Rządy żydów w Polsce – co talmudyczny żyd może zrobić z dzieckiem Polaka w Polin, Rzeczypospolitej przyjaciół Andrzeja Zolla

Szanowni Państwo,

Niniejsze pismo kieruję do Państwa w interesie społecznym.

Jako uzupełnienie do niego proszę po traktować umieszczony na portalu www.popierwszepolak-YouTube.pl film pt. „dr Zbigniew Kękuś (PPP – 5) Co talmudyczny żyd może zrobić z dzieckiem Polaka – Polin, Rzeczpospolita przyjaciół Andrzeja Zolla” – link: https://youtu.be/siORlrfo0gg

W załączeniu do niniejszego pisma przesyłam moje pisma przesyłam:

  1. moje pismo z dnia 30 stycznia 2018 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie /Załącznik I/ zawierające wniosek o ponaglenie organu administracji państwowej, ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę do załatwienia sprawy, którą zgłosiłem mu pismem z dnia 25 października 2016 r. /Załącznik I.1/,
  2. moje pismo z dnia 30 stycznia 2018 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry /Załącznik II/, którym informuję go o moim stawiennictwie w dniu 14 lutego 2018 r. w Prokuraturze Krajowej w Warszawie, ul. Rakowiecka 26/30, celem odbioru odpowiedzi na wnioski z pisma z dnia 25 października 2016 r. /Załącznik I.1/ oraz o moim zamiarze oczekiwania na odpowiedź w Prokuraturze Krajowej, jeśli mi ich nie wyda w dniu 14 lutego 2018 r.,
  3. moje pismo z dnia 30 stycznia 2018 r. do prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego, w którym prezentuję mu, mojemu byłemu przełożonemu, w okresie od.01.11.2002 r. do 31.10.2006 r., w Banku Zachodnim WBK S.A.:
    1. jak oczywiście i rażąco jego od kilku tygodni podwładny z Rady Ministrów, minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro narusza prawo ustawowe broniąc interesu prokuratorów, sędziów, byłego RPO Andrzeja Zolla i jego małżonki adw. Wiesławy Zoll,
    2. Rzeczpospolitą przyjaciół talmudycznego, okrutnego żyda ignoranta, wroga mojego chorego syna, a potem mojego prześladowcy, prof. dr. hab. Andrzeja Zolla, tj.: – w ujęciu chronologicznym, tj. jak w kolejności bronili interesu A. Zolla:
      1. Zbigniewa Ziobrę
      2. Małgorzatę Wassermann
      3. Jarosława Kaczyńskiego
      4. Jarosława Gowina
      5. Andrzeja Dudę

 

Zbigniew Ziobro, lider projektu „dobra zmiana PiS” w resorcie sprawiedliwości, jak bronił i chronił żyda Andrzeja Zolla – i resztę wrogo wobec mnie usposobionej ferajny – gdy był po raz pierwszy, w latach 2005-2007, ministrem sprawiedliwości prokuratorem generalnym, tak mu zostało, tj. tak samo ich broni – naruszając prawo Rzeczypospolitej Polskiej – gdy go Jarosław Kaczyński po 10 latach ponownie uczynił ministrem sprawiedliwości prokuratorem generalnym. Niewykluczone, że przyczyną takiego jego postępowania jest zdiagnozowane u niego już w 1996 roku przez sędziego Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy – potem przez wiele lat sędzia Wizytator ds. Karnych Sądu Okręgowego w Krakowie – dr Adama Zachutę zupełne stępienie racjonalnego myślenia, potwierdzone w uzasadnieniu do wyroku sędziego A. Zachuty z dnia 16 kwietnia 1996 r. w sprawie, w której Zbigniew Ziobro za wszelką cenę usiłował uczynić przestępcą swego przyjaciela.

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ZAŁĄCZNIK I

Kraków, dnia 30 stycznia 2018 r.

Zbigniew Kękuś

 

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
ul. Jasna 2/4

00-013 Warszawa

 

za pośrednictwem:

 

Pan

Zbigniew Ziobro

Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny

ul. Rakowiecka 26/30

02-528 Warszawa

 

Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie art. 37 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego – o ponaglenie ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę do załatwienia sprawy zgłoszonej mu przeze mnie pismem z dnia 25 października 2016 r. /Załącznik 1/, tj. do sporządzenia i doręczenia mi odpowiedzi na wniosek z tego pisma o wniesienie do Sądu Najwyższego kasacji na moją korzyść od prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13.
  2. Zawiadomienie o:
    1. niedopełnieniu przez ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę:
      1. określonego w art. 35 k.p.a. obowiązku załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki,
      2. określonego w art. 36 k.p.a. obowiązku zawiadomienia mnie o przyczynie zwłoki w załatwieniu sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a.,
    2. pozbawieniu mnie przez ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę:
      1. możności skorzystania z określonego w art. 35 k.p.a. prawa do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki,
      2. możności skorzystania z określonego w art. 36 k.p.a. prawa do bycia zawiadomionym o przyczynie zwłoki w załatwieniu sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a.
  3. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.

 

Część I Przepisy prawa

 

  1. Artykuł 37 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego: Stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli: 1) nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 terminy załatwiania spraw przez organy lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 obowiązek zawiadomienia o przyczynie zwłoki w załatwieniu sprawy § 1 (bezczynność);
    2) postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość).”

Uzasadnienie

 

Pismem z dnia 25 października 2016 r. skierowanym do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry złożyłem – Załącznik 1: „Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26/30 02-528 WarszawaSygn. akt:

  1. Prokuratury Krajowej: PK IV Ksk 1046.2016
  2. Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/

Dotyczy:

  1. Wniosek o wniesienie – na podstawie:
    1. art. 521 § 1 k.p.k., art. 523 § 1 k.p.k. i art. 440 k.p.k.
    2. pisma z dnia 15 marca 2007 r. prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja do adresata niniejszego pisma, ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego – Załącznik 18,
    3. pisma z dnia 6 lipca 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 10,
    4. pisma z dnia 6 sierpnia 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 9,
    5. pisma z dnia 1 października 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 11,
    6. kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11, wniesionej na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06Załącznik 4,
    7. wyroku wznowieniowego Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11, wydanego na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06Załącznik 5,
    8. postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/13/ – Załącznik 8,
    9. wskazania doktryny prawnej, według którego Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej – Załącznik 7,
    10. orzeczenia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 14 czerwca 2013 r., sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/13/ – Załącznik 12,
    11. orzeczenia Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2013 r., sygn. akt II Kz 246/13, uchylającego postanowienie sędzi Beaty Stój jak w pkt. I.9 – Załącznik 13.
  2. Wniosek o przedstawienie Sądowi Rejonowemu w Dębicy w kasacji jak w pkt. I zarzutu rażącego i mającego wpływ na treść postanowienia z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, naruszenia:
    1. prawa procesowego określonego w art. 366 § 1 k.p.k. w przypadku każdego z 18 przypisanych mi czynów,
    2. prawa materialnego określonego w art. 226 § 3 k.k., w przypadku czynu przypisanego mi w pkt. II.17 postanowienia,
    3. prawa procesowego określonego w art. 40 § 1 pkt 6 k.p.k. /powołanie się na art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k./
  3. Zawiadomienie, że po odbiór kasacji jak w pkt. I stawię się w Biurze RPO w Warszawie w dniu 3 listopada 2016 r. o godz. 11:00.
  4. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi w dniu 3 listopada 2016 r. kasacji jak pkt. I i II rozpocznę tego dnia – 3 listopada 2016 r. prowadzenie całodobowo przed Prokuraturą Generalną w Warszawie, ul. Rakowiecka 26/30, protestu głodowego – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – który będę prowadził do dnia wydania mi kasacji.
  5. Wniosek o potraktowanie jako integralnych części niniejszego pisma moich pism z dnia 25 października 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego – Załącznik 14, Załącznik 15, Załącznik 16, Załącznik 17.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego

Zbigniewa Ziobry – Załącznik 1

 

W piśmie z dnia 25.10.2016 r. przedstawiłem uzasadnienie dla każdego ze złożonych nim wniosków.

Pismo z 25.10.2016 r. wysłałem przesyłką listową poleconą nr (00)859007731803390667 – Załącznik 1. Przesyłka ta wpłynęła do Biura Podawczego Prokuratury Krajowej w dniu 26 października 2016 r. czego dowodem data umieszczona przez Sekretarza Biura Podawczego PK Marty Przekazińskiej na zwrotnym Potwierdzeniu Odbioru – Załącznik 2.

Dowód: Potwierdzenie Odbioru w dniu 2016.10.26 przez Biuro Podawcze Prokuratury Krajowej przesyłki listowej

poleconej nr (00)859007731803390667 – Załącznik 2

 

Wskazać należy, że:

  1. art. 35 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego stanowi: „§ 1.Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki.
    § 2. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którym rozporządza ten organ.
    § 3. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.”
  2. art. 36 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego stanowi: „§ 1. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy.
    § 2. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu.”
  3. podczas spotkania ze mną w dniu 13 lipca 2016 r. w siedzibie Prokuratury Krajowej w Warszawie, ul. Rakowiecka 26-30, prokurator Wydziału Skarg i Wniosków Biura Prezydialnego Prokuratury Krajowej Elżbieta Szawurska udzieliła mi pouczenia, poświadczonego przez nią na mój wniosek w dokumencie „Protokół przyjęcia wniosku”Załącznik 5: „Podczas spotkania w dniu dzisiejszym Prokurator Elżbieta Szamburska poinformowała mnie i miesięcznym terminie udzielenia odpowiedzi, z tym iż w przypadku skierowania wniosku o wniesienie kasacji termin ten może ulec wydłużeniu z uwagi na konieczność wypożyczenia właściwych akt sądowych, oczekiwania na te akta jak również z uwagi na rodzaj sprawy i obszerność zebranych przez sąd materiałów.”
    Dowód: Prokuratura Krajowa, Biuro Prezydialne, Wydział Skarg i Wniosków, „Protokół przyjęcia wniosku”

sporządzony w dniu 13 lipca 2016 r. przez prokurator Elżbietę Szawurską – Załącznik 5

 

A jednak, mimo prawa określonego zacytowanymi wyżej przepisami ustawy Kodeks postępowania administracyjnego – oraz poświadczonego przez pracownicę Prokuratury Krajowej prokurator Elżbietę Szawurską w „Protokole przyjęcia wniosku” z dnia 13 lipca 2016 r. /Załącznik 5/ do dnia złożenia niniejszego pisma nie otrzymałem żadnej odpowiedzi na pismo z 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

Minister sprawiedliwości prokurator generalny:

  1. nie rozpoznał w terminie określonym w art. 35 k.p.a. wniosku, który do niego skierowałem pismem z 25 października 2016 r.,
  2. nie poinformował mnie o przyczynie niezałatwienia sprawy, którą mu zgłosiłem pismem z 25 października 2016 r. w terminie określonym w art. 35 k.p.a.,

 

W załatwianiu sprawy, którą mu zgłosiłem pismem z 25.10.2016 r. minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro naruszył prawo określone w art. 35 k.p.a. i w art. 36 k.p.a.

 

Niezałatwienie przez ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę do dnia złożenia niniejszego pisma sprawy, którą mu zgłosiłem pismem z dnia 25 października 2016 r. o tyle nie znajduje żadnego uzasadnienia, że w dniu 15 listopada 2017 r. jego podwładny, zatrudniony w Departamencie Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej prokurator Artur Domański sporządził pismo do mnie, w którym omówił odpowiedź na pismo posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj z dnia 29 listopada 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego, w sprawie tego samego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, którego dotyczyły wnioski z mojego w.w. pisma z dnia 25 października 2016 r. – Załącznik 3:

Dowód:Prokuratura Krajowa Departament Postępowania Sądowego, pismo prokuratora Artura Domańskiego z

dnia 15 listopada 2017 r. – Załącznik 3

 

W załączeniu przesyłam wspomniane wyżej pismo posła Agnieszki Ścigaj z dnia 29 listopada 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 4:

Dowód: Pismo z dnia 29 listopada 2016 r. Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj do ministra

sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 4

 

Pismo do mnie z dnia 15 listopada 2017 r. prokurator Artur Domański rozpoczął od poinformowania mnie – Załącznik 3: „Warszawa, dnia 15 listopada 2017 r. Rzeczpospolita polska Prokuratura Krajowa Departament Postępowania Sądowego /adres – ZKE/ PK IV Ksk 1046.2016 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W nawiązaniu do wcześniejszej korespondencji uprzejmie informuję, że rozpoznano złożony na Pana prośbę wniosek Pani Poseł Agnieszki Ścigaj w zakresie prawidłowości postanowienia kończącego postępowanie o sygn. II K 407/13 Sądu Rejonowego w Dębicy.”
Dowód:Prokuratura Krajowa Departament Postępowania Sądowego, pismo prokuratora Artura Domańskiego z

dnia 15 listopada 2017 r. – Załącznik 3

 

W dalszej części pisma prokurator A. Domański omówił odpowiedź udzieloną – prokurator A. Domański nie podał imienia i nazwiska autora pisma do posła A. Ścigaj ani nie doręczył mi kopii tego pisma – posłowi Agnieszce Ścigaj.

Prokurator A. Domański poinformował mnie także – Załącznik 3: „Poinformowano także Panią Poseł, że niezależnie od podniesionych w piśmie Pani Poseł okoliczności – także z urzędu jeszcze raz dokonano analizy akt całości kwestionowanego postępowania.”

Prokurator A. Domański poświadczył, że przed sporządzeniem odpowiedzi na pismo posła Agnieszki Ścigaj – a zatem także przed sporządzeniem dotyczącego tej odpowiedzi pisma do mnie A. Domańskiego z dnia 15 listopada 2017 r. – w sprawie postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15.03.2016 r., sygn. akt II K 407/13, w Prokuraturze Krajowej dokonano z urzędu analizy akt postępowania do sygn. II K 407/13.

A jednak, mimo dokonania przez Prokuraturę Krajową przed sporządzeniem przez prokuratora Artura Domańskiego pisma z dnia 15 listopada 2017 r. /Załącznik 3/ „analizy akt całości kwestionowanego postępowania”, Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny nie doręczył mi do dnia złożenia przeze mnie niniejszego pisma żadnej odpowiedzi na moje pismo z dnia 25 października 2016 r., w tym nie otrzymałem odpowiedzi na wnioski złożone tym pismem – Załącznik 1.

 

W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie.

 

Niniejsze pismo składam w dwóch egzemplarzach.

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  2. Potwierdzenie Odbioru w dniu 2016.10.26 przez Biuro Podawcze Prokuratury Krajowej przesyłki listowej poleconej nr (00)859007731803390667
  3. Prokuratura Krajowa Departament Postępowania Sądowego, pismo prokuratora Artura Domańskiego z dnia 15 listopada 2017 r.
  4. Pismo z dnia 29 listopada 2016 r. Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  5. Prokuratura Krajowa, Biuro Prezydialne, Wydział Skarg i Wniosków, „Protokół przyjęcia wniosku” sporządzony w dniu 13 lipca 2016 r. przez prokurator Elżbietę Szawurską

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ZAŁĄCZNIK II

Kraków, dnia 30 stycznia 2018 r.

Zbigniew Kękuś

 

Pan

Zbigniew Ziobro

Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny

ul. Rakowiecka 26/30

02-528 Warszawa

 

Dotyczy:

  1. Zawiadomienie o moim stawiennictwie w środę 14 lutego 2018 r., o godz. 11:00, w Prokuraturze Krajowej, ul. Rakowiecka 26-30, w Warszawie, celem odebrania:
    1. sporządzonego na piśmie wyjaśnienia, z jakich przyczyn Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny, adresat niniejszego pisma, niedopełnił do dnia złożenia niniejszego pisma:
      1. określonego w art. 35 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego obowiązku załatwienia sprawy zgłoszonej przeze mnie pismem z dnia 25 października 2016 r. – Załącznik 1,
      2. określonego w art. 35 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego obowiązku zawiadomienia mnie o:
  1. przyczynie zwłoki w załatwieniu sprawy zgłoszonej przeze mnie pismem z dnia 25 października 2016 r. – Załącznik 1,
  2. terminie załatwienia sprawy zgłoszonej przeze mnie pismem z dnia 25 października 2016 r. – Załącznik 1,
    1. odpowiedzi na wnioski z mojego pisma z dnia 25 października 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego – Załącznik 1,
    2. sporządzonego na piśmie oświadczenia, z jaką najpóźniej datą Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny wniesie do Sądu Najwyższego kasację na moją korzyść w zakresie przypisanego mi w pkt. II.17 prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., kończącego postępowanie karne przeciwko mnie w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/016, II K 854/10 – Załącznik 5/ „przestępstwa” z art. 226 § 3 k.k. opisanego przez sędzię B. Stój jako znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie piastującego ten urząd prof. dr. hab. Andrzeja Zolla.
  1. Zawiadomienie, że przypisanie mi przez sędzię Beatę Stój prawomocnym postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt „przestępstwa” jak w pk. I.3, narusza prawo określone m.in. w:
    1. artykule 226 § 3 ustawy Kodeks karny,
    2. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
    3. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności,
    4. artykule 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych.
  2. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi przez adresata niniejszego pisma w dniu 14 lutego 2018 r. odpowiedzi jak w pkt. I.1 i I.2 oraz oświadczenia jak w pkt. I.3 rozpocznę w dniu 14.02.2018 r. prowadzone całodobowo w budynku Prokuratury Krajowej oczekiwanie na wydanie mi ich, w tym:
    1. w przypadku wydania mi polecenia opuszczenia Prokuratury podporządkuję się poleceniu i będę kontynuował oczekiwanie – całodobowo – przed nią,
    2. od dnia 21 lutego 2018 r. rozpocznę prowadzenie protestu głodowego, nie będę jadł, będę pił wodę i soki,
    3. w przypadku przewiezienia mnie do szpitala będę w nim prowadził protest głodowy jak w pkt. III.2.
  3. Zawiadomienie, że podczas mojego spotkania w dniu 14.02.2018 r. z prokuratorem Wydziału Skarg i Wniosków Prokuratury Krajowej złożę wniosek o sporządzenie Protokołu spotkania.
  4. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.

 

Każdy ma prawo dosprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki

przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.”

Artykuł 45.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Ziobro: Chcę zmieniać sądy”

„Fakt”, 28.09.2016, s. 3 – Załącznik 10

Część I Przepisy prawa1

 

  1. Artykuł 521 § 1 k.p.k.: „Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie.
  2. Artykuł 523 § 1 k.p.k.: Kasacja może być wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia; kasacja nie może być wniesiona wyłącznie z powodu niewspółmierności kary.”
  3. Artykuł 440 k.p.k.: „Jeżeli utrzymanie orzeczenia w mocy byłoby rażąco niesprawiedliwe, podlega ono zmianie na korzyść oskarżonego albo uchyleniu niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów.”
  4. Artykuł 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”
  5. Artykuł 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.”

 

Część II Uzasadnienie

 

Ad pkt I.1, str. 1

Skierowanym do adresata niniejszego pisma, Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego, pismem z dnia 25 października 2016 r. złożyłem – Załącznik 1:„Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26/30 02-528 WarszawaSygn. akt:

  1. Prokuratury Krajowej: PK IV Ksk 1046.2016
  2. Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/

Dotyczy:

  1. Wniosek o wniesienie – na podstawie:
    1. art. 521 § 1 k.p.k., art. 523 § 1 k.p.k. i art. 440 k.p.k.
    2. pisma z dnia 15 marca 2007 r. prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja do adresata niniejszego pisma, ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego – Załącznik 18,
    3. pisma z dnia 6 lipca 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 10,
    4. pisma z dnia 6 sierpnia 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 9,
    5. pisma z dnia 1 października 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 11,
    6. kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11, wniesionej na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06Załącznik 4,
    7. wyroku wznowieniowego Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11, wydanego na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06Załącznik 5,
    8. postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/13/ – Załącznik 8,
    9. wskazania doktryny prawnej, według którego Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej – Załącznik 7,
    10. orzeczenia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 14 czerwca 2013 r., sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/13/ – Załącznik 12,
    11. orzeczenia Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2013 r., sygn. akt II Kz 246/13, uchylającego postanowienie sędzi Beaty Stój jak w pkt. I.9 – Załącznik 13.

kasacji na moją korzyść od prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z15 marca 2016 r., kończącego postępowanie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 2.

  1. Wniosek o przedstawienie Sądowi Rejonowemu w Dębicy w kasacji jak w pkt. I zarzutu rażącego i mającego wpływ na treść postanowienia z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, naruszenia:
    1. prawa procesowego określonego w art. 366 § 1 k.p.k. w przypadku każdego z 18 przypisanych mi czynów,
    2. prawa materialnego określonego w art. 226 § 3 k.k., w przypadku czynu przypisanego mi w pkt. II.17 postanowienia,
    3. prawa procesowego określonego w art. 40 § 1 pkt 6 k.p.k. /powołanie się na art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k./
  2. Zawiadomienie, że po odbiór kasacji jak w pkt. I stawię się w Biurze RPO w Warszawie w dniu 3 listopada 2016 r. o godz. 11:00.
  3. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi w dniu 3 listopada 2016 r. kasacji jak pkt. I i II rozpocznę tego dnia – 3 listopada 2016 r. prowadzenie całodobowo przed Prokuraturą Generalną w Warszawie, ul. Rakowiecka 26/30, protestu głodowego – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – który będę prowadził do dnia wydania mi kasacji.
  4. Wniosek o potraktowanie jako integralnych części niniejszego pisma moich pism z dnia 25 października 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego – Załącznik 14, Załącznik 15, Załącznik 16, Załącznik 17.”

Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego

Zbigniewa Ziobry – Załącznik 1

 

W piśmie z dnia 25.10.2016 r. przedstawiłem uzasadnienie dla każdego ze złożonych nim wniosków.

Pismo z 25.10.2016 r. wysłałem przesyłką listową poleconą nr (00)859007731803390667 – Załącznik 1. Przesyłka ta wpłynęła do Biura Podawczego Prokuratury Krajowej w dniu 26 października 2016 r. czego dowodem data umieszczona przez Sekretarza Biura Podawczego PK Marty Przekazińskiej na zwrotnym Potwierdzeniu Odbioru – Załącznik 2.

Dowód: Potwierdzenie Odbioru w dniu 2016.10.26 przez Biuro Podawcze Prokuratury Krajowej przesyłki listowej

poleconej nr (00)859007731803390667 – Załącznik 2

 

Wskazać należy, że:

  1. art. 35 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego stanowi: „§ 1.Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki.
    § 2. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którym rozporządza ten organ.
    § 3. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.”
  2. art. 36 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego stanowi: „§ 1. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy.
    § 2. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu.”
  3. podczas spotkania ze mną w dniu 13 lipca 2016 r. w siedzibie Prokuratury Krajowej w Warszawie, ul. Rakowiecka 26-30, prokurator Wydziału Skarg i Wniosków Biura Prezydialnego Prokuratury Krajowej Elżbieta Szawurska udzieliła mi pouczenia, poświadczonego przez nią na mój wniosek w dokumencie „Protokół przyjęcia wniosku”Załącznik 8: „Podczas spotkania w dniu dzisiejszym Prokurator Elżbieta Szamburska poinformowała mnie i miesięcznym terminie udzielenia odpowiedzi, z tym iż w przypadku skierowania wniosku o wniesienie kasacji termin ten może ulec wydłużeniu z uwagi na konieczność wypożyczenia właściwych akt sądowych, oczekiwania na te akta jak również z uwagi na rodzaj sprawy i obszerność zebranych przez sąd materiałów.”
    Dowód: Prokuratura Krajowa, Biuro Prezydialne, Wydział Skarg i Wniosków, „Protokół przyjęcia wniosku”

sporządzony w dniu 13 lipca 2016 r. przez prokurator Elżbietę Szawurską – Załącznik 8

 

A jednak, mimo prawa określonego zacytowanymi wyżej przepisami ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, poświadczonego przez pracownicę Prokuratury Krajowej prokurator Elżbietę Szawurską w „Protokole przyjęcia wniosku” z dnia 13 lipca 2016 r., do dnia złożenia niniejszego pisma nie otrzymałem żadnej odpowiedzi na pismo z 25 października 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego, adresata niniejszego pisma.

Pan:

  1. nie rozpoznał w terminie określonym w art. 35 k.p.a. wniosku, który do niego skierowałem pismem z 25 października 2016 r.,
  2. nie poinformował mnie o przyczynie niezałatwienia sprawy, którą mu zgłosiłem pismem z 25 października 2016 r. w terminie określonym w art. 35 k.p.a.,

 

W załatwianiu sprawy, którą Panu zgłosiłem pismem z dnia 25.10.2016 r. Pan, Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny, naruszył prawo określone w art. 35 k.p.a. i w art. 36 k.p.a.

