Rządy Żydów w Polsce – RPO Adam Bodnar, rzecznik Żydów i homoseksualistów oraz Zbigniew Ziobro, łajdak i karierowicz, czy także zbrodniarz?

Musimy pamiętać, że wiele narodów współuczestniczyło w realizowaniu holokaustu.

W tym także naród polski.
Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, TVP Info, 21 czerwca 2017, http://telewizjarepublika.pl/adam-bodnar-w-skandalicznych-slowach-o-holokauscie-zobacz-co-powiedzial-rpo,50276.html

 

Żydoukrainiec na rzecznika RPO”

Źródło: http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/1851-zydoukrainiec-na-rzecznika-rpo

 

Szanowni Państwo,

 

Niniejszego e-mail’a kieruję do Państwa w interesie społecznym.

Stanowi trzeci z czterech odcinków cyklu pt. „Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar – śmieć.”

Informuję:

ŚMIEĆ”«o kimś bezwartościowym, lichym; byle kto»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1006

 

Andrzej Bodnar swoją wypowiedzią wypełnił definicję śmiecia. Udowodnił – nie pierwszy raz – że jest członkiem żydowskiej, antypolskiej V kolumny.

Do niniejszego e-mail’a załączam mojego e-mail’a do Państwa z dnia 10 czerwca 2016 r. pt. – Załącznik I: „Rządy Żydów w Polsce – RPO Adam Bodnar, rzecznik Żydów i homoseksualistów oraz Zbigniew Ziobro, łajdak i karierowicz, czy także zbrodniarz?”

E-mail ten był umieszczony na stronie www.kekusz.pl. Został zablokowany – przez właściciela serwera, na którym była umieszczona strona www.kekusz.pl – w grudniu 2016 r., na żądanie wynajętej przez rzecznika Adama Bodnara i opłaconej z budżetu RPO radcy prawnego Elizy Grabowskiej-Szweicer

Jak Państwa informowałem, pismem z dnia 8 grudnia 2016 r. skierowanym do:

  1. Fundacji Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości
  2. Inwestnet.com

radca prawny Eliza Grabowska-Szweicer złożyła – Załącznik 1: „Radca prawny Eliza Grabowska-Szweicer Kancelaria Radcy Prawnego ul. Solec 38 lok. 203 00-394 te. 603 854 775 e-mail: Eliza.grabowska@egs-kancelaria.pl Warszawa, dnia 8 grudnia 2016 r.

Fundacja Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości ul. Piękna 68 00-672 Warszawa

Investnet.com ul. Piękna 68, II p. 00-672 Warszawa

Działając na podstawie udzielonego mi pełnomocnictwa, którego odpis załączam, zwracam się o niezwłoczne zablokowanie na stronie http://kekusz.pl/ działającej na serwerze, którego właścicielem jst http://www.inwestnet.com/onas.php, przedsiębiorca działający w ramach Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorców, treści znajdujących w następujących linkach:

http://kekusz.pl/2016/09/moje-rozliczenie-z-zydami-rzecznik-praw-obywatelskich-adam-bodnar-straznik-interesow-sprawcow-przestepstw-zydow-i-homoseksualistow/

http://kekusz.pl/2016/09/moje-rozliczenie-z-zydami-intelektualna-i-moralna-wyzszosc-polaka-nie-zyda-nad-poniemieckim-zydem-czyli-jak-kamilla-d-loda-robila-a-zollowi/

http://kekusz.pl/2016/06/rzady-zydow-w-polsce-rpo-adam-bodnar-rzecznik-zydow-i-homoseksualistow-oraz-zbigniew-ziobro-lajdak-i-karierowicz-czy-takze-zbrodniarz/

http://kekusz.pl/2016/01/rzady-zydow-w-polsce-czyli-o-rpo-adamie-bodnarze-ktory-chroni-interesu-zydow-oraz-pederastow-dyskryminujac-ofiary-patologii-zydow-ortodoksow/

Wskazane powyżej treści, w świetle przepisu art. 23 kodeksu cywilnego, w sposób rażący naruszają dobra osobiste i godność pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Tym samym mając na względzie postanowienia art. 24 § 1 kodeksu cywilnego żądam zaniechania dopuszczania do przechowywania na serwerze inwestnet.com ww. treści. Jednocześnie zwracam uwagę na postanowienia art. 14 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2016 r., poz. 1030).

We wskazanym przypadku mamy do czynienia z sytuacją, w której Fundacja Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, będąca organizacją pozarządową, dopuszcza do tego, że w jej ramach, działa podmiot, który udostępnia miejsce na serwerze, na którym są publikowane skandaliczne i bezprawne treści, obrażające pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Na ww. stronie internetowej znajdują się także treści jawnie antysemickie, co stanowi naruszenia przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jak również przepisów prawa karnego.

Mając powyższe na uwadze zwracam się o niezwłoczne zablokowanie w.w. treści na stronie http://kekusz.pl/.

Pozostaję z szacunkiem Eliza Grabowska-Szweicer radca prawny WA-9140”

Radca E. Grabowska-Szweicer skierowała w.w. pismo na podstawie pełnomocnictwa udzielonego jej przez RPO Adama Bodnara pismem z dnia 28 listopada 2016 r. – Załącznik 2: „Rzecznik Praw Obywatelskich” BDG-WOP.012.37.2016 Warszawa, 28.11.2016 PEŁNOMOCNICTWO udzielam Pani Elizie Grabowskiej-Szweicer radcy prawnemu nr wpisu WA-9140 pełnomocnictwa do reprezentowania Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie przed osobami fizycznymi lub prawnymi w sprawach związanych z naruszaniem przez Pana Zbigniewa Kękusia na stronie internetowej www.kekusz.pl dóbr osobistych pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie.

Z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich”

W załączeniu przesyłam trzecie z pism z wykazu radcy Elizy Grabowskiej-Szweicer, tj. zamieszczone pod linkiem http://kekusz.pl/2016/06/rzady-zydow-w-polsce-rpo-adam-bodnar-rzecznik-zydow-i-homoseksualistow-oraz-zbigniew-ziobro-lajdak-i-karierowicz-czy-takze-zbrodniarz/

Po zaprezentowaniu przez RPO A. Bodnara w TVP Info w dniu 20 czerwca 2017 r. stanowiska:

 

Musimy pamiętać, że wiele narodów współuczestniczyło w realizowaniu holokaustu.

W tym także naród polski.”
Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, TVP Info, 20 czerwca 2017, http://telewizjarepublika.pl/adam-bodnar-w-skandalicznych-slowach-o-holokauscie-zobacz-co-powiedzial-rpo,50276.html

 

treść tego pisma stała się jeszcze bardziej aktualna niż przed jego zablokowaniem w grudniu ub. roku na żądanie opłaconej przez Rzecznika Praw Obywatelskich z publicznych pieniędzy radcy E. Grabowskiej-Szweicer.

Pismo jak wyżej zostanie także ponownie umieszczone na stronie www.kekusz.pl, o czym uprzejmie informuję adresatów kopii niniejszego e-mail’a:

  1. marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego
  2. marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego
  3. ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę
  4. radcę prawnego Elizę Grabowską-Szweicer
  5. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich

 

Pragnę także poinformować, że w dniu 20 lipca br. o godz. 08:30 w sali 258 /Załącznik 3/ Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia sędzia tego Sądu Adam Pruszyński /Załącznik 4/ będzie rozpoznawał moje zażalenie – Załącznik 6 – na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Mileny Tabor z dnia 22 listopada 2016 r. – Załącznik 5.

Zapoznajcie się Państwo, proszę, z treścią postanowienia prokurator Mileny Tabor.

Co w nim charakterystyczne, to że prokurator Milena Tabor wydała postanowienie o popełnieniu przestępstwa przez… anonima. Ani raz nie podała w postanowieniu jej imienia i nazwiska funkcjonariusza publicznego, którego to postanowienie dotyczyło.

 

Jak Państwo zapewne pamiętacie, prezentując sytuacje skrajnego serwilizmu, służalczości, Radosław Sikorski, gdy był ministrem spraw zagranicznych, posłużył się podczas spotkania służbowego – tj. takiego, którego służbowy charakter potwierdził mediom sam Radosław Sikorski1 – określeniami „robienie laski” i „robienie loda”. Przypomnę:

 

Sikorski: Wiesz, że polsko-amerykański sojusz to jest nic niewarty. Jest wręcz szkodliwy. Bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa. (…) Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy. (…) Szef MSZ Radosław Sikorski (…): Sojusz Polska – Stany Zjednoczone jest: „nic niewartym robieniem loda Amerykanom, którzy traktują nas jak murzynów”

Źródło: BAŁ, „Zrobiliśmy laskę Amerykanom”, „Fakt”, 23.06.2014, s. 2

 

Taka właśnie relacja, skrajnego, ortodoksyjnego serwilizmu, „robienia laski/loda”, zachodziła przez ponad 5 lat pomiędzy dyrektorem Zespołu Prawa Cywilnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich Kamillą Dołowską, a byłym rzecznikiem praw obywatelskich poniemieckim2 Żydem Andrzejem Zollem. Andrzej Zoll występował przez tych 5 lat w roli usługobiorcy.

Rozumiem, że coś trzeba robić, żeby nie kraść, ale żeby się aż tak, jak Kamilla Dołowska prostytuować – „PROSTYTUOWAĆ SIĘ”«wysługiwać się komuś dla pieniędzy lub innych korzyści»; Słownik Języka Polskiego – czyli „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata.3kur… się. Przypomnę:

 

KUR… SIĘ”«zachowywać się w najwyższym stopniu podle»

Słownik Języka Polskiego PWN

 

PODŁOŚĆ”«bycie podłym; postępek, czyn świadczący o czyjejś nikczemności;

nikczemność, niegodziwość»

Słownik Języka Polskiego PWN

 

Posiedzenie w dniu 20 lipca będzie prowadził i rozpoznawał moje zażalenie na postanowienie prokurator Mileny Tabor w sprawie popełnienia przestępstwa przez anonima – jak ustaliła prokurator Milena Tabor – z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich sędzia Adam Pruszyński.

Nie wątpię, że sędzia Adam Pruszyński stanie w obronie Kamlii Dołowskiej i jakże łaskawej dla nie prokurator Mileny Tabor.

Na tym właśnie – „robieniu loda/laski” każdemu od kogo może zależeć robienie kariery zawodowej – polega dla wielu funkcjonariuszy publicznej praca w służbie publicznej Rzeczypospolitej Polskiej, o której w Konstytucji:

 

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym,

urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”

Artykuł 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

i gdzie rzekomo:

Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.”
Artykuł 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Jestem pewien, że sędzia Adam Pruszyński „zrobi loda/laskę” – w znaczeniu tego sformułowania wykorzystywanym przez R. Sikorskiego podczas spotkań służbowych – dyrektor Kamilli Dołowskiej oraz jej obrończyni prokurator Milenie Tabor. Co więcej, tak samo jak prokurator Milena Tabor nawet nie wymieni w postanowieniu, które wyda jej imienia i nazwiska. Żeby jej – autorytetowi moralnemu z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej – nie psuć wizerunku.

Skąd o tym wiem?
Bo raz już „zrobił loda/laskę” rzecznikowi praw obywatelskich Adamowi Bodnarowi oraz jego podwładnym i łaskawym dla nich prokuratorowi Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Katarzynie Szarkowskiej, a jak pokazuje doświadczenie życiowe na pewno nie mylił się G. Orwell, gdy mówił:

Raz się skurwisz – kurwą zostaniesz”

George Orwell

 

Wykonujący zawód sędziego i zatrudniony przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny Adam Pruszyński wydał w dniu 16 maja 2017 r. postanowienie, którym orzekł – Załącznik 7: „Sygn. akt II Kp 2652/16 3 Ds. 1401/16.1 POSTANOWIENIE Dnia 16 maja 2017 r.

Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Adam Pruszyński Protokolant /imię i nazwisko protokolanta – ZKE/

po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 16 maja 2017 roku w Warszawie w sprawie o czyn z art. 231 § 1 k.k. zażalenia Zbigniewa Kękusia na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ w Warszawie z dnia 28 października 2016 r. o odmowie wszczęcia śledztwa

na podstawie art. 437 § 1 k.p.k., art. 465 § 1 i 2 k.p.k. i art. 329 § 1 i 2 k.p.k. postanawia: zażalenia nie uwzględnić i utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy.

Uzasadnienie (…)”
Wykonujący zawód sędziego Adam Pruszyński utrzymał w.w. postanowieniem z dnia 16 maja 2017 r. w mocy postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Katarzyny Szarkowskiej z dnia 28 października 2016 r., którym ta orzekła – Załącznik 8: „Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ /adres – ZKE/ Warszawa, dnia 28 października 2016 roku PR 3 Ds. 1401.2016.I POSTANOWIENIE o odmowie wszczęcia śledztwa

Katarzyna Szarkowska – prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ w Warszawie

po zapoznaniu się z zawiadomieniem Zbigniewa Kękuś, które do tut. Prokuratury wpłynęło z Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Wschód w Krakowie w dniu 29 września 2016 roku w sprawie niedopełnienia w bliżej nieustalonym czasie jednak nie wcześniej niż 27 czerwca 2011 roku i nie później niż 13 września 2016 roku w Warszawie przy Al. Solidarności 77 obowiązków i przekroczenia uprawnień przez Rzecznika Praw Obywatelskich oraz pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie poprzez brak udzielenia odpowiedzi na zapytania kierowane przez Zbigniewa Kękuś do Rzecznika Praw Obywatelskich, czym działano na szkodę Zbigniewa Kękuś tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. na zasadzie art. 305 § 1, 3 k.p.k. i 17 § 1 pkt 2 k.p.k. postanowił

odmówić wszczęcia śledztwa w sprawie niedopełnienia w bliżej nieustalonym czasie jednak nie wcześniej niż 27 czerwca 2011 roku i nie później niż 13 września 2016 roku w Warszawie przy Al. Solidarności 77 obowiązków i przekroczenia uprawnień przez Rzecznika Praw Obywatelskich oraz pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie poprzez brak udzielenia odpowiedzi na zapytania kierowane przez Zbigniewa Kękuś do Rzecznika Praw Obywatelskich, czym działano na szkodę Zbigniewa Kękuś tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k.

– na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. – wobec braku znamion czynu zabronionego.

UZASADNIENIE

W dniu 29 września 2016 roku do tut. Prokuratury wpłynęło zawiadomienie Zbigniewa Kękuś o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k.

Analiza nadesłanego zawiadomienia Zbigniewa Kękuś prowadzi do wniosku, iż przedmiotowe pismo jest zbiorem kilku odrębnych zawiadomień. W w/w zawiadomieniu cytowane są również treści pism, jakie do w/w skierowało Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie.

Zbigniew Kękuś zawiadamia, iż Rzecznik Praw Obywatelskich w Warszawie w okresie od 27 czerwca 2011 roku do chwili złożenia niniejszego zawiadomienia nie dopełnił swoich obowiązków i przekroczył swoje uprawnienia, albowiem nie udzielił mu odpowiedzi na kierowane przez niego zapytania m.in. o wysokość wynagrodzenia pracownika Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie, również na pisma w/w z dnia 09 października 2015 roku, 08 stycznia 2016 roku. Jednocześnie z przedmiotowego zawiadomienia wynika, iż był on informowany o czasie rozpoznania kierowanych do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich zapytań. Nadto Zawiadamiający wskazał, iż pracownik Biura pozostaje w kontakcie i zapewnia ochronę byłemu Rzecznikowi Praw Obywatelskich w Warszawie – Andrzejowi Zollowi.

W tym miejscu wskazać należy, iż Zawiadamiający w piśmie, nadesłanym do tut. Prokuratury w dniu października 2016 roku odnosi się wyłącznie do postępowania toczącego się przed Rzecznikiem Praw Obywatelskich, poprzez brak udzielenia odpowiedzi na kierowane przez Zawiadamiającego zapytania. W działaniach tych dopatruje się nadużycia uprawnie i niedopełnienia ciążących na tych organach ustawowo nałożonych obowiązków, co stanowić ma wypełnienie dyspozycji art. 231 § 1 k.k. Nie przytacza jednak na te okoliczności żadnych dowodów, oprócz poczynionych w tym zakresie uwag nieokreślonej treści.

Wnikliwie analizując treść przedmiotowego zawiadomienia, a także załączone doń materiały, już na tym etapie należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek uzasadnionych podstaw dla wszczęcia postępowania karnego. Zawiadamiający w swoim piśmie przedstawia zarzuty kwestionujące jedynie prawidłowość działań podejmowanych przez Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie, wywodząc z nich przestępną działalność. Teza ta nie znajduje jednak żadnego poparcia w załączonym materiale.

Podkreślić należy, że wszelka wadliwość postępowania przed Rzecznikiem Praw Obywatelskich winna być weryfikowana w trybie przepisów postępowanie to regulujących. Weryfikacja taka nie jest natomiast celem postępowania karnego, a nadesłane materiały nie wskazują na konieczność angażowania organów ścigania na tym etapie.

Mając powyższe na uwadze, należało postanowić jak na wstępie. PROKURATOR PROKURATURY REJONOWEJ Warszawa Śródmieście Północ Katarzyna Szarkowska”

 

Wbrew twierdzeniom prokurator K. Szarkowskiej – Załącznik 8:

  1. Katarzyna Szarkowska – prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ w Warszawie po zapoznaniu się z zawiadomieniem Zbigniewa Kękuś, które do tut. Prokuratury wpłynęło z Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Wschód w Krakowie (…).”
  2. W tym miejscu wskazać należy, iż Zawiadamiający w piśmie, nadesłanym do tut. Prokuratury w dniu października 2016 roku (…).”,

to nie ja nie złożyłem w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ zawiadomienie, które ona rozpoznała. Złożyła je w tej Prokuraturze z własnej inicjatywy, z urzędu, prokurator rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wschód Małgorzata Tyżuk.

Co charakterystyczne w działaniach dwojga wyżej wymienionych funkcjonariuszy publicznych, tj.:

  1. prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Katarzyny Szarkowskiej,
  2. sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Adama Pruszyńskiego,

to że oni oboje rozpoznali zawiadomienia o popełnieniu przestępstw – i wydali w.w. postanowienia – o popełnieniu przestępstw przez… anonimów.

Jeśli zapoznacie się Państwo z treścią ich postanowień – Załącznik 7, Załącznik 8 – zauważycie, że żadne z nich nie podało imienia i nazwiska osoby, której dotyczyły te postanowienia.

Z uzasadnienia do postanowienia „sędziego” Adama Pruszyńskiego wnioskuję, że chodziło o dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego Biura RPO Kamillę Dołowską. Podał „sędzia” Adam Pruszyński – Załącznik 7: „Skarżący podniósł, iż za uchyleniem przedmiotowego postanowienia winno przemawiać to, że w toku czynności sprawdzających nie został przesłuchany on, ani poseł Jerzy Jachnik.

Argumentu tego podzielić nie można. Zgromadzony w toku postępowania sprawdzającego materiał dowodowy był w pełni wystarczający do podjęcia merytorycznej decyzji w sprawie. Skarżący opisał okoliczności sprawy i wskazał, na czym miało polegać popełnione przestępstwo. Przypomnieć w tym miejscu należy, iż zgodnie z art. 297 § 1 pkt 5 k.p.k. celem czynności dowodowych w postępowaniu przygotowawczym jest przede wszystki9m zebranie, zabezpieczenie i w niezbędnym zakresie utrwalenie dowodów dla sądu. Działalność organów procesowych koncentrować się powinna na zebraniu, zabezpieczeniu i utrwaleniu dowodów, jednak powinno to następować jedynie w zakresie niezbędnym do podjęcia decyzji o sposobie zakończenia postępowania przygotowawczego. Z powyższego wynika, że nie ma konieczności formalnego przeprowadzenia i utrwalania wszystkich dowodów, jakie mogą zostać teoretycznie przeprowadzone w toku postępowania, lecz jedynie tych, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności karnej danej osoby za określone zachowanie.
Jakkolwiek „sędzia” Adam Pruszyński sam podał – Załącznik 7: „(…) które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności karnej danej osoby za określone zachowanie.”, to z jego postanowienia oraz z postanowienia prokurator Katarzyny Szarkowskiej oczywisty wniosek, że oni oboje uznają za nieistotne wskazanie przez prokuratora imienia i nazwiska osoby, której dotyczy postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa. Prokurator K. Szarkowska nie podała ich – imienia i nazwiska – a „sędzia” Adam Pruszyński uznał to za zgodne z prawem. Sam też nie podał.

Z wywodu „sędziego” Adama Pruszyńskiego – Załącznik 7: „W ocenie Sądu słusznie, zatem podniósł w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ w Warszawie, iż zawiadomienie złożone przez skarżącego stanowi jedynie reakcję na nieprawidłowe i nieterminowe w jego ocenie działania funkcjonariuszy publicznych z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. wniosek, że chodzi o dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego Biura RPO Kamillę Dołowską.

To ona przez ponad 5 lat, w okresie od 27 czerwca 2011 r. do 11 sierpnia 2016 r., ukrywała przede mną dowody poświadczające, że Andrzej Zoll, gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich nie rozpoznał do zakończenia, w lutym 2006 roku, kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich, zgłoszonej mu przeze mnie po raz pierwszy pismem z dnia 21 stycznia 2002 r., a następnie pismem z dnia 20 kwietnia 2002 r. – a przez kolejne lata wielokrotnie ponawianej – sprawy pozbawienia przez:

  1. sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie XI Wydział Cywilny-Rodzinny, Ewę Handerek i Agatę Wasilewską-Kawałek,
  2. sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Jana Kremera, Annę Kowacz-Braun i Marię Kus-Trybek,

mojego wtedy małoletniego, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę i lordozę, syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia.

Wyżej wymienieni sędziowie nie zezwolili mi – w związku ze sprawą o rozwód pomiędzy mną i moją żoną – na rehabilitowanie dziecka, a poinformowany o tym RPO Andrzej Zoll, którego małżonka, adw. Wiesława Zoll była pełnomocnikiem mojej żony w w.w. sprawie o rozwód, zamiast wypełnić konstytucyjne obowiązki Rzecznika wobec mojego syna i zapewnić mu możność korzystania z praw dziecka do ochrony zdrowia rekomendował mi sierpniu 2002 roku:

  1. utrzymywanie z synem kontaktów pośrednich, czyli telefonicznych
  2. poddanie się badaniom psychiatrycznym.

 

W tym stanowisku wytrwał okrutny i cwany Żyd A. Zoll do końca kadencji RPO.

A potem, w 2006 i 2007 roku obciążył mnie zeznaniami i uczynił przestępcą winnym popełnienia przestępstwa opisanego przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. jako „znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla.”.

Skazujący mnie na karę grzywny w kwocie 4.000,00 zł wyrok w w.w. sprawie wydał w dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma w sprawie do sygn. akt II K 451/06 –

Uczynił mnie tuman mściwy przestępcą… w sprzeczności z prawem, którego sam naucza od kilkunastu lat.

Nie raz jeszcze miałem potem okazję przekonać się, że ten okrutny, cwany, tchórzliwy Żyd żyje i traktuje innych ludzi według zasad:

Tylko Żydzi są ludźmi, goje nie są ludźmi, tylko bydłem”

Talmud, Keritot 6b

 

Wszystkie nieżydowskie dzieci są zwierzętami

Talmud, Yebamoth 98a

 

Nie raz też funkcjonariusze publiczni tzw. demokratycznego państwa prawnego udowodnili mi, że ich działaniach kierują się wytyczną:

W czasie procesu sądowego wolno oszukiwać, żeby Żyd zawsze wygrał.”

Talmud, Baba Kamma, 113b

 

Jak zdegenerowaną postacią nie byłby Andrzej Zoll ma liczną grupę swoich fanów i fanek, a dyrektor Zespołu Prawa Cywilnego Biura RPO Kamilla Dołowska należy do najwierniejszych, najbardziej mu oddanych.

 

Jakkolwiek o doręczenie mi dokumentów poświadczających zaangażowanie RPO Andrzeja Zolla w sprawę, którą mu zgłosiłem w 2002 roku prosiłem osobiście Kamillę Dołowską podczas spotkania w dniu 27 czerwca 2011 r. w Biurze RPO w Warszawie, zorganizowanego przez przewodniczącego Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu Jerzego Jachnika /obecnie poseł na Sejm RP/ i RPO Irenę Lipowicz, a potem pismami kierowanymi wielokrotnie do Biura RPO – w styczniu 2016 r. osobiście stawiłem się po nie w Biurze RPO zapowiedziawszy wcześniej złożonym pismem swoją wizytę i jej cel, odmówiono mi wydania – to mi je, poświadczające, że RPO A. Zoll nigdy nie rozpoznał w.w. zgłaszanej mu przeze mnie od 2002 roku wspomnianej wyżej sprawy, wydała dopiero w… sierpniu 2016 r. Kilka miesięcy po tym, gdy mi sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój, następczyni sędziego T. Kuczmy w w.w. sprawie karnej przeciwko mnie, postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. po raz drugi przypisała popełnienie przestępstwa „znieważenia konstytucyjnego organu władzy Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla”.

 

O ile interesu Żyda A. Zolla broniła w opisany wyżej sposób przez kilka lat dyrektor Zespołu Prawa Cywilnego Biura RPO Kamilla Dołowska, to jej z kolei interesu bronią kolejni prokuratorzy Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ oraz sędziowie Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny.

Z powodu powszechnie w instytucjach wymiaru sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej obowiązującej zasady:

 

W czasie procesu sądowego wolno oszukiwać, żeby Żyd zawsze wygrał.”

Talmud, Baba Kamma, 113b

 

pismem z dnia 9 lutego 2017 r. skierowanym do przełożonej sędziego Adama Pruszyńskiego, prezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia złożyłem – Załącznik 11: „SSR Urszula Gołębiewska-Budnik Prezes Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia ul. Marszałkowska 82

00-517 Warszawa Sygn. akt:

  1. Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Kp 96/17
  2. Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ PR 3 Ds. 1490/16

Dotyczy:

  1. Wniosek o doręczenie mi – bez zbędnej zwłoki, w terminie tygodnia od daty wpływu niniejszego pisma – oświadczenia sędziego referenta w sprawie do sygn. akt II Kp 96/17, że nie jest:
    1. Żydem,
    2. osobą pochodzenia żydowskiego”

 

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 13 lutego 2017 r. kierownika Sekcji Postępowania Przygotowawczego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia SSR Anny Kuzaj – Załącznik 11: „Warszawa, dnia 13 lutego 2017 roku II Wydział Karny – SPP Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie Szanowny Pan Zbigniew Kękuś Sygn. akt II Kp 96/17 W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 09 lutego 2017 r. (data wpływu do Sądu 10 lutego 2017 r.) uprzejmie informuję, niż brak jest podstaw prawnych do udzielenia informacji wskazywanych przez Pana w przedmiotowym piśmie. Kierownika Sekcji Postępowania Przygotowawczego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia SSR Anny Kuzaj”

Do tego, żeby wydać postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie o popełnienie przestępstwa przez… anonima też brak podstaw prawnych, a jednak „sędzia” Adam Pruszyński raz już dokonał tej „sztuki” – patrz: postanowienie z dnia Załącznik 7.

