Rządy żydów w Polsce – pomazaniec żyda Jarosława Kaczyńskiego Mateusz Morawiecki czyli czar pryska…

„– Pier… się, Kornel. Zależy ci tylko na karierze syna! – wybucha muzyk.”

Źródło: Michał Krzymowski, „Gra na syna”; „Newsweek”, Nr 18/2016, 25.04-1.05.2016, s. 20-23

Chamy, mimo wielopokoleniowych prokreacyjnych wsyiłków, płodzą kolejnych chamów.”

Źródło: Mirosław Kokoszkiewicz, „Jakie drzewo, taki klin, jaki ojciec, taki syn”

„Warszawska Gazeta”, 14-20 czerwca 2017 r. – Załącznik 1

Ja trochę tę historię znam i lata 30. chuja, a nie wyciągnęły Stany Zjednoczone (…). Wojna wyciągnęła (…).

(…) Będziemy zapierdalać i rowy, kurwa, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni.”

Źródło: Michał Krzymowski, Wojciech Cieśla, „Morawiecki i przyjaciele – taśma wicepremiera”

„Newsweek”. 1-7.02.2016, s. 17 – 19 – Załącznik 2

Jakie drzewo, taki klin, jaki ojciec, taki syn”

Źródło: „Warszawska Gazeta”, 14-20 czerwca 2017 r. – Załącznik 1

Szanowni Państwo,

 

Niniejsze pismo kieruję do Państwa w interesie społecznym.

Jako przestrogę. Przed Mateuszem Morawieckim.

Jest premierem, lada moment zrekonstruuje rząd Rzeczypospolitej Polskiej i razem z dobranymi przez niego członkami tzw. „biało-czerwonej drużyny dobrej zmiany PiS”, w tym Rady Ministrów będzie decydował o naszych losach.

Z mównicy sejmowej dzielił się niedawno z nami jego marzeniami o Polsce uczciwej i na chwałę Bogu

 

Chyba wszyscy marzymy o Polsce uczciwej. (…) na chwałę Bogu.”
Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, expose, 12 grudnia 2017

 

a powodowany prywatą manipuluje, stosuje wybiegi w budowaniu swego wizerunku osoby nad wyraz wykształconej.

Z życiorysu zawieszonego na internetowej stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów informuje nas od ponad dwóch lat:

 

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, Business Administration Central Connecticut State University

oraz Politechniki Wrocławskiej (…)”

Źródło: Życiorys Mateusza Morawieckiego, Internetowa strona Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, https://www.premier.gov.pl/ludzie/mateusz-morawiecki.htmlZałącznik 4.1

 

Od prawie dwóch lat proszę go, żeby podał prawdę… Bez skutku.

A prawdę przedstawił prorektor Politechniki Wrocławskiej prof. Jerzy Jasieńko podając w piśmie do mnie z dnia 19 grudnia 2017 r. – Załącznik 4.2:

 

Pan Mateusz Morawiecki był w 1992 r. słuchaczem II edycji „Polsko-Amerykańskiej Szkoły Biznesu”, prowadzonej wspólnie przez amerykańską uczelnię Central Connecticut State University oraz Politechnikę Wrocławską.

W roku 1993, Pan Mateusz Morawiecki otrzymał amerykański certyfikat ukończenia programu „Business Studies”, sygnowany przez rektorów obu Uczelni.

Z upoważnienia Rektora Prof. Cezarego Madryasa Prorektor Prof. Jerzy Jasieńko”
Źródło: Politechnika Wrocławska, znak: Rektor PRO/985/2017, pismo prorektora prof. Jerzego Jasieńko z dnia 19

grudnia 2017 r. – Załącznik 4.2

 

Oto informacja o programie, w którego drugiej edycji uczestniczył Mateusz Morawiecki:

 

Executive MBA – Polsko-Amerykańska Szkoła Biznesu – Politechnika Wrocławska

Typ programu: Executive MBA

Studia Podyplomowe „Polsko-Amerykańska Szkoła Biznesu” Program Executive MBA

Organizator: Politechnika Wrocławska, Wydział Informatyki i Zarządzania

Partnerzy: Central Connecticut State University, USA

Rok utworzenia: 1991

Języki wykładowe: polski – 90% angielski – 10%

Źródło: http://www.executivemba.pl/pl-PL/mbaprogram/program/executive-mba—polsko-amerykanska-szkola-biznesu—politechnika-wroclawska

 

Jeśli do infantylnego i żenującego manipulowania przez Mateusza Morawieckiego swoim życiorysem i wprowadzania nas w błąd dołożyć m.in.:

  1. jego enigmatyczną wypowiedź z kwietnia 2013 r. – podczas spotkania z prezesem zarządu PKO BP Zbigniewem Jagiełłą, szefem PGE Krzysztofem Kilianem i jego zastępczynią Bogusławą Matuszewską – nagraną w restauracji „Sowa i Przyjaciele” i opublikowaną przez „Nesweeka”, potwierdzającą jego przynależność do diaspory ludzi „we the people” – Załącznik 2:

 

To dobrze, jeżeli my, ludzie, „we the people”, prawda, a zwłaszcza „we, the people” w Niemczech,

w Hiszpanii i tak dalej, we Francji, zrozumiemy, że musimy obniżyć nasze oczekiwania.

Bo jak obniżymy, to w ślad za tym wszystko pójdzie dobrze, da się zreperować.”

Źródło: Michał Krzymowski, Wojciech Cieśla, „Morawiecki i przyjaciele – taśma wicepremiera”,

„Newsweek”. 1-7.02.2016, s. 17 – 19 – Załącznik 2

 

  1. jego nieuczciwe, potwierdzone przez „Gazetę Polską”, „Newsweeka” i „Fakt” kolaborowanie przez kilka lat, gdy był w drużynie Donalda Tuska – jako członek kierowanej przez Krzysztofa Bieleckiego Rady Gospodarczej przy prezesie Rady Ministrów Donaldzie Tusku – z Jarosławem Kaczyńskim, czyniące go ogniwem łączącym żydostwo z Platformy Obywatelskiej z żydostwem z Prawa i Sprawiedliwości,
  2. jego oczywiście sprzeczną z polską racją stanu – a budującą jego świetną relację z lewacką administracją prezydenta USA B. Obamy – wypowiedź z 2 marca 2016 r. w amerykańskiej Izbie Handlowej w sprawie TTIPi, z którego… wycofał się następca B. Obamy D. Trump, jako… stanowiącego zagrożenie dla obywateli USA ze strony korporacji:

Popieramy stanowisko USA i jesteśmy za „mocniejszą” wersją TTIP w negocjacjach w tej sprawie,

(…) Polska jest krajem zorientowanym na handel i „miękkie” TTIP nie jest dla nas opcją.

