Rządy Żydów w Polsce – polskie „kundle: Zbigniew Ziobro

Rządy Żydów w Polsce – polskie „kundle: Zbigniew Ziobro

Kraków, dnia 27 września 2017 r.

Zbigniew Kękuś

Dotyczy:

  1. Rządy Żydów w Polsce – polskie „kundle”: Zbigniew Ziobro.
  2. Determinacja ogromna” Beaty Szydło i Zbigniewa Ziobry w reformowaniu wymiaru sprawiedliwości, czyli czy dożyję sprawiedliwego rozstrzygnięcia w sprawie przeciwko mnie rozpoznawanej przez Sąd Rejonowy w Dębicy w okresie od 14 listopada 2006 r. do 15 marca 2016 r., w której w przypadku rzecznika praw obywatelskich prof. dr. hab. Andrzeja Zolla ścigano mnie i dwukrotnie przypisano mi popełnienie „przestępstwa”, które według samego prof. dr. hab. A. Zolla nigdy nie było przestępstwem.
  3. Skutki dla mnie oraz dla:
    1. prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan,
    2. sędziów Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy i Beaty Stój,
    3. prof. dr. hab. Andrzeja Zolla.

skundlenia się reformatora wymiaru sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

  1. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.

 

KUNDEL” – «Polak w służbie publicznej na usługach Żydów»

Zbigniew Kękuś

Szanowni Państwo,

 

Niniejsze pismo kieruję do Państwa w interesie społecznym.

W poprzednim, z 18 września 2017 r., skierowanym do niektórych spośród Państwa oraz opublikowanym na stronie www.kekusz.pl zaprezentowałem Państwu człowieka szmatę, samozwańczego SUPER LIDERA i Sitting Bulla, wiceprezesa Rady Ministrów, ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina. Przedstawiłem dowody poświadczające – Załącznik 1: „Jak dzięki Małgorzacie Kidawie-Błońskiej człowiek szmata, samozwańczy SUPER LIDER, polonofob, obrońca Żydówek złodziejek z Sądu Okręgowego w Krakowie Barbary Baran i Teresy Dyrgi, Jarosław Gowin w rządzie Beaty Szydło wiceprezesem Rady Ministrów, ministrem nauki i szkolnictwa wyższego został.”

Źródło: Pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 18 września 2017 r. – Załącznik 1

 

Niniejszym pismem rozpoczynam cykl: „kundle polskie”.

Jako pierwszego prezentuję „kundla” ze „schroniska” Żyda, cwanego moralnego karła, polonofoba Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobrę.

Posłużę się w piśmie kilkukrotnie sformułowaniem „jak to Żyd”. Niech mi Żydzi, którzy je będą czytać nie mają, proszę, tego za złe, a adresatka jego kopii, premier Beata Szydło, która 23 listopada 2016 r. obiecała premierowi Izraela B. Netanjahu:

Jesteśmy zdeterminowani, by walczyć z jakimkolwiek przejawem antysemityzmu,

bo z tego wyrasta tylko i wyłącznie zło.”

Prezes Rady Ministrów Beata Szydło, 23 listopada 2016 r., Izrael; Źródło: „Szydło w Jerozolimie: Będziemy walczyć z przejawami antysemityzmu”http://www.gazetaprawna.pl/wideo/995254,szydlo-w-jerozolimie-antysemityzm.html

 

niech mnie nie każe swoim służbom za to ścigać. Nie jestem antysemitą. Takimi jak o nich piszę – okrutnymi, kłamliwymi, jojczącymi, tchórzliwymi, butnymi, aroganckimi, często tumanami – dają mi się Żydzi od lat poznawać.

Przed konsekwencjami okazywanej nie-Żydom patologii chronią ich inni Żydzi ze zmajoryzowanych przez żydostwo systemów prawnego i politycznego oraz „kundle”.

Kundel to według mojej definicji Polak w służbie publicznej na usługach Żydów. To intelektualna i moralna miernota, która świadoma swoich słabości idzie do zdominowanej, zmajoryzowanej przez Żydów polityki i łasi się do partyjnych kacyków. Taki ma polityk-kundel sposób na życie. O Zbigniewie Ziobrze pisał w listopadzie 2015 r. Wojciech Czuchnowski:

 

Jako prawnik oblał w Krakowie egzamin na aplikację prokuratorską i zdał go dopiero w Katowicach.

W 2001 r. zwrócił na niego uwagę Lech Kaczyński, wówczas minister sprawiedliwości.

(…) Ziobro brał również czynny udział w operacji przeciwko koalicyjnemu wicepremierowi Andrzejowi Lepperowi (tzw. afera gruntowa).”
Źródło:Wojciech Czuchnowski, „Zbigniew Ziobro – minister sprawiedliwości [SKŁAD RZĄDU]”, 09 listopada 2015, http://wyborcza.pl/1,75398,19160802,zbigniew-ziobro-minister-sprawiedliwosci-sklad-rzadu.html?disableRedirects=true

 

Znaczy… pomagał kundel Ziobro razem z Mariuszem Kamińskim Żydowi Jarosławowi Kaczyńskiemu skończyć Andrzeja Leppera jako polityka. Udało się… Skończony A. Lepper podobno popełnił samobójstwo. Podobno, bo przecież na sznurze, na którym miał się powiesić, ani na krześle, na którym stanął nie było – jak ustalili prokuratorzy – śladów jego linii papilarnych. Rękawiczek też nie miał na rękach.

Teraz Mariusza Kamińskiego broni inny człowiek Żyda świni „ŚWINIA”«o człowieku postępującym nieetycznie, nieprzyzwoicie»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1013 – J. Kaczyńskiego, Andrzej Duda. Też „kundel”. Rzadki obłudnik kreujący się i kreowany przez życzliwych mu osobników – m.in. kard. Stanisława Dziwisza, według licznych źródeł masona 33 stopnia Loggia Eliseo Vatican I P2; pytany przeze mnie wielokrotnie w kierowanych przeze mnie do niego od czerwca 2016 r. pismach, czy to prawda, kard. S. Dziwisz nie odpowiadał i… przeszedł na emeryturę – na ultrakatolika. A z wartościami katolickimi ma Andrzej Duda tyle wspólnego, co ja z przestępczością. Mnie niezasłużenie kreują wizerunek przestępcy, jemu niezasłużenie wizerunek katolika w wersji ultra.

Andrzej Duda jako poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej głosował za wypłacaniem przez Polaków świadczeń emerytalnych dla mieszkających obecnie w Izraelu Żydów, ofiar niemiecko-żydowskiego holokaustu i bolszewików Żydów. Uznał Polaków za współwinnych prześladowań Żydów. Kundel – w podanym tego wyżej słowa znaczeniu.

 

Uprzejmie proszę o lekturę niniejszego pisma.

A gdy go Państwo będziecie czytać, w tym opis zachowań ministra Zbigniewa Ziobry i premier Beaty Szydło, proszę, żebyście Państwo mieli na uwadze słowa, które Beata Szydło skierowała przed dwoma tygodniami do wyselekcjonowanych przez nią i zaproszonych na spotkanie do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów osób pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości:

 

Determinacja mojego rządu, ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, by zreformować polski wymiar sprawiedliwości jest ogromna – zapewniła w piątek premier Beata Szydło podczas spotkania z osobami pokrzywdzonymi przez wymiar sprawiedliwości. Spotkanie zorganizowano w kancelarii premiera; uczestniczy w nim również minister sprawiedliwości oraz szefowa Kancelarii Premiera Beata Kempa.

Naszym obowiązkiem jest rozwiązywanie problemów Polaków – podkreśliła premier.

Jak przekonywała, prawo ma służyć wszystkim, również najsłabszym, a do tej pory – jak oceniła – tak w Polsce nie było.

Chcę podkreślić, że determinacja mojego rządu, ministra Ziobry, by zreformować polski wymiar sprawiedliwości jest ogromna powiedziała premier. – Zrobimy wszystko, by tak było, to jest potrzebne państwu i obywatelom – dodała.

My jesteśmy rządem, jesteśmy politykami, którzy uważają, że zostaliśmy skierowani na służbę polskim obywatelom przez państwa, przez wszystkich. I to naszym obowiązkiem jest przede wszystkim nie tylko reprezentować państwa, ale też wspierać was i rozwiązywać problemy, które funkcjonują, dzięki którym zwykli polscy obywatele mają utrudnione życie.

Od tego jesteśmy, to jest nasz obowiązek– powiedziała szefowa rządu.”
Źródło: „Premier: wymiar sprawiedliwości wymaga głębokiej reformy”, www.tvp.info.pl, 15 września 2017 r.

Póki co minister Zbigniew Ziobro i premier Beata Szydło służą – z ogromną determinacją – kanaliom, w tym poniemieckiemu1 Żydowi kanalii prof. dr. hab. Andrzejowi Zollowi.

Minister Zbigniew Ziobro w ochronie – między innymi – swojego interesu. Premier Beata Szydło w ochronie – między innymi – interesu ministra Zbigniewa Ziobry. Oboje, jak ich pryncypał Żyd Jarosław Kaczyński, obłudnicy, chronią interesu kanalii.

Kanalia to pojęcie popularyzowane przez Jarosława Kaczyńskiego za pośrednictwem Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Przypomnę:

Nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego świętej pamięci brata,

niszczyliście go, zamordowaliście go, jesteście kanaliami.”
Źródło: „Wstyd i hańba!”; „Fakt”, 20 lipca 2017 r., s. 2 – Załącznik 2

 

KANALIA” – «człowiek podły, niecny; łotr, łajdak, nikczemnik»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 308

 

Nawiasem mówiąc, gdyby tzw. – jak mawia premier Beata Szydło – „zwykły polski obywatel” pozwolił sobie na podobną do tej, jak zacytowana wyżej Jarosława Kaczyńskiego, tyradę i/lub na taką, jak jego mowę ciała w miejscu publicznym, to by przez długie lata ze szpitala psychiatrycznego nie wyszedł.

Osobliwy w jego zachowaniach, bywa, że budzący strach i przerażenie – a także w pełni uzasadnione wątpliwości co do jego poczytalności – Jarosław Kaczyński osobliwymi otacza się ludźmi. Czołowymi postaciami sceny politycznej uczynił nie dość, że przeszkoloną w 2004 roku, w USA, przez służby USA, z zakresu polityki zagranicznej USA, Beatę Szydło, ale polityków, którymi gardzą Polacy. A nawet takich, których sam wyrzucił ze swej partii.

Po wyborach do Parlamentu Europejskiego portal „Fakt” www.fakt.pl opublikował w dniu 26 maja 2014 r. artykuł pt. Nimi gardzą Polacy. Oni przegrali wybory”. W artykule podano:

 

Oto lista polityków, którzy w europarlamencie nie zasiądą. Wyborcy dali im prztyczka w nos i pokazali,

gdzie jest ich miejsce. A w zasadzie pokazali im, że ich miejsce na pewno nie jest w Brukseli.

Zobacz listę największych przegranych w eurowyborach (…)”

Źródło: http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/oni-nie-dostali-sie-do-europarlamentu/6esrbql, 26 maja 2014 r.

 

A na liście tych, którymi gardzą Polacy i którym daliśmy prztyczka w nos, pokazując im, co o nich myślimy obecni:

  1. wiceprezes Rady Ministrów – minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin
  2. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro

 

Rok później prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński stworzył z nimi koalicję – jakkolwiek wiedząc, z kim ma do czynienia jej nie zarejestrował, czym oczywiście i rażąco naruszył prawo wyborcze… – i w listopadzie 2015 r. z człowieka szmaty Jarosława Gowina zrobił wicepremiera – ministra, a z „kundla” Zbigniewa Ziobry ministra sprawiedliwości w rządzie… absolwentki w 2004 roku amerykańskiej szkoły liderów obcokrajowców „The International Visitor Leadership Program” Beaty Szydło.

W uzasadnieniu dla nazwania Zbigniewa Ziobry „kundlem” – według podanej wyżej definicji – w załączeniu przesyłam kopie moich pism z dnia 21 września 2017 r., do:

  1. ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 24: „Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Prokuratura Krajowa ul. Rakowiecka 26/30 02-528 Warszawa Sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016Dotyczy:
    1. Wniosek o rozpoznanie – bez zbędnej zwłoki – wniosku posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj z pisma z dnia 29 listopada 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego w sprawie postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 – Załącznik 1.
    2. Zawiadomienie, że jeśli do końca listopada 2017 roku adresat niniejszego pisma nie doręczy posłowi Agnieszce Ścigaj odpowiedzi na wniosek z jej pisma z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik 1/ do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego, prowadził będę całodobowo protest głodowy przed Prokuraturą Krajową w Warszawie, ul. Rakowiecka 26/30, w oczekiwaniu na wydanie mi odpowiedzi.
    3. Przyczyna obdarowania Pana przeze mnie – drugi raz – książką „PASJA według objawień bł. Katarzyny Emmerich – Załącznik 8.
    4. Wniosek o zapoznanie się z opublikowanym w dniu 16 lipca 2016 r. na kanale red. Marka Podleckiego www.monitorpolski-YouTube filmem pt. „Dr Zbigniew Kękuś „Zbigniew Ziobro jest śmieciem”.

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora

generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 24

  1. komendanta powiatowego policji w Łańcucie nadkom. Andrzeja Żegadło – Załącznik 25: „Pan nadkom. Andrzej Żegadło Komendant Powiatowy Policji w Łańcucie ul Traugutta 13A 37-100 Łańcut Dotyczy:
    1. Wniosek o zwrócenie – bez zbędnej zwłoki – Sądowi Rejonowemu w Dębicy akt sprawy sygn. II K 407/13.
    2. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi – w terminie dwóch tygodni od daty wpływu niniejszego pisma – informacji publicznej w postaci informacji, z jaką datą wpłynęły do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie akta sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta powiatowego policji w

Łańcucie nadkom. Andrzeja Żegadło – Załącznik 25

  1. komendanta głównego policji nadinsp. Jarosława Szymczyka i komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie nadins. Krzysztofa Pobuty – Załącznik 26: „Panowie: 1. nadinsp. Jarosław Szymczyk, Komendant Główny Policji, ul.Puławska148/150,02-624Warszawa 2. nadinsp. dr Krzysztof Pobuta, Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie, ul. Dąbrowskiego 30, 35-036 Rzeszów Dotyczy:
    1. Wniosek o wydanie polecenia komendantowi powiatowemu policji w Łańcucie nadkom. Andrzejowi Żegadło zwrócenia – bez zbędnej zwłoki – Sądowi Rejonowemu w Dębicy akt sprawy do sygn. II K 407/13.
    2. Wniosek o doręczenie mi kopii pism, którymi Adresaci niniejszego pisma skierują wniosek do nadkom Andrzeja Żegadło, jak w pkt. I.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta głównego policji nadinsp.

Jarosława Szymczyka i komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie nadins. Krzysztofa Pobuty – Załącznik 26

  1. Prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy, autorki postanowienia z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, sędzi Beaty Stój – Załącznik 27: „SSR Beata Stój Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica Dotyczy: I. Wniosek o wydanie – bez zbędnej zwłoki – ministrowi sprawiedliwości prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty

Stój – Załącznik 27

 

Skierowałem pisma jak wyżej w związku z odpowiedzią z dnia 7 września 2017 r. Prokuratury Krajowej posłowi na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszce Ścigaj na jej wnioski z pisma z dnia 29 listopada 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry w sprawie prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. w sprawie karnej przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/. Poseł A. Ścigaj złożyła pismem z 29.11.2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry wniosek – Załącznik 3: „(…) Dlatego też zwracam się do Pana Ministra w związku z postanowieniem Sądu Rejonowego w Dębicy II Wydziału Karnego, wydanym do sygnatury akt II K 407/13 (uprzednio II K 451/06, II K 854/10), z dnia 15 marca 2016 roku w sprawie karnej Pana Zbigniewa Kękusia oskarżonego aktem oskarżenia Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód z dnia 12 czerwca 2006 r. /sygn. akt 1 Ds. 39/06/S/ o przestępstwa z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., w celu weryfikacji, czy wydane prawomocne postanowienie kończące postępowanie do sygn. akt II K 407/13 było zgodnie z dyspozycją:

  1. art. 366 § 1 k.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
  2. art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
  3. art. 212 § 4 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.p.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. I.2, postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 216 § 2 kk i art. 212 § 2 w zw. z art. 12 k.k.
  4. art. 226 § 3 k.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. II.17 postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 kk. w zw. z art. 12 k.k.”

Źródło: Pismo z dnia 29 listopada 2016 r. posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj do ministra

sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 3

 

Po prawie 10 miesiącach poseł A. Ścigaj otrzymała pismo-wymówkę dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej Zbigniewa Siejbika z dnia 7 września 2017 r., w którym ten usprawiedliwił Z. Ziobrę – Załącznik 4: „Odpowiadając na Pani interwencję z dnia 29 listopada 2016 r. podjętą na rzec z Pana Zbigniewa Kękusia adresowaną do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego przekazaną w dniu 15 grudnia 2016 r., zgodnie z właściwością do Wydziału Kasacji Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej, przy piśmie Dyrektora Biura Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 grudnia 2016 r., znak: BM-I-052-3932/16/2 oraz w nawiązaniu do pisma tut. Departamentu z dnia 30 stycznia 2017 r., sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, skierowanego do Pani Poseł – uprzejmie informuję, że do chwili obecnej nie wpłynęły do Departamentu Postępowania Sądowego akta sprawy II K 407/13 Sądu Rejonowego w Dębicy. Z informacji uzyskanej z tegoż Sądu w dniu 7 września 2017 r. wynika, że po zwrocie akt od Rzecznika Praw Obywatelskich, zostały one bezpośrednio przesłane do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie w związku z prowadzeniem postępowania za nr L. dz. 1252/16, nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową w Łańcucie o sygn. PR Ds. 477.2016 i do chwili obecnej nie zostały zwrócone.

(…) Dyrektor Departamentu Postępowania Sądowego prokurator Prokuratury Krajowej Zbigniew Siejbik”

Źródło: Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo z

dnia 7 września 2017 r. dyrektora Departamentu Zbigniewa Siejbika – Załącznik 4

 

Można by wyjaśnienie prokuratora-dyrektora Z. Siejbika przyjąć za usprawiedliwiony obiektywnymi okolicznościami brak możliwości działania, gdyby nie… pismo do mnie podwładnej Z. Siejbika, prokurator Lidii Elżbiety Sobestiańczuk –Jasim z dnia 5 czerwca 2017 r.

W tej samej sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 407/13, której dotyczy pismo posła S. Ścigaj z 29.11.2016 r. ja złożyłem:

  1. pismem z dnia 26 września 2016 r. skierowanym do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara
  2. pismem z dnia 25 października 2016 r. skierowanym do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry /Załącznik 16/

wnioski o wniesienie kasacji na moją korzyść od w.w. postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r.