Ciekaw jestem, co zrobi w dniu 20 lipca… Pewno znowu „loda/laskę” – w podanym wyżej znaczeniu tego sformułowania – Kamilli Dołowskiej.

 

Na zakończenie pragnę poinformować, że za świadczenie przez nią obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej usług w roli dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego Biura RPO – w tym za „robienie loda/laski” zdegenerowanemu guru żydostwa polskiego Andrzejowi Zollowi – płacimy jej, jak mnie poinformował zastępca dyrektora generalnego Biura RPO Andrzej Umiński pismem z dnia 24 października 2016 r. – Załącznik 12: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Biuro Dyrektora Generalnego, BDG-WZK.0134.18.2016, Warszawa, 24 października 2016 r. Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, w odpowiedzi na Pana wniosek z dnia 10 października 2016 r., o przekazanie informacji na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2015 r. poz. 2058 ze zm.) uprzejmie informuję, że zgodnie z Pana prośbą, poniżej przekazuję informacje, o które się Pan zwrócił: (…) Odnosząc się do pkt I.1 Pana wniosku dotyczącego zarobków Pani Kamilli Dołowskiej – Dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego, poniżej przekazuję informacje, o które Pan wnosi:

– wynagrodzenie zasadnicze ustalone jest wg XXI stawki zaszeregowania i wynosi 4900,00 zł

– dodatek funkcyjny w wysokości 10 stawki dodatku funkcyjnego dla Dyrektora Zespołu do kwoty 1230,00 zł,

– dodatek służbowy, którego wysokość dla pracowników zatrudnionych na stanowiskach merytorycznych nie może przekraczać 80 proc. wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego,

– dodatek za wieloletnią pracę w urzędach państwowych w wysokości od 5% do 20% miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego, który przyznawany jest na podstawie art. 22 ust. 1 wyżej przywołanej ustawy o pracownikach urzędów państwowych. (…) ZASTĘPCA DYREKTORA GENERALNEGO Andrzej Umiński”

Łącznie około 10.000,00 zł miesięcznie. Ogromnie jest przepłacona Kamilla Dołowska. W ogóle jej nie powinno być w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

Kamilla Dołowska, z której Żyd degenerat Andrzej Zoll ma tak wiele radości, bo chroniła jego interesu w sposób w pełni zasługujący na nazwanie go „robieniem loda/laski” wygląda tak – Załącznik 9.

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Załącznik I

10.06.2016 – Rządy Żydów w Polsce – RPO Adam Bodnar, rzecznik Żydów i homoseksualistów oraz Zbigniew Ziobro, łajdak i karierowicz, czy także zbrodniarz?

 

Tylko Żydzi są ludźmi, goje nie są ludźmi, tylko bydłem”

Talmud, Keritot 6b

 

W jakimkolwiek kraju by się osiedlili w większej liczbie, Żydzi demoralizowali go, niszczyli integralność ekonomiczną, segregowali się od reszty społeczeństwa, wyszydzali i podkopywali chrześcijańską wiarę,

na jakiej oparty jest kraj.”
Benjamin Franklin

 

-Państwa nie ma!

Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje.”

Źródło: Minister spraw wewnętrznych i administracji Bartłomiej Sienkiewicz, w: „Sienkiewicz do Belki: Państwa nie ma!”;

„Fakt”, 16 czerwca 2014, s. 2,3

Szanowni Państwo,

 

Niniejszego e-mail’a kieruję do Państwa w interesie społecznym.

Załączam do niego moje pisma:

  1. z dnia 13 czerwca br. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry zawierające – Załącznik 1: „Wniosek o wniesienie przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego do Sądu Najwyższego kasacji na moją korzyść od postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beay Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ o umorzeniu postępowania z powodu ustania karalności czynów /art. 17 § 1 k.p.k., w zw. z art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k./.”
  2. z dnia 14 czerwca br. do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego zawierające – Załącznik 2: „Wniosek – na podstawie art. 7.2 i art. 7.4 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich – o zgłoszenie przez Marszałka Sejmu wniosku o podjęcie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwały w sprawie odwołania Adama Bodnara z urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich z powodu sprzeniewierzenia się ślubowaniu złożonemu przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej.”

 

Jeśli zapoznacie się Państwo – o co proszę – z pismami jak wyżej, przyznacie mi rację, że o ile marszałek Sejmu Marek Kuchciński powinien skorzystać z posiadanego przez niego prawa do złożenia wniosku o odwołanie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Adama Bodnara z urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich, to minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro musi wnieść kasację jak wyżej. Raz jeszcze powtarzam… musi.

Nawet jeśli ze Zbigniewa Ziobry łajdak karierowicz wypełniający swoim zachowaniem definicje tych określeń:

 

ŁAJDAK”: «człowiek niegodziwy, postępujący haniebnie, godny potępienia, pogardy»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 424

 

KARIEROWICZ” – «człowiek, którego celem w życiu jest zrobienie kariery i którego w dążeniu do tego nie powstrzymują skrupuły moralne»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 314

 

Załącznikiem 15 do mojego pisma do niego z dnia 13 czerwca 2016 r. jest pismo sprzed ponad 9 lat, z dnia 15 marca 2007 r., które skierował do Zbigniewa Ziobry wtedy także, jak obecnie, ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego, prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj składając nim – Załącznik 1.15: „Warszawa, 2007.03.15. ZGSOPO-07/03/MS.1 Szanowny Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa Dotyczy: Wniosek o spowodowanie wstrzymania przez Ministra Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Pana Zbigniewa Ziobro prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny postępowania karnego /sygn. akt II K 451/06/ przeciwko Panu dr Zbigniewowi Kękuś, omyłkowo oskarżonemu przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód o popełnienie przedstawionych w niniejszym piśmie przestępstw.”

Prezes ZG SOPO K. Łapaj poinformował ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Z. Ziobrę m.in. – Załącznik 1.15: „(…) W związku z powyższym, oraz w związku z rozprawą główną w sprawie dr Zbigniewa Kękuś, wyznaczoną przez Sąd Rejonowy w Dębicy na dzień 27 marca 2007r. mimo stanowiska tego Sądu, zajętego w wyżej wymienionym postanowieniu z dnia 30 listopada 2006r., niniejszym informuję, że:

  1. dr Zbigniew Kekuś nie był sprawcą wskazanych w wydanym przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód w dniu 13 czerwca 2006r. akcie oskarżenia czynów.
  2. dr Zbigniew Kękuś nie zamieszczał wskazanych w wydanym przeciwko niemu akcie oskarżenia informacji na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl .
  3. dr Zbigniew Kękuś nie założył i nie administrował stroną internetową www.zkekus.w.interia.pl , nigdy nie miał i nie ma do niej dostępu, by ją redagować.
  4. dr Zbigniew Kękuś nigdy nie miał i nie ma dostępu do administrowania stroną internetową Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl.

Informacje z prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny i Sąd Apelacyjny w Krakowie postępowania z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/ i dotyczące naruszania przez funkcjonariuszy publicznych, uczestniczących w różny sposób w tym postępowaniu konstytucyjnych i ustawowych praw małoletnich synów dr Zbigniewa Kękuś, w tym jego małoletniego chorego dziecka, zamieszczane były na wskazanych przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód stronach internetowych wyłącznie przez osoby, administrujące tymi stronami – nigdy nie było wśród nich Pana dr Zbigniewa Kękuś – z upoważnienia Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.

Umieszczano je tam w ramach realizacji celów statutowych naszego Stowarzyszenia, w tym przede wszystkim:„zabiegania o stosowanie równych praw ojca i matki dla najwyżej pojętego dobra dziecka oraz zmian obyczajowo przyjętej obecnie interpretacji prawa i orzecznictwa sądowego nie dających ojcu rzeczywistego równouprawnienia prawa do współ wychowywania dzieci”

Ja sam skierowałem w latach 2006 – 2007 do Zbigniewa Ziobry jako:

  1. ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego
  2. posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej z Krakowa

około tuzina pism, którymi kierowałem wnioski do niego o interwencję w sprawie postępowania przygotowawczego prowadzonego przeciwko mnie przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan, a potem postępowania przeciwko mnie prowadzonego na podstawie sporządzonego przez nią w dniu 12 czerwca 2006 r. aktu oskarżenia.

Informowałem go, że jestem ścigany za czyny, których nie byłem sprawcą, że z powodu sporządzonego niesłusznie przez prokurator R. Ridan aktu oskarżenia wyrzucono mnie w dniu 6 listopada 2006 r. z pracy na stanowisku Dyrektor Banku – Dyrektor Pionu Usług w ING Banku Śląskim, że miałem wtedy troje dzieci na utrzymaniu.

Na pisma do Z. Ziobry w roli ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego odpowiedzi udzielali mi urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości informując mnie, że „minister sprawiedliwości – prokurator generalny nic nie może”.

Była to nieprawda. Dziennik Polska Europa Świat” opublikował w wydaniu z dnia 4 stycznia 2007r. wywiad ze Zbigniewem Ziobro, który zadeklarował, że osobiście nadzorował będzie śledztwo w sprawie transakcji, na których syn i synowa Leszka Millera zarobili milion dolarów. Wyjaśniał:O tej transakcji dowiedziałem się dopiero ze środowych łamów „Dziennika”. Oczywiście mógłbym tłumaczyć, że cztery lata temu był inny prokurator generalny, a po nim nastąpili jeszcze kolejni. Zamiast tego deklaruję, że sprawę wyjaśnię dogłębnie. Już wydałem polecenia dyrektorowi biura Przestępczości Zorganizowanej Konradowi Konratowskiemu, aby akta pilnie ściągnął z gdańskiej prokuratury. To jedna z najważniejszych spraw jakie się ostatnio pojawiły.Dlatego osobiście przeczytam akta i wyrobię sobie zdanie o pracy prokuratorów. Dodatkowo inny prokurator również oceni pracę oskarżyciela zajmującego się tą sprawą. (…) Dziś widać, jak wiele patologicznych układów wtedy powstawało i działało bez przeszkód. Rolą prokuratury jest wyjaśnienie wszystkich tych spraw. Chcę mieć także pewność, że gdańscy oskarżyciele wykorzystali każdą możliwą dowodową, aby wyjaśnić kulisy transakcji Net Irena Miller. Będę spokojny, jeśli się osobiście o tym przekonam.– Źródło: „Dziennik Polska Europa Świat”, 4 stycznia 2007r., s. 11

Nie trzeba było niczyjej prośby. Minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro sam z własnej woli zadeklarował zapoznanie się z aktami sprawy, na podstawie li tylko informacji zamieszczonej w „Dzienniku Polska Europa Świat” /obecnie „Dziennik Gazeta Prawna”/.

Kierowałem także pisma do Zbigniewa Ziobry w roli posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej składając je osobiście w jego biurze poselskim w Krakowie. Prosiłem go w nich, żeby mi udzielił pomocy mieszczącej się w ramach jego poselskich uprawnień.

Zbigniew Ziobro… wysyłał je sobie samemu jako ministrowi sprawiedliwości – prokuratorowi generalnemu i otrzymywałem pisma z Ministerstwa Sprawiedliwości, którymi mnie informowano – jak wspomniałem – że „minister sprawiedliwości – prokurator generalny nic nie może”.

Kilkukrotnie rozmawiałem osobiście z dyrektorem biura poselskiego posła Z.bigniewa Ziobry Przemysławem Kisielewskim prosząc go, żeby pism, które kierowałem do posła Z. Ziobry nie kierowano do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Z. Ziobry lecz żeby sprawę, którą nimi zgłaszałem rozpoznał poseł Z. Ziobro. P. Kisielewski obiecywał mi, że spełni moją prośbę. A potem otrzymywałem odpowiedź z Ministerstwa Sprawiedliwości, że… „minister sprawiedliwości – prokurator generalny nic nie może”.

 

Od tego czasu, tj. od marca 2006 r., gdy podczas prowadzonego przez prokurator R. Ridan postępowania przygotowawczego przeciwko mnie prosiłem ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę po raz pierwszy o interwencję, upłynęło ponad 10 lat.

W tym czasie w w.w. sprawie przeciwko mnie wydano w dniu 18.12.2007 r. niesłuszny, skazujący mnie – a następnie uchylony w całości na moją korzyść wyrok – dwukrotnie wyrzucono mnie z pracy powodu w.w. prowadzonego przeciwko mnie postępowania, ze zrujnowaną na rynku pracy opinią nie pracuję od lutego 2009 roku, a prokuratorzy i sędziowie nie ustają w wysiłkach, żeby mnie umieścić w szpitalu psychiatrycznym.

Zbigniew Ziobro robi natomiast wielką karierę.

Był już posłem do Parlamentu Europejskiego, jest znowu ministrem sprawiedliwości – prokuratorem generalnym.

 

Teraz, minister sprawiedliwości – prokurator generalny, musi wnieść kasację na moją korzyść od prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój, którym ta przypisała mi sprawstwo czynów, o których popełnienie oskarżyła mnie prokurator R. Ridan.

Dlaczego musi? Bo jeśli jej nie wniesie, to okaże się, że:

  1. prokuratura pod kierownictwem Zbigniewa Ziobry cierpi na szczególny przypadek schizofrenii,
  2. pupil Jarosława Kaczyńskiego prokurator generalny Zbigniew Ziobro jest nie tylko obrzydliwym łajdakiem karierowiczem, ale także zbrodniarzem,
  3. wciąż aktualne jest – mimo, że rządy w Polsce sprawuje tzw. biało-czerwona drużyna dobrej zamiany PiS” Jarosława Kaczyńskiego – twierdzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Donalda Tuska, Bartłomieja Sienkiewicza: „-Państwa nie ma! Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje.”

 

Nie przesadzam… W piśmie z dnia 13.06.2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry prezentuję:

  1. kasację, którą w dniu 23 sierpnia 2011 r. wniósł prokurator generalny Andrzej Seremet na moją korzyść od prawomocnego wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. – Załącznik 1.13,
  2. wyrok wznowieniowy, który na podstawie w.w. kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23.08.2011 r. wydał w dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy na moją korzyść od prawomocnego wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. – Załącznik 1.14.

 

Wskazać należy, że:

  1. sędzia Tomasz Kuczma wydał wyrok z dnia 18 grudnia 2007 r. na podstawie w.w. aktu oskarżenia prokurator R. Ridan z dnia 12.06.2006 r.
  2. Prokurator Generalny podał w kasacji z dnia 23.08.2011 r. – Załącznik 1.13: „Odnosząc się do ustaleń sądu, w zakresie współdziałania Zbigniewa Kękusia z inna nieustaloną osobą w toku dokonywania czynów zabronionych opisanych w pkt II i XVIII części dyspozytywnej wyroku sądu rejonowego, należy zauważyć, że w aktach nie istnieje taki dowód, który mógłby być skutecznie wykorzystany do poczynienia tego typu ustaleń.
    W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy teść w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.
    W powyższej sprawie, jak wskazano w zarzutach kasacji doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 366 § 1 kk, jak też art. 7kpk, wskutek przekroczenia przez sąd orzekający zasady swobodnej oceny dowodów i dokonania dowolnej ich oceny, oderwanej od realiów sprawy.
  3. Sąd Najwyższy podał w uzasadnieniu do wyroku z dnia 26.01.2012 r. – Załącznik 1.14: „Kasacja okazała się zasadna. Ma rację skarżący, że analiza akt przedmiotowej sprawy wskazuje na to, iż w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII zaskarżony wyrok został wydany na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz bez wszystkich okoliczności, co stanowi naruszenie art. 366 § 1 k.p.k. Nadto, Sąd Rejonowy dokonał ustaleń faktycznych wbrew wymaganiom określonym w art. 7 k.p.k., nie stosując się do zasady swobodnej oceny dowodów i przeprowadzając w istocie dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego. W efekcie poczynił ustalenia faktyczne, które nie mają jakiegokolwiek oparcia w dowodach ujawnionych na rozprawie, a wręcz są sprzeczne z treścią tych dowodów.”
  4. sędzia Beata Stój podała w postanowieniu z dnia 11 grudnia 2012 r. – Załącznik 1.21: „Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści. (…) Na marginesie należy zauważyć, że przekazanie sprawy według właściwości do innego sądu może nastąpić jedynie wtedy, gdy właściwość ta nie budzi wątpliwości, tymczasem w niniejszej sprawie są uzasadnione wątpliwości co do miejsca popełnienia czynów.
  5. sędzia Beata Stój przypisawszy mi w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. popełnienie czynów, o których popełnienie oskarżyła mnie prokurator R. Ridan podała – Załącznik 1.22: „Jakkolwiek Sąd Najwyższy polecił przesłuchać świadka Krzysztofa Łapaja, Sąd w niniejszym postępowaniu uznał, że jest to nadmiernie utrudnione i jednocześnie zbędne. Wcześniej opisane okoliczności potwierdzają to, że oskarżony Zbigniew Kękuś nawet, jeśli sam nie umieszczał pism wskazanych w uzasadnieniu na stronach www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl. to był ich autorem, czemu nigdy nie zaprzeczył, wiedział o tym, że znajdą się na tych stronach i miał wpływ na to, czy i na jak długo zostaną na nich umieszczone, o czym sam wspomina.”.

 

Jakkolwiek Prokurator Generalny w kasacji z dnia 23.08.2011 r. i Sąd Najwyższy w wyroku wznowieniowym z dnia 26.01.2012 r. podali, że w aktach sprawy przeciwko mnie nie ma żadnych dowodów poświadczających, że:

  1. to ja byłem sprawcą przestępstw, które przypisała mi prokurator R. Ridan,
  2. ja współdziałałem z kimś, albo ktoś współdziałał ze mną w popełnianiu przestępstw przypisanych mi przez prokurator R. Ridan

oraz mimo że sama sędzia B. Stój podała w osobiście przez nią sporządzonym postanowieniu z dnia 11.12.2007 r. – Załącznik 1.21: „Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.

(…) Na marginesie należy zauważyć, że przekazanie sprawy według właściwości do innego sądu może nastąpić jedynie wtedy, gdy właściwość ta nie budzi wątpliwości, tymczasem w niniejszej sprawie są uzasadnione wątpliwości co do miejsca popełnienia czynów., to jednak postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r… przypisała mi sprawstwo w.w. przestępstw, podając w przypadku każdego z nich, że go popełniłem:

  1. w Krakowie
  2. za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i/lub strony zkekus.w.interia.pl.

 

Ponadto sędzia B. Stój, w łącznie… 9-ym roku ścigania mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy za w.w. przestępstwa:

  1. ustaliła, że 5 przestępstw przypisanych mi przez prokurator R. Ridan – za które skazał mnie sędzia T. Kuczma wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. oraz za które sędzia B. Stój ścigała mnie od 4 listopada 2010 r. do 15 marca 2016 r. – jako popełnione za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl jednak… w ogóle nie popełniono,
  2. ustaliła, że 2 przestępstw przypisanych mi przez prokurator R. Ridan – za które skazał mnie sędzia T. Kuczma wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. oraz za które sędzia B. Stój ścigała mnie od 4 listopada 2010 r. do 15 marca 2016 r. – jako popełnione za pośrednictwem strony zkekus.w.interia.pl, także w ogóle nie popełniono,
  3. zmieniła ramy czasowe popełniania przestępstw przypisanych mi przez prokurator R. Ridan – za które skazał mnie sędzia T. Kuczma wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. oraz za które sędzia B. Stój ścigała mnie od 4 listopada 2010 r. do 15 marca 2016 r. – z okresu „od stycznia 2003 r. do września 2005 r.”, na „w bliżej nieustalonych dniach, lub w bliżej nie ustalonym dniu, w okresie od grudnia 2003 r. do 12 lipca 2005 r.”
  4. ustaliła, że:
    1. karalność 5 przestępstw, za które mnie ścigała do dnia 15 marca 2016 r. ustała z dniem… 12 lipca 2012 r.,
    2. karalność 11 przestępstw, za które mnie ścigała do dnia 15 marca 2016 r. ustała z dniem… 5 lipca 2013 r.,
    3. karalność 2 przestępstw, za które mnie ścigała do dnia 15 marca 2016 r. ustała z dniem… 5 lipca 2015 r.,

To dlaczego mnie ścigała za nie do dnia 15 marca 2016 r., w tym kierując na badania psychiatryczne, w tym od stycznia 2013 r. wydając Policji kolejne nakazy zatrzymania mnie i doprowadzenia pod przymusem na badania oraz grożąc mi w marcu i kwietniu 2013 r., że mnie umieści w areszcie celem tam poddania mnie badaniom…?

 

Nawiasem mówiąc, już po tym, gdy w dniu 5 lipca 2015 r. ustała karalność ostatnich 2 czynów, za które mnie sędzia B. Stój ścigała, w dniu 10 lipca 2015 r. sporządziła i doręczyła mi wezwanie do obowiązkowego stawiennictwa w dniu 8 września 2015 r. w Sądzie Rejonowym w Dębicy na posiedzenie w przedmiocie orzeczenia o… pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji w szpitalu psychiatrycznym.

Informowałem już Państwa, że sędzia Beata Stój to psychopatka według definicji tego słowa podanej przez Słownik Języka Polskiego:

PSYCHOPATA” – «o kimś, kto zachowuje się niezgodnie z przyjętymi normami i budzi lęk w otoczeniu»

Słownik Języka Polskiego PWN

 

W piśmie z dnia 13.06.2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry poinformowałem go, jak mnie prokurator generalny Andrzej Seremet przez rok oszukiwał, a potem przez 16 dób przyglądał mi się jak, w okresie od 30 maja do 15 czerwca 2011 r., prowadziłem protest, w tym od 30.05 do 12.06.2011 r. głodowy, zanim przyznał mi rację i wydał pismo potwierdzające, że wniesie kasację na moją korzyść o wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.

Podkreślić należy, że obecnie sytuacja jest dla mnie po wielokroć bardziej korzystna niż była wtedy, gdy latem 2011 r. prowadziłem słuszny protest głodowy pod oknami gabinetu prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta.

Prokurator generalny Andrzej Seremet wniósł ostatecznie kasację, na jej podstawie Sąd Najwyższy wydał wyrok wznowieniowy z dnia 26.01.2012 r. sędzia B. Stój podała w wydanym po tym wszystkim postanowieniu z dnia 11.12.2012 r. „Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.”, a uprawniony do wniesienia kasacji od postanowienia sędzi B. Stój z 15.03.2016 r. minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro jest członkiem tzw. biało-czerwonej drużyny dobrej zamiany PiS” Jarosława Kaczyńskiego.

Pismem z dnia 13 czerwca 2016 r. poinformowałem go – Załącznik x1: „(…) IV. Zawiadomienie, że po odbiór kasacji, jak w pkt. I stawię się w Prokuraturze Krajowej, przy ul. Rakowieckiej 26/30 w Warszawie, we wtorek, 21 czerwca 2016 r., o godz. 13:00.

V. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego wydania mi w dniu 21 czerwca 2016 r. kasacji, jak w pkt. I, rozpocznę prowadzony całodobowo przed Biurem Prokuratury Krajowej w Warszawie protest głodowy – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – który będę prowadził do dnia jej wydania mi.”

Wskazać także należy, że w Prokuraturze Generalnej jest zatrudniony autor kasacji z dnia 23.08.2011 r. prokurator Robert Hernand. Wciąż jest Zastępcą Prokuratora Generalnego.

Zbigniew Ziobro może go poprosić, żeby… przepisał kasację z dnia 23.08.2011 r. rozszerzając jej zakres o:

  1. pozostałych 16 przestępstw, których sprawstwo przypisała mi sędzia B. Stój postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r.
  2. dodatkowe wniesienie kasacji na moją korzyść w zakresie zarzutu z pkt. II.17 postanowienia z 15.03.2016 r. przypisanego mi z powodu wyjątkowej ignorancji byłego RPO Andrzeja Zolla – nie zna treści Komentarza do kodeksu karnego, którego kolejne edycje są wydawane od kilkunastu lat pod jego redakcją naukową – oraz złej woli sędzi Beaty Stój, którą wielokrotnie informowałem, że czyn, który mi przypisała prokurator R. Ridan w pkt. XVII aktu oskarżenia nigdy nie był i nie jest przestępstwem z przyczyn, które prof. dr hab. Andrzej Zoll prezentuje klarownie, od kilkunastu lat, w kolejnych edycjach w.w. Komentarza do kodeksu karnego.

 

Zgodzicie się Państwo zapewne ze mną, że byłoby bez sensu ze strony ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę droczenie się ze mną i trzymanie mnie, prowadzącego słuszny protest głodowy przed Prokuraturą Krajową.

Napisałem powyżej, że minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro musi wnieść kasację jak wyżej.

Musi. No bo jak by wytłumaczyłby to, że prokurator generalny Andrzej Seremet wniósł kasację na moją korzyść od wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r., którym sędzia Tomasz Kuczma przypisał mi sprawstwo czynów, a które oskarżyła mnie prokurator R. Ridan i Sąd Najwyższy uznał ją za zasadną, a on minister sprawiedliwości – prokurator generalny odmawia mi wniesienia kasacji na moją korzyść od postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., którym ta przypisała mi sprawstwo tych samych czynów…?
Historia zatoczyła koło…

Po 10 latach, które upłynęły od tego, gdy prosiłem posła i ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę o interwencję w sprawie, którą prowadziła wtedy przeciwko mnie prokurator Radosława Ridan, znowu kieruję do niego, znowu ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego, wniosek w tej samej sprawie.

Teraz mi jego podwładni nie mogą wyjaśnić, że „minister sprawiedliwości – prokurator generalny nic nie może”.

Artykuł 521 k.p.k. stanowi:Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie.

Jeśli odmówi mi wniesienia kasacji zostanie – z podanych wyżej przyczyn – zbrodniarzem.

A sędzia psychopatka Beata Stój…? No cóż, w jej przypadku potwierdziła się słuszność maksymy Marka Twaina:

 

Bądźmy wdzięczni idiotom,

gdyby nie oni, reszta nigdy nie osiągnęła by sukcesu.”
Mark Twain

W opisanej wyżej sprawie ja osiągnę sukces dzięki sędzi Beacie Stój.

 

xxx

 

Co się tyczy rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara wskazać należy, że swoim zachowaniem potwierdza, że grupami docelowymi jego, jako człowieka i jako Rzecznika Praw Obywatelskich, aktywności są najwyraźniej wyłącznie Żydzi i homoseksualiści, w tym Żydzi homoseksualiści. Nie-Żydzi i nie-pederaści nie mogą na niego liczyć.

Latem 2011 r. sąd skierował na badania psychiatryczne Jarosława Kaczyńskiego.

W wydaniu z dnia 1 lipca 2011 r. „Gazeta Wyborcza” podała:„Sędzia, który zdecydował o wysłaniu Jarosława Kaczyński na badania psychiatryczne, został wyłączony ze sprawy. (…) . Jabłoński zdecydował o badaniu Kaczyńskiego przez dwóch biegłych psychiatrów. Obrońca Kaczyńskiego odwołał się, a sąd odwoławczy podtrzymał decyzję o badaniu. Wyznaczono je na 6 lipca. Teraz kiedy sędziego Jabłońskiego wyłączono ze sprawy, dostanie ją inny sędzia i zdecyduje, czy podtrzymać zarządzenie o badaniu Kaczyńskiego.”
Źródło: ES „Sędzia Kaczyńskiego odsunięty”; „Gazeta Wyborcza”, 1 lipca 2011 r., s. 7

 

Wskazać należy, że uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności prezesa PiS nabrało czterech sędziów, tj. sędzia Maciej Jabłoński oraz trzech sędziów sądu odwoławczego, którzy oddalili zażalenie J. Kaczyńskiego na postanowienie o poddaniu go badaniom.

