość ekspertów w dziedzinie prawa karnego.

Jeśli Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym, nie jest – według wskazania doktryny prawnej prezentowanego przez prof. Andrzeja Zolla, a także innych ekspertów w dziedzinie prawa karnego jako słuszne – konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, to czyn przypisany mi przez sędzię Beatę Stój z art. 226 § 3 k.k. i opisany, jak wyżej nie wypełnia znamion czynu określonego jako przestępstwo w art. 226 § 3 k.k.

 

Celem rozwiania jeszcze ewentualnych wątpliwości co do słuszności mojego stanowiska pragnę poinformować, że jego zasadność poświadczyła funkcyjna prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód, zastępca prokuratora rejonowego Edyta Frączek-Padoł. Po tym, gdy powoławszy się na zacytowane wyżej stanowiska z Komentarza do kodeksu karnego wydawanego pod redakcją naukową prof. dr hab. Andrzeja Zolla skierowałem pismami z dnia 3.07.2013 r. i 11.07.2013 r. wniosek do Prokuratora Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia Wschód Krystyny Kowalczyk o modyfikację aktu oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. prokurator R. Ridan, przez wyeliminowanie z niego czynu z art. 226 § 3 K.k., Zastępca Prokuratora Rejonowego Edyta Frączek-Padoł sporządziła odpowiedź z dnia 12.07.2013 r., w której podała między innymi – Załącznik 28: „Prokurator w toku postępowania sądowego, tak jak oskarżony występuje w charakterze strony i w zależności od wyników procesu może występować z inicjatywą dowodową i wnosić o zmianę opisu lub kwalifikacji prawnej czynu, o ile uzna to za zasadne. Interpretacja art. 226 § 3 k.k. wskazana przez Pana w pismach jest jednym z poglądów doktryny, którego nie podzielił autor aktu oskarżenia.Problem interpretacji przepisu będzie aktualnie przedmiotem oceny prawnej, której dokona niezawisły Sąd.(…) Zastępca Prokuratora Rejonowego Edyta Frączek – Padoł”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście – Wschód, sygn. akt 1 Ds. 39/06/S, pismo Zastępcy

Prokuratora Rejonowego Edyty Frączek – Padoł z dnia 12 lipca 2013 r. – Załącznik 28

 

Wprawdzie prokurator Edyta Frączek-Padoł oraz prokurator rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystyna Kowalczyk nie uznały za zasadne do dnia 15 marca 2016 r., gdy sędzia Beata Stój wydanym w tym dniu postanowieniem przypisała mi w pkt. II.17 popełnienie przestępstwa z art. 226 § 3 k.k. wystąpienie z wnioskiem o wyeliminowanie z kwalifikacji prawnej zarzutów przypisanych mi przez prokurator R. Ridan zarzutu z art. 226 § 3 k.k., ale jest to wyłącznie skutkiem złej woli pań prokurator. Informowałem je bowiem – tak samo jak sędzię B. Stój – nie tylko o zacytowanym wyżej wskazaniu doktryny prawnej prezentowanym jako słuszne przez ogromną większość ekspertów w dziedzinie prawa karnego, w tym także przez – m.in. prezesa Trybunału Konstytucyjnego, Rzecznika Praw Obywatelskich, przewodniczącego Rządowego Centrum Legislacji, przewodniczącego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości, kierownika Katedry Prawa Karnego na Uniwersytecie Jagiellońskim, przewodniczącym Rady Programowej Fundacji Academia Iuris – prof. dr. hab. Andrzeja Zolla, ale także o prawie określonym w art. 5 § 2 k.p.k.:

 

Nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego.”

Artykuł 5 § 2 Kodeksu postępowania karnego

 

A dowodem poświadczającym, że nawet sędzia Beata Stój nie ma wątpliwości, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, lecz organem konstytucyjnym jest, że w opisie czynu przypisanego mi w pkt. II.7 z art. 226 § 3 k.k. podała – Załącznik 2: „Zbigniew Kękuś lżył i znieważał również Andrzeja Zolla, który w okresie wskazanym w punkcie II.17 postanowienia pełnił funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym wymienionym między innymi w art. 208 Konstytucji.”, a nie że RPO jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej.

Z podanych wyżej przyczyn sędzia Beata Stój uznała mnie za winnego popełnienia czynu, który nigdy nie był i nie jest przestępstwem, tj. z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa określonego w:

  1. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego”.
  2. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności:Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającegona działaniu lub zaniechaniu działania, którego według prawawewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowił czynu zagrożonego karą w czasie jego popełnienia”.
  3. artykule 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: Nikt nie może być skazany za czyn lub zaniechanie, które w myśl prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowiły przestępstwa w chwili ich popełnienia.

xxx

 

W podsumowaniu przedstawionego w niniejszym piśmie rzeczywistego stanu faktycznego, potwierdzonego dowodami/dokumentami, których kserokopie załączam do niniejszego pisma i które załączałem do wspomnianych wyżej pism kierowanych wcześniej do Rzecznika Praw Obywatelskich i Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego pragnę nadmienić, że w uzasadnieniu do wspomnianego wyżej postanowienia z dnia 27 sierpnia 2013 r. Sądu Okręgowego w Rzeszowie, którym Sąd uchylił postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 czerwca 2013 r. sędziowie SSO Piotr Popek SSR del. do SO Anna Romańska, przy udziale prokuratora Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie Renaty Stopińskiej-Witkowskiej podali – Załącznik 30: Sygn. akt II Kz 246/13 POSTANOWIENIE Dnia 27 sierpnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Marcin Świerk Sędziowie: SSO Piotr Popek SSR del. do SO Anna Romańska /spraw. /Protokolant /imię i nazwisko – ZKE/ przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie – Renaty Stopińskiej-Witkowskiej (…) Zaznaczyć należy, że nawet mimo upływu przedawnienia karalności możliwe było prowadzenie postępowania zmierzającego do uniewinnienia poprzednio skazanego w drodze kasacji wyroku skazującego (art. 529 k.p.k.) albo w wyniku wznowienia postępowania (art. 540 k.p.k.).”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ postanowienie Sądu

Okręgowego w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2013 r., sygn. II Kz 246/13 – Załącznik 37

 

Artykuł 529 k.p.k., na który powołał się Sąd Okręgowy w Rzeszowie w postanowieniu z dnia 27 sierpnia 2013 r. stanowi:

 

Wniesieniu i rozpoznaniu kasacji na korzyść oskarżonego nie stoi na przeszkodzie wykonanie kary, zatarcie skazania, akt łaski ani też okoliczność wyłączająca ściganie lub uzasadniająca zawieszenie postępowania.”
Artykuł 529 Kodeksu postępowania karnego

W związku z powyższym wnoszę oraz informuję jak na wstępie.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo z dnia 29 listopada 2016 r. Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  2. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi B. Stój z 15.03.2016 r.
  3. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S
  4. Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo prokuratora Krzysztofa Domagały z dnia 5 września 2016 r.
  5. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  6. Potwierdzenie Odbioru przez Prokuraturę Krajową w dniu 27 października 2016 r. przesyłki listowej nr (00)659007734507637584
  7. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  8. Potwierdzenie Odbioru przez Prokuraturę Krajową w dniu 27 października 2016 r. przesyłki listowej nr (00)659007734507637560
  9. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  10. Potwierdzenie Odbioru przez Prokuraturę Krajową w dniu 27 października 2016 r. przesyłki listowej nr (00)659007734507637553
  11. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  12. Potwierdzenie Odbioru przez Prokuraturę Krajową przesyłki listowej nr (00)659007734507637577
  13. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  14. Potwierdzenie Odbioru przez Prokuraturę Krajową w dniu 26 października 2016 r. przesyłki listowej nr (00)859007731803390667
  15. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Zespół Prawa Karnego, znak: II.511.1223.2014.K.Ku., pismo dyrektora Zespołu Marka Łukaszuka z dnia 18 kwietnia 2017 r.
  16. Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131
  17. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r.
  18. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r.
  19. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r., karty 3098, 3099
  20. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 lipca 2007r., karty 3040, 3041
  21. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo INTERIA.PL.S.A., z dnia 1 października 2007r. karta 3183
  22. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/, wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12. 2007 r
  23. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ kasacja Prokuratora Generalnego, z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r.
  24. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11
  25. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r.
  26. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo głównego specjalisty w Zespole Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 7 stycznia 2010 r.
  27. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ postanowienie sędzi B. Stój z dnia 11.12. 2012 r.
  28. Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście – Wschód, sygn. akt 1 Ds. 39/06/S, pismo Zastępcy Prokuratora Rejonowego Edyty Frączek – Padoł z dnia 12 lipca 2013 r.
  29. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi B. Stój z 14.06. 2013 r.
  30. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ postanowienie Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2013 r. /sygn. II Kz 246/13/

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 26 maja 2017 r.

Zbigniew Kękuś

 

Pan

Jarosław Kaczyński

Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

ul. Wiejska 4/6/8

00-902 Warszawa

 

Dotyczy:

  1. Zawiadomienie o możliwości prowadzenia przeze mnie od dnia 5 czerwca 2017 r. protestu głodowego przed Prokuraturą Krajową w Warszawie, kierowaną przez pupila adresata niniejszego pisma Zbigniewa Ziobrę.
  2. Prezentacja dowodów poświadczających słuszność mojego stanowiska, że:
    1. Żydzi stanowią zagrożenie dla Polaków nie-Żydów,
    2. udział Żydów we władzach Rzeczypospolitej Polskiej nie powinien przekraczać Państwa udziału w ludności Polski.
  3. Zawiadomienie, że:
    1. skany dokumentów poświadczających zdarzenia opisane w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    2. skan niniejszego pisma zostanie umieszczony w Internecie w tym na stronie www.kekusz.pl.

 

Jeśli Kaczyński ukrywa, że jest gejem, a jest szefem największej partii narodowo-ka­to­lic­kiej,

to okłamuje swoich wyborców. Służby obcych państw wiedzą, że Jarosław Kaczyński jest homoseksuali­stą – powiedział Janusz Palikot w Radiu ZET”

Źródło: http://www.sfora.pl/polska/Palikot-Obce-sluzby-wiedza-ze-Kaczynski-jest-gejem-a1166

 

Te, Żydzie pederasto,

 

W załączeniu przesyłam kopię mojego pisma z dnia 26 maja 2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, zawierającego wnioski o wydanie mi w dniu 5 czerwca 2017 r. w Prokuraturze Krajowej w Warszawie:

  1. kserokopii odpowiedzi na wnioski Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj /Kukiz’15/ z pisma z dnia 29 listopada 2016 r. w sprawie prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 /Załącznik 18. 2/, kończącego postępowanie przeciwko mnie prowadzone na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r. /Załącznik 18.3/,
  2. kasacji na moją korzyść od postanowienia sędzi Beaty Stój, jak w pkt. 1.

 

Sędzia Beata Stój przypisała mi sprawstwo 18 przestępstw za pośrednictwem portalu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i/lub strony pod domeną zkekus.w.interia.pl.

Pismem z dnia 26.05.2017 r. poinformowałem ministra Z. Ziobrę, że jeśli mi nie wyda w.w. dokumentów w dniu 5 czerwca 2017 r., rozpocznę tego dnia protest głodowy przed Prokuraturą Krajową i będę go kontynuował do dnia ich wydania mi.

W piśmie z 26 maja 2016 r. prezentuję najważniejsze wady prawne postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. Są to zarazem wady prawne aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r. /Załącznik 18.3/ oraz wydanego na jego podstawie przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmę skazującego mnie wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r. /Załącznik 18.22/.

Wyrok sędziego T. Kuczmy został następnie uchylony w całości na moją korzyść. Uchyliły go Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. /Załącznik 18.25/ i Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r. /Załącznik 18.24/.

Sąd Okręgowy w Rzeszowie zarzucił sędziemu T. Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa materialnego, a Sąd Najwyższy rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa procesowego.

Po uchyleniu wyroku sędziego T. Kuczmy przez w.w. Sądy odwoławcze i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania, rozpoznawała ją sędzia Beata Stój do dnia 15 marca 2016 r., gdy wydała postanowienie, którym – Załącznik 18.2:

  1. raz jeszcze przypisała mi sprawstwo czynów, o które oskarżyła mnie prokurator R. Ridan aktem oskarżenia z dnia 12.06.2006 r.,
  2. umorzyła postępowanie przeciwko mnie z powołaniem się na przesłankę ustania karalności wszystkich przypisanych mi czynów.

 

Panu, a także kilkorgu prominentnym członkom Pana partii doskonale są znane okoliczności, w których – w szczegółach przedstawione w piśmie z 26.05.2017 r. do Z. Ziobry /Załącznik 18/ – prokurator Radosława Ridan, a następnie sędzia Tomasz Kuczma i po nim sędzia Beata Stój przypisali mi popełnienie 18 przestępstw, w Krakowie, za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i/lub za pośrednictwem strony pod domeną zkekus.w.interia.pl.

Każde z Państwa mogło – korzystając z uprawnień, które posiadaliście, gdy Państwa prosiłem o udzielenie mi pomocy – zapobiec ściganiu mnie za niesłusznie przypisane mi czyny.

Ponieważ pismem z 26 maja zapowiedziałem ministrowi sprawiedliwości – prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze, że jeśli w dniu 5 czerwca nie wyda mi w.w. dokumentów, będę na ich wydanie oczekiwał przed Prokuraturą Krajową, prowadząc w tym czasie protest głodowy, mając za sobą z Państwem, prominentnymi członkami PiS, jak najgorsze doświadczenia przypomnę Panu nasze, tj. moje z Wami relacje.