W piśmie z 25.10.2016 r. do Z. Ziobry podałem – Załącznik 16: „Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26/30 02-528 Warszawa Sygn. akt: 1. Prokuratury Krajowej: PK IV Ksk 1046.2016

2. Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/

Dotyczy: I. Wniosek o wniesienie – na podstawie: /wykaz przepisów prawa i dowodów – ZKE/ kasacji na moją korzyść od prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., kończącego postępowanie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 2.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego

Zbigniewa Ziobry – Załącznik 16

Ponieważ Zbigniew Ziobro przez kilka miesięcy nie rozpoznawał mojego wniosku z pisma z 25.10.2016 r., skierowałem do niego pismo z dnia 26 maja 2017 r., w którym podałem: „Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26/30 02-528 Warszawa Sygn. akt: 1. Prokuratury Krajowej: PK IV Ksk 1046.2016

2. Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/

Dotyczy:

  1. Ponowienie – złożonego pismami z 13 czerwca 2016 r. i 25 października 2016 r. – wniosku o wniesienie przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego kasacji na moją korzyść od prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2017 r., sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 2.
  2. Wniosek o:
    1. przygotowanie przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego do dnia 5 czerwca 2017 r. /poniedziałek/ odpowiedzi na wniosek Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj z pisma z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik 1/ o zweryfikowanie, czy prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 15 marca 2016 r., kończące postępowanie przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ jest zgodne z dyspozycją:
      1. art. 366 § 1 k.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych mi przestępstw,
      2. art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych mi przestępstw,
      3. art. 212 § 4 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.p.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego mi w pkt. I.2,
      4. art. 226 § 3 k.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego mi w pkt. II.17 postanowienia,
    2. wydanie mi – na podstawie art. 51.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa.” – w dniu 5 czerwca 2017 r. przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego kserokopii odpowiedzi jak w pkt. I.1 z pieczęcią Prokuratury Krajowej poświadczającą za zgodność z oryginałem na każdej ze stron.”

(…) Do dnia złożenia niniejszego pisma nie doręczono mi odpowiedzi na wnioski z w.w. pism z dnia 25 października 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego.”

Gdy w dniu 12 kwietnia 2017 r. stawiłem się osobiście w Prokuraturze Krajowej i spytałem prokurator pełniącą dyżur, Elżbietę Szawurską, dlaczego Poseł Agnieszka Ścigaj nie otrzymała odpowiedzi Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego na wnioski z pisma z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik 1/, a ja na wnioski z pism z dnia 25 października 2016 r., w tym wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od postanowienia sędzi B. Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 /Załącznik 13/, prokurator E. Szawurska wyjaśniła mi, że dlatego, iż akta sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 407/13 znajdują się w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich z powodu wniosku, który skierowałem do RPO Adama Bodnara o wniesienie kasacji na moją korzyść od w.w. postanowienia sędzi B. Stój z dnia 15.03.2017 r.

Niniejszym informuję, że rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar rozpoznał już mój wniosek.

Doręczono mi pismo dyrektora Zespołu Prawa Karnego Biura RPO Marka Lukaszuka z dnia 18 kwietnia 2017 r., w którym autor podał – Załącznik 15: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego II.511.1223.2014.K.Ku. Warszawa, 18.04.2017 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie,

W nawiązaniu do poprzedniej korespondencji uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie stwierdził zaistnienia przesłanek do wniesienia na Pana korzyść kasacji od prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 15 marca 2016 r., którym postępowanie karne o przypisane Panu czyny z art. 216 § 2 kk w zw. z art. 212 § 2 kk, art. 226 § 3 kk w zw. z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk, z art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk w oparciu o art. 17 § 1 pkt 6 kpk w zw. z art. 101 § 1 pkt 4 kk w zw. z art. 102 kk zostało umorzone, a kosztami postępowania Sąd obciążył Skarb Państwa.

(…) Zbigniew Kękuś

Załączniki: (…) 15. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Zespół Prawa Karnego, znak: II.511.1223.2014.K.Ku., pismo dyrektora Zespołu Marka Łukaszuka z dnia 18 kwietnia 2017 r.

 

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 5 czerwca 2017 r. prokuratora Prokuratury Regionalnej w Lublinie delegowanej do Prokuratury Krajowej Lidii Elżbiety Sobestiańczuk –Jasim o treści – Załącznik 5: „Rzeczpospolita Polska Prokuratura Krajowa Departament Postępowania Sądowego /adres – ZKE/ Warszawa, dnia 5 czerwca 2017 roku PK IV Ksk 10046.2016 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/

Odpowiadając na Pana pisma z dnia: 8 lipca 2016 roku, 3 i 25 października 2016 roku, 2 listopada 2016 roku, 5 grudnia 2016 roku, 24 stycznia 2017 roku, 4 i 10 kwietnia 2017 roku i 26 maja 2017 roku, zawierające kolejny wniosek o wywiedzenie kasacji od prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 15 marca 2016 roku, sygn. akt II K 407/13, uprzejmie informuję, że akta niniejszej sprawy zostaną poddane ponownej analizie, po ich otrzymaniu z Sądu Rejonowego w Dębicy. Dopiero wówczas zostanie podjęta decyzja merytoryczna w przedmiocie ewentualnego wywiedzenia kasacji.

Aktualnie nie jest możliwe dokonanie badania akt powyższej sprawy, albowiem w dniu 2 listopada 2016 roku, zostały one przesłane do Rzecznika Praw Obywatelskich w związku z Pańskim wnioskiem o wywiedzenie kasacji w tej sprawie.

O powyższym została dwukrotnie powiadomiona pismami z dnia: 30 stycznia 2017 roku i 31 marca 2017 roku Pani Agnieszka Ścigaj – Poseł na Sejm RP w związku z interwencją podjętą na Pana rzecz. Lidia Elżbieta Sobestiańczuk-Jasim Prokurator Prokuratury Regionalnej w Lublinie delegowany do Prokuratury Krajowej”
Źródło: Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo

prokuratora Prokuratury Regionalnej w Lublinie delegowanej do Prokuratury Krajowej Lidii Elżbiety Sobestiańczuk –Jasim z dnia 5 czerwca 2017 r. – Załącznik 5

 

W związku z informacją prokurator Lidii Elżbiety Sobestiańczuk –Jasim z pisma z 5 czerwca 2017 r.Załącznik 5: „Aktualnie nie jest możliwe dokonanie badania akt powyższej sprawy, albowiem w dniu 2 listopada 2016 roku, zostały one przesłane do Rzecznika Praw Obywatelskich w związku z Pańskim wnioskiem o wywiedzenie kasacji w tej sprawie.” wskazać należy, że:

  1. rzecznik praw obywatelskich rzeczywiście był od dnia 2 listopada 2016 roku w posiadaniu akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 15 marca 2016 roku, sygn. akt II K 407/13, ale rozpoznał mój wniosek, w dniu… 18 kwietnia 2017 r. informując mnie sporządzonym tego dnia pismem – Załącznik 6: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego II.511.1223.2014.K.Ku. Warszawa, 18.04.2017 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, W nawiązaniu do poprzedniej korespondencji uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie stwierdził zaistnienia przesłanek do wniesienia na Pana korzyść kasacji od prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 15 marca 2016 r., (…).”

Źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Zespół Prawa Karnego, znak: II.511.1223.2014.K.Ku., pismo dyrektora Zespołu Marka Łukaszuka z dnia 18 kwietnia 2017 r. – Załącznik 6

  1. w piśmie z dnia 5 czerwca 2017 r. prokurator Lidia Elżbiety Sobestiańczuk –Jasim powołała się na moje pismo z dnia 26 maja 2017 r., podała – Załącznik 5: „Odpowiadając na Pana pisma z dnia: (…) 26 maja 2017 roku,”, a ja w tym piśmie nie tylko podałem: „(…) Niniejszym informuję, że rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar rozpoznał już mój wniosek. Doręczono mi pismo dyrektora Zespołu Prawa Karnego Biura RPO Marka Lukaszuka z dnia 18 kwietnia 2017 r., w którym autor podał – Załącznik 15: (…)”, ale załączyłem do niego /jako Załącznik 15/ pismo z dnia 18 kwietnia 2017 r. Rzecznika Praw Obywatelskich /Załącznik 6/.

 

Oczywisty z tego wniosek, że podwładna ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, prokurator Prokuratury Krajowej Lidia Elżbieta Sobestiańczuk –Jasim przed sporządzeniem pisma z dnia 5 czerwca 2017 r., nie przeczytała mojego pisma z dnia 26 maja 2017 r. Mimo że się na nie powołała w piśmie z 5 czerwca 2017 r., nie zapoznała się z załączonymi przeze mnie do niego kserokopiami dokumentów.

Jeśli zatem przełożony prokurator Lidii Elżbiety Sobestiańczuk-Jasim, dyrektor Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej Zbigniew Siejbik poinformował poseł A. Ścigaj pismem z dnia 7 września 2017 r. – Załącznik 4: „(…) uprzejmie informuję, że do chwili obecnej nie wpłynęły do Departamentu Postępowania Sądowego akta sprawy II K 407/13 Sądu Rejonowego w Dębicy. Z informacji uzyskanej z tegoż Sądu w dniu 7 września 2017 r. wynika, że po zwrocie akt od Rzecznika Praw Obywatelskich, zostały one bezpośrednio przesłane do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie (…)., to znaczy, że Zbigniew Ziobro nie dość skuteczny jest w jego działaniach na rzecz rozpoznania wniosku posła A. Ścigaj i prezes Sądu Rejonowego w Dębicy, a zarazem autorka postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój zamiast do niego – Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego – przesłać akta sprawy sygn. akt II K 407/13 przesłała je Komendantowi Powiatowemu Policji w Łańcucie nadkom. Andrzejowi Żegadle, który przetrzymuje je – jak wynika z pisma prokuratora-dyrektora Z. Siejbika – około 5 miesięcy. Ku – niewątpliwie – ogromnemu zadowoleniu sędzi Beaty Stój.

Lider tzw. „biało-czerwonej drużyny dobrej zmiany PiS” w wymiarze sprawiedliwości, reformator, promocja którego działań kosztuje podatnika 19 mln zł, Zbigniew Ziobro opowiada wprawdzie mediom, że:

 

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (47 l.) chce usprawnić pracę wymiaru sprawiedliwości.

Po pierwsze – zmusić sędziów do bardziej wytężonej pracy.

Źródło: „Ziobro rozpoczyna rewolucję w sądach”; „Fakt”, 21-22.01.2017, s. 3

 

ale od prawie 10 miesięcy nie jest w stanie wyegzekwować wykonania prostej, administracyjnej, nie mającej nic wspólnego z sędziowską niezawisłością i niezależnością czynności w postaci… doręczenia mu akt sprawy. Nie zauważa celowej opieszałości sędzi-prezesa Beaty Stój w doręczeniu mu tych akt. A przecież, gdyby był konsekwentny w realizowaniu jego programowych haseł:

Zbigniew Ziobro: Koniec mafii prawników i urzędników.”
Źródło: „Fakt”, 2.02.2017, s. 2

 

Ziobro: Chcę zmieniać sądy”

„Fakt”, 28 września 2016 r., s. 3 – Załącznik 7

 

to wobec traktowania go przez sędzię-prezesa Beatę Stój… wysłał by – po prostu – któregoś z prokuratorów Prokuratury Krajowej do instytucji, w której znajdują się akta Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 407/13, żeby ten zapoznał się z nimi. Tak zrobił w 2011 roku prokurator generalny Andrzej Seremet w tej samej sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/.

Po tym, gdy w dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wydał pierwszy w niej wyrok, ja, wiedząc, że nie jestem sprawcą żadnego z 18 przestępstw, które mi przypisał – na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r. – tj. że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i strony pod domeną zkekus.w.interia.pl:

  1. pkt. I, III-XVI wyroku znieważyłem i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,
  2. pkt IIwyroku /art. 212 § 2 kk/ adwokata Wiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt Sądu Okręgowego w Krakowie XI CR 603/04/,
  3. pkt XVII wyroku znieważyłem /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie piastującego ten urząd Andrzeja Zolla
  4. pkt XVIII wyroku – rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.

kierowałem kilkukrotnie wnioski do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta o wniesienie kasacji na moją korzyść od w.w. wyroku.

Po tym, gdy mnie Andrzej Seremet czterokrotnie oszukał informując mnie pismami z dnia 12 maja 2010 r., 30 lipca 2010 r., 21 września 2010 r. i 2 grudnia 2010 r., że przeprowadzane każdorazowo po złożeniu kolejnego przeze mnie wniosku, wnikliwe analizy oraz wnikliwe badania akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ nie potwierdzały słuszności zarzutów, które stawiałem wyrokowi sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. i Prokurator Generalny nie wniesie kasacji na moją korzyść od tego wyroku, w dniu 30 maja 2011 r. rozpocząłem prowadzony całodobowo protest głodowy przed Prokuraturą Generalną w Warszawie.

Nie jadłem, piłem wodę i soki. Noce spędzałem w śpiworze rozkładanym przed głównym wejściem do Prokuratury Generalnej. Fotoreportaż z mojego protestu zamieścił tygodnik red. Leszka Bubla „Tylko Polska” w wydaniu z dnia 16 czerwca 2011 r. – Załącznik 8:

Źródło: „Głodówka protestacyjna Zbigniewa Kękusia; “Tylko Polska”, 16.06.2011 r. – Załącznik 8

 

W 10-ej dobie mojego protestu A. Seremet oddelegował jednego z prokuratorów Prokuratury Generalnej do Sądu Okręgowego w Rzeszowie, gdzie znajdowały się akta sprawy przeciwko mnie. Ten wrócił z Rzeszowa 12 czerwca 2011 r. i poinformował mnie, że „będzie kasacja”. Ostatecznie A. Seremet wniósł kasację do Sądu Najwyższego – w zakresie dwóch spośród 18 przypisanych mi przestępstw – w dniu 23 sierpnia 2011 r., a w dniu 26 marca 2012 r. Sąd Najwyższy wydał na jej podstawie, na moją korzyść wyrok wznowieniowy. W uzasadnieniu do wyroku zarzucił autorowi skazującego mnie wyroku z 18.12.2007 r., sędziemu T. Kuczmie nie dość, że rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa procesowego określonego w art. 7 k.p.k. i art. 366 § 1 kp.k., to dokonanie oceny dowodów wbrew zasadom… prawidłowego rozumowania.

Wcześniej, w dniu 15 września 2010 r., Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał pierwszy z wyroków wznowieniowych na moją korzyść od w.w. wyroku z 18.12.2007 r. – w zakresie 16 z 18 przypisanych mi przestępstw – zarzuciwszy sędziemu T. Kuczmie, że w dniu orzekania, tj. 18 grudnia 2007 r. nie znał prawa – a że go nie znał, to go rażąco naruszył – materialnego określonego w art. 226 § 1 k.k., obowiązującego od dnia 19 października 2006 r.

Po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie pierwszego z w.w. wyroków wznowieniowych z 15.09.2010 r. następczyni sędziego T. Kuczmy w sprawie, jego koleżanka z pracy sędzia Beata Stój2 uznała w dniu 15 marca 2011 r. , że ja jestem niepoczytalny od stycznia 2003 roku. Wydany w dniu 26.01.2012 r. na moją korzyść wyrok wznowieniowy Sądu Najwyższego utwierdził ją w przekonaniu co do słuszności jej stanowiska i od czerwca 2012 r. zaczęła mnie kierować na badania psychiatryczne, w tym wydając Policji nakazy – łącznie sześć – zatrzymania mnie i doprowadzenia pod przymusem na badania.

Ostatecznie w dniu 15 marca 2016 r. wydała postanowienie, którym – Załącznik 12:

  1. przypisała mi sprawstwo wszystkich czynów, o które oskarżyła mnie prokurator R. Ridan,
  2. umorzyła postępowanie przeciwko mnie z powodu ustania karalności każdego z 18 przypisanych mi czynów.

 

Sędzia Beata Stój ujawniła przyczynę prowadzenia przez nią postępowania przez prawie pięć lat po wydaniu pierwszego z w.w. wyroków wznowieniowych i ponad cztery lata po wydaniu drugiego z nich, jej strategię. Chodziło o… umorzenie postępowania przeciwko mnie z powodu ustania karalności czynów.

O ile sędzia Tomasz Kuczma wyrokiem z 18.12.2007 r. i sędzia Beata Stój postanowieniem z 15 marca 2016 r. przypisali mi popełnienie czynów, co do których Sąd Rejonowy w Dębicy jest od października 2007 r. – a zatem przed wydaniem przez sędziego T. Kuczmę skazującego mnie wyroku z 18 grudnia 2007 r. – w posiadaniu doręczonych mu przez operatorów internetowych, Wirtualną Polskę S.A. i Interię.PL S.A. dowodów poświadczających, że nie ja jestem sprawcą czynów, które mi przypisali, to jednak mi je przypisali, a obecny reformator wymiaru sprawiedliwości, minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro czyni – przy wsparciu zdeterminowanej ogromnie premier Beaty Szydło – co w jego mocy, żeby nie uchylić oczywiście niesłusznego postanowienia sędzi Beaty Stój z 15 marca 2016 r.

Ma w tym Zbigniew Ziobro swój prywatny interes.

Leży w jego interesie, żebym ja nie doczekał uchylenia w.w. postanowienia. Wprawdzie Zbigniew Ziobro nie wie – jak wielu, ogromna większość spośród tych, których poznałem funkcjonariuszy publicznych – co to honor i ambicja, ale uchylenie postanowienia sędzi Beaty Stój z 15.03.2016 r. powinno być równoznaczne, że złożeniem przez niego honorowej dymisji z urzędu ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego.

Z tej przyczyny, że już przed 10 laty mógł zapobiec prowadzeniu sprawy przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy na podstawie aktu oskarżenia prokurator R. Ridan z 12 czerwca 2006 r. Gdy Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód doręczyła w listopadzie 2006 r. akt oskarżenia Sądowi Rejonowemu w Dębicy i sędzia Tomasz Kuczma wyznaczył na 27 marca 2007 r. termin pierwszej rozprawy głównej, w dniu 15 marca 2007 r. prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj złożył osobiście w Biurze Podawczym Ministerstwa Sprawiedliwości skierowane do ówczesnego ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry pismo, którym złożył – Załącznik 9: „Warszawa, 2007.03.15. ZGSOPO-07/03/MS.1 Szanowny Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa Dotyczy: Wniosek o spowodowanie wstrzymania przez Ministra Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Pana Zbigniewa Ziobro prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny postępowania karnego /sygn. akt II K 451/06/ przeciwko Panu dr Zbigniewowi Kękuś, omyłkowo oskarżonemu przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód o popełnienie przedstawionych w niniejszym piśmie przestępstw.

Uzasadnienie

W dniu 27 marca 2007r. o godz. 10:00, w siedzibie Sądu Rejonowego w Dębicy Wydział II Karny, w sali 24 ma się odbyć rozprawa główna w postępowaniu karnym przeciwko członkowi Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, dr Zbigniewowi Kękuś, oskarżonemu o popełnienie przestępstw:

  1. znieważenia i zniesławienia 15 sędziów, to jest dziesięciu sędzin Sądu Okręgowego w Krakowie (…) i pięciorga sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie (…),
  2. znieważenia i zniesławienia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, byłego Rzecznika Praw Obywatelskich RP, prof. Andrzeja Zoll /art. 226 § 3 kk/,
  3. zniesławienia adwokata Wiesławy Zoll (małżonka prof. Andrzeja Zolla – pełnomocnik w latach 1997-2003, żony dr Zbigniewa Kękuś w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód – sygn. akt XI CR 603/04) /art. 212 § 2/,
  4. rozpowszechnia wiadomości z prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowania z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód /art. 241 § 2 kk/.