 

Niezałatwienie przez Pana do dnia złożenia niniejszego pisma sprawy, którą Panu zgłosiłem pismem z dnia 25 października 2016 r. nie znajduje żadnego uzasadnienia, usprawiedliwienia ponieważ w dniu 15 listopada 2017 r. Pana podwładny, zatrudniony w Departamencie Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej prokurator Artur Domański sporządził pismo do mnie, w którym omówił odpowiedź na pismo posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj z dnia 29 listopada 2016 r. do Pana, Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego, w sprawie tego samego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, którego dotyczyły wnioski z mojego w.w. pisma z dnia 25 października 2016 r. – Załącznik 3:

Dowód:Prokuratura Krajowa Departament Postępowania Sądowego, pismo prokuratora Artura Domańskiego z

dnia 15 listopada 2017 r. – Załącznik 3

 

W załączeniu przesyłam wspomniane wyżej pismo posła Agnieszki Ścigaj z dnia 29 listopada 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego, adresata niniejszego pisma – Załącznik 4:

Dowód: Pismo z dnia 29 listopada 2016 r. Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj do ministra

sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 4

 

Pismo do mnie z dnia 15 listopada 2017 r. prokurator Artur Domański rozpoczął od poinformowania mnie – Załącznik 3: „Warszawa, dnia 15 listopada 2017 r. Rzeczpospolita polska Prokuratura Krajowa Departament Postępowania Sądowego /adres – ZKE/ PK IV Ksk 1046.2016 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W nawiązaniu do wcześniejszej korespondencji uprzejmie informuję, że rozpoznano złożony na Pana prośbę wniosek Pani Poseł Agnieszki Ścigaj w zakresie prawidłowości postanowienia kończącego postępowanie o sygn. II K 407/13 Sądu Rejonowego w Dębicy.”
Dowód:Prokuratura Krajowa Departament Postępowania Sądowego, pismo prokuratora Artura Domańskiego z

dnia 15 listopada 2017 r. – Załącznik 3

 

W dalszej części pisma prokurator A. Domański poinformował mnie o tym, jakich informacji udzielono – prokurator A. Domański nie podał imienia i nazwiska autora pisma do posła A. Ścigaj – posłowi Agnieszce Ścigaj.

Prokurator A. Domański poinformował mnie także – Załącznik 3: „Poinformowano także Panią Poseł, że niezależnie od podniesionych w piśmie Pani Poseł okoliczności – także z urzędu jeszcze raz dokonano analizy akt całości kwestionowanego postępowania.”

Prokurator A. Domański poświadczył, że przed sporządzeniem odpowiedzi na pismo posła Agnieszki Ścigaj – a zatem także przed sporządzeniem dotyczącego tej odpowiedzi pisma do mnie A. Domańskiego z dnia 15 listopada 2017 r. – w sprawie postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15.03.2016 r., sygn. akt II K 407/13, w Prokuraturze Krajowej dokonano z urzędu analizy akt postępowania do sygn. II K 407/13.

A jednak, mimo dokonania przez Prokuraturę Krajową przed sporządzeniem przez prokuratora Artura Domańskiego pisma z dnia 15 listopada 2017 r. /Załącznik 3/ „analizy akt całości kwestionowanego postępowania”, Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny nie doręczył mi do dnia złożenia przeze mnie niniejszego pisma żadnej odpowiedzi na moje pismo z dnia 25 października 2016 r., w tym nie otrzymałem odpowiedzi na wnioski złożone tym pismem – Załącznik 1.

Stawię się zatem po nią w środę 14 lutego 2018 r. w Prokuraturze Krajowej.

 

Ad. pkt. I.2, str. 1

W pkt. II.17 w.w. postanowienia z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, sędzia Beata Stój przypisała mi popełnienie przestępstwa z art. 226 § 3 k.k., które opisała jako – Załącznik 5: „II. 17. wbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia17grudnia2003r.dodnia 12lipca2004r.,wKrakowie,działającwwykonaniuzgórypowziętegozamiaru,wkrótkichodstępachczasu,zapośrednictwemportaluinternetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl,awbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia26października2004r.dodnia5lipca2005r.zapośrednictwemstronypod domenązkekus.w.interia.pl,znieważyłurządRzecznikaPrawObywatelskich, używającwobecpiastującego go Andrzeja Zolla słów obraźliwych, i pomówił go o takie postępowanie iwłaściwości,któremogąponiżyćgowopiniipublicznejinarazićnautratę zaufaniapotrzebnego dlapiastowanego urzędu,

tj.oprzestępstwozart.226§3k.k.iart.212§2k.k.wzw.zart.11§2k.k.wzw.zart.12k.k.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi

Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 5

 

W uzasadnieniu do w.w. postanowienia sędzia B. Stój podała m.in., na str. 12 Uzasadnienia – Załącznik 5: „Zbigniew Kękuś lżył i znieważał również Andrzeja Zolla, który w okresie wskazanym w punkcie II.17 postanowienia pełnił funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym wymienionym między innymi w art. 208 Konstytucji.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi

Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., str. 12 Uzasadnienia – Załącznik 5

 

Sędzia Beata Stój ścigała mnie na podstawie sporządzonego przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan – po złożeniu przez prof. dr hab. Andrzeja Zolla obciążających mnie zeznań – aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., w którego pkt. XVII autorka przypisała mi popełnienie przestępstwa z art. 226 § 3 k.k., opisując je – Załącznik 6: „Akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi (…) Oskarżam Zbigniewa Kękusia (…) o to, że: (…) XVII. w okresie od stycznia 2003r. do maja 2005r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl znieważył Andrzeja Zolla piastującego urząd Rzecznika Praw Obywatelskich używając wobec niego słów obraźliwych i pomówił go o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla piastowanego urzędu to jest o przest. z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, akt oskarżenia

prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S – Załącznik 6

 

Wskazać zatem należy, że:

  1. artykuł 226 § 3 k.k. penalizuje znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej: Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”,
  2. Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, co poświadczają m.in.:
    1. uznany za pokrzywdzonego przeze mnie przez sędzię Beatę Stój prof. dr hab. Andrzej Zoll, który w kolejnych edycjach wydawanego od kilkunastu lat pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego prezentuje jako słuszne wskazanie doktryny prawnej, według którego RPO będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej i wyjaśnia, dlaczego nie jest – Załącznik 7: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny.
      Źródło: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją

naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131 – Załącznik 7

    1. Andrzej Marek, który w komentarzu do art. 128 k.k. penalizującego działania w celu usunięcia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej2 podaje: „Przedmiotem ochrony art. 128 są jedynie konstytucyjne organy RP, których ustrój i kompetencje zostały określone w Konstytucji. Są nimi niewątpliwie Prezydent, Sejm, Senat oraz Rząd (Rada Ministrów). W literaturze wyrażono pogląd, że ochronie z art. 128 nie podlegają inne organy państwowe, do których zadań nie należy reprezentowanie Rzeczypospolitej, jak Trybunał Konstytucyjny, Rzecznik Praw Obywatelskich, Najwyższa Izba Kontroli, Sąd Najwyższy i sądy powszechne, a także poszczególni ministrowie i kierownicy rządowych organów administracji (por. J. Wojciechowski, Komentarz, s. 245; S. Hoc (w:) O. Górniok i in. Komentarz, t. II. s. 44.).”Źródło: Andrzej Marek, Kodeks karny. Komentarz. 5 wydanie, Lex a Wolter Kluwer business, 2010 r. s. 343
    2. Marek Mozgawa (red.), który w komentarzu do art. 128 k.k. penalizującego działania w celu usunięcia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej podaje – w tym powołując się na prof. dr. hab. Andrzeja Zolla – podaje „Głównym przedmiotem ochrony są organy konstytucyjne RP – ich istnienie i niezakłócone funkcjonowanie. Nie budzi wątpliwości, że ochroną objęty jest Sejm, Senat, Prezydent, Rada Ministrów. Kontrowersyjne jest objęcie ochroną wynikającą z tego przepisu innych organów państwowych (RPO, Trybunał Konstytucyjny, SN, sądy powszechne, ministrowie). Marek uważa, że nie korzystają one z tej ochrony, ponieważ nie reprezentują Państwa (Marek, Komentarz, s. 360). Kardas natomiast uważa, iż TK, SN, NSA i TS powinny z tej ochrony korzystać, ponieważ wynika to z zasady trójpodziału władzy. Nie podlegają natomiast RPO, NIK, sądy powszechne, administracyjne i wojskowe, wojewodowie oraz organy samorządu terytorialnego (Kardas (w:) Zoll II, s. 69-70; tak też Stefański II, s. 64).Źródło: Komentarz do art.128 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2010, wyd. III., s. 289

 

Jeśli Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest – z przyczyn, które prof. dr. hab. Andrzej Zoll podaje od kilkunastu lat w kolejnych edycjach wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego – konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, a tylko organem konstytucyjnym, to ściganie mnie oraz przypisanie mi przez sędzię Beatę Stój postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, z art. 226 § 3 k.k. – Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.” – „przestępstwa” opisanego jako – Załącznik 5: znieważył Andrzeja Zolla piastującego urząd Rzecznika Praw Obywatelskich używając wobec niego słów obraźliwych i pomówił go o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla piastowanego urzędu to jest o przest. z art. 226 § 3 kk oczywiście i rażąco narusza prawo polskie i międzynarodowe określone w:

  1. artykule 226 § 3 ustawy Kodeks karny: Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”,
  2. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego”.
  3. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności:Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającegona działaniu lub zaniechaniu działania, którego według prawawewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowił czynu zagrożonego karą w czasie jego popełnienia”.
  4. artykule 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: Nikt nie może być skazany za czyn lub zaniechanie, które w myśl prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowiły przestępstwa w chwili ich popełnienia.

 

Wskazać należy, że w związku ze ściganiem mnie przez sędzię Beatę Stój, przy udziale prokuratora rejonowego Krystyny Kowalczyk, za czyn z pkt. XVII aktu oskarżenia prokurator R. Ridan z 12.06.2006 r. z art. 226 § 3 k.k. opisany jak zacytowałem wyżej, wielokrotnie kierowałem wnioski – powołując się na przedstawione wyżej przepisy prawa – do sędzi Beaty Stój i prokurator Krystyny Kowalczyk o wyeliminowanie z kwalifikacji prawnej czynów, za które mnie ścigały zarzutu z art. 226 § 3 k.k.

W odpowiedzi na jeden z wniosków w tej sprawie skierowanych do prokuratora rejonowego Krystyny Kowalczyk otrzymałem pismo z dnia 12 lipca 2013 r. zastępcy prokuratora rejonowego Edyty Frączek-Padoł, w którym ta podała m.in. – Załącznik 8: „Prokurator w toku postępowania sądowego, tak jak oskarżony występuje w charakterze strony i w zależności od wyników procesu może występować z inicjatywą dowodową i wnosić o zmianę opisu lub kwalifikacji prawnej czynu, o ile uzna to za zasadne.Interpretacja art. 226 § 3 k.k. wskazana przez Pana w pismach jest jednym z poglądów doktryny, którego nie podzielił autor aktu oskarżenia/prokurator Radosława Ridan – ZKE/. Problem interpretacji przepisu będzie aktualnie przedmiotem oceny prawnej, której dokona niezawisły Sąd.

Zastępca Prokuratora Rejonowego Edyta Frączek-Padoł
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków-Śródmieście Wschód, pismo zastępcy Prokuratora Rejonowego Edyty

Frączek-Padoł z dnia 12 lipca 2013 roku – Załącznik 8

 

Pomijając, że art. 5 k.p.k. stanowi:

Nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego.”

Artykuł 5 Kodeksu postępowania karnego3

 

to sędzia Beata Stój podając na str. 12 uzasadnienia do postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 5: „Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym wymienionym między innymi w art. 208 Konstytucji.” – którym przypisała mi z penalizującego znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej art. 226 § 3 k.k. popełnienie przestępstwa, które opisała jako – Załącznik 5: znieważył Andrzeja Zolla piastującego urząd Rzecznika Praw Obywatelskich używając wobec niego słów obraźliwych i pomówił go o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla piastowanego urzędu to jest o przest. z art. 226 § 3 kk osobiście poświadczyła oczywiste i rażące naruszenie przez nią podanych przeze mnie wyżej praw.

Wskazać należy, że w piśmie z dnia 15 listopada 2017 r. prokurator Artur Domański podał – Załącznik 3: „W zakresie weryfikacji wskazanej w piśmie Pani poseł okoliczności, czy wydane w sprawie orzeczenie było zgodne z przepisami art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.p.k. oraz przepisami art. 226 § 3 k.k. (a więc przepisami prawa karnego materialnego) jeszcze raz podkreślono, że zebrany przez Sąd materiał dowodowy nie pozwalał Sadowi na jednoznaczne rozstrzygnięcie o Pana odpowiedzialności karnej za popełnienie zarzuconych przestępstw (uznanie za winnego bądź uniewinnienie). Z drugiej strony, z uwagi na przedawnienie karalności tych czynów nie było możliwości procesowej dalszego kontynuowania postępowania dowodowego z uwagi na zaistnienie negatywnej przesłanki procesowej wskazanej w art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k., co zostało słusznie przez Sąd dostrzeżone

W tej sytuacji stwierdzono, że nie doszło do naruszenia przez Sąd także wskazanych w piśmie Pani poseł przepisów prawa materialnego.

(…) prokurator Prokuratury Okręgowej delegowany do Prokuratury Krajowej Artur Domański”
Dowód:Prokuratura Krajowa Departament Postępowania Sądowego, pismo prokuratora Artura Domańskiego z

dnia 15 listopada 2017 r. – Załącznik 3

 

A przecież w przypadku przestępstwa przypisanego mi przez sędzię Beatę Stój w pkt. II.17 postanowienia z dnia 15.03.2016 r., sygn. akt II K 407/13, z art. 226 § 3 k.k. naruszenie prawa przez sędzię na tym – przede wszystkim – polega, że przypisała mi nim popełnienie „przestępstwa”, które nigdy nie było przestępstwem z art. 226 § 3 k.k.

Jeśli Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej lecz tylko organem konstytucyjnym – co poświadcza m.in. od kilkunastu lat prof. dr hab. Andrzej Zoll oraz co poświadczyła sędzia B. Stój

w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r., w którym podała, Załącznik 5: „Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym wymienionym między innymi w art. 208 Konstytucji.” – to znieważenie Rzecznika Praw Obywatelskich nie wypełnia znamion przestępstwa określonego w art. 226 § 3 k.k., który stanowi – raz jeszcze przypomnęKto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”.

 

xxx

 

W związku z powyższym, tj. z powodu Pana bezczynności od dnia 26 października 2016 r., gdy do Prokuratury Krajowej wpłynęło moje pismo z dnia 25 października 2016 r., wnoszę – oraz informuję – jak na wstępie.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  2. Potwierdzenie Odbioru w dniu 2016.10.26 przez Biuro Podawcze Prokuratury Krajowej przesyłki listowej poleconej nr (00)859007731803390667
  3. Prokuratura Krajowa Departament Postępowania Sądowego, pismo prokuratora Artura Domańskiego z dnia 15 listopada 2017 r.
  4. Pismo z dnia 29 listopada 2016 r. Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  5. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r.
  6. Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S
  7. Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131
  8. Prokuratura Krajowa, Biuro Prezydialne, Wydział Skarg i Wniosków, „Protokół przyjęcia wniosku” sporządzony w dniu 13 lipca 2016 r. przez prokurator Elżbietę Szawurską
  9. Ziobro: Chcę zmieniać sądy”; „Fakt”, 28.09.2016, s. 3

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ZAŁĄCZNIK III

Kraków, dnia 30 stycznia 2018 r.

Zbigniew Kękuś

 

Pan

Mateusz Morawiecki

Prezes Rady Ministrów

Al. Ujazdowskie 1/3

00-583 Warszawa

 

Dotyczy:

  1. Zawiadomienie o złożeniu przeze mnie pismem z dnia 30 stycznia 2018 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosku – Załącznik 39: „Wniosek – na podstawie art. 37 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego – o ponaglenie ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę do załatwienia sprawy zgłoszonej mu przeze mnie pismem z dnia 25 października 2016 r. /Załącznik 1/, tj. do sporządzenia i doręczenia mi odpowiedzi na wniosek z tego pisma o wniesienie do Sądu Najwyższego kasacji na moją korzyść od prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13.”
  2. Zdiagnozowane u Zbigniewa Ziobry w kwietniu 1996 r. przez sędziego dr. Andrzeja Zachutę zupełne stępienie racjonalnego myślenia jako możliwa przyczyna oczywistego i rażącego naruszania przez niego prawa.
  3. Wniosek – na podstawie art. 148 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Prezes Rady Ministrów: (…) 5. koordynuje i kontroluje pracę członków Rady Ministrów (…) 7. jest zwierzchnikiem służbowym pracowników administracji związkowej.” – o wydanie ministrowi sprawiedliwości prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze polecenia przygotowanie dla mnie na środę 14 lutego 2018 r. odpowiedzi na moje wnioski z pism do niego:
    1. z dnia 25 października 2016 r. – Załącznik 14,
    2. z dnia 30 stycznia 2018 r. – Załącznik 40.
  4. Protest głodowy jako jedyne skuteczne narzędzie obrony przed patologią funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości.
  5. Zawiadomienie o możliwym prowadzeniu przeze mnie od dnia 14 lutego 2018 r. w Prokuraturze Krajowej w Warszawie, ul. Rakowiecka 26-30, oczekiwania – w tym w formie protestu głodowego – na:
    1. odpowiedź ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry na wnioski z pisma do niego z 25 października 2016 r. /Załącznik 14/ i z dnia 30 stycznia 2018 r. /Załącznik 40/
    2. sporządzonego na piśmie oświadczenia, z jaką najpóźniej datą Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny wniesie do Sądu Najwyższego kasację na moją korzyść w zakresie przypisanego mi w pkt. II.17 prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., kończącego postępowanie karne przeciwko mnie w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/016, II K 854/10 – Załącznik 40.5/ „przestępstwa” z art. 226 § 3 k.k. opisanego przez sędzię B. Stój jako znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie piastującego ten urząd prof. dr. hab. Andrzeja Zolla.
  6. Strategie:
    1. Banku Zachodniego WBK S.A. – „Po Pierwsze Klient”
    2. władz Rzeczypospolitej Polskiej – po pierwsze żyd
    3. moja – „Po Pierwsze Polak”.
  7. Zawiadomienie, że skan dzisiejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl

 

Brak troski o dzieci to koniec cywilizacji”
Robert Tekieli, „Świat alternatywno-kompensacyjny”; „Gazeta Polska”, nr 33, 16/08/2017, s. 103

 

Mateuszi,

 

W dniu 12 grudnia 2017 r., w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej podzieliłeś się z Polakami swoimi marzeniami:

 

Chyba wszyscy marzymy o Polsce (…) uczciwej.

Chciałbym to marzenie wspólnie z państwem zrealizować. Krzysztof Kamil Baczyński wołał:

Z tych to ramion, czy tak czy siak, wytryśnie Polska wolna jak ptak” dodam: Polska solidarna jak miłość,

Polska prawa i sprawiedliwa, na pożytek nam i przyszłym pokoleniom, na chwałę Bogu.”
Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, expose, 12 grudnia 2017

 

Przypomnę:

 

UCZCIWY” – «znamionujący sumienny, rzetelny stosunek do życia i ludzi, będący wynikiem takiego stosunku»

Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1062

 

Zanim wszedłem w relacje z żydami byłem przekonany, że tylko tacy – uczciwi – ludzie garną się do pracy w służbie publicznej Rzeczypospolitej Polskie.

Los mnie jednak zetknął z żydami i o takiej Polsce, z uczciwymi, tj. sumiennymi i rzetelnymi w ich stosunku do współobywateli ludźmi marzę od 2006 roku, gdy mnie postanowił zniszczyć talmudyczny żyd, judeofaszysta rzecznik praw obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Zoll, pupil, protegowany, licznej gromady oddanych mu funkcjonariuszy publicznych Rzeczypospolitej Polskiej, którą Konstytucja definiuje:

 

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym,

urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”

Artykuł 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

 

Przeczytaj, proszę, niniejsze pismo do końca. Franz Kafka by tego nie wymyślił, co ja i moja rodzina mamy – wymyślone i wykonane przez sędziów, prokuratorów, rzecznika praw obywatelskich Andrzeja Zolla i jego małżonkę adwokat Wiesławę Zoll – za sobą. Co jeszcze przed nami w – jak mawia prezydent Andrzej Duda – Polin, ziemi przyjaznej żydowskiemu narodowiii? Strach pomyśleć, żydzi to – jak ich poznaję – jednakowo okrutna, co mściwa gromadka. A w Polin mają do dyspozycji nie tylko żydów, od których aż roi się w organach każdej z władz, ale i armię wysługujących im się sługusów nie-żydów chroniących ich interesów.

 

Odkąd rzecznik praw obywatelskich prof. dr hab. Andrzej Zoll postanowił – w odwecie za mój sprzeciw dla naruszania przez kilka lat przez niego, razem z sędziami Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, którzy rozpoznawali sprawę o rozwód pomiędzy mną i moją żoną, praw obywatelskich moich małoletnich synów oraz pozbawiania ich możności korzystania z ich konstytucyjnych i ustawowych praw dziecka, w tym w przypadku jednego z moich synów, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę, lordozę i garba żebrowego, praw do ochrony zdrowia – że mnie uczyni przestępcą, kreując mi przy tym, żydowskim zwyczajem, wizerunek osoby chorej psychicznie, niepoczytalnej, mam do czynienia z liczną, w miarę upływu czasu coraz większą, gromadą wysługujących mu się funkcjonariuszy publicznych, prokuratorów, sędziów, kolejnych Rzeczników Praw Obywatelskich, kolejnych Ministrów Sprawiedliwości, kolejnych Prokuratorów Generalnych.

Innymi słowy mam w Polin – jak mawia prezydent Andrzej Duda – Rzeczypospolitej przyjaciółiii do czynienia z Rzeczpospolitą przyjaciół poniemieckiegoiv zwyrodniałego żyda barbarzyńcy Andrzeja Zolla.

Najdłuższy w gromadzie jego sługusów staż, 12-letni, ma Twój od kilku tygodni podwładny z Rady Ministrów, minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Jak bronił Andrzeja Zolla, gdy był po raz pierwszy, od 31 października 2005 r. do 16 listopada 2007 r., ministrem sprawiedliwości prokuratorem, tak go broni odkąd został ministrem po raz drugi.

W dniu 25 stycznia 2018 r. w TVP INFO przedstawiono wywiad z Tobą, w którym w komentarzu do posługiwania się przez niektóre organizacje rasistowskie, faszystowskie symboliką systemów totalitarnych powiedziałeś, że właściwi ministrowie powinni zająć się tą sprawą, że należy je:

wypalać ogniem, bo nie ma miejsca na symbolikę systemów totalitarnych”
Źródło: Mateusz Morawiecki, TVP INFO, 25 stycznia 2018 r, godz. 10:29

 

Talmudyczny Żyd, judeofaszysta Andrzej Zoll jest żywym symbolem rasizmu w jego najbardziej skrajnej, ortodoksyjnej postaci, tj. tej, której stosunek żydów do nie-żydów jest oparty na wskazaniach Talmudu:

 

Wszystkie nieżydowskie dzieci są zwierzętami

Talmud, Yebamoth 98a

 

Tylko Żydzi są ludźmi, goje nie są ludźmi, tylko bydłem”

Talmud, Keritot 6b

W zgodzie z tymi zasadami – jak zwierzęta – rzecznik praw obywatelskich Andrzej Zoll najpierw traktował moje dzieci, a potem mnie, jak bydło.

A jednak od ponad dekady żaden z funkcjonariuszy publicznych Rzeczypospolitej Polskiej, których konstytucyjnymi i ustawowymi obowiązkami jest stać na straży praw człowieka i obywatela i którzy wiedzą jak się żyd A. Zoll zachowuje, nie tylko nie chce go „wypalić ogniem”, ale wysługują mu się broniąc jego interesu.

Ma szczęście Andrzej Zoll, że działaniami i decyzjami funkcjonariuszy systemu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej rządzi wytyczna:

W czasie procesu sądowego wolno oszukiwać, żeby Żyd zawsze wygrał.”

Talmud, Baba Kamma, 113b

 

Oszukują zatem, żyd Andrzej Zoll i tuziny – uzbierało się tego przez lata – autorytetów moralnych o nieskazitelnych charakterach z prokuratur, sądów, Biur Poselskich, Ministerstwa Sprawiedliwości, Prokuratury Krajowej, Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, żeby żyd Andrzej Zoll wygrał. A i tak wygram ja…

 

xxx

 

Być może jeszcze pamiętasz jak 17 lutego 2006 roku do Banku Zachodniego WBK S.A., gdzie pracowałem od listopada 2002 r. na stanowisku dyrektora Obszaru Zarządzania Zakupami Nieruchomościami i Kosztami, a Ty byłeś moim przełożonym jako członek zarządu, dyrektor Pionu Wspierania Biznesu, wpłynął faks od prokurator Radosławy Ridan z Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód, o treści – Załącznik 2: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód /adres – ZKE/ 1 Ds. 112/04/S Kraków 17.02.2006 r. Wydział Kadr Banku Zachodniego WBK Centrala ul. Rynek 9/11 50-950 Wrocław

W związku z prowadzonym postępowaniem przygotowawczym sygn. akt 1 Ds. 112/04/S zwracam się o ustalenie, czy Zbigniew Kękuś s. /(…) – ZKE/, ur. 02.05.1958r. w Krakowie PESEL /nr PESEL – ZKE/jest pracownikiem Waszego Banku, a jeżeli tak to w którym Oddziale jest zatrudniony (proszę o podanie adresu) i czy posiada adres zamieszkania na terenie Wrocławia.