W przypadku Pana oraz Małgorzaty Wassermann i Andrzeja Dudy Przypomnę je w oparciu – przede wszystkim – o sporządzone przez Państwa dokumenty. Przypomnę je Panu – a przy okazji zaprezentuję Adresatom kopii niniejszego pisma – w ujęciu chronologicznym, tj. w kolejności, w której zwracałem się do Państwa z prośbą o udzielenie mi pomocy.

Przedstawię w kolejności:

  1. Zbigniewa Ziobrę
  2. Małgorzatę Wassermann
  3. Pana
  4. Andrzeja Dudę

 

Zaprezentuję także Panu i Adresatom niniejszego pisma, jakie „korzyści” mają Polacy z tego, że zanim Pan w 2005 roku przyjął Beatę Szydło do PiS i wprowadził na ścieżkę wielkiej kariery w zawodzie polityk, ona dała się w 2004 roku przeszkolić – jako radna, tj. funkcjonariuszka publiczna Rzeczypospolitej Polskiej – służbom USA w ramach szkoły liderów, “The International Visitor Leadership Program”.

 

Ad. 1 Zbigniew Ziobro

U schyłku 2005 roku Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód zawiadomiła mnie o prowadzonym przeciwko mnie postępowaniu karnym, w którym od dnia 2 lipca 2004 r., prokurator R. Ridan ścigała mnie za to, że okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i – jak podała prokurator R. Ridan w postanowieniu z dnia 25 listopada 2005 r. o przedstawieniu mi zarzutów „założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl” popełniłem osiemnaście przestępstw, przedstawionych w piśmie z dnia 26 maja 2017 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

Przestępstwa te miałem popełnić w związku ze sprawą o rozwód prowadzoną w okresie od dnia 16 czerwca 1997 r. do dnia 10 kwietnia 2006 r. przez Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, przy udziale Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

W związku z powyższym kierowałem liczne pisma do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, którymi prosiłem go o interwencję, informując go, ze nie ja byłem sprawcą czynów, za które mnie ścigano.

W odpowiedzi otrzymywałem pisma z Ministerstwa Sprawiedliwości, którymi mnie informowano, że Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny nie posiada uprawnień do jakiejkolwiek interwencji w postępowanie prowadzone przez prokuraturę.

Była to oczywista nieprawda.

W wydaniu z dnia 4 stycznia 2007r. „Dziennik Polska Europa Świat” opublikował wywiad ze Zbigniewem Ziobro, który zadeklarował, że osobiście nadzorował będzie śledztwo w sprawie transakcji, na których syn i synowa Leszka Millera zarobili milion dolarów. Wyjaśniał:O tej transakcji dowiedziałem się dopiero ze środowych łamów „Dziennika”. Oczywiście mógłbym tłumaczyć, że cztery lata temu był inny prokurator generalny, a po nim nastąpili jeszcze kolejni. Zamiast tego deklaruję, że sprawę wyjaśnię dogłębnie. Już wydałem polecenia dyrektorowi biura Przestępczości Zorganizowanej Konradowi Konratowskiemu, aby akta pilnie ściągnął z gdańskiej prokuratury. To jedna z najważniejszych spraw jakie się ostatnio pojawiły.Dlatego osobiście przeczytam akta i wyrobię sobie zdanie o pracy prokuratorów. Dodatkowo inny prokurator również oceni pracę oskarżyciela zajmującego się tą sprawą. (…) Dziś widać, jak wiele patologicznych układów wtedy powstawało i działało bez przeszkód. Rolą prokuratury jest wyjaśnienie wszystkich tych spraw. Chcę mieć także pewność, że gdańscy oskarżyciele wykorzystali każdą możliwą dowodową, aby wyjaśnić kulisy transakcji Net Irena Miller. Będę spokojny, jeśli się osobiście o tym przekonam.

Źródło: „Dziennik, Polska Europa Świat”, 4 stycznia 2007r., s. 11

 

Wypowiedź Zbigniewa Ziobry czyniła całkowicie niewiarygodne informacje przekazywane mi wielokrotnie przez urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości, że minister – prokurator generalny Zbigniew Ziobro nie mógł interweniować, gdy śledztwo przeciwko mnie prowadziła prokurator Radosława Ridan.

Co więcej, okazało się, że Zbigniew Ziobro sam, z własnej woli zadeklarował osobiste zajęcie się w.w. sprawą po zapoznaniu się z nią po lekturze Dziennika. Nie trzeba było nawet w tej sprawie wniosku.

I dowód z ostatnich dni, że Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości – prokurator generalny, gdy chce to może.

Pana pupil znowu jest, jak 10 lat temu, ministrem sprawiedliwości – prokuratorem generalnym.

Fakt”, 26 maja 2017 r., pierwsza strona i na niej informacja – Załącznik 19:

Nadzorowana przez ministra Ziobrę prokuratura pracuje nad postawieniem najcięższych zarzutów

za śmierć Igora (†25 l.)”

Źródło:„Zarzut zabójstwa dla policjanta sadysty?!”, „Fakt”, 26 maja 2017 r., s. 1 – Załącznik 19

 

Do tego buzia Zbigniewa Ziobry i… nakład. 350 tys. egz.

Żyd sadysta – a do tego tuman mściwy – Andrzej Zoll i reszta ferajny z Krakowa jest od 10 lat pod ochroną tego samego Zbigniewa Ziobry.

Taki jest Zbigniew Ziobro… Żądny popularności. Jak to polityk, karierowicz.

 

Ponieważ Zbigniew Ziobro był wtedy, gdy mnie zaczynano ścigać posłem na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej a w w.w. sprawie przeciwko mnie przestępcami postanowili mnie uczynić w 2004 roku sędziowie oraz RPO Andrzej Zoll i jego małżonka adw. Wiesława Zoll, którzy wcześniej przez kilka lat naruszali – uczestnicząc w w.w. sprawie o rozwód pomiędzy mną i moją żoną – moich wtedy małoletnich synów i moje prawa obywatelskie oraz pozbawiali nas możności korzystania z naszych praw, kierowałem prośby do posła Zbigniewa Ziobry o spotkanie ze mną w ramach pełnionego przez niego dyżuru poselskiego. Jak ta, pismem z dnia 7 grudnia 2006 r., złożonym przeze mnie osobiście w jego Biurze Poselskim w Krakowie– Załącznik 1: Szanowny Pan Zbigniew Ziobro

  1. Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Batorego 25, 31-135 Kraków
  2. Minister Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej, Al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa

Dotyczy: Prośba o ustalenie terminu – i przekazanie mi o nim informacji – mego spotkania z Panem, celem

przedstawienia przeze mnie dokumentów, potwierdzających obrazę moich dzieci – w tym chorego dziecka – i moich

praw obywatelskich przez niektórych sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie, Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz

byłego Rzecznika Praw Obywatelskich RP, Pana prof. Andrzeja Zoll.

Szanowny Panie,

Zwracam się z uprzejmą prośbą o zorganizowanie przez Pana, w Pana Biurze Poselskim w Krakowie spotkania ze mną, podczas którego przedstawić będę mógł, będące w moim posiadaniu dokumenty, potwierdzające wielokrotną, w związku z prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997 – 2006 postępowaniem z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt Sądu Okręgowego w Krakowie XI CR 603/04/, przez sędziów tych Sądów oraz byłego Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, Pana prof. dr hab. Andrzeja Zoll obrazę moich małoletnich dzieci i moich konstytucyjnych i ustawowych praw obywatelskich.

W załączeniu przesyłam – Załączniki 1, 2 – złożone przeze mnie w dniu 7 grudnia 2006r. w Prokuraturze Okręgowej w Krakowie zawiadomienia o popełnieniu przez sędzinę Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie SSR Agatę Wasilewską-Kawałek przestępstw:

  1. Działania w okresie 1 czerwiec 2001r. – 19 grudzień 2001r. w wykonaniu z góry powziętego zamiaru uniemożliwienia mi rehabilitacji chorego syna i nie dopełnienia jej, jako sędzi sądu powszechnego obowiązków, przez co działała SSR A. Wasilewska-Kawałek na szkodę interesu prywatnego mojego małoletniego chorego dziecka, tworząc zagrożenie dla jego zdrowia – art. 231 § 1 kk; Załącznik 1.
  2. Przekroczenia uprawnień i wydania postanowienia, w uzasadnieniu dla którego złożyła oświadczenie sprzeczne ze znanym jej stanowiskiem lekarza specjalisty, przez co działała SSR A. Wasilewska-Kawałek na szkodę interesu prywatnego mojego małoletniego chorego dziecka, tworząc zagrożenie dla jego zdrowia – art. 231 § 1 kk; Załącznik 1.
  3. Działania w okresie 1 czerwiec 2001r. – luty 2003r. w wykonaniu z góry powziętego zamiaru umożliwienia Pełnomocnikowi mej żony w postępowaniu, jakie prowadziła SSR A. Wasilewska-Kawałek, adwokatowi, Pani mec. Wiesławie Zoll uniknięcia odpowiedzialności za wielokrotną obrazę przez nią przepisów prawa konstytucyjnego i ustawowego, tj. nie dopełnienie przez SSR A. Wasilewską-Kawałek jej, jako sędzi sądu powszechnego obowiązków i działania na szkodę mojego interesu prywatnego – art. 231 § 1 kk; Załącznik 2.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 7 grudnia 2006 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniewa Ziobry –

Załącznik 1

 

Odziane w sędziowską togę bydlę – „BYDLĘ”«przen. pogard. o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnych»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75 – sędzia Agata Wasilewska-Kawałek też mnie postanowiła uczynić przestępcą winnym jej znieważenia i zniesławienia. Złożyła obciążające mnie zeznania. Wcześniej nałożyła na mnie karę grzywny w kwocie 1.000,00 zł za nazwanie jej i sędzi Ewy Hańderek okrutnymi sędziami.

Rozpoznając kolejno w.w. sprawę o rozwód sędziny Ewa Hańderek i Agata Wasilewska-Kawałek przez łącznie 10 miesięcy nie rozpoznawały – mimo siedmiu zorganizowanych w tym okresie posiedzeń – mojego wniosku o wyrażenie zgody, żebym mógł zabierać chorego na skoliozę i lordozę syna na zajęcia rehabilitacyjne, a ostatecznie sędzia Agata Wasilewska-Kawałek oddaliła ten wniosek.

 

Na w.w. pismo z dnia 7 grudnia 2006 r. w ogóle nie odpowiedział poseł Z. Ziobro. Nie chciał się ze mną spotkać.

To całkiem jak Pan kilka lat później – patrz: tekst poniżej, str. 8.

Inne pisma, które kierowałem do posła Zbigniewa Ziobry i składałem w jego Biurze Poselskim w Krakowie ten przesyłał… ministrowi sprawiedliwości – prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze i w odpowiedziach na nie pracownicy Ministerstwa Sprawiedliwości pouczali mnie, że minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro… nic nie może.

Wtedy, w 2006 i 2007 roku, jeszcze myślałem, że ze Zbigniewa Ziobry jest „Szanowny Pan”. Tak zaczynałem pisma do niego. A to – „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata.2” – skurwysyn3 jest, który rżnie, znaczy udaje prawego.

Potem, konsekwentny w chronieniu interesu sędziów, RPO A. Zolla i adw. Wiesławy Zoll Zbigniew Ziobro w żaden sposób nie zareagował na zawiadomienie go przez prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca pismem z dnia 15 marca 2007 r. /Załącznik 18.18/, że nie ja byłem sprawcą czynów, które przypisała mi prokurator R. Ridan i za które wtedy już od kilku miesięcy ścigał mnie Sąd Rejonowy w Dębicy.

Ponad 10 lat upłynęło od tamtych wydarzeń i ani trochę nie zmienił się Pana pupil Zbigniew Ziobro. Mediom opowiada:

 

Ziobro: Chcę zmieniać sądy”

„Fakt”, 28 września 2016, s. 3 – Załącznik 2

 

Zbigniew Ziobro: Koniec mafii prawników i urzędników.”
Źródło: „Fakt”, 2 lutego 2017 r., s. 2

A w rzeczywistości…

Do dnia wysłania niniejszego pisma – 27 maja 2017 r. – nie udzielił odpowiedzi na:

  1. wnioski z pism które skierowałem do niego w dniu 25 października 2016 r. – w tym wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od w.w. postanowienia sędzi B. Stój z dnia 15 marca 2016 r. /Załącznik 18.2/ – po tym, gdy jego podwładny z Prokuratury Krajowej Krzysztof Domagała poświadczył wielokrotnie nieprawdę w odpowiedzi z 5 września 2016 r. /Załącznik 18.4/, na mój wniosek z 13.06. 2016 r. o wniesienie kasacji od tego postanowienia,
  2. pismo Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj z dnia 29 listopada 2016 r. zawierające wniosek o weryfikację – Załącznik 18.2: „czy wydane prawomocne postanowienie kończące postępowanie do sygn. akt II K 407/13 było zgodnie z dyspozycją:
    1. art. 366 § 1 k.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
    2. art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
    3. art. 212 § 4 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.p.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. I.2, postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 216 § 2 kk i art. 212 § 2 w zw. z art. 12 k.k.
    4. art. 226 § 3 k.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. II.17 postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 kk. w zw. z art. 12 k.k.”