W związku z powyższym, oraz w związku z rozprawą główną w sprawie dr Zbigniewa Kękuś, wyznaczoną przez Sąd Rejonowy w Dębicy na dzień 27 marca 2007r. mimo stanowiska tego Sądu, zajętego w wyżej wymienionym postanowieniu z dnia 30 listopada 2006r., niniejszym informuję, że:

  1. dr Zbigniew Kekuś nie był sprawcą wskazanych w wydanym przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód w dniu 13 czerwca 2006r. akcie oskarżenia czynów.
  2. dr Zbigniew Kękuś nie zamieszczał wskazanych w wydanym przeciwko niemu akcie oskarżenia informacji na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl .
  3. dr Zbigniew Kękuś nie założył i nie administrował stroną internetową www.zkekus.w.interia.pl , nigdy nie miał i nie ma do niej dostępu, by ją redagować.
  4. dr Zbigniew Kękuś nigdy nie miał i nie ma dostępu do administrowania stroną internetową Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl.

Informacje z prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny i Sąd Apelacyjny w Krakowie postępowania z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/ i dotyczące naruszania przez funkcjonariuszy publicznych, uczestniczących w różny sposób w tym postępowaniu konstytucyjnych i ustawowych praw małoletnich synów dr Zbigniewa Kękuś, w tym jego małoletniego chorego dziecka, zamieszczane były na wskazanych przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód stronach internetowych wyłącznie przez osoby, administrujące tymi stronami – nigdy nie było wśród nich Pana dr Zbigniewa Kękuś – z upoważnienia Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.

Umieszczano je tam w ramach realizacji celów statutowych naszego Stowarzyszenia, w tym przede wszystkim:„zabiegania o stosowanie równych praw ojca i matki dla najwyżej pojętego dobra dziecka oraz zmian obyczajowo przyjętej obecnie interpretacji prawa i orzecznictwa sądowego nie dających ojcu rzeczywistego równouprawnienia prawa do współ wychowywania dzieci”

Pragnę zauważyć, że art. 97 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego stanowi, że o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie, a w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy.

Na ten sąd oraz inne organy państwowe – a zatem także na Rzecznika Praw Obywatelskich, gdy był nim prof. A. Zoll – które powinny stać na stanowisku przestrzegania prawa, art. 100 KRiO nakłada obowiązek pomocy rodzicom … „jeżeli jest ona potrzebna do należytego wykonywania władzy rodzicielskiej”.

Pan dr Zbigniew Kękuś przez cały 9-o letni okres trwania postępowania z jego powództwa o rozwód pozbawiony był przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie, za wiedzą i akceptacją Rzecznika Praw Obywatelskich, prof. A. Zoll możności należytego wykonywania jego, jako ojca, władzy rodzicielskiej.

Wbrew stanowisku biegłych sądowych, które w przekazanej Sądowi Okręgowemu w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny Opinii z 14 czerwca 1999r. scharakteryzowały dr Zbigniewa Kękuś – po przeprowadzeniu z nim oraz jego dziećmi badań i wywiadów – jako troskliwego i opiekuńczego ojca i tak w przekazanej Sądowi Opinii, jak złożonych następnie, zaprotokołowanych zeznaniach poleciły Sądowi zapewnienie mu jak najszerszych, nieskrępowanych i nieograniczonych kontaktów z jego dwoma – wtedy 12-o i 9-o letnim – synami, do zakończenia w kwietniu 2006r. postępowania z jego powództwa o rozwód, Sąd Okręgowy zezwolił mu na spotkania z synami w okresie dwóch weekendów w miesiącu – tj. przez 4 spośród 30 dni w miesiącu – lekceważąc nawet, nie rozpatrując przez 9 miesięcy jego wniosku o wyrażenie zgody, aby mógł rehabilitować jego małoletniego chorego syna, aby w ostateczności oddalić ten wniosek – i podejmując wiele decyzji, sprzecznych z podstawowymi konstytucyjnymi i ustawowymi prawami dziecka, postanowień, godzących w dobro, w tym zdrowie małoletnich synów Zbigniewa Kękuś.

Wyrażamy nasze najwyższe oburzenie, a zarazem zdumienie i żal, że przez 5 lat, jakie upłynęły od momentu, gdy 21 lutego 2001 roku Pan Zbigniew Kękuś po raz pierwszy złożył wniosek o wyrażenie przez Sąd Okręgowy w Krakowie zgody na umożliwienie mu leczenia, rehabilitacji jego małoletniego chorego syna, do zakończenia w dniu 10 kwietnia 2006 roku postępowania z jego powództwa o rozwód, żaden z licznych, wymienionych wyżej, w różny sposób uczestniczących w postępowaniu sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz były Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, prof. Andrzej Zoll, naruszając przepisy – między innymi – art. 3 Ustawy Konwencja o Prawach Dziecka /Dziennik Ustaw z 2002.02.11/:„We wszelkich decyzjach, które dotyczą dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub organy ustawodawcze, podstawową sprawą będzie zabezpieczenie nadrzędnego interesu dziecka

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – art. 72.1:„Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją.”

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiejart. 68.3: „Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom (…).”

oraz przedstawionych wyżej regulacji Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego nie udzielili pomocy, zagrożonemu bardzo poważnymi konsekwencjami – między innymi: zniekształcenie klatki piersiowej, upośledzenie funkcji oddychania i krążenia, zniekształcenie kręgosłupa i miednicy, garb żebrowy, upośledzenie działania narządów wewnętrznych – jego chorób dziecku, a samego dr Zbigniewa Kękuś Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód oskarżyła – nie wykonawszy, jak napisał Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny w w.w. postanowieniu z 30.11.2006r., podstawowych czynności, mogących prowadzić do uzyskania dowodów świadczących o popełnieniu przez niego zarzuconych mu czynów – o popełnienie przedstawionych wyżej przestępstw.

Informuję, że stronami internetowymi, wskazanymi przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód w akcie oskarżenia z dnia 2006.06.13 przeciwko dr Zbigniewowi Kękuś, administrują wyłącznie osoby upoważnione do tego przez Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca,

Pana dr Zbigniewa Kękusia nie ma i nigdy nie było wśród tych osób.

Wszelkie informacje, znajdujące się na stronach internetowych, administrowanych z upoważnienia Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, są umieszczane w ramach realizacji celów statutowych Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.

Stajemy w obronie tych, którzy własnych praw bronić nie mogą, kierując się w naszych działaniach głosem sumienia.

Ze względu na powyższe, wnoszę, jak na wstępie.

z poważaniem, Krzysztof Łapaj Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca”

Źródłod:

mo, którym złożył – Załącznik zenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj złożył osobiście w Sąd Rejonowy w Dębicy

byście Panstw: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo

prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r., data wpływu kopii do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r. – Załącznik 9

 

Ja sam, wiedząc, że nie jestem sprawcą czynów, za które byłem ścigany na podstawie aktu oskarżenia prokurator R. Ridan sporządzonego na podstawie li tylko wydruków z portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony pod domeną zkekus.w.interia.pl oraz że zostały popełnione w Warszawie, a nie w Krakowie, skierowałem – przed złożeniem w.w. pisma przez prezesa ZG SOPO K. Łapaja z 15.03.2007r. i po jego złożeniu – więcej niż tuzin pism do Zbigniewa Ziobry jako:

  1. ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego
  2. posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.

 

W odpowiedziach na pisma, które kierowałem do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry otrzymywałem pisma z Ministerstwa Sprawiedliwości, których autorzy pouczali mnie, że minister – prokurator generalny „nic nie może”. Okłamywano mnie…. W wydaniu z dnia 4 stycznia 2007r. „Dziennik Polska Europa Świat” opublikował wywiad ze Zbigniewem Ziobro, który zadeklarował, że osobiście nadzorował będzie śledztwo w sprawie transakcji, na których syn i synowa Leszka Millera zarobili milion dolarów. Wyjaśniał:O tej transakcji dowiedziałem się dopiero ze środowych łamów „Dziennika”. Oczywiście mógłbym tłumaczyć, że cztery lata temu był inny prokurator generalny, a po nim nastąpili jeszcze kolejni. Zamiast tego deklaruję, że sprawę wyjaśnię dogłębnie. Już wydałem polecenia dyrektorowi biura Przestępczości Zorganizowanej Konradowi Konratowskiemu, aby akta pilnie ściągnął z gdańskiej prokuratury. To jedna z najważniejszych spraw jakie się ostatnio pojawiły.Dlatego osobiście przeczytam akta i wyrobię sobie zdanie o pracy prokuratorów. Dodatkowo inny prokurator również oceni pracę oskarżyciela zajmującego się tą sprawą. (…) Dziś widać, jak wiele patologicznych układów wtedy powstawało i działało bez przeszkód. Rolą prokuratury jest wyjaśnienie wszystkich tych spraw. Chcę mieć także pewność, że gdańscy oskarżyciele wykorzystali każdą możliwą dowodową, aby wyjaśnić kulisy transakcji Net Irena Miller. Będę spokojny, jeśli się osobiście o tym przekonam.

Źródło: „Dziennik, Polska Europa Świat”, 4 stycznia 2007r., s. 11

 

Wypowiedź Zbigniewa Ziobry czyniła całkowicie niewiarygodne informacje przekazywane mi wielokrotnie przez urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości, że minister – prokurator generalny Zbigniew Ziobro nie mógł interweniować, gdy śledztwo przeciwko mnie prowadziła prokurator Radosława Ridan. Co więcej, okazało się, że Zbigniew Ziobro sam, z własnej woli zadeklarował osobiste zajęcie się w.w. sprawą po zapoznaniu się z nią po lekturze Dziennika. Nie trzeba było nawet w tej sprawie wniosku.

Okłamywany przez podwładnych Z. Ziobry z Ministerstwa Sprawiedliwości kierowałem pisma do niego jako posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Składałem je osobiście w jego Biurze Poselskim w Krakowie. Jak to z dnia 7 grudnia 2006 r. – Załącznik 10: „Szanowny Pan Zbigniew Ziobro 1. Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Batorego 25, 31-135 Kraków Dotyczy: Prośba o ustalenie terminu – i przekazanie mi o nim informacji – mego spotkania z Panem, celem przedstawienia przeze mnie dokumentów, potwierdzających obrazę moich dzieci – w tym chorego dziecka – i moich praw obywatelskich przez niektórych sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie, Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz byłego Rzecznika Praw Obywatelskich RP, Pana prof. Andrzeja Zoll.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 7 grudnia 2006 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Zbigniewa Ziobry –

Załącznik 10

 

Bez odpowiedzi…

Można powiedzieć, że w latach 2006-2007 wydeptałem ścieżkę do Biura Poselskiego Z. Ziobry.

Wszystkie pisma, które składałem osobiście w Biurze posła Zbigniewa Ziobry ten… kierował do siebie samego jako ministra sprawiedliwości i urzędnicy Ministerstwa informowali mnie – jak wspomniałem – że minister nic nie może. Jak potwierdził zaangażowaniem w sprawę syna i synowej L. Millera mógł…

Nie otrzymałem odpowiedzi na wniosek z pisma z dnia 4 czerwca 2007 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Z. Ziobry – Załącznik 11:„Szanowny Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny Rzeczypospolitej Polskiej Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa Dotyczy: Wniosek o dyscyplinarne – przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej – złożenie z urzędu prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan, która oczywiście i rażąco obraziwszy przepisy art. 297 § 1 kpk, tj. bezpodstawnie oskarżywszy mnie o popełnienie czynów, których sprawcami były inne osoby, spowodowała – między innymi – utratę przeze mnie pracy na stanowisku Dyrektora Pionu w ING Bank Śląski S.A.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 4 czerwca 2007 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego

Zbigniewa Ziobry – Załącznik 11

 

Do pisma z 4 czerwca 2007 r. załączyłem – jako Załącznik 5 – zacytowane wyżej pismo prezesa ZG SOPO Krzysztofa

Łapaja z 15 marca 2007 r. do ministra sprawiedliwości Z. Ziobry – Załącznik 9.

Bez odpowiedzi…

 

Jeszcze gorzej niż przed dziesięcioma laty traktuje mnie Zbigniew Ziobro obecnie, gdy od listopada 2015 r. znowu jest ministrem sprawiedliwości prokuratorem generalnym, a sędzia Beata Stój w.w. postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. znowu – po sędzi Tomaszu Kuczmie – przypisała mi sprawstwo czynów, o których prezes ZG SOPO K. Łapaj zawiadomił ministra sprawiedliwości Z. Ziobrę pismem z 15 marca 2007 r. – Załącznik 9: „(…) niniejszym informuję, że:

  1. dr Zbigniew Kekuś nie był sprawcą wskazanych w wydanym przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód w dniu 13 czerwca 2006r. akcie oskarżenia czynów.
  2. dr Zbigniew Kękuś nie zamieszczał wskazanych w wydanym przeciwko niemu akcie oskarżenia informacji na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl .
  3. dr Zbigniew Kękuś nie założył i nie administrował stroną internetową www.zkekus.w.interia.pl , nigdy nie miał i nie ma do niej dostępu, by ją redagować.
  4. dr Zbigniew Kękuś nigdy nie miał i nie ma dostępu do administrowania stroną internetową Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl .”

co potwierdzili:

  1. operatorzy internetowi, Wirtualna Polska S.A. pismem z dnia 6 lipca 2007 r. i Interia Pl. S.A. pismem z dnia 1 października 2007 r.,
  2. Prokurator Generalny w kasacji z 23.08.2011 r. na moją korzyść od wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r.,
  3. Sąd Najwyższy w wydanym na moją korzyść – na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego z 23.08.2011 r. – wyroku wznowieniowym z dnia 26.01.2012 r. – Załącznik 14,
  4. sędzia Beata Stój podając na str. 2 Uzasadnienia do utrzymywanego przez Z. Ziobrę jako niewzruszone postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 12: UZASADNIENIE Postanowienia Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 15 marca 2016 r. sygn. akt II K 407/13
    (…) Strona www.zgsopo.webprak.pl założona została w dniu 14 grudnia 2001 r. przez Krzysztofa Łapaja – prezesa Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca (pismo Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 lipca 2007 r. z załącznikiem – k. 3040 i 3041, tom XX).
    (…) Z kolei stronę zkekus.w.interia.pl założyła w dniu 26 października 2004 r. osoba, która nie podała swoich danych osobowych (pismo INTERII.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. – k. 3183, tom XX).”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie

sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., Uzasadnienie, str. 2 – Załącznik 12

 

Gdy po raz pierwszy złożyłem – pismem z dnia 13 czerwca 2016 r. – wniosek do niego o wniesienie kasacji na moją korzyść od postanowienia sędzi Beaty Stój z 15 marca 2016 r., w tym załączyłem w.w. pismo K. Łapaja oraz doręczone Sądowi Rejonowemu w Dębicy w 2007 r. przez operatorów internetowych, Wirtualną Polskę S.A. i Interię.PL S.A. poświadczające informacje K. Łapaja dowody mojej niewinności, otrzymałem w odpowiedzi pismo z dnia 5 września 2016 r. prokuratora Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej Krzysztofa Domagały, w którym ten podał – Załącznik 13: „Warszawa, dnia 5.09.2016 r. Rzeczpospolita Polska Prokuratura Krajowa Departament Postępowania Sądowego PK IV Ksk 1046.2016 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Odpowiadając na pisma z dnia: 7.06.2016 r., 13.06.2016 r., 14.07.2016 r., 16.06.2016 ., 21.06.2016 r., 7.07.2016 r. 24.08.2016 r. i 30.08.2016 r. nadesłane do Ministerstwa Sprawiedliwości i do Prokuratury Krajowej uprzejmie informuję, że Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny nie skorzysta z przysługującego mu na mocy art. 521 § 1 k.p.k. uprawnienia i nie wniesie kasacji od prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 15.03.2016 r., sygn. II K 407/13 umarzającego w stosunku do Pana postępowanie karne o czyny z art. 216 § 2 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i inne (16 czynów) na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k. oraz na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 101 § 1 pkt 4 k.k. i art. 102 k.k. o czyn z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.

W swoich pismach podnosi Pan szereg zarzutów stwierdzając, że nie zgadza się z umorzeniem wobec przedawnienia karalności czynów, bowiem czuje się niewinny i wnosi o wywiedzenie kasacji od rzeczonego powyżej postanowienia Sądu Rejonowego Dębicy, sygn. II K 407/13.

W związku z tym przeprowadzono w Departamencie Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej analizę akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, która nie potwierdziła słuszności podniesionych zarzutów, a tym samym nie dała podstaw do uznania, że w niniejszej sprawie istnieją przesłanki do wniesienia kasacji do Sądu Najwyższego.

Sąd Rejonowy w Dębicy wobec niemożności ustalenia konkretnych dat, w jakich pokrzywdzeni dowiedzieli się o znieważających i zniesławiających ich pismach, obliczając termin przedawnienia karalności, przyjął okres trzech lat od daty czynu.

Z kolei karalność przestępstw określonych w art. 226 § 3 k.k., art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i w art. 241 § 2 k.k., ściganych z oskarżenia publicznego, ustaje, na podstawie art. 101 § 1 pkt 4 k.k. i art. 102 k.k., z upływem pięciu lat od ich popełnienia, przy czym, jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie przeciwko osobie, karalność przestępstw ustaje z upływem 5 lat od zakończenia tego okresu. Sąd przyjął, iż chwilą popełnienia przestępstwa polegającego na umieszczeniu w sieci Internet znieważających lub zniesławiających pism, jest chwila dokonania danego wpisu.

Sąd Rejonowy podzielił w tym względzie argumentację Sądu Najwyższego przedstawioną w uzasadnieniu postanowienia z dnia 29 czerwca 2010 r., I KZP 7/10, że przestępstwo tego typu popełnione jest wówczas, gdy sprawca swoim zachowaniem wyczerpuje wszystkie znamiona określone w przepisie karnym i choć możliwe jest, że interesy pokrzywdzonego naruszane są tak długo, jak długo na portalu internetowym dostępna jest publicznie treść, która go zniesławia, to nie przesądza to o „trwałości przestępstwa”, ale jedynie o możliwości zakwalifikowania go jako przestępstwa skutkach trwałych.

Wszystkie czyny zarzucane Panu popełnione zostały w bliżej nieustalone dni, niemniej ustalono datę, po jakiej z pewnością nie mogły zostać popełnione, a to 12 lipca 2004 r. i 5 lipca 2005 r. Postępowanie w niniejszej sprawie wszczęto w dniu 2 listopada 2005 r., a więc w okresach wskazanych w art. 101 § 1 i § 2 k.k.

W tej sytuacji, w świetle treści art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k., jak wywiódł Sąd Rejonowy w Dębicy karalność przestępstw, o których mowa w punktach I.1 i I.11-14 ustała z dniem 12 lipca 2012 r., zaś czynów z punktów 1.2-10, I.15 i I.16 z dniem 5 lipca 2013 r., natomiast na podstawie art. 101 § 1 pkt 4 k.k. i art. 102 k.k. karalność czynów z art. I.17 i I.18 ustała z dniem 5 lipca 2015 r.