Sprawę proszę potraktować jako pilną z uwagi na terminy procesowe. Prokurator R. Ridan”.

Źródło: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt 1 Ds. 112/04/S /następnie 1 Ds. 39/06/S/,

faks prokuratora Radosławy Ridan do Wydziału Kadr Banku Zachodniego WBK S.A. z dnia 17 lutego 2006 r. – Załącznik 2

 

Ponieważ prokurator R. Ridan wysłała w.w. zapytanie faksem, a faks był ulokowany w Dziale Kadr Banku w powszechnie dostępnym miejscu w oka mgnieniu cały Bank Zachodni WBK S.A. dowiedział się, że jestem – dyrektor Obszaru, zarządzający zespołem liczącym ok. 200 osób – poszukiwany przez Prokuraturę.

Zaraz po tym wezwaliście mnie Ty, a następnie dyrektor Pionu Kadr na rozmowy, podczas których zażądaliście wyjaśnienia dlaczego jestem ścigany przez Prokuraturę. Wyjaśniłem. Potem, podczas spotkania kadry kierowniczej Banku, pytał mnie o to także prezes zarządu BZ WBK S.A.

W odpowiedzi na zacytowanego wyżej faksa dyrektor Działu Kadr BZ WBK S.A. poinformowała prokurator R. Ridan, że faks jest w takich przypadkach niedopuszczalną formą komunikacji i zażądała doręczenia wezwania przesyłką listową poleconą.

Pouczona, prokurator Radosława Ridan dopełniła obowiązku i po otrzymaniu potwierdzenia, że jestem zatrudniony w BZ WBK S.A…. w dniu 13 kwietnia 2006 r. wysłała do Banku poszukującego mnie funkcjonariusza Policji z Komisariatu Policji Wrocław Stare Miasto, ul. Trzemeska 12. Policjant wszedł na open space w obiekcie Banku przy ulicy Strzegomskiej we Wrocławiu, gdzie wtedy pracowałem razem z pracownikami z dwóch spośród czterech podległych mi jednostek i wyjaśnił moim podwładnym – ja byłem w podróży służbowej – cel jego wizyty, tj. że mnie poszukuje na wniosek Prokuratury.

Wykonywał polecenie prokurator Radosławy Ridan, która prowadziła postępowanie przygotowawcze przeciwko mnie, w którym w postanowieniu z dnia 2 listopada 2005 r. o przedstawieniu mi zarzutów zarzuciła mi, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pli strony pod domeną zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw, tj.:

  1. pkt. I, III-XVI postanowieniaznieważyłem i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /późniejszy prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie, obecnie przebywający od kilku miesięcy w areszcie w głośnej sprawie korupcyjnej/,
  2. pkt II aktu postanowieniazniesławiłem /art. 212 § 2 kk/ adwokata Wiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt Sądu Okręgowego w Krakowie XI CR 603/04/,
  3. pkt XVII aktu postanowieniaznieważyłem /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie piastującego ten urząd Andrzeja Zolla
  4. pkt XVIII postanowienia – rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.

 

Andrzej Zoll był o czerwca 2000 r. do lutego 2006 r. Rzecznikiem Praw Obywatelskich, a jego małżonka adwokat Wiesława Zoll pełnomocnikiem mojej żony w sprawie o rozwód pomiędzy mną i moją żoną, rozpoznawanej od czerwca 1997 r. do kwietnia 2006 r. przez Sąd Okręgowy w Krakowie XI Wydział Cywilny-Rodzinny przy udziale Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Na początku sprawy o rozwód moja żona, ja i nasi synowie zostaliśmy poddani badaniom – testy, wywiady – przez biegłe, psychologa i pedagoga, z Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego przy Sądzie Okręgowym w Krakowie. Biegłe tak w sporządzonej na żądanie Sądu Opinii z 14 czerwca 1999 r., jak i zeznając przed Sądem, przedstawiły takie o mnie, jako ojcu, stanowisko i oparte na nim rekomendacje co do kontaktów dzieci ze mną:

Wnioski: (…) Na podstawie przeprowadzonych badań i analizy zebranego materiału stwierdza się,

że (…) Małoletni Michał i Tomasz wymagają szerokich, nieskrępowanych kontaktów z ojcem

odbywających się zarówno w domu jak i poza miejscem zamieszkania.”

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, Opinia Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego z 14.06.1999r. – psycholog spec. II stopnia mgr Zofia Achalej, pedagog mgr Danuta Kurdziel, Kierownik RODK w Krakowie mgr Zofia Nowacka-Śpiewła

 

Dzieci powinny mieć jak najszerszy kontakt z ojcem co jest zawarte w opinii (…). Troska o dzieci została zweryfikowana przez badania psychologiczne i dzieci ujawniły, że ojciec jest troskliwy i opiekuńczy i zaangażowany w sprawy dzieci.”

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, zeznania biegłej Rodzinnego Ośrodka

Diagnostyczno-Konsultacyjnego w Krakowie, psychologa, mgr Zofii Achalej w 1999r. karty 257, 258

 

Nie widziałyśmy przeciwwskazań do ograniczania kontaktów ojca dziećmi a wręcz przeciwnie

uważałyśmy że kontakty powinny być nieskrępowane i nieograniczone. Skoro nie ma przeciwwskazań

to jest to korzystne dla prawidłowego rozwoju dzieci.

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, zeznania biegłej Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego w Krakowie, pedagoga, mgr Danuty Kurdziel, karta 319

 

Sędziny, które kolejno rozpoznawały sprawę o rozwód wiedziały jednak lepiej od biegłych sądowych, co jest potrzebne dla korzystnego rozwoju moich synów i zezwoliły mi na spotkania z nimi… raz na dwa tygodnie w weekend’y.

Gdy wykonane w styczniu 2001 r. zdjęcie rtg kręgosłupa starszego z moich synów wykazało, że oprócz skoliozy i garba żebrowego, na które chorował od kilku lat, ma też lordozę, lekarz sprawująca opiekę na nim poleciła mi – w obecności syna – zorganizowanie mu jak najczęstszych zajęć rehabilitacyjnych na basenie. Ponieważ synowie chodzili do prywatnej szkoły podstawowej, która organizowała uczniom raz w tygodniu 45-minutowe zajęcia na basenie, ja zorganizowałem drugie zajęcia 45-minutowe. A gdy żona nie wyraziła zgody, żebym na nie zabierał syna, skierowanym do Sądu pismem z 21 lutego 2001 r. złożyłem po raz pierwszy wniosek o wyrażenie przez Sąd zgody na zabieranie przeze mnie chorego dzieckajeden raz w tygodniu na 45-minutowe zajęcia rehabilitacyjne na basenie. Dwie kolejno rozpoznające sprawę o rozwód sędziny – Ewa Hańderek i Agata Wasilewska-Kawałek – nie rozpoznawały mojego wniosku – mimo kolejno organizowanych posiedzeń – przez… 10 miesięcy.

Do historii adwokatury polskiej przejdzie oświadczenie pełnomocnika mojej żony adw. Wiesławy Zoll, która podczas posiedzenia w dniu 17 grudnia 2001 r. – w 10 miesiącu rozpoznawania mojego wniosku z 21 lutego 2001 r. – celem przekonania sędzi A. Wasilewskiej-Kawałek do oddalenia mojego wniosku złożyła oświadczenie do protokołu posiedzenia:

 

Powód ma szeroki kontakt z dziećmi gdyż codziennie odwozi ich do szkoły.”

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, protokół posiedzenia w dniu 17 grudnia 2001 r., oświadczenie adw. Wiesławy Zoll

 

To codzienne odwożenie synów do szkoły – „szeroki kontakt z dziećmi” – trwało nie dłużej niż 10 minut.

Sędzia A. Wasilewska-Kawałek uczyniła zadość żądaniu mojej żony i jej pełnomocnika i 19 grudnia 2001 r. wydała postanowienie o oddaleniu mojego wniosku. Złożone przeze mnie zażalenie oddaliło troje sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Jan Kremer, Anna Kowacz-Braun, Maria Kus-Trybek postanowieniem z dnia 4 marca 2002 r.

W styczniu 2002 r. po raz pierwszy o sprawie pozbawienia mojego syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw dziecka do ochrony zdrowia poinformowałem Rzecznika Praw Obywatelskich. Jak wspomniałem był nim małżonek adw. Wiesławy Zoll, prof. dr hab. Andrzej Zoll. Skierowałem wniosek o jego interwencję, o zapewnienie mojemu synowi możności korzystania z jego praw do ochrony zdrowia i zapewnienie mi możliwości jego rehabilitowania.

Ponieważ RPO A. Zoll nie rozpoznawał mojego wniosku przez kolejne miesiące kierowałem kolejne pisma do niego, w których wniosek ten ponawiałem. Do pism załączałem – tak samo jak do pism, które wcześniej kierowałem do Sądu – zaświadczenia lekarskie potwierdzające choroby mojego syna, skoliozę, garba żebrowego, lordozę, tj.:

  1. „Historia Choroby” Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, w której podano między innymi – Załącznik 3: „18.03.97 Skolioza pierś. Prawoskrętna z prawdopodob. garbu żebr.

Źródło: „Historia Choroby” Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, ul. Sudolska 1 –

Załącznik 3

  1. Karta Badania Radiologicznego z dnia 31 stycznia 2001 r., w której podano – Załącznik 4: „Nazwisko i imię /imię dziecka – ZKE/ Kękuś lat 13 Wynik Badania Zdjęcie boczne kręgosłupa lędźwiowego wykazuje pogłębienie fizjologicznej lordozy oraz prawie poziome ustawienie kości krzyżowej.”

Źródło: Lekarska Spółdzielnia Pracy Pracownia Rentgenowska, Kraków, Rynek Główny, Karta Badania

Radiologicznego, wynik badania z dnia 31.01.2001 r. – Załącznik 4

 

Wreszcie w dniu 20 sierpnia 2002 r. Rzecznik Praw Obywatelskich sporządził pismo do mnie, w którym m.in.:

  1. rekomendował mi utrzymywanie z chorym synem kontaktów pośrednich, czyli telefonicznych,
  2. pouczył mnie, że mi grozi kara grzywny za złożenie wniosku o wyłączenie sędziego oraz za ubliżenie powadze sądu,
  3. rekomendował mi poddanie się badaniom psychiatrycznym,
  4. wyjaśnił mi – w sprzeczności z przepisami ustawy Kodeks postępowania cywilnegov – że adwokat /Wiesława Zoll/ nie musi składać do akt sprawy dowodów, na które powołuje się w pismach procesowych,
  5. poinformował mnie, że uważa sprawę, którą mu zgłosiłem za załatwioną i nie będzie odpowiadał na kolejne, kierowane przeze mnie ewentualnie do niego pisma.

 

Ale… nie rozpoznał sprawy, którą mu zgłaszałem przez kilka miesięcy.

Podał – Załącznik 5: „Warszawa 20 sierpnia 2002r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-398574-XI/02/MK Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie

Z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich w odpowiedzi na Pana pisma z dn. 21.01.2002r., 20.04.2002r., 29.04.2002r., 03.06.2002r., 19.06.2002r. i 18.07.2002r., opierając się o wyjaśnienia Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie dotyczące sprawy z Pana udziałem – sygn. I 1 C 1115/97/R /w 2004r. zmienione na XI CR 603/04 – ZKE/ uzyskane w dn. 15.04.2002r., uprzejmie wyjaśniam, że akta sprawy rozwodowej od dn.20.02.2002r. były w dyspozycji Sądu Apelacyjnego w Krakowie, któremu zostały przekazane celem rozpoznania Pana zażalenia. W związku z powyższym Prezes Sądu Okręgowego udzielił oczekiwanych informacji żądanych pismem z dn.06.03.2002r. dopiero w dn. 08.05.2002r. Do pisma zawierającego wyjaśnienia załączył dokumentację dotyczącą tej sprawy.

Uprzejmie informuję, że ani Minister Sprawiedliwości, ani Rzecznik Praw Obywatelskich, czy Prezes Sądu Okręgowego nie są powołani do ścigania sprawców przestępstw. Doniesienia, czy skargi dotyczące zasadności wszczęcia postępowania karnego należy zaadresować do prokuratora właściwego ze względu na miejsce zdarzenia, w opisanej sprawie – do Prokuratora Rejonowego, w okręgu którego jest siedziba RODK.

Uprzejmie wyjaśniam, że zgodnie z art. 173 i następnymi Konstytucji RP sądy są władzą odrębną i niezależną od innych władz a sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu podlegają wyłącznie ustawom. Orzecznicza działalność Sądu podlega wyłącznie kontroli judykacyjnej, sprawowanej przez sąd wyższej instancji w trybie postępowania przewidzianym przepisami prawa. Jakakolwiek inna ingerencja w czynności orzecznicze sądu jest niedopuszczalna, albowiem stanowiłaby naruszenie konstytucyjnych gwarancji niezależności sądu i sędziowskiej niezawisłości.

Uprzejmie informuję, że niezależnie od zabezpieczonych kontaktów bezpośrednich z synami konieczne jest utrzymywanie kontaktów pośrednich, tj. telefonicznych. Ubolewać należy, że w postanowieniu zabezpieczającym Pana kontakty bezpośrednie pominięto okres wakacji i świąt. Wszak oczywiste jest, że synowie część wolnego od nauki czasu powinni spędzać z ojcem i krewnymi z ojca strony.

Zgodnie z art. 43 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych sąd może ukarać winnego „ciężkiego naruszenia powagi, spokoju lub porządku czynności sądowych, albo ubliżenia sądowi, innemu organowi państwowemu lub osobom biorącym udział w sprawie”, podobnie – za ubliżenie sądowi w piśmie lub użycie wyrazów obraźliwych.

Uprzejmie informuję, że wnioski o wyłączenie sędziego również mogą skutkować ukaraniem grzywną. Zgodnie bowiem z art. 53 Kpc sąd ukarze zgłaszającego w złej wierze wniosek o wyłącznie sędziego grzywną w wysokości 500 zł.

Pismo z dn. 20.40.2002r. zawierające krytyczne uwagi dotyczące wydanej opinii oraz sposobu przeprowadzenia badań i kompetencji biegłych powinno stanowić uzasadnienie ewentualnego wniosku Pana o dopuszczenie dowodu z opinii innego rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego lub biegłych sądowych z listy Prezesa Sądu Okręgowego.

Generalnie nadmienić należy, że podniesione przez Pana twierdzenia i argumenty w istocie stanowią polemikę z wnioskami złożonymi przez pełnomocnika żony /adw. W. Zoll – ZKE/ Ocena zasadności wniosków, jak i zebranego w sprawie materiału dowodowego – jak również odmowy poddania się przeprowadzenia dowodu – należy do niezawisłego sądu. W tym miejscu ubolewać należy, że cofnął Pan wcześniej wyrażoną zgodę na poddanie się badaniom psychiatrycznym i tym samym uniemożliwił przeprowadzenie dowodu tak istotnego dla tej sprawy.

Zarzuty dotyczące rzekomych uchybień proceduralnych należy podnieść w ewentualnej apelacji od wyroku, zostaną one ocenione przez Sąd II instancji.

W związku z żądaniem zawartym w piśmie z dn. 18.07.2002r. wyjaśniam, że nie strona lub jej pełnomocnik, ale Sąd doręcza stronie przeciwnej lub jej pełnomocnikowi odpisy złożonych pisma procesowych i załączników.Przepisy nie mówią nic o obowiązku doręczenia przez stronę drugiej stronie odpisów pism, zwłaszcza pism, których nie przedstawiła Sądowi, a jedynie na treść których w piśmie się powołuje, nie odnosi się to zwłaszcza do pism autorstwa drugiej strony, czy dokumentów doręczonych stronie wcześniej.

Reasumując, należy wyrazić nadzieję po 17 terminach rozpraw wyznaczonych w tej sprawie, że postępowanie wkrótce się zakończy przed Sądem I instancji i wszelkie zastrzeżenia do postępowania tego Sądu będzie mógł Pan przedstawić Sądowi Apelacyjnemu w ewentualnej apelacji.

Uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostaną bez odpowiedzi.

Z poważaniem Dyrektor Zespołu Grażyna Rdzanek-Piwowar.”

Źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-3 98574-XI/02/MK, pismo Dyrektora Zespołu,

Grażyny Rdzanek-Piwowar z 20 sierpnia 2002 r. – Załącznik 5

 

W tym postanowieniu – że nie będzie odpowiadał na moje pisma – Andrzej Zoll wytrwał do lutego 2006 r., gdy zakończył przedłużoną o kilka miesięcy kadencję Rzecznika Praw Obywatelskich.

Wcześniej, w 2003 roku, jego małżonka, adw. Wiesława Zoll uciekła z w.w. postępowania w sprawie o rozwód, nie doręczywszy Sądowi żadnego z dowodów, na które – jako rzekomo istniejące – powoływała się w pismach, które kierowała do Sądu dyskredytując mnie w nich jako ojca i jako człowieka.

Przez cały okres uczestnictwa w w.w. postępowaniu, tj. przez 6 lat, adw. Wiesława Zoll pobierała honorarium – w kwocie łącznej minimum ok. 3.000,00 zł, jak wynika z akt sprawy – za usługi świadczone mojej zonie… ode mnie. A raczej od moich dzieci. Ponieważ moja żona przez cały ten okres nie pracowała, płaciła adw. Wiesławie Zoll z alimentów, które otrzymywała ode mnie z przeznaczeniem na pokrywanie kosztów utrzymywania naszych synów.

O nic z taką zajadłością – oraz skutecznością u sędzin… – nie walczyła adw. W. Zoll jak o podwyżki alimentów dla mojej żony. Dzieci były dla niej wyłącznie narzędziami osiągania tego celu.

A gdy po ucieczce adw. W. Zoll z postępowania przestałem być państwu Zoll potrzebny jako źródło pomnażania ich rodzinnych dochodów, to… razem z wymienionymi wyżej sędziami, w tym sadystami, zwyrodnialcami, złodziejami, kłamcami, oszustami oraz obrońcami takowych… postanowili uczynić mnie przestępcą winnym ich znieważenia i/lub zniesławienia.

Zawiadomienie złożył w czerwcu 2004 r. ówczesny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędzia Włodzimierz Baran, a 2 lipca 2004 r. prokurator Radosława Ridan wszczęła postępowanie przygotowawcze przeciwko mnie.

Prowadziła je w m.in. opisany wyżej sposób. To znaczy… skompromitowała mnie w Banku Zachodnim WBK S.A. Już faks, którego wysłała 17 lutego 2006 r. /Załącznik 2/ zepsuł mi opinię, poszukujący mnie 13 kwietnia 2006 r. funkcjonariusz Policji zrujnował ją ostatecznie. Przepytywany wciąż „jak tam sprawa przeciwko mnie” skorzystałem z oferty innego pracodawcy i w październiku 2006 r. zrezygnowałem z pracy w BZ WBK S.A.

 

Śledcza Radosława Ridan ustaliła wprawdzie miejsce mojego zatrudnienia – Bank Zachodni WBK S.A. – ale nie ustaliła tego, co najważniejsze… rzeczywistych sprawców czynów, za które mnie ścigała.

Ponieważ:

  1. nie ja byłem sprawcą tych czynów, tj. nie ja umieszczałem na stronach www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl materiały, których umieszczanie mnie przypisała prokurator R. Ridan, lecz członkowie Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca z Warszawy,
  2. nie w Krakowie popełniono czyny, za które mnie ścigała prokurator R. Ridan,

nie stawiałem się na kierowane przez nią do mnie jako podejrzanego wezwania celem przesłuchania mnie. Za każdym razem usprawiedliwiałem moje niestawiennictwo.
Informowałem nie tylko prokurator R. Ridan, ale także jej służbowych przełożonych, tj. prokuratorów funkcyjnych Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód – Lidia Jaryczkowska, Piotr Kosmaty, Krystyna Kowalczyk, Edyta Kuśnierz – oraz ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę, że narusza prawo. Składałem na nią skargi, wnioski o jej wyłączenie oraz zawiadomienia o popełnieniu przez nią przestępstw niedopełnienia obowiązków/przekroczenia uprawnień i działania na szkodę mojego i mojej rodziny interesu prywatnego.

W odpowiedzi na moje skargi oraz wnioski o wyłączenie prokurator R. Ridan rozpoznający je, wspomniani wyżej prokuratorzy funkcyjni Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód informowali mnie przez kilka miesięcy, że dokonywane przez niech analizy sprawy prowadzonej przeciwko mnie potwierdzają, że prokurator R. Ridan prowadzi postępowanie w zgodzie z prawem. Taką samą informację sporządził dla mnie p.o. prokuratora okręgowego w Krakowie Bogdan Karp.

W odpowiedzi na składane przeze mnie zawiadomienia o popełnieniu przez nią przestępstw niektórzy z jej przełożonych informowali mnie, że je potraktowali jako skargi, a te uznali – na podstawie analizy akt – za nieuzasadnione.

W odpowiedzi na wnioski o interwencję, które kierowałem do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry jego podwładni z Ministerstwa Sprawiedliwości informowali mnie, że minister sprawiedliwości prokurator generalny… nic nie może w mojej sprawie. Była to oczywista nieprawdavi, ale Zbigniew Ziobro ma skłonność do bronienia interesu funkcjonariuszy publicznych naruszających prawo.

Ponieważ w tym samym czasie Zbigniew Ziobro był także posłem na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej z Krakowa składałem osobiście w jego Biurze Poselskim w Krakowie pisma, którymi kierowałem wnioski do niego o udzielenie mi pomocy mieszczącej się w ramach jego poselskich uprawnień. Poseł Zbigniew Ziobro z Krakowa wysyłał moje pisma do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry z Warszawy i jego podwładni z Ministerstwa informowali mnie, że… patrz wyżej. Znaczy, że minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro nic nie może.

Mógł Zbigniew Ziobro… Tak jako prokurator generalny jak i jako poseł. Ale nie chciał.

Pod takim – opisanym wyżej nadzorem – prokurator Radosława Ridan sporządziła w dniu 12 czerwca 2006 r. akt oskarżenia przeciwko mnie.

Na wniosek kierownictwa właściwego miejscowo Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Sąd Najwyższy przekazał sprawę przeciwko mnie do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy i w dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia tego Sądu Tomasz Kuczma wydał skazujący mnie wyrok, którym przypisał mi sprawstwo wszystkich przestępstw, o które oskarżyła mnie prokurator Radosława Ridan.

Wprawdzie przed jego wydaniem operatorzy internetowi doręczyli mu dowody mojej niewinności – w lipcu i sierpniu 2007 r. Wirtualna Polska S.A., a w październiku 2007 r. INTERIA.PL S.A. – ale… miałem zostać przestępcą i sędzia T. Kuczma spełnił nadzieje pokładane w nim przez wyżej wymienioną gromadę.

Nawiasem mówiąc, operatorzy intrenetowi, Wirtualna Polska S.A. i INTERIA.PL S.A., doręczonymi Sądowi Rejonowemu w Dębicy dowodami poświadczyli zgodność ze stanem faktycznym informacji, którą prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj przekazał ministrowi sprawiedliwości prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze pismem z dnia 15 marca 2007 r., w którym podał m.in. Załącznik 6: „Warszawa, 2007.03.15. ZGSOPO-07/03/MS.1 Szanowny Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa Dotyczy: Wniosek o spowodowanie wstrzymania przez Ministra Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Pana Zbigniewa Ziobro prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny postępowania karnego /sygn. akt II K 451/06/ przeciwko Panu dr Zbigniewowi Kękuś, omyłkowo oskarżonemu przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód o popełnienie przedstawionych w niniejszym piśmie przestępstw.

Uzasadnienie

W dniu 27 marca 2007r. o godz. 10:00, w siedzibie Sądu Rejonowego w Dębicy Wydział II Karny, w sali 24 ma się odbyć rozprawa główna w postępowaniu karnym przeciwko członkowi Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, dr Zbigniewowi Kękuś, oskarżonemu o popełnienie przestępstw:

  1. znieważenia i zniesławienia 15 sędziów, to jest dziesięciu sędzin Sądu Okręgowego w Krakowie (…) i pięciorga sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie (…),
  2. znieważenia i zniesławienia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, byłego Rzecznika Praw Obywatelskich RP, prof. Andrzeja Zoll /art. 226 § 3 kk/,
  3. zniesławienia adwokata Wiesławy Zoll (małżonka prof. Andrzeja Zolla – pełnomocnik w latach 1997-2003, żony dr Zbigniewa Kękuś w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód – sygn. akt XI CR 603/04) /art. 212 § 2/,
  4. rozpowszechnia wiadomości z prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowania z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód /art. 241 § 2 kk/.

W związku z powyższym, oraz w związku z rozprawą główną w sprawie dr Zbigniewa Kękuś, wyznaczoną przez Sąd Rejonowy w Dębicy na dzień 27 marca 2007r. mimo stanowiska tego Sądu, zajętego w wyżej wymienionym postanowieniu z dnia 30 listopada 2006r., niniejszym informuję, że:

  1. dr Zbigniew Kekuś nie był sprawcą wskazanych w wydanym przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód w dniu 13 czerwca 2006r. akcie oskarżenia czynów.
  2. dr Zbigniew Kękuś nie zamieszczał wskazanych w wydanym przeciwko niemu akcie oskarżenia informacji na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl .
  3. dr Zbigniew Kękuś nie założył i nie administrował stroną internetową www.zkekus.w.interia.pl , nigdy nie miał i nie ma do niej dostępu, by ją redagować.
  4. dr Zbigniew Kękuś nigdy nie miał i nie ma dostępu do administrowania stroną internetową Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl.