Jakkolwiek ponad 40 proc. Polaków chciało, żeby J. Kaczyński poddał się badaniom psychiatrycznym, to w jego przed nimi obronie stanęły tzw. autorytety, w tym Adam Bodnar, wtedy wiceprezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. „Gazeta Wyborcza” informowała: „(…) Inny pomysł na uniknięcie przez prezesa PiS upokorzenia, jakim byłoby poddanie się – niemal na oczach opinii publicznej – badaniu psychiatrycznemu, ma dr Adam Bodnar, wiceprezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. – Jarosław Kaczyński powinien złożyć skargę konstytucyjną na przepis, który pozwala na przymusowe skierowanie na badanie psychiatryczne w sprawie wytoczonej z oskarżenia prywatnego, a w dodatku dotyczącej przekroczenia granic wolności słowa. (…).”

Źródło: Ewa Siedlecka, „Jak Kaczyński ma wybrnąć z badań psychiatrycznych”; „Gazeta Wyborcza”, 2-3 lipca 2011 r., s. 4

 

Postanowienie o dopuszczeniu dowodu z badań lekarzy biegłych psychiatrów jest niezaskarżalne.

Wiceprezes HFPC Adam Bodnar radził zatem J. Kaczyńskiemu jak ma… obejść prawo.

W tym samym czasie w opisanej wyżej sprawie przeciwko mnie sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój ścigając mnie także za przekroczenie granic wolności słowa – w dodatku ścigając mnie drugi raz, tj. po wydaniu na moją korzyść w dniu 15.09.2010 r. przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku uchylającego skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. – także kierowała mnie na badania psychiatryczne. W związku z powyższym, pismem z dnia 13 lipca 2011 r. skierowanym do wiceprezesa HFPC Adama Bodnara złożyłem: „Pan Adam Bodnar Wiceprezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka Helsińska Fundacja Praw Człowieka ul. Zgoda 11 00-018 Warszawa Dotyczy:

  1. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi stanowiska Wiceprezesa Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, czy zgodne z przepisami obowiązującego prawa jest:
    1. wydane przez sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój postanowienie z dnia 15 marca 2011 r. w przedmiocie poddania mnie badaniom psychiatrycznym w postępowaniu Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 451/06 (obecnie II K 854/10) zakończonym prawomocnym wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. skazującym mnie z art. 226 § 1 kk i inne, a następnie wznowionym na moją korzyść wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r. (sygn. akt II Ko 283/10).
    2. odmówienie mi przez SSR Beatę Stój sporządzenia uzasadnienia dla postanowienia wydanego przez nią w dniu 15 marca 2011 r. w przedmiocie poddania mnie badaniom psychiatrycznym.
    3. pozbawienie mnie przez sędzię Beatę Stój prawa do zaskarżenia postanowienia wydanego przez nią w dniu 15 marca 2011 r. w przedmiocie poddania mnie badaniom psychiatrycznym.
  2. Wniosek o podanie podstaw prawnych stanowiska, jakie zaprezentuje Adresat niniejszego pisma w odpowiedzi na wnioski, jak w p. I.1, I.2, I.3.”

 

W uzasadnieniu podałem m.in. przepisy Statutu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka:

  1. Paragraf 8 Statutu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka:
    „Celem Fundacji jest: (…) 2. Propagowanie praw człowieka jako podstawy funkcjonowania państwa i społeczeństwa. 3. Wzmacnianie w społeczeństwie poszanowania dla godności i praw człowieka. 4. Działanie na rzecz ochrony praw człowieka”.
  2. Paragraf 9 Statutu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka:
    „Realizując cele wymienione w § 8 Fundacja może: (…)1a. w zakresie przewidzianym stosownymi regulacjami prawnymi powodować wszczęcie postępowań i reprezentować jednostki przed krajowymi i międzynarodowymi organami sądowymi, administracyjnymi i społecznymi, a także występować do tych postępowań w charakterze przedstawiciela społecznego oraz podejmować inne działania prawne mające na celu ochronę praw człowieka.”

 

Jakkolwiek Jarosławowi Kaczyńskiemu Adam Bodnar udzielał pomocy prawnej za pośrednictwem mediów z własnej woli, to na moje pismo z 13 lipca 2011 r. nigdy nie odpowiedział. Nikt z HFPC na nie nie odpowiedział.

 

W załączeniu przesyłam moje pismo z dnia 14 czerwca 2016 r. zawierające – Załącznik 2: „Wniosek – na podstawie art. 7.2 i art. 7.4 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich – o zgłoszenie przez Marszałka Sejmu wniosku o podjęcie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwały w sprawie odwołania Adama Bodnara z urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich z powodu sprzeniewierzenia się ślubowaniu złożonemu przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej.”
Opisuję w nim, w jaki sposób Adam Bodnar, już jako Rzecznik Praw Obywatelskich, broni od 9 października 2015 r. interesu byłego Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla.

Przez 8… miesięcy nie znalazł czasu na:

  1. sporządzenie i wysłanie do mnie kserokopii dokumentów, które według przekazanej mi kilka lat temu przez pracownicę Biura RPO informacji powinny się znajdować w Biurze RPO, lub na – patrz: pkt 2,
  2. sporządzenie i doręczenie mi… jednozdaniowego oświadczenia, że w Biurze RPO nie ma dokumentów, jak w pkt. 1, czyli że Andrzej Zoll gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich nie rozpoznał – nigdy, a zatem także przed tym zanim mnie uczynił przestępcą – zgłaszanej mu przeze mnie od stycznia 2002 r. do końca sprawowania przez niego, w lutym 2006 r. urzędu RPO, sprawy naruszenia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Ewa Hańderek, SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz–Braun i SSA Maria Kus–Trybek – rozpoznających sprawę o rozwód pomiędzy mną i moją żoną, konstytucyjnych i ustawowych praw mojego wtedy małoletniego, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę lordozę i garb żebrowy syna do ochrony zdrowia.

 

Zastanawiam się nad przyczynami niechęci Adama Bodnara – w tym już jako Rzecznika Praw Obywatelskich – do mnie i chronienia przez niego interesu funkcjonariuszy publicznych, którzy naruszali moich dzieci i moje prawa obywatelskie oraz pozbawiali nas możności korzystania z tych praw.

Co mnie różni od Jarosława Kaczyńskiego i Andrzeja Zolla, to że nie jestem Żydem.

Jak wiadomo Adam Bodnar jest także zagorzałym obrońcą praw homoseksualistów. W 2011 roku otrzymał od Stowarzyszenia Lambda w Warszawie Nagrodę Tolerancji.

Stowarzyszenie Lambda działa na rzecz społeczności LGBT.

Wskazać zatem należy, że jak ujawnił Janusz Palikot Jarosław Kaczyński jest homoseksualistą:

 

Jeśli Kaczyński ukrywa, że jest gejem, a jest szefem największej partii narodowo-ka­to­lic­kiej,

to okłamuje swoich wyborców. Służby obcych państw wiedzą, że Jarosław Kaczyński jest homoseksuali­stą – powiedział Janusz Palikot w Radiu ZET”

Źródło: http://www.sfora.pl/polska/Palikot-Obce-sluzby-wiedza-ze-Kaczynski-jest-gejem-a1166

 

Z moich z Adamem Bodnarem doświadczeń wniosek, że na jego pomoc – w tym nawet, gdy o nią nie proszony – mogą liczyć wyłącznie Żydzi i homoseksualiści, w tym Żydzi homoseksualiści. Nie-Żydzi i nie-homoseksualiści muszą sobie radzić bez pomocy rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara.

 

Ciekaw jestem stanowiska marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego w sprawie wniosku, który do niego skierowałem.

Pragnę poinformować, że gdy pismem z dnia 14 czerwca 2012 roku skierowanym do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego złożyłem: „Szanowny Pan Jarosław Kaczyński Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Prezes Partii Prawo i Sprawiedliwość ul. Nowogrodzka 84/86 02-018 Warszawa Dotyczy: I. Wniosek – na podstawie art. 7.2 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich o złożenie przez Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość wniosku o odwołanie Ireny Lipowicz z urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich z powodu sprzeniewierzenia się złożonemu przez nią przed Sejmem ślubowaniu przez między innymi oszukanie Adresata niniejszego pisma, Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Prezesa Partii Prawo i Sprawiedliwość.

II. Zawiadomienie, że z powodu niedopełnienia w styczniu 2011 r. przez Irenę Lipowicz obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich ja prowadziłem w okresie od dnia 30 maja do 12 czerwca 2011 r. protest głodowy przed siedzibą Prokuratury Generalnej zakończony wniesieniem przez Prokuratora Generalnego kasacji na moją korzyść od prawomocnego, niesłusznego wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007 r. skazującego mnie z art. 226 § 1 kk i inne /sygn. akt II K 451/06/.” to mi Jarosław Kaczyński wyjaśnił pismem z dnia 25 czerwca 2012 r. – Załącznik 2.6: „Prawo i Sprawiedliwość, Warszawa, dnia 25 czerwca 2012 r., BP-S-174/06, Szanowny Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, W odpowiedzi na kolejną korespondencję z dnia 14 czerwca 2012 r., w której zwrócił się Pan z prośbą o wsparcie Pańskich działań skierowanych na odwołanie obecnie urzędującego Rzecznika Praw Obywatelskich, uprzejmie informuję, iż w powyższej sprawie, zgodnie z art. 7 ust. 4 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich, Sejm podejmuje uchwałę w sprawie odwołania Rzecznika, jeśli sprzeciwił się On złożonemu ślubowaniu, na wniosek Marszałka Sejmu lub grupy, co najmniej, 35 posłów, większością co najmniej 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Niezależnie od oceny działań Rzecznika Praw Obywatelskich w dotyczącej Pana sprawie, oraz od kwestii wymaganej przez ustawę większości do odwołania Rzecznika, musi Pan mieć na uwadze fakt, że zgodnie z utrwaloną doktryną, za „sprzeniewierzenie się złożonemu ślubowaniu” może być uznane: powtarzające się i przybierające postać utrwalonej praktyki podejmowanie działań mających na celu ograniczenie praw i wolności obywatelskich, uporczywa bezczynność Rzecznika, przejawiająca się w niepodejmowaniu działań na rzecz ochrony praw i wolności obywatelskich w sprawach, w których w sposób nie budzący wątpliwości pożądana byłaby aktywność Rzecznika, czy też brak bezstronności, polegający np. na angażowaniu się w trakcie pełnienia funkcji Rzecznika w działalność polityczną. Podstawę do oceny, czy Rzecznik sprzeniewierzył się złożonemu ślubowaniu, powinna w zasadzie stanowić suma działań (zaniechań) Rzecznika, a nie poszczególne przypadki. Powyższe oznacza, iż brak jest podstaw, aby Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości złożył, w obecnym stanie, wniosek o odwołanie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Wyrażam nadzieję, że przyjmie Pan moje wyjaśnienia ze zrozumieniem. Z poważaniem PREZES PARTII Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński

Prawda, że zabawna ta „utrwalona doktryna”, na którą powołał się prezes PiS…

Daje przyzwolenie Rzecznikowi Praw Obywatelskich na permanentne nicnierobienie w dziedzinie obrony praw i wolności obywatelskich.

Ponieważ korzysta z niej Adam Bodnar, ciekaw, kto ją wymyślił, pismem z dnia 20 stycznia 2016 r. skierowanym do Jarosława Kaczyńskiego złożyłem – Załącznik 3: „Pan Jarosław Kaczyński Prezes Partii Prawo i Sprawiedliwość ul. Nowogrodzka 84/86 02-018 Warszawa Dotyczy:

  1. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia prezentującego źródło/źródła – autor(rzy), tytuł(y), wydawnictwo(a), rok(lata) wydania, strona(y) – prezentującego utrwalonej doktryny, na którą powołał się Pan w piśmie do mnie z dnia 25 czerwca 2012 r.
  2. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na wniosek jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty wpływu niniejszego pisma.”

 

Pół roku upłynęło… Jarosław Kaczyński nie odpowiedział.

Będę zatem zacytowaną wyżej doktrynę nazywał „doktryną Kaczyńskiego”. Widać sam ją wymyślił na obronę okrutnej Żydówki na urzędzie RPO, wykorzystującej ten urząd w celach obrony interesu Żydów naruszających prawo Ireny Lipowicz.

 

Co się zaś tyczy Adama Bodnara, to pragnę poinformować, że wypełniając konstytucyjne i ustawowe obowiązki Rzecznika Praw Obywatelskich w oparciu o „doktrynę Kaczyńskiego” pobiera co miesiąc od nas kwotę 14.124,65 zł brutto. Poinformowała mnie o tym dyrektor generalny Biura RPO Katarzyna Jakimowicz podając w piśmie z dnia 4 lutego 2016 r. – Załącznik 4: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Biuro Dyrektora Generalnego BDG-WZK.0134.4.2016 Warszawa, 4 lutego 2016 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, w odpowiedzi na pismo z dnia 20 stycznia 2016 r. dotyczące informacji publicznej, działając na podstawie przepisów Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014 r. Nr 782 z późn. zm.), informuję, że: 1) obecna kwota miesięcznego wynagrodzenia brutto Rzecznika Praw Obywatelskich została ustalona w wysokości 14 124,65 zł

2) całkowita kwota wynagrodzenia brutto wypłacona Panu Adamowi Bodnarowi, Rzecznikowi Praw Obywatelskich w 2015 roku wyniosła 51 971,96 zł brutto. (…) DYREKTOR GENERALNY Katarzyna Jakimowicz”

Ja uważam, że na wynagrodzenie rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara powinni się składać Żydzi i homoseksualiści oraz Żydzi homoseksualiści. Grupy docelowe jego aktywności.

Uważam także, po moich doświadczeniach z kolejnymi Rzecznikami Praw Obywatelskich, tj. Andrzejem Zollem, Januszem Kochanowskim, Ireną Lipowicz i Adamem Bodnarem, że kosztujący nas corocznie ok. 40 mln zł urząd Rzecznika Praw Obywatelskich powinien zostać jak najszybciej zlikwidowany. To li tylko fasada mająca służyć kreowaniu Polsce wizerunku państwa prawnego. Środki dedykowane na utrzymanie pasożytów społecznych z Biura RPO, w tym na obrońcę interesów Żydów, homoseksualistów i Żydów homoseksualistów Adama Bodnara, można by przeznaczyć na pomoc dla biednych dzieci, których pod rządami rządzącego się w Polsce żydostwa jest tu coraz więcej.

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 13 czerwca 2016 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  2. Pismo Z. Kękusia z dnia 14 czerwca 2016 r. do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego
  3. Pismo Z. Kękusia z dnia 20 stycznia 2016 r. do prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego
  4. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Biuro Dyrektora Generalnego, sygn. akt BDG-WZK.0134.4.2016, pismo dyrektora generalnego Katarzyny Jakimowicz z dnia 4 lutego 2016 r.

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 13 czerwca 2016 r.

Zbigniew Kękuś

 

Pan

Zbigniew Ziobro

Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny

Prokuratura Krajowa

ul. Rakowiecka 26/30

02-528 Warszawa

 

Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie:
    1. art. 521 k.p.k., art. 523 § 1 k.p.k., art. 526 § 1 k.p.k., art. 537 § 1 i 2 k.p.k.
    2. kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11, wniesionej na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06Załącznik 13,
    3. wyroku wznowieniowego Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11, wydanego na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06Załącznik 14,
    4. postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/13/ – Załącznik 21,
    5. wskazania doktryny prawnej, według którego Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej

o wniesienie przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego do Sądu Najwyższego kasacji na moją korzyść od postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ o umorzeniu postępowania z powodu ustania karalności czynów /art. 17 § 1 k.p.k., w zw. z art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k./ – Załącznik 22.

  1. Wniosek o przedstawienie przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego Sądowi Rejonowemu w Dębicy w kasacji jak w pkt. I zarzutów rażącego i mającego wpływ na treść postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. naruszenia:
    1. prawa procesowego określonego w art. 366 § 1 k.p.k. w przypadku każdego z 18 przypisanych mi czynów,
    2. prawa materialnego określonego w art. 226 § 3 k.k., w przypadku czynu przypisanego mi w pkt. II.17.
  2. Wniosek o złożenie w kasacji jak w pkt. I wniosku do Sądu Najwyższego o wydanie wyroku uniewinniającego mnie od każdego z 18 czynów przypisanych mi przez sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r., z powodu:
    1. w przypadku każdego z 18 przypisanych mi czynów rażącego i mającego wpływ na treść postanowienia naruszenia prawa procesowego określonego w art. 366 § 1 k.p.k., w tym – patrz: pkt III.2
    2. w przypadku czynu przypisanego mi w pkt. II.17 postanowienia rażącego i mającego wpływ na treść postanowienia naruszenia:
      1. prawa procesowego określonego w art. 366 § 1 k.p.k oraz
      2. prawa materialnego określonego w art. 226 § 3 k.k.
  3. Zawiadomienie, że po odbiór kasacji, jak w pkt. I stawię się w Prokuraturze Krajowej, przy ul. Rakowieckiej 26/30 w Warszawie, we wtorek, 21 czerwca 2016 r., o godz. 13:00.
  4. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego wydania mi w dniu 21 czerwca 2016 r. kasacji, jak w pkt. I, rozpocznę prowadzony całodobowo przed Biurem Prokuratury Krajowej w Warszawie protest głodowy – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – który będę prowadził do dnia jej wydania mi.
  5. Zawiadomienie, że zanim prokurator generalny Andrzej Seremet podjął w dniu 15 czerwca 2011 r. decyzję o wniesieniu kasacji na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06:
    1. oszukał mnie czterokrotnie informując mnie:
      1. pismem z dnia 12 maja 2010 r. zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty BatorZałącznik 5,
      2. pismem z dnia 30 lipca 2010 r. prokuratora Biura Prokuratora Generalnego Antoniny SuwałyZałącznik 6,
      3. pismem z dnia 21 września 2010 r. zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty BatorZałącznik 7,
      4. pismem z dnia 2 grudnia 2010 r. zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty BatorZałącznik 8,

że w sprawie do sygn. akt II K 451/06 nie zachodziła określona w art. 523 § 1 k.p.k. przesłanka uprawniająca Prokuratora Generalnego do wniesienia kasacji na moją korzyść od wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06.

    1. prowadziłem przez 16 dób, w okresie od 30 maja 2011 r. do 15 czerwca 2011 r., protest przed Prokuraturą Generalną w Warszawie, w tym w okresie od 30 maja 2011 r. do 10 czerwca 2011 r. protest głodowy.
  1. Zawiadomienie, że niniejsze pismo przesłałem na adres jak wyżej w związku z informacją na stronie internetowej Prokuratury Generalnej: „Korespondencję w sprawach należących do zakresu właściwości Prokuratora Generalnego w szczególności mających za przedmiot działalność jednostek organizacyjnych prokuratury bądź poruszających kwestie należące do zakresu właściwości jednostek organizacyjnych prokuratury) należy wysyłać na adres: Prokuratura Krajowa, ul. Rakowiecka 26/30, 02-528 Warszawa”
  2. Zawiadomienie, że:
    1. kopie dokumentów poświadczających zdarzenia opisane w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

 

Jakkolwiek Sąd Najwyższy polecił przesłuchać świadka Krzysztofa Łapaja,

Sąd w niniejszym postępowaniu uznał, że jest to nadmiernie utrudnione i jednocześnie zbędne.

Wcześniej opisane okoliczności potwierdzają to, że oskarżony Zbigniew Kękuś nawet, jeśli sam nie umieszczał pism wskazanych w uzasadnieniu na stronach www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl. to był ich autorem, czemu nigdy nie zaprzeczył, wiedział o tym, że znajdą się na tych stronach i miał wpływ na to,

czy i na jak długo zostaną na nich umieszczone, o czym sam wspomina.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/,

postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 22

 

Odnosząc się do ustaleń sądu, w zakresie współdziałania Zbigniewa Kękusia z inna nieustaloną osobą w toku dokonywania czynów zabronionych opisanych w pkt II i XVIII części dyspozytywnej wyroku sądu rejonowego, należy zauważyć, że w aktach nie istnieje taki dowód, który mógłby być skutecznie wykorzystany do poczynienia tego typu ustaleń.

W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy teść w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.”

Dowód: Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 699/11, Kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r. od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygnatura akt II K 451/06 – Załącznik 13

 

 

Kasacja okazała się zasadna. Ma rację skarżący, że analiza akt przedmiotowej sprawy wskazuje na to, iż w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII zaskarżony wyrok został wydany na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz bez wszystkich okoliczności, co stanowi naruszenie art. 366 § 1 k.p.k.

Nadto, Sąd Rejonowy dokonał ustaleń faktycznych wbrew wymaganiom określonym w art. 7 k.p.k., nie stosując się do zasady swobodnej oceny dowodów i przeprowadzając w istocie dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego.

W efekcie poczynił ustalenia faktyczne, które nie mają jakiegokolwiek oparcia w dowodach ujawnionych na rozprawie, a wręcz są sprzeczne z treścią tych dowodów.

Także dowolnym i poczynionym z obrazą art. 7 k.p.k. jest ustalenie, że Zbigniew Kękuś realizując znamiona czynów przypisanych mu w punktach II i XVIII wyroku działał wspólnie i w porozumieniu z inną osobą.

Na takie współdziałanie nie wskazuje żaden z zebranych w sprawie dowodów.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 14

 

Zadaniem prokuratury jest strzeżenie praworządności oraz czuwanie nad ściganiem przestępstw.”

Artykuł 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze

xxx

 

Część I Przepisy prawa

 

  1. Artykuł 521 § 1 Kodeksu postępowania karnego: Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie.
  2. Artykuł 366 § 1 Kodeksu postępowania karnego: „Przewodniczący kieruje rozprawą i czuwa nad jej prawidłowym przebiegiem, bacząc, aby zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, a w miarę możności także okoliczności sprzyjające popełnieniu przestępstwa.”
  3. Artykuł 226 § 3 Kodeksu karnego: „Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
  4. Artykuł 523 § 1 Kodeksu postępowania karnego: Kasacja może być wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia; kasacja nie może być wniesiona wyłącznie z powodu niewspółmierności kary.”
  5. Artykuł 526 § 1 Kodeksu postępowania karnego: „W kasacji należy podać, na czym polega zarzucane uchybienie.”
  6. Artykuł 537 Kodeksu postępowania karnego: „§ 1. Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy oddala kasację albo zaskarżone orzeczenie uchyla w całości lub w części.
    § 2.
    Uchylając zaskarżone orzeczenie Sąd Najwyższy przekazuje sprawę właściwemu sądowi do ponownego rozpoznania albo umarza postępowanie, a jeżeli skazanie jest oczywiście niesłuszne – uniewinnia oskarżonego.

 

Część II Uzasadnienie

 

W dniu 12 czerwca 2006 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan sporządziła akt oskarżenia, którym oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw – Załącznik 1:

  1. pkt. I, III-XVI aktu oskarżeniaznieważyłem i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,
  2. pkt II aktu oskarżeniazniesławiłem /art. 212 § 2 kk/ adwokata Wiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt Sądu Okręgowego w Krakowie XI CR 603/04/,
  3. pkt XVII aktu oskarżeniaznieważyłem /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie piastującego ten urząd Andrzeja Zolla
  4. pkt XVIII aktu oskarżenia – rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S – Załącznik 1

 

Zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie w.w. przestępstw złożył w dniu 2 czerwca 2004 r. prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Włodzimierz Baran, a czyny, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan miałem popełnić w związku ze sprawą o rozwód prowadzoną w okresie od czerwca 1997 r. do kwietnia 2006 r. przez Sąd Okręgowy w Krakowie /sygn. akt XI CR 603/04, uprzednio I1C 1115/97/R/ przy udziale Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Sąd Najwyższy przekazał postanowieniem z dnia 27 października 2006 r. sygn. akt IV KO 44/06 sprawę przeciwko mnie do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy – Załącznik 2:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie Sądu

Najwyższego /SSN Józef Szewczyk, SSN Andrzej Deptuła, SSN Andrzej Siuchniński/ z dnia 27

października 2006 r. – Załącznik 2

 

W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wydał wyrok, którym przypisał mi sprawstwo każdego z 18 czynów przypisanych mi przez prokurator R. Ridan w akcie oskarżenia z dnia 12.06.2006 r., uznał mnie za winnego ich popełnienia w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl.

Sędzia Tomasz Kuczma zmienił zarzuty z aktu oskarżenia prokurator R. Ridan, tj.:

  1. wyeliminował z opisu każdego z 18 czynów stwierdzenie, że ja byłem założycielem strony zkekus.w.interia.pl,
  2. uzupełnił opis każdego z 18 czynów o zarzut, że ja je popełniłem wspólnie i w porozumieniu z inną osobą.

 

Przypisawszy mi sprawstwo każdego z 18 czynów, o które oskarżyła mnie prokurator Radosława Ridan sędzia T. Kuczma orzekł wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. m.in. – Załącznik 3: „Sygn. akt II K 451/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Rejonowy w Dębicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Tomasz Kuczma (…) w obecności Prokuratora Rejonowego w Dębicy Jacka Żaka (…) XIX na podstawie art. 85 kk i art. 86 § 1 i 2 kk w miejsce orzeczonych jednostkowych kar grzywny orzeka wobec oskarżonego Zbigniewa Kękusia łączną karę grzywny w wymiarze 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych przy określeniu wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 100 (sto) jednostek.

XX. na podstawie art. 627 kpk i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym opłatę, w kwocie 2.122 (dwa tysiące sto dwadzieścia dwa złote)”
Dowód
: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10 /, wyrok sędziego

Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. – Załącznik 3

 

Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. uchylił wyrok z dnia 18 grudnia 2007 r. w zakresie 16 czynów z pkt. I, III – XVI zarzuciwszy sędziemu T. Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa materialnego określonego w art. 226 § 1 k.k. – Załącznik 4:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Okręgowego

w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r. – Załącznik 4

 

Ponieważ wiem, że nie jestem sprawcą żadnego z 18 czynów, które przypisał mi sędzia T. Kuczma wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. – a przed nim prokurator R. Ridan aktem oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. – w dniu rozpoczęcia przez Andrzeja Seremeta sprawowania urzędu Prokuratora Generalnego, 31 marca 2010 r., tj. przed tym, zanim Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał w.w. wyrok wznowieniowy z dnia 15.09.2010 r., złożyłem wniosek o wniesienie przez Prokuratora Generalnego kasacji na moją korzyść od wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.

W piśmie z dnia 31 marca 2011 r. przedstawiłem wszystkie wady prawne skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 12 maja 2010 r. zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty Bator, którym ta mnie poinformowała m.in. – Załącznik 5: „Akta wymienionej sprawy były przedmiotem wnikliwego badania, w wyniku którego nie stwierdzono istnienia podstaw prawnych z art. 523 § 1 kpk do wywiedzenia w tej sprawie skargi kasacyjnej na Pana korzyść.