Z analizy akt wynika, że wszystkich pokrzywdzonych wymienionymi czynami przesłuchano w toku postępowania przygotowawczego, wskazując ich daty (vide str. 13 i 14 postanowienia Sądu Rejonowego w Dębicy).

W tym miejscu celowym jest odwołanie się do orzeczeń Sądu Najwyższego, który stwierdził między innymi cyt.: „W wypadku stwierdzenia zbiegu negatywnych przesłanek procesowych określonych w art. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. oraz pkt 6 k.p.k. sąd w zasadzie powinien umorzyć postępowanie z uwagi na niedopuszczalność jego dalszego prowadzenia.

Zasada ta nie ma jednak zastosowania, gdy zbieg tych przesłanek zostanie stwierdzony dopiero po przeprowadzeniu dowodów i wyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych. Doszło bowiem wówczas do zbadania podstaw odpowiedzialności oskarżonego w takiej sytuacji sąd powinien podjąć decyzję odnoszącą się do braku tych podstaw, a więc wydać wyrok uniewinniający, a nie umarzający postępowanie z powodu przedawnienia” (post. SN z dnia 3.04.2007 r., V KKN 484/00, LEX nr 53336).

W wypadku stwierdzenia zbiegu negatywnych przesłanek procesowych określonych w at. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. oraz art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. sąd powinien umorzyć postępowanie z uwagi na niedopuszczalność jego dalszego prowadzenia. Zasada ta nie ma jednak zastosowania wówczas, gdy zbieg tych przesłanek zostanie stwierdzony dopiero po przeprowadzeniu dowodów i wyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych” (post. SN z dnia 27.01.2011 r., I KZP 27/10, OSNKW 2011/1/5).

Sąd odwoławczy uprawniony jest w razie stwierdzenia konkurencji negatywnych przesłanek procesowych określonych w art. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. oraz art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. wydać orzeczenie uniewinniające, ale takie rozstrzygnięcie może zapaść jedynie wówczas, gdy pozwalają na to zebrane w sprawie dowody.” (post. SN z 27.09.2012 r., SDI 27/12, Lex nr 1226774).

Przenosząc to na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że takie okoliczności nie zachodzą, albowiem zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje jednoznacznych podstaw do wydania orzeczenia uniewinniającego, a przepisy uniemożliwiają jego dalsze prowadzenie.

Sąd Rejonowy w Dębicy dołożył wiele starań, aby wszechstronnie wyjaśnić okoliczności związane z zarzucanymi Panu czynami, co jednakże z powodu wielokrotnego niestawiennictwa Pana na rozprawie, de facto uniemożliwiło to Sądowi.

W toku postępowania Pana interesy reprezentował obrońca z urzędu adw. Robert Bryk, który 29.03.2016 r. otrzymał postanowienie z dnia 15.03.2016 r. o umorzeniu postępowania, lecz go nie zaskarżył.

Ponadto postanowienie z dnia 15.03.2016 r. o umorzeniu postępowania zostało także doręczone Panu w dniu 8.04.2016 r., którego z sobie tylko znanych powodów także Pan nie zaskarżył. To zaniechanie skutkowało uprawomocnieniem się wymienionego postanowienia o umorzeniu w dniu 16.04.2016 r.

W związku z treścią pana wniosków o wniesienie przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego kasacji należy podkreślić, że jest ona nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i stosownie do art. 523 § 1 k.p.k. może zostać wniesiona do Sądu Najwyższego wyłącznie w razie dopuszczenia się przez sądy orzekające uchybień wskazanych w art. 439 k.p.k. /bezwzględne przyczyny odwoławcze/ lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Wniesienie kasacji na innej podstawie, w tym od błędu w ustaleniach faktycznych, nie jest dopuszczalne.

Podkreślenia wymaga, że zarzut dokonania przez sąd błędnej oceny dowodów i niesłusznego dania wiary jednym dowodom, a odmówienia wiarygodności innym dowodom zebranym w sprawie, a co za tym idzie poczynienia przez sąd orzekający błędnych ustaleń faktycznych, w myśl regulacji art. 523 § 1 k.p.k., nie może stanowić podstawy wniesienia kasacji, albowiem zarzut ten nie należy do katalogu przyczyn kasacyjnych, wskazanych w tym przepisie.

Zarzut taki może zostać podniesiony tylko w postępowaniu apelacyjnym.

Sąd Najwyższy orzekając w trybie przepisów o kasacji nie może dokonywać ponownej oceny dowodów i na podstawie własnej oceny wiarygodności poszczególnych dowodów, w tym wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadków, kontrolować dokonanych w wyroku sądu I instancji ustaleń faktycznych.

W postępowaniu kasacyjnym, które nie jest swoistym postępowaniem „trzecioinstancyjnym” Sąd Najwyższy sprawdza jedynie, czy ocena dowodów przeprowadzona przez sąd nie naruszała zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażonej w art. 7 k.p.k., a także, czy dokonując ustaleń faktycznych orzekające w obu instancjach sądy nie dopuściły rażącego naruszenia innych reguł procedowania, co mogłoby mieć wpływ na ustalenia faktyczne, a w konsekwencji na treść wyroku.

Badanie akt pozwoliło na stwierdzenie, że Sąd Rejonowy orzekając w tej sprawie oparł się na całokształcie ujawnionego materiału dowodowego.

Orzeczenie Sądu Rejonowego umotywowano poprawnie, w sposób umożliwiający odtworzenie toku rozumowania sądu I instancji.

Uzupełniająco należy podkreślić, że Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny nie sprawuje nadzoru nad niezawisłymi sędziami, a jedynym środkiem prawnym pozwalającym na ewentualne korygowanie wadliwych orzeczeń jest kasacja.

Zdaniem Sądu Najwyższego, „Podstawą zarzutów kasacyjnych nie może być samo negowanie oceny istniejących dowodów, bądź kwestionowanie opartych na nich ustaleń faktycznych, tylko dlatego, że są niekorzystne… i przeciwstawianie im innych okoliczności bardziej dla… korzystnych, których sąd – po ich rozważeniu – nie uznał za wiarygodne lub mające znaczenie dla rozstrzygnięcia (…) Podejmowane próby takich zabiegów są jawnym naruszeniem ograniczeń zawartych art. 523 k.p.k. i stanowią niczym nieuprawnioną próbą przekształcenia kontroli kasacyjnej w kolejną kontrolę apelacyjną” (zob. postanowienie SN z dnia 8 lipca 2014 r., sygn. akt III KK 94/14, LEX nr 1493984).

Reasumując – dokonana ocena prawidłowości sposobu procedowania Sądu Rejonowego w Dębicy i zasadności wydanego postanowienia, nie dała podstaw do stwierdzenia, że orzeczenie to zapadło z rażącą obrazą prawa, o której mowa w art. 523 § 1 k.p.k., a tym samym nie dała podstaw do wniesienia na korzyść Pana kasacji przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego.

Krzysztof Domagała Prokurator Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu delegowany do Prokuratury Krajowej”

Źródło: Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo

prokuratora Krzysztofa Domagały z dnia 5 września 2016 r. – Załącznik 13

 

Kłamstwo na kłamstwie… Oszustwo na oszustwie.

Prokurator k. Domagała podał – na przykład – Załącznik 13: „Sąd Rejonowy w Dębicy dołożył wiele starań, aby wszechstronnie wyjaśnić okoliczności związane z zarzucanymi Panu czynami, co jednakże z powodu wielokrotnego niestawiennictwa Pana na rozprawie, de facto uniemożliwiło to Sądowi.

Prokurator Krzysztof Domagała nawet nie przeczytał postanowienia sędzi B. Stój z dnia 15 marca 2016 r., którego dotyczył wniosek, który rozpoznawał. Sędzia B. Stój podała w nim – Załącznik 12: Zbigniew Kękuś w swoich wyjaśnieniach złożonych w dniu 15 marca 2011 r. zaprzeczał, aby on umieszczał na stronach internetowych swoje pisma. Według oskarżonego czyniły to inne osoby ze Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca bez jego wiedzy i zgody. Oskarżony wyjaśnił też, iż nie on był założycielem strony zkekus.w.interia.pl i nie on był jej użytkownikiem, a osoby ze Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca (k.3680, t. XXIII),

(…) W wyjaśnieniach złożonych w dniu 15 marca 2011 r. oskarżony podaje, że zapisy na stronach internetowych www.sgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl zamieszczane były z komputera zarządu głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, a siedziba stowarzyszenia mieści się w Warszawie (k. 3679/2, t. XXIII).”

Oszust z prokuratora Krzysztofa Domagały?
Oczywiście, że oszust.

 

Nawiasem mówiąc sędzia Beata Stój podała także w postanowieniu z dnia 15 marca 2017 r. – Załącznik 12: „(…) Zbigniew Kękuś nie tylko dostarczał materiał, który miał być zamieszczony na stronach, ale także mógł decydować o jego usunięciu, co sam przyznaje. Nawet, jeśli fizycznie to nie on wprowadzał swoje pisma na strony internetowe, bo, na przykład, nie miał wystarczającej wiedzy z dziedziny informatyki i nie był administratorem stron, odbywało się to za jego zgodą.

(…) Jakkolwiek Sąd Najwyższy polecił przesłuchać świadka Krzysztofa Łapaja, Sąd w niniejszym postępowaniu uznał, że jest to nadmiernie utrudnione i jednocześnie zbędne. Wcześniej opisane okoliczności potwierdzają to, że oskarżony Zbigniew Kękuś nawet, jeśli sam nie umieszczał pism wskazanych w uzasadnieniu na stronach www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl. to był ich autorem, czemu nigdy nie zaprzeczył, wiedział o tym, że znajdą się na tych stronach i miał wpływ na to, czy i na jak długo zostaną na nich umieszczone, o czym sam wspomina.”

A przecież, żeby przypisać mi przestępnee zachowanie było ustawowym obowiązkiem sędzi Beaty Stój wykazanie, udowodnienie, że to ja zamieszczałem na portalu www.zgsopo.webpark.pl i na stronie pod domeną zkekus.w.interia.pl materiały i treści wyczerpujące znamiona przestępstw, których sprawstwo przypisała mi postanowieniem z 15 marca 2016 r.

Nie za wiedzę o popełnianiu przestępstw miała prawo mi przypisać sędzia B. Stój ich sprawstwo, a za ich rzeczywiste popełnienie.

Wskazać także należy, że art. 442 § 3 k.p.k. stanowi: „Zapatrywania prawne i wskazania sądu odwoławczego co do dalszego postępowania są wiążące dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.”

Sąd Najwyższy podał w wyroku z 26.01.2012 r. – Załącznik 14: Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy w Dębicy winien przedsięwziąć wszelkie niezbędne starania, aby przesłuchać w charakterze świadka Krzysztofa Łapaja (wysłać mu wezwania na adres domowy), a nadto winien wziąć pod uwagę i prawidłowo ocenić pismo portalu Interia PL.”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 14

 

A sprawiedliwa i bezstronna sędzia Beata Stój…?

Postanowienie z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 12: „Jakkolwiek Sąd Najwyższy polecił przesłuchać świadka Krzysztofa Łapaja, Sąd w niniejszym postępowaniu uznał, że jest to nadmiernie utrudnione i jednocześnie zbędne.”

Nadmiernie utrudnionePrzez cztery lata.

A jednocześnie zbędne… Przypomnę zatem:

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym,

urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”

Artykuł 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki

przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.”

Artykuł 45.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.”
Artykuł 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Organ-oszust, Krzysztof Domagała, prokurator Prokuratury Krajowej, podwładny prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry przemilczał wszystkie oczywiste i rażące naruszenia prawa przez sędzię Beatę Stój.

Jak się okazało oszukanie mnie było najpewniej ostatnim zadaniem wykonanym przez prokuratora K. Domagałę w jego karierze zawodowej. Pismem z dnia 1 lutego 2017 r., poinformował mnie p.o. zastępcy dyrektora Biura Prezydialnego Prokuratury Krajowej Ryszard Tłuczkiewicz – Załącznik 15: „(…) Nadmieniam, że Pan prokurator Krzysztof Domagała z dniem 6 września 2016 r. przeszedł w stan spoczynku. (…) p.o. Zastępca Dyrektora Biura Prezydialnego Ryszard Tłuczkiewicz”
Źródło: Prokuratura Krajowa, Biuro Prezydialne, sygn. akt PK I Ip 22.2017, pismo p.o. zastępcy dyrektora Biura

Prezydialnego Ryszarda Tłuczkiewicza – Załącznik 15

 

Stronniczy oszust Krzysztof Domagała sporządził pismo do mnie z dnia 5 września 2016 r. – /Załącznik 13/, którym w opisany wyżej sposób wziął w obronę sędzię Beatę Stój, i następnego dnia 6 września 2016 r. udał się na spoczynek.

Gdy z powodu jego oszustwa:

  1. ja skierowałem w.w. pismo z dnia 25 października 2016 r. /Załącznik 16/ do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, którym, przedstawiwszy dowody oszustw prokuratora K. Domagały, ponowiłem wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od postanowienia sędzi B. Stój z 15.03.2016 r.,
  2. poseł Agnieszka Ścigaj skierowała w.w. pismo z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik 3/ do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, którym złożyła wniosek o zweryfikowanie, czy postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. jest zgodne ze wskazanymi przez nią przepisami prawa,

to… czekamy.

Bo Zbigniew Ziobro wprawdzie opowiada mediom, a te powtarzają za nim, że:

 

Ziobro: Chcę zmieniać sądy”

„Fakt”, 28 września 2016 r., s. 3 – Załącznik 7

 

Zbigniew Ziobro: Koniec mafii prawników i urzędników.”
Źródło: „Fakt”, 2.02.2017, s. 2

 

ale w sprawie, którą ja i poseł Agnieszka Ścigaj zgłosiliśmy mu… kłody mu pod nogi rzucają. Chce, ale nie może.

Groteskowo prezentuje się na tym tle usprawiedliwienie wymyślone dla Z. Ziobry przez byłego prokuratora apelacyjnego w Warszawie, a obecnie prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Dariusza Korneluka, który po tym, gdy z powodu nierozpoznania przez Ziobrę przez ponad sześć miesięcy wniosku posła A. Ścigaj z 29.11.2016 r. złożyłem pismem z 6 czerwca 2017 r. zawiadomienie o popełnieniu przez niego przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę mojego interesu prywatnego, wydał w dniu 26 czerwca 2017 r. postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia, w uzasadnieniu, do którego podał:

 

Nie sposób wymagać od Ministra Sprawiedliwości, aby osobiście udzielał odpowiedzi na wszystkie pisma kierowane do niego przez obywateli – z uwagi na liczne obowiązki służbowe byłoby to fizycznie niewykonalne. Kwestią udzielania odpowiedzi na pisma wnoszone przez obywateli zazwyczaj zajmują się upoważnieni do tego pracownicy Ministerstwa Sprawiedliwości lub innych właściwych organów administracji publicznej, którzy niewątpliwie pochylają się nad przedstawionymi im problemami z nie mniejszą troską niż sam Zbigniew Ziobro.

(…) Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście w Warszawie Dariusz Korneluk”
Źródło: Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt PR 1 Ds. 670.2017 DK, postanowienie

prokuratora Dariusza Korneluka z dnia 26 czerwca 2017 r. – Załącznik 17

 

Zbigniew Ziobro w opisany wyżej sposób broni od 10 lat sędziowskiej ferajny, a od ponad roku swojego prywatnego interesiku.

Kundlem” – według podanej przeze mnie definicji – nazwałem Zbigniewa Ziobrę z powodu stronniczości, nieuczciwości, nierzetelności, tchórzostwa tak oczywistych, że trudno je – prezentowane w celu ochrony interesu Żyda Andrzeja Zolla – nazwać, jako nagromadzone w jednym człowieku, inaczej niż tego człowieka, Zbigniewa Ziobry, skundleniem.

Zbigniew Ziobro od 10 lat kibicuje i chroni interesu prokurator R. Ridan, która aktem oskarżenia z 12 czerwca 2006 r. oskarżyła mnie o popełnienie „przestępstwa”, które… nigdy nie było przestępstwem, sędziego Tomasza Kuczmy, który mnie za ten czyn uczynił wyrokiem z 18 grudnia 2007 r. przestępcą, i sędzi Beaty Stój, która mi to „przestępstwo” przypisała postanowieniem z 15 marca 2016 r. – Załącznik 12, pkt. II.17, str. 6-7 postanowienia.

W pkt. XVII aktu oskarżenia z 12.06.2006 r. prokurator R. Ridan przypisała mi popełnienie przestępstwa, które opisała jako: „Akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi o przest. z art. (…) 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (…). Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a to zeznań świadków (…) Andrzeja Zolla (k:256-257) Oskarżam Zbigniewa Kękusia (…) ojca dwojga dzieci w wieku 19 i 15 lat pozostających na jego utrzymaniu, z zawodu ekonomistę, zatrudnionego jako Dyrektor Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami Banku Zachodniego WBK SA (…) o to, że: (…) XVII. w okresie od stycznia 2003r. do maja 2005r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl znieważył Andrzeja Zolla piastującego urząd Rzecznika Praw Obywatelskich używając wobec niego słów obraźliwych i pomówił go o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla piastowanego urzędu to jest o przest. z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.

 

Prof. dr hab. Andrzej Zoll złożył obciążające mnie zeznania nie tylko przed prokurator R. Ridan, ale użalał się na mnie także, skarżył, że go znieważałem sędziemu T. Kuczmie. Przesłuchiwany w dniu 17 lipca 2007 r. zeznał – Załącznik 18: „Świadek Andrzej Zoll zeznaje: Ja wiem czego dotyczy sprawa. Zetknąłem się z pismami p. Kękusia. Te pisma były kierowane do mnie jako do Rzecznika Praw Obywatelskich w późniejszym okresie. Początkowo na p. Kękusia skarżyła się żona. Później jak do Rzecznika p. Kękuś pisał do mnie skargi na żonę. Ponieważ byłem tutaj w trudnej sytuacji poleciłem, aby wszystkie te pisma były przekazywane do Rady Adwokackiej w Krakowie. Ja zapoznawałem się z pismami, które były do mnie adresowane. Dyrektor mojego biura przesłał do p. Kękusia pismo w którym sugerował, że źle się stało, że pan Kękuś nie poddał się badaniom psychiatrycznym. To był powód, że p. Kękuś zaczął mnie atakować, kierowane były pisma do prezydenta i do innych organów państwa w których p. Kękuś mnie atakował. Była też taka sytuacja, że pan Kękuś przed Biurem Rzecznika rozprowadzał ulotki w których były treści znieważające mnie. Nic więcej w tej sprawie nie mogę powiedzieć.”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, protokół rozprawy w

dniu 17 lipca 2007r. – Załącznik 18

 

Ja nigdy nie rozprowadzałem przed Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich ulotek znieważających Andrzeja Zolla. W sytuacji, o której A. Zoll poinformował sędziego T. Kuczmę ulotki rozprowadzał prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj i nie było w nich treści znieważających A. Zolla, ani Rzecznika Praw Obywatelskich.

Była w nich prawda o niewypełnianiu przez rzecznika praw obywatelskich Andrzeja Zolla konstytucyjnych i ustawowych obowiązków Rzecznika wobec mojego małoletniego syna.