Informacje z prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny i Sąd Apelacyjny w Krakowie postępowania z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/ i dotyczące naruszania przez funkcjonariuszy publicznych, uczestniczących w różny sposób w tym postępowaniu konstytucyjnych i ustawowych praw małoletnich synów dr Zbigniewa Kękuś, w tym jego małoletniego chorego dziecka, zamieszczane były na wskazanych przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód stronach internetowych wyłącznie przez osoby, administrujące tymi stronami – nigdy nie było wśród nich Pana dr Zbigniewa Kękuś – z upoważnienia Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.

(…) Informuję, że stronami internetowymi, wskazanymi przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód w akcie oskarżenia z dnia 2006.06.13 przeciwko dr Zbigniewowi Kękuś, administrują wyłącznie osoby upoważnione do tego przez Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca,

Pana dr Zbigniewa Kękusia nie ma i nigdy nie było wśród tych osób.

Wszelkie informacje, znajdujące się na stronach internetowych, administrowanych z upoważnienia Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, są umieszczane w ramach realizacji celów statutowych Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.

Stajemy w obronie tych, którzy własnych praw bronić nie mogą, kierując się w naszych działaniach głosem sumienia. Ze względu na powyższe, wnoszę, jak na wstępie.

z poważaniem, Krzysztof Łapaj Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo

prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r., data wpływu kopii do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r. – Załącznik 6

 

Minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro był jednak – i takim pozostał – wiernym sympatykiem i obrońcą ferajny, która postanowiła uczynić mnie przestępcą.

Prezes ZG SOPO K. Łapaj złożył kopię w.w. pisma z 15.03.2007 r. do Z. Ziobry do akt sprawy przeciwko mnie Sądu Rejonowego w Dębicy – data wpływu 19 marca 2007 r. /patrz: prezentata Sądu, prawy dolny róg pisma/.

Sędzia Tomasz Kuczma wydał jednak skazujący mnie wyrok.

Potem, po kilku latach moich starań, wyrok sędziego Tomasza Kuczmy został uchylony w całości na moją korzyść.

W zakresie zarzutów z pkt I, III – XVII uchylił go Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z 15 września 2010 r., którym zarzucił sędziemu T. Kuczmie, że w dniu orzekania, 18 grudnia 2007 r., nie znał wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r., sygn. akt P 3/06, który wszedł w życie 19 października 2006 r. i że skazujący mnie wyrok, który wydał jest niekonstytucyjny, bo sprzeczny z wyrokiem TK z 11.10.2006 r.

W zakresie zarzutów z pkt. II i XVIII wyrok sędziego T. Kuczmy uchylił Sąd Najwyższy wydanym na moją korzyść – na podstawie kasacji na moją korzyść wniesionej w dniu 23 sierpnia 2011 r. przez prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta – wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy w wyroku wznowieniowym – a także Prokurator Generalny w kasacji – zarzucili sędziemu Tomaszowi Kuczmie, że dokonał oceny zgromadzonego materiału dowodowego… wbrew zasadom prawidłowego rozumowania. Wyjaśnili – przedstawili dowody – dlaczego tak ustalili.

 

Po tym, gdy Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał 15 września 2010 r. pierwszy z w.w. wyroków wznowieniowych i przekazał sprawę przeciwko mnie Sądowi Rejonowemu w Dębicy w zakresie zarzutów z pkt. I, III – XVII wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r., jego następczyni w sprawie, sędzia Beata Stój uznała w dniu 15 marca 2011 r., że ja jestem niepoczytalny od stycznia 2003 r. i wydała postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.01.2012 r. i przedstawiony w nim – a także w kasacji Prokuratora Generalnego z 23.08.2011 r. – sędziemu T. Kuczmie zarzut dokonania oceny dowodów wbrew zasadom prawidłowego rozumowania utwierdził sędzię B. Stój w przekonaniu o mojej niepoczytalności i w dniu 16 kwietnia 2012 r. wydała postanowienie o wyznaczeniu mi obrońcy z urzędu na podstawie art. 79 § 1pkt 3 k.p.k. „§ 1. W postępowaniu karnym oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli: (…) 3) zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności., a 10 czerwca 2012 r. wydała kolejne postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym.

Wtedy po raz pierwszy poprosiłem Ciebie o udzielenie mi pomocy.

Ponieważ sędzia Beata Stój uznała w dniu 15 marca 2011 r., że ja jestem niepoczytalny od stycznia 2003 r., a ja od 1 listopada 2002 r. do 31 października 2006 r. byłem Twoim podwładnym w Banku Zachodnim WBK S.A. skierowanym do Ciebie pismem z dnia 18 czerwca 2012 r. złożyłem – Załącznik 7: „Szanowny Pan Mateusz Morawiecki Prezes Zarządu Banku Zachodniego WBK S.A. Bank Zachodni WBK S.A. Rynek 9/11 50-950 Wrocław Dotyczy:

  1. Prośba o sporządzenie opinii o mnie jako pracowniku i człowieku za okres mojej pracy w okresie od dnia 1 listopada 2002 r. do dnia 31 października 2006 r. w Banku Zachodnim WBK S.A. na stanowisku Dyrektora Obszaru Zarządzania Zakupami Nieruchomościami i Kosztami oraz o jej przesłanie do akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 854/10 – adres: Sąd Rejonowy w Dębicy, ul. Słoneczna 3, 39-200 Dębica.
  2. Prośba o doręczenie mi kopii opinii, jak w p. 1.

Szanowny Mateuszu,

Przepraszam za moją prośbę jak wyżej, ale Twoja na nią odpowiedź może uchronić Skarb Państwa przed poniesieniem kosztów spowodowanych podejmowanymi bez przedstawienia uzasadnień dla nich i dotyczącymi mojego zachowania w okresie w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. decyzjami sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój, a mnie przed ich skutkami. (…).”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 18 czerwca 2012 r. do prezesa zarządu Banku Zachodniego WBK S.A.

Mateusza Morawieckiego – Załącznik 7

Przedstawiłem uzasadnienie dla prośby, którą do Ciebie skierowałem.

Przypomniałem Tobie także, że w maju 2006 r. uczestniczyłem w Assesment Centre, w ramach którego na podstawie obserwacji moich zachowań oraz wyników ankiet „Informacja zwrotna 360°”, wypełnionych przez moich przełożonych – w tym przez Ciebie – podwładnych oraz przez członków kadry kierowniczej Banku Zachodniego WBK S.A. zajmujących równorzędne z moim stanowiska, psychologowie Coaching Institute takie sporządzili oceny niektórych z kompetencji wymaganych na stanowisku, na którym pracowałem przez 4 lata jako Twój bezpośredni podwładny:

Kompetencja – Postępowanie zgodnie z wartościami”:

Zbigniew otwarcie wyraża swoje zdanie oraz słucha opinii innych. Traktuje ludzi z szacunkiem. Potrafi przeanalizować zaistniałe sytuacje i podjąć działania naprawcze. Dba o to aby inni członkowie grupy, współpracownicy uświadomili sobie cele, wartości oraz zasady działania. W pełni identyfikuje się z celami Banku, dba o jego interes.

Dba o wysokie standardy w sferze etycznej i jasno wyraża swoje zdanie w przypadku nieetycznego zachowania pracowników. Potrafi dostrzec swoje błędy; planuje również własne doskonalenie w organizacji, zabiega o informację zwrotną. Szczegółowo planuje działania naprawcze wobec współpracowników, tworzy bezpieczne środowisko pracy, ceni współpracę z innymi.

Obserwowany poziom kompetencyjny – wysoki

Źródło: „Program Rozwoju Liderów BZWBK” – Coaching Institute w Warszawie, maj 2006 r. – Załącznik 8

 

Kompetencja – Przywództwo i motywowanie”:

Zbigniew potrafi ukierunkować ludzi na realizację zadań koniecznych do wykonania, planuje działania, konsultuje i zachęca do ich realizacji.W sytuacjach problemowych słucha zdania innych i w swoich decyzjach bierze je pod uwagę. Poszukuje rozwiązań nastawionych na realizację uwzględniając interpersonalne aspekty sytuacji.

Zbigniew w kontakcie indywidualnym buduje z pracownikiem relację owocującą zwiększeniem zaangażowania oraz inspiracją dla pracownika. Współdziałanie jest dla Zbigniewa metodą działania z wyboru. Potrafi docenić osiągnięcia pracownika i zachęcić go do dalszego rozwoju dając jasną konstruktywną informację zwrotną. Wspólnie z pracownikiem ustala zakres działań naprawczych i kierunki rozwoju.W zadaniach grupowych wykazuje dużą aktywność jako organizator pracy zespołu. Wycofuje się jedynie, kiedy jego zdaniem, inni mają większą wiedzę i doświadczenia aby się na dany temat wypowiadać.

Obserwowany poziom kompetencyjny – pomiędzy wysokim a bardzo wysokim

Źródło: „Program Rozwoju Liderów BZWBK” – Coaching Institute w Warszawie, maj 2006 r. – Załącznik 9

 

Kompetencja – Praca zespołowa i budowanie relacji”:

Zbigniew jest niezwykle aktywnym i konstruktywnie działającym członkiem grupy; z determinacją i zaangażowaniem wspomaga swoimi działaniami pracę zespołu. Uważnie słucha innych, odnosi się do ich wypowiedzi, wnosi swoją wiedzę, propozycje rozwiązań, zadaje konstruktywne pytania, proponuje podział zadań. Jest aktywny a jednocześnie uważny wobec innych, śledzi dyskusję, poszukuje rozwiązań. Przedstawiając swoje stanowisko czyni to jasno i klarownie, wzbogacając wypowiedzi o wiedzę specjalistyczną innych.

Używa logicznej argumentacji, opiera się na faktach. W rozwiązaniach zadań indywidualnych planuje działania, w których podstawą jest: współpraca, budowanie relacji w organizacji i poza nią. Często odwołuje się do swoich doświadczeń zdobytych w realnych projektach bankowych.

Obserwowany poziom kompetencyjny – bardzo wysoki”.

Źródło: „Program Rozwoju Liderów BZWBK” – Coaching Institute w Warszawie, maj 2006 r. – Załącznik 10

 

Sędzia Beata Stój z Dębicy uznała w dniu 15 marca 2011 r. – w opisanych wyżej okolicznościach – że ja byłem wtedy, gdy pracowałem w BZ WBK S.A., przez cały okres od stycznia 2003 roku, niepoczytalny, niezdolny do rozeznawania znaczenia swoich czynów. Odmawiała mi wyjaśnienia, dlaczego tak uznała. Uznała… po prostu. Przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości.

 

W ocenie demonstrowania kompetencji Coaching Institute zastosował cztery poziomy:

  1. poziom bardzo wysoki
  2. poziom wysoki
  3. poziom odpowiedni
  4. poziom wymagający rozwoju

 

Przypomnę, że w BZ WBK S.A. kierowałem zespołem liczącym około 200 pracowników zatrudnionych w Departamencie Logistyki i Administracji, Departamencie Nieruchomości, Departamencie Zakupów oraz Biurze Analizy Kosztów. Zarządzałem zasobem ok. 300 nieruchomości, dokonywałem zakupów wszystkich produktów i usług dla Banku i jednostek zależnych, byłem liderem projektu oszczędności kosztów operacyjnych i nakładów inwestycyjnych.

Pomyśleć, że mnie pokonała – kończąc mi ostatecznie karierę zawodową – prokurator Radosława Ridan… Potem awansowana do Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Awansowali także – nawet o kilka szczebli – wszyscy wspomniani wyżej prokuratorzy funkcyjni Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód, którzy nadzorując postępowanie przeciwko mnie prowadzone przez prokurator R. Ridan odpowiadali na moje na nią skargi, rozpoznawali – i oddalali – moje wnioski o jej wyłączenie oraz zawiadomienia o popełnieniu przez nią przestępstwa niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę mojego interesu prywatnego. Największy w tej grupie ignorant, tumanvii i łajdakviii prokurator Piotr Kosmaty został potem awansowany do Prokuratury Okręgowej w Krakowie, następnie prokurator apelacyjny w Krakowie Artur Wrona powołał go na rzecznika Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, a gdy Zbigniew Ziobro został w listopadzie 2015 r. ministrem sprawiedliwości prokuratorem generalnym, to go ściągnął do Prokuratury Krajowej.

 

Wspomniane wyżejpismo do Ciebie z 18 czerwca 2012 r. wysłałem przesyłką listową poleconą nr (00)459007734402649213 – Załącznik 7.

Przesyłka ta wpłynęła do Banku Zachodniego WBK S.A. w dniu 21 czerwca 2012 r. co potwierdza data umieszczona na zwrotnym Potwierdzeniu Odbioru – Załącznik 7.

Źródło: Potwierdzenie Odbioru w dniu 21 czerwca 2012 r. przesyłki listowej poleconej nr (00)459007734402649213

Załącznik 7

 

Nie odpowiedziałeś, nie otrzymałem żadnej odpowiedzi na w.w. pismo do Ciebie.

Ponieważ sędzia Beata Stój przez następne dwa lata eskalowała jej patologiczne zachowania wobec mnie, groziła mi pozbawieniem mnie wolności przez umieszczenie mnie w areszcie, potem w szpitalu psychiatrycznym – w sprawie, którą przeciwko mnie było niedopuszczalne pozbawienie mnie wolności w jakiejkolwiek formie – w dniu 14 maja 2014 r. skierowałem do Ciebie kolejne pismo, a w nim prośbę – Załącznik 11: „Pan Mateusz Morawiecki Prezes Zarządu Banku Zachodniego WBK S.A. Bank Zachodni WBK S.A. Rynek 9/11 50-950 Wrocław Dotyczy:

  1. Prośba o:
    1. skierowanie pisma do Sądu Rejonowego w Dębicy, Wydział II Karny, ul. Słoneczna 3, 39-200 Dębica /do sygn. akt II K 407/13/ poświadczającego, że w okresie od dnia 1 listopada 2002 r. do dnia 31 października 2006 r. byłem zatrudniony na stanowisku dyrektora Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami w centrali Banku Zachodniego WBK S.A.,
    2. doręczenie mi kopii pisma jak wyżej.
  2. Zawiadomienie o możliwości rozpoczęcia przeze mnie w dniu 20 maja 2014 r. /wtorek/ protestu głodowego przed siedzibą Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 14 maja 2014 r. do prezesa zarządu Banku Zachodniego WBK S.A.

Mateusza Morawieckiego – Załącznik 11

 

Przedstawiłem uzasadnienie dla mojej prośby.

Pismo do Ciebie z 14 maja 2014 wysłałem przesyłką listową poleconą nr (00)259007734154941043 – Załącznik 11.

Przesyłka ta wpłynęła do Banku Zachodniego WBK S.A. w dniu 16 maja 2014 r. co potwierdza data umieszczona na zwrotnym Potwierdzeniu Odbioru – Załącznik 11.

Źródło: Potwierdzenie Odbioru w dniu 21 czerwca 2012 r. przesyłki listowej poleconej nr (00)459007734402649213

Załącznik 11

 

Nie otrzymałem żadnej odpowiedzi na w.w. pismo do Ciebie.

 

xxx

 

W dniu 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój wydała postanowienie, którym:

  1. przypisała mi popełnienie każdego z 18 przestępstw przypisanych mi przez prokurator Radosławę Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r.,
  2. umorzyła postępowanie przeciwko mnie z powodu ustania karalności wszystkich czynów, za które mnie ścigała.

 

Z powodu licznych wad prawnych tego postanowienia skierowałem pismo z dnia 13 czerwca 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, którym złożyłem wniosek – Załącznik 12: „Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny Prokuratura Krajowa ul. Rakowiecka 26/30 02-528 Warszawa Dotyczy:

  1. Wniosek – na podstawie: /przepisy prawa – ZKE/ o wniesienie przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego do Sądu Najwyższego kasacji na moją korzyść od postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ o umorzeniu postępowania z powodu ustania karalności czynów /art. 17 § 1 k.p.k., w zw. z art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k./ – Załącznik 22.
  2. Wniosek o przedstawienie przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego Sądowi Rejonowemu w Dębicy w kasacji jak w pkt. I zarzutów rażącego i mającego wpływ na treść postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. naruszenia:
    1. prawa procesowego określonego w art. 366 § 1 k.p.k. w przypadku każdego z 18 przypisanych mi czynów,
    2. prawa materialnego określonego w art. 226 § 3 k.k., w przypadku czynu przypisanego mi w pkt. II.17. (…).”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 13 czerwca 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego

Zbigniew Ziobro – Załącznik 12

 

W odpowiedzi otrzymałem pełne kłamstw pismo z dnia 5 września 2016 r. pismo prokuratora Prokuratury Krajowej Krzysztofa Domagały – Załącznik 13.

Mojego wniosku jak w pkt. II.2 pisma z 13.06.2016 r. do Z. Ziobry prokurator K. Domagała w ogóle nie rozpoznał – Załącznik 13

Źródło: Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo

prokuratora Krzysztofa Domagały z dnia 5 września 2016 r. – Załącznik 13

 

Nie rozpoznał go broniąc interesu A. Zolla.

 

W związku z powyższym skierowałem pismo z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, którym złożyłem – Załącznik 14: „Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26/30 02-528 WarszawaSygn. akt:

  1. Prokuratury Krajowej: PK IV Ksk 1046.2016
  2. Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/

Dotyczy:

  1. Wniosek o wniesienie – na podstawie:
    1. art. 521 § 1 k.p.k., art. 523 § 1 k.p.k. i art. 440 k.p.k.
    2. pisma z dnia 15 marca 2007 r. prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja do adresata niniejszego pisma, ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego – Załącznik 18,
    3. pisma z dnia 6 lipca 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 10,
    4. pisma z dnia 6 sierpnia 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 9,
    5. pisma z dnia 1 października 2007 r. Działu Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 11,
    6. kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11, wniesionej na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06Załącznik 4,
    7. wyroku wznowieniowego Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11, wydanego na moją korzyść od wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06Załącznik 5,
    8. postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/13/ – Załącznik 8,
    9. wskazania doktryny prawnej, według którego Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej – Załącznik 7,
    10. orzeczenia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 14 czerwca 2013 r., sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/13/ – Załącznik 12,
    11. orzeczenia Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2013 r., sygn. akt II Kz 246/13, uchylającego postanowienie sędzi Beaty Stój jak w pkt. I.9 – Załącznik 13.

kasacji na moją korzyść od prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z15 marca 2016 r., kończącego postępowanie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – Załącznik 2.

  1. Wniosek o przedstawienie Sądowi Rejonowemu w Dębicy w kasacji jak w pkt. I zarzutu rażącego i mającego wpływ na treść postanowienia z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, naruszenia:
    1. prawa procesowego określonego w art. 366 § 1 k.p.k. w przypadku każdego z 18 przypisanych mi czynów,
    2. prawa materialnego określonego w art. 226 § 3 k.k., w przypadku czynu przypisanego mi w pkt. II.17 postanowienia,
    3. prawa procesowego określonego w art. 40 § 1 pkt 6 k.p.k. /powołanie się na art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k./
  2. Zawiadomienie, że po odbiór kasacji jak w pkt. I stawię się w Biurze RPO w Warszawie w dniu 3 listopada 2016 r. o godz. 11:00.
  3. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi w dniu 3 listopada 2016 r. kasacji jak pkt. I i II rozpocznę tego dnia – 3 listopada 2016 r. prowadzenie całodobowo przed Prokuraturą Generalną w Warszawie, ul. Rakowiecka 26/30, protestu głodowego – nie będę jadł, będę pił wodę i soki – który będę prowadził do dnia wydania mi kasacji.
  4. Wniosek o potraktowanie jako integralnych części niniejszego pisma moich pism z dnia 25 października 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego – Załącznik 14, Załącznik 15, Załącznik 16, Załącznik 17.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego

Zbigniewa Ziobry – Załącznik 14

 

W piśmie z dnia 25.10.2016 r. przedstawiłem uzasadnienie dla każdego ze złożonych nim wniosków.

Pismo z 25.10.2016 r. wysłałem przesyłką listową poleconą nr (00)859007731803390667 – Załącznik 14. Przesyłka ta wpłynęła do Biura Podawczego Prokuratury Krajowej w dniu 26 października 2016 r. czego dowodem data umieszczona przez Sekretarza Biura Podawczego PK Marty Przekazińskiej na zwrotnym Potwierdzeniu Odbioru – Załącznik 15.

Źródło: Potwierdzenie Odbioru w dniu 2016.10.26 przez Biuro Podawcze Prokuratury Krajowej przesyłki listowej

poleconej nr (00)859007731803390667 – Załącznik 15

 

Do dnia złożenia niniejszego pisma nie otrzymałem odpowiedzi na pismo z 25.10.2016 r. i złożone nim wnioski.

Brak odpowiedzi nie znajduje usprawiedliwienia ponieważ w dniu 15 listopada 2017 r. zatrudniony w Departamencie Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej prokurator Artur Domański sporządził pismo do mnie, w którym omówił odpowiedź na pismo posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj z dnia 29 listopada 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego /Załącznik 39.4/, w sprawie tego samego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, którego dotyczyły wnioski z mojego w.w. pisma z dnia 25 października 2016 r. – Załącznik 14.

Pismo do mnie z dnia 15 listopada 2017 r. prokurator Artur Domański rozpoczął od poinformowania mnie – Załącznik 39.3: „Warszawa, dnia 15 listopada 2017 r. Rzeczpospolita polska Prokuratura Krajowa Departament Postępowania Sądowego /adres – ZKE/ PK IV Ksk 1046.2016 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W nawiązaniu do wcześniejszej korespondencji uprzejmie informuję, że rozpoznano złożony na Pana prośbę wniosek Pani Poseł Agnieszki Ścigaj w zakresie prawidłowości postanowienia kończącego postępowanie o sygn. II K 407/13 Sądu Rejonowego w Dębicy.”
W dalszej części pisma prokurator A. Domański omówił, jakich informacji udzielono – prokurator A. Domański nie podał imienia i nazwiska autora pisma do posła A. Ścigaj – posłowi Agnieszce Ścigaj.

Prokurator A. Domański poinformował mnie także – Załącznik 39.3: „Poinformowano także Panią Poseł, że niezależnie od podniesionych w piśmie Pani Poseł okoliczności – także z urzędu jeszcze raz dokonano analizy akt całości kwestionowanego postępowania.”

Prokurator A. Domański poświadczył, że przed sporządzeniem odpowiedzi na pismo posła Agnieszki Ścigaj – a zatem także przed sporządzeniem dotyczącego tej odpowiedzi pisma do mnie A. Domańskiego z dnia 15 listopada 2017 r. – w sprawie postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15.03.2016 r., sygn. akt II K 407/13, w Prokuraturze Krajowej dokonano z urzędu analizy akt postępowania do sygn. II K 407/13 – Załącznik 39.3: „niezależnie od podniesionych w piśmie Pani Poseł okoliczności – także z urzędu jeszcze raz dokonano analizy akt całości kwestionowanego postępowania.”

A jednak, mimo dokonania przez Prokuraturę Krajową przed sporządzeniem przez prokuratora Artura Domańskiego pisma z dnia 15 listopada 2017 r. /Załącznik 39.3/ „analizy akt całości kwestionowanego postępowania”, Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny nie doręczył mi do dnia złożenia przeze mnie niniejszego pisma odpowiedzi na moje wnioski z pisma z dnia 25 października 2016 r. – Załącznik 14.

Wskazać należy, że:

  1. art. 35 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego stanowi: „§ 1.Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki.
    § 2. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którym rozporządza ten organ.
    § 3. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.”
  2. art. 36 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego stanowi: „§ 1. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy.
    § 2. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu.”

 

A Twój od kilku tygodni podwładny z Rady Ministrów Zbigniew Ziobro nie odpowiada na moje wnioski z pisma z dnia 25 października 2016 r. – ani nie podaje przyczyny zwłoki – od 15… miesięcy.

Przypominam, że:

  1. skierowanym do Ciebie pismem z dnia 29 grudnia 2017 r. złożyłem m.in. „Mateusz Morawiecki Prezes Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 Warszawa Dotyczy: (…) II. Wniosek – w przypadku dokonania przez Ciebie rekonstrukcji rządu – o niepowołanie do Rady Ministrów: (…) 2. Zbigniewa Ziobry.”
  2. w uzasadnieniu do wniosku jak wyżej poinformowałem Ciebie, że już w 1996 roku sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy – potem przez wiele lat sędzia Wizytator ds. Karnych Sądu Okręgowego w Krakowie – dr Adam Zachuta zdiagnozował u Zbigniewa Ziobry zupełne stępienie racjonalnego myślenia, zamieszczając tę diagnozę, wraz z uzasadnieniem dla jego stanowiska, do wyroku z dnia 16 kwietnia 1996 r. w sprawie, w której Zbigniew Ziobro za wszelką cenę usiłował uczynić przestępcą swego przyjaciela:

 

W postępowaniu pokrzywdzonego /Zbigniewa Ziobry – ZKE/ zauważa się eskalację stanowiska prezentującego nienawistny stosunek do oskarżonego do tego stopnia, że w ostatniej fazie procesu w obręb podejrzeń adresowanych do oskarżonego Zbigniew Ziobro włącza elementy polityki i światopoglądu,

a nawet przestępcze. Podejrzewa oskarżonego o usiłowanie włamania do mieszkania,

co wskazuje na zupełne stępienie racjonalnego myślenia pokrzywdzonego.”

