27.11.2017 Zawiadomienie przez Z. Kękusia Jarosława Kaczyńskiego o zdiagnozowaniu przez sędziego dr. Andrzeja Zachutę u Zbigniewa Ziobry zupełnego stępienia racjonalnego myślenia

Kraków, dnia 27 listopada 2017 r.

Zbigniew Kękuś

 

Pan

Jarosław Kaczyński

Prezes Prawa i Sprawiedliwości

ul. Nowogrodzka 84/86

02-018 Warszawa

 

Dotyczy:

  1. Zawiadomienie, że sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy – później Wizytator ds. Karnych Sądu Okręgowego w Krakowie – dr. Andrzej Zachuta zdiagnozował w 1996 roku u Zbigniewa Ziobry zupełne stępienie racjonalnego myślenia” i poświadczył je w uzasadnieniu wyroku z 16 kwietnia 1996 r. w sprawie karnej z zawiadomienia Zbigniewa Ziobry przeciwko jego wcześniej przyjacielowi.
  2. Zawiadomienie, że „stępienie racjonalnego myślenia” wypełnia Słownika Języka Polskiego definicje: tumana, idioty, debila itp.
  3. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczona na stronie www.kekusz.pl.

 

xxx

 

Media podają, że Zbigniew Ziobro może zostać wiceprezesem Rady Ministrów:

 

Jeśli na czele rządu stanie Jarosław Kaczyński, Zbigniew Ziobro może objąć fotel wicepremiera

informuje „Super Express.”

Źródło: „Ziobro wicepremierem po rekonstrukcji rządu? Jest jeden warunek”;

https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/48135/Ziobro-wicepremierem-po-rekonstrukcji-rzadu-Jest-jeden-warunek.html, 23 listopada 2017

 

W związku z powyższym uprzejmie informuję, że już w 1996 roku sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy – później Wizytator ds. Karnych Sądu Okręgowego w Krakowie – dr. Andrzej Zachuta zdiagnozował u Zbigniewa Ziobry zupełne stępienie racjonalnego myślenia” i poświadczył je w uzasadnieniu wyroku z 16 kwietnia 1996 r. w sprawie karnej z zawiadomienia Zbigniewa Ziobry przeciwko jego wcześniej przyjacielowi.

Już li tylko „stępienie racjonalnego myślenia wypełnia Słownika Języka Polskiego definicje: tumana, idioty, debila itp.

A przecież sędzia dr Andrzej Zachuta zdiagnozował u Zbigniewa Ziobry nie zwykłe stępienie, lecz „zupełne”.

Ocena potencjału intelektualnego Zbigniewa Ziobry przez sędziego dr. Andrzeja Zachutę nie jest przypadkowa. Dokonał jej na podstawie zachowań Zbigniewa Ziobry w latach 1993 – 1996, gdy ten za wszelką cenę chciał uczynić przestępcą któregoś ze swoich wcześniej dwóch przyjaciół.

Sprawę opisał Leszek Konarski w artykule pt. „Tropiciel”. Tytułowy tropiciel to Zbigniew Ziobro. W związku z już sprawowanym przez Zbigniewa Ziobra urzędem ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego oraz możliwym powołaniem go na wiceprezesa Rady Ministrów proponuję zapoznanie się z całym artykułem. Doprawdy trudno uwierzyć, że można się tak zachowywać.

Celem ograniczenia objętości niniejszego pisma przedstawię tylko dwa fragmenty artykułu. Oto cytat z wyroku sędziego dr Andrzeja Zachuty, którym uniewinnił prześladowanego przez Zbigniewa Ziobrę jego, wcześniej, przyjaciela:

 

W postępowaniu pokrzywdzonego zauważa się eskalację stanowiska prezentującego nienawistny stosunek do oskarżonego do tego stopnia, że w ostatniej fazie procesu w obręb podejrzeń adresowanych do oskarżonego Zbigniew Ziobro włącza elementy polityki i światopoglądu, a nawet przestępcze. Podejrzewa oskarżonego o usiłowanie włamania do mieszkania, co wskazuje na zupełne stępienie racjonalnego myślenia pokrzywdzonego.”

Uzasadnienie wyroku sędziego Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy dr Adama Zachuty z dnia z 16 kwietnia 1996 r.