 

„Fakt” nazywa Zbigniewa Ziobrę największym pracusiem w rządzie Beaty Szydło:

 

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro: Największy pracuś.”
Źródło: „Filary rządu – Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro”, Fakt, 16.11.2016, s. 2

Nakład 315 tys. egzemplarzy…

A ze Zbigniewa Ziobr taki sam pracuś, jak reformator wymiaru sprawiedliwości, jak rozbijacz mafii prawników i urzędników i jak zmieniacz sądów i sędziów.Zbigniew Ziobro mówi, a media go cytują:

 

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (47 l.) chce usprawnić pracę wymiaru sprawiedliwości.

Po pierwsze – zmusić sędziów do bardziej wytężonej pracy.

Źródło: „Ziobro rozpoczyna rewolucję w sądach”; „Fakt”, 21-22.01.2017, s. 3

 

Powinien zacząć od siebie. Nie daje sędziom najlepszego przykładu…

Wręcz przeciwnie, pokazuje im, że mają w nim oddanego im obrońcę ich interesu.

Sędzia Beata Stój może czuć się bezpieczna przy ministrze sprawiedliwości – prokuratorze generalnym Zbigniewie Ziobrze.

Nie tylko ona. Reszta sędziowskiej ferajny też. Podobnie jak prokuratorzy, w tym degeneraci, Piotr Kosmaty i Dariusz Furdzik, których Z. Ziobro ściągnął z prokuratur krakowskich do Prokuratury Krajowej.

 

Ad. 2 Małgorzata Wassermann

Adw. Małgorzata Wassermann była w w.w. sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy moim obrońcą z mojego – jakże dla mnie niefortunnego – wyboru. Pobrała ode mnie 1.500,00 zł za złożenie wniosku z 30 czerwca 2010 r. do Sądu Okręgowego w Rzeszowie o uchylenie skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. Złożyła takowy, udzielając przy okazji sędziom pouczenia, że nawet jeśli uchylą ten wyrok, to mają mnie potem ścigać jeszcze raz, zmieniając kwalifikację prawną przypisanych mi czynów. Podała – Załącznik 3: „(…) Wobec powyższych okoliczności oraz potrzeby określenia na nowo kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu, a co za tym idzie również wymierzenia kary, niniejszy wniosek o wznowienie postępowania należy uznać za zasadny. adw. Małgorzata Wassermann

Źródło: Pismo adw. Małgorzaty Wassermann do Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 30 czerwca 2010 r. –

Załącznik 3

 

Nikt lepiej niż adw. Małgorzata Wassermann nie znał okoliczności – w szczegółach opisanych przeze mnie w piśmie z dnia 26.05.2017 r. do Z. Ziobry /Załącznik 18/ – w których Sąd Rejonowy w Dębicy ścigał mnie na podstawie aktu oskarżenia prokurator R. Ridan z 12.06.2006 r.

Nikt nie wiedział lepiej niż ona o wadach prawnych aktu oskarżenia prokurator R. Ridan.

Jeśli nawet nie sama nie zapoznała się z aktami sprawy, to ja ją o tych wadach osobiście informowałem. Nie raz. Doręczyłem jej kserokopie dowodów mojej niewinności. Przez wiele miesięcy prosiłem ją, żeby złożyła wnioski w obronie mojego interesu, z powołaniem się na wskazane jej przeze mnie wady prawne aktu oskarżenia z 12.06.2006 r. i wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r.

Adw. M. Wassermann mówiła, że złoży je… później.

Później, tj. po tym, gdy Sąd Okręgowy wydał w dniu 15 września 2010 r. wyrok /Załącznik 18.25/, którym uchylił skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. w zakresie 16 z 18 przestępstw, które ten mi przypisał, następczyni sędziego T. Kuczmy w postępowaniu, sędzia Beata Stój nie tylko zastosowała się do pouczenia mojego obrońcy adw. Małgorzaty Wassermann : „(…) Wobec powyższych okoliczności oraz potrzeby określenia na nowo kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu, a co za tym idzie również wymierzenia kary, (…)”, tj. zmieniła kwalifikację prawną czynów przypisanych mi z art. 226 § 1 k.k. na art. 216 § 2 k.k. i ponownie ścigała mnie za czyny, które przypisała mi prokurator R. Ridan, ale doszła do wniosku, że ja jestem niepoczytalny od stycznia 2003 r. i w dniu 15 marca 2011 r. wydała postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym – Załącznik 4: „Sygn. akt II K 854/10 POSTANOWIENIE Dnia 15 marca 2011 r. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Beata Stój Protokolant: st. sekr. sądowy /imię i nazwisko sekretarza – ZKE/ rozpoznał sprawę Zbigniewa Kękusia oskarżonego z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk i inne na podstawie art. 202 § 1 i 2 kpk postanawia

zwrócić się do biegłych sądowych lek. med. Ewy Burzyńskiej-Rzucidło i lek. med. Krystyny Sosińskiej-Stępniewskiej oraz mgr Magdaleny Palkij o przebadanie oskarżonego Zbigniewa Kękusia i wydanie na podstawie akt sprawy i wyników badań opinii w jego sprawie, w szczególności o udzielenie w terminie 21 dni odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy w chwili popełniania czynów zarzucanych mu aktem oskarżenia (pkt I, III-XVII) /tj. w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. – ZKE/ miał zdolność rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem, czy zdolność ta była w znacznym stopniu ograniczona lub zniesiona całkowicie?
  2. Jaki jest aktualny stan zdrowia oskarżonego, czy może on brać udział w toczącym się postępowaniu i stawać przed Sądem?”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 854/10, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2011 r.

Załącznik 4

 

Zaraz po tym mój obrońca, adw. Małgorzata Wassermann, doskonale znająca wszystkie wady prawne aktu oskarżenia przeciwko mnie – i od września 2010 r. obiecująca mi, że złoży wnioski w mojej obronie – zamiast mnie bronić… uciekła z postępowania.

Mnie w dodatku obciążając winą za jej ucieczkę. Sporządziła i doręczyła mi dwa pisma z 6 kwietnia 2010 r.:

  1. KANCELARIA ADWOKCKA ADWOKAT MAŁGORZATA WASSSERMANN 31-523 Kraków, ul. Kielecka 29b TEL. 664 06 30 90 Kraków dnia 6 kwietnia 2011 roku Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Wypowiedzenie przez obrońcę pełnomocnictwa do obrony Oświadczam, iż z dniem dzisiejszym, tj. 6 kwietnia 2011 roku, wypowiadam udzielone mi przez Pana pełnomocnictwo do obrony w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Dębicy pod sygn. akt II K 854/10. Informuję ponadto, iż o fakcie wypowiedzenia pełnomocnictwa został poinformowany Sąd Okręgowy w Rzeszowie oraz Sąd Rejonowy w Dębicy i do dnia otrzymania przez w/w Sądy przedmiotowego zawiadomienia, będę wykonywać obowiązki obrońcy. ADWOKAT Małgorzata Wassermann”

Źródło: Kancelaria adwokacka adw. Małgorzaty Wassermann, pismo adw. Małgorzaty Wassermann z dnia 6 kwietnia 2011 r. – Załącznik 5

  1. KANCELARIA ADWOKCKA ADWOKAT MAŁGORZATA WASSSERMANN 31-523 Kraków, ul. Kielecka 29b TEL. 664 06 30 90 Kraków dnia 6 kwietnia 2011 roku Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W załączeniu przesyłam wypowiedzenie udzielonego mi przez Pana pełnomocnictwa do obrony w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Dębicy pod sygn. akt II K 854/10.

Powodem wypowiedzenia pełnomocnictwa do obrony jest podejmowanie przez Pana działań nie uzgadnianych ze mną, bez mojej wiedzy. Przykładem takiego działania jest wystąpienie przez Pana do Sądu Okręgowego w Rzeszowie ze skargą na przewlekłość postępowania w sprawie II K 854/10. O zamiarze tym nie zostałam przez Pana poinformowana. Jednocześnie wraz z przedmiotową skargą złożył Pan wniosek o ustanowienie obrońcy z urzędu, co traktuję jako wyraz braku zaufania do sposobu prowadzenia przeze mnie sprawy.

W tej sytuacji występowanie nadal w Pańskiej sprawie w charakterze obrońcy uważam za niemożliwe. ADWOKAT Małgorzata Wassermann”

Źródło: Kancelaria adwokacka adw. Małgorzaty Wassermann, pismo adw. Małgorzaty Wassermann z dnia 6 kwietnia 2011 r. – Załącznik 6

 

Adw. Małgorzata Wassermann nie chciała razem ze mną pokonać sędziów oraz Andrzeja i Wiesławy Zoll.

Satysfakcjonowała ją kwota netto, która jej pozostała z otrzymanych ode mnie 1.500,00 zł, po uiszczeniu opłaty w kwocie 150,00 zł za złożenie pismem z dnia 30.06.2010 r. /Załącznik 3/ wniosku o uchylenie wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. oraz po poniesieniu kosztów sporządzenia i wysyłki pisma z 30.06.2010 r. Treść wniosku ja jej dostarczyłem. Adw. M. Wassermann dokonała w niej zmian redakcyjnych.

Adw. M. Wassermann nie potrafiła z klasą rozstać się ze mną. Nie wystarczyło jej wmówienie mi, że to przeze mnie wypowiedziała mi pełnomocnictwo. Tego samego dnia, gdy mi je wypowiedziała, przymiliła się jeszcze sędzi Beacie Stój i… pogrążyła mnie oraz rzeczywistych sprawców czynów, za które mnie ścigano. Skierowała pismo z dnia 6 kwietnia 2011 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy, w którym podała – Załącznik 7: „KANCELARIA ADWOKCKA ADWOKAT MAŁGORZATA WASSSERMANN 31-523 Kraków, ul. Kielecka 29b TEL. 664 06 30 90 Kraków dnia 6 kwietnia 2011 roku Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica Oskarżony: Zbigniew Kękuś – zastępowany przez obrońcę – adw. Małgorzatę Wassermann, Kancelaria Adwokacka ul. Kielecka 29b; 31-523 Kraków Sygn. akt: II K 854/10

Pismo obrońcy oskarżonego

Działając w imieniu oskarżonego, jako jego obrońca, w związku z wezwaniem Sądu doręczonym w dniu 30 marca 2011 roku, o przedłożenie pytań do świadka Krzysztofa Łapaja, podnoszę co następuje:

Wnoszę o zadanie świadkowi Krzysztofowi Łapaj, następujących pytań:

  1. Kiedy i w jakich okolicznościach świadek poznał oskarżonego, jaki charakter miała ich znajomość, jak często się spotykali?
  2. Czy oskarżony kiedykolwiek był osobiście w siedzibie Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca w Warszawie? Jeżeli tak, to czy miał dostęp do komputerów znajdujących się w siedzibie Zarządu i czy z nich korzystał w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 roku?
  3. Kto założył stronę internetową: www.zgsopo.webpark.pl i kto był jej administratorem w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 roku?
  4. Kto założył stronę pod domeną: zkekus.w.interia.pl i kto był jej administratorem w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 roku?
  5. Czy umieszczanie tekstów na w/w stronach internetowych wymaga znajomości haseł dostępu i czy oskarżony znał te hasła?
  6. Czy w związku z powyższym oskarżony miał możliwość usunięcia tych tekstów ze stron internetowych?
  7. Czy świadek ma wiedzę, kto personalnie (jeżeli nie oskarżony) umieszczał na w/w stronach internetowych teksty, które w ocenie prokuratury pomawiały i znieważały wskazanych w akcie oskarżenia funkcjonariuszy publicznych?
  8. W jaki sposób Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca w Warszawie wszedł w posiadanie przedmiotowych tekstów?
  9. Czy świadek lub ktokolwiek inny informował oskarżonego o tym, że przesłane przez niego pisma będą publikowane na w/w stronach internetowych? Czy pytano oskarżonego o zgodę na publikacje jego pism?

ADWOKAT Małgorzata Wassermann”

Źródło: Kancelaria adwokacka adw. Małgorzaty Wassermann, pismo adw. Małgorzaty Wassermann z dnia 6 kwietnia 2011 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 7

 

Jak to jako mój obrońca? Jak to w moim imieniu?

Przecież tego samego dnia – 6 kwietnia 2011 r. – gdy sporządziła w.w. pismo z pytaniami, sporządziła dwa inne – Załącznik 5, Załącznik 6 – którymi zawiadomiła Sąd Rejonowy w Dębicy i mnie, że mi wypowiedziała pełnomocnictwo.

Nawet mnie adw. M. Wassermann nie poinformowała, że ją sędzia B. Stój wezwała do przygotowania pytań dla prezesa ZG SOPO K. Łapaja.

Sędzia Beata Stój mogła być zadowolona z adw. Małgorzaty Wassermann. Moi przeciwnicy procesowi, sędziowie oraz Andrzej Zoll i Wiesława Zoll także.

Gdy w 2015 roku media informowały, że M. Wassermann jest kandydatką na ministra sprawiedliwości, ta nie szczędziła sobie dobrych słów:

 

Przez wiele lat prowadzenia kancelarii dałam się poznać jako osoba racjonalna, uczciwa i sprawiedliwa.”
Małgorzata Wassermann, październik 2015

Za komentarz do tej jakże mocno zawyżonej samooceny Małgorzaty Wassermann niech posłużą przedstawione wyżej fakty i poświadczające je dokumenty. Sporządzone osobiście przez w jej ocenie racjonalną, uczciwą i sprawiedliwą Małgorzatę Wassermann.

 

Ad. 3 Jarosław Kaczyński

Pana ze mną relację zaprezentuję przez pryzmat pism, które Pan osobiście sporządził – a przynajmniej podpisał – i mi doręczył w odpowiedzi na prośby, które do Pana kieeowałem na przełomie lat 2011 i 2012.