Aktualne Pana pismo nie zawiera takich istotnych okoliczności, które uzasadniałyby zmianę zajętego w tej sprawie stanowiska.

p.o. Zastępcy Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokurator Prokuratury Generalnej Danuta Bator”

Dowód: Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PR V 861 – 1995/08, pismo Zastępcy Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty Bator do Zbigniewa Kękusia z dnia 12 maja 2010r. – Załącznik 5

 

Ponieważ była to nieprawda, kierowałem kolejne pisma do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, a w nich wnioski o wniesienie kasacji od w.w. wyroku z dnia 18.12.2007 r. W odpowiedzi otrzymałem:

  1. pismo z dnia 30 lipca 2010 r. prokuratora Biura Prokuratora Generalnego Antoniny Suwały, którym ta poinformowała mniei pouczyła– Załącznik 6: Nadmieniam, że twierdzenie Pana, iż nie popełnił Pan przypisanych mu czynów były również przedmiotem odpowiedzi Zastępcy Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego, która podtrzymując stanowisko dotyczące braku przesłanek do wniesienia kasacji jednoczenie poinformowała Pana o przesłankach formalno-prawnych dotyczących wniosku o wznowienie postępowania.

Proponuję zatem ponownie dokonać analizy udzielonej Panu wówczas odpowiedzi w aspekcie wyjaśnień dotyczących regulacji prawnych określonych art. 540 § 1-3 k.p.k. – art. 548 k.p.k.

Antonina Suwała prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie delegowana do Prokuratury Generalnej”

Dowód: Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego, sygn. akt PG VII Ko1 273/10, pismo prokurator

Antoniny Suwały z dnia 30 lipca 2010 r. – Załącznik 6

  1. pismo z dnia 21 września 2010 r. zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty Bator, która mnie poinformowała – Załącznik 7: „Ponownie informuję, że w myśl art. 523 § 1 k.p.k. kasację można wnieść tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. – tzw. bzwzględne przyczyny odwoławcze – lub z powodu innego naruszenia prawa, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Mając na uwadze, iż w analizowanej wcześniej sprawie nie stwierdzono tego rodzaju błędów,Pana kolejne prośby o skierowanie przez Prokuratora Generalnego kasacji na Pana korzyść nie mogły zostać uwzględnione. Jednocześnie informuję, iż kolejne pismo nie wskazujące na nowe okoliczności, zostanie pozostawione bez dalszego biegu.
    p.o. Zastępcy Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Danuta Bator prokurator Prokuratury Generalnej”

Dowód: Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PR V 861 – 1995/08,

pismo z dnia 21 września 2010 r. – Załącznik 7

 

Pismami z dnia 4 i 8 listopada 2010 r. złożyłem po raz kolejny wnioski o wniesienie kasacji na moją korzyść o wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.

W dniu 9 listopada 2010 r. stawiłem się razem z prezesem ZG SOPO Krzysztofem Łapajem na dyżurze prokuratora Wydziału Skarg i Wniosków Prokuratury Generalnej. Pełniła go prokurator Antonina Suwała. Sporządziła Protokół przyjęcia skargi/wniosku, w którym podała: „Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego Wydział Skarg i Wniosków Protokół przyjęcia wniosku Antonina Suwała – Prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie del. do Prokuratury Generalnej 9 listopada 2010 r. – dyżur prokuratora Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Krzysztof Łapaj – Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca

Pan Zbigniew Kękuś dołącza następujące kserokopie pism:

pismo Wirtualna Polska z dnia 6 lipca 2007 do Sądu Rejonowego w Dębicy w sparwie I K 451/06

– załącznik do wymienionego pisma – dane osobowe użytkownika zgsopo ze zbioru danych osobowych „Wirtualna Polska”

– pismo Wirtualna Polska z dnia 6 sierpnia 2007 do sędziego Tomasza Kuczmy S. Rejonowy w Dębicy wraz z załącznikiem osobowym użytkownika zgsopo

– pismo Sądu Rejonowego w Dębicy /w podpisie sędzia Tomasz Kuczma z dnia 24 sierpnia 2007 r. sygn. II K 451/06 do INTERIA S.A.

– odpowiedź INTERIA z dnia 1 X 2007 do Sądu Rejonowego w Dębicy

Wymieniony prosi o dołączenie wymienionych kserokopii pism do akt PG 861-1995/08. W związku ze złożonymi w dniu dzisiejszym pismami dowodami Pan Zbigniew Kękuś prosi o spotkanie z członkiem Kierownictwa Prokuratury Generalnej. Pan Zbigniew Kękuś zarzuca wyrokowi Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 451/06 błędy w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego 11 X 2006 sygn. P 3/06 i wnosi o ponowne zbadanie tej sprawy. Celem spotkania będzie nie tyle kwestia skazania wyrokiem rażąco naruszającym prawo materialne, lecz jak wskazuje Pan Zbigniew Kękuś, skazanie wymienionego za popełnienie czynów, których skarżący nie był sprawcą i których rzeczywistymi sprawcami były inne osoby.”

Dowód: Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego Wydział Skarg i Wniosków Protokół przyjęcia w

dniu 9 listopada 2010 r. wniosku przez prokurator Antoninę Suwała

 

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 2 grudnia 2010 r. zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty Bator, która mnie poinformowała – Załącznik 8: „Odpowiadając na Pana pisma z dnia 4, 8 i 10 listopada 2010 r. kierowane do Prokuratura Generalnego oraz Dyrektora i Zastępcy Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Generalnej a także nawiązując do Pana ustnego wniosku złożonego w czasie spotkania z prokuratorem z Wydziału Skarg i Wniosków Biura Prokuratora Generalnego /Antoniną Suwała – ZKE/ w dniu 9 listopada 2010 r., po zapoznaniu się z załączonymi przez Pana dokumentami informuję, iż Pana wniosek ponowne zapoznanie się z aktami sprawy i skierowanie kasacji w sprawie II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy stał się bezprzedmiotowy.
Kasacja jest bowiem nadzwyczajnym środkiem odwoławczym wnoszonym od prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie. Tymczasem kwestionowany przez Pana wyrok został w zakresie czynów z pkt I i III – XVII uchylony wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r. sygn. II Ko 283/10 i w tym zakresie sprawę przekazano Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania, w wyniku rozpoznania wniosku Pana obrońcy o wznowienie prawomocnie zakończonego postępowania karnego.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie Pan miał prawo składania wniosków dowodowych, w tym zmierzających do wykazania, że rzeczywistym sprawcą zarzucanych Panu czynów jest inna osoba.

Zał – plik

p.o. Zastępcy Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Danuta Bator prokurator Prokuratury Generalnej”

Dowód: Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PR V 861 – 1995/08,

pismo z dnia 2 grudnia 2010 r. – Załącznik 8

 

Podając „Zał. – plik” prokurator D. Bator odesłała mi z powrotem przy piśmie z dnia 02.12.2010 r. przekazane przeze mnie osobiście prokurator Antoninie Suwale w dniu 9 listopada 2010 r. dowody mojej niewinności, tj. doręczone Sądowi Rejonowemu w Dębicy na żądanie sędziego Tomasza Kuczmy:

  1. pisma Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 lipca 2007 r. /Załącznik 17/ i z dnia 6 sierpnia 2007 r. /Załącznik 16/,
  2. pismo Działu Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. – Załącznik 18,

na które powołał się prokurator generalny Andrzej Seremet w kasacji, którą ostatecznie wniósł do Sądu Najwyższego w dniu 23 sierpnia 2011 r. – Załącznik 13.

Zanim ją wniósł, ja prowadziłem protest – w tym głodowy – przed Prokuraturą Generalną w Warszawie.

Ponieważ wiem – jak wspomniałem – że nie jestem sprawcą czynów, które przypisali mi prokurator R. Ridan, a po niej sędzia T. Kuczma wyrokiem z 18.12.2007 r., pismem z dnia 24 maja 2011 r. skierowanym do prokuratora generalnego A. Seremeta zawiadomiłem go, że jeśli nie wniesie kasacji na moją korzyść od wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r., w dniu 30 maja 2011 r. rozpocznę protest głodowy przed Prokuraturą Generalną w Warszawie.

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 26 maja 2011 r. prokurator Janiny Serowik – Załącznik 9: „Warszawa, dnia 26.05.2011 r., Rzeczpospolita Polska Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego PG VII Ko2 739/11 Pan Zbigniew Kękuś Uprzejmie potwierdzam wpływ pisma z dnia 24.05.2011 r. skierowanego do Prokuratora Generalnego, informującego o rozpoczęciu protestu głodowego. Jednocześnie informuję, iż powyższe pismo dołączono do numeru jak wyżej. Janina Serowik Prokurator Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga w Warszawie oddelegowany do Prokuratury Generalnej”

Dowód: Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego, sygn. PG VII Ko2 739/11, pismo z dnia 16 maja 2011 r. prokurator Janiny Serowik – Załącznik 9

 

W dniu 30 maja 2011 r. rozpocząłem protest głodowy przed Prokuraturą Generalną w Warszawie. Piłem wodę i soki. Noce spędzałem w śpiworze rozkładanym na gumowej wycieraczce przed głównym wejściem do Prokuratury.

O prowadzonym przeze mnie proteście głodowym informowałem prokuratora generalnego Andrzeja Seremet codziennie kierowanym do niego pismem.

W dniu 6 czerwca 2011 r. – tj. w 7 dobie prowadzonego przeze mnie protestu głodowego – spotkał się ze mną zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand. Osobiście poinformowałem go o prowadzonym przeze mnie od 30.05.2011 r. proteście głodowym oraz o jego przyczynach. W protokole naszego spotkania podano m.in. – Załącznik 10: Robert Hernand – Zastępca Prokuratora Generalnego Dnia 06.06.2011 r. – Prokuratura Generalna Zbigniew Kękuś/adres – ZKE/ (…) Poinformowano Pana Zbigniewa Kękusia, iż w dniu jutrzejszym zostanie przyjęty przez prokuratora z Departamentu Postępowania Sądowego – Pana Domagałę, który szczegółowo przeanalizuje jego sprawę.

Informację o ewentualnym wystąpienia Prokuratora Generalnego z kasacją, otrzyma w przyszłym tygodniu, chyba, że zajdą okoliczności uniemożliwiające udzielenie odpowiedzi w tym terminie, chodzi o okoliczności o charakterze obiektywnym.

(…) Pan Zbigniew Kękuś na zadane pytanie dotyczące punktu 2 powiadamia li tylko Prokuratora Generalnego o rozpoczętej głodówce. (…).”

Dowód: Prokuratura Generalna, protokół spotkania zastępcy prokuratora generalnego Roberta Hernanda ze

Zbigniewem Kękusiem w dniu 6 czerwca 2011 r. – Załącznik 10

 

Po spotkaniu prokuratora Krzysztofa Domagały ze mną w dniu 7 czerwca 2011 r. – tj. w 8 dobie prowadzonego przeze mnie protestu głodowego – prokurator generalny Andrzej Seremet oddelegował go do Sądu Okręgowego w Rzeszowie gdzie znajdowały się akta sprawy rozpoznawanej przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy.

Prokurator K. Domagała wrócił z Rzeszowa 10 czerwca 2011 r. i poinformował mnie, że „będzie kasacja” od skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. Zakończyłem wtedy protest głodowy. Prowadziłem całodobowo pikietę, czekając na potwierdzenie na piśmie złożonej mi ustnie deklaracji.

O prowadzonym przeze mnie od dnia 30 maja 2011 r. przed Prokuraturą Generalną proteście głodowym informowały liczne portale internetowe. Informację o nim zamieścił także tygodnik Leszka Bubla „Tylko Polska” w wydaniu z dnia 16 czerwca 2011 r. – Załącznik 11: “Głodówka protestacyjna Zbigniewa Kękusia”, “Tylko Polska”, 16.06.2011 r., s. 1 i 14.

W dniu 15 czerwca 2011 r. prokurator Krzysztof Domagała wręczył mi pismo o treści – Załącznik 12: „Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego Zespół Kasacji /adres – ZKE/, Warszawa, dnia 15.06.2011 r., PG IV KSK 669/11 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/

Uprzejmie informuję, że po ponownej analizie akt sprawy o sygnaturze II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy oraz przedstawionymi przez Pana argumentami, Prokurator Generalny Pan Andrzej Seremet podjął decyzję o wniesieniu w trybie art. 521 kpk kasacji na Pana korzyść, w zakresie prawomocnie osądzonych czynów z pkt II (czyn z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk na szkodę Wiesławy Zoll) i XVIII (z art. 241 § 1 kk w zw. z art. 12 kk) wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007 r.

Kasacja zostanie wniesiona do Sądu Najwyższego po udostępnieniu akt sprawy przez Sąd Rejonowy w Dębicy, a jeżeli to nie będzie możliwe ze względu na toczący się proces sądowy, to akta te zostaną skopiowane, co z uwagi na ich obszerność (23 tomy) będzie wymagało pewnego czasu.

Nadmieniam jednocześnie, że obecnie w/w Sąd Rejonowy pod sygnaturą II K 87/11 prowadzi postępowanie w przedmiocie orzeczenia kary łącznej w zakresie czynów z pkt II i XVIII, wskazanych powyżej.

Ponadto informuję Pana, że Zastępca Prokuratora Generalnego Pan Robert Hernand podjął decyzję o skierowaniu do Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie pisma służbowego, wskazującego na ujawnione nieprawidłowości, w zakresie prowadzonego w tej sprawie postępowania przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście-Wschód.

Krzysztof Domagała prokurator Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze delegowany do Prokuratury Generalnej”

Dowód: Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 669/11, pismo z dnia 15 czerwca 2011 r. Prokuratora Krzysztofa Domagały – Załącznik 12

 

Po odebraniu w dniu 15 czerwca 2011 r. pisma jak wyżej zakończyłem protest.

 

W dniu 23 sierpnia 2011 r. Prokurator Generalny wniósł do Sądu Najwyższego kasację na moją korzyść w zakresie czynów z pkt. II i XVIII wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. Podał – Załącznik 13: „Warszawa, dnia 22 sierpnia 2011 r. Rzeczpospolita Polska Prokurator Generalny PG IV KSK 699/11 Sąd Najwyższy Izba Karna Kasacja Prokuratora Genralnego od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygnatura akt II K 451/6 Na podstawie art. 521 kpk zaskarżam wymieniony wyrok w zakresie czynów opisanych w pjt II i XVIII jego części dyspozytywnej w całości na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia.

Na podstawie art. 523 § 1 kpk, art. 526 §1 kpk i art. 537 § 1 i 2 kpk zaskarżam

I. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa procesowego a mianowicie art. 366 § 1 kpk, polegające na niezasadnym odstąpieniu od przesłuchania świadka Krzysztofa Łapaja posiadającego informacje dotyczące tego, czy Zbigniew Kękuś zakładał stronę internetową www.zgsopo.webpark.pl i stronę pod domeną zkekus.w.inetria.pl, a także czy umieszczał na nich oraz w jakim czasie swoje pisma znieważające pokrzywdzoną Wiesławę Zoll i rozpowszechniał okoliczności z rozprawy rozwodowej toczącej się z wyłączeniem jawności, czy też współdziałał w tym zakresie z inną nieustaloną osobą, w następstwie czego doszło do nie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy.

II. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku, naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 7 kpk, polegające na dokonaniu, wbrew zasadom prawidłowego rozumowania oraz wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego, dowolnej oceny dowodów, wskutek ustalenia, że czyny opisane w pkt II i XVIII części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, polegające na zamieszczaniu na stronie internetowej pod domeną zkekus.w.interia.pl, pism znieważających pokrzywdzoną Wiesławę Zoll i rozpowszechnianiu okoliczności z rozprawy rozwodowej toczącej się z wyłączeniem jawności, miały miejsce w okresie od stycznia 2003 r. do maja 2005 r. w Krakowie, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wynika, że strona ta została utworzona dopiero w dniu 26 października 2004 r. i wnoszę o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięć zawartych w pkt II i XVIII jego części dyspozytywnej i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

Prokurator Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia Wschód skierował przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi akt oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia o to, że:

(…) Działając na podstawie art. 37 kpk, Sąd Najwyższy wyznaczył do rozpoznania przedmiotowej sprawy Sąd Rejonowy w Dębicy, który wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r., w sprawie o sygnaturze II K 451/06: I. uznał oskarżonego Zbigniewa Kękusia za winnego tego, że (…).

Wobec niezaskarżenia przez strony, wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy uprawomocnił się w dniu 27 grudnia 2007 r., bez wszczynania postępowania odwoławczego.

Wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. o sygnaturze II Ko 283/10, Sąd Okręgowy w Rzeszowie na wniosek obrońcy skazanego wznowił postępowanie w sprawie II K 451/06, w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach I, III-XVII wyroku i uchylił w tej części wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygnatura akt II K 451/06, przekazując w tej części sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania (k.3532-3534).

Analiza wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy oraz akt sprawy w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII wskazuje, że został on wydany przez sąd I instancji na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz bez wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, do czego sąd był zobligowany przez przepis art. 366 § 1 kpk.

Ponadto sąd orzekający dokonał ustaleń faktycznych wbrew wymogom określonym w art. 7 kpk, nie stosując się do reguł procesowych określających zasadę swobodnej oceny dowodów, przeprowadzając w istocie dowolną ocenę materiału dowodowego, nie mającą rzeczywistego odniesienia do ujawnionych i przeprowadzonych w toku rozprawy dowodów.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 lipca 2008 r., sygnatura IV KK 208/06, wyraził pogląd, że niezbywalnym prawem sądu merita jest swobodna ocena wiarygodności poszczególnych dowodów, jednak w sytuacji, gdy ocena ta jest oparta na nieprawdziwych przesłankach oraz pomija cały szereg dowodów ujawnionych w toku procesu, nie tylko nie podlega ona ochronie wynikającej z dyrektywy zawartej w art. 7 kpk, ale wręcz przeciwnie, właśnie tę dyrektywę obraża w sposób rażący (LEX nr 445353).

Podobnie Sąd Najwyższy wypowiedział się w postanowieniu z dnia 9 lipca 2008 r. sygnatura IV KK 149/08 uznając, że przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 kpk, jeśli tylko jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego i jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (OSNwSK 2008/1/1419).

W realiach niniejszej sprawy sąd nie zastosował się do powyższych zasad.

Należy w tym miejscu zauważyć, że oskarżony Zbigniew Kękuś pomimo prawidłowego zawiadamiania o terminach rozpraw nie brał w nich udziału, nie składając tym samym żadnych wyjaśnień. W toku postępowania przygotowawczego wymieniony nigdy nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania jakichkolwiek wyjaśnień, zaś przesłuchani pokrzywdzeni nie posiadali żadnych informacji, kto i w jakich okolicznościach zamieścił na stronach internetowych znieważające ich pisma.

Na żądanie Sądu Rejonowego w Dębicy portal Interia PL udzielił odpowiedzi, że strona zkekus.w.interia.pl została założona w dniu 26 października 2004 r., a użytkownik nie podał swoich danych osobowych, zaś portal Wirtualna Polska poinformował, że strona www.zgsopo.webpark.pl należy do Krzysztofa Łapaja zamieszkałego w Warszawie ul. /adres – ZKE/ (k.3098-3099 i 3183).

Wobec uzyskania takiej informacji z portalu Wirtualna Polska, Sąd Rejonowy w Dębicy dwukrotnie wysyłał wezwania dla świadka Krzysztofa Łapaja na adres Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Warszawa, ul. /adres – ZKE/Świadek nie zgłosił się do sądu nadsyłając pismo z dnia 15 marca 2007 r., z którego wynikało, że jego stan zdrowia nie pozwala mu stawić się na przesłuchanie do Sądu Rejonowego w Dębicy. Ponadto Krzysztof Łapaj na str. 4 wymienionego pisma poinformował, że Zbigniew Kękuś nie posiadał dostępu do stron internetowych www.zgsosopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl, nie on je zakładał, ani też nimi nigdy nie administrował (k. 2660-2664).

W tej sytuacji Sąd Rejonowy w Dębicy zwrócił się z wnioskiem do Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie o przesłuchanie w ramach pomocy prawnej świadka Krzysztofa Łapaja, formułując szereg istotnych dla sprawy pytań (k3230-3232).

Wspomniane czynności według właściwości realizował Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie, który przesłał wezwanie dla świadka Krzysztofa Łapaja na adres Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, mającego siedzibę w Warszawie przy ul. /adres – ZKE/. Wezwanie to zostało zwrócone przez pocztę sądowi wobec jego nieodebrania w terminie, a świadek nie stawił się na posiedzenie w celu przesłuchania. W związku z tym Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie, zwrócił Sądowi Rejonowemu w Dębicy odezwę, wobec braku możliwości przesłuchania Krzysztofa Łapaja (k.3263 i 3271).

Sąd ten na rozprawie w dniu 18 grudnia 2007 r. odczytał protokół sądu wezwanego z dnia 19 listopada 2007 r., dotyczący przyczyn niewykonania czynności przesłuchania świadka Krzysztofa Łapaja i w dalszej części rozprawy zrezygnował z przesłuchania świadka Krzysztofa Łapaja, uzasadniając swoją decyzję brakiem możliwości doręczenia mu wezwania, jak też brakiem informacji o jego miejscu zamieszkania.

Stwierdzenie zawarte w protokole, że adresu świadka nie można ustalić, nie odpowiada rzeczywistości, bowiem w toku postępowania nie podejmowano próby ustalenia prywatnego adresu świadka. Nadmienić należy, że sprawdzenie w bazie PESEL CEL z dnia 13 czerwca 2011 r. wykazało, że świadek Krzysztof Łapaj zameldowany jest od 17 sierpnia 1988 r. pod adresem Warszawa ul. /adres – ZKE/ (wydruk z bazy PESEL Cel – do ujawnienia w trybie art. 452 § 2 kpk).

W wyroku z dnia 13 kwietnia 2005 r. sygnatura III KK 26/05, Sąd Najwyższy stwierdził między innymi, że art. 366 § 1 kk stanowi o kierowaniu rozprawą. W szczególności obliguje on przewodniczącego składu orzekającego do zachowania szczególnej staranności w kierowaniu rozprawą sądową w tym baczenie, ażeby zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy. Temu wymaganiu Sąd Rejonowy w Dębicy nie sprostał, bezzasadnie odstępując od przesłuchania najistotniejszego świadka Krzysztofa Łapaja.

Sąd Rejonowy w Dębicy w toku dalszego postępowania, na podstawie art. 394 § 2 kpk ujawnił dowody wskazane w akcie oskarżenia oraz pisma oskarżonego i pisma Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca w Warszawie, w tym pismo z dnia 15 marca 2007 r. znajdujące się w aktach (k.2660-2664), podpisane przez Krzysztofa Łapaja, w którym jak wspomniano powyżej, była zawarta informacja, że Zbigniew Kękuś nie posiadał dostępu do stron internetowych www.zgsospo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl, nie on je zakładał, ani też nigdy nie administrował. Również tego samego dnia zamknięty został przewód sądowy i Sąd Rejonowy w Dębicy wydał wyrok skazujący oskarżonego Zbigniewa Kękusia, w zakresie czynów opisanych w pkt II i XVIII jego części dyspozytywnej ustalając, że oskarżony realizując znamiona obu zarzuconych mu czynów, działał wspólnie i w porozumieniu z inną osobą.

Odnosząc się do treści wyroku, należy podnieść, że ustalenia sądu rejonowego w zakresie współdziałania z inną osobą nie znajdują żadnego odniesienia w zgromadzonym materiale dowodowym.

Poza sporem pozostaje, że oskarżony Zbigniew Kękuś nie złożył w sprawie żadnych wyjaśnień, a najistotniejszy dla sprawy świadek Krzysztof Łapaj nigdy nie został przesłuchany. Ponadto pozostali przesłuchani w sprawie świadkowie, nie podali żadnych okoliczności dotyczących umieszczenia na stronach internetowych pism, w których zostali oni znieważeni.

Godzi się ponadto zauważyć, że w zakresie czynu opisanego w pkt II i XVIII części dyspozytywnej wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r. Sądu Rejonowego w Dębicy, Zbigniewowi Kękusiowi przypisano działanie w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., podczas gdy strona internetowa pod domeną www.zkekus.w.interia.pl została założona, dopiero w dniu 26 października 2004 r.

W tej sytuacji przyjęcie przez sąd, że oskarżony Zbigniew Kękuś we wskazanym okresie znieważał osoby pokrzywdzone za pośrednictwem wymienionej strony internetowej, pod domeną www.zkekus.pl, nie tylko nie znajduje uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym, a wręcz jest sprzeczne między innymi z pisemną informacją z portalu Interia PL z dnia 01 października 2007 r.

Tak więc ustalenia Sądu Rejonowego w Dębicy, że Zbigniew Kękuś znieważał w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. pod domeną www.zkekus.w.interia.pl Wiesławę Zoll jak też rozpowszechnił tamże materiały ze sprawy rozwodowej, prowadzonej z wyłączeniem jawności, nie mogą być uznane za ustalenia swobodne, a tylko dowolne, nie znajdujące oparcia w żadnym materiale dowodowym Innymi słowy nie było możliwie, aby oskarżony od stycznia 2004 r. do dnia 26.10.2004 r., to jest dnia założenia strony internetowej www.zkekus.w.interia.pl, zamieszczał na niej jakiekolwiek dokumenty, czy też pisma o treści znieważającej, skoro strona ta po prostu jeszcze nie istniała.

Odnosząc się do ustaleń sądu, w zakresie współdziałania Zbigniewa Kękusia z inna nieustaloną osobą w toku dokonywania czynów zabronionych opisanych w pkt II i XVIII części dyspozytywnej wyroku sądu rejonowego, należy zauważyć, że w aktach nie istnieje taki dowód, który mógłby być skutecznie wykorzystany do poczynienia tego typu ustaleń.

W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy teść w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.

W powyższej sprawie, jak wskazano w zarzutach kasacji doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 366 § 1 kk, jak też art. 7kpk, wskutek przekroczenia przez sąd orzekający zasady swobodnej oceny dowodów i dokonania dowolnej ich oceny, oderwanej od realiów sprawy.

W tej sytuacji wniesienie kasacji z urzędu na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia jest uzasadnione.

z upoważnienia Prokuratora Generalnego Robert Hernand Zastępca Prokuratora Generalnego

Załączniki:

– odpisy kasacji

– akta sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, sygnatura II K 451/06 (23 tomy).

– wydruk z bazy PESEL CEL, z dnia 13 czerwca 2011 r. (do ujawnienia w trybie art. 452 § 2 kpk).”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ kasacja Prokuratora Generalnego,

z dnia 22 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 13

 

Wskazać należy, że zarzuty Prokuratora Generalnego i Sądu Najwyższego dotyczą wszystkich czynów – nie tylko z pkt. II i XVIII – które przypisali mi prokurator R. Ridan, a po niej sędzia T. Kuczma. Wszystkie zostały popełnione za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl.

