Kontra i rekontra, czyli którzy sędziowie są tumanami, a także czy A. Duda „zrobi loda/laskę” D. Tuskowi i po co wynajęto stypendystkę służb USA B. Szydło

„- Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje.”

Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz,

w: „Sienkiewicz do Belki: Państwa nie ma!”; „Fakt”, 16.06.2014, s. 2, 3

Szanowni Państwo,

Niniejszego e-mail’a kieruję do Państwa w interesie społecznym.

W uzupełnieniu do poprzedniego, z 15 maja proszę o zapoznanie się z umieszczonym na portalu red. Marka Podleckiego www.monitorpolski-YiouTube filmem pt.: „Dr Zbigniew Kękuś o ludobójczych działaniach krakowskiej prokuratury i sądu.” – link: https://www.youtube.com/watch?v=z5ZF6zXnHmA.

Prezentuję w nim fakty oraz poświadczające je dokumenty nawiązujące do niniejszego e-mail’a w jego części: „Kontra i rekontra, czyli którzy sędziowie są tumanami”.

Poniżej prezentuję zdarzenia poświadczające, że jakkolwiek od półtora roku rządzi nami ekipa „dobrej zmiany PiS”, to nic się w Polsce nie zmieniło – w najlepszym razie, ja twierdzę, że lepiej… już było, a tylko większym profesjonalizmem w serwowaniu obłudy i hipokryzji PiS zawdzięcza sondażową przewagę nad PO – od czasu, gdy minister w rządzie Donalda Tuska ujawnił w szczerej rozmowie prawdę o skutkach… naszego zaufania w dobre wobec nas intencje kacyków partyjnych:

„- Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje.”

Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz,

Rozpocznę od prezentacji sytuacji w sądownictwie, o którym lider w.w. projektu – „dobra zmiana PiS” w resorcie sprawiedliwości Zbigniew Ziobro informuje nas, jak w nim – sądownictwie – nie może być, podczas gdy w rzeczywistości jest dużo gorzej niż Z. Ziobro mówi, że nie może być.

Przy okazji przybliżę Państwu postać rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara, w tym wyjaśnię, kogo i w jakim celu sponsoruje z publicznych pieniędzy.

Następnie na przykładzie Donalda Tuska oraz Andrzeja Dudy i Beaty Szydło przedstawię, w jakiej komitywie są politycy PiS i PO dający nam dzień w dzień, na potrzebę wzbudzania w nas emocji i dzielenia nas – na podzielonej ziemi ten zawsze wygrywa, kto jest najlepiej zorganizowany… – kolejne odcinki serialu „skaczemy sobie, PiS i PO, do oczu”.

Co do „popierdółek” zapewne szczerze się spierają. Co do pryncypiów żyją w symbiozie.

Zacznę od sędziów. Z dwóch miast, Warszawy i Krakowa. Któraś z dwóch trzódek, które zaprezentuję musi być – nie ma innej alternatywy – niedouczonymi tumanami. Albo są nimi… wszyscy sędziowie – każdy sędzia – Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy, albo kilkoro sędziów z Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia.

Jeśli sami nie rozstrzygną tego, którzy są tumanami – niniejszego e-mail’a wysyłam dzień po jednym z rozstrzygnięć, jeszcze mi nieznanym, Sądu w Warszawie i tuż przed drugim tego Sądu, dzisiaj o godz. 12:20, rozstrzygnięciem, które mogły rozwiązać problem – o wystąpienie w roli generalnego arbitra poproszę samozwańczego reformatora wymiaru sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

Niech rozstrzygnie i … zrobi coś z tumanami. W ramach reformy.

Cała historia miała wręcz sensacyjny początek. Oto kierowana przez Małgorzatę Tyżuk Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód skierowała do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ zawiadomienie o popełnieniu przez rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara i jego podwładnych przestępstwa niedopełnienia obowiązków, przekroczenia uprawnień i działania na szkodę mojego interesu prywatnego.

Dlatego nazwałem to sensacyjnym początkiem, bo przecież poprzedniczka M. Tyżuk na stanowisku Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód tuman Krystyna Kowalczyk razem z kilkorgiem innych tumanów z tej Prokuratury – prokurator referent Radosława Ridan oraz prokuratorzy, którzy razem z K. Kowalczyk nadzorowali postępowanie prowadzone przeciwko mnie przez R. Ridan: Lidia Jaryczkowska, Piotr Kosmaty, Edyta Kuśnierz – spowodowała uczynienie mnie przestępcą za czyny, które popełniły inne niż ja osoby.

Informowałem Państwa o tym.

Uradowany życzliwością wobec mnie prokuratora rejonowego Małgorzaty Tyżuk postanowiłem zrobić z niej użytek i gdy prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Małgorzata Szarkowska wzięła w obronę RPO A. Bodnara i wydała w dniu 28 października 2016 r. postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie zgłoszonej przez Prokuraturę Małgorzaty Tyżuk, a moje zażalenie na to postanowienie przekazano do rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny, pismem z dnia 24 stycznia 2017 r. złożyłem wnioski o wyłączenie wszystkich sędziów – każdego sędziego – Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia od rozpoznania sprawy ze mną, w przypisanej mi przez Prokuraturę Małgorzaty Tyżuk, roli pokrzywdzonego.

Nie brak w tym Sądzie odzianych w sędziowskie togi osobników, którzy tylko po to tam są, żeby bronić interesu funkcjonariuszy publicznych naruszających prawo.

W uzasadnieniu do wniosku jak wyżej powołałem się na zachowanie sędzi Magdaleny Zając-Prawicy, która wzięła na siebie rolę obrońcy w innej sprawie z moim jako pokrzywdzonego udziałem – z zawiadomienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie – przeciwko RPO Adamowi Bodnarowi.

W dniu 19.12.2016 r. sędzia M. Zając-Prawica rozpoznawała moje zażalenie na postanowienie życzliwego RPO A. Bodnarowi asesora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Artura Rekucia.

Kilka dni przed posiedzeniem wyznaczonym na 19.12.2016 r. złożyłem wniosek o dopuszczenie do udziału w posiedzeniu dziennikarzy z portali „Sumienie Narodu” oraz „Monitor Polski”

W dniu 19.12.2016 r. sędzia Magdalena Zając-Prawica nakazała im opuszczenie sali.

Nieładnie… Przecież posiedzenie w sprawie karnej przeciwko Rzecznikowi Praw Obywatelskich Adamowi Bodnarowi nie powinno być zamknięte dla mediów. Tym bardziej, że inicjatorem postępowania była Prokuratura Okręgowa w Warszawie, a:

„Rzecznikiem może być obywatel polski wyróżniający się wiedzą prawniczą, doświadczeniem zawodowym oraz wysokim autorytetem ze względu na swe walory moralne i wrażliwość społeczną.”

Artykuł 2 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich

Jeśli chcecie Państwo zobaczyć sędzię Magdalenę Zając-Prawicę w pracy, tj. jak w dniu 19 grudnia 2016 r. wyprasza z sali dziennikarzy zaproszonych przeze mnie na posiedzenie w przedmiocie rozpoznania mojego zażalenia na postanowienie życzliwego RPO A. Bodnarowi asesora Artura Rekucia zapraszam do obejrzenia umieszczonego na portalu www.SumienieNarodu-YouTube.com filmu pt.: „Zbigniew Kękuś, jak reżim broni swoich funkcjonariuszy, czyli o polskim „wymiarze niesprawiedliwości”.

Wyszedłem razem z dziennikarzami.

Potem, gdy już przez wyproszenie dziennikarzy zapewniła sobie sędzia Magdalena Zając-Prawica w pełni komfortowe warunki pracy,… „zrobiła loda/laskę” – według definicji tych sformułowań zaproponowanych przez ministra Radosława Sikorskiego1 podczas jego spotkania służbowego2 z ministrem J. Rostowskim – rzecznikowi Adamowi Bodnarowi.

A że rozpoznawała sprawę, w której rzecznik Adam Bodnar „zrobił laskę/loda” – według w.w. definicji – można powiedzieć, że sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Wydział II Karny Magdalena Zając-Prawica „zrobiła loda/laskę” – według w.w. definicji– dwóm Żydom rzecznikom praw obywatelskich, zwanemu żydoukraińcem Adamowi Bodnarowi i poniemieckiemu Żydowi Andrzejowi Zollowi.

Ponieważ sprawa z zawiadomienia Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód także dotyczy RPO A. Bodnara, po opisanych wyżej doświadczeniach z sędzią Magdaleną Zając-Prawicą złożyłem wnioski o wyłączenie od jej rozpoznawania sędzi M. Zając-Prawicy oraz – ze względu na możliwie relacje zachodzące między tą sędzią i pozostałymi sędziami Sądu, jej pracodawcy – każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia.

Okazało się, że moimi wnioskami dałem początek grze… Rozpoznała je sędzia Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Anna Kuzaj i… dała mi kontrę.

Orzekła w dniu 7 kwietnia 2017 r. a contrario – Załącznik I.1: „Dnia 07 kwietnia 2017 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący – SSR Anna Kuzaj po rozpoznaniu w sprawie z zażalenia Zbigniewa Kękusia na postanowienia prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście Północ w Warszawie z dnia 28 października 2016 r. o odmowie wszczęcia śledztwa wniosku Zbigniewa Kękusia w przedmiocie wyłączenia sędziego

Postanawia

I. na podstawie art. 41 § 1 kpk a contrario wniosek oskarżonego o wyłączenie wszystkich sędziów Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia pozostawić bez rozpoznania,

II. na podstawie art. 41 § 1 kpk a contrario i art. 42 § 1 kpk nie uwzględnić wniosku oskarżonego o wyłączenie SSR Adama Pruszyńskiego od rozpoznania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16;”

Roztargniona sędzia Anna Kuzaj… Ja nie uczestniczę w w.w. sprawie w charakterze oskarżonego lecz pokrzywdzonego.

Niuans… oczywista pomyłka pisarska. Nie takie oczywiste pomyłki pisarskie przytrafiają się sędziom, a także prokuratorom i biegłym sądowym.

Nie to jest wszak najważniejsze…

Na sędzi Anny Kuzaj kontrę odpowiedziałem rekontrą.

Po tym, gdy mnie sędzia Anna Kuzaj skontrowała w.w. postanowieniem z 07.04.2017 r. Sąd Rejonowy wyznaczył posiedzenie w przedmiocie rozpoznania mojego zażalenia na postanowienie prokurator M. Stryszowskiej na 16 maja.

Sędzia referent – Adam Pruszyński /?/ – nie chciał, żebym mu przeszkadzał i wyznaczył posiedzenie – dla mnie, mieszkańca Krakowa – na najwcześniejszą możliwą porę, tj. godz. 08:30.

Bardzo zależało sędziemu – Adamowi Pruszyńskiemu /?/ – żebym nie zdążył przed posiedzeniem w dniu 16 maja złożyć w Biurze Podawczym pisma zawierającego wnioski w sprawie, którą miał rozpoznać. Biuro Podawcze Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia jest czynne od godz. 08:30.

Złożyłem je – Załącznik I – o godz. 08:32. Jako pierwszy tego dnia. Stawiłem się wcześniej i czekałem na otwarcie Biura Podawczego, bo skoro wciągnęli mnie sędziowie w grę, to gram z nimi fair i chciałem dać sędziemu – Adamowi Pruszyńskiemu /?/ – czas na refleksję przed ewentualnym wydaniem orzeczenia w dniu 16 maja 2017 r.

Poinformowałem pracownicę Biura Podawczego, że pismo, które składam dotyczy sprawy, w której posiedzenie rozpoczęło się o godz. 08:30, podałem numer sali i poprosiłem o jego doręczenie.

Nie wiem, czy doręczyła.

Jest mi obojętne jakie Sąd wydał ewentualnie orzeczenie w dniu 16 maja 2016 r., tj. co orzekł.

W grze, którą prowadzi ze mną Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia od czasu kontry sędzi Anny Kuzaj nie jest ważne, co orzekł sędzia – Adam Pruszyński /?/ – w dniu 16.05.2017 r., ale czy w ogóle orzekł.

Jeśli orzekł, i jeśli zrobił to w zgodzie z prawem, to znaczy, że wszyscy sędziowie – każdy sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy – w tym prezes Monika Krzanowska-Mars, wiceprezesi, przewodniczący Wydziałów i ich zastępcy, doprawdy spora grupa… – są niedouczonymi tumanami.

Dlaczego?

Bo jeśli orzekł i jeśli zrobił to w zgodzie z prawem, to znaczy, że sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Anna Kuzaj dała mi kontrę w zgodzie z prawem, tj. w zgodzie z prawem rozpoznała moje wnioski z 24 stycznia 2017 r. o wyłączenie każdego sędziego – w tym sędziego Adama Pruszyńskiego – od rozpoznawania w.w. sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16.

A co zrobili w identycznej sytuacji wszyscy sędziowie Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy, tj. jak się zachowali po tym, gdy pismem z dnia 8 grudnia 2016 r. złożyłem wnioski o wyłączenie każdego sędziego tego Sądu od rozpoznawana sprawy do sygn. akt II Kp 715/16/K?

Odpowiedzi na tak postawione pytanie udzielił sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie IV Wydział Karny-Odwoławczy w orzeczeniu/postanowieniu z dnia 6 lutego 2017 r. – Załącznik I.3: „Na posiedzeniu w dniu 8 grudnia 2016 r. ujawniono pismo, w którym podejrzany zwrócił się o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie oraz referendarzy i aplikanta kuratorskiego, wymienionego z imienia i nazwiska od orzekania w przedmiotowej sprawie, argumentując, iż każda z tych osób w trakcie rozpoznawania sprawy może zechcieć wyświadczyć przysługę stronniczej sędzi Katarzynie Karczmarze i wydać podczas posiedzenia orzeczenie chroniące jej interes.

W związku z powyższym wnioskiem podejrzanego, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie wystąpił do Sądu Okręgowego w Krakowie o jego rozpoznanie, dołączając doń oświadczenia Sędziów i referendarzy tegoż Sądu odnośnie braku podstaw do ich wyłączenia od orzekania w sprawie o sygn. II Kp 715/16/K. (…)”

Sytuacja jest klarowna…

Albo niedouczonym tumanem jest sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia Wydział II Karny Anna Kuzaj, która dała kontrę moim wnioskom z 24 stycznia 2017 r. rozpoznając je – Załącznik I.1: „a contrario” – postanowieniem z dnia 7 kwietnia 2017 r. – i zezwalając sędziemu – Adamowi Pruszyńskiemu /?/ – na orzekanie w sprawie do sygn. akt II Kp 2652/16, i ten coś orzekł w dniu 16.05.2017 r., albo niedouczonymi tumanami są wszyscy sędziowie – każdy sędzia – Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy – Strzelecki Przemysław, Zgud Anna, Bobek Łukasz, Czajka Monika, Dąbrowska Agnieszka, Dyl Anna, Gajda- Roszczynialska Katarzyna, Gruca- Śmiałek Agnieszka, Hajto Agnieszka, Krystyniecki Paweł, Lewicka Marzena, Malinowska- Gut Kinga, Mikosz Bartłomiej, Milewska Katarzyna, Niemiec Magdalena, Nowak Waldemar, Serzysko Anna, Sorysz Mariusz, Żurek Marek, Kruszewska Anna, Żmudzka-Kmiecik Ewa Referendarze: Koczwara Rafał, Musiał Jan – Starszy Referendarz, Pawlik Renata, Mazurek Sebastian, Anioł Agnieszka, Mrzygłód Tomasz, Kobis Tomasz, Kolanko Wojciech, Kowalski Piotr, Prokopiuk Monika, Uchwat-Woźniak Nina, Wypych Przemysław, Siwek Małgorzata, Juda Marta, Turzańska- Szacoń Beata, Witek- Kuzioła Anna, Włodarczyk Maria, Krzanowska- Mars Monika, Kaczmara Katarzyna,Piesakowski Paweł, Rutkowska Kinga, Rutkowski Tomasz, Szyrmer Sławomir, Barbara Sendor-Szkotak, Turzańska- Szacoń Beata, Referendarze: Kołodziej Magdalena, Starszy Referendarz, Loranc Alicja, Karolina Łach – Aplikant Kuratorski, Turzańska- Szacoń Beata, Referendarze: Kołodziej Magdalena – którzy w identycznej, jak sędzia Anna Kuzaj z Sądu w Warszawie zachowali się, jak podał sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie Kazimierz Wilczek – Załącznik I.3: „W związku z powyższym wnioskiem podejrzanego, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie wystąpił do Sądu Okręgowego w Krakowie o jego rozpoznanie, dołączając doń oświadczenia Sędziów i referendarzy tegoż Sądu odnośnie braku podstaw do ich wyłączenia od orzekania w sprawie o sygn. II Kp 715/16/K. (…)”

Mamy zatem do czynienia z sytuacją: jedna – sędzia Anna Kuzaj – przeciw wszystkim, sędziom Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy.

Jeśli okaże się, że Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia – Adam Pruszyński /?/ – orzekał w dniu 16 maja 2017 r. i jeśli jednak naruszył prawo – czyli nie naruszyli prawa sędziowie Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy – to… dałem mu, Sądowi w Warszawie, szansę na rehabilitację.

W dniu 16 maja 2017 r., o godz. 13:20 złożyłem wnioski o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia od rozpoznawania sprawy do sygn. akt II Kp 798/17.

Jako przyczynę podałem skandaliczne zachowanie prezesa tego Sądu Urszuli Gołębiewskiej-Budnik.

Otóż po tym, gdy w.w. pismem z dnia 24 stycznia 2017 r. złożyłem wnioski o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia od rozpoznawania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16, sędzia referent, Adam Pruszyński skierował do mnie wezwanie – Załącznik II.2: „Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego zobowiązuje Pana do wskazania w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania konkretnych okoliczności wobec każdego Sędziego, które uzasadniają złożenie przez Pana wniosku z dnia 24 stycznia 2017 roku o wyłączenie Sędziów Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia.”

W kontekście opisanego wyżej przez sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie Kazimierza Wilczka zachowania wszystkich sędziów Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy – a zatem także sędziego referenta w w.w. sprawie do sygn. akt II K 715/16/K Niny Uchwat-Woźniak – Załącznik I.3: „W związku z powyższym wnioskiem podejrzanego, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie wystąpił do Sądu Okręgowego w Krakowie o jego rozpoznanie, dołączając doń oświadczenia Sędziów i referendarzy tegoż Sądu odnośnie braku podstaw do ich wyłączenia od orzekania w sprawie o sygn. II Kp 715/16/K. (…)” wezwanie sędziego Adama Pruszyńskiego nie miało podstaw prawnych.

W związku z powyższym pismem z dnia 27 lutego 2017 r. skierowanym do prezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia sędzi Urszuli Gołębiewskiej-Budnik złożyłem – Załącznik II.3: „I. Wniosek – na podstawie art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.” – o: 1. sporządzenie i doręczenie mi informacji publicznej w postaci informacji o przepisie prawa – wnoszę o podanie przepisu prawa – na podstawie którego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania przygotowawczego sporządził Wezwanie dla mnie z dnia 31 stycznia 2017 r.”

W odpowiedzi prezes U. Gołębiewska-Budnik w osobiście przez nią sporządzonym piśmie z dnia 16 marca 2017 r. wyjaśniła mi – Załącznik II.4: „Z powyższego, a także z katalogu wymienionego w art. 6 powołanej wyżej ustawy wynika, że informacje o przepisach prawa nie mają charakteru informacji publicznych zatem brak jest podstaw do podania przepisu prawa, na podstawie którego Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego sporządził wezwanie z dnia 31 stycznia 2017 r.”

Prezes Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia sędzia, autorytet moralny o nieskazitelnym charakterze, Urszula Gołębiewska-Budnik odmówiła mi udzielenia informacji, na jakiej podstawie jej podwładny, sędzia Adam Pruszyński, skierował do mnie nie mające podstaw prawnych żądanie.

Z którego potem się wycofał. A z opresji wyciągnęła go sędzia Anna Kuzaj, jej „kontrą” na moje wnioski z 24 stycznia 2017 r., tj. postanowieniem, które – a contrario – wydała w dniu 7 kwietnia 2017 r. – Załącznik I.1.

Prezes U. Gołębiewska-Budnik Zapewne dlatego odmówiła mi udzielenia informacji, na podstawie którego prawa sędzia Adam Pruszyński skierował do mnie w.w. wniosek – Załącznik II.2 – że… nie ma takiego prawa. Po prostu.

Jak wspomniałem, moją odpowiedzią na sędzi Anny Kuzaj kontrę jest rekontra w postaci zawiadomienia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny w sprawie do sygn. akt II Kp 2652/16, że w identycznej sprawie – o wyłączenie każdego sędziego Sądu od rozpoznawania sprawy – wszyscy sędziowie Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy zachowali się zupełnie inaczej.