Mateusz Morawiecki, Źródło: „Polska popiera „mocniejszą wersję” TTIP;

http://www.polskieradio.pl/42/259/Artykul/1589846,Mateusz-Morawiecki-Polska-popiera-mocniejsza-wersje-TTIP, 2 marca 2016 r.

 

  1. jego uchylanie się od odpowiedzi na pytanie, czy na prawdzie polega informacja, którą były pełnomocnik Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” i przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Lecha Wałęsy, były prokurator, internowany w 1981 r., potem minister ds. informacji rządu RP na wychodźstwie Andrzej M. Czyżewski przekazał e-maile’m z dnia 6 listopada 2015 r. red. Andrzejowi Potockiemu i red. Marzenie Nykiel z należącego do kierowanego przez red. Jacka Karnowskiego tygodnika „wSieci” portalu www.wPolityce.pl – że – Załącznik 6:: „Cała kariera, nie tylko zawodowa, p. M. Morawieckiego i polityczna aktywność jego ojca związana jest z WSI – ZWOP (Zwiad Wojsk Ochrony Pogranicza) Oddział we Wrocławiu.
  2. itp. itd., patrz: materiały umieszczone na stronie www.kekusz.pl

z coraz większym mamy do czynienia rozdźwiękiem pomiędzy wizerunkiem wszechstronnie wykształconego ekonomisty o nieskazitelnym charakterze, w tym oddanego, jak ostatnio ujawnił, Bogu – ciekawe, któremu… – który Mateusz Morawiecki sam sobie kreuje i który mu kreują jego promotor Jarosław Kaczyński oraz jego apologeci, a rzeczywistością.

Co do zdradzenia – zdradzania, bo był to trwający kilka lat proces – przez Mateusza Morawieckiego Donalda Tuska dla Jarosława Kaczyńskiego wskazać należy, że to – zdrada – u Morawieckich rodzinne. Metoda osiągania korzyści osobistych, celów.

Jeszcze dobrze Paweł Kukiz nie wyciągnął Kornela Morawieckiego – osobnika o ogromnych aspiracjach, przypomnę, że kandydował w 2010 roku na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zebrawszy 120 tys. podpisów zdobył… 20 tys. głosów… – z politycznego niebytu, a ten już go zdradził, żeby… wzbudzić dla swego syna sympatię w Jarosławie Kaczyńskim. Przypomnę… W kwietniu 2016 r., podczas wyboru kandydata PiS prof. Zbigniewa Jędrzejewskiego do Trybunału Konstytucyjnego przed głosowaniem kluby opozycyjne ustaliły, że nie wezmą udziału w głosowaniu. Ale… kilkoro się wyłamało. Z Kukiz’15. W tym tzw. legenda, ikona itp. itd. walki o praworządną Polskę Kornel Morawiecki.„Newsweek” informował:

 

Z umowy wyłamuje się kilkoro posłów Kukiz’15, w tym Morawiecki, Zwiercan i Zyska. Dzięki nim prof. Jędrzejewski zostaje wybranym, ale podczas głosowania dochodzi do skandalu: Morawiecki senior na chwilę opuszcza salę (Kukiz zarzuci mi później, że wyszedł, by w kuluarach naradzić się z synem) i głos oddaje za niego Zwiercan.

Dlaczego grupka kukizowców wyłamuje się z umowy?

Przed głosowaniem Małgosia Zwiercan nachyliła się w kierunku grupki posłów i powiedziała, by nie wyjmować kart z pulpitów. „Mateusz prosił”, wyjaśniła – opowiada „Newsweekowi” posłanka Kukiz’15 Elżbieta Borowska.
Po wyborze prof. Jędrzejewskiego w klubie Kuiza dochodzi do awantury.

Pier… się, Kornel. Zależy ci tylko na karierze syna! – wybucha muzyk.

Źródło: Michał Krzymowski, „Gra na syna”; „Newsweek”, Nr 18/2016, 25.04-1.05.2016, s. 20-23

 

Kornel Morawiecki zdrajca.

Obaj panowie Morawieccy stosują zdradę, nielojalność jako narzędzie osiągnięcia celu. A ten mieli wspólny. Mateusz Morawiecki w roli prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej. Michał Krzymowski podaje:

 

Kilka lat wcześniej. Mateusz Morawiecki jest prezesem WBK i trzyma się z dala od polityki. Wodze fantazji puszcza tylko w zaufanym gronie. (…) – Jestem spełniony finansowo, teraz chciałbym popracować dla państwa.

Chciałbym kiedyś zostać premierem.”
Źródło
: Michał Krzymowski, „Gra na syna”; „Newsweek”, Nr 18/2016, 25.04-1.05.2016, s. 20-23

 

A ja przypomnę, ku przestrodze:

Raz się skurwisz – kurwą zostaniesz”

George Orwell

Parafrazując stanowisko G. Orwella w kwestii ciągłości „kurwienia się” po inicjacji można powiedzieć, że „Raz zdrajca, zawsze zdrajca”
Czy opisane wyżej zdrady panów Morawieckich były ich pierwszymi? Jakie mamy gwarancje, że ostatnimi? Czy zostanie Prezesem Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej jest ostatecznym spełnieniem marzeń Mateusza Morawieckiego o jego karierze…? Co przed nami, jeśli nie…?

 

Opublikowanemu w wydaniu z 14-20 czerwca „Warszawskiej Gazety” panegirykowi ku czci Kornela i Mateusza Morawieckich autor, Mirosław Kokoszkiewicz nadał tytuł – Załącznik 1:

Jakie drzewo, taki klin, jaki ojciec, taki syn”

Źródło: „Warszawska Gazeta”, 14-20 czerwca 2017 r. – Załącznik 1

Prawda, że jest coś na rzeczy…?

 

Mirosław Kokoszkiewicz napisał – Załącznik 1:

Ostatnio głośno zrobiło się o zamieszczonym w „Newsweeku” wywiadzie lewaka, prof. Wojciecha Sadurskiego,

w którym stwierdził on, że po ostatnich wyborach w Polsce do władzy doszedł plebs.