Uzasadnienie wyroku sędziego Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy dr Adama Zachuty z dnia 16 kwietnia 1996 r.

Źródło: Leszek Konarski, „Tropiciel”, https://www.tygodnikprzeglad.pl/tropiciel/, 21 sierpnia 2017 r.

 

Pragnę zauważyć, że samo stępienie racjonalnego myślenia spełnia definicje Słownika Języka Polskiego m.in.:

  1. tumana:

TUMAN”: «człowiek tępy, ciężko myślący; matoł, tępak»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1051

  1. idioty:

IDIOTA”«człowiek upośledzony umysłowo, niedorozwinięty, pozbawiony inteligencji»

Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 271

  1. debila:

DEBIL”: «człowiek niedorozwinięty umysłowo; potocznie głuptak, bałwan»

Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 125

 

A sędzia dr Adam Zachuta zdiagnozował u Zbigniewa Ziobry – i potwierdził w wyroku z 16.04.1996 r. – zupełne stępienie racjonalnego myślenia, czyli… koniec skali.

To może być przyczyną osobliwych – od wielu lat – zachowań Zbigniewa Ziobry, w tym wysługiwaniem się przez niego od 12 lat ferajnie, która postanowiła uczynić mnie przestępcą.

Pamiętasz zapewne z jak doskonałymi skutkami w każdym obszarze działalności Banku Zachodniego WBK S.A. wprowadzono strategię „Po Pierwsze Klient”.

Ponieważ moje relacje od prawie 20 lat z przedstawicielami wszystkich rodzajów władzy utwierdzają mnie w przekonaniu, że oni realizują strategię „Po Pierwsze Żyd”jak wielkim degeneratem, zwyrodnialcem, złodziejem, złoczyńcą, ignorantem, czy też tumanem nie byłby żyd, którego interesu bronią – postanowiłem wprowadzić strategię „Po Pierwsze Polak”. W ramach jej wdrażania uruchomiłem kanał „Po Pierwsze Polak” i zamieściłem na nim cztery filmy:

  1. Dr Zbigniew Kękuś (PPP-4) jak premier Morawiecki ukrywa ile Polacy „osły” żydom „panom” płacą” – opublikowany 19 stycznia 2018 r.
  2. Dr Zbigniew Kękuś (PPP-3) jak Prezydent dr Andrzej Duda wyklucza Polaków” – opublikowany 17 stycznia 2018 r.
  3. Dr Zbigniew Kękuś (PPP) „…zwykła jakaś polska tradycja antysemicka…” – opublikowany 12 stycznia 2018 r.
  4. Dr Zbigniew Kękuś: „Po Pierwsze Polak” – opublikowany 21 grudnia 2017 r.

 

Może uda się przeprowadzić dobrą zmianę… W tym wyeliminować supremację żydowską w wielu dziedzinach funkcjonowania państwa.

 

Ponieważ minister sprawiedliwości prokurator generalny Z. Ziobro nie odpowiedział na moje pismo do niego z dnia 25 października 2016 r. i złożone nim wnioski, skierowałem pismo z dnia 30 stycznia 2018 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie – za pośrednictwem Z. Ziobry – którym złożyłem – Załącznik 39: „Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ul. Jasna 2/4 00-013 Warszawa za pośrednictwem: Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26/30 02-528 Warszawa Dotyczy: I. Wniosek – na podstawie art. 37 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego – o ponaglenie ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę do załatwienia sprawy zgłoszonej mu przeze mnie pismem z dnia 25 października 2016 r. /Załącznik 1/, tj. do sporządzenia i doręczenia mi odpowiedzi na wniosek z tego pisma o wniesienie do Sądu Najwyższego kasacji na moją korzyść od prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13. (…)”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 30 stycznia 2018 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie –

Załącznik 39

 

Skierowałem także pismo z dnia 30 stycznia 2018 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, którym złożyłem – Załącznik 40: „Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26/30 02-528 WarszawaDotyczy:

  1. Zawiadomienie o moim stawiennictwie w środę 14 lutego 2018 r., o godz. 11:00, w Prokuraturze Krajowej, ul. Rakowiecka 26-30, w Warszawie, celem odebrania:
    1. sporządzonego na piśmie wyjaśnienia, z jakich przyczyn Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny, adresat niniejszego pisma, niedopełnił do dnia złożenia niniejszego pisma:
      1. określonego w art. 35 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego obowiązku załatwienia sprawy zgłoszonej przeze mnie pismem z dnia 25 października 2016 r. – Załącznik 1,
      2. określonego w art. 35 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego obowiązku zawiadomienia mnie o:
  1. przyczynie zwłoki w załatwieniu sprawy zgłoszonej przeze mnie pismem z dnia 25 października 2016 r. – Załącznik 1,
  2. terminie załatwienia sprawy zgłoszonej przeze mnie pismem z dnia 25 października 2016 r. – Załącznik 1,
    1. odpowiedzi na wnioski z mojego pisma z dnia 25 października 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego – Załącznik 1,
    2. sporządzonego na piśmie oświadczenia, z jaką najpóźniej datą Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny wniesie do Sądu Najwyższego kasację na moją korzyść w zakresie przypisanego mi w pkt. II.17 prawomocnego postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r., kończącego postępowanie karne przeciwko mnie w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/016, II K 854/10 – Załącznik 5/ „przestępstwa” z art. 226 § 3 k.k. opisanego przez sędzię B. Stój jako znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie piastującego ten urząd prof. dr. hab. Andrzeja Zolla.
  1. Zawiadomienie, że przypisanie mi przez sędzię Beatę Stój prawomocnym postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt „przestępstwa” jak w pk. I.3, narusza prawo określone m.in. w:
    1. artykule 226 § 3 ustawy Kodeks karny,
    2. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
    3. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności,
    4. artykule 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych.
  2. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy wydania mi przez adresata niniejszego pisma w dniu 14 lutego 2018 r. odpowiedzi jak w pkt. I.1 i I.2 oraz oświadczenia jak w pkt. I.3 rozpocznę w dniu 14.02.2018 r. prowadzone całodobowo w budynku Prokuratury Krajowej oczekiwanie na wydanie mi ich, w tym:
    1. w przypadku wydania mi polecenia opuszczenia Prokuratury podporządkuję się poleceniu i będę kontynuował oczekiwanie – całodobowo – przed nią,
    2. od dnia 21 lutego 2018 r. rozpocznę prowadzenie protestu głodowego, nie będę jadł, będę pił wodę i soki,
    3. w przypadku przewiezienia mnie do szpitala będę w nim prowadził protest głodowy jak w pkt. III.2.
  3. Zawiadomienie, że podczas mojego spotkania w dniu 14.02.2018 r. z prokuratorem Wydziału Skarg i Wniosków Prokuratury Krajowej złożę wniosek o sporządzenie Protokołu spotkania.
  4. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.”

Źródło: Pismo Z.Kękusia z dnia 30 stycznia 2018 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego

Zbigniewa Ziobry – Załącznik 40

 

Wydaj, proszę, polecenie swemu konstytucyjnie służbowemu podwładnemu ministrowi sprawiedliwości prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze, liderowi projektu „dobra zmiana PiS” w resorcie sprawiedliwości, polecenie wydania mi w dniu 14 lutego br. odpowiedzi na moje wnioski z pisma do niego z 25 października 2016 r.

Nie miejcie mi za złe, proszę, Ty i adresat kopii niniejszego pisma Zbigniew Ziobro, ale on sam prezentuje mi się jako człowiek jak go – okazuje się słusznie – zdiagnozował w 1996 roku sędzia dr Andrzej Zachuta, o zupełnym stępieniu racjonalnego myślenia. Zamiast mi doręczyć odpowiedź na moje pismo do niego z dnia października 2016 r. doręczył mi… omówienie odpowiedzi, którą jakiś prokurator Prokuratury Krajowej sporządził na pismo, które 29 listopada 2016 r. poseł Agnieszka Ścigaj skierowała do Zbigniewa Ziobry na moją prośbę w tej samej sprawie, którą ja mu zgłosiłem pismem z 26.10.2016 r.

 

Mateusz,

 

Jak wspomniałem w relację z systemem prawnym Polin – jak mawia prezydent Andrzej Duda – ziemi przyjaznej żydowskiemu narodowi, Rzeczypospolitej przyjaciół, która mnie prezentuje się jako Rzeczpospolita przyjaciół żyda Andrzeja Zolla, wszedłem w czerwcu 1997 r.

Za mną mnóstwo doświadczeń.

W związku z moim zamiarem stawiennictwa w dniu 14 lutego 2018 r. w Prokuraturze Krajowej w podanym w pkt. V, str. 1 niniejszego pisma celu podzielę się z Tobą trzema… Będzie o moich jedynych trzech sukcesach w wojnie, którą wcześniej mojemu synowi, a potem mnie wypowiedzieli funkcjonariusze demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.

Przyczyną każdego z tych sukcesów był … prowadzony przeze mnie protest głodowy. Zmuszony byłem je prowadzić, gdy:

  1. prokurator generalny żyd Andrzej Seremet oszukiwał mnie, nie chcąc wnieść kasacji na moją korzyść od skazującego mnie wyroku sędziego Tomasza Kuczmy z 18.12.2007 r.,
  2. ratować musiałem przed grabieżą mieszkania, której na moją, moich dzieci i mojej byłej żony dokonać chciały przez wymuszenie sądownicze dwie żydówki złodziejki z Sądu Okręgowego w Krakowie, prezes Sądu Barbara Baran i sędzia Teresa Dyrga,
  3. umieszczono mnie w szpitalu psychiatrycznym na podstawie fikcyjnie przedstawionego mi zarzutu.

 

Ad. 1

Wspomniałem wyżej, że w dniu 23 sierpnia 2011 r. prokurator generalny, Andrzej Seremet wniósł kasację na moją korzyść w zakresie zarzutów z pkt. II i XVIII skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z 18 grudnia 2007 r.

Nie wniósł jej od razu…

Przedtem ten żyd, według mej wiedzy szkolony podczas pobytu w USA przez służby Izraela – pytany przeze mnie trzykrotnie, czy to prawda, prokurator generalny Andrzej Seremet trzykrotnie odmówił mi udzielenia odpowiedzi, schowany za swych podwładnych z Prokuratury Generalnej, którzy mnie informowali, że pytanie, które zadaję nie mieści się w zakresie ustawy o dostępie do informacji publicznej, bo A. Seremet był w USA prywatnie…- oszukał mnie cztery razy. Cztery razy kierowałem do niego wnioski o wniesienie kasacji na moją korzyść od oczywiście niesłusznego wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. Doręczyłem mu nawet kserokopie dowodów mojej niewinności, żeby ich nie musiał szukać w aktach sprawy przeciwko mnie.

W odpowiedzi otrzymałem cztery pisma z Prokuratury Generalnej, tj.:

  1. pismo z dnia 12 maja 2010 r. zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty Bator – Załącznik 16:

Źródło: Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PR V 861 – 1995/08, pismo zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty Bator z dnia 12 maja 2010 r. – Załącznik 16

  1. pismo z dnia 30 lipca 2010 r. prokurator Antoniny Suwały z Biura Prokuratora Generalnego – Załącznik 17:

Źródło: Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego, sygn. akt PG VII Ko1 273/10, pismo prokurator

Antoniny Suwały z dnia 30 lipca 2010 r. – Załącznik 17

  1. pismo z dnia 21 września 2010 r. zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty Bator – Załącznik 18:

Źródło: Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PR V 861 – 1995/08, pismo

zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty Bator z dnia 21 września 2010 r. – Załącznik 18

  1. pismo z dnia 2 grudnia 2010 r. zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty Bator – Załącznik 19:

Źródło: Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PR V 861 – 1995/08, pismo

zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty Bator z dnia 2 grudnia 2010 r. – Załącznik 19

którymi ich autorki informowały mnie, że analizy – ba, nawet wnikliwe analizy – akt sprawy przeciwko mnie nie potwierdziły słuszności moich zarzutów i Prokurator Generalny nie wniesie kasacji.

W związku z powyższym, wiedząc nie tylko, że nie jestem sprawcą czynów, za które mnie skazał sędzia T. Kuczma, ale także, że zanim sędzia T. Kuczma wydał skazujący mnie wyrok sam zgromadził dowody mojej niewinności i te znajdują się w aktach sprawy przeciwko mnie, w dniu 30 maja 2011 r. rozpocząłem protest głodowy – uprzedziwszy o nim A. Seremeta pismem z 24.05.2011 r., w odpowiedzi na które jego podwładna prokurator Janina Serowik poinformowała mnie pismem z 26 maja 2011 r. „Uprzejmie potwierdzam wpływ pisma z dnia 24.05.2011 r. skierowanego do Prokuratora Generalnego, informującego o rozpoczęciu protestu głodowego. Jednocześnie informuję, iż powyższe pismo dołączono do numeru jak wyżej. Janina Serowik Prokurator Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga w Warszawie oddelegowany do Prokuratury Generalnej” – przed Prokuraturą Generalną w Warszawie.

Nie jadłem, piłem wodę i soki. Noce spędzałem w śpiworze rozkładanym przed głównym wejściem do Prokuratury Generalnej.

Fotoreportaż z mojego protestu zamieścił tygodnik red. Leszka Bubla „Tylko Polska” w wydaniu z dnia 16 czerwca 2011 r. – Źródło: „Głodówka protestacyjna Zbigniewa Kękusia”, “Tylko Polska”, 16.06.2011 r. – Załącznik 20.

 

Prokurator Generalny Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Seremet dość długo ze mną, głodującym pod oknami jego gabinetu, „negocjował”. To znaczy… przyglądał mi się, a do Prokuratury wchodził oraz ją opuszczał tylnym wejściem. Żeby udawać, że nie wie…

Wreszcie, w 10-ej dobie mojego protestu głodowego A. Seremet oddelegował jednego z prokuratorów Prokuratury Generalnej do Sądu Okręgowego w Rzeszowie, gdzie znajdowały się akta sprawy przeciwko mnie. Ten wrócił z Rzeszowa 12 czerwca 2011 r. i poinformował mnie, że „będzie kasacja”.

Skończyłem protest głodowy. Kontynuowałem prowadzoną całodobowo pikietę. Czekałem na potwierdzenie przez Prokuratora Generalnego na piśmie informacji, że „będzie kasacja”. Jej sporządzenie zajęło kolejne… cztery dni robocze – cztery doby mojego protestu – i w dniu 15 czerwca 2011 r. wydano mi sporządzone przez prokuratora K. Domagałę pismo o treści – Załącznik 21: „Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego Zespół Kasacji /adres – ZKE/, Warszawa, dnia 15.06.2011 r., PG IV KSK 669/11 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/

Uprzejmie informuję, że po ponownej analizie akt sprawy o sygnaturze II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy oraz przedstawionymi przez Pana argumentami, Prokurator Generalny Pan Andrzej Seremet podjął decyzję o wniesieniu w trybie art. 521 kpk kasacji na Pana korzyść, w zakresie prawomocnie osądzonych czynów z pkt II (czyn z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk na szkodę Wiesławy Zoll) i XVIII (z art. 241 § 1 kk w zw. z art. 12 kk) wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007 r.

Kasacja zostanie wniesiona do Sądu Najwyższego po udostępnieniu akt sprawy przez Sąd Rejonowy w Dębicy, a jeżeli to nie będzie możliwe ze względu na toczący się proces sądowy, to akta te zostaną skopiowane, co z uwagi na ich obszerność (23 tomy) będzie wymagało pewnego czasu.

Nadmieniam jednocześnie, że obecnie w/w Sąd Rejonowy pod sygnaturą II K 87/11 prowadzi postępowanie w przedmiocie orzeczenia kary łącznej w zakresie czynów z pkt II i XVIII, wskazanych powyżej.

Ponadto informuję Pana, że Zastępca Prokuratora Generalnego Pan Robert Hernand podjął decyzję o skierowaniu do Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie pisma służbowego, wskazującego na ujawnione nieprawidłowości, w zakresie prowadzonego w tej sprawie postępowania przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście-Wschód.

Krzysztof Domagała prokurator Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze delegowany do Prokuratury Generalnej”

Źródło: Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 669/11, pismo z dnia 15 czerwca 2011 r. Prokuratora Krzysztofa Domagały – Załącznik 21

 

Ostatecznie wniósł kasację na moją korzyść do Sądu Najwyższego w dniu 23 sierpnia 2011 r. podając w niej m.in.: „W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy teść w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.

W powyższej sprawie, jak wskazano w zarzutach kasacji doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 366 § 1 kk, jak też art. 7kpk, wskutek przekroczenia przez sąd orzekający zasady swobodnej oceny dowodów i dokonania dowolnej ich oceny, oderwanej od realiów sprawy.

W tej sytuacji wniesienie kasacji z urzędu na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia jest uzasadnione.

z upoważnienia Prokuratora Generalnego Robert Hernand Zastępca Prokuratora Generalnego”

 

Pomyśleć, że rok wcześniej podwładne prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, Danuta Bartor pismem z dnia 12 maja 2010 r. /Załącznik 16/ i Antonina Suwała pismem z dnia 30 lipca 2010 r. /Załącznik 17/ w odpowiedzi na moje wnioski o wniesienie kasacji przez Prokuratora Generalnego nie tylko informowały mnie, że nie ma po temu podstaw prawnych – bo analizy, wnikliwe, nie potwierdzały… – ale pouczały mnie, żebym sobie wziął obrońcę z urzędu – Załącznik 16, Załącznik 17: „jeśli nie stać Pana na ustanowienie obrońcy z wyboru.”

A przecież ja o tym właśnie – że w aktach sprawy przeciwko mnie nie ma ani jednego dowodu poświadczającego, że jestem sprawcą czynów, za które mnie skazał sędzia T. Kuczma – informowałem prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta od kwietnia 2010 roku, w tym doręczając mu dowody mojej niewinności… na które Prokurator Generalny ostatecznie powołał się w kasacji, a co do których wcześniej udawał – udawały prokurator Danuta Bator i prokurator Danuta Suwała – że o ich nie wie.

Prokurator generalny Andrzej Seremet wniósł kasację w zakresie dwóch spośród 18 zarzutów – z pkt. II i XVIII – skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r.

Gdyby mnie nie oszukiwał – w opisany wyżej i udokumentowany sposób – od maja 2010 roku, wniósłby ją w zakresie wszystkich 18 przypisanych mi przestępstw. W tzw. międzyczasie, tj. wtedy, gdy Andrzej Seremet bronił od 12 maja 2010 r. interesu wrogo wobec mnie usposobionej ferajny, w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił, jak wspomniałem wyżej, wyrok sędziego T. Kuczmy w zakresie 16 zarzutów, z pkt. I, III – XVII, zarzuciwszy mu, że w dniu 18 grudnia 2007 r. nie znał wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 października 2006 r., sygn. P 3/06, który wszedł w życie w dniu 19 października 2006 r. co skutkowało wydaniem przez niego w w.w. zakresie niekonstytucyjnego wyroku.

Ponieważ art. 521 § 1 k.p.k. stanowił: Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie., po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z 15.09.2010 r. prokurator generalny Andrzej Seremet mógł wnieść kasację tylko w tym zakresie wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r., w którym ten pozostawał niewzruszony.

Sąd Najwyższy wydał w dniu 26 stycznia 2012 r. wyrok wznowieniowy na moją korzyść, którym uznał kasację Prokuratora Generalnego za zasadną, uchylił wyrok sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. w zakresie zarzutów z pkt. II i XVIII i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

Jak wspomniałem, następczynię sędziego T. Kuczmy w sprawie przeciwko mnie, sędzię Beatę Stój kasacja Prokuratora Generalnego z 23.08.2011 r. i wyrok wznowieniowy Sądu Najwyższego z 26.01.2012 r. – oraz zarzuty, które przedstawili sędziemu T. Kuczmie – utwierdziły w przekonaniu, że ja jestem niepoczytalny od stycznia 2003 roku i w dniu 16 kwietnia 2012 r. wyznaczyła mi, jako niepoczytalnemu, obrońcę z urzędu, a 10 czerwca 2012 r. wydała kolejne postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym. Po kilku latach, 15 marca 2016 r., umorzyła postępowanie z powodu ustania karalności czynów.

 

Wniosek końcowy: gdybym nie prowadził przez 12 dób słusznego protestu głodowego przed kierowaną przez żyda oszusta Andrzeja Seremeta Prokuraturą Generalną – a potem przez następne 4 doby nie kontynuował go już bez głodowania – zostałbym na po wsze czasy przestępcą z takowym statusem nałożonym na mnie niesłusznym wyrokiem.

 

Ad. 2

Prokuratorsko- sędziowsko-adwokacko-rzecznikowska sitwa, mafia, ferajna ma swoje sprawdzone, testowane od lat sposoby niszczenia, a potem dobijania ludzi, których sobie wybiorą na ofiary.

Gdy mnie już w.w. autorytety moralne o nieskazitelnych charakterach z Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie razem z rzecznikiem praw obywatelskich prof. dr. hab. Andrzejem Zollem i jego małżonką notoryczną oszustką adw. Wiesławą Zoll oraz wysługującymi się im prokurator Radosławą Ridan i sędzią Tomaszem Kuczmą uczynili przestępcą, co mnie skutecznie wyeliminowało z rynku pracy – z powodu prowadzonego przeciwko mnie postępowania dwukrotnie wyrzucono mnie z pracy, w listopadzie 2006 r. z ING Banku Śląskiego S.A., gdzie byłem zatrudniony na stanowisku Dyrektor Banku Pion Usług, w lutym 2009 r. ze Spółki Skarbu Państwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A., gdzie byłem zatrudniony na stanowisku dyrektora Pionu Infrastruktury, od tego czasu, zmieniając status ze skazanego, w oskarżonego, podejrzanego, oskarżonego, znaczy… wciąż ściganego, nie pracuję, bez szans na znalezienie gotowego mnie zatrudnić pracodawcę – podjęto decyzję o pozbawieniu mnie mieszkania. Żeby tylko mnie…

W listopadzie 2009 roku sędzia żydówka złodziejka i oszustka z Sądu Okręgowego w Krakowie Teresa Dyrga – jedna z tych, co poczuwszy się pokrzywdzoną przeze mnie złożyła obciążające mnie zeznania i uczyniła mnie przestępcą winnym jej znieważenia i zniesławienia w w.w. postępowaniu wszczętym przez prokurator R. Ridan – przypomniała sobie, że jestem winien Sądowi 8.750,00 zł, bo ona tak orzekła wyrokiem z dnia 22 listopada 2004 r. w w.w. sprawie o rozwód pomiędzy mną i moją żoną.

Pomijając skandaliczne – nie mające nic wspólnego z prawem – okoliczności, w których sędzia Treresa Dyrga wydała wyrok w dniu 22.11.2004 r., roszczenie Sądu wobec mnie uległo przedawnieniu z dniem 11 kwietnia 2009 r.

Gdy mi w zatem listopadzie 2009 r. doręczono sporządzone z polecenia sędzi Teresy Dyrgi wezwanie Sądu Okręgowego w Krakowie do uiszczenia opłaty w kwocie 8.750,00 zł poinformowałem prezesa Sądu Barbarę Baran, że jej nie uiszczę. Podałem przyczyny.

Żydówka złodziejka sędzia Barbara Baran udzieliła wsparcia żydówce złodziejce sędzi Teresie Dyrdze i poleciła – zastosowawszy powszechnie stosowaną przez sędziów metodę, którą nazywam wymuszenie sądownicze – komornikowi Rafałowi Nowickiemu de Poraj wszcząć postępowanie egzekucyjne przeciwko mnie.

Ja kierowałem kolejne wnioski, skargi, zażalenia, a komornik R. Nowicki de Poraj wykonywał swoje obowiązki.

Ponieważ z podanych wyżej przyczyn nie pracowałem, rozpoczął – na polecenie prezes B. Baran egzekucję w.w. kwoty 8.750,00 zł z… mieszkania, w którym mieszkały moje dzieci razem z moją byłą żoną, a którego ja byłem współwłaścicielem.

Informowałem prezes B. Baran, że nie mieszkam w mieszkaniu, które chce zlicytować, że mieszkają w nim moje dzieci.

Nie pomogło… W dniu 4 czerwca 2012 r. komornik Rafał Nowicki de Poraj wydał postanowienie o dokonaniu wyceny w.w. mieszkania – Załącznik 22: „Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj Kancelaria Komornicza w Krakowie /adres – ZKE/ sygn. akt III KMS 98/10 Biegły Sądowy Hubert Dziewoński /adres – ZKE/ Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy w postępowaniu egzekucyjnym z wniosku wierzyciela Sąd Okręgowy w Krakowie /adres – ZKE/ przeciwko dłużnikowi: Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ w związku z poleceniem Pani Prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy /sędzia Barbara Kursa – ZKE/ oraz zamiarem powołania Pana do wyceny nieruchomości w postępowaniu egzekucyjnym zwracam się z prośbą o przedstawienie pisemnej kalkulacji dotyczącej wysokości ewentualnego wynagrodzenia za sporządzenie wyceny.