W dniu dzisiejszym okaże się, czy to sędzia Anna Kuzaj jest niedouczonym tumanem, czy też są nimi wszyscy sędziowie – każdy sędzia – Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy i czy będzie potrzebny arbitraż ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

Oto bowiem za dwie godziny, o godz. 12:20, sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Magdalena Dziekańska będzie rozpoznawać w.w. sprawę do sygn. akt II Kp 798/17.

Jak wspomniałem, w dniu wczorajszym, 16 maja, o godz. 13:20 złożyłem – z podanej wyżej przyczyny – wnioski o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia od rozpoznawania tej sprawy – Załącznik II.

Jeśli znowu – jak w przypadku sędzi Anny Kuzaj – któryś z sędziów podwładnych prezes Urszuli Gołębiewskiej-Budnik z Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny da mi kontrę i rozpozna moje wnioski a contrario i dzisiaj o godz. 12:20 sędzia Magdalena Dziekańska rozpozna sprawę do sygn. akt II Kp 798/17, będzie to potwierdzeniem ogromnej różnicy stanowisk kilku sędziów Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny i wszystkich sędziów Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy, oznaczać będzie, że ktoś z nich jest niedouczonymi tumanami i o tym, kto jest takowym/i będzie musiał rozstrzygnąć – na wniosek, który do niego skieruję – reformator wymiaru sprawiedliwości, minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Jakkolwiek sędziowie, którzy mnie wciągnęli w grę faulują, to ja gram z nimi fair.

Niniejszego e-mail’a wysyłam do Sądu Rejonowego dla Warszawy śródmieścia dwie godziny przed posiedzeniem wyznaczonym na dzisiaj na godz. 12:20. Żeby się jeszcze zastanowili sędziowie nad tym, co zrobią.

Co do wyniku gry… ten jest przesądzony.

Dostali sędziowie „mata”. Pytanie tylko, którzy są niedouczonymi tumanami. Kilkoro z Sądu w Warszawie, czy wszyscy z Sadu w Krakowie.

Jeśli w dniu 16 maja sędzia referent – Adam Pruszyński /?/ – w sprawie Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia sygn. akt II Kp 2652/16 wydał postanowienie kończące sprawę, a za kilka godzin w dniu dzisiejszym – 17 maja 2017 r. – sędzia tego Sądu Magdalena Dziekańska wyda postanowienie kończące sprawę do sygn. akt II Kp 798/17, to je Państwu – w interesie społecznym, dotyczą rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara – dostarczę.

Oczywiście o ile przed ich doręczeniem mi nie zostanę umieszczony w szpitalu psychiatrycznym, co jest celem licznej grupy autorytetów moralnych o nieskazitelnych charakterach, tj. sędziów i prokuratorów.

Ponieważ sprawy, które rozpoznaje Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny dotyczą rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara, na zakończenie tego wątku zaprezentuję Państwu, w jaki sposób RPO Adam Bodnar dysponuje budżetem.

W załączeniu przesyłam moje pismo z dnia 8 maja 2017 r. – Załącznik III – do wynajętej przez RPO Adama Bodnara do pozbawienia mnie możności korzystania z konstytucyjnego prawa do wolności słowa radcy prawnego Elizy Granowskiej-Szweicer.

Jako ofiara patologii Żyda na urzędzie Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, nie mogę liczyć na pomoc rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara. Być może dlatego, że jest, jak o nim piszą, żydoukraińcem:

„Żydoukrainiec na rzecznika RPO”

Źródło: http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/1851-zydoukrainiec-na-rzecznika-rpo

Być może rasowa lojalność nakazuje A. Bodnarowi chronienie interesu Żyda Andrzeja Zolla.

Nie dość jednak, że nie mogę liczyć na wypełnianie przez RPO Adama Bodnara jego konstytucyjnych i ustawowych obowiązków, to ten wynajął przeciwko mnie – za publiczne pieniądze, jakby prawników brakowało w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich – radcę Elizę Grabowską-Szwicer, żeby ta wystąpiła do właściciela serwera, na którym jest umieszczona strona www.kekusz.pl o zablokowanie kilku pism na niej. W piśmie z dnia 8 grudnia 2017 r., które radca E. Grabowska-Szweicer skierowała do właściciela serwera podała m.in. – Załącznik III.2: „Na ww. stronie internetowej znajdują się także treści jawnie antysemickie, co stanowi naruszenia przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jak również przepisów prawa karnego.”

Gdy skierowałem wniosek do RPO A. Bodnara o sporządzenie i doręczenie mi wykazu cytatów z moich pism umieszczonych na stronie www.kekusz.pl, o których radca E. Grabowska-Szweicer podała jak wyżej, to mi dyrektor generalny Biura RPO Katarzyna Jakimowicz wyjaśniła pismem z dnia 16 lutego 2017 r. – Załącznik III.3: „(…) korespondencję w sprawie dotyczącej pisma z dnia 8 grudnia 2016 r. podpisanego przez radcę prawnego Panią Elizę Grabowską – Szweicer należy kierować bezpośrednio na adres pełnomocnika podany poniżej: Eliza Grabowska-Szweicer Radca Prawny Kancelaria Radcy Prawnego ul. Solec 38 lok. 203 00-394 Warszawa. Z poważaniem, DYREKTOR GENERALNY Katarzyna Jakimowicz”

To dziwne, że RPO Adam Bodnar nie wie…

Ponieważ zawsze korzystam z dobrych rad, skorzystałem także z rady dyrektora generalnego Biura RPO Katarzyny Jakimowicz i w dniu 8 maja złożyłem osobiście w Kancelarii radcy E. Grabowskiej-Szweicer pismo, zawierające wniosek, na który jej zleceniodawca, rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar nie zna – mimo że jako zleceniodawca powinien – odpowiedzi – Załącznik III.

Artykuł 208.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi:

„Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela

określonych w Konstytucji oraz w innych aktach normatywnych”

Artykuł 208.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Zwany żydoukraińcem Adam Bodnar jako Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar nie dość, że nie stoi na straży konstytucyjnych i ustawowych praw obywatelskich, to wynajmuje za publiczne pieniądze zewnętrznych prawników i płaci im za… pozbawianie obywateli możności z korzystania ich praw, w tym z konstytucyjnego prawa do wolności słowa:

„Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.”

Artykuł 54 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Dzięki rzecznikowi praw obywatelskiemu Adamowi Bodnarowi – a raczej z jego winy – Żydzi degeneraci, jak Andrzej Zoll trzymają się mocno.

xxx

Ponieważ mottem niniejszego e-mail’a uczyłem wynik analizy stanu państwa zaprezentowany przez ministra w rządzie Donalda Tuska:

„- Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje.”

Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz,

w: „Sienkiewicz do Belki: Państwa nie ma!”; „Fakt”, 16.06.2014, s. 2, 3

a liderzy PiS wmawiają nam, że pod ich rządami poddawani jesteśmy ich „dobrej zmianie”, zaprezentuję Państwu dwa – tylko, z mnóstwa dostępnych – dowodów poświadczających, że oni, PiS pod przywództwem Żyda Jarosława Kaczyńskiego i PO, założone i przez lata kierowane przez Żyda Donalda Tuska, doskonale ze sobą współpracują broniąc swoich interesów, które bywają całkowicie sprzeczne z naszym, nie-członków PiS i PO, interesem, z polską racją stanu, z interesem Narodu Polski.

Przedstawię dwoje najwyższych rangą polityków, protegowanych Żyda Jaczyńskiego, PiS’owskiego prezydenta Andrzeja Dudę i PiS’owską premier Beatę Szydło.

Zaprezentuję, jak bronią, chronią i kontynuują.

Jak powszechnie wiadomo w służbie publicznej Rzeczypospolitej Polskiej aż roi się od Żydów.

Wśród nich aż roi się od durniów, głupków, szkodników, znaczy pasożytów.

Na tym tle szczególnie negatywnie wyróżnia się Donald Tusk.

Wprawdzie po haniebnej ucieczce z Polski obecnie „króluje” Unii Europejskiej, ale wciąż ma wielu sympatyków, którzy marzą o jego powrocie na polską scenę polityczną i grożą nam, że tak się stanie.

Oby nie!

Ten durny Żyd – poza innymi „wyczynami” – osobiście spowodował upadek stoczni w Gdyni i Szczecinie.

Upadły stocznie, a pracę straciło łącznie ok. 100 tys. Polaków.

Stało się tak przez to, że w dniu 16 maja 2009 r. naruszył ustawę z dnia 19 grudnia 2008 r. „o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).”

Z tej przyczyny pismem z dnia 4 grudnia 2012 r. skierowanym do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego złożyłem – Załącznik IX.4: „Pan Bronisław Komorowski Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 10 00-952 Warszawa Dotyczy: I. Wniosek – na podstawie art. 6.2, art. 1.1, art. 2.4, art. 3 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu – o złożenie przez Prezydenta wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska za naruszenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).”

W odpowiedzi, pismem z dnia 10 grudnia 2012 r. główny specjalista w Biurze Listów i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Magdalena Kycia poinformowała mnie – Załącznik IX.5: „(…) Odnosząc się do Pana postulatu wyjaśniamy, że zgodnie z art. 144 ust. 3 pkt 13 Konstytucji Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej posiada uprawnienie skierowania wniosku do Sejmu o pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu członka Rady Ministrów. Jednakże możliwości tej nie rozważa na skutek indywidualnych ocen i próśb obywateli.”

Kiepska to wymówka, ale przecież naiwnością było sądzić, że Bronisław Komorowski skorzysta z konstytucyjnego uprawnienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i skieruje wniosek do Sejmu o pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu swojego przez lata partyjnego pryncypała, a potem łaskawcę.

Przegrał Bronisław Komorowski wybory w 2015 roku.

Prezydentem został Andrzej Duda.

Skierowanym do niego pismem z dnia 17 marca 2017 r. złożyłem – Załącznik IX: „Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 10 00-952 Warszawa Dotyczy: I. Wniosek, na podstawie:

1. art. 144 ust. 3 pkt 13 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,

2. art. 6.2, art. 1.1, art. 2.4, art. 3, art. 23.1 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu

o złożenie przez Prezydenta wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska za naruszenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).”

Artykuł 35 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego stanowi: „§ 1 Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki.

§ 2. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ.”

Jakkolwiek nie „platformerski”, lecz „PiS’owski” prezydent Andrzej Duda… milczy.

Jeśli tak samo, jak prezydent Bronisław Komorowski obejmie durnego, beztroskiego i bezmyślnego Żyda szkodnika Donalda Tuska ochroną, będzie można powiedzieć – zaczerpnąwszy z Radosława Sikorskiego – że mu „loda/laskę zrobił”.

Ponieważ do dnia 15 maja 2017 r. nie otrzymałem odpowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy na wniosek z pisma z 17.03.2017 r., w dniu 16 maja 2017 r. złożyłem:

I. skierowane do prezydenta Andrzeja Dudy pismo zawierające – Załącznik IV: „Dotyczy:

I. Zawiadomienie o moim stawiennictwie w dniu 24 maja 2017 r. /środa/, godz. 10:00, w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, w Warszawie, po odpowiedź na wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – Załącznik 1.

II. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi w dniu 24 maja 2017 r. przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej odpowiedzi na wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. będę oczekiwał na nią – w tym w nocy – przed Kancelarią Prezydenta RP do dnia wydania mi jej.”

II. skierowane do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Krzysztofa Ćwirty pismo zawierające – Załącznik V: „Dotyczy:

I. Zawiadomienie o popełnieniu przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., niedopełnienia obowiązku określonego w art. 35 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, i działania na szkodę interesu publicznego, przez nieudzielanie do dnia złożenia niniejszego pisma odpowiedzi na mój wniosek do niego z pisma z dnia 17 marca 2017 r. – Załącznik 1.

II. Wniosek o doręczenie mi postanowienia, które Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście wyda w sprawie zawiadomienia jak w pkt. I.”

III. skierowane do Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy i Przewodniczącego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jana Guza pismo zawierające – Załącznik VI: „Dotyczy: I. Wniosek o oddelegowanie przez Adresatów niniejszego pisma w dniu 24 maja 2017 r. /środa/, godz. 10:00, do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, w Warszawie, pracowników kierowanych przez Panów Central NSZZ „Solidarność” i OPZZ, celem odebrania razem ze mną odpowiedzi prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy na mój wniosek z pisma do niego z dnia 17 marca 2017 r. – Załącznik 1.”

IV. skierowane do Komendanta Głównego Policji nadinsp. Jarosława Szymczyka i Komendanta Stołecznego Policji mł. insp. Rafała Kubickiego pismo zawierające – Załącznik VII: „Dotyczy: I. Zawiadomienie:

1.o poinformowaniu przeze mnie pismem z dnia 16 maja 2017 r. /Załącznik 3/ prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę o moim stawiennictwie w dniu 24 maja 2017 r., godz. 10:00, w Kancelarii Prezydenta RP, ul. Wiejska 10, w Warszawie, celem odebrania odpowiedzi na mój wniosek z pisma do niego z dnia 17 marca 2017 r. – Załącznik 1.

2.o możliwości zwrócenia się przez prezydenta Andrzeja Dudę z wnioskiem do Policji o udzielenie mu pomocy w związku z moim stawiennictwem w dniu 24 maja 2017 r. w Kancelarii Prezydenta RP.”

V. skierowane do redaktora naczelnego „Faktu” Roberta Felusia pismo zawierające – Załącznik VIII: „Dotyczy: I. Wniosek o oddelegowanie przez Adresata niniejszego pisma w dniu 24 maja 2017 r. /środa/, godz. 10:00, do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, w Warszawie, dziennikarza „Faktu” celem przygotowania – i opublikowania przez „Fakt” w wydaniu ogólnopolskim – reportażu z mojego stawiennictwa w Kancelarii Prezydenta RP celem odebrania odpowiedzi prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy na mój wniosek z pisma do niego z dnia 17 marca 2017 r. – Załącznik 1.”

Zawiadomiłem prezydenta Andrzeja Dudę pismem z dnia 16 maja 2017r., że – Załącznik IX: „I. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi w dniu 24 maja 2017 r. przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej odpowiedzi na wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. będę oczekiwał na nią – w tym w nocy – przed Kancelarią Prezydenta RP do dnia wydania mi jej.” po moich opisanych niżej doświadczeniach z drugą obok Andrzeja Dudy protegowaną Jarosława Kaczyńskiego, prezesem Rady Ministrów Beatą Szydło.

Jak Państwa informowałem, pismem z dnia 4 stycznia 2017 r. skierowanym do premier Beaty Szydło – a także marszałka Sejmu M. Kuchcińskiego i prezesa PiS J. Kaczyńskiego złożyłem m.in. – Załącznik XI.1: „Dotyczy: I. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi przez każde z Państwa wyjaśnienia:

1. z jakich przyczyn Prawo i Sprawiedliwość utrzymuje w mocy „ustawę o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” z dnia 7 lutego 2014 r. (Dz. U. z dnia 11 marca 2014 r., poz. 295), mimo że:

1. Prawo i Sprawiedliwość głosowało przeciwko jej przyjęciu,

2. w dniu 13 stycznia 2016 r. posłowie Ruchu Kukiz’15 złożyli do laski marszałkowskiej projekt „ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.”,

3. autorzy projektu ustawy jak w pkt I.2 wykazali, że „ustawa o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” z dnia 7 lutego 2014 r. jest antypolska,”

W związku z moim pismem z 4 stycznia 2017 r. z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów doręczono mi – do wiadomości – pismo z dnia 20 stycznia 2017 r. Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego skierowane do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji – Załącznik XI.2: „Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich DSO.SWA.571.274.2017.MKr Warszawa, dnia 20 stycznia 2017 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji

Departament Spraw Obywatelskich KPRM, przekazuje w załączeniu pismo Pana Zbigniewa Kękusia, które wpłynęło do Departamentu w dniu 9 stycznia br.

Autor pisma prosi o uzasadnienie celowości utrzymywania w mocy prawnej ustawy z dnia 7 lutego 2014 r. o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Departament prosi o udzielenie odpowiedzi Panu Z. Kękusiowi oraz przekazanie jej kopii do KPRM, powołując się na numer niniejszego pisma. Radca Prezesa Rady Ministrów Marek Kryński”

Nie otrzymałem odpowiedzi przez 4… miesiące.

W związku z powyższym, stawiłem się po nią w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów osobiście w dniu 8 maja 2017 r.

O moim stawiennictwie uprzedziłem premier B. Szydło pismem z dnia 27 kwietnia 2017 R. – Załącznik XI.3.

Jedynym moim „uzyskiem” było… spisanie mnie przez:

1. funkcjonariusza Biura Ochrony Rządu szeregowego M.S.

2. funkcjonariusza Policji, posterunkowego M.K.

Nie potrafili mi wyjaśnić, dlaczego mnie spisują.

Myślę zatem, że dlatego, że zakłócam… spokój liderki projektu „dobra zmiana PiS”.

Moje stawiennictwo w dniu 8 maja br. w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów potwierdza umieszczony na portalu „Centrum Edukacyjne Powiśle film pt.: „USTAWA 1066 – Zbigniew Kękuś – Szydło lekceważy kierowane do niej wnioski.” link:

Spotkałem się też w dniu 8 maja 2017 r. z Radcą Prezesa Rady Ministrów Markiem Kryńskim. Nie uzyskałem odpowiedzi na moje wnioski sprzed czterech miesięcy, tj. z pisma z 04.01.2017 r.

Ten rekomendował mi… napisanie zażalenia do niego na brak odpowiedzi na moje pismo z 04.01.2017 r.

Ponieważ adresatką tego pisma była premier Beata Szydło miałbym zatem napisać zażalenie – skargę – do Radcy Prezesa Rady Ministrów na… Prezesa Rady Ministrów.

To jest ta „dobra zmiana PiS”…

Nie wiem, z czego Beatę Szydło szkoliły służby USA w 2004 roku w ramach „szkoły liderów” – „The International Visitor Leadership Program” – ale temat „zarządzanie ludźmi” z cała pewnością nie był przerabiany.

W związku z powyższym, pismem z dnia 15 maja 2017 r. skierowanym do premier Beaty Szydło złożyłem – Załącznik XI:

„Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 Warszawa Dotyczy: I. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, z jakich przyczyn Prawo i Sprawiedliwość utrzymuje w mocy „ustawę o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” z dnia 7 lutego 2014 r. (Dz. U. z dnia 11 marca 2014 r., poz. 295), mimo że:

1. Prawo i Sprawiedliwość głosowało przeciwko jej przyjęciu,

2. w dniu 13 stycznia 2016 r. posłowie Ruchu Kukiz’15 złożyli do laski marszałkowskiej projekt „ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.”,

3. autorzy projektu ustawy jak w pkt I.2 wykazali, że „ustawa o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” z dnia 7 lutego 2014 r. jest antypolska.”

W związku z pouczeniem udzielonym mi przez Radcę M. Kryńskiego – żebym do niego napisał zażalenie na brak odpowiedzi na pismo z 4 stycznia 2017 r. do premier B. Szydło – zapytałem panią premier w piśmie z dnia 15 maja 2017 r. zawołaniem przedstawicieli polskiej klasy politycznej:

Czyżeście Schydło ochu…ły?! Poje…ło Was Szydło?!

Zbigniew Kękuś, na podstawie: „Słownik afery taśmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 5, 6

To prezes Rady Ministrów Beata Szydło ma znać odpowiedź na moje wnioski. Za to, żeby je znała, jest przez nas sponsorowana.

Beata Szydło opowiada – dowartościowując się – o sobie:

„Ja jestem wynajęta do bronienia polskiego państwa i polskich obywateli.”

Prezes Rady Ministrów Beata Szydło, konferencja prasowa, TVP Info, 10 marca 2017 r., godz. 14:35

Jej zachowaniem nie potwierdza…

Nie korzystając z konstytucyjnych uprawnień Rady Ministrów do uchylenia ustawy, przeciwko której uchwaleniu sama – jako poseł na Sejm RP – głosowała w dniu 10 stycznia 2014 r., uchylając się od ponad czterech miesięcy od udzielenia odpowiedzi, dlaczego PiS utrzymuje w mocy ustawę, przeciwko której głosowało 119 na 120 posłów PiS biorących udział w głosowaniu i z mocy której obcokrajowcy mogą Polaków w Polsce pacyfikować, w tym strzelać do nas z ostrej amunicji, Beata Szydło sama prowokuje do stawiania jej pytania, kto i po co ją wynajął…

Rąbka tajemnicy Beata Szydło sama uchyla deklaracjami, jak ta:

„- Jesteśmy zdeterminowani, by walczyć z jakimkolwiek przejawem antysemityzmu,

bo z tego wyrasta tylko i wyłącznie zło.”

Prezes Rady Ministrów Beata Szydło, 23 listopada 2016 r., Izrael; Źródło: „Szydło w Jerozolimie: Będziemy walczyć z przejawami antysemityzmu” – http://www.gazetaprawna.pl/wideo/995254,szydlo-w-jerozolimie-antysemityzm.html

A antypolska ustawa, przyszykowana przeciwko nam przez Żyda Donalda Tuska może obowiązywać. I Pani premier nie wie, dlaczego.

