Rządy w Polsce Żyda Jarosława Kaczyńskiego – pismo do Pawła Kukiza w sprawie Piotra Rybaka oraz „ku…w” i „chłamu” , byłego i A.D. 2017

Ta historia musiała się tak skończyć. Piotr Rybak (58 l.), wrocławski przedsiębiorca,

który 18 listopada 2015 roku na Rynku we Wrocławiu spalił kukłę Żyda, w środę w nocy trafił do więzienia. ”

Źródło: „Piotr Rybak Spalił kukłę Żyda i pójdzie za kratki”; „Fakt”, 17.11.2017. s. 11

Żyd wie, że prędzej czy później zostanie zdemaskowany i skończy się to zemstą i aktami przemocy.

Rzeczą, której boją się oni najbardziej jest wykrycie i następująca po nim fizyczna przemoc.

Źródło: Ben Klassen, P.M. „Odwieczna Religia Natury”, 1973, s. 73

Każdy ma prawo do spokojnego życia w przyzwoitym świecie,

Polaków pozbawiają możności korzystania z tego prawa Żydzi-parchy

Zbigniew Kękuś

Szanowni Państwo,

Niniejszego e-mail’a kieruję do Państwa w interesie społecznym.

Załączam do niego moje pismo z dnia 21 listopada 2017 r. do Pawła Kukiza, którym zwracam mu uwagę na to, że jego byłego kolegę, pomagającego mu w wejściu na scenę polityczną Pana Piotra Rybaka – jak informuje „Fakt” pilnie „za kraty wsadzili” w podanych w piśmie okolicznościach a przecież:

  1. prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Żyd Lech Kaczyński reaktywował lożę masońską, o której w uzasadnieniu do dekretu z 22.11.1938 r., którym ją delegalizował Prezydent I. Mościcki podał m.in.: “Loża B’nai B’riht ma destrukcyjny wpływ na niepodległe państwo. Członkowie tej loży mają plan opanowania światowej gospodarki (….) Wobec powyższego, że loża B’nai B’rith stanowi zagrożenie dla innych krajów, stanowi je również dla Polski.,
  2. Żyd zdrajca Donald Tusk przeprowadził przez ścieżkę legislacyjną „ustawę 1066”, z mocy której zagraniczni funkcjonariusze i pracownicy mogą nas w Polsce inwigilować, stosować wobec nas środki przymusu bezpośredniego i strzelać do nas z ostrej amunicji, gdy wyjdziemy na ulice, Prawo i Sprawiedliwość głosowało przeciwko uchwaleniu ustawy jak w pkt. 2, ale od 2 lat utrzymuje ją w życiu, a złożony 13 stycznia 2016 r. do laski marszałkowskiej projekt posłów Kukiz’15 o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak przekazano po dwóch miesiącach do I czytania w sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, tak go tam czytają,
  3. szkolona przez służby USA, protegowana od tego czasu – tj. od powrotu ze szkolenia – przez Żyda Jarosława Kaczyńskiego premier Beata Szydło przeprowadziła przez ścieżkę legislacyjną ustawę, którą w takie same uprawnienia – stosowania wobec nas w Polsce środków przymusu, strzelania do nas z ostrej amunicji – jak D. Tusk „ustawą 1066” wyposażyła żołnierzy obcych wojsk,
  4. żadnego z przedstawicieli najwyższych władz RP – prezydenta A. Dudy, premier B. Szydło, ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w najmniejszym stopniu nie interesuje, czy na prawdzie polega informacja – Załącznik 6: „Cała kariera, nie tylko zawodowa, p. M. Morawieckiego i polityczna aktywność jego ojca związana jest z WSI – ZWOP (Zwiad Wojsk Ochrony Pogranicza) Oddział we Wrocławiu.,
  5. obecny wiceprezes Rady Ministrów, minister rozwoju i finansów – według mediów kandydat Jarosława Kaczyńskiego na premiera – Żyd Mateusz Morawiecki potwierdził, że czuje się bardziej związany z diasporą „we the people” niż z Polakami: „To dobrze, jeżeli my, ludzie, „we the people”, prawda, a zwłaszcza „we, the people” w Niemczech, w Hiszpanii i tak dalej, we Francji, zrozumiemy, że musimy obniżyć nasze oczekiwania. Bo jak obniżymy, to w ślad za tym wszystko pójdzie dobrze, da się zreperować.”
  6. ministrem sprawiedliwości prokuratorem generalnym jest pupil od lat Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniew Ziobro, u którego już w 1996 roku sędzia dr. Andrzej Zachuta zdiagnozował zupełne stępienie racjonalnego myślenia”,
  7. w przeddzień szczytu NATO w Polsce i Światowych Dni Młodzieży minister obrony narodowej Antoni Macierewicz ogłosił światu, że Polska przystępuje do wojny z ISIS’em i – idiota – jak był, tak jest ministrem i decyduje o naszym bezpieczeństwie,

 

Z podanych w piśmie przyczyn proszę Pawła Kukiza o m.in. udzielenie pomocy Piotrowi Rybakowi.

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 21 listopada 2017 r.

Zbigniew Kękuś

 

Pan

Paweł Kukiz

Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

Biuro Poselskie

ul. Piękna 31/37

00-677 Warszawa

Jak ja się wami kurwy brzydzę
Jak ja was dobrze
kurwy znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki
chłam.”

Paweł Kukiz, „Wirus sLD”, Kukiz i Piersi, Piracka Płyta, 2004 r.

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia:
    1. dlaczego nie podpisał się Pan pod projektem ustawy posłów Kukiz’15 z dnia 13 stycznia 2016 r. o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
    2. dlaczego do dnia złożenia niniejszego pisma nie odpowiedział Pan na wniosek z mojego pisma do Pana z 25 maja 2016 r. w sprawie projektu ustawy, jak w pkt. I.1 – Załącznik 1.
  2. Wniosek o bojkotowanie przez Pana – oraz podanie do wiadomości publicznej przyczyn bojkotu:
    1. posiedzeń Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej prowadzonych przez marszałka i wicemarszałków Sejmu z Prawa i Sprawiedliwości, Marka Kuchcińskiego, Joachima Brudzińskiego i Ryszarda Terleckiego,
    2. prezydenta Andrzeja Dudę,

do dnia podpisania przez prezydenta Andrzeja Dudę uchwalonej przez Sejm ustawy według projektu jak w pkt. I.1.

  1. Wniosek o:
    1. podjęcie mieszczących się w ramach uprawnień posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej działań na rzecz zwolnienia z zakładu karnego Pana byłego kolegi Piotra Rybaka,
    2. doręczenie mi kserokopii dokumentów poświadczających podjęcie działań jak w pkt. III.1.
  2. Żydzi szykują się do ofensywy czyli przyczyna:
    1. blokowania przez PiS od marca 2016 r. procedowania z projektem ustawy posłów Kukiz’15 jak w pkt. I.1,
    2. umieszczenia Piotra Rybaka w dniu 15 listopada 2017 r. w więzieniu.
  3. Janusza Palikota „psy wojny”, Bronisław Komorowski, Grzegorz Schetyna i Tomasz Siemoniak, a minister obrony narodowej w rządzie Beaty Szydło Antoni Macierewicz.
  4. Zagrożenie dla Polaków wnikające z:
    1. blokowania przez PiS procedowania od marca 2016 r. z projektem ustawy posłów Kukiz’15 jak w pkt. I.1,
    2. innych przyczyn przedstawionych w niniejszym piśmie,

oraz z działań umieszczonego w dniu 15 listopada 2017 r. w więzieniu Piotra Rybaka..

  1. Zawiadomienie, że jeśli do 21 grudnia 2017 r. nie otrzymam odpowiedzi od Pana na wnioski jak w pkt. I, II, III, stawię się po nie 22 grudnia 2017 r., o godz. 11:00, w Pana Biurze Poselskim w Warszawie, ul. Piękna 31/37.
  2. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona na stronie www.kekusz.pl.

 

Żyd wie, że prędzej czy później zostanie zdemaskowany i skończy się to zemstą i aktami przemocy.”

Źródło: Ben Klassen, P.M. „Odwieczna Religia Natury”, 1973, s. 73

 

Ta historia musiała się tak skończyć. Piotr Rybak (58 l.), wrocławski przedsiębiorca,

który 18 listopada 2015 roku na Rynku we Wrocławiu spalił kukłę Żyda, w środę w nocy trafił do więzienia. (…) w środę sąd podjął pilną decyzję o wsadzeniu go za kratki.”

Źródło: „Piotr Rybak Spalił kukłę Żyda i pójdzie za kratki”; „Fakt”, 17.11.2017. s. 11

 

Tylko Żydzi są ludźmi, goje nie są ludźmi, tylko bydłem”

Talmud, Keritot 6b

 

Żyd wie, że prędzej czy później zostanie zdemaskowany i skończy się to zemstą i aktami przemocy.

Rzeczą, której boją się oni najbardziej jest wykrycie i następująca po nim fizyczna przemoc. Jednym z ich powiedzeń było: „Oy, gevalt!”. To stare powiedzenie w języku jidysz można tłumaczyć jako „Och, przemoc!”.”

Źródło: Ben Klassen, P.M. „Odwieczna Religia Natury”, 1973, s. 73

 

Mały narodek żydowski ośmiela się okazywać nieprzejednaną nienawiść do wszystkich ludów,

jest zawsze pożądliwy cudzych dóbr, czołobitny w nieszczęściu, a zuchwały w szczęściu.”
Wolter

 

Musimy się ruszyć, odzyskać ideę równości. Inaczej przyjdzie to „coś” i będziemy wisieć na latarniach

mówi Marcin Król w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim.

(…) -Bo jak się zdarzy to „coś”, to możemy wisieć na latarniach. Po prostu.

Nic nie robiąc, hodujemy siły, które zmienią świat po swojemu. I nie będą negocjować.

Kto?

Choćby nacjonaliści. Przecież idzie ta fala.”

Źródło: Prof. Marcin Król, w: „Byliśmy głupi”; „Gazeta Wyborcza”, 8-9 lutego 2014 r., s. 12, 13

 

Uzasadnienie

 

Niniejsze pismo kieruję do Pana w interesie społecznym, powodowany od lat niezmienną sytuacją w Polsce, a także Pana, wyśpiewaną przez Pana na Pirackiej Płycie z 2004 roku deklaracją:

Bo to mój kraj

Mój rodzinny, cudny kraj

Ja kocham ten kraj

Ponad wszystko

Bo to mój kraj

Mój rodzinny cudny kraj

Ja kocham go z całych sił”
Paweł Kukiz, „Bo To Mój Kraj”, Kukiz i Piersi, Piracka Płyta, 2004 r.

 

Jako uzupełnienie do niniejszego pisma proszę potraktować materiały umieszczone na stronie www.kekusz.pl i na kanale www.moniteorpolski-YouTube.pl, w tym filmy pt.:

  1. Dr Zbigniew Kękuś: Panie Kukiz pan musi pomóc Piotrowi Rybakowi” – opublikowany 17 listopada 2017
  2. Dr Zbigniew Kękuś: dlaczego Jarosław Kaczyński dąży do mordowania Polaków. Ustawa 1066 czeka” – opublikowany 20 lipca 2017 r.,
  3. Dr Zbigniew Kękuś: zaprosiłem szkodnika Beatę Szydło do sądu” – opublikowany 9 listopada 2017 r.,
  4. Dr Zbigniew Kękuś: „Szydło, kanalio wypierdalaj”. Ogłoszą wojnę hybrydową” – opublikowany 31 sierpnia 2017 r.,
  5. Szydło kanalio wypier…laj – komentarze do komentarzy . dr Zbigniew Kękuś, 7.09.2017” – opublikowany 10 września 2017 r.,
  6. Dr Zbigniew Kękuś: „kanalia” Szydło powinna się sama bronić, a nie polegać na trollach internetowych” – opublikowany 10 września 2017 r.

 

Informuję, że zapewne z tej samej, co Pan m.in.w Pana piosenkach, przyczyny, tj. ponieważ – „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata.i” –w niniejszym piśmie posługuję się wulgaryzmami. Pana one nie obrażą, a ja używam ich – w przeciwieństwie do niektórych z przedstawicieli polskiej elity politycznej nagranych przez kelnerów – rozumnie.

Celem niniejszego pisma jest zaprezentowanie – Panu oraz Adresatom jego kopii – co i dlaczego Żydzi Polakom szykują w ramach m.in. „ustawy 1066” i jak posłów Kukiz’15 od dwóch prawie lat lekceważą wykorzystując okazywaną im przez Pana uległość.

Wyjaśnię, dlaczego informację o Pana byłym koledze Piotrze Rybaku zakończoną: „(…) w środę sąd podjął pilną decyzję o wsadzeniu go za kratki.” „Fakt” rozpoczął od twierdzenia: „Ta historia musiała się tak skończyć.”

Musiała”, twierdzi „Fakt”… Oby Pana – były – kolega zdrowy wyszedł…

 

Nie bez przyczyny na motto niniejszego pisma wybrałem zwrotkę z Pana i Piersi piosenki „Wirus sLD” z Pirackiej Płyty ze stycznia 2004 roku. Piosenka jest o kurwach, wybranym przez Naród chłamie:

Jak ja się wami kurwy brzydzę
Jak ja was dobrze
kurwy znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki
chłam.”

Paweł Kukiz, „Wirus sLD”, Kukiz i Piersi, Piracka Płyta, 2004 r.

 

Oczywiste wydają się kryteria, według których definiował Pan kurwy i chłam. Najwyraźniej chodziło Panu o rządzących się wtedy w Polsce, ograbiających Polskę, pozbawionych ambicji i honoru pasożytów i szkodników:

 

A nawet jak wam plunąć w twarz

To wy mówicie, że deszcz pada

Jebana wasza partia mać

Co mi ojczyznę okrada”

Paweł Kukiz, „Wirus sLD”, Kukiz i Piersi, Piracka Płyta, 2004 r.

Trafne rozpoznanie…

Wrócę jeszcze do niego na przykładzie premier Beaty Szydło, Jarosława Kaczyńskiego i reszty Prezydium PiS.

Niedługo minie czternaście lat od premiery Pirackiej Płyty. Wiele – wydawałoby się – się zmieniło. SLD zastało zastąpione przez Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego – już ich nawet w Sejmie i Senacie nie ma – po dwóch latach nastąpiła zamiana na 8 lat na Platformę Obywatelską Donalda Tuska, od dwóch lat rządzi znowu Prawo i Sprawiedliwość. A Pana diagnoza nic nie straciła ze swej aktualności.

Nie zwykłem komentować wyglądu ludzi, ale skoro Pan to uczynił pragnę zauważyć, że nawet rozpasłe mordy i krzywe ryje:

Rozpasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam gdzie wy”

Paweł Kukiz, „Wirus sLD”, Kukiz i Piersi, Piracka Płyta, 2004 r.

się zgadzają.

Co najmniej jedna… W załączeniu przesyłam zamieszczone w wydaniu „Faktu” z dnia 20 lipca 2017 r. fotografie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego pokazujące jego mowę ciała podczas wystąpienia w Sejmie w dniu 19 lipca 2017 r. Stanowi – mowa ciała – doskonałe uzupełnienie werbalnej paranoi prezesa PiS:

 

Nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego świętej pamięci brata, niszczyliście go, zamordowaliście go, jesteście kanaliami.”
Źródło: „Wstyd i hańba!”; „Fakt”, 20 lipca 2017 r., s. 2 – Załącznik 2

 

Jeśli coś wie Jarosław Kaczyński i ukrywa przed Polakami, to powinien, albo powiedzieć, albo zejść ze sceny. Jeśli nie wie i pohukuje jest – po prostu – paranoikiem. Ergo… też powinien opuścić scenę.

 

Wyśpiewane przez Pana kurestwo krzywych ryjów:

Rozpasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam gdzie wy”

Paweł Kukiz, „Wirus sLD”, Kukiz i Piersi, Piracka Płyta, 2004 r.

 

też się zgadza. Rozkwita… Bardzo często na pożywce wartości katolickich, pod przykrywką przywiązania do nich katolików-ekshibicjonistów.

Słuszna charakterystyka tamtej partii także do Prawa i Sprawiedliwości:

Jebana wasze partia mać

Co mi ojczyznę okrada”

Paweł Kukiz, „Wirus sLD”, Kukiz i Piersi, Piracka Płyta, 2004 r.

 

do Prawa i Sprawiedliwości także pasuje.

 

Niedługo minie czternaście lat od premiery Pirackiej Płyty. SLD już nawet w Sejmie nie ma. A na scenie politycznej nieprzerwanie, takie same jak tamtekurwy, chłam i krzywe ryje.

Jeszcze gorsze, bo manipulanci katolicy – i katoliczki – ekshibicjoniści /np. Andrzej Duda, Beata Szydło, Jarosław Kaczyński/, co w rzeczywistości z wartościami chrześcijańskimi tyle samo mają wspólnego, co – na przykład – my, Pan i ja, z terroryzmem.

Praprzyczynę tego stanu rzeczy klarownie wyjaśnił Żydom w Izraelu były prezydent, Żyd Lech Kaczyński, cytuję:

 

A więc dlatego, żeby pokazać, że nam na stosunkach z Izraelem na sojuszu zależy w sposób szczególny armia Polska jest obecna w Iraku/w Iraku straciło życie 22 polskich żołnierzy – ZKE/ w dużym stopniu ze względu na nasze związki z waszym państwem. Nasza armia jest obecna ale będzie w znacznie większej liczbie obecna w Libanie

z tych samych względów. Nasze odpowiednie służby współpracują na licznych odcinkach z waszymi też ze względu na to o czym przed chwilą mówiłem. Tak jest i mogę państwa zapewnić, że chociaż rządy w Polsce się zmieniają, jak w każdym demokratycznym państwie, raz jedni wygrywają, a raz drudzy, ostatnio wygraliśmy my, ale nie jest wykluczone, że w przyszłości wygra ktoś inny, nie chcielibyśmy tego oczywiście, nie można tego wykluczyć,

to polityka wobec Izraela się nie zmieni.

Źródło: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński, wystąpienie w dniu 11 września 2006 r. podczas zamkniętego spotkania z izraelskimi politykami, żydowskimi intelektualistami polskiego pochodzenia; https://forumemjot.wordpress.com/2015/03/11/prezydent-lech-kaczynski-zdrada-panstwa-i-narodu-polskiego-mason-kryptosyjonista-w-izraelu/

 

Zatem dalej – między innymi – Polacy będą ginęli dla Izraela.

Nawiązując do retoryki brata Lecha, Jarosława … zdradziecka morda. A do Pana i Piersi „Wirusa sLD”… kurwa, chłam.

Nawiasem mówiąc, rok później, 9 września 2007 r., razem, Lech, prezydent i Jarosław, premier, reaktywowali w Polsce zdelegalizowaną dekretem prezydenta Ignacego Mościckiego z 22 listopada 1938 r. żydowską, antypolską lożę masońską independent Order of B’nai B’rith /Niezależny Zakon Synów Przymierza/, loża Polin.

W uzasadnieniu do dekretu z 22.11.1938 r. Prezydent I. Mościcki podał m.in.: “Loża B’nai B’riht ma destrukcyjny wpływ na niepodległe państwo. Członkowie tej loży mają plan opanowania światowej gospodarki (….) Wobec powyższego, że loża B’nai B’rith stanowi zagrożenie dla innych krajów, stanowi je również dla Polski.

Tak prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Żyd Lech Kaczyński rozpoczął list wyrażający jego radość z reaktywacji loży:

 

Panie i panowie!

Blisko 70 lat temu w 1938 r. dekret prezydenta Rzeczypospolitej zakazał działalności B’nai B’rith w wyniku absurdalnego strachu, niezrozumienia i wprowadzenia w błąd, oraz zarządził nielegalność działalności w Polsce sekcji B’nai B’rith.

Dlatego to powinno być rozważane, – jako symboliczny gest, – że ja teraz jestem tutaj przed wami jako reprezentant Rzeczypospolitej, po to żeby przywitać was i waszą organizację, która po raz drugi otwiera działalność w Polsce.

(…) Warszawa 9 wrzesień 2007”
Źródło: List Prezydenta Lecha Kaczyńskiego do loży masońskiej B’nai B’rith reaktywowanej w Warszawie 9 września 2007 r.

 

List prezydenta L. Kaczyńskiego odczytała podczas uroczystości reaktywowania B’nai B’rith loża Polin Ewa Junczyk-Ziomecka Podsekretarz Stanu Biura Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Rodzi się pytanie… czy wolno było reaktywować, czy ktoś uchylił dekret prezydenta Ignacego Mościckiego…?