Źródło: Leszek Konarski, „Tropiciel”, https://www.tygodnikprzeglad.pl/tropiciel/, 21 sierpnia 2017 r.

 

Na uwagę zasługuje nie tylko ocena potencjału intelektualnego Zbigniewa Ziobry – „stępienie racjonalnego myślenia” w stopniu „zupełne” – ale także jego postawa moralna. Gdy brak mu było dowodów, którymi mógłby przekonać sąd do zasadności jego zarzutów:

 

Ziobro na świadka powołuje swojego brata Witolda, który zeznaje, że odbierając w Krynicy telefony z pogróżkami, rozpoznał głos Marka K. Na pytanie sędziego, czy zna oskarżonego, Witold Ziobro odpowiada, że nigdy nie miał z nim kontaktu, ale jego głos brat odtworzył mu z magnetofonu.”

Źródło: Leszek Konarski, „Tropiciel”, https://www.tygodnikprzeglad.pl/tropiciel/, 21 sierpnia 2017 r.

Z tej przyczyny sędzia dr A. Zachuta postawił obu barciom Ziobrom zarzut irracjonalności.

 

Ta irracjonalność udzieliła się również bratu pokrzywdzonego, który nie znając osobiście oskarżonego,

rozpoznaje nawet jego głos przez porównanie go z odtwarzanym głosem z magnetofonu.”

Źródło: Leszek Konarski, „Tropiciel”, https://www.tygodnikprzeglad.pl/tropiciel/, 21 sierpnia 2017 r.

 

Uważam, że przypadku obydwóch braci Ziobrów, Zbigniewa i Witolda – doradca Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim – to dużo więcej niż irracjonalność. To patologia. Całkowite zdziczenie obyczajów.

Zbigniew Ziobro w zamiarze osiągnięcia celu, tj. uczynienia przestępcą byłego przyjaciela złożył wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania swego brata Witolda, żeby ten rozpoznał głos osoby prześladującej Z. Ziobrę, a W. Ziobro ten głos rozpoznał choć… nie znał osoby. Patologia…? Bez cienia wątpliwości.
Ostatecznie przegrał Zbigniew Ziobro.

On tylko przy Panu wygrywa…

 

Wskazać należy i podkreślić, że Zbigniewa Ziobry „zupełne stępienie racjonalnego myślenia” mogło być najważniejszą przyczyną jego problemów ze zdaniem egzaminu na aplikację prokuratorską. Być może ono także sprawiło, że Zbigniew Ziobro nigdy nie został prokuratorem ani sędzią:

 

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro w czasie studiów na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego nie był orłem, o czym świadczy średnia ocen 3,84.

W czerwcu 1994 r. oblał w Krakowie egzamin na aplikację prokuratorską. Zdał go rok później w Katowicach,

tam też odbył praktykę w prokuraturze wojewódzkiej, ale pracy w wymiarze sprawiedliwości nie dostał.

Nigdy nie był prokuratorem ani sędzią.

Gdzie więc zdobywał prawnicze doświadczenie, aby dzisiaj być najważniejszą osobą

w polskim wymiarze sprawiedliwości?”

Źródło: Leszek Konarski, „Tropiciel”, https://www.tygodnikprzeglad.pl/tropiciel/, 21 sierpnia 2017 r.

 

Metody działania – tożsame z tą, którą „tropiciel” zastosował wobec swoich przyjaciół, tj. wrabianie osoby, którą sobie upatrzył na przestępcę – Zbigniewa Ziobry mieliśmy okazję nie raz obserwować.

 

Z podanych wyżej przyczyn nie sądzę, żeby Zbigniew Ziobro był dobrym kandydatem na wiceprezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej.

Uważam, że z powodu jego:

  1. możliwości intelektualnych – „zupełne stępienie racjonalnego myślenia”,
  2. kwalifikacji fachowych – ignorant,
  3. kwalifikacji moralnych – moralne dno,

już jest, dzięki Panu, na szczycie niekompetencji.

 

Na zakończenie raz jeszcze polecam… Leszek Konarski, „Tropiciel”, https://www.tygodnikprzeglad.pl/tropiciel/.

Niech Pan koniecznie przeczyta przed ewentualnym kolejnym posunięciem Zbigniewa Ziobry na kolejny szczebel kariery.

Załączniki tutaj 

 

Zbigniew Kękuś