Czy Sadurski na przykładzie Morawieckich, ojca i syna nie dostrzega, że właśnie do głosu dochodzi dzisiaj prawdziwa elita, w której syn dziedziczy po ojcu odwagę, dumę, poczucie honoru i patriotyzm w myśl przysłowia:

Jakie drzewo, taki klin, jaki ojciec, taki syn?

Źródło: Mirosław Kokoszkiewicz, „Jakie drzewo, taki klin, jaki ojciec, taki syn”

„Warszawska Gazeta”, 14-20 czerwca 2017 r. – Załącznik 1

 

M. Kokoszkiewicz pisał artykuł„Jakie drzewo, taki klin, jaki ojciec, taki syn”; rok po zachowaniu Kornela Morawieckiego w Sejmie zakończonym „recenzją” Pawła Kukiza: „-Pier… się, Kornel. Zależy ci tylko na karierze syna!”

A jednak nazywa Kornela Morawieckiego… prawdziwą elitą, wychwala jego dumę i poczucie honoru. Taka rola dyspozycyjnych pismaków.

Ja nie dostrzegam w Morawieckich, ojcu i synu, prawdziwej polskiej elity, z odwagą, dumą, poczuciem honoru i patriotyzmem. Dostrzegam rozdźwięk, przepaść między tym, co obaj – ojciec-drzewo i syn-klin – mówią sami o sobie oraz co o nich mówią i piszą im życzliwi, a tym, co robią.

Gdy słyszę, czytam, o odwadze Mateusza Morawieckiego, to mi się – jak go poznałem i poznaję – rzygać chce.

Fan ojca-drzewa i syna-klina napisał:

 

Podziemna struktura stworzona przez Kornela Morawieckiego była najbardziej hermetyczną dla komunistów opozycyjną organizacją, której nigdy nie rozgryźli, choć do walki z nią Służba Bezpieczeństwa rzuciła wszystkie swoje siły. Oddzielne działania w tym samym kierunku prowadziła wschodnioniemiecka STASI z takim samym mizernym skutkiem.”

Źródło: Mirosław Kokoszkiewicz, „Jakie drzewo, taki klin, jaki ojciec, taki syn”

„Warszawska Gazeta”, 14-20 czerwca 2017 r. – Załącznik 1

 

Wskazać zatem należy, że Kornel Morawiecki nie tylko usprawiedliwia, ale nawet ceni prof. Jana Waszkiewicza, który już w 1969 roku podpisał lojalkę:

 

Profesor Jan Waszkiewicz jest we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku znaną postacią. Działacz opozycji demokratycznej od końca lat 60. Działał w pierwszej Solidarności – tej z lat 1980-1981. Był nawet w jej władzach krajowych.
Jan Waszkiewicz przyznaje, że w 1969 roku podpisał lojalkę. Pełnym imieniem i nazwiskiem, nie pseudonimem. Do dzisiaj zresztą uważa, że nie było tam niczego, co uwłaczałoby jego godności.
Cenię Jana – mówi Kornel Morawiecki. – Nie wierzę, żeby był kapusiem. Żeby wydawał ludzi.

Źródło: Hanna Wieczorek, „Historia jednej lojalki”, „Polska Gazeta Wrocławska”, http://wroclaw.naszemiasto.pl/archiwum/historia-jednej-lojalki,1177360,art,t,id,tm.html, 2006-04-22

 

Nie wyjaśnił Kornel Morawiecki, za co ceni człowieka, który do samego końca – tj. do odmowy przyznania mu przez Instytut Pamięci Narodowej statusu pokrzywdzonego przez tajne służby PRL-u – ukrywał prawdę o podpisaniu lojalki.

Nawiasem mówiąc autor pracy magisterskiej – jak mówią we Wrocławiu – „o tatusiu”, pt. „Geneza i pierwsze lata Solidarności Walczącej”, Mateusz Morawiecki też bierze w obronę, tych co podjęli współpracę.

W panegiryku ku czci Mateusza Morawieckiego, autorstwa Piotra Lisiewicza, opublikowanym w „Gazecie Polskiej” po przyznaniu mu tytułu „Człowiek Roku „Gazety Polskiej” za rok 2016” Piotr Lisiewicz napisał – Załącznik 3:

 

Wśród rozdziałów pracy znalazł się ten zatytułowany „Aresztowania i przesłuchania” w którym pisał: „W wypadku osób, które nie sprawdziły się w warunkach konspiracji lub uległy zabiegom SB podczas śledztwa, nie ma chyba konieczności zatajenia ich nazwisk”. Zaznaczył przy tym: „Winę za ich chwile załamanie ponoszą przede wszystkim nie oni sami, lecz ci, którzy do tego załamania doprowadzili.”
Źródło: Piotr Lisiewicz: „Jak Morawiecki Balcerowicza ośmieszył”; „Gazeta Polska”, 04.01.2017, s. 4-5 – Załącznik 3

 

Jaki ojciec, taki syn… W opisanych wyżej przypadkach obaj wspaniałomyślni…

Jak obserwuję kiedyś ponoć bohaterów, którzy dzisiaj okazują się żałosnymi, żenującymi tchórzami, to nabieram przekonania, pewności, że formacja żydokomuny, Służba Bezpieczeństwa od ochotników na TW opędzić się nie mogła…

Co się tyczy „Solidarności Walczącej” według M. Kokoszkiewicza hermetycznej nie tylko dla Służby Bezpieczeństwa, która „do walki z nią Służba Bezpieczeństwa rzuciła wszystkie swoje siły.”, ale także dla wschodnioniemieckiej STASI, to rodzi się pytanie, skąd wie autor panegiryku, M. Kokoszkiewicz, że napisał prawdę… Zna akta SB i STASI?

Jak wspomniałem, były pełnomocnik Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” i przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Lecha Wałęsy, były prokurator, internowany w 1981 r., potem minister ds. informacji rządu RP na wychodźstwie Andrzej M. Czyżewski – twierdzi, że gdy bardzo szybko rozszyfrował powiązania Lecha Wałęsy z komunistycznymi służbami musiał uciec z Polski – przekazał e-maile’m z dnia 6 listopada 2015 r. red. Andrzejowi Potockiemu i red. Marzenie Nykiel z należącego do kierowanego przez red. Jacka Karnowskiego tygodnika „wSieci” portalu www.wPolityce.pl – że: „Cała kariera, nie tylko zawodowa, p. M. Morawieckiego i polityczna aktywność jego ojca związana jest z WSI – ZWOP (Zwiad Wojsk Ochrony Pogranicza) Oddział we Wrocławiu.