 

Zaraz Jarosław Kaczyński będzie stawiała bratu pomnik w stolicy:

 

Wierzę w to głęboko, tu, między „domem bez kantów” i Hotelem Europejskim stanie pomnik Lecha Kaczyńskiego. (…) – oznajmił w Warszawie Jarosław Kaczyński.”
Źródło: „Tu PiS chce postawić pomniki”; „Fakt”, 13.06.2016, s. 4

 

To właśnie jest przyczyna z każdym miesiącem rosnącego zagrożenia dla Polski i Polaków…

Co?

Rządy Żydów w Polsce.

Probolszewickich zastąpili proniemieccy, a na ich miejsce wkroczyli proUSraelowscy. „Czerwonych”, bolszewików, zastąpili „czarni”. Też zresztą – jak to Żydzi – bolszewicy.

Każda z frakcji ma do dyspozycji rządne kariery miernoty, pętaków nie-Żydów.

Uważam, że w Polsce mamy do czynienia przez cały okres powojenny z parchokracją, którą definiuję:

 

PARCHOKRACJA” – «Ustrój polityczny Rzeczypospolitej Polskiej,

w której rządzą Żydzi oraz wysługujący się im nie-Żydzi „kundle”»

Zbigniew Kękuś

Wyjaśniam:

PARCH” – «Obraźliwe określenie Żyda, dziś już archaiczne,

choć z nieznanych powodów pomijane we wszelkich słownikach»

Słownik Języka Polskiego

 

KUNDEL” – «Polak nie-Żyd na usługach Żydów parchów w służbie publicznej»

Zbigniew Kękuś

Pan w „Wirusie sLD” wrzucił w do jednego worka rządzącą wtedy formację, nazywając ich „kurwy”, „chłam”, „rozpasłe mordy”, „krzywe ryje”. Obecny przywódca Jarosław Kaczyński apeluje do posłów – tak samo jak Pan uogólniając – z sejmowej mównicy:

Nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich (…).”

Źródło: „Wstyd i hańba!”; „Fakt”, 20 lipca 2017 r., s. 2 – Załącznik 2

 

Ja, wierny zasadzie, że każde uogólnienie jest prymitywne, dostrzegając w obecnych władzach Rzeczypospolitej Polskiej wiele zdradzieckich mord, a także kurew i chłamu, wskażę kilka osób, które spełniają kryteria kwalifikujące je jednocześnie do kategorii „kurwa” i „chłam” – w znaczeniu, jak Pan o takich śpiewał przed laty – i „zdradziecka morda”.

Co nas – mnie i Pana różni – to, że o ile Pan kurwy z tamtych lat nienawidził i by Pan do nich „z kałacha bił”:

 

Jak ja was kurwy nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił”

Paweł Kukiz, „Wirus sLD”, Kukiz i Piersi, Piracka Płyta, 2004 r.

 

to ja dzisiejszych kurew i chłamu oraz zdradzieckich mord nie nienawidzę. Ani troszkę. Ja ich/je „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata.” – pierdolę. Tak samo, jak oni mnie, moją rodzinę, moje prawa, nas – Polaków.

Celem rozwiania ewentualnych wątpliwości wyjaśniam:„PIERDOLIĆ”«lekceważyć»; Słownik Języka Polskiego.

A jeśli myśleć o ich – jakże często nabzdyczonych megalomanów półgłówków – zabiciu, to nie „biciem z kałacha”, ale… śmiechem.

Nawiasem mówiąc u dwukrotnego – w tym obecnego – ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego w rządach Prawa i Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy – później Wizytator ds. Karnych Sądu Okręgowego w Krakowie – dr. Andrzej Zachuta zdiagnozował w 1996 roku i poświadczył w uzasadnieniu wyroku z 16 kwietnia 1996 r. w sprawie karnej z zawiadomienia Zbigniewa Ziobry przeciwko jego przyjaciołom Jarosławowi G. i Markowi K. zupełne stępienie racjonalnego myślenia”ii. Proszę sprawdzić w Słowniku Języka Polskiego. Ta przypadłość Zbigniewa Ziobry wypełnia definicje tumana, idioty, debila itp.

Prawnikiem wielkim też Zbigniew Ziobro nigdy nie był. Przypomnę:

 

Jako prawnik oblał w Krakowie egzamin na aplikację prokuratorską i zdał go dopiero w Katowicach.”
Źródło:Wojciech Czuchnowski, Zbigniew Ziobro – minister sprawiedliwości [SKŁAD RZĄDU]”, 09 listopada 2015, http://wyborcza.pl/1,75398,19160802,zbigniew-ziobro-minister-sprawiedliwosci-sklad-rzadu.html?disableRedirects=true

 

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro w czasie studiów na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego nie był orłem, o czym świadczy średnia ocen 3,84.

W czerwcu 1994 r. oblał w Krakowie egzamin na aplikację prokuratorską. Zdał go rok później w Katowicach,

tam też odbył praktykę w prokuraturze wojewódzkiej, ale pracy w wymiarze sprawiedliwości nie dostał.

Nigdy nie był prokuratorem ani sędzią.

Gdzie więc zdobywał prawnicze doświadczenie, aby dzisiaj być najważniejszą osobą

w polskim wymiarze sprawiedliwości?”

Źródło: Leszek Konarski, „Tropiciel”, https://www.tygodnikprzeglad.pl/tropiciel/, 21 sierpnia 2017 r.

 

Co zatem widzi w Zbigniewie Ziobrze najwyraźniej urzeczony nim od lat Jarosław Kaczyński…?

Być może łączy ich – Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobrę – „homoseksualna nuta”? Przypomnę:

 

Portal innastrona.pl wraca do tematu outingu. W polskich mediach rozpoczyna się to, co już wielokrotnie zapowiadaliśmy: coraz wyraźniej mówi się o preferencjach seksualnych znanych osób.
Piotr Tymochowicz – prezes firmy ICCE Greenpol, specjalista od kształtowania wizerunku osób bardzo jednozacznie wypowiedział się o pośle PiSu Zbigniewie Ziobro. W wywiadzie udzielonym miesięcznikowi „Nowy Przemysł” powiedział:
Akurat przyjaźnię się z Michałem Kamińskim i z innymi ludźmi z PiS-u. Tu nie chodzi o mój prywatny stosunek do Kaczyńskich.
Natomiast równie kuriozalne są dla mnie wypowiedzi do prasy posła Ziobro. Niedawno powiedział on „Faktowi”, że źródłem zachowań pedofilskich jest homoseksualizm i należy z równą mocą tępić homoseksualizm, jak i pedofilię. I kto to mówi?! No przecież nie ma chyba w Polsce człowieka, który by nie wiedział, jakie preferencje ma pan Ziobro. To już nie jest śmieszne, to tak, jak mówią Rosjanie: „i straszno, i smieszno”.

Źródło: „Czy poseł Ziobro jest gejem? – Piotr Tymochowicz: ” nie ma chyba w Polsce człowieka, który by nie wiedział, jakie preferencje ma pan Ziobro”, https://queer.pl/news/189715/czy-posel-ziobro-jest-gejem, Dodano: 29.07.2005

 

Jeśli Kaczyński ukrywa, że jest gejem, a jest szefem największej partii narodowo-ka­to­lic­kiej, to okłamuje swoich wyborców. Służby obcych państw wiedzą, że Jarosław Kaczyński jest homoseksuali­stą

– powiedział Janusz Palikot w Radiu ZET”

Źródło: http://www.sfora.pl/polska/Palikot-Obce-sluzby-wiedza-ze-Kaczynski-jest-gejem-a1166

 

Kaczyński i Ziobro mają homoseksualne nuty„?!

Mowa oczywiście o byłej gwieździe Platformy Obywatelskiej – Januszu Palikocie. (…) W rozmowie z dziennikiem „Polska The Times” mówiąc o Ziobrze i Kaczyńskim stwierdził – Obaj mają takie wyraźne nuty homoseksualne w swoich osobowościach. I niezależnie od swoich bieżących kalkulacji oni się lubią – wyjawił.”

Źródło:„Kaczyński i Ziobro mają homoseksualne nuty”?!;http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/kaczynski-i-ziobro-maja-homoseksualne-nuty/ntlp7jm- Załącznik 3

 

Pytałem kilkukrotnie Jarosława Kaczyńskiego kierowanymi do niego pismami, czy na prawdzie polega informacja podawana mediom przez Janusza Palikota – mnóstwo na ten temat także informacji w Internecie – że jest homoseksualistą. Nigdy nie odpowiedział.

Jeśli rzeczywiście jest kryptopedałemiii, z przyczyn podanych przez Janusza Palikota – „Służby obcych państw wiedzą, że Jarosław Kaczyński jest homoseksuali­stą – powiedział Janusz Palikot w Radiu ZET” – może to być bardzo niebezpieczne dla Polski i Polaków.

W związku z poważnym dla Polaków zagrożeniem związanym z ujawnionym przez J. Palikota – i nie tylko, patrz: Internet – a ukrywanym przez Jarosława Kaczyńskiego jego homoseksualizmem trzeba wskazać na jeszcze jedno – poza wiedzą obcych służb o ukrywaniu przez niego orientacji seksualnej – z jego strony dla nas zagrożenie. Oto zapis w projekcie Prawa i Sprawiedliwości Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:

 

W przypadkach określonych w ustawie sąd może nakazać poddanie osoby,

która ze względu na zaburzenia psychiczne stwarza zagrożenie dla życia,

zdrowia lub nietykalności cielesnej innych osób, zabiegom medycznym zmniejszającym to zagrożenie.

Artykuł 21.4 projektu Konstytucji Prawo i Sprawiedliwość;

Źródło: https://drive.google.com/file/d/0B2JtpyJv1BeRa29yd2hPMm9xaEU/view?pli=1

 

Chce Żyd parchiv, wprowadzić dawno zakazaną w całym cywilizowanym świecie ze względu na powodowanie u pacjentów nieodwracalnych zmian/uszkodzeń w mózgu lobotomię.

Tak się składa, że jego przypadku może to być strzał do własnej bramki…

Oto co podają na temat lobotomii: „Lobotomia przedczołowa, inaczej leukotomia, zwana popularnie lobotomią lub lobotomią czołową” – «zabieg neurochirurgiczny polegający na przecięciu włókien nerwowych łączących czołowe płaty mózgowe ze strukturami międzymózgowia. (…) Ponieważ lobotomia nie zawsze okazuje się skuteczna, do tego jest nieodwracalna i prawie zawsze powoduje niekorzystne zmiany w psychice oraz zachowaniu pacjenta, w wielu krajach – m.in. w Polsce, gdzie jest zabroniona – obecnie w ogóle się jej nie stosuje. (…) W Europie panowało przekonanie, iż lobotomią można rzekomo „wyleczyć” z homoseksualizmu.» – Źródło: Encyklopedia Wikipedia

Zamysł jest zapewne taki, że Polacy udowadniający funkcjonariuszom tzw. demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej /art. 2 Konstytucji/ ich fachową i moralną niekompetencję, będą neutralizowani przez tych funkcjonariuszy przez lobotomię.

Zabiegi chirurgiczne będą czyniły Polaków sprzeciwiających się barbarzyńskim obyczajom funkcjonariuszy publicznych ich fanami, szczęśliwymi, zadowolonymi z władzy parchów ludźmi.

Jak doświadczam okrucieństwa funkcjonariuszy zmajoryzowanego przez Żydów parchów wymiaru sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej, nie wątpię, że nie mogą się doczekać Konstytucji Kaczyńskiego.

Ja bym jednak uważał na miejscu Jarosława Kaczyńskiego… Jeśli rzeczywiście jest pedałem – pozwoli Pan, że pozostanę przy podwórkowym określeniu – i wprowadzi lobotomię, a obecne trendy ulegną odwróceniu, to znaczy okaże się, że jednak homoseksualizm jest zboczeniem, a nie piękniejszą formą miłości, jak nam w ramach nowych trendów usiłują wmówić – to… Jarosław Kaczyński pójdzie „pod nóż”. To znaczy jego głowa.

 

xxx

 

Niniejszym pismem zgłaszam Panu dwie sprawy, tj.:

  1. blokowanie przez PiS od stycznia 2016 r. procedowania z projektem ustawy posłów Kukiz’15 jak w pkt. I.1,
  2. umieszczenia w dniu 15 listopada 2017 r. w więzieniu Piotra Rybaka.

 

Uważam, że tę samą mają przyczynę. Wspomniane wyżej rządy Żydów w Polsce. Tak relację, przez stulecia, Żydzi – gospodarze, opisuje Ben Klassen:Wybrawszy rolę pasożyta, Żydzi są ograniczeni do wędrówki w poszukiwaniu żywiciela – rozwiniętego społeczeństwa, pośród którego będą mogli się osiedlić i prosperować jego kosztem. Jako pasożytniczy lud, Żydzi są całkowicie uzależnieni od swoich ofiar. Kiedy stają się częścią jakiegoś społeczeństwa, nic do niego nie wnoszą poza swoją chytrością i zdradzieckością. Żyd wie, że prędzej czy później zostanie zdemaskowany i skończy się to zemstą i aktami przemocy. Rzeczą, której boją się oni najbardziej jest wykrycie i następująca po nim fizyczna przemoc. Jednym z ich powiedzeń było: „Oy, gevalt!”. To stare powiedzenie w języku jidysz można tłumaczyć jako „Och, przemoc!”.
Wiedząc, że takie pasożytnicze zachowanie jak okradanie nie-Żydów w konsekwencji doprowadzi do przemocy, Żydzi przygotowują się na to z wyprzedzeniem. Przypomnijmy sobie cytat z Księgi Przysłów: „Gdy nie ma widzenia, naród się psuje”. Dlatego próbują oni zminimalizować wszelki opór ze strony „gojów”. Dzięki temu, akty wrogości ze strony ich żywicieli występują znacznie później.

Kiedy kleszcz dostaje się na nogę człowieka, robi to potajemnie i zazwyczaj pozostaje niezauważony. Szuka on odpowiedniego miejsca na ciele swojego żywiciela, gdzie będzie mógł rozpocząć wysysanie jego krwi. Kleszcz wie, że jeśli ukąsi swojego żywiciela, będzie to dla niego bolesne i zwróci to jego uwagę, czego rezultatem będzie pozbycie się pasożyta. Jednak kleszcz ma na to metodę. Zanim ukąsi swoją nieświadomą ofiarę, znieczula ją. W ten sposób jest w stanie na niej żerować podczas gdy żywiciel nie poczuje bólu, a nawet nie będzie świadomy jego obecności. Kiedy ofiara wreszcie odnajdzie kleszcza, będzie on już dobrze osadzony w jej ciele. Żywiciel nie będzie już w stanie usunąć pasożyta bez spowodowania bólu i zakażenia sobie samego. Nawet jeśli ofiara spróbuje teraz pozbyć się szkodnika, nie może tego zrobić. Można wyrwać opasłe ciało kleszcza, jednak głowa pozostanie osadzona w środku i spowoduje infekcję, a nawet zatrucie krwi. Na tym etapie usunięcie pasożyta staje się trudną operacją podczas gdy na początku można było go wyciągnąć palcami, gdyby tylko żywiciel zdał sobie z tego sprawę. Pasożytnicza działalność Żyda jest bardzo podobna.
Będąc nieproduktywnym pasożytem, Żyd nie ma nic do zaoferowania społeczeństwu czy narodowi, na którym żeruje.

Pamiętaj o tytule tego rozdziału – Żydzi są mistrzami kłamstwa. Ich głównym zajęciem jest oszukiwanie i kłamanie na ogromną skalę. Wybrawszy drogę pasożyta, oszukiwanie i kłamanie stało się tak głęboko zakorzenionym zachowaniem Żyda, że wie on instynktownie, co trzeba robić by przetrwać i jakie są słabości jego nie-żydowskiego żywiciela. W związku z tym, koncentruje się on na wszystkich centrach władzy kreatywnego i produktywnego społeczeństwa, na którym żeruje. W krótkim czasie zdobywa on kontrolę nad wszystkimi funkcjami i urzędami, które zapewniają dobrobyt i przetrwanie temu społeczeństwu.

Żyd nie jest rolnikiem, nie pracuje w fabryce. Zamiast tego, koncentruje się raczej na obsadzaniu wszystkich ważnych funkcji państwowych swoimi ludźmi. Przejmuje także władzę nad mediami i bankami. W sprawny sposób manipuluje, dezorientuje i zwodzi umysły swoich ofiar. Tak jak kleszcz, Żyd znieczula organizm nie-żydowskiej nacji, na której postanowił żerować. Osadza się głęboko w jej ciele i przygotowuje się do obrony przed wszelkimi próbami pozbycia się go.”

Źródło: Ben Klassen, P.M. „Odwieczna Religia Natury”, 1973, s. 73, 74

 

Jakby o Żydach w Polsce pisał B. Klassen…

A to dlatego, że Żydzi zawsze i wszędzie zachowują się tak samo. Stąd za nimi w ich historii mnóstwo wypędzeń, pogromów.

Podkreślić należy zbieżność charakterystyki Żyda – bez względu na czas i miejsce, w którym przebywa/pasożytuje – B. Klassena z diagnozą stosunków społecznych w Polsce prof. Marcina Króla sprzed kilku lat – Załącznik 4:

 

Musimy się ruszyć, odzyskać ideę równości. Inaczej przyjdzie to „coś” i będziemy wisieć na latarniach

mówi Marcin Król w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim.”

Źródło: Prof. Marcin Król, w: „Byliśmy głupi”; „Gazeta Wyborcza”, 8-9 lutego 2014 r., s. 12, 13 – Załącznik 4

 

Żydzi w Polsce najwyraźniej potraktowawszy opublikowane w gazecie Aarona Szechtera /Adam Michnikv,vi/ „proroctwo” prof. M. Króla jako głos ostrzegawczy dochodzący z ich własnych szeregów zamiast zastosować się do jego mądrej przecież rady zwierają szeregi. W ich „cyklu” tak opisanym przez Woltera:

 

Mały narodek żydowski ośmiela się okazywać nieprzejednaną nienawiść do wszystkich ludów,

jest zawsze pożądliwy cudzych dóbr, czołobitny w nieszczęściu, a zuchwały w szczęściu.”
Wolter

są od Okrągłego Stołu w fazie zuchwałości. Świadomi trafności rozpoznania prof. M. Króla przygotowują się z wyprzedzeniem na wariant „będziemy wisieć na latarniach”.

Z jednej strony zbroją się, a z drugiej zaczynają eliminować Polaków – jak Pana były kolega Piotr Rybak – którzy dostrzegając rosnące z ich strony zagrożenie dla naszego bytu nie boją się o nim mówić i przeciw niemu protestować.

Co oczywiste, jak to Żydzi… zbroją się dla naszego, Polaków, bezpieczeństwa, a eliminują najodważniejszych z nas w imię wartości… jakichś tam. Zawsze się jakieś znajdą, wymyślą.

Oni sami są przecież zawsze strażnikami wartości – jakichś tam – z niezrozumiałych dla nich przyczyn atakowanymi przez wrogo wobec nich usposobionych antysemitów. Trafnie ujął to David Duke:

 

(…) Wedle popularnej żydowskiej wersji historii, za każdym razem nie-Żydzi byli winowajcami w konflikcie. Żydzi oskarżają gojów o nieuzasadnioną nienawiść wobec siebie, po tym, jak ci tolerancyjnie zezwalają im przybyć do swojego kraju. Żydzi są przedstawiani jako niewinne źródła korzyści społecznej i ekonomicznej. (…) Pewien spostrzegawczy pisarz, Joseph Sopran, ujął to dobrze, sugerując, że termin „antysemita” nie określa już kogoś, kto nie lubi Żydów – obecnie oznacza on kogoś, kogo nie lubią Żydzi.”

Źródło: David Duke, „Żydowska supremacja – moje przebudzenie w kwestii żydowskiej”, Ruch Twórczości i Narodowe Odrodzenie Polski, 2011 – 2012, s. 252

 

Nawiasem mówiąc, ciekawe, co miał na myśli podebrany Donaldowi Tuskowi przez Jarosława Kaczyńskiego Mateusz Morawiecki, gdy mówił – Załącznik 5:

 

Natomiast jedna taka rzecz, że mam absolutnie pozytywne zdanie o Merkelowej, Sarkozym czy, jak tam się ten nowy nazywa, Hollande. – To dobrze, jeżeli my, ludzie, „we the people”, prawda, a zwłaszcza „we, the people”

w Niemczech, w Hiszpanii i tak dalej, we Francji, zrozumiemy, że musimy obniżyć nasze oczekiwania.

Bo jak obniżymy, to w ślad za tym wszystko pójdzie dobrze, da się zreperować.