Wniesiona przez Prokuratora Generalnego w dniu 23 sierpnia 2011 r. kasacja i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r. nie mogły jednak dotyczyć pełnego zakresu przypisanych mi – osiemnastu – czynów ponieważ art. 521 § 1 k.p.k. stanowił4: Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie., a w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wyrok wznowieniowy, którym uchylił wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie 16 czynów z pkt. I, III – XVII, z powodu rażącego i mającego wpływ na treść wyroku naruszenia prawa materialnego określonego w art. 226 § 1 k.k. – Załącznik 4:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, wyrok Sądu

Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r. – Załącznik 4

 

W dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy wydał na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego wniesionej do Sądu Najwyższego w dniu 23 sierpnia 2011 r. wyrok, którym orzekł – Załącznik 14: „Sygn. akt IV KK 272/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie SSN Jerzy Grubba (przewodniczący) SSN Barbara Skoczkowska SSA del. do SN Henryk Komisarski (sprawozdawca) Protokolant /imię i nazwisko protokolanta – ZKE/ przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Mieczysława Tabora w sprawie Zbigniewa Kękusia skazanego z art. 212 § 2 k.k. i innych po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 26 stycznia 2012 r. kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść skazanego od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 uchyla zaskarżony wyrok w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i w tej części przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.”Wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06, Zbigniew Kękuś został uznany winnym popełnienia osiemnastu przestępstw, przy czym:

– w punkcie II przypisano mu przestępstwo z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegające na tym, że w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. w Krakowie, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, znieważył publicznie używając wobec niej słów obraźliwych – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowe pod domeną www.zkekus.w.interia.pl – Wiesławę Zoll i pomówił ją o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu adwokata” i za to na podstawie art. 212 § 2 k.k. wymierzono mu karę grzywny w wysokości 30 stawek dziennych po 100 zł każda,

– w punkcie XVIII przypisano mu przestępstwo z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegające na tym, że „w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. w Krakowie, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, znieważył publicznie używając wobec niej słów obraźliwych – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowe pod domeną www.zkekus.w.interia.pl – rozpowszechniał wiadomości z rozpraw sądowych prowadzonych z wyłączeniem jawności przed Sądem Okręgowym w Krakowie w sprawie I CR 603/04, z powództwa o rozwód” i za to na podstawie art. 241 § 2 k.k. wymierzono mu karę grzywny w wysokości 40 stawek dziennych po 100 zł każda.

Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 kk, Sąd Rejonowy połączył wymierzone Zbigniewowi Kękusiowi kary grzywny za poszczególne przestępstwa (osiemnaście) i sprowadził je do kary łącznej grzywny w wysokości 150 stawek dziennych po 100 złotych każda.

Żadna ze stron nie zaskarżyła powyższego wyroku i uprawomocnił się on w dniu 27 grudnia 2007 r.

Wyrokiem z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt II Ko 283/10, Sąd Okręgowy w Rzeszowue wznowił postępowanie odnośnie szesnastu przypisanych Zbigniewowi Kękusiowi przedmiotowym wyrokiem przestępstw (rozstrzygnięcia w tym względzie zawarte były w punktach I oraz od III do XVII) i sprawę w tej części przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

Z kolei, w zakresie punktu II i XVIII wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy, kasację na korzyść Zbigniewa Kękusia, wniósł Prokurator Generalny, który podniósł następujące zarzuty:

I. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa procesowego a mianowicie art. 366 § 1 kpk, polegające na niezasadnym odstąpieniu od przesłuchania świadka Krzysztofa Łapaja posiadającego informacje dotyczące tego, czy Zbigniew Kękuś zakładał stronę internetową www.zgsopo.webpark.pl i stronę pod domeną zkekus.w.inetria.pl, a także czy umieszczał na nich oraz w jakim czasie swoje pisma znieważające pokrzywdzoną Wiesławę Zoll i rozpowszechniał okoliczności z rozprawy rozwodowej toczącej się z wyłączeniem jawności, czy też współdziałał w tym zakresie z inną nieustaloną osobą, w następstwie czego doszło do nie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy.

II. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku, naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 7 kpk, polegające na dokonaniu, wbrew zasadom prawidłowego rozumowania oraz wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego, dowolnej oceny dowodów, wskutek ustalenia, że czyny opisane w pkt II i XVIII części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, polegające na zamieszczaniu na stronie internetowej pod domeną zkekus.w.interia.pl, pism znieważających pokrzywdzoną Wiesławę Zoll i rozpowszechnianiu okoliczności z rozprawy rozwodowej toczącej się z wyłączeniem jawności, miały miejsce w okresie od stycznia 2003 r. do maja 2005 r. w Krakowie, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wynika, że strona ta została utworzona dopiero w dniu 26 października 2004 r.

Ostatecznie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i przekazanie sprawy w tej części Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył co następuje.

Kasacja okazała się zasadna. Ma rację skarżący, że analiza akt przedmiotowej sprawy wskazuje na to, iż w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII zaskarżony wyrok został wydany na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz bez wszystkich okoliczności, co stanowi naruszenie art. 366 § 1 k.p.k. Nadto, Sąd Rejonowy dokonał ustaleń faktycznych wbrew wymaganiom określonym w art. 7 k.p.k., nie stosując się do zasady swobodnej oceny dowodów i przeprowadzając w istocie dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego. W efekcie poczynił ustalenia faktyczne, które nie mają jakiegokolwiek oparcia w dowodach ujawnionych na rozprawie, a wręcz są sprzeczne z treścią tych dowodów.

Zgodnie z utrwalonymi już poglądami Sądu Najwyższego, przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k., jeśli tylko jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego i jest zgodne ze wskazaniami wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2008 r., sygn. akt IV KK 149/08, OSNwSK 2008/1/1419’ wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 2008 r., sygn. akt IV KK 208/06, LEX nr 445353).

W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy nie sprostał wyżej wyrażonym zasadom.

Na wstępie podkreślić należy, że Zbigniew Kękuś nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów o odmówił składania wyjaśnień. Przesłuchani w sprawie pokrzywdzeni nie posiadali żadnych informacji, kto i w jakich okolicznościach zamieścił na stronach internetowych znieważające ich pisma.

W tej sytuacji bardzo ważnego znaczenia nabierają uzyskane od portali Interia PL i Wirtualna Polska informacje, z których wynika, że strona zkekus.w.interia.pl została założona w dniu 26 października 2004 r., a użytkownik nie podał swoich danych osobowych, zaś strona www.zgsopo.webpark.pl należy do Krzysztofa Łapaja zamieszkałego w Warszawie /…/.

Dysponując takimi informacjami Sąd Rejonowy słusznie dopuścił dowód z zeznań świadka Krzysztofa Łapaja, ale mimo dwukrotnego wysłania mu wezwania na adres Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca /…/ nie stawił się na rozprawę. Nadesłał jednak pismo, opatrzone datą 15 marca 2007 r., z którego wynikało, że stan zdrowia nie pozwala mu stawić się przed Sądem Rejonowym w Dębicy, przy czym zaznaczył, iż Zbigniew Kękuś nie posiadał dostępu do stron internetowych zkekus.w.interia.pl i www.zgosopo.webpark.pl – nie on je zakładał i nie on nimi administrował.

Sąd Rejonowy w Dębicy zwrócił się do Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie z wnioskiem o przesłuchanie Krzysztofa Łapaja w ramach pomocy prawnej.

Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa w Warszawie wezwał świadka na adres Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca. Wezwanie zostało zwrócone z uwagi na nieodebranie w terminie, a świadek nie stawił się na przesłuchanie. W konsekwencji odezwę zwrócono Sądowi Rejonowemu w Dębicy bez wykonania wnioskowanej czynności.

Sąd Rejonowy w Dębicy odstąpił od przesłuchania świadka Krzysztofa Łapaja, a swoją decyzję uzasadnił brakiem możliwości doręczenia mu wezwania, jak tez brakiem informacji o miejscu zamieszkania.

W realiach sprawy decyzja Sądu Rejonowego w Dębicy była przedwczesna. Sąd ten nie podjął bowiem żadnej próby ustalenia prywatnego adresu świadka (wszystkie wezwania wysyłano na adres Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca). Tymczasem sprawdzenie w bazie PESEL CEL, które prokurator przeprowadził w dniu 13 czerwca 2011 r. wykazało, że Krzysztof Łapaj od 17 sierpnia 1988 r. zameldowany jest w Warszawie ul. /adres – ZKE/. Tym adresem Sąd Rejonowy w Dębicy nie dysponował, ponieważ nie podjął jakichkolwiek działań w celu jego uzyskania.

Odstępując od przesłuchania w charakterze świadka Krzysztofa Łapaja, w świetle poczynionych wyżej uwag, Sąd Rejonowy w Dębicy dopuścił się naruszenia art. 366 § 1 k.p.k., który obligował ten Sąd do podjęcia wszelkich starań do wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Przesłuchanie Krzysztofa Łapaja było konieczne ponieważ w swoim piśmie z dnia 15 marca 2007 r. wskazał on, iż Zbigniew Kękuś nie posiadał dostępu do stron internetowych zkekus.w.interia.pl i www.zgsopo.webparl.pl – nie on je zakładał i nie on nimi administrował. Ewentualne potwierdzenie tych informacji może mieć podstawowe znaczenie dla odpowiedzialności Zbigniewa Kękusia.

Idąc dalej, przyjęcie w opisie obu cytowanych na wstępie czynów (pkt Ii i XVIII wyroku), że Zbigniew Kękuś swoją przestępczą działalność prowadził za pośrednictwem strony zkekus.w.interia.pl w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. nie znajduje oparcia w zgromadzonych dowodach, a wręcz jest z nimi sprzeczne. Jak już bowiem wspomniano, z informacji portalu Interia PL wynika, że strona zkekus.w.interia.pl została założona dopiero w dniu 26 października 2004r. Czyniąc przedmiotowe ustalenie Sąd Rejonowy niewątpliwie dopuścił się obrazy art. 7 k.p.k.

Także dowolnym i poczynionym z obrazą art. 7 k.p.k. jest ustalenie, że Zbigniew Kękuś realizując znamiona czynów przypisanych mu w punktach II i XVIII wyroku działał wspólnie i w porozumieniu z inną osobą. Na takie współdziałanie nie wskazuje żaden z zebranych w sprawie dowodów.

Uchybienia jakich dopuściła się Sąd Rejonowy mogły albo wręcz miały wpływ na treść wyroku. Nie można przecież wykluczyć, że zeznania Krzysztofa Łapaja doprowadziłyby do zgoła odmiennego rozstrzygnięcia sprawy. Z kolei błędna ocena pisma portalu Interia PL wprost decyduje o tym, że przyjęty w opisie obu czynów (pkt II i XVIII wyroku) okres przestępczej działalności jest nieprawidłowy.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i w tej części przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy w Dębicy winien przedsięwziąć wszelkie niezbędne starania, aby przesłuchać w charakterze świadka Krzysztofa Łapaja (wysłać mu wezwania na adres domowy), a nadto winien wziąć pod uwagę i prawidłowo ocenić pismo portalu Interia PL.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 14

 

Dowody, na które powołali się Prokurator Generalny w kasacji wniesionej w dniu 23.08.2011 r. do Sądu Najwyższego oraz Sąd Najwyższy w wyroku wznowieniowym z dnia 26.01.2012 r. to:

  1. pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, złożone w kopii do akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06 /data wpływu 19 maca 2007 r./ – Załącznik 15: „Warszawa, 2007.03.15. ZGSOPO-07/03/MS.1 Szanowny Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa Dotyczy: Wniosek o spowodowanie wstrzymania przez Ministra Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Pana Zbigniewa Ziobro prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny postępowania karnego /sygn. akt II K 451/06/ przeciwko Panu dr Zbigniewowi Kękuś, omyłkowo oskarżonemu przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód o popełnienie przedstawionych w niniejszym piśmie przestępstw.

Uzasadnienie

W dniu 27 marca 2007r. o godz. 10:00, w siedzibie Sądu Rejonowego w Dębicy Wydział II Karny, w sali 24 ma się odbyć rozprawa główna w postępowaniu karnym przeciwko członkowi Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, dr Zbigniewowi Kękuś, oskarżonemu o popełnienie przestępstw:

    1. znieważenia i zniesławienia 15 sędziów, to jest dziesięciu sędzin Sądu Okręgowego w Krakowie (…) i pięciorga sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie (…),
    2. znieważenia i zniesławienia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, byłego Rzecznika Praw Obywatelskich RP, prof. Andrzeja Zoll /art. 226 § 3 kk/,
    3. zniesławienia adwokata Wiesławy Zoll (małżonka prof. Andrzeja Zolla – pełnomocnik w latach 1997-2003, żony dr Zbigniewa Kękuś w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód – sygn. akt XI CR 603/04) /art. 212 § 2/,
    4. rozpowszechnia wiadomości z prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowania z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód /art. 241 § 2 kk/.

(…) W związku z powyższym, oraz w związku z rozprawą główną w sprawie dr Zbigniewa Kękuś, wyznaczoną przez Sąd Rejonowy w Dębicy na dzień 27 marca 2007r. mimo stanowiska tego Sądu, zajętego w wyżej wymienionym postanowieniu z dnia 30 listopada 2006r., niniejszym informuję, że:

    1. dr Zbigniew Kekuś nie był sprawcą wskazanych w wydanym przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód w dniu 13 czerwca 2006r. akcie oskarżenia czynów.
    2. dr Zbigniew Kękuś nie zamieszczał wskazanych w wydanym przeciwko niemu akcie oskarżenia informacji na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl .
    3. dr Zbigniew Kękuś nie założył i nie administrował stroną internetową www.zkekus.w.interia.pl , nigdy nie miał i nie ma do niej dostępu, by ją redagować.
    4. dr Zbigniew Kękuś nigdy nie miał i nie ma dostępu do administrowania stroną internetową Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl.

Informacje z prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny i Sąd Apelacyjny w Krakowie postępowania z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/ i dotyczące naruszania przez funkcjonariuszy publicznych, uczestniczących w różny sposób w tym postępowaniu konstytucyjnych i ustawowych praw małoletnich synów dr Zbigniewa Kękuś, w tym jego małoletniego chorego dziecka, zamieszczane były na wskazanych przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód stronach internetowych wyłącznie przez osoby, administrujące tymi stronami – nigdy nie było wśród nich Pana dr Zbigniewa Kękuś – z upoważnienia Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.

Umieszczano je tam w ramach realizacji celów statutowych naszego Stowarzyszenia, w tym przede wszystkim:„zabiegania o stosowanie równych praw ojca i matki dla najwyżej pojętego dobra dziecka oraz zmian obyczajowo przyjętej obecnie interpretacji prawa i orzecznictwa sądowego nie dających ojcu rzeczywistego równouprawnienia prawa do współ wychowywania dzieci”

Pragnę zauważyć, że art. 97 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego stanowi, że o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie, a w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy.

Na ten sąd oraz inne organy państwowe – a zatem także na Rzecznika Praw Obywatelskich, gdy był nim prof. A. Zoll – które powinny stać na stanowisku przestrzegania prawa, art. 100 KRiO nakłada obowiązek pomocy rodzicom … „jeżeli jest ona potrzebna do należytego wykonywania władzy rodzicielskiej”.

Pan dr Zbigniew Kękuś przez cały 9-o letni okres trwania postępowania z jego powództwa o rozwód pozbawiony był przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie, za wiedzą i akceptacją Rzecznika Praw Obywatelskich, prof. A. Zoll możności należytego wykonywania jego, jako ojca, władzy rodzicielskiej.

Wbrew stanowisku biegłych sądowych, które w przekazanej Sądowi Okręgowemu w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny Opinii z 14 czerwca 1999r. scharakteryzowały dr Zbigniewa Kękuś – po przeprowadzeniu z nim oraz jego dziećmi badań i wywiadów – jako troskliwego i opiekuńczego ojca i tak w przekazanej Sądowi Opinii, jak złożonych następnie, zaprotokołowanych zeznaniach poleciły Sądowi zapewnienie mu jak najszerszych, nieskrępowanych i nieograniczonych kontaktów z jego dwoma – wtedy 12-o i 9-o letnim – synami, do zakończenia w kwietniu 2006r. postępowania z jego powództwa o rozwód, Sąd Okręgowy zezwolił mu na spotkania z synami w okresie dwóch weekendów w miesiącu – tj. przez 4 spośród 30 dni w miesiącu – lekceważąc nawet, nie rozpatrując przez 9 miesięcy jego wniosku o wyrażenie zgody, aby mógł rehabilitować jego małoletniego chorego syna, aby w ostateczności oddalić ten wniosek – i podejmując wiele decyzji, sprzecznych z podstawowymi konstytucyjnymi i ustawowymi prawami dziecka, postanowień, godzących w dobro, w tym zdrowie małoletnich synów Zbigniewa Kękuś.

Wyrażamy nasze najwyższe oburzenie, a zarazem zdumienie i żal, że przez 5 lat, jakie upłynęły od momentu, gdy 21 lutego 2001 roku Pan Zbigniew Kękuś po raz pierwszy złożył wniosek o wyrażenie przez Sąd Okręgowy w Krakowie zgody na umożliwienie mu leczenia, rehabilitacji jego małoletniego chorego syna, do zakończenia w dniu 10 kwietnia 2006 roku postępowania z jego powództwa o rozwód, żaden z licznych, wymienionych wyżej, w różny sposób uczestniczących w postępowaniu sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz były Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, prof. Andrzej Zoll, naruszając przepisy – między innymi – art. 3 Ustawy Konwencja o Prawach Dziecka /Dziennik Ustaw z 2002.02.11/:„We wszelkich decyzjach, które dotyczą dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub organy ustawodawcze, podstawową sprawą będzie zabezpieczenie nadrzędnego interesu dziecka

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – art. 72.1:„Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją.”

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiejart. 68.3: „Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom (…).”

oraz przedstawionych wyżej regulacji Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego nie udzielili pomocy, zagrożonemu bardzo poważnymi konsekwencjami – między innymi: zniekształcenie klatki piersiowej, upośledzenie funkcji oddychania i krążenia, zniekształcenie kręgosłupa i miednicy, garb żebrowy, upośledzenie działania narządów wewnętrznych – jego chorób dziecku, a samego dr Zbigniewa Kękuś Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód oskarżyła – nie wykonawszy, jak napisał Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny w w.w. postanowieniu z 30.11.2006r., podstawowych czynności, mogących prowadzić do uzyskania dowodów świadczących o popełnieniu przez niego zarzuconych mu czynów – o popełnienie przedstawionych wyżej przestępstw.

Informuję, że stronami internetowymi, wskazanymi przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód w akcie oskarżenia z dnia 2006.06.13 przeciwko dr Zbigniewowi Kękuś, administrują wyłącznie osoby upoważnione do tego przez Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca,

Pana dr Zbigniewa Kękusia nie ma i nigdy nie było wśród tych osób.

Wszelkie informacje, znajdujące się na stronach internetowych, administrowanych z upoważnienia Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, są umieszczane w ramach realizacji celów statutowych Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.

Stajemy w obronie tych, którzy własnych praw bronić nie mogą, kierując się w naszych działaniach głosem sumienia.

Ze względu na powyższe, wnoszę, jak na wstępie.

z poważaniem, Krzysztof Łapaj Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K

854/10/, pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r., data wpływu kopii do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r. – Załącznik 15

  1. pismo Działu Bezpieczeństwa operatora internetowego Wirtualnej Polski Sp. z o.o. z dnia 6 sierpnia 2007 r. – Załącznik 16: „Wirtualna Polska /adres – ZKE/ sędzia Tomasz Kuczma /adres – ZKE/ dotyczy: II K 451/06 W odpowiedzi na pismo z dnia 2007-07.02 w sprawie II K 451/06 informuję, że: 1. Właścicielem strony www.zgsopo.webpark.pl jest użytkownik portalu „Wirtualna Polska” o identyfikatorze zgsosopo posługujący się kontem email zgsopo@wp.pl 2. w zbiorze danych osobowych „Wirtualna Polska” zostały zapisane dane osobowe użytkownika zgsopo (…) Informacje, o których mowa w pkt 2 przesyłam w załączeniu (…) Panel Dostępu do Danych Osobowych: Login: zgsopo Imię:Krzysztof Nazwisko:Łapaj(…) Adres ul. (…)Miasto:Warszawa
    Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K

854/10/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r., karty 3098, 3099 – Załącznik 16

Wskazać należy, że identycznej treści pismo, jak to z dnia 6 sierpnia 2007 r. Dział Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski Sp. z o.o. sporządził w dniu 6 lipca 2007 r. i doręczył Sądowi Rejonowemu w Dębicy /data wpływu 13 lipca 2007 r./ – Załącznik 17:
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K

854/10/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 lipca 2007r., karty 3040, 3041 – Załącznik 17

Na pismo Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski Sp. z o.o. z dnia 6 lipca 2007 r. powołała się sędzia Beata Stój w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r.Załącznik 22.

  1. pismo Działu Bezpieczeństwa operatora internetowego INTERIA.PL S.A. – Załącznik 18: „INTERIA.PL S.A. /adres – ZKE/ Kraków, dnia 01.10.2007r. Sąd Rejonowy w Dębicy /adres – ZKE/ Dot. Sygn. akt II K 451/06 W nawiązaniu do Państwa postanowienia INTERIA.PL S.A. uprzejmie odpowiada, co następuje:
    Dane związane z kontem:
    zkekus@interia.pl

i stroną WWW: http://zkekus.w.interia.pl/

Data założenia: 2004-10-2621:17:23

Numer IP założenia: 62.179.56.131

Data ostatniego połączenia WWW: 2006-07-25 18:53:23

Numer IP ostatniego połączenia WWW: 84.10.15.191

Data ostatniego połączenia FTP: 2006-07-26 07:53:15

Numer IP ostatniego połączenia FTP: 84.10.15.191

Użytkownik nie podał danych osobowych.

Uprzejmie informujemy, że obszerne poszukiwania w logach archiwalnych systemu miasto.interia.pl nie wykazały aktywności użytkownika strony http://zkekus.w.interia.pl/ w okresie od 13 września 2005 roku do dnia 30 września 2005 roku. Logami z okresu wcześniejszego nie dysponujemy, natomiast logi z okresu późniejszego, aż do ostatniego dnia użytkowania konta zawierają zapisy połączeń użytkownika. Z poważaniem, Dział Bezpieczeństwa INTERIA PL S.A.”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo

INTERIA.PL.S.A., z dnia 1 października 2007r. karta 3183 – Załącznik 18

 

Po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie w.w. wyroku wznowieniowego z dnia 15 września 2010 r. /Załącznik 4/ i zwróceniu sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania w zakresie czynów z pkt. I, III – XVII wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. na sędziego referenta wyznaczono sędzię Beatę Stój.

 

Wskazać należy, że uczestniczący w rozprawie kasacyjnej przed Sądem Najwyższym prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj skierował pismo z dnia 7 maja 2012 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy, w którym podał – Załącznik 19: „Stowarzyszenie Obrony Praw Ojca Zarząd Główny /adres – ZKE/ Warszawa, 2012.05.07 Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Sygn. akt II K 854/10 Dotyczy:

  1. Wniosek o nieangażowanie mnie w żaden sposób w sprawę sygn. II K 854/10 ze względu na bardzo zły stan mojego zdrowia.
  2. Zawiadomienie, że nie pamiętam, kto był sprawcą czynów popełnianych 9, 8 i 7 lat temu, tj. w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowej www.zkekus.w.interia.pl, przypisanych Panu dr Zbigniewowi Kękusiowi wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06.
  3. Wniosek o niekierowanie żadnej korespondencji do mnie na adres /adres – ZKE/ , gdzie nie mieszkam od kilkunastu lat.

Wysoki Sądzie, W dniu 26 stycznia 2012 r. uczestniczyłem w rozprawie kasacyjnej prowadzonej przez Sąd Najwyższy /sygnatura akt IV KK 272/11/ w sprawie kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta na korzyść Pana dr Zbigniewa Kękusia od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r. /sygnatura akt II K 451/06/, którym Sąd skazał Pana dr Z. Kękusia za kilkanaście czynów polegających na umieszczaniu materiałów w Internecie wiele lat temu, tj. – jak przypomniał Sąd Najwyższy – w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r.

Sąd Najwyższy wydał wyrok, którym uchylił wyżej wymieniony wyrok z dnia 18 grudnia 2007 r., wznowił sprawę przeciwko Panu dr Zbigniewowi Kękusiowi i przekazał ją Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu do wyroku Sąd Najwyższy podał, że Sąd Rejonowy w Dębicy powinien przesłuchać mnie w charakterze świadka oraz że powinien wysłać wezwanie dla mnie na adres /adres – ZKE/ w Warszawie. W związku z powyższym informuję, że jestem bardzo ciężko chory – m.in. zaawansowana cukrzyca. W ostatnim czasie przeszedłem dwukrotnie operacje amputacji nogi. Być może z powodu choroby nie pamiętam, kto umieszczał 9, 8 i 7 lat temu na portalu www.zgsopo.webpark.pl i na stronie internetowej www.zkekus.w.interia.pl materiały, za których umieszczanie Sąd Rejonowy w Dębicy skazał kilka lat temu Pana dr Z. Kękusia. Gdyby pytał mnie o to prokurator prowadzący przed laty postępowanie przygotowawcze w sprawie przeciwko Panu dr Z. Kękusiowi zakończone wydaniem przeciwko niemu aktu oskarżenia, być może bym pamiętał. Obecnie już nie pamiętam. Nie posiadam już także dokumentacji ZG SOPO z tak bardzo odległego okresu.

Pragnę przypomnieć, że o mojej chorobie informowałem Sąd Rejonowy w Dębicy pismami skierowanymi do Sądu i usprawiedliwiającymi moje niestawiennictwo na kierowane do mnie wezwania w czasie prowadzenia w 2007 roku rozprawy głównej w sprawie przeciwko Panu dr Z. Kękusiowi. W związku z tym dziwią mnie sprzeczne ze stanem faktycznym poświadczonym dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy przeciwko Panu dr Z. Kękusiowi ustalenia Sądu Najwyższego, że Sąd Rejonowy w Dębicy nie przesłuchał mnie w 2007 roku dlatego, że źle adresował kierowane do mnie przesyłki listowe.

Adres był właściwy. Dowodem na to udzielenie przeze mnie odpowiedzi na wezwania dla mnie, w tym – mających uzasadnienie w chorobie – usprawiedliwień mojego niestawiennictwa. Obecnie stan mojego zdrowia znacznie się pogorszył. W związku z powyższym proszę, by Sąd uszanował mój wniosek i nie wzywał mnie w sprawie przeciwko Panu dr Z. Kękusiowi po jej wznowieniu. Tym bardziej, że jak wspomniałem, nie pamiętam kto umieszczał materiały na www.zgsopo.webpark.pl i na stronie www.zkekus.w.interia.pl 7, 8 i 9 lat temu. W sprawie przeciwko Panu dr Zbigniewowi Kękusiowi wznowionej po kilku latach od wydania skazującego go wyroku nie mam zupełnie nic do powiedzenia, a nałożony na mnie ewentualnie przez Sąd obowiązek stawiennictwa w Sądzie może być wyłącznie ze szkodą dla mojego zdrowia. Proszę mi zatem tego oszczędzić. Informuję ponadto, że pod adresem /adres – ZKE/ w Warszawie nie mieszkam od kilkunastu lat i kierowanie przez Sąd na ten adres korespondencji do mnie jest bezcelowe. Nikt jej tam nie odbierze, a Sąd marnował będzie środki wydatkowane na sporządzanie wezwań dla mnie i pokrycie związanych z ich wysyłką opłat pocztowych.