W dniu 16 maja doręczono mi pismo Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego z dnia 9 maja 2017 r. – Załącznik XII „Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich DSO.SWA.571.274.2017.MKr Warszawa, dnia 9 maja 2017 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji

Departament Spraw Obywatelskich KPRM, przekazuje w załączeniu pismo Pana Zbigniewa Kękusia, które wpłynęło do Departamentu w dniu 5 maja br.

Pismo powyższe Departament traktuje jako zażalenie na brak udzielenia odpowiedzi przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na pismo Pana Z. Kękusia przekazane za pośrednictwem DSO w dniu 20 stycznia br. (znak jw.), w którym Pan Z. Kękuś prosił o uzasadnienie celowości utrzymywania w mocy prawnej ustawy z dnia 7 lutego 2014 r. o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Departament prosi o udzielenie odpowiedzi Panu Z. Kękusiowi oraz przekazanie jej kopii do KPRM, powołując się na numer niniejszego pisma. Radca Prezesa Rady Ministrów Marek Kryński”

Załącznik – 4 karty + koperta

Do wiadomości: Pan Zbigniew Kękuś ul. Mazowiecka 55 m. 21 30-019 Kraków”

Źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich DSO.SWA.571.274.2017.MKr,

pismo Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego z dnia 20 stycznia 2017 r. – Załącznik XII

Ideał – projekt: „dobra zmiana PiS” – sięgnął bruku. Liderka projektu, Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, Beata Szydło nie wie…

Minister Mariusz Błaszczak się uchyla… Może dlatego, że też – jak B. Szydło – głosował przeciw.

Kto za tym stoi…? Nie wiem.

Wiem, że Jarosław Kaczyński był nieobecny w dniu 10 stycznia 2014 r. Sejmie, gdy głosowano nad ustawą z dnia 7 lutego 2014 r. Może to zatem ten Żyd, szef PiS’u, jest za. I dlatego, ci którzy przeciw też są za… Znaczy… przeciw, a nawet za.

Jak zacząłem, tak – bo jak inaczej…? – skończę:

„- Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje.”

Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz,

w: „Sienkiewicz do Belki: Państwa nie ma!”; „Fakt”, 16.06.2014, s. 2, 3

Sędziowie z Krakowa i Warszawy, którzy w identycznej sprawie całkowicie odmienne prezentują stanowiska, prezydent Andrzej Duda, który chroni durnego Żyda szkodnika Donalda Tuska i premier Beata Szydło, która nie wie, dlaczego półtora roku po przejęciu przez PiS pełni władzy w Polsce utrzymywana jest w mocy antypolska ustawa przeciwko której uchwaleniu głosowało 119 – w tym ona sama – na 120 posłów PiS biorących udział w głosowaniu.

Obym się mylił, ale wydaje mi się, że wychodzimy na prostą… Do Judeopolonii.

Co do Beaty Szydło, to ta ostatnio zażądała lojalności od swoich ministrów. Ba, nawet im pogroziła:

„Szydło ostro do ministrów: Lojalność! Albo dymisje!”

Źródło: Magdalena Rubaj, „Szydło ostro do ministrów: Lojalność! Albo dymisje!”, „Fakt”, 27.04.2017, s. 3 – Załącznik XIII

Powinna być konsekwentna Beata Szydło. Nielojalna wobec nas – była, jako funkcjonariuszka publiczna Rzeczypospolitej Polskiej, stypendystka służb USA, a teraz przeciw, a nawet za w kwestii antypolskiej ustawy z 7 lutego 2014 r. – powinna postąpić zgodnie z jej – Lojalność! Albo dymisja! – nauczaniem… Nieprawdaż?

Z poważaniem,

Zbigniew Kękuś xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ZAŁĄCZNIK I

Kraków, dnia 16 maja 2017 r.

Zbigniew Kękuś

Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie

II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego

ul. Marszałkowska 82

00-517 Warszawa

Sygn. akt:

1. Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Kp 2652/16

2. Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ PR 3 Ds. 1401/16

Dotyczy:

I. Zawiadomienie, że:

1. moje wnioski z pisma z dnia 24 stycznia 2017 r. o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia od rozpoznania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16 nie zostały rozpoznane,

2. jeśli Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia wyda w dniu 16 maja 2017 r. postanowienie w sprawie do sygn. akt II Kp 2652/16 będzie to postanowienie dotknięte nieważnością.

II. Wniosek o odroczenie posiedzenia w sprawie do sygn. akt II Kp 2652/16 do dnia:

1. rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Warszawie moich wniosków z 24 stycznia 2017 r. o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia od rozpoznania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16,

2. doręczenia mi postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie moich wniosków z dnia 24 stycznia 2017 r. o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia od rozpoznania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16.

III. Zawiadomienie, że:

1. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,

2. kopia postanowienia wydanego ewentualnie w dniu 16 maja 2017 r. zostanie umieszczona w Internecie w tym na stronie www.kekusz.pl

„Na stanowisko sędziego sądu rejonowego może być powołany ten, kto: (…) 2) jest nieskazitelnego charakteru”

Artykuł 61 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych

„Sędzia powinien w służbie i poza służbą strzec powagi stanowiska sędziego

i unikać wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności sędziego

lub osłabiać zaufanie do jego bezstronności.”

Artykuł 82 § 2ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych

Uzasadnienie

Pismem z dnia 19 kwietnia 2017 r. zawiadomił mnie Sąd – Załącznik 5: „Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego /adres – ZKE/ Data wysłania: 19 kwietnia 2017 roku Syg. akt II Kp 2652/16 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ ZAWIADOMIENIE W wykonaniu zarządzenie Sędziego Sekretariat Sekcji Postępowania Przygotowawczego II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie zawiadamia Pana jako skarżącego, że dnia 16 maja 2017 r. o godz. 08:30 sala 261 w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie odbędzie się posiedzenie Sądu w przedmiocie rozpoznania zażalenia na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie PR 3 Ds. 1401/16. Obecność nie jest obowiązkowa. Z upoważnienia Kierownika Sekretariatu sporządził: Sekretarz sądowy Anna Domalewska”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania

Przygotowawczego, sygn. akt II Kp 2562/16, Zawiadomienie z dnia 19 kwietnia 2017 r. – Załącznik 5

W związku z posiedzeniem w sprawie do sygn. akt II Kp 2652/16 wyznaczonym na dzień 16 maja 2017 r. pragnę poinformować, że pismem z dnia 24 stycznia 2017 r. złożyłem wnioski o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia od rozpoznania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16.

Wnioski te rozpoznała sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Anna Kuzaj.

Wydała w dniu 7 kwietnia 2017 r. postanowienie, którym orzekła – Załącznik 1: „Sygn. akt II Kp 2652/16 POSTANOWIENIE Dnia 07 kwietnia 2017 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący – SSR Anna Kuzaj po rozpoznaniu w sprawie z zażalenia Zbigniewa Kękusia na postanowienia prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście Północ w Warszawie z dnia 28 października 2016 r. o odmowie wszczęcia śledztwa wniosku Zbigniewa Kękusia w przedmiocie wyłączenia sędziego

Postanawia

I. na podstawie art. 41 § 1 kpk a contrario wniosek oskarżonego o wyłączenie wszystkich sędziów Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia pozostawić bez rozpoznania,

II. na podstawie art. 41 § 1 kpk a contrario i art. 42 § 1 kpk nie uwzględnić wniosku oskarżonego o wyłączenie SSR Adama Pruszyńskiego od rozpoznania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16;”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny, sygn. akt II Kp 2652/16,

postanowienie sędzi Anny Kuzaj z dnia 7 kwietnia 2017 r. – Załącznik 1

Wskazać należy, że moje wnioski z dnia 24 stycznia 2017 r. o wyłączenie – na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. – każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia od rozpoznania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16 nie zostały rozpoznane.

Sądem właściwym do ich rozpoznania jest bowiem Sąd Okręgowy w Warszawie.

Oto uzasadnienie dla mojego stanowiska.

Pismem z dnia 8 grudnia 2016 r. skierowanym do Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy II Wydział Karny złożyłem – Załącznik 2: „Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie II Wydział Karny ul. Przy Rondzie 7 31-547 Kraków Sygn. akt:

1. Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy II Wydział Karny: II Kp 715/16/K

2. Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza: 2 Ds. 542/14

Dotyczy: I. Wnioski – na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. – o wyłącznie każdego sędziego Sądu Rejowego dla Krakowa Krowodrzy, tj. sędziego: /imiona i nazwiska sędziów – ZKE/ od rozpoznawania sprawy do sygn. akt II Kp 715/16/K.”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy II Wydział Karny, sygn. akt II Kp 715/16/K, pismo Z. Kękusia z

dnia 8 grudnia 2016 r. – Załącznik 2

Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy przekazał moje wnioski z 8 grudnia 2016 r. do rozpoznania sądowi drugiej instancji, tj. Sądowi Okręgowemu w Krakowie IV Wydział Karny-Odwoławczy, co ten potwierdził w orzeczeniu z dnia 6 lutego 2017 r. w sprawie moich wniosków – Załącznik 3: „Sygn. akt IV Ko 14/17 POSTANOWIENIE Dnia 6 lutego 2017 r. Sąd Okręgowy w Krakowie, IV Wydział Karny Odwoławczy w składzie Przewodniczący: SSO Kazimierz Wilczek na skutek wystąpienia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie w przedmiocie wniosku Zbigniewa Kękusia o wyłączenie Sędziów Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie od orzekania w sprawie II Kp 715/16 K, na podstawie art. 42 § 4 k.p.k. postanawia

1/ wniosek Zbigniewa Kękusia w części dotyczącej wyłączenia od orzekania w sprawie sygn. akt II Kp 715/16/K Sędziego Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie: Niny Uchwat – Woźniak przekazać do rozpoznania wg właściwości Sądowi Rejonowemu dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie;

2/ w pozostałym zakresie wniosek pozostawić bez rozpoznania.

Uzasadnienie

Przed Sądem Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie pod sygn. akt II Kp 715/16/k toczy się postępowanie wywołane zażaleniem podejrzanego Zbigniewa Kękusia, na postanowienie Prokuratury Rejonowej dla Krakowa – Krowodrzy w przedmiocie umorzenia dochodzenia.

Sprawa została przydzielona do referatu SSR Niny Uchwat – Woźniak.

Na posiedzeniu w dniu 8 grudnia 2016 r. ujawniono pismo, w którym podejrzany zwrócił się o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie oraz referendarzy i aplikanta kuratorskiego, wymienionego z imienia i nazwiska od orzekania w przedmiotowej sprawie, argumentując, iż każda z tych osób w trakcie rozpoznawania sprawy może zechcieć wyświadczyć przysługę stronniczej sędzi Katarzynie Karczmarze i wydać podczas posiedzenia orzeczenie chroniące jej interes.

W związku z powyższym wnioskiem podejrzanego, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie wystąpił do Sądu Okręgowego w Krakowie o jego rozpoznanie, dołączając doń oświadczenia Sędziów i referendarzy tegoż Sądu odnośnie braku podstaw do ich wyłączenia od orzekania w sprawie o sygn. II Kp 715/16/K. (…)”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie IV Wydział Karny Odwoławczy, sygn. akt IV Ko 14/17, postanowienie z

dnia 6 lutego 2017 r. – Załącznik 3

W wykonaniu wydanego na podstawie art. 42 § 4 k.p.k. orzeczenia Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 6 lutego 2017 r. /Załącznik 3/ w dniu 14 lutego 2017 r. sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy II Wydział Karny SSR Sławomir Szymer wydał postanowienie – Załącznik 4: „Sygn. akt II Kp715/16/K POSTANOWIENIE Dnia 14 lutego 2017 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Sławomir Szyrmer (…) postanowił: wniosku podejrzanego o wyłączenie od rozpoznania zażaleń podejrzanego Zbigniewa Kękusia i obrońcy podejrzanego, na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza w Krakowie z dnia 30 czerwca 2016 roku o umorzeniu dochodzenia w sprawie o sygn. 2 Ds. 542/14 – nie uwzględnić.”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie II Wydział Karny, sygn. akt II Kp 715/16/K,

postanowienie sędziego Sławomira Szymera z dnia 14 lutego 2017 r. – Załącznik 4

Z działań dwóch Sądów, tj.:

1. kierownictwa Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy,

2. Sądu Okręgowego w Krakowie IV Wydział Karny,

oczywisty wniosek, że sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny Anna Kuzaj oczywiście i rażąco naruszyła prawo określone w art. 42 § 4 k.p.k.

W identycznej, jak opisana wyżej sprawa Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy II Wydział Karny, sygn. II Kp 715/16/K – w której w dniu 8 grudnia 2016 r. złożyłem wnioski o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy od rozpoznania sprawy do sygn. akt II Kp 715/16/K i Sąd przekazał moje wnioski do rozpoznania sądowi II-ej instancji, tj. Sądowi Okręgowemu w Krakowie – sędzia Anna Kuzaj rozpoznała, jako sąd I instancji, moje wnioski z 24 stycznia 2017 r. o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia, tj. sądu I-ej instancji, od rozpoznawania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16.

Wskazać należy, że sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie IV Wydział Karny-Odwoławczy Kazimierz Wilczek podał w postanowieniu z dnia 6 lutego 2017 r. – Załącznik 3: „Na posiedzeniu w dniu 8 grudnia 2016 r. ujawniono pismo, w którym podejrzany zwrócił się o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie oraz referendarzy i aplikanta kuratorskiego, wymienionego z imienia i nazwiska od orzekania w przedmiotowej sprawie, argumentując, iż każda z tych osób w trakcie rozpoznawania sprawy może zechcieć wyświadczyć przysługę stronniczej sędzi Katarzynie Karczmarze i wydać podczas posiedzenia orzeczenie chroniące jej interes.

W związku z powyższym wnioskiem podejrzanego, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie wystąpił do Sądu Okręgowego w Krakowie o jego rozpoznanie, dołączając doń oświadczenia Sędziów i referendarzy tegoż Sądu odnośnie braku podstaw do ich wyłączenia od orzekania w sprawie o sygn. II Kp 715/16/K. (…)” z czego oczywisty, nie mogący budzić najmniejszych wątpliwości wniosek, że:

1. każdy sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy, tj. kilkudziesięciu sędziów tego Sądu – w tym członkowie najwyższego kierownictwa, prezes, wiceprezesi, przewodniczący Wydziałów i ich zastępcy – i każdy referendarz,

2. sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie IV Wydział Karny Kazimierz Wilczek oraz sędzia – przewodniczący Wydziału (?) – który przekazał mu do rozpoznania wystąpienie Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy,

zgodnie uznali, że w związku ze złożeniem przeze mnie w dniu 8 grudnia 2017 r. wniosków o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy od rozpoznania sprawy do sygn. akt II Kp 715/16/K sądem właściwym do rozpoznania tych wniosków jest sąd drugiej instancji, tj. Sąd Okręgowy w Krakowie.

Kilkudziesięciu sędziów i referendarze Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy – w tym władze tego Sądu – tak uznali, bo każdy/a z nich złożył/a oświadczenie – Załącznik 3: „odnośnie braku podstaw do ich wyłączenia od orzekania w sprawie o sygn. II Kp 715/16/K.”, a władze Sądu wystąpiły do Sądu Okręgowego w Krakowie z wnioskiem o rozpoznanie moich wniosków.

Sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie IV Wydział Karny-Odwoławczy Kazimierz Wilczek oraz sędzia – przewodniczący Wydziału (?) – który mu przekazał do rozpoznania wystąpienie Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy uznali to wystąpienie za zgodne z prawem, bo go nie odrzucili jako oczywiście bezzasadne, lecz sędzia K. Wilczek go rozpoznał.

W taki sam sposób powinno zachować się kierownictwo Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w związku z moimi wnioskami z 24 stycznia 2017 r. o wyłączenie każdego sędziego tego Sądu od rozpoznania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16, tj. wystąpić do Sądu Okręgowego w Warszawie o rozpoznanie moich wniosków.

Celem rozwiania ewentualnych wątpliwości co do słuszności mojego stanowiska przedstawię jeszcze jeden dowód potwierdzający, że mam rację. W dniu 15 kwietnia 2015 r. media podały: „Niecodzienny wniosek padł wczoraj w sądzie podczas procesu członków gangu oskarżonych o produkcję narkotyków. Sławomir W. zażądał odsunięcia od sprawy wszystkich stołecznych oskarżycieli.

To była jedna z największych policyjnych akcji w ostatnich latach. Jednego dnia 200 funkcjonariuszy CBŚ i komendy stołecznej zatrzymało ponad 30 osób. – Zlikwidowaliśmy największe laboratorium amfetaminy w Polsce – chwaliła się policja.

Fabryka była ukryta 30 km od Warszawy, w miejscowości Czarny Las przy ul. Dzikiej Róży. W środku policjanci odkryli blisko 10 ton półproduktów do wytwarzania amfetaminy, 10 kg gotowych do sprzedaży narkotyków, broń, tysiące złotych, euro i dolarów, a także setki litrów przemyconego spirytusu. Znaleźli sześć linii produkcyjnych do wytwarzania amfetaminy. Wg policji rozbity gang mógł wyprodukować nawet trzy tony tego narkotyku. Handlował też marihuaną, ecstasy i kokainą z Holandii.

Zatrzymanie odbyło się w czerwcu 2012 r., kilka dni przed piłkarskimi mistrzostwami Europy. W sądzie niedawno rozpoczął się proces 14 najważniejszych oskarżonych. Udało się odczytać akt oskarżenia i przesłuchać prawie wszystkich podsądnych. Ale wczoraj proces trzeba było przerwać, bo główny oskarżony Sławomir W. złożył niecodzienny wniosek. Zażądał zmiany prokuratorów występujących przed sądem. Wniosek dotyczy szefa prokuratury apelacyjnej Dariusza Korneluka, jego zastępcy nadzorującego przestępczość zorganizowaną Waldemara Tyla, naczelnika Piotra Woźniaka oraz prowadzących śledztwo Włodzimierza Burkackiego i Andrzeja Rybaka, a także wszystkich innych prokuratorów pracujących w tej prokuraturze.

Sławomir W. przez 50 minut wyjaśniał sądowi, dlaczego nie można ufać w tej sprawie stołecznym prokuratorom. Jednym z powodów jest jego zdaniem to, że niektóre protokoły przesłuchań zawierają identyczne fragmenty, co oznacza, że treść nie była zapisywana spontanicznie, ale metodą „kopiuj-wklej” została wzięta z innych dokumentów, niektóre protokoły nie zawierają podpisów, zaś jeden z oskarżonych, który poszedł na współpracę z prokuraturą, podczas składania wyjaśnień miał korzystać z policyjnych notatek. Z kolei ci, którzy przy tym śledztwie nie pracowali i nie nadzorowali go, mogliby „tuszować lewiznę” kolegów.

– Jestem przekonany, że śledztwo było prowadzone rzetelnie i zgodnie ze sztuką, nadzorowało je dwóch doświadczonych prokuratorów – mówi „Stołecznej” Waldemar Tyl, wiceszef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. – Taki wniosek ma na celu jedynie przedłużenie postępowania.

Sąd jest w tej sytuacji bez wyjścia i musi przekazać ten wniosek do rozpoznania – dodaje prok. Tyl.

Wnioskiem o wyłączenie prokuratorów zajmie się Prokuratura Generalna.”

Źródło:http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,17755478,Oskarzony_chce_wylaczenia_prokuratorow__Wszystkich.html?disableRedirects=true

Zastępca prokuratora apelacyjnego w Warszawie Waldemar Tyl poinformował media: „Wnioskiem o wyłączenie prokuratorów zajmie się Prokuratura Generalna.” dlatego, że Sławomir W. złożył wniosek o wyłączenie każdego prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie – „Wniosek dotyczy szefa prokuratury apelacyjnej Dariusza Korneluka, jego zastępcy nadzorującego przestępczość zorganizowaną Waldemara Tyla, naczelnika Piotra Woźniaka oraz prowadzących śledztwo Włodzimierza Burkackiego i Andrzeja Rybaka, a także wszystkich innych prokuratorów pracujących w tej prokuraturze.” – a zatem zachodzi okoliczność opisana w:

1. artykule 42 § 4 k.p.k.: „Poza wypadkiem określonym w § 2 o wyłączeniu orzeka sąd, przed którym toczy się postępowanie; w składzie orzekającym w kwestii wyłączenia nie może brać udziału sędzia, którego dotyczy wyłączenie. W razie niemożności utworzenia takiego składu sądu, w kwestii wyłączenia orzeka sąd wyższego rzędu.”

w zbiegu z:

2. artykułem 47 § 1 k.p.k.: „Przepisy art. 40 § 1 pkt 1-4, 6 i 10, § 2 oraz art. 41 i 42 stosuje się odpowiednio do prokuratora, innych osób prowadzących postępowanie przygotowawcze oraz innych oskarżycieli publicznych.”