Źródło: Michał Krzymowski, Wojciech Cieśla, „Morawiecki i przyjaciele – taśma wicepremiera”,

„Newsweek”. 1-7.02.2016, s. 17 – 19 – Załącznik 5

 

Tym, którzy zastanawiali się, którą z diaspor „my ludzie, „we the people” reprezentuje Mateusz Morawiecki wyjaśnienia udzielił on sam 18 września 2017 r. na ceremonii wręczenia nagrody im. Antoniny i Jana Żabińskich. Media informowały: Morawiecki przyznaje, że ma żydowskie korzenie.”

My ludzie, a zwłaszcza „we, the people” w Niemczech, w Hiszpanii i tak dalej, we Francji (…).” A my, ci w Polsce…? Nie ludzie…? Zwłaszcza…

Co robi Mateusz Morawiecki we władzach Rzeczypospolitej Polskiej…?

Jeśli Pan powątpiewa w słuszność mojego pytania przypomnę jak sobie zaradny Żyd budował świetne relacje z Amerykanami z administracji prezydenta Baracka Obamy:

 

Popieramy stanowisko USA i jesteśmy za „mocniejszą” wersją TTIP w negocjacjach w tej sprawie,

(…) Polska jest krajem zorientowanym na handel i „miękkie” TTIP nie jest dla nas opcją.

Mateusz Morawiecki, Źródło: „Polska popiera „mocniejszą wersję TTIP”

Źródło: http://www.polskieradio.pl/42/259/Artykul/1589846,Mateusz-Morawiecki-Polska-popiera-mocniejsza-wersje-TTIP, 2 marca 2016 r.

 

TTIP- Transatlantic Trade and Investment Partntership – to było porozumienie negocjowane od 2013 roku przez USA i Unię Europejską, którego głównym celem było utworzenie strefy wolnego handlu pomiędzy negocjującymi stronami.

Polska jest członkiem Unii Europejskiej.

Pomijając, że w krajach Unii Europejskiej, których rządy uczciwie informowały o TTIP odbywały się manifestacje przeciwko Porozumieniu, w których uczestniczyły miliony ludzi, a przeciwnicy stawiali mu wiele bardzo poważnych zarzutówvii.

Zaprezentowane przez Mateusza Morawieckiego w Amerykańskiej Izbie Handlowej stanowisko w sprawie TTIP budzi ogromne wątpliwości z tej przyczyny, że jako wiceprezes Rady Ministrów kraju członkowskiego Unii Europejskiej udzielił poparcia… drugiej stronie negocjacji. Najwyraźniej zapomniał o podstawowej zasadzie negocjatora: „Nigdy nie zapominaj, po której siedzisz stronie stołu negocjacyjnego.

Następca B. Obamy Donald Trump uznał TTIP za zagrożenie ze strony korporacji dla obywateli Stanów Zjednoczonych i… zerwał negocjacje.

A Żydowi Mateuszowi Morawieckiemu przybywa władzy i jak podają media jest poddawany projektowi J. Kaczyńskiego „Projekt Morawiecki”, w tym – jak też podają media – „uczłowieczaniu”. Ma zostać premierem.

I tylko nikt – w tym prezes PiS Jarosław Kaczyński, prezydent Andrzej Duda, premier Beata Szydło, minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro – nie chce sprawdzić, czy na prawdzie polega informacja przekazana przez byłego pełnomocnika Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” i Lecha Wałęsy, byłego prokuratora, internowanego w 1981 r. ministra ds. informacji rządu RP na wychodźstwie Andrzeja M. Czyżewskiego e-m ail’em z 6 listopada 2015 r. – mnie przesłał go A. M. Czyżewski 9 listopada 2015 r. – redakcji należącego do tygodnika „wSieci” portalu www.wPolityce.plZałącznik 6: „Von: Andrzej M. Czyzewski [mailto:andrzej.m.czyzewski@gmx.de]

Gesendet: Freitag, 6. November 2015 11:41
An: ‚redakcja@wpolityce.pl’
Betreff: WG: Z wielkiego banku do PiS – M. Morawiecki / artykuł p. Andrzeja Potockiego

Andrzej M. Czyżewski /adres – ZKE/

Hamburg, 06.11.2015 r.

Pan Andrzej Potocki Tygodnik „wSieci”

Redakcja w Polityce.pl Pani Marzena Nykiel

Warszawa

Szanowni Państwo,

(…) Cała kariera, nie tylko zawodowa, p. M. Morawieckiego i polityczna aktywność jego ojca związana jest z WSI – ZWOP (Zwiad Wojsk Ochrony Pogranicza) Oddział we Wrocławiu.

„Oficerem prowadzącym” z ramienia WSW/WSI od lat 80-tych ub. wieku był miedzy innymi mjr dr Jacek Kseń, którego akta, obejmujące także listę osób zwerbowanych do współpracy na Uniwersytecie Wrocławskim i innych uczelniach wyższych Dolnego Śląska i Wielkopolski, znajdują się w dziale zastrzeżonym IPN, a poza dostępem środowiska, z którego wywodzi się m.in. obecny Prezes Rady Nadzorczej BZ WBK SA i były Prezes Zarządu BZ WBK SA, są w każdym czasie, o czym mogli się przekonać pan Grzegorz Braun i sp. prof. Jerzy Przystawa, dostępne w Urzędzie des Bundesbeauftragten für die Unterlagen des Staatssicherheitsdienstes der ehemaligen Deutschen Demokratischen Republik in Berlin. (…).”

Pozdrawiam Andrzej M. Czyżewski”

Źródło: E-mail ministra ds. Informacji w rządzie Rzeczypospolitej Polskiej na wychodźstwie Andrzeja M. Czyżewskiego z dnia 6 listopada 2015 r. do redakcji portalu www.wPolityce.pl /podkreślenia moje – ZKE/ – Załącznik 6

 

Wydruk e-mail’a Pana A. M. Czyżewskiego przesłałem:

  1. przy piśmie z 8 lutego 2016 roku prezesowi Prawa i Sprawiedliwości Jarosławowi Kaczyńskiemu – Załącznik 7:

Źródło: Pismo Z. Kękusia z 8 lutego 2016 r. do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego – Załącznik 7

  1. przy piśmie z 8 lutego 2016 roku prezydentowi Andrzejowi Dudzie – Załącznik 8:

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 8 lutego 2016 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy – Załącznik 8

  1. przy piśmie z dnia 8 lutego 2016 roku prezesowi Rady Ministrów Beacie Szydło – Załącznik 9:

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 8 lutego 2016 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło – Załącznik 9

  1. przy piśmie z dnia 29 marca 2016 r. ministrowi sprawiedliwości prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze – Załącznik 10

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 29 marca 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 10

 

Do adresatów pierwszych trzech z w.w. pism skierowałem taki sam wniosek – Załącznik 7, Załącznik 8, Załącznik 9„Wniosek o zlecenie przez /nazwa urzędu pełnionego przez adresata pisma – ZKE/ przeprowadzenia właściwym służbom postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie, czy polega na prawdzie informacja przekazana przez Pana Andrzeja Czyżewskiego e-mail’em z dnia 6 listopada 2015 r. redakcji należącego do tygodnika „wSieci” portalu „wPolityce.pl” – Załącznik 1.2: „Cała kariera, nie tylko zawodowa, p. M. Morawieckiego (…) związana jest z WSI – ZWOP (Zwiad Wojsk Ochrony Pogranicza) Oddział we Wrocławiu.”

Pismem z 29 marca 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry złożyłem – Załącznik 10: „Pan Zbigniew Ziobro Prokurator Generalny Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa Dotyczy: I. Wniosek o zlecenie przez Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie, czy polega na prawdzie informacja przekazana przez ministra ds. informacji w rządzie Rzeczypospolitej Polskiej na wychodźstwie Pana Andrzeja M. Czyżewskiego e-mail’em z dnia 6 listopada 2015 r. redakcji należącego do tygodnika „wSieci” portalu „wPolityce.pl” w sprawie:

  1. wicepremiera, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego,
  2. posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Kornela Morawieckiego, że:

Załącznik 1: „Cała kariera, nie tylko zawodowa, p. M. Morawieckiego i polityczna aktywność jego ojca związana jest z WSI – ZWOP (Zwiad Wojsk Ochrony Pogranicza) Oddział we Wrocławiu.”

 

Żadne z adresatów w.w. pism nie udzieliło żadnej odpowiedzi na mój wniosek. Jakby działali w zmowie…

Zapytałem także – pismem z dnia 8 lutego 2016 r. – Mateusza Morawieckiego – Załącznik 11: „Pan Mateusz Morawiecki Wiceprezes Rady Ministrów Minister Rozwoju Pl. Trzech Krzyży 3/5 00-507 Warszawa

Dotyczy: I. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, czy polega na prawdzie informacja przekazana przez Pana Andrzeja Czyżewskiego e-mail’em z dnia 6 listopada 2015 r. redakcji należącego do tygodnika „wSieci” portalu „wPolityce.pl” – Załącznik 2: „Cała kariera, nie tylko zawodowa, p. M. Morawieckiego (…) związana jest z WSI – ZWOP (Zwiad Wojsk Ochrony Pogranicza) Oddział we Wrocławiu.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 8 lutego 2016 r. do wiceprezesa Rady Ministrów ministra rozwoju Mateusza

Morawieckiego – Załącznik 11

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 8 marca 2016 r. zastępcy dyrektora Biura Ministra Ministerstwa Rozwoju Dominika Szostaka, który mi wyjaśnił – Załącznik 12: „Warszawa, 8 marca 2016 r., MINISTERSTWO ROZWOJU BIURO MINISTRA BM.V.051.1.2016.SK NK 51045/16 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, w odpowiedzi na Pana wnioski z 8 lutego 2016 r. (…) Informuję ponadto, że zajmowanie stanowiska wobec zawartości korespondencji wymienianej między osobą prywatną a redakcją jednego z tygodników, nie leży w kompetencjach wicepremiera, ministra rozwoju. (…) ZASTĘPCA DYREKTORA BIURA MINISTRA Dominik Szostak”
Źródło: Ministerstwo Rozwoju, Biuro Ministra, pismo zastępcy dyrektora Biura Ministra Dominika Szostaka z dnia

8 marca 2016 r. – Załącznik 12

 

My, ludzie, „we the people”, prawda, a zwłaszcza…” Bez komentarza…

A dobrze by było wiedzieć…

Być może z tą informacją A. M. Czyżewskiego, że – Załącznik 6: „Cała kariera, nie tylko zawodowa, p. M. Morawieckiego (…) związana jest z WSI – ZWOP (Zwiad Wojsk Ochrony Pogranicza) Oddział we Wrocławiu.”, jest tak samo, jak z tą rozpowszechnianą przez samego Mateusza Morawieckiego za pośrednictwem internetowej strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej – Załącznik 13:

 

Mateusz Morawiecki Absolwent (…) Business Administration Central Connecticut State University

oraz Politechniki Wrocławskiej, (…).”

Źródło: Życiorys Mateusza Morawieckiego, Internetowa strona Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, https://www.premier.gov.pl/ludzie/mateusz-morawiecki.htmlZałącznik 13

to znaczy jest to bujda, bo w rzeczywistości M. Morawiecki jest absolwentem Uniwersytetu Wrocławskiego, Wydziału Historii.

Po uzyskaniu tam w 1992 roku tytułu magistra – pracę magisterską pisał, jak mówią we Wrocławiu, „o tatusiu” – odbył roczne studia w będącej wspólną inicjatywą Wydziału Informatyki i Zarządzania Politechniki Wrocławskiej i Central Connecticut State University Polsko – Amerykańskiej Szkole Biznesu.

Mateusz Morawiecki ma najwyraźniej kompleks wykształcenia, skoro łże w tej sprawie. I to z internetowej strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Zmieniają nam Żydzi cywilizację… Na cywilizację szwindla.

A może opublikuje na stronie internetowej KPRM dyplomy ukończenia Politechniki Wrocławskiej i Business Administration Central Connecticut State University, skoro twierdzi, że jest ich absolwentem…? Zobaczymy, w jakich latach i które Wydziały absolwent ukończył, z jakimi wynikami .

 

Być może tak samo myli się A. M. Czyżewski w sprawie związków panów Morawieckich – seniora i syna – z WSI, jak Mateusz Morawiecki z jego wykształceniem podanym na internetowej stronie KPRM, ale ewentualne w przeszłości związki wiceprezesa Rady Ministrów – i jak podają media, kandydata J. Kaczyńskiego na premiera – z WSI powinny zostać zbadane przez przedstawicieli najwyższych władz RP.

Do myślenia skłania także komentarz Piotra Lisiewicza z „Gazety Polskiej” zamieszczony w artykule pt. „Jak Morawiecki Balcerowicza ośmieszył” opublikowanym po przyznaniu M. Morawieckiemu tytułu „Człowieka Roku Gazety Polskiej za rok 2016”Załącznik 14:

 

Syn Kornela Morawieckiego, przeciwnika „okrągłego stołu”, prezesem Banku Zachodniego WBK – tę informację mainstream przyjął z niesmakiem a obóz niepodległościowy podejrzliwie. Sektor bankowy zdominowany przez komunistyczną bezpiekę z jednej, a kapitał zagraniczny z drugiej strony i nagle ktoś taki w roli prezesa?”

Źródło: Piotr Lisiewicz: „Jak Morawiecki Balcerowicza ośmieszył”; „Gazeta Polska”, 04.01.2017, s. 4-5– Załącznik 14

 

No właśnie… „Sektor bankowy zdominowany przez komunistyczną bezpiekę (…) i nagle ktoś taki w roli prezesa /Banku Zachodniego WBK S.A. – ZKE/?”

Ktoś taki… To znaczy historyk z wykształcenia bez żadnego doświadczenia w działalności operacyjnej banku.

Nawiasem mówiąc „ktoś taki” karierę w Banku rozpoczął nietypowo, bo od stanowiska… Doradcy Prezesa Banku.

Co do tytułu, który P. Lisiewicz nadał panegirykowi ku czci – Załącznik 14: „Jak Morawiecki Balcerowicza ośmieszył” wskazać należy, że to raczej P. Lisiewicz M. Morawieckiego ośmieszył, skompromitował, tj. zdemaskował podając:

 

Według naszego informatora pojawiające się w mediach pogłoski, że PO proponowała Mateuszowi Morawieckiemu tekę, są prawdziwe. Ale było to w czasie, gdy odbywał on już regularne spotkania z Jarosławem Kaczyńskim,

o czym liderzy PO nie wiedzieli. Przekonał prezesa PiS do swoich pomysłów gospodarczych, w tym tego, by wykorzystać banki i ich rezerwy do rozwoju polskiej gospodarki.”
Źródło: Piotr Lisiewicz: „Jak Morawiecki Balcerowicza ośmieszył”; „Gazeta Polska”, 04.01.2017, s. 4-5 – Załącznik 14

Znaczy… działał M. Morawiecki na szkodę państwa, Rzeczypospolitej Polskiej, i Polaków. Bo swoje pomysły gospodarcze ukrywał – jako przez prawie sześć lat członek kierowanej przez K. Bieleckiego Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów – przed Polakami.

Być może D. Tusk nie chciał korzystać z jego pomysłów… W takim przypadku powinien „trzasnąć drzwiami”, odejść i podać do publicznej wiadomości przyczynę dymisji. Przecież… Polska jest dla niego najważniejsza:

 

Przyszły wicepremier Mateusz Morawiecki – Na wejściu do rządu straci miliony! Bankowiec, dla którego pieniądze nie są najważniejsze. W kryzysie sam obciął obie pensję. Teraz zdecydował się przyjść do rządu, mimo że jako szef banku zarabiał rocznie 3,6 mln zł, a jako wicepremier dostanie 170 tysięcy. Ale dla niego to proste. – Polska to sprawa najważniejsza, dlatego się zdecydowałem – tłumaczy prostolinijnie.”
Źródło: „Przyszły wicepremier Mateusz Morawiecki – Na wejściu do rządu straci miliony”; „Fakt”, 12.11.2015 r., s. 1 – Załącznik 15

 

Ale przejście z finansów do polityki będzie Morawieckiego kosztować jeszcze więcej. Jako prezes banku tylko w zeszłym roku zarobił ok. 3,6 mln zł. W fotelu wicepremiera i ministra może liczyć na co najwyżej 170 tys. rocznie. (…) Polska to sprawa najważniejsza. Dlatego zdecydowałem się przyjąć godność sprawowania urzędu wicepremiera i ministra rozwoju – tłumaczy swą decyzję nowy superminister.”

Źródło:Justyna Węcek,„Mateusz Morawiecki, były prezes banku; Na wejściu do rządu straci fortunę!”;

„Fakt”, 12.11.2015., s. 2 – Załącznik 16

 

Tymczasem M. Morawiecki korzystał z benefitów należnych członkowi Rady Gospodarczej przy D. Tusku, w tym wojażował po świecie, zbierał wiedzę i doświadczenia. Pismem z dnia 23 sierpnia 2011 r. zawiadomił mnie dyrektor Centrum Informacyjnego Rządu Grzegorz Szymański – Załącznik 17: „Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Centrum Informacyjne Rządu CIR-5506-127(2)/11/BZ Warszawa, 23 sierpnia 2011 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, W odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej skierowany do pana Adama Jassera, sekretarza Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów przekazuję informacje uzyskane z Biura Rady Gospodarczej i Biura Budżetowo-Finansowego KPRM: Jan Krzysztof Bielecki – Przewodniczący Rady Gospodarczej odbył następujące podróże zagraniczne: (…) 3) 24-25 stycznia 2011 r. Paryż (spotkanie z Radą Analiz Ekonomicznych przy Premierze Francji zorganizowane przez Ambasadę RP w Paryżu; osoby uczestniczące: prof. Dariusz Filar, p. Mateusz Morawiecki i p. Marek Kośnik – asystent polityczny ministra A. Jassera) (…)”
Źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Centrum Informacyjne Rządu, sygn. akt CIR-5506-127(2)/11/BZ,

pismo z dnia 23 sierpnia 2011 r. . zastępcy dyrektora Centrum Informacyjnego Rządu Grzegorza Szymańskiego – Załącznik 17

 

Wojażował jako członek drużyny D. Tuska i… kolaborował z Jarosławem Kaczyńskim. Donosił

Informację o kolaborowaniu M. Morwieckiego z J. Kaczyńskim potwierdzają także informatorzy „Faktu” i „Newsweeka”. „Fakt” prezentuje M. Morawieckiego jako postać pełną sprzeczności – Załącznik 16:

 

Mateusz Morawiecki (47 l.) – który w rządzie Beaty Szydło (52 l.) ma zostać wicepremierem i ministrem rozwoju

to postać pełna sprzeczności. (…) Współpraca z politykami to dla niego nie pierwszyzna.

Morawiecki był już doradcą Donalda Tuska (58 l.), kiedy ten był premierem. To jego nazwisko wymieniane było w kontekście następcy Jacka Rostowskiego (64 l.), gdy ten w 2013 r. opuszczał resort finansów.

(…) W tym czasie robił też analizy dla PiS.
Źródło:Justyna Węcek,„Mateusz Morawiecki, były prezes banku; Na wejściu do rządu straci fortunę!”;

„Fakt”, 12.11.2015., s. 2 – Załącznik 16

M. Krzymowski i W. Cieśla też potwierdzają w „Newsweeku”:

Morawiecki był w kontakcie z Jarosławem Kaczyńskim od kilku lat

i na bieżąco informował nas o ofertach otrzymywanych z Platformy.”

Źródło: Michał Krzymowski, Wojciech Cieśla, „Morawiecki i przyjaciele – taśma wicepremiera”,

„Newsweek”. 1-7.02.2016, s. 17 – 19 – Załącznik 5

Skłonności do konspiry…

Może byłoby lepiej dla Polski, gdyby jednak został w BZWBK S.A.

Nawiasem mówiąc, jeśli będzie dalej stosował strategię budowania sobie relacji, jak w przypadku TTIP, to po zakończeniu kariery politycznej straty, które teraz dla nas ponosi, bo – Załącznik 15: „Polska to sprawa najważniejsza.” może sobie bardzo szybko zrekompensować.