Po tym, gdy poinformowałem Pana o okolicznościach, w jakich mnie ścigał Sąd Rejonowy w Dębicy na podstawie aktu oskarżenia prokurator R. Ridan z 12.06.2006 r. oraz o wadach prawnych tego aktu oskarżenia, gdy prosiłem Pana o spotkanie ze mną w ramach pełnionych przez Pana dyżurów poselskich Pan sporządził cztery pisma.

W piśmie z dnia 27 października 2011 r. podał Pan – Załącznik 8: „Prawo i Sprawiedliwość Warszawa, dnia 27 października 2011 r. BP-S-17/06 Szanowny Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, W odpowiedzi n dotychczasową korespondencję, w tym pismo z dnia 29 sierpnia 2011 r., uprzejmie potwierdzam jej wpływ do centrali partii Prawo i Sprawiedliwość. Pragnę zauważyć, że opisywane przez Pana problemy, związane ze skargami na działanie wymiaru sprawiedliwości, były już przedmiotem wielu Pańskich indywidualnych wystąpień oraz podejmowanych starań o wzruszenie prawomocnego orzeczenia, m.in. na drodze kasacji. Z załączonych do ostatniej korespondencji dokumentów wynika także, że w przedmiotowej sprawie, czynności związanych z wniesieniem kasacji, zobowiązała się podjąć Prokuratura Generalna.

W związku z faktem, że swoją sprawę kierował Pan także do Rzecznika Praw Obywatelskich, uprzejmie informuję, że zgodnie z kompetencją, wystąpiłem do Rzecznika Praw Obywatelskich o informację o czynnościach podejmowanych w Pańskiej sprawie. Z poważaniem, Prezes Partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński”
Źródło: Prawo i Sprawiedliwość, sygn. akt BP-S-174/06, pismo z dnia 27 października 2011 r. prezesa Prawo i

Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego – Załącznik 8

 

W piśmie z dnia 18 grudnia 2011 r. podał Pan – Załącznik 9: „Prawo i Sprawiedliwość Warszawa, dnia 18 grudnia 2011 r. BP-S-17/06 Szanowny Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, W odpowiedzi na korespondencję z dnia 6 grudnia 2011 r., uprzejmie informuję, iż zapoznałem się z jej treścią. Odnosząc się do zawartej w piśmie prośby o osobiste spotkanie, niestety, nie mogę wyznaczyć terminu takiej wizyty z uwagi na znaczną liczbę osób już oczekujących oraz liczne obowiązki wynikające z pełnienia funkcji parlamentarzysty oraz prezesa partii. Jednocześnie, pragnę poinformować, że działania, które mogę podejmować w Pańskiej sprawie jako poseł, nie mogą prowadzić do bezpośredniej ingerencji w przebieg postępowań sądowych, w których nie posiadam statusu strony. Kompetencje, które przepisy prawa przyznają wszystkim parlamentarzystom, pozwalają natomiast, na wystąpienie z interwencją poselską, np. do Rzecznika Praw Obywatelskich, który z kolei posiada ustawowe prawo, m.in., do przeglądania akt każdej sprawy, oraz do podjęcia sprawy i samodzielnego prowadzenia postępowania wyjaśniającego. Moje wystąpienie do Rzecznika Praw Obywatelskich, z dnia 27 października mieściło się więc w granicach moich uprawnień jako parlamentarzysty i nie kolidowało z postępowaniem karnym, które w wyniku wznowienia postępowania, prowadzi w Pańskiej sprawie Sąd Rejonowy w Dębicy.”

Z poważaniem PREZES PARTII Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński”
Źródło: Prawo i Sprawiedliwość, sygn. akt BP-S-174/06, pismo prezesa Jarosława Kaczyńskiego z dnia 18 grudnia

2011 r. – Załącznik 9

 

W piśmie z dnia 25 stycznia 2012 r. podał Pan – Załącznik 10: „Prawo i Sprawiedliwość BP-S-174/06 Warszawa, dnia 25 stycznia 2012 r. Szanowny Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, W odpowiedzi na kolejną korespondencję z dnia 19 stycznia 2012 r., w której zasygnalizował Pan swoje kolejne działania w związku z mającym zapaść orzeczeniem Sądu Najwyższego, na skutek kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego oraz roszczeniami finansowymi wobec Skarbu Państwa, uprzejmie informuję, iż Pańska sprawa pozostaje nadal w moim zainteresowaniu. Pragnę przypomnieć, że wyrazem tego było moje wystąpienie do Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 27 października 2011 r. Z uwagi na liczne wątki pojawiające się w Pańskiej sprawie oraz bardzo obszerną korespondencję, którą nadsyła Pan systematycznie do mojego biura, będę miał na uwadze wszelkie sytuacje, w których moja interwencja jako parlamentarzysty będzie uzasadniona i dopuszczalna.
Jednocześnie, zwracam się do Pana z apelem, o niepodejmowanie żadnych kroków, które mogłyby narazić na uszczerbek Pańskie zdrowie lub życie, co wyraźnie zapowiedział Pan w ostatniej korespondencji. W związku z zasadą niezawisłości Sądów, wszelkie odwołania oraz skargi na działanie wymiaru sprawiedliwości, powinny być rozstrzygane na drodze prawnej. Z poważaniem Jarosław Kaczyński Prezes Partii Prawo i Sprawiedliwość.”

Źródło: Prawo i Sprawiedliwość, sygn. akt BP-S-174/06, pismo prezesa Partii Jarosława Kaczyńskiego z dnia 25

stycznia 2012 r. – Załącznik 10

 

W piśmie z dnia 25 czerwca 2012 r. zamieścił Pan „doktrynę Kaczyńskiego” – Załącznik 11: „Prawo i Sprawiedliwość, Warszawa, dnia 25 czerwca 2012 r., BP-S-174/06, Szanowny Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, W odpowiedzi na kolejną korespondencję z dnia 14 czerwca 2012 r., w której zwrócił się Pan z prośbą o wsparcie Pańskich działań skierowanych na odwołanie obecnie urzędującego Rzecznika Praw Obywatelskich, uprzejmie informuję, iż w powyższej sprawie, zgodnie z art. 7 ust. 4 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich, Sejm podejmuje uchwałę w sprawie odwołania Rzecznika, jeśli sprzeciwił się On złożonemu ślubowaniu, na wniosek Marszałka Sejmu lub grupy, co najmniej, 35 posłów, większością co najmniej 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Niezależnie od oceny działań Rzecznika Praw Obywatelskich w dotyczącej Pana sprawie, oraz od kwestii wymaganej przez ustawę większości do odwołania Rzecznika, musi Pan mieć na uwadze fakt, że zgodnie z utrwaloną doktryną, za „sprzeniewierzenie się złożonemu ślubowaniu” może być uznane: powtarzające się i przybierające postać utrwalonej praktyki podejmowanie działań mających na celu ograniczenie praw i wolności obywatelskich, uporczywa bezczynność Rzecznika, przejawiająca się w niepodejmowaniu działań na rzecz ochrony praw i wolności obywatelskich w sprawach, w których w sposób nie budzący wątpliwości pożądana byłaby aktywność Rzecznika, czy też brak bezstronności, polegający np. na angażowaniu się w trakcie pełnienia funkcji Rzecznika w działalność polityczną. Podstawę do oceny, czy Rzecznik sprzeniewierzył się złożonemu ślubowaniu, powinna w zasadzie stanowić suma działań (zaniechań) Rzecznika, a nie poszczególne przypadki. Powyższe oznacza, iż brak jest podstaw, aby Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości złożył, w obecnym stanie, wniosek o odwołanie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Wyrażam nadzieję, że przyjmie Pan moje wyjaśnienia ze zrozumieniem.

Z poważaniem PREZES PARTII Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński
Źródło: Prawo i Sprawiedliwość, pismo prezesa Jarosława Kaczyńskiego z dnia 25 czerwca 2012 r., BP-S-174/06

Załącznik 11

 

Gdyby wtedy, gdy mnie Pan informował pismem z dnia 18 grudnia 2011 r. informował – Załącznik 9: „Odnosząc się do zawartej w piśmie prośby o osobiste spotkanie, niestety, nie mogę wyznaczyć terminu takiej wizyty z uwagi na znaczną liczbę osób już oczekujących oraz liczne obowiązki wynikające z pełnienia funkcji parlamentarzysty oraz prezesa partii.” wyznaczył mi Pan spotkanie za – na przykład – 5 lat, bylibyśmy kilka miesięcy po nim.

Pan jednak nie chciał się ze mną spotkać. Tak samo jak poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniew Ziobro w 2007 roku i później – patrz: str. 4 niniejszego pisma.

 

Co wszak zasługuje na największą uwagę to „doktryna Kaczyńskiego”. Cytuję – Załącznik 11: „Niezależnie od oceny działań Rzecznika Praw Obywatelskich w dotyczącej Pana sprawie, oraz od kwestii wymaganej przez ustawę większości do odwołania Rzecznika, musi Pan mieć na uwadze fakt, że zgodnie z utrwaloną doktryną, za „sprzeniewierzenie się złożonemu ślubowaniu” może być uznane: powtarzające się i przybierające postać utrwalonej praktyki podejmowanie działań mających na celu ograniczenie praw i wolności obywatelskich, uporczywa bezczynność Rzecznika, przejawiająca się w niepodejmowaniu działań na rzecz ochrony praw i wolności obywatelskich w sprawach, w których w sposób nie budzący wątpliwości pożądana byłaby aktywność Rzecznika, czy też brak bezstronności, polegający np. na angażowaniu się w trakcie pełnienia funkcji Rzecznika w działalność polityczną. Podstawę do oceny, czy Rzecznik sprzeniewierzył się złożonemu ślubowaniu, powinna w zasadzie stanowić suma działań (zaniechań) Rzecznika, a nie poszczególne przypadki.”

To rzeczywiście „fakt”, czy też… szwindel?

Zaskoczony, wręcz zszokowany tą doktryną, myślałem, że Pan żartuje. Doświadczywszy jednak skutków wypełniania obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich według jej wskazań nie tylko ze strony Żyda na urzędzie RPO Andrzeja Zolla, ale także jego następców, Janusza Kochanowskiego, Żydówki Ireny Lipowicz i zwanego przez „Gazetę Warszawską” żydoukraińcem4 Adama Bodnara, skierowanym do Pana pismem z dnia 20 stycznia 2016 r. złożyłem – Załącznik 12: „Pan Jarosław Kaczyński Prezes Partii Prawo i Sprawiedliwość ul. Nowogrodzka 84/86 02-018 Warszawa Dotyczy: I. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia prezentującego źródło/źródła – autor(rzy), tytuł(y), wydawnictwo(a), rok(lata) wydania, strona(y) – prezentującego utrwalonej doktryny, na którą powołał się Pan w piśmie do mnie z dnia 25 czerwca 2012 r.

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 20 stycznia 2016 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jarosława

Kaczyńskiego – Załącznik 12

 

Bez odpowiedzi… Wygląda zatem na to, że to Pan, prezes partii Prawo i Sprawiedliwość wymyślił w 2012 roku doktrynę, według której – Załącznik 11: „za „sprzeniewierzenie się złożonemu ślubowaniu” może być uznane: powtarzające się i przybierające postać utrwalonej praktyki podejmowanie działań mających na celu ograniczenie praw i wolności obywatelskich, (…).”

Muszę spytać głosem polskiej klasy politycznej:

Czyżeście Kaczyński ochu…li?! Poje…ło Was Kaczyński?!

Zbigniew Kękuś, na podstawie: „Słownik afery taśmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 5, 65

Przecież:

Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela

określonych w Konstytucji oraz w innych aktach normatywnych”

Artykuł 208.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Przed przystąpieniem do wykonywania obowiązków Rzecznik składa przed Sejmem następujące ślubowanie: “Ślubuję uroczyście, że przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich dochowam wierności Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, będę strzec wolności i praw człowieka i obywatela, kierując się przepisami prawa oraz zasadami współżycia społecznego i sprawiedliwości. Ślubuję, że powierzone mi obowiązki wypełniać będę bezstronnie, z najwyższą sumiennością i starannością, że będę strzec godności powierzonego mi stanowiska oraz dochowam tajemnicy prawnie chronionej.”. Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania “Tak mi dopomóż Bóg”.

Artykuł 4 ustawy z dnia 15.07.1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich

 

Co do Pana komentarzy do „doktryny Kaczyńskiego”Załącznik 11: „musi Pan mieć na uwadze fakt,” i „Wyrażam nadzieję, że przyjmie Pan moje wyjaśnienia ze zrozumieniem.” informuję, że ja nic nie muszę oraz że „doktryny Kaczyńskiego” nie przyjmuję ze zrozumieniem. Nie rozumiem jej. Myślę, że nie tylko ja.

Zaprezentował mi się Pan nią jako klasyczny przykład parcha broniącego interesu obrzydliwej – co do charakteru – Żydówki na urzędzie RPO. Informuję:

PARCH” – «Obraźliwe określenie Żyda, dziś już archaiczne,

choć z nieznanych powodów pomijane we wszelkich słownikach»

Słownik Języka Polskiego

 

Wymyślona przez Pana w czerwcu 2012 r. na obronę Żydówki oszustki na urzędzie RPO Ireny Lipowicz jako „utrwalona” „doktryna Kaczyńskiego” od tego czasu się utrwala. W zgodzie z jej wskazaniami wypełniała obowiązki RPO Irena Lipowicz, w zgodzie z jej wskazaniami wypełnia obowiązki RPO Adam Bodnar.