Na podstawie zeznań złożonych przez Andrzeja Zolla sędzia Tomasz Kuczma wydał w dniu 18 grudnia 2007 r. skazujący mnie wyrok, którym orzekł: „Sygn. akt II K 451/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Rejonowy w Dębicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Tomasz Kuczma (…) w obecności Prokuratora Rejonowego w Dębicy Jacka Żaka (…) XVII uznaje oskarżonego Zbigniewa Kękusia za winnego tego, że (…) znieważył Urząd Rzecznika Praw Obywatelskich i piastującego ten urząd Andrzeja Zolla używając wobec niego słów obraźliwych i pomówił go o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywanej funkcji, tj. przestępstwa z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art.12 kk i za to na podstawie art. 226 § 3 kk w zw. z art. 11 § 3 kk w zw. z art. 12 kk skazuje go na karę grzywny w wymiarze 40 (czterdziestu) stawek dziennych przy określeniu wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 100(sto) złotych.”

Komornik wyegzekwował ode mnie grzywnę przez zajęcie mojego wynagrodzenia.

A potem… wyrok został uchylony.

Po uchyleniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z 15.09.2010 r. na moją korzyść, wyroku sędziego T. Kuczmy w zakresie w.w. czynu, sędzia Beata Stój pkt. II.17 postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. raz jeszcze przypisała mi popełnienie tego „przestępstwa”. Zmieniła tylko ramy czasowe. Podała – Załącznik 12: „wbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia17grudnia2003r.dodnia 12lipca2004r.,wKrakowie,działającwwykonaniuzgórypowziętegozamiaru,wkrótkichodstępachczasu,zapośrednictwemportaluinternetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl,awbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia26października2004r.dodnia5lipca2005r.zapośrednictwemstronypod domenązkekus.w.interia.pl,znieważyłurządRzecznikaPrawObywatelskich, używającwobecpiastującego go Andrzeja Zolla słów obraźliwych, i pomówił go o takie postępowanie iwłaściwości,któremogąponiżyćgowopiniipublicznejinarazićnautratę zaufaniapotrzebnego dlapiastowanego urzędu,

tj.oprzestępstwozart.226§3k.k.i art.212§2k.k.wzw.zart.11§2k.k.wzw.zart.12k.k.

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi

Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., str. 6-7 postanowienia – Załącznik 12

 

W uzasadnieniu podała – Załącznik 12: Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym wymienionym między innymi w art. 208 Konstytucji.”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi

Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., Uzasadnienie, str. 12 – Załącznik 12

 

Sędzia Beata Stój potwierdziła, że przypisała mi popełnienie „przestępstwa”, które nigdy nie było i nie jest przestępstwem, albowiem:

  1. artykuł 226 § 3 k.k. stanowi bowiem Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”,
  2. sam uważający się za do tego stopnia pokrzywdzonego przeze mnie, że postanowił mnie uczynić przestępcą prof. dr hab. Andrzej Zoll od kilkunastu lat, w kolejnych edycjach wydawanego pod jego redakcją Komentarza do kodeksu karnego prezentuje jako słuszne wskazanie doktryny prawnej, według którego Rzecznik Praw Obywatelskich… nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej. Podaje A. – Załącznik 19: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny.

Źródło: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową

Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131 – Załącznik 19

  1. takie samo jak prof. dr hab. Andrzej Zoll stanowisko – że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej – prezentuje zdecydowana, ogromna większość ekspertów w dziedzinie prawa karnego i tak. M. Mozgawa – na przykład – podaje: „(…) Głównym przedmiotem ochrony są organy konstytucyjne RP – ich istnienie i niezakłócone funkcjonowanie. Nie budzi wątpliwości, że ochroną objęty jest Sejm, Senat, Prezydent, Rada Ministrów. Kontrowersyjne jest objęcie ochroną wynikającą z tego przepisu innych organów państwowych (RPO, Trybunał Konstytucyjny, SN, sądy powszechne, ministrowie). Marek uważa, że nie korzystają one z tej ochrony, ponieważ nie reprezentują Państwa (Marek, Komentarz, s. 360).
    Kardas natomiast uważa, iż TK, SN, NSA i TS powinny z tej ochrony korzystać, ponieważ wynika to z zasady trójpodziału władzy.
    Nie podlegają natomiast RPO, NIK, sądy powszechne, administracyjne i wojskowe, wojewodowie oraz organy samorządu terytorialnego (Kardas (w:) Zoll II, s. 69-70; tak też Stefański II, s. 64).”
    Źródło: Komentarz do art.128 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2010, wyd. III., s. 289

 

A jeśli Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej, to czyn przypisany mi z art. 226 § 3 k.k. – Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, (…)” – przez prokurator R. Ridan, sędziego T. Kuczmę i sędzię B. Stój i opisany przez nich jak wyżej, tj. znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie piastującego go Andrzeja Zolla, nigdy nie był przestępstwem.

Wyżej wymienieni funkcjonariusze publiczni ścigali mnie zatem za ten czyn i przypisali mi go – a sędzia Beata Stój ścigając mnie za niego wydała nawet postanowienie o pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej – z oczywistym naruszeniem prawa polskiego i europejskiego określonego w:

  1. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego”.
  2. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności:Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającegona działaniu lub zaniechaniu działania, którego według prawawewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowił czynu zagrożonego karą w czasie jego popełnienia”.
  3. artykule 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: Nikt nie może być skazany za czyn lub zaniechanie, które w myśl prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowiły przestępstwa w chwili ich popełnienia.

 

Dla prokuratorów, w tym kolejnych Prokuratorów Generalnych, sędziów oraz kolejnych Rzeczników Praw Obywatelskich coraz bardziej Judeopolonii nadrzędne jest jednak „prawo”:

 

W czasie procesu sądowego wolno oszukiwać, żeby Żyd zawsze wygrał.”

Talmud, Baba Kamma, 113b

I Żyd Andrzej Zoll wygrywa…

Dzięki – między innymi – kundlącemu się dla niego od 10 lat Zbigniewowi Ziobrze.

Jeśli ktoś z Państwa uważa, że odmawiając mi – w opisanych wyżej okolicznościach – pismem z dnia 18 kwietnia 2017 r. /Załącznik 6/ wniesienia kasacji na moją korzyść w zakresie zarzutu z pkt. II.17 postanowienia sędzi Beaty Stój z 15 marca 2016 r. skundlił się także rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar, będę go bronił… Według „Gazety Warszawskiej” Adam Bodnar to żydoukrainiec:

Żydoukrainiec na rzecznika RPO”

Źródło: http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/1851-zydoukrainiec-na-rzecznika-rpo

I wszystko jasne.

W przypadku RPO A. Bodnara mamy do czynienia z żydowską solidarnością.

Skundleniu poddają się, ulegają, na rzecz Żydów degeneratów Polacy nie-Żydzi. Jak Zbigniew Ziobro. Z menażerii Żyda Jarosława Kaczyńskiego.

xxx

 

W związku ze spotkaniem premier Beaty Szydło w dniu 15 września 2017 r. – w obecności jej ministra Zbigniewa Ziobry – z osobami pokrzywdzonymi przez wymiar sprawiedliwości i złożoną im przez nią deklaracją:

 

Chcę podkreślić, że determinacja mojego rządu, ministra Ziobry, by zreformować polski wymiar sprawiedliwości jest ogromnapowiedziała premier. – Zrobimy wszystko, by tak było, to jest potrzebne państwu i obywatelom – dodała.”
Źródło: „Premier: wymiar sprawiedliwości wymaga głębokiej reformy”, www.tvp.info.pl, 15 września 2017 r.

 

przedstawię dowód tej jej determinacji ogromnej. Na moim przykładzie… Będzie to zarazem dowód na to, że reformy wymaga… rząd. Z powodu obłudy Beaty Szydło.

Ponieważ minister Z. Ziobro nie rozpoznawał przez pół roku mojego wniosku do niego z pisma z 25.10.2016 r. /Załącznik 16/ i wniosku poseł A. Ścigaj z pisma do niego z dnia 29.11.2016 r. /Załącznik 3/ skierowanym do przełożonej Z. Ziobry, prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło pismem z dnia 7 kwietnia 2017 r. złożyłem – Załącznik 20: „Pani Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 Warszawa Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie art. 148 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Prezes Rady Ministrów: (…) koordynuje i kontroluje pracę członków Rady Ministrów” – o skierowanie wniosku do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry o sporządzenie i doręczeni mi, bez zbędnej zwłoki, odpowiedzi na:
    1. pismo do niego z dnia 29 listopada 2016 r. Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj – Załącznik 30,
    2. moje pisma do niego z dnia 25 października 2016 r., w tym na pismo – Załącznik 31 – zawierające wniosek o wniesienie kasacji na moją korzyść od prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13.
  2. Zawiadomienie o możliwym prowadzeniu przeze mnie od dnia 12 kwietnia 2017 r. protestu głodowego przed Prokuraturą Krajową, w oczekiwaniu na odpowiedzi ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry na pisma jak w pkt. I.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 7 kwietnia 2017 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło – Załącznik 20

W odpowiedzi otrzymałem do wiadomości pismo z dnia 18 kwietnia 2017 r. Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego do Ministra Sprawiedliwości – Załącznik 21:

 

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich DSO.SWA.571.274.2017.MKr Warszawa, dnia 18 kwietnia 2017 r. Ministerstwo Sprawiedliwości

Departament Spraw Obywatelskich KPRM, przekazuje w załączeniu, z prośbą o stosowne rozpatrzenie, kolejny wniosek Pana Zbigniewa Kękusia, który wpłynął do KPRM w dniu 12 kwietnia 2017 r. Radca Prezesa Rady Ministrów Marek Kryński Załącznik – 57 kart + koperta Do wiadomości: Pan Zbigniew Kękuś/adres – ZKE/
Źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich, znak DSO.SWA.571.274.2017.

MKr, pismo z dnia 18 kwietnia 2017 r. Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego – Załącznik 21

 

To dowód determinacji ogromnej premier Beaty Szydło…

Dziwić się podwładnemu B. Szydło Z. Ziobrze… Temu, że się kundli.

Nie kierowałem wcześniej wniosków do Prezesa Rady Ministrów w w.w. sprawie. Skąd zatem… „kolejny wniosek”?

Dlaczego adresatem uczyniono instytucję, „Ministerstwo Sprawiedliwości”, a nie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę?

Dlaczego nie zażądano doręczenia Prezesowi Rady Ministrów kopii pisma, które Ministerstwo Sprawiedliwości mnie doręczy?
I… last but not least /ang. ostatni, lecz nie najmniej ważny/, czego nauczyli Beatę Szydło w zakresie przywództwa /ang. leadership/ trenerzy z Departamentu Stanu USA, których szkoleniu – „The International Visitor Leadership Program” – poddała się, jako funkcjonariuszka publiczna Rzeczypospolitej Polskiej, w 2004 roku, zyskując sobie w ten sposób łaskawość Żyda Jarosława Kaczyńskiego?
Jak ją obserwuję, chyba wyłącznie… realizacji celów polityki zagranicznej – przez niektórych zwanych kolonią Izraela – USA. To by zresztą było zgodne z informacją o „The International Visitor Leadership Program” zamieszczoną na internetowej stronie ambasady USA w Polsce: Wytypowane osoby odbywają podróż do Stanów Zjednoczonych, aby wziąć udział w starannie przygotowanych programach, które odpowiadają ich zainteresowaniom zawodowym, jak również celom polityki zagranicznej USA.

Przy doświadczanej przeze mnie Beaty Szydło i jej – a zarazem Jarosława Kaczyńskiego – ministra, kundla Zbigniewa Ziobry „determinacji ogromnej” w reformowaniu wymiaru sprawiedliwości mam z każdym miesiącem coraz mniej nadziei, że dożyję sprawiedliwego rozstrzygnięcia sprawy, którą w opisany wyżej sposób przez 10 prawie lat rozpoznawali – doskonale niszcząc mi życie – sędziowie Sądu Rejonowego w Dębicy, Tomasz Kuczma i Beata Stój.

Końca nie widać.

Kundel Zbigniew Ziobro trzyma się mocno w obronie interesu ferajny, w tym jej najbardziej prominentnego członka Andrzeja Zolla, a kundelki z ferajny Zbigniewa Ziobry, prokuratorzy i sędziowie, czynią co w ich mocy – stawiając mi wydumane, nieprawdziwe zarzuty, mnożąc postępowania przeciwko mnie – żeby mnie umieścić w zakładzie karnym lub szpitalu psychiatrycznym.

Przedstawię, jakie skundlenie się – w wyniku kundlenia się od 10 lat – Zbigniewa Ziobry ma skutki dla mnie oraz dla:

  1. prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan,
  2. sędziów Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój i Tomasza Kuczmy,
  3. Żyda prof. dr. hab. Andrzeja Zolla.

 

Ja z powodu aktu oskarżenia prokurator R. Ridan z 12.06.2006 r. i skazującego mnie wyroku sędziego Tomasza Kuczmy z 18.12.2007 r. zakończyłem w 2009 roku karierę zawodową.

W listopadzie 2006 r. zostałem wyrzucony z pracy na stanowisku Dyrektor Banku Pion Usług w ING Banku Śląskim S.A., a w lutym 2009 r. z powodu informacji w Internecie na temat okoliczności, w których uczyniono mnie przestępcą ze Spółki Skarbu Państwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A., gdzie byłem zatrudniony na stanowisku dyrektora Pionu Infrastruktury.

Ze zrujnowaną na rynku pracy opinią nie mam szans – doktor nauk ekonomicznych, przez 10 lat pracownik naukowo-dydaktyczny Akademii Ekonomicznej w Krakowie, a przez kolejnych kilkanaście kierownik i dyrektor w polskich przedstawicielstwach zagranicznych firm oraz instytucji finansowych /Coca-Cola Poland Ltd., Nestle Polska Sp. z o.o., Ahold Polska Sp. z o.o., Bank Zachodni WBK S.A/. – na znalezienie pracodawcy gotowego mnie zatrudnić.

O warunkach pracy, których mnie pozbawiły w.w. autorytety moralne o nieskazitelnych charakterach – wynagrodzenie, w 2006 r., 35.000,00 zł miesięcznie, premia 40 proc., samochód służbowy, ubezpieczenie, itp. – też mogę zapomnieć.

Moi marzeniem nie jest już kolejny szczebel w karierze zawodowej, ale żeby mnie podwładni kundla Zbigniewa Ziobry nie umieścili w szpitalu psychiatrycznym. Bo robią w tym celu, co mogą.

A autorytety moralne o nieskazitelnych charakterach…?

Autorka aktu oskarżenia przeciwko mnie, prokurator Radosława Ridan awansowała i jest prokuratorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Awansowali także wszyscy prokuratorzy, pod których nadzorem sporządziła akt oskarżenia, byli prokuratorzy funkcyjni Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód: Lidia Jaryczkowska, Piotr Komsaty, Krystyna Kowalczyk, Edyta Kuśnierz. Rzadki okaz stronniczego, niedouczonego tumana – „TUMAN”: «człowiek tępy, ciężko myślący; matoł, tępak»;Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1051- prokurator Piotr Kosmaty dostał od Z. Ziobry powołanie do Prokuratury Krajowej.

Bardzo dobrze mają się też sędziowie Tomasz Kuczma i Beata Stój. Pismem z dnia 24 października 2016 r. zawiadomiła mnie prezes Sądu Rejonowego w Dębicy… Beata Stój – Załącznik 22: „Sąd Rejonowy w Dębicy /adres – ZKE/ A-0300-18/16 Dębica, dnia 24 października 2016 r. Pan Zbigniew Kękuś W odpowiedzi na Pana wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 10 października 2016 r. podaję wysokość wynagrodzenia brutto:
SSR Beaty Stój – 11 924,06 zł

SSR Tomasza Kuczmy – 10 644,09 zł.

Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy”
Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. A-0300-18/16, pismo prezesa Beaty Stój z dnia 24 października 2016 r. –

Załącznik 22

 

Dwa zdemoralizowane posiadaną władzą, okrutne tumany. Kanalie.

Sprawdzałem w Internecie… Beata Stój jest wciąż prezesem Sądu Rejonowego w Dębicy.

Łajdak Tomasz Kuczma też był przez chwilę prezesem Sądu Rejonowego. W Leżajsku. Uczynił go nim trzy miesiące po tym, gdy wydał skazujący mnie wyrok z dnia 18.12.2007 r. przyjaciel Andrzeja Zolla, minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski3. Chyba się nie sprawdził i go sędzia-prezes Beata Stój przyjęła z powrotem do kierowanego przez nią Sądu w Dębicy.

A Andrzej Zoll…? Ten, chroniony od 10 lat przez kundla Zbigniewa Ziobrę, zdegenerowany Żyd, tuman mściwy, sadysta, zwyrodnialec, kłamca, oszust i – jak to Żyd – tchórz wciąż „robi” za autorytet. Fachowy i moralny. No i – jak to Żyd – jojczy, labiedzi, użala się nad sobą i skarży na mnie:

O rozmowę poprosiliśmy Andrzeja Zolla.

Jednak profesor nie chciał się rozwodzić na ten temat:

Ten człowiek /ja – ZKE/ zatruwa mi życie od lat. Obrażał moją żonę, pisał do mnie na nią skargi.

Mógłbym wystąpić przeciwko niemu z oskarżenia prywatnego, ale nie chcę tego robić, gdyż został ciężko doświadczony przez los i z pewnością potrzebuje pomocy.

Stanowczo odradził reporterce „DP” rozmowę ze swoją żoną, mec. Wiesławą Zoll,

gdyż – jak oświadczył – z pewnością nie będzie tej sprawy komentować.”

Źródło: Dorota Stec-Fus, „Bezwzględna Temida”; „Dziennik Polski – Magazyn Piątek”, 16.11.2012 r., s. C 01, C 06-C 07

 

Ja zatruwam życie… prof. dr. hab. Andrzejowi Zollowi. To on, tuman mściwy Żyd, mi zniszczył życie. I jeszcze – jak to Żyd – jojczy, labiedzi, skomli.

O ile w listopadzie 2012 r. obnosił się ze swoją wspaniałomyślnością – „Mógłbym wystąpić przeciwko niemu z oskarżenia prywatnego, ale nie chcę tego robić, gdyż został ciężko doświadczony przez los i z pewnością potrzebuje pomocy.– to rok później sam poprosił, bezwstydnie – jak to Żyd – o pomoc… Prokuratora. Złożyli, we wrześniu 2013 r., Andrzej Zoll razem z małżonką Wiesławą, zawiadomienia o popełnieniu przeze mnie przestępstw ich zniesławienia i znieważenia i jakkolwiek są to przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego, to oboje zażądali – oboje prawnicy z wykształcenia, z 40-letnimi stażami w zawodach prawniczych – ścigania mnie z oskarżenia publicznego.

Ich żądaniu uczynił zadość prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód Dariusz Furdzik.

Procedował w taki sposób, że w dniu 6 marca 2014 r. tuż po godz. 06:00 w mieszkaniu mojej matki oraz w mieszkaniu moich dzieci stawili się poszukujący mnie policjanci. Byłem u matki. Policjanci założyli mi, w obecności matki, na ręce kajdanki i zawieźli – w wykonaniu nakazu Furdzika – na przesłuchanie oraz na badania psychiatryczne.