Ponieważ Mateusz Morawiecki ma zostać – jak podają media o zakończeniu Jarosława Kaczyńskiego „Projektu Morawiecki”, w tym po jego, jak podaje tygodnik „Sieci” J. Karnowskieg, „uczłowieczeniu” – premierem, dobrze by też było, żeby Polacy dowiedzieli się co jest na taśmach, o których w artykule M. Krzymowskiego i W. Cieśli „Morawiecki i przyjaciele – taśma wicepremiera”Załącznik 5:

 

WCIĄŻ POZOSTAJĄ JEDNAK DWIE KWESTIE: skoro Morawieckiego podsłuchano dwu- lub nawet trzykrotnie, to gdzie są pozostałe nagrania? I co wicepremier na nich opowiada? – Cała Warszawa szuka dzisiaj tych taśm. Wszyscy o nie pytają. Ludzie nowych służb,starych, zwolennicy PiS, przeciwnicy. Ten, kto je trzyma, ma dziś w ręku mocną kartę przetargową – twierdzi człowiek pracujący przy aferze taśmowej.”

Źródło: Michał Krzymowski, Wojciech Cieśla, „Morawiecki i przyjaciele – taśma wicepremiera”,

„Newsweek”. 1-7.02.2016, s. 17 – 19 – Załącznik 5

 

W odniesieniu do Mateusza Morawieckiego – Załącznik 5: „my, ludzie, „we the people”, prawda, a zwłaszcza „we, the people” w Niemczech, w Hiszpanii i tak dalej, we Francji,” i innych zachowań wielu – coraz większej liczby – Żydów w Polsce będących oczywistymi zdradami, albo wypełniającymi znamiona zdrady pragnę poinformować, że pomni dotychczasowych doświadczeń z ich historii tym razem w Polsce nie przygotowują się, jak pisał B. Klassen:

Wiedząc, że takie pasożytnicze zachowanie jak okradanie nie-Żydów w konsekwencji doprowadzi do przemocy, Żydzi przygotowują się na to z wyprzedzeniem. Przypomnijmy sobie cytat z Księgi Przysłów: „Gdy nie ma widzenia, naród się psuje”. Dlatego próbują oni zminimalizować wszelki opór ze strony „gojów”. lecz szykują się do ofensywy, ataku.

Realizują ideę, która się zrodziła ok. 100 lat temu, przekształcenia Polski w Judeopolonię.

Na tę okoliczność przygotowali sobie infrastrukturę prawną.

Rozpoczął Żyd zdrajca Donald Tusk wprowadzoną w życie z jego inicjatywy ustawą z dnia 7 lutego 2014 r. o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Przyłączyła się Beata Szydło wprowadzoną w życie z jej inicjatywy ustawą z dnia 31 marca 2016 r. o zmianie ustawy o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadach ich przemieszczania się przez to terytorium.

Bardzo wiele dzieli Donalda Tuska i Beatę Szydło. Jest jednak jeden lokujący ich w jednej drużynie łącznik… Oboje zostali wyłowieni u progu karier politycznych przez łowców talentów z kuźni polskich prezydentów i premierów, Departamentu Stanu USA. Oboje skorzystali ze złożonej im przez nich oferty i oboje – w różnym czasie – pojechali do USA na zorganizowane dla nich „The International Visitor Leadership Program”, o którym na internetowej stronie ambasady USA w Warszawie: Wytypowane osoby odbywają podróż do Stanów Zjednoczonych, aby wziąć udział w starannie przygotowanych programach, które odpowiadają ich zainteresowaniom zawodowym, jak również celom polityki zagranicznej USA.

Przypomnę zatem:

There is no such thing as free lunch”

/ang.„Nie ma darmowych obiadów”, „Nic nie jest za darmo”; „Za wszystko trzeba płacić”/

Milton Friedman

Tak o administracji USA pisał B. Klassen ponad 40 lat temu:

 

Dzisiaj na świecie, a szczególnie w Ameryce, widzimy Żydów kontrolujących najważniejsze urzędy. (…)

W USA na przykład nie ma prawie żadnego urzędnika państwowego, który byłby wolnym człowiekiem.

Niemal każdy z nich został osadzony na swoim stanowisku lub zdobył swój urząd w wyniku żydowskiej manipulacji, zgodnie z żydowskim planem. Zdobywając swoje posady dzięki żydowskiemu wstawiennictwu,

muszą się potem odwdzięczyć swoim „dobroczyńcom”.

(…) Zwykle Żydzi na swoje marionetki wybierają tych polityków, którzy mają słabe charaktery lub haniebne epizody z przeszłości (nieznane opinii publicznej). Ze względu na słabość charakteru lub podatność na szantaż,

takimi ludźmi można łatwo manipulować, czy to przy pomocy łapówek i wsparcia finansowego, czy przy pomocy groźby ujawnienia ich haniebnej przeszłości. Tacy ludzie łatwo stają się zdrajcami swojej rasy i pachołkami Żydów.

Źródło: Ben Klassen, P.M. „Odwieczna Religia Natury”, 1973, s. 74-82

 

Rozpocznę od ustawy Donalda Tuska.

Ustawa z 7 lutego 2014 r. nazywana jest potocznie:

  1. ustawą 1066”- od numeru druku, na którym projekt ustawy rządu Donalda Tuska wpłynął w dniu 18 stycznia 2013 r. do Sejmu,
  2. ustawą „o bratniej pomocy”.

 

Świadom ogromnych związanych z nią zagrożeń dla Polski i Polaków skierowałem:

  1. pismem z dnia 29 grudnia 2015 r. do prezydenta Andrzeja Dudy – Załącznik 18: „Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 10 00-952 Warszawa Dotyczy:
    1. Wniosek o przedłożenie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – na podstawie art. 118.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Inicjatywa ustawodawcza przysługuje (…) Prezydentowi Rzeczypospolitej (…).” – Sejmowi projektu ustawy o uchyleniu ustawy z dnia 7 lutego 2014 r. /Dz. U. z dnia 11 marca 2014 r., poz. 295/ o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
    2. Wniosek o przedłożenie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Sejmowi projektu ustawy jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie tygodnia od daty wpływu niniejszego pisma.
    3. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na niniejsze pismo bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie tygodnia od daty jego wpływu.
    4. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostaną umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 29 grudnia 2015 r. do prezydenta Andrzeja Dudy – Załącznik 18

  1. pismem z dnia 29 grudnia 2015 r. do premier Beaty Szydło – Załącznik 19: „Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 WarszawaDotyczy:
    1. Wniosek o przedłożenie przez Radę Ministrów – na podstawie art. 118.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Inicjatywa ustawodawcza przysługuje (…) Radzie Ministrów” – Sejmowi projektu ustawy o uchyleniu ustawy z dnia 7 lutego 2014 r. /Dz. U. z dnia 11 marca 2014 r., poz. 295/ o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
    2. Wniosek o przedłożenie przez Radę Ministrów projektu ustawy jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie tygodnia od daty wpływu niniejszego pisma.
    3. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na niniejsze pismo bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie tygodnia od daty jego wpływu.
    4. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostaną umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 29 grudnia 2015 r. do premier Beaty Szydło – Załącznik 19

  1. pismem z dnia 29 grudnia 2015 r. do prezesa PiS, posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jarosława Kaczyńskiego – Załącznik 20: „Jarosław KaczyńskiPrezes Partii Prawo i Sprawiedliwośćul. Nowogrodzka 84/8602-018 Warszawa Dotyczy:
    1. lWniosek o przedłożenie przez posłów partii Prawo i Sprawiedliwość – na podstawie art. 118.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Inicjatywa ustawodawcza przysługuje posłom (…)” – Sejmowi projektu ustawy o uchyleniu ustawy z dnia 7 lutego 2014 r. /Dz. U. z dnia 11 marca 2014 r., poz. 295/ o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
    2. Wniosek o przedłożenie przez posłów partii Prawo i Sprawiedliwość projektu ustawy jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie tygodnia od daty wpływu niniejszego pisma.
    3. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na niniejsze pismo bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie tygodnia od daty jego wpływu.
    4. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostaną umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 29 grudnia 2015 r. do prezesa PiS, posła na Sejm Rzeczypospolitej

Polskiej, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego – Załącznik 20

 

Premier Beata Szydło i prezes Jarosław Kaczyński nie odpowiedzieli na moje pisma.

W odpowiedzi na pismo do prezydenta A. Dudy otrzymałem pismo z dnia 12 lutego 2016 r. eksperta Macieja Chojnowskiego – Załącznik 21: „Warszawa, 12 lutego 2016 roku, Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Dialogu i Inicjatyw Obywatelskich /adres – ZKE/ Nr BDI.0600.135-06.2015.KM/GW Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Biuro Dialogu i Inicjatyw Obywatelskich Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej potwierdza wpływ Pana listów – „wniosków” z 29 grudnia 2015 roku oraz 4 stycznia 2016 roku skierowanych do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy.

Informujemy uprzejmie, że z uwagą zapoznaliśmy się z przedstawionymi przez Pana opiniami i propozycjami dotyczącymi ustawy z dnia 7 lutego 2014 roku o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustawy z dnia 14 marca 2014 roku o „o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustaw”.

Pragniemy wskazać, że prezentowane w korespondencji sugestie, uwagi i postulaty stanowią istotny materiał, który jest w kancelarii Prezydenta RP wnikliwie rozpatrywany w celu ewentualnego wykorzystania w przyszłych pracach i inicjatywach.

Jednocześnie pragniemy zauważyć że, pomimo iż Prezydent RP jest obok Rady Ministrów, podstawowym organem władzy wykonawczej (egzekutywy) i przysługuje mu inicjatywa ustawodawcza, to, biorąc pod uwagę zakres regulacji, z prawa inicjatywy ustawodawczej najczęściej korzysta Rada Ministrów i posłowie.

Natomiast – jak Panu zapewne wiadomo – zmiany przepisów obowiązujących ustaw może dokonać wyłącznie Sejm na drodze legislacyjnej. Z poważaniem, Ekspert Maciej Chojnowski”
Źródło: Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Dialogu i Inicjatyw Obywatelskich, Nr

BDI.0600.135-06.2015.KM/GW, pismo eksperta Macieja Chojnowskiego – Załącznik 21

 

Zwracam Pana – oraz Adresatów kopii niniejszego pisma – uwagę… „Jednocześnie pragniemy zauważyć że, pomimo iż Prezydent RP jest obok Rady Ministrów, podstawowym organem władzy wykonawczej (egzekutywy) i przysługuje mu inicjatywa ustawodawcza, to, biorąc pod uwagę zakres regulacji, z prawa inicjatywy ustawodawczej najczęściej korzysta Rada Ministrów i posłowie.”

Tym bardziej polecam Pana uwadze stanowisko prezydenta Andrzeja Dudy, że dwa tygodnie po skierowaniu przeze mnie w.w. pism z 29 grudnia 2015 r., w dniu 13 stycznia 2016 r., posłowie Kukiz’15 – Robert Winnicki, Krzysztof Sitarski, Elżbieta Borowska, Jarosław Sachajko, Małgorzata Zwiercan, Andrzej Maciejewski, Jakub Kulesza, Jarosław Porwich, Piotr Apel, Paweł Szramka, Stefan Romecki, Norbert Kaczmarczyk, Jacek Wilk, Adam Andruszkiewicz, Tomasz Rzymkowski, Magdalena Błeńska, Anna Maria Siarkowska, Józef Brynkus, Paweł Grabowski, Maciej Masłowski, Wojciech Bakun, Tomasza Jaskóła, Jerzy Kozłowski – do laski marszałkowskiej projekt ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu podali m.in.: „(…) Jednakże w przypadku decyzji, które mają wiążących adresatów, tj. Państwa Członkowskie, implementacja jest zbędna i przyjęcie ustawy z dnia 7 lutego 2014 roku nie stanowiło wykonania prawa unijnego. Ponadto ustawa obejmuje udział zagranicznych funkcjonariuszy i pracowników państw trzecich, a więc państw, które nie są członkami Unii Europejskiej, co nie może stanowić wykonania prawa unijnego.”

(…) Na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 3 i 4 funkcjonariusze zagraniczni uzyskali uprawnienia do korzystania z broni palnej oraz środków przymusu bezpośredniego na takich samych zasadach jakie obowiązują funkcjonariuszy Policji. Oznacza to, że na mocy ustawy, zagraniczni funkcjonariusze Policji oraz innych jednostek mogliby zostać wykorzystani do tłumienia w Polsce zgromadzeń publicznych, także z wykorzystaniem broni palnej, gazów bojowych, pałek itp.

Ustawa otwiera rządowi i jednostkom podległym możliwość wykorzystania zagranicznych funkcjonariuszy do tłumienia protestów niezadowolenia społecznego w sytuacji, gdy polskie służby odmówią wykonania rozkazu kierując się zasadą obywatelskiego nieposłuszeństwa. Ponadto zagraniczni funkcjonariusze mogą na mocy ustawy zostać dopuszczeni do działań operacyjnych polegających na podsłuchiwaniu, nagrywaniu i prowadzeniu obserwacji wobec obywateli Polski. Nikt nie daje gwarancji jakie informacje zdobędą w trakcie prowadzenia tych działań i w jaki sposób wykorzystają je po powrocie do swojego państwa. Ustawa otwiera więc w znaczący sposób możliwość działania obcych wywiadów na niekorzyść Polski i Polaków pod przykrywką wspólnych działań operacyjnych. Ustawa dopuszcza również to, że zagraniczni funkcjonariusze w trakcie wspólnych działań na terytorium Polski będą korzystać z własnej broni palnej (art. 9 ust. 1 pkt 7 ustawy) oraz sprzętu służącego do podsłuchiwania i nagrywania. To również może prowadzić do poważnych nadużyć ze strony zagranicznych funkcjonariuszy, którzy nie zawsze mogą korzystać z uprawnień, które przyznaje im ustawa w dobrej wierze. Co więcej, nie są oni zobowiązani przysięgą do służenia Polsce i Polakom, a swoim państwom.”

 

Pana, lidera Kukiz’15, nie ma wśród posłów, którzy złożyli w.w. projekt ustawy… A przecież posłowie przedstawili bardzo poważne argumenty na rzecz uchylenia „ustawy 1066”.

 

Wskazać należy, że zaraz po uchwaleniu przez Sejm „ustawy 1066” w opublikowanym na portalu www.wpolityce.plartykule pt. „Dlaczego rząd wprowadza prawo zezwalające funkcjonariuszom obcych państw rozpędzać demonstracje w Polsce!?”, będącym komentarzem – bardzo krytycznym – do uchwalonej w dniu 10 stycznia 2014 r. ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wtedy senator PiS, prof. Henryk Cioch napisał – Załącznik 22:„Z inicjatywy Donalda Tuska został przygotowany rządowy projekt ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (druk sejmowy nr 1066). Według autorów projektu ustawa ta ma na celu wykonywanie prawa UE.

Z założenia, ma ona także umożliwić funkcjonariuszom lub pracownikom państw członkowskich UE i Schengen oraz państw trzecich udział we wspólnych operacjach na terytorium RP. Udział ten ma polegać na ochronie porządku i bezpieczeństwa publicznego, zapobieganiu przestępczości; w trakcie zgromadzeń, imprez masowych, klęsk żywiołowych i katastrof.

W dniu 10 stycznia 2014 r. Sejm uchwalił ustawę 286 głosami posłów PO, PSL, SLD i TR. Przeciw głosowało 140 posłów PiS i Solidarnej Polski. Ustawa ta została przekazana Prezydentowi i Marszałkowi Senatu. W Senacie zaś – gdzie Klub Senatorów PiS jest w mniejszości – z pewnością będziemy głośno i wyraźnie wskazywać na zagrożenia i naruszenia prawne, które ta ustawa ze sobą niesie, domagając się jej odrzucenia.

W czym problem? Dotychczas wspólne operacje i działania ratownicze mogły się odbywać na terytorium RP, na podstawie dwustronnych umów, które Polska zawarła m.in. z sąsiadami (poza Białorusią). Wydaje się, że te bilateralne umowy są w zupełności wystarczające do podejmowania wspólnych działań, które nie powinny budzić większych wątpliwości. Mam tutaj na myśli wspólne działania przeciwko terroryzmowi, zorganizowanym i działającym transgranicznie grupom przestępczym. Tym bardziej nie mam nic przeciwko temu, ażeby w razie poważnej klęski żywiołowej albo katastrofy np. budowlanej; nasz kraj – jeśli nie będzie sobie w stanie samodzielnie poradzić – skorzystał z pomocy ratowników, czy straży pożarnej np. z Niemiec, czy Czech. Zwłaszcza, że Polska partycypuje przecież w międzynarodowym systemie udzielania pomocy ratowniczej i nasze służby pomagały wielokrotnie przy tego typu zdarzeniach w innych krajach.

Jak wynika z uzasadnienia projektu, rząd motywuje konieczność uchwalenia ustawy potrzebą dostosowania polskiego porządku prawnego do zapisów trzech decyzji Rady UE z czerwca 2008 r. dotyczących współpracy transgranicznej, szczególnie w zwalczaniu terroryzmu i przestępczości transgranicznej oraz w sprawie usprawnienia współpracy pomiędzy specjalnymi jednostkami interwencyjnymi państw członkowskich UE w sytuacjach kryzysowych (decyzje Rady: 2008/615/WSiSW, 2008/616/WSiSW, 2008/617/WSiSW). Decyzje te są również ściśle związane z tzw. Konwencją z Prüm o współpracy transgranicznej w walce z terroryzmem i przestępczością transgraniczną (Rezolucja legislacyjna Parlamentu Europejskiego z dnia 7 czerwca 2007 r.).

W powyższych aktach mowa jest m.in. o wymianie pomiędzy państwami członkowskimi UE i Schengen (np. Szwajcarii i Norwegii) danych osobowych, danych daktyloskopijnych oraz danych profili DNA oraz o wspólnych patrolach i operacjach służących ochronie porządku i bezpieczeństwa publicznego, a także prewencji kryminalnej. O ile można wytłumaczyć potrzebę takich działań walką z terroryzmem i międzynarodową przestępczością zorganizowaną, to zupełnie nie rozumiem, w jaki sposób pomoc państw obcych miałaby być przydatna i celowa przy zgromadzeniach publicznych. W art. 2 pkt 1 b rządowego projektu ustawy wyraźnie zdefiniowano, że wspólne operacje to ,,wspólne działania prowadzone na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z udziałem zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników w związku ze zgromadzeniami, imprezami masowymi lub podobnymi wydarzeniami, klęskami żywiołowymi oraz poważnymi wypadkami w celu ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego oraz zapobiegania przestępczości – prowadzone przez funkcjonariuszy lub pracowników Policji, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu lub Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego”.

Przypominam, że zgromadzenie – od strony prawnej – jest zgrupowaniem co najmniej 15 osób w celu wspólnego wyrażenia stanowiska lub w celu wspólnych obrad zorganizowane na otwartej przestrzeni dostępnej dla nieokreślonych imiennie osób. W praktyce więc chodzi tutaj o różnego rodzaju manifestacje, demonstracje, wiece i pikiety osób publicznie wyrażających swój sprzeciw (lub poparcie) wobec jakichś działań politycznych, czy problemów społecznych.

Ustawa o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej stwarza więc również wyraźną podstawę do zaproszenia i legalnego działania obcych sił policyjnych i innych służb prewencyjnych, specjalnych również przy ,,rozpędzaniu’’, czy pacyfikowaniu legalnych demonstracji, w ogólnie sformułowanym ,,celu ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego’’.

A funkcjonariusze obcych państw (występujący we własnych uniformach) będą mieli identyczne uprawnienia jak polskie służby mundurowe, z prawem użycia środków przymusu bezpośredniego, broni palnej i środków pirotechnicznych włącznie (art. 4 ust. 1 ustawy). Dodatkowo będą mogli poruszać się uprzywilejowanymi pojazdami służbowymi, statkami powietrznymi i jednostkami pływającymi oraz dokonywać zatrzymań i kontroli uczestników ruchu drogowego oraz obserwacji i inwigilacji naszych obywateli. Co ciekawe, te ostatnie czynności (art. 4 ust. 1 pkt 9) mogą być wykonywane samodzielnie, a więc nie pod dowództwem i w obecności polskiego funkcjonariusza. A skoro tak, to można z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że działania te (podsłuchy, obserwacje, nagrania) będą mogły być wykonywane poza kontrolą polskich służb i niekoniecznie będą musiały mieć związek z celem zaproszenia funkcjonariuszy i pracowników (zagranicznych firm ochroniarskich, zagranicznych służb specjalnych?) państw obcych.

Tutaj dochodzę do kolejnego i chyba najbardziej bulwersującego zagadnienia. Rządowy projekt ustawy został przygotowany w celu realizacji prawa UE.

Powstaje więc pytanie, dlaczego ustawa ta przewiduje również wspólne operacje na terytorium RP funkcjonariuszy spoza Unii Europejskiej i spoza państw należących do układu Schengen? Rozumiałbym, gdyby udział tych państw był ograniczony jedynie do wspólnych operacji ratowniczych albo przynajmniej gdyby ich udział nie dotyczył zgromadzeń na terytorium Polski. Jednak w projekcie ustawy podpisanym przez Donalda Tuska takich wyłączeń nie ma. Jedynym ,,obostrzeniem” jest to, że z wnioskiem o pomoc do kraju obcego (np. Rosji, USA) musi wystąpić Rada Ministrów, a nie Minister Spraw Wewnętrznych.