Przedstawione wyżej przypadki, tj.:

1. procedowanie przez Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy – kilkudziesięciu sędziów tego Sądu, w tym członkowie jego najwyższego kierownictwa – i przez Sąd Okręgowy w Krakowie IV Wydział Karny-Odwoławczy z moimi wnioskami z dnia 8 grudnia 2016 r. o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy od rozpoznania sprawy do sygn. akt II Kp 715/16,

2. stanowisko zastępcy prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie Waldemara Tyla – „Sąd jest w tej sytuacji bez wyjścia i musi przekazać ten wniosek do rozpoznania – dodaje prok. Tyl. Wnioskiem o wyłączenie prokuratorów zajmie się Prokuratura Generalna.” – po tym, gdy Sławomir W. złożył w dniu 14 kwietnia 2015 r. wnioski o wyłączenie każdego prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie od rozpoznania sprawy przeciwko niemu,

poświadczają, że sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny Anna Kuzaj oczywiście i rażąco naruszyła prawo rozpoznając moje wnioski z 24 stycznia 2017 r. o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia od rozpoznania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16.

W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie.

Zbigniew Kękuś

Załączniki:

1. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny, sygn. akt II Kp 2652/16, postanowienie sędzi Anny Kuzaj z dnia 7 kwietnia 2017 r.

2. Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy II Wydział Karny, sygn. akt II Kp 715/16/K, pismo Z. Kękusia z dnia 8 grudnia 2016 r.

3. Sąd Okręgowy w Krakowie IV Wydział Karny Odwoławczy, sygn. akt IV Ko 14/17, postanowienie z dnia 6 lutego 2017 r.

4. Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie II Wydział Karny, sygn. akt II Kp 715/16/K, postanowienie sędziego Sławomira Szymera z dnia 14 lutego 2017 r.

5. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego, sygn. akt II Kp 2562/16, Zawiadomienie z dnia 19 kwietnia 2017 r.

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ZAŁĄCZNIK II

Kraków, dnia 16 maja 2017 r.

Zbigniew Kękuś

Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie

II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego

ul. Marszałkowska 82

00-517 Warszawa

Sygn. akt:

1. Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Kp 798/17

2. Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ PR 1 Ds. 72/17

Dotyczy:

I. Wnioski – na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. – o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejowego dla Warszawy Śródmieścia, tj. sędziego: Dalba Joanna, Dybowska Agnieszka, Iłowska-Napiórkowska Beata, Jabłońska Renata, Jakubowski Michał, Kizerwetter-Kramarz Iwona, Kozłowska Aneta, Kucharska Anna, Łączewski Wojciech, Mitkiewicz Adam, Ogińska-Łągiewka Anna, Radzyńska-Głowacka Joanna, Różalska-Danilczuk Aleksandra, Smaga Karol, Szczepankowska-Szyszka Ada Maria, Tukaj Radosław, Turkiewicz Kasandra, Walczyk Dorota, Zalewska Anna, Dałkowska Justyna, Drewin Małgorzata, Kamiński Jakub, Koska-Janusz Justyna, Kowal Marcin, Kuzaj Anna, Modzelewska Agnieszka, Pruszyński Adam, Ptasiewicz Krzysztof, Rozbicki Piotr, Szymborska Marta, Tertil Joanna, Klonowska Małgorzata, Oknińska-Rutkowska Marzena, Staśkiewicz Anna, Bazyluk Agnieszka, Dziekańska Magdalena, Ermich Piotr, Grzejszczak Adam, Krysztofiuk Marek, Macuga Paweł, Rutkowska-Giwojno Katarzyna, Tyszkiewicz Anna, Zając-Prawica Magdalena, Chojnacki Michał, Dutkowska Milena, Goss Grzegorz, Grabowska Anna, Jezierska Joanna, Kubiak Monika, Lizakowska-Bytof Iwona, Łukasiewicz Szymon, Makowska Monika, Onichimowska Agnieszka, Perkowska Anna, Sielczak-Prządka Olga, Starosta-Stan Monika, Syta Barbara, Wiśniewska-Okoń Karolina, Bulanda Anna, Dmitruk Ewa, Kaczmarzyk-Gauzin Agnieszka, Oleksiak Ewa, Rudnicki Radosław, Szaniawska-Stejblis Katarzyna, Błasiak Paweł, Gołębiewska-Budnik Urszula, Grylewicz Łukasz, Kur Maciej, Kwiatkowska Anna, Maksymowicz Piotr, Maszkiewicz Natalia, Mrozek Łukasz, Trębicki Tomasz, Pilśnik Marta, Biliński Łukasz, Jankowska Grażyna, Kowalski Michał, Piwkowski Jan, Smulewicz Małgorzata, Smyk Aleksandra; referendarze sądowi: Sosińska Aldona, Górecka Sylwia, Lewandowska Monika, Kosior-Zawadzka Małgorzata, Pokorska-Czapla Magdalena, Wawrzyniak Grzegorz

od rozpoznawania sprawy do sygn. akt II Kp 798/17

II. Wnioski o:

1. sporządzenie przez każdego z sędziów mężczyzn wymienionych w pkt. I oświadczenia, że nie jest małżonkiem prezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Urszuli Gołębiewskiej-Budnik oraz że nie pozostaje z nią we wspólnym pożyciu,

2. sporządzenie przez każdą z sędzin wymienionych w pkt. I oświadczenia, że nie pozostaje we wspólnym pożyciu3 z sędzią Urszulą Gołębiewską-Budnik,

3. sporządzenie przez każdego sędziego/sędzię wymienionych w pkt. I oświadczenia, że:

1. nie jest krewnym lub powinowatym w linii prostej, a w linii bocznej aż do stopnia pomiędzy dziećmi rodzeństwa prezesa Sądu Rejowego dla Warszawy Śródmieścia Urszuli Gołębiewskiej-Budnik,

2. nie utrzymuje stosunków towarzyskich4 z prezesem Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Urszulą Gołębiewską-Budnik.

III. Wniosek o doręczenie mi oświadczeń jak w pkt. II przed wyznaczeniem posiedzenia w sprawie do sygn. akt II Kp 798/17.

IV. Zawiadomienie, że w związku z moimi wnioskami, jak w pkt. I obowiązkiem każdego sędziego Sądu Rejowego dla Warszawy Śródmieścia jest podporządkować się prawu określonemu w art. 42 § 3 k.p.k.: „Sędzia, co do którego zgłoszono wniosek o wyłączenie na podstawie art. 41, może złożyć do akt stosowne oświadczenie na piśmie i powstrzymuje się od udziału w sprawie; jest jednak obowiązany przedsięwziąć czynności nie cierpiące zwłoki.”.

V. Zawiadomienie, że w związku ze złożeniem przeze mnie wniosków o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejowego dla Warszawy Śródmieścia od rozpoznawania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16 z mocy prawa określonego w art. 42 § 4 k.p.k.: „Poza wypadkiem określonym w § 2 o wyłączeniu orzeka sąd, przed którym toczy się postępowanie; w składzie orzekającym w kwestii wyłączenia nie może brać udziału sędzia, którego dotyczy wyłączenie. W razie niemożności utworzenia takiego składu sądu, w kwestii wyłączenia orzeka sąd wyższego rzędu.” sądem właściwym do rozpoznania tych wniosków jest Sąd Okręgowy w Warszawie5.

VI. Wniosek o odroczenie posiedzenia w sprawie do sygn. akt II Kp 798/17 do:

1. rozpoznania moich wniosków jak w pkt. I,

2. doręczenia mi orzeczenia w sprawie moich wniosków jak w pkt. I.

VII. Zawiadomienie, że wykaz sędziów i referendarzy jak w pkt. I sporządziłem na podstawie informacji zamieszczonej na stronie internetowej Sądu Rejowego dla Warszawy Śródmieścia – Źródło: http://www.warszawa.so.gov.pl/lista-sedziow.1713.html, http://www.warszawa.so.gov.pl/lista-referendarzy.1714.html – a jeśli brak w wykazie któregoś z sędziów zatrudnionych w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia, w jego/ich przypadku/przypadkach także:

1. składam wniosek/wnioski o jego/ich wyłączenie na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.,

2. wnoszę o sporządzenie i doręczenie mi oświadczenia/oświadczeń jak w pkt. II.

VIII. Zawiadomienie, że:

1. skany dokumentów przedstawionych w niniejszym piśmie są umieszczone na stronie www.kekusz.pl

2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

„Sędzia powinien w służbie i poza służbą strzec powagi stanowiska sędziego

i unikać wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności sędziego

lub osłabiać zaufanie do jego bezstronności.”

Artykuł 82 § 2ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych

„Na stanowisko sędziego sądu rejonowego może być powołany ten, kto:

(…) 2) jest nieskazitelnego charakteru.”

Artykuł 61 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych

Uzasadnienie

Pismem z dnia 19 kwietnia 2017 r. zawiadomił mnie Sąd – Załącznik 5: „Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego /adres – ZKE/ Data wysłania: 15 kwietnia 2017 roku Syg. akt II Kp 798/17 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ ZAWIADOMIENIE W wykonaniu zarządzenie Sędziego Sekretariat Sekcji Postępowania Przygotowawczego II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie zawiadamia Pana jako skarżącego, że dnia 17 maja 2017 r. o godz. 12:20 sala 382 w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie odbędzie się posiedzenie Sądu w przedmiocie rozpoznania zażalenia na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie PR 1 Ds. 72/17 Obecność nie jest obowiązkowa. Z upoważnienia Kierownika Sekretariatu sporządził: Sekretarz sądowy Jacek Tymendorf”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania

Przygotowawczego, sygn. akt II Kp 798/17, Zawiadomienie z dnia 15 kwietnia 2017 r. – Załącznik 5

W związku z powyższym pragnę poinformować, że pismem z dnia 24 stycznia 2017 r. złożonym osobiście w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie złożyłem wnioski o wyłączenie każdego sędziego tego Sądu od rozpoznawania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16 – Załącznik 1:

Dowód: Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia, sygn. akt II Kp 2652/16, pismo Z. Kękusia z dnia 24 stycznia

2017 r. – Załącznik 1

W odpowiedzi na wnioski z w.w. pisma z 24.01.2017 r. otrzymałem Wezwanie z dnia 31 stycznia 2017 r. – Załącznik 2: „Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego /adres – ZKE/ Dnia: 31 stycznia 2017 roku Sygn. akt: II Kp 2652/16 W odpowiedzi należy podać datę i sygn. akt Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Wezwanie Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego zobowiązuje Pana do wskazania w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania konkretnych okoliczności wobec każdego Sędziego, które uzasadniają złożenie przez Pana wniosku z dnia 24 stycznia 2017 roku o wyłączenie Sędziów Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia. Na zarządzenie Sędziego Sekretarz Sądowy Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie Anna Domalewska”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania

Przygotowawczego, sygn. akt: II Kp 2652/16, Wezwanie z dnia 31 stycznia 2017 r. – Załącznik 2

Wskazać i podkreślić należy, że:

1. w Wezwaniu z dnia 31 stycznia 2017 r. Sąd nie podał podstawy prawnej żądania – Załącznik 1: „Sąd (…) zobowiązuje Pana do wskazania w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania konkretnych okoliczności wobec każdego Sędziego, które uzasadniają złożenie przez Pana wniosku z dnia 24 stycznia 2017 roku o wyłączenie Sędziów Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia.”

2. ja pismem z dnia 24.01.2017 r. nie złożyłem wniosku – jak podano w Wezwaniu z dnia 31.01.2017 r. – o wyłączenie sędziów, lecz wnioski o wyłączenie każdego sędziego Sądu od rozpoznawania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16, w tym podałem imię i nazwisko wszystkich sędziów – każdego sędziego – których dotyczyły moje wnioski – Załącznik 1.

W związku z powyższym, pismem z dnia 27 lutego 2017 r. skierowanym do prezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Urszuli Gołębiewskiej-Budnik złożyłem – Załącznik 3: „SSR Urszula Gołębiewska-Budnik Prezes Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia ul. Marszałkowska 82

00-517 Warszawa Sygn. akt: II Kp 2652/16 Dotyczy:

I. Wniosek – na podstawie art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.” – o:

1. sporządzenie i doręczenie mi informacji publicznej w postaci informacji o przepisie prawa – wnoszę o podanie przepisu prawa – na podstawie którego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania przygotowawczego sporządził Wezwanie dla mnie z dnia 31 stycznia 2017 r. /Załącznik x/, lub – patrz: pkt. I.2,

2. przekazanie Sądowi Okręgowemu w Warszawie do rozpoznania moich wniosków z pisma z dnia 24 stycznia 2017 r. o wyłączenie każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie od rozpoznawania sprawy do sygn. akt II Kp 2652/16.

II. Wniosek – w przypadku przekazania moich wniosków jak w pkt. I.1 do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie – o doręczenie mi kopii pisma przewodniego, przy którym Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia prześle moje wnioski Sądowi Okręgowemu w Warszawie.”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia, pismo Z. Kękusia z dnia 27 lutego 2017 r. do prezesa Sądu

Urszuli Gołębiewskiej-Budnik – Załącznik 3

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 16 marca 2017 r. prezes U. Gołębiewskiej-Budnik – Załącznik 4: „Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie PREZES SĄDU REJONOWEGO dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie Adm.430-28/17 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/

W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 31 stycznia 2017 r. uprzejmie informuję, iż nie znajduję podstaw do udzielenia informacji, o których mowa w powyższym piśmie.

W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 27 lutego w zakresie udostępnienia informacji publicznej uprzejmie informuję, że informacją publiczną w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U.2015.2058) jest każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państw, w zakresie ich kompetencji. Z powyższego, a także z katalogu wymienionego w art. 6 powołanej wyżej ustawy wynika, że informacje o przepisach prawa nie mają charakteru informacji publicznych zatem brak jest podstaw do podania przepisu prawa, na podstawie którego Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego sporządził wezwanie z dnia 31 stycznia 2017 r. W tym względzie utrwalone jest również stanowisko sądów wedle, którego domaganie się informacji o obowiązującym prawie nie nosi znamion informacji publicznej, toteż w takim wypadku nie znajduje zastosowanie ustawa o dostępie do informacji publicznej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 1380/12; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 2014/12).

Informuję również, iż wymienione na wstępie pisma przekazałem do II Wydziału Karnego tut. Sądu do sprawy o sygn. akt II Kp 6/17. Z poważaniem Urszula Gołebiewska-Budnik”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, znak: Adm.430-28/17, pismo prezesa

Sądu sędzi Urszuli Gołębiewskiej-Budnik z dnia 16 marca 2017 roku – Załącznik 4

Prezes Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia sędzia Urszula Gołębiewska-Budnik informując mnie – Załącznik 4: „(…) zatem brak jest podstaw do podania przepisu prawa, na podstawie którego Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego sporządził wezwanie z dnia 31 stycznia 2017 r.” chroni interesu sędziego ignoranta, który skierował do mnie oczywiście bezprawne Wezwanie z dnia 31 stycznia 2017 r.

Zauważyć należy, że zachowanie prezes Urszuli Gołębiewskiej-Budnik jest całkowicie zbieżne z opinią prof. Feliksa Konecznego w kwestii różnic cywilizacyjnych, tj. różnicy między cywilizacją łacińską i cywilizacją żydowską: „Według cywilizacji łacińskiej prawo powstaje z uznawania postulatów etycznych, z nadawania sankcji prawnych coraz znaczniejszej ilości pojęć etycznych. Według cywilizacji żydowskiej rzecz ma się odwrotnie: prawo wyprzedza etykę, etyka zaś nie jest samodzielna, gdyż polega na stosowaniu się do prawa.

Można tedy w żydowskim ujmowaniu życia być jednostką szlachetną, nie mając ni sumienia, ni etyki, byle przestrzegać prawa.

(…) Prawniczości żydowskiej cechę zasadniczą stanowi zamiłowanie do obchodzenia prawa. Nie trzeba z tego wysnuwać żadnych wniosków z kategorii moralności, gdyż jest to prostym następstwem wyłącznego intelektualizmu. Intelekt bada, rozumuje, kombinuje, ćwiczy się w misternych wywodach, nie mając celów moralnych ni niemoralnych. (…) Jeżeli ktoś zdoła mędrkowaniem dojść do tego, by wysnuć z tekstu i na jego podstawie coś tekstowi wręcz przeciwnego, dokonuje arcydzieła intelektualizmu. (…) Np. wyrok sądowy może mieścić w sobie urąganie ze sprawiedliwości, byle tylko był naciągnięty do litery prawa.

Dozwolonym jest wszystko, co może powołać się na jakąkolwiek literkę kodeksu; nie można wydać zakazu, jeżeli gdzieś jakaś literka do tego nie upoważnia. Toteż najwyższy, egzaminem zdolności prawniczej jest zdatność kodyfikatorska. Najmniejsza niedokładność w skodyfikowaniu pociąga za sobą długie szeregi zła, krzywdy ludzkiej i w końcu upadku moralności w pewnym zakresie życia. (…) Nadmiar sprawiedliwości musi prowadzić do bezprawia. W cywilizacji zaś łacińskiej bezprawiem jest wszystko, co kłóci się z etyką.”

Źródło: Feliks Koneczny, „Cywilizacja żydowska”, Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski, Komorów 1997, s.

39, s. 375-377

Nie twierdzę, że sędzia Urszula Gołębiewska-Budnik jest Żydówką.

Wskazuję tylko na jej zachowania zgodne z opinią prof. Feliksa Konecznego w kwestii różnic cywilizacyjnych – rosnąca w siłę w Polsce cywilizacja żydowska, a będąca w odwrocie cywilizacja łacińska – oraz ich skutków dla relacji sąd-obywatel.

Nieetyczne, amoralne zachowanie sędzi-prezes Urszuli Gołębiewskiej-Budnik, chronienie przez nią interesu sędziego ignoranta budzi moje w pełni uzasadnione wątpliwości co do jej bezstronności.

Z tej przyczyn wnoszę – na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. – o wyłączenie sędzi-prezes U. Gołębiewskiej-Budnik od rozpoznania sprawy do sygn. akt II Kp 798/17.

Sprawa do sygn. akt II Kp 2652/16, w której sędzia-prezes Urszula Gołębiewska-Budnik chroni w opisany wyżej – nieetyczny, amoralny, a zatem według cywilizacji łacińskiej bezprawny – sposób interesu sędziego, który skierował do mnie oczywiście bezprawne wezwanie z dnia 31 stycznia 2017 r. /Załącznik 2/ dotyczy popełnienia przestępstwa przez pracownika Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Ponieważ sprawa, którą Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia Wydział II Karny rozpoznaje do sygn. akt II Kp 798/17 także dotyczy rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara – popełnienia przez niego przestępstwa niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę interesu publicznego – każdy z sędziów tego Sądu, podwładnych sędzi-prezes U. Gołębiewskiej-Budnik, może zachować się w równie jak ona stronniczy sposób.

Nie można także wykluczyć, że chroniąca interesu funkcjonariuszy publicznych naruszających prawo sędzia-prezes Urszula Gołębiewska-Budnik wyda polecenie swemu podwładnemu, który będzie rozpoznawał sprawę do sygn. akt II Kp 798/17, ochrony interesu RPO Adama Bodnara i chroniącej interesu A. Bodnara prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Beaty Dzbańskiej.

Relacje, w których sędziowie Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie mogą być ze stronniczą, chroniącą interesu sędziego niedouczonego ignoranta, autora bezprawnego wezwania dla mnie z dnia 31 stycznia 2017 r. /Załącznik 2/ sędzią-prezes Urszulą Gołębiewską-Budnik budzą moje uzasadnione wątpliwości co do ich bezstronności.

W związku z powyższym wnoszę – oraz informuję – jak na wstępie.

Zbigniew Kękuś

Załączniki:

1. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia, sygn. akt II Kp 2652/16, pismo Z. Kękusia z dnia 24 stycznia 2017 r.

2. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego, sygn. akt: II Kp 2652/16, Wezwanie z dnia 31 stycznia 2017 r.

3. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia, pismo Z. Kękusia z dnia 27 lutego 2017 r. do prezesa Sądu Urszuli Gołębiewskiej-Budnik

4. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, znak: Adm.430-28/17, pismo prezesa Sądu sędzi Urszuli Gołębiewskiej-Budnik z dnia 16 marca 2017 r.

5. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego, sygn. akt II Kp 798/17, Zawiadomienie z dnia 15 kwietnia 2017 r.

6. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia, sygn. akt II Kp 2652/16, pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r.

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ZAŁĄCZNIK III

Kraków, dnia 8 maja 2017 r.