Przypomnę, że na piśmie z dnia 25 czerwca 2012 r. Pan zakończył korespondencję ze mną. Odnosząc się do informacji z pisma z dnia 25 stycznia 2012 r. – Załącznik 10: „(…) będę miał na uwadze wszelkie sytuacje, w których moja interwencja jako parlamentarzysty będzie uzasadniona i dopuszczalna.” stwierdzić należy, że po tym, gdy wziął Pan w obronę Żydówkę na urzędzie RPO Irenę Lipowicz, która chroniła interesu Żyda na urzędzie RPO Andrzeja Zolla – w tym oszukując nie tylko mnie, ale i Pana, posła na Sejm RP, prezesa Prawa i Sprawiedliwości – uznał Pan, że Pana interwencja w sprawie, którą ja Panu zgłaszałem byłaby nieuzasadniona i/lub niedopuszczalna.

Wiedział Pan parchu, że mam troje dzieci…

 

Ad. 4 Andrzej Duda

Podsuniętego nam przez Pana jako Pana kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zaprezentuję Panu i – oraz Adresatom kopii niniejszego pisma – w oparciu o dwa dokumenty i jeden artykuł prasowy.

Gdy na początku czerwca 2013 r. poprosiłem posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę o udzielenie mi pomocy w związku z nie tylko ściganiem mnie przez sędzię Beatę Stój w opisanych wyżej okolicznościach, ale nawet z grożeniem mi przez nią w doręczanych mi zawiadomieniach pozbawieniem mnie wolności przez umieszczenie mnie w areszcie, A. Duda skierował pismo z dnia 10 czerwca 2013 r. do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, w którym podał – Załącznik 13: „Kraków, dnia 10 czerwca 2013 r. BP.AD/35/m6/13 Szanowny Pan Prokurator Generalny Andrzej Seremet /adres – ZKE/ Szanowny Panie Prokuratorze Generalny W trakcie mojego dyżuru poselskiego, zwrócił się do mnie Pan Zbigniew Kękuś prosząc o pomoc w uzyskaniu sprawiedliwego rozstrzygnięcia sprawy sądowej. Z przedstawionych przez niego dokumentów oraz udzielonych wyjaśnień wynika, że w jego sprawie toczy się przed Sądem Rejonowym w Dębicy, Wydział II Karny pod sygn. akt II K 854/10 postępowanie w którym Pan Kękuś jest oskarżony o popełnienie czynów zabronionych określonych w art. 226 § 1 k.k. i 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 12 k.k. Trzeba zaznaczyć, że w jego sprawie już raz od skazującego za powyżej określone czyny wyroku karnego z dnia 18 grudnia 2007 roku Prokurator Generalny w dniu 22 sierpnia 2011 roku składał kasację (sygn. PG IV KSK 699.11), która została uznana przez Sąd Najwyższy za w pełni zasadną. Tym samym postępowanie w tej sprawie zostało ponownie skierowane do sądu pierwszej instancji (wskazanego powyżej), jednakże proszący mnie o interwencję obywatel formułuje poważne obawy, czy sprawa ta obecnie prowadzona jest w sposób należyty zarówno ze strony sądu, jak i też podlegającej Panu Prokuratorowi prokuratury. Pan Zbigniew Kękuś przedstawił mi pismo z dnia 15 czerwca 2011 roku, sygn. PG IV KSK 669/11 w którym Pan Prokurator zobowiązał się, oprócz wniesienia w jego sprawie kasacji (co też zostało uczynione) do zwrócenia pisemnie uwagi do Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie odnośnie stwierdzonych nieprawidłowości w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Śródmieście-Wschód. Jednocześnie wskazuje on, że w chwili obecnej, mimo poważnych wątpliwości co do zasadności aktu oskarżenia sporządzonego w jego sprawie, grozi mu aresztowanie za rzekome utrudnianie przewodu sądowego, co naraziłoby go na poważne straty moralne i ekonomiczne.

Wobec powyższego w wykonaniu swoich obowiązków poselskich wynikających z ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora przedkładam niniejsze pismo uprzejmie prosząc Pana Prokuratora o rozważenie możliwości podjęcia w tej sprawie działań nadzorczych pod katem przestrzegania w opisanym postępowaniu zasad prawidłowej pracy prokuratorów prowadzących sprawę Pana Kękusia, a także o rozważenie zasadności wycofania przez prokuraturę wytoczonego w tej sprawie aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 roku sporządzonego przez prokurator Radosławę Ridan, w szczególności z uwagi na treść orzeczenia wydanego w tej sprawie przez Sąd Najwyższy w wyniku wniesionej wcześniej przez Prokuratora Generalnego kasacji.

Proszę również o ujawnienie do mojej informacji treści pisma wskazującego na nieprawidłowości w zakresie prowadzonego postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Śródmieście-Wschód. Z wyrazami głębokiego szacunku Andrzej Duda

Źródło: Biuro Poselskie Posła „Prawo i Sprawiedliwość” Andrzeja Dudy, sygn. akt BP.AD/35/m6/13, pismo Posła

Andrzeja Dudy do Prokuratora Generalnego z dnia 10 czerwca 2013 r. – Załącznik 13

 

W odpowiedzi zastępca dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Generalnej Halina Niemiec wyjaśniła posłowi Andrzejowi Dudzie pismem z dnia 3 lipca 2013 r. , że jest – doktor nauk prawnych – ignorantem, bo skierował wadliwy prawnie wniosek do niewłaściwego adresata. Pouczyła go – Załącznik 14: Rzeczpospolita Polska Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego PG IV KSK 699/11 Warszawa, dnia 3 lipca 2013 r. Pan Andrzej Duda Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Szanowny Panie Pośle,

Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze prokurator przy wykonywaniu czynności określonych w ustawach jest niezależny, z zastrzeżeniem przepisów ust. 2 oraz art. 8a i 8b. Prokurator jest obowiązany wykonywać zarządzenia, wytyczne i polecenia przełożonego prokuratora, które nie mogą dotyczyć treści czynności procesowej. Art. 8a ust. 1 wskazanej ustawy o prokuraturze przewiduje, że prokurator bezpośrednio przełożony uprawniony jest do zmiany lub uchylenia decyzji prokuratora podległego.

Z powyższego zapisu ustawy wynika, że postulowane przez Pana Posła w piśmie z dnia 10 czerwca 2013 r. wydanie przez Prokuratora Generalnego polecenia prokuratorowi, który wniósł akt oskarżenia w tej sprawie do odstąpienia od oskarżenia, zgodnie z art. 14 § 2 k.p.k. nie znajduje umocowania ustawowego i mogłoby stanowić nieuprawnioną ingerencję w niezależność prokuratora. Nadmienić należy, że nawet gdyby prokurator odstąpił od oskarżenia, to nie wiąże ono sądu orzekającego, który może nadal procesować i wydać wyrok.

W polskim prawie procesowym nie istnieje instytucja cofnięcia aktu oskarżenia, odmiennie niż przy środku zaskarżenia, który można skutecznie cofnąć.

(…) Zastępca Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Halina Niemiec

Źródło: Prokuratura Generalna, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PG IV KSK 699/11, pismo z

dnia 3 lipca 2013 r. zastępcy dyrektora Departamentu Haliny Niemiec do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy – Załącznik 14

 

Jak nierzetelnym trzeba być człowiekiem, żeby nie sprawdzić przed sporządzeniem wniosku – szczególnie, że poseł A. Duda wiedział, co mi groziło ze strony sędzi Beaty Stój – czy on prawidłowy, tj. zgodny z prawem oraz czy do właściwego adresata kierowany.

Co więcej… Na wadliwym prawnie, skierowanym do niewłaściwego adresata piśmie z dnia 10 czerwca 2013 r. poseł Andrzej Duda zakończył udzielanie mi pomocy.

Po zapoznaniu się z pismem prokurator Haliny Niemiec z 03.07.2013 r. sprawdziłem przepisy prawa, na które się powołała i poprosiłem posła Andrzeja Dudę o złożenie w sprawie, którą mu zgłosiłem opartego na prawie wniosku do właściwego adresata.

Prosiłem go o to skierowanym do niego pismem z dnia 17 lipca 2013 r., a gdy tego nie zrobił, osobiście podczas spotkania z nim, które mi wyznaczono na 7 października 2013 r. Poseł Andrzej Duda spóźnił się na nie, a po tym, gdy przedstawiłem mu moją prośbę powiedział „Ja tego nie zrobię”, wyjaśnił, że jest spóźniony na uroczystą mszę świętą – organizowaną przez rzemieślników – i uciekł.

Gdybym wiedział, że niedługo potem Pan nam go podsunie jako Pana kandydata na naszego prezydenta, to bym go sfilmował telefonem. Obecny prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda nie tyle uciekał, co„trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata.” – spi…ał przede mną, po stromych schodach prowadzących do jego Biura Poselskiego.

Chociaż… Może mu się tylko do kościoła spieszyło. Tam był przecież przyszły elektorat i… kasa, tj. rzemieślnicy, którzy mogli w przyszłości sponsorować kampanię kandydata na prezydenta, katolika A. Dudy.

Potem jeszcze kilkukrotnie kierowałem pisma do Andrzeja Dudy – jako posła na Sejm RP, posła do Parlamentu Europejskiego, prezydenta elekta i prezydenta RP – z prośbą o dotrzymanie złożonej mi w czerwcu 2013 r. obietnicy, że mi udzieli pomocy. Na żadne nie otrzymałem odpowiedzi.

O udzielenie mi pomocy prosiła A. Dudę także red. Krystyna Górzyńska za pośrednictwem artykułu pt. „Prokuratorski lincz na dr. Kękusiu nadal trwa. Apel do prezydenta elekta Andrzeja Dudy”

opublikowanego w wydaniu z dnia 5-14 czerwca 2015 r. „Warszawskiej Gazety” – Załącznik 15:

Źródło: Krystyna Górzyńska, „Prokuratorski lincz na dr. Kękusia nadal trwa. Apel do prezydenta elekta

Andrzeja Dudy”, „Warszawska Gazeta”, 5-11 czerwca 2015 r., s. 14 – Załącznik 15

 

Doręczyłem kilkukrotnie prezydentowi elektowi, a potem prezydentowi A. Dudzie kopie w.w. artykułu, kierując przy okazji prośby o udzielenie mi pomocy. Bez odpowiedzi.

Zapewne nadto był zaabsorbowany projektem „Duda pomoc”, na okoliczność którego poseł Janusz Wojciechowski tak nam go prezentował:

Wrażliwość Andrzeja Dudy jest wielkim atutem. A wypływa ona – co jeszcze raz podkreślę –

nie z kampanijnej chęci, tylko z autentycznej ludzkiej potrzeby.”

Źródło: Janusz Wojciechowski, http://wpolityce.pl/polityka/244322-andrzej-duda-rusza-z-prezydenckim-biurem-porad-prawnych-duda-pomoc-bedzie-dla-kazdego-kazda-sprawa-kazdego-polaka-jest-wazna; informacja z dnia 13 maja 2015 r.

 

xxx

 

Powyżej przedstawiłem, w jaki sposób od 10 lat traktuje mnie Zbigniew Ziobro oraz Małgorzaty Wassermann, Pana i Andrzeja Dudy działania, mające na celu stworzenie pozorów, że chcieliście mi pomóc.

W tej dziedzinie – grze pozorów, manipulowaniu opinią publiczną – PiS zdecydowanie dominuje nad pozostałymi partiami, a z grona Pana pomazańców na najwyższych urzędów Rzeczypospolitej Polskiej uprawiających pozoranctwo zaprezentuję Panu jeszcze prezesa Rady Ministrów Beatę Szydło.

Skierowanym do niej pismem z dnia 7 kwietnia 2017 r. złożyłem – Załącznik 16: „Pani Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 Warszawa Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie art. 148 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Prezes Rady Ministrów: (…) koordynuje i kontroluje pracę członków Rady Ministrów” – o skierowanie wniosku do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry o sporządzenie i doręczeni mi, bez zbędnej zwłoki, odpowiedzi na:
    1. pismo do niego z dnia 29 listopada 2016 r. Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj – Załącznik 30,
    2. moje pisma do niego z dnia 25 października 2016 r., w tym na pismo – Załącznik 31 – zawierające wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13.
  2. Zawiadomienie o możliwym prowadzeniu przeze mnie od dnia 12 kwietnia 2017 r. protestu głodowego przed Prokuraturą Krajową, w oczekiwaniu na odpowiedzi ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry na pisma jak w pkt. I.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 7 kwietnia 2017 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło – Załącznik 16

 

Premier Beata Szydło rozpoznała mój wniosek…

W odpowiedzi otrzymałem do wiadomości pismo z dnia 18 kwietnia 2017 r. Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego do Ministra Sprawiedliwości – Załącznik 17: „Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich DSO.SWA.571.274.2017.MKr Warszawa, dnia 18 kwietnia 2017 r. Ministerstwo Sprawiedliwości

Departament Spraw Obywatelskich KPRM, przekazuje w załączeniu, z prośbą o stosowne rozpatrzenie, kolejny wniosek Pana Zbigniewa Kękusia, który wpłynął do KPRM w dniu 12 kwietnia 2017 r. Radca Prezesa Rady Ministrów Marek Kryński Załącznik – 57 kart + koperta Do wiadomości: Pan Zbigniew Kękuś/adres – ZKE/
Źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich, znak DSO.SWA.571.274.2017.