Przyznałem się do popełnienia czynów, przypisanych mi przez Furdzika.

Potem Furdzik skierował wniosek do Sądu o wydanie postanowienia o… pozbawieniu mnie wolności – bo A. i W. Zoll się na mnie pogniewali – przez umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym i tam poddanie obserwacji.

Sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Katarzyna Cielarska pouczyła Furdzika, że w sprawie, którą przeciwko mnie rozpoznaje jest prawnie niedopuszczalne poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej. Wtedy – gdy nie udało się umieścić mnie w szpitalu psychiatrycznym – tuman Furdzik umorzył postępowanie. Mimo że ja – chcąc skonfrontować się z Zollami przed sądem – przyznałem się do popełnienia zarzuconych mi czynów.

Prof. dr hab. Andrzej Zoll ani adw. Wiesława Zoll nie złożyli prywatnych aktów oskarżenia. Tchórz – jak to Żyd – Andrzej Zoll. A Furdzik…? Awansował. Ogromnie… Zbigniew Ziobro powołał go do Prokuratury Krajowej.

Furdziki” mają się dobrze pod opiekuńczymi skrzydłami reformatora Ziobry.

 

xxx

 

Przedstawiłem Państwu kundla Zbigniewa Ziobrę. Wyjaśniłem, kogo uważam za kundla i dlaczego do tych – skundlonych – Polaków zaliczam pupila Jarosława Kaczyńskiego.

Przedstawiłem dowody służalczości, serwilizmu okazywanego przez Zbigniewa Ziobrę od 10 lat sędziom, którzy uznali się za pokrzywdzonych przeze mnie oraz adw. Wiesławie Zoll i Andrzejowi Zollowi.

Jeśli chodzi o serwilizm, który Zbigniew Ziobro okazuje Andrzejowi Zollowi, to – z podanej wyżej przyczyny, tj. że byłem ścigany przez 10 lat i ostatecznie przypisano mi popełnienie „przestępstwa”, które według nauczania od kilkunastu lat samego A. Zolla nigdy nie był przestępstwem – dla jego opisania najbardziej właściwe będzie sformułowanie, którego w sytuacjach takiej, skrajnej, obrzydliwej służalczości używał podczas spotkań służbowych – tj. takich, których koszty konsumpcji przy nich pokrywa podatnik4 – minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Przypomnę:

 

Sikorski: Wiesz, że polsko-amerykański sojusz to jest nic niewarty. Jest wręcz szkodliwy. Bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa. (…) Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy.

(…) Szef MSZ Radosław Sikorski (…): Sojusz Polska – Stany Zjednoczone jest: „nic niewartym robieniem loda Amerykanom, którzy traktują nas jak murzynów”

Źródło: BAŁ, „Zrobiliśmy laskę Amerykanom”, „Fakt”, 23.06.2014, s. 2 – Załącznik 23

 

Nawiasem mówiąc, co absolwenci „The International Visitor Leadership Program” Bronisław Komorowski jako prezydent i Donald Tusk jako premier zaczęli – „robić loda/laskę” Amerykanom z konsekwencjami przedstawionymi przez Ministra Spraw Zagranicznych w ich rządzie – absolwentka w 2004 roku „The International Visitor Leadership Program” premier Beata Szydło kontynuuje…

Kundel, minister sprawiedliwości w rządzie Jarosława Kaczyńskiego i Beaty Szydło Zbigniew Ziobro od 10 lat „robi loda/laskę” – w proponowanym przez R. Sikorskiego znaczeniu tego sformułowania – zwyrodniałemu, poniemieckiemu Żydowi tumanowi mściwemu Andrzejowi Zollowi. Rzec można na kolanach. Moim i mojej rodziny kosztem.

Tak – na dożywocie – powoływane są żydowskie autorytety. Moralne i fachowe.

Czy dowiecie się Państwo o tym z mediów? Czy podadzą TVP S.A. Jacka Kurskiego, albo „Fakt” Roberta Felusia, na czym w rzeczywistości polega determinacja – ponoć ogromna – wyszkolonej przez służby zwanych USraelem5 USA Beaty Szydło oraz Żyda Jarosława Kaczyńskiego i jej lidera „biało-czerwonej drużyny dobrej zmiany PiS” w resorcie sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry w reformowaniu wymiaru sprawiedliwości?
Ależ skąd.

Z telewizji Jacka Kurskiego i gazety Roberta Felusia będziemy się dalej dowiadywać, jak Beata Szydło i Zbigniew Ziobro wdrażają – pod opiekuńczymi skrzydłami Jarosława Kaczyńskiego – program „determinacji ogromnej w reformowaniu wymiaru sprawiedliwości”. Oczekuję wywiadów TVP S.A. i „Faktu” z pokrzywdzonymi, którym pomogli…

Mam prawie 60 lat. Pamiętam komunę z jej patologiami. Tak bezwstydnej propagandy sukcesu, takiej obłudy, zakłamania – ubarwianych ciągłym odwoływaniem się do wartości katolickich, modlenia się przez J. Kaczyńskiego na ulicach i czytania przez B. Szydło Pisma Świętego po kościołach – jednak nam tamci żydokomuniści nie serwowali.

Celem dowiedzenia słuszności mojego stanowiska – że z TVP S.A. i „Faktu” tylko dobrze będzie o premier Beacie Szydło i jej ministrze Zbigniewie Ziobrze w kontekście reformy wymiaru sprawiedliwości niniejsze pismo zanim Państwu, jego Adresatom, doręczę, wyślę do prezesa zarządu TVP Jacka Kurskiego i redaktora naczelnego „Faktu” Roberta Felusia. Obserwujcie Państwo jakie będą przekazywać informacje o Jarosława Kaczyńskiego, Beaty Szydło i Zbigniewa Ziobry programie „ogromnej determinacji biało-czerwonej drużyny dobrej zmiany PiS w reformowaniu wymiaru sprawiedliwości”.

Zanim Państwu doręczę, a do J. Kurskieego i R. Felusia wyślę niniejsze pismo, wyślę je do Jarosława Kaczyńskiego, Beaty Szydło i Zbigniewa Ziobry. Może złoży kundel Zbigniew Ziobro – albo jego zdeterminowana ogromnie przełożona B. Szydło lub ich obojga promotor J. Kaczyński – zawiadomienie o popełnieniu przez mnie przestępstwa jego znieważenia i zniesławienia… Rad byłbym spotkać się z tym kundlem w sądzie, ale nie sądzę, żeby mu odwagi starczyło. Wie, że skazany na klęskę. Przecież „prawnik XX-lecia” „Dziennika Gazety Prawnej”, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, były Rzecznik Praw Obywatelskich, były przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości, były przewodniczący Rządowego Centrum Legislacji, były kierownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie prof. dr hab. Andrzej Zoll naucza, w oparciu o prawo, które obowiązuje tam, gdzie cywilizacja, a nie rządy talmudycznych Żydów barbarzyńców:

 

W ocenie Trybunału /Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – ZKE/ „[…] Podnoszenie lub rozgłaszanie prawdziwych zarzutów dotyczących osób pełniących funkcje publiczne o takie postępowanie lub właściwości,

które mogą narazić je na utratę zaufania potrzebnego do danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności […]

jest czynem – niezależnie od intencji sprawcy – ex definitione służącym społecznie uzasadnionemu interesowi

(…) Z całą pewnością w przypadku osób pełniących funkcje publiczne tego rodzaju interes uzasadniał będzie przyjęcie szerokich granic krytyki.

Źródło: Kodeks karny część szczególna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją Andrzeja Zolla 3 wydanie,

LEX a Wolters Kluwer business, s. 803

 

Podnoszę, rozgłaszam: Zbigniew Ziobro jest kundlem według podanej przeze mnie na początku niniejszego pisma definicji.

A dlaczego ten kundel po wyrzuceniu go w listopadzie 2011 roku z PiS’u przez Jarosława Kaczyńskiego został w rządzie Beaty Szydło – czyli Jarosława Kaczyńskiego – ministrem sprawiedliwości? Z tej samej przyczyny, z której wyrzucony przez Jarosława Kaczyńskiego razem z Z. Ziobrą z PiS Jacek Kurski jest prezesem zarządu TVP S.A.

Bo takich, zdanych na jego łaskę i niełaskę, podporządkowanych mu żołnierzy potrzebuje cwany moralny karzeł, Żyd Jarosław Kaczyński do rządzenia Polską, uprawiania prożydowskiej polityki i prezentowania jej jako korzystnej dla Polski i Polaków.

Gdy jego samego oraz członków jego „biało czerwonej drużyny dobrej zmiany PiS” słyszę perorujących co to oni dla Polski i Polaków, jak są zdeterminowani ogromnie, a wiem, jak się w rzeczywistości – ludzie szmaty, kundle i im podobni – zachowują przypomina mi się Krzysztofa Cugowskiego podsumowanie jego przez dwa lata bycia parlamentarzystą:

 

Dziś wiem, że jak polityk mówi „Polska”, „Ojczyzna”, to mogę go najwyżej kopnąć w dupę.

Bo większość polityków dobrem kraju i żyjących w nim ludzi nie interesuje się w ogóle

albo tylko trochę. Wszędzie jest jedna, czy kilka osób, które decydują właściwie o wszystkim.”

Źródło:„Jestem sierotą po „PO-PISIE”, wywiad z Krzysztofem Cugowskim, Kurier Lubelski, 21.07.2012

 

Przypomnę zatem także, co Aaron Szechter /Adam Michnik/ w artykule pt. „Kanalia, kanalia, kanalia!” i co prof. Marcin Król w Aarona Szechtera gazecie o przyszłości dzisiejszych beneficjentów, kanalii, krzewicieli idei nierówności oraz ich obrońców, kundli:

Przegrani i rozgoryczeni, wykluczeni i upokorzeni, będą przeklinać świat i – być może –

kolejny raz wystawią swój gorzki rachunek. Nam, beneficjentom.”

Źródło: Adam Michnik, „Kanalia, kanalia, kanalia!”, „Gazeta Wyborcza – Gazeta Świąteczna”, 14-15 maja 2005 r., s. 14

 

Musimy się ruszyć, odzyskać ideę równości. Inaczej przyjdzie to „coś” i będziemy wisieć na latarniach

mówi Marcin Król w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim.”

Źródło: Prof. Marcin Król, w: „Byliśmy głupi”; „Gazeta Wyborcza”, 8-9 lutego 2014 r., s. 12, 13

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki: od 1 do 69 do ściągnięcia tutaj

  1. Pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 18 września 2017 r.
  2. Wstyd i hańba!”; „Fakt”, 20 lipca 2017 r., s. 2
  3. Pismo z dnia 29 listopada 2016 r. posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  4. Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo z dnia 7 września 2017 r. dyrektora Departamentu Zbigniewa Siejbika
  5. Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo prokuratora Prokuratury Regionalnej w Lublinie delegowanej do Prokuratury Krajowej Lidii Elżbiety Sobestiańczuk –Jasim z dnia 5 czerwca 2017 r.
  6. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Zespół Prawa Karnego, znak: II.511.1223.2014.K.Ku., pismo dyrektora Zespołu Marka Łukaszuka z dnia 18 kwietnia 2017 r.
  7. Ziobro: Chcę zmieniać sądy”; „Fakt”, 28 września 2016 r., s. 3
  8. Głodówka protestacyjna Zbigniewa Kękusia; “Tylko Polska”, 16.06.2011 r.
  9. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r., data wpływu kopii do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r.
  10. Pismo Z. Kękusia z dnia 7 grudnia 2006 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Zbigniewa Ziobry
  11. Pismo Z. Kękusia z dnia 4 czerwca 2007 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  12. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r.
  13. Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo prokuratora Krzysztofa Domagały z dnia 5 września 2016 r.
  14. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11
  15. Prokuratura Krajowa, Biuro Prezydialne, sygn. akt PK I Ip 22.2017, pismo p.o. zastępcy dyrektora Biura Prezydialnego Ryszarda Tłuczkiewicza
  16. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  17. Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt PR 1 Ds. 670.2017 DK, postanowienie prokuratora Dariusza Korneluka z dnia 26 czerwca 2017 r.
  18. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, protokół rozprawy w dniu 17 lipca 2007r.
  19. Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131
  20. Pismo Z. Kękusia z dnia 7 kwietnia 2017 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło
  21. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich, znak DSO.SWA.571.274.2017. MKr, pismo z dnia 18 kwietnia 2017 r. Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego
  22. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. A-0300-18/16, pismo prezesa Beaty Stój z dnia 24 października 2016 r.
  23. BAŁ, „Zrobiliśmy laskę Amerykanom”, „Fakt”, 23.06.2014, s.
  24. Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  25. Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta powiatowego policji w Łańcucie nadkom. Andrzeja Żegadło
  26. Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta głównego policji nadinsp. Jarosława Szymczyka i komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie nadins. Krzysztofa Pobuty
  27. Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Załącznik 24

Kraków, dnia 21 września 2017 r.

Zbigniew Kękuś

 

Pan

Zbigniew Ziobro

Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny

Prokuratura Krajowa

ul. Rakowiecka 26/30

02-528 Warszawa

 

Sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o rozpoznanie – bez zbędnej zwłoki – wniosku posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj z pisma z dnia 29 listopada 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego w sprawie postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 – Załącznik 1.
  2. Zawiadomienie, że jeśli do końca listopada 2017 roku adresat niniejszego pisma nie doręczy posłowi Agnieszce Ścigaj odpowiedzi na wniosek z jej pisma z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik 1/ do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego, prowadził będę całodobowo protest głodowy przed Prokuraturą Krajową w Warszawie, ul. Rakowiecka 26/30, w oczekiwaniu na wydanie mi odpowiedzi.
  3. Przyczyna obdarowania Pana przeze mnie – drugi raz – książką „PASJA według objawień bł. Katarzyny Emmerich – Załącznik 8.
  4. Wniosek o zapoznanie się z opublikowanym w dniu 16 lipca 2016 r. na kanale red. Marka Podleckiego www.monitorpolski-YouTube filmem pt. „Dr Zbigniew Kękuś „Zbigniew Ziobro jest śmieciem”.
  5. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.

 

Ziobro: Chcę zmieniać sądy”

„Fakt”, 28 września 2016 r., s. 3 – Załącznik 7

 

Zbigniew Ziobro: Koniec mafii prawników i urzędników.”
Źródło: „Fakt”, 2.02.2017, s. 2

 

Uzasadnienie

 

Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj skierowała do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego pismo z dnia 29 listopada 2016 r. w sprawie postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 1.2: „Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj Kraków, dnia 29 listopada 2016 roku Sz. P. Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny

Szanowny Panie Ministrze, W ostatnim czasie do mojego Biura Poselskiego zgłosił się Pan Zbigniew Kękuś z prośbą o podjęcie interwencji w jego sprawie.

Dlatego też zwracam się do Pana Ministra w związku z postanowieniem Sądu Rejonowego w Dębicy II Wydziału Karnego, wydanym do sygnatury akt II K 407/13 (uprzednio II K 451/06, II K 854/10), z dnia 15 marca 2016 roku w sprawie karnej Pana Zbigniewa Kękusia oskarżonego aktem oskarżenia Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód z dnia 12 czerwca 2006 r. /sygn. akt 1 Ds. 39/06/S/ o przestępstwa z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., w celu weryfikacji, czy wydane prawomocne postanowienie kończące postępowanie do sygn. akt II K 407/13 było zgodnie z dyspozycją:

  1. art. 366 § 1 k.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
  2. art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
  3. art. 212 § 4 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.p.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. I.2, postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 216 § 2 kk i art. 212 § 2 w zw. z art. 12 k.k.
  4. art. 226 § 3 k.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. II.17 postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 kk. w zw. z art. 12 k.k.

Jednocześnie wskazuję, iż z przedstawionego przez Pana Zbigniewa Kękusia postanowienia z dnia 15 marca 2016 oku wynika, iż przypisano mu następujące czyny, tj.: /wykaz 18 przestępstw przypisanych mi postanowieniem z 15.06.2016 r. – ZKE/.

Konstatując, proszę o ustosunkowanie się do powyższego pisma, zgodnie z zakreślonym we wstępie jego przedmiotem.

Z poważaniem, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj”
Dowód: Pismo z dnia 29 listopada 2016 r. Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj do ministra

sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 1.2

 

Pismem z dnia 7 września 2017 r. dyrektor Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej Zbigniew Siejbik poinformował Posła Agnieszkę Ścigaj – Załącznik 1.3: „Rzeczpospolita Polska PROKURATURA KRAJOWA Departament Postępowania Sądowego /adres – ZKE/ PK IV Ksk 1046.2016 Warszawa, dnia 7 września 2017 r. Pani Agnieszka Ścigaj Poseł na Sejm RP Biuro Poselskie ul. Długa 48/15 31-146 Kraków

Odpowiadając na Pani interwencję z dnia 29 listopada 2016 r. podjętą na rzec z Pana Zbigniewa Kękusia adresowaną do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego przekazaną w dniu 15 grudnia 2016 r., zgodnie z właściwością do Wydziału Kasacji Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej, przy piśmie Dyrektora Biura Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 grudnia 2016 r., znak: BM-I-052-3932/16/2 oraz w nawiązaniu do pisma tut. Departamentu z dnia 30 stycznia 2017 r., sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, skierowanego do Pani Poseł – uprzejmie informuję, że do chwili obecnej nie wpłynęły do Departamentu Postępowania Sądowego akta sprawy II K 407/13 Sądu Rejonowego w Dębicy. Z informacji uzyskanej z tegoż Sądu w dniu 7 września 2017 r. wynika, że po zwrocie akt od Rzecznika Praw Obywatelskich, zostały one bezpośrednio przesłane do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie w związku z prowadzeniem postępowania za nr L. dz. 1252/16, nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową w Łańcucie o sygn. PR Ds. 477.2016 i do chwili obecnej nie zostały zwrócone.

Po uzyskaniu akt wskazanej sprawy i ponownej ich analizie, zostanie podjęta decyzja w przedmiocie ewentualnego wywiedzenia kasacji w trybie art. 521 § 1 k.p.k., o czym zostanie Pani Poseł niezwłocznie poinformowana. Dyrektor Departamentu Postępowania Sądowego prokurator Prokuratury Krajowej Zbigniew Siejbie”
Dowód: Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo z

dnia 7 września 2017 r. dyrektora Departamentu Zbigniewa Siejbika – Załącznik 1.3

 

Rzecznik Praw Obywatelskich zakończył korzystanie z akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13 najpóźniej w dniu 18 kwietnia 2017 r. Wniosek zatem z informacji zamieszczonej przez prokuratora Z. Siejbika w piśmie do Posła Agnieszki Ścigaj – Załącznik 1.3: „Z informacji uzyskanej z tegoż Sądu w dniu 7 września 2017 r. wynika, że po zwrocie akt od Rzecznika Praw Obywatelskich, zostały one bezpośrednio przesłane do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie (…).”, że kierowana przez nadkom, Andrzeja Żegadło Komenda Powiatowa w Policji w Łańcucie jest w posiadaniu akt sprawy sygn. II K 407/13 przez około pięć miesięcy.