Zbigniew Kękuś

Pani

Eliza Grabowska-Szweicer

Radca Prawny

Kancelaria Radcy Prawnego

ul. Solec 38 lok. 203

00-394 Warszawa

Dotyczy:

I. Wezwanie do doręczenia mi – w terminie dwóch tygodni od daty złożenia niniejszego pisma:

1. cytatów z materiałów zamieszczonych na stronie www.kekusz.pl, w tym:

1. pod linkami:

1. http://kekusz.pl/2016/09/moje-rozliczenie-z-zydami-rzecznik-praw-obywatelskich-adam-bodnar-straznik-interesow-sprawcow-przestepstw-zydow-i-homoseksualistow/

2. http://kekusz.pl/2016/09/moje-rozliczenie-z-zydami-intelektualna-i-moralna-wyzszosc-polaka-nie-zyda-nad-poniemieckim-zydem-czyli-jak-kamilla-d-loda-robila-a-zollowi/

3. http://kekusz.pl/2016/06/rzady-zydow-w-polsce-rpo-adam-bodnar-rzecznik-zydow-i-homoseksualistow-oraz-zbigniew-ziobro-lajdak-i-karierowicz-czy-takze-zbrodniarz/

4. http://kekusz.pl/2016/01/rzady-zydow-w-polsce-czyli-o-rpo-adamie-bodnarze-ktory-chroni-interesu-zydow-oraz-pederastow-dyskryminujac-ofiary-patologii-zydow-ortodoksow/

2. w pozostałych materiałach zamieszczonych na stronie www.kekusz.pl,

poświadczających zasadność Pani zarzutu, cytat – Załącznik 2: „Na ww. stronie internetowej znajdują się także treści jawnie antysemickie, co stanowi naruszenia przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jak również przepisów prawa karnego.”, przedstawionego przez Panią w piśmie z dnia 8 grudnia 2016 r. skierowanym z upoważnienia rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara do:

1. Fundacji Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, ul. Piękna 68, 00-672 Warszawa

2. Inwestnet.com, ul. Piękna 68, II p., 00-672 Warszawa

2. sporządzonego na piśmie wyjaśnienia, dlaczego uznaje Pani treści, które w odpowiedzi na wniosek z pkt. I wskaże Pani jako jawnie antysemickie za takowe, tj. jawnie antysemickie,

3. sporządzonego na piśmie wyjaśnienia, które przepisy:

1. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

2. prawa karnego

naruszają treści zamieszczone na stronie www.kekusz.pl uznane przez Panią jako „jawnie antysemickie”, proszę o podanie pełnych nazw tych przepisów,

4. sporządzonego na piśmie wyjaśnienia, czy stwierdziwszy naruszenie prawa i potwierdziwszy to w piśmie z 08.12.2016 r. – Załącznik 2: „Na ww. stronie internetowej znajdują się także treści jawnie antysemickie, co stanowi naruszenia przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jak również przepisów prawa karnego.” zawiadomiła Pani o tym naruszeniu prokuratura lub Policję:

1. jeśli tak, z jaką datą i który z organów ścigania – proszę podać pełną nazwę tego organu,

2. jeśli nie, z jakich przyczyn, niedopełniła Pani społecznego obowiązku określonego w art. 304 § 1 k.p.k.: „Każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję.”

II. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

xxx

„(…) Wedle popularnej żydowskiej wersji historii, za każdym razem nie-Żydzi byli winowajcami w konflikcie. Żydzi oskarżają gojów o nieuzasadnioną nienawiść wobec siebie, po tym, jak ci tolerancyjnie zezwalają im przybyć do swojego kraju. Żydzi są przedstawiani jako niewinne źródła korzyści społecznej i ekonomicznej.

(…) Pewien spostrzegawczy pisarz, Joseph Sopran, ujął to dobrze, sugerując, że

termin „antysemita” nie określa już kogoś, kto nie lubi Żydów – obecnie oznacza on kogoś, kogo nie lubią Żydzi.”

Źródło: David Duke, „Żydowska supremacja – moje przebudzenie w kwestii żydowskiej”,

Ruch Twórczości i Narodowe Odrodzenie Polski, 2011 – 2012, s. 252

xxx

Uzasadnienie

W dniu 28 listopada 2016 r. zastępca rzecznika praw obywatelskich Stanisław Trociuk sporządził pełnomocnictwo dla Pani – Załącznik 1: „Rzecznik Praw Obywatelskich” BDG-WOP.012.37.2016 Warszawa, 28.11.2016 PEŁNOMOCNICTWO udzielam Pani Elizie Grabowskiej-Szweicer radcy prawnemu nr wpisu WA-9140 pełnomocnictwa do reprezentowania Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie przed osobami fizycznymi lub prawnymi w sprawach związanych z naruszaniem przez Pana Zbigniewa Kękusia na stronie internetowej www.kekusz.pl dóbr osobistych pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie.

Z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt BDG-WOP.012.37.2016, pełnomocnictwo z dnia 28

listopada 2016 r. – Załącznik 1

Na podstawie udzielonego Pani przez Rzecznika Praw Obywatelskich pełnomocnictwa skierowała Pani pismo z dnia 8 grudnia 2016 r. do:

1. Fundacji Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości

2. Inwestnet.com

– Załącznik 2: „Radca prawny Eliza Grabowska-Szweicer Kancelaria Radcy Prawnego ul. Solec 38 lok. 203 00-394 te. 603 854 775 e-mail: Eliza.grabowska@egs-kancelaria.pl Warszawa, dnia 8 grudnia 2016 r.

Fundacja Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości ul. Piękna 68 00-672 Warszawa

Investnet.com ul. Piękna 68, II p. 00-672 Warszawa

Działając na podstawie udzielonego mi pełnomocnictwa, którego odpis załączam, zwracam się o niezwłoczne zablokowanie na stronie http://kekusz.pl/ działającej na serwerze, którego właścicielem jst http://www.inwestnet.com/onas.php, przedsiębiorca działający w ramach Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorców, treści znajdujących w następujących linkach:

http://kekusz.pl/2016/09/moje-rozliczenie-z-zydami-rzecznik-praw-obywatelskich-adam-bodnar-straznik-interesow-sprawcow-przestepstw-zydow-i-homoseksualistow/

http://kekusz.pl/2016/09/moje-rozliczenie-z-zydami-intelektualna-i-moralna-wyzszosc-polaka-nie-zyda-nad-poniemieckim-zydem-czyli-jak-kamilla-d-loda-robila-a-zollowi/

http://kekusz.pl/2016/06/rzady-zydow-w-polsce-rpo-adam-bodnar-rzecznik-zydow-i-homoseksualistow-oraz-zbigniew-ziobro-lajdak-i-karierowicz-czy-takze-zbrodniarz/

http://kekusz.pl/2016/01/rzady-zydow-w-polsce-czyli-o-rpo-adamie-bodnarze-ktory-chroni-interesu-zydow-oraz-pederastow-dyskryminujac-ofiary-patologii-zydow-ortodoksow/

Wskazane powyżej treści, w świetle przepisu art. 23 kodeksu cywilnego, w sposób rażący naruszają dobra osobiste i godność pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Tym samym mając na względzie postanowienia art. 24 § 1 kodeksu cywilnego żądam zaniechania dopuszczania do przechowywania na serwerze inwestnet.com ww. treści. Jednocześnie zwracam uwagę na postanowienia art. 14 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2016 r., poz. 1030).

We wskazanym przypadku mamy do czynienia z sytuacją, w której Fundacja Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, będąca organizacją pozarządową, dopuszcza do tego, że w jej ramach, działa podmiot, który udostępnia miejsce na serwerze, na którym są publikowane skandaliczne i bezprawne treści, obrażające pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Na ww. stronie internetowej znajdują się także treści jawnie antysemickie, co stanowi naruszenia przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jak również przepisów prawa karnego.

Mając powyższe na uwadze zwracam się o niezwłoczne zablokowanie w.w. treści na stronie http://kekusz.pl/.

Pozostaję z szacunkiem Eliza Grabowska-Szweicer radca prawny WA-9140”

Dowód: Pismo radcy prawnego Elizy Grabowskiej-Szweicer z dnia 8 grudnia 2016 r. – Załącznik 2

W związku z Pani pismem z dnia 8 grudnia 2016 r., pismem z dnia 31 stycznia skierowanym do RPO Adama Bodnara złożyłem: „Pan Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Sygn. akt: IV.510.63.2015.MK Dotyczy: I. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi cytatów z pism umieszczonych na stronie www.kekusz.pl /obecnie http://kekuszsite.wordpress.com/ poświadczających słuszność zarzutu przedstawionego przez Rzecznika Praw Obywatelskich, że – Załącznik 2: „Na ww. stronie internetowej znajdują się także treści jawnie antysemickie, (…).”

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 16 lutego 2017 r. dyrektora generalnego Biura RPO Katarzyny Jakimowicz – Załącznik 3: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Dyrektor Generalny BDG-SRP.0134.2.2017 Warszawa, 16 luty 2017 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, w odpowiedzi na Pana pismo z dnia 31 stycznia 2017 r. (doręczone do BRPO w dniu 2 lutego 2017 r.), uprzejmie informuję, iż korespondencję w sprawie dotyczącej pisma z dnia 8 grudnia 2016 r. podpisanego przez radcę prawnego Panią Elizę Grabowską – Szweicer należy kierować bezpośrednio na adres pełnomocnika podany poniżej: Eliza Grabowska-Szweicer Radca Prawny Kancelaria Radcy Prawnego ul. Solec 38 lok. 203 00-394 Warszawa. Z poważaniem, DYREKTOR GENERALNY Katarzyna Jakimowicz”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Dyrektor Generalny BDG-SRP.0134.2.2017, pismo dyrektora

generalnego Katarzyny Jakimowicz z dnia 16 lutego 2017 r. – Załącznik 3

W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie.

Z poważaniem,

Zbigniew Kękuś

Załączniki:

1. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt BDG-WOP.012.37.2016, pełnomocnictwo z dnia 28 listopada 2016 r.

2. Pismo radcy prawnego Elizy Grabowskiej-Szweicer z dnia 8 grudnia 2016 r.

3. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Dyrektor Generalny BDG-SRP.0134.2.2017, pismo dyrektora generalnego Katarzyny Jakimowicz z dnia 16 lutego 2017 r.

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ZAŁĄCZNIK IV

Kraków, dnia 16 maja 2017 r.

Zbigniew Kękuś

Andrzej Duda

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

ul. Wiejska 10

00-952 Warszawa

Dotyczy:

I. Zawiadomienie o moim stawiennictwie w dniu 24 maja 2017 r. /środa/, godz. 10:00, w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, w Warszawie, po odpowiedź na wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – Załącznik 1.

II. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi w dniu 24 maja 2017 r. przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej odpowiedzi na wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. będę oczekiwał na nią – w tym w nocy – przed Kancelarią Prezydenta RP do dnia wydania mi jej.

III. Zawiadomienie, że:

1. kopia pisma z dnia 17 marca 2017 r. do adresata niniejszego pisma jest umieszczona na stronie www.kekusz.pl,

2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,

3. kopię odpowiedzi na mój wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. doręczę Adresatom kopii niniejszego pisma, Panom:

1. Piotrowi Dudzie, Przewodniczącemu Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”

2. Janowi Guzowi, Przewodniczącemu Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych

Uzasadnienie

Pismem z dnia 17 marca 2017 r. skierowanym do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej złożyłem – Załącznik 1: „Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 10 00-952 Warszawa Dotyczy:

I. Wniosek, na podstawie:

1. art. 144 ust. 3 pkt 13 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,

2. art. 6.2, art. 1.1, art. 2.4, art. 3, art. 23.1 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu

o złożenie przez Prezydenta wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska za naruszenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

– Załącznik 1

Pismo jak wyżej wysłałem w dniu 17 marca 2017 r. przesyłką listową poleconą nr (00)359007731286175862 – Załącznik 1.

Przesyłka ta wpłynęła do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 21 marca 2017 r. czego dowodem data na prezentacie Kancelarii Prezydenta RP umieszczonej na Potwierdzeniu Odbioru przesyłki listowej nr (00)359007731286175862 – Załącznik 2.

Dowód: Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 21 marca 2017 r. przez Kancelarię Prezydenta RP

przesyłki listowej poleconej nr (00)359007731286175862 – Załącznik 2

W uzasadnieniu do wniosku z pisma z dnia 17 marca 2017 r. do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przedstawiłem dowody poświadczające, że prezes Rady Ministrów Donald Tusk naruszył ustawę z dnia 19 grudnia 2008 r. „o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.)”, co skutkowało między innymi:

1. upadkiem stoczni w Gdyni i Szczecinie,

2. utratą pracy przez około 100 tys. Polaków, pracowników stoczni w Gdyni i Szczecinie oraz zakładów powiązanych ze stoczniami więzami kooperacyjnymi.

Do dnia złożenia niniejszego pisma nie otrzymałem odpowiedzi adresata niniejszego pisma, na mój wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. /data wpływu 21 marca 2017 r./.

W związku z powyższym, w dniu 16 maja 2017 r. złożyłem w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście skierowane do prokuratora rejonowego Krzysztofa Ćwirty zawiadomienie o popełnieniu przez adresata niniejszego pisma przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., niedopełnienia obowiązku określonego w art. 35 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, i działania na szkodę interesu publicznego – Załącznik 3:

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia

Krzysztofa Ćwirty – Załącznik 3

W związku z powyższym informuję jak na wstępie.

Zbigniew Kękuś

Załączniki:

1. Pismo Z. Kękusia z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

2. Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 21 marca 2017 r. przez Kancelarię Prezydenta RP przesyłki listowej poleconej nr (00)359007731286175862

3. Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Krzysztofa Ćwirty

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ZAŁĄCZNIK V

Kraków, dnia 16 maja 2017 r.

Zbigniew Kękuś

Pan

Krzysztof Ćwirta

Prokurator Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia

ul. Krucza 38/42

00-512 Warszawa

Dotyczy:

I. Zawiadomienie o popełnieniu przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., niedopełnienia obowiązku określonego w art. 35 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, i działania na szkodę interesu publicznego, przez nieudzielanie do dnia złożenia niniejszego pisma odpowiedzi na mój wniosek do niego z pisma z dnia 17 marca 2017 r. – Załącznik 1.

II. Wniosek o doręczenie mi postanowienia, które Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście wyda w sprawie zawiadomienia jak w pkt. I.

III. Zawiadomienie, że:

1. kopia niniejszego zawiadomienia zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,

2. kopia korespondencji, którą doręczy mi Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście w związku z zawiadomieniem jak w pkt. I zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

Uzasadnienie

Pismem z dnia 17 marca 2017 r. skierowanym do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej złożyłem – Załącznik 1: „Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 10 00-952 Warszawa Dotyczy:

I. Wniosek, na podstawie:

1. art. 144 ust. 3 pkt 13 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,

2. art. 6.2, art. 1.1, art. 2.4, art. 3, art. 23.1 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu

o złożenie przez Prezydenta wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska za naruszenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

– Załącznik 1

Pismo jak wyżej wysłałem w dniu 17 marca 2017 r. przesyłką listową poleconą nr (00)359007731286175862 – Załącznik 1.

Przesyłka ta wpłynęła do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 21 marca 2017 r. czego dowodem data na prezentacie Kancelarii Prezydenta RP umieszczonej na Potwierdzeniu Odbioru przesyłki listowej nr (00)359007731286175862 – Załącznik 2.

Dowód: Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 21 marca 2017 r. przez Kancelarię Prezydenta RP

przesyłki listowej poleconej nr (00)359007731286175862 – Załącznik 2

Wskazać należy, że art. 35 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego stanowi: „§ 1 Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki.

§ 2. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ.”

Do dnia złożenia niniejszego pisma nie otrzymałem odpowiedzi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na mój wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. /data wpływu 21 marca 2017 r./.

Wskazać należy, że w uzasadnieniu do wniosku z pisma z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Andrzeja Dudy przedstawiłem dowody poświadczające, że prezes Rady Ministrów Donald Tusk naruszył ustawę z dnia 19 grudnia 2008 r. „o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.)”, co skutkowało między innymi:

1. upadkiem stoczni w Gdyni i Szczecinie,

2. utratą pracy przez około 100 tys. Polaków, pracowników stoczni w Gdyni i Szczecinie oraz zakładów powiązanych ze stoczniami więzami kooperacyjnymi.

Działanie, zaniechanie prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy wyczerpuje znamiona przestępstwa określonego w art. 231 § 1 k.k.

Zbigniew Kękuś

Załączniki:

1. Pismo Z. Kękusia z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

2. Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 21 marca 2017 r. przez Kancelarię Prezydenta RP przesyłki listowej poleconej nr (00)359007731286175862

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ZAŁĄCZNIK VI

Kraków, dnia 16 maja 2017 r.

Zbigniew Kękuś

Panowie:

1. Piotr Duda, Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, Biuro Komisji Krajowej w Warszawie, ul. Jasna 7, 00-019 Warszawa

Biuro Komisji Krajowej, Wały Piastowskie 24, 80-855 Gdańsk

2. Jan Guz, Przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, ul. Kopernika 36/40, 00-924 Warszawa

Dotyczy:

I. Wniosek o oddelegowanie przez Adresatów niniejszego pisma w dniu 24 maja 2017 r. /środa/, godz. 10:00, do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, w Warszawie, pracowników kierowanych przez Panów Central NSZZ „Solidarność” i OPZZ, celem odebrania razem ze mną odpowiedzi prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy na mój wniosek z pisma do niego z dnia 17 marca 2017 r. – Załącznik 1.

II. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

Uzasadnienie

Pismem z dnia 17 marca 2017 r. skierowanym do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej złożyłem – Załącznik 1: „Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 10 00-952 Warszawa Dotyczy:

I. Wniosek, na podstawie:

1. art. 144 ust. 3 pkt 13 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,

2. art. 6.2, art. 1.1, art. 2.4, art. 3, art. 23.1 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu

o złożenie przez Prezydenta wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska za naruszenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

– Załącznik 1

Pismo jak wyżej wysłałem w dniu 17 marca 2017 r. przesyłką listową poleconą nr (00)359007731286175862 – Załącznik 1.

Przesyłka ta wpłynęła do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 21 marca 2017 r. czego dowodem data na prezentacie Kancelarii Prezydenta RP umieszczonej na Potwierdzeniu Odbioru przesyłki listowej nr (00)359007731286175862 – Załącznik 2.

Źródło: Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 21 marca 2017 r. przez Kancelarię Prezydenta RP

przesyłki listowej poleconej nr (00)359007731286175862 – Załącznik 2

W uzasadnieniu do wniosku z pisma z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Andrzeja Dudy przedstawiłem dowody poświadczające, że prezes Rady Ministrów Donald Tusk naruszył ustawę z dnia 19 grudnia 2008 r. „o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.)”, co skutkowało między innymi:

1. upadkiem stoczni w Gdyni i Szczecinie,

2. utratą pracy przez około 100 tys. Polaków, pracowników stoczni w Gdyni i Szczecinie oraz zakładów powiązanych ze stoczniami więzami kooperacyjnymi.

Do dnia złożenia niniejszego pisma nie otrzymałem odpowiedzi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na mój wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. /data wpływu 21 marca 2017 r./.

W związku z powyższym, pismem z dnia 16 maja 2017 r. skierowanym do prezydenta Andrzeja Dudy złożyłem – Załącznik 3: „Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

ul. Wiejska 10, 00-952 Warszawa Dotyczy:

I. Zawiadomienie o moim stawiennictwie w dniu 24 maja 2017 r. /środa/, godz. 10:00, w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, w Warszawie, po odpowiedź na wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – Załącznik 1.

II. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi w dniu 24 maja 2017 r. przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej odpowiedzi na wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. będę oczekiwał na nią przed Kancelarią Prezydenta RP – w tym w nocy – do dnia wydania mi jej.

III. Zawiadomienie, że:

1. kopia pisma z dnia 17 marca 2017 r. do adresata niniejszego pisma jest umieszczona na stronie www.kekusz.pl,

2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,

3. kopię odpowiedzi na mój wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. doręczę Adresatom kopii niniejszego pisma, Panom:

1. Piotrowi Dudzie, Przewodniczącemu Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”

2. Janowi Guzowi, Przewodniczącemu Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

– Załącznik 3

W dniu 16 maja 2017 r. złożyłem także w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście skierowane z podanej wyżej przyczyny do prokuratora rejonowego Krzysztofa Ćwirty zawiadomienie o popełnieniu przez prezydenta Andrzeja Dudę przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., niedopełnienia obowiązku określonego w art. 35 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, i działania na szkodę interesu publicznego – Załącznik 4:

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia

Krzysztofa Ćwirty – Załącznik 4

Uchylający się od udzielenia mi odpowiedzi na mój wniosek z pisma do niego z dnia 17 marca 2017 r. prezydent Andrzej Duda może odmówić mi jej wydania także w dniu 24 maja 2017 r.

Uważam, że jest w interesie Polaków, w tym tych, którzy z winy prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska utracili pracę, by – wcześniej chroniony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego – Donald Tusk poniósł konsekwencje naruszenia ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. „o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.)”.

W związku z powyższym wnoszę, jak na wstępie.

Z poważaniem,

Zbigniew Kękuś

Załączniki:

1. Pismo Z. Kękusia z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

2. Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 21 marca 2017 r. przez Kancelarię Prezydenta RP przesyłki listowej poleconej nr (00)359007731286175862

3. Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

4. Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Krzysztofa Ćwirty

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ZAŁĄCZNIK VII

Kraków, dnia 16 maja 2017 r.