W uchwalonej przez Sejm (głosami koalicji rządzącej, SLD i TR) ustawie jest jeszcze wiele zapisów, które budzą niepokój i pytania o ich zgodność z Konstytucją. Jestem również niezmiernie ciekawy, jakie jest w tym względzie stanowisko Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych odnośnie danych polskich obywateli, które będą mogły być przekazywane państwom trzecim.

Konkludując – na pytanie, czy w bardzo bliskiej przyszłości będzie możliwe ażeby demonstracja polityczna, czy marsz niepodległościowy został spacyfikowany przy pomocy przykładowo niemieckich funkcjonariuszy – należy odpowiedzieć twierdząco. I niestety nie będzie to populizm. Tłumaczenia zaś, o tym, że nie taki jest ,,duch’’ ustawy, bo chodzi o słuszne skądinąd wspólne działania ratownicze, czy antyterrorystyczne będzie nietrafione. Bo ,,litera prawa” będzie mówić również wyraźnie, że użycie obcych sił mundurowych będzie w pełni legalne przy rozpędzaniu np. antyrządowych zgromadzeń publicznych.

Ustawę powyższą może odrzucić jeszcze Senat RP, może ją także zawetować Prezydent RP B. Komorowski.; autor: Henryk Cioch, prawnik, senator RP, profesor, pracownik naukowy KUL.”

Źródło: prof. Henryk Cioch:„Dlaczego rząd wprowadza prawo zezwalające funkcjonariuszom obcych państw

rozpędzać demonstracje w Polsce!?; http://wpolityce.pl/polityka/183656-dlaczego-rzad-wprowadza-prawo-zezwalajace-funkcjonariuszom-obcych-panstw-rozpedzac-demonstracje-w-polsce, 21 stycznia 2014 r., /podkreślenia redakcji – ZKE/ – Załącznik 22

 

Posłowie PiS głosowali przeciwko uchwaleniu „ustawy 1066”. W Tabeli 1 przedstawiam wyniki imienne głosowania posłów PiS w dniu 10.01.2014 r. nad jej przyjęciem:

 

Tabela 1

Lp. Nazwisko i imię Głos Lp. Nazwisko i imię Głos
1. Abramowicz Adam Przeciw 2. Adamczyk Andrzej Przeciw
3. Andzel Waldemar Przeciw 4. Arciszewska-Mielewczyk Dorota Przeciw
5. Ardanowski Jan Krzysztof Przeciw 6. Arent Iwona Ewa Przeciw
7. Ast Marek Przeciw 8. Babalski Zbigniew Przeciw
9. Babinetz Piotr Przeciw 10. Bartuś Barbara Przeciw
11. Bąk Dariusz Przeciw 12. Bernacki Włodzimierz Przeciw
13. Bętkowski Andrzej Przeciw 14. Błaszczak Mariusz Przeciw
15. Brudziński Joachim Przeciw 16. Bubula Barbara Przeciw
17. Chmielowiec Zbigniew Przeciw 18. Czarnecki Witold Przeciw
19. Czartoryski Arkadiusz Przeciw 20. Czesak Edward Przeciw
21. Dobrzyński Leszek Przeciw 22. Dolata Zbigniew Przeciw
23. Duda Andrzej Przeciw 24. Dziedziczak Jan Nieobecny
25. Dziuba Tadeusz Przeciw 26. Falfus Jacek Przeciw
27. Fotyga Anna Przeciw 28. Girzyński Zbigniew Przeciw
29. Giżyński Szymon Przeciw 30. Gołojuch Kazimierz Przeciw
31. Gosiewska Małgorzata Przeciw 32. Górski Artur Nieobecny
33. Hoc Czesław Przeciw 34. Hofman Adam Nieobecny
35. Hrynkiewicz Józefa Przeciw 36. Jach Michał Przeciw
37. Jackiewicz Dawid Przeciw 38. Janczyk Wiesław Przeciw
39. Janik Grzegorz Przeciw 40. Jasiński Wojciech Przeciw
41. Jaworski Andrzej Nieobecny 42. Jędrysek Mariusz Orion Przeciw
43. Jurgiel Krzysztof Przeciw 44. Kaczyński Jarosław Nieobecny
45. Kamiński Mariusz Przeciw 46. Kamiński Mariusz Antoni Przeciw
47. Kloc Izabela Przeciw 48. Kłosowski Sławomir Przeciw
49. Kołakowski Lech Przeciw 50. Kołakowski Robert Przeciw
51. Kowalczyk Henryk Przeciw 52. Kownacki Bartosz Przeciw
53. Kraczkowski Maks Nieobecny 54. Krasulski Leonard Przeciw
55. Kruk Elżbieta Przeciw 56. Kuchciński Marek Nieobecny
57. Kuźmiuk Zbigniew Przeciw 58. Kwiatkowski Adam Przeciw
59. Latos Tomasz Nieobecny 60. Lipiec Krzysztof Przeciw
61. Lipiński Adam Przeciw 62. Łatas Marek Przeciw
63. Łopiński Maciej Przeciw 64. Machałek Marzena Przeciw
65. Macierewicz Antoni Przeciw 66. Malik Ewa Nieobecny
67. Małecki Maciej Przeciw 68. Masłowska Gabriela Przeciw
69. Mastalerek Marcin Nieobecny 70. Materna Jerzy Przeciw
71. Matusiak Grzegorz Przeciw 72. Matuszewski Marek Nieobecny
73. Mazurek Beata Przeciw 74. Michałkiewicz Krzysztof Przeciw
75. Moskal Kazimierz Przeciw 76. Naimski Piotr Przeciw
77. Nowak Maria Nieobecny 78. Opioła Marek Przeciw
79. Osuch Jacek Przeciw 80. Ożóg Stanisław Przeciw
81. Paluch Anna Przeciw 82. Pawłowicz Krystyna Przeciw
83. Pięta Stanisław Przeciw 84. Piontkowski Dariusz Przeciw
85. Piotrowicz Stanisław Przeciw 86. Polaczek Jerzy Przeciw
87. Polak Marek Przeciw 88. Polak Piotr Przeciw
89. Popiołek Krzysztof Przeciw 90. Pyzik Piotr Za
91. Rafalska Elżbieta Przeciw 92. Rębek Jerzy Przeciw
93. Rogacki Adam Przeciw 94. Rusiecki Jarosław Przeciw
95. Rzońca Bogdan Przeciw 96. Sadurska Małgorzata Przeciw
97. Sasin Jacek Przeciw 98. Schreiber Grzegorz Przeciw
99. Seliga Dariusz Przeciw 100. Sellin Jarosław Przeciw
101. Sobecka Anna Elżbieta Przeciw 102. Sprawka Lech Przeciw
103. Strzałkowski Stefan Przeciw 104. Suski Marek Przeciw
105. Szałamacha Paweł Przeciw 106. Szarama Wojciech Przeciw
107. Szczerski Krzysztof Przeciw 108. Szczypińska Jolanta Nieobecny
109. Szlachta Andrzej Przeciw 110. Szmit Jerzy Przeciw
111. Szwed Stanisław Przeciw 112. Szydło Beata Przeciw
113. Szyszko Jan Nieobecny 114. Śniadek Janusz Przeciw
115. Świat Jacek Nieobecny 116. Tchórzewski Krzysztof Przeciw
117. Telus Robert Przeciw 118. Terlecki Ryszard Przeciw
119. Tobiszowski Grzegorz Przeciw 120. Tomaszewski Jan Przeciw
121. Ujazdowski Kazimierz Michał Przeciw 122. Warzecha Jan Przeciw
123. Waszczykowski Witold Przeciw 124. Wiśniewska Jadwiga Przeciw
125. Witek Elżbieta Nieobecny 126. Witko Marcin Przeciw
127. Wojtkiewicz Michał Przeciw 128. Woźniak Grzegorz Adam Przeciw
129. Zalewska Anna Przeciw 130. Zawiślak Sławomir Przeciw
131. Zbonikowski Łukasz Przeciw 132. Zieliński Jarosław Przeciw
133. Złotowski Kosma Przeciw 134. Zuba Maria Przeciw
135. Zubowski Wojciech Przeciw 136. Żyżyński Jerzy Przeciw

Źródło: Głosowanie nr 2 dnia 10-01-2014 Wyniki imienne posłów PiS, http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=klubglos&IdGlosowania=40392&KodKlubu=PiS

 

Tylko Pyzik był za. Reszta przeciw.

Spośród 120 posłów Prawa i Sprawiedliwości biorących udział w głosowaniu w dniu 10 stycznia 2014 r. nad przyjęciem „ustawy 1066”, 119 w tym Pani oraz pięcioro innych członków obecnego Prezydium PiS: Joachim Brudziński, Mariusz Błaszczak, Mariusz Kamiński, Adam Lipiński, Antoni Macierewicz – głosowało przeciw jej przyjęciu. Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie brał udziału w głosowaniu. Tak samo obecny marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

A teraz są za…

Znaczy… byli przeciw, a nawet za.

Ta taktyka negocjowania – w tym przypadku z Polakami, w staraniach o nasze głosy – nazywa się „zabawa w dobrego i złego policjanta”. PO była wtedy złym policjantem, PiS dobrym. Bez J. Kaczyńskiego i M. Kuchcińskiego, którym coś ważniejszego wtedy wypadło i nie głosowali.

Ponieważ premier B. Szydło przez rok nie udzieliła mi odpowiedzi na wniosek z pisma z 29 grudnia 2015 r., a Sejm nie rozpoznawał projektu ustawy posłów Kukiz’15 z 13.01.2017 r., pismem z dnia 4 stycznia 2017 r. skierowanym do niej oraz do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego oraz do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego złożyłem – Załącznik 23: „Do:

  1. Jarosław Kaczyński, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Prezes Partii Prawo i Sprawiedliwość, ul. Nowogrodzka 84/86, 02-018 Warszawa
  2. Marek Kuchciński, Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa
  3. Beata Szydło, Prezes Rady Ministrów, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Al. Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa

Dotyczy: I. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi przez każde z Państwa wyjaśnienia:

  1. z jakich przyczyn Prawo i Sprawiedliwość utrzymuje w mocy „ustawę o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” z dnia 7 lutego 2014 r. (Dz. U. z dnia 11 marca 2014 r., poz. 295), mimo że:
    1. Prawo i Sprawiedliwość głosowało przeciwko jej przyjęciu,
    2. w dniu 13 stycznia 2016 r. posłowie Ruchu Kukiz’15 złożyli do laski marszałkowskiej projekt „ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.”,
    3. autorzy projektu ustawy jak w pkt I.2 wykazali, że „ustawa o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” z dnia 7 lutego 2014 r. jest antypolska.”
  2. czy Państwo – członkowie najwyższego kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości – po to wywołujecie i eskalujecie konflikty w Polsce, żeby po wspólnym z opozycją parlamentarną i samozwańczymi obrońcami demokracji doprowadzeniu do zamieszek zrobić użytek z utrzymywanej przez Was w mocy ustawy, jak w pkt. I.1.

II. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi – przez każde z Państwa – na wniosek, jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty wpływu niniejszego pisma.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 4 stycznia 2017 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło, prezesa PiS

Jarosława Kaczyńskiego i marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego – Załącznik 23

 

Celem ograniczenia objętości niniejszego pisma nie będę prezentował całej korespondencji wymienianej przez Kancelarię korespondencji ze mną w związku z moim pismem z moim pismem jak wyżej.

Wreszcie, „kiwany” przez podwładnych premier B. Szydło, pismem z dnia 27 kwietnia 2017 r., skierowanym do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Krzysztofa Ćwirty złożyłem zawiadomienie – Załącznik 24: „Pan Krzysztof ĆwirtaProkurator Rejonowy Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieścieul. Krucza 38/4200-512 Warszawa Dotyczy:

  1. Zawiadomienie o popełnieniu przez prezesa Rady Ministrów Beatę Szydło przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., niedopełnienia obowiązku określonego w art. 35 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, i działania:
    1. na szkodę interesu publicznego, tj. na szkodę ogółu obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, w tym – patrz: pkt I.2,
    2. na szkodę mojego interesu prywatnego,

przez nieudzielanie do dnia złożenia niniejszego pisma odpowiedzi na mój wniosek z pisma z dnia 4 stycznia 2017 r. /patrz: Załącznik 1/ w sprawie ustawy z dnia 7 lutego 2014 r. „o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” (Dz. U. z dnia 11 marca 2014 r., poz. 295).

  1. Wniosek o dopuszczenie jako dowodów w niniejszym zgłoszonej sprawie:
    1. uzasadnienia do wniesionego do laski marszałkowskiej w dniu 13 stycznia 2016 r. przez posłów Kuliz’15 projektu ustawy „o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” – patrz: str. 3 niniejszego pisma,
    2. opublikowany w dniu 21 stycznia 2014 r. na portalu www.wpolityce.pl artykule senatora PiS prof. Henryka Ciocha pt.: „Dlaczego rząd wprowadza prawo zezwalające funkcjonariuszom obcych państw rozpędzać demonstracje w Polsce!?” – patrz: str. 3-4 oraz Załącznik 4.

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 27 kwietnia 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia

Krzysztofa Ćwirty – Załącznik 24

 

W dniu 27 kwietnia 2017 r. skierowałem także do premier B. Szydło, którym poinformowałem ją o złożonym przeze mnie zawiadomieniu.

Dopiero po złożeniu przeze mnie w.w. zawiadomienia, w dniu 25 maja 2017 r. dyrektor Departamentu Porządku Publicznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Andrzej Sprycha sporządził pismo do mnie o treści – Załącznik 25: „Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji Departament Porządku Publicznego DPP-OP-o51-7/17 Warszawa, dnia 25 maja 2017 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie W nawiązaniu do Pana pisma dotyczącego uzasadnienia celowości utrzymywania w mocy prawnej ustawy z dnia 7 lutego 2014 r. o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2014 r., poz. 295), uprzejmie informuję, że aktualnie trwają prace nad przygotowaniem projektu stanowiska Rządu wobec poselskiego projektu ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 346).

Projekt ten, zgodnie z obowiązującym procesem legislacyjnym, zostanie opublikowany na stronie podmiotowej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji: https://bip.mswia.gov.pl

Jednocześnie uprzejmie informuję, że opóźnienie w udzieleniu odpowiedzi na Pana wystąpienie – za co przepraszam – spowodowane było w szczególności koniecznością dogłębnego zbadania zagadnienia prze przystąpieniem do właściwych prac, o których wspomniałem powyżej. Z wyrazami szacunku Dyrektor Departamentu Porządku Publicznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Andrzej Sprycha”
Źródło: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji Departament Porządku Publicznego, znak: DPP-OP-

051-7/17, pismo z dnia 25 maja 2017 r. dyrektora Departamentu Andrzeja Sprychy – Załącznik 25

 

Dyr. Andrzeja Sprycha nie udzielił na moje wnioski z pisma do premier B. Szydło z dnia 4 stycznia 2017 r. Usprawiedliwił się tylko, że długo nie odpowiadał i przeprosił mnie za to.

Rozpoznał natomiast moje zawiadomienie z 27.04.2017 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście, krętacz Bartosz Tomczak. Informuję:

Krętacz”«człowiek nie mówiący prawdy, matacz»

Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 375

 

Krętactwo”«postępowanie nieuczciwe; oszukiwanie, kłamstwa, wybiegi»

Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 375

 

Prokurator krętacz Bartosz Tomczak wydał w dniu 29 maja 2017 r. korzystne dla premier B. Szydło postanowienie – Załącznik 26: „Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście /adres – ZKE/ Sygn. akt 1 Ds. 5089.2017.BT POSTANOWIENIE o odmowie wszczęcia śledztwa Warszawa, dnia 29 maja 2017 roku Bartosz Tomczak – prokurator….

Prokuratur Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście w Warszawie w sprawie: niedopełnienia obowiązków służbowych i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego Premiera RP nie później niż 27 kwietnia 2017 roku, czym działała na szkodę interesu Zbigniewa Kękuś

tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k.

na podstawie art. 11 § 1, 17 § 1 pkt 2 oraz art.. 322 § 1 kpk*)

postanowił: odmówić wszczęcia śledztwa w sprawie:

niedopełnienia obowiązków służbowych i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego Premiera RP nie później niż 27 kwietnia 2017 roku, czym działała na szkodę interesu Zbigniewa Kękuś

tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. – wobec braku znamion czynu zabronionego tj. – na zasadzie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.”

Źródło: Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt 1 Ds. 508.2017.BT, postanowienie prokuratora

Bartosza Tomczaka z dnia 29 maja 2017 r. – Załącznik 26

 

Łaskaw dla B. Szydło prokurator Bartosz Tomczak jest krętaczem ponieważ podał – dwukrotnie – w sentencji postanowienia z dnia 29 maja 2017 r., że ja zawiadomiłem Prokuraturę, że premier B. Szydło swoim zaniechaniem – Załącznik 26: „(…) działała na szkodę interesu Zbigniewa Kękuś tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k.”

A przecież ja złożyłem pismem z dnia 27 kwietnia 2017 r. – Załącznik 24: „(…) I. Zawiadomienie o popełnieniu przez prezesa Rady Ministrów Beatę Szydło przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., niedopełnienia obowiązku określonego w art. 35 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, i działania:

  1. na szkodę interesu publicznego, tj. na szkodę ogółu obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, w tym – patrz: pkt I.2,
  2. na szkodę mojego interesu prywatnego,

przez nieudzielanie do dnia złożenia niniejszego pisma odpowiedzi (…).”

 

Prokurator krętacz Bartosz Tomczak jeszcze coś innego wymyślił na obronę premier B. Szydło… W postanowieniu z dnia 29 maja 2017 r. podał – Załącznik 26: „Odnosząc się do zarzutów zawiadamiającego dotyczących ewentualnej opieszałości bądź bezczynności Premiera RP, to należy zauważyć, że właściwym trybem do zbadania wyżej wymienionych zarzutów jest tryb administracyjny. Zawiadamiający może skorzystać zgodnie z treścią art. 37 § 1 k.p.a. z zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie lub skargi określonej w art. 227 k.p.a. Opisane przez zawiadamiającego zachowania nie wyczerpują natomiast znamion czynu zabronionego z art. 231 § 1 k.k.

Art. 35 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego nakłada na prezesa Rady Ministrów obowiązek „Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki.”, premier B. Szydło nie udzieliłaa odpowiedzi przez ponad 4 miesiące, a życzliwy jej prokurator krętacz Bartosz Tomczak pisze o jej… ewentualnej opieszałości bądź bezczynności” – Załącznik 11: „Odnosząc się do zarzutów zawiadamiającego dotyczących ewentualnej opieszałości bądź bezczynności Premiera RP, (…).”

Ma Beata Szydło sympatyka, sprzymierzeńca i obrońcę w prokuratorze krętaczu Bartoszu Tomczaku.

 

Zaskarżyłem postanowienie prokuratora obrońcy Beaty Szydło Bartosza Tomczaka a następnie w dniu 3 listopada 2017 r. wysłałem i w dniu 7 listopada 2017 r. złożyłem osobiście w Sądzie Rejonowym Warszawa Śródmieście skierowane do akt sprawy II Kp 2259/17 pismo, z 03.11.2017 r., którym złożyłem – Załącznik 27:„Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny ul. Marszałkowska 8200-517 Warszawa Sygn. akt II Kp 2259/17 Dotyczy:

  1. Wniosek o uwzględnienie faktów i dokumentów przedstawionych w niniejszym piśmie w orzeczeniu, które Wysoki Sąd wyda podczas posiedzenia w dniu 10 listopada 2017 r. w sprawie do sygn. akt Kp 2259/17.
  2. Zawiadomienie, że do dnia wysłania niniejszego pisma prezes Rady Ministrów Beata Szydło nie doręczyła mi odpowiedzi na wnioski z mojego pisma do niej z 4 stycznia 2017 r. Załącznik 3.
  3. Zawiadomienie, że w związku z niedoręczeniem mi przez prezesa Rady Ministrów Beatę Szydło do dnia 3 listopada 2017 r. odpowiedzi na wnioski z pisma do niej z 4 stycznia 2017 r.:
    1. skierowałem pismo do niej z dnia 3 listopada 2017 r. /Załącznik 4/, którym ponowiłem wnioski z pisma z 04.01.2017 r.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 3 listopada 2017 r. do Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Wydział

Karny, sygn. akt II Kp 2259/17 – Załącznik 27

Moje zażalenie rozpoznał w dniu 10 listopada 2017 r. sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Adam Grzejszczak i orzekł – Załącznik 28: „Sygn. akt II Kp 2259/17 POSATANOWIENIE Dnia 10 listopada 2017 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSR Adam Grzejszczak

Protokolant: /imię i nazwisko Protokolanta – ZKE/

po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 10 listopada 2017 roku w Warszawie na skutek zażalenia Zbigniewa Kękuś na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście w Warszawie z dnia 29 maja 2017 roku o odmowie wszczęcia śledztwa

na podstawie art. art. 329 § 1 k.p.k.; 437 § 1 k.p.k.

postanawia:
zażalenia nie uwzględnić i utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy.