Z podanych wyżej przyczyn – oraz na podstawie art. 2 § 1 k.p.k.: „Przepisy niniejszego kodeksu mają na celu takie ukształtowanie postępowania karnego, aby: (…) 4) rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w rozsądnym terminie.” – złożyłem:

  1. pismem z dnia 21 września 2017 r. skierowanym do komendanta powiatowego policji w Łańcucie nadkom. Andrzeja Żegadło – Załącznik 1: „Pan nadkom. Andrzej Żegadło Komendant Powiatowy Policji w Łańcucie ul Traugutta 13A 37-100 Łańcut Dotyczy:
    1. Wniosek o zwrócenie – bez zbędnej zwłoki – Sądowi Rejonowemu w Dębicy akt sprawy sygn. II K 407/13.
    2. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi – w terminie dwóch tygodni od daty wpływu niniejszego pisma – informacji publicznej w postaci informacji, z jaką datą wpłynęły do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie akta sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta powiatowego policji w

Łańcucie nadkom. Andrzeja Żegadło – Załącznik 1

  1. pismem z dnia 21 września 2017 r. skierowanym do komendanta głównego policji nadinsp. Jarosława Szymczyka i komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie nadins. Krzysztofa Pobuty – Załącznik 2: „ Panowie: 1. nadinsp. Jarosław Szymczyk, Komendant Główny Policji, ul.Puławska148/150,02-624Warszawa 2. nadinsp. dr Krzysztof Pobuta, Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie, ul. Dąbrowskiego 30, 35-036 Rzeszów Dotyczy:
    1. Wniosek o wydanie polecenia komendantowi powiatowemu policji w Łańcucie nadkom. Andrzejowi Żegadło zwrócenia – bez zbędnej zwłoki – Sądowi Rejonowemu w Dębicy akt sprawy do sygn. II K 407/13.
    2. Wniosek o doręczenie mi kopii pism, którymi Adresaci niniejszego pisma skierują wniosek do nadkom Andrzeja Żegadło, jak w pkt. I.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta głównego policji nadinsp.

Jarosława Szymczyka i komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie nadins. Krzysztofa Pobuty – Załącznik 2

  1. pismem z dnia 21 września 2017 r. skierowanym do autorki postanowienia z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój – Załącznik 3: „SSR Beata Stój Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica Dotyczy: I. Wniosek o wydanie – bez zbędnej zwłoki – ministrowi sprawiedliwości prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój –

Załącznik 3

 

Być może po zwróceniu jej przez komendanta powiatowego policji w Łańcucie nadkom. Andrzeja Żegadło akt sprawy do sygn. II K 407/13, autorka postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. sygn. II K 407/13, prezes Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój doręczy akta Ministrowi Sprawiedliwości Prokuratorowi Generalnemu.

Gdyby tak się – z oczywistych względów… – nie stało, pragnę zwrócić uwagę, że odmowa wydania akt przez Sąd nie jest działaniem chronionym przepisami o sędziowskiej niezawisłości. Wydanie akt sprawy jest czynnością administracyjną. Posiada Pan, Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny, zatem uprawnienia do zażądania od prezes Beaty Stój wydania Panu akt sprawy do sygn. II K 407/13 bez zbędnej zwłoki.

 

xxx

 

Przed rokiem, 26 września 2016 r., złożyłem w Kancelarii Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej:

  1. książkę dla Pana, pt. „PASJA według objawień bł. Anny Katarzyny Emmerich” z dedykacją: „Panu Zbigniewowi Ziobrze Posłowi na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, za pasję w wysługiwaniu się Żydom, w tym konsekwentne od dziesięciu lat chronienie interesów Żydów krzywdzących Polaków nie-Żydów i traktujących Polaków nie-Żydów jak bydło. Zbigniew Kękuś, Warszawa, dnia 26 września 2016 r.”
  2. pismo, przy którym złożyłem „PASJĘ”, w którym podałem – Załącznik 4: „Pan Zbigniew Ziobro Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 4/6/8 00-902 Warszawa Szanowny Panie, W załączeniu przesyłam książkę pt. „PASJA według objawień bł. Anny Katarzyny Emmerich” z dedykacją dla Pana: „Panu Zbigniewowi Ziobrze Posłowi na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, za pasję w wysługiwaniu się Żydom, w tym konsekwentne od dziesięciu lat chronienie interesów Żydów krzywdzących Polaków nie-Żydów i traktujących Polaków nie-Żydów jak bydło. Zbigniew Kękuś, Warszawa, dnia 26 września 2016 r. Zbigniew Kękuś”

Załączniki: 1. „PASJA według objawień bł. Anny Katarzyny Emmerich”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 26 września 2016 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

Zbigniewa Ziobry – Załącznik 4

 

Kancelaria Sejmu RP przekazała „PASJĘ” i moje pismo z 26.09.2016 r. Ministerstwu Sprawiedliwości. Wpłynęły do Biura Ministra w dniu 4 października 2016 r., czego potwierdzeniem data umieszczona na prezentacie Biura Ministra – Załącznik 4.

Pan odesłał mi „PASJĘ” i pismo z 26 września 2016 r. /Załącznik 4/ przesyłką listową nadaną w dniu 12 października 2016 r. w Urzędzie Pocztowym Warszawa 133 – Załącznik 5:

Źródło: Przesyła listowa nadana przez Ministerstwo Sprawiedliwości w dniu 12.10.2016 r. w Urzędzie Pocztowym

Warszawa 133 – Załącznik 5

 

W załączeniu przesyłam Panu raz jeszcze zwrócony mi przez Pana egzemplarz „PASJI według objawień bł. Anny Katarzyny Emmerich” z w.w. dedykacją – Załącznik 6.

Wciąż aktualna co do jej meritum, dedykacja zdezaktualizowała się co do podanego przeze mnie okresu świadczenia przez Pana Żydom barbarzyńcom usługi ochrony. Przybył Panu kolejny rok.

Pragnę także poinformować, że w dniu 16 lipca 2016 r. na kanale red. Marka Podleckiego www.monitorpolski-YouTube opublikowany został film pt. „Dr Zbigniew Kękuś „Zbigniew Ziobro jest śmieciem”.

Na 319 przyznanych mu – w dacie sporządzania niniejszego pisma – przez internautów „łapek”, 220 /69 proc../ jest w górę. Proszę ten wynik potraktować jako wynika badania opinii publicznej. Informuję:

 

ŚMIEĆ”«o kimś bezwartościowym, lichym; byle kto»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1006

 

Ze znanych Panu, w tym przedstawionych przeze mnie w filmie „Dr Zbigniew Kękuś „Zbigniew Ziobro jest śmieciem” przyczyn uważam, że jest Pan „śmieciem” – w podanym przez SJP znaczeniu tego określenia – a Żydzi barbarzyńcy w służbie publicznej Rzeczypospolitej Polskiej mają z Pana, prominentnej postaci mafii prawników i urzędników, nieprzerwanie od 10 lat wiele pożytku.

xxx

 

Mając nadzieję – po moich doświadczeniach z sędzią Beatą Stój oraz liczną grupą udzielających jej wsparcia w naruszania prawa oraz chroniących jej przed konsekwencjami tegoż naruszania funkcjonariuszy systemów prawnego i politycznego – że nie… zginą akta Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13, wnoszę oraz informuję jak na wstępie.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta powiatowego policji w Łańcucie nadkom. Andrzeja Żegadło
  2. Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta głównego policji nadinsp. Jarosława Szymczyka i komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie nadins. Krzysztofa Pobuty
  3. Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój
  4. Pismo Z. Kękusia z dnia 26 września 2016 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniewa Ziobry
  5. Przesyła listowa nadana przez Ministerstwo Sprawiedliwości w dniu 12.10.2016 r. w Urzędzie Pocztowym Warszawa 133
  6. Dedykacja Zbigniewa Kękusia dla posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniewa Ziobry zamieszczona w książce pt. „PASJA według objawień bł. Anny Katarzyny Emmerich”
  7. Ziobro: Chcę zmieniać sądy”; „Fakt”, 28 września 2016 r., s. 3
  8. „PASJA według objawień bł. Anny Katarzyny Emmerich”

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Załącznik 25

Kraków, dnia 21 września 2017 r.

Zbigniew Kękuś

 

Pan

nadkom. Andrzej Żygadło

Komendant Powiatowy Policji w Łańcucie

ul Traugutta 13A

37-100 Łańcut

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o zwrócenie – bez zbędnej zwłoki – Sądowi Rejonowemu w Dębicy akt sprawy sygn. II K 407/13.
  2. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi – w terminie dwóch tygodni od daty wpływu niniejszego pisma – informacji publicznej w postaci informacji, z jaką datą wpłynęły do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie akta sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13.
  3. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.

 

Nie sposób wymagać od Ministra Sprawiedliwości, aby osobiście udzielał odpowiedzi na wszystkie pisma kierowane do niego przez obywateli – z uwagi na liczne obowiązki służbowe byłoby to fizycznie niewykonalne. Kwestią udzielania odpowiedzi na pisma wnoszone przez obywateli zazwyczaj zajmują się upoważnieni do tego pracownicy Ministerstwa Sprawiedliwości lub innych właściwych organów administracji publicznej, którzy niewątpliwie pochylają się nad przedstawionymi im problemami z nie mniejszą troską niż sam Zbigniew Ziobro.

(…) Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście w Warszawie Dariusz Korneluk”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt PR 1 Ds. 670.2017 DK, postanowienie

prokuratora Dariusza Korneluka z dnia 26 czerwca 2017 r. – Załącznik 1

Uzasadnienie

 

Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj skierowała do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego, Zbigniewa Ziobry pismo z dnia 29 listopada 2016 r. o treści – Załącznik 2: „Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj Kraków, dnia 29 listopada 2016 roku Sz. P. Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny

Szanowny Panie Ministrze, W ostatnim czasie do mojego Biura Poselskiego zgłosił się Pan Zbigniew Kękuś z prośbą o podjęcie interwencji w jego sprawie.

Dlatego też zwracam się do Pana Ministra w związku z postanowieniem Sądu Rejonowego w Dębicy II Wydziału Karnego, wydanym do sygnatury akt II K 407/13 (uprzednio II K 451/06, II K 854/10), z dnia 15 marca 2016 roku w sprawie karnej Pana Zbigniewa Kękusia oskarżonego aktem oskarżenia Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód z dnia 12 czerwca 2006 r. /sygn. akt 1 Ds. 39/06/S/ o przestępstwa z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., w celu weryfikacji, czy wydane prawomocne postanowienie kończące postępowanie do sygn. akt II K 407/13 było zgodnie z dyspozycją:

  1. art. 366 § 1 k.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
  2. art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
  3. art. 212 § 4 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.p.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. I.2, postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 216 § 2 kk i art. 212 § 2 w zw. z art. 12 k.k.
  4. art. 226 § 3 k.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. II.17 postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 kk. w zw. z art. 12 k.k.

Jednocześnie wskazuję, iż z przedstawionego przez Pana Zbigniewa Kękusia postanowienia z dnia 15 marca 2016 oku wynika, iż przypisano mu następujące czyny, tj.: /wykaz 18 przestępstw przypisanych mi postanowieniem z 15.06.2016 r. – ZKE/.

Konstatując, proszę o ustosunkowanie się do powyższego pisma, zgodnie z zakreślonym we wstępie jego przedmiotem.

Z poważaniem, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj”
Dowód: Pismo z dnia 29 listopada 2016 r. posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj do ministra

sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 2

 

Pismem z dnia 7 września 2017 r. dyrektor Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej Zbigniew Siejbik poinformował posła Agnieszkę Ścigaj – Załącznik 3: „Rzeczpospolita Polska PROKURATURA KRAJOWA Departament Postępowania Sądowego /adres – ZKE/ PK IV Ksk 1046.2016 Warszawa, dnia 7 września 2017 r. Pani Agnieszka Ścigaj Poseł na Sejm RP Biuro Poselskie ul. Długa 48/15 31-146 Kraków

Odpowiadając na Pani interwencję z dnia 29 listopada 2016 r. podjętą na rzec z Pana Zbigniewa Kękusia adresowaną do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego przekazaną w dniu 15 grudnia 2016 r., zgodnie z właściwością do Wydziału Kasacji Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej, przy piśmie Dyrektora Biura Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 grudnia 2016 r., znak: BM-I-052-3932/16/2 oraz w nawiązaniu do pisma tut. Departamentu z dnia 30 stycznia 2017 r., sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, skierowanego do Pani Poseł – uprzejmie informuję, że do chwili obecnej nie wpłynęły do Departamentu Postępowania Sądowego akta sprawy II K 407/13 Sądu Rejonowego w Dębicy. Z informacji uzyskanej z tegoż Sądu w dniu 7 września 2017 r. wynika, że po zwrocie akt od Rzecznika Praw Obywatelskich, zostały one bezpośrednio przesłane do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie w związku z prowadzeniem postępowania za nr L. dz. 1252/16, nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową w Łańcucie o sygn. PR Ds. 477.2016 i do chwili obecnej nie zostały zwrócone.

Po uzyskaniu akt wskazanej sprawy i ponownej ich analizie, zostanie podjęta decyzja w przedmiocie ewentualnego wywiedzenia kasacji w trybie art. 521 § 1 k.p.k., o czym zostanie Pani Poseł niezwłocznie poinformowana. Dyrektor Departamentu Postępowania Sądowego prokurator Prokuratury Krajowej Zbigniew Siejbie”
Dowód: Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo z

dnia 7 września 2017 r. dyrektora Departamentu Zbigniewa Siejbika – Załącznik 3

 

Rzecznik Praw Obywatelskich zakończył korzystanie z akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13 najpóźniej w dniu 18 kwietnia 2017 r. Wniosek zatem z informacji zamieszczonej przez prokuratora Z. Siejbika w piśmie do posła Agnieszki Ścigaj – Załącznik 3: „Z informacji uzyskanej z tegoż Sądu w dniu 7 września 2017 r. wynika, że po zwrocie akt od Rzecznika Praw Obywatelskich, zostały one bezpośrednio przesłane do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie (…).”, że kierowana przez Pana Komenda Powiatowa w Policji w Łańcucie jest w posiadaniu akt sprawy sygn. II K 407/13 przez około pięć miesięcy. Przetrzymując akta tak długo Państwo – Pan – uniemożliwiacie ministrowi sprawiedliwości prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze pochylenie się nad sprawą zgłoszoną mu przez Posła Agnieszkę Ścigaj z dużą, znaną byłemu prokuratorowi apelacyjnemu w Warszawie, a obecnie prokuratorowi Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Dariuszowi Kornelukowi troską.

W związku z powyższym – oraz na podstawie art. 2 § 1 k.p.k.: „Przepisy niniejszego kodeksu mają na celu takie ukształtowanie postępowania karnego, aby: (…) 4) rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w rozsądnym terminie.” -wnoszę jak na wstępie.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt PR 1 Ds. 670.2017 DK, postanowienie prokuratora Dariusza Korneluka z dnia 26 czerwca 2017 r.
  2. Pismo z dnia 29 listopada 2016 r. Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  3. Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo z dnia 7 września 2017 r. dyrektora Departamentu Zbigniewa Siejbika

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Załącznik 26

Kraków, dnia 21 września 2017 r.

Zbigniew Kękuś

 

Panowie:

  1. nadinsp. Jarosław Szymczyk, Komendant Główny Policji, ul. Puławska 148/150, 02-624 Warszawa
  2. nadinsp. dr Krzysztof Pobuta, Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie, ul. Dąbrowskiego 30, 35-036 Rzeszów

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o wydanie polecenia komendantowi powiatowemu policji w Łańcucie nadkom. Andrzejowi Żegadło zwrócenia – bez zbędnej zwłoki – Sądowi Rejonowemu w Dębicy akt sprawy do sygn. II K 407/13.
  2. Wniosek o doręczenie mi kopii pism, którymi Adresaci niniejszego pisma skierują wniosek do nadkom Andrzeja Żegadło, jak w pkt. I.
  3. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.

 

Uzasadnienie

 

Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj skierowała do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego, Zbigniewa Ziobry pismo z dnia 29 listopada 2016 r. o treści – Załącznik 1.2: „Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj Kraków, dnia 29 listopada 2016 roku Sz. P. Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny

Szanowny Panie Ministrze, W ostatnim czasie do mojego Biura Poselskiego zgłosił się Pan Zbigniew Kękuś z prośbą o podjęcie interwencji w jego sprawie.

Dlatego też zwracam się do Pana Ministra w związku z postanowieniem Sądu Rejonowego w Dębicy II Wydziału Karnego, wydanym do sygnatury akt II K 407/13 (uprzednio II K 451/06, II K 854/10), z dnia 15 marca 2016 roku w sprawie karnej Pana Zbigniewa Kękusia oskarżonego aktem oskarżenia Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód z dnia 12 czerwca 2006 r. /sygn. akt 1 Ds. 39/06/S/ o przestępstwa z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., w celu weryfikacji, czy wydane prawomocne postanowienie kończące postępowanie do sygn. akt II K 407/13 było zgodnie z dyspozycją:

  1. art. 366 § 1 k.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
  2. art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
  3. art. 212 § 4 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.p.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. I.2, postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 216 § 2 kk i art. 212 § 2 w zw. z art. 12 k.k.
  4. art. 226 § 3 k.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. II.17 postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 kk. w zw. z art. 12 k.k.

Jednocześnie wskazuję, iż z przedstawionego przez Pana Zbigniewa Kękusia postanowienia z dnia 15 marca 2016 oku wynika, iż przypisano mu następujące czyny, tj.: /wykaz 18 przestępstw przypisanych mi postanowieniem z 15.06.2016 r. – ZKE/.

Konstatując, proszę o ustosunkowanie się do powyższego pisma, zgodnie z zakreślonym we wstępie jego przedmiotem.

Z poważaniem, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj”
Dowód: Pismo z dnia 29 listopada 2016 r. posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj do ministra

sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 1.2

 

Pismem z dnia 7 września 2017 r. dyrektor Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej Zbigniew Siejbik poinformował posła Agnieszkę Ścigaj – Załącznik 1.3: „Rzeczpospolita Polska PROKURATURA KRAJOWA Departament Postępowania Sądowego /adres – ZKE/ PK IV Ksk 1046.2016 Warszawa, dnia 7 września 2017 r. Pani Agnieszka Ścigaj Poseł na Sejm RP Biuro Poselskie ul. Długa 48/15 31-146 Kraków

Odpowiadając na Pani interwencję z dnia 29 listopada 2016 r. podjętą na rzec z Pana Zbigniewa Kękusia adresowaną do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego przekazaną w dniu 15 grudnia 2016 r., zgodnie z właściwością do Wydziału Kasacji Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej, przy piśmie Dyrektora Biura Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 grudnia 2016 r., znak: BM-I-052-3932/16/2 oraz w nawiązaniu do pisma tut. Departamentu z dnia 30 stycznia 2017 r., sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, skierowanego do Pani Poseł – uprzejmie informuję, że do chwili obecnej nie wpłynęły do Departamentu Postępowania Sądowego akta sprawy II K 407/13 Sądu Rejonowego w Dębicy. Z informacji uzyskanej z tegoż Sądu w dniu 7 września 2017 r. wynika, że po zwrocie akt od Rzecznika Praw Obywatelskich, zostały one bezpośrednio przesłane do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie w związku z prowadzeniem postępowania za nr L. dz. 1252/16, nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową w Łańcucie o sygn. PR Ds. 477.2016 i do chwili obecnej nie zostały zwrócone.