Sam Mateusz Morawiecki ukrywając się za swego podwładnego ze średniej kadry kierowniczej Ministra Rozwoju odmawia udzielenia odpowiedzi na wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, czy w części dotyczącej jego ta informacja polega na prawdzie, a żaden z przedstawicieli najwyższych władz Rzeczypospolitej Polskiej – prezydent Andrzej Duda, Beata Szydło, gdy była premierem, minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro – ani prezes PiS Jarosław Kaczyński nie odpowiedzieli na moje wnioski o podjęcie mieszczących się w ramach posiadanych przez nich uprawnień działań na rzecz sprawdzenia wiarygodności informacji A. M. Czyżewskiego.

Ostatecznie Jarosław Kaczyński nominował Mateusza Morawieckiego na premiera, a prezydent Andrzej Duda dopełnił formalności.

W email’u do mnie z dnia 15 listopada 2015 r. Andrzej M. Czyżewski podał: „Obaj Morawieccy byli prowadzeni przez WSW/WSI. „Solidarność Walcząca” była pomysłem slużb specjalnych. Poprzez hierachicznie zbudowane „konspiracyjne struktury organizacyjne” WSW/ZWOP i Stasi Außenstelle Breslau uzyskało kontrolę nad tzw. podziemiem solidarnościowym w Kraju..

Dzisiaj Kornel Morawiecki – według Mirosława Kokoszkiewicza, prawdziwa Polska elita patriotyczna – chce, tak samo, jak najwyżsi rangą urzędnicy państwowi Niemiec, sprowadzenia do Polski 7 tysięcy imigrantów muzułmańskich, o czym poinformował „Rzeczpospolitą”. Mateusz Morawiecki tak skomentował 1 stycznia w TVP Info stanowisko ojca w kwestii imigrantów:

Ojcowie nie zwierzają się synom z tego, co chcą powiedzieć

i potem często synowie musza się tłumaczyć za swoich ojców.”
Mateusz Morawiecki
, TVP Info, 1 stycznia 2018 r.

 

Znaczy… Gdyby syn-klin poznał opinię ojca-drzewa w kwestii relokacji uchodźców przed tym zanim ten ją przedstawił „Rzeczpospolitej”, to by – w ramach wypełniania swego marzenia o Polsce uczciwej – zabronił ojcu ujawnienia się z nią. Żeby się nie musieć tłumaczyć za niego.
A przecież… nie musi się tłumaczyć. Tato, poseł, marszałek senior, ujawnił – po prostu – co mu po głowie chodzi…

 

Fan prawdziwych elit, panów Morawieckich, seniora i juniora, Mirosław Kokoszkiewicz pisze, ganiąc chamów – Załącznik 1:

 

Niestety mieniących się elitami beneficjentów III RP muszę sprowadzić na ziemię i uzmysłowić im, że to oni są tym plebsem. Ich ojcom, podobnie jak im samym, nie udało się nigdy pokonać pewnej genetycznej bariery, co skutkuje tym, że chamy, mimo wielopokoleniowych prokreacyjnych wsyiłków, płodzą kolejnych chamów.

Źródło: Mirosław Kokoszkiewicz, „Jakie drzewo, taki klin, jaki ojciec, taki syn”

„Warszawska Gazeta”, 14-20 czerwca 2017 r. – Załącznik 1

Uzmysławiam zatem … Elita, syn elity Mateusz Morawiecki, w obecności kobiety, tj. podczas spotkania w kwietniu 2013 r. z prezesem zarządu Banku PKO BP Zbigniewem Jagiełło, prezesem zarządu PGE Krzysztofem Kilianem i jego zastępczynią Bogusławą Matuszewską – Załącznik 2:

 

-Powiem wam, (…) jak zostaliście tym kierownictwem interesu, to im więcej się temu przypatruję, to po prostu… Nie chcę, żeby wam lepiej smakowało, ale po prostu kurwa, by była degrengolada, gdybyśmy weszli do jakichś tam takich… takich projektów bez sensu zupełnie. Paranoja kompletna by była.
(…) – Ja trochę tę historię znam i lata 30.
chuja, a nie wyciągnęły Stany Zjednoczone (…). Wojna wyciągnęła (…).

(…) Będziemy zapierdalać i rowy, kurwa, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni.”

Źródło: Michał Krzymowski, Wojciech Cieśla, „Morawiecki i przyjaciele – taśma wicepremiera”

„Newsweek”. 1-7.02.2016, s. 17 – 19 – Załącznik 2

 

Używanie w obecności kobiety wulgaryzmów, jak: „kurwa”, „chuja”, „zapierdalać”, jest – moim zdaniem – dowodem chamstwa, a człowiek, mężczyzna, który zachowuje się w taki sposób jest chamem. Informuję:

 

CHAM” – «posp. o człowieku ordynarnym, daw. «pogardliwie o chłopie»

Słownik Języka Polskiego PWN

 

Spłodził – korzystając z narrarcji M. Kokoszkiewicza – ojciec-drzewo, Kornel Morawiecki, syna-klina, Mateusza Morawieckiego, chama.

 

Różnica pomiędzy tymi, którzy piszą i mówią dobrze o panach Morawieckich, a tymi, którzy te super pozytywne opinie poddają w wątpliwość na tym polega, że ci pierwsi pieją z zachwytu nad Morawieckimi seniorem i juniorem w mediach głównego nurtu, ci drudzy mogą się ich opiniami co najwyżej podzielić w Internecie. A i tam Facebook lub YouTube regularnie nas blokują – YouTube zablokował 28 grudnia 2017 r. filmy z wywiadami, których Andrzej M. Czyżewski udzielił red. Markowi Podleckiemu i mnie na temat K. i M. Morawieckich oraz L. Wałęsy.

 

Nie byłem tak wielkim wizjonerem jak Mateusz Morawiecki i nie kazałem sobie robić pamiątkowych zdjęć z okresu mojej walki z tamtą żydokomuną – poza tym po wykonaniu „zadania” nie było czasu na robienie sobie pamiątkowych fotografii, trzeba było uciekać, żeby nie wpaść w ręce ZOMO.