Zbigniew Kękuś

Panowie:

1. nadinsp. Jarosław Szymczyk, Komendant Główny Policji, ul. Puławska 148/150, 02-624 Warszawa

2. mł. insp. Rafał Kubicki, Komendant Stołeczny Policji, ul. Nowolipie 2, 00-150 Warszawa

Dotyczy:

I. Zawiadomienie:

1. o poinformowaniu przeze mnie pismem z dnia 16 maja 2017 r. /Załącznik 3/ prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę o moim stawiennictwie w dniu 24 maja 2017 r., godz. 10:00, w Kancelarii Prezydenta RP, ul. Wiejska 10, w Warszawie, celem odebrania odpowiedzi na mój wniosek z pisma do niego z dnia 17 marca 2017 r. – Załącznik 1.

2. o możliwości zwrócenia się przez prezydenta Andrzeja Dudę z wnioskiem do Policji o udzielenie mu pomocy w związku z moim stawiennictwem w dniu 24 maja 2017 r. w Kancelarii Prezydenta RP.

II. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

Szanowni Panowie,

Pismem z dnia 17 marca 2017 r. skierowanym do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej złożyłem – Załącznik 1: „Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 10 00-952 Warszawa Dotyczy: I. Wniosek, na podstawie:

1. art. 144 ust. 3 pkt 13 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,

2. art. 6.2, art. 1.1, art. 2.4, art. 3, art. 23.1 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu

o złożenie przez Prezydenta wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska za naruszenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

– Załącznik 1

Pismo jak wyżej wysłałem w dniu 17 marca 2017 r. przesyłką listową poleconą nr (00)359007731286175862 – Załącznik 1.

Przesyłka ta wpłynęła do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 21 marca 2017 r. czego dowodem data na prezentacie Kancelarii Prezydenta RP umieszczonej na Potwierdzeniu Odbioru przesyłki listowej nr (00)359007731286175862 – Załącznik 2.

Źródło: Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 21 marca 2017 r. przez Kancelarię Prezydenta RP

przesyłki listowej poleconej nr (00)359007731286175862 – Załącznik 2

W uzasadnieniu do wniosku z pisma z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Andrzeja Dudy przedstawiłem dowody poświadczające, że prezes Rady Ministrów Donald Tusk naruszył ustawę z dnia 19 grudnia 2008 r. „o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.)”, co skutkowało między innymi:

1. upadkiem stoczni w Gdyni i Szczecinie,

2. utratą pracy przez około 100 tys. Polaków, pracowników stoczni w Gdyni i Szczecinie oraz zakładów powiązanych ze stoczniami więzami kooperacyjnymi.

Do dnia złożenia niniejszego pisma nie otrzymałem odpowiedzi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na mój wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. /data wpływu 21 marca 2017 r./.

W związku z powyższym, pismem z dnia 16 maja 2017 r. skierowanym do prezydenta Andrzeja Dudy złożyłem – Załącznik 3: „Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

ul. Wiejska 10, 00-952 Warszawa Dotyczy:

I. Zawiadomienie o moim stawiennictwie w dniu 24 maja 2017 r. /środa/, godz. 10:00, w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, w Warszawie, po odpowiedź na wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – Załącznik 1.

II. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi w dniu 24 maja 2017 r. przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej odpowiedzi na wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. będę oczekiwał na nią przed Kancelarią Prezydenta RP – w tym w nocy – do dnia wydania mi jej.

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

– Załącznik 3

O moim stawiennictwie w dniu 24 maja 2017 r. w Kancelarii Prezydenta RP poinformowałem także Panów:

1. Piotra Dudę, Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”

2. Jana Guza, Przewodniczącego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych

pismem z dnia 16 maja 2017 r. – Załącznik 4:

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”

Piotra Dudy i Przewodniczącego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jana Guza – Załącznik 4

Jak wskazują moje doświadczenia z funkcjonariuszami publicznymi, w tym najwyższej rangi, postawieni w kłopotliwej dla nich sytuacji – tj. gdy bronią interesu innych funkcjonariuszy publicznych – wzywają na pomoc Policję.

Nie można wykluczyć, że w taki właśnie sposób zachowa się uchylający się od udzielenia odpowiedzi na mój wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. prezydent Andrzej Duda.

Jeśli tak uczyni, będziecie Panowie znać przyczynę wezwania przez niego na pomoc w dniu 24 maja 2017 r. Policji.

Pragnę wyjaśnić, że o ewentualnym oczekiwaniu od dnia 24.05.2017 r. przed Kancelarią Prezydenta RP na odpowiedź na mój wniosek do niego z pisma z 17.03.2017 r. zdecydowałem po tym, gdy zgodnie ze skierowanym do Panów pismem z dnia 4 maja 2017 r. /Załącznik 5/ zawiadomieniem o moim stawiennictwie w dniu 08.05.2017 r. w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów po odpowiedź premier B. Szydło na moje wnioski do niej z pisma z dnia 4 stycznia 2017 r., jedyne co „uzyskałem” w dniu 8 maja to spisanie mnie przed Kancelarią przez:

1. funkcjonariusza Biura Ochrony Rządu szeregowego M.S.

2. funkcjonariusza Policji, posterunkowego M.K.

Poza tym spotkał się ze mną Radca Prezesa Rady Ministrów Marek Kryński, który rekomendował mi… napisanie zażalenia do niego na brak odpowiedzi od premier B. Szydło. Mam zatem napisać skargę na prezesa Rady Ministrów Beatę Szydło do jej podwładnego. Osobliwe… Ciekawe, czy Radca Marek Kryński udzieli prezesowi Rady ministrów Beacie Szydło od razu nagany, czy zacznie od upomnienia…

Pomyśleć, że Beata Szydło przeszła przez amerykańską „szkołę liderów”, „The International Visitor Leadership Program”.

Zarządzania ludźmi jej tam raczej nie uczyli…

Nauczony opisanym wyżej doświadczeniem z prezesem Rady Ministrów Beatą Szydło postanowiłem, że jeśli prezydent Andrzej Duda zastosuje w dniu 24 maja tę samą, co ona taktykę ze „szkoły uników”, na jego odpowiedź na wniosek z pisma do niego z 17.03.2017 r. będę czekał do skutku, tj. do dnia jej wydania mi, przed Kancelarią Prezydenta RP.

Na wypadek, gdyby prezydent A. Duda zwrócił się do Policji z prośbą o pomoc w związku z moją obecnością przed jego Kancelarią od dnia 24 maja informuję Panów, z jakiej tam będę przyczyny, tzn. z winy pana prezydenta.

Z poważaniem

Zbigniew Kękuś

Załączniki:

1. Pismo Z. Kękusia z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

2. Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 21 marca 2017 r. przez Kancelarię Prezydenta RP przesyłki listowej poleconej nr (00)359007731286175862

3. Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

4. Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy i Przewodniczącego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jana Guza

5. Pismo Z. Kękusia z dnia 4 maja 2017 r. do Komendanta Głównego Policji nadinsp. Jarosława Szymczyka i Komendanta Stołecznego Policji mł. insp. Rafała Kubickiego

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ZAŁĄCZNIK VIII

Kraków, dnia 16 maja 2017 r.

Zbigniew Kękuś

Pan

Robert Feluś

Redaktor Naczelny

„Fakt”

ul. Domaniewska 52

02-672 Warszawa

Dotyczy:

I. Wniosek o oddelegowanie przez Adresata niniejszego pisma w dniu 24 maja 2017 r. /środa/, godz. 10:00, do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, w Warszawie, dziennikarza „Faktu” celem przygotowania – i opublikowania przez „Fakt” w wydaniu ogólnopolskim – reportażu z mojego stawiennictwa w Kancelarii Prezydenta RP celem odebrania odpowiedzi prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy na mój wniosek z pisma do niego z dnia 17 marca 2017 r. – Załącznik 1.

II. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

Uzasadnienie

Pismem z dnia 17 marca 2017 r. skierowanym do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej złożyłem – Załącznik 1: „Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 10 00-952 Warszawa Dotyczy:

I. Wniosek, na podstawie:

1. art. 144 ust. 3 pkt 13 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,

2. art. 6.2, art. 1.1, art. 2.4, art. 3, art. 23.1 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu

o złożenie przez Prezydenta wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska za naruszenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

– Załącznik 1

Pismo jak wyżej wysłałem w dniu 17 marca 2017 r. przesyłką listową poleconą nr (00)359007731286175862 – Załącznik 1.

Przesyłka ta wpłynęła do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 21 marca 2017 r. czego dowodem data na prezentacie Kancelarii Prezydenta RP umieszczonej na Potwierdzeniu Odbioru przesyłki listowej nr (00)359007731286175862 – Załącznik 2.

Źródło: Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 21 marca 2017 r. przez Kancelarię Prezydenta RP

przesyłki listowej poleconej nr (00)359007731286175862 – Załącznik 2

W uzasadnieniu do wniosku z pisma z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Andrzeja Dudy przedstawiłem dowody poświadczające, że prezes Rady Ministrów Donald Tusk naruszył ustawę z dnia 19 grudnia 2008 r. „o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.)”, co skutkowało między innymi:

1. upadkiem stoczni w Gdyni i Szczecinie,

2. utratą pracy przez około 100 tys. Polaków, pracowników stoczni w Gdyni i Szczecinie oraz zakładów powiązanych ze stoczniami więzami kooperacyjnymi.

Do dnia złożenia niniejszego pisma nie otrzymałem odpowiedzi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na mój wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. /data wpływu 21 marca 2017 r./.

W związku z powyższym, pismem z dnia 16 maja 2017 r. skierowanym do prezydenta Andrzeja Dudy złożyłem – Załącznik 3: „Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Dotyczy:

I. Zawiadomienie o moim stawiennictwie w dniu 24 maja 2017 r. /środa/, godz. 10:00, w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, w Warszawie, po odpowiedź na wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – Załącznik 1.

II. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi w dniu 24 maja 2017 r. przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej odpowiedzi na wniosek z pisma z dnia 17 marca 2017 r. będę oczekiwał na nią przed Kancelarią Prezydenta RP – w tym w nocy – do dnia wydania mi jej.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

– Załącznik 3

W dniu 16 maja 2017 r. złożyłem także:

I. skierowane z podanej wyżej przyczyny do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Krzysztofa Ćwirty zawiadomienie o popełnieniu przez prezydenta Andrzeja Dudę przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., niedopełnienia obowiązku określonego w art. 35 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, i działania na szkodę interesu publicznego – Załącznik 4:

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia

Krzysztofa Ćwirty – Załącznik 4

II. skierowane do Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy i Przewodniczącego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jana Guza pismo zawierające – Załącznik 5: „Wniosek o oddelegowanie przez Adresatów niniejszego pisma w dniu 24 maja 2017 r. /środa/, godz. 10:00, do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, w Warszawie, pracowników kierowanych przez Panów Central NSZZ „Solidarność” i OPZZ, celem odebrania razem ze mną odpowiedzi prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy na mój wniosek z pisma do niego z dnia 17 marca 2017 r. (…)”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”

Piotra Dudy i Przewodniczącego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jana Guza – Załącznik 5

III. skierowane do Komendanta Głównego Policji nadinsp. Jarosława Szymczyka i Komendanta Stołecznego Policji mł. insp. Rafała Kubickiego pismo zawierające – Załącznik 6: „Zawiadomienie:

1. o poinformowaniu przeze mnie pismem z dnia 16 maja 2017 r. /Załącznik 3/ prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę o moim stawiennictwie w dniu 24 maja 2017 r., godz. 10:00, w Kancelarii Prezydenta RP, ul. Wiejska 10, w Warszawie, celem odebrania odpowiedzi na mój wniosek z pisma do niego z dnia 17 marca 2017 r. do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (…).”

2. o możliwości zwrócenia się przez prezydenta Andrzeja Dudę z wnioskiem do Policji o udzielenie mu pomocy w związku z moim stawiennictwem w dniu 24 maja 2017 r. w Kancelarii Prezydenta RP.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do Komendanta Głównego Policji nadinsp. Jarosława Szymczyka i Komendanta Stołecznego Policji mł. insp. Rafała Kubickiego – Załącznik 6

Ponieważ prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda uchyla się od udzielenia mi odpowiedzi na wniosek w sprawie dotyczącej upadku – z winy Donalda Tuska, który będąc prezesem Rady Ministrów naruszył ustawę z dnia 19 grudnia 2008 r. „o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).” wnoszę jak na wstępie.

Zbigniew Kękuś

Załączniki:

1. Pismo Z. Kękusia z dnia 17 marca 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

2. Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 21 marca 2017 r. przez Kancelarię Prezydenta RP przesyłki listowej poleconej nr (00)359007731286175862

3. Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

4. Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Krzysztofa Ćwirty

5. Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy i Przewodniczącego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jana Guza

6. Pismo Z. Kękusia z dnia 16 maja 2017 r. do Komendanta Głównego Policji nadinsp. Jarosława Szymczyka i Komendanta Stołecznego Policji mł. insp. Rafała Kubickiego

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ZAŁĄCZNIK IX

Kraków, dnia 17 marca 2017 r.

Zbigniew Kękuś

Andrzej Duda

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

ul. Wiejska 10

00-952 Warszawa

Dotyczy:

I. Wniosek, na podstawie:

1. art. 144 ust. 3 pkt 13 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,

2. art. 6.2, art. 1.1, art. 2.4, art. 3, art. 23.1 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu

o złożenie przez Prezydenta wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska za naruszenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).

II. Wniosek o udzielenie odpowiedzi na wniosek, jak w p. I bez zbędnej zwłoki, w terminie miesiąca od daty złożenia niniejszego pisma.

III. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

„Zdaniem Żelichowskiego /Stanisław Żelichowski, poseł PSL – ZKE/ przetarg został przeprowadzony prawidłowo: został rozpisany konkurs, katarski inwestor zaproponował najlepszą ofertę, wpłacił wadium.”

Źródło: „Przetarg został przeprowadzony prawidłowo”, „Dziennik Gazeta Prawna”, 18 sierpnia 2009 r.

„Po południu 16 maja w Kancelarii Premiera panowała nerwowa atmosfera. Od czterech dni trwała licytacja polskich stoczni. Uczestnicy składali oferty za pośrednictwem Internetu, pozostając dla siebie anonimowi,

ale rząd wiedział, kto bierze udział w przetargu.

Godzinę przed zamknięciem wciąż brakowało najbardziej wyczekiwanej oferty.

W końcu Donald Tusk kazał połączyć się z premierem Kataru szejkiem Hamadem Bin Dżasimem Al-Sanim.

Kilkanaście minut później w systemie pojawiła się oferta Stiching Particulier Fonds Greenrights, spółki z Antyli Holenderskich, która ostatecznie wygrała przetarg na stocznie w Gdyni i Szczecinie.”

Źródło: Wawrzyniec Smoczyński, „Emirat na gazie”; „POLITYKA” nr 32, 8 sierpnia 2009r., s. 34

Uzasadnienie

Premier Donald Tusk naruszył ustawę z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).

Naruszenie przez premiera Donalda Tuska ustawy, jak wyżej skutkowało niepowodzeniem przetargu na sprzedaż stoczni w Gdyni i Szczecinie i upadkiem stoczni. Pracę utraciło łącznie – pracownicy stoczni i firm powiązanych z nimi – około 100 tys. osób.

Pismem z dnia 10 maja 2012 r. skierowanym do ministra Skarbu Państwa Mikołaja Budzanowskiego złożyłem: „Wniosek – na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o doręczenie mi Procedury, według której Ministerstwo Skarbu Państwa prowadziło w 2009 r. zakończoną niepowodzeniem sprzedaż stoczni w Gdyni i w Szczecinie.”

W odpowiedzi otrzymałem sporządzone w dniu 24 maja 2012 r. przez Dyrektora Biura Kontroli Ministerstwa Skarbu Państwa Irminę Jabłońską pismo o treści – Załącznik 1: „Ministerstwo Skarbu Państwa Biuro Kontroli Warszawa, dnia 24 maja 2012 r. Sprawa: BK-WG-051-46/12 Pismo: MSP/BK/1316/12

Zbigniew Kękuś W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 10 maja 2012 r., w którym zwraca się Pan z wnioskiem o udostępnienie procedury, według której Ministerstwo Skarbu Państwa prowadziło w 2009 r. sprzedaż stoczni w Gdyni i Szczecinie informuję co następuje:

Sprzedaż stoczni była i jest prowadzona zgodnie z ustawą z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. 2008 r. Nr 233, poz. 1569).

Kompensacja następuje w drodze postępowania wszczętego pod nadzorem ministra właściwego od spraw Skarbu Państwa przez Prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., realizowanego przez niezależnego zarządcę kompensacji (art. 2 uust. 1 w.w. ustawy). Przebieg postępowania kompensacyjnego jest monitorowany przez obserwatorów powołanych przez Ministra Skarbu Państwa w uzgodnieniu z Komisją Europejską (art. 10 w.w. ustawy).

Prezes Agencji Rozwoju Przemysłu wydał postanowienia o wszczęciu postępowań kompensacyjnych w obu stoczniach. Wstępne zgromadzenie wierzycieli podjęło uchwały w sprawie ustanowienia zarządcy kompensacyjnego (art. 24 ust. 3 ustawy).

Wykonując postanowienie w.w. ustawy Zarządca Kompensacji przekazał do zatwierdzenia Prezesowi Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. plany sprzedaży. Prezes Zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., wydał postanowienia o zatwierdzeniu planów sprzedaży składników majątkowych obejmujące określenie trybu i oznaczenie terminów ich sprzedaży (art. 79 ustawy).

Sprzedaż składników majątku stoczni uregulowana jest w rozdziale 9 ustawy. Zgodnie z postanowieniami tego rozdziału zarządca kompensacji dokonuje sprzedaży składników majątku stoczni wyodrębnionych w planie sprzedaży, na rzecz kupującego wyłonionego w otwartym, przejrzystym, bezwarunkowym, niedyskryminacyjnym przeprowadzonym z zachowaniem warunków uczciwej konkurencji, przetargu nieograniczonym (art. 82 ustawy).

Prezes Agencji Rozwoju Przemysłu wydaje decyzję o zakończeniu postępowania kompensacyjnego, jeżeli został wykonany zatwierdzony plan podziału (art. 130 ustawy). Prawomocna decyzja o zakończeniu postępowania kompensacyjnego wywołuje takie skutki jak wniosek dłużnika o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku (art. 138 ustawy).

Wraz z odpowiedzią przesyłam tekst opisywanej ustawy.

Jednocześnie informuję, iż szczegółowe informacje o przeprowadzonych postępowaniach kompensacyjnych publikowane są na stronie internetowej zarządcy kompensacyjnego – Bud-Bank Leasing sp. z o.o. http://www.bbl.com.pl/. Dyrektor Biura Kontroli Irmina Jabłońska”

Źródło: Ministerstwo Skarbu Państwa Biuro Kontroli Warszawa, Sprawa: BK-WG-051-46/12 Pismo: MSP/BK/1316/12, pismo z dnia 24 maja 2012 r. Dyrektora Biura Kontroli Irminy Jabłońskiej – Załącznik 1

Do odpowiedzi, jak wyżej Dyrektor Irmina Jabłońska załączyła kopię ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.) – Załącznik 2.

Przepisy ustawy z dnia 19.12.2008 r. stanowią między innymi – Załącznik 2:

1. Artykuł 2.1: „Kompensacja następuje w drodze postępowania wszczętego pod nadzorem ministra właściwego do spraw Skarbu Państwa przez Prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., realizowanego przez niezależnego zarządcę kompensacji, zwanego dalej „zarządcą kompensacji”.

2. Artykuł 7: „Organami właściwymi w sprawach kompensacji są: minister właściwy do spraw Skarbu Państwa oraz Prezes Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., zwany dalej „Prezesem Agencji”.

3. Artykuł 64: „1. Zarządcą kompensacji może być osoba fizyczna posiadająca licencję syndyka lub osoby, o których mowa w art. 25 ustawy z dnia 15 czerwca 2007 r. o licencji syndyka lub osoba, która prowadziła likwidację.

2. Zarządcą kompensacji może być również spółka handlowa, która prowadziła likwidację, lub której wspólnicy ponoszący odpowiedzialność za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem albo przynajmniej jeden z członków zarządu reprezentujący spółkę posiada uprawnienia, o których mowa w ust. 1.”

4. Artykuł 69.1: „Zarządca kompensacji składa radzie wierzycieli, obserwatorowi oraz ministrowi właściwemu do spraw Skarbu Państwa, nie rzadziej niż raz na miesiąc, sprawozdanie ze swoich czynności oraz sprawozdanie rachunkowe z uzasadnieniem.”