Po uzyskaniu akt wskazanej sprawy i ponownej ich analizie, zostanie podjęta decyzja w przedmiocie ewentualnego wywiedzenia kasacji w trybie art. 521 § 1 k.p.k., o czym zostanie Pani Poseł niezwłocznie poinformowana. Dyrektor Departamentu Postępowania Sądowego prokurator Prokuratury Krajowej Zbigniew Siejbik”
Dowód: Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo z

dnia 7 września 2017 r. dyrektora Departamentu Zbigniewa Siejbika – Załącznik 1.3

 

Rzecznik Praw Obywatelskich zakończył korzystanie z akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13 najpóźniej w dniu 18 kwietnia 2017 r. Wniosek zatem z informacji zamieszczonej przez prokuratora Z. Siejbika w piśmie do posła A. Ścigaj – Załącznik 1.3: „Z informacji uzyskanej z tegoż Sądu w dniu 7 września 2017 r. wynika, że po zwrocie akt od Rzecznika Praw Obywatelskich, zostały one bezpośrednio przesłane do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie (…).”, że kierowana przez nadkom, Andrzeja Żegadło Komenda Powiatowa w Policji w Łańcucie jest w posiadaniu akt sprawy sygn. II K 407/13 przez około pięć miesięcy.

Z podanych wyżej przyczyn – oraz na podstawie art. 2 § 1 k.p.k.: „Przepisy niniejszego kodeksu mają na celu takie ukształtowanie postępowania karnego, aby: (…) 4) rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w rozsądnym terminie.” -skierowanym do komendanta powiatowego policji w Łańcucie nadkom. Andrzeja Żegadło pismem z dnia 21 września 2017 r. złożyłem – Załącznik 1: „Pan nadkom. Andrzej Żegadło Komendant Powiatowy Policji w Łańcucie ul Traugutta 13A 37-100 Łańcut Dotyczy:

  1. Wniosek o zwrócenie – bez zbędnej zwłoki – Sądowi Rejonowemu w Dębicy akt sprawy sygn. II K 407/13.
  2. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi – w terminie dwóch tygodni od daty wpływu niniejszego pisma – informacji publicznej w postaci informacji, z jaką datą wpłynęły do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie akta sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13.
  3. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta powiatowego policji w Łańcucie nadkom.

Andrzeja Żegadło – Załącznik 1

 

Wnoszę jak na wstępie.

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta powiatowego policji w Łańcucie nadkom. Andrzeja Żegadło

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Załącznik 27

Kraków, dnia 21 września 2017 r.

Zbigniew Kękuś

 

SSR Beata Stój

Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy

ul. Słoneczna 3

39-200 Dębica

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o wydanie – bez zbędnej zwłoki – ministrowi sprawiedliwości prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13.
  2. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.

 

Uzasadnienie

 

Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj skierowała do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego, Zbigniewa Ziobry pismo z dnia 29 listopada 2016 r. w sprawie postanowienia, które Pani wydała w dniu 15 marca 2016 r.Załącznik 1.2: „Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj Kraków, dnia 29 listopada 2016 roku Sz. P. Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny

Szanowny Panie Ministrze, W ostatnim czasie do mojego Biura Poselskiego zgłosił się Pan Zbigniew Kękuś z prośbą o podjęcie interwencji w jego sprawie.

Dlatego też zwracam się do Pana Ministra w związku z postanowieniem Sądu Rejonowego w Dębicy II Wydziału Karnego, wydanym do sygnatury akt II K 407/13 (uprzednio II K 451/06, II K 854/10), z dnia 15 marca 2016 roku w sprawie karnej Pana Zbigniewa Kękusia oskarżonego aktem oskarżenia Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód z dnia 12 czerwca 2006 r. /sygn. akt 1 Ds. 39/06/S/ o przestępstwa z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., w celu weryfikacji, czy wydane prawomocne postanowienie kończące postępowanie do sygn. akt II K 407/13 było zgodnie z dyspozycją:

  1. art. 366 § 1 k.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
  2. art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. w odniesieniu do każdego z 18 przypisanych oskarżonemu przestępstw,
  3. art. 212 § 4 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.p.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. I.2, postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 216 § 2 kk i art. 212 § 2 w zw. z art. 12 k.k.
  4. art. 226 § 3 k.k. w odniesieniu do przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. II.17 postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku, tj. z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 kk. w zw. z art. 12 k.k.

Jednocześnie wskazuję, iż z przedstawionego przez Pana Zbigniewa Kękusia postanowienia z dnia 15 marca 2016 oku wynika, iż przypisano mu następujące czyny, tj.: /wykaz 18 przestępstw przypisanych mi postanowieniem z 15.06.2016 r. – ZKE/.

Konstatując, proszę o ustosunkowanie się do powyższego pisma, zgodnie z zakreślonym we wstępie jego przedmiotem.

Z poważaniem, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj”
Dowód: Pismo z dnia 29 listopada 2016 r. posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj do ministra

sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 1.2

 

Pismem z dnia 7 września 2017 r. dyrektor Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej Zbigniew Siejbik poinformował Posła Agnieszkę Ścigaj – Załącznik 1.3: „Rzeczpospolita Polska PROKURATURA KRAJOWA Departament Postępowania Sądowego /adres – ZKE/ PK IV Ksk 1046.2016 Warszawa, dnia 7 września 2017 r. Pani Agnieszka Ścigaj Poseł na Sejm RP Biuro Poselskie ul. Długa 48/15 31-146 Kraków

Odpowiadając na Pani interwencję z dnia 29 listopada 2016 r. podjętą na rzec z Pana Zbigniewa Kękusia adresowaną do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego przekazaną w dniu 15 grudnia 2016 r., zgodnie z właściwością do Wydziału Kasacji Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej, przy piśmie Dyrektora Biura Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 grudnia 2016 r., znak: BM-I-052-3932/16/2 oraz w nawiązaniu do pisma tut. Departamentu z dnia 30 stycznia 2017 r., sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, skierowanego do Pani Poseł – uprzejmie informuję, że do chwili obecnej nie wpłynęły do Departamentu Postępowania Sądowego akta sprawy II K 407/13 Sądu Rejonowego w Dębicy. Z informacji uzyskanej z tegoż Sądu w dniu 7 września 2017 r. wynika, że po zwrocie akt od Rzecznika Praw Obywatelskich, zostały one bezpośrednio przesłane do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie w związku z prowadzeniem postępowania za nr L. dz. 1252/16, nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową w Łańcucie o sygn. PR Ds. 477.2016 i do chwili obecnej nie zostały zwrócone.

Po uzyskaniu akt wskazanej sprawy i ponownej ich analizie, zostanie podjęta decyzja w przedmiocie ewentualnego wywiedzenia kasacji w trybie art. 521 § 1 k.p.k., o czym zostanie Pani Poseł niezwłocznie poinformowana. Dyrektor Departamentu Postępowania Sądowego prokurator Prokuratury Krajowej Zbigniew Siejbie”
Dowód: Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo z

dnia 7 września 2017 r. dyrektora Departamentu Zbigniewa Siejbika – Załącznik 1.3

 

Rzecznik Praw Obywatelskich zakończył korzystanie z akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13 najpóźniej w dniu 18 kwietnia 2017 r. Wniosek zatem z informacji zamieszczonej przez prokuratora Z. Siejbika w piśmie do Posła Agnieszki Ścigaj – Załącznik 1.3: „Z informacji uzyskanej z tegoż Sądu w dniu 7 września 2017 r. wynika, że po zwrocie akt od Rzecznika Praw Obywatelskich, zostały one bezpośrednio przesłane do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie (…).”, że kierowana przez nadkom, Andrzeja Żegadło Komenda Powiatowa w Policji w Łańcucie jest w posiadaniu akt sprawy sygn. II K 407/13 przez około pięć miesięcy.

Z podanych wyżej przyczyn – oraz na podstawie art. 2 § 1 k.p.k.: „Przepisy niniejszego kodeksu mają na celu takie ukształtowanie postępowania karnego, aby: (…) 4) rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w rozsądnym terminie.” – złożyłem:

  1. pismem z dnia 21 września 2017 r. skierowanym do komendanta powiatowego policji w Łańcucie nadkom. Andrzeja Żegadło – Załącznik 1: „Pan nadkom. Andrzej Żegadło Komendant Powiatowy Policji w Łańcucie ul Traugutta 13A 37-100 Łańcut Dotyczy:
    1. Wniosek o zwrócenie – bez zbędnej zwłoki – Sądowi Rejonowemu w Dębicy akt sprawy sygn. II K 407/13.
    2. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi – w terminie dwóch tygodni od daty wpływu niniejszego pisma – informacji publicznej w postaci informacji, z jaką datą wpłynęły do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie akta sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta powiatowego policji w

Łańcucie nadkom. Andrzeja Żegadło – Załącznik 1

  1. pismem z dnia 21 września 2017 r. skierowanym do komendanta głównego policji nadinsp. Jarosława Szymczyka i komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie nadins. Krzysztofa Pobuty – Załącznik 2: „ Panowie: 1. nadinsp. Jarosław Szymczyk, Komendant Główny Policji, ul.Puławska148/150,02-624Warszawa 2. nadinsp. dr Krzysztof Pobuta, Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie, ul. Dąbrowskiego 30, 35-036 Rzeszów Dotyczy:
    1. Wniosek o wydanie polecenia komendantowi powiatowemu policji w Łańcucie nadkom. Andrzejowi Żegadło zwrócenia – bez zbędnej zwłoki – Sądowi Rejonowemu w Dębicy akt sprawy do sygn. II K 407/13.
    2. Wniosek o doręczenie mi kopii pism, którymi Adresaci niniejszego pisma skierują wniosek do nadkom Andrzeja Żegadło, jak w pkt. I.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta głównego policji nadinsp.

Jarosława Szymczyka i komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie nadins. Krzysztofa Pobuty – Załącznik 2

 

Gdy komendant powiatowy policji w Łańcucie nadkom. Andrzej Żegadło zwróci kierowanemu przez Panią Sądowi Rejonowemu w Dębicy akta sprawy do sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ niech je Pani prześle, wnoszę – bez zbędnej zwłoki – ministrowi sprawiedliwości prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze, żeby mógł rozpoznać wniosek posła A. Ścigaj w sprawie Pani postanowienia z dnia 15 marca 2017 r.

Wnoszę jak na wstępie.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta powiatowego policji w Łańcucie nadkom. Andrzeja Żegadło
  2. Pismo Z. Kękusia z dnia 21 września 2017 r. do komendanta głównego policji nadinsp. Jarosława Szymczyka i komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie nadins. Krzysztofa Pobuty

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

 

1 Prof. Fryderyk Zoll („młodszy” dla odróżnienia od ojca, wybitnego znawcy prawa rzymskiego – prof. Fryderyka Zolla zwanego „starszym”), dziadek prof. dr. Andrzeja Zolla, obecnego rzecznika praw obywatelskich, urodził się 1 lutego 1865 r. w podkrakowskim wówczas Podgórzu. Ich przodkowie przybyli do Polski z niemieckiej Wirtembergii pod koniec XVIII stulecia i bardzo szybko, podobnie jak wiele innych rodzin cudzoziemskich, dzięki przyciągającej sile polskiej kultury ulegli rychłej polonizacji.Źródło: Krzysztof Pol:„Fryderyk Zoll (młodszy) (1865–1948) W 140. rocznicę urodzin”, PALESTRA, Pismo Adwokatury Polskiej, Rok XLVIII, Adwokatura, Strony Adwokatury Polskiej

2 Gdy w październiku 2012 r. złożyłem wniosek o wyłączenie sędzi Beaty Stój ze względu na jej znajomość z sędzią T. Kuczmą, potwierdzoną w osobiście przez nią sporządzonym oświadczeniu, które złożyła do akt sprawy sygn. II K 854/10 w dniu 4 listopada 2010 r., rozpoznający mój wniosek sędzia Artur Mielecki podał w postanowieniu z dnia 25 października 2012 r.:„(…) W pisemnym oświadczeniu, SSR Beata Stój wskazała, iż zarzuty Zbigniewa Kękusia są całkowicie bezzasadne, gdyż co prawda zna i utrzymuje koleżeńskie stosunki z Tomaszem Kuczma, lecz nie ma żadnego interesu w tym by sprawa ta była rozpoznana w określony sposób, jak też trudno wyobrazić sobie, by Tomasz Kuczma był zainteresowany konkretnym rozstrzygnięciem sprawy.”
Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 854/10, postanowienie SSR Artura Mieleckiego z dnia 25 października 2012 r.

3 „W tym roku akademickim rozpocząłem wykłady i seminaria w Wyższej Szkole Prawa i Administracji w Przemyślu. Prowadzę je we wspaniałych obiektach tej niepublicznej szkoły w Rzeszowie. Wykłada tam prawo karne także mój przyjaciel, a zarazem współpracownik w Katedrze Prawa Karnego UJ, Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska.” – Źródło: – Andrzej Zoll, „Zollowie – opowieść rodzinna”; Wydawnictwo Literackie, Sp. z o.o., 2011, s. 207

4 „1352 zł zapłacił Radosław Sikorski za obiad z Jackiem Rostowskim. Politycy do tej pory nie widzieli w tym nic złego – twierdzą, że rozmowy były służbowe i mieli prawo wydać na nie państwowe pieniądze (…)” Źródło: Artur Kowalczyk, „Rozmawiali prywatnie a jedli służbowo.”; „Fakt”, 2.07.2014, s. 2

5 „Wielu z nas pisząc o geopolityce używa terminu USrael. Francuski dysydent Thierry Meyssan daje zgrabne historyczne uzasadnienie tego pojęcia, chociaż go sam nie używa.

W połowie XVII w. brytyjscy wyznawcy kalwinizmu skupili się wokół Olivera Cromwella („Lorda Protektora”) i zakwestionowali religię państwową oraz hierarchię ustrojową. Po zniesieniu ustroju monarchicznego Cromwell, purytański fanatyk religijny, orzekł, że pomoże narodowi angielskiemu w osiągnięciu czystości moralnej, koniecznej do przetrwania siedmioletniego okresu ucisku, a następnie godnego przyjęcia powracającego na Ziemię Pana i pokojowego współżycia z nim przez kolejne tysiąc lat („Milenium”). W tym celu, według jego interpretacji Pisma Świętego, Żydzi rozsiani po wszystkich zakątkach ziemi, mieli wkrótce być zgromadzeni w Palestynie dla odbudowy po raz trzeci świątyni Salomona. Na tej podstawie Cromwell powołał do życia ustrój purytański, zniósł w 1656 r. zakaz osiedlania się Żydów w Anglii i zapowiedział, że jego kraj zobowiązuje się utworzyć w Palestynie państwo Izrael.

Niebawem jednak w Anglii wybuchła „Pierwsza wojna domowa”, w wyniku której okrutna sekta Cromwella została obalona, a jej zwolennicy uśmierceni bądź wygnani. Wraz z restauracją monarchii, porzucono także wymyślony przez purytańskich religiantów syjonizm tzn. projekt stworzenia państwa żydowskiego w Palestynie. Odżył on w XVIII wieku, a to za sprawą „Drugiej wojny domowej w Anglii” (według terminologii stosowanej w podręcznikach dla szkół średnich Wielkiej Brytanii), którą reszta świata zna raczej pod nazwą „Wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych” (1775-83). Wbrew potocznym sądom, wojna ta nie została podjęta w imię ideałów epoki Oświecenia, które dopiero parę lat później wznieciły masońską Rewolucję Francuską, lecz za pieniądze Francji i z manipulanckich pobudek religijnych wyrażonych w okrzyku „Jezus jest naszym Królem!”.

George Washington, Thomas Jefferson i Benjamin Franklin, choć takich przykładów można mnożyć, okazali się kontynuatorami wygnanych zwolenników Olivera Cromwella. Nie powinno więc dziwić, że Stany Zjednoczone podjęły jego syjonistyczny projekt.

W 1868 r. angielska królowa Wiktoria nieoczekiwanie mianowała premierem Żyda Benjamina Disraeli. Ten od razu wystąpił z propozycją przyznania części mandatów do parlamentu potomkom zwolenników Cromwella tak, by zapewnić sobie poparcie całego narodu w dążeniach do dalszego poszerzania władzy Korony Brytyjskiej. Zaproponował zwłaszcza zawarcie sojuszu z diasporą żydowską, która miała być odtąd główną podporą w prowadzeniu imperialistycznej polityki Londynu. W 1878 r. postarał się o wpisanie kwestii „odrodzenia Izraela” do porządku obrad Kongresu berlińskiego zwołanego w celu ustalenia nowego podziału świata.

Syjonizm stał się też podstawą dla odbudowy dobrych stosunków pomiędzy Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi, a więc byłymi koloniami Korony. Nastąpiło to w rezultacie „Trzeciej wojny domowej w Anglii”, znanej w Stanach Zjednoczonych jako „amerykańska wojna domowa”, a w Europie Zachodniej jako „Wojna secesyjna” (1861-65), w której zwycięstwo odnieśli kontynuatorzy idei Cromwella, WASP-owie (White Anglo-Saxon Protestant). I tutaj znów utrwalił się całkiem fałszywy obraz zdarzeń – konflikt ten wcale nie był walką o zniesienie niewolnictwa, gdyż pięć północnych stanów nadal je praktykowało.

W zasadzie aż do końca XIX w., syjonizm był więc wyłącznie projektem anglosaskich purytanów, do którego dopuszczona była jedynie żydowska elita. Jako taki jest zdecydowanie nadal potępiany przez tych rabinów, którzy przekaz zawarty w Torze interpretują jako alegorię, a nie jako projekt polityczny.

Jeśli przyjrzeć się skutkom tych zdarzeń historycznych, trzeba przyznać, że syjonizm nie tylko zmierza do stworzenia państwa żydowskiego, ale też stanowi fundament Stanów Zjednoczonych. W związku z tym pytanie o to, gdzie podejmowane są decyzje polityczne – w Waszyngtonie czy Tel Awiwie – traci swoje realne znaczenie. W obu państwach rządzi ta sama ideologia. Ponadto, podważenie syjonizmu, który przecież umożliwił pojednanie między Londynem i Waszyngtonem, byłoby odebrane jako próba ataku na ten najmocniejszy w świecie sojusz.

Źródło: „Dlaczego USrael?”, http://jeznach.neon24.pl/post/114114,dlaczego-usrael

 

MARCIN KRÓL – ur. 1944., jest filozofem i historykiem idei. W marcu 1968 roku jako doktorant na UW brał udział w studenckich protestach, został aresztowany. W latach 70. pracował w PAN i redagował podziemne czasopismo „Res Publica”, pisał też do paryskiej „Kultury”. W czasie „Solidarności” doradca Regionu Mazowsze. W 1989 r. uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu, potem zaangażował się w kampanię prezydencką Tadeusza Mazowieckiego, w końcu jednak zrezygnował z polityki. Był dziekanem na UW, zasiadał w zarządzie Fundacji Batorego. Wykłada, pisze książki – ostatnia to „Europa w obliczu końca”.