Ewentualną korespondencję do mnie proszę kierować na adres P. dr Kękuś Zbigniewa /adres – ZKE/ Z poważaniem, Łapaj Krzysztof Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo Prezesa

Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 7 maja 2012 r. –

Załącznik 19

 

Zacytowane wyżej pismo Prezesa ZG SOPO K. Łapaja z dnia 7 maja 2012 r. zostało doręczone Sądowi Rejonowemu w Dębicy w dniu 8 maja 2012 r., czego dowodem Potwierdzenie Odbioru – Załącznik 20:
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 854/10, Potwierdzenie Odbioru w dniu 8 maja 2012 r. przesyłki

listowej poleconej numer (00)659007734199510011 – Załącznik 20

 

Ponieważ:

  1. prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj zawiadomił Sąd Rejonowy w Dębicy pismem z dnia 15 marca 2007 r. /Załącznik 15/, że nie ja byłem sprawcą czynów przypisanych mi przez prokurator Radosławę Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r.,
  2. Dział Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. zawiadomił Sąd Rejonowy w Dębicy pismami z dnia 6 lipca 2007 r. /Załącznik 17/ i z dnia 6 sierpnia 2007 r. /Załącznik 16/, że właścicielem strony www.zgsopo.webpark.pl jest mieszkający w Warszawie Krzysztof Łapaj,
  3. numery IP, które podał Sądowi Rejonowy w Dębicy Dział Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. należały do komputerów zlokalizowanych w Warszawie, pismem z dnia 29 listopada 2012 r. skierowanym do sędzi Beaty Stój złożyłem: „Sędzia Beata Stój Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy /Sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ Dotyczy: I. Zawiadomienie, że:
    1. Sąd Rejonowy w Dębicy jest niewłaściwy miejscowo do rozpoznania sprawy sygn. II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/,
    2. dowody dostarczone Sądowi Rejonowemu w Dębicy w sprawie sygn. II K 451/06 /obecnie II K 854/10/ przez operatorów internetowych, Wirtualną Polskę S.A. i Interię.PL S.A. poświadczają, że sprawę tę powinien rozpoznawać właściwy miejscowo sąd w Warszawie,
    3. Sąd Rejonowy w Dębicy rozpoznaje sprawę sygn. II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa określonego w art. 31 § 1 i w art. 35.1 Kodeksu postępowania karnego, tj. obowiązku rozpatrzenia sprawy przez sąd właściwy miejscowo, tzn. sąd , w którego okręgu popełniono przestępstwo
    4. Sąd Rejonowy w Dębicy rozpoznaje sprawę sygn. II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa określonego w art. 45.1 Konstytucji RP, tj. z pozbawieniem sprawcy/sprawców czynów możności skorzystania z prawa do rozpoznania jego/ich sprawy przez sąd właściwy miejscowo,
    5. działania realizowane w sprawie sygn. II K 854/10, w tym przez adresatkę niniejszego pisma, referenta w sprawie, są działaniami realizowanymi z naruszeniem prawa określonego w art. 31 § 1 Kodeksu postępowania karnego.

II. Wniosek – na podstawie art. 339 § 3 pkt 3 – o skierowanie sprawy sygn. II K 854/10 na posiedzenie, celem wydania postanowienia o niewłaściwości sądu.

III. Wniosek – na podstawie art. 45.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 35 § 1 Kodeksu postępowania karnego – o przekazanie sprawy sygn. II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ do rozpoznania sądowi właściwemu miejscowo.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, pismo Z. Kękusia z dnia

29 listopada 2012 r. do sędzi Beaty Stój

 

W odpowiedzi na moje wnioski z pisma z dnia 29 listopada 2012 r. sędzia Beata Stój podała – Załącznik 21: „Oskarżony Zbigniew Kękuś złożył wniosek o skierowanie sprawy na posiedzenie i wydanie postanowienia o niewłaściwości sądu. Oskarżony podnosił, że sądem właściwym miejscowo jest sąd w Warszawie, gdyż to tam popełniono przestępstwo, jak wynika z pism operatorów internetowych Wirtualnej Polski S.A. i Interii.PL S.A. (…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.

(…) Na marginesie należy zauważyć, że przekazanie sprawy według właściwości do innego sądu może nastąpić jedynie wtedy, gdy właściwość ta nie budzi wątpliwości, tymczasem w niniejszej sprawie są uzasadnione wątpliwości co do miejsca popełnienia czynów.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r. – Załącznik 21

 

W dniu 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój wydała postanowienie o umorzeniu postępowania przeciwko mnie z powodu ustania karalności wszystkich 18 czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r.. Podała – Załącznik 22:

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi

Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 22

Ustalenia sędzi Beaty Stój z postanowienia z dnia 15 marca 2016 r., – Załącznik 22: „Jakkolwiek Sąd Najwyższy polecił przesłuchać świadka Krzysztofa Łapaja, Sąd w niniejszym postępowaniu uznał, że jest to nadmiernie utrudnione i jednocześnie zbędne. Wcześniej opisane okoliczności potwierdzają to, że oskarżony Zbigniew Kękuś nawet, jeśli sam nie umieszczał pism wskazanych w uzasadnieniu na stronach www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl. to był ich autorem, czemu nigdy nie zaprzeczył, wiedział o tym, że znajdą się na tych stronach i miał wpływ na to, czy i na jak długo zostaną na nich umieszczone, o czym sam wspomina.”, tj. przypisanie mi sprawstwa wszystkich 18 przestępstw, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12.06.2007 r., w tym przez możliwe współdziałanie przeze mnie z inną osobą są w sprzeczności z ustaleniami:

  1. Prokuratora Generalnego przedstawionymi w kasacji wniesionej do Sądu Najwyższego w dniu 23.08.2011 r. – Załącznik 13: Odnosząc się do ustaleń sądu, w zakresie współdziałania Zbigniewa Kękusia z inna nieustaloną osobą w toku dokonywania czynów zabronionych opisanych w pkt II i XVIII części dyspozytywnej wyroku sądu rejonowego, należy zauważyć, że w aktach nie istnieje taki dowód, który mógłby być skutecznie wykorzystany do poczynienia tego typu ustaleń.

W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy teść w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.”

  1. Sądu Najwyższego przedstawionymi w wyroku z dnia 26 stycznia 2012 r. – Załącznik 14: Kasacja okazała się zasadna. Ma rację skarżący, że analiza akt przedmiotowej sprawy wskazuje na to, iż w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII zaskarżony wyrok został wydany na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz bez wszystkich okoliczności, co stanowi naruszenie art. 366 § 1 k.p.k.
    Nadto, Sąd Rejonowy dokonał ustaleń faktycznych wbrew wymaganiom określonym w art. 7 k.p.k., nie stosując się do zasady swobodnej oceny dowodów i przeprowadzając w istocie dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego. |
    W efekcie poczynił ustalenia faktyczne, które nie mają jakiegokolwiek oparcia w dowodach ujawnionych na rozprawie, a wręcz są sprzeczne z treścią tych dowodów.
    Także dowolnym i poczynionym z obrazą art. 7 k.p.k. jest ustalenie, że Zbigniew Kękuś realizując znamiona czynów przypisanych mu w punktach II i XVIII wyroku działał wspólnie i w porozumieniu z inną osobą. Na takie współdziałanie nie wskazuje żaden z zebranych w sprawie dowodów.

 

Jak wyjaśniłem powyżej, zarzuty Prokuratora Generalnego z kasacji z dnia 23 sierpnia 2011 r. i Sądu Najwyższego z wyroku z dnia 26 stycznia 2012 r. dotyczą każdego z 18 czynów, które przypisałą mi prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. Każdy z nich został bowiem – według ustaleń prokurator R. Ridan mających potwierdzenie w sporządzonych przez nią opisach – popełniony:

  1. w Krakowie,
  2. za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl.

 

xxx

 

W odniesieniu do zarzutu przypisanego mi przez prokurator R. Ridan w pkt. XVII aktu oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. z art. 226 § 3 k.k. i opisanego przez nią jako – Załącznik 1: „Akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi o przest. z art. (…) 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (…). Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a to zeznań świadków (…) Andrzeja Zolla (k:256-257)Oskarżam Zbigniewa Kękusia (…) ojca dwojga dzieci w wieku 19 i 15 lat pozostających na jego utrzymaniu, z zawodu ekonomistę, zatrudnionego jako Dyrektor Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami Banku Zachodniego WBK SA (…) o to, że: (…) XVII. w okresie od stycznia 2003r. do maja 2005r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl znieważył Andrzeja Zolla piastującego urząd Rzecznika Praw Obywatelskich używając wobec niego słów obraźliwych i pomówił go o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla piastowanego urzędu to jest o przest. z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.” sędzia Beata Stój podała postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 22: „Zbigniew Kękuś lżył i znieważał również Andrzeja Zolla, który w okresie wskazanym w punkcie II.17 postanowienia pełnił funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym wymienionym między innymi w art. 208 Konstytucji.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi

Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 22

 

Wskazać zatem należy, że:

  1. Artykuł 226 § 3 k.k. stanowi: Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
  2. w kolejnych edycjach wydawanego – od kilkunastu lat – pod redakcją naukową byłego rzecznika praw obywatelskich prof. dr hab. Andrzeja Zolla „Komentarza do kodeksu karnego część szczególna” prezentowane jest jako słuszne wskazanie doktryny prawnej, według którego Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej PolskiejZałącznik 23: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny.

Dowód: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131 – Załącznik 23

  1. tożsame z przedstawianym w Komentarzu do kodeksu karnego pod redakcją naukową prof. dr. hab. Andrzeja Zolla stanowisko, że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej prezentuje ogromna większość ekspertów w dziedzinie prawa karnego, jak niżej wymienieni:
    1. Przedmiotem ochrony art. 128 są jedynie konstytucyjne organy RP, których ustrój i kompetencje zostały określone w Konstytucji. Są nimi niewątpliwie Prezydent, Sejm, Senat oraz Rząd (Rada Ministrów). W literaturze wyrażono pogląd, że ochronie z art. 128 nie podlegają inne organy państwowe, do których zadań nie należy reprezentowanie Rzeczypospolitej, jakTrybunał Konstytucyjny, Rzecznik Praw Obywatelskich, Najwyższa Izba Kontroli, Sąd Najwyższy i sądy powszechne, a także poszczególni ministrowie i kierownicy rządowych organów administracji (por. J. Wojciechowski, Komentarz, s. 245; S. Hoc (w:) O. Górniok i in. Komentarz, t. II. s. 44.).”Źródło: Andrzej Marek, Kodeks karny. Komentarz. 5 wydanie, Lex a Wolter Kluwer business, 2010 r. s. 343
    2. Głównym przedmiotem ochrony są organy konstytucyjne RP – ich istnienie i niezakłócone funkcjonowanie. Nie budzi wątpliwości, że ochroną objęty jest Sejm, Senat, Prezydent, Rada Ministrów. Kontrowersyjne jest objęcie ochroną wynikającą z tego przepisu innych organów państwowych (RPO, Trybunał Konstytucyjny, SN, sądy powszechne, ministrowie). Marek uważa, że nie korzystają one z tej ochrony, ponieważ nie reprezentują Państwa (Marek, Komentarz, s. 360). Kardas natomiast uważa, iż TK, SN, NSA i TS powinny z tej ochrony korzystać, ponieważ wynika to z zasady trójpodziału władzy. Nie podlegają natomiast RPO, NIK, sądy powszechne, administracyjne i wojskowe, wojewodowie oraz organy samorządu terytorialnego (Kardas (w:) Zoll II, s. 69-70; tak też Stefański II, s. 64).”Źródło: Komentarz do art.128 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2010, wyd. III., s. 289
  2. na prezentowane w Komentarzu do kodeksu karnego pod redakcją naukową prof.. dr. hab. Andrzeja Zolla wskazanie doktryny prawnej, że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej powołują się organy sprawiedliwości w ich orzecznictwie i tak, na przykład, asesor Prokuratury Rejonowa Warszawa Śródmieście Marcin Górski, podał w postanowieniu z dnia 30 lipca 2010 r. /sygn. akt 1 Ds. 806/10/MG podał m.in.: „Zgodnie z jednym z poglądów prezentowanych w doktrynie prawa karnego Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest związany z wykonywaniem żadnego z trzech rodzajów władzy, ustawodawczej, wykonawczej bądź sądowniczej, w związku z czym nie można go uznać za konstytucyjny organ Rzeczypospolitej a jedynie za organ konstytucyjny, co wyklucza możliwość kwalifikowania znieważenia i zniesławienia Rzecznika Praw Obywatelskich z art. 226 § 3. Powyższy pogląd prezentowany jest m.in. w Komentarzu do części szczególnej kodeksu karnego opracowanego pod redakcją prof. dr hab. Andrzeja Zolla.

Dowód: Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt 1 Ds.806/10/MG, postanowienie

asesora Marcina Górskiego z dnia 30 lipca 2010r.

 

Jeśli Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym, nie jest – według wskazania doktryny prawnej prezentowanego przez prof. Andrzeja Zolla, a także innych ekspertów w dziedzinie prawa karnego jako słuszne – konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, to czyn przypisany mi przez prokurator Radosławę Ridan z art. 226 § 3 k.k. i opisany, jak wyżej nie wypełnia znamion czynu określonego jako przestępstwo w art. 226 § 3 k.k.

Z podanych wyżej przyczyn sędzia Beata Stój uznała mnie za winnego popełnienia czynu przypisanego mi przez prokurator Radosławę Ridan w pkt. XVII aktu oskarżenia z rażącym naruszeniem prawa materialnego określonego w art. 226 § 3 k.k., a także z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa określonego w:

  1. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego”.
  2. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności:Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającegona działaniu lub zaniechaniu działania, którego według prawawewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowił czynu zagrożonego karą w czasie jego popełnienia”.
  3. artykule 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: Nikt nie może być skazany za czyn lub zaniechanie, które w myśl prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowiły przestępstwa w chwili ich popełnienia.

 

Wskazać należy, że w pismach, które wielokrotnie kierowałem do akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 oraz do Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód, przy udziale którego Sąd w Dębicy rozpoznawał sprawę przeciwko mnie podawałem, że zgodnie ze wskazaniem doktryny prawnej prezentowanym przez prof. dr. hab. Andrzeja Zolla jako słuszne, Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym, nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej.

Na jedno pism, tj. skierowane przeze mnie w dniu 11 lipca 2013 r. do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystyny Kowalczyk i zawierające wniosek o wyeliminowanie – z podanej wyżej przyczyny – z kwalifikacji prawnej przypisanych mi czynów zarzutu z art. 226 § 3 k.k., odpowiedzi udzieliła mi zastępca prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Edyta Frączek-Padoł informując mnie pismem z dnia 12 lipca 2013 r. – Załącznik 24: „Prokurator w toku postępowania sądowego, tak jak oskarżony występuje w charakterze strony i w zależności od wyników procesu może występować z inicjatywą dowodową i wnosić o zmianę opisu lub kwalifikacji prawnej czynu, o ile uzna to za zasadne.

Interpretacja art. 226 § 3 k.k. wskazana przez Pana w pismach jest jednym z poglądów doktryny, którego nie podzielił autor aktu oskarżenia.Problem interpretacji przepisu będzie aktualnie przedmiotem oceny prawnej, której dokona niezawisły Sąd. Zastępca Prokuratora Rejonowego Edyta Frączek – Padoł”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście – Wschód, sygn. akt 1 Ds. 39/06/S, pismo zastępcy

prokuratora rejonowego Edyty Frączek – Padoł z dnia 12 lipca 2013 r. – Załącznik 24

 

xxx

Z podanych wyżej przyczyn, tj. ponieważ:

  1. sędzia Beata Stój przypisując mi w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. sprawstwo każdego z 18 czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. przedstawiła ustalenia będące w całkowitej sprzeczności z ustaleniami:
    1. przedstawiła ustalenia będące w całkowitej sprzeczności z ustaleniami:
      1. Prokuratora Generalnego zamieszczonym w kasacji z dnia 23.08.2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 – Załącznik 13,
      2. Sądu Najwyższego zamieszczonymi w wyroku wznowieniowym z dnia 26 stycznia 2012 r. – Załącznik 14,
    2. poświadczyła w postanowieniu z dnia 11 grudnia 2012 r. – tj. wydanym po wydaniu przez Sąd Najwyższy wyroku wznowieniowego z dnia 26 stycznia 2012 r. jej wiedzę o tym, że – Załącznik 21: „Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.
      (…) Na marginesie należy zauważyć, że przekazanie sprawy według właściwości do innego sądu może nastąpić jedynie wtedy, gdy właściwość ta nie budzi wątpliwości, tymczasem w niniejszej sprawie są uzasadnione wątpliwości co do miejsca popełnienia czynów.
  2. czyn przypisany mi przez sędzię Beatę Stój w pkt. II.17 postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. z art. 226 § 3 k.k. nie wypełnia znamion czynu określonego jako przestępstwo w art. 226 § 3 k.k. ponieważ według wskazania doktryny prawnej prezentowanego jako słuszne przez wielu ekspertów w dziedzinie prawa karnego – w tym przez byłego rzecznika praw obywatelskich prof. dr. hab. Andrzeja Zolla – Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej

wnoszę oraz informuję, jak na wstępie.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S
  2. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie Sądu Najwyższego /SSN Józef Szewczyk, SSN Andrzej Deptuła, SSN Andrzej Siuchniński/ z dnia 27 października 2006 r.
  3. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10 /, wyrok sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r.
  4. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r.
  5. Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PR V 861 – 1995/08, pismo Zastępcy Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty Bator do Zbigniewa Kękusia z dnia 12 maja 2010r.
  6. Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego, sygn. akt PG VII Ko1 273/10, pismo prokurator Antoniny Suwały z dnia 30 lipca 2010 r.
  7. Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PR V 861 – 1995/08, pismo z dnia 21 września 2010 r.
  8. Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PR V 861 – 1995/08, pismo z dnia 2 grudnia 2010 r.
  9. Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego, sygn. PG VII Ko2 739/11, pismo z dnia 16 maja 2011 r. prokurator Janiny Serowik
  10. Prokuratura Generalna, protokół spotkania zastępcy prokuratora generalnego Roberta Hernanda ze Zbigniewem Kękusiem w dniu 6 czerwca 2011 r.
  11. Głodówka protestacyjna Zbigniewa Kękusia”, “Tylko Polska”, 16.06.2011 r., s. 1 i 14
  12. Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 669/11, pismo z dnia 15 czerwca 2011 r. Prokuratora Krzysztofa Domagały
  13. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ kasacja Prokuratora Generalnego, z dnia 22 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06
  14. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11
  15. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r., data wpływu kopii do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r.
  16. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r., karty 3098, 3099
  17. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 lipca 2007r., karty 3040, 3041
  18. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo INTERIA.PL.S.A., z dnia 1 października 2007r. karta 3183
  19. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ pismo Prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 7 maja 2012 r.
  20. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 854/10, Potwierdzenie Odbioru w dniu 8 maja 2012 r. przesyłki listowej poleconej numer (00)659007734199510011
  21. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r.
  22. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r.
  23. Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131
  24. Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście – Wschód, sygn. akt 1 Ds. 39/06/S, pismo zastępcy prokuratora rejonowego Edyty Frączek – Padoł z dnia 12 lipca 2013 r.

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 14 czerwca 2016 r.

Zbigniew Kękuś

 

Pan

Marek Kuchciński

Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej

ul. Wiejska 4/6/8

00-902 Warszawa

 

Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie art. 7.2 i art. 7.4 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich – o zgłoszenie przez Marszałka Sejmu wniosku o podjęcie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwały w sprawie odwołania Adama Bodnara z urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich z powodu sprzeniewierzenia się ślubowaniu złożonemu przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej.
  2. Zawiadomienie, że z powodu sprzeniewierzenia się przez rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara ślubowaniu złożonemu przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój uznała mnie postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, za winnego popełnienia przypisanego mi z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. przestępstwa opisanego jako znieważenie i zniesławienie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla.
  3. Zawiadomienie, że zachowanie rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara wypełnia przesłankę sprzeniewierzenia się przez Rzecznika Praw Obywatelskich złożonemu ślubowaniu opisaną w utrwalonej doktrynie jako uporczywej bezczynności Rzecznika, przejawiającej się w niepodejmowaniu działań na rzecz ochrony praw i wolności obywatelskich w sprawach, w których w sposób nie budzący wątpliwości pożądana byłaby aktywność Rzecznika” i zaprezentowaną mi przez posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego w piśmie do mnie z dnia 25 czerwca 2012 r., sygn. aktBP-S-174/06 – Załącznik 6.
  4. Zawiadomienie, że:
    1. kopie dokumentów poświadczających zdarzenia opisane w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
    3. kopia odpowiedzi na niniejsze pismo zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.

 

Uzasadnienie

 

Pismem z dna 8 października 2015 r. skierowanym do rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara złożyłem – Załącznik 1: „Pan Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Dotycz

  1. Zawiadomienie o realizowaniu wobec mnie i moich dzieci przez niektórych funkcjonariuszy publicznych, w tym sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój działań wypełniających definicję ludobójstwa zamieszczoną w Konwencji ONZ z dnia 9 grudnia 1948 r. w sprawie Zapobiegania i Karania Zbrodni Ludobójstwa.
  2. Wniosek – na podstawie art. 12.1 i art. 1.4 ustawy z dnia 15.07.1987 r. o RPO – o:
    1. wydanie mi w dniu 22 października 2015 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich kserokopii dokumentów poświadczających, że prof. Andrzej Zoll gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, zanim obciążył mnie zeznaniami uczynił mnie przestępcą, rozpoznał zgłoszoną mu przeze mnie pismami z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r., a następnie, do końca sprawowania przez niego kadencji RPO, wielokrotnie ponawianą przeze mnie kolejnymi pismami sprawę pozbawienia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Ewa Hańderek, SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus –Trybek – mojego wtedy małoletniego, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę, lordozę i garba żebrowego syna Michała Kękuś możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia, lub
    2. wydanie mi w dniu 22 października 2015 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich oświadczenia, że w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich brak dokumentów, jak w pkt. II. 1.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 8 października 2015 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara –

Załącznik 1

 

W uzasadnieniu podałem: Pismami z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r. zgłosiłem Rzecznikowi Praw Obywatelskich prof. Andrzejowi Zollowi wielokrotnie ponawianą przeze mnie potem kolejnymi pismami sprawę naruszenia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Ewa Hańderek, SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz – Braun i SSA Maria Ku – Trybek – rozpoznających sprawę o rozwód pomiędzy mną i moją żoną, konstytucyjnych i ustawowych praw mojego wtedy małoletniego, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę lordozę i garb żebrowy syna Michała Kękuś do ochrony zdrowia. Poinformowałem RPO A. Zolla, że w.w. sędziowie nie wyrazili zgody na to, żebym mógł zabierać syna – wtedy 13 lat – na jeden raz w tygodniu 45-minutowe zalecone dla niego przez lekarza, specjalistę rehabilitacji-pediatrę, zajęcia rehabilitacyjne.

Do pism kierowanych do RPO A. Zolla złączałem kopie zaświadczeń lekarskich i wyników prześwietleń rtg kręgosłupa syna, poświadczających występowanie u niego skoliozy, lordozy i garba żebrowego – Załącznik 1:

  1. Historia Choroby” Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, w której podano między innymi: „18.03.97 Skolioza pierś. Prawoskrętna z prawdopodob. garbu żebr.”

Dowód: „Historia Choroby” Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie –

Załącznik 1

  1. Karta Badania Radiologicznego z dnia 31 stycznia 2001 r., w której podano – Załącznik 2: „Nazwisko i imię /imię dziecka – ZKE/ Kękuś lat 13 Wynik Badania Zdjęcie boczne kręgosłupa lędźwiowego wykazuje pogłębienie fizjologicznej lordozy oraz prawie poziome ustawienie kości krzyżowej.”
    Dowód: Lekarska Spółdzielnia Pracy Pracownia Rentgenowska w Krakowie, Karta Badania

Radiologicznego, wynik badania z dnia 31.01.2001 r. – Załącznik 2

 

Prosiłem RPO A. Zolla o podjęcie działań mających na celu zapewnienie mojemu synowi możności korzystania z praw, jak:

Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom (…)”

Artykuł 68.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją.”
Artykuł 72.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

We wszystkich działaniach dotyczących dzieci, podejmowanych przezpubliczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną będzie najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka.”

Artykuł 3.1 ustawy Konwencja o Prawach Dziecka, Dziennik Ustaw z 1991 r. Nr 120, poz. 526

 

W odpowiedzi na kilka pism skierowanych przeze mnie do RPO A. Zolla w 2002 r. otrzymałem pismo z dnia 20 sierpnia 2002 r. o treści – Załącznik 3: „Warszawa 20 sierpnia 2002r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-398574-XI/02/MK Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/Szanowny Panie Z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich /prof. Andrzej Zoll – ZKE/ w odpowiedzi na Pana pisma z dn. 21.01.2002r., 20.04.2002r., 29.04.2002r., 03.06.2002r., 19.06.2002r. i 18.07.2002r., opierając się o wyjaśnienia Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie dotyczące sprawy z Pana udziałem – sygn. I 1 C 1115/97/R /w 2004r. zmienione na XI CR 603/04 – ZKE/ uzyskane w dn. 15.04.2002r., uprzejmie wyjaśniam, że akta sprawy rozwodowej od dn.20.02.2002r. były w dyspozycji Sądu Apelacyjnego w Krakowie, któremu zostały przekazane celem rozpoznania Pana zażalenia. W związku z powyższym Prezes Sądu Okręgowego udzielił oczekiwanych informacji żądanych pismem z dn.06.03.2002r. dopiero w dn. 08.05.2002r. Do pisma zawierającego wyjaśnienia załączył dokumentację dotyczącą tej sprawy.

Uprzejmie informuję, że ani Minister Sprawiedliwości, ani Rzecznik Praw Obywatelskich, czy Prezes Sądu Okręgowego nie są powołani do ścigania sprawców przestępstw. Doniesienia, czy skargi dotyczące zasadności wszczęcia postępowania karnego należy zaadresować do prokuratora właściwego ze względu na miejsce zdarzenia, w opisanej sprawie – do Prokuratora Rejonowego, w okręgu którego jest siedziba RODK.

Uprzejmie wyjaśniam, że zgodnie z art. 173 i następnymi Konstytucji RP sądy są władzą odrębną i niezależną od innych władz a sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu podlegają wyłącznie ustawom. Orzecznicza działalność Sądu podlega wyłącznie kontroli judykacyjnej, sprawowanej przez sąd wyższej instancji w trybie postępowania przewidzianym przepisami prawa. Jakakolwiek inna ingerencja w czynności orzecznicze sądu jest niedopuszczalna, albowiem stanowiłaby naruszenie konstytucyjnych gwarancji niezależności sądu i sędziowskiej niezawisłości.

Uprzejmie informuję, że niezależnie od zabezpieczonych kontaktów bezpośrednich z synami konieczne jest utrzymywanie kontaktów pośrednich, tj. telefonicznych. Ubolewać należy, że w postanowieniu zabezpieczającym Pana kontakty bezpośrednie pominięto okres wakacji i świąt. Wszak oczywiste jest, że synowie część wolnego od nauki czasu powinni spędzać z ojcem i krewnymi z ojca strony.