5. Artykuł 82.1: „Zarządca kompensacji dokonuje sprzedaży składników majątku stoczni wyodrębnionych w planie sprzedaży, na rzecz kupującego wyłonionego w otwartym, przejrzystym, niedyskryminacyjnym, bezwarunkowym przetargu, przeprowadzonym z zachowaniem warunków uczciwej konkurencji, przetargu nieograniczonym. Do przetargu stosuje się przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, z tym że:

1) szczegółową procedurę przetargu oraz wysokość wadium określa Prezes Agencji w postanowieniu, o którym mowa w art. 79:

2) o przetargu należy zawiadomić przez ogłoszenie o zasięgu ogólnokrajowym i w prasie o zasięgu lokalnym, co najmniej na dwa tygodnie, a jeżeli przetarg dotyczy składników majątkowych stanowiących nieruchomości – co najmniej na osiem tygodni przed jego terminem,

3) przetarg prowadzi zarządca kompensacji,

4) otwarcia ofert dokonuje zarządca kompensacji,

5) wyboru oferty dokonuje zarządca kompensacji,

6) postanowienie o zakończeniu procedury przetargowej wydaje Prezes Agencji, w terminie nie dłuższym niż tydzień od dnia wyboru ofert.”

W tym miejscu wskazać należy, że w wydaniu tygodnika „Polityka” z dnia 8 sierpnia 2009 r. zamieszczono artykuł Wawrzyńca Smoczyńskiego pt. „Emirat na gazie”. Autor podał w nim między innymi – Załącznik 3: „Po południu 16 maja w Kancelarii Premiera panowała nerwowa atmosfera. Od czterech dni trwała licytacja polskich stoczni. Uczestnicy składali oferty za pośrednictwem Internetu, pozostając dla siebie anonimowi, ale rząd wiedział, kto bierze udział w przetargu.

Godzinę przed zamknięciem wciąż brakowało najbardziej wyczekiwanej oferty.

W końcu Donald Tusk kazał połączyć się z premierem Kataru szejkiem Hamadem Bin Dżasimem Al-Sanim.

Kilkanaście minut później w systemie pojawiła się oferta Stiching Particulier Fonds Greenrights, spółki z Antyli Holenderskich, która ostatecznie wygrała przetarg na stocznie w Gdyni i Szczecinie.”

Źródło: Wawrzyniec Smoczyński, „Emirat na gazie”; „POLITYKA” nr 32, 8 sierpnia 2009r., s. 34 – Załącznik 3

Wawrzyniec Smoczyński poświadczył naruszenie przez premiera Donalda Tuska przepisów ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego, w tym przede wszystkim określonych w art. 82.1 ustawy.

Sprzedaż stoczni miał dokonać niezależny zarządca kompensacji w: „otwartym, przejrzystym, niedyskryminacyjnym, bezwarunkowym przetargu, przeprowadzonym z zachowaniem warunków uczciwej konkurencji, przetargu nieograniczonym.”

Premier Donald Tusk przeprowadzając na godzinę przed zakończeniem przetargu rozmowę telefoniczną – po której firma związana z rozmówcą złożyła ofertę, która zwyciężyła – premierem Kataru naruszył niemal wszystkie określone przez ustawodawcę warunki przetargu. Z winy premiera Donalda Tuska przetarg nie był:

a. przejrzysty,

b. niedyskryminacyjny,

c. przeprowadzony z zachowaniem uczciwej konkurencji.

Wręcz przeciwnie, został przeprowadzony w sposób niejasny, nieuczciwy, dyskryminował wszystkich pozostałych jego uczestników poza firmą preferowaną przez premiera.

Przetarg wygrała firma powiązana z rozmówcą premiera Donalda Tuska, premierem Kataru Hamadem Bin Dżasimem Al-Sanim. Wawrzyniec Smoczyński podał – Załącznik 3 „Ktokolwiek złożył zlecenie, sprawa pozostała w rodzinie rządzącej. Gwarancje na zakup wystawił Qatar Islamic Bank, którego prezesem jest syn premiera Dżasim Al.-Sani, zarazem dyrektor katarskiego banku inwestycyjnego QInvest, który doradzał przy całym przedsięwzięciu. Komu doradzał? Sądząc po tym, że przy przetargu skorzystano ze spółki w raju podatkowym, nabywcą nie było państwo Katar, tylko osoba prywatna, działająca na polecenie premiera. – Fundusze państwowe nie mają w zwyczaju korzystać z optymalizacji podatkowej, kupują z otwartą przyłbicą – mówi Christoph Schalast, profesor Frankfurt School of Finance and Management, specjalista od praktyk inwestycyjnych bliskowschodnich rządów.”

Źródło: Wawrzyniec Smoczyński, „Emirat na gazie”; „POLITYKA” nr 32, 8 sierpnia 2009r., s. 34 – Załącznik 3

Przetarg zakończył się fiaskiem. Wybrany w opisanych wyżej okolicznościach zwycięzca przetargu dwukrotnie – 21 lipca 2009 r. i 17 sierpnia 2009 r. – nie uiścił opłaty.

Po fiasku rozmów z Stiching Particulier Fonds Greenrights, przetarg powtórzono, ale nie było zainteresowanych zakupem stoczni.

Trudno się dziwić, że nawet wcześniej zainteresowani zrezygnowali. Bez potrzeby angażowania wywiadowni gospodarczych, po wydaniu kilku złotych na zakup tygodnika „Polityka” z dnia 8 sierpnia 2009 r. dowiedzieli się, że premier Rzeczypospolitej Polskiej Donald Tusk osobiście wybrał zwycięzcę pierwszego przetargu. Dowiedzieli się, że premier Polski naruszył ustanowione przez Sejm warunki przetargu, w którym uczestniczyli, i na godzinę przed zakończeniem trwającego cztery dni przetargu, skontaktował się telefonicznie z osobą bardzo blisko związaną z firmą, która dopiero po tym kontakcie, tuż przed zakończeniem przetargu, jako ostatnia złożyła ofertę. I ostatecznie wygrała.

Premier Donald Tusk wykazał wszystkim, poza preferowaną przez niego firmą, uczestnikom przetargu, że lekceważy ich wysiłek oraz zasoby włożone w przygotowanie oferty.

Podkreślić należy, że sam Donald Tusk ukrył przed opinią publiczną jego osobistą ingerencję w przetarg prowadzony z mocy ustawy przez niezależnego zarządcę kompensacji. Przez kilka tygodni obwiniał przed mediami za niepowodzenie przetargu ministra Aleksandra Grada. Groził mu dymisją.

Na koniec, Donald Tusk przeprosił A. Grada za to, że … dał mu za trudne zadanie.

Było rzeczywiście trudne z winy samego D. Tuska, który osobiście wybrał zwycięzcę przetargu.

Gdyby nie informacja podana przez W. Smoczyńskiego nikt by się o naruszeniu przez D. Tuska ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. nie dowiedział. Dowodem słuszności mojego stanowiska wypowiedź przedstawiciela koalicjanta PO, Stanisława Żelichowskiego podana w dniu 18 sierpnia 2009 r. przez „Dziennik Gazetę Prawną”:

„(…) przetarg został przeprowadzony prawidłowo: został rozpisany konkurs,

katarski inwestor zaproponował najlepszą ofertę,(…)”

Źródło: „Przetarg został przeprowadzony prawidłowo”, „Dziennik Gazeta Prawna”, 18 sierpnia 2009 r.

Ten inwestor – jak się potem okazało nie katarski – złożył ofertę w dyskryminujących wszystkich pozostałych uczestników przetargu okolicznościach stworzonych przez premiera Donalda Tuska i opisanych przez W. Smoczyńskiego.

xxx

Premier Donald Tusk naruszył ustawę z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego.

Nawet, gdyby był członkiem niezależnego zarządcy – raczej na pewno nie był takowym – nie posiadał uprawnień do kontaktowania się telefonicznego w sprawie przetargu z którymkolwiek z jego uczestników.

Jak podawały media, z powodu upadku stoczni w Gdyni i w Szczecinie pracę straciło około 100 tys. osób. Pracowników stoczni oraz firm połączonych z nimi łańcuchami kooperacyjnymi.

To łącznie setki tysięcy dramatów nie tylko tych, którzy utracili pracę, ale także członków ich rodzin

Upadł ostatecznie przemysł stoczniowy w Polsce.

Polska poniosła ogromne straty wizerunkowe.

Premier Polski zaprezentował się światu jako oszust, który z jemu tylko znanych powodów, w warunkach nieuczciwej konkurencji wyróżnił jednego z uczestników przetargu, nadzorowanego przez Komisję Europejską.

W związku z powyższym, tj. ponieważ Prezes Rady Ministrów Donald Tusk naruszył ustawę z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego, na podstawie:

I. artykułu 1.1 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu: „Za naruszenie Konstytucji lub ustawy, w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu ponoszą: (…) 2. Prezes Rady Ministrów.”

II. artykułu 2.4 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu: „Członkowie Rady Ministrów ponoszą odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu za naruszenie Konstytucji lub ustaw, a także za przestępstwa popełnione w związku z zajmowanym stanowiskiem.”

III. artykułu 3 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu: „Odpowiedzialność konstytucyjna obejmuje czyny, którymi osoby wymienione w art. 1 ust. 1, w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, chociażby nieumyślnie, naruszyły Konstytucję lub ustawę.”

IV. artykułu 6.2 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu: „Wstępny wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej osób, o których mowa w art. 1 ust. 1 pkt 2-7, może być złożony Marszałkowi Sejmu przez: 1) Prezydenta, (…).”

pismem z dnia 4 grudnia 2012 r. skierowanym do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego złożyłem – Załącznik 4: „Pan Bronisław Komorowski Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 10 00-952 Warszawa Dotyczy:

I. Wniosek – na podstawie art. 6.2, art. 1.1, art. 2.4, art. 3 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu – o złożenie przez Prezydenta wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska za naruszenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).

II. Wniosek o udzielenie odpowiedzi na wniosek, jak w p. 1 bez zbędnej zwłoki, w terminie miesiąca od daty złożenia niniejszego pisma.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 4 grudnia 2012 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława

Komorowskiego – Załącznik 4

W odpowiedzi otrzymałem sporządzone w dniu 10 grudnia 2012 r. przez głównego specjalistę w Biurze Listów i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Magdalenę Kycia pismo o treści – Załącznik 5: „Warszawa, 10 grudnia 2012 roku Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej /adres – ZKE/ Biuro Listów i Opinii Obywatelskich Nr BLO – 060/3370/54/12/KM/GW Pan Zbigniew Kękuś

Szanowny Panie, Potwierdzamy wpływ Pana kolejnego listu z dnia 4 grudnia 2012 roku skierowanego do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego, a przekazanego do Biura Listów i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej celem udzielenia odpowiedzi.

Odnosząc się do Pana postulatu wyjaśniamy, że zgodnie z art. 144 ust. 3 pkt 13 Konstytucji Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej posiada uprawnienie skierowania wniosku do Sejmu o pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu członka Rady Ministrów. Jednakże możliwości tej nie rozważa na skutek indywidualnych ocen i próśb obywateli. Jednocześnie należy dodać, że uchwałę o pociągnięciu do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu członka Rady Ministrów podejmuje Sejm większością 3/5 ustawowej liczby posłów (art. 156 Konstytucji). Z poważaniem, Magdalena Kycia Główny Specjalista”

Źródło: Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Listów i Opinii Obywatelskich, sygn.

060/3370/54/12/KM/GW, pismo z dnia 10 grudnia 2012 roku głównego specjalisty Magdaleny Kyci – Załącznik 5

Główny specjalista w Biurze Listów i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Magdalena Kycia:

1. poświadczyła, że prezydent B. Komorowski był właściwym adresatem wniosku o złożenie wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska za naruszenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r.

2. nie podważyła zasadności złożonego przeze mnie wniosku,

3. wyjaśniła mi, że prezydent nie rozważa możliwości skorzystania z posiadanego przez niego uprawnienia na skutek indywidualnych ocen i próśb obywateli.

Wyjaśnienie głównego specjalisty M. Kyci, że prezydent nie rozważa na skutek indywidualnych ocen i próśb obywateli możliwości skorzystania z posiadanego przez niego uprawnienia do skierowania wniosku do Sejmu o pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu członka Rady Ministrów nie znajduje:

a. prawnego /M. Kycia nie podała podstawy prawnej jej stanowiska/,

b. racjonalnego /obywatel może posiadać wiedzę, której brak prezydentowi/

uzasadnienia.

Wskazać należy, że artykuł 144 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, na który powołała się M. Kycia w piśmie z dnia 10 grudnia 2012 r. stanowi:

1. ust. 2. „Akty urzędowe Prezydenta Rzeczypospolitej wymagają dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady ministrów, który przez podpisanie aktu ponosi odpowiedzialność przed Sejmem.”

2. ust. 3 pkt 13: „Przepis ust. 2 nie dotyczy: (…) 13 wniosku do Sejmu o pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu członka Rady Ministrów.”

Wskazać także należy, że artykuł 23 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu stanowi: „Ściganie przed Trybunałem Stanu jest dopuszczalne w okresie 10 lat od popełnienia czynu, chyba że czyn stanowi przestępstwo, dla którego przewidziany jest dłuższy okres przedawnienia. Okoliczność, że sprawca nie sprawuje już urzędu lub nie piastuje funkcji, nie stoi na przeszkodzie do wszczęcia i prowadzenia postępowania.”

W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie.

Zbigniew Kękuś

Załączniki: od 1 do 5- do ściągnięcia tutaj

1. Ministerstwo Skarbu Państwa Biuro Kontroli Warszawa, Sprawa: BK-WG-051-46/12 Pismo: MSP/BK/1316/12, pismo z dnia 24 maja 2012 r. Dyrektora Biura Kontroli Irminy Jabłońskiej

2. Ustawa z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. 2008 r. Nr 233, poz. 1569).

3. Wawrzyniec Smoczyński, „Emirat na gazie”; „POLITYKA” nr 32, 8 sierpnia 2009r., s. 34

4. Pismo Z. Kękusia z dnia 4 grudnia 2012 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego

5. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Listów i Opinii Obywatelskich, sygn. 060/3370/54/12/KM/GW, pismo z dnia 10 grudnia 2012 roku głównego specjalisty Magdaleny Kyci

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ZAŁĄCZNIK XI

Kraków, dnia 16 maja 2017 r.

Zbigniew Kękuś

Beata Szydło

Prezes Rady Ministrów

Al. Ujazdowskie 1/3

00-583 Warszawa

Dotyczy:

I. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, z jakich przyczyn Prawo i Sprawiedliwość utrzymuje w mocy „ustawę o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” z dnia 7 lutego 2014 r. (Dz. U. z dnia 11 marca 2014 r., poz. 295), mimo że:

1. Prawo i Sprawiedliwość głosowało przeciwko jej przyjęciu,

2. w dniu 13 stycznia 2016 r. posłowie Ruchu Kukiz’15 złożyli do laski marszałkowskiej projekt „ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.”,

3. autorzy projektu ustawy jak w pkt I.2 wykazali, że „ustawa o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” z dnia 7 lutego 2014 r. jest antypolska.

II. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na wniosek, jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie dwóch tygodni od daty wpływu niniejszego pisma.

„Ja jestem wynajęta do bronienia polskiego państwa i polskich obywateli.”

Prezes Rady Ministrów Beata Szydło, konferencja prasowa, TVP Info, 10 marca 2017 r., godz. 14:35

Uzasadnienie

Pismem z dnia 4 stycznia 2017 r. skierowanym do Pani oraz do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego złożyłem – Załącznik 1: – Załącznik 1: „Do:

1. Jarosław Kaczyński, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Prezes Partii Prawo i Sprawiedliwość, ul. Nowogrodzka 84/86, 02-018 Warszawa

2. Marek Kuchciński, Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszaw

3. Beata Szydło, Prezes Rady Ministrów, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Al. Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa

Dotyczy:

I. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi przez każde z Państwa wyjaśnienia:

1. z jakich przyczyn Prawo i Sprawiedliwość utrzymuje w mocy „ustawę o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” z dnia 7 lutego 2014 r. (Dz. U. z dnia 11 marca 2014 r., poz. 295), mimo że:

1. Prawo i Sprawiedliwość głosowało przeciwko jej przyjęciu,

2. w dniu 13 stycznia 2016 r. posłowie Ruchu Kukiz’15 złożyli do laski marszałkowskiej projekt „ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.”,

3. autorzy projektu ustawy jak w pkt I.2 wykazali, że „ustawa o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” z dnia 7 lutego 2014 r. jest antypolska,

2. czy Państwo – członkowie najwyższego kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości – po to wywołujecie i eskalujecie konflikty w Polsce, żeby po wspólnym z opozycją parlamentarną i samozwańczymi obrońcami demokracji doprowadzeniu do zamieszek zrobić użytek z utrzymywanej przez Was w mocy ustawy, jak w pkt. I.1.

II. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi – przez każde z Państwa – na wniosek, jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty wpływu niniejszego pisma.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 4 stycznia 2017 r. do premier B. Szydło, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i

marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego – Załącznik 1

Pismo jak wyżej wysłałem przesyłką listową poleconą, która wpłynęła do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w dniu 5 stycznia 2017 r.

Okazuje się, że Pani, prezes Rady Ministrów odpowiedzialna za bezpieczeństwo wewnętrzne Polski nie wie, dlaczego w.w. ustawa jest przez Państwa, w tym Panią, utrzymywana w mocy.

W związku z moim pismem z 4 stycznia 2017 r. z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów doręczono mi – do wiadomości – pismo z dnia 20 stycznia 2017 r. Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego skierowane do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji – Załącznik 2: „Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich DSO.SWA.571.274.2017.MKr Warszawa, dnia 20 stycznia 2017 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji

Departament Spraw Obywatelskich KPRM, przekazuje w załączeniu pismo Pana Zbigniewa Kękusia, które wpłynęło do Departamentu w dniu 9 stycznia br.

Autor pisma prosi o uzasadnienie celowości utrzymywania w mocy prawnej ustawy z dnia 7 lutego 2014 r. o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Departament prosi o udzielenie odpowiedzi Panu Z. Kękusiowi oraz przekazanie jej kopii do KPRM, powołując się na numer niniejszego pisma. Radca Prezesa Rady Ministrów Marek Kryński”

Załącznik – 10 kart + koperta

Do wiadomości: Pan Zbigniew Kękuś ul. Mazowiecka 55 m. 21 30-019 Kraków”

Dowód: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich DSO.SWA.571.274.2017.MKr,

pismo Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego z dnia 20 stycznia 2017 r. – Załącznik 2

Ponieważ do dnia 27 kwietnia 2017 r. nie otrzymałem Pani, ani ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka – czy też któregoś z jego podwładnych – odpowiedzi na wnioski z pisma z dnia 4 stycznia 2017 r., skierowanym do Pani pismem z tego dnia, tj. 27.04.2017 r. złożyłem – Załącznik 3: „Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 Warszawa Dotyczy:

I. Zawiadomienie, że:

1. do dnia wysłania niniejszego pisma nie otrzymałem odpowiedzi na wnioski z pisma z dnia 4 stycznia 2017 r. do Prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie ustawy „o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” z dnia 7 lutego 2014 r.” – Załącznik 1,

2. w związku z nieudzieleniem mi odpowiedzi na wnioski z pisma z dnia 4 stycznia 2017 r.:

1. pismem z dnia 27 kwietnia 2017 r. skierowanym do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Krzysztofa Ćwirty złożyłem zawiadomienie o popełnieniu przez adresatkę niniejszego pisma przestępstwa z art. 231 § 1 k.k.,

2. w dniu 8 maja 2017 r. stawię się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, Al. Ujazdowskie 1/3 po odpowiedzi na wnioski z pisma z 04.01.2017 r. i poproszę o spotkanie z Radcą Prezesa Rady Ministrów Markiem Kryńskim,

3. w przypadku odmowy w dniu 8 maja 2017 r. wydania mi odpowiedzi na wnioski z pisma z dnia 4 stycznia 2017 r., złożę w dniu 8 maja 2017 r. w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście skierowane do Prokuratora Rejonowego pismo informujące go o dalszym uchylaniu się adresatki niniejszego pisma od dopełnienia obowiązku określonego w art. 35 Kodeksu postępowania administracyjnego, tj. o kontynuacji popełniania przestępstwa z art. 231 § 1 k.k.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 27 kwietnia 2017 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło – Załącznik 3

Zgodnie z zapowiedzią z pisma z dnia 27.04.2017 r. stawiłem się w dniu 8 maja 2017 r. w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Natychmiast po dojściu do Kancelarii zostałem spisany przez:

3. funkcjonariusza Biura Ochrony Rządu szeregowego M.S.

4. funkcjonariusza Policji, posterunkowego M.K.

Funkcjonariusze, którzy mnie spisali wyjaśnili mi, że mnie spisują, bo zapowiedziałem wcześniej moje stawiennictwo w dniu 8 maja 2017 r. w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Wniosek z tego, że to Pani – adresatka mojego pisma z 27.04.2017 r. – lub któryś z Pani podwładnych z KPRM wydał funkcjonariuszom BOR i Policji polecenie spisania mnie.

Uważam, że to szykana. Przecież ja tylko stawiłem się – przyjechałem specjalnie z Krakowa – po odpowiedź, na którą czekałem przez cztery miesiące. Z Pani winy, bo Pani:

a. nie wie, albo wie i ukrywa przede mną, dlaczego Państwo, PiS, utrzymujecie w mocy ustawę, przeciwko której uchwaleniu głosowaliście

b. źle zarządza swoimi podwładnymi.