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 29 maja 2017 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście w Warszawie odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego Premiera RP nie później niż 27 kwietnia 2017 roku, czym działała na szkodę interesu Zbigniewa Kękuś, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego.

Przedmiotowe postanowienie zaskarżył Zbigniew Kękuś wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy oskarżycielowi publicznemu celem wszczęcia postępowania.

Sąd Rejonowy zważył co następuje:
Zażalenie Zbigniewa Kękusia nie jest uzasadnione.

Zgodnie z art. 303 k.p.k. jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, wydaje się z urzędu lub na skutek zawiadomienia o przestępstwie postanowienie o wszczęciu śledztwa, w którym określa się czyn będący przedmiotem postępowania oraz jego kwalifikację prawną. Podstawę do wszczęcia postępowania przygotowawczego stanowić ma zatem uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Jest to tzw. faktyczna podstawa wszczynania dochodzenia lub śledztwa, czyli faktyczna zasadność ścigania w rozumieniu zasady legalizmu. Dla wszczęcia postępowania przygotowawczego wymagane jest więc posiadanie danych, z których w zasadny sposób można podejrzewać, że miało miejsce przestępstwo, a więc zawinione zachowanie się człowieka.

Jak słusznie podniósł w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście w Warszawie materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje żadnych podstaw do przyjęcia, że Prezes Rady Ministrów swoim zachowaniem dopuściła się popełnienia czynu stypizowanego w art. 231 § 1 kk.

Warunkiem pociągnięcia do odpowiedzialności karnej z tytułu popełnienia przestępstwa z art. 231 kk jest przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, stwarzające realne niebezpieczeństwo powstania szkody dla interesu prywatnego lub publicznego.

Sąd podziela stanowisko Prokuratora, iż w kwestionowanym przez Zbigniewa Kękusia zachowaniu funkcjonariusza na obecnym etapie brak jest wypełnienia znamion wskazanego czynu zabronionego, a tym samym brak jest podstaw do wszczęcia śledztwa. Przede wszystkim należy stwierdzić, iż analiza pisma z dnia 04.01.2017 r. skierowanego m.in. do Prezesa Rady Ministrów, nie wskazuje, aby stanowiło ono formalne wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie. Ponadto z nadesłanych przez skarżącego pism i dokumentów dotyczących nie wynika, aby skarżący wyczerpał całą ewentualną procedurę przewidzianą przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, przede wszystkim przewidzianą w art. 37 kpa. W tej sytuacji nie można uznać aby doszło po stronie Prezesa rady Ministrów do przekroczenia uprawnień lub niewypełnienia obowiązków.

Również we wniesionym zażaleniu skarżący nie podniósł żadnych okoliczności, które wskazywały by na ewentualne popełnienie przestępstwa.

Wobec powyższego należy uznać, że brak jest podstaw do uwzględnienia zażalenia.

Wobec powyższego orzeczono jak na wstępie”
Źródło: Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny, sygn. akt II Kp 2259/17,

postanowienie sędziego Adama Grzejszczaka z dnia 10 listopada 2017 r. – Załącznik 28

 

Do sędziego Adama Grzejszczaka miała premier Beata Szydło takie samo szczęście jak do prokuratora Bartosza Tomczaka.

Ależ się nie szanuje sędzia z Warszawy Adam Grzejszczak…

Nawet sygnatury akt Prokuratury nie podał…

Najpewniej, żeby na wypadek jakiejś kontroli w przyszłości nie można było zidentyfikować.

Do tego, że prokuratorzy, autorzy postanowień, których dotyczą zażalenia nie są wymieniani z imienia i nazwiska w postanowieniach sądów już się przyzwyczaiłem. Ale też wszyscy sędziowie, którzy mi doręczyli ich postanowienia zawsze podawali sygnatury akt prokuratur.

Ot, pierwsze z brzegu… Z dnia 18 lipca 2017 r., sygn. akt II Kp 6/17, koleżanki z pracy sędziego A. Grzejszczaka, Małgorzaty Derwin w sprawie z mojego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa na moją szkodę przez dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego Biura RPO Kamillę Dołowską.

Podała w jego lewym górnym rogu sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny Małgorzata Derwin – Załącznik 29: „Sygn. akt II Kp 6/17

3 Ds. 1318.2016.II”
Źródło: Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny, sygn. akt II Kp 6/17,

postanowienie sędzi Małgorzaty Derwin z dnia 18 lipca 2017 r. – Załącznik 29

 

Ta druga sygnatura „3Ds.1318.2016.II”, to sygnatura Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ.

W postanowienia łaskawcy premier Beaty Szydło, sędziego Adama Grzejszczaka z dnia 10 listopada 2017 r., sygn. akt II Kp 2259/17 sygnatury Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście… brak – patrz: Załącznik 28.

Celem ograniczenia objętości niniejszego pisma nie załączam do niego innych postanowień, dowodów… odstępstwa sędziego Adama Grzejszczaka.

Wskazać także należy, że:

  1. artykuł 424 k.p.k. stanowi: „§ 1. Uzasadnienie powinno zawierać: 1) wskazanie, jakie fakty sąd uznał za udowodnione lub nie udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych,”
  2. według utrwalonego orzecznictwa sądowego:
    1. Do uzasadnienia postanowienia stosuje się odpowiednio przepisy o uzasadnieniu wyroku, w szczególności art. 424 k.p.k., nakazujący wyjaśnić podstawę prawną rozstrzygnięcia (a nie jedynie jej przytoczenie), dokonać potrzebnych ustaleń faktycznych, więc wskazać udowodnione fakty i przyczyny oparcia się na zebranych dowodach bądź odmówienia wiary innym dowodom. Gdy uzasadnienie nie zawiera niezbędnych elementów, uniemożliwia to skontrolowanie go oraz rzeczowe ustosunkowanie się do zarzutów zgłaszanych w środku odwoławczym.”
      Źródło:Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 2003.11.05 /II Akz 5376/03; KZS 2003/11/34/
    2. Do uzasadnienia postanowienia stosuje się odpowiednio wymogi stawiane uzasadnieniu wyroku, ustalone w art. 424 § 1 k.p.k. Uzasadnienie postanowienia powinno więc wskazywać wszystkie istotne przesłanki, którymi kierował się sąd wydając to postanowienie (por. postanowienie SN z dnia 15 lutego 2001 roku – III KKN 595/00, OSNPK 7-8/01 poz. 5, postanowienie SA Kraków z dnia 21 czerwca 2000 roku – II AKz 219/00, KZS 6/01 poz. 17). Uzasadniając postanowienie nie można poprzestawać na zdawkowych, arbitralnych wzmiankach pozorujących uzasadnienie.”

Źródło: Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 2002.07.03 /II Akz 245/02; KZS 2002/7-8/48

 

W przypadku postanowienia sędziego Adama Grzejszczaka z dnia 10 listopada 2017 r., sygn. akt II Kp 2259/17… nie wiadomo o co chodzi.

 

Nie wątpię jednak, że premier Beata Szydło dalej się będzie przed nami prężyła i opowiadała:

 

Ja jestem wynajęta do bronienia polskiego państwa i polskich obywateli.”
Prezes Rady Ministrów Beata Szydło, konferencja prasowa, TVP Info, 10 marca 2017 r., godz. 14:35

 

oraz że będzie dalej groziła członkom Rady Ministrów dymisjami za brak lojalności – Załącznik 30:

 

Szydło ostro do ministrów: Lojalność! Albo dymisje!
Źródło: Magdalena Rubaj, „Szydło ostro do ministrów: Lojalność! Albo dymisje!”, „Fakt”, 27.04.2017, s. 3 – Załącznik 30

 

A czy ona, która będąc funkcjonariuszką publiczną Rzeczypospolitej Polskiej, radną sejmiku województwa małopolskiego poddała się szkoleniu przez służby obcego państwa i zachowuje się w opisany wyżej sposób jest lojalna wobec nas…?

Oczywiście, że nie.

A czy jest wobec siebie lojalna, jeśli głosowała przeciw uchwaleniu „ustawy 1066”, a od dwóch lat jest za jej utrzymywaniem w mocy…?
Ergo… Szydło do dymisji! Za nielojalność wobec Narodu i… samej siebie.

Ponieważ wciąż nie udzieliła odpowiedzi na wnioski z mojego pisma z dnia 4 stycznia 2017 r. w sprawie „ustawy 1066” ponowiłem je pismem do niej z dnia 3 listopada 2017 r. – Załącznik 31:

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 3 listopada 2017 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło – Załącznik 31

 

Teraz, po okazaniu jej łaskawości – „lojalności” – przez prokuratora Bartosza Tomczaka /Załącznik 26/ i sędziego Adama Grzejszczaka /Załącznik 28/ tym bardziej nie doczekam się odpowiedzi.

 

Wprawdzie mówiła w Sejmie w dniu 15 grudnia 2015 r.:

 

Jesteśmy tu po to, żeby bronić obywateli
Prezes Rady Ministrów Beata Szydło, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, 15 grudnia 2015 r.

 

a jakby się wespół z drużyną Żyda Donalda Tuska i resztą tzw. „biało-czerwonej drużyny dobrej zmiany PiS” pod kierownictwem Żyda Jarosława Kaczyńskiego, „uzbrojeni” w zagranicznych funkcjonariuszy i pracowników do ataku na obywateli, Polaków, szykowała

Bo „ustawa 1066” wciąż obowiązuje!

Oto wydruk ze strony internetowej Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej – Załącznik 32: http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=346

Podano na niej – Załącznik 12: „Poselski projekt ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej

projekt dotyczy uchylenia ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej

  • 2016
  • 13 stycznia 2016 Projekt wpłynął do Sejmu – druk nr 346
  • 16 marca 2016 Skierowano do I czytania w komisjach

do Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych

Stan na na 13-11-2017

Źródło: Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=346Załącznik 32

 

Wciąż – od 16 marca 2016 roku – w pierwszym czytaniu przez kierowaną przez posła PiS Arkadiusza Czartoryskiego Komisję Administracji i Spraw Wewnętrznych.

Byli – PiS – przeciw, a są, od dwóch lat, za…

Szykują się do ofensywy, znaczy ataku…?

 

Z przyczyn podanych przez posłów Kukiz’15 w projekcie ustawy złożonym w dniu 13 stycznia 2016 r. do laski marszałkowskiej pismem z dnia 6 września 2017 r. skierowanym do prezydenta Andrzeja Dudy złożyłem – Załącznik 33:„Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 10 00-952 Warszawa Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie art. 191.1 pkt.1 Konstytucji RP – o skierowanie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej ustawy z 31 marca 2016 r. o zmianie ustawy o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadach ich przemieszczania się przez to terytorium.
  2. Wniosek o:
    1. skierowanie wniosku jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty wpływu niniejszego pisma,
    2. doręczenie mi kserokopii pisma, którym Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej skieruje do Trybunału Konstytucyjnego wniosek jak w pkt. I.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 6 września 2017 r. do prezydenta Andrzeja Dudy – Załącznik 33

 

Do dnia wysłania niniejszego pisma nie otrzymałem odpowiedzi.

Żydzi i „kundle” wiedzą, co jest dobre dla Polaków…

xxx

 

O ile Donald Tusk przeprowadził przez ścieżkę legislacyjną „ustawę 1066”, z mocy której prawa do inwigilowania nas, używania przeciwko nam środków przymusu bezpośredniego, a wreszcie do strzelenia do nas z ostrej amunicji nabrali – zobowiązani przysięgą do służenia swoim państwom, a nie Polsce, na co słusznie zwrócili uwagę posłowie Kukiz’15 w projekcie ustawy z 13.01.2016 r. – to w takie samo prawo premier Beata Szydło wyposażyła żołnierzy obcych wojsk.

W dniu 4 marca 2016 r. złożyła do laski marszałkowskiej rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadach ich przemieszczania się przez to terytorium.

Oto treść tej ustawy: „USTAWA z dnia 31 marca 2016 r. o zmianie ustawy o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadachich przemieszczania się przez to terytorium

Art. 1. W ustawie z dnia 23 września 1999 r. o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadach ich przemieszczania się przez to terytorium (Dz. U. z 2014 r. poz. 1077, z 2015 r. poz. 1844 oraz z 2016 r. poz. 178) po art. 3 dodaje się art. 3a w brzmieniu:

Art. 3a. 1. Zgodę na pobyt wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w ramach wzmocnienia

wojskowego Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej przez stronę wysyłającą w operacjach wojskowych prowadzonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w czasie pokoju wydaje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Ministra Obrony Narodowej skierowany po uzyskaniu zgody Prezesa Rady Ministrów.

2. W zgodzie, o której mowa w ust. 1, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej określa cel pobytu wojsk obcych

i zakres ich uprawnień, a także inne okoliczności mające znaczenie dla obronności Rzeczypospolitej Polskiej.

3. Określając zakres uprawnień, o których mowa w ust. 2, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wskazuje, które

uprawnienia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej będą przysługiwać wojskom obcym w czasie pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w ramach wzmocnienia wojskowego Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

4. O wyrażeniu zgody, o której mowa w ust. 1, zawiadamia się niezwłocznie Marszałków Sejmu i Senatu oraz

inne zainteresowane organy władzy publicznej.

5. Do pobytu wojsk obcych, o którym mowa w ust. 1, nie stosuje się przepisów art. 13 ust. 1 pkt 3 oraz ust. 3.”.

Art. 2. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.”

Źródło: Strona internetowa Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/druk.xsp?nr=295

 

Wspomniany w art. 3a ust. 5 złożonej przez B. Szydło ustawy artykuł 13 ustawy z dnia 23 września 1999 r. o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadach ich przemieszczania się przez to terytorium stanowi: „1. Podczas pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej żołnierze wojsk obcych w czasie wykonywania zadań służbowych: (…) 3. mogą używać broni w przypadkach i w trybie określonych w przepisach prawa polskiego, z zastrzeżeniem ust. 3, za zgodą właściwych organów wojskowych Rzeczypospolitej Polskiej.

(…) 3. Użycie broni przez żołnierzy wojsk obcych podczas pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej może nastąpić: 1) wyłącznie wobec żołnierzy i personelu cywilnego tych wojsk – w przypadku i w trybie określonych w przepisach strony wysyłającej,

2) w czasie ćwiczeń wojsk obcych – w trybie określonym w przepisach strony wysyłającej, o ile nie naruszają one przepisów prawa polskiego.”

Jeśli do pobytu wojsk obcych, o których mowa w ust 1 ustawy z dnia 31 marca 2016 r., tj. do wojsk poproszonych przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wzmocnienie wojskowe Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w czasie pokoju, nie stosuje się przepisów art. 13 ust. 1 pkt 3 oraz ust. 3 ustawy z dnia 23 września 1999 r. o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadach ich przemieszczania się przez to terytorium, to znaczy, że żołnierze wojsk obcych sprowadzeni do Polski przez Prezydenta na wniosek Ministra Obrony Narodowej skierowany po uzyskaniu zgody Prezesa Rady Ministrów będą mogli dowolnie korzystać z posiadanej przez nich broni, w tym – zobowiązani przysięgą do służenia swoim państwom – wykorzystywać ją przeciwko Polakom, w tym przeciwko polskim żołnierzom.

Utrzymując w mocy – razem z PiS’em – uchwaloną z inicjatywy premiera Donalda Tuska „ustawę 1066”, z mocy której funkcjonariusze i pracownicy zagraniczni nabyli uprawnienia do użycia przeciwko Polakom na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej broni palnej i środków przymusu bezpośredniego, dzięki projektowi premier Beaty Szydło oraz przychylności dlań jej koleżanek i kolegów parlamentarzystów takie same uprawnienia nabyli żołnierze obcych wojsk.

Jak wielkim trzeba być bydłem – „BYDLĘ”: «o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnych»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75 – żeby przeciw Narodowi, który ją utrzymuje coś takiego złożyć do laski marszałkowskiej.

Przeszło. Trafiło na podatny grunt…

Co innego jeszcze zasługuje na uwagę…

Tempo prac.

Beata Szydło złożyła do laski marszałkowskiej projekt w.w. ustawy w dniu 4 marca 2016 r.

Po trwającym 2 miesiące procesie legislacyjnym – w tym trzech czytaniach – w dniu 19 maja 2016 r. ustawę według złożonego przez Panią projektu podpisał prezydent Andrzej Duda. Nie skorzystał z przysługującego Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej uprawnienia do skierowania – w ramach tzw. kontroli prewencyjnej – wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie jej zgodności z Konstytucją.

Wspomniany wyżej projekt ustawy posłów Kukiz’15 złożony do laski marszałkowskiej 13 stycznia 2016 r. wciąż w I czytaniu… Od 16 marca 2016 r.

Przekazanie projektu do I czytania zajęło tyle samo czasu – dwa miesiące – co przeprowadzenie projektu ustawy premier B. Szydło z 4 marca 2016 r. przez cała ścieżkę legislacyjną.

Szykują się do ofensywy, znaczy ataku…?

xxx

 

Po tym, gdy 18 lipca 2017 r. prezydent Andrzej Duda ogłosił, że zawetuje dwie z przygotowanego przez PiS pakietu trzech ustaw o sądownictwie Pan poinformował media:

 

Ja jak zobaczyłem oświadczenie pana prezydenta, pocałowałem ekran telewizora.”

Paweł Kukiz, 18 lipca 2017 r., Źródło: www.tvn24.pl

Całował Pan Andrzeja Dudę przez telewizor, bo ten … zapowiedział, że coś zrobi.

Tak nas przyzwyczajał Andrzej Duda od 6 sierpnia 2015 r. do uległości Jarosławowi Kaczyńskiemu, że gdy w dniu 18 lipca 2017 r. li tylko zapowiedział, że mu się sprzeciwi Pan, lider trzeciej w Sejmie partii, z radości go całował przez telewizor.

Zanim w przyszłości znowu będzie Pan miał zamiar z narażeniem życia – możliwe porażenie prądem – całować Andrzeja Dudę za pośrednictwem ekranu telewizora, bo Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej… zapowie, że nie ulegnie, któremuś z „żołnierzy” Jarosława Kaczyńskiego lub jemu samemu, proszę o zastosowanie się do wniosku jak w pkt. II.2, str. 1 niniejszego pisma. Z podanych w niniejszym piśmie przyczyn.

 

Co się tyczy możliwości zastosowania PiS’owskiej, bo zainicjowanej przez premier Beatę Szydło, uchwalonej przez posłów i senatorów prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i podpisanej przez prezydenta Andrzeja Dudę przepisów ustawy z 31 marca 2016 r. o zmianie ustawy o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadach ich przemieszczania się przez to terytorium niewiele brakowało, a zostałyby zastosowane…

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz ogłosił w Polsce w dniu 25 lipca 2017 r. wojnę hybrydową. Media informowały:

 

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz był w poniedziałek wieczorem gościem TV Trwam i Radia Maryja. Padły m.in. pytania o zmiany w sądownictwie. (…) Działania wszystkich przeciwnych reformie wymiaru sprawiedliwości minister obrony narodowej określił jako rodzaj: wojny hybrydowej, bazującej na dezinformacji

i na presji, mających charakter przemocy.”

Źródło: „Prezydent wetuje, Macierewicz komentuje. „Wojna hybrydowa”, „na pewno się nie cofniemy”, www.wiadomości,gazeta.pl, 25 lipca 2017 r.

 

Ogłoszenie przez A. Macierewicza wojny hybrydowej w Polsce jest szczególnie groźne bo takowa może być przyczyną skorzystania z ustawy z 31 marca 2016 r. przez… właśnie ministra Antoniego Macierewicza, razem z inicjatorką ustawy premier Beatą Szydło i prezydentem Andrzejem Dudą, który ją podpisał bez skierowania jej do Trybunału Konstytucyjnego.

Po tym, gdy Sejm uchwalił ustawę z 31.03.2016 r. skierowałem pismo z dnia 25 kwietnia 2016 r. w jej sprawie do inicjatorki ustawy premier B. Szydło, kierując do niej kilka dotyczących ustawy pytań.