MKr, pismo z dnia 18 kwietnia 2017 r. Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego – Załącznik 17

 

PiS’owska gra pozorów… Nic jej nie można zarzucić… Zadziałała…

Rozumiem, że Pana – ani Adresatów kopii niniejszego pisma – nie dziwi, że tak zachęcony do pracy przez Prezesa Rady Ministrów minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro nie doręczył do dnia wysłania niniejszego pisma mnie odpowiedzi na mój wniosek z pisma do niego z dnia 25 października 2016 r. /Załącznik 18.13/, a Posłowi Agnieszce Ścigaj odpowiedzi na jej wnioski z pisma z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik 18.1/.

Beata Szydło uczestniczyła w 2004 roku zorganizowanej dla niej przez służby USA, na terenie USA „szkole liderów”, “The International Visitor Leadership Program”. Była – jak to sama nazywa – „stypendystką” Departamentu Stanu USA.

Nie wiem, dlaczego kobicina skorzystała – jako radna, funkcjonariuszka publiczna Rzeczypospolitej Polskiej – z oferty służb obcego państwa. Wiem, że w zakresie zarządzania ludźmi, w tym delegowania uprawnień niczego Pana protegowanej tam nie nauczyli.

Ufam, że Panu, od lat liderowi, przywódcy, prezesowi partii, a także osobie pełniącej w przeszłości wiele funkcji publicznych nie muszę prezentować uzasadnienia dla mojego stanowiska.

 

xxx

 

Nie wiem, jakie macie, pozerzy z PiS, z ministrem sprawiedliwości – prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobrą, wobec mnie zamiary. Są mi obojętne.

Zbigniew Ziobro musi wnieść kasację na moją korzyść od postanowienia sędzi B. Stój z dnia 15 marca 2016 r. Nawet Rzecznik Praw Obywatelskich podał przecież w piśmie do mnie z dnia 18 kwietnia 2017 r. – Załącznik 18.15: „Sąd odniósł się do każdego z przypisanych Panu czynów, wyszczególniając jakiego rodzaju zniewagi i pomówienia zostały przez Pana sformułowane, a następnie w jaki sposób przy Pana udziale rozpowszechniane za pomocą portalu internetowego i domeny internetowej o wskazanych przez sąd oznaczeniach.”

A przecież sędzia Beata Stój nie podała w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r., że ktoś – trzeba by chyba ustalić, kto… organy ścigania nie ustaliły tego przez prawie 12… lat, od 2 lipca 2004 r. do 15 marca 2016 r. – przy moim udziale popełnił czyny, które mi przypisała, ale że ja jej popełniłem.

A na to nie ma ani jednego dowodu.
Ponadto jeśli żydowskie bydlę Andrzej Zoll myśli, że uda mu się uniknąć odpowiedzialności za to, że mnie z pomocą życzliwej mu ferajny uczynił przestępcą za czyn, który nigdy nie był i nie jest przestępstwem, to bardzo się myli.

Żyd Andrzej Seremet przyglądał mi się – jako Prokurator Generalny Rzeczypospolitej Polskiej – przez 16 dni, gdy w okresie od 30 maja do 15 czerwca 2011 r. prowadziłem słuszny protest, w tym od 30 maja do 10 czerwca głodowy, przed Prokuraturą Generalną, w celu przekonania go, żeby przeprowadził… piąte postępowanie wyjaśniające, mające na celu ustalenie, czy słuszny był skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r.

Piąte, bo wcześniej, w okresie od 12 maja 2010 r. do 2 grudnia 2010 r., wmawiał mi czterokrotnie, że wyrok sędziego T. Kuczmy był słuszny.

Ostatecznie, w następstwie prowadzonego przeze mnie protestu, wniósł od niego kasację z dnia 23 sierpnia 2011 r. podając w uzasadnieniu m.in. – Załącznik 18.23 „(…) W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy teść w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.

W powyższej sprawie, jak wskazano w zarzutach kasacji doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 366 § 1 kk, jak też art. 7kpk, wskutek przekroczenia przez sąd orzekający zasady swobodnej oceny dowodów i dokonania dowolnej ich oceny, oderwanej od realiów sprawy.

To samo dotyczy postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r.

Trzymanie mnie zatem przez Zbigniewa Ziobrę choćby przez jeden dzień prowadzącego protest będzie… li tylko potwierdzeniem słuszności mojego zaprezentowanego wyżej stanowiska, że z niego – „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata.” – skurwysyn.

Ja wiem, że jest także w jego – z podanych wyżej przyczyn – interesie żeby postanowienie sędzi Beaty Stój z 15.03.2016 r. pozostało niewzruszone, ale… to jest niemożliwe.

 

Na zakończenie podzielę się z Panem moją opinią co do rządów w Polsce, opartą na moich, znanych Panu po części z moich do Pana pism doświadczeniach.

Uważam, że dla Polaków nie-Żydów najlepiej będzie jeśli przestaną nami rządzić, jeśli przestaną o nas decydować Żydzi, w tym pozbawieni empatii, ludzkich uczuć pederaści jak Pan i Żydówki stare panny jak Małgorzata Wassermann.

Żeby nie było, że jestem antysemitą, pragnę poinformować, że uważam, że z korzyścią dla nas Polaków nie-Żydów będzie także, jeśli we władzach Rzeczypospolitej Polskiej nie będzie wysługujących się Żydom łajdakom „szabes gojów”, małżonków Żydówek antypolskiego wychowania, jak protegowany Żyda Donalda Tuska były prezydent Bronisław Komorowski oraz Pana kandydat Andrzej Duda.

Z tym podsuwaniem nam przez Panów, liderów partii, Żydów, małżonków Żydówek na prezydentów Polski to bardzo sprytny zabieg. Czyich bowiem będzie bronił interesów prezydent, jeśli ma żonę Żydówkę i dzieci Żydów…?

Jeśli w dodatku Żydówka antypolskiego wychowania, to… lepiej dla Żydów polonofobów być nie może.
Jak, Was, Żydów – w tym Pana – poznałem i poznaję, Waszą obłudę, zakłamanie, okrucieństwo, cwaniactwo, pasożytowanie na nas i szkodzenie Polsce i Polakom, Waszą ignorancję, gnuśność i pogardę dla nie-Żydów uważam, że najlepiej dla nas, Polaków nie-Żydów, będzie jeśli Wasz udział we władzach RP będzie odpowiadał Waszemu udziałowi w liczbie ludności Polski.

W Polsce jest osiem gmin wyznaniowych żydowskich, grupujących około 1200 wyznawców judaizmu.

Według innych źródeł w Polsce żyje ok. 12.000 Żydów. Na 38 mln Polaków.

Przyjmijmy tę liczbę za podstawę do wyliczeń. Odpowiednią do relacji tych liczb powinniście mieć liczbę przedstawicieli we władzach RP, tj. 0,03 proc.

Tymczasem Wy nie dość, że macie ogromną nadreprezentację, to działacie w oparciu o doktrynę Pana brata Lecha Kaczyńskiego, którą ten przedstawił – jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej – podczas zamkniętego spotkania w Izraelu w dniu 11 września 2006 r.:

Tak jest i mogę państwa zapewnić, że chociaż rządy w Polsce się zmieniają,

(…) to polityka wobec Izraela się nie zmieni.”

Źródło: Lech Kaczyński, wystąpienie w dniu 11 września 2006 r. podczas zamkniętego spotkania z izraelskimi politykami, żydowskimi intelektualistami polskiego pochodzenia; https://forumemjot.wordpress.com/2015/03/11/prezydent-lech-kaczynski-zdrada-panstwa-i-narodu-polskiego-mason-kryptosyjonista-w-izraelu/

 

Maciej Maleńczuk powiedział 14 listopada 2014 r. w studio TVN:

W Polsce jest faszyzm”

Maciej Maleńczuk, w: TVN 24, 14 listopada 2014 r., godz. 09:45

 

Ja twierdzę, na podstawie moich osobistych z Żydami od kilkunastu lat doświadczeń:

W Polsce jest judeofaszyzm,

a rządzący się Żydzi stanowią zorganizowaną grupę przestępczą niszczącą Polaków nie-Żydów.”
Zbigniew Kękuś

Byle bydlę, jeśli Żyd – jak judeofaszysta Andrzej Zoll – może z nie-Żydem, a nawet z dzieckiem nie-Żyda, robić, co mu się rzewnie podoba. A gdy podać do publicznej wiadomości prawdę o nim, to jojczy, labiedzi, że znieważony, zniesławiony, pokrzywdzony i korzysta usług świadczonych mu przez takie same parchy jak oraz wysługujących mu się „szabes gojów”, żeby zniszczyć nie-Żyda. Znajduje sympatyków chroniących jego interesu w ludziach jak Pan, Małgorzata Wassermann, Zbigniew Ziobro, Andrzej Duda.

W mediach głównego nurtu toczy się dyskusja o tym, czy imigranci islamscy to dla Polski i Polaków zagrożenie rzeczywiste, czy wydumane.

Z całą pewnością zagrożeniem dla nas jesteście Wy, Żydzi. Diaspora, a zatem nie tylko Żydzi w Polsce. Także tych ok. dwa i pół tysiąca, których corocznie wpuszczacie – władze RP – do Polski. Także ok. 40 tys. pracowników MOSAD’u w Polsce.

Wy, Żydzi różnych frakcji i wysługujący się Wam „szabes goje” spieracie się ze sobą, bywa, że nawet się ze sobą żrecie. Nie-Żyd, który zagraża interesom jednego choćby członka judeoferajny staje się wspólnym wrogiem Was wszystkich i wspólnym wysiłkiem, pracą zespołową, opartą na okrucieństwie i cwaniactwie ubranymi w opowiadania o interesie społecznym działaniu na korzyść itp. itd., go niszczycie.

Ponieważ to się musi skończyć, zapowiadam koniec rządów Żydów w Polsce, koniec judeofaszyzmu.

Pokrzykiwał Pan coś ostatnio o tych, co nienawidzą Polski. Panu się Polska podoba… Z niektórych Pana i miernot, którymi Pan się otacza zachowań rodzi się obawa, że tak bardzo, że chcę ją Pan przekształcić w Judeoplonię.

O ile Polska się Panu podoba, to nienawidzi Pan Polaków. Niech Pan nie przeczy. Przecież:

Dżentelmeni nie spierają się o fakty”

A Pan, Żydzie parchu, cwany moralny karle zapewne chce uchodzić za dżentelmena.

Na zakończenie raz jeszcze przypomnę… Ponieważ durny Żyd zdrajca Donald Tusk zanim uciekł z Polski zostawił nam w spuściźnie możliwość penalizowania nas za tzw. „mowę nienawiści” – to taka taktyka obronna Żydów mająca Was chronić przed skutkami traktowania przez Was nie-Żydów – informuję, że ja Pana, ani reszty bohaterów niniejszego pisma nie nienawidzę, ja Was – „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata.” – pier…lę – „Pier…li攫lekceważyć»; Słownik Języka Polskiego.

Mam do Was – Pana, Małgorzaty Wassermann, Zbigniewa Ziobry, Andrzeja Dudy – taki sam stosunek jak Wy do mnie. Potwierdzony załączonymi do niniejszego pisma kserokopiami pism, dokumentów, w tym Waszego, w tym Pana, autorstwa.

Zanim mnie judeofaerajna z guru polskiego żydostwa Andrzejem Zollem pozbawiła pracy, czyniąc mnie przestępcą, coś jednak w życiu osiągnąłem. Bez potrzeby „robienia loda/laski”6, jak minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski opisuje – na podstawie relacji polsko-amerykańskich, nawiasem mówiąc kontynuowanych po stypendystach służb USA Donaldzie Tusku i Bronisława Komorowskiego przez także stypendystkę służb USA Beatę Szydło – skrajny serwilizm, co jest powszechne wśród polityków obojga płci i co Pana pupil Zbigniew Ziobro zrobił – w znaczeniu podanym przez Radosława Sikorskiego – Panu. Zeby zostać ministrem w rządzie stypendystki służb USA Beaty Szydło.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 7 grudnia 2006 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniewa Ziobry
  2. Ziobro: Chcę zmieniać sądy”, „Fakt”, 28 września 2016, s. 3
  3. Pismo adw. Małgorzaty Wassermann do Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 30 czerwca 2010 r.
  4. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 854/10, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2011 r.
  5. Kancelaria adwokacka adw. Małgorzaty Wassermann, pismo adw. Małgorzaty Wassermann z dnia 6 kwietnia 2011 r.
  6. Kancelaria adwokacka adw. Małgorzaty Wassermann, pismo adw. Małgorzaty Wassermann z dnia 6 kwietnia 2011 r.
  7. Kancelaria adwokacka adw. Małgorzaty Wassermann, pismo adw. Małgorzaty Wassermann z dnia 6 kwietnia 2011 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy
  8. Prawo i Sprawiedliwość, sygn. akt BP-S-174/06, pismo z dnia 27 października 2011 r. prezesa Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego
  9. Prawo i Sprawiedliwość, sygn. akt BP-S-174/06, pismo prezesa Jarosława Kaczyńskiego z dnia 18 grudnia 2011 r.
  10. Prawo i Sprawiedliwość, sygn. akt BP-S-174/06, pismo prezesa Partii Jarosława Kaczyńskiego z dnia 25 stycznia 2012 r.
  11. Prawo i Sprawiedliwość, pismo prezesa Jarosława Kaczyńskiego z dnia 25 czerwca 2012 r., BP-S 174/06
  12. Pismo Z. Kękusia z dnia 20 stycznia 2016 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jarosława Kaczyńskiego
  13. Biuro Poselskie Posła „Prawo i Sprawiedliwość” Andrzeja Dudy, sygn. akt BP.AD/35/m6/13, pismo Posła Andrzeja Dudy do Prokuratora Generalnego z dnia 10 czerwca 2013 r.
  14. Prokuratura Generalna, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PG IV KSK 699/11, pismo z dnia 3 lipca 2013 r. zastępcy dyrektora Departamentu Haliny Niemiec do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy
  15. Krystyna Górzyńska, „Prokuratorski lincz na dr. Kękusia nadal trwa. Apel do prezydenta elekta Andrzeja Dudy”, „Warszawska Gazeta”, 5-11 czerwca 2015 r., s. 14
  16. Pismo Z. Kękusia z dnia 7 kwietnia 2017 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło
  17. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich, znak DSO.SWA.571.274.2017. MKr, pismo z dnia 18 kwietnia 2017 r. Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego
  18. Pismo Z. Kękusia z dnia 26 maja 2017 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  19. Zarzut zabójstwa dla policjanta sadysty?!”, „Fakt”, 26 maja 2017 r., s. 1

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 31 maja 2017 r.