Okazuje się, że w dalszym ciągu mam czekać…

Stawiwszy się w dniu 08.05.2017 r. w KPRM poprosiłem o spotkanie z autorem w.w. pisma z 20.01.2017 r. Radcą Prezesa Rady Ministrów Markiem Kryńskim.

Pan M. Kryński spotkał się ze mną w obecności towarzyszących mi osób i wyjaśnił mi, że on także – jak ja – nie otrzymał odpowiedzi z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w związku z jego wystąpieniem do Ministerstwa pismem z dnia 20 stycznia 2017 r. – Załącznik 2.

Rekomendował mi, żebym skierował do niego zażalenie na brak odpowiedzi na pismo z 4 stycznia 2017 r.

Niech mi Pani nie ma, proszę, za złe, że zapytam zawołaniem polskich elit politycznych:

Czyżeście Schydło ochu…ły?! Poje…ło Was Szydło?!

Zbigniew Kękuś, na podstawie: „Słownik afery taśmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 5, 66

Państwo, władze Rzeczypospolitej Polskiej, zamierzacie korzystać przeciwko Polakom z usług funkcjonariuszy obcych Państw, Żyd Donald Tusk wprowadził antypolską w życie ustawę– z jego inicjatywy wprowadzono ustawę z dnia 7 lutego 2014 r. o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – Państwo, PiS pod wodzą Żyda Jarosława Kaczyńskiego, utrzymujecie ją w mocy, mimo że głosowaliście przeciwko jej uchwaleniu – Jarosław Kaczyński nie głosował – a ja mam pisać zażalenie do Radcy Prezesa Rady Ministrów, bo Pani jego przełożona, prezes Rady Ministrów, uchyla się od ponad czterech miesięcy od udzielenia odpowiedzi na moje wnioski z pisma z dnia 4 stycznia 2017 r. w sprawie tej ustawy?

Groteska. By nie rzec paranoja. Jak bardzo miał rację minister Bartłomiej Sienkiewicz, gdy mówił:

„- Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje.”

Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz,

w: „Sienkiewicz do Belki: Państwa nie ma!”; „Fakt”, 16.06.2014, s. 2,3

To były jednak rządy Donalda Tuska.

A przecież od półtora roku jesteśmy, Polacy, ponoć beneficjentami projektu „dobra zmiana PiS”. Pani jest jego liderką…

I od Pani podwładnego dowiaduję się, że mam do niego złożyć zażalenie na Pani bezczynność. Rozumiem, że on udzieli Pani upomnienia… Albo od razu nagany… Jeszcze tak nie było, żeby tak było jak jest.

Rozumiem, że jest Pani w kłopotliwej sytuacji bo w dniu 10 stycznia 2014 r. głosowała Pani przeciwko uchwaleniu w.w. ustawy – tak samo, jak obecny prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i obcemu minister spraw wewnętrznych i administracji, a wtedy posłowie, Andrzej Duda i Mariusz Błaszczak – ale jest Pani Prezesem Rady Ministrów i musi Pani znać odpowiedzi na moje wnioski z pisma z 04.01.2017 r.

Jeśli sprzeniewierza się Pani samej sobie i nie korzysta Pani z konstytucyjnego uprawnienia – art. 118.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Inicjatywa ustawodawcza przysługuje (…) Radzie Ministrów” – do złożenia przez Radę Ministrów projektu ustawy o uchyleniu ustawy z dnia 7 lutego 2014 r., mimo że głosowała Pani przeciwko jej uchwaleniu to musi Pani znać przyczynę tej zmiany Pani stanowiska.

Przypomnę, że skierowanym do Pani pismem z dnia 29 grudnia 2015 r. złożyłem – Załącznik 4: „Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 Warszawa Dotyczy:

I. Wniosek o przedłożenie przez Radę Ministrów – na podstawie art. 118.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Inicjatywa ustawodawcza przysługuje (…) Radzie Ministrów” – Sejmowi projektu ustawy o uchyleniu ustawy z dnia 7 lutego 2014 r. /Dz. U. z dnia 11 marca 2014 r., poz. 295/ o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

II. Wniosek o przedłożenie przez Radę Ministrów projektu ustawy jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie tygodnia od daty wpływu niniejszego pisma.

III. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na niniejsze pismo bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie tygodnia od daty jego wpływu.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 29 grudnia 2015 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło – Załącznik 4

Bez odpowiedzi…

Wysługiwanie się przez Panią Radcą Prezesa Rady Ministrów Markiem Kryńskim i delegowanie przez niego sporządzenia odpowiedzi na moje wnioski do Pani z pisma z dnia 04.01.2017 r. na – w gruncie rzeczy anonimowego – adresata, tj. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, kompromituje Panią i dowodzi, że w dziedzinie zarządzania niewiele Panią nauczyli szkoleniowcy z Departamentu Stanu USA, z których oferty skorzystała Pani w 2004 roku uczestniczącw „szkole liderów”, tj. „The International Visitor Leadership Program”.

Jak Pani nie wstyd opowiadać:

„Ja jestem wynajęta do bronienia polskiego państwa i polskich obywateli.”

Prezes Rady Ministrów Beata Szydło, konferencja prasowa, TVP Info, 10 marca 2017 r., godz. 14:35

skoro nie czyni Pani nic, żeby uchylić antypolską ustawę, przeciwko której uchwaleniu Pani głosowała w dniu 10 stycznia 2014 r., z mocy której funkcjonariusze obcych państw mogą nas w Polsce inwigilować, bić, pałować i strzelać do nas z ostrej amunicji i o której:

1. w uzasadnieniu do złożonego w dniu 13 stycznia 2016 r. do laski marszałkowskiej projektu ustawy o jej uchyleniu posłowie Kukiz’15 podali: „(…) Jednakże w przypadku decyzji, które mają wiążących adresatów, tj. Państwa Członkowskie, implementacja jest zbędna i przyjęcie ustawy z dnia 7 lutego 2014 roku nie stanowiło wykonania prawa unijnego. Ponadto ustawa obejmuje udział zagranicznych funkcjonariuszy i pracowników państw trzecich, a więc państw, które nie są członkami Unii Europejskiej, co nie może stanowić wykonania prawa unijnego.

(…) Na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 3 i 4 funkcjonariusze zagraniczni uzyskali uprawnienia do korzystania z broni palnej oraz środków przymusu bezpośredniego na takich samych zasadach jakie obowiązują funkcjonariuszy Policji. Oznacza to, że na mocy ustawy, zagraniczni funkcjonariusze Policji oraz innych jednostek mogliby zostać wykorzystani do tłumienia w Polsce zgromadzeń publicznych, także z wykorzystaniem broni palnej, gazów bojowych, pałek itp.

Ustawa otwiera rządowi i jednostkom podległym możliwość wykorzystania zagranicznych funkcjonariuszy do tłumienia protestów niezadowolenia społecznego w sytuacji, gdy polskie służby odmówią wykonania rozkazu kierując się zasadą obywatelskiego nieposłuszeństwa. Ponadto zagraniczni funkcjonariusze mogą na mocy ustawy zostać dopuszczeni do działań operacyjnych polegających na podsłuchiwaniu, nagrywaniu i prowadzeniu obserwacji wobec obywateli Polski. Nikt nie daje gwarancji jakie informacje zdobędą w trakcie prowadzenia tych działań i w jaki sposób wykorzystają je po powrocie do swojego państwa. Ustawa otwiera więc w znaczący sposób możliwość działania obcych wywiadów na niekorzyść Polski i Polaków pod przykrywką wspólnych działań operacyjnych. Ustawa dopuszcza również to, że zagraniczni funkcjonariusze w trakcie wspólnych działań na terytorium Polski będą korzystać z własnej broni palnej (art. 9 ust. 1 pkt 7 ustawy) oraz sprzętu służącego do podsłuchiwania i nagrywania. To również może prowadzić do poważnych nadużyć ze strony zagranicznych funkcjonariuszy, którzy nie zawsze mogą korzystać z uprawnień, które przyznaje im ustawa w dobrej wierze. Co więcej, nie są oni zobowiązani przysięgą do służenia Polsce i Polakom, a swoim państwom.”

2. w opublikowanym w dniu 21 stycznia 2014 r., tj. tydzień po jej uchwaleniu przez Sejm RP, na portalu www.wpolityce.pl artykule pt. „Dlaczego rząd wprowadza prawo zezwalające funkcjonariuszom obcych państw rozpędzać demonstracje w Polsce!?” prof. Henryk Cioch, wtedy senator PiS, a obecnie sędzia Trybunału Konstytucyjnego podał – Załącznik 5: „Z inicjatywy Donalda Tuska został przygotowany rządowy projekt ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (druk sejmowy nr 1066). Według autorów projektu ustawa ta ma na celu wykonywanie prawa UE.

Z założenia, ma ona także umożliwić funkcjonariuszom lub pracownikom państw członkowskich UE i Schengen oraz państw trzecich udział we wspólnych operacjach na terytorium RP. Udział ten ma polegać na ochronie porządku i bezpieczeństwa publicznego, zapobieganiu przestępczości; w trakcie zgromadzeń, imprez masowych, klęsk żywiołowych i katastrof.

W dniu 10 stycznia 2014 r. Sejm uchwalił ustawę 286 głosami posłów PO, PSL, SLD i TR. Przeciw głosowało 140 posłów PiS i Solidarnej Polski. Ustawa ta została przekazana Prezydentowi i Marszałkowi Senatu. W Senacie zaś – gdzie Klub Senatorów PiS jest w mniejszości – z pewnością będziemy głośno i wyraźnie wskazywać na zagrożenia i naruszenia prawne, które ta ustawa ze sobą niesie, domagając się jej odrzucenia.

W czym problem? Dotychczas wspólne operacje i działania ratownicze mogły się odbywać na terytorium RP, na podstawie dwustronnych umów, które Polska zawarła m.in. z sąsiadami (poza Białorusią). Wydaje się, że te bilateralne umowy są w zupełności wystarczające do podejmowania wspólnych działań, które nie powinny budzić większych wątpliwości. Mam tutaj na myśli wspólne działania przeciwko terroryzmowi, zorganizowanym i działającym transgranicznie grupom przestępczym. Tym bardziej nie mam nic przeciwko temu, ażeby w razie poważnej klęski żywiołowej albo katastrofy np. budowlanej; nasz kraj – jeśli nie będzie sobie w stanie samodzielnie poradzić – skorzystał z pomocy ratowników, czy straży pożarnej np. z Niemiec, czy Czech. Zwłaszcza, że Polska partycypuje przecież w międzynarodowym systemie udzielania pomocy ratowniczej i nasze służby pomagały wielokrotnie przy tego typu zdarzeniach w innych krajach.

Jak wynika z uzasadnienia projektu, rząd motywuje konieczność uchwalenia ustawy potrzebą dostosowania polskiego porządku prawnego do zapisów trzech decyzji Rady UE z czerwca 2008 r. dotyczących współpracy transgranicznej, szczególnie w zwalczaniu terroryzmu i przestępczości transgranicznej oraz w sprawie usprawnienia współpracy pomiędzy specjalnymi jednostkami interwencyjnymi państw członkowskich UE w sytuacjach kryzysowych (decyzje Rady: 2008/615/WSiSW, 2008/616/WSiSW, 2008/617/WSiSW). Decyzje te są również ściśle związane z tzw. Konwencją z Prüm o współpracy transgranicznej w walce z terroryzmem i przestępczością transgraniczną (Rezolucja legislacyjna Parlamentu Europejskiego z dnia 7 czerwca 2007 r.).

W powyższych aktach mowa jest m.in. o wymianie pomiędzy państwami członkowskimi UE i Schengen (np. Szwajcarii i Norwegii) danych osobowych, danych daktyloskopijnych oraz danych profili DNA oraz o wspólnych patrolach i operacjach służących ochronie porządku i bezpieczeństwa publicznego, a także prewencji kryminalnej. O ile można wytłumaczyć potrzebę takich działań walką z terroryzmem i międzynarodową przestępczością zorganizowaną, to zupełnie nie rozumiem, w jaki sposób pomoc państw obcych miałaby być przydatna i celowa przy zgromadzeniach publicznych. W art. 2 pkt 1 b rządowego projektu ustawy wyraźnie zdefiniowano, że wspólne operacje to ,,wspólne działania prowadzone na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z udziałem zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników w związku ze zgromadzeniami, imprezami masowymi lub podobnymi wydarzeniami, klęskami żywiołowymi oraz poważnymi wypadkami w celu ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego oraz zapobiegania przestępczości – prowadzone przez funkcjonariuszy lub pracowników Policji, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu lub Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego”.

Przypominam, że zgromadzenie – od strony prawnej – jest zgrupowaniem co najmniej 15 osób w celu wspólnego wyrażenia stanowiska lub w celu wspólnych obrad zorganizowane na otwartej przestrzeni dostępnej dla nieokreślonych imiennie osób. W praktyce więc chodzi tutaj o różnego rodzaju manifestacje, demonstracje, wiece i pikiety osób publicznie wyrażających swój sprzeciw (lub poparcie) wobec jakichś działań politycznych, czy problemów społecznych.

Ustawa o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej stwarza więc również wyraźną podstawę do zaproszenia i legalnego działania obcych sił policyjnych i innych służb prewencyjnych, specjalnych również przy ,,rozpędzaniu’’, czy pacyfikowaniu legalnych demonstracji, w ogólnie sformułowanym ,,celu ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego’’.

A funkcjonariusze obcych państw (występujący we własnych uniformach) będą mieli identyczne uprawnienia jak polskie służby mundurowe, z prawem użycia środków przymusu bezpośredniego, broni palnej i środków pirotechnicznych włącznie (art. 4 ust. 1 ustawy). Dodatkowo będą mogli poruszać się uprzywilejowanymi pojazdami służbowymi, statkami powietrznymi i jednostkami pływającymi oraz dokonywać zatrzymań i kontroli uczestników ruchu drogowego oraz obserwacji i inwigilacji naszych obywateli. Co ciekawe, te ostatnie czynności (art. 4 ust. 1 pkt 9) mogą być wykonywane samodzielnie, a więc nie pod dowództwem i w obecności polskiego funkcjonariusza. A skoro tak, to można z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że działania te (podsłuchy, obserwacje, nagrania) będą mogły być wykonywane poza kontrolą polskich służb i niekoniecznie będą musiały mieć związek z celem zaproszenia funkcjonariuszy i pracowników (zagranicznych firm ochroniarskich, zagranicznych służb specjalnych?) państw obcych.

Tutaj dochodzę do kolejnego i chyba najbardziej bulwersującego zagadnienia. Rządowy projekt ustawy został przygotowany w celu realizacji prawa UE. Powstaje więc pytanie, dlaczego ustawa ta przewiduje również wspólne operacje na terytorium RP funkcjonariuszy spoza Unii Europejskiej i spoza państw należących do układu Schengen? Rozumiałbym, gdyby udział tych państw był ograniczony jedynie do wspólnych operacji ratowniczych albo przynajmniej gdyby ich udział nie dotyczył zgromadzeń na terytorium Polski. Jednak w projekcie ustawy podpisanym przez Donalda Tuska takich wyłączeń nie ma. Jedynym ,,obostrzeniem” jest to, że z wnioskiem o pomoc do kraju obcego (np. Rosji, USA) musi wystąpić Rada Ministrów, a nie Minister Spraw Wewnętrznych.

W uchwalonej przez Sejm (głosami koalicji rządzącej, SLD i TR) ustawie jest jeszcze wiele zapisów, które budzą niepokój i pytania o ich zgodność z Konstytucją. Jestem również niezmiernie ciekawy, jakie jest w tym względzie stanowisko Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych odnośnie danych polskich obywateli, które będą mogły być przekazywane państwom trzecim.

Konkludując – na pytanie, czy w bardzo bliskiej przyszłości będzie możliwe ażeby demonstracja polityczna, czy marsz niepodległościowy został spacyfikowany przy pomocy przykładowo niemieckich funkcjonariuszy – należy odpowiedzieć twierdząco. I niestety nie będzie to populizm. Tłumaczenia zaś, o tym, że nie taki jest ,,duch’’ ustawy, bo chodzi o słuszne skądinąd wspólne działania ratownicze, czy antyterrorystyczne będzie nietrafione. Bo ,,litera prawa” będzie mówić również wyraźnie, że użycie obcych sił mundurowych będzie w pełni legalne przy rozpędzaniu np. antyrządowych zgromadzeń publicznych.

Ustawę powyższą może odrzucić jeszcze Senat RP, może ją także zawetować Prezydent RP B. Komorowski.; autor: Henryk Cioch, prawnik, senator RP, profesor, pracownik naukowy KUL.”

Źródło: prof. Henryk Cioch: „Dlaczego rząd wprowadza prawo zezwalające funkcjonariuszom obcych państw rozpędzać demonstracje w Polsce!?”; http://wpolityce.pl/polityka/183656-dlaczego-rzad-wprowadza-prawo-zezwalajace-funkcjonariuszom-obcych-panstw-rozpedzac-demonstracje-w-polsce, 21 stycznia 2014 r., /podkreślenia redakcji – ZKE/ – Załącznik 5

Prof. Henryk Cioch, senator PiS, pytał w styczniu 2014 r.: „Dlaczego rząd wprowadza prawo zezwalające funkcjonariuszom obcych państw rozpędzać demonstracje w Polsce!?”

A Pani, wtedy przeciwna wprowadzeniu tej ustawy w życie, a dzisiaj prezes Rady Ministrów nie wie, dlaczego Pani rząd… utrzymuje prawo zezwalające funkcjonariuszom obcych państw rozpędzać demonstracje w Polsce.

Jakkolwiek Radca Prezesa Rady Ministrów Marek Kryński pouczył mnie, że mam do niego skierować zażalenie na brak odpowiedzi na moje pismo do Pani z dnia 4 stycznia 2017 r. /Załącznik 1/, nie skorzystam z jego rekomendacji.

To Pani jest prezesem Rady Ministrów i to Pani, mówiąca o sobie:

„Ja jestem wynajęta do bronienia polskiego państwa i polskich obywateli.”

Prezes Rady Ministrów Beata Szydło, konferencja prasowa, TVP Info, 10 marca 2017 r., godz. 14:35

ma mi udzielić odpowiedzi na moje wnioski, a nie ktoś komu Radca M. Kryński znowu przekaże moje pismo.

Jeśli po raz kolejny odmówi mi Pani udzielenia odpowiedzi na moje wnioski, pozostanie nam, Polakom, zastanawiać się, kto Panią wynajął i do czego. Tzn., czy jest jeszcze ktoś, poza Żydem Jarosławem Kaczyńskim, który przyjął Panią do PiS i umieścił na liście jego partii w wyborach do Sejmu w 2005 roku, zaraz po tym, gdy skorzystała Pani z oferty służb USA i została stypendystką Departamentu Stanu USA.

Ostatnio pogroziła Pani członkom Rady Ministrów:

„Szydło ostro do ministrów: Lojalność! Albo dymisje!”

Źródło: Magdalena Rubaj, „Szydło ostro do ministrów: Lojalność! Albo dymisje!”, „Fakt”, 27.04.2017, s. 3

Panią też obowiązuje lojalność. Wobec Polaków.

Poza tym wypadałoby, żeby wobec samej siebie Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej też była lojalna.

A w kwestii antypolskiej ustawy „o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” z dnia 7 lutego 2014 r.” jest Pani przeciw… a nawet za.

Nielojalność to Pani znak rozpoznawczy.

Czymże innym, jak nie nielojalnością było skorzystanie przez Panią, funkcjonariuszkę publiczną Rzeczypospolitej Polskiej, w 2004 roku z oferty służb USA i uczestnictwo w programie, o którym ambasada USA w Warszawie podaje na swej stronie internetowej: „Wytypowane osoby odbywają podróż do Stanów Zjednoczonych, aby wziąć udział w starannie przygotowanych programach, które odpowiadają ich zainteresowaniom zawodowym, jak również celom polityki zagranicznej USA.”

Trzeba poznać Jarosława Kaczyńskiego żeby wiedzieć dlaczego zaraz po Pani powrocie ze szkolenia w USA umieściła Panią na ścieżce wielkiej kariery politycznej w Polsce. I wprowadził na szczyt… niekompetencji.

Wnoszę jak na wstępie.

Zbigniew Kękuś

Załączniki:

1. Pismo Z. Kękusia z dnia 4 stycznia 2017 r. do premier B. Szydło, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego

2. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich DSO.SWA.571.274.2017.MKr, pismo Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego z dnia 20 stycznia 2017 r.

3. Pismo Z. Kękusia z dnia 27 kwietnia 2017 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło

4. Pismo Z. Kękusia z dnia 29 grudnia 2015 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło

5. Prof. Henryk Cioch: „Dlaczego rząd wprowadza prawo zezwalające funkcjonariuszom obcych państw rozpędzać demonstracje w Polsce!?”