 

Odpowiedzi na pytania skierowane przeze mnie do premier B. Szydło udzielił mi pismem z dnia 4 maja 2016 r. dyrektor Departamentu Prawnego Ministra Obrony Narodowej Piotr Szczepański – Załącznik 34:

Źródło: Ministerstwo Obrony Narodowej Departament Prawny Nr 103/23/16 Kancelaria Jawna Nr 1 Nr 2824/DP

2016-05-04, Nr 103/23/16, pismo z dnia 4 maja 2016 r. dyrektora Departamentu Prawnego Ministerstwa Obrony Narodowej Piotra Szczepańskiego – Załącznik 34

 

Na Pytanie 2: „W jakich, według Prezesa Rady Ministrów, okolicznościach Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej mogą potrzebować „wzmocnienia wojskowego” przez „wojska obce” „w czasie pokoju”?”, dyr. P. Szczepański odpowiedział – Załącznik 34: „Ad. 2 W założeniu nowelizowanej ustawy Siły Zbrojne RP mogą być wspomagane przez wojska obce w sytuacji działań hybrydowych wywoływanych przez państwo agresora, których nie można jeszcze zdefiniować jako stan wojny, dlatego też operuje się pojęciem „w czasie pokoju”.

Ponieważ Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej może skorzystać z przepisów ustawy z 31.03.2016 r., tj. ze wspomagania Sił Zbrojnych RP przez obce wojska „w sytuacji działań hybrydowych wywoływanych przez państwo agresora, których nie można jeszcze zdefiniować jako stan wojny, dlatego też operuje się pojęciem „w czasie pokoju” tym bardziej skorzysta z niej w przypadku działań zdiagnozowanych jako wojna hybrydowa. A zdaniem ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza już ją w Polsce mamy.

Czym zatem jest „wojna hybrydowa”?

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego tak ją definiuje – „wojna hybrydowa”: «wojna łącząca w sobie jednocześnie różne możliwe środki i metody przemocy, w tym zwłaszcza zbrojne działania regularne i nieregularne, operacje w cyberprzestrzeni oraz ekonomiczne, psychologiczne, kampanie informacyjne (propaganda) itp.». – Źródło: https://www.bbn.gov.pl/pl/bezpieczenstwo-narodowe/minislownik-bbn-propozy/6035,MINISLOWNIK-BBN-Propozycje-nowych-terminow-z-dziedziny-bezpieczenstwa.print

Jak podaje portal www.wiadomości.dziennik.pl

 

W uproszczeniu można powiedzieć, że nie chodzi tylko o regularne działania wojenne, ale też wszystko „dookoła”. Dobrym przykładem jest tu np. działalność rosyjskich trolli internetowych, którzy udzielają się w mediach społecznościowych czy w komentarzach pod tekstami.

Na tego typu działalność zwracał uwagę m.in. szef BBN gen. Stanisław Koziej.”

Źródło: „Wszystko, co musisz wiedzieć o wojnie internetowej”, www.wiadomości.dziennik.pl, 25.07.2017 r.

 

To „wszystko dookoła” oznacza… wojnę w czasie pokoju.

Inicjator określonej w art. 3a.1 ustawy z 31.03.2016 r. – „Zgodę na pobyt wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w ramach wzmocnienia wojskowego Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej przez stronę wysyłającą w operacjach wojskowych prowadzonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w czasie pokoju wydaje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Ministra Obrony Narodowej skierowany po uzyskaniu zgody Prezesa Rady Ministrów.” – procedury skorzystania przez Siły Zbrojne RP ze wzmocnienia wojskowego państwa, strony wysyłającej, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz tak samo jak szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Stanisław Koziej jako wojnę hybrydową jako wojnę bez regularnych działań wojennych.

Z tą różnicą, że o ile dla gen. S. Kozieja wojną hybrydową są działania trolli internetowych, to dla ministra A. Macierewicza jest nią sprzeciw dla działań rządu Beaty Szydło.

Jeśli połączyć zapisy ustawy z dnia 31.03.2016 r. o zmianie ustawy o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadach ich przemieszczania się przez to terytorium z wypowiedzią szefa BBN gen. Stanisława Kozieja nt. wojny hybrydowej, a tym bardziej ze stanowiskiem ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza z 25.07.2017 r., że już mamy w Polsce wojnę hybrydową… tylko czekać na zwrócenie się przez prezydenta A. Dudę, na wspólny wniosek ministra A. Macierewicza i premier B. Szydło do jakiejś „strony wysyłającej” – tj. jednego ze 193 państw członków ONZ lub „organizacji międzynarodowej o charakterze wojskowym (NATO, UE, ONZ)” – z wnioskiem o wzmocnienie wojskowe Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

Zachodzi obawa, że jeśli zwróci się – na podstawie art. 3a.1 ustawy z 31.03.2016 r. – do premier Beaty Szydło o zgodę na: „pobyt wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w ramach wzmocnienia wojskowego Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej przez stronę wysyłającą w operacjach wojskowych prowadzonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w czasie pokoju.”, to ją uzyska.

Jeśli ich stanowisko podzieli prezydent Andrzej Duda to… sami sobie wywołamy regularną wojnę w Polsce.

Wywoła ją troje w.w. przedstawicieli najwyższych władz Rzeczypospolitej Polskiej, bo:

  1. w Internecie działają trolle,
  2. opozycja zgłasza sprzeciw wobec reform rządu premier Beaty Szydło.

 

Wywołają ją z winy prezydenta Andrzeja Dudy, który dającą żołnierzom obcych wojsk prawo do użycia na terenie Rzeczypospolitej Polskiej broni palnej przeciwko Polakom ustawę z dnia 31.03.2016 r. o zmianie ustawy o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadachich przemieszczania się przez to terytorium podpisał nie skorzystawszy z określonego w art. 191.1 w pkt 1 Konstytucji RP uprawnienia do skierowania wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie jej zgodności z Konstytucją.

Z winy prezydenta Andrzeja Dudy możemy mieć w Polsce wojnę… niekonstytucyjną. Z powodu działalności trolli internetowych oraz Polaków kontestujących reformy absolwentki „The International Visitor Leadership Program” protegowanej Żyda Jarosława Kaczyńskiego premier Beaty Szydło.

Jak niewiele potrzeba Antoniemu Macierewiczowi do wojny…

 

Ponieważ Pan ma – a przynajmniej miał w połowie 2016 roku – doskonałe o nim zdanie:

 

Jak na razie ten minister to chyba jeden z najlepszych ministrów, jakich pamiętam od ’89 roku.”
Źródło: Kukiz o Macierewiczu: „To chyba jeden z najlepszych ministrów, jakich pamiętam od ’89 roku”,

wpolityce.pl, 23 czerwca 2016

 

przypomnę inny jeszcze jego popis…

Niespełna Mmiesiąc po tym, gdy Pan go chwalił, w wydaniu z 5 lipca 2016 r. „Fakt” zamieścił informację pt. „Polscy żołnierze wylecieli na wojnę z ISIS”Załącznik 35:

 

Na lotniku w Janowie minister obrony narodowej Antoni Macierewicz (68 l.) pożegnał polskich pilotów,

którzy mają wesprzeć na Bliskim Wschodzie międzynarodową koalicję walczącą z Państwem Islamskim.

Nasi żołnierze rozpoczynają dziś misję solidarności, misję wsparcia – mówił minister i podkreślił,

że będzie to pierwsza zagraniczna misja polskich myśliwców F-16.”
Źródło: „Polscy żołnierze wylecieli na wojnę z ISIS”; „Fakt”, 5 lipca 2016 r., s. 4 – Załącznik 35

 

Dwa tygodnie później, w wydaniu z dnia 21 lipca 2016 r. „Fakt” zamieścił informację pt.: „Polskie F-16 nie walczą z ISIS”; – Załącznik 36:

 

Dwa tygodnie po oficjalnym pożegnaniu cztery polskie F-16 nadal nie wyleciały na wojnę z Państwem Islamskim! – donosi TVN 24. – Nasi piloci rozpoczynają dziś misję, w ramach której będą latać nad innym niebem – mówił 4 lipca minister obrony Antoni Macierewicz (68 l.) na lotnisku w Janowie. I to by było na tyle!

Bo choć od uroczystości minęło kilkanaście dni, samoloty nie wzbiły się w powietrze, by dolecieć do bazy USA w Kuwejcie. MON przyznaje, że przesunięcie wylotu nastąpiło ze względów bezpieczeństwa.

Panie ministrze, więc po co była ta cała szopka na lotnisku?”
Źródło: „Polskie F-16 nie walczą z ISIS”; „Fakt”, 21 lipca 2016 r., s. 5 – Załącznik 36

Przypomnę:

  1. w dniach 8-9 lipca 2016 r. miał się odbywać w Polsce, w Warszawie, szczyt NATO,
  2. w dniu 26 lipca 2016 r. miały się rozpocząć Światowe Dni Młodzieży, w których miało uczestniczyć 2 – 3 mln wiernych.

 

A w przeddzień tych wydarzeń, 4 lipca 2016 r. minister obrony narodowej ogłosił światu, w tym tzw. Państwu Islamskiemu, że

że z tym dniem Polska weszła w stan wojny z Państwem Islamskim.

Dwa tygodnie później te same władze wycofały się z tej informacji. Ze względów… bezpieczeństwa.

Pytałem wtedy ministra A. Macierewicza posługując się w skierowanym do niego piśmie słownictwem przedstawicieli elity politycznej, z którego oni korzystają podczas spotkań służbowych – tzn. takich, których ich służbowy charakter potwierdzili mediom ich uczestnicy1:

Czyżeście Macierewicz ochu…li?! Poje…ło Was Macierewicz?!

Zbigniew Kękuś, na podstawie: „Słownik afery taśmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 5, 62

 

W lutym 2015 roku Janusz Palikot mówił o Bronisławie Komorowskim, Grzegorzu Schetynie i Tomaszu Siemoniaku:

 

„– Powiem to z pewną przesadą, ale Komorowski, Schetyna i Siemoniak to trochę takie psy wojny.

Próbują wpuścić Polskę w bezpośredni konflikt z Rosją.

mówił na antenie TVP Info Janusz Palikot.”

TVP Info 5 lutego 2015 r.

 

Jeśli B. Komorowski, G. Schetyna i T. Siemoniuak, to zdaniem Janusza Palikota, z pewną przesadą, psy wojny, to jak nazwać Antoniego Macierewicza…?
Bez przesady: idiota.

Poinformowałem go o tym, po tym, gdy w wydaniu z dnia 24 października 2016 r. „Fakt” podał, że 22 października wręczono mu w Krakowie Nagrodę im. Kazimierza Odnowiciela „Patriota Roku 2016”:

 

W końcu ktoś docenił krytykowanego ministra obrony! Antoni Macierewicz (68 l.) W sobotę otrzymał w Krakowie Nagrodę im. Kazimierza Odnowiciela „Patriota Roku 2016”. Przyznało mu ją wydawnictwo Biały Kruk m.in. za… wkład w służbę ojczyźnie i Polakom. A może dać mu też nagrody za promowanie niedouczonego asystenta czy skandal z zerwaniem kontraktu na caracale?”
Źródło: „Macierewicz nagrodzony!”; „Fakt”, 24.10.2016, s. 2

 

Pismem z dnia 27 października 2016 r. skierowanym do ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza poinformowałem go, że: „Obdarzona nie mniejszym poczuciem humoru niż Zarząd Wydawnictwa Biały Kruk Sp. z o.o., który wobec Pana opisanego wyżej zachowania – ogłoszenia światu… żartu, że Polska przystąpiła w dniu 4 lipca 2016 r. do wojny z tzw. Państwem Islamskim i przez to narażenia Polaków oraz naszych gości, uczestników szczytu NATO i Światowych Dni Młodzieży, na odwet z jego strony – przyznał Panu w połowie października 2016 r. Nagrodę „Patriota Roku 2016”, kapituła Tytułu Idiota Roku, której jestem jednym z członków przyznała Panu Tytuł „Idiota Tysiąclecia”.

Dyplom przesłałem w załączeniu – Załącznik 37.

 

Co do Pana zachwytów ministrem Antonim Macierewiczem z czerwca ubiegłego roku, na wypadek, gdyby Panu miało zostać informuję, że w dniu 18 października 2017 r. portal www.wp.pl prowadził sondę wśród internautów zadawszy pytanie:
„Jak oceniasz działalność ministra Antoniego Macierewicza?
Bardzo dobrze

Dobrze

Źle

Bardzo źle

Neutralnie”

Oto wyniki z godz. 15.15 – Załącznik 38:

Głosów: 71547

Bardzo dobrze – 12,8%

Dobrze – 5.9%

Źle – 6.1%

Bardzo źle -73.2%

Neutralnie – 2,0%”

Źródło: https://www.wp.pl/, 18 października 2017 r., godz. 15:15

Zwracam uwagę na:

  1. liczbę biorących udział – 71547
  2. Źle – 6.1% Bardzo źle -73.2%”

 

To nie jest 1000 osób z prawie połową zachwyconych PiS’em, jak nas epatują wynikami ich sondażowi media głównego nurtu.

xxx

 

Zapowiedziałem, że udowodnię, że z tymi obecnie jest tak samo, jak w Pana piosence o tamtych:

 

A nawet jak wam plunąć w twarz

To wy mówicie, że deszcz pada”

Paweł Kukiz, „Wirus sLD”, Kukiz i Piersi, Piracka Płyta, 2004 r.

 

Oto dowód…

Po tym, gdy na kanale red. Marka Podleckiego www.moniteorpolski-YouTube.pl 31 sierpnia 2017 r. opublikowany został film pt. „Dr Zbigniew Kękuś: „Szydło, kanalio wypierdalaj”. Ogłoszą wojnę hybrydową” pismem z dnia 11 września 2017 r. skierowanym do każdego członka Prezydium Prawa i Sprawiedliwości i złożonym osobiście w centrali PiS w Warszawie przy ul. Nowogrodzkiej 84/86 złożyłem m.in. – Załącznik 39: „Państwo: Jarosław Kaczyński, Beata Szydło, Joachim Brudziński, Mariusz Błaszczak, Mariusz Kamiński, Adam Lipiński, Antoni Macierewicz – członkowie Prezydium Prawa i Sprawiedliwości ul. Nowogrodzka 84/86 02-018 Warszawa Dotyczy: (…) III. Wniosek o zapoznanie się z opublikowanym w dniu 31 sierpnia 2017 r. na kanale red. Marka Podleckiego www.monitor-polski.pl filmem pt. „Dr Zbigniew Kękuś: „Szydło, kanalio wypierdalaj!”. Ogłoszą wojnę hybrydową.”, a liczbę przyznanych mu „łapek” w górę potraktować jako wyniki sondażu opinii publicznej.

IV.Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 11 września 2017 r. do członków Prezydium Prawa i Sprawiedliwości – Załącznik

39

 

Pismo jak wyżej złożyłem w 7 egzemplarzach, co poświadczyła pracownica Biura PiS, która je przyjmowała – Załącznik 39.

Rozpocząłem je – dokonując zapożyczenia od obrażającego posłów Żyda parcha Jarosława Kaczyńskiego – od „Kanalie”Załącznik 39.

 

I… nic.

Jak Pan śpiewał o tamtych:

A nawet jak wam plunąć w twarz

To wy mówicie, że deszcz pada

Jebana wasza partia mać”

Paweł Kukiz, „Wirus sLD”, Kukiz i Piersi, Piracka Płyta, 2004 r.

Teraz mają ważniejszą sprawę na głowie…
Jak poznałem parcha Jarosława Kaczyńskiego, mścić się będzie później.

 

xxx

Jak przedstawiłem powyżej:

  1. prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Żyd Lech Kaczyński reaktywował lożę masońską, o której w uzasadnieniu do dekretu z 22.11.1938 r., którym ją delegalizował Prezydent I. Mościcki podał m.in.: “Loża B’nai B’riht ma destrukcyjny wpływ na niepodległe państwo. Członkowie tej loży mają plan opanowania światowej gospodarki (….) Wobec powyższego, że loża B’nai B’rith stanowi zagrożenie dla innych krajów, stanowi je również dla Polski.,
  2. wiele wskazuje, że rządzący Polską Żyd Jarosław Kaczyński jest pederastą, o czym wiedzą służby obcych państw i mogą to wykorzystywać,
  3. Żyd zdrajca Donald Tusk przeprowadził przez ścieżkę legislacyjną „ustawę 1066”, z mocy której zagraniczni funkcjonariusze i pracownicy mogą nas w Polsce inwigilować, stosować wobec nas środki przymusu bezpośredniego i strzelać do nas z ostrej amunicji, gdy wyjdziemy na ulice, Prawo i Sprawiedliwość głosowało przeciwko uchwaleniu ustawy jak w pkt. 2, ale od 2 lat utrzymuje ją w życiu, a złożony 13 stycznia 2016 r. do laski marszałkowskiej projekt posłów Kukiz’15 o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak przekazano po dwóch miesiącach do I czytania w sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, tak go tam czytają,
  4. szkolona przez służby USA, protegowana od tego czasu – tj. od powrotu ze szkolenia – przez Żyda Jarosława Kaczyńskiego premier Beata Szydło przeprowadziła przez ścieżkę legislacyjną ustawę, którą w takie same uprawnienia – stosowania wobec nas w Polsce środków przymusu, strzelania do nas z ostrej amunicji – jak D. Tusk „ustawą 1066” wyposażyła żołnierzy obcych wojsk,
  5. żadnego z przedstawicieli najwyższych władz RP – prezydenta A. Dudy, premier B. Szydło, ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w najmniejszym stopniu nie interesuje, czy na prawdzie polega informacja – Załącznik 6: „Cała kariera, nie tylko zawodowa, p. M. Morawieckiego i polityczna aktywność jego ojca związana jest z WSI – ZWOP (Zwiad Wojsk Ochrony Pogranicza) Oddział we Wrocławiu.,
  6. obecny wiceprezes Rady Ministrów, minister rozwoju i finansów – według mediów kandydat Jarosława Kaczyńskiego na premiera – Żyd Mateusz Morawiecki potwierdził, że czuje się bardziej związany z diasporą „we the people” niż z Polakami: „To dobrze, jeżeli my, ludzie, „we the people”, prawda, a zwłaszcza „we, the people” w Niemczech, w Hiszpanii i tak dalej, we Francji, zrozumiemy, że musimy obniżyć nasze oczekiwania. Bo jak obniżymy, to w ślad za tym wszystko pójdzie dobrze, da się zreperować.”
  7. ministrem sprawiedliwości prokuratorem generalnym jest pupil od lat Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniew Ziobro, u którego już w 1996 roku sędzia dr. Andrzej Zachuta zdiagnozował zupełne stępienie racjonalnego myślenia”,
  8. w przeddzień szczytu NATO w Polsce i Światowych Dni Młodzieży minister obrony narodowej Antoni Macierewicz ogłosił światu, że Polska przystępuje do wojny z ISIS’em i – idiota – jak był, tak jest ministrem i decyduje o naszym bezpieczeństwie,
  9. itd., itp.,

a Pana byłego kolegę, Piotra Rybaka wsadzili w dniu 15 listopada za kraty.

 

Już nawet nie za podpalenie kukły G. Sorosa – jak twierdzi P. Rybak, czy też Żyda – jak stwierdził sędzia Marek Górny jako sędzia sądu I instancji, bo za to otrzymał ostatecznie dozór elektroniczny, ale za… negatywne zachowania w czasie marszu z okazji Święta Niepodległości i… słowa. O byłym prezydencie Lechu Kaczyńskim, o małżonce prezydenta Andrzeja Dudy i o Jarosławie Kaczyńskim.

Świat zwariował…

Gdy uwięziono P. Rybaka „Fakt” redaktora Roberta Felusia poinformował swoich czytelników:

 

Ta historia musiała się tak skończyć. Piotr Rybak (58 l.), wrocławski przedsiębiorca,

który 18 listopada 2015 roku na Rynku we Wrocławiu spalił kukłę Żyda, w środę w nocy trafił do więzienia. (…) w środę sąd podjął pilną decyzję o wsadzeniu go za kratki.”

Źródło: „Piotr Rybak Spalił kukłę Żyda i pójdzie za kratki”; „Fakt”, 17.11.2017. s. 11

 

Z podanych wyżej przyczyn, składających się na jedną… ta historia musiała się tak skończyć.

Jaka to – jedna – przyczyna?
Oczywista… Żydzi trzymają się mocno.

Konsekwentnie, jak to Żydzi, jak przez stulecia stosują taktyki „Strach i przerażenie” i „Terror i przerażenie” oraz opowiastki, jacy to oni są zawsze fajni i zawsze krzywdzeni. No i autorytety.