Zbigniew Kękuś

 

Jego Magnificencja

Prof. dr hab. Wojciech Nowak

Rektor

Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie

ul. Gołębia 24

31-007 Kraków

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o zwiększenie liczby godzin zajęć z etyki dla studentów Kierunku Prawo Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
  2. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

 

Umiejętność prawa jest nie tylko nauką, badaniem, roztrząsaniem, poznawaniem,

ale i sztuką w tym, co dobre i słuszne, ars boni et aequii dlatego jednostronny jest prawnik,

który kieruje się w swych poglądach prawnych i stosowaniu prawa tylko umysłem, a każe milczeć sercu.”

Fryderyk Zoll (mł.) 1865–1948„Zobowiązania”

 

Wasza Magnificencjo,

 

W załączeniu przesyłam kopie:

  1. mojego pisma z dnia 29 maja 2017 r. do absolwenta Kierunku Prawo Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, zawierającego – Załącznik I:
    1. zawiadomienie o moim stawiennictwie w dniu 5 czerwca 2017 r. w Prokuraturze Krajowej w Warszawie celem odebrania:
      1. odpowiedzi na pismo Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik I.1/ do Z. Ziobry zawierające wniosek o zweryfikowanie przez niego zgodności z podanymi przez Poseł A. Ścigaj przepisami prawa postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. /Załącznik I.2/, kończącego postępowanie karne prowadzone przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt 1 Ds. 39/06/S /Załącznik I.3/,
      2. sporządzonej przez ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego w odpowiedzi na mój wniosek z pisma z 25 października 2016 r. /Załącznik I.13/ o wniesienie kasacji na moją korzyść od postanowienia sędzi Beaty Stój, jak w pkt. I.I.1,
    2. zawiadomienie o moim zamiarze prowadzenia protestu głodowego – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – przed Prokuraturą Krajową w przypadku odmowy wydania mi w dniu 5 czerwca 2017 r. dokumentów, jak w pkt. I.1.1 i I.1.2, i jego kontynuowania do dnia wydania mi w.w. dokumentów,
  2. mojego pisma z dnia 29 maja 2017 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego zawierającego – Załącznik II:
    1. zawiadomienie o możliwości prowadzenia przeze mnie od dnia 5 czerwca 2017 r. protestu jak w pkt. I.1.2 oraz o jego przyczynach,
    2. prezentację dowodów sympatyzowania przez niego oraz przez obecnych i byłego członków partii Prawo i Sprawiedliwość,
      1. absolwenta Kierunku Prawo Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, przed 10 laty i obecnie ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego oraz posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniewa Ziobrę,
      2. absolwentki Kierunku Prawo Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, obecnie posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, zastępcy przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, Małgorzatę Wassermann,
      3. absolwenta Kierunku Prawo Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, byłego pracownika Uniwersytetu, doktora nauk prawnych, obecnie prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

z sędziami, prokuratorami, rzecznikiem praw obywatelskich prof. dr. hab. Andrzejem Zollem, adw. Wiesławą Zoll, którzy uczynili mnie przestępcą z naruszeniem licznych przepisów prawa polskiego i prawa międzynarodowego ratyfikowanego przez Polskę, oraz chronienia ich interesu,

  1. z dnia 29 maja 2017 r. do Komendanta Głównego Policji nadins. Jarosława Szymczyka i Komendanta Stołecznego Policji mł. insp. Rafała Kubickiego, zawierającego – Załącznik III:
    1. wniosek o zapewnienie mi ochrony przez Policję w przypadku prowadzenia przeze mnie protestu, jak w pkt. I.1.2,
    2. zawiadomienie, że z tych samych przyczyn, z których mogę prowadzić protest głodowy przed Prokuraturą Krajową od dnia 5 czerwca 2017 r., prowadziłem protest w okresie od 30 maja do 15 czerwca 2011 r. – w tym w okresie od 30 maja do 10 czerwca 2011 r. głodowy – przed Prokuraturą Generalną w Warszawie.

 

W pismach z dnia 29 maja 2017 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry oraz do Jarosława Kaczyńskiego prezentuję okoliczności, w których były kierownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie prof. dr hab. Andrzej Zoll, razem z małżonką, adwokat Wiesławą Zoll oraz piętnaściorgiem sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, zapewne absolwentami Kierunku Prawo Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie – SSO Maja Rymar /była prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /obecnie zawieszony w pełnieniu obowiązków prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/ – złożyli dwukrotnie obciążające mnie zeznania i uczynili mnie przestępcą winnym ich znieważenia i/lub zniesławienia.

Pełen wad prawnych akt oskarżenia przeciwko mnie sporządziła w dniu 12 czerwca 2006 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan pod nadzorem wtedy funkcyjnych prokuratorów w.w. Prokuratury, Lidii Jaryczkowskiej, Piotra Kosmatego, Krystyny Kowalczyk i Edyty Kuśnierz. To najpewniej także absolwenci Kierunku Prawo Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wydał skazujący mnie wyrok, którym przypisał mi sprawstwo czynów, o które oskarżyła mnie prokurator R. Ridan.

Podkreślić należy, że gdyby podczas postępowania przygotowawczego prowadzonego przez prokurator R. Ridan którakolwiek z w.w. osób poinformowała ją, że nie jest zainteresowana prowadzeniem odnośnie niej postępowania przeciwko mnie, że nie czuje się przeze mnie pokrzywdzona i nie chce, żeby z jej udziałem były prowadzone przeciwko mnie jakiekolwiek czynności procesowe, prokurator musiałaby – na podstawie art. 322 § 1 k.p.k.: „Jeżeli postępowanie nie dostarczyło podstaw do wniesienia aktu oskarżenia, a nie zachodzą warunki określone w art. 324, umarza się śledztwo bez konieczności uprzedniego zaznajomienia z materiałami postępowania i jego zamknięcia.”– umorzyć wszczęte przeciwko mnie odnośnie tej osoby śledztwo.

Tak zachowała się sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Małgorzata Włodarczyk, tak samo, jak w.w. osoby zgłoszona w dniu 2 czerwca 2004 r. Prokuraturze przez ówczesnego prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędziego Włodzimierza Barana jako pokrzywdzona, tj. znieważona i zniesławiona przeze mnie.

Każda z wyżej wymienionych osób pragnęła uczynić mnie przestępcą, tj. złożyła obciążające mnie zeznania, w tym Rzecznik Praw Obywatelskich, prof. dr. hab. Andrzej Zoll, skarżył się na mnie sędziemu, że ja go atakowałem.

W rzeczywistości to on – razem z przychylnymi mu prokurator R. Ridan i sędziami Sądu Rejonowego w Dębicy Tomaszem Kuczmą i Beatą Stój – mnie atakował. Postępując nie fair. Obciążył mnie dwukrotnie zeznaniami w sprawie, w której z art. 226 § 3 k.k. ścigano mnie, za czyn, który według wskazania doktryny prawnej prezentowanego jako słuszne w kolejnych edycjach wydawanego od kilkunastu lat pod redakcją naukową… prof. dr. hab. Andrzeja Zolla Komentarza do Kodeksu Karnego nigdy nie był i nie jest przestępstwem. Nie wypełnia znamion przestępstwa określonego w art. 226 § 3 k.k. – więcej na ten temat w moim piśmie do Z. Ziobry z 29.05.2017 r. – Załącznik I.

Skłonność do użalania się nad sobą, jojczenia i labiedzenia oraz skarżenia na mnie, a przy tym kreowania mi wizerunku osoby potrzebującej pomocy – sędziów, prokuratorów informuje A. Zoll od lat, że jestem niezrównoważony, że wymagam poddania badaniom psychiatrycznym – potwierdził prof. dr. hab. Andrzej Zoll w wywiadzie, którego udzielił jesienią 2012 r. red. Dorocie Stec-Fus z „Dziennika Polskiego”. Powiedział:

O rozmowę poprosiliśmy Andrzeja Zolla.

Jednak profesor nie chciał się rozwodzić na ten temat:

Ten człowiek zatruwa mi życie od lat. Obrażał moją żonę, pisał do mnie na nią skargi.

Mógłbym wystąpić przeciwko niemu z oskarżenia prywatnego, ale nie chcę tego robić, gdyż został ciężko doświadczony przez los i z pewnością potrzebuje pomocy.

Stanowczo odradził reporterce „DP” rozmowę ze swoją żoną, mec. Wiesławą Zoll,

gdyż – jak oświadczył – z pewnością nie będzie tej sprawy komentować.”

Źródło: Dorota Stec-Fus, „Bezwzględna Temida”; „Dziennik Polski – Magazyn Piątek”, 16.11.2012 r., s. C 01, C 06-C 07

 

Niedługo po udzieleniu w.w. wywiadu prof. dr hab. Andrzej Zoll złożył kolejne – Sąd w Dębicy rozpoznawał wtedy w.w. sprawę na podstawie aktu oskarżenia prokurator R. Ridan z 12.06.2006 r. – ustne zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie przestępstwa jego znieważenia i zniesławienia. Jakkolwiek te przestępstwa są ścigane z oskarżenia prywatnego, to prof. dr hab. Andrzej Zoll zażądał, żeby mnie ścigano za nie z oskarżenia publicznego. Żądaniu pana profesora uczynił zadość prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód Dariusz Furdzik, który w ramach prowadzonego przez niego postępowania skierował wniosek do sądu o… poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.

Gdy mu sędzia Katarzyna Cielarska wyjaśniła, że w sprawie, którą przeciwko mnie prowadził na „zlecenie” prof. dr. hab. A. Zolla jest prawnie niedopuszczalne pozbawienie mnie wolności w jakiejkolwiek formie, w tym także przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej, prokurator D. Furdzik… umorzył postępowanie. Nie sporządził aktu oskarżenia. Uważający się za pokrzywdzonego przeze mnie prof. dr hab. Andrzej Zoll nie zaskarżył tego postanowienia.

Ergo… prokuratorowi D. Furdzikowi i prof. dr. hab. A. Zollwi chodziło wyłączenie o „przeczołganie” mnie. Zgodnie z dawno zdiagnozowaną przez „Newsweek” zasadą:

Sygnał jest jasny:

każdy z nas może zostać przezurząd przeczołgany wedle jego widzimisię”

Źródło: Newsweek, 23.03.2003, s. 17

Sprostuję… Czołgają nas nie urzędy, lecz urzędnicy.

Ponieważ czołgają nas ludzie wskazać należy, że dziadek prof. dr. hab. Andrzeja Zolla, przed laty prorektor Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, prof. Fryderyk Zoll (mł.) nauczał:

 

Umiejętność prawa jest nie tylko nauką, badaniem, roztrząsaniem, poznawaniem,

ale i sztuką w tym, co dobre i słuszne, ars boni et aequii dlatego jednostronny jest prawnik,

który kieruje się w swych poglądach prawnych i stosowaniu prawa tylko umysłem, a każe milczeć sercu.”

Fryderyk Zoll (mł.) 1865–1948„Zobowiązania”

 

Nic z tej nauki nie wziął wnuk prof. Fryderyka Zolla, prof. dr. hab. Andrzej Zoll. Nic z niej nie wzięli wymienieni wyżej sędziowie Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, którzy razem z prof. dr. hab. Andrzejem Zollem i notoryczną, chronioną przez sędziów oszustką adw. Wiesławą Zoll postanowili uczynić mnie przestępcą.

Zaprezentowali mi się jako całkowicie pozbawione serca, empatii, wrażliwości, nadrabiające charakteryzującą ich ignorancję i nie raz udowodnione przez niektórych z nich wielce ograniczone zdolności intelektualne – ten zarzut dotyczy także w.w. prokuratorów z Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód – tumany mściwe.

Nie brak wśród w.w. sędziów okrutników, zwyrodnialców, złodziei, cwaniaków oraz obrońców takowych.

Wśród nich ignorancją, a przy tym rzadkim okrucieństwem, cynizmem, cwaniactwem i tchórzostwem zdecydowanie wyróżnia się poniemiecki7 Żyd prof. dr hab. Andrzej Zoll.

Gdyby wymienić wszystkie urzędy, które sprawował Andrzej Zoll, funkcje, które pełnił, nagrody, które otrzymał i tytuły, które mu nadano – w tym m.in. przez „Dziennik Gazetę Prawną” tytuł „prawnika XX-lecia” – zajęłoby to zapewne więcej niż jedną stronę. Dlaczego złoczyńca Andrzej Zoll uchodzi za autorytet moralny, jest obsypywany zaszczytami i pełni rolę eksperta prawnego niektórych mediów w Polsce?