Gdy jednak wspominam jak jako student biegałem w czasie Stanu Wojennego z wiaderkiem wypełnionym białą farbą i pędzlem po Rynku Głównym w Krakowie i przyległych doń ulicach i gdzie się dało – na drewnianych parkanach, tablicach ogłoszeń – pisałem „TELEWIZJA ŁŻE”, a dzisiaj oglądam w publicznej telewizji Kurskiego/Kaczyńskiego osobników, których trudno nazwać inaczej niż, parafrazując Jarosława Kaczyńskiego z jego skierowanego do posłów wystąpienia w dniu 19 lipca 2017 r. w Sejmieii, zdradzieckie mordy i kanalie, to się sam z siebie śmieję, jaki byłem w tamtych latach naiwny.

Tak samo, jak dzisiaj ci, co wierzą w – między innymi – nieuczciwego Morawieckiego juniora marzenia o Polsce uczciwej, ku chwale Bogu. Uważam, że chodzi – tak samo jak wtedy, gdy daliśmy się nabrać „Solidarności” z jej doradcami – o Polskę… na ich, ludzi „we the people”, prawda, modłę.

 

xxx

 

W załączeniu przesyłam moje pisma z dnia 8 stycznia 2018 r. do Jarosława Kaczyńskiego /Załącznik 4/, żeby swego pomazańca Mateusza Morawieckiego przekonał do ujawnienia na internetowej stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów prawdy o swoim wykształceniu, oraz do Mateusza Morawieckiego /Załącznik 5/, żeby się zdobył na odwagę jej opublikowania.

Cała Polska była zażenowana i śmiała się z Aleksandra Kwaśniewskiego, gdy ten – według licznych portali internetowych żyd Izaak Stolzman, syn żyda zbrodniarza – przekonywał nas kłamliwie, że ma tytuł magistra.

Prezydentem został, kłamca, dzięki życzliwym mu sędziom. O takim samym jak jego morale.

Mateusza Morawieckiego informację o jego wykształceniu:

Absolwent (…) Business Administration Central Connecticut State University

oraz Politechniki Wrocławskiej (…)”

Źródło: Życiorys Mateusza Morawieckiego, Internetowa strona Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, https://www.premier.gov.pl/ludzie/mateusz-morawiecki.htmlZałącznik 4.1

 

w porównaniu z rzeczywistym stanem faktycznym podanym przez prorektora Politechniki Wrocławskiej prof. Jerzego Jasieńko w piśmie do mnie z dnia 19 grudnia 2017 r. – Załącznik 4.2:

 

Pan Mateusz Morawiecki był w 1992 r. słuchaczem II edycji „Polsko-Amerykańskiej Szkoły Biznesu”, prowadzonej wspólnie przez amerykańską uczelnię Central Connecticut State University oraz Politechnikę Wrocławską.”

(…) Z upoważnienia Rektora Prof. Cezarego Madryasa Prorektor Prof. Jerzy Jasieńko”
Źródło: Politechnika Wrocławska, znak: Rektor PRO/985/2017, pismo prorektora prof. Jerzego Jasieńko z dnia 19

grudnia 2017 r. – Załącznik 4.2

 

pozostawiam pod Państwa ocenę.

Zwracam tylko uwagę, że żeby podać o sobie – Załącznik 4.1: „Absolwent (…) Business Administration Central Connecticut State University oraz Politechniki Wrocławskiej (…)” pomazaniec – jak go nazywa „Fakt” – Jarosława Kaczyńskiego, Mateusz Morawiecki prezentuje siebie jako:

  1. absolwenta uczelni, która nie istnieje: “Business Administration Central Connecticut State University”, – istnieje “Central Connecticut State University” – lub, patrz: pkt. 2,
  2. absolwenta programu, który nie istnieje: „Business Administration”zorganizowanego przez Central Connecticut State University oraz Politechnikę Wrocławską – w rzeczywistości Politechnika Wrocławska organizuje od 1991 roku we współpracy z partnerskim Central Connecticut State Universityprogram „Executive MBA”, czyli studia podyplomowe Master of Business Administration, których Mateusz Morawiecki był słuchaczem.

 

Niuans. A różnica ogromna. Znaczy… mistrzostwo manipulacji. Według wytycznej:

 

Żydzi mogą użyć kłamstw („wybiegów”), by oszukać goja.”

Talmud, Baba Kamma 113a

A z mównicy sejmowej Mateusz Morawiecki informuje Naród Polski o jego marzeniach:

 

Chyba wszyscy marzymy o Polsce uczciwej. (…) na chwałę Bogu.”
Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, expose, 12 grudnia 2017

 

Nieuczciwy Mateusz Morawiecki raczej nam nie pomoże w spełnianiu marzenia o Polsce uczciwej. Na chwałę Boga większości Polaków. Będą z niego – już mogą być, już są… – zadowoleni ludzie z diaspory „we the people”, prawda.

 

Jeśli będzie Państwa w przyszłości zaskakiwał pomazaniec żyda Jarosława Kaczyńskiego nowy lider tzw. „biało-czerwonej drużyny dobrej zmiany PiS” premier Mateusz Morawiecki jego decyzjami pamiętajcie, proszę, że ja słowami G. Orwella ostrzegałem:

Raz się skurwisz – kurwą zostaniesz”

George Orwell

a Mateusz Morawiecki inicjację ma już dawno za sobą.

Ciekawe, kto zechce być w jego drużynie.

Wystarczy być…

 

Z poważaniem,

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Mirosław Kokoszkiewicz, „Jakie drzewo, taki klin, jaki ojciec, taki syn”; „Warszawska Gazeta”, 14-20 czerwca 2017 r.
  2. Michał Krzymowski, Wojciech Cieśla, „Morawiecki i przyjaciele – taśma wicepremiera”, „Newsweek”. 1-7.02.2016, s. 17 – 19
  3. Piotr Lisiewicz: „Jak Morawiecki Balcerowicza ośmieszył”; „Gazeta Polska”, 04.01.2017, s. 4-5
  4. Pismo Z. Kękusia z dnia 8 stycznia 2018 r. do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego
  5. Pismo Z. Kękusia z dnia 8 stycznia 2018 r. do prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego
  6. E-mail ministra ds. informacji w rządzie Rzeczypospolitej Polskiej na wychodźstwie Andrzeja M. Czyżewskiego z dnia 6 listopada 2015 r. do red. Andrzeja Potockiego i red. Marzeny Nykiel z portalu www.wPolityce.pl

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 8 stycznia 2018 r.