Wycena ma dotyczyć spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego /adres – ZKE/.

Akta sprawy egzekucyjnej znajdują się do wglądu w kancelarii komornika.

Źródło: Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj, sygn. akt III KMS 98/10, Postanowienie z dnia 4 czerwca 2012 r. – Załącznik 22

 

Być może tak rodzą się żydowskie fortuny… My pracujemy, a żydostwo kradnie, wykorzystując władzę, którą nad nami posiada.

Zagrożony utratą mieszkania zawiadomiłem prezes B. Baran skierowanym do niej pismem, że jeśli nie odstąpi od bezprawnej egzekucji – czyli wymuszenia sądowniczego – to rozpocznę w dniu 26 lipca 2012 r. prowadzony całodobowo protest głodowy przed Sądem.

Prezes B. Baran nie odstąpiła, a zatem 26.07.2012 r. rozpocząłem – prowadzony całodobowo, także w weekend’y – protest głodowy. Zawiadomiłem o nim prezes B. Baran pismem złożonym 26 lipca 2012 r., w którym podałem – Załącznik 23: „Sędzia Barbara Baran Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie /adres – ZKE/ Dotyczy: Zawiadomienie o rozpoczęciu przeze mnie w dniu 26 lipca 2012 r., godz. 11:00 protestu głodowego przed Sądem Okręgowym w Krakowie.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 26 lipca 2012 r. do prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie sędzi Barbary Baran –

Załącznik 23

 

Podałem przyczynę protestu.

Pismo jak wyżej kierowałem do prezes B. Baran codziennie przez kolejne dni prowadzonego przeze mnie protestu, dopisując tylko każdego dnia: „Informuję, że kontynuuję mój protest głodowy rozpoczęty w dniu 26 lipca 2012 r.”. Zbierałem… prezentaty Sądu kierowanego przez prezes Barbarę Baran – Załącznik 23.

Nie jadłem, piłem wodę i soki. Noce spędzałem w śpiworze rozkładanym przed wejściem do Sądu. Protest prowadziłem także w weekendy.

Po kilkunastu dobach zaczęły o nim informować krakowskie dzienniki, „Gazeta Krakowska” i „Dziennik Polski”.

W dniu 8 sierpnia 2012 r. tj. w 14 dniu mojego protestu, odwiedziła mnie ekipa Panoramy TVP i tego samego dnia, w głównym wydaniu Panoramy, o godz. 18:30, red. Hanna Smoktunowicz-Lis – żeby to jej małżonek, red. Tomasz Lis był tak samo odważny jak ona… – podała:

 

Od dwóch tygodni głoduje przed krakowskim sądem Zbigniew Kękuś. Były nauczyciel akademicki śpi na ulicy i pije tylko wodę. A to wszystko dlatego, że czuje się oszukany przez sąd, który niesłusznie jego zdaniem obarczył

go kosztami procesowymi podczas rozwodu. Codziennie wysyła więc listy, w których opisuje swoją sytuację

i czeka aż ktoś na nie odpowie.”

Źródło: Panorama TVP, 8 sierpnia 2012 r., godz. 18:30, kanał www.monitor-polski-YouTube, https://www.youtube.com/watch?v=5hT24Rl8hiQ

 

W wywiadzie udzielonym Panoramie TVP w sprawie mojego protestu wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Michał Niedźwiedź powiedział:

Te sprawy zostały zakończone wiele lat temu

i w tym momencie w drodze administracyjnej nie ma możliwości zmiany tych orzeczeń.”

Źródło: Panorama TVP, 8 sierpnia 2012 r., godz. 18:30, kanał www.monitor-polski-YouTube, https://www.youtube.com/watch?v=5hT24Rl8hiQ

 

A jednak… dwa dni później, 10 sierpnia 2012 r., ten sam sędzia Michał Niedźwiedź wręczył mi pismo, w którym podał – Załącznik 24:Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie L 050 – 76/11 Kraków, dnia 10 sierpnia 2012 r. Szanowny Pan Zbigniew Kękuś Po zapoznaniu się z treścią Pana pisma z dnia 10 sierpnia 2012 r. uprzejmie informuję, iż uznaję podniesiony w nim zarzut przedawnienia roszczenia o zwrot kosztów sądowych orzeczonych w punkcie VII wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 22 listopada 2004 r. sygn. akt XI CR 603/04 utrzymanego w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie w dniu 10 kwietnia 2006 r. w kwocie 8.750 zł.
Jednocześnie informuję, iż wystą
piłem do Komornika przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie Rafała Nowickiego de Poraj Kancelaria komornicza w Krakowie przy al. Pokoju 29 B/48 w sprawie o sygn. III KMs 98/10 z wnioskiem o umorzenie postępowania egzekucyjnego wobec uwzględnienia zarzutu przedawnienia podniesionego przez dłużnika.

Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michał Niedźwiedź

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L 050 – 76/11, pismo z dnia 10 sierpnia 2012 r. Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michała Niedźwiedzia – Załącznik 24

 

W 16 dobie mojego protestu głodowego wiceprezes Sądu sędzia Michał Niedźwiedź wystąpił do komornika Rafała Nowickiego de Poraj z wnioskiem o umorzenie prowadzonego przeciwko mnie postępowania egzekucyjnego.

W wydaniu z dnia 15-16 sierpnia 2012 r. „Gazeta Krakowska”, która na bieżąco informowała o prowadzonym przeze mnie proteście, opublikowała dwa artykuły red. Marcina Karkoszy, w których ten podał – Załącznik 25, Załącznik 26:

 

Protest: sposób na sąd”„Po 16 dniach pikietowania krakowianin dowiódł, że ma rację. (…) Przez trzy lata krakowianin Zbigniew Kękuś usiłował dowieść, że ponad 10 tys. zł, które na wniosek sądu usiłował ściągnąć od niego komornik, to przedawnione koszta. Słał pisma i skargi. Bezskutecznie. Pomógł dopiero protest przed siedzibą krakowskiego Sądu Okręgowego. Po 16 dniach pikietowania budynku przy ul. Przy Rondzie mężczyzna doczekał się umorzenia prowadzonego przeciw niemu postępowania komorniczego.”

Źródło: Marcin Karkosza, „Protest: sposób na sąd”; „Gazeta Krakowska”, 14-15 sierpnia 2012, s. 1 – Załącznik 25

 

Protestował 16 dni, sąd umorzył sprawę„Dziś 20. dzień protestów przed siedzibą Sądu Okręgowego w Krakowie.

Zbigniew Kękuś, który akcję prowadził przez 16 dni, odniósł sukces: sąd umorzył prowadzone wobec niego postępowanie komornicze. (…) – Cieszę się, że po trzech latach mojej walki sąd w końcu przyznał się do błędu – mówi Zbigniew Kękuś – Smutne jest jednak to, że potrzebny był protest i interwencja mediów.”

Źródło: Marcin Karkosza, Protestował 16 dni, sąd umorzył sprawę „Gazeta Krakowska”, 14-15 sierpnia 2012, s. 4 – Załącznik 26

 

A oto stanowisko Sądu:

 

Przedstawiciele sądu twierdzą, że protest był niepotrzebny. Gdyby pan Kękuś wcześniej złożył odpowiednie pismo, sprawa mogła być załatwiona już dawnomówi Aneta Rębisz z Sądu Okręgowego w Krakowie.

Źródło: Marcin Karkosza, Protestował 16 dni, sąd umorzył sprawę „Gazeta Krakowska”, 14-15 sierpnia 2012, s. 4 – Załącznik 26

 

Nie tylko złodzieje, ale i kłamcy, oszuści.

Celem ograniczenia objętości niniejszego pisma nie będę cytował w nim – ani załączał do niego – wszystkich pism, które kierowałem przez ponad dwa lata do Sądu. Zacytuję – i załączę – trzy odpowiedzi, trojga członków najwyższego kierownictwa Sądu Okręgowego w Krakowie na wnioski, które kierowałem do prezes Barbary Baran – podając przyczyny i podstawy prawne – o wystąpienie z wnioskiem do komornika R. Nowickiego de Poraj o umorzenie postępowania, które mu nakazała prowadzić przeciwko mnie:

  1. w piśmie z dnia 19 sierpnia 2011 r. wiceprezesa Sądu Liliana Kaltenbek-Skarbek podała – Załącznik 27: „Sąd Okręgowy w Krakowie, Kraków, dnia 19 sierpnia 2011 r. L-050-76/11 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pisma z 10 i 11 sierpnia 2011 r. uprzejmie informuję, iż na poruszane w nich kwestie udzielone zostały odpowiedzi do skargi o sygn. L-050-118/07, natomiast rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania sądowego leżały w gestii niezawisłych sądów i zarzuty co do tych decyzji nie mogą być rozpoznawane w ramach nadzoru administracyjnego. Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek”
    Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo z dnia 19 sierpnia 2011 r. Wiceprezesa Sądu

Liliany Kaltenbek-Skarbek – Załącznik 27

  1. w piśmie z dnia 27 kwietnia 2012 r. prezes Barbara Baran podała – Załącznik 28: „Uprzejmie informuję, iż pisma Pana z dnia 11 i 12 kwietnia 2012 r. zostały przekazane do sprawy egzekucyjnej o sygn. III KMS 98/10 jako pismo procesowe w sprawie. Jednocześnie informuję, że Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie nie jest uprawniony do rozpoznania wniosków o umorzenie egzekucji.Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Barbara Baran

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo prezesa Sądu Barbary Baran z dnia 27 kwietnia

2012 r. – Załącznik 28

  1. w piśmie sporządzonym w dniu 1 sierpnia 2012 r. – tj. w 6-ej dobie protestu głodowego prowadzonego przeze mnie przed Sądem kierowanym przez m.in. sędziego Michała Niedźwiedzia – wiceprezes Michał Niedźwiedź podał – Załącznik 29: „Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie L-050-76/11 Kraków, 1 sierpnia 2012 r. Pan Zbigniew Kękuś (…) Odnośnie Pana pismach z dnia 6 lipca i 20 lipca 2012 r. uprzejmie informuję, iż na poruszane w nim kwestie udzielone zostały Panu odpowiedzi w skardze o sygn. L-050-118/07 natomiast rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania sądowego leżą w gestii niezawisłych sądów i zarzuty co do tych decyzji nie mogą być rozpoznawane w ramach nadzoru administracyjnego. Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michał Niedźwiedź

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L 050 – 76/11, pismo z dnia 1 sierpnia 2012 r. Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michała Niedźwiedzia – Załącznik 29

 

A jednak… ten sam wiceprezes sędzia Michał Niedźwiedź, autor pisma z 1 sierpnia 2012 r., skierował 9 dni później, 10 sierpnia 2012 r. w trybie administracyjnym, wniosek do komornika Rafała Nowickiego de Poraj o umorzenie postępowania egzekucyjnego przeciwko mnie.

Prawo stanowi, że…tylko prezes sądu – lub upoważniona przez niego osoba – może wystąpić do komornika z wnioskiem o umorzenie postępowania egzekucyjnego.

 

Potem, w piśmie do mnie z 7 września 2012 r. wiceprezes Sądu sędzia Liliana Kaltenbek-Skarbek podała – Załącznik 30: „Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, Kraków, dnia 7 września 2012 r., L-050-76/11, Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ (…) Podstawę wniosku z dnia 10 sierpnia 2012 r. o umorzenie postępowania egzekucyjnego w sprawie o sygn. III KMs 98/10 prowadzonej przez Komornika przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie Rafała Nowickiego de Poraj stanowił art. 825 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego, który wszedł w życie w dniu 1 stycznia 1965 r. (przepis ten nie był nowelizowany).

Na podstawie analizy akt postępowania w sprawie XI CR 603/04, można stwierdzić, iż roszczenie Skarbu Państwa o zapłatę kwoty 8.750,00 zł, zasądzonej od Pana wyrokiem z dnia 22 listopada 2004 r. tytułem zwrotu kosztów procesu uległo przedawnieniu z upływem dnia 11 kwietnia 2009 r.

Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek”

Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L 050 – 76/11, pismo z dnia 7 września 2012 r. Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek – Załącznik 30

 

Na to właśnie prawo, określone w art. 825 pkt 1 k.p.c. – i jakkolwiek nie nowelizowane od 1 stycznia 1965 r., to nieznane sędzi-prezes Barbarze Baran w latach 2011-2012 – powoływałem się w moich wnioskach i o tym, że roszczenie wobec mnie Sądu w kwocie 8.750,00 zł uległo przedawnieniu z dniem 11 kwietnia 2009 r., informowałem prezesa złodziejkę Barbarę Baran przez prawie dwa lata.

Złodziejka, oszustka, prezes Barbara Baran nie sprostowała – mimo wielu wniosków kierowanych przeze mnie do niej w tej sprawie – nieprawdziwej informacji podanej „Gazecie Krakowskiej” – Załącznik 26:

 

Przedstawiciele sądu twierdzą, że protest był niepotrzebny. Gdyby pan Kękuś wcześniej złożył odpowiednie pismo, sprawa mogła być załatwiona już dawnomówi Aneta Rębisz z Sądu Okręgowego w Krakowie.

Źródło: Marcin Karkosza, Protestował 16 dni, sąd umorzył sprawę „Gazeta Krakowska”, 14-15 sierpnia 2012, s. 4 – Załącznik 26

 

Poprzestali na zaprezentowaniu mnie redakcji „Gazety Krakowskiej” i jej czytelnikom jako idioty, który zamiast złożyć odpowiednie pismo prowadził protest głodowy przez 16 dób przed Sądem.

A oni – autorytety moralne o nieskazitelnych charakterach – mi się przez tych 16 dób przyglądali.

 

Czy prezes Barbara Baran poniosła jakiekolwiek konsekwencje naruszania przez nią prawa, oszukiwania mnie i zmuszenia do prowadzenia protestu głodowego celem uratowania mieszkania przed grabieżą?
Ależ skąd!

Znalazła sobie oddanego jej obrońcę w pośle, ministrze sprawiedliwości Jarosławie Gowinie.

Kilka dni po tym, gdy 26 lipca 2012 r. rozpocząłem protest głodowy przed Sądem Okręgowym w Krakowie zaczęły do mnie dołączać inne osoby. Tak samo jak ja krzywdzone przez sędziów sądów krakowskich – widziałem niektórych dokumenty, dowody, nie budziły wątpliwości, że w ich sprawach, tak samo jak w mojej sędziowie naruszali prawo – jak ja.

W pierwszych dniach sierpnia 2012 r. kilkoro z nas złożyliśmy wniosek w Biurze Poselskim w Krakowie posła Jarosława Gowina o wyznaczenie terminu spotkania z nami.

Potem go ponawialiśmy.
Czegóż to poseł J. Gowin nie wyczyniał – tzn. jak łgał – żeby się z nami nie spotkać. Wyznaczył nam nawet termin spotkania, a potem go odwołał.

Lekceważeni przez niego zorganizowaliśmy akcję przed jego Biurem Poselskim w Krakowie pod hasłem „Czekamy na Gowina”. „Dziennik Polski” informował w wydaniu z dnia 11 października 2012 r. – Załącznik 31: „Protest. Pokrzywdzeni przez wymiar sprawiedliwości od dwóch miesięcy protestowali przez krakowskim Sądem Okręgowym. Teraz przenieśli się pod biuro posła PO i ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina. Protestujący domagają się rozpatrzenia ich spraw zgodnie z przepisami. Przy ul. Karmelickiej prowadzą całodobowo akcję pod nazwą” „Czekamy na Gowina”. – Mający się spotkać z nami poseł, odwołał spotkanie twierdząc, że nie posiada kompetencji do wkroczenia w dziedzinę niezawisłości sądów – mówi protestująca Teresa Kawiak. – Nie zgadzamy się z tym, że pan Gowin nie posiada uprawnień, aby interweniować w naszych sprawach – mówi Zbigniew Kękuś, bezprawnie oskarżony przez 15 sędziów o znieważenie. – Będziemy podejmować działania, aby przekonać posłów, że naprawdę nam nie robią łaski, bo to dzięki nam i za nasze pieniądze nas reprezentują – mówi Stefan Dembowski, wspierający protestujących.”
Źródło: Aleksandra Sibistowicz, „Czekają na ministra”; „Dziennik Polski”, 11 października 2012 r. – Załącznik 31

 

Dwie Panie, ponad 60-letnia Teresa Kawiak i ponad 70-letnia Sieglinde Broda spędziły całą noc – w temperaturze ok. 0ºC – z dnia 10 na 11 października 2012 r. przed kamienicą w centrum Krakowa, przy ul. Karmelickiej 1, w której wtedy mieściło się biuro poselskie J. Gowina.

W godzinach południowych 11 października 2012 r. weszliśmy do biura poselskiego J. Gowina i poinformowaliśmy kierowniczkę biura, że rozpoczynamy w nim strajk okupacyjny, tj. że nie opuścimy biura dopóty dopóki poseł nie wyznaczy nam terminu spotkania.

Chwilę potem przebywający tego dnia w biurze poselskim J. Gowina doradca ministra sprawiedliwości Maciej Schab

zaprosił nas – Sieglindę Broda, Teresę Kawiak, Wacława Stechnija i mnie – na spotkanie w dniu 29 października 2012 r. o godz. 11:00. Podał w „Oświadczeniu/Zaproszeniu”Załącznik 32: „Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, 10.X.2012 r. Kraków Oświadczenie/Zaproszenie

W związku z porozumieniem zawartym w Biurze Poselskim z Panem Zbigniewem Kękusiem oraz grupą Osób towarzyszących zapraszam Państwa do udziału w spotkaniu z Ministrem Jarosławem Gawinem, Posłem na Sejm RP w dniu 29.10.2012 r. o godz.11:00 w Biurze Poselskim ul. Karmelicka 1/3 w Krakowie. Maciej Schab Doradca Ministra Sprawiedliwości.

Podpisali: Teresa Kawiak, Sieglinde Broda, Zbigniew Kękuś Wacław Stęchnij

Źródło: Biuro Poselskie Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jarosława Gowina, Oświadczenie/Zaproszenie z dnia 10 października 2012 r. Doradcy Ministra Sprawiedliwości Macieja Schaba – Załącznik 32

 

Trzeba było porozumienia, żeby poseł Jarosław Gowin wyznaczył nam– po dwóch miesiącach proszenia i użyciu groźby prowadzenia strajku okupacyjnego w jego Biurze Poselskim – termin spotkania.

Spotkał się z nami, czworgiem sygnatariuszy porozumienia z 10.10.2012 r., poseł Jarosław Gowin 29.10.2012 r.

Osobiście zamknął drzwi „przed nosem” zaproszonym przez nas dziennikarzom i nie wpuścił ich mimo naszych nalegań.

Podczas spotkania… żalił się nam, jak to mu źli ludzie kłody pod nogi rzucają, bo on by dobrze chciał, ale nie może.

Wysłuchał nas, ale odmówił nam sporządzenia protokołu spotkania.

A potem nas wykiwał…

Zastosował tę samą taktykę, którą poseł Zbigniew Ziobro stosował wobec mnie w latach 2006-2007. Sprawy, które my zgłosiliśmy posłowi Jarosławowi Gowinowi ten przesłał ministrowi sprawiedliwości Jarosławowi Gowinowi i każde z nas, uczestników spotkania 29.10.2012 r. otrzymało od jego podwładnych z Ministerstwa pisemne wyjaśnienia, że… Ministerstwo nic nie może.

A kilka miesięcy później Jarosław Gowin oszukał redakcję „Dziennika Polskiego” i red. Dorotę Stec-Fus.

Ponieważ po spotkaniu w dniu 29 października 2012 r. w jego Biurze Poselskim J. Gowin oszukał nas, jego uczestników, zorganizowaliśmy kolejny protest przed jego Biurem w Krakowie. Poinformowaliśmy o nim oraz o jego przyczynach nie tylko J. Gowina, ale i media.

Mieli okazję dziennikarze nie tylko dowiedzieć się od kierowniczki biura poselskiego J. Gowina, że ten… nie miał jeszcze ustalonych dyżurów poselskich, ale także zobaczyć sześciu potężnie zbudowanych pracowników firmy ochroniarskiej, którą obsługa biura wezwała przeciwko nam, grupie nie więcej niż 15 osób, wśród których 90 proc. stanowiły kobiety, a ja – wtedy 55-letni – byłem najmłodszym wśród protestujących.

„Dziennik Polski” zamieścił w wydaniu z dnia 14 maja 2014 r. artykuł red. Doroty Stec-Fus pt. „Protest ofiar sprawiedliwości”, w którym autorka podała – Załącznik 33: Zbigniew Kękuś, Teresa Kawiak, Regina Bekier oraz inni , pokrzywdzeni – w swej ocenie – przez wymiar sprawiedliwości prowadzili wczoraj zapowiedzianą wcześniej pikietę przed biurem poselskim Jarosława Gowina w Krakowie. Ale na posła się nie doczekali.

(…) Z częścią protestujących wczoraj osób Jarosław Gowin jeszcze jako minister sprawiedliwości spotkał się 29.X ub. roku. Prezentowali mu m.in. dowody na przypadki oczywistego i rażącego, ich zdaniem, naruszenia prawa przez krakowskich sędziów. Jednak pomoc nie nadeszła. Dlatego wczoraj pojawili się przed Biurem. Ale, jak nas poinformowano, poseł miał umówione wcześniej spotkania poza Krakowem. W telefonicznej rozmowie powiedział nam, że zgłoszone sprawy rozpatrywał już w tamtym roku. Niestety niewiele mogłem zrobić, bo od prawomocnych wyroków nie można się odwoływać. Ja dla tych ludzi uczyniłem wszystko, co było możliwie – przekonywał.”
Źródło: Dorota Stec – Fus, „Protest ofiar sprawiedliwości”; „Dziennik Polski”, 14 maja 2013 r ., s. A 06 –

Załącznik 33

 

A przecież Jarosław Gowin nic nie zrobił.

W dniu 13 maja 2013 r. oszukał natomiast red. Dorotę Stec-Fus, która po telefonicznej rozmowie z nim podała w w.w. artykule – Załącznik 33: „Niestety niewiele mogłem zrobić, bo od prawomocnych wyroków nie można się odwoływać. Ja dla tych ludzi uczyniłem wszystko, co było możliwie – przekonywał.”

We wspomnianej wyżej sprawie przeciwko mnie Sądu Rejonowego w Dębicy, którą kilkukrotnie zgłaszałem posłowi Jarosławowi Gowinowi nie zapadł wyrok. W maju 2013 r. wciąż rozpoznawała ją sędzia Beata Stój, a pismem z dnia 12 kwietnia 2013 r. informowałem posła J. Gowina, że sędzia B. Stój zamierzała w dniu 18 kwietnia 2013 r. wydać postanowienie o pozbawieniu mnie wolności przez zastosowanie wobec mnie tymczasowego aresztowania.

Jakkolwiek poseł Jarosław Gowin poinformował red. Dorotę Stec-Fus podczas telefonicznej rozmowy w dniu 13 maja 2013 r. „Niestety niewiele mogłem zrobić, bo od prawomocnych wyroków nie można się odwoływać., to sędzia Beata Stój zakończyła w.w. sprawę przeciwko mnie postanowieniem z dnia… 15 marca 2016 r.Załącznik 40.5.

 

Nawiasem mówiąc zaprezentował się Jarosław Gowin redakcji i czytelnikom „Dziennika Polskiego” jako minister sprawiedliwości rzadki okaz ignoranta. Powiedział: „Niestety niewiele mogłem zrobić, bo od prawomocnych wyroków nie można się odwoływać., a przecież od prawomocnego wyroku kończącego postępowanie… można się – wbrew stanowisku Jarosława Gowina – odwołać. W systemie prawnym istnieją wszak:

  1. kasacja
  2. wznowienie postępowania.

 

Pomocne w tym mogą się okazać wniesione przez… posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej interpelacja poselska lub zapytanie poselskie.

Dwie z Pań proszących J. Gowina przez kilka lat o pomoc, uczestniczek protestu 13 maja 2013 r., przed jego Biurem Poselskim nie doczekały… Zmarły. A Jarosław Gowin… Na krzywej wnoszącej. Wicepremierem-ministrem w następnym rządzie.
Co warte podkreślenia, to że gdy nas oszukiwał poseł-minister Jarosław Gowin, gdy bronił interesu prokuratorsko-sędziowskiej ferajny, taką o sobie samym prezentował opinię w w wywiadzie dla „Faktu” opublikowanym w wydaniu z 27.11.2012 r. – Załącznik 34:

Staram, się – jako pierwszy minister sprawiedliwości nieprawnik – doprowadzić do tego,

by wymiar sprawiedliwości nie służył interesom prawników, a dobru obywateli.

Wiem, że to, co robię, jest niepopularne wśród sędziów i prokuratorów, adwokatów, czy notariuszy,

ale od tego jestem ministrem, żeby działać na rzecz ogółu.(…) Raczej bym się identyfikował z Sitting Bullem

czy innym wodzem plemion indiańskich. Zawsze miałem poczucie, że należy stawać po stronie słabszych.”

Źródło: „To bandyci muszą się bać – z Jarosławem Gowinem rozmawia Magda Kazikiewicz”;

„Fakt”, 27.11.2012 r., s. 2-3 – Załącznik 34

 

O ile sędzia żydówka złodziejka Barbara Baran znalazła fana jej patologii w pośle-ministrze sprawiedliwości Jarosławie Gowinie, to prezydent Andrzej Duda okazał się jeszcze większym jej fanem w dniu 7 stycznia 2016 r. … powołał ją na sędzię Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej podano:

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda wręczył w czwartek akty powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. Nowo powołani sędziowie złożyli wobec Prezydenta RP ślubowanie.