Odpowiedzi na tak postawione pytanie udzielił przed wieloma laty profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie Feliks Koneczny. Tak pisał o jednej z różnic pomiędzy cywilizacją łacińską i cywilizacją żydowską: W pięcioksięgu tkwi jednak zawiązek tego szczegółowego przejawu, że u Żydów prawo jest wszystkim. Rozwinęło się tu potem aż do tego stopnia, iż wszyscy najwybitniejsi uczeni żydowscy stwierdzają, jako judaizm nie jest religią objawioną, lecz objawionym prawem. Wytwarza się zasadnicza cecha cywilizacji żydowskiej; jej prawniczość. U Żydów nie opierało się tedy prawo na etyce, lecz wręcz przeciwnie; etyka na prawie. Prawo sakralizowane stało się regulatorem jedynym życia, kierownikiem myśli, dozorcą uczuć. Prawo żydowskie tak się rozparło w ich cywilizacji, iż nie pozostało już miejsca na rozwój etyki. Dla Żydów kwestia etyki uprościła się nadzwyczajnie; to jest etycznym, czego wymaga prawa; czego zaś nie ma w prawie, to jest moralnie obojętnym i może być zupełnie ignorowane. Elephantiasis/przerost – ZKE/prawa sprawiła, że Żyd może się nie troszczyć o etykę, pewny, że znajdzie ją całą w prawie. Toteż myślenie prawnicze we wszystkich a wszystkich materiach stało się specjalnością umysłu żydowskiego. Niebo i ziemię ogarnęła u nich nie religia, nie etyka, lecz prawo. Nasuwają się z dziejów moralności dwa wielkie fakty: Etyka prymitywna ma tę skłonność, iżby odnosić się tylko „do swoich” – tudzież tę osobliwość, że może przestrzegać bacznie wielu względów, lecz obok tego zezwalać na rzeczy wprost ohydne.

(…) Rozwija się na wielką skalę walka słuszności z prawem, innymi słowy: walka ustawy z sumieniem.

Pogląd powyższy, w Polsce i w całej Europie nader rozpowszechniony, jest żywcem wzięty z cywilizacji żydowskiej. Religia żydowska, jest prawem (sakralnym), a prawo zastępuje im religię, wobec czego niepotrzebne im sumienie. Według cywilizacji łacińskiej prawo powstaje z uznawania postulatów etycznych, z nadawania sankcji prawnych coraz znaczniejszej ilości pojęć etycznych. Według cywilizacji żydowskiej rzecz ma się odwrotnie: prawo wyprzedza etykę, etyka zaś nie jest samodzielna, gdyż polega na stosowaniu się do prawa. Można tedy w żydowskim ujmowaniu życia być jednostką szlachetną, nie mając ni sumienia, ni etyki, byle przestrzegać prawa. (…) Prawniczości żydowskiej cechę zasadniczą stanowi zamiłowanie do obchodzenia prawa. Nie trzeba z tego wysnuwać żadnych wniosków z kategorii moralności, gdyż jest to prostym następstwem wyłącznego intelektualizmu. Intelekt bada, rozumuje, kombinuje, ćwiczy się w misternych wywodach, nie mając celów moralnych ni niemoralnych. (…) Jeżeli ktoś zdoła mędrkowaniem dojść do tego, by wysnuć z tekstu i na jego podstawie coś tekstowi wręcz przeciwnego, dokonuje arcydzieła intelektualizmu. (…) Np. wyrok sądowy może mieścić w sobie urąganie ze sprawiedliwości, byle tylko był naciągnięty do litery prawa. Dozwolonym jest wszystko, co może powołać się na jakąkolwiek literkę kodeksu; nie można wydać zakazu, jeżeli gdzieś jakaś literka do tego nie upoważnia. Toteż najwyższy, egzaminem zdolności prawniczej jest zdatność kodyfikatorska. Najmniejsza niedokładność w skodyfikowaniu pociąga za sobą długie szeregi zła, krzywdy ludzkiej i w końcu upadku moralności w pewnym zakresie życia. (…) Nadmiar sprawiedliwości musi prowadzić do bezprawia. W cywilizacji zaś łacińskiej bezprawiem jest wszystko, co kłóci się z etyką.”
Źródło: Feliks Koneczny, „Cywilizacja żydowska”, Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski, Komorów 1997, s. 39, s. 375-377

Jakkolwiek prof. Feliks Koneczny napisał „Cywilizację żydowską” przed ponad 70 laty, to przecież opisał… dzisiejszą sytuację w systemie prawnym Rzeczypospolitej Polskiej. Sytuację, w której ze szczególnym nasileniem mamy do czynienia z cechą zasadniczą prawniczości żydowskiej:

 

Prawniczości żydowskiej cechę zasadniczą stanowi zamiłowanie do obchodzenia prawa.”

Feliks Koneczny

 

W pismach, załącznikach do niniejszego pisma, tj. piśmie do Z. Ziobry i do J. Kaczyńskiego przedstawiłem kilka tylko przykładów/dowodów, poświadczających trafność diagnozy Feliksa Konecznego.

Zasadą „każdy z nas może zostać przez urząd przeczołgany wedle jego widzimisię” stosowaną w połączeniu z cechą zasadniczą prawniczości żydowskiej, tj. „zamiłowaniem do obchodzenia prawa” kierują się od ponad 10 lat wyżej wymienione osoby, sędziowie, prokuratorzy, były RPO A. Zoll i jego małżonka W. Zoll, które postawiły sobie za cel zniszczenie mnie… „w zgodzie” z prawem.

Znajdują sympatyków, sprzymierzeńców w funkcjonariuszach systemu politycznego, w tym absolwentach Kierunku Prawo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Zbigniewie Ziobrze, Małgorzacie Wassermann, Andrzeju Dudzie.

W kontekście opisanego w pismach z dnia 29 maja 2017 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry oraz do Jarosława Kaczyńskiego traktowania mnie przez prawników, absolwentów Kierunku Prawo Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz ich sympatyków, sprzymierzeńców i obrońców ich interesu, a także jakże trafnej i aktualnej, jakkolwiek sprzed lat, diagnozy przyczyn ich, w tym licznych w tym towarzystwie Żydów, traktowania nie-Żyda, jako szczególnie pożądane działanie mogące powstrzymać działania przyszłych sędziów, prokuratorów, adwokatów, a nawet Rzeczników Praw Obywatelskich jawi się stawienie oporu wszechogarniającej nas cywilizacji żydowskiej, w tym w dziedzinie prawa spowodowania zerwania przez Żydów z jakże rzeczywiście dla nich charakterystycznym „zamiłowaniem do obchodzenia prawa”.

Są w nim tym bardziej dla nie-Żydów groźni, że – jak wskazują moje doświadczenia – im prawnik Żyd lub nie-Żyd chroniący interesu Żyda mającego „zamiłowanie do obchodzenia prawa”, tym częściej i głośniej mówi o wartościach etycznych, moralnych. Jak – między innymi – obecny prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.

W związku z powyższym, z powodu znacznego nasycenia Żydami sytemu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, zwracając uwagę, że wśród przyszłych prawników, a wcześniej studentów Kierunku Prawo Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie z całą pewnością nie brak Żydów, w tym mogą być wśród nich dzieci, wnuki „bohaterów” niniejszego pisma, u których charakteryzujące Żydów „zamiłowanie do obchodzenia prawa” występować może ze szczególną intensywnością, bo deprawują ich rodzice i dziadkowie, sędziowie i prokuratorzy pokazujący im, z jakimi dla nie-Żydów skutkami kierują się w ich codziennej pracy wytycznymi:

Tylko Żydzi są ludźmi, goje nie są ludźmi, tylko bydłem”

Talmud, Keritot 6b

 

W czasie procesu sądowego wolno oszukiwać, żeby Żyd zawsze wygrał.”

Talmud, Baba Kamma, 113b

wnoszę jak na wstępie.

 

Z wyrazami szacunku,

 

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki: od 1 do 74 do ściągnięcia tutaj

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 29 maja 2017 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  2. Pismo Z. Kękusia z dnia 29 maja 2017 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego
  3. Pismo Z. Kękusia z dnia 29 maja 2017 r. do Komendanta Głównego Policji nadins. Jarosława Szymczyka i Komendanta Stołecznego Policji mł. insp. Rafała Kubickiego

 

 

 

 

1 Przepisy ustawy Kodeks postępowania karnego i ustawy Kodeks karny podaję w niniejszym piśmie w ich brzmieniu sprzed nowelizacji ustaw, które weszła w życie z dniem 1 lipca 2015 r.

2 Zawsze uważałem, że posługiwanie się wulgaryzmami jest dowodem chamstwa. Musiałem zmienić zdanie, bo gdy kreujący nowe wzorce kulturowe red. Marcin Meller w prowadzonym przez niego w porze największej oglądalności – w sobotnie przedpołudnie, gdy telewizję oglądają dzieci razem z rodzicami – programie TVN „Drugie śniadanie mistrzów, powiedział: „Jeśli liberałowie PiS-owscy przystąpiliby do Platformy, mielibyśmy, kurwa (…).” /Marcin Meller, w: „Drugie śniadanie mistrzów”, TVN, 14 listopada 2010 r./ Mariusz Cieślik perswadował czytelnikom „Newsweeka”, że Marcin Meller nie jest chamem lecz inteligentem.

Sporządził mowę obrończą, której nadał tytuł „O wyższości k … nad kuźwą” i w której powołał się nawet na Jana Kochanowskiego. Obwieścił: „Wiem, że się teraz narażę na oskarżenie, że popieram schamianie polszczyzny, ale naprawdę k … Mellera zupełnie mi nie przeszkadza. (…) Liczne przykłady literackie (od Kochanowskiego po Rymkiewicza) i filmowe (od Pasikowskiego po „Miasteczko South Park”) dowodzą, że trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata. (…) Dawne elity ulegają erozji i przestają obowiązywać inteligenckie kody, ale z tych wszystkich przyczyn w ostatnich latach zupełnie zanikło poczucie językowego obciachu. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucić k …, ćwierćinteligenci rzucają kuźwami.” – Źródło: Mariusz Cieślik, „O wyższości k … nad kuźwą”; „Newsweek”, 5.12.2010 r., s. 12.

3 „Skurwysyn”«człowiek będący nieakceptowany z rozlicznych przyczyn przez nas samych bądź szersze grono»; Słownik Języka Polskiego

4Żydoukrainiec na rzecznika RPO”,Źródło: http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/1851-zydoukrainiec-na-rzecznika-rpo

5 „CZYŻEŚCIE OCHU…LI?!” Względnie: POJE… WAS?!” – «Rodzaj nieformalnej apelacji podejmowanej przez młodego chłopaka w sprawie Lolo Pindolo. patrz też: trzepanie żony, zamknąć ryja, spod dużego palca»; „TRZEPANIE ŻONY”«Kontrola skarbowa u Moniki, czyli małżonki Lolo Pindolo. Blokuje ją młody chłopak. patrz też: wsadzą mnie do więzienia, k…!, rutynówka i zadaniówka», „ZAMKNĄĆ RYJA” «Socjotechniczne metody zarządzania sytuacją kryzysową. Zalecane Lolo Pindolo, który nie potrafi się zdecydować, skąd ma szwajcarski zegarek za 20 500 zł, przez co „ludziom się już zupełnie popier…liło»; „SPOD DUŻEGO PALCA”«Uproszczona metoda wpisywania danych w oświadczeniu majątkowym Lolo Pindolo. patrz też: trzepanie żony, zamknąć ryja»; „LOLO PINDOLO” «Sławomir Nowak, który jako minister transportu nie był „piz…ą”. Bytuje – zazwyczaj stadnie, w towarzystwie „Wawrzyna, Siwego i trenera od siłowni” – w okolicach Charlotte’y, czyli modnej wśród młodzieży kawiarni na warszawskim placu Zbawiciela. Etymologia terminu: „Fakt”, skąd określenie przeszło do kręgów biznesowo-politycznych. patrz też: zamknąć ryja»Źródło: „Słownik afery taśmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 5, 6

6 „Szef MSZ Radosław Sikorski (…): Sojusz Polska – Stany Zjednoczone jest: „nic niewartym robieniem loda Amerykanom, którzy traktują nas jak murzynów.”

„Sikorski: Wiesz, że polsko-amerykański sojusz to jest nic niewarty. Jest wręcz szkodliwy. Bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa. (…) Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy.” – Źródło: BAŁ, Zrobiliśmy laskę Amerykanom”, „Fakt”, 23.06.2014, s. 2

Robienie laski«Rodzaj aktywności dyplomatycznej. Uprawia ją minister Sikorski w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, a także premier Orban w – nomen omen – stosunkach z Władimirem Putinem» – Źródło: „Słownik afery taśmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 6

 

7 „Prof. Fryderyk Zoll („młodszy” dla odróżnienia od ojca, wybitnego znawcy prawa rzymskiego – prof. Fryderyka Zolla zwanego „starszym”), dziadek prof. dr. Andrzeja Zolla, obecnego rzecznika praw obywatelskich, urodził się 1 lutego 1865 r. w podkrakowskim wówczas Podgórzu. Ich przodkowie przybyli do Polski z niemieckiej Wirtembergii pod koniec XVIII stulecia i bardzo szybko, podobnie jak wiele innych rodzin cudzoziemskich, dzięki przyciągającej sile polskiej kultury ulegli rychłej polonizacji.” – Źródło: Krzysztof Pol, Fryderyk Zoll (młodszy) (1865–1948). W 140. rocznicę urodzin”, PALESTRA, Pismo Adwokatury Polskiej, Rok XLVIII