Zbigniew Kękuś

Pan

Jarosław Kaczyński

Prezes Prawa i Sprawiedliwości

ul. Nowogrodzka 84/86

02-018 Warszawa

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o skierowanie wniosku do prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego o:
    1. usunięcie – bez dalszej zbędnej zwłoki – z internetowej strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów informacji z jego życiorysu – Załącznik 1: „Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, Business Administration Central Connecticut State University oraz Politechniki Wrocławskiej,”,
    2. zamieszczenie w jego życiorysie umieszczonym na internetowej stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów polegającej na prawdzie, potwierdzonej przez prorektora Politechniki Wrocławskiej prof. Jerzego Jasieńko w piśmie do mnie z dnia 19 grudnia 2017 r. informacji, że – Załącznik 2: „był w 1992 r. słuchaczem „Polsko-Amerykańskiej Szkoły Biznesu”, prowadzonej wspólnie przez amerykańską uczelnię Central Connecticut State University oraz Politechnikę Wrocławską.”
  2. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.

 

Żydzi mogą użyć kłamstw („wybiegów”), by oszukać goja.”

Talmud, Baba Kamma 113a

 

Uzasadnienie

 

W swoim życiorysie zamieszczonym na internetowej stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Mateusz Morawiecki podał – Załącznik 1:

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, Business Administration Central Connecticut State University

oraz Politechniki Wrocławskiej (…)”

Źródło: Życiorys Mateusza Morawieckiego, Internetowa strona Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, https://www.premier.gov.pl/ludzie/mateusz-morawiecki.htmlZałącznik 1

 

Mateusz Morawiecki sporządził informację o swoim wykształceniu w taki sposób, że wynika z niej, iż jest absolwentem trzech Uczelni:

  1. Uniwersytetu Wrocławskiego
  2. Business Administration Central Connecticut State University
  3. Politechniki Wrocławskiej.

 

Pragnę poinformować, że prorektor Politechniki Wrocławskiej prof. Jerzy Jasieńko poinformował mnie pismem z dnia 19 grudnia 2017 r.– Załącznik 2: „Politechnika Wrocławska, Rektor PRO/985/2017 Wrocław, 19 grudnia 2017 r. Sz. P. Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, w odpowiedzi na Pana wniosek z dnia 5 grudnia 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej studiów odbytych przez Pana Mateusza Morawieckiego w Politechnice Wrocławskiej, uprzejmie informuję, że Pan Mateusz Morawiecki był w 1992 r. słuchaczem II edycji „Polsko-Amerykańskiej Szkoły Biznesu”, prowadzonej wspólnie przez amerykańską uczelnię Central Connecticut State University oraz Politechnikę Wrocławską. W roku 1993, Pan Mateusz Morawiecki otrzymał amerykański certyfikat ukończenia programu „Business Studies”, sygnowany przez rektorów obu Uczelni. Z upoważnienia Rektora Prof. Cezarego Madryasa Prorektor Prof. Jerzy Jasieńko”
Źródło: Politechnika Wrocławska, znak: Rektor PRO/985/2017, pismo prorektora prof. Jerzego Jasieńko z dnia 19

grudnia 2017 r. – Załącznik 2

Mateusz Morawiecki nie może być, jak podaje na stronie KPRM, absolwentem „Business Administration Central Connecticut State University oraz Politechniki Wrocławskiej,” bo:

  1. nie istnieje – jak by mogło wynikać z zamieszczonej przez niego informacji – Business Administration Central Connecticut State Universitylecz Central Connecticut State University,
  2. nie było – i nie ma – wspólnego Politechniki Wrocławskiej i Central Connecticut State University programu Business Administration, lecz był – i jest – program Master of Business Administration Wydziału Informatyki i Zarządzania Politechniki Wrocławskiej i Central Connecticut State University, a Mateusz Morawiecki był… jak podał w piśmie do mnie z dnia 19 grudnia 2017 r. prorektorPolitechniki Wrocławskiej prof. Jerzy Jasieńko – Załącznik 2,

 

Z podanych wyżej przyczyn nie może też Mateusz Morawiecki być – jakby też mogło wynikać z informacji, którą podaje na stronie KPRM absolwentem wyłącznie „Business Administration Central Connecticut State University”. Central Connecticut State University mógł… na oczy nie widzieć.

 

Nie wiem, jak było wtedy, gdy Mateusz Morawiecki był słuchaczem, ale obecnie taką o programie można znaleźć informację w Internecie: „Executive MBA – Polsko-Amerykańska Szkoła Biznesu – Politechnika Wrocławska

Typ programu: Executive MBA

Studia Podyplomowe „Polsko-Amerykańska Szkoła Biznesu” Program Executive MBA

Organizator: Politechnika Wrocławska, Wydział Informatyki i Zarządzania

Partnerzy: Central Connecticut State University, USA

Rok utworzenia: 1991

Języki wykładowe: polski – 90% angielski – 10%

(…) Czesne: 12000PLN (razem w PLN: 12000 zł)”

Źródło: http://www.executivemba.pl/pl-PL/mbaprogram/program/executive-mba—polsko-amerykanska-szkola-biznesu—politechnika-wroclawska

 

Wniosek jak w pkt. I, str. 1 kieruję do Pana, ponieważ jest Pan promotorem Mateusza Morawieckiego, Pan go wymyślił na wicepremiera i ministra rozwoju, a potem na premiera – „Fakt” nazywa Mateusza Morawwieckiego Pana pomazańcem – a wnioski, które ja kieruję do niego o sprostowanie nieprawdziwej informacji o jego wykształceniu zamieszczonej na internetowej stronie KPRM Mateusz Morawiecki lekceważy.

W rzeczywistości Mateusz Morawiecki jest absolwentem Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie na Wydziale Historii obronił pracę magisterską pt. „Geneza i pierwsze lata Solidarności Walczącej”Załącznik 3.

Głosząc w Sejmie, że marzy o Polsce uczciwej i na chwałę Boga:

Chyba wszyscy marzymy o Polsce (…) uczciwej.

Chciałbym to marzenie wspólnie z państwem zrealizować. Krzysztof Kamil Baczyński wołał:

Z tych to ramion, czy tak czy siak, wytryśnie Polska wolna jak ptak” dodam: Polska solidarna jak miłość,

Polska prawa i sprawiedliwa, na pożytek nam i przyszłym pokoleniom, na chwałę Bogu.”
Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, expose, 12 grudnia 2017

 

w – między innymi, bo to nie jedyny przypadek – budowaniu swojego wizerunku kieruje się Mateusz Morawiecki wskazaniami Talmudu:

Żydzi mogą użyć kłamstw („wybiegów”), by oszukać goja.”