Andrzej Duda pogratulował nominacji i awansów. – Jest czego gratulować, bo to jest ważny moment w życiu.

Ale z mojego punktu widzenia jako prezydenta muszę powiedzieć otwarcie, że to także ważny moment. To jest moment podzielenia się odpowiedzialnością za bardzo ważny element spraw państwowych – zwrócił się prezydent do zgromadzonych w Pałacu Prezydenckim nowych sędziów.
– To podzielenie się odpowiedzialnością ma w tym znaczeniu dosłownym wymiar symboliczny

– jest to odpowiedzialność za to, że państwo wydajecie wyroki w imieniu Rzeczypospolitej,

w imieniu państwa polskiego – podkreślił.

– To ma oczywiście wymiar symboliczny, ale ma i istotny wymiar państwowy w znaczeniu społecznym. To znaczy, że państwo swoimi działaniami, wykonywaniem swoich obowiązków, wydawaniem wyroków przede wszystkim wobec obywateli budujecie obraz tego, czy państwo jest sprawiedliwe czy też nie – dodał Andrzej Duda.
Zdaniem prezydenta to ogromnie doniosła rola w budowaniu tego poczucia,
czy Polska jest państwem dobrym i sprawiedliwym, czy ludzie są szanowani.

Prezydent zaznaczył również, że zadaniem sędziów jest także budowanie poczucia sprawiedliwości,

co ma niezwykle doniosłe znaczenie. – Ludzie różnie mówią o sądach i wydawanych wyrokach.

Jest wielkim państwa zadaniem odbudowywanie poczucia, że wymiar sprawiedliwości rzeczywiście jest sprawiedliwy – powiedział Andrzej Duda.
Prezydent zaapelował do sędziów: Proszę, byście wydając wyroki, kierowali się własnym doświadczeniem, żebyście byli samodzielni, byście patrzyli na sprawy szerzej niż tylko przez pryzmat czysto pojętego prawa i jego litery, ale żebyście patrzyli na sprawy także jako ludzie i pamiętali o tym,
że każda sprawa pojedynczego człowieka, która znajduje się w waszych rękach jest sprawą tej właśnie osoby, być może dla niej najważniejszą.
– Proszę jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, żebyście państwo przy realizacji swoich zadań sędziowskich o tych sprawach pamiętali. Proszę także, byście zawsze mieli głębokie poczucie niezależności i niezawisłości i żebyście nie ulegali żadnym naciskom nawet w najtrudniejszych sprawach.
Miejcie państwo to poczucie godności za sprawowanie urzędu sędziego Rzeczypospolitej powiedział Andrzej Duda.
Do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego powołani zostali: (…)
Sędziowie Sądów Apelacyjnych (…)

4. Pani Barbara Baran Sąd Apelacyjny w Krakowie

Źródło: Strona internetowa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, 7 stycznia 2016 r.

http://www.prezydent.pl/aktualnosci/nominacje/art,6,prezydent-powolal-69-osob-do-pelnienia-urzedu-sedziego.html,

 

Żydówka Barbara Baran nie spełnia żadnego z kryteriów prezydenta Andrzeja Dudy. Jest zdemoralizowaną oszustką złodziejką. Dzięki prezydentowi Andrzejowi Dudzie złożyła trzecie w jej sędziowskiej karierze, wobec trzeciego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ślubowanie.

Gdybym nie prowadził przez 16 dób protestu głodowego przed kierowanym przez nią Sądem, to by mnie oszustka, złodziejka okradła z mieszkania. W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. Przez wymuszenie sądownicze.

Prezydent Andrzej Duda grozi Polakom wykluczaniem ze społeczeństwa:

 

Nie ma w naszym kraju miejsca ani zgody na ksenofobię, nie ma w naszym kraju miejsca na chorobliwy nacjonalizm, nie ma w naszym kraju miejsca na antysemityzm.

Taka postawa oznacza wykluczenie z naszego społeczeństwa.

Ludzie, którzy tak się zachowują, są wykluczeni, mają postawę, której nie da się inaczej nazwać

(jak) tylko postawą niegodną oświadczył prezydent.”

Źródło: Jakub Szymczyk, „Prezydent spotkał się z mieszkańcami Krapkowic. „Dla mnie Polak to ten, kto chce pracować dla Polski”, https://wpolityce.pl/polityka/366867-prezydent-spotkal-sie-z-mieszkancami-krapkowic-dla-mnie-polak-to-ten-kto-chce-pracowac-dla-polski-zdjecia-i-wideo, 13 listopada 2017

 

Żydówki złodziejki, sędzi – o których ten sam prezydent mówi: „Prezydent zaznaczył również, że zadaniem sędziów jest także budowanie poczucia sprawiedliwości,” – Barbary Baran nie tylko nikt nie wykluczył z zawodu sędziego, ale ją awansował.

 

Wniosek końcowy: gdybym nie prowadził przez 16 dób słusznego protestu głodowego przed kierowanym przez okrutną żydówką złodziejkę sędzię Barbarę Baran Sądem Okręgowym w Krakowie, to by mnie – moje dzieci, moją byłą żonę – ona ograbiła z mieszkania.

W Polin, ziemi przyjaznej żydowskiemu narodowi, Rzeczypospolitej przyjaciół… złodziei, oszustów, zwyrodnialców, sadystów, zwanych autorytetami moralnymi i uchodzących za nieskazitelne charaktery.

 

Ad. 3

Prowadząca wspomniane wyżej postępowanie przeciwko mnie sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój trwała w powziętym w dniu 15 marca 2011 r. stanowisku, że ja jestem niepoczytalny od stycznia 2003 r. i konsekwentnie przez kolejne lata kierowała mnie na badania psychiatryczne.

Nie stawiałem się na nie – za każdym razem pisemnie usprawiedliwiając moje niestawiennictwo – ponieważ Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem wznowieniowym z dnia 15.09.2010 r. i Sąd Najwyższy wyrokiem wznowieniowym z 26.01.2012 r. nie dlatego uchyliły skazujący mnie wyrok jej kolegi z pracy, sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r., że nabrały przekonania, że ja byłem chory psychicznie w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., lecz dlatego, że sędzia Tomasz Kuczma oczywiście i rażąco naruszył prawo materialne i prawo procesowe.

Sędzia Beata Stój zaczęła zatem wydawać Policji kolejne nakazy zatrzymania mnie i doprowadzenia pod przymusem na badania. Ostatni z sześciu wydała w dniu 25 kwietnia 2014 r. Wydała Policji nakaz zatrzymania mnie i doprowadzenia na badania psychiatryczne do Aresztu Śledczego w Krakowie w dniu 6 maja 2014 r.

Sędzia Beata Stój uznała zatem, że moje badania psychiatryczne przeprowadzone w dniu 6 maja 2014 r. wykażą, czy byłem zdrowy psychicznie w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., gdy – w dodatku – inne niż ja osoby popełniały czyny, za które mnie ścigała.

Funkcjonariusze Policji zatrzymali mnie w dniu 5 maja 2014 r., gdy w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód zapoznawałem się z aktami sprawy prowadzonej przeciwko mnie przez prokuratora Dariusza Furdzika na podstawie zeznań prof. dr. hab. Andrzeja Zolla i Wiesławy Zoll z dnia 13 września 2013 r. o ich zniesławienie. Państwo Zoll nie ustawali… Jeszcze się jedna sprawa nie zakończyła, a oni już zainicjowali złożonym zeznaniami drugą.

Jakże znowu – ich zwyczajem – jojczeli, labiedzili, użalali się na mnie przed prokuratorem.

 

Gdy w czasie zatrzymania mnie przez Policję w dniu 5 maja 2014 r. zeskakiwałem z progu samochodu Fiat Ducato, którym mnie wożono potknąłem się i upadłem na jednego z trzech policjantów, którzy mnie konwojowali. Wszyscy trzej rzucili się na mnie i powalili mnie na płyty chodnika.

Potem sporządzono „Protokół Zatrzymania Osoby” i przewieziono mnie do Izby Zatrzymań Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, gdzie miałem przebywać do 7 maja.

Następnego dnia, 6 maja 2014 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomiej Legutko przedstawił mi zarzuty… próby samouwolnienia się z konwoju policyjnego w dniu 5 maja 2014 r. i spowodowania obrażeń ciała jednego z policjantów, którzy mnie konwojowali. Potem dołączono do tego zarzut spowodowania obrażeń ciała drugiego z policjantów.

Prokurator Bartłomiej Legutko wszczął natychmiast, 6 maja 2014 r., procedurę pozbawienia mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.

W lipcu 2014 r. dowiedziałem się, że gdy mnie w dniu 7 maja 2014 r. Policja doprowadziła mnie na wspomniane wyżej badania psychiatryczne zarządzone 25.04.2014 r. przez sędzię Beatę Stój, to mnie biegli sądowi z listy Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, lekarze psychiatrzy Katarzyna Bilska-Zaremba i Mariusz Patla badali – mimo że nie wyraziłem zgody na poddanie mnie badaniom – nie tylko na potrzebę sprawy prowadzonej przez nią, ale także na potrzebę w.w. sprawy wszczętej w dniu 6 maja 2014 r. przez prokuratora Bartłomieja Legutkę.

„Badanie” to było krótsze niż 10-minutowe spotkanie z biegłymi, podczas którego podyktowałem im do Protokołu oświadczenie, dlaczego nie wyrażam zgody na poddanie mnie badaniom.

W obydwóch Opiniach biegli podali, że należy mnie poddać obserwacji psychiatrycznej w szpitalu.

Żeby uwiarygodnić ich końcowe wnioski w Opiniach sądowo-psychiatrycznych, które potem sporządzili na potrzebę obydwóch w.w. spraw biegli podali – skłamali – że oparli Opinie na analizie… mojego uprzedniego leczenia. Ponieważ ja nigdy nie byłem leczony psychiatrycznie i zażądałem, żeby Sąd zobowiązał biegłych do doręczenia mu – i mnie – dowodów poświadczających wiarygodność ich Opinii, podczas przesłuchań przez Sądy biegli zeznali, że… oni się pomylili, że to była pomyłka pisarska, że oni chcieli napisać, że… ja nie byłem nigdy leczony psychiatrycznie i tylko tak im to omyłkowo wyszło.

Kłamstw z Opinii nie usunęli.

Podkreślić należy, że jeśli chodzi o sprawę rozpoznawaną przez sędzię B. Stój, biegli Katarzyna Bilska-Zaremba i Mariusz Patla uznali w dniu 3 czerwca 2014 r. – data sporządzenia Opinii sądowo-psychiatrycznej – że mnie należy pozbawić wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej po tej dacie, żeby ta obserwacja wykazała, czy byłem zdrowy psychicznie w okresie popełniania przestępstw, za które mnie ścigała sędzia Beata Stój, tj. … od stycznia 2003 r. do września 2005 r.

Skorzystawszy z ich Opinii sędzia Beata Stój wydała postanowienie o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, uchylone później przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie z powodu rażącego i mającego wpływ na treść postanowienia naruszenia przez nią prawa.
Potem sędzia B. Stój jeszcze raz mi groziła – po tym, gdy już… ustała karalność wszystkich czynów, za które mnie ścigała – że wyda postanowienie o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, a następnie postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. umorzyła postępowanie z powodu ustania karalności czynów.

 

Z Opini sporządzonej przez biegłych K. Bilską-Zarembę i M. Patlę skorzystał także prokurator Bartłomiej Legutko, który wszczął w.w. postępowanie przeciwko mnie w dniu 6 maja 2014 r. Skierował wniosek do Sądu o wydanie postanowienia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej. Rozpoznała go sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy IX Wydział Karny Katarzyna Kaczmara i 16 października 2014 r. wydała postanowienie o poddaniu mnie obserwacji.

Złożyłem zażalenie na nie, które w dniu 10 kwietnia 2015 r. rozpoznawały trzy sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie IV Wydział Karny, Lidia Haj, Jadwiga Żmudzka, Agnieszka Sułowska-Gibas, przy udziale prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krakowie Zbigniewa Grzesika. Oddalili moje zażalenie.

W uzasadnieniu do postanowienia wyjaśnili mi, że mnie pozbawiają wolności i umieszczają w szpitalu psychiatrycznym – Szpitalu im. dr. J. Babińskiego w Krakowie – dla… mojego dobra.

Podali w postanowieniu z 10.04.2015 r.: Rezygnacja natomiast z obserwacji sądowo – psychiatryczne mogłaby stworzyć ryzyko wydania wobec Zbigniewa Kękusia wyroku skazującego pomimo, iż wyniki przeprowadzonej obserwacji jego winę mogą wyłączyć. (…) Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Odwoławczy orzekł jak w sentencji postanowienia. SSO Jadwiga Żmudzka SSO Lidia Haj SSR (del.) Agnieszka Sułowska-Gibas”
Cóż za dobrzy ludzie…

Pouczyli mnie też niedouczeni sędziny i prokurator, że: „Wreszcie zauważyć należy, iż poddanie podejrzanego obserwacji psychiatrycznej nie można oceniać, ani w kategoriach zastosowania środka zabezpieczającego, ani jako tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie. Nie jest to forma pozbawienia wolności, lecz jest to czynność procesowa o charakterze dowodowym.

Dla nich czas stanął w miejscu… W wydanym osiem… lat wcześniej wyroku z dnia 10 lipca 2007 r., sygn. akt SK 50/06, Trybunał Konstytucyjny podał – powołując się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie sprzed 15 lat oraz na postanowienie Sądu Najwyższego sprzed 13 latUmieszczenie oskarżonego na obserwacji w zakładzie leczniczym stanowi niewątpliwie formę rzeczywistego pozbawienia go wolności i stąd też na mocy art. 63 § 1 k.k. podlega zaliczeniu na poczet kary pozbawienia wolności (zob. wyrok SA w Krakowie z 24 sierpnia 2000 r., sygn. akt II AKa 141/00, KZS nr 9/2000, poz. 33; postanowienie SN z 17 września 2002 r., sygn. akt II KK 227/02, Lex nr 55534). (…) Niewątpliwie jest to zatem forma pozbawienia wolności często co najmniej tak dolegliwadla oskarżonego jak tymczasowe aresztowanie.

 

Następczyni prokuratora Bartłomieja Legutki w w.w. sprawie przeciwko mnie – on sam poczuł się przeze mnie znieważony i po tym, gdy na podstawie złożonych przez niego zeznań prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Podgórze Cezary Kwiatkowski /potem awansowany do Prokuratury Okręgowej w Krakowie/ wszczął postępowanie przeciwko mnie o jego znieważenie został wyłączony ze sprawy – prokurator Dorota Baranowska wydała Poicji nakaz zatrzymania mnie i doprowadzenia pod przymusem do Szpitala im. dr. J. Babińskiego na obserwację psychiatryczną.

Policja zatrzymała mnie w dniu 20 sierpnia 2015 r. – gdy stawiłem się w Komendzie Miejskiej Policji w Krakowie na przesłuchanie w w.w. sprawie o znieważenie prokuratora B. Legutki – i przewieziono mnie do Szpitala.

Ponieważ wiem nie tylko, że nie popełniłem przestępstw przypisanych mi przez prokuratora B. Legutkę, ale także że nie potwierdzają ich popełnienia przeze mnie sprzeczne, wykluczające się nawzajem zeznania funkcjonariuszy Policji, na podstawie których prokurator B. Legutko przedstawił mi zarzuty, natychmiast po przywiezieniu mnie do Szpitala rozpocząłem protest głodowy. Poinformowałem o nim ordynatora Oddziału, w którym mnie umieszczono lek. med. Danutę Woźniak. Przez pierwsze dwie doby nie jadłem, ani nie piłem. Potem, przekonany przez przyjaciół, zacząłem pić wodę i soki.

Po 4 dobach, 24 sierpnia 2015 r., zostałem wypisany ze Szpitala przez lek. med. Danutę Woźniak z powodu prowadzenia protestu głodowego.

W piśmie z dnia 25 sierpnia 2015 r. do Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza lek. med. Danuta Woźniak podała – Załącznik 36: „Szpital Specjalistyczny im. dr. Józefa Babińskiego Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Krakowie, Kraków, 25 sierpnia 2015 r. 4B-5104-24/15 Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza /adres – ZKE/ Uprzejmie informujemy, że pacjent Zbigniew Kękuś ur. 02-05-1958, PESEL /Numer PESEL – ZKE/ zam. /adres – ZKE/ został przyjęty w dniu 20.08.2015 r. w celu przeprowadzenia obserwacji sądowo-psychiatrycznej zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego dla dzielnicy Kraków-Krowodrza. Po przyjęciu do oddziału pacjent nie wyraził zgody na pobranie krwi w celu wykonania badań laboratoryjnych, nie wyraził zgody na badanie EEG, KT głowy oraz na badanie psychologiczne.

Od chwili przyjęcia do Oddziału podjął głodówkę, którą kontynuował do dnia 24.08.2015 r. Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności nie ma możliwości przeprowadzenia obserwacji sądowo-psychiatrycznej tym samym wydania opinii sądowo-psychiatrycznej, dlatego pacjenta wypisano z Oddziału.

Pacjent w dniu wypisu zgłasza ogólnie dobre samopoczucie, nie zgadza się na badanie lekarskie w Oddziale, ani na konsultację w SOR.

Dotyczy: 2 Ds. 542/14.

Kierownik Oddziału Psychiatrycznego Kraków-Podgórze I Szpitala Specjalistycznego im. dr. J. Babińskiego SPZOZ w Krakowie lek. Danuta Woźniak specjalista psychiatra 5069421”

Źródło: Szpital Specjalistyczny im. dr. Józefa Babińskiego Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w

Krakowie, pismo Ordynatora Oddziału 4B lek. med. Danuty Woźniak z dnia 25 sierpnia 2015 r., 4B-5104-24/15, do Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza – Załącznik 36

 

A prawie rok później, w dniu 30 czerwca 2016 r., ta sama prokurator Dorota Baranowska, która mnie pozbawiła wolności przez umieszczenie mnie w Szpitalu im. dr. J. Babińskiego, wydała postanowienie o… umorzeniu postępowania przeciwko mnie z powodu… znikomej społecznej szkodliwości czynu, za który mnie ścigała.

Ponieważ nie przeprowadziła wcześniej eksperymentu procesowego – o co wielokrotnie wnioskowaliśmy, ja i wyznaczony mi, jako uznanemu za niepoczytalnego, obrońca z urzędu – złożyliśmy, ja i mój obrońca z urzędu, zażalenia na jej postanowienie.

Rozpoznała je sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy II Wydział Karny Nina Uchwat-Woźniak, która postanowieniem z dnia 18 maja 2016 r. oddaliła nasze zażalenia, podając w uzasadnieniu, że ja byłem ścigany za… błahe czyny: Byłoby całkowicie nieracjonalne oczekiwanie od wymiaru sprawiedliwości w sprawach karanych reagowanie przez niego w każdym, nawet zupełnie błahym, wypadku dopuszczania się przez sprawcę czynu zabronionego pod groźbą kary (por. E. Plebanek, Materialne określenie przestępstwa, Warszawa 2009, s. 119 i n.; R. Zawłocki, Pojęcie i funkcje społecznej szkodliwości czynu w prawie karnym, Warszawa 2007, s. 92 i n.; tenże, w: R. Dębski (red.), System Prawa Karnego, t. 3, s. 108 i n.; T. Kaczmarek, w: R. Dębski (red.), System Prawa Karnego, t. 3, s. 258 i n.).

Ergo… z powodu błahych czynów prowadzono przeciwko mnie przez trzy lata postępowanie, w tym pozbawiono mnie wolności przez umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym, wcześniej wydając – prokurator Dorota Baranowska – kilkukrotnie nakazy Policji poszukiwania mnie tuż po godz. 6-ej rano w mieszkaniu mojej ponad 80-letniej matki.

Takie zachowanie/procedowanie prokuratora Bartłomieja Legutki, prokurator Doroty Baranowskiej – oraz ich przełożonej, nadzorującej postępowanie prokuratora rejonowego Małgorzaty Lipskiej – sędzi Katarzyny Kaczmary, sędzin Lidii Haj, Jadwigi Żmudzkiej i Agnieszki Sułowskiej-Gibas uznali potem, orzeczeniem z dnia 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt IV S 10/17, koledzy z pracy Lidii Haj. Jadwigi Żmudzkiej i Agnieszki Sułowskiej-Gibas, sędziowie Sądu Okręgowego w Krakowie IV Wydział Karny-Odwoławczy, SSO Ireneusz Bieniek /przewodniczący składu/, SSO Elżbieta Jabłońska-Malik /sprawozdawca/ i SSR del. Paweł Piesakowski.

 

Sztuczka zastosowana przeciwko mnie przez wymienionych wyżej prokuratorów i sędziów – autorytety moralne o nieskazitelnych charakterach – na tym polega, że oni mnie nie tylko wspólnie – „team work”, praca zespołowa – przećwiczyli w opisany wyżej sposób, ale… ostatecznie przypisali mi popełnienie przestępstw, których ja nie popełniłem. To się nazywa stygmatyzacja ofiary patologii funkcjonariuszy systemu prawnego.

To nie wszystko…

W dniu 15 listopada 2017 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Podgórze Elżbieta Ochońska-Wróbel przesłała do Sądu Rejonowego dla Krakowa Podgórza akt oskarżenia przeciwko mnie, jako oskarżonemu o popełnienie przestępstwa znieważenia, art. 216 § 1 i § 2 k.k., prokuratora Bartłomieja Legutki, który wszczął w dniu 6 maja 2014 r. w.w. postępowanie przeciwko mnie w… błahej – jak ostatecznie zdecydowała sędzia Nina Uchwat-Woźniak – sprawie.

 

Wniosek końcowy: gdybym nie prowadził w szpitalu psychiatrycznym, Szpitalu im. dr. J. Babińskiego w Krakowie przez 4 doby słusznego protestu głodowego, być może spędziłbym w nim lata całe – były takie trzy przypadki ujawnione niedawno, a wszyscy trzej mężczyźni zaraz po uwolnieniu ich i po złożeniu pozwów o odszkodowania… zmarli – z powodu sprawy, w której nie dość, że mi nie dano szansy na udowodnienie, że nie popełniłem przestępstw, za które mnie ścigano, to ją sędzia Ninia Uchwat-Woźniak podsumowała w kończącym sprawę postanowieniu z 18 maja 2017 r:Byłoby całkowicie nieracjonalne oczekiwanie od wymiaru sprawiedliwości w sprawach karanych reagowanie przez niego w każdym, nawet zupełnie błahym, wypadku dopuszczania się przez sprawcę czynu zabronionego pod groźbą kary.

 

Mateusz,

 

Powyżej przedstawiłem – a załączonymi do niniejszego pisma kserokopiami dokumentów udokumentowałem – jedyne trzy moje sukcesy w mojej od 1997 roku relacji z funkcjonariuszami publicznymi wymiaru sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej.

Każdy z nich był następstwem prowadzonego przeze mnie protestu głodowego.

Musiałem je prowadzić mając do czynienia z barbarzyńcami.

Nie musiałbym, tj. nie byłoby za mną – i za moją rodziną – ogromnej większości z opisanych wyżej, oraz mnóstwa innych, które pominąłem celem ograniczenia objętości niniejszego pisma, zdarzeń, gdyby Zbigniew Ziobro gdy był po raz pierwszy ministrem sprawiedliwości prokuratorem generalnym nie bronił interesu ferajny, która postanowiła mnie zniszczyć

Teraz, gdy jest nim po raz drugi, broni już nie tylko ich, ale samego siebie. W opisany wyżej sposób.

Sługus moich przeciwników Zbigniew Ziobro wprawdzie robi, co w jego mocy żeby chronić ich interesu, ale przecież jest – to znaczy są, bo Z. Ziobro z wrogo wobec mnie usposobiona gromadą, której interesu broni – skazani na porażkę.

Niech mnie zatem nie trzyma nadto długo w Prokuraturze, a już na pewno niech nie każe mnie z niej wyprosić, żebym na odpowiedź miał czekać na dworze. Jest zima, a ja w maju skończę 60 lat. Niech sługus gromady łajdaków w sędziowskich togach, żyda zwyrodnialca Andrzej Zolla i jego małżonki notorycznej oszustki adw. Wiesławy Zoll nie naraża mojego zdrowia.

Mam też rodzinę i po co – po tym, co już przeszli – kolejne nerwy dla moich dzieci, mojej matki.

Jeśli mi Zbigniew Ziobro nie wyda w dniu 14 lutego należnych mi odpowiedzi będę na nie czekał w Prokuraturze Krajowej. Jeśli wyda Policji nakaz wyprowadzenia mnie z niej, będę czekał – do skutku – całodobowo przed Prokuraturą. Od 21 lutego prowadząc protest głodowy. Będę pił wodę i soki.

Jeśli mnie każe umieścić w szpitalu psychiatrycznym, tam też będę prowadził protest głodowy.

Podam do publicznej wiadomości imiona i nazwiska policjantów, którzy mnie będę ewentualnie, na polecenie Z. Ziobry wyprowadzać z Prokuratury Krajowej, imiona i nazwiska lekarzy, którzy będą się mną ewentualnie „opiekować”.

