7 lutego, 2023

Kekusz.pl

Portal ogólnotematyczny

RTB marketing.

3 min read

Skrót RTB to inaczej Real Time Bidding. Jest to forma programmaticu (zarządzania kampanią), która uruchamiając kampanię równocześnie dołącza ją do licytacji, a potem optymalizuje jej budżet i czas. Oba pojęcia, zarówno programmatic oraz rtb można ze sobą zestawiać i używać zamiennie, natomiast mała różnica jest taka, że rtb tyczy się głównie reklam internetowych, a Programmatic wiąże się ze zwykłymi mediami, które istnieją już od dawna, czyli telewizja oraz prasa.

Kampania rtb – jak to działa?

Kiedy ktoś chce skorzystać z danej strony X, z automatu włącza się aukcja związana z reklamą, trwa to bardzo krótko i jest w pełni zautomatyzowane. Reklamodawca określa już wcześniej grupę, do jakiej chce wysyłać swoje kreację i automatycznie dokonuje licytacji na platformie, na której wyznacza się warunki licytacji i konkretną kwotę. Tego, kogo oferta będzie wysoka, to wygrywa. Warto pamiętać o tym, że w tego rodzaju aukcjach nie licytuje się gdzie ta reklama ma się pojawić, tylko do kogo ona może trafić. Dlatego w ciągu tej bardzo krótkiej chwili odbywa się zarówno licytacja jak i sprawdzanie, czy użytkownik tej witryny znajduje się w gronie danej firmy. Podczas licytacji jest również przeliczana cena za danego użytkownika. Cały ten mechanizm jest niewidoczny dla samego użytkownika, może jedynie zwrócić uwagę na to, że reklama adekwatnie pasuje do jego zainteresowań bądź sytuacji życiowych, w jakich teraz się znajduje.

Jakie są korzyści?

W tej chwili pojawia się pytanie, po co w ogóle mechanizować kampanie i wdrążać system licytacji. Odpowiedź jest bardzo prosta – liczy się szybkość, małe koszty i po prostu łatwa obsługa. Dużo więcej pożytku można znaleźć w mechanizmie automatycznej licytacji. W tym momencie media i ludzie zajmujący się ich kupnem mają niemałe korzyści. Poza tym kampania rtb potrafi dojść do konkretnego grona odbiorców. W momencie kiedy udaje się wygrywać licytacje, reklama będzie miała znacznie większy zasięg, w przeciwieństwie do zakupu tradycyjnego. Poza tym doprowadza do personalizacji przekazu, co skutkuje większą sprzedażą. Z wyjątkiem popularyzacji produktów, rtb marketing ma także na celu służyć do brandingu. Oprócz plusów dla wydawców, trzeba się także zatrzymać przy finansach. Dzięki licytacjom sprzedaż jest w dogodnej cenie, ponieważ każdemu zależy na dojście do konkretnego klienta.

Są plusy, ale także minusy…

Jakiś czas temu można było słyszeć o tym, że chciano zastąpić systemem ludzi – Media Plannerów. Jednakże finalnie nie doszło to do skutku. Ludzie pracujący w rtb marketing mają sporo pracy z mediami i RTB raczej jest środkiem wspomagającym, niż zagrażającym. Lecz większość działu powiązanego chociażby z reklamą kinową jest wciąż niezautomatyzowany, albo nie tak zautomatyzowany tak jak kampaniach puszczanych w nowych mediach.