Zgodnie z art. 43 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych sąd może ukarać winnego „ciężkiego naruszenia powagi, spokoju lub porządku czynności sądowych, albo ubliżenia sądowi, innemu organowi państwowemu lub osobom biorącym udział w sprawie”, podobnie – za ubliżenie sądowi w piśmie lub użycie wyrazów obraźliwych.

Uprzejmie informuję, że wnioski o wyłączenie sędziego również mogą skutkować ukaraniem grzywną. Zgodnie bowiem z art. 53 Kpc sąd ukarze zgłaszającego w złej wierze wniosek o wyłącznie sędziego grzywną w wysokości 500 zł.

Pismo z dn. 20.40.2002r. zawierające krytyczne uwagi dotyczące wydanej opinii oraz sposobu przeprowadzenia badań i kompetencji biegłych powinno stanowić uzasadnienie ewentualnego wniosku Pana o dopuszczenie dowodu z opinii innego rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego lub biegłych sądowych z listy Prezesa Sądu Okręgowego.

Generalnie nadmienić należy, że podniesione przez Pana twierdzenia i argumenty w istocie stanowią polemikę z wnioskami złożonymi przez pełnomocnika żony /adw. Wiesława Zoll – ZKE/ Ocena zasadności wniosków, jak i zebranego w sprawie materiału dowodowego – jak również odmowy poddania się przeprowadzenia dowodu – należy do niezawisłego sądu. W tym miejscu ubolewać należy, że cofnął Pan wcześniej wyrażoną zgodę na poddanie się badaniom psychiatrycznym i tym samym uniemożliwił przeprowadzenie dowodu tak istotnego dla tej sprawy.

Zarzuty dotyczące rzekomych uchybień proceduralnych należy podnieść w ewentualnej apelacji od wyroku, zostaną one ocenione przez Sąd II instancji.

W związku z żądaniem zawartym w piśmie z dn. 18.07.2002r. wyjaśniam, że nie strona lub jej pełnomocnik, ale Sąd doręcza stronie przeciwnej lub jej pełnomocnikowi odpisy złożonych pisma procesowych i załączników.Przepisy nie mówią nic o obowiązku doręczenia przez stronę drugiej stronie odpisów pism, zwłaszcza pism, których nie przedstawiła Sądowi, a jedynie na treść których w piśmie się powołuje, nie odnosi się to zwłaszcza do pism autorstwa drugiej strony, czy dokumentów doręczonych stronie wcześniej.

Reasumując, należy wyrazić nadzieję po 17 terminach rozpraw wyznaczonych w tej sprawie, że postępowanie wkrótce się zakończy przed Sądem I instancji i wszelkie zastrzeżenia do postępowania tego Sądu będzie mógł Pan przedstawić Sądowi Apelacyjnemu w ewentualnej apelacji.

Uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostaną bez odpowiedzi.

Z poważaniem Dyrektor Zespołu Grażyna Rdzanek-Piwowar”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-XI/02/MK, pismo Dyrektora Zespołu, Grażyny Rdzanek-Piwowar z dnia 20 sierpnia 2002 r. – Załącznik 3

 

Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll nie rozpoznał zgłoszonej mu przeze mnie sprawy. Zamiast tego rekomendował mi utrzymywanie z chorym synem kontaktów pośrednich czyli telefonicznych oraz poddanie się badaniom psychiatrycznym, pogroził mi możliwymi do nałożenia na mnie karami i poinformował mnie: „Uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostaną bez odpowiedzi.”

W tym stanowisku wytrwał prof. Andrzej Zoll do lutego 2006 r., gdy zakończył kadencję RPO.

Następnie obciążył mnie zeznaniami w sprawie, w której z zawiadomienia z dnia 2 czerwca 2004 r. prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędziego Włodzimierza Barana prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieścia Wschód Radosława Ridan przedstawiła mi zarzut z art. 226 § 3 k.k., opisany przez nią jako – Załącznik 7: „Akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi o przest. z art. (…) 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (…). Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a to zeznań świadków (…) Andrzeja Zolla (k:256-257) Oskarżam Zbigniewa Kękusia (…) ojca dwojga dzieci w wieku 19 i 15 lat pozostających na jego utrzymaniu, z zawodu ekonomistę, zatrudnionego jako Dyrektor Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami Banku Zachodniego WBK SA (…) o to, że: (…) XVII. w okresie od stycznia 2003r. do maja 2005r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl znieważył Andrzeja Zolla piastującego urząd Rzecznika Praw Obywatelskich używając wobec niego słów obraźliwych i pomówił go o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla piastowanego urzędu to jest o przest. z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.

 

Ponieważ zanim mnie obciążył zeznaniami w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez prokurator R. Ridan, prof. Andrzej Zoll nie rozpoznał do zakończenia w lutym 2006 r. kadencji RPO zgłoszonej mu przeze mnie po raz pierwszy w styczniu 2002 r. sprawy naruszenia przez w.w. sędziów praw mojego małoletniego syna do ochrony zdrowia, a mnie z powodu jego zeznań groziła kara pozbawienia mnie wolności do lat dwóch, pismem z dnia 15 czerwca 2007 r. skierowanym do RPO Janusza Kochanowskiego złożyłem: „Wniosek o rozpoznanie przez Rzecznika Praw Obywatelskich RP, Pana dr Janusza Kochanowskiego zgłoszonej przeze mnie jego poprzednikowi na stanowisku RPO, prof. A. Zoll w 2002r. i nie rozpoznanej przez Rzecznika sprawy obrazy przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia.

Wniosek, aby wymieniony w p. 2 wniosek rozpoznał osobiście Rzecznik Praw Obywatelskich RP, Pan dr Janusz Kochanowski.

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 10 lipca 2007r. o treści: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, RPO-398574-XI/02/JA, Zespół Prawa Rodzinnego i Ochrony Praw Osób Niepełnosprawnych; Szanowny Panie, Z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, na podstawie art. 11 pkt 4 ustawy o ROPO z dnia 15 lipca 1987r. (t. jedn. Ogłoszony w Dz.U. z 2001r. Nr 14, poz 147 ze zm.) – w odpowiedzi na Pana list z dnia z dnia 15 czerwca 2007r. (data wpływu do BRPO 15.06.2007r.) uprzejmie wyjaśniam, iż brak jest przesłanek do weryfikacji stanowiska Rzecznika wyrażonego w dotychczasowej korespondencji kierowanej do Pana z Biura RPO.

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RP, sygn. akt: RPO-398574-XI/02/JA, pismo Ireny Kowalskiej, Pełnomocnik Rzecznika ds. Rodziny, p.o. Dyrektora Zespołu z 10 lipca 2007r.

 

Ponieważ nigdy nie otrzymałem od Rzecznika Praw Obywatelskich stanowiska w zgłoszonej mu w 2002r. sprawie obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego dziecka, pismem z dnia 27 sierpnia 2007r. złożyłem kolejny wniosek do RPO J. Kochanowskiego: „Wniosek o doręczenie mi przez Rzecznika Praw Obywatelskich RP, Pana Janusza Kochanowskiego odpisu pisma Rzecznika Praw Obywatelskich, w którym ten przedstawił jego stanowisko w zgłoszonej mu przeze mnie w 2002r. sprawie obrazy przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia.”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RP, sygn. akt RPO-398574-IV/02/MN, pismo Z. Kękuś z dnia 27 sierpnia 2007r.

 

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 11 września 2007r. Dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami z Biura RPO Dariusza Chacińskiego o treści – Załącznik 4: „Warszawa, 11 wrzesień 2007r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, RPO-398574-IV/02/MN Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/. Szanowny Panie W związku z Pana pismem z dnia 27.08.2007r. zawierającym prośbę o przesłanie kserokopii pisma Rzecznika Praw Obywatelskich, dotyczącego zgłoszonej przez Pana w 2002r. sprawy obrazy przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw pana dziecka do ochrony zdrowia,Rzecznik Praw Obywatelskich załącza kserokopie odpowiedzi z dnia 20.08.2002r.Chciałbym Pana poinformować, iż podtrzymuję moje stanowisko odnośnie odmowy podjęcia niniejszej sprawy, czego powody zostały Panu przedstawione w poprzednich pismach. Ponadto pragnę zwrócić Pana uwagę, iż wszelkie odpisy dokumentów składanych przez Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawach sądowych z Pana udziałem, może Pan uzyskać we właściwych sądach. Z poważaniem Dyrektor Zespołu Dariusz Chaciński. Załącznik: Pismo z dnia 20.08.2002r. /Załącznik 3 – ZKE/„

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-IV/02/MN, pismo Dyrektora Zespołu, Dariusza Chacińskiego z dnia 11 września 2007r. – Załącznik 4

 

D. Chaciński doręczył mi zatem… kopię pisma z dnia 20 sierpnia 2002 r. /Załączniki 3/, którym RPO Andrzej Zoll… nie rozpoznał zgłoszonej mu przeze mnie sprawy naruszenia praw mojego syna do ochrony zdrowia.

D. Chaciński potwierdził pismem z dnia 11 września 2007 r., że RPO odmówił podjęcia zgłoszonej przeze mnie sprawy. Wyjaśnił mi – Załącznik 4: Chciałbym Pana poinformować, iż podtrzymuję moje stanowisko odnośnie odmowy podjęcia niniejszej sprawy, czego powody zostały Panu przedstawione w poprzednich pismach.”

Te powody to była zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich niedopuszczalna forma moich pism. Pismem z dnia 2 października 2003 r.,poinformował mnie zastępca RPO Stanisław Trociuk: „Podobnie niedopuszczalna jest forma licznych Pańskich pism kierowanych do Rzecznika. Nie może Pan zatem oczekiwać odpowiedzi na tego typu pisma..

Dowód:Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RP, akta sprawy RPO-398574-XI/02/MK, pismo zastępcy RPO, S. Trociuka z dnia 2 października 2003 r.

 

Wskazać zatem należy, że w piśmie z dnia 20 sierpnia 2002 r. nie skarżył się Rzecznik Praw Obywatelskich na formę moich pism z , jak podał – Załącznik 3: „21.01.2002r., 20.04.2002r., 29.04.2002r., 03.06.2002r., 19.06.2002r. i 18.07.2002r.” , a jednak też nie rozpoznał sprawy, którą mu zgłosiłem.

 

W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wydał wyrok, którym skazał mnie na karę grzywny w kwocie 4.000,00 zł za czyn na szkodę A. Zolla według przedstawionego wyżej opisu prokurator R. Ridan.

Podejmowałem liczne starania na rzecz jego wzruszenia, w tym po raz kolejny, pismem z dnia 26 lutego 2010 r. skierowałem wniosek do RPO Janusza Kochanowskiego: „Szanowny Pan Janusz Kochanowski Rzecznik Praw Obywatelskich RP Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Sygn. akt: RPO-398574-XI/02/MK, RPO-398574-IV/02/MN Dotyczy: Zawiadomienie o mym stawiennictwie w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 12 marca o godzinie 14:00 w celu odebrania wyjaśnień o wynikach postępowań w zgłoszonej przeze mnie Rzecznikowi Praw Obywatelskich pismami z dnia 21.01.2002r. i 20.04.2002r. sprawie obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Ewę Hańderek i SSR del. do SO Agatę Wasilewską-Kawałek, sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Jana Kremer, SSA Annę Kowacz-Braun i SSA Marię Kuś-Trybek.

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 7 kwietnia 2010r. radcy w Zespole Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Biura RPO Moniki Nowak, którym ta poinformowała mnie – Załącznik 5: „Warszawa, 07.04.2010r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-398574/IV/02/MN /adres – ZKE/ Zespół Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Szanowny Panie W związku z Pana wizytą z dnia 12.03.2010r., dotyczącą pisma z dnia 26.02.2010r., z przykrością informuję, iż Rzecznik odmawia podjęcia postulowanych przez Pana działań. Stanowisko Rzecznika było Panu wielokrotnie przedstawiane w dotychczasowej korespondencji.

Pragnę podkreślić, iż w wyniku zbadania Pana sprawy nie stwierdzono naruszenia konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela przez organ władzy publicznej.

W celu ponownego zapoznania się z uzasadnieniem stanowiska odsyłam Pana do wcześniejszych odpowiedzi. W konkluzji chciałabym podnieść, iż Rzecznik odmawia podjęcia danej sprawy zgodnie z art. 11 pkt 4 ustawy z dnia 15.07.1987r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (Dz. U z 2001r., Nr 124, poz. 147) uznając ją za wyjaśnioną. Dalsza Pana korespondencja oraz wizyty w BRPO nie przyczynią się do zmiany stanowiska Rzecznika w niniejszej sprawie, dlatego też będą bezcelowe. Z poważaniem mgr Monika Nowak Radca”

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt: RPO 398574-IV/02/MN, pismo Radcy w Zespole Prawa

Cywilnego i Gospodarki Moniki Nowak z dnia 7 kwietnia 2010 r. – Załącznik 5

 

Sygnatura akt podana przez radcę M. Nowak – „RPO-398574” – ta sama, którą RPO podał w piśmie z dnia 20 sierpnia 2002 r. /Załącznik 3/, a także podana przez dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Dariusza Chacińskiego w piśmie z dnia 11 września 2007 r. /Załącznik 4/ jest dowodem, że pismo radcy Moniki Nowak dotyczy sprawy zgłoszonej przeze mnie RPO A. Zollowi w 2002 roku.

Ponieważ radca M. Nowak podała w piśmie z dnia 7 kwietnia 2010 r., że – Załącznik 5: „Pragnę podkreślić, iż w wyniku zbadania Pana sprawy nie stwierdzono naruszenia konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela przez organ władzy publicznej.”, a dyrektor D. Chaciński poinformował mnie pismem sporządzonym trzy lata wcześniej, tj. w dniu 11 września 2007 r. – Załącznik 4: „W związku z Pana pismem z dnia 27.08.2007r. zawierającym prośbę o przesłanie kserokopii pisma Rzecznika Praw Obywatelskich, dotyczącego zgłoszonej przez Pana w 2002r. sprawy obrazy przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw pana dziecka do ochrony zdrowia, Rzecznik Praw Obywatelskich załącza kserokopie odpowiedzi z dnia 20.08.2002r. Chciałbym Pana poinformować, iż podtrzymuję moje stanowisko odnośnie odmowy podjęcia niniejszej sprawy, czego powody zostały Panu przedstawione w poprzednich pismach. kierowałem pisma do RPO Ireny Lipowicz, w tym. m.in. z dnia 27 czerwca 2011 r. zawierające – Załącznik 6: „Pani Irena Lipowicz Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Sygn. akt: RPO 398574-IV/02/MN Dotyczy:

  1. wniosek o sporządzenie i doręczenie mi – w terminie miesiąca od daty złożenia przeze mnie niniejszego pisma – wyjaśnienia, który z pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich /wnoszę o podanie imienia i nazwiska oraz stanowisko, jakie zajmuje/ i kiedy /wnoszę o podanie daty/ zbadał zgłoszoną przeze mnie RPO Andrzejowi Zollowi pismem z dnia 20 kwietnia 2002 roku i zarejestrowaną do sygn. akt RPO 398574-IV/02/MK sprawę obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie /SSO Ewa Hańderek, SSR A. Wasilewska-Kawałek/ i sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie /SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kuś Trybek/ oraz stwierdził, że – jak mnie poinformowała pismem z dnia 07.04.2010 Radca w Zespole Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Biura RPO mgr Monika Nowak: „Pragnę podkreślić, iż w wyniku zbadania Pana sprawy nie stwierdzono naruszenia konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela przez organ władzy publicznej”
  2. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, czy urzędnik Biura RPO, który badał zgłoszoną przeze mnie RPO Andrzejowi Zollowi pismem z dnia 20 kwietnia 2002 roku i zarejestrowaną przez Biuro RPO do sygnatury akt RPO 398574-IV/02/MK sprawę obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie /SSO Ewa Hańderek, SSR A. Wasilewska-Kawałek/ i sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie/SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz—Braun, SSA Maria Kuś Trybek/ i nie stwierdził „ naruszenia konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela przez organ władzy publicznej”, badał także zgłoszoną przeze mnie RPO A. Zollowi w 2002 roku sprawę naruszenia przez w.w. sędziów art. 3.1 Ustawy Konwencja o Prawach Dziecka, a jeśli tak, jakie zajął w tej sprawie stanowisko.
  3. Wniosek – na podstawie art. 51.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o doręczenie mi odpisu dokumentu, w którym Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawił uzasadnienie dla stanowiska, że w zgłoszonej przeze mnie RPO Andrzejowi Zollowi w 2002 roku i zarejestrowanej przez Biuro RPO do sygnatury akt RPO 398574-IV/02/MK sprawie obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie /SSO Ewa Hańderek, SSR A. Wasilewska-Kawałek/ i sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie/SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz—Braun, SSA Maria Kuś Trybek/ „nie stwierdzono naruszenia konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela przez organ władzy publicznej”, jak mnie poinformowała w piśmie do mnie z dnia 07.04.2010 mgr Monika Nowak Radca w Zespole Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Biura RPO.
  4. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie rozpoznał sprawy, jak w. p. 1, jeśli w aktach sprawy RPO 398574-IV/02/MN brak dowodów poświadczających jej rozpoznanie.

Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO 398574-IV/02/MN, pismo Z. Kękusia z dnia 27

czerwca 2011 r. do RPO Ireny Lipowicz – Załącznik 6

 

W dniu 27 czerwca 2011 r. uczestniczyłem w zorganizowanym przez RPO Irenę Lipowicz i Prezesa Stowarzyszenia „Przeciw Bezprawiu” Jerzego Jachnika spotkaniu w Biurze RPO z Rzecznik I. Lipowicz oraz czworgiem dyrektorów zespołów Biura RPO, w tym dyrektorem Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Kamilą Dołowską. Przedstawiłem osobiście wnioski, jak w w.w. piśmie /Załącznik 6/ złożonym tego samego dnia w Biurze Podawczym RPO. Dyrektor Kamila Dołowska zobowiązała się w obecności kilkunastu uczestników spotkania do sporządzenia i doręczenia mi odpowiedzi na nie. Na jej prośbę podyktowałem jej sygnaturę akt sprawy. Dyrektor K. Dołowska zapisała. Odpowiedzi nie otrzymałem – mimo że potem kilkukrotnie ponawiałem wnioski, jak w piśmie z dnia 27.06.2011 r. – do dnia złożenia niniejszego pisma.

W związku z powyższym wnoszę, jak w pkt. II, str. 1.

Ad. pkt III, str. 1, 2

W dniu 12 czerwca 2006 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan sporządziła akt oskarżenia przeciwko mnie, którym oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw, tj. – Załącznik 7:

  1. pkt.I,III-XVI aktu oskarżenia – znieważyłem i wzwiązkuzpełnieniemobowiązkówsłużbowych /art.226§1k.k./ i zniesławiłem /art.212§2k.k./ piętnaścioro sędziówSądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSOMajaRymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSOEwaHańderek, SSOTeresaDyrga, SSRAgataWasilewska-Kawałek, SSOAgnieszkaOklejak, SSODanutaKłosińska, SSRIzabelaStrózik, SSOAnnaKarcz-Wojnicka, SSOJadwigaOsuch, SSOMałgorzataFerek, SSAWłodzimierzBaran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSAJanKremer, SSAMariaKuś-Trybek, SSAAnnaKowacz-Braun, SSAKrzysztofSobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,
  2. pkt II aktu oskarżeniazniesławiłem /art. 212 § 2 kk/ adwokata Wiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwaorozwód/sygn.akt Sądu Okręgowego w Krakowie XICR603/04/,
  3. pktXVII aktu oskarżeniaznieważyłem/art.226§3k.k./izniesławiłem/art.212§2k.k./konstytucyjnyorganRzeczypospolitejPolskiej, rzecznikaprawobywatelskich wosobie piastującego ten urząd Andrzeja Zolla
  4. pkt XVIII aktu oskarżenia rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S – Załącznik 7

 

Czyny, jak wyżej miałem popełnić w związku z w.w. sprawą o rozwód pomiędzy mną i moją żoną, rozpoznawaną przez Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny przy udziale Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Sąd Najwyższy przekazał postanowieniem z dnia 27.10.2006 r., sygn. akt IV KO 44/06, sprawę na podstawie aktu oskarżenia prokurator R. Ridan do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy. Akta sprawy wpłynęły do tego Sądu w dniu 14 listopada 2006 r.

Sąd Rejonowy w Dębicy rozpoznaje sprawę przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 pod rządami ustaw Kodeks karny i Kodeks postępowania karnego sprzed ich nowelizacji z dnia 1 lipca 2015 r. (…).”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 8 października 2015 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara –

Załącznik 1

 

W piśmie z dnia 8 października 2015 r. do RPO Adama Bodnara podałem także, że:

  1. skazujący mnie z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. za czyn opisany jako „znieważenie i zniesławienie w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony zkekus.w.interia.pl konstytucyjnego urzędu Rzeczypospolitej Polskie, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie prof. Andrzeja Zolla” wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. został uchylony na moją korzyść wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt II Ko 283/10, z powodu rażącego i mającego wpływ na treść wyroku naruszenia przez sędziego T. Kuczmę prawa materialnego,
  2. po uchyleniu wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. i zwróceniu sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania, rozpoznawała ją, tj. ścigała mnie po raz drugi za w.w. czyn – w tym w dacie wysłania przeze mnie pisma z dnia 08.10.2015 r. do RPO A. Bodnara – sędzia Beata Stój.

 

W odpowiedzi na pismo z dnia 8 października 2015 r. i zawarte w nim wnioski otrzymałem pismo z dnia 22 października 2015 r. głównego specjalisty w Zespole Prawa Karnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich Krystyny Kupczyńskiej, która poinformowała mnie – Załącznik 2: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego II.511.1223.2014.K.Ku Warszawa 2015.10.22 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 9 października 2015 r. /data wpływu pisma z dnia 08.10.2015 . – ZKE/, (…).

Odnośnie Pana żądania w pkt II pisma, dotyczącego wydania dokumentów, z uwagi na to, że wskazane wpływy Pana pism z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r. dotyczyły sprawy prowadzonej w Zespole Prawa Cywilnego ozn. IV RPO 398574 (obecnie IV.510.63.2015), w tym zakresie kopia Pana pisma z dnia 9.10.2015 r. przekazana została do tej sprawy. Główny Specjalista mgr Krystyna Kupczyńska”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego, sygn. akt II.511.1223.2014.K.Ku, pismo

głównego specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 22 października 2015 r. – Załącznik 2

 

Ponieważ w ciągu trzech miesięcy RPO Adam Bodnar nie doręczył mi kserokopii dokumentów jak w pkt. II.1 mojego pisma do niego z dnia 08.10.2015 r. /Załącznik 1/, ani oświadczenia jak w pkt. II.2 tego pisma, skierowałem do niego pismo z dnia 8 stycznia 2016 r., którym złożyłem – Załącznik 3: „Pan Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Sygn. akt: 1. Sądu Rejonowego w Dębicy: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ 2. Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód: 1 Ds. 39/06/S Dotyczy: I. Zawiadomienie o moim stawiennictwie w dniu 18 stycznia 2016 r., o godz. 13:00 w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich celem odbioru:

1. odpowiedzi na wniosek, jak w pkt. II mojego pisma z dnia 9 października 2015 r. do Rzecznika Praw Obywatelskich.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara –

Załącznik 3

 

Zgodnie z zapowiedzią z pisma z dnia 8 stycznia 2016 r. w dniu 18 stycznia 2016 r. stawiłem się w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie. Towarzyszyli mi prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Praw Ojca Krzysztof Łapaj i redaktor Rafał Gawroński.

Poprosiłem o spotkanie z pracownikiem Biura RPO pełniącym dyżur. Spotkała się z nami główny specjalista Mariola Bielawska. Okazałem jej moje w.w. pisma z dnia 8 października 2015 r. i 8 stycznia 2016 r. do RPO A. Bodnara. Spytałem, czy Rzecznik przygotował dla mnie odpowiedzi. M. Bielawska nie wiedziała. Poprosiłem zatem raz jeszcze o ich dla mnie sporządzenie i doręczenie mi oraz o sporządzenie protokołu naszego spotkania. W protokole podano – Załącznik 4: „Warszawa, dnia 18 stycznia 2016 r. Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Wpłynęło dnia 18.01.2016 r. Protokół z Przyjęcia Interesanta W dniu 18 stycznia stawił się Zbigniew Kękiuś w obecności Prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja i redaktora Rafała Gawrońskiego prosząc o wydanie odpowiedzi na wnioski skierowane pismem z dnia 9 października 2015 roku, a następnie ponowione pismem z dnia 8 stycznia 2016 roku.

Zbigniew Kękuś wnosi o sporządzenie i udzielenie przez RPO odpowiedzi bez zbędnej zwłoki na dwa z pośród wniosków skierowanych wyżej wymienionymi pismami z dnia 9 października 2015 i 8 stycznia 2016 roku. Wnioski te Zbigniew Kękuś ponowił pismem złożonym osobiście w BRPO w dniu 18 stycznia 2016 roku. Poinformowany przez Panią Mariolę Bielawską-Górną w dniu 18 stycznia podczas spotkania w BRPO, że okres rozpoznawania spraw przez Rzecznika sięga nawet roku, przyjmując tę informację ze zrozumieniem Zbigniew Kękuś wnosi o sporządzenie i udzielenie przez RPO odpowiedzi na wszystkie wnioski z pisma z dnia 9 października 2015 roku, natomiast z uwagi na znaczenie dla niego prosi o rozpoznanie wniosków ponowionych pismem z dnia 18 stycznia, bez zbędnej zwłoki, w terminie nieprzekraczającym 30 dni, co oznaczać będzie, że sprawy zgłoszone przez Zbigniewa Kękusia po raz pierwszy pismem z 9 października 2015 roku, bez zbędnej zwłoki, w terminie nieprzekraczającym 30 dni, co oznaczać będzie, że sprawy zgłoszone przez Zbigniewa Kękusia po raz pierwszy pismem z 9 października 2015 roku zostaną rozpoznane po ponad 4 miesiącach.
Protokół sporządziła Główny Specjalista Mariola Bielawska”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Protokół z Przyjęcia Interesanta z dnia 18 stycznia 2016 r. –

Załącznik 4

 

Rzecznik Adam Bodnar nie doręczył mi do dnia złożenia przeze mnie niniejszego pisma – tj. przez 8 miesięcy – kopii dokumentów lub oświadczenia, jak w pkt. II mojego pisma z dnia 8 października 2015 r. – Załącznik 1.

 

Wskazać należy, że w dniu 15 marca 2016 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój wydała postanowienie, którym przypisała mi sprawstwo w.w. czynu z aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r. Podała – Załącznik 5: „(…) II.17. wbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia17grudnia2003r.dodnia 12lipca2004r.,wKrakowie,działającwwykonaniuzgórypowziętegozamiaru,wkrótkichodstępachczasu,zapośrednictwemportaluinternetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl,awbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia26października2004r.dodnia5lipca2005r.zapośrednictwemstronypod domenązkekus.w.interia.pl,znieważyłurządRzecznikaPrawObywatelskich, używającwobecpiastującego go Andrzeja Zollasłów obraźliwych, i pomówił go o takie postępowanie iwłaściwości,któremogąponiżyćgowopiniipublicznejinarazićnautratę zaufaniapotrzebnego dlapiastowanego urzędu, tj.oprzestępstwozart.226§3k.k.i art.212§2k.k.wzw.zart.11§2k.k.wzw.zart.12k.k.