Mamy się bać. Kto się nie boi, to go do psychiatryka, albo za kraty.

Uważam, że szykują się do ofensywy. Mamy być Judeopolonią. Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej już się nawet nazwa myli, póki co, z Polin:

 

Polacy i Żydzi na tych ziemiach to tysiącletnia tradycja współżycia dwóch narodów, kultur, często małżeństw, pokrewieństwa, przyjaźni, znajomości. 1000 lat wspólnej historii i trwania razem – w Polin, ziemi przyjaznej żydowskiemu narodowi.”

Andrzej Duda, Kielce, 4 lipca 2016 r.

Bokiem nam, Polakom, ta przyjaźń wychodzi.

 

Co do mojego wniosku jak w pkt. II, str. 1 niniejszego pisma przypominam:

 

BOJKOT”: «całkowite lub częściowe wstrzymanie stosunków jako forma walki z jednostką,

instytucją lub państwem»

Słownik Języka Polskiego

Żyd, parch. Jarosław Kaczyński i tak robi w Sejmie – razem z jego tzw. „biało-czerwoną drużyną dobrej zmiany PiS”, w tym przeszkoloną przez służby USA i zachowujący się w sposób, po części tylko, opisany i udokumentowany w niniejszym piśmie premier Beatą Szydło – co mu się rzewnie podoba, a Pana nieobecnością na sali sejmowej – z podaniem do publicznej wiadomości jej przyczyny – podczas posiedzeń prowadzonych przez PiS’owskich marszałka i wicemarszałków Sejmu Marka Kuchcińskiego, Joachima Brudzińskiego i Ryszarda Terleckiego pokaże im, PiS’owi, Pan, że ich Pan tak samo „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata.” – pierdoli, że ma ich Pan tak samo w dupie„Mieć w dupie”:«nie liczyć się z kimś, czymś, lekceważyć kogoś, coś»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005r., s. 165 – jak oni Polaków, w tym posłów Kukiz’15, którzy w naszym imieniu złożyli przed prawie dwoma laty, w dniu 13 stycznia 2016 r. do laski marszałkowskiej wciąż, od marca 2016 r., po raz I czytany projekt ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Polonofob, obrzydliwy oportunista i tchórz jakby dodający sobie odwagi pokrzykując o męstwie Polaków Andrzej Duda, były członek ultrażydowskiej Unii Wolności, uczestnik spotkania Knesetu w Krakowie w styczniu 2014 r. /Załącznik 40/, małżonek Żydówki – jak poznałem osobiście Andrzeja Dudę oraz jak obserwuję politykę kadrową Jarosława Kaczyńskiego uważam, że najważniejszą, o ile nie jedyną, „kwalifikacją” A. Dudy do wskazania nam go przez J. Kaczyńskiego jako jego kandydata na prezydenta było małżeństwo z Żydówką, to od… zawsze stosowana przez Żydów taktyka, a w Polsce A. Duda nie jest odosobniony – też nie tylko na Pana całusy za pośrednictwem telewizora nie zasługuje, ale na odrobinę choćby szacunku.

Choćby za to, w sprawie „ustawy 1066”, przeciwko której uchwaleniu głosował – patrz str. 14 oraz Załącznik 21: „Jednocześnie pragniemy zauważyć że, pomimo iż Prezydent RP jest obok Rady Ministrów, podstawowym organem władzy wykonawczej (egzekutywy) i przysługuje mu inicjatywa ustawodawcza, to, biorąc pod uwagę zakres regulacji, z prawa inicjatywy ustawodawczej najczęściej korzysta Rada Ministrów i posłowie.”

xxx

Piosenkę o tamtej, rządzącej się w Polsce w 2004 roku partii, zakończył Pan:

Nadejdzie kiedyś taki czas
Za wszystko kurwy zapłacicie
W helikoptery wsadzą was
I nigdy już tu nie wrócicie”

Paweł Kukiz, „Wirus sLD”, Kukiz i Piersi, Piracka Płyta, 2004 r.

Uważam, że ono, zakończenie, jest wciąż – z podanych w niniejszym piśmie, a także w materiałach umieszczonych na stronie www.kekusz.pl oraz w filmach z moim udziałem zamieszczonych na kanale www.monitorpolski-YouTube.pl – na czasie.
Nie podpisawszy się pod złożonym przez posłów Kukiz’15 projektem ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, nie udzielił Pan odpowiedzi na moje pismo do Pana z 25 maja 2016 r. /Załącznik 1/. Czyżby dopadł Pana „syndrom strusia”:

Struś, gdy znajdzie się w potrzasku

Zaraz chowa głowę w piasku.

– Panie strusiu, niech pan powie,

Czy to służy pańskiej głowie?”
Małgorzata Gintowt, „Struś”, Wydawnictwo Liwona Sp. z o.o., 2008 r.

 

Nieudzielaniem odpowiedzi na moje pismo z dnia 25 maja 2016 r. /Załącznik 1/, tj. zgłaszając akces do drużyny parcha Jarosława Kaczyńskiego lekceważącej Pana, Kukiz’15, posłów, sam się Pan umieszcza w jednym z pierwszych helikopterów.

Razem z m.in. Donaldem Tuskiem i tymi, co byli przeciw, a nawet za…

 

W jednym z komentarzy do wspomnianego wyżej filmu „Dr Zbigniew Kękuś: Panie Kukiz pan musi pomóc Piotrowi Rybakowi” podano:

 

Dobra nawet gdyby Kukiz wybaczył wszystkie pomówienia ze strony Rybaka i takich debili, którzy dolewają oliwy do ognia w komentarzach pod tym filmikiem, to powiedzcie mi jak ma pomów??? Kukiz nie jest ani sędzią, ani prawnikiem, ani prezydentem, to powiedzcie jak??? Nie ma on takich narzędzi by na to wpłynąć. amen”

Yarpen 777, Komentarz pod filmem „Dr Zbigniew Kękuś: Panie Kukiz pan musi pomóc Piotrowi Rybakowi”, opublikowany 17 listopada 2017 r., kanał red. Marka Podleckiego, www.monitorpolski-YouTube.pl,

 

To nieprawda… Ma Pan narzędzia.

Ja, na przykład, zwykły obywatel, zwykły Polak, skierowanym do prezydenta Andrzeja Dudy pismem z dnia 20 listopada 2017 r. złożyłem – Załącznik 41: „Pan Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 10 00-952 Warszawa Dotyczy:

  1. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi – bez zbędnej zwłoki, w terminie dwóch tygodni od daty wpływu niniejszego pisma – informacji publicznej w postaci informacji:
    1. czy skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 13 kwietnia 2017 r. na karę trzech miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności za spalenie kukły Żyda Piotr Rybak skierował wniosek do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zastosowanie wobec niego prawa łaski,
    2. jeśli Piotr Rybak skierował do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wniosek jak w pkt. I.1, to:
      1. z jaką datą wniosek ten wpłynął do Kancelarii Prezydenta,
      2. czy Prezydent rozpoznał ten wniosek.
  2. Wniosek o niezwłoczne rozpoznanie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wniosku jak w pkt. I.1.
  3. Prośba o zastosowanie wobec Piotra Rybaka prawa łaski w związku z prawomocnym, skazującym go wyrokiem jak w pkt. I.1.
  4. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona na stronie www.kekusz.pl.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 20 listopada 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy –

Załącznik 41

Może Pan – na przykład – przyłączyć się do mojego wniosku.

Jako poseł może Pan dużo więcej…

W związku z powyższym wnoszę oraz informuję jak na wstępie.

 

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 maja 2016 r. do Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Pawła Kukiza
  2. Wstyd i hańba!”; „Fakt”, 20 lipca 2017 r., s. 2
  3. „Kaczyński i Ziobro mają homoseksualne nuty”?!
  4. Byliśmy głupi”; „Gazeta Wyborcza”, 8-9 lutego 2014 r., s. 12, 13
  5. Michał Krzymowski, Wojciech Cieśla, „Morawiecki i przyjaciele – taśma wicepremiera”, „Newsweek”. 1-7.02.2016, s. 17 – 19
  6. E-mail ministra ds. Informacji w rządzie Rzeczypospolitej Polskiej na wychodźstwie Andrzeja M. Czyżewskiego z dnia 6 listopada 2015 r. do redakcji portalu www.wPolityce.pl
  7. Pismo Z. Kękusia z 8 lutego 2016 r. do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego
  8. Pismo Z. Kękusia z dnia 8 lutego 2016 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy
  9. Pismo Z. Kękusia z dnia 8 lutego 2016 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło
  10. Pismo Z. Kękusia z dnia 29 marca 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  11. Pismo Z. Kękusia z dnia 8 lutego 2016 r. do wiceprezesa Rady Ministrów ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego
  12. Ministerstwo Rozwoju, Biuro Ministra, pismo zastępcy dyrektora Biura Ministra Dominika Szostaka z dnia 8 marca 2016 r.
  13. Życiorys Mateusza Morawieckiego, Internetowa strona Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
  14. Piotr Lisiewicz: „Jak Morawiecki Balcerowicza ośmieszył”; „Gazeta Polska”, 04.01.2017, s. 4-5
  15. Przyszły wicepremier Mateusz Morawiecki – Na wejściu do rządu straci miliony”; „Fakt”, 12.11.2015 r., s. 1
  16. Justyna Węcek,„Mateusz Morawiecki, były prezes banku; Na wejściu do rządu straci fortunę!”; „Fakt”, 12.11.2015., s. 2
  17. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Centrum Informacyjne Rządu, sygn. akt CIR-5506-127(2)/11/BZ, pismo z dnia 23 sierpnia 2011 r. . zastępcy dyrektora Centrum Informacyjnego Rządu Grzegorza Szymańskiego
  18. Pismo Z. Kękusia z dnia 29 grudnia 2015 r. do prezydenta Andrzeja Dudy
  19. Pismo Z. Kękusia z dnia 29 grudnia 2015 r. do premier Beaty Szydło
  20. Pismo Z. Kękusia z dnia 29 grudnia 2015 r. do prezesa PiS, posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego
  21. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Dialogu i Inicjatyw Obywatelskich, Nr BDI.0600.135-06.2015.KM/GW, pismo eksperta Macieja Chojnowskiego
  22. prof. Henryk Cioch:„Dlaczego rząd wprowadza prawo zezwalające funkcjonariuszom obcych państw rozpędzać demonstracje w Polsce!?
  23. Pismo Z. Kękusia z dnia 4 stycznia 2017 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego
  24. Pismo Z. Kękusia z dnia 27 kwietnia 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Krzysztofa Ćwirty
  25. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji Departament Porządku Publicznego, znak: DPP-OP-051-7/17, pismo z dnia 25 maja 2017 r. dyrektora Departamentu Andrzeja Sprychy
  26. Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt 1 Ds. 508.2017.BT, postanowienie prokuratora Bartosza Tomczaka z dnia 29 maja 2017 r.
  27. Pismo Z. Kękusia z dnia 3 listopada 2017 r. do Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny, sygn. akt II Kp 2259/17
  28. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny, sygn. akt II Kp 2259/17, postanowienie sędziego Adama Grzejszczaka z dnia 10 listopada 2017 r.
  29. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny, sygn. akt II Kp 6/17, postanowienie sędzi Małgorzaty Derwin z dnia 18 lipca 2017 r.
  30. Magdalena Rubaj, „Szydło ostro do ministrów: Lojalność! Albo dymisje!”, „Fakt”, 27.04.2017, s. 3
  31. Pismo Z. Kękusia z dnia 3 listopada 2017 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło
  32. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=346
  33. Pismo Z. Kękusia z dnia 6 września 2017 r. do prezydenta Andrzeja Dudy
  34. Ministerstwo Obrony Narodowej Departament Prawny Nr 103/23/16 Kancelaria Jawna Nr 1 Nr 2824/DP 2016-05-04, Nr 103/23/16, pismo z dnia 4 maja 2016 r. dyrektora Departamentu Prawnego Ministerstwa Obrony Narodowej Piotra Szczepańskiego
  35. Polscy żołnierze wylecieli na wojnę z ISIS”; „Fakt”, 5 lipca 2016 r., s. 4
  36. Polskie F-16 nie walczą z ISIS”; „Fakt”, 21 lipca 2016 r., s. 5
  37. Dyplom dla ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza
  38. Wyniki sondażu: https://www.wp.pl/, 18 października 2017 r., godz. 15:15
  39. Pismo Z. Kękusia z dnia 11 września 2017 r. do członków Prezydium Prawa i Sprawiedliwości
  40. Andrzej Duda na spotkaniu Knesetu w Krakowie, styczeń 2014 r.
  41. Pismo Z. Kękusia z dnia 20 listopada 2017 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy

MARCIN KRÓL – ur. 1944., jest filozofem i historykiem idei. W marcu 1968 roku jako doktorant na UW brał udział w studenckich protestach, został aresztowany. W latach 70. pracował w PAN i redagował podziemne czasopismo „Res Publica”, pisał też do paryskiej „Kultury”. W czasie „Solidarności” doradca Regionu Mazowsze. W 1989 r. uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu, potem zaangażował się w kampanię prezydencką Tadeusza Mazowieckiego, w końcu jednak zrezygnował z polityki. Był dziekanem na UW, zasiadał w zarządzie Fundacji Batorego. Wykłada, pisze książki – ostatnia to „Europa w obliczu końca”.

1 „1352 zł zapłacił Radosław Sikorski za obiad z Jackiem Rostowskim. Politycy do tej pory nie widzieli w tym nic złego – twierdzą, że rozmowy były służbowe i mieli prawo wydać na nie państwowe pieniądze (…)” Źródło: Artur Kowalczyk, „Rozmawiali prywatnie a jedli służbowo.”; „Fakt”, 2.07.2014, s. 2

2 „CZYŻEŚCIE OCHU…LI?! Względnie: „POJE…ŁO WAS?!” – „Rodzaj nieformalnej apelacji podejmowanej przez młodego chłopaka w sprawie Lolo Pindolo. patrz też: trzepanie żony, zamknąć ryja, spod dużego palca.” Źródło: „Słownik afery taśmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 5, 6

i Zawsze uważałem, że posługiwanie się wulgaryzmami jest dowodem chamstwa. Musiałem zmienić zdanie, bo gdy kreujący nowe wzorce kulturowe red. Marcin Meller w prowadzonym przez niego w porze największej oglądalności – w sobotnie przedpołudnie, gdy telewizję oglądają dzieci razem z rodzicami – programie TVN „Drugie śniadanie mistrzów, powiedział: „Jeśli liberałowie PiS-owscy przystąpiliby do Platformy, mielibyśmy, kurwa (…).” /Marcin Meller, w: „Drugie śniadanie mistrzów”, TVN, 14 listopada 2010 r./ Mariusz Cieślik perswadował czytelnikom „Newsweeka”, że Marcin Meller nie jest chamem lecz inteligentem.

Sporządził mowę obrończą, której nadał tytuł „O wyższości k … nad kuźwą” i w której powołał się nawet na Jana Kochanowskiego. Obwieścił: „Wiem, że się teraz narażę na oskarżenie, że popieram schamianie polszczyzny, ale naprawdę k … Mellera zupełnie mi nie przeszkadza. (…) Liczne przykłady literackie (od Kochanowskiego po Rymkiewicza) i filmowe (od Pasikowskiego po „Miasteczko South Park”) dowodzą, że trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata. (…) Dawne elity ulegają erozji i przestają obowiązywać inteligenckie kody, ale z tych wszystkich przyczyn w ostatnich latach zupełnie zanikło poczucie językowego obciachu. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucić k …, ćwierćinteligenci rzucają kuźwami.” – Źródło: Mariusz Cieślik, „O wyższości k … nad kuźwą”; „Newsweek”, 5.12.2010 r., s. 12.

ii „W postępowaniu pokrzywdzonego zauważa się eskalację stanowiska prezentującego nienawistny stosunek do oskarżonego do tego stopnia, że w ostatniej fazie procesu w obręb podejrzeń adresowanych do oskarżonego Zbigniew Ziobro włącza elementy polityki i światopoglądu, a nawet przestępcze. Podejrzewa oskarżonego o usiłowanie włamania do mieszkania, co wskazuje na zupełne stępienie racjonalnego myślenia pokrzywdzonego.

Ta irracjonalność udzieliła się również bratu pokrzywdzonego, który nie znając osobiście oskarżonego,

rozpoznaje nawet jego głos przez porównanie go z odtwarzanym głosem z magnetofonu.”

Uzasadnienie wyroku sędziego Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy dr Adama Zachuty z dnia z 16 kwietnia 1996 r.

Źródło: Leszek Konarski, „Tropiciel”, https://www.tygodnikprzeglad.pl/tropiciel/, 21 sierpnia 2017 r.

iii Jeśli Kaczyński ukrywa, że jest gejem, a jest szefem największej partii narodowo-ka­to­lic­kiej, to okłamuje swoich wyborców. Służby obcych państw wiedzą, że Jarosław Kaczyński jest homoseksuali­stą – powiedział Janusz Palikot w Radiu ZET” – Źródło: http://www.sfora.pl/polska/Palikot-Obce-sluzby-wiedza-ze-Kaczynski-jest-gejem-a1166

„PEDERASTA”«mężczyzna uprawiający pederastię; homoseksualista» ; Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 650

„PEDAŁ”: «pederasta»; Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 651

iv „PARCH” – «Obraźliwe określenie Żyda, dziś już archaiczne, choć z nieznanych powodów pomijane we wszelkich słownikach»; Słownik Języka Polskiego

v Żydzi mają okazję do ujęcia w swoje ręce całości życia państwowego w Polsce i rozszerzenia nad nim swojej kontroli. Nie pchać się na stanowiska reprezentacyjne. W ministerstwach i urzędach tworzyć tzw. drugi garnitur. Przyjmować polskie nazwiska. Zatajać swoje żydowskie pochodzenie.

(…) Kwestia żydowska jeszcze jakiś czas będzie zajmowała umysły Polaków, lecz ulegnie to zmianie na naszą korzyść, gdy zdołamy wychować choć dwa pokolenia polskie.* – Źródło: Stenogram z tajnego referatu Jakuba Bermana wygłoszonego na posiedzeniu egzekutywy komitetu żydowskiego w kwietniu 1945 r. – http://waks.info.pl/Art.html?article_id=9

vi Zastanówmy się nad szczególną sztuczką fałszywych nazwisk. To wydaje się nam szczególnie ohydne.

Kiedy okazujemy pogardę wobec tych którzy wykorzystują ten fortel, to wydaje się nam, że nie dajemy im więcej niż na co zasługują. Jest to podłość którą wiążemy z kryminalistami i wagabundami, czymś co pełza i się podkrada. Ludzie których rasa jest powszechnie znana, bez żadnych rumieńców przyjmują fałszywe nazwiska jako maski, i po roku lub dwu będą udawać, że jeśli zastąpi się je oryginalnym, prawdziwym nazwiskiem, jest to obrażanie ich”.

Hilaire Belloc o zjawisku „krypto-Żyda”; w „Żydzi” [The News]

viiNajważniejsze zarzuty stawiane TTIP to, że:

  1. może być niekorzystne dla europejskich /a zatem i polskich/ konsumentów i rolników, gdyż zniesienie ceł chroniących rynek żywnościowy spowoduje jego zalew przez amerykańską żywność, której koszty wytworzenia są niższe ze względu na niższe standardy jakościowe,
  2. skutkować może zalewem krajów UE żywnością modyfikowaną genetycznie,
  3. spowoduje stosowanie niebezpiecznych pestycydów oraz innych środków ochrony roślin, konserwantów i hormonów,
  4. umożliwi powoływanie przez korporacje do sądu, o wypłatę odszkodowania z powodu utraty przyszłych zysków, kraj, którego regulacje prawne mogą spowodować takową utratę, co zagrażać będzie demokracji i sprawowaniem rządów przez ponadnarodowe korporacje zamiast władz wybranych w demokratycznych wyborach,
  5. będzie mieć negatywny wpływ na ochronę środowiska w krajach UE, gdzie obowiązują dużo bardziej restrykcyjne regulacje w zakresie substancji toksycznych,
  6. spowoduje powrót działań, jak ACTA
  7. spowoduje prywatyzację ochrony zdrowia,
  8. spowoduje wzrost bezrobocia /NAFTA – The North American Free Trade Agrement, zawarte pomiędzy USA, Meksykiem i Kanadą spowodowało utratę miliona miejsc pracy w ciągu 12 lat zamiast obiecywanego wzrostu o kilkaset tysięcy/,
  9. skutkować będzie upadkiem małych i średnich firm.