Nie dopuść, żebym za przyczyną Twojego podwładnego z Rady Ministrów Zbigniewa Ziobry skończył jak śp. 33-letni Rumun Claudiu Crulic /Załącznik 37/, zagłodzony na śmierć w Areszcie w Krakowie – prowadził protest głodowy od 10 września 2007 r. do 18 stycznia 2008 r., gdy ważąc… 27 kilogramów skonał – bo jego jedyną winą było, że… go nie było w Polsce, gdy ktoś popełnił przestępstwa, co do których asesor Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód, dzisiaj już prokurator, Katarzyna Duda, i asesor Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia, dzisiaj już sędzia, Barbara Sikora, były przekonane, że to on je popełnił – okradł sędziego z Sądu Okręgowego w Krakowie – i nie dawały wiary jego zapewnieniom, że w dniu popełnienia przypisanych mu przestępstw był w Mediolanie, we Włoszech.

Jak już skonał okazało się – dziennikarka z „Tygodnika Powszechnego” ustaliła, nie żeby organy ścigania – że… mówił prawdę.

Musiał umrzeć… Funkcjonariuszki publiczne ustaliły ich wersję zdarzeń i tej się trzymały…

Protegowany Zbigniewa Ziobry, prokurator Piotr Kosmaty ustalił, że doszło do… nieumyślnego spowodowania śmierci C. Crulica przez lekarzy. Jakby to lekarze umieścili niewinnego człowieka w Areszcie.

 

Nie rozumiem, dlaczego ufasz Zbigniewowi Ziobrze. Informowałem Cię pismem z dnia 29.12.2017 r., że nie ufa mu 77,2 % uczestników – z grupy liczącej 124328 osób – sondażu przeprowadzonego w dniu 28 listopada 2017 r. przez portal www.wpl.pl. Internautom zadano pytanie – Załącznik 38: „Czy ufasz min. sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze?” Możliwe odpowiedzi to: „Tak”, „Nie” i „Nie mam zdania”. Na godzinę 14:06 oddano 124328 głosów. To dużo więcej niż… 1000 losowo wybieranych uczestników sond prowadzonych przez życzliwie Wam – rządzącej ekipie – media głównego nurtu. Z liczby 124328 głosów na „Nie” było 77,2%Załącznik 38.

A Ty mu wciąż ufasz. Jemu, albo… Jarosławowi Kaczyńskiemu, którego Zbigniew Ziobro jest od ponad dekady pupilem.

 

Co do tego, że Zbigniew Ziobro musi udzielić odpowiedzi na moje wnioski z pisma do niego sprzed… 15 miesięcy, tj. z 25 października 2016 r. /Załącznik 14, data wpływu do Prokuratury Krajowej 26.10.2016 r., Załącznik 15/, nie masz chyba żadnych wątpliwości.

Przecież ponad dwa miesiące temu, najpóźniej w dniu 15 listopada 2017 r. udzielił odpowiedzi na pismo do niego z dnia 29 listopada 2016 r., w tej samej sprawie, posła Agnieszki Ścigaj – patrz: Załącznik 39.4.

 

Co do drugiej z odpowiedzi ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, po którą stawię się w dniu 14 lutego 2018 r. w Prokuraturze Krajowej, sprawa jest nie mniej oczywista.

Dotyczy już wyłącznie talmudycznego żyda barbarzyńcy, a przy tym rzadkiego ignoranta, prof. dr. hab. Andrzeja Zolla.

Sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój przypisała mi w pkt. II. 17 aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. zarzut z art. 226 § 3 k.k., który opisała jako – Załącznik 40.5: „II. 17. wbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia17grudnia2003r.dodnia 12lipca2004r.,wKrakowie,działającwwykonaniuzgórypowziętegozamiaru,wkrótkichodstępachczasu,zapośrednictwemportaluinternetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl,awbliżejnieustalonychdniachwokresieoddnia26października2004r.dodnia5lipca2005r.zapośrednictwemstronypod domenązkekus.w.interia.pl,znieważyłurządRzecznikaPrawObywatelskich, używającwobecpiastującego go Andrzeja Zolla słów obraźliwych, i pomówił go o takie postępowanie iwłaściwości,któremogąponiżyćgowopiniipublicznejinarazićnautratę zaufaniapotrzebnego dlapiastowanego urzędu,

tj.oprzestępstwozart.226§3k.k.i art.212§2k.k.wzw.zart.11§2k.k.wzw.zart.12k.k.

W uzasadnieniu do w.w. postanowienia podała sędzia B. Stój m.in., na str. 12 Uzasadnienia – Załącznik 40.5: „Zbigniew Kękuś lżył i znieważał również Andrzeja Zolla, który w okresie wskazanym w punkcie II.17 postanowienia pełnił funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym wymienionym między innymi w art. 208 Konstytucji.”

 

Rzecz w tym, że:

  1. artykuł 226 § 3 k.k., z którego sędzia Beata Stój przypisała mi popełnienie przestępstwa jak wyżej penalizuje znieważenie wyłącznie… konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej Polskie, a nie organów konstytucyjnych, stanowi: Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”,
  2. Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym, ale nie jest… konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, czego nawet sam uważający się za pokrzywdzonego przeze mnie prof. dr. hab. Andrzej Zoll naucza od kilkunastu lat, podając – w tym wyjaśniając, dlaczego RPO będąc organem konstytucyjnym, nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej – w kolejnych edycjach wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego – Załącznik 41: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny.
    Źródło: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową

Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131 – Załącznik 41

 

Więcej na ten temat w moim piśmie z dnia 30 stycznia 2018 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 40.

Wniosek… Jeśli Rzecznik Praw Obywatelskich jest li tylko organem konstytucyjnym, tzn. nie jest – jak naucza prof. dr hab. Andrzej Zoll – konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, to „przestępstwo” przypisane mi przez sędzię Beatę Stój w pkt. II.17 postanowienia z dnia 15 marca 2016 r. z art. 226 § 3 k.k. – Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.” – i opisane przez nią – Załącznik 40.5: „znieważyłurządRzecznikaPrawObywatelskich, używającwobecpiastującego go Andrzeja Zolla słów obraźliwych, i pomówił go o takie postępowanie iwłaściwości,któremogąponiżyćgowopiniipublicznejinarazićnautratę zaufaniapotrzebnego dlapiastowanego urzędu, tj.oprzestępstwozart.226§3k.k.” nie wypełnia – co oczywiste – znamion przestępstwa określonego w art. 226 § 3 k.k.

Co oznacza, że w zakresie zarzutu z pkt. II.17 postanowienie sędzi B. Stój z dnia 15 marca 2016 r. oczywiście i rażąco obraża prawo polskie oraz międzynarodowe określone w:

  1. artykule 226 § 3 ustawy Kodeks karny: Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”,
  2. artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego”.
  3. artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności:Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającegona działaniu lub zaniechaniu działania, którego według prawawewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowił czynu zagrożonego karą w czasie jego popełnienia”.
  4. artykule 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: Nikt nie może być skazany za czyn lub zaniechanie, które w myśl prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowiły przestępstwa w chwili ich popełnienia.

 

Przerażające, co sobą prezentuje żyd Andrzej Zoll…

Mimo, że ja byłem ścigany w sprzeczności z prawem, którego sam on sam naucza od kilkunastu lat – prokurator R. Ridan przedstawiła mi w pkt. XVII aktu oskarżenia z 12 czerwca 2006 r. ten sam zarzut co sędzia B. Stój w pkt. II.17 postanowienia z 15.03.2016 r. – złożył dwukrotnie obciążające mnie zeznania, w tym przesłuchiwany w dniu 17 lipca 2007 r. przez sędziego T. Kuczmę użalał się na mnie, że ja go… atakowałem, znieważałemZałącznik 41: Świadek Andrzej Zoll zeznaje: Ja wiem czego dotyczy sprawa. Zetknąłem się z pismami p. Kękusia. Te pisma były kierowane do mnie jako do Rzecznika Praw Obywatelskich w późniejszym okresie. Początkowo na p. Kękusia skarżyła się żona. Później jak do Rzecznika p. Kękuś pisał do mnie skargi na żonę. Ponieważ byłem tutaj w trudnej sytuacji poleciłem, aby wszystkie te pisma były przekazywane do Rady Adwokackiej w Krakowie. Ja zapoznawałem się z pismami, które były do mnie adresowane. Dyrektor mojego biura przesłał do p. Kękusia pismo w którym sugerował, że źle się stało, że pan Kękuś nie poddał się badaniom psychiatrycznym. To był powód, że p. Kękuś zaczął mnie atakować, kierowane były pisma do prezydenta i do innych organów państwa w których p. Kękuś mnie atakował. Była też taka sytuacja, że pan Kękuś przed Biurem Rzecznika rozprowadzał ulotki w których były treści znieważające mnie. Nic więcej w tej sprawie nie mogę powiedzieć.”

Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06, protokół z rozprawy głównej w dniu 17 lipca 2007r., zeznania Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, karta 3060 – Załącznik 41

 

Ja nigdy nie rozprowadzałam przed Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich ulotek znieważających Andrzeja Zolla. W sytuacji, o której A. Zoll poinformował sędziego T. Kuczmę ulotki rozprowadzał prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj i nie było w nich treści znieważających A. Zolla, ani Rzecznika Praw Obywatelskich.

Była w nich prawda o niewypełnianiu przez Rzecznika Praw Obywatelskich konstytucyjnych i ustawowych obowiązków Rzecznika.

Podkreślić należy, że zanim składał zacytowane wyżej zeznania był Andrzej Zoll, guru żydostwa polskiego, m.in. prezesem Trybunału Konstytucyjnego, Rzecznikiem Praw Obywatelskich, przewodniczącym Rządowego Centrum Legislacji, przewodniczącym Sejmowej Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości. kierownikiem Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

A to przecież dużo, dużo więcej niż ignorant. To tuman nie znający treści publikacji, która jest wydawana od kilkunastu lat pod jego redakcją naukową.

W Polin, ziemi przyjaznej żydowskiemu narodowi talmudyczny żyd parch –„PARCH” – «Obraźliwe określenie Żyda, dziś już archaiczne, choć z nieznanych powodów pomijane we wszelkich słownikach»; Słownik Języka Polskiego – okrutny, mściwy i głupi barbarzyńca Andrzej Zoll ma jednak do swej dyspozycji Rzeczpospolitą przyjaciół… Andrzeja Zolla, gromadę wysługujących mu się funkcjonariuszy publicznych, prokuratorów, sędziów, kolejnych Rzeczników Praw Obywatelskich, dla których wytyczne Talmudu, tak samo jak dla niego są nadrzędne wobec Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

W opublikowanym w wydaniu z dnia 16 sierpnia 2017 r. „Gazety Polskiej” artykule pt. „Świat alternatywno-kompensacyjny” autor, Robert Tekieli, napisał w komentarzu do barbarzyńskich zachowań imigrantów muzułmańskich wobec dzieci w Niemczech:

Brak troski o dzieci to koniec cywilizacji”
Robert Tekieli, „Świat alternatywno-kompensacyjny”; „Gazeta Polska”, 16/08/2017, nr 33, 16/08/2017, s. 103

 

No to… koniec.

Poradź, proponuję, swemu podwładnemu z Rady Ministrów Zbigniewowi Ziobrze, liderowi projektu „dobra zmiana PiS” w resorcie sprawiedliwości, żeby ze mną nie negocjował. Znasz mnie. Byłeś moim przełożonym w BZ WBK S.A. przez 4 lata. Wiesz, jak mnie oceniałeś, w tym w ramach okresowych „performance review”. Wiesz, z jakimi dla naszego pracodawcy, Banku Zachodniego WBK S.A., efektami prowadziłem negocjacje z partnerami Banku. Wiesz dlaczego były bardzo dobre… Bo zawsze byłem do negocjacji bardzo dobrze przygotowany. Tak samo jest tym razem.

Wnoszę – oraz informuję – jak na wstępie.

 

Zbigniew Kękuś

 

P.S. Skany wszystkich dowodów/dokumentów, na które powołałem się w niniejszym piśmie są umieszczone na stronie www.kekusz.pl

 

Załączniki: od 1 do 42 do ściągnięcia tutaj

  1. Bank Zachodni WBK S.A., Świadectwo Pracy z dnia 31.10.2006 r.
  2. Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt 1 Ds. 112/04/S /następnie 1 Ds. 39/06/S/, faks prokuratora Radosławy Ridan do Wydziału Kadr Banku Zachodniego WBK S.A. z dnia 17 lutego 2006 r.
  3. „Historia Choroby” Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, ul. Sudolska 1
  4. Lekarska Spółdzielnia Pracy Pracownia Rentgenowska, Kraków, Rynek Główny, Karta Badania Radiologicznego, wynik badania z dnia 31.01.2001 r.
  5. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-3 98574-XI/02/MK, pismo Dyrektora Zespołu, Grażyny Rdzanek-Piwowar z 20 sierpnia 2002 r.
  6. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r., data wpływu kopii do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r.
  7. Pismo Z. Kękusia z dnia 18 czerwca 2012 r. do prezesa zarządu Banku Zachodniego WBK S.A. Mateusza Morawieckiego
  8. Program Rozwoju Liderów BZWBK” – Coaching Institute w Warszawie, maj 2006 r. – „Kompetencja – Postępowanie zgodnie z wartościami”
  9. Program Rozwoju Liderów BZWBK” – Coaching Institute w Warszawie, maj 2006 r. – „Kompetencja – Przywództwo i motywowanie”
  10. Program Rozwoju Liderów BZWBK” – Coaching Institute w Warszawie, maj 2006 r. – „Kompetencja – Praca zespołowa i budowanie relacji”
  11. Pismo Z. Kękusia z dnia 14 maja 2014 r. do prezesa zarządu Banku Zachodniego WBK S.A. Mateusza Morawieckiego
  12. Pismo Z. Kękusia z dnia 13 czerwca 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniew Ziobro
  13. Prokuratura Krajowa, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, pismo prokuratora Krzysztofa Domagały z dnia 5 września 2016 r.
  14. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  15. Potwierdzenie Odbioru w dniu 2016.10.26 przez Biuro Podawcze Prokuratury Krajowej przesyłki listowej poleconej nr (00)859007731803390667
  16. Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PR V 861 – 1995/08, pismo zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty Bator do Zbigniewa Kękusia z dnia 12 maja 2010 r.
  17. Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego, sygn. akt PG VII Ko1 273/10, pismo prokurator Antoniny Suwały z dnia 30 lipca 2010 r.
  18. Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PR V 861 – 1995/08, pismo zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego prokuratora Prokuratury Generalnej Danuty Bator do Zbigniewa Kękusia z dnia 21 września 2010 r.
  19. Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PR V 861 – 1995/08, pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 2 grudnia 2010 r.
  20. Głodówka protestacyjna Zbigniewa Kękusia”, “Tylko Polska”, 16.06.2011 r.
  21. Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 669/11, pismo z dnia 15 czerwca 2011 r. Prokuratora Krzysztofa Domagały
  22. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj, sygn. akt III KMS 98/10, Postanowienie z dnia 4 czerwca 2012 r.
  23. Pismo Z. Kękusia z dnia 26 lipca 2012 r. do prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie sędzi Barbary Baran
  24. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L 050 – 76/11, pismo z dnia 10 sierpnia 2012 r. Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michała Niedźwiedzia
  25. Marcin Karkosza, „Protest: sposób na sąd”; „Gazeta Krakowska”, 14-15 sierpnia 2012, s. 1
  26. Marcin Karkosza, Protestował 16 dni, sąd umorzył sprawę „Gazeta Krakowska”, 14-15 sierpnia 2012, s. 4
  27. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo z dnia 19 sierpnia 2011 r. Wiceprezesa Sądu Liliany Kaltenbek-Skarbek
  28. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo prezesa Sądu Barbary Baran z dnia 27 kwietnia 2012 r.
  29. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L 050 – 76/11, pismo z dnia 1 sierpnia 2012 r. Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michała Niedźwiedzia
  30. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L 050 – 76/11, pismo z dnia 7 września 2012 r. Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek
  31. Aleksandra Sibistowicz, „Czekają na ministra”; „Dziennik Polski”, 11 października 2012 r.
  32. Biuro Poselskie Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jarosława Gowina, Oświadczenie/Zaproszenie z dnia 10 października 2012 r. Doradcy Ministra Sprawiedliwości Macieja Schaba
  33. Dorota Stec – Fus, „Protest ofiar sprawiedliwości”; „Dziennik Polski”, 14 maja 2013 r ., s. A 06
  34. To bandyci muszą się bać – z Jarosławem Gowinem rozmawia Magda Kazikiewicz”; „Fakt”, 27.11.2012 r., s. 2-3
  35. „Super Lider”, gazeta wydawana przez posła Jarosława Gowina
  36. Szpital Specjalistyczny im. dr. Józefa Babińskiego Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Krakowie, pismo Ordynatora Oddziału 4B lek. med. Danuty Woźniak z dnia 25 sierpnia 2015 r., 4B-5104-24/15, do Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza
  37. śp. Claudiu Crulic
  38. Czy ufasz min. sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze?”, wyniki sondażu www.wp.pl
  39. Pismo Z. Kękusia z dnia 30 stycznia 2018 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
  40. Pismo Z.Kękusia z dnia 30 stycznia 2018 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
  41. Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131

 

 

 

1 Przepisy ustaw Kodeks karny i Kodeks postępowania karnego przedstawiam w ich brzmieniach, pod rządami których Sąd Rejonowy w Dębicy rozpoznawał sprawę do sygn. akt II K 407/13, tj. sprzed nowelizacji w.w. ustaw, która weszła w życie w dniu 1 lipca 2015 r.

2 Artykuł 128 Kodeksu karnego: „§ 1. Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 3. Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”

 

3 W brzemieniu pod rządami, którego rozpoznawana była sprawa przeciwko mnie

i Zwracam się do Ciebie po imieniu ponieważ jesteśmy byłymi kolegami z pracy w Banku Zachodnim WBK S.A. Moje zatrudnienie w BZ WBK S.A. potwierdza Świadectwo Pracy z dnia 31 października 2006 r., w którym podano m. in. – Załącznik 1: „Bank Zachodni WBK S.A. Centrum Wsparcia Biznesu /adres – ZKE/ Wrocław, 31.10.2006r. – ŚWIADECZTWO PRACY 1. Stwierdza się, że Pan Zbigniew Kękuś (…) był zatrudniony w: Banku Zachodnim WBK S.A. w okresie od: 01.11.2002r. do 31.10.2006 r. w wymiarze czasu pracy: pełny etat. 2. W okresie zatrudnienia pracownik wykonywał pracę kolejno na stanowiskach: Dyrektor Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami. 3. Stosunek pracy ustał w wyniku: Porozumienie stron art. 30 § 1 Kodeksu pracy (…) Departament Kadr Zastępca Dyrektora Anna Artemska”Źródło: Bank Zachodni WBK S.A., Świadectwo Pracy z dnia 31.10.2006 r. – Załącznik 1

Ty byłeś wtedy wiceprezesem zarządu BZ WBK S.A., dyrektorem Pionu Wspierania Biznesu, moim – przez cały okres jak w Świadectwie Pracy z 31.10.2006 r. – bezpośrednim przełożonym.

ii Polacy i Żydzi na tych ziemiach to tysiącletnia tradycja współżycia dwóch narodów, kultur, często małżeństw, pokrewieństwa, przyjaźni, znajomości. 1000 lat wspólnej historii i trwania razem

w Polin, ziemi przyjaznej żydowskiemu narodowi.– Źródło: „Prezydent Duda na obchodach 70. rocznicy pogromu kieleckiego: „Nie ma usprawiedliwienia dla antysemickiej zbrodni. Nie ma i nie będzie!”, Kielce, 4 lipca 2016 r. https://wpolityce.pl/historia/299301-prezydent-duda-na-obchodach-70-rocznicy-pogromu-kieleckiego-nie-ma-usprawiedliwienia-dla-antysemickiej-zbrodni-nie-ma-i-nie-bedzie-przemowienie?strona=2

iii Dziękuję tym, którzy przyczynili się do powstania muzeum Polin w Warszawie. Wspomnę pana prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego, wielkiego orędownika polsko-żydowskiej przyjaźni i współistnienia, wielkiego orędownika Rzeczypospolitej przyjaciół.

Chciałbym, by to muzeum – obok Muzeum Powstania Warszawskiego – stało się w Warszawie stałym punktem szkolnych wycieczek. Żeby młodzież odwiedzała to muzeum. By budować świadomość tego wielosetletniego współżycia, świadomość istnienia Rzeczypospolitej Przyjaciół.” – Źródło: „Prezydent Duda na obchodach 70. rocznicy pogromu kieleckiego: „Nie ma usprawiedliwienia dla antysemickiej zbrodni. Nie ma i nie będzie!”, Kielce, 4 lipca 2016 r. https://wpolityce.pl/historia/299301-prezydent-duda-na-obchodach-70-rocznicy-pogromu-kieleckiego-nie-ma-usprawiedliwienia-dla-antysemickiej-zbrodni-nie-ma-i-nie-bedzie-przemowienie?strona=2

iv Prof. Fryderyk Zoll („młodszy” dla odróżnienia od ojca, wybitnego znawcy prawa rzymskiego – prof. Fryderyka Zolla zwanego „starszym”), dziadek prof. dr. Andrzeja Zolla, obecnego rzecznika praw obywatelskich, urodził się 1 lutego 1865 r. w podkrakowskim wówczas Podgórzu. Ich przodkowie przybyli do Polski z niemieckiej Wirtembergii pod koniec XVIII stulecia i bardzo szybko, podobnie jak wiele innych rodzin cudzoziemskich, dzięki przyciągającej sile polskiej kultury ulegli rychłej polonizacji.Źródło: Krzysztof Pol:„Fryderyk Zoll (młodszy) (1865–1948) W 140. rocznicę urodzin”, PALESTRA, Pismo Adwokatury Polskiej, Rok XLVIII, Adwokatura, Strony Adwokatury Polskiej

v 1. Artykuł 3 Kodeksu postępowania cywilnego stanowił: „[Zasada prawdy] § 1. Strony i uczestnicy postępowania obowiązani są dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek i przedstawiać dowody”.

2. Artykuł 126 Kodeksu postępowania cywilnego stanowił: „[Treść] „Każde pismo procesowe powinno zawierać (…) p. 3 (…) dowody na poparcie przytoczonych okoliczności.”.

3. Artykuł 129 Kodeksu postępowania cywilnego stanowił: „[Oryginał Dokumentu] „Strona powołująca się w piśmie na dokument obowiązana jest na żądanie przeciwnika złożyć oryginał dokumentu w sądzie jeszcze przed rozprawą”.

vi W wydaniu z dnia 4 stycznia 2007r. „Dziennik Polska Europa Świat” opublikował wywiad ze Zbigniewem Ziobro, który zadeklarował, że osobiście nadzorował będzie śledztwo w sprawie transakcji, na których syn i synowa Leszka Millera zarobili milion dolarów. Wyjaśniał:O tej transakcji dowiedziałem się dopiero ze środowych łamów „Dziennika”. Oczywiście mógłbym tłumaczyć, że cztery lata temu był inny prokurator generalny, a po nim nastąpili jeszcze kolejni. Zamiast tego deklaruję, że sprawę wyjaśnię dogłębnie. Już wydałem polecenia dyrektorowi biura Przestępczości Zorganizowanej Konradowi Konratowskiemu, aby akta pilnie ściągnął z gdańskiej prokuratury. To jedna z najważniejszych spraw jakie się ostatnio pojawiły.Dlatego osobiście przeczytam akta i wyrobię sobie zdanie o pracy prokuratorów. Dodatkowo inny prokurator również oceni pracę oskarżyciela zajmującego się tą sprawą. (…) Dziś widać, jak wiele patologicznych układów wtedy powstawało i działało bez przeszkód. Rolą prokuratury jest wyjaśnienie wszystkich tych spraw. Chcę mieć także pewność, że gdańscy oskarżyciele wykorzystali każdą możliwą dowodową, aby wyjaśnić kulisy transakcji Net Irena Miller. Będę spokojny, jeśli się osobiście o tym przekonam. – Źródło: „Dziennik, Polska Europa Świat”, 4 stycznia 2007r., s. 11.

Wypowiedź Zbigniewa Ziobry czyniła całkowicie niewiarygodne informacje przekazywane mi wielokrotnie przez urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości, że minister – prokurator generalny Zbigniew Ziobro nie mógł interweniować, gdy śledztwo przeciwko mnie prowadziła prokurator Radosława Ridan.

Co więcej, okazało się, że Zbigniew Ziobro sam, z własnej woli zadeklarował osobiste zajęcie się w.w. sprawą po zapoznaniu się z nią po lekturze Dziennika. Nie trzeba było nawet w tej sprawie wniosku.

Tamta sprawa miała mu jednak zrobić dobry PR. Gdyby mnie udzielił pomocy, przysporzyłby sobie wrogów wśród prawników. Kibicował zatem minister sprawiedliwości – prokurator generalny, poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniew Ziobro sędziom, prokuratorom, Andrzejowi i Wiesławie Zoll w realizacji ich celu uczynienia mnie przestępcą.

vii TUMAN”: «człowiek tępy, ciężko myślący; matoł, tępak»;Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1051

viii ŁAJDAK”: «człowiek niegodziwy, postępujący haniebnie, godny potępienia, pogardy» Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 424