(…) Zbigniew Kękuś lżył i znieważał również Andrzeja Zolla, który w okresie wskazanym w punkcie II.17 postanowienia pełnił funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym wymienionym między innymi w art. 208 Konstytucji. Pod adresem osoby piastującej ten urząd Zbigniew Kękuś wysuwał oskarżenia o poplecznictwo „uprawianie prywaty”, sprzeniewierzenie się ślubowaniu, Konstytucji, łamanie prawa, o czym była mowa już wcześniej. Andrzej Zolla nazywany był przez oskarżonego zwyrodnialcem i zwyrodniałym i zwyrodniałym Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Gdyby Andrzej Zoll nie pełnił funkcji Rzecznika, nie stałby się obiektem ataków oskarżonego. Zarzuty Zbigniewa Kękusia w gruncie rzeczy ograniczały się do jednego – wykorzystywania przez Andrzeja Zolla swojej pozycji Rzecznika. Wszystkie miały związek z funkcją, którą pełnił. W tej sytuacji Sąd nie ma żadnych wątpliwości, że to nie osoba prywatna Andrzej Zoll, a Rzecznik Praw Obywatelskich w osobie Andrzeja Zolla został znieważony i poniżony przez Zbigniewa Kękusia, a zachowanie oskarżonego godziło w powagę tego urzędu. Odnośnie ram czasowych czynu Sąd przyjął, iż miał on miejsce na stronie www.zgsopo.webprak.pl pomiędzy dniem 17 grudnia 2004 r. (wydruk pierwszych pism, w których zamieszczono ubliżające i zniesławiające treści, pochodził z tego dnia), a dniem 12 lipca 2004 r. – gdy ustalono, że strona została zablokowana, zaś na stronie zkekus.w.interia.pl w okresie od dnia założenia strony do dnia wydruku jej zawartości, zawierającej pisma wskazane wcześniej w uzasadnieniu.

Powyższe świadczy o zrealizowaniu przez oskarżonego przedmiotowych znamion przestępstwa z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi

Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 5

 

Sędzia Beata Stój nie rozpoznała sprawy co do jej istoty.

Zacytowała wyrwane z kontekstu określenia z moich pism umieszczonych przez inne niż ja osoby – tj. członków Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca z Warszawy – na portalu www.zgsopo.webpark.pl i na stronie pod domeną zkekus.w.interia .pl. Tymczasem nawet prof. dr hab. Andrzej Zoll naucza powołując się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka:

 

W ocenie Trybunału /Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – ZKE/„[…] Podnoszenie lub rozgłaszanie prawdziwych zarzutów dotyczących osób pełniących funkcje publiczne o takie postępowanie lub właściwości,

które mogą narazić je na utratę zaufania potrzebnego do danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności […] jest czynem – niezależnie od intencji sprawcy – ex definitione służącym społecznie uzasadnionemu interesowi (…)

Z całą pewnością w przypadku osób pełniących funkcje publiczne tego rodzaju interes uzasadniał będzie przyjęcie szerokich granic krytyki.”

Źródło: Kodeks karny część szczególna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją Andrzeja Zolla 3 wydanie,

LEX a Wolters Kluwer business, s. 803

 

Gdyby proszony przeze mnie od dnia 9 października 2015 r., gdy do Biura RPO wpłynęło moje pismo z dnia 8 października 2015 r. zawierające wniosek jak na str. 2 niniejszego pisma /Załącznik 1/ rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar doręczył mi kopie dokumentów jak w pkt. II. 1 pisma z 08.10.2015 r. lub oświadczenie jak w pkt. II.2 tego pisma, doręczyłbym je Sądowi Rejonowemu w Dębicy i sędzia Beata Stój będąc w ich posiadaniu, przekonawszy się, że Andrzej Zoll naruszał w okresie od dnia 21 stycznia 2002 r. do dnia 18 kwietnia 2005 r. konstytucyjne i ustawowe – ustawa Konwencja o Ochronie Praw Dziecka – prawa mojego małoletniego chorego syna do ochrony zdrowia, mogłaby nie przypisać mi w postanowieniu, które wydała w dniu 15 marca 2015 r. przestępstwa znieważenia i zniesławienia /art. 226 § 3 k.k., art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie prof. Andrzeja Zolla.

Tymczasem rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar nie doręczył mi do dnia złożenia niniejszego pisma dokumentów, ani oświadczenia jak w moim piśmie z dnia 8 października 2015 r.

Nie doręczył mi ich mimo kilkukrotnego ponawiania przeze mnie wniosków jak w w.w. piśmie z dnia 08.10.2015 r., w tym także złożenia ich osobiście przeze mnie w dniu 8 stycznia 2016 r. podczas potwierdzonego „Protokołem z Przyjęcia Interesanta” /Załącznik 4/ spotkania z głównym specjalistą w Biurze RPO Mariolą Bielawską.

Wskazać zatem należy, że Adam Bodnar przed przystąpieniem do wykonywania obowiązków RPO złożył przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie:

 

Przed przystąpieniem do wykonywania obowiązków Rzecznik składa przed Sejmem następujące ślubowanie:
„Ślubuję uroczyście, że przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich dochowam wierności Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, będę strzec wolności i praw człowieka i obywatela, kierując się przepisami prawa oraz zasadami współżycia społecznego i sprawiedliwości. Ślubuję, że powierzone mi obowiązki wypełniać będę bezstronnie, z najwyższą sumiennością i starannością, że będę strzec godności powierzonego mi stanowiska oraz dochowam tajemnicy prawnie chronionej.”.
Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg”.

Artykuł 4 Ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich, Dz.U. z 2001 r. nr 14, poz. 147

 

Zachowując się w okresie od dnia 9 października 2015 r. – gdy do Biura RPO wpłynęło moje w.w. pismo z dnia 8 października 2015 r. – do dnia złożenia niniejszego pisma, rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar sprzeniewierzył się złożonemu przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej ślubowaniu.

Chroni – od dnia 9 października 2015 r. do dnia złożenia niniejszego pisma – interesu rzecznika praw obywatelskich gdy nim był Andrzej Zoll oraz sędzin Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, SSO Ewy Hańderek i SSR del. Agaty Wasilewskiej-Kawałek oraz sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, SSA Jana Kremer, SSA Anny Kowacz-Braun i SSA Marii Kuś-Trybek, którzy najpierw przez kilka lat – w okresie od dnia 21 lutego 2001 r., do dnia 18 kwietnia 2005 r., gdy mój syn uzyskał pełnoletniość – naruszali konstytucyjne i ustawowe prawa mojego małoletniego syna do ochrony zdrowia i pozbawiali go możności korzystania z tych praw, a następnie obciążyli mnie zeznaniami i uczynili przestępcą winnym ich znieważenia i zniesławienia.

 

Wskazać należy, że opisane w niniejszym piśmie zachowanie rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara wypełnia przesłankę sprzeniewierzenia się przez Rzecznika Praw Obywatelskich złożonemu ślubowaniu opisaną w utrwalonej doktrynie, którą w piśmie do mnie z dnia 25 czerwca 2012 r. zaprezentował mi poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezes partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński – Załącznik 6: „Prawo i Sprawiedliwość, Warszawa, dnia 25 czerwca 2012 r., BP-S-174/06, Szanowny Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, W odpowiedzi na kolejną korespondencję z dnia 14 czerwca 2012 r., w której zwrócił się Pan z prośbą o wsparcie Pańskich działań skierowanych na odwołanie obecnie urzędującego Rzecznika Praw Obywatelskich, uprzejmie informuję, iż w powyższej sprawie, zgodnie z art. 7 ust. 4 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich, Sejm podejmuje uchwałę w sprawie odwołania Rzecznika, jeśli sprzeciwił się On złożonemu ślubowaniu, na wniosek Marszałka Sejmu lub grupy, co najmniej, 35 posłów, większością co najmniej 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Niezależnie od oceny działań Rzecznika Praw Obywatelskich w dotyczącej Pana sprawie, oraz od kwestii wymaganej przez ustawę większości do odwołania Rzecznika, musi Pan mieć na uwadze fakt, że zgodnie z utrwaloną doktryną, za „sprzeniewierzenie się złożonemu ślubowaniu” może być uznane: powtarzające się i przybierające postać utrwalonej praktyki podejmowanie działań mających na celu ograniczenie praw i wolności obywatelskich, uporczywa bezczynność Rzecznika, przejawiająca się w niepodejmowaniu działań na rzecz ochrony praw i wolności obywatelskich w sprawach, w których w sposób nie budzący wątpliwości pożądana byłaby aktywność Rzecznika, czy też brak bezstronności, polegający np. na angażowaniu się w trakcie pełnienia funkcji Rzecznika w działalność polityczną. Podstawę do oceny, czy Rzecznik sprzeniewierzył się złożonemu ślubowaniu, powinna w zasadzie stanowić suma działań (zaniechań) Rzecznika, a nie poszczególne przypadki. Powyższe oznacza, iż brak jest podstaw, aby Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości złożył, w obecnym stanie, wniosek o odwołanie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Wyrażam nadzieję, że przyjmie Pan moje wyjaśnienia ze zrozumieniem. Z poważaniem PREZES PARTII Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński

Dowód: Prawo i Sprawiedliwość, pismo prezesa Jarosława Kaczyńskiego z dnia 25 czerwca 2012 r., BP-S-

174/06 – Załącznik 6

 

W opisanej w niniejszym przypadku sprawie mamy z całą pewnością do czynienia z „uporczywą bezczynnością Rzecznika, przejawiająca się w niepodejmowaniu działań na rzecz ochrony praw i wolności obywatelskich w sprawach, w których w sposób nie budzący wątpliwości pożądana byłaby aktywność Rzecznika,”

W dodatku w sprawie o minimalnej skali trudności w jej rozpoznaniu. Jeśli:

  1. Andrzej Zoll gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich rozpoznał zgłoszoną mu przeze mnie po raz pierwszy pismem z dnia 21 stycznia 2002 r., a następnie wielokrotnie, do końca okresu sprawowania przez niego urzędu RPO, tj. do lutego 2006 r., ponawianą przeze mnie sprawę naruszenia przez w.w. sędziów konstytucyjnych i ustawowych praw mojego syna do ochrony zdrowia i pozbawiania go możności korzystania z tych praw,, to w Biurze RPO znajdują się dokumenty potwierdzające jej rozpoznanie i zadanie RPO A. Bodnara w zgłaszanej mu przeze mnie sprawie polega na li tylko… sporządzeniu kserokopii tych dokumentów i wysłaniu ich do mnie,
  2. Andrzej Zoll gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich nie rozpoznał sprawy jak wyżej, to zadanie RPO Adama Bodnara ogranicza się do li tylko… sporządzenia oświadczenia, że w Biurze RPO brak dokumentów poświadczających rozpoznanie w.w. sprawy.

 

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar chroniąc interesu RPO Andrzeja Zolla, tj. uchylając się uporczywie, od dnia 9 października 2015 r. do dnia złożenia przeze mnie niniejszego pisma od wykonania którejś z w.w. czynności, tj.:

  1. sporządzenia kserokopii dokumentu/ów oraz jego/ich wysłania do mnie, lub – patrz: pkt 2
  2. sporządzenia jednozdaniowego oświadczenia,

sprzeniewierzył się ślubowaniu, które złożył przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej:

Wskazać należy, że artykuł 7 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich stanowi:

 

(…) 2. Sejm odwołuje Rzecznika przed upływem okresu, na jaki został powołany, również jeżeli Rzecznik sprzeniewierzył się złożonemu ślubowaniu.
(…) 4. Sejm podejmuje uchwałę w sprawie odwołania Rzecznika, w przypadkach określonych w ust. 1 pkt 2 oraz w ust. 2, na wniosek Marszałka Sejmu lub grupy co najmniej 35 posłów, większością co najmniej 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.”

Artykuł 7 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich

W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 8 października 2015 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara
  2. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego, sygn. akt II.511.1223.2014.K.Ku, pismo głównego specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 22 października 2015 r.
  3. Pismo Z. Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara
  4. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Protokół z Przyjęcia Interesanta z dnia 18 stycznia 2016 r.
  5. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r.
  6. Prawo i Sprawiedliwość, pismo prezesa Jarosława Kaczyńskiego z dnia 25 czerwca 2012 r., BP-S-174/06

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Załącznik 6

Kraków, dnia 14 grudnia 2016 r.

Zbigniew Kękuś

 

Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia

Wydział Karny

 

za pośrednictwem

 

Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ

ul. Wiślicka 6

02-114 Warszawa

 

Sygn. akt: PR 3 Ds. 1490.2016.III

 

Dotyczy:

  1. Zażalenie na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Mileny Tabor z dnia 22 listopada 2016 r., sygn. PR 3 Ds.1490.2016.III
  2. Wniosek o uchylenie postanowienia prokurator Mileny Tabor i przekazanie sprawy do sygn. PR 3 Ds.1490.2016.III do ponownego rozpoznania, w tym do przeprowadzenia dowodów z zeznań:
    1. posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Pana Jerzego Jachnika – adres: Biuro Poselskie. ul. Cechowa 31, 43-300 Bielsko-Biała,
    2. moich.
  1. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie http://kekuszsite.wordpress.com

 

Uzasadnienie

 

W dniu 22 listopada 2016 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Milena Tabor wydała postanowienie o treści – Załącznik 1: „Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ w Warszawie, 02-114 Warszawa, ul. Wiślicka 6 Warszawa, dnia 22 listopada 2016 r. PR 3 Ds.1490.2016.III POSTANOWIENIE o odmowie wszczęcia śledztwa

Milena Tabor – prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ po zapoznaniu się z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, złożonym przez Zbigniewa Kękusia na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. postanowiła odmówić wszczęcia śledztwa: w sprawie niedopełnienia w okresie od dnia 27 czerwca 2011 r. do dnia 10 sierpnia 2016 r. w Warszawie, obowiązków przez dyrektora Zespołu Prawa Rodzinnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich przez niepodejmowanie oczekiwanych przez Zbigniewa Kękusia działań oraz nieudostępnienie mu żądanych przezeń dokumentów, tj. o czyn z art. 231 § 1 kk – na zasadzie art. 17 § 1 pkt 2 kpk wobec braku znamion czynu zabronionego.

UZASADNIENIE

Do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ wpłynęło kolejne pismo Zbigniewa Kękusia zawierające zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez dyrektor Zespołu Prawa Rodzinnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Zdaniem pokrzywdzonego, skutkiem braku udzielenia odpowiedzi przez w/w i niewydania mu dokumentacji, było przypisanie mu znamion przestępstw opisanych w art. 226 kk i art. 212 kk przez Sąd Rejonowy w Dębicy. Pismo pokrzywdzonego zawiera także szereg zastrzeżeń do działań podejmowanych przez organy ścigania, sądownictwa oraz Rzecznika Praw Obywatelskich.

Analiza treści złożonego zawiadomienia prowadzi do wniosku, iż brak jest jakichkolwiek obiektywnych podstaw pozwalających na stwierdzenie, że w sprawie niniejszej doszło do wyczerpania znamion jakiegokolwiek czynu zabronionego, w tym opisanego w art. 231 § 1 kk. Subiektywne przeświadczenie strony o nieprawidłowości postępowania funkcjonariusza i istnieniu po stronie organu obowiązku podjęcia decyzji wyłącznie zgodnie z oczekiwaniem strony, nie może być podstawą do wszczęcia postępowania karnego. Nawet gdyby w niniejszej sprawie przyjąć, iż działania noszą cechy przewlekłości, czy opieszałości, nie stanowi to wyczerpania znamion przestępstwa, w tym przestępstwa z art. 231 § 1 kk, które jest przestępstwem umyślnym cechującym się podejmowaniem zachowań mających na celu wyrządzenie szkody interesowi publicznemu lub prywatnemu. Nadto pokrzywdzony błędnie wskazuje, iż skutkiem niedoręczenia mu żądanych dokumentów było przypisanie mu odpowiedzialności karnej, albowiem sąd orzekający w jego sprawie mógł się o te dokumenty zwrócić, gdyby miały stanowić materiał dowodowy w sprawie. Brak jest zatem kolejnego niezbędnego dla ustalenia znamion przestępstwa opisanego w art. 231 § 1 kk elementu jakim jest związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem funkcjonariusza a szkodą jaka miałaby tym zachowaniem być wyrządzona. Na marginesie jedynie wspomnieć należy, iż podnoszone przez pokrzywdzonego zarzuty działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej są na tytle ogólne i w żaden sposób nieuzasadnione, iż nie mogą stać się przedmiotem rozważań organu procesowego w niniejszej sprawie. Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ w Warszawie Milena Tabor”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ w Warszawie, PR 3 Ds.1490.2016.III,

postanowienie prokurator Mileny Tabor z dnia 22 listopada 2016 r. – Załącznik 1

 

Pragnę poinformować, że:

  1. Zawiadomienie, które złożyłem dotyczy dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego /w zawiadomieniu podałem omyłkowo, że Zespołu Prawa Rodzinnego/ Biura RPO Kamilli Dołowskiej. Wspominam o tym, bo życzliwa K. Dołowskiej prokurator M. Tabor nie podała jej imienia i nazwiska w postanowieniu z 22.11.2016 r., a przestępstwa nie mógł popełnić anonim.
  2. Prokurator M. Tabor opisała – nierzetelnie – kwalifikację prawną przestępstwa, które przypisał mi Sąd Rejonowy w Dębicy postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. jako – Załącznik 1: Zdaniem pokrzywdzonego, skutkiem braku udzielenia odpowiedzi przez w/w i niewydania mu dokumentacji, było przypisanie mu znamion przestępstw opisanych w art. 226 kk i art. 212 kk przez Sąd Rejonowy w Dębicy.” W rzeczywistości Sąd Rejonowy w Dębicy przypisał mi – podałem tę informację w zawiadomieniu:
    1. czyn z art. 226 § 3 k.k., opisany jako znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla,
    2. czyn z art. 212 § 2 k.k. opisany jako zniesławienie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla.
  3. W odniesieniu do twierdzenia prokurator Mileny Tabor – Załącznik 1: „Nadto pokrzywdzony błędnie wskazuje, iż skutkiem niedoręczenia mu żądanych dokumentów było przypisanie mu odpowiedzialności karnej, albowiem sąd orzekający w jego sprawie mógł się o te dokumenty zwrócić, gdyby miały stanowić materiał dowodowy w sprawie.” wskazać należy, że na Rzeczniku Praw Obywatelskich ciąży konstytucyjny obowiązek stania na straży praw człowieka i obywatela określony w art. 208.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w art. 1.2 ustawy z dnia 15.07.1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich:

 

Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela

określonych w Konstytucji oraz w innych aktach normatywnych”

Artykuł 208.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Rzecznik Praw Obywatelskich, zwany dalej „Rzecznikiem”, stoi na straży wolności i praw człowieka

i obywatela określonych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w innych aktach normatywnych,

w tym również na straży realizacji zasady równego traktowania.

Artykuł 1.2 ustawy z dnia 15.07.1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich

 

Wskazać także należy, że art. 80 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi: „Każdy ma prawo wystąpienia, na zasadach określonych w ustawie, do Rzecznika Praw Obywatelskich z wnioskiem o pomoc w ochronie swoich wolności lub praw naruszonych przez organy władzy publicznej.”
Ja wnioskowałem o wydanie mi dokumentów, które mi dyrektor K. Dołowska wydała dopiero w dniu 11 sierpnia 2016 r., a o których wydanie mi prosiłem ją osobiście po raz pierwszy w dniu 27 czerwca 2011 r. w Biurze RPO – w obecności m.in. prezesa Stowarzyszenia „Przeciw Bezprawiu” obecnie posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jerzego Jachnika oraz kilkunastu członków kierowanego przez niego Stowarzyszenia – a następnie kilkoma pismami kierowanymi do Biura RPO z podaniem właściwej sygnatury Biura RPO, ponieważ organ władzy publicznej – tj. Sąd Rejonowy w Dębicy – nie wnioskował do Biura RPO o wydanie mu tych dokumentów.

Wydane mi wreszcie w dniu 11 sierpnia 2016 r. dokumenty są dowodami – załączyłem je do zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez dyrektor Kamillę Dołowską – które poświadczają, że:

    1. Andrzej Zoll, gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich nie rozpoznał, w okresie od stycznia 2002 r. do końca sprawowania urzędu RPO, tj. do 15 lutego 2006 r., zgłoszonej mu przeze mnie po raz pierwszy pismami z dnia 21.01.2002 r. i 20.04.2002 r., a przez następne lata ponawianej kolejnymi pismami sprawy:
      1. naruszenia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie Ewę Hańderek i Agatę Wasilewską-Kawałek oraz sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Jana Kremera, Annę Kowacz-Braun i Marię Kus-Trybek, konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę, lordozę i garba żebrowego syna do ochrony zdrowia
      2. pozbawienia przez w.w. sędziów mojego syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw dziecka do ochrony zdrowia,
    2. Andrzej Zoll, gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich, w okresie od stycznia 2002 r. do końca sprawowania urzędu RPO, tj. do 15 lutego 2006 r.:
      1. naruszał razem z w.w. sędziami konstytucyjne i ustawowe prawa mojego małoletniego syna do ochrony zdrowia,
      2. pozbawiał razem z w.w. sędziami mojego syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw dziecka do ochrony zdrowia.
  1. W odniesieniu do twierdzenia prokurator M. Tabor – Załącznik 1: „Na marginesie jedynie wspomnieć należy, iż podnoszone przez pokrzywdzonego zarzuty działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej są na tytle ogólne i w żaden sposób nieuzasadnione, iż nie mogą stać się przedmiotem rozważań organu procesowego w niniejszej sprawie.” wskazać należy, że dyrektor Zespołu Prawa Cywilnego Kamilla Dołowska działała w celu osiągnięcia korzyści osobistej według definicji korzyści osobistej podanej w art. 115 § 4 k.k.: Korzyścią majątkową lub osobistą jest korzyść zarówno dla siebie, jak i dla kogo innego.”
    Dyrektor Kamilla Dołowska działała w celu osiągnięcia korzyści osobistej dla Andrzeja Zolla, który w sprawie rozpoznawanej przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy występował w charakterze pokrzywdzonego przeze mnie.
    Z powodu niewydania mi przez dyrektor Kamillę Dołowską przez kilka lat dokumentów, o których wydanie mi wnioskowałem po raz pierwszy w dniu 27 czerwca 2011 r. – dyrektor Kamilla Dołowska nie wydała mi ich nawet wtedy, gdy stawiłem się po nie osobiście w Biurze RPO w dniu 18 stycznia 2016 r., zapowiedziawszy moje stawiennictwo pismem, które wpłynęło do Biura RPO w dniu 11 stycznia 2016 r. – w dniu 15 marca 2016 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój wydała orzeczenie kończące sprawę przeciwko mnie, którym przypisała mi popełnienie czynu, który opisała jako: „(…) wbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia17grudnia2003r.dodnia 12lipca2004r.,wKrakowie,działającwwykonaniuzgórypowziętegozamiaru,wkrótkichodstępachczasu,zapośrednictwemportaluinternetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl, awbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia26października2004r.dodnia5lipca2005r.zapośrednictwemstronypod domenązkekus.w.interia.pl,znieważyłurządRzecznikaPrawObywatelskich, używającwobecpiastującego go Andrzeja Zolla słów obraźliwych, i pomówił go o takie postępowanie iwłaściwości,któremogąponiżyćgowopiniipublicznejinarazićnautratę zaufaniapotrzebnego dlapiastowanego urzędu,

tj.oprzestępstwozart.226§3k.k.i art.212§2k.k.wzw.zart.11§2k.k.wzw.zart.12k.k.
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/,

postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r.

 

W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki: od 1 do 21 do ściągnięcia tutaj

  1. Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ w Warszawie, PR 3 Ds.1490.2016.III, postanowienie prokurator Mileny Tabor z dnia 22 listopada 2016 r.

 

1 1352 zł zapłacił Radosław Sikorski za obiad z Jackiem Rostowskim. Politycy do tej pory nie widzieli w tym nic złego – twierdzą, że rozmowy były służbowe i mieli prawo wydać na nie państwowe pieniądze (…)” Źródło: Artur Kowalczyk, „Rozmawiali prywatnie a jedli służbowo.”; „Fakt”, 2.07.2014, s. 2

2Prof. Fryderyk Zoll („młodszy” dla odróżnienia od ojca, wybitnego znawcy prawa rzymskiego – prof. Fryderyka Zolla zwanego „starszym”), dziadek prof. dr. Andrzeja Zolla, obecnego rzecznika praw obywatelskich, urodził się 1 lutego 1865 r. w podkrakowskim wówczas Podgórzu. Ich przodkowie przybyli do Polski z niemieckiej Wirtembergii pod koniec XVIII stulecia i bardzo szybko, podobnie jak wiele innych rodzin cudzoziemskich, dzięki przyciągającej sile polskiej kultury ulegli rychłej polonizacji.Źródło: Krzysztof Pol:„Fryderyk Zoll (młodszy) (1865–1948) W 140. rocznicę urodzin”, PALESTRA, Pismo Adwokatury Polskiej, Rok XLVIII, Adwokatura, Strony Adwokatury Polskiej

3 Zawsze uważałem, że posługiwanie się wulgaryzmami jest dowodem chamstwa. Musiałem zmienić zdanie, bo gdy kreujący nowe wzorce kulturowe red. Marcin Meller w prowadzonym przez niego w porze największej oglądalności – w sobotnie przedpołudnie, gdy telewizję oglądają dzieci razem z rodzicami – programie TVN „Drugie śniadanie mistrzów, powiedział: „Jeśli liberałowie PiS-owscy przystąpiliby do Platformy, mielibyśmy, kurwa (…).” /Marcin Meller, w: „Drugie śniadanie mistrzów”, TVN, 14 listopada 2010 r./ Mariusz Cieślik perswadował czytelnikom „Newsweeka”, że Marcin Meller nie jest chamem lecz inteligentem.

Sporządził mowę obrończą, której nadał tytuł „O wyższości k … nad kuźwą” i w której powołał się nawet na Jana Kochanowskiego. Obwieścił: „Wiem, że się teraz narażę na oskarżenie, że popieram schamianie polszczyzny, ale naprawdę k … Mellera zupełnie mi nie przeszkadza. (…) Liczne przykłady literackie (od Kochanowskiego po Rymkiewicza) i filmowe (od Pasikowskiego po „Miasteczko South Park”) dowodzą, że trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata. (…) Dawne elity ulegają erozji i przestają obowiązywać inteligenckie kody, ale z tych wszystkich przyczyn w ostatnich latach zupełnie zanikło poczucie językowego obciachu. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucić k …, ćwierćinteligenci rzucają kuźwami.” – Źródło: Mariusz Cieślik, „O wyższości k … nad kuźwą”; „Newsweek”, 5.12.2010 r., s. 12.

4 Wszystkie przepisy Kodeksu postępowania karnego podaję w brzmieniu sprzed nowelizacji Kodeksu, która weszła w życie z dniem 1 lipca 2015 r. ponieważ sprawa przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ jest rozpoznawana pod rządami przepisów Kodeksu sprzed jego nowelizacji.