Talmud, Baba Kamma 113a

 

Że nie jest uczciwy już wiemy. Którego natomiast Boga miał na myśli? Swoim zachowaniem wskazuje, że chyba tego wymyślnego dwa i pół tysiąca lat temu, którego kapłani wydumali mnóstwo praw dla swego ludu w duchu zacytowanego wyżej – oraz po wielokroć gorszych, drastyczniejszych dla gojów/pogan – o kłamstwach i wybiegach. Mateusz Morawiecki nie widzi nic złego w zastosowaniu wybiegu w opisanym wyżej przypadku informacji o jego wykształceniu. Kolaborowanie przez kilka lat z Panem, gdy był w drużynie Donalda Tuska, też nie było uczciwe. Jaką mamy gwarancję, że nie będzie innych „wybiegu Morawieckiego” z gromady „ludzie, „we the people”1?

Wnoszę jak na wstępie.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Życiorys Mateusza Morawieckiego, Internetowa strona Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, https://www.premier.gov.pl/ludzie/mateusz-morawiecki.html
  2. Politechnika Wrocławska, znak: Rektor PRO/985/2017, pismo prorektora prof. Jerzego Jasieńko z dnia 19 grudnia 2017 r.
  3. Piotr Lisiewicz: „Jak Morawiecki Balcerowicza ośmieszył”; „Gazeta Polska”, 04.01.2017, s. 4-5

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 8 stycznia 2018 r.

Zbigniew Kękuś

 

Mateusz Morawiecki

Prezes Rady Ministrów

Minister Finansów i Rozwoju,

Al. Ujazdowskie 1/3

00-583 Warszawa

 

Dotyczy:

  1. Wniosek o:
    1. usunięcie – bez dalszej zbędnej zwłoki – z internetowej strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów informacji z Twego życiorysu – Załącznik 1: „Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, Business Administration Central Connecticut State University oraz Politechniki Wrocławskiej,”,
    2. zamieszczenie w Twoim życiorysie umieszczonym na internetowej stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów polegającej na prawdzie, potwierdzonej przez prorektora Politechniki Wrocławskiej prof. Jerzego Jasieńko informacji, że – Załącznik 2: „był w 1992 r. słuchaczem „Polsko-Amerykańskiej Szkoły Biznesu”, prowadzonej wspólnie przez amerykańską uczelnię Central Connecticut State University oraz Politechnikę Wrocławską.”
  2. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.

 

Żydzi mogą użyć kłamstw („wybiegów”), by oszukać goja.”

Talmud, Baba Kamma 113a

Mateusziii,

 

W załączeniu przesyłam moje pismo z dnia 8 stycznia 2018 r. do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, którym złożyłem – Załącznik 1: „Pan Jarosław Kaczyński Prezes Prawa i Sprawiedliwości ul. Nowogrodzka 84/86 02-018 WarszawaDotyczy:

  1. Wniosek o skierowanie wniosku do prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego o:
    1. usunięcie – bez dalszej zbędnej zwłoki – z internetowej strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów informacji z jego życiorysu – Załącznik 1: „Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, Business Administration Central Connecticut State University oraz Politechniki Wrocławskiej,”,
    2. zamieszczenie w jego życiorysie umieszczonym na internetowej stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów polegającej na prawdzie, potwierdzonej przez prorektora Politechniki Wrocławskiej prof. Jerzego Jasieńko w piśmie do mnie z dnia 19 grudnia 2017 r. informacji, że – Załącznik 2: „był w 1992 r. słuchaczem „Polsko-Amerykańskiej Szkoły Biznesu”, prowadzonej wspólnie przez amerykańską uczelnię Central Connecticut State University oraz Politechnikę Wrocławską..
  2. Zawiadomienie, że skan niniejszego pisma zostanie umieszczony na stronie www.kekusz.pl.”

Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 8 stycznia 2018 r. do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława

Kaczyńskiego – Załącznik 1

Jesteś Prezesem Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, nazywają Ciebie ekscelencjąiv, twierdzisz, że marzysz o Polsce uczciwej i na chwałę Boga:

Chyba wszyscy marzymy o Polsce (…) uczciwej.

Chciałbym to marzenie wspólnie z państwem zrealizować. Krzysztof Kamil Baczyński wołał:

Z tych to ramion, czy tak czy siak, wytryśnie Polska wolna jak ptak” dodam: Polska solidarna jak miłość,

Polska prawa i sprawiedliwa, na pożytek nam i przyszłym pokoleniom, na chwałę Bogu.”
Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, expose, 12 grudnia 2017

 

a w budowania swego wizerunku za pośrednictwem rozpowszechnianej przez Ciebie z wykorzystaniem strony internetowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów informacji o Twoim wykształceniu manipulujesz, zachowujesz się nie tylko infantylnie, ale także – przede wszystkim – nieuczciwie.
Jak Ci wierzyć…?

Kompromitujesz, nie tylko siebie, ale także Twojego promotora Jarosława Kaczyńskiego.

Co powie tym, którym po zamianie przez niego Beaty Szydło na Ciebie wciąż jeszcze naiwnie wierzą w jego geniusz:

 

Członek władz partii: –Została we mnie tylko wiara w geniusz prezesa,

bo robi to wszystko wbrew logice i ma zapewne jakiś plan w tym wszystkim, a je po prostu nie wiem jaki.”
Źródło: Magdalena Rubaj, „W PiS została tylko wiara w geniusz prezesa”; „Fakt”, 9-10.12, 2017, s. 2-3

 

skoro nawet w tak łatwiej do sprawdzenia sprawie jak Twoje wykształcenie jesteś nieuczciwy, manipulujesz, stosujesz wybiegi. Nie możesz być, jak podajesz na stronie KPRM, absolwentem „Business Administration Central Connecticut State University oraz Politechniki Wrocławskiej,” bo:

  1. nie istnieje – jak by mogło wynikać z zamieszczonej przez Ciebie informacji – Business Administration Central Connecticut State Universitylecz Central Connecticut State University,
  2. nie było – i nie ma – wspólnego Politechniki Wrocławskiej i Central Connecticut State University programu Business Administration, lecz był – i jest – program Master of Business Administration Wydziału Informatyki i Zarządzania Politechniki Wrocławskiej i Central Connecticut State University, jak podał w piśmie do mnie z dnia 19 grudnia 2017 r. prorektorPolitechniki Wrocławskiej prof. Jerzy Jasieńko, a Ty byłeś… jak w piśmie z 19.12.2017 r. – Załącznik 2.

 

Z podanych wyżej przyczyn nie możesz też być – jakby też mogło wynikać z informacji, którą podajesz na stronie KPRM absolwentem wyłącznie „Business Administration Central Connecticut State University”. Central Connecticut State University mogłeś… na oczy nie widzieć.

 

Nie wiem, jak było wtedy, gdy Ty byłeś słuchaczem, ale obecnie taką o programie można znaleźć informację w Internecie: „Executive MBA – Polsko-Amerykańska Szkoła Biznesu – Politechnika Wrocławska

Typ programu: Executive MBA

Studia Podyplomowe „Polsko-Amerykańska Szkoła Biznesu” Program Executive MBA

Organizator: Politechnika Wrocławska, Wydział Informatyki i Zarządzania

Partnerzy: Central Connecticut State University, USA

Rok utworzenia: 1991

Języki wykładowe: polski – 90% angielski – 10%

(…) Czesne: 12000PLN (razem w PLN: 12000 zł)”

Źródło: http://www.executivemba.pl/pl-PL/mbaprogram/program/executive-mba—polsko-amerykanska-szkola-biznesu—politechnika-wroclawska

 

Co do Boga, nie wspominałbym o Nim, ale ponieważ sam się do Niego odwołałeś w swoim expose pragnę zauważyć, że nieuczciwość nie jest na chwałę Boga. Tego uniwersalnego. Jest na chwałę tego wymyślonego… Jest wypełnieniem wskazań wymyślonych przez jego kapłanów.

 

Co do Twojego wykształcenia, celem rozwiania wszelkich wątpliwości przypomnę, że jesteś absolwentem Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie na Wydziale Historii obroniłeś pracę magisterską pt. „Geneza i pierwsze lata Solidarności Walczącej”Załącznik 1.3.

Wnoszę jak na wstępie.

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki: od 1 do 18 do ściągnięcia tutaj

  1. Pismo Z. Kękusia z dnia 8 stycznia 2018 r. do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego
  2. Bank Zachodni WBK S.A., Świadectwo Pracy z dnia 31.10.2006 r.

1 „To dobrze, jeżeli my, ludzie, „we the people”, prawda, a zwłaszcza „we, the people” w Niemczech, w Hiszpanii i tak dalej, we Francji, zrozumiemy, że musimy obniżyć nasze oczekiwania. Bo jak obniżymy, to w ślad za tym wszystko pójdzie dobrze, da się zreperować.” – Źródło: Michał Krzymowski, Wojciech Cieśla, „Morawiecki i przyjaciele – taśma wicepremiera”, „Newsweek”. 1-7.02.2016, s. 17 – 19

i TTIP- Transatlantic Trade and Investment Partntership – porozumienie negocjowane w latach 2013 -2016 przez USA i Unię Europejską, którego głównym celem było utworzenie strefy wolnego handlu pomiędzy USA i UE.

Przeciwnicy Partnerstwa zarzucali mu, że:

  1. może być niekorzystne dla europejskich /a zatem i polskich/ konsumentów i rolników, gdyż zniesienie ceł chroniących rynek żywnościowy spowoduje jego zalew przez amerykańską żywność, której koszty wytworzenia są niższe ze względu na niższe standardy jakościowe,
  2. skutkować może zalewem krajów UE żywnością modyfikowaną genetycznie,
  3. spowoduje stosowanie niebezpiecznych pestycydów oraz innych środków ochrony roślin, konserwantów i hormonów,
  4. umożliwi powoływanie przez korporacje do sądu, o wypłatę odszkodowania z powodu utraty przyszłych zysków, kraj, którego regulacje prawne mogą spowodować takową utratę, co zagrażać będzie demokracji i sprawowaniem rządów przez ponadnarodowe korporacje zamiast władz wybranych w demokratycznych wyborach,
  5. będzie mieć negatywny wpływ na ochronę środowiska w krajach UE, gdzie obowiązują dużo bardziej restrykcyjne regulacje w zakresie substancji toksycznych,
  6. spowoduje powrót działań, jak ACTA
  7. spowoduje prywatyzację ochrony zdrowia,
  8. spowoduje wzrost bezrobocia /NAFTA – The North American Free Trade Agrement, zawarte pomiędzy USA, Meksykiem i Kanadą spowodowało utratę miliona miejsc pracy w ciągu 12 lat zamiast obiecywanego wzrostu o kilkaset tysięcy/,
  9. skutkować będzie upadkiem małych i średnich firm.

ii „Nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego świętej pamięci brata, niszczyliście go, zamordowaliście go, jesteście kanaliami.”Źródło: „Wstyd i hańba!”; „Fakt”, 20 lipca 2017 r., s. 2

iii Zwracam się do Ciebie po imieniu ponieważ jesteśmy byłymi kolegami z pracy w Banku Zachodnim WBK S.A. Moje zatrudnienie w BZ WBK S.A. potwierdza Świadectwo Pracy z dnia 31 października 2006 r., w którym podano m. in. – Załącznik 3: „Bank Zachodni WBK S.A. Centrum Wsparcia Biznesu /adres – ZKE/ Wrocław, 31.10.2006r. – ŚWIADECZTWO PRACY 1. Stwierdza się, że Pan Zbigniew Kękuś (…) był zatrudniony w: Banku Zachodnim WBK S.A. w okresie od: 01.11.2002r. do 31.10.2006 r. w wymiarze czasu pracy: pełny etat. 2. W okresie zatrudnienia pracownik wykonywał pracę kolejno na stanowiskach: Dyrektor Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami. 3. Stosunek pracy ustał w wyniku: Porozumienie stron art. 30 § 1 Kodeksu pracy (…) Departament Kadr Zastępca Dyrektora Anna Artemska”Źródło: Bank Zachodni WBK S.A., Świadectwo Pracy z dnia 31.10.2006 r. – Załącznik 3

Ty byłeś wtedy wiceprezesem zarządu BZ WBK S.A., dyrektorem Pionu Wspierania Biznesu, moim – przez cały okres jak w Świadectwie Pracy z 31.10.2006 r. – bezpośrednim przełożonym.

iv Ekscelencją, nazywał Ciebie mężczyzna prowadzący Twoją i premiera Węgier Victora Orbana konferencję prasową 